{"id":2281,"date":"2008-07-19T00:12:37","date_gmt":"2008-07-19T00:12:37","guid":{"rendered":""},"modified":"2018-07-19T11:55:00","modified_gmt":"2018-07-19T15:55:00","slug":"kamstwo-o-kresach-zabija-drugi-raz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=2281","title":{"rendered":"K\u0142amstwo o Kresach zabija drugi raz"},"content":{"rendered":"<p><strong><em>&#8222;Nadarzy\u0142a si\u0119 okazja, by pochyli\u0107 g\u0142owy przed cierpieniem Polak\u00f3w na Kresach Wschodnich. Powinni byli to uczyni\u0107 prezydent, premier, parlament. Jednak na \u017cadnej z trzech wielkich uroczysto\u015bci w Warszawie si\u0119 nie pojawili.&#8221;<\/em><\/strong><\/p>\r\n<p>Z pisarzem Stanis\u0142awem Srokowskim rozmawia Maja Narbutt<\/p>\r\n<p><strong>RZ: Ludob\u00f3jstwo na Kresach. U\u017cywa pan bez wahania tego s\u0142owa. A ono oficjalnie nie pad\u0142o, cho\u0107 wielu na to czeka\u0142o. W\u0142adze polskie w\u0142a\u015bciwie zignorowa\u0142y 65. rocznic\u0119 rzezi na Wo\u0142yniu.<\/strong><\/p>\r\n<p><img fetchpriority=\"high\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"http:\/\/grafik.rp.pl\/grafika2\/164721,172541,3.jpg\" alt=\"Stanis\u0142aw Srokowski, autor m.in. \u201eNienawi\u015bci\u201d i \u201eUkrai\u0144skiego kochanka\u201d przed wroc\u0142awskim pomnikiem ofiar zbrodni OUN-UPA\" width=\"602\" height=\"377\"><\/p>\r\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Stanis\u0142aw Srokowski, autor m.in. \u201eNienawi\u015bci\u201d i \u201eUkrai\u0144skiego kochanka\u201d przed wroc\u0142awskim pomnikiem ofiar zbrodni OUN-UPA<\/em><\/p>\r\n<p class=\"zrodlo\" style=\"text-align: center;\">autor zdj\u0119cia: Bartek Sadowski<br>\r\n\u017ar\u00f3d\u0142o: Fotorzepa<\/p>\r\n<p>Je\u015bli si\u0119 nie nazwie drzewa drzewem, lampy lamp\u0105, a cz\u0142owieka cz\u0142owiekiem, to \u015bwiat powinien zapa\u015b\u0107 si\u0119 pod ziemi\u0119. Wszelkie normy \u015bwiata sprowadzaj\u0105 si\u0119 do tego, \u017ce \u017cyjemy dzi\u0119ki prawdzie. Gdyby\u015bmy mieli \u017cy\u0107 w k\u0142amstwie, c\u00f3\u017c wart by\u0142by \u015bwiat?<\/p>\r\n<p>Nadarzy\u0142a si\u0119 okazja, by pochyli\u0107 g\u0142owy przed cierpieniem Polak\u00f3w na Kresach Wschodnich. Powinni byli to uczyni\u0107 prezydent, premier, parlament. Jednak na \u017cadnej z trzech wielkich uroczysto\u015bci w Warszawie si\u0119 nie pojawili. Kiedy zosta\u0142a poddana pod g\u0142osowanie uchwa\u0142a o pot\u0119pieniu ludob\u00f3jstwa na Kresach, zg\u0142oszona przez PSL, pan marsza\u0142ek Bronis\u0142aw Komorowski wystraszy\u0142 si\u0119 s\u0142owa \u201eludob\u00f3jstwo\u201d. A jak inaczej nazwa\u0107 planow\u0105 eksterminacj\u0119 ludno\u015bci polskiej na Kresach Wschodnich, kt\u00f3rej dokonali ukrai\u0144scy faszy\u015bci z OUN i UPA, je\u015bli nie ludob\u00f3jstwem?<\/p>\r\n<p><strong>Najwa\u017cniejszym celem Polski jest wprowadzenie Ukrainy do Europy. Mo\u017ce dlatego staramy si\u0119 nie m\u00f3wi\u0107 o bolesnych sprawach<\/strong><\/p>\r\n<p>Tylko dlaczego przymyka si\u0119 oczy na to, \u017ce Ukraina nie potrafi si\u0119 upora\u0107 z w\u0142asn\u0105 przesz\u0142o\u015bci\u0105? Francja z Niemcami si\u0119 pojedna\u0142y, poniewa\u017c Niemcy, jako pa\u0144stwo, przyzna\u0142y si\u0119 do zbrodni i pot\u0119pi\u0142y faszyzm. Ukraina nie przyzna\u0142a si\u0119 do ludob\u00f3jstwa i nie pot\u0119pi\u0142a OUN i UPA.<\/p>\r\n<p>Ziarno z\u0142a znowu kie\u0142kuje na Ukrainie i zatruwa umys\u0142y nast\u0119pnym pokoleniom. Ukraina brunatnieje. W obozie pani premier Julii Tymoszenko a\u017c si\u0119 roi od zwolennik\u00f3w UPA. Niedaleko im te\u017c do prezydenta Juszczenki. W\u0142adze Ukrainy wspieraj\u0105 odrodzon\u0105 faszystowsk\u0105 Organizacj\u0119 Ukrai\u0144skich Nacjonalist\u00f3w (OUN), uczestnicz\u0105 przy ods\u0142anianiu kolejnych pomnik\u00f3w morderc\u00f3w Polak\u00f3w. Zbrodniarzy nazywa si\u0119 na Ukrainie bohaterami. Ich imionami s\u0142awi si\u0119 place, szko\u0142y i skwery. O nich uczy si\u0119 m\u0142odzie\u017c defiluj\u0105ca w mundurach przed pomnikami. Najwi\u0119kszych rze\u017anik\u00f3w polskiej ludno\u015bci: Bander\u0119, Szuchewycza, Melnyka, \u0141ebedia, Konowalca czy Ste\u0107k\u0119, stawia si\u0119 za wz\u00f3r do na\u015bladowania. To tak, jakby rz\u0105d niemiecki kaza\u0142 na\u015bladowa\u0107 Hitlera niemieckim studentom. A Polska milczy. Europa milczy. To najprostsza droga do nowych zbrodni. I nied\u0142ugo to, co si\u0119 rozwija na Ukrainie, stanie si\u0119 wielkim ci\u0119\u017carem dla Europy. A u nas niemal ca\u0142a klasa polityczna zachowuje si\u0119 tak, jakby nic si\u0119 nie dzia\u0142o, jest \u015blepa i g\u0142ucha.<\/p>\r\n<p><strong>Jako dziecko \u017cy\u0142 pan na Kresach, cho\u0107 nie na Wo\u0142yniu.<\/strong><\/p>\r\n<p>Wo\u0142y\u0144 sta\u0142 si\u0119 symbolem ludob\u00f3jstwa. Ale przecie\u017c ludob\u00f3jstwo na Kresach obj\u0119\u0142o te\u017c inne regiony Polski: Podole, Pokucie, ziemie lubelsk\u0105, rzeszowsk\u0105 i ma\u0142opolsk\u0105. Ja te\u017c urodzi\u0142em si\u0119 w p\u0142on\u0105cej cz\u0119\u015bci Kres\u00f3w, we wsi Hnicze w wojew\u00f3dztwie tarnopolskim. To by\u0142a du\u017ca wie\u015b. Mieszkali tam Polacy, Ukrai\u0144cy i \u017bydzi. Przez d\u0142ugie lata \u017cyli zgodnie, jakby byli jedn\u0105 wielk\u0105 rodzin\u0105. Ukrai\u0144cy mieli cerkiew, Polacy ko\u015bci\u00f3\u0142, \u017bydzi bo\u017cnic\u0119. Nierzadko si\u0119 zdarza\u0142o, \u017ce katolicy brali udzia\u0142 w ceremoniach religijnych unit\u00f3w. I odwrotnie. We wsi by\u0142o dziesi\u0119\u0107 sklep\u00f3w, trzy karczmy, ku\u017ania, remiza stra\u017cacka, czytelnia, dom ludowy, zespo\u0142y folklorystyczne, szko\u0142a.<\/p>\r\n<p>To by\u0142a dosy\u0107 \u015bwiat\u0142a wie\u015b. Ludzie wieczorami zbierali si\u0119 po domach i na g\u0142os czytali ksi\u0105\u017cki. Ka\u017cda ze spo\u0142eczno\u015bci mia\u0142a swe miejsce. I ta wiejska maszyneria dzia\u0142a\u0142a sprawnie. A\u017c pewnego dnia dowiadujemy si\u0119, \u017ce gdzie\u015b tam daleko kto\u015b kogo\u015b zamordowa\u0142. Nie zabi\u0142, ale zamordowa\u0142. I tym, kt\u00f3ry zamordowa\u0142, by\u0142 Ukrainiec, s\u0105siad. Najpierw ludzie nie wierzyli w te pog\u0142oski. Wydawa\u0142y si\u0119 absurdalne. Dlaczego s\u0105siad mia\u0142by wy\u0142upywa\u0107 oczy i wycina\u0107 j\u0119zyk s\u0105siadowi? Ale tak to si\u0119 zacz\u0119\u0142o.<\/p>\r\n<p><strong>Pe\u0142ne grozy opowie\u015bci, kt\u00f3re docieraj\u0105 z daleka. Trudno by\u0142o w nie uwierzy\u0107.<\/strong><\/p>\r\n<p>To by\u0142 jakby koszmarny sen. Fala strachu dociera\u0142a do naszej wsi etapami. Najbardziej przera\u017caj\u0105ca wiadomo\u015b\u0107 dotar\u0142a do nas latem 1943 roku. Na Wo\u0142yniu w ci\u0105gu jednego dnia, 11 lipca, ukrai\u0144scy faszy\u015bci zamienili w piek\u0142o oko\u0142o 100 miejscowo\u015bci, zar\u017cn\u0119li kilkana\u015bcie tysi\u0119cy Polak\u00f3w, spalili cztery czy pi\u0119\u0107 ko\u015bcio\u0142\u00f3w razem z kap\u0142anami. W naszym domu zjawili si\u0119 dziadkowie, wujowie, dalsza i bli\u017csza rodzina i zacz\u0119li si\u0119 naradza\u0107. Mia\u0142em wtedy siedem lat i, rozgor\u0105czkowany, ch\u0142on\u0105\u0142em wszystko, co m\u00f3wili. A s\u0142ysza\u0142em straszne rzeczy. Dociera\u0142o do mnie, \u017ce Ukrai\u0144cy wyrzynaj\u0105 w pie\u0144 Polak\u00f3w, rozrywaj\u0105 na p\u00f3\u0142 dzieci, wbijaj\u0105 na sztachety, tn\u0105 pi\u0142ami ludzi, brzemiennym kobietom wyrywaj\u0105 wid\u0142ami p\u0142ody z \u0142ona i wsadzaj\u0105 tam koty. \u015ani\u0142y mi si\u0119 koszmary. Chowa\u0142em si\u0119 pod \u0142\u00f3\u017ckiem, ucieka\u0142em na zapiecek. Ale wsz\u0119dzie dopada\u0142 mnie strach. Czu\u0142em si\u0119 jak szczur zagoniony do k\u0105ta. Ukrai\u0144scy s\u0105siedzi powoli zacz\u0119li si\u0119 od nas odwraca\u0107. M\u00f3j ukrai\u0144ski przyjaciel, S\u0142awko, nie chcia\u0142 si\u0119 ju\u017c ze mn\u0105 bawi\u0107, bo ja Lach. \u017bydowskiego przyjaciela ju\u017c nie by\u0142o. Wie\u015b pop\u0119ka\u0142a na kawa\u0142ki. Po raz pierwszy us\u0142ysza\u0142em wtedy o straszliwym sposobie mordowania, tzw. r\u0119kawiczce. Banderowcy nacinali ofiarom ko\u0142o \u0142okcia sk\u00f3r\u0119 i \u015bci\u0105gali j\u0105 jak z kr\u00f3lika, suszyli i robili r\u0119kawiczki, a potem szli do swoich dow\u00f3dc\u00f3w i che\u0142pili si\u0119. A chyba najokrutniejszy obraz do dzi\u015b pora\u017ca m\u00f3j umys\u0142 i m\u00f3wi o niewyobra\u017calnym barbarzy\u0144stwie morderc\u00f3w. Gdy polska rodzina zasiada\u0142a do sto\u0142u, by zje\u015b\u0107, wpadli banderowcy i \u015bci\u0119li siekierami g\u0142owy gospodarza i jego dzieci, umie\u015bcili je na talerzach, a ob\u0142\u0105kanej ze strachu kobiecie kazali spo\u017cywa\u0107 posi\u0142ek. Opowiadano o tym p\u00f3\u017aniej wielokrotnie. Ta nieludzka scena zapisa\u0142a si\u0119 w pami\u0119ci dziecka.<\/p>\r\n<p><strong>I w ko\u0144cu pan w swej sielankowej wsi zetkn\u0105\u0142 si\u0119 naocznie z tym okrucie\u0144stwem.<\/strong><\/p>\r\n<p>Najpierw bandyci przywi\u0105zali za g\u0142ow\u0119 sznurem do wozu jedn\u0105 z s\u0105siadek i ci\u0105gn\u0119li za sob\u0105. Na szcz\u0119\u015bcie kobieta wsadzi\u0142a r\u0119k\u0119 mi\u0119dzy sznur a szyj\u0119 i gdy sznur w polu si\u0119 zerwa\u0142, ona si\u0119 uratowa\u0142a. Najbardziej wstrz\u0105sn\u0105\u0142 mn\u0105 jednak widok zw\u0142ok zamordowanego osiemnastoletniego siostrze\u0144ca ksi\u0119dza Stasia Rybickiego. W pa\u017adzierniku 1943 r. banderowcy przyszli po ksi\u0119dza, ale go nie zastali, zabrali wi\u0119c jego siostrze\u0144ca. Gdy go p\u00f3\u017aniej parafianie znale\u017ali w lesie, mia\u0142 wyrwany j\u0119zyk, wyd\u0142ubane oczy, obci\u0119te genitalia i pok\u0142ute no\u017cami cia\u0142o. Pobieg\u0142em za matk\u0105, kt\u00f3ra posz\u0142a na plebani\u0119, by si\u0119 pomodli\u0107 za jego dusz\u0119. P\u0119tla \u015bmierci si\u0119 zaciska\u0142a.<\/p>\r\n<p><strong>Kiedy rozmawia\u0142am z lud\u017ami na Kresach, zrozumia\u0142am, \u017ce do traumy, kt\u00f3r\u0105 prze\u017cyli, do\u0142\u0105czy\u0142a si\u0119 kolejna: przez wiele lat nie mogli m\u00f3wi\u0107 o swej tragedii. Cierpieli w milczeniu.<\/strong><\/p>\r\n<p>Nadal wielu ludzi z Kres\u00f3w boi si\u0119 o tym m\u00f3wi\u0107. Niedawno by\u0142em na zje\u017adzie Kresowian w Cz\u0119stochowie i podesz\u0142y do mnie dwie 80-letnie panie. Dzi\u0119kowa\u0142y mi, \u017ce m\u00f3wi\u0119 o tych zbrodniach w swoich ksi\u0105\u017ckach, bo Kresowian parali\u017cuje strach.<\/p>\r\n<p><strong>Czego si\u0119 boj\u0105?<\/strong><\/p>\r\n<p>Nienazwane zbrodnie kumuluj\u0105 w naszych duszach parali\u017cuj\u0105cy strach. I kryj\u0105 w g\u0142\u0119bi demony przera\u017cenia. Ludzie boj\u0105 si\u0119 powrotu doznanej grozy. Tamta straszliwa rzeczywisto\u015b\u0107 zapisa\u0142a si\u0119 w nich poczuciem zagro\u017cenia, kt\u00f3re j\u0105 przetrwa\u0142o.<\/p>\r\n<p>W mojej rodzinie jeszcze do niedawna m\u00f3wi\u0142o si\u0119 o rzeziach \u015bciszonym g\u0142osem. B\u00f3l trwa. Ludzie s\u0105 chorzy, po\u0142amani psychicznie i okaleczeni do ko\u0144ca \u017cycia, Dam pani dwa przyk\u0142ady. W dawnym wojew\u00f3dztwie szczeci\u0144skim nied\u0142ugo po wojnie ch\u0142opi poszli na bazar. Tam jeden z nich zauwa\u017cy\u0142 znajom\u0105 twarz. Podszed\u0142 do cz\u0142owieka i powiedzia\u0142 mu: znam ci\u0119. To by\u0142 banderowiec. Szybko znikn\u0105\u0142. Po p\u00f3\u0142 roku znikn\u0105\u0142 i ten, kt\u00f3ry go pozna\u0142.<\/p>\r\n<p>Drugi przypadek zdarzy\u0142 si\u0119 w Opolu. Dwaj bracia rozpoznali na ulicy morderc\u0119 swojej rodziny. Poszli na milicj\u0119 i powiadomili o zbrodniarzu. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce on, pod zmienionym, polskim nazwiskiem pracuje w UB, wi\u0119c nic nie wsk\u00f3rali. Wtedy sami wymierzyli mu sprawiedliwo\u015b\u0107. Zostali skazani na d\u0142ugoletnie wi\u0119zienie. A ilu innych banderowc\u00f3w ukrywa\u0142o si\u0119 w Polsce! Zmieniali nazwiska i \u017cyli tutaj, by\u0107 mo\u017ce nadal \u017cyj\u0105. I jak si\u0119 ludzie nie maj\u0105 ba\u0107, szczeg\u00f3lnie przy znanej postawie polskich w\u0142adz.Jedynie pozbycie si\u0119 demon\u00f3w strachu, wypowiedzenie ca\u0142ej prawdy, bezgranicznej i bolesnej, pozwoli jednostkom, grupom i ca\u0142emu narodowi uwolni\u0107 si\u0119 od tamtego koszmaru.<\/p>\r\n<p><strong>To milczenie o tragedii na Kresach trwa od lat. <\/strong><\/p>\r\n<p>Ale czy matka, kt\u00f3rej mordercy udusili na jej oczach dziecko, ma ci\u0105gle mie\u0107 zaci\u015bni\u0119te usta? To jedno. A drugie to strusia i tch\u00f3rzliwa polityka polskich w\u0142adz. Chcia\u0142bym by\u0107 dumny ze swego prezydenta, premiera i marsza\u0142ka Sejmu. A nie mog\u0119. Bo oni mnie upokarzaj\u0105. W tragedii Kres\u00f3w s\u0105 s\u0142abi i bez wyobra\u017ani. A przecie\u017c prezydent tak pi\u0119knie si\u0119 zaprezentowa\u0142, buduj\u0105c Muzeum Powstania Warszawskiego. Wtedy by\u0142em z niego dumny. Teraz nie. Bo teraz jego zachowanie, zachowanie premiera i marsza\u0142ka Sejmu to zaprza\u0144stwo, zdrada pami\u0119ci narodowej, zdrada w\u0142asnego narodu, kt\u00f3rego du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 straszliwie cierpia\u0142a na Kresach. Rozumiem, \u017ce postkomuni\u015bci boj\u0105 si\u0119 prawdy. Ale dlaczego rz\u0105dz\u0105cy z rodowodem solidarno\u015bciowym trac\u0105 rozeznanie? Zachowuj\u0105 si\u0119 tak, jak gdyby p\u00f3\u0142 Polski nigdy nie istnia\u0142o, bo\u0107 odebrane nam Kresy to ponad po\u0142owa obszaru kraju.<\/p>\r\n<p><strong>O zbrodni na Kresach milczano w czasach komunizmu, teraz m\u00f3wi si\u0119 p\u00f3\u0142prawdy.<\/strong><\/p>\r\n<p>Ju\u017c mieli\u015bmy fa\u0142szyw\u0105 i sztuczn\u0105 \u201eprzyja\u017a\u0144\u201d mi\u0119dzy Polsk\u0105 a Zwi\u0105zkiem Sowieckim, kiedy nie wolno by\u0142o pisn\u0105\u0107 s\u0142owa o Katyniu. Czy chcemy teraz, by taka sama sztuczna i fa\u0142szywa \u201eprzyja\u017a\u0144\u201d kwit\u0142a mi\u0119dzy Polsk\u0105 a Ukrain\u0105? Blisko 30 lat temu napisa\u0142em wa\u017cn\u0105 dla mnie powie\u015b\u0107 \u201eRepatrianci\u201d. Tytu\u0142 niedobry, ale wtedy jedyny do przyj\u0119cia przez cenzur\u0119, bo Kresowianie nie byli repatriantami, tylko wygna\u0144cami. I z t\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105 mia\u0142em pot\u0119\u017cne k\u0142opoty. Podczas narady po\u015bwi\u0119conej kulturze w Komitecie Centralnym PZPR ambasador radziecki zapyta\u0142, czy to prawda, \u017ce ma wyj\u015b\u0107 ta ksi\u0105\u017cka. Zapanowa\u0142 pop\u0142och. Ingerencja ambasadora ZSRR spowodowa\u0142a, \u017ce ksi\u0105\u017cka przele\u017ca\u0142a w wydawnictwie wiele lat. A teraz si\u0119 dowiaduj\u0119, \u017ce ambasador Ukrainy interweniowa\u0142 u marsza\u0142ka Sejmu, by w rezolucji, kt\u00f3r\u0105 mia\u0142 przyj\u0105\u0107 Sejm w rocznic\u0119 rzezi na Wo\u0142yniu, nie pad\u0142o s\u0142owo \u201eludob\u00f3jstwo\u201d. A wi\u0119c znowu ambasadorzy obcych kraj\u00f3w decyduj\u0105 o naszej polityce?<\/p>\r\n<p><strong>Ale w III RP przynajmniej z wydawaniem ksi\u0105\u017cek o rzezi na Kresach nie ma pan ju\u017c k\u0142opot\u00f3w.<\/strong><\/p>\r\n<p>Akurat! Dziesi\u0119\u0107 najwi\u0119kszych wydawnictw polskich odrzuci\u0142o moj\u0105 poprzedni\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 \u201eNienawi\u015b\u0107\u201d. Uzasadnienie zawsze by\u0142o to samo: \u017ce nikogo to nie interesuje.<\/p>\r\n<p>Powtarzano mi, \u017ce trzeba patrze\u0107 w przysz\u0142o\u015b\u0107, zapomnie\u0107 o przesz\u0142o\u015bci, bo do niczego nie jest ona nam potrzebna. \u201eNienawi\u015b\u0107\u201d zebra\u0142a dobre recenzje, zosta\u0142a wyr\u00f3\u017cniona przez jury Nagrody im. Mackiewicza, ludzie jej szukaj\u0105, czytaj\u0105, dyskutuj\u0105 o niej. Ale kiedy zg\u0142osi\u0142em si\u0119 do szacownych wydawc\u00f3w z now\u0105 powie\u015bci\u0105, \u201eUkrai\u0144skim kochankiem\u201d, us\u0142ysza\u0142em to samo. Po co to komu? Nie grzebmy si\u0119 we krwi. Na szcz\u0119\u015bcie s\u0105 jeszcze wra\u017cliwi i m\u0105drzy wydawcy, kt\u00f3rzy nie boj\u0105 si\u0119 prawdy. Dlatego \u201eUkrai\u0144ski kochanek\u201d ukaza\u0142 si\u0119 w Arcanach.<\/p>\r\n<p><strong>Ta niech\u0119\u0107 do tematyki zbrodni na Kresach wynika chyba te\u017c z tego, \u017ce czytaj\u0105c o nich, stykamy si\u0119 z rzeczami z pogranicza sennego koszmaru, kt\u00f3re m\u0105c\u0105 nasz spok\u00f3j.<\/strong><\/p>\r\n<p>Gdyby otworzy\u0142y si\u0119 wszystkie drzwi do prawdy, zobaczyliby\u015bmy, \u017ce to nie m\u0105ci nam spokoju, ale wprost przeciwnie, prowadzi do zdrowia psychicznego. Prosz\u0119 mi pokaza\u0107, poza okoliczno\u015bciowymi rocznicami, jak cz\u0119sto mo\u017cemy o tym m\u00f3wi\u0107. Gdzie s\u0105 filmy o Kresach? Sztuki teatralne? Wielkie widowiska? Piosenki? Obrazy? Literatura pi\u0119kna? Opr\u00f3cz wielkiego pisarza W\u0142odzimierza Odojewskiego nikt si\u0119 powa\u017cnie nie ima tematyki kresowej. \u0179eby postawi\u0107 polskim ofiarom pomniki czy tablice pami\u0105tkowe, organizacje kresowe musz\u0105 toczy\u0107 wielkie boje z w\u0142adz\u0105. To paranoja. Chore pa\u0144stwo. Nie pozwala swoim obywatelom czci\u0107 krewnych, zamordowanych.<\/p>\r\n<p><strong>Kiedy czyta si\u0119 pa\u0144skie ksi\u0105\u017cki, prze\u017cywa si\u0119 wstrz\u0105s. Krytyk literacki m\u00f3wi\u0142 mi oburzony, \u017ce przekracza pan granice okrucie\u0144stwa.<\/strong><\/p>\r\n<p>A mordy nie by\u0142y przekraczaniem granic okrucie\u0144stwa? Czym wi\u0119c ma by\u0107 literatura, je\u015bli nie opisywaniem prawdy, g\u0142oszeniem wolno\u015bci? Gdyby by\u0142o inaczej, spalmy \u015bwi\u0119t\u0105 ksi\u0119g\u0119 chrze\u015bcijan, Bibli\u0119, pe\u0142n\u0105 okrucie\u0144stw, Dostojewskiego. To wszystko, co opisuj\u0119, by\u0142o w rzeczywisto\u015bci du\u017co gro\u017aniejsze. Oddaj\u0119 prze\u017cycia, emocje, napi\u0119cia, stan duszy cz\u0142owieka w tamtym czasie. Ale przecie\u017c ci, kt\u00f3rzy do\u015bwiadczyli tego piek\u0142a, cierpieli wielokrotnie bardziej. Zabijano ich na ponad trzysta sposob\u00f3w\u2026<\/p>\r\n<p><strong>3O0 sposob\u00f3w zabijania?<\/strong><\/p>\r\n<p>Badacz z Wroc\u0142awia Aleksander Korman by\u0142 zaszokowany wymy\u015blno\u015bci\u0105 w zadawaniu cierpie\u0144 i zacz\u0105\u0142 je dok\u0142adnie analizowa\u0107. Przecinanie ludzi pi\u0142\u0105 na p\u00f3\u0142, nabijanie dzieci na sztachety, zabawa w lekarza, kiedy banderowcy kroili cia\u0142o cz\u0142owieka, nachylali si\u0119 nad nim i udawali, \u017ce go lecz\u0105, pokazuj\u0105c, gdzie jest serce, w\u0105troba, p\u0142uca. Kpili sobie z \u017cycia ludzkiego. Barbarzy\u0144stwo miesza\u0142o si\u0119 z finezyjnym wyrachowaniem. Ze \u015bmierci czynili rytua\u0142.<\/p>\r\n<p><strong> Polka ze Lwowa opowiada\u0142a mi, \u017ce kiedy jej ma\u0142a siostrzyczka zosta\u0142a zabita we wsi pod Tarnopolem, ukrai\u0144skie dzieci ze \u015bmiechem biega\u0142y, przedrze\u017aniaj\u0105c j\u0105 po polsku: \u201eNie zabijaj mnie\u201d.<\/strong><\/p>\r\n<p>Ma si\u0119 wra\u017cenie, \u017ce w m\u00f3zgach Ukrai\u0144c\u00f3w powsta\u0142a jaka\u015b ciemna, gro\u017ana fabryka \u015bmierci, kt\u00f3ra produkuje z\u0142o. Bo jak inaczej wyt\u0142umaczy\u0107 sobie, \u017ce grupa bandyt\u00f3w z UPA wpada do wsi i morduje po kolei rodzin\u0119 po rodzinie, dom po domu. A za ojcami id\u0105 12-, 15-letni synowie i c\u00f3rki, i dorzynaj\u0105 niedobitych. To s\u0105 fakty. Znane s\u0105 przypadki, kiedy banderowcy mordowali ludzi, a ukrai\u0144skie dziewcz\u0119ta zapala\u0142y ogniska i \u015bpiewa\u0142y pie\u015bni rado\u015bci.<\/p>\r\n<p>Czy to mo\u017cna nazwa\u0107 tylko zdziczeniem? Chc\u0119 powiedzie\u0107 bardzo mocno. To, co si\u0119 sta\u0142o na Kresach, to kl\u0119ska ludzko\u015bci, cz\u0142owiecze\u0144stwa, dziejowy kataklizm, kt\u00f3ry wstrz\u0105sn\u0105\u0142 nasz\u0105 cywilizacj\u0105.<\/p>\r\n<p><strong>Hitlerowcy stworzyli bezduszn\u0105 machin\u0119 do zabijania. Machina sowiecka nie dzia\u0142a\u0142a tak sprawnie, ale te\u017c by\u0142a beznami\u0119tna. Nigdzie jednak nie by\u0142o takiego delektowania si\u0119 ludzkim cierpieniem.<\/strong><\/p>\r\n<p>Mordy na polskich Kresach wyr\u00f3\u017cniaj\u0105 ukrai\u0144skich faszyst\u00f3w. Powiadam, oni traktowali \u017cycie ludzkie jak zabaw\u0119. Krew, przera\u017cenie, krzyki, straszliwe cierpienie, rozpacz, wbijanie gwo\u017adzi w m\u00f3zg, \u015bcinanie kos\u0105 g\u0142\u00f3w ludzi zakopanych w ziemi i szyderczy rechot zbrodniarzy. Przed\u0142u\u017cali wymy\u015blne agonie, by si\u0119 cieszy\u0107. Je\u015bli nie zmierzymy si\u0119 z tragedi\u0105 na Kresach, d\u0142ugo jeszcze b\u0119dzie cierpie\u0107 nasz nar\u00f3d, ale i z\u0142e idee rozwija\u0107 si\u0119 b\u0119d\u0105 na Ukrainie.<\/p>\r\n<p><strong>Jest taki nurt w polskiej publicystyce i polskim my\u015bleniu &#8211; zabijali oni, zabijali\u015bmy my. Wszystko jest relatywne, a ka\u017cdy z narod\u00f3w ma prawo do w\u0142asnych bohater\u00f3w.<\/strong><\/p>\r\n<p>M\u00f3wi si\u0119 rzeczy jeszcze bardziej idiotyczne. \u0179e by\u0142a to wojna domowa. Je\u015bli chodzi o \u015bmier\u0107, nie ma \u017cadnego relatywizmu.<\/p>\r\n<p>Powt\u00f3rz\u0119: ukrai\u0144scy mordercy zabijali Polak\u00f3w tylko dlatego, \u017ce byli Polakami. To mie\u015bci si\u0119 w definicji ludob\u00f3jstwa. Wed\u0142ug udokumentowanych opracowa\u0144 zgin\u0119\u0142o ok. 150 tysi\u0119cy Polak\u00f3w.<\/p>\r\n<p><strong>Ukrai\u0144cy m\u00f3wi\u0105, \u017ce nigdy si\u0119 nie przyznaj\u0105, \u017ce rzezie na Kresach by\u0142y ludob\u00f3jstwem. Najch\u0119tniej by o wszystkim zapomnieli.<\/strong><\/p>\r\n<p>Na Ukrainie panuje poprawno\u015b\u0107 polityczna, O UPA oficjalnie m\u00f3wi si\u0119 tylko dobrze. To terror polityczny i psychologiczny. Wynaturza si\u0119 prawd\u0119, zasady moralne. Ci ludzie kt\u00f3rego\u015b dnia obudz\u0105 si\u0119 z ciemnego snu.<\/p>\r\n<p>Rzetelni i dobrzy Ukrai\u0144cy boj\u0105 si\u0119 m\u00f3wi\u0107 o mordach. Po latach pojecha\u0142em do swojej wsi, razem z telewizj\u0105, bo sam bym si\u0119 chyba nie odwa\u017cy\u0142.<\/p>\r\n<p>Zaszed\u0142em do jednej Ukrainki i spyta\u0142em, czy s\u0142ysza\u0142a o mordowaniu Polak\u00f3w. Natychmiast kaza\u0142a mi wyj\u015b\u0107. Prosi\u0142a, bym wi\u0119cej nie przychodzi\u0142, bo si\u0119 boi. Inni m\u00f3wili, \u017ce nie pami\u0119taj\u0105, chocia\u017c pami\u0119taj\u0105.<\/p>\r\n<p><strong>Kiedy je\u017adzi\u0142am po wsiach na Wo\u0142yniu, ci\u0105gle s\u0142ysza\u0142am to samo: nie wiem, nie pami\u0119tam. Ale jak \u017cy\u0142o si\u0119 przed rzezi\u0105 \u015bwietnie pami\u0119tali. Opowiadali o sielance &#8211; jak zgodnie \u017cyli z Polakami, bawili si\u0119 razem na weselach. Tracili pami\u0119\u0107 o wszystkim, co by\u0142o potem.<\/strong><\/p>\r\n<p>Mia\u0142em tylko jeden przypadek w swej wsi, gdy podszed\u0142 do mnie 80-letni staruszek, wzi\u0105\u0142 mnie na bok i wyzna\u0142, \u017ce przez kilkadziesi\u0105t lat nosi w sobie ci\u0119\u017cki grzech i chce, bym mu wybaczy\u0142. Ja spyta\u0142em, co mam mu wybaczy\u0107. Da\u0142 do zrozumienia, \u017ce mordowa\u0142. I powiedzia\u0142, \u017ce jest mu ci\u0119\u017cko. Poprosi\u0142, bym mu przynajmniej poda\u0142 r\u0119k\u0119. Poda\u0142em mu r\u0119k\u0119, bo to by\u0142 cz\u0142owiek, cierpia\u0142. Gdy odchodzi\u0142, wyszepta\u0142, \u017ce teraz mu l\u017cej.<\/p>\r\n<p><strong>Ka\u017cdy, kto \u017cy\u0142 wtedy na Kresach, o swoim ocaleniu m\u00f3wi jak o cudzie lub szcz\u0119\u015bliwym zbiegu okoliczno\u015bci.<\/strong><\/p>\r\n<p>Mnie uratowa\u0142a ukrai\u0144ska s\u0105siadka Olga Misiurak. M\u0142oda dziewczyna, kt\u00f3ra si\u0119 przyja\u017ani\u0142a z matk\u0105. Schronili\u015bmy si\u0119 w jej stodole.<\/p>\r\n<p>Wielu by\u0142o Ukrai\u0144c\u00f3w, i to m\u00f3wi\u0119 z satysfakcj\u0105, kt\u00f3rzy ratowali Polak\u00f3w. I, niestety, bardzo cz\u0119sto byli mordowani przez UPA. Im si\u0119 nale\u017cy szacunek i znak pami\u0119ci ze strony Polak\u00f3w. To s\u0105 prawdziwi bohaterowie Ukrainy. Wiktor Poliszczuk, rzetelny badacz ukrai\u0144ski, pisze, \u017ce z r\u0105k ukrai\u0144skich faszyst\u00f3w zgin\u0119\u0142o ponad 60 tysi\u0119cy Ukrai\u0144c\u00f3w. Mordowali swoich, dlatego, \u017ce nie chcieli wst\u0119powa\u0107 do UPA albo dlatego, \u017ce pomagali Polakom. By\u0142 te\u017c trzeci pow\u00f3d. Jak m\u0105\u017c by\u0142 Polakiem, a \u017cona Ukraink\u0105, to musia\u0142a zabi\u0107 m\u0119\u017ca. A m\u0105\u017c Ukrainiec &#8211; \u017con\u0119 Polk\u0119. Za odmow\u0119 karano \u015bmierci\u0105.<\/p>\r\n<p><strong>Ten w\u0105tek pojawia si\u0119 w pana tw\u00f3rczo\u015bci.<\/strong><\/p>\r\n<p>\u201eUkrai\u0144ski kochanek\u201d opowiada o wielkiej mi\u0142o\u015bci Polki i Ukrai\u0144ca i kawa\u0142ku kresowej historii. Ksi\u0105\u017cka zosta\u0142a oparta na solidnym materiale faktograficznym, pami\u0119tnikach Polki mieszkaj\u0105cej na Pokuciu.<\/p>\r\n<p><strong>Czy, pisz\u0105c, roz\u0142adowuje pan l\u0119k z dzieci\u0144stwa?<\/strong><\/p>\r\n<p>U samego pocz\u0105tku mego \u017cycia jest ta ciemna \u015bcie\u017cka. By\u0107 mo\u017ce pisanie jest terapi\u0105, ale z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 konieczno\u015bci\u0105, oddechem wolno\u015bci, uwalnianiem si\u0119 od demon\u00f3w z\u0142a, ob\u0142askawianiem ich. To pr\u00f3ba wykrzyczenia grozy, przera\u017cenia, b\u00f3lu i \u0142ez. Nie zawsze udana. W ostatnich latach wracaj\u0105 do mnie koszmary, l\u0119ki, depresje. Najgorsze s\u0105 noce, starzy ludzie p\u0142acz\u0105.<\/p>\r\n<p>Pisz\u0105c ostatni\u0105 scen\u0119 \u201eUkrai\u0144skiego kochanka\u201d, dr\u017ca\u0142em. Nie zachowywa\u0142em si\u0119 jak profesjonalista. To bardzo osobiste. Ale musz\u0119 o tym m\u00f3wi\u0107. Bo trzeba wykrzycze\u0107 \u015bwiat z\u0142a. Takiego ludob\u00f3jstwa Polacy nigdy wcze\u015bniej nie prze\u017cyli. Nie mo\u017cemy pozwoli\u0107, by g\u0142upi ludzie amputowali nam narodow\u0105 pami\u0119\u0107. Tylko 20 procent Polak\u00f3w wie, co wydarzy\u0142o si\u0119 na Kresach. Mo\u017ce dlatego ocala\u0142em, by krzycze\u0107 i wo\u0142a\u0107 w imieniu tych, kt\u00f3rzy nie mog\u0105 ju\u017c o tym m\u00f3wi\u0107. Bo ka\u017cde nowe k\u0142amstwo o ludob\u00f3jstwie to kolejny cios zadany ofiarom. Jakby nowa \u015bmier\u0107.<\/p>\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<div>\u0179r\u00f3d\u0142o : Rzeczpospolita |<br>\r\nMaja Narbutt 19-07-2008, ostatnia aktualizacja 19-07-2008 04:44<\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"&#8222;Nadarzy\u0142a si\u0119 okazja, by pochyli\u0107 g\u0142owy przed cierpieniem Polak\u00f3w na Kresach Wschodnich. Powinni byli to uczyni\u0107 prezydent, premier, parlament. Jednak na \u017cadnej z trzech wielkich uroczysto\u015bci w Warszawie si\u0119 nie pojawili.&#8221; Z pisarzem Stanis\u0142awem Srokowskim rozmawia Maja Narbutt RZ: Ludob\u00f3jstwo na Kresach. U\u017cywa pan bez wahania tego s\u0142owa. A ono oficjalnie nie pad\u0142o, cho\u0107 wielu [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[215],"tags":[50,167,17],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2281"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2281"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2281\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2281"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2281"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2281"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}