{"id":24868,"date":"2010-07-27T22:37:33","date_gmt":"2010-07-28T03:37:33","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=24868"},"modified":"2010-07-27T22:39:50","modified_gmt":"2010-07-28T03:39:50","slug":"polska-na-skraju-bankructwa-finansowego-prof-artur-sliwinski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=24868","title":{"rendered":"Polska na skraju bankructwa finansowego &#8211; <em>prof. Artur \u015aliwi\u0144ski<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong><em>Rz\u0105d ogranicza kwot\u0119 d\u0142ugu do zaleg\u0142ych i niezap\u0142aconych zobowi\u0105za\u0144  ze strony instytucji publicznych. Pomija zobowi\u0105zania w d\u0142u\u017cszym  horyzoncie czasowym. Kryzys w Grecji rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bnie od  nadmiernego ukrywanego d\u0142ugu publicznego<\/em><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><strong>Poprzednio rzadko si\u0119 zdarza\u0142o, aby wa\u017cne, lecz niewygodne dla rz\u0105du  problemy spo\u0142eczno-ekonomiczne przebija\u0142y si\u0119 do opinii publicznej.  Informacje by\u0142y zamiatane pod dywan: przemilczane lub bagatelizowane.  Tym razem w sprawie zad\u0142u\u017cenia publicznego Polski jest inaczej. Fakt  istnienia gigantycznego d\u0142ugu publicznego jest dostrzegany oraz szeroko  komentowany przez media krajowe i zagraniczne, a to za spraw\u0105  opracowania naukowego Janusza Jab\u0142onowskiego z departamentu statystyki  NBP oraz Christopha M\u00fcllera i Bernda Raffelh\u00fcschena z Uniwersytetu we  Fryburgu. Problem jest nadzwyczaj powa\u017cny. Oszacowany d\u0142ug publiczny  stawia Polsk\u0119 na kraw\u0119dzi bankructwa.<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Opracowanie  wspomnianych autor\u00f3w jest ca\u0142kowicie wiarygodne, chocia\u017c autorzy  zastrzegaj\u0105 si\u0119, i\u017c jest ono pomy\u015blane jako materia\u0142 do dyskusji.<\/p>\r\n\r\n<p>Rozd\u017awi\u0119k  mi\u0119dzy rzeczywisto\u015bci\u0105 a obrazem Polski jako &#8222;oaz\u0105 pomy\u015blno\u015bci&#8221;,  kszta\u0142towanym przez rz\u0105d Donalda Tuska, mi\u0119dzynarodowe organizacje  finansowe oraz wi\u0119kszo\u015b\u0107 medi\u00f3w, nie mo\u017ce pog\u0142\u0119bia\u0107 si\u0119 w  niesko\u0144czono\u015b\u0107. Wreszcie nadszed\u0142 moment, \u017ce wizerunek ten rozsypuje si\u0119  jak st\u0142uczone lustro. Zad\u0142u\u017cenie publiczne (czyli instytucji  publicznych &#8211; od rz\u0105du poczynaj\u0105c, a na samorz\u0105dach ko\u0144cz\u0105c) wynosi ok. 3  bilion\u00f3w z\u0142otych, co oznacza, \u017ce na jedn\u0105 polsk\u0105 rodzin\u0119 przypada 285  tys. z\u0142otych. To za\u015b przy obecnej kondycji materialnej rodzin,  praktycznie pozbawionych dochod\u00f3w kapita\u0142owych, obci\u0105\u017conych utrzymaniem  os\u00f3b bezrobotnych i posiadaj\u0105cych niskie oszcz\u0119dno\u015bci, jest nie do  ud\u017awigni\u0119cia. Nie mo\u017ce by\u0107 pocieszeniem, \u017ce podane kwoty s\u0105 jedynie  szacunkami statystycznymi. Za nimi kryj\u0105 si\u0119 realne, obecne i przysz\u0142e  ci\u0119\u017cary finansowe, od kt\u00f3rych nikt nas nie uwolni.<\/p>\r\n\r\n<p>Ze wspomnianego  opracowania wynika, \u017ce zad\u0142u\u017cenie to ma charakter obci\u0105\u017cenia  wielopokoleniowego, a wi\u0119c niejako obecne pokolenie &#8222;funduje&#8221; nast\u0119pnemu  pokoleniu ci\u0119\u017cary nie do pozazdroszczenia.<\/p>\r\n\r\n<p>Opracowanie koncentruje  si\u0119 na wydatkach i dochodach o charakterze socjalnym, w tym zw\u0142aszcza  systemu emerytalnego i s\u0142u\u017cby zdrowia. W tym g\u0142\u00f3wnie zakresie jego  autorzy formu\u0142uj\u0105 wnioski i postulaty, kt\u00f3re powinny zosta\u0107 uwzgl\u0119dnione  w polityce finansowej rz\u0105du. Jawne (oficjalnie publikowane) dane o  zad\u0142u\u017ceniu Polski to tylko wierzcho\u0142ek g\u00f3ry lodowej. To zad\u0142u\u017cenie rz\u0119du  45 proc. PKB, podczas gdy zad\u0142u\u017cenie ukryte wynosi a\u017c 183 proc. PKB,  czyli czterokrotnie wi\u0119cej. Przypomnijmy, \u017ce na og\u00f3\u0142 przyjmuje si\u0119, i\u017c  g\u00f3rny pu\u0142ap bezpiecznego d\u0142ugu publicznego wynosi ok. 60 proc. PKB (co  zosta\u0142o uwzgl\u0119dnione w Konstytucji RP, kt\u00f3ra nie zezwala na zaci\u0105ganie  d\u0142ugu publicznego powy\u017cej 3\/5 PKB). Jednak z ekonomicznego punktu  widzenia sprawy nie s\u0105 proste. Taki pu\u0142ap bezpiecznego zad\u0142u\u017cenia budzi  powa\u017cne w\u0105tpliwo\u015bci, gdy odnosi si\u0119 do kraj\u00f3w s\u0142abych gospodarczo, a  \u015bci\u015blej &#8211; ubogich w kapita\u0142 narodowy. Niekt\u00f3rzy obni\u017caj\u0105 wi\u0119c poprzeczk\u0119  do 20-30 proc. PKB. Czy gospodarka polska po dwudziestu latach  &#8222;prywatyzacji&#8221; jest bogata w kapita\u0142 narodowy, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by pos\u0142u\u017cy\u0107 do  zniwelowania (konwersji) cz\u0119\u015bci zad\u0142u\u017cenia? Na pewno nie. Do tego  dochodz\u0105 powa\u017cne w\u0105tpliwo\u015bci, czy w \u015bwietle obecnego kryzysu  ekonomicznego pogl\u0105d o bezpiecznym 60-procentowym pu\u0142apie zad\u0142u\u017cenia  jest w og\u00f3le do utrzymania. Wiele kraj\u00f3w przekonuje si\u0119, jak \u0142atwo wpa\u015b\u0107  w kryzys finansowy mimo takiego zaworu bezpiecze\u0144stwa.<\/p>\r\n\r\n<p>Opracowanie  ma jednak pewne mankamenty, zwi\u0105zane z przyj\u0119tym \u015bwiadomie za\u0142o\u017ceniem  utrzymywania w d\u0142u\u017cszej perspektywie obecnych warunk\u00f3w  spo\u0142eczno-gospodarczych i politycznych w Polsce. Za\u0142o\u017cenie to zosta\u0142o  bowiem sformu\u0142owane z my\u015bl\u0105: &#8222;co b\u0119dzie, je\u015bli nic si\u0119 nie zmieni pod  tym wzgl\u0119dem?&#8221; (z wyj\u0105tkiem &#8222;prywatyzacji&#8221;, bo niby co mo\u017cna p\u00f3\u017aniej  prywatyzowa\u0107). Dlatego pe\u0142ni ono znakomicie rol\u0119 prognozy ostrzegawczej.  Jednak z drugiej strony nie bierze pod uwag\u0119 &#8222;pozasocjalnych&#8221;, a  zw\u0142aszcza zewn\u0119trznych uwarunkowa\u0144 kreacji zad\u0142u\u017cenia publicznego. Warto  po\u015bwi\u0119ci\u0107 im kilka zda\u0144, gdy\u017c nie s\u0105 to uwarunkowania nasycone  optymizmem. Nie nale\u017cy si\u0119 temu dziwi\u0107, zwa\u017cywszy na najpot\u0119\u017cniejszy w  czasach nowo\u017cytnych \u015bwiatowy kryzys ekonomiczny.<\/p>\r\n\r\n<p>Chodzi przede  wszystkim o zjawisko okre\u015blane mianem &#8222;efektu kuli \u015bniegowej&#8221;. Polega  ono na sprz\u0119gni\u0119ciu si\u0119 trzech czynnik\u00f3w: wzrostu zad\u0142u\u017cenia  publicznego, braku wzrostu gospodarczego oraz wysokich st\u00f3p  procentowych. Sprz\u0119\u017cenie to prowadzi do przyspieszonego (i niejako  samoczynnego) wzrostu zad\u0142u\u017cenia. Obs\u0142uga zad\u0142u\u017cenia poch\u0142ania w\u00f3wczas  coraz wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 wp\u0142yw\u00f3w bud\u017cetowych, przypominaj\u0105c tykanie bomby  zegarowej. Nawet pobie\u017cny przegl\u0105d danych statystycznych pozwala  zorientowa\u0107 si\u0119, \u017ce Polska jest w zasi\u0119gu sygnalizowanego &#8222;efektu kuli  \u015bniegowej&#8221;.<\/p>\r\n\r\n<p>Wa\u017cnym czynnikiem, kt\u00f3ry nale\u017cy bra\u0107 pod uwag\u0119, jest  mechanizm kryzysu finansowego. Wsp\u00f3\u0142czesne kryzysy finansowe (z lat 90.  ubieg\u0142ego wieku, a tak\u017ce kryzys w Grecji) maj\u0105 z regu\u0142y dwie pocz\u0105tkowe  fazy: wzrostu zad\u0142u\u017cenia publicznego oraz ataku spekulacyjnego ze strony  mi\u0119dzynarodowych grup finansowych. Wzrost zad\u0142u\u017cenia spe\u0142nia rol\u0119 farby  podk\u0142adowej, na kt\u00f3r\u0105 k\u0142adzie si\u0119 czarny kolor drena\u017cu spowodowanego  atakiem spekulacyjnym. Cho\u0107 jest to kwestia dyskusyjna, atak  spekulacyjny na Polsk\u0119 nie jest obecnie czym\u015b niemo\u017cliwym.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Konsekwencje  pozorowanej polityki<\/strong><br \/>\r\n Okre\u015blenie &#8222;polityka \u015bmieciowa&#8221; s\u0142u\u017cy do  ukazania fenomenu dzia\u0142ania rz\u0105d\u00f3w poprzez aktywno\u015b\u0107 pozorowan\u0105, nie  d\u0105\u017c\u0105cych do rozwi\u0105zywania problem\u00f3w spo\u0142ecznych i gospodarczych, nie  podejmuj\u0105cych merytorycznej dyskusji, lecz nastawionych populistycznie  (schlebiaj\u0105cych p\u0142ytkim gustom i sk\u0142onno\u015bciom elektoratu politycznego).  Nie jest to fenomen wy\u0142\u0105cznie polski, cho\u0107 od kilku lat dominuj\u0105cy w  polityce rz\u0105du w Polsce i w zwi\u0105zanych z nim mediach. Chocia\u017c polityce  tej przypisuje si\u0119 czasem g\u0142\u0119bsze tre\u015bci liberalne, w praktyce  sprowadzaj\u0105 si\u0119 one do zaniechania poszukiwania i rozwi\u0105zywania  problem\u00f3w spo\u0142eczno-ekonomicznych. Jest to polityka kr\u00f3tkowzroczna i  niebezpieczna. <br \/>\r\n Wa\u017cnym elementem tak uprawianej polityki jest brak  dialogu spo\u0142ecznego i wype\u0142nianie pr\u00f3\u017cni sieczk\u0105 propagandow\u0105. Autorzy  opracowania analizuj\u0105cego d\u0142ug publiczny sformu\u0142owali jednoznaczne oceny  i postulaty pod adresem rz\u0105du. Co wi\u0119cej, wskazali na obszary i grupy  spo\u0142eczne, gdzie problemy zad\u0142u\u017cenia maj\u0105 zasadnicze znaczenie (s\u0142usznie  uznaj\u0105c, \u017ce ewentualna lub raczej konieczna reforma musi opiera\u0107 si\u0119 na  identyfikacji najbardziej wra\u017cliwych obszar\u00f3w i grup spo\u0142ecznych).  Dlatego warto postawi\u0107 pytanie, jakie by\u0142y obecne rz\u0105dowe reakcje na  przebicie si\u0119 informacji o gigantycznym zad\u0142u\u017ceniu Polski.<\/p>\r\n\r\n<p>Odpowied\u017a  na to pytanie jest niestety bardzo nieprzyjemna, cho\u0107 niezaskakuj\u0105ca.  Rz\u0105d konsekwentnie trzyma si\u0119 dotychczasowego stylu sprawowania w\u0142adzy  poprzez niepodejmowanie wyzwa\u0144. Opracowanie Jab\u0142onowskiego, M\u00fcllera i  Raffelh\u00fcschena stara si\u0119 &#8222;przeoczy\u0107&#8221; lub zbagatelizowa\u0107. Premier nadal  m\u00f3wi o Polsce jako oazie sukcesu, chocia\u017c w \u015bwietle tego opracowania  jest to oczywisty absurd. Minister finans\u00f3w, na kt\u00f3rym spoczywa  obowi\u0105zek zarz\u0105dzania d\u0142ugiem publicznym, si\u0119 nie wychyla.<br \/>\r\n Rz\u0105d  dobrze wie o dramatycznej sytuacji. Ju\u017c we wrze\u015bniu ubieg\u0142ego roku  ukaza\u0142 si\u0119 (przemilczany) raport Paw\u0142a Dobrowolskiego z Instytutu  Sobieskiego &#8222;Wysoko\u015b\u0107 d\u0142ugu publicznego Polski&#8221;, w kt\u00f3rym na uwag\u0119  zas\u0142ugiwa\u0142y dwa elementy. Pierwszy &#8211; i\u017c oficjalnie uznawany d\u0142ug  publiczny w Polsce jest mocno zani\u017cony wskutek manipulacji  statystycznych. Drugi &#8211; \u017ce d\u0142ug ten wynosi ok. 220 proc. PKB (czyli o 8  proc. mniej ni\u017c wed\u0142ug szacunk\u00f3w przedstawionych we wspomnianym wy\u017cej  opracowaniu).<\/p>\r\n\r\n<p>Raport Dobrowolskiego sk\u0142oni\u0142 pani\u0105 pose\u0142 Ann\u0119 Sobeck\u0105  do interpelacji poselskiej, na kt\u00f3r\u0105 otrzyma\u0142a nie tylko wymijaj\u0105c\u0105,  lecz wr\u0119cz aroganck\u0105 odpowied\u017a. W odpowiedzi podsekretarz stanu w  Ministerstwie Finans\u00f3w Dominik Radziwi\u0142\u0142 stwierdzi\u0142, \u017ce &#8222;Przedmiotowy  raport zak\u0142ada kwalifikowanie do PDP [pa\u0144stwowy d\u0142ug publiczny &#8211; przyp.  red.] r\u00f3wnie\u017c przysz\u0142ych, w pewnej mierze potencjalnych zobowi\u0105za\u0144,  kt\u00f3re ci\u0105\u017cy\u0107 b\u0119d\u0105 na bud\u017cecie centralnym, w szczeg\u00f3lno\u015bci z tytu\u0142u  przysz\u0142ych wydatk\u00f3w na renty i emerytury, opiek\u0119 zdrowotn\u0105 czy o\u015bwiat\u0119, a  kt\u00f3re nie stanowi\u0105 tytu\u0142u d\u0142u\u017cnego&#8221;. G\u0142\u00f3wnym punktem tego wyja\u015bnienia  jest sprzeciw wobec zaliczania do zad\u0142u\u017cenia publicznego &#8222;przysz\u0142ych, w  pewnej mierze potencjalnych, zobowi\u0105za\u0144&#8221;. Radziwi\u0142\u0142 stwierdzi\u0142 w imieniu  Ministerstwa Finans\u00f3w, \u017ce wszystko jest w porz\u0105dku, gdy\u017c do tego  zad\u0142u\u017cenia nale\u017cy wliczy\u0107 jedynie zobowi\u0105zania bie\u017c\u0105ce i wymagalne  (czyli niewykonane). Dla os\u00f3b s\u0142abo poruszaj\u0105cych si\u0119 w tej materii ta  wypowied\u017a mo\u017ce wydawa\u0107 si\u0119 przekonywaj\u0105ca. A wi\u0119c warto zatrzyma\u0107 si\u0119  nad jej sensem. Przytoczone stwierdzenie ogranicza kwot\u0119 d\u0142ugu do  zaleg\u0142ych i niezap\u0142aconych zobowi\u0105za\u0144 ze strony rz\u0105dowej (i pozosta\u0142ych  instytucji publicznych). Pomija zobowi\u0105zania w d\u0142u\u017cszym horyzoncie  czasowym. Zarz\u0105dzanie d\u0142ugiem publicznym musi koniecznie opiera\u0107 si\u0119 na  ocenach tych zobowi\u0105za\u0144 w dalszej perspektywie; musi si\u0119ga\u0107 po  przewidywania dotycz\u0105ce narastania d\u0142ugu publicznego i jego  konsekwencji. W przeciwnym przypadku zarz\u0105dzanie d\u0142ugiem jest absolutnie  niemo\u017cliwe. Wychodzi na to, \u017ce rz\u0105d (lub minister finans\u00f3w) nie  zarz\u0105dza d\u0142ugiem publicznym Polski (lub czyni\u0105 to pok\u0105tnie, czego raczej  nie mo\u017cna traktowa\u0107 powa\u017cnie). Jednak w ramach &#8222;polityki \u015bmieciowej&#8221;  wydaje si\u0119 to ca\u0142kiem logiczne.<\/p>\r\n\r\n<p>Co to oznacza? Koncentrowanie uwagi  na obecnym stanie zad\u0142u\u017cenia publicznego i &#8222;obcinanie&#8221; d\u0142ugu  obci\u0105\u017caj\u0105cego nast\u0119pne lata prowadzi do&#8230; silnego wzrostu zad\u0142u\u017cenia.  Czyli przyczynia si\u0119 do pog\u0142\u0119bienia zapa\u015bci finansowej pa\u0144stwa. Chodzi o  tzw. grzech fiskalizmu polegaj\u0105cy na tym, \u017ce taka kr\u00f3tkowzroczno\u015b\u0107  powoduje, i\u017c obci\u0105\u017cenia bud\u017cetowe rosn\u0105 w latach dobrej koniunktury, za\u015b  pod presj\u0105 wysokich koszt\u00f3w s\u0105 ograniczane w latach dekoniunktury,  czyli przebiegaj\u0105 procyklicznie. To za\u015b tworzy pu\u0142apk\u0119 zad\u0142u\u017cenia, w  kt\u00f3r\u0105 wpada nie tyle rz\u0105d, ile ca\u0142e spo\u0142ecze\u0144stwo. Po\u015brednio d\u0142u\u017cnikiem  jest bowiem nie rz\u0105d, lecz spo\u0142ecze\u0144stwo.<\/p>\r\n\r\n<p>Dlatego wypada przypomnie\u0107,  \u017ce obecne standardy zarz\u0105dzania zad\u0142u\u017ceniem publicznym wyra\u017anie  zak\u0142adaj\u0105 konieczno\u015b\u0107 ujmowania tego zad\u0142u\u017cenia w d\u0142u\u017cszym horyzoncie  czasowym. Tutaj ogranicz\u0119 si\u0119 jedynie do przypomnienia zalecenia MFW i  Banku \u015awiatowego, i\u017c &#8222;g\u0142\u00f3wnym celem zarz\u0105dzania d\u0142ugiem publicznym jest  zapewnienie, \u017ce potrzeby finansowe rz\u0105du i jego zobowi\u0105zania p\u0142atnicze  s\u0105 spe\u0142nione przy najni\u017cszych mo\u017cliwych kosztach w perspektywie \u015brednio-  i d\u0142ugoterminowej, zgodnie z zasad\u0105 ostro\u017cnego ryzyka&#8221;. Trzeba wyra\u017anie  podkre\u015bli\u0107: &#8222;w perspektywie \u015brednio- i d\u0142ugoterminowej&#8221;, a nie  dora\u017anie.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>Manipulacje statystyczne<\/strong><br \/>\r\n Radziwi\u0142\u0142 w  cytowanej odpowiedzi na interpelacj\u0119 pose\u0142 Sobeckiej uspokaja, \u017ce  stosowana przez rz\u0105d definicja d\u0142ugu publicznego &#8222;jest zbie\u017cna z  definicj\u0105 stosowan\u0105 przez Komisj\u0119 Europejsk\u0105 w ramach procedury  nadmiernego deficytu&#8221;. Definicja &#8211; tak, ale metody liczenia &#8211; nie. <br \/>\r\n Metody  liczenia zad\u0142u\u017cenia publicznego w Polsce zdecydowanie naruszaj\u0105 unijn\u0105  metodologi\u0119 oceny d\u0142ugu publicznego, a ponadto s\u0105 to naruszenia  tendencyjne. Unijna metodologia opiera si\u0119 na metodzie memoria\u0142owej  (czyli ewidencji faktycznych zobowi\u0105za\u0144), w Polsce za\u015b przyj\u0119to dla  liczenia zad\u0142u\u017cenia metod\u0119 kasow\u0105 znacznie zmniejszaj\u0105c\u0105 kwot\u0119 tych  zobowi\u0105za\u0144 (polegaj\u0105c\u0105 na pomijaniu odroczonych w czasie p\u0142atno\u015bci). To  zreszt\u0105 by\u0142o w\u0142a\u015bnie zasadniczym punktem sprzeciwu w raporcie  Dobrowolskiego, kt\u00f3ry przypomina, \u017ce &#8222;realistyczne opisanie pozycji  finansowej bardziej skomplikowanych podmiot\u00f3w wymaga ksi\u0119gowo\u015bci  memoria\u0142owej&#8221;.<\/p>\r\n\r\n<p>Czy mamy do czynienia w tym przypadku z &#8222;kreatywn\u0105  ksi\u0119gowo\u015bci\u0105&#8221;? Raczej z zalegalizowaniem &#8222;kreatywnej ksi\u0119gowo\u015bci&#8221; i  wykorzystaniem jej do upi\u0119kszenia rzeczywisto\u015bci.<\/p>\r\n\r\n<p>W Polsce od  d\u0142u\u017cszego czasu p\u0142yn\u0105 sygna\u0142y o dokonywanych manipulacjach  statystycznych. Odpowiedzi\u0105 rz\u0105du na podejrzenia i zarzuty jest odg\u00f3rne  milczenie. Po ujawnieniu tendencyjnego zani\u017cania d\u0142ugu publicznego  Grecji Komisja Europejska (\u015bci\u015blej &#8211; Eurostat) zamierza bardziej  rygorystycznie przygl\u0105da\u0107 si\u0119 rozlicznym manipulacjom  statystyczno-ksi\u0119gowym. Jak dot\u0105d rz\u0105d Donalda Tuska nic sobie z tego  nie robi. A sprawa jest powa\u017cna. Bez rzetelnej bazy informacyjnej rz\u0105d  nie mo\u017ce realizowa\u0107 podstawowych funkcji w zakresie ochrony interesu  publicznego. I nie realizuje.<\/p>\r\n\r\n<p>Niepokoj\u0105ce wydaje si\u0119 r\u00f3wnie\u017c to, \u017ce  tak\u017ce NBP udzieli\u0142 wyja\u015bnie\u0144 dotycz\u0105cych opracowania Jab\u0142onowskiego,  M\u00fcllera i Raffelh\u00fcschena w podobnym duchu (chocia\u017c nie ci\u0105\u017c\u0105 na nim  zarzuty manipulacji). W niepodpisanym pi\u015bmie z 8 lipca br. czytamy, \u017ce  ich opracowanie dotyczy &#8222;obliczenia potencjalnych zobowi\u0105za\u0144, kt\u00f3re mog\u0105  stanowi\u0107 obci\u0105\u017cenie bud\u017cetu w przysz\u0142ych okresach&#8221; (co jest oczywiste).  Ale jednocze\u015bnie pada stwierdzenie, \u017ce to nic nadzwyczajnego, gdy\u017c  &#8222;podobne obliczenia przeprowadzone dla innych kraj\u00f3w wykazywa\u0142y wy\u017cszy  lub podobny poziom luki stabilno\u015bci&#8221;. Czy\u017cby fakt, i\u017c gdzieniegdzie  wybuchaj\u0105 po\u017cary, mia\u0142 pos\u0142u\u017cy\u0107 za usprawiedliwienie zaniechania  gaszenia po\u017caru w\u0142asnego domu? <br \/>\r\n Czy to co\u015b zmieni?<\/p>\r\n\r\n<p>Zdaniem  uwa\u017cnych obserwator\u00f3w, ujawnienie rzeczywistej skali zad\u0142u\u017cenia  publicznego Polski powoduje, \u017ce obecny rz\u0105d jest ju\u017c sko\u0144czony. Je\u015bli  si\u0119 jeszcze trzyma, to wskutek s\u0142abej lub op\u00f3\u017anionej reakcji  spo\u0142ecze\u0144stwa. Spo\u0142ecze\u0144stwo da\u0142o si\u0119 pozna\u0107 jako bardzo s\u0142abe pod  wzgl\u0119dem wykszta\u0142cenia i \u015bwiadomo\u015bci ekonomicznej. Wielu ludzi uwiod\u0142y  neoliberalne has\u0142a, w my\u015bl kt\u00f3rych o sukcesie decyduj\u0105 wy\u0142\u0105cznie  indywidualne ch\u0119ci i ambicje, niezale\u017cnie od sytuacji spo\u0142ecznej i  ekonomicznej kraju. Ci ludzie stali si\u0119, cho\u0107 najcz\u0119\u015bciej bezwiednie,  sojusznikami paso\u017cyt\u00f3w \u017ceruj\u0105cych na maj\u0105tku publicznym; zagranicznych i  krajowych. Teraz ci ludzie b\u0119d\u0105 p\u0142aci\u0107 za swoj\u0105 lekkomy\u015blno\u015b\u0107 i brak  zrozumienia dobra wsp\u00f3lnego.<\/p>\r\n\r\n<p>Chocia\u017c mo\u017ce by\u0107 jak w Grecji, w kt\u00f3rej  kryzys rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bnie od nadmiernego (ukrywanego) d\u0142ugu  publicznego. Rz\u0105dy Konstantinosa Karamanlisa (przewodnicz\u0105cego  liberalnej Nowej Demokracji w latach 2004-2009, partii podobnej do  Platformy Obywatelskiej) doprowadzi\u0142y do niewyp\u0142acalno\u015bci w sektorze  publicznym, wystawiaj\u0105c Grek\u00f3w na atak spekulacyjny ze strony  mi\u0119dzynarodowego kapita\u0142u finansowego. Teraz Antonio Samaras (nowy  przewodnicz\u0105cy Nowej Demokracji) pierwszy za\u017c\u0105da\u0142 postawienia  odpowiedzialnych za kryzys przed Trybuna\u0142em Stanu, oskar\u017caj\u0105c ich o  zdrad\u0119 narodow\u0105.<\/p>\r\n\r\n<p>W kr\u0119gach maj\u0105cych dobre rozeznanie w sytuacji  spo\u0142ecznej i ekonomicznej Polski zaskoczenia nie wida\u0107. Z jednej strony  mia\u0142y one nadzwyczaj \u0142atwe zadanie, gdy\u017c fakty same wskakiwa\u0142y im do  r\u0119ki. Wystarczy\u0142a elementarna wiedza metodologiczna z zakresu ekonomii i  historii gospodarczej, aby uchwyci\u0107 rzeczywisty stan gospodarki. Ale z  drugiej strony sta\u0142o przed nimi nadzwyczaj trudne zadanie: skruszy\u0107 mur  milczenia i arogancji rz\u0105du oraz medi\u00f3w. To drugie przychodzi\u0142o z  trudem. Do czasu kiedy sprawy osi\u0105gn\u0119\u0142y &#8211; niestety &#8211; skal\u0119 katastrofy.  Czyli do dzisiaj.<\/p>\r\n\r\n<p><em><strong>Prof. Artur \u015aliwi\u0144ski<\/strong><\/em><\/p>\r\n\r\n<p>Autor jest profesorem doktorem habilitowanym   nauk ekonomicznych, pracownikiem naukowym Wy\u017cszej Szko\u0142y Handlu i  Finans\u00f3w Mi\u0119dzynarodowych im. Jana Paw\u0142a II w Zielonej G\u00f3rze,  wieloletnim wyk\u0142adowc\u0105 analizy koniunktury gospodarczej na Uniwersytecie  Warszawskim.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Rz\u0105d ogranicza kwot\u0119 d\u0142ugu do zaleg\u0142ych i niezap\u0142aconych zobowi\u0105za\u0144 ze strony instytucji publicznych. Pomija zobowi\u0105zania w d\u0142u\u017cszym horyzoncie czasowym. Kryzys w Grecji rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bnie od nadmiernego ukrywanego d\u0142ugu publicznego Poprzednio rzadko si\u0119 zdarza\u0142o, aby wa\u017cne, lecz niewygodne dla rz\u0105du problemy spo\u0142eczno-ekonomiczne przebija\u0142y si\u0119 do opinii publicznej. Informacje by\u0142y zamiatane pod dywan: przemilczane lub bagatelizowane. [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[98,52],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/24868"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=24868"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/24868\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=24868"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=24868"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=24868"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}