{"id":26289,"date":"2010-08-26T22:25:04","date_gmt":"2010-08-27T03:25:04","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=26289"},"modified":"2010-08-26T22:25:04","modified_gmt":"2010-08-27T03:25:04","slug":"misterium-krzyza-w-smolensku-ks-dr-hab-aleksander-posacki-sj","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=26289","title":{"rendered":"Misterium Krzy\u017ca w Smole\u0144sku &#8211; <em>ks. dr hab. Aleksander Posacki SJ<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong><em>Nieszcz\u0119\u015bni profani &#8211; niech im B\u00f3g przebaczy &#8211; uczynili z krzy\u017ca &#8222;znak rozbawienia&#8221;, depcz\u0105c go jako &#8222;znak zbawienia&#8221;. Czy s\u0105 oni dzie\u0107mi nowej epoki &#8222;bezbo\u017cnej cywilizacji&#8221; &#8211; ukrywaj\u0105cej si\u0119 za prawem do demokracji i laicyzacji, a w istocie dzie\u0107mi kultury &#8222;czarownik\u00f3w&#8221; i &#8222;wampir\u00f3w&#8221;, apostat\u00f3w zbuntowanych przeciwko Bogu? <\/em><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><strong>Krzy\u017c jest archetypowy i wieczny, usytuowany ponad ludzkim rozumem i  emocjami. To nie jest archaiczny l\u0119k przed tabu, jak interpretowali to  powierzchownie religioznawcy. To sprawa wyboru serca i ostatecznego losu  ludzkiej egzystencji.<\/strong><br \/>\r\n<br \/>\r\nPasterze Ko\u015bcio\u0142a z racji swojego  powo\u0142ania stoj\u0105 na stra\u017cy w\u0142a\u015bciwej wyk\u0142adni teologii krzy\u017ca. Maj\u0105  prawo, a nawet obowi\u0105zek podejmowa\u0107 w tej sprawie decyzje, nawet  polityczne, aby strzec duchowego \u0142adu w spo\u0142ecze\u0144stwie. Ale Ko\u015bci\u00f3\u0142 to  nie tylko ksi\u0119\u017ca i biskupi. Wszyscy ochrzczeni &#8211; jako Mistyczne Cia\u0142o  Chrystusa &#8211; mog\u0105 posiada\u0107 w tym obszarze pochodz\u0105ce od Boga dary,  do\u015bwiadczenia, intuicje, a nawet duchowe wizje, kt\u00f3re nale\u017cy szanowa\u0107.  \u015awiadczy o tym cho\u0107by historia tzw. objawie\u0144 prywatnych, kt\u00f3rych  do\u015bwiadczaj\u0105 najcz\u0119\u015bciej osoby \u015bwieckie, w tym zwykle dzieci i osoby  niewykszta\u0142cone (ks. Ren\u00c3\u00a9 Laurentin). A wi\u0119c: &#8222;Ducha nie ga\u015bcie,  proroctwa nie lekcewa\u017ccie! Wszystko badajcie, a co szlachetne &#8211;  zachowujcie!&#8221; (1 Tes 5, 19-21). Nie nale\u017cy lekcewa\u017cy\u0107 ducha Narodu, nie  nale\u017cy nazywa\u0107 go przedwcze\u015bnie &#8222;psychologi\u0105 t\u0142umu&#8221;.<br \/>\r\n M\u00f3wiono, \u017ce w  tym aktualnym sporze na Krakowskim Przedmie\u015bciu &#8211; zag\u0142uszanym i  pomniejszanym intelektualnie przez medialny ha\u0142as manipulacji &#8211; nie  chodzi o krzy\u017c, co jednak nie jest prawd\u0105. Nie chodzi tylko o obron\u0119  miejsca krzy\u017ca w przestrzeni publicznej, o czym pisa\u0142 przekonuj\u0105co ks.  prof. Czes\u0142aw Bartnik. Pomijam tu sp\u00f3r o tzw. neutralno\u015b\u0107  \u015bwiatopogl\u0105dow\u0105, kt\u00f3ra przecie\u017c nie istnieje, czy filozoficzne dylematy  problematycznego zjawiska &#8222;demokracji&#8221;, kt\u00f3re przekonuj\u0105co demaskuje  prof. Jacek Bartyzel. Pomijam fakt, \u017ce teologia mo\u017ce nawi\u0105zywa\u0107 do  polityki w tym sensie, \u017ce ukazuje sprawy polityczne w perspektywie spraw  ostatecznych; bada relacje mi\u0119dzy religi\u0105 a polityk\u0105 oraz mi\u0119dzy  Ko\u015bcio\u0142em a pa\u0144stwem. Pisa\u0142 o tym ju\u017c \u015bw. Augustyn, domagaj\u0105c si\u0119  przesycenia pa\u0144stwa ziemskiego pa\u0144stwem Bo\u017cym (civitas terrena  spiritualisata). <br \/>\r\nTymczasem chodzi o co\u015b jeszcze bardziej wa\u017cnego, a  nawet fundamentalnego. Krzy\u017c ma stan\u0105\u0107 na nowo i coraz g\u0142\u0119biej w sercu &#8211;  czyli w g\u0142\u0119bi duchowego wymiaru &#8211; jednostki-osoby i ca\u0142ego Narodu,  poj\u0119tego jako zesp\u00f3\u0142 jednostek-os\u00f3b. &#8222;Krzy\u017c wbity na Golgocie tego nie  wybawi, kto w sercu swoim krzy\u017ca nie wystawi&#8221; (Adam Mickiewicz). Za tym  sporem o krzy\u017c kryje si\u0119 wo\u0142anie: &#8222;wr\u00f3\u0107 do krzy\u017ca, narodzie&#8221;,  podejmowane wcze\u015bniej przez naszych wieszcz\u00f3w i narodowych prorok\u00f3w.<br \/>\r\n<br \/>\r\n<strong>Krzy\u017c zawsze znakiem sprzeciwu<\/strong><br \/>\r\nProfaniczne  has\u0142a: &#8222;Precz z krzy\u017cem&#8221;, kt\u00f3re widzieli\u015bmy na transparentach przed  Pa\u0142acem Prezydenckim, to nie tylko ucieczka od krzy\u017ca i przed krzy\u017cem.  Mo\u017ce to te\u017c by\u0107 wyraz narastaj\u0105cego w\u015br\u00f3d polskiej m\u0142odzie\u017cy &#8211;  wychowanej na czarach Joanne K. Rowling i wampirach Stephenie Meyer,  blu\u017anierstwach kultury &#8222;rockowej&#8221;, eksperymentach alkoholowych i  psychodelicznych (niszcz\u0105cych kor\u0119 m\u00f3zgow\u0105) czy coraz silniej  ekspansywnym i eksponowanym panseksualizmie (niszcz\u0105cym duchowo\u015b\u0107) &#8211;  &#8222;buntu metafizycznego&#8221; (Albert Camus), czyli odrzucenia zbawienia w  Chrystusie przez krzy\u017c. To w\u0142a\u015bnie &#8222;odrzucenie zbawienia&#8221; Jan Pawe\u0142 II  interpretowa\u0142 jako grzech przeciwko Duchowi \u015awi\u0119temu, kt\u00f3ry nie b\u0119dzie  odpuszczony ani w tym \u017cyciu, ani w przysz\u0142ym (Jan Pawe\u0142 II, &#8222;Dominum et  vivificantem&#8221;, 46). Jest to wi\u0119c walka duchowa na \u015bmier\u0107 i \u017cycie &#8211; w  dos\u0142ownym znaczeniu tego s\u0142owa &#8211; i nikt nie ma prawa tego faktu  pomniejsza\u0107 czy lekcewa\u017cy\u0107, banalizowa\u0107 czy wy\u015bmiewa\u0107.<br \/>\r\n W tym \u015bwietle  krzy\u017c zawsze b\u0119dzie znakiem sprzeciwu i cho\u0107 nie powinien dzieli\u0107,  b\u0119dzie jakby z konieczno\u015bci dokonywa\u0107 pewnej selekcji i zmusza\u0107 do  egzystencjalnego wyboru (Claude Tresmontant). Egzystencjalnego wyboru i  jego &#8222;ontogenetycznych konsekwencji&#8221; &#8211; wedle okre\u015blenia wybitnego  teologa francuskiego &#8211; naucza\u0142 sam Jezus (chodzi tu o &#8222;ontogenetyczny&#8221; &#8211;  czyli rodz\u0105cy szcz\u0119\u015bliwe \u017cycie wieczne tak lub nie &#8211; charakter wyboru).  &#8222;Pouczanie &#8211; jak to robi\u0142 Jezus &#8211; o niebezpiecze\u0144stwie zatraty  zwi\u0105zanym nieod\u0142\u0105cznie z nasz\u0105 sytuacj\u0105 stworzenia, kt\u00f3re nie zosta\u0142o  doko\u0144czone i musi wsp\u00f3\u0142pracowa\u0107 z dzie\u0142em tworzenia samego siebie, nie  jest z\u0142o\u015bliwo\u015bci\u0105. Przeciwnie, jest to akt mi\u0142o\u015bci. Ukrywanie gro\u017anych  wymaga\u0144 i ontologicznych warunk\u00f3w rodzenia si\u0119 istoty mog\u0105cej by\u0107  przeb\u00f3stwion\u0105 by\u0142oby w\u0142a\u015bnie wyrazem braku mi\u0142o\u015bci do tej istoty i  oddaniem jej najgorszej przys\u0142ugi. By\u0142oby szkodzeniem jej w najwy\u017cszym  stopniu. Mo\u017cliwo\u015b\u0107 zatracenia jest nieroz\u0142\u0105cznie zwi\u0105zana z wielko\u015bci\u0105  ofiarowanego daru i ambicj\u0105 Stw\u00f3rcy w stosunku do stworzonego przez  siebie cz\u0142owieka. Jest ona po prostu odwrotno\u015bci\u0105 tego przeznaczenia,  kt\u00f3re B\u00f3g proponuje cz\u0142owiekowi, a kt\u00f3re mo\u017ce by\u0107 realizowane jedynie  przy czynnej zgodzie ze strony istoty stworzonej, poniewa\u017c \u017cadna istota  nie mo\u017ce by\u0107 przeb\u00f3stwiona wbrew sobie: to nie mia\u0142oby \u017cadnego sensu&#8221;  (C. Tresmontant, &#8222;Jezus naucza&#8221;, Warszawa 1973, s. 181-182). <br \/>\r\n<br \/>\r\n<strong>Ujawni\u0107 duchow\u0105 polaryzacj\u0119<\/strong><br \/>\r\nSelekcja,  podzia\u0142 i r\u00f3\u017cnica wynika jakby z natury ludzkiej wolno\u015bci. To z kolei w  spos\u00f3b nieunikniony dzieli spo\u0142eczno\u015b\u0107 ludzk\u0105 na tych, kt\u00f3rzy wybieraj\u0105  zbawienie przez Krzy\u017c, i na tych, kt\u00f3rzy go odrzucaj\u0105. Nie g\u0142o\u015bmy wi\u0119c  naiwnych i utopijnych hase\u0142, \u017ce krzy\u017c b\u0119dzie zawsze \u0142\u0105czy\u0142 ludzi, co nie  jest zgodne z ewangelicznym or\u0119dziem i biblijnym proroctwem. Czasem  lepiej i uczciwiej jest ods\u0142oni\u0107 dramat tego duchowego napi\u0119cia i  konfliktu. Jest bardziej prawdziwe i po\u017cyteczne poznawczo ujawni\u0107  duchow\u0105 polaryzacj\u0119, kt\u00f3ra i tak istnieje i by\u0107 mo\u017ce b\u0119dzie narasta\u0107,  jak pisa\u0142 o tym proroczo wybitny filozof chrze\u015bcija\u0144ski Miko\u0142aj  Bierdiajew w swoim &#8222;Nowym \u015aredniowieczu&#8221;, kt\u00f3re przynios\u0142o mu \u015bwiatow\u0105  s\u0142aw\u0119. Ju\u017c na pocz\u0105tku XX wieku pisa\u0142 on, \u017ce &#8222;kryzys kultury w\u0142a\u015bnie na  tym polega, \u017ce nie mo\u017ce ona pozostawa\u0107 religijnie neutralna i  humanistyczna, \u017ce musi w nieunikniony spos\u00f3b sta\u0107 si\u0119 albo bezbo\u017cn\u0105 i  antychrze\u015bcija\u0144sk\u0105 cywilizacj\u0105, albo \u015bwi\u0119t\u0105 kultur\u0105 ko\u015bcieln\u0105,  chrze\u015bcija\u0144skim przemienieniem \u015bwiata&#8221; (M. Bierdiajew, &#8222;Nowe  \u015aredniowiecze. Los cz\u0142owieka we wsp\u00f3\u0142czesnym \u015bwiecie&#8221;, Warszawa 2003, s.  82).<br \/>\r\n Nieszcz\u0119\u015bni profani &#8211; niech im B\u00f3g przebaczy &#8211; uczynili z  krzy\u017ca &#8222;znak rozbawienia&#8221;, depcz\u0105c go jako &#8222;znak zbawienia&#8221;. Czy s\u0105 oni  dzie\u0107mi nowej epoki &#8222;bezbo\u017cnej cywilizacji&#8221; &#8211; ukrywaj\u0105cej si\u0119 za prawem  do demokracji i laicyzacji, a w istocie dzie\u0107mi kultury &#8222;czarownik\u00f3w&#8221; i  &#8222;wampir\u00f3w&#8221;, apostat\u00f3w zbuntowanych przeciwko Bogu? Czy jest to dow\u00f3d na  kl\u0119sk\u0119 naszej pedagogiki i katechezy? A mo\u017ce na brak &#8222;nowej  ewangelizacji&#8221; (Jan Pawe\u0142 II)? Dotykali oni przecie\u017c beztrosko i  bezmy\u015blnie tego, co satani\u015bci i niekt\u00f3rzy wolnomularze czyni\u0105 na  powa\u017cnie: \u015bwiadomie profanuj\u0105 krzy\u017c, za\u015b ludzie op\u0119tani wyra\u017caj\u0105 z ca\u0142\u0105  powag\u0105 demoniczn\u0105 &#8222;awersj\u0119 wobec sacrum&#8221;, odrzucaj\u0105c g\u0142\u00f3wnie krzy\u017c jako  symbol, a nawet jako zwyk\u0142y przedmiot. Tymczasem krzy\u017c to jedyna droga  zbawienia, kt\u00f3rego nie dadz\u0105 im p\u0142ytkie obietnice mno\u017c\u0105cych si\u0119 jak  grzyby po deszczu bank\u00f3w i supermarket\u00f3w. To w\u0105ska droga, kt\u00f3ra prowadzi  do zbawienia, przeciwko szerokiej i wygodnej &#8211; b\u0119d\u0105cej imitacj\u0105  szcz\u0119\u015bcia &#8211; wiod\u0105cej do zatracenia (Mt 7, 13-14). To or\u0119dzie &#8222;nadziei&#8221;,  ale i mo\u017cliwo\u015bci &#8222;odrzucenia&#8221; (ks. kard. Leo Scheffczyk, na temat  or\u0119dzia Fatimy, przypominaj\u0105cego zasady Ewangelii). To sprawa \u017cycia i  \u015bmierci, kt\u00f3re s\u0105 w r\u0119kach Boga (Rz 13, 14). Ma to bezpo\u015bredni &#8211;  intuicyjny, duchowy, a nie tylko emocjonalny &#8211; zwi\u0105zek z tragedi\u0105  smole\u0144sk\u0105. <br \/>\r\n<br \/>\r\n<strong>Smole\u0144sk &#8211; reaktywacja Misterium Krzy\u017ca?<\/strong><br \/>\r\nSmole\u0144sk  to pe\u0142nowarto\u015bciowa mistyczna reaktywacja Misterium Krzy\u017ca, a nie tylko  grzechy, b\u0142\u0119dy czy zaniedbania ludzkie. Polskie czy rosyjskie. To jest  niepoj\u0119te i niewys\u0142owione Misterium Ofiary, kt\u00f3remu nale\u017cy si\u0119  bezgraniczny szacunek, w akompaniamencie wewn\u0119trznego milczenia. Tak  wielka tragedia &#8211; najwi\u0119ksza w pewnym sensie w skali \u015bwiatowej &#8211; nie  mo\u017ce nie mie\u0107 bezpo\u015bredniego i radykalnego odniesienia do Ofiary  Chrystusa. Wi\u0119cej, mo\u017ce posiada\u0107 ukryty sens i bezgranicznie g\u0142\u0119bokie  znaczenie jedynie w tym \u015bwietle. Ten sens dotyczy jednostek, narodu, ale  mo\u017ce mie\u0107 te\u017c znaczenie mi\u0119dzynarodowe czy ponadnarodowe. \u0179adne inne  argumenty rekonstrukcji jej &#8222;sensu&#8221; &#8211; pragmatyczne czy polityczne,  psychologiczne czy pedagogiczne &#8211; nie przywr\u00f3c\u0105 tu poczucia  sprawiedliwo\u015bci czy moralnej r\u00f3wnowagi. Nie nale\u017cy wi\u0119c naturalizowa\u0107  tej tragedii, my\u015ble\u0107 zbyt po ludzku. Mo\u017cna i trzeba prze\u015bwietli\u0107  tajemnic\u0119 smole\u0144skiego wypadku, ale nie smole\u0144sk\u0105 Tajemnic\u0119 Krzy\u017ca. Tej  ostatniej nie mo\u017cna wyja\u015bni\u0107, ale tylko rozja\u015bni\u0107. W czystym sercu &#8211;  roz\u015bwietlonym przez modlitw\u0119.<br \/>\r\n Nie mo\u017cna wi\u0119c my\u015ble\u0107 powierzchownie  ani zapomnie\u0107. W tym kontek\u015bcie walka o &#8222;pami\u0119\u0107 ofiar&#8221; czy te\u017c to, co  nazwano &#8222;obron\u0105 krzy\u017ca&#8221;, to intuicyjna &#8211; i nie zawsze \u015bwiadoma &#8211; ochrona  smole\u0144skiego Misterium Ofiary i tajemnicy ekspiacji, dotycz\u0105cej naszego  Narodu, kt\u00f3ra za tym stoi. By\u0107 mo\u017ce zlekcewa\u017cyli\u015bmy nasze religijne  wybranie (w tym &#8222;\u0142ask\u0119&#8221; Papie\u017ca Polaka, Jego nauczanie!), toleruj\u0105c  wiele strasznych grzech\u00f3w (np. kompromisy w sferze aborcji i in vitro,  lekcewa\u017cenie s\u0142abych, starych i chorych, rujnuj\u0105cy duchowo prymitywny i  powszechny kult sukcesu i bogactwa, ekspansja i instytucjonalizacja  niebezpiecznego duchowo panseksualizmu, ekspansja ba\u0142wochwalczego  okultyzmu? By\u0107 mo\u017ce zacz\u0119li\u015bmy odczuwa\u0107 przyjemno\u015b\u0107 tam, gdzie  powinni\u015bmy odczuwa\u0107 md\u0142o\u015bci? Stali\u015bmy si\u0119 bezduszni i pyszni, rozwi\u0105\u017ali i  powierzchowni. Je\u017celi wi\u0119c B\u00f3g dopu\u015bci\u0142 t\u0119 straszliw\u0105 reaktywacj\u0119  Misterium Krzy\u017ca w Smole\u0144sku, to mo\u017ce dlatego, \u017ce o nim w Narodzie  Polskim zapomniano? Szczeg\u00f3lnie za\u015b zapomnieli o nim decydenci i  politycy? A mo\u017ce tak\u017ce intelektuali\u015bci czy nawet ludzie Ko\u015bcio\u0142a? Ten  &#8222;mechanizm zapominania&#8221; zdaje si\u0119, \u017ce trwa nadal, podtrzymywany i  utrwalany poprzez polityczno-medialn\u0105 manipulacj\u0119.<br \/>\r\n Tragedia  smole\u0144ska to nie tylko nieszcz\u0119\u015bliwy wypadek-przypadek, kt\u00f3remu  przygl\u0105da\u0142 si\u0119 bezradny czy oboj\u0119tny W\u0142adca Dziej\u00f3w. B\u00f3g i tak mia\u0142  wszystko pod kontrol\u0105, tak samo jak na Golgocie, gdzie dopu\u015bci\u0142 &#8211;  godzina po godzinie &#8211; ka\u017cdy rodzaj cierpienia w do\u015bwiadczeniu swego Syna  Jezusa Chrystusa, jedynego Zbawiciela \u015bwiata (Louis Bouyer), i jakby  wykorzysta\u0142 nawet zdrad\u0119 Judasza. M\u00f3g\u0142 cudownie uratowa\u0107 wszystkich w  Smole\u0144sku wbrew niesamowitej kumulacji niesprzyjaj\u0105cych okoliczno\u015bci.  Nie mo\u017cna zapomina\u0107 czy wypiera\u0107 &#8211; naturalnie czy sztucznie &#8211; tego  Misterium, ale je odczytywa\u0107, kontemplowa\u0107. Nie mo\u017cna traci\u0107 z oczu  g\u0142\u0119bi i ca\u0142o\u015bci. Wobec krzy\u017ca wszyscy jeste\u015bmy winni i&#8230; solidarni.<\/p>\r\n\r\n<p><em><strong>Ks. dr hab. Aleksander Posacki SJ<\/strong><\/em><\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\"><strong><\/strong>Autor  jest doktorem habilitowanym teologii, doktorem filozofii, znawc\u0105  problematyki zagro\u017ce\u0144 duchowych (ezoteryzm, okultyzm, sekty), publicyst\u0105  i duszpasterzem. Wyk\u0142ada w Wy\u017cszej Szkole Filozoficzno-Pedagogicznej  &#8222;Ignatianum&#8221; w Krakowie oraz na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana  Paw\u0142a II.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Nieszcz\u0119\u015bni profani &#8211; niech im B\u00f3g przebaczy &#8211; uczynili z krzy\u017ca &#8222;znak rozbawienia&#8221;, depcz\u0105c go jako &#8222;znak zbawienia&#8221;. Czy s\u0105 oni dzie\u0107mi nowej epoki &#8222;bezbo\u017cnej cywilizacji&#8221; &#8211; ukrywaj\u0105cej si\u0119 za prawem do demokracji i laicyzacji, a w istocie dzie\u0107mi kultury &#8222;czarownik\u00f3w&#8221; i &#8222;wampir\u00f3w&#8221;, apostat\u00f3w zbuntowanych przeciwko Bogu? Krzy\u017c jest archetypowy i wieczny, usytuowany ponad ludzkim [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[100,98,137],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/26289"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=26289"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/26289\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=26289"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=26289"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=26289"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}