{"id":2494,"date":"2008-09-14T10:44:21","date_gmt":"2008-09-14T10:44:21","guid":{"rendered":""},"modified":"-0001-11-30T00:00:00","modified_gmt":"-0001-11-30T04:00:00","slug":"","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=2494","title":{"rendered":"Sob\u00f3r przeciwko Krzy\u017cowi &#8211; <em>ks. Piotr Scott FSSPX<\/em>"},"content":{"rendered":"<p>W staro\u017cytnym Rzymie ukrzy\u017cowanie  by\u0142o najbardziej okrutn\u0105, najsurowsz\u0105 i najbardziej ha\u0144bi\u0105c\u0105 ze  wszystkich kar, m\u0119czarni\u0105 zarezerwowan\u0105 dla niewolnik\u00f3w i ludzi nie  posiadaj\u0105cych obywatelstwa rzymskiego, kt\u00f3rzy pope\u0142nili przest\u0119pstwa  przeciw porz\u0105dkowi spo\u0142ecznemu. Aby uczyni\u0107 t\u0119 kar\u0119 jeszcze bardziej  odra\u017caj\u0105c\u0105, zabraniano zdejmowa\u0107 z krzy\u017cy cia\u0142 skaza\u0144c\u00f3w, pozostawiaj\u0105c  je na pastw\u0119 s\u0119p\u00f3w i innych ptak\u00f3w.<\/p>\r\n  <p>W jaki spos\u00f3b ten przera\u017caj\u0105cy i ha\u0144bi\u0105cy symbol m\u00f3g\u0142 sta\u0107 si\u0119  chwalebnym znakiem naszej Wiary, nasz\u0105 jedyn\u0105 Nadziej\u0105, sztandarem  naszego Kr\u00f3la, jak wyznajemy w Vexilla regis? Przez jaki paradoks ten  znak przekle\u0144stwa przemieniony zosta\u0142 w chwalebny tron, na kt\u00f3rym sam  Kr\u00f3l Niebios pragn\u0105\u0142 wst\u0105pi\u0107 do swego Kr\u00f3lestwa? W jaki spos\u00f3b  tajemnica Krzy\u017ca zdolna by\u0142a dokona\u0107 przeobra\u017cenia \u015bwiata?<\/p>\r\n  <h3>Tajemnicza moc Krzy\u017ca<\/h3>\r\n  <p>Pan Jezus bardzo wyra\u017anie m\u00f3wi\u0142 o Krzy\u017cu. Jednak trudno oczekiwa\u0107,  by Aposto\u0142owie, rywalizuj\u0105cy mi\u0119dzy sob\u0105 o bardziej zaszczytne miejsca  ni\u017c posiadali, niezdolni wytrwa\u0107 wiernie u st\u00f3p Krzy\u017ca podczas  ukrzy\u017cowania, od razu zrozumieli prawdziwy sens zda\u0144 takich, jak: &bdquo;<em>Kto nie bierze krzy\u017ca swego i nie na\u015bladuje mnie, nie jest mnie godzien<\/em>&rdquo; (Mt 10, 38) czy ostrze\u017ce\u0144 Zbawiciela, \u017ce bez wzi\u0119cia naszych krzy\u017cy nie mo\u017cemy i\u015b\u0107 za Nim: &bdquo;<em>Kto nie d\u017awiga krzy\u017ca swego i nie idzie za mn\u0105, nie mo\u017ce by\u0107 uczniem moim<\/em>&rdquo; (&#321;k 14, 27). Jak dodaje \u015bw. &#321;ukasz, ten, kto tego nie czyni, &bdquo;<em>nie mo\u017ce by\u0107 moim<\/em> (tj. Zbawiciela &ndash; przyp. red. <strong>Zawsze wierni<\/strong>) <em>uczniem<\/em>&rdquo;. &#346;w. Mateusz wyra\u017ca t\u0119 sam\u0105 prawd\u0119 nieco innych s\u0142owach: &bdquo;<em>Kto znalaz\u0142 dusz\u0119 swoj\u0105, straci j\u0105; a kto by utraci\u0142 dusz\u0119 sw\u0105 dla mnie, znajdzie j\u0105<\/em>&rdquo; (Mt 10, 39).<\/p>\r\n  <p>Jedynie Duch &#346;wi\u0119ty m\u00f3g\u0142 pom\u00f3c Aposto\u0142om pozna\u0107 moc, jak\u0105 uzyska\u0142  Krzy\u017c w Wielki Pi\u0105tek, kiedy to Syn Bo\u017cy zechcia\u0142 przela\u0107 na nim sw\u0105  Bosk\u0105 Krew dla odkupienia rodzaju ludzkiego. To w\u0142a\u015bnie od momentu M\u0119ki  tajemnica ta l\u015bni (<em>fulget Crucis Misterium<\/em>), jak \u015bpiewamy w Wielki Pi\u0105tek: &bdquo;<em>Oto drzewo Krzy\u017ca, na kt\u00f3rym zawis\u0142o Zbawienie \u015bwiata<\/em>&rdquo;.<\/p>\r\n  <p>&#346;w. Pawe\u0142 doskonale pojmowa\u0142 t\u0119 tajemnic\u0119 i my\u015bl o niej stale  powraca\u0142a w&nbsp;jego listach. Wyja\u015bnia\u0142, w jaki spos\u00f3b upokorzenie Krzy\u017ca  by\u0142o koniecznym \u015brodkiem, wybranym przez Boga dla przezwyci\u0119\u017cenia oporu  grzesznik\u00f3w, by doprowadzi\u0107 nas z powrotem do Niego, jednaj\u0105c &bdquo;<em>obydwu w jednym ciele z Bogiem przez Krzy\u017c, umorzywszy nieprzyja\u017anie w samym sobie<\/em>&rdquo; (Ef 2, 16). (&#8230;)<\/p>\r\n  <h3>Umartwienie: tajemnica Krzy\u017ca<\/h3>\r\n  <p>Co oznacza dok\u0142adnie &bdquo;doktryna Krzy\u017ca&rdquo;, b\u0119d\u0105ca &bdquo;<em>g\u0142upstwem dla tych, co gin\u0105<\/em>&rdquo;, ale &bdquo;moc\u0105 Bo\u017c\u0105&rdquo; dla tych, &bdquo;<em>kt\u00f3rzy zbawienia dost\u0119puj\u0105<\/em>&rdquo; (1 Kor 1, 18), o kt\u00f3rej \u015bw. Pawe\u0142 pisze: &bdquo;<em>Nie s\u0105dzi\u0142em bowiem, \u017ce cokolwiek wiem w\u015br\u00f3d was, tylko Jezusa Chrystusa i&nbsp;to ukrzy\u017cowanego<\/em>&rdquo; (1 Kor 2, 2)? Co w&nbsp;Krzy\u017cu jest tak specyficznie katolickiego, \u017ce bez niego niemo\u017cliwe jest pe\u0142nienie woli Bo\u017cej?<\/p>\r\n  <p>Je\u015bli Krzy\u017c jest narz\u0119dziem \u015bmierci Chrystusa, musi r\u00f3wnie\u017c oznacza\u0107  dla nas umieranie w nas samych: naszej pychy, mi\u0142o\u015bci w\u0142asnej i  nami\u0119tno\u015bci, co og\u00f3lnie nazywamy umartwieniem. Musi oznacza\u0107 nie tylko  zgod\u0119, ale i wol\u0119 cierpienia dla mi\u0142o\u015bci Chrystusa, wed\u0142ug przyk\u0142adu  \u015bw. Paw\u0142a: &bdquo;<em>A ja teraz raduj\u0119 si\u0119 w utrapieniach za was i dope\u0142niam  to, czego nie dostaje utrapieniom Chrystusowym, w ciele moim za cia\u0142o  Jego, kt\u00f3rym jest Ko\u015bci\u00f3\u0142<\/em>&rdquo; (Kol 1, 24). Krzy\u017c symbolizuje w rezultacie ch\u0119tne i radosne obumieranie samego siebie: &bdquo;<em>Ci za\u015b, kt\u00f3rzy s\u0105 Chrystusowi, cia\u0142o swoje ukrzy\u017cowali razem z wadami i po\u017c\u0105dliwo\u015bciami<\/em>&rdquo; (Gal 5, 24).<\/p>\r\n  <p>Jednak dok\u0142adniejsze spojrzenie na t\u0119 tajemnic\u0119 pokazuje, \u017ce na  podj\u0119cie Krzy\u017ca sk\u0142ada si\u0119 wiele r\u00f3\u017cnych element\u00f3w czy te\u017c akt\u00f3w  duchowych, inspirowanych Bo\u017c\u0105 \u0142ask\u0105 i niemo\u017cliwych bez niej.<\/p>\r\n  <p>1.Przede wszystkim g\u0142\u0119boka skrucha. Jako \u017ce Krzy\u017c jest  wynagrodzeniem za kar\u0119 nale\u017cn\u0105 za nasze grzechy, oczywiste jest, \u017ce  najpotrzebniejsze w zrozumieniu jego tajemnicy jest u\u015bwiadomienie sobie  w\u0142asnej grzeszno\u015bci i \u017cal za pope\u0142nione winy.<\/p>\r\n  <p>2.Konieczn\u0105 konsekwencj\u0105 jest pokuta lub jaki\u015b rodzaj cierpienia  podejmowanego dla zjednoczenia si\u0119 z cierpieniami Chrystusa, w celu  sp\u0142acenia kar doczesnych nale\u017cnych za grzech. Takie zas\u0142uguj\u0105ce i  chwilowe cierpienia zast\u0119puj\u0105 wieczn\u0105 i niezas\u0142uguj\u0105c\u0105 m\u0119k\u0119, na kt\u00f3r\u0105  zas\u0142u\u017cyli\u015bmy przez nasze grzechy. W ten spos\u00f3b stosuj\u0105 si\u0119 i do nas  s\u0142owa \u015bw. &#321;ukasza wypowiedziane o Zbawicielu: &bdquo;<em>By\u0142o potrzeba, \u017ceby Chrystus cierpia\u0142 i wsta\u0142 z martwych dnia trzeciego<\/em>&rdquo; (&#321;k 24, 46).<\/p>\r\n  <p>3.Potrzebna jest r\u00f3wnie\u017c ofiara z naszej woli, zgodnie z nakazem Zbawiciela: &bdquo;<em>niech si\u0119 zaprze samego siebie<\/em>&rdquo;.<\/p>\r\n  <p>4.R\u00f3wnie niezb\u0119dne dla na\u015bladowania Chrystusa, kt\u00f3ry nie mia\u0142 gdzie  g\u0142owy z\u0142o\u017cy\u0107, jest ub\u00f3stwo ducha lub oboj\u0119tno\u015b\u0107 na rzeczy tego \u015bwiata,  wed\u0142ug s\u0142\u00f3w \u015bw. Jana: &bdquo;<em>Nie mi\u0142ujcie \u015bwiata, ani tego, co jest na  \u015bwiecie (&#8230;) A \u015bwiat przemija i po\u017c\u0105dliwo\u015b\u0107 jego. Kto za\u015b czyni wol\u0119  Bo\u017c\u0105, trwa na wieki<\/em>&rdquo; (1 J 2, 15, 17).<\/p>\r\n  <p>5.Czysto\u015b\u0107 stosownie do stanu \u017cycia, &bdquo;<em>poniewa\u017c wszystko, co jest na \u015bwiecie, jest po\u017c\u0105dliwo\u015bci\u0105 cia\u0142a<\/em>&rdquo; (1 J 2, 16).<\/p>\r\n  <p>6.Pos\u0142usze\u0144stwo i pokora, bez kt\u00f3rych nie mo\u017ce by\u0107 mowy o  na\u015bladowaniu Chrystusa, ani o przezwyci\u0119\u017ceniu pychy tego \u017cywota (por.  Filip 2, 6&ndash;8).<\/p>\r\n  <p>7.Zawierzenie Bo\u017cej Opatrzno\u015bci jako przejaw po\u015bwi\u0119cenia naszej  w\u0142asnej woli, za przyk\u0142adem s\u0142\u00f3w Zbawiciela wypowiedzianych na Krzy\u017cu: &bdquo;<em>W r\u0119ce Twoje oddaj\u0119 ducha Mego<\/em>&rdquo;  (&#321;k 23, 46). Z takiego w\u0142a\u015bnie zawierzenia pochodzi wielkoduszne  przyjmowanie pr\u00f3b i&nbsp;trosk oraz pragnienie ch\u0119tnego, nie jak Szymon z  Cyreny, niesienia ich za naszym Panem. Pomaga nam to r\u00f3wnie\u017c postrzega\u0107  utrapienia jako oznak\u0119 Bo\u017cego b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa, mi\u0142osierdzia i&nbsp;mi\u0142o\u015bci:  &bdquo;<em>Ja tych &laquo;karc\u0119 i karz\u0119, kt\u00f3rych mi\u0142uj\u0119&raquo;, b\u0105d\u017a wi\u0119c gorliwy i pokutuj<\/em>&rdquo; (Apok 3, 19).<\/p>\r\n  <p>8.Konsekwencjami tego zawierzenia s\u0105: hart ducha, cierpliwo\u015b\u0107 w  znoszeniu z\u0142a i wspania\u0142omy\u015blno\u015b\u0107, wielkie pragnienie praktykowania  cn\u00f3t dla mi\u0142o\u015bci Zbawiciela.<\/p>\r\n  <p>9.R\u00f3wnie\u017c nadzieja jest nieroz\u0142\u0105czna z&nbsp;tajemnic\u0105 Krzy\u017ca. Wiemy, \u017ce  B\u00f3g udzieli naszym duszom mi\u0142osierdzia i wsp\u00f3\u0142czucia w\u0142a\u015bnie przez  Krzy\u017c, kt\u00f3ry jako jedyny czyni nas zdolnymi do ich przyj\u0119cia, zgodnie  ze s\u0142owami Aposto\u0142a: &bdquo;<em>To bowiem obecne, pr\u0119dziutko przemijaj\u0105ce i lekkie utrapienie nasze sprawuje w nas nader wielki ogrom wiekuistej chwa\u0142y<\/em>&rdquo; (2 Kor 4, 17).<\/p>\r\n  <p>Na tym dok\u0142adnie polega tajemnica Krzy\u017ca, maj\u0105ca tak szczeg\u00f3lne  znaczenie dla \u017cycia \u0142aski Bo\u017cej w naszych duszach. Czy jednak obecna  jest ona nadal w teologii okresu posoborowego?<\/p>\r\n  <h3>Prekursorzy<\/h3>\r\n  <p>Zwr\u00f3\u0107my tu uwag\u0119 na dwa b\u0142\u0119dy, pot\u0119pione ju\u017c w przesz\u0142o\u015bci za ignorowanie tajemnicy Krzy\u017ca, kt\u00f3re utorowa\u0142y drog\u0119 <em>Vaticanum II<\/em>.  Pierwszy to herezja amerykanizmu, pot\u0119piona przez papie\u017ca Leona XIII w  roku 1899 listem do kard. Gibbona, zatytu\u0142owanym Testem benevolentiae.  W dokumencie tym papie\u017c wyja\u015bnia, \u017ce istota amerykanizmu sprowadza si\u0119  do twierdzenia, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142 musi dostosowa\u0107 si\u0119 do humanizmu obecnych  &bdquo;dojrza\u0142ych&rdquo; czas\u00f3w, porzucaj\u0105c sw\u0105 dotychczasow\u0105 surowo\u015b\u0107 tak w  doktrynie, jak i w dyscyplinie codziennego \u017cycia. Daje on pierwsze\u0144stwo  naturalnym umiej\u0119tno\u015bciom cz\u0142owieka, jak np. zdolno\u015bci do wykonywania  pewnych prac, i naturalnym cnotom, jak sprawno\u015b\u0107 i produktywno\u015b\u0107,  poni\u017caj\u0105c tzw. cnoty pasywne: cierpliwo\u015b\u0107, pokor\u0119 i&nbsp;umartwienie.  Oznacza to <em>de facto<\/em> odrzucenie Krzy\u017ca i pogard\u0119 dla  ewangelicznej cnoty ub\u00f3stwa, czysto\u015bci i pos\u0142usze\u0144stwa, kt\u00f3rych  doskona\u0142ym wzorem jest sam Zbawiciel. Konsekwencj\u0105 jest pogarda dla  \u017cycia zakonnego i podkopywanie nadprzyrodzonego \u017cycia \u0142aski, buduj\u0105cego  zawsze na tajemnicy Krzy\u017ca, tj. na umartwieniu. Ten kult aktywno\u015bci,  sukcesu i post\u0119pu, jak wspomnia\u0142 Papie\u017c, sta\u0142 si\u0119 rodzajem dogmatu,  deprecjonuj\u0105cym w rzeczywisto\u015bci Krzy\u017c.<\/p>\r\n  <p>W roku 1907 \u015bw. Pius X w pot\u0119piaj\u0105cej modernizm encyklice <em>Pascendi Dominici gregis<\/em> pisa\u0142 jeszcze dobitniej, wyja\u015bniaj\u0105c od samego pocz\u0105tku, \u017ce u korzeni  tego b\u0142\u0119du, \u015bcieku wszystkich herezji, le\u017ca\u0142 bunt przeciwko tajemnicy  Krzy\u017ca:<\/p>\r\n  <p>&bdquo;<em>A wyzna\u0107 musimy, \u017ce szczeg\u00f3lniej w&nbsp;ostatnich czasach wzros\u0142a  liczba takich nieprzyjaci\u00f3\u0142 krzy\u017ca Chrystusowego, kt\u00f3rzy za pomoc\u0105  nowych a podst\u0119pnych \u015brodk\u00f3w usi\u0142uj\u0105 parali\u017cowa\u0107 o\u017cywcze dzia\u0142anie  Ko\u015bcio\u0142a, a nawet, gdyby si\u0119 uda\u0142o, doszcz\u0119tnie wywr\u00f3ci\u0107 samo nawet  kr\u00f3lestwo Chrystusowe<\/em>&rdquo;.<\/p>\r\n  <h3>Duch <em>Vaticanum II<\/em><\/h3>\r\n  <p>Nie bez korzy\u015bci b\u0119dzie dla nas zbadanie r\u00f3\u017cnych aspekt\u00f3w reform  posoborowych i rozwa\u017cenie ich zwi\u0105zk\u00f3w z duchowo\u015bci\u0105 Krzy\u017ca.  Najbardziej oczywisty jest sam duch II Soboru Watyka\u0144skiego, jasno  przejawiaj\u0105cy si\u0119 w <em>Gaudium et spes<\/em>, dokumencie o dostosowaniu  si\u0119 Ko\u015bcio\u0142a do wsp\u00f3\u0142czesnego \u015bwiata. Papie\u017c Pawe\u0142 VI w przem\u00f3wieniu  podczas formalnego zamkni\u0119cia obrad 7 grudnia 1965 r., podsumowuj\u0105cym  cel Soboru, okre\u015bli\u0142 go jako &bdquo;nowy humanizm&rdquo;. By\u0142 wi\u0119c Sob\u00f3r, jak  wyja\u015bni\u0142, odpowiedzi\u0105 na sekularyzm wsp\u00f3\u0142czesnego \u015bwiata i jego ducha  niezale\u017cno\u015bci (kt\u00f3ry \u015bw. Pius X w swojej pierwszej encyklice E supremi  Apostolatus nazwa\u0142 odst\u0119pstwem od Boga): &bdquo;<em>Religia Boga, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem, spotka\u0142a si\u0119 z religi\u0105 (gdy\u017c ni\u0105 jest) cz\u0142owieka, kt\u00f3ry czyni siebie Bogiem<\/em>&rdquo;. Wyja\u015bniaj\u0105c, \u017ce spotkanie to nie oznacza starcia ani walki, kontynuowa\u0142: &bdquo;<em>Co  si\u0119 wydarzy\u0142o? Szok, walka, anatema? Tak mog\u0142o by\u0107, ale tak si\u0119 nie  sta\u0142o (&#8230;) Ogromne wsp\u00f3\u0142czucie dla ludzi ca\u0142kowicie je obezw\u0142adni\u0142o.  Odkrycie i badanie ludzkich potrzeb (&#8230;) poch\u0142on\u0119\u0142o uwag\u0119 naszego  Soboru<\/em>&rdquo;. Zako\u0144czy\u0142 wyznaniem wiary w humanizm, b\u0119d\u0105cym kluczem do zrozumienia ducha <em>Vaticanum II<\/em>: &bdquo;<em>Wy,  wsp\u00f3\u0142cze\u015bni humani\u015bci, kt\u00f3rzy odrzucacie transcendencj\u0119 rzeczy Boskich,  uznajcie przynajmniej t\u0119 zas\u0142ug\u0119 i doce\u0144cie nasz nowy humanizm, gdy\u017c my  bardziej ni\u017c ktokolwiek inny wyznajemy kult cz\u0142owieka<\/em>&rdquo;.<\/p>\r\n  <p>To w\u0142a\u015bnie ub\u00f3stwienie cz\u0142owieka jest g\u0142\u00f3wn\u0105 ide\u0105 <em>aggiornamento<\/em>,  nieko\u0144cz\u0105cych si\u0119, dramatycznych zmian w nauczaniu i \u017cyciu Ko\u015bcio\u0142a.  Postawiony na pierwszym planie cz\u0142owiek znalaz\u0142 si\u0119 ju\u017c nie w opozycji,  ale w przyja\u017ani w stosunku do \u015bwiata. Nie jest to jednak perspektywa  katolicka, zgodnie z kt\u00f3r\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 lub nienawi\u015b\u0107 do Krzy\u017ca dzieli  ludzko\u015b\u0107 na dwie przeciwne grupy: tych, kt\u00f3rzy s\u0105 ze \u015bwiata i tych,  kt\u00f3rzy z niego nie s\u0105 (por. J 17, 14: &bdquo;<em>&#346;wiat mia\u0142 ich w nienawi\u015bci, bo nie s\u0105 ze \u015bwiata, jak i Ja nie jestem ze \u015bwiata<\/em>&rdquo; i 1 J 2, 15: &bdquo;<em>Je\u015bli kto mi\u0142uje \u015bwiat, nie ma w nim mi\u0142o\u015bci Ojca<\/em>&rdquo;).  Poniewa\u017c Krzy\u017c jest w\u0105sk\u0105 bram\u0105, ma\u0142a jest liczba tych, kt\u00f3rzy s\u0105  prawdziwymi na\u015bladowcami Zbawiciela w ub\u00f3stwie, cierpieniu i poni\u017ceniu:  &bdquo;<em>O,&nbsp;jak ciasna brama i w\u0105ska jest droga, kt\u00f3ra wiedzie do \u017cycia, a ma\u0142o jest tych, kt\u00f3rzy j\u0105 znajduj\u0105!<\/em>&rdquo;  (Mt 7, 14). (&#8230;) Ponadto, im dog\u0142\u0119bniej analizuje si\u0119 r\u00f3\u017cne aspekty  posoborowej teologii, tym wyra\u017aniej zda\u0107 sobie mo\u017cna spraw\u0119, \u017ce  wszystkie one charakteryzuje porzucenie tajemnicy Krzy\u017ca.<\/p>\r\n  <h3>Liturgia<\/h3>\r\n  <p>W spos\u00f3b najbardziej widoczny dla wiernych duch soborowy przejawia  si\u0119 w publicznej modlitwie Ko\u015bcio\u0142a. Lista element\u00f3w doktryny, kt\u00f3re  zosta\u0142y albo ca\u0142kowicie usuni\u0119te z liturgii, albo co najmniej  zepchni\u0119te na drugi plan, jest naprawd\u0119 imponuj\u0105ca: piek\u0142o, s\u0105d, gniew  Bo\u017cy, ohyda grzechu, najwi\u0119ksze z\u0142o, doczesne i wieczne kary nale\u017cne za  grzech, oboj\u0119tno\u015b\u0107 wobec \u015bwiata, czy\u015bciec, modlitwa za dusze w&nbsp;nim  cierpi\u0105ce, Ko\u015bci\u00f3\u0142 Wojuj\u0105cy, Kr\u00f3lestwo Chrystusa na ziemi, tryumf Wiary  katolickiej, zas\u0142ugi &#346;wi\u0119tych, nawr\u00f3cenie niekatolik\u00f3w. Zwr\u00f3\u0107my uwag\u0119,  \u017ce s\u0105 to dok\u0142adnie te same prawdy, kt\u00f3re pomijane s\u0105 w kazaniach, a  zarazem naj\u015bci\u015blej zwi\u0105zane z tajemnic\u0105 Krzy\u017ca.<\/p>\r\n  <p>Po pierwsze: wyra\u017anie &bdquo;negatywne&rdquo; dogmaty, dotycz\u0105ce piek\u0142a, s\u0105du,  gniewu Bo\u017cego, ohydy grzechu, oboj\u0119tno\u015bci wobec \u015bwiata, sta\u0142yby si\u0119 bez  tajemnicy Krzy\u017ca &ndash; w kt\u00f3rej Bo\u017ce mi\u0142osierdzie sprzymierza si\u0119 z Jego  sprawiedliwo\u015bci\u0105, Jego cierpliwo\u015b\u0107 zwi\u0105zana jest z Jego \u015bwi\u0119to\u015bci\u0105,  Jego mi\u0142o\u015b\u0107 zjednoczona z&nbsp;Jego majestatem, Jego \u017cyczliwo\u015b\u0107 nieroz\u0142\u0105czna  jest z Jego wielko\u015bci\u0105 &ndash; niezrozumiale surowe.<\/p>\r\n  <p>Po drugie: nauczanie odno\u015bnie do konieczno\u015bci zado\u015b\u0107uczynienia za  grzech, w\u0142\u0105czaj\u0105c czy\u015bciec, pokut\u0119, ofiar\u0119, przepe\u0142ni\u0142o by nas strachem  i rozpacz\u0105, gdyby nie Krzy\u017c i jego kontynuacja w Naj\u015bwi\u0119tszej Ofierze  Mszy.<\/p>\r\n  <p>Po trzecie, dogmaty, kt\u00f3re m\u00f3wi\u0105 o&nbsp;obcowaniu &#346;wi\u0119tych, zakorzenione  s\u0105 z&nbsp;konieczno\u015bci w zas\u0142ugach Krzy\u017ca, w&nbsp;kt\u00f3rym odnajdujemy wszystkie  ludzkie zas\u0142ugi, dobre uczynki i wysi\u0142ki. Prawdy te dotycz\u0105 m. in.  odwo\u0142ywania si\u0119 do zas\u0142ug &#346;wi\u0119tych, modlitw za dusze w czy\u015b\u0107cu,  Ko\u015bcio\u0142a Wojuj\u0105cego, walki o spo\u0142eczne panowanie Chrystusa Pana na  ziemi i&nbsp;o nawr\u00f3cenie niekatolik\u00f3w.<\/p>\r\n  <p>R\u00f3wnie kluczowe znaczenie dla zrozumienia nowej liturgii ma teologia  Misterium Paschalnego. Teoria ta m\u00f3wi o&nbsp;odkupieniu bez Krzy\u017ca i bez  zado\u015b\u0107uczynienia za grzech. Grzech, wedle niej, nie zaci\u0105ga d\u0142ugu wobec  sprawiedliwo\u015bci Boga, a Jego gniew wywo\u0142any naszymi przewinami nie musi  by\u0107 wynagradzany. W konsekwencji oznacza to, \u017ce zast\u0119pcze wynagrodzenie  Chrystusa za nasze grzechy nie mia\u0142o dla odkupienia zasadniczego  znaczenia. Odkupienie jest w rzeczywisto\u015bci [wg tej teorii] jedynie  najwy\u017csz\u0105 form\u0105 manifestacji odwiecznej mi\u0142o\u015bci Ojca. Z tego powodu  ka\u017cde odniesienie do wynagrodzenia czy zado\u015b\u0107uczynienia nale\u017cnego Bogu  za nasz grzech zosta\u0142o usuni\u0119te z nowego rytu Mszy. Wy\u0142\u0105czne  odniesienia do Chrystusa Zmartwychwsta\u0142ego, symbolizowanego przez  krzy\u017ce bez Cia\u0142a, oznaczaj\u0105 <em>de facto<\/em> po\u015brednie odrzucenie  tajemnicy Krzy\u017ca. II Sob\u00f3r Watyka\u0144ski naucza, \u017ce wyznawcy wszystkich  religii mog\u0105 by\u0107 zbawieni, jako \u017ce Chrystus poprzez Wcielenie  zjednoczy\u0142 si\u0119 w jaki\u015b spos\u00f3b z ka\u017cdym z nich.<\/p>\r\n  <h3>Kap\u0142a\u0144stwo<\/h3>\r\n  <p>Problemy z celibatem Ko\u015bcio\u0142a posoborowego (kt\u00f3re wida\u0107 najwyra\u017aniej  w jego infiltracji przez homoseksualist\u00f3w i pedofil\u00f3w) s\u0105 jedynie  konsekwencj\u0105 nowej koncepcji kap\u0142a\u0144stwa, redukuj\u0105cej kap\u0142ana do poziomu  przewodnicz\u0105cego zgromadzenia, jak to czytamy w punkcie si\u00f3dmym  Wprowadzenia og\u00f3lnego do nowego msza\u0142u Paw\u0142a VI (zw\u0142aszcza w tek\u015bcie  oryginalnym). (&#8230;) U jej korzeni le\u017cy rozmy\u015blne zatarcie r\u00f3\u017cnic  pomi\u0119dzy kap\u0142a\u0144stwem powszechnym wiernych a kap\u0142a\u0144stwem sakramentalnym,  kt\u00f3re pozwala sk\u0142ada\u0107 Naj\u015bwi\u0119tsz\u0105 Ofiar\u0119 Mszy. Zatarcie tych r\u00f3\u017cnic nie  jest przypadkowe i ma za cel zaszczepienie w umys\u0142ach kap\u0142an\u00f3w oraz  wiernych idei, \u017ce kap\u0142an jest jedynie cz\u0142owiekiem &ndash; jak ka\u017cdy inny &ndash; a  ju\u017c z pewno\u015bci\u0105 nie &bdquo;drugim Chrystusem&rdquo;, osobi\u015bcie stoj\u0105cym na miejscu  Boga, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 Cz\u0142owiekiem, i reprezentuj\u0105cym Go na ziemi.  Posiada takie same potrzeby i prawa jak ka\u017cdy inny cz\u0142owiek, np. do  wypoczynku i, id\u0105c jeszcze dalej &ndash; r\u00f3wnie\u017c do ma\u0142\u017ce\u0144stwa.<\/p>\r\n  <p>Kto\u015b m\u00f3g\u0142by si\u0119 zastanawia\u0107, jaki m\u00f3g\u0142by by\u0107 motyw wprowadzania  takiego rozmy\u015blnego zamieszania, tak obcego Wierze i katolickiemu  sposobowi my\u015blenia. W rzeczywisto\u015bci istnieje tylko jedno  wyt\u0142umaczenie: chodzi o rozmy\u015blne wyeliminowanie z \u017cycia Ko\u015bcio\u0142a  tajemnicy Krzy\u017ca. Nowa Msza nie jest ju\u017c zasadniczo traktowana jako  bezkrwawe odnowienie Ofiary Kalwarii. B\u0119d\u0105c posi\u0142kiem, potrzebuje  przewodnicz\u0105cego &ndash; podczas gdy tradycyjna Msza, b\u0119d\u0105c ofiar\u0105,  potrzebuje kap\u0142ana do jej z\u0142o\u017cenia. Konsekwentnie, kap\u0142an Nowej Mszy  nie musi ju\u017c prowadzi\u0107 \u017cycia pe\u0142nego umartwienia i ascezy, ofiary i  pos\u0142usze\u0144stwa, ani na\u015bladowa\u0107 przyk\u0142adu Zbawiciela, kt\u00f3ry &bdquo;<em>zosta\u0142 wys\u0142uchany dla swej bogobojno\u015bci. I&nbsp;chocia\u017c by\u0142 Synem Bo\u017cym, nauczy\u0142 si\u0119 pos\u0142usze\u0144stwa z tego, co wycierpia\u0142<\/em>&rdquo; (Hebr 5, 7&ndash;8).<\/p>\r\n  <h3>\u017bycie zakonne<\/h3>\r\n  <p>Ka\u017cdy katolik mo\u017ce dostrzec liczne niedoskona\u0142o\u015bci dzisiejszego  \u017cycia zakonnego. Nie jest przypadkiem, \u017ce wiele z nich pojawi\u0142o si\u0119 w  okresie pi\u0119tnastu lat po zamkni\u0119ciu obrad II Soboru Watyka\u0144skiego. Nie  sta\u0142o si\u0119 tak jednak ze wzgl\u0119du na to, \u017ce drzwi Ko\u015bcio\u0142a zosta\u0142y  otwarte na zmiany, a zakonnicy nie czuli si\u0119 ju\u017c zwi\u0105zani \u015blubami.  Powodem by\u0142o usuni\u0119cie z regu\u0142 cel\u00f3w specyficznych dla duchownych.  S\u0142u\u017cba Bogu zr\u00f3wnana zosta\u0142a ze s\u0142u\u017cb\u0105 cz\u0142owiekowi, kt\u00f3ra sta\u0142a si\u0119 z  kolei nowym celem \u017cycia zakonnego, zast\u0119puj\u0105c d\u0105\u017cenie do doskona\u0142o\u015bci  przez samozaparcie i&nbsp;walk\u0119 o w\u0142asne zbawienie. Ta antropocentryczna  rewolucja, kt\u00f3ra dokona\u0142a si\u0119 w umys\u0142ach zakonnik\u00f3w, pozbawi\u0142a ich  \u017cycie wznios\u0142ego idea\u0142u, kt\u00f3remu dotychczas s\u0142u\u017cyli. Po c\u00f3\u017c jeszcze \u017cy\u0107  wyrzeczeniami? Mo\u017cna przecie\u017c s\u0142u\u017cy\u0107 cz\u0142owiekowi i by\u0107 mu pomocnym tak  samo w \u015bwiecie, jak w klasztorze, bez ogranicze\u0144 i nakaz\u00f3w \u017cycia  zakonnego.<\/p>\r\n  <p>Krzy\u017c, dzi\u0119ki kt\u00f3remu darzymy mi\u0142o\u015bci\u0105 sw\u0105 w\u0142asn\u0105 dusz\u0119, posiadaj\u0105c  r\u00f3wnocze\u015bnie prawdziw\u0105, nadprzyrodzon\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 bli\u017aniego, zast\u0105piony  zosta\u0142 humanizmem. Wskutek tego pos\u0142usze\u0144stwo zakonne i  podporz\u0105dkowanie prze\u0142o\u017conym dla samej tylko mi\u0142o\u015bci Boga znik\u0142o,  zast\u0105pione przez utylitaryzm s\u0142u\u017cby bli\u017aniemu w kategoriach czysto  doczesnych. Nast\u0119pnie, poprzez zastosowanie do \u017cycia zakonnego  liberalnej zasady niezale\u017cno\u015bci i egalitarnej emancypacji, zniszczone  zosta\u0142o \u017cycie wsp\u00f3lnotowe, zast\u0105pione przez indywidualizm i  samorz\u0105dno\u015b\u0107.<\/p>\r\n  <h3>Edukacja<\/h3>\r\n  <p>Charakterystyczne dla Ko\u015bcio\u0142a posoborowego sta\u0142o si\u0119 idealizowanie  m\u0142odo\u015bci, kt\u00f3re mo\u017cna by nazwa\u0107 &bdquo;juwenalizmem&rdquo;. Zgodnie z t\u0105 tendencj\u0105  m\u0142odo\u015b\u0107 ma by\u0107 w&nbsp;spos\u00f3b szczeg\u00f3lny czczona za jej nieustanne  poszukiwania, jej niekontrolowan\u0105 spontaniczno\u015b\u0107 i za wyzwolenie od  formalnych wi\u0119zi i zasad.<\/p>\r\n  <p>Podej\u015bcie takie uderza jednak w same podstawy edukacji, lekcewa\u017c\u0105c  fakt, \u017ce m\u0142odo\u015b\u0107 jest okresem kszta\u0142towania si\u0119 charakteru, czasem  niepe\u0142no\u015bci, niedoskona\u0142o\u015bci, cz\u0119stych i spontanicznych zmian oraz  braku wyrobionych przekona\u0144. Jest mniej doskona\u0142a, bo bardziej oddalona  od niezmienno\u015bci Boga. W&nbsp;konsekwencji potrzebuje ona mistrza o silnym  charakterze, by doprowadzi\u0142 j\u0105 do s\u0142usznych przekona\u0144, chroni\u0142 przed  buntem upad\u0142ej ludzkiej natury oraz sk\u0142onno\u015bci\u0105 do grzechu. Nawet pe\u0142en  idealizmu m\u0142ody cz\u0142owiek tak \u0142atwo ulega nami\u0119tno\u015bciom, tak bardzo  sk\u0142onny jest do przypisywania sobie nieomylno\u015bci, \u017ce powodowany  niech\u0119ci\u0105 do przyjmowania m\u0105dro\u015bci przekazanej przez do\u015bwiadczenie i  wiedz\u0119 os\u00f3b starszych \u0142atwo przekonuje sam siebie o pozornej &bdquo;dobroci&rdquo;  b\u0142\u0119du. Edukacja wymaga kszta\u0142towania osobowo\u015bci poprzez wpajanie  prawdziwych przekona\u0144 pod kierownictwem m\u0105drego instruktora. Jest to  sprzeczne z m\u0142odzie\u0144czym spontanicznym samolubstwem.<\/p>\r\n  <p>Sk\u0105d ta tendencja do zast\u0119powania przekazywania wiedzy, tj.  tradycji, przez spontaniczno\u015b\u0107? Z pewno\u015bci\u0105 z niech\u0119ci do tajemnicy  Krzy\u017ca. Czy przyj\u0119cie tej wiedzy od innych nie wymaga wielkiego  umartwienia umys\u0142u i woli? Jedynie Krzy\u017c mo\u017ce sprawi\u0107, \u017ce szuka\u0107  b\u0119dziemy nie autonomii, a raczej zale\u017cno\u015bci od innych; to dzi\u0119ki niemu  pozna\u0107 mo\u017cemy nasz\u0105 w\u0142asn\u0105 n\u0119dz\u0119 oraz niedoskona\u0142o\u015b\u0107 (&bdquo;<em>Beze mnie nic nie mo\u017cecie uczyni\u0107<\/em>&rdquo;,  J&nbsp;15, 5) (&#8230;). Idealizm m\u0142odo\u015bci odrzuca jednak ca\u0142kowicie to  umartwienie ducha, b\u0119d\u0105ce zasadnicz\u0105 konsekwencj\u0105 \u017cycia tajemnic\u0105  Krzy\u017ca.<\/p>\r\n  <p>Wsp\u00f3\u0142czesna pedagogia oparta jest na filozofii ucz\u0105cej, \u017ce prawda  przerasta zar\u00f3wno nauczyciela, jak ucznia &ndash; \u017ce jest ona zasadniczo  subiektywna. Konsekwentnie edukacja jest niczym wi\u0119cej jak  przekazywaniem do\u015bwiadczenia nauczaj\u0105cego. Jest ostatecznie jedynie  procesem samokszta\u0142cenia, z kt\u00f3rego usuni\u0119to samo poj\u0119cie autorytetu,  wymagaj\u0105cego podporz\u0105dkowania intelektu. Nauczyciel jest pomocnikiem i  przyjacielem, a nie mistrzem, kt\u00f3ry kieruje. Tak jak protestantyzm  zast\u0105pi\u0142 prywatn\u0105 opini\u0105 autorytet w kwestiach Wiary, tak  modernistyczny wychowawca zast\u0119puje obiektywn\u0105 prawd\u0119 sw\u0105 osobist\u0105  opini\u0105, b\u0119d\u0105c\u0105 owocem jego poszukiwa\u0144. Pycha i pr\u00f3ba samodzielnego  pozyskania wiedzy by\u0142y grzechem pierwszych rodzic\u00f3w, w kt\u00f3rym  uczestniczymy przez nasze w\u0142asne grzechy. Jedynie Krzy\u017c mo\u017ce nam  dopom\u00f3c w przywr\u00f3ceniu prawdziwego \u0142adu, u\u015bwiadamiaj\u0105c nam obiektywn\u0105  prawd\u0119 o naszej grzeszno\u015bci i potrzeb\u0119 Odkupienia, \u0142aski i  przewodnictwa. (&#8230;)<\/p>\r\n  <h3>Feminizm<\/h3>\r\n  <p>Kobieta po <em>Vaticanum II<\/em> jest dumna ze swej emancypacji. Jest  teraz na r\u00f3wnym poziomie z m\u0119\u017cczyzn\u0105, mo\u017ce robi\u0107 to, co on, w\u0142\u0105czaj\u0105c w  to czytania, przemawianie czy nawet nauczanie w ko\u015bciele, rozdzielanie  Komunii \u015bw. &ndash; mo\u017ce by\u0107 nawet mianowana &bdquo;duszpasterzem&rdquo;! Uwa\u017ca, \u017ce mo\u017ce  by\u0107 przyw\u00f3dc\u0105 w takim stopniu, jak m\u0119\u017cczyzna. Zasada tego  nienaturalnego egalitaryzmu, odrzucenie przez kobiet\u0119 jej tradycyjnych  funkcji i obowi\u0105zk\u00f3w nie jest tak naprawd\u0119 feminizmem, ale  maskulinizmem, upodabniaj\u0105cym kobiety, na ile to tylko mo\u017cliwe, do  m\u0119\u017cczyzn. Jest zastosowaniem do spo\u0142ecznej roli kobiety zasady  niezale\u017cno\u015bci (&#8230;) i odrzuceniem tzw. &bdquo;cn\u00f3t pasywnych&rdquo;, tak dobrze  widocznych u&nbsp;Matki Bo\u017cej stoj\u0105cej u st\u00f3p Krzy\u017ca: szlachetnej  cierpliwo\u015bci, \u0142agodno\u015bci i pokory.<\/p>\r\n  <p>Czy mo\u017cna mie\u0107 jak\u0105\u015b w\u0105tpliwo\u015b\u0107, \u017ce zacieranie wszelkiego \u015bladu po  tradycyjnej, pomocniczej roli kobiety jest negowaniem Krzy\u017ca, jego  pokornego samozaparcia, jego lekcji wyrzeczenia si\u0119 w\u0142asnej woli dla  pomocy bli\u017anim i pe\u0142nienia woli Boga? Wyp\u0142ywa z tego wiele  konsekwencji. Tak wspaniale kobieca rola Matki Bo\u017cej, wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cej w  tajemnicy naszego Zbawienia, tajemnica Jej Wsp\u00f3\u0142odkupienia u st\u00f3p  Krzy\u017ca, przez kt\u00f3re sta\u0142a si\u0119 Po\u015bredniczk\u0105 Wszystkich &#321;ask, staje si\u0119  pozbawiona jakiegokolwiek znaczenia. Dla modernist\u00f3w Ona tylko czuwa\u0142a,  albo, jak to podkre\u015bli\u0142 kilkakrotnie Jan Pawe\u0142 II w Rosarium Virginis  Mariae, kontemplowa\u0142a oblicze Chrystusa. Je\u015bli jednak \u015bwiat nie  potrzebuje Niewiasty, kt\u00f3ra przynios\u0142a mu Boga i kt\u00f3ra skruszy\u0142a g\u0142ow\u0119  w\u0119\u017ca, to to samo trzeba powiedzie\u0107 o ka\u017cdej innej kobiecie.<\/p>\r\n  <p>Innym aspektem jest szerz\u0105ca si\u0119 pr\u00f3\u017cno\u015b\u0107, zatracenie zmys\u0142u  skromno\u015bci (tj. wstydu tego, kto jest \u015bwiadomy nieuporz\u0105dkowania  ludzkiej natury) i negowanie nauczania Ko\u015bcio\u0142a o konieczno\u015bci unikania  bliskich okazji do grzechu, pod wym\u00f3wk\u0105, i\u017c zawieranie znajomo\u015bci jest  koniecznym etapem we wzro\u015bcie dojrza\u0142o\u015bci i w zdolno\u015bci do mi\u0142o\u015bci.  Je\u015bli kobieta, zatracaj\u0105c sw\u0105 kobieco\u015b\u0107, poni\u017ca sam\u0105 siebie, dzieje si\u0119  tak, poniewa\u017c w praktyce zaprzecza ona konieczno\u015bci umartwienia upad\u0142ej  ludzkiej natury, tj. konieczno\u015bci Krzy\u017ca.<\/p>\r\n  <h2>Pokuta<\/h2>\r\n  <p>Wsp\u00f3\u0142czesny zanik dzie\u0142 pokutnych, na tej podstawie, \u017ce \u017cal za  grzechy powinien by\u0107 wewn\u0119trzny, jest w istocie zaprzeczeniem zasady  jedno\u015bci cia\u0142a i duszy. W rzeczywisto\u015bci dla grzesznego cz\u0142owieka  wyra\u017cenie skruchy przez fizyczne akty pokuty jest tak samo konieczne,  jak dla naszego Pana konieczne by\u0142o Odkupienie nas przez fizyczn\u0105  \u015bmier\u0107 na Krzy\u017cu. Nietrudno dostrzec, \u017ce nacisk na wym\u00f3g \u017calu jedynie  wewn\u0119trznego jest tu jedynie pretekstem do wyeliminowania ka\u017cdego  prawdziwego \u017calu i&nbsp;wynagrodzenia za grzech oraz zanegowania prawdy o  konieczno\u015bci sp\u0142acenia d\u0142ugu kar doczesnych za pope\u0142nione z\u0142o.  Minimalizowanie roli czy\u015b\u0107ca i odpust\u00f3w idzie r\u0119ka w r\u0119k\u0119 z  lekcewa\u017ceniem zewn\u0119trznych akt\u00f3w pokuty. Oczywi\u015bcie, w&nbsp;takiej  perspektywie r\u00f3wnie\u017c cierpienia Krzy\u017ca pozbawione s\u0105 sensu.<\/p>\r\n  <h3>Etyka<\/h3>\r\n  <p>Etyk\u0105 sytuacyjn\u0105 nazwa\u0142 Pius XII przeniesienie s\u0105du o tym, co jest  dobre i z\u0142e, ze sfery obiektywnej do subiektywnej. Ca\u0142a moralno\u015b\u0107  zale\u017cy w tym uj\u0119ciu od sytuacji, w jakiej znajduje si\u0119 dana osoba. Nie  ma zewn\u0119trznych regu\u0142. &ndash; Eliminuje si\u0119 w ten spos\u00f3b prawo naturalne,  uzale\u017cniaj\u0105c ca\u0142\u0105 moralno\u015b\u0107 od jej podmiotu. Osobiste sumienie staje  si\u0119 regu\u0142\u0105 sam\u0105 w sobie, co sprzeczne jest z poj\u0119ciem prawa, zgodnie z  kt\u00f3rym cz\u0142owiek podporz\u0105dkowuje si\u0119 absolutowi przez akt rozumu, maj\u0105cy  \u017ar\u00f3d\u0142o w prawie wiecznym: w umy\u015ble samego Boga.<\/p>\r\n  <p>Ta niezale\u017cno\u015b\u0107 sumienia i jego odmowa podporz\u0105dkowania si\u0119  jakimkolwiek zewn\u0119trznym standardom opiera si\u0119 na teorii o autonomii  cz\u0142owieka, kt\u00f3r\u0105 nazywamy antropocentryzmem. Teoria ta jest otwarcie  nauczana przez dokument <em>Vaticanum II<\/em> O Ko\u015bciele w \u015bwiecie wsp\u00f3\u0142czesnym &bdquo;<em>Gaudium et spes<\/em>&rdquo;. M\u00f3wi on, \u017ce &bdquo;<em>wszystkie rzeczy, kt\u00f3re s\u0105 na ziemi, nale\u017cy skierowa\u0107 ku cz\u0142owiekowi, stanowi\u0105cemu ich o\u015brodek i szczyt<\/em>&rdquo; (KDK &sect;12), \u017ce \u017cyje on na ziemi jako jedyne stworzenie, &bdquo;<em>kt\u00f3rego B\u00f3g chcia\u0142 dla niego samego<\/em>&rdquo;  (KDK &sect;24), a wi\u0119c nie dla wi\u0119kszej chwa\u0142y Bo\u017cej. Jest to praktyczne  zaprzeczanie prawdy, \u017ce B\u00f3g jest centrum wszystkich rzeczy, kt\u00f3re  stworzy\u0142 dla siebie (Przyp 16, 4). Je\u015bli B\u00f3g wcieli\u0142 si\u0119 na ziemi dla  nas i dla naszego zbawienia, nie jeste\u015bmy z tego powodu celem  Stworzenia i Odkupienia. Przeciwnie, Odkupienie mia\u0142o na celu  zado\u015b\u0107uczyni\u0107 Bo\u017cej sprawiedliwo\u015bci za nasze grzechy i przywr\u00f3ci\u0107 Bogu  nale\u017cn\u0105 cze\u015b\u0107, kt\u00f3ra Mu si\u0119 nale\u017cy od Jego stworze\u0144, a kt\u00f3r\u0105 mo\u017cemy  odda\u0107 jedynie przez nasze zbawienie. Konsekwentnie, istnieje tylko  jedna odpowied\u017a na antropocentryzm i jest ni\u0105 to samo misterium, kt\u00f3re  antropocentryzm neguje &ndash; misterium Krzy\u017ca. Krzy\u017c objawia nam nasz\u0105  w\u0142asn\u0105 n\u0119dz\u0119, a Zbawiciel umar\u0142 na nim, poniewa\u017c nas ukocha\u0142 i poniewa\u017c  wol\u0105 Jego Ojca by\u0142o z\u0142o\u017cenie takiego zado\u015b\u0107uczynienia, kt\u00f3re mog\u0142oby  skierowa\u0107 grzeszn\u0105 ludzk\u0105 natur\u0119 z powrotem do Boga, jej jedynego  ostatecznego celu. Jednak nowa teologia odmawia oparcia obiektywnej  moralno\u015bci na ukierunkowaniu jej ku Wszechmog\u0105cemu Bogu.<\/p>\r\n  <h3>Kara \u015bmierci<\/h3>\r\n  <p>Katechizm z 1992 roku, m\u00f3wi\u0105c o dopuszczalno\u015bci usprawiedliwionego  wykonania kary \u015bmierci wed\u0142ug tradycyjnego nauczania Ko\u015bcio\u0142a,  ogranicza jej cel wy\u0142\u0105cznie do aspektu odstraszaj\u0105cego i zaradczego  (&sect;&nbsp;2266), do &bdquo;unieszkodliwienia napastnika&rdquo;. Ca\u0142kowicie pomija si\u0119 w  ten spos\u00f3b g\u0142\u00f3wn\u0105 zasad\u0119 tradycyjnego nauczania Ko\u015bcio\u0142a, zgodnie z  kt\u00f3r\u0105 celem kary jest zado\u015b\u0107uczynienie sprawiedliwo\u015bci, naruszonej  przez przest\u0119pstwo. Je\u015bli przyznaje si\u0119, \u017ce kara mo\u017ce mie\u0107 warto\u015b\u0107  zado\u015b\u0107uczynienia, jest tak jedynie w przypadku, gdy &bdquo;<em>jest dobrowolnie przyj\u0119ta przez przest\u0119pc\u0119<\/em>&rdquo; (<em>ibid.<\/em>).  Postrzega si\u0119 j\u0105 obecnie raczej jako czysto subiektywne i osobiste  wynagrodzenie, ni\u017c publiczne, spo\u0142eczne zado\u015b\u0107uczynienie, kt\u00f3rego  domaga si\u0119 sprawiedliwo\u015b\u0107. Ponadto w tym samym katechizmie znale\u017a\u0107  mo\u017cna fragmenty zdecydowanie sprzeciwiaj\u0105ce si\u0119 stosowaniu kary \u015bmierci  w imi\u0119 godno\u015bci osoby ludzkiej (&sect;&nbsp;2267) i wymaga\u0144 ewangelicznego  mi\u0142osierdzia. W praktyce neguje si\u0119 wi\u0119c nawet t\u0119 ograniczon\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107  jej stosowania, r\u00f3wnie\u017c wskutek praktycznych nacisk\u00f3w ze strony Papie\u017ca  i modernistycznych biskup\u00f3w. To zanegowanie obiektywnego wymogu  sprawiedliwo\u015bci zwi\u0105zane jest oczywi\u015bcie z odrzuceniem misterium  Krzy\u017ca, oznaczaj\u0105cego zast\u0119pcze wynagrodzenie Chrystusa za kary nale\u017cne  za nasze grzechy. (&#8230;)<\/p>\r\n  <h3>Dialog<\/h3>\r\n  <p>Zar\u00f3wno samo poj\u0119cie, jak i istota dialogu nale\u017c\u0105 do nowinek, kt\u00f3re  pojawi\u0142y si\u0119 w Ko\u015bciele po II Soborze Watyka\u0144skim. Ca\u0142a filozofia  dialogu oparta jest na fa\u0142szywej zasadzie wolno\u015bci s\u0142owa oraz na  za\u0142o\u017ceniu, \u017ce prawda jest problematyczna i otwarta na dyskusj\u0119.  Katolicy musz\u0105 wi\u0119c uczy\u0107 si\u0119 od niekatolik\u00f3w w kwestiach dotycz\u0105cych  Wiary, musz\u0105 rozmawia\u0107 z nimi, jak gdyby nie posiadali ju\u017c ca\u0142ej prawdy  i&nbsp;wkr\u00f3tce ca\u0142a kwestia, kto posiada prawd\u0119, staje si\u0119 nieistotna.  Twierdzi si\u0119, \u017ce nikt nie musi rezygnowa\u0107 ze swej opinii w tej  wzajemnej wymianie, tzn. \u017ce nie ma zasadniczych sprzeczno\u015bci pomi\u0119dzy  przeciwstawnymi z religijnego punktu widzenia (a tak\u017ce z punktu  widzenia logiki &ndash; przyp. red. <strong>Zawsze wierni<\/strong>)  stanowiskami. Oznacza to w konsekwencji zanegowanie samej w\u0142adzy  zwierzchniej Chrystusa i jej zastosowania przy za\u0142o\u017ceniu Ko\u015bcio\u0142a. To  w\u0142a\u015bnie Krzy\u017c uczy umartwienia intelektu, dzi\u0119ki kt\u00f3remu rozwa\u017ca on  rzeczy jedynie na poziomie obiektywnej Prawdy, czyni\u0105c dialog z fa\u0142szem  niemo\u017cliwym (por. Gal 2, 20: &bdquo;<em>To za\u015b, \u017ce teraz \u017cyj\u0119 w ciele, \u017cyj\u0119 w wierze w Syna Bo\u017cego, kt\u00f3ry mnie umi\u0142owa\u0142 i wyda\u0142 samego siebie za mnie<\/em>&rdquo;).<\/p>\r\n  <h3>Ekumenizm<\/h3>\r\n  <p>Fundamentaln\u0105 zasad\u0105 ekumenizmu &ndash; dzielenia modlitw i do\u015bwiadczenia  religijnego z niekatolikami &ndash; jest odrzucenie prozelityzmu, czyli  m\u00f3wi\u0105c wprost &ndash; zaniechanie wszelkich wysi\u0142k\u00f3w w kierunku ich  nawracania. Wyrzeczenie si\u0119 wszelkiego prozelityzmu w stosunku do  prawos\u0142awia zosta\u0142o usankcjonowane tzw. porozumieniem z Balamand w 1993  roku (zob. Prawos\u0142awie i porozumienie z&nbsp;Balamand, <strong>Zawsze wierni<\/strong> nr 23, lipiec&ndash;sierpie\u0144 1998 &ndash; przyp. red.); t\u0119 sam\u0105 zasad\u0119 w stosunku  do \u017cyd\u00f3w znale\u017a\u0107 mo\u017cna w o\u015bwiadczeniu biskup\u00f3w ameryka\u0144skich z 12  sierpnia 2002 r. (zob. Podtrzymuj\u0105c wielk\u0105 fasad\u0119, <strong>Zawsze wierni<\/strong> nr 6\/2002(49) &ndash; przyp. red.). Taka te\u017c by\u0142a intencja wszystkich spotka\u0144  mi\u0119dzyreligijnych, zw\u0142aszcza tych inicjowanych przez Jana Paw\u0142a II w  Asy\u017cu w&nbsp;latach 1986 i 2002 (zob. By\u0142em w Asy\u017cu, <strong>Zawsze wierni<\/strong> nr 2\/2002 (45) &ndash; przyp. red.). Oznacza to oboj\u0119tno\u015b\u0107 wobec szerzenia  wiary katolickiej i nadprzyrodzonej prawdy na ca\u0142y \u015bwiat i w  konsekwencji oboj\u0119tno\u015b\u0107 na tajemnic\u0119 Krzy\u017ca, obiektywn\u0105 przyczyn\u0119  naszego Odkupienia. Poszukiwana podczas tych spotka\u0144 harmonia pomi\u0119dzy  katolikami a niekatolikami, a nawet niekatolickimi religiami, nie jest  prawdziw\u0105 jedno\u015bci\u0105 i &ndash; konsekwentnie &ndash; nie jest owocem Krzy\u017ca, kt\u00f3ry  jako jedyny zdolny jest stworzy\u0107 jedno\u015b\u0107 pomi\u0119dzy lud\u017ami, jak uczy \u015bw.  Pawe\u0142: &bdquo;<em>On bowiem jest naszym pokojem i on dwoje uczyni\u0142 jednym<\/em>&rdquo;  (Ef 2, 14). W spos\u00f3b oczywisty nie jest to mo\u017cliwe z niechrze\u015bcijanami,  kt\u00f3rzy nie wierz\u0105 w b\u00f3stwo Chrystusa, lub, cho\u0107 w nie wierz\u0105, nie czcz\u0105  Jego M\u0119ki i&nbsp;nie rozumiej\u0105 mocy tajemnicy Krzy\u017ca. Ekumenizm zast\u0119puje j\u0105  egalitarnym humanizmem, wed\u0142ug kt\u00f3rego fa\u0142szywe religie musz\u0105 by\u0107  uznawane za warto\u015bciowe \u015brodki zbawienia, gdy\u017c, jak o\u015bwiadcza II&nbsp;Sob\u00f3r  Watyka\u0144ski, posiadaj\u0105 one &bdquo;<em>wiele element\u00f3w u\u015bwi\u0119cenia i prawdy<\/em>&rdquo; (<em>Lumen gentium<\/em>, &sect; 7) i &bdquo;<em>wcale nie s\u0105 pozbawione znaczenia i wagi w tajemnicy zbawienia<\/em>&rdquo; (Unitatis reintegratio &sect; 3).<\/p>\r\n  <p>S\u0105 one w konsekwencji wa\u017cnymi, zmiennymi, historycznymi przejawami  jednej \u015bwiatowej religii immanencji, co oznacza, \u017ce Boga mo\u017cna odnale\u017a\u0107  w ka\u017cdym cz\u0142owieku, bez wzgl\u0119du na jego charakter, jego cnoty i wady,  jego \u017cycie, niezale\u017cnie od jego przyj\u0119cia czy odrzucenia przez niego  nadprzyrodzonej prawdy. Dok\u0142adnie to ma na my\u015bli <em>Gaudium et spes<\/em>, kiedy twierdzi, \u017ce &bdquo;<em>Chrystus zjednoczy\u0142 si\u0119 w jaki\u015b spos\u00f3b z ka\u017cdym cz\u0142owiekiem<\/em>&rdquo;  (&sect; 22). W ten spos\u00f3b Krzy\u017c traci jakiekolwiek znaczenie, a wszyscy  ludzie zjednoczeni s\u0105 z Chrystusem, niezale\u017cnie od tego, czy o tym  wiedz\u0105 i czy kochaj\u0105 Krzy\u017c. W konsekwencji Chrystus, z kt\u00f3rym s\u0105 oni  zjednoczeni, jest &bdquo;bezcielesnym&rdquo;, kosmicznym Chrystusem, kt\u00f3rego  prawdziwa ludzka natura i przeobfite cierpienia podczas M\u0119ki s\u0105  zasadniczo zbyteczne.<\/p>\r\n  <h3>Kolegializm, wolno\u015b\u0107 religijna<\/BR>\r\n  i teologia wyzwolenia<\/h3>\r\n  <p>Co wsp\u00f3lnego maj\u0105 te trzy nowinki? Kolegializm jest zaprzeczeniem  osobistego autorytetu w rz\u0105dzeniu Ko\u015bcio\u0142em, sprowadzaj\u0105cym je do  proces\u00f3w demokratycznych i czyni\u0105cym wszystkich biskup\u00f3w \u015bwiata (razem  z papie\u017cem) drug\u0105 zwierzchni\u0105 w\u0142adz\u0105 w Ko\u015bciele. Wolno\u015b\u0107 religijna jest  now\u0105 ide\u0105, wed\u0142ug kt\u00f3rej wszystkie religie posiadaj\u0105, tak jak Ko\u015bci\u00f3\u0142  katolicki, r\u00f3wne prawa do praktykowania swych fa\u0142szywych kult\u00f3w i \u017ce  nie mo\u017cna im tego zabrania\u0107, chyba \u017ce naruszaj\u0105 one porz\u0105dek publiczny.  Teologia wyzwolenia zast\u0119puje ziemsk\u0105 sprawiedliwo\u015bci\u0105 i pokojem  prawdziwy cel Ko\u015bcio\u0142a, jakim jest osi\u0105gni\u0119cie Kr\u00f3lestwa Bo\u017cego.<\/p>\r\n  <p>Nowinki te posiadaj\u0105 wsp\u00f3lny mianownik &ndash; ich celem jest doczesna  szcz\u0119\u015bliwo\u015b\u0107. D\u0105\u017c\u0105 one do osi\u0105gni\u0119cia harmonii mi\u0119dzyludzkiej: pomi\u0119dzy  katolikami poprzez demokratyzacj\u0119 Ko\u015bcio\u0142a pozwalaj\u0105c\u0105 na wolno\u015b\u0107  wyra\u017cania wszystkich idei (kolegializm), z niekatolikami poprzez  przyznanie wszystkim religiom wolno\u015bci kultu (wolno\u015b\u0107 religijna), czy  wreszcie z lud\u017ami niereligijnymi pokazuj\u0105c, \u017ce katolicy mog\u0105 troszczy\u0107  si\u0119 o&nbsp;ziemski dobrobyt r\u00f3wnie gorliwie jak oni (teologia wyzwolenia).  We wszystkich przypadkach usi\u0142uje si\u0119 &bdquo;ratowa\u0107&rdquo; Ko\u015bci\u00f3\u0142, uwa\u017cany za  niepopularny, czyni\u0105c go atrakcyjnym dla \u015bwiata przez przyj\u0119cie  fa\u0142szywych zasad tzw. rewolucji francuskiej, kt\u00f3re s\u0105 antykatolickie,  poniewa\u017c ograniczaj\u0105 ludzkie \u017cycie do aspekt\u00f3w czysto doczesnych:  zasady wolno\u015bci (wolno\u015b\u0107 religijna), r\u00f3wno\u015bci (kolegializm) i  braterstwa (teologia wyzwolenia). Promuj\u0105c takie zasady Ko\u015bci\u00f3\u0142 staje  si\u0119 <em>de facto<\/em> wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 demokracj\u0105 ukryt\u0105 za religijn\u0105 fasad\u0105,  instytucj\u0105 skoncentrowan\u0105 na cz\u0142owieku, immanentnym uczuciem religijnym  maj\u0105cym promowa\u0107 ziemski dobrobyt.<\/p>\r\n  <p>Wszystkie te trzy fa\u0142szywe filozofie &ndash; gdy\u017c s\u0105 one filozofiami, a  nie religiami &ndash; s\u0105 przejawem buntu przeciwko autorytetowi Boga, kt\u00f3remu  ca\u0142a ludzko\u015b\u0107 musi by\u0107 poddana. To za\u015b z kolei mo\u017cliwe jest tylko moc\u0105  Krzy\u017ca, &bdquo;<em>wed\u0142ug tej pot\u0119gi, kt\u00f3r\u0105 te\u017c sobie mo\u017ce wszystko podda\u0107<\/em>&rdquo;  (Filip 3, 21). Nie ma innego \u017ar\u00f3d\u0142a Bo\u017cego \u0142adu, nie ma innych \u015brodk\u00f3w,  kt\u00f3re mog\u0142yby da\u0107 ludzko\u015bci prawdziw\u0105, nadprzyrodzon\u0105 wolno\u015b\u0107, godno\u015b\u0107  i harmoni\u0119, jak m\u00f3wi \u015bw. Pawe\u0142: &bdquo;<em>Bo spodoba\u0142o si\u0119, \u017ceby w Nim  przebywa\u0142a wszelka pe\u0142no\u015b\u0107 i \u017ceby przez Niego pojedna\u0142 wszystko w Nim,  uspokoiwszy przez krew krzy\u017ca Jego tak to, co jest na ziemi, jak to, co  jest w niebie<\/em>&rdquo; (Kol 1, 19&ndash;20). Wszystkie te trzy filozofie  przedstawia si\u0119 jako autonomiczne, samowystarczalne dobro, unikaj\u0105ce  wszelkiego odniesienia do Boga poprzez brak jakiegokolwiek zwi\u0105zku  z&nbsp;tajemnic\u0105 Krzy\u017ca.<\/p>\r\n  <h3>Sakramenty<\/h3>\r\n  <p>Nowa posoborowa teologia stale podkre\u015bla, \u017ce sakramenty s\u0105 znakami,  nie zauwa\u017caj\u0105c, \u017ce s\u0105 one skutecznymi znakami, powoduj\u0105cymi \u0142ask\u0119,  kt\u00f3r\u0105 oznaczaj\u0105. Pomniejszanie znaczenia ex opere operato powoduje, \u017ce  sakramenty zredukowane s\u0105 do symboli subiektywnych wydarze\u0144. W&nbsp;ten  spos\u00f3b sakramentami staj\u0105 si\u0119 wszystkie rzeczy symbolizuj\u0105ce  rzeczywisto\u015b\u0107 \u015bwi\u0119t\u0105, a nie jedynie siedem, kt\u00f3re &bdquo;<em>zawieraj\u0105 i powoduj\u0105<\/em>&rdquo; (Katechizm Soboru Trydenckiego) \u0142ask\u0119, kt\u00f3r\u0105 oznaczaj\u0105. W&nbsp;tym w\u0142a\u015bnie sensie sam Ko\u015bci\u00f3\u0142 okre\u015blony zosta\u0142 jako sakrament (<em>Lumen gentium<\/em>,  &sect; 1). Jednak to przedefiniowanie prowadzi do pomieszania prawdziwych  sakrament\u00f3w z innymi symbolicznymi tajemnicami i uderza nie tylko w  doktryn\u0119, ale w same podstawy katolickiego \u017cycia.<\/p>\r\n  <p>Siedem sakrament\u00f3w r\u00f3\u017cni si\u0119 w spos\u00f3b istotny od wszystkich innych  znak\u00f3w i tajemnic. Nie tylko przedstawiaj\u0105 one pewn\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107, jak  czyni to ka\u017cdy znak, ale te\u017c symbolizuj\u0105 minione wydarzenia i przysz\u0142\u0105  \u0142ask\u0119, kt\u00f3r\u0105 za ich po\u015brednictwem si\u0119 uzyskuje. Siedem sakrament\u00f3w  przynosi nam u\u015bwi\u0119cenie przez minione wydarzenie: M\u0119k\u0119 naszego Pana  Jezusa Chrystusa. Rzeczywisto\u015bci\u0105 przysz\u0142\u0105 za\u015b jest cel ostateczny  sakrament\u00f3w &ndash; tj. \u017cycie wieczne, do kt\u00f3rego daj\u0105 one prawo. &#346;w. Tomasz  z Akwinu wyra\u017ca to bardzo prosto: &bdquo;<em>St\u0105d to sakrament jest, po  pierwsze, znakiem upami\u0119tniaj\u0105cym to, co poprzedzi\u0142o, mianowicie m\u0119ki  Chrystusa; po drugie, jest znakiem wskazuj\u0105cym na to, co si\u0119 w nas  dokona\u0142o na skutek m\u0119ki Chrystusa, mianowicie &ndash; \u0142aski; po trzecie, jest  znakiem zapowiadaj\u0105cym, tj. zwiastuj\u0105cym przysz\u0142\u0105 chwa\u0142\u0119<\/em>&rdquo; (<em>Suma teologiczna<\/em> III, q. 60, a. 3). Skutkiem wszystkich sakrament\u00f3w jest udzielanie, przez M\u0119k\u0119 Chrystusa, \u017cycia wiecznego.<\/p>\r\n  <p>Jednak wed\u0142ug nowej teologii, poszerzaj\u0105cej poj\u0119cie sakramentu tak,  \u017ce obejmuje ono wszelkie \u015bwi\u0119te symboliczne tajemnice, sakrament nie  jest ju\u017c znakiem minionej rzeczywisto\u015bci, tj. M\u0119ki, ani znakiem naszej  przysz\u0142ej nadziei, tj. \u017cycia wiecznego. Jest po prostu znakiem czego\u015b  dokonuj\u0105cego si\u0119 aktualnie, bez odniesienia do przesz\u0142o\u015bci ani  przysz\u0142o\u015bci. Sakrament jest w tym uj\u0119ciu tajemnic\u0105, kt\u00f3ra odnosi si\u0119 do  naszej \u015bwiadomo\u015bci tu i teraz, tj. do naszego daru Wiary. Staje si\u0119  wi\u0119c ca\u0142kowicie subiektywnym symbolem, ograniczonym do tera\u017aniejszo\u015bci,  do &bdquo;dzisiaj&rdquo; naszego do\u015bwiadczenia, oddzielonego od M\u0119ki Zbawiciela i  \u017cycia wiecznego. Nowa teologia sakrament\u00f3w, ze swoim naciskiem na  do\u015bwiadczenie wsp\u00f3lnotowe, oznacza w konsekwencji odrzucenie Krzy\u017ca.<\/p>\r\n  <p>Tak wi\u0119c chrzest nie jest ju\u017c przede wszystkim usuni\u0119ciem grzechu  pierworodnego, ale wprowadzeniem do wsp\u00f3lnoty. Celem pokuty jest  pojednanie, a nie przebaczenie grzech\u00f3w uczynkowych i&nbsp;darowanie kar  nale\u017cnych za nie. To ostatnie jest mo\u017cliwe jedynie poprzez tajemnic\u0119  Krzy\u017ca. Pi\u0119kna modlitwa, kt\u00f3r\u0105 kap\u0142an odmawia podczas ka\u017cdej spowiedzi  w&nbsp;tradycyjnym rycie, dobrze oddaje tradycyjne rozumienie sakramentu  pokuty:<\/p>\r\n  <p>Passio Domini nostri Jesu Christi, merita Beatae Mariae Virginis et  omnium sanctorum, quidquid boni fecie vel mali sustinueris sint tibi in  remissionem peccatorum, augmentum gratiae et praemium vitae aeternae.<\/p>\r\n  <p>Niechaj m\u0119ka naszego Pana Jezusa Chrystusa, zas\u0142ugi B\u0142ogos\u0142awionej  Dziewicy Maryi i wszystkich \u015bwi\u0119tych, cokolwiek czynisz dobrego i  cokolwiek z\u0142ego nosisz w&nbsp;duszy, uzyskaj\u0105 dla ciebie odpuszczenie  grzech\u00f3w, wzrost \u0142aski i nagrod\u0119 \u017cycia wiecznego.<\/p>\r\n  <p>Podobnie ostatnie namaszczenie nie jest ju\u017c postrzegane jako  oczyszczenie i&nbsp;bezpo\u015brednie przygotowanie na \u015bmier\u0107, a bierzmowanie  jako \u017ar\u00f3d\u0142o si\u0142y, kt\u00f3ra czyni nas zdolnymi umrze\u0107 za wiar\u0119, jak  Chrystus umar\u0142 na Krzy\u017cu; ma\u0142\u017ce\u0144stwo nie jest traktowane jako \u017ar\u00f3d\u0142o  ducha samozaparcia, kt\u00f3ry sprawia, \u017ce pierwsz\u0105 trosk\u0105 rodzic\u00f3w jest  potomstwo. Ma\u0142\u017ce\u0144stwo jest dzi\u015b uwa\u017cane przede wszystkim za &bdquo;<em>wsp\u00f3lnot\u0119 \u017cycia i mi\u0142o\u015bci<\/em>&rdquo; (<em>Gaudium et spes<\/em>, &sect; 48). W ka\u017cdym z tych przypadk\u00f3w Krzy\u017c, b\u0119d\u0105cy \u017ar\u00f3d\u0142em \u015bwi\u0119to\u015bci, kt\u00f3r\u0105 daje sakrament, jest ignorowany.<\/p>\r\n  <p>To samo odnosi si\u0119 w wi\u0119kszym nawet stopniu do Naj\u015bwi\u0119tszej Ofiary.  Aspekt posi\u0142ku, spychaj\u0105c na drugi plan tajemnic\u0119 Krzy\u017ca, ca\u0142kowicie  przes\u0142oni\u0142 rol\u0119 Naj\u015bwi\u0119tszego Sakramentu jako lekarstwa na nasze  u\u0142omno\u015bci, grzechy lekkie i s\u0142abo\u015bci oraz jako r\u0119kojmi \u017cycia wiecznego.  Mi\u0142o\u015b\u0107 wzbudzana podczas codziennych nawiedze\u0144 Naj\u015bwi\u0119tszego Sakramentu  nie ma ju\u017c zado\u015b\u0107uczyni\u0107 Bogu za nasz\u0105 niewdzi\u0119czno\u015b\u0107. Ca\u0142kowicie inny  jest tradycyjny stosunek do Naj\u015bwi\u0119tszej Eucharystii: nie jako do  posi\u0142ku, ale do \u015bwi\u0119tej uczty, kt\u00f3ra otwiera nasze dusze na \u017cycie  wieczne poprzez udzielanie \u0142aski wys\u0142u\u017conej przez M\u0119k\u0119 Zbawiciela w  najwznio\u015blejszy i najdoskonalszy spos\u00f3b. Pi\u0119knie wyra\u017ca to antyfona  napisana przez \u015bw. Tomasza z Akwinu na \u015bwi\u0119to Bo\u017cego Cia\u0142a, odmawiana w  tradycyjnym rycie rozdzielania Komunii poza Msz\u0105 \u015bw.:<\/p>\r\n  <p><em>O sacrum convivium in quo Christus sumitur, recolitur memoria  passionis eius, mens impletur gratia et futurae gloriae nobis pignus  datur<\/em>.<\/p>\r\n  <p>O \u015bwi\u0119ta uczto, w kt\u00f3rej dany jest nam Chrystus, odnawiana jest  pami\u0105tka Jego m\u0119ki, dusza nape\u0142niana jest \u0142ask\u0105 i dawane jest nam  przyrzeczenie przysz\u0142ej chwa\u0142y.<\/p>\r\n  <h3>Wnioski<\/h3>\r\n  <p>Ducha <em>Vaticanum II<\/em> i jego reform nie cechuje samo tylko  lekcewa\u017cenie Krzy\u017ca. Nie mo\u017cna tu m\u00f3wi\u0107 po prostu o ignorancji czy  zaniedbaniu, ale o dog\u0142\u0119bnej, konsekwentnej i fundamentalnej opozycji.  W&nbsp;ka\u017cdym aspekcie \u017cycia, badanym zgodnie z optyk\u0105 <em>Vaticanum II<\/em> odnajdujemy celowe i ca\u0142kowite odrzucenie tajemnicy Krzy\u017ca. Z tego powodu II Sob\u00f3r Watyka\u0144ski mo\u017cna s\u0142usznie nazwa\u0107 &bdquo;<em>Soborem przeciw Krzy\u017cowi<\/em>&rdquo;.<\/p>\r\n  <p>Jak wskazuje Roman Amerio w Iota unum, je\u015bli kiedykolwiek powstaje  kryzys lub zamieszanie, to przyczyny trzeba doszukiwa\u0107 si\u0119 w braku  zasady jedno\u015bci koordynuj\u0105cej wielo\u015b\u0107 rozmaitych d\u00f3br i&nbsp;dzia\u0142a\u0144. Zasad\u0105  jedno\u015bci Ko\u015bcio\u0142a jest w\u0142a\u015bnie tajemnica Krzy\u017ca, gdy\u017c by\u0142a to godzina  Zbawiciela, dla kt\u00f3rej przyszed\u0142 On na ten \u015bwiat: &bdquo;<em>Dlatego mi\u0142uje mnie Ojciec, \u017ce ja k\u0142ad\u0119 dusz\u0119 moj\u0105, abym j\u0105 znowu wzi\u0105\u0142<\/em>&rdquo;  (J 10, 17). To w\u0142a\u015bnie wyeliminowanie tej zasady spowodowa\u0142o w&nbsp;Ko\u015bciele  posoborowym kryzys, kt\u00f3ry Pawe\u0142 VI nazwa\u0142 w roku 1972 &bdquo;autodestrukcj\u0105&rdquo;.<\/p>\r\n  <p>Wszystkie pr\u00f3by znalezienia innej zasady jedno\u015bci (godno\u015b\u0107  cz\u0142owieka, wsp\u00f3lna ludzka \u015bwiadomo\u015b\u0107, wolno\u015b\u0107, r\u00f3wno\u015b\u0107 i braterstwo)  zawiod\u0142y. Sta\u0142o si\u0119 tak dlatego, \u017ce nie usi\u0142uje si\u0119 zjednoczy\u0107  spo\u0142ecze\u0144stwa, grup czy organizacji w oparciu o zasady zewn\u0119trzne i  transcendentne. Nie mo\u017cna osi\u0105gn\u0105\u0107 jedno\u015bci poprzez odwo\u0142anie si\u0119 do  czego\u015b wewn\u0119trznego, immanentnego, jak ludzkie sumienie czy wolno\u015b\u0107.  Mo\u017ce to jedynie zrodzi\u0107 nowe podzia\u0142y, wskutek czego ka\u017cdy cz\u0142onek  spo\u0142eczno\u015bci p\u00f3jdzie sw\u0105 w\u0142asn\u0105 drog\u0105.<\/p>\r\n  <p>To \u0142aska wys\u0142u\u017cona przez M\u0119k\u0119 Zbawiciela i moc Krzy\u017ca jednocz\u0105  cz\u0142onk\u00f3w Ko\u015bcio\u0142a, mistycznego Cia\u0142a Chrystusa, tak z jego G\u0142ow\u0105, jak i  z innymi wiernymi. Krzy\u017c jest jedynym \u017ar\u00f3d\u0142em sprawiedliwo\u015bci,  odbudowuj\u0105cym \u0142ad zniszczony przez grzech i nadziei na praktykowanie  mi\u0142o\u015bci tak koniecznej dla przywr\u00f3cenia Bo\u017cego \u0142adu. Tak wi\u0119c podobnie  jak usuni\u0119cie M\u0119ki i Krzy\u017ca naszego Pana Jezusa Chrystusa doprowadzi\u0142o  do obecnego kryzysu w Ko\u015bciele, tak jedynym sposobem na przezwyci\u0119\u017cenie  tego stanu mo\u017ce by\u0107 ich powr\u00f3t do teologii, duchowo\u015bci i&nbsp;katolickiego  \u017cycia. &Omega;<\/p>\r\n  <p><strong><em>ks. Piotr Scott FSSPX<\/em><\/strong><\/p>\r\n  <p>Za &bdquo;The Angelus&rdquo; z lutego 2003, t\u0142umaczy\u0142 Tomasz Maszczyk.<\/p>\r\n\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<p>Za: Zawsze Wierni, nr 3\/<a class=\"content_sz\" href =\"http:\/\/www.piusx.org.pl\/zawsze_wierni\/rocznik\/2003\" title=\"Spis tre\u015bci rocznika\">2003<\/a> (<a class=\"content_sz\" href =\"http:\/\/www.piusx.org.pl\/zawsze_wierni\/numer\/52\" title=\"Spis tre\u015bci tego numeru\">52<\/a>)<\/p>\r\n<p>&nbsp; <\/p>\r\n\r\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"W staro\u017cytnym Rzymie ukrzy\u017cowanie by\u0142o najbardziej okrutn\u0105, najsurowsz\u0105 i najbardziej ha\u0144bi\u0105c\u0105 ze wszystkich kar, m\u0119czarni\u0105 zarezerwowan\u0105 dla niewolnik\u00f3w i ludzi nie posiadaj\u0105cych obywatelstwa rzymskiego, kt\u00f3rzy pope\u0142nili przest\u0119pstwa przeciw porz\u0105dkowi spo\u0142ecznemu. Aby uczyni\u0107 t\u0119 kar\u0119 jeszcze bardziej odra\u017caj\u0105c\u0105, zabraniano zdejmowa\u0107 z krzy\u017cy cia\u0142 skaza\u0144c\u00f3w, pozostawiaj\u0105c je na pastw\u0119 s\u0119p\u00f3w i innych ptak\u00f3w. W jaki spos\u00f3b ten [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2494"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2494"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2494\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2494"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2494"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2494"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}