{"id":2600,"date":"2008-10-17T23:12:46","date_gmt":"2008-10-17T23:12:46","guid":{"rendered":""},"modified":"2011-07-17T14:01:38","modified_gmt":"2011-07-17T19:01:38","slug":"dynamit-pod-fotele-gryzipirkw-czyli-dziennik-o-iwona-congara-op","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=2600","title":{"rendered":"&bdquo;Dynamit pod fotele gryzipi\u00f3rk\u00f3w&rdquo; czyli <em>Dziennik<\/em> o. Iwona Congara OP &#8211; <em>Adam Ma\u0142aszewski<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong><em>Skoro dewiz\u0105 Zakonu Kaznodziejskiego  jest \u00abveritas\u00bb (\u2018prawda\u2019), to prawd\u0119 o \u00abDzienniku\u00bb francuskiego teologa  nale\u017cy powiedzie\u0107 bez niedom\u00f3wie\u0144.<\/em><\/strong><\/p>\r\n<p>Zakon dominika\u0144ski od pocz\u0105tku swego istnienia, czyli od blisko  o\u015bmiuset lat, zajmowa\u0142 si\u0119 w Ko\u015bciele rzymskim odpowiedzialn\u0105 s\u0142u\u017cb\u0105 w  obronie prawdy katolickiej. Dominikanie wype\u0142niali swe zadania  kaznodziejskie w wierno\u015bci papie\u017com, pod opiek\u0105 Matki Bo\u017cej, z kt\u00f3r\u0105  byli szczeg\u00f3lnie zwi\u0105zani wi\u0119zami synowskiej mi\u0142o\u015bci i oddania,  otrzymuj\u0105c w zamian nadprzyrodzone wsparcie od Po\u015bredniczki wszystkich  \u0142ask. Wierni dziedzictwu \u015bw. Dominika, kt\u00f3ry z sukcesami zwalcza\u0142  herezje albigens\u00f3w, walczyli w winnicy Pa\u0144skiej jak prawdziwe <em>Domini canes &#8211;<\/em> psy Pa\u0144skie, strzeg\u0105c Bo\u017cego stada przed drapie\u017cnymi wilkami.<\/p>\r\n<p>W bie\u017c\u0105cym roku dominika\u0144skie wydawnictwo \u201eW drodze\u201d opublikowa\u0142o  obszerne fragmenty pami\u0119tnika jednego z najs\u0142ynniejszych teolog\u00f3w  dominika\u0144skich XX wieku, o. Iwona Congara (1904-1995), eksperta II  Soboru Watyka\u0144skiego, a od 1994 r. kardyna\u0142a (z nominacji Jana Paw\u0142a  II). Ksi\u0105\u017cka ta (<em>Teolog na wygnaniu. Dziennik 1952-1956<\/em>, prze\u0142.  M. Romanek, Pozna\u0144 2008, stron 364) rodzi nadziej\u0119 na bli\u017csze poznanie  osobistych przemy\u015ble\u0144 zas\u0142u\u017conego uczonego, kt\u00f3ry uchodzi za mistrza  ca\u0142ych pokole\u0144 m\u0142odych teolog\u00f3w w epoce posoborowej, a\u017c do dzi\u015b dnia.  Jaki obraz Ko\u015bcio\u0142a i samego autora wy\u0142ania si\u0119 z tych notatek?<\/p>\r\n<p>Na kartach ksi\u0105\u017cki cz\u0119sto pojawiaj\u0105 si\u0119 nazwiska znanych autor\u00f3w,  kt\u00f3rzy mieli powa\u017cne k\u0142opoty w zwi\u0105zku ze swoimi publikacjami. Stolica  Apostolska podejrzewa\u0142a ich o odchodzenie od wierno\u015bci nauczaniu  Ko\u015bcio\u0142a. O. Congar wspomina wi\u0119c na przyk\u0142ad, jak to \u201ew\u0142a\u015bnie  pot\u0119piono ksi\u0105\u017ck\u0119 o. Rahnera\u201d (s. 45), a tak\u017ce o tym, jak odby\u0142 \u201ed\u0142ugie  spotkanie z o. Lubakiem, kt\u00f3rego nie widzia\u0142em od czasu jego k\u0142opot\u00f3w\u201d  (s. 53). Atmosfera w\u015br\u00f3d liberalnie nastawionych zakonnik\u00f3w by\u0142a  napi\u0119ta, ale prze\u0142o\u017ceni starali si\u0119 czuwa\u0107 nad zachowaniem regu\u0142y.  Autor przyk\u0142adowo wspomina, jak prowincja\u0142 wzywa\u0142, \u017ceby nie ubiera\u0107 si\u0119  po \u015bwiecku (s. 116). Czy o. Congar solidaryzowa\u0142 si\u0119 z papie\u017cem i  w\u0142adzami zakonnymi, poddaj\u0105c krytyce odchodz\u0105cych od katolickich zasad  i praktyk wsp\u00f3\u0142braci? Ot\u00f3\u017c okazuje si\u0119, \u017ce nie tylko wspiera\u0142  rewolucjonist\u00f3w, ale sam by\u0142 jednym z nich &#8211; i to jednym z najbardziej  aktywnych! Gdy dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce jest krytykowany w prasie  katolickiej, skwitowa\u0142 spraw\u0119 kr\u00f3tko: \u201emam to gdzie\u015b!\u201d (s. 265).<\/p>\r\n<p>Francuski dominikanin nie zamierza\u0142 biernie poddawa\u0107 si\u0119 krytyce ze  strony w\u0142adz zakonnych i ko\u015bcielnych, ale &#8211; przekonany o w\u0142asnej racji  &#8211; o\u015bmiela\u0142 si\u0119 ferowa\u0107 ostre wnioski: \u201eRzym zakazuje m\u00f3wienia niemal o  wszystkim, co nie mie\u015bci si\u0119 w ciasnych rzymskich granicach albo nie  odpowiada rzymskiemu dyktatowi. W ten spos\u00f3b dochodzimy (&#8230;) do  prawdziwego fa\u0142szowania prawdy\u201d (s. 17). O przedstawicielach Rzymu  pisa\u0142 bez pardonu: \u201emam ich gdzie\u015b\u201d (s. 78), a dla teolog\u00f3w rzymskich  uku\u0142 okre\u015blenie \u201egryzipi\u00f3rki rzymskiego dworu\u201d (s. 131). Gdy Rzym  przyst\u0105pi\u0142 w r. 1954 do krytyki narastaj\u0105cego neomodernizmu \u201enowej  teologii\u201d, o. Congar nazwa\u0142 t\u0119 decyzj\u0119 \u201ewielk\u0105 czystk\u0105\u201d, nawi\u0105zuj\u0105c do  okre\u015blenia znanego z historii stalinowskiej Rosji (s. 79). Kuria  Rzymska to dla niego \u201etyra\u0144ski Aparat Rzymu\u201d (s. 306), ten \u201enikczemny i  n\u0119dzny system, kt\u00f3ry panuje obecnie w Rzymie i chce si\u0119 rozszerzy\u0107 na  ca\u0142y \u015bwiat\u201d (s. 85).<\/p>\r\n<p>Mimo \u017ce konstatowa\u0142 \u201e\u017ca\u0142osny charakter tego wszystkiego\u201d (s. 88), to  jednak mia\u0142 nadziej\u0119, i\u017c \u201eTyrana w ko\u0144cu przygniecie ci\u0119\u017car ofiar\u201d (s.  87). Kim by\u0142 \u00f3w Tyran? Czy chodzi\u0142o o kt\u00f3rego\u015b z wrog\u00f3w Ko\u015bcio\u0142a? I tu  o. Congar nie pozostawi\u0142 w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce ma na my\u015bli samego papie\u017ca  Piusa XII, o kt\u00f3rym pisa\u0142 jeszcze ostrzej: \u201ekiedy tylko rzymski bo\u017cek  przem\u00f3wi\u201d (s. 92). Zarzuca\u0142 Ojcu \u015awi\u0119temu dwa najgorsze &#8211; w swym  mniemaniu &#8211; b\u0142\u0119dy: umacnianie w\u0142adzy papieskiej i kultywowanie  pobo\u017cno\u015bci maryjnej: \u201eRzym bez ustanku i we wszystkim rozpo\u015bciera macki  swojej w\u0142adzy!\u201d (s. 264), albo w innym miejscu \u201eRzym \u017cyje we w\u0142asnym  \u015bwiecie, w \u015bwiecie, w kt\u00f3rym wszystko sprowadza si\u0119 do pos\u0142usze\u0144stwa  okraszonego hipermaryjn\u0105 pobo\u017cno\u015bci\u0105\u201d (s. 159). B\u0119d\u0105c w Wiecznym  Mie\u015bcie, s\u0142ysza\u0142 wi\u0119c \u201epomruki maszyny, kt\u00f3ra pracuje powoli pod  znakiem podw\u00f3jnej i jedynej pobo\u017cno\u015bci: papieskiej i maryjnej\u201d (s. 162).<\/p>\r\n<p>Swe nadzieje francuski teolog wi\u0105za\u0142 z przysz\u0142o\u015bci\u0105 i notowa\u0142 w r.  1954: \u201emo\u017cliwe, \u017ce \u015bmier\u0107 papie\u017ca da nam wytchnienie i \u017ce jego nast\u0119pca  popu\u015bci nieco cugli\u201d (s. 115), czeka\u0142 zatem, \u201ekiedy nastanie jaki\u015b  rozs\u0105dny papie\u017c\u201d (s. 254), przypisuj\u0105c Piusowi XII sk\u0142onno\u015bci do  jednostronnego postrzegania rzeczywisto\u015bci. \u201eW wielu sprawach postaw\u0119  Piusa XII determinuje skrajny l\u0119k przed komunizmem. Widzi komunist\u00f3w w  Rzymie, z no\u017cami w z\u0119bach\u201d (s. 109).<\/p>\r\n<p>Napastliwy wobec Namiestnika Chrystusowego, atakowa\u0142 bez \u017cadnego  umiaru r\u00f3wnie\u017c najwybitniejszych teolog\u00f3w rzymskich, broni\u0105cych  tradycyjnej doktryny, w\u0142adzy papie\u017ca i kultu Matki Bo\u017cej: \u201eLepicier i  Pizzardo to doskona\u0142e symbole tego re\u017cimu: nabo\u017cni, chodz\u0105ce  mariolatrie, t\u0119pi i p\u0142ytcy jak lokaje\u201d (s. 95), albo w innym  fragmencie: \u201eW \u017cadnym z pobo\u017cnych i posikuj\u0105cych tekst\u00f3w kardyna\u0142a  Ottavianiego (&#8230;) nie wyczuwa si\u0119 dominuj\u0105cej troski o s\u0142owo Bo\u017ce\u201d (s.  105), wspomina\u0142 nawet \u201ewyk\u0142ad dupka Roschiniego: wyk\u0142ad oczywi\u015bcie  mariolatryjny\u201d (s. 160). Do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce w\u0142oski teolog, ks. Gabriel  M. Roschini (1900-1977) by\u0142 jednym z najs\u0142ynniejszych mariolog\u00f3w,  autorem ponad 900 publikacji, profesorem Papieskiego Uniwersytetu  Latera\u0144skiego&#8230;<\/p>\r\n<p>W swych pozbawionych umiaru i kultury atakach na w\u0142adze ko\u015bcielne o.  Congar upodoba\u0142 sobie por\u00f3wnania do niedawnych i aktualnych system\u00f3w  totalitarnych. Pisa\u0142 wi\u0119c, \u017ce w kwestii tzw. ksi\u0119\u017cy robotnik\u00f3w \u201e\u00ab\u015awi\u0119te  Oficjum\u00bb napotka\u0142o op\u00f3r, nad kt\u00f3rym postanowi\u0142o zatryumfowa\u0107 jak SS nad  partyzantami\u201d (s. 118), albo: \u015awi\u0119te Oficjum \u201eto najwy\u017csze, nieugi\u0119te  gestapo, z kt\u00f3rego decyzjami nie mo\u017cna dyskutowa\u0107\u201d (s. 93). Analogie  historyczne tworzy\u0142 nawet podczas posi\u0142k\u00f3w: \u201eLektura w refektarzu, w  po\u0142udnie: <em>Moje \u017cycie<\/em> L. Trockiego (&#8230;). Wiele fragment\u00f3w tego  tekstu opisuj\u0105cych, w jaki spos\u00f3b Stalin odsuwa\u0142 Trockiego, ca\u0142kiem  dobrze mo\u017cna by odnie\u015b\u0107 do ko\u0144ca tego pontyfikatu i og\u00f3lniej, do  atmosfery rzymskiego dworu\u201d (s. 127).<\/p>\r\n<p>O. Congar nie widzia\u0142 znik\u0105d pomocy i pyta\u0142: \u201eCzemu nuncjusz zajmuje  si\u0119 tym, co jest domen\u0105 szpicli?\u201d (s. 92), dodaj\u0105c, \u017ce \u201ebiskupi to  nieszcz\u0119\u015bnicy, kt\u00f3rzy nie my\u015bl\u0105, od kt\u00f3rych nie nale\u017cy niczego  oczekiwa\u0107\u201d (s. 99). Planuj\u0105c przysz\u0142o\u015b\u0107, pisa\u0142: \u201ezadaj\u0119 sobie pytanie,  czy moje powo\u0142anie nie polega na z\u0142o\u017ceniu siebie w ofierze, siebie  samego, \u0142\u0105cznie ze swoim szcz\u0119\u015bciem i swoim rozwojem duchowym, aby  walczy\u0107 z rzymsk\u0105 hydr\u0105: by pom\u00f3c przysz\u0142ym pokoleniom, by nie zazna\u0142y  wp\u0142ywu tej Bestii. Jest walka, kt\u00f3r\u0105 trzeba prowadzi\u0107, \u015bwiadectwo,  kt\u00f3re trzeba sk\u0142ada\u0107\u201d (s. 347). Oto dominikanin, kt\u00f3ry o swojej Matce,  Ko\u015bciele, pisze takimi s\u0142owy&#8230;<\/p>\r\n<p>Skoro jednak \u201ez aktualnego rzymskiego punktu widzenia, to znaczy z  punktu widzenia totalitarnego i paternalistycznego\u201d (s. 95) promowanie  nowych idei by\u0142o niemo\u017cliwe, gdy na drodze sta\u0142a Kuria Rzymska, albo  s\u0142owami o. Congara: \u201egestapo i totalitaryzm rzymskiego dworu\u201d (s. 98),  to francuski reformator postanowi\u0142 walczy\u0107 za pomoc\u0105 rewolucyjnych  publikacji i sam wspomina\u0142: \u201ePodr\u0119cznik, kt\u00f3ry teraz przygotowuj\u0119,  (&#8230;) jest w\u0142a\u015bnie t\u0105 moj\u0105 odpowiedzi\u0105, prawdziwym dynamitem pod\u0142o\u017conym  pod fotele gryzipi\u00f3rk\u00f3w!\u201d (s. 131-132). Duchowy terroryzm, podk\u0142adanie  dynamitu, oto bro\u0144 Francuza!<\/p>\r\n<p>Rzym jednak poddawa\u0142 go cenzurze, o kt\u00f3rej sam zainteresowany  stwierdza\u0142, \u017ce cenzura ta ma kryteria, kt\u00f3re ukazuj\u0105 \u201ekretynizm w  najczystszej postaci\u201d (s. 226). W ten spos\u00f3b wyra\u017ca\u0142 swe poddanie  autorytetom ko\u015bcielnym, ustanowionym do nadzoru nad jego wypowiedziami,  pi\u0119tnowa\u0142 \u00f3w \u201esystem, kt\u00f3ry ma w\u0142asne tezy i rytua\u0142y, a tak\u017ce w\u0142asne  s\u0142ugi, i kt\u00f3ry wci\u0105\u017c powtarza t\u0119 sam\u0105 \u015bpiewk\u0119\u201d (s. 163), by z poczuciem  wy\u017cszo\u015bci doda\u0107: \u201ezderzam si\u0119 z bezwzgl\u0119dnym systemem\u201d (s. 236), i  jeszcze: \u201euderza mnie ub\u00f3stwo, brak realizmu, infantylizm tej Machiny\u201d  (s. 196), kt\u00f3ra wyprowadza\u0142a go z r\u00f3wnowagi: \u201eJestem poma\u0142u u kresu  cierpliwo\u015bci z tymi pytaniami o <em>nihil obstat<\/em>, o zawieszone w pr\u00f3\u017cni oczekiwanie. Zgnij\u0119 przez nich!\u201d (s. 233).<\/p>\r\n<p>Oddali\u015bmy g\u0142os o. Congarowi, maj\u0105c nadziej\u0119, \u017ce czytelnicy wybacz\u0105  nam dosadno\u015b\u0107 przywo\u0142anych fragment\u00f3w. Skoro jednak dewiz\u0105 Zakonu  Kaznodziejskiego jest <em>veritas<\/em> (\u2018prawda\u2019), to prawd\u0119 o <em>Dzienniku<\/em> francuskiego teologa nale\u017cy powiedzie\u0107 bez niedom\u00f3wie\u0144. Wydawcy sami  napisali we wst\u0119pie (s. 5), \u017ce lektura ksi\u0105\u017cki jest gorsz\u0105ca. Jaki  zatem cel ma budzenie zgorszenia (\u201ebiada cz\u0142owiekowi, przez kt\u00f3rego  dokonuje si\u0119 zgorszenie\u201d, Mt 18, 7) w\u015br\u00f3d czytelnik\u00f3w za pomoc\u0105  publikacji pozbawionej <em>imprimatur<\/em>, ale wydanej w oficjalnym  wydawnictwie zakonnym? Czy to typowy dla naszych czas\u00f3w styl  publicystyczny &#8211; rozbudzanie sensacji w celach marketingowych? Kogo  zainteresuje te 350 stron zapisk\u00f3w, w kt\u00f3rych pojawiaj\u0105 si\u0119 nieznane w  Polsce postaci, dziesi\u0105tki francuskich czy angielskich zakonnik\u00f3w, z  kt\u00f3rymi zetkn\u0105\u0142 si\u0119 autor <em>Dziennika<\/em>, okraszonych wulgarnymi  komentarzami? Oczekiwanie na \u015bmier\u0107 nazywanego bo\u017ckiem papie\u017ca, w  ci\u0105g\u0142ej walce z dbaj\u0105cym o czysto\u015b\u0107 doktrynaln\u0105 \u201egestapo i SS\u201d &#8211;  \u015awi\u0119tym Oficjum, oto obraz Ko\u015bcio\u0142a wymalowany pi\u00f3rem francuskiego  teologa. Jakiego teologa? Czy wydawcom chodzi\u0142o o pokazanie trudno\u015bci w  walce o prawd\u0119, jakie mia\u0142 w swym d\u0142ugim \u017cyciu wybitny katolicki  teolog? Czy ksi\u0105\u017cka daje \u015bwiadectwo jego cn\u00f3t: pokory, skromno\u015bci,  pos\u0142usze\u0144stwa prze\u0142o\u017conym, umniejszania swej osoby i zaufania  okazywanego papie\u017cowi i kurii rzymskiej? A mo\u017ce raczej opublikowanie <em>Dziennika<\/em> ma na celu umocnienie niech\u0119ci do tradycyjnego, przedsoborowego  Ko\u015bcio\u0142a, pokazanie ostrej walki z jego w\u0142adzami, nauczaniem i  dyscyplin\u0105 (\u201ewszystko, co m\u00f3wi\u0119 i pisz\u0119, jest negacj\u0105 tego systemu\u201d, s.  131)? Lansuj\u0105c posta\u0107 buntownika, promuje si\u0119 przecie\u017c jego bunt, a to,  wobec czego si\u0119 buntowa\u0142, przedstawiane jest w z\u0142ym \u015bwietle. Takie  przes\u0142anie wydaje si\u0119 p\u0142yn\u0105\u0107 z recenzowanej tu ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3ra nie dalej  ni\u017c p\u00f3\u0142 wieku temu trafi\u0142aby niechybnie na indeks jako dzie\u0142o  skandaliczne. Indeks zosta\u0142 jednak zniesiony przez Paw\u0142a VI, a jednym z  inicjator\u00f3w jego likwidacji by\u0142 w\u0142a\u015bnie o. Iwon Congar. Dlatego dzi\u015b  bezstronny obserwator mo\u017ce si\u0119 \u0142atwo zorientowa\u0107, kim by\u0142 cz\u0142owiek,  kt\u00f3ry da\u0142 takie \u015bwiadectwo swego stosunku do Ko\u015bcio\u0142a. <strong>\u00ce\u00a9<\/strong><\/p>\r\n<p><strong><em>Adam Ma\u0142aszewski<\/em><\/strong><\/p>\r\n<blockquote>\r\n<p>ZOB. R\u00d3WNIE\u017b:<\/p>\r\n<ul>\r\n<li><a class=\"content_sz\" href=\"http:\/\/www.bibula.com\/?p=02422\" target=\"_blank\"><strong>Karol Wojty\u0142a a Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II &#8211; <em>M. Le Monte<\/em><\/strong><\/a> <\/li>\r\n<\/ul>\r\n<\/blockquote>\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n<h3 style=\"padding-left: 30px;\">Jan Pawe\u0142 II g\u0142osem kardyna\u0142a Willebrandsa wychwala o. Yves Congar<\/h3>\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">8 grudnia 1994 roku kardyna\u0142 Willebrands, specjalny wys\u0142annik  papie\u017ca i niegdysiejszy przewodnicz\u0105cy Papieskiej Rady ds. Jedno\u015bci  Chrze\u015bcijan, wr\u0119czy\u0142 ojcu Congarowi w paryskim ko\u015bciele \u015bw. Ludwika od  Inwalid\u00f3w insygnia kardynalskie. By\u0142o to konsekwencj\u0105 decyzji o  wyniesieniu o. Congara do tej godno\u015bci, podj\u0119tej na posiedzeniu  Konsystorza w dniu 20 listopada.<\/p>\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">Kardyna\u0142 Willebrands wyg\u0142osi\u0142 z tej okazji przem\u00f3wienie, kt\u00f3rego fragment przedstawiamy:<\/p>\r\n<div class=\"quote\" style=\"padding-left: 30px;\">\r\n<p><strong> &#8222;Drogi bracie Iwonie Congar, jestem szczerze wzruszony, \u017ce  znajduj\u0119 si\u0119 tu, wys\u0142any przez papie\u017ca, by wr\u0119czy\u0107 Ci kapelusz oraz  pier\u015bcie\u0144, oznaki godno\u015bci kardynalskiej. Ojciec \u015bwi\u0119ty chcia\u0142 tym  samym wyrazi\u0107 Ci g\u0142\u0119boki szacunek oraz uznanie, zar\u00f3wno swe osobiste,  jak i ca\u0142ego Ko\u015bcio\u0142a. Z wielkim uznaniem spogl\u0105da on na wielko\u015b\u0107 i  odwag\u0119, jak\u0105 okaza\u0142e\u015b w swym \u017cyciu oraz swej pracy. &#8211; Wielko\u015b\u0107, poprzez  pot\u0119\u017cn\u0105 wizj\u0119, obejmuj\u0105c\u0105 wszystkie dziedziny teologii: my\u015bl twoja jako  jedyna &#8211; poprzez sw\u0105 rozleg\u0142o\u015b\u0107 i g\u0142\u0119bi\u0119 &#8211; mog\u0142a pos\u0142u\u017cy\u0107 za fundament  teologii soboru powszechnego. &#8211; Odwag\u0119, poniewa\u017c teologia ta wychodzi  naprzeciw przysz\u0142o\u015bci i odnowie, realizowanej poprzez sob\u00f3r. Zawsze  by\u0142e\u015b i pozostajesz jednym z najwi\u0119kszych teolog\u00f3w Drugiego Soboru  Watyka\u0144skiego, soboru reform i odnowy, aggiomamento, odm\u0142odzenia:  dzie\u0142a delikatnego, znacznie trudniejszego, ani\u017celi tylko odrzucenie  b\u0142\u0119du. Lecz nigdy nie sta\u0142e\u015b si\u0119 cz\u0142owiekiem, kt\u00f3ry dzieli, miast  \u0142\u0105czy\u0107. By\u0142e\u015b szanowany i podziwiany przez wszystkich, niezale\u017cnie od  ich orientacji teologicznej, eklezjalnej czy zgo\u0142a politycznej. Dla  tych, kt\u00f3rzy ci\u0119 s\u0142uchali i czytali, sta\u0142e\u015b si\u0119 mistrzem. Ten gest  papie\u017ca jest r\u00f3wnie\u017c wyrazem rado\u015bci: osobistej rado\u015bci Ojca \u015bwi\u0119tego,  jak te\u017c rado\u015bci ca\u0142ego Ko\u015bcio\u0142a. Rado\u015b\u0107 ta nie ogranicza si\u0119 tylko do  Ko\u015bcio\u0142a katolickiego i z tego w\u0142a\u015bnie jeste\u015bmy szcz\u0119\u015bliwi. W tym  szczeg\u00f3lnym dniu rozpoznajemy bowiem jego ekumeniczny wymiar&#8221;.<\/strong><\/p>\r\n<\/div>\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">A zatem, g\u0142osem kardyna\u0142a Willebrandsa, papie\u017c Jan Pawe\u0142 II w  szczeg\u00f3lny, wr\u0119cz uderzaj\u0105cy spos\u00f3b wychwala tego, kt\u00f3ry by\u0142 jego  &#8222;towarzyszem walki&#8221; podczas Soboru Watyka\u0144skiego II. Bo rzeczywi\u015bcie,  obydwaj zrobili wiele, by zatriumfowa\u0142y idee ojca Congara, tak ostro  ocenione swego czasu przez Piusa XII.<\/p>\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n<\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Skoro dewiz\u0105 Zakonu Kaznodziejskiego jest \u00abveritas\u00bb (\u2018prawda\u2019), to prawd\u0119 o \u00abDzienniku\u00bb francuskiego teologa nale\u017cy powiedzie\u0107 bez niedom\u00f3wie\u0144. Zakon dominika\u0144ski od pocz\u0105tku swego istnienia, czyli od blisko o\u015bmiuset lat, zajmowa\u0142 si\u0119 w Ko\u015bciele rzymskim odpowiedzialn\u0105 s\u0142u\u017cb\u0105 w obronie prawdy katolickiej. Dominikanie wype\u0142niali swe zadania kaznodziejskie w wierno\u015bci papie\u017com, pod opiek\u0105 Matki Bo\u017cej, z kt\u00f3r\u0105 byli szczeg\u00f3lnie [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[33],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2600"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2600"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2600\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2600"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2600"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2600"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}