{"id":22805,"date":"2010-06-10T21:59:56","date_gmt":"2010-06-11T02:59:56","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=22805"},"modified":"2010-06-10T21:59:56","modified_gmt":"2010-06-11T02:59:56","slug":"stenogramy-uprawdopodobnily-zamach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=22805","title":{"rendered":"Stenogramy uprawdopodobni\u0142y zamach"},"content":{"rendered":"<p><strong>Stenogramy rozm\u00f3w  z kokpitu Tu-154, kt\u00f3re mia\u0142y wykluczy\u0107 hipotez\u0119 celowego spowodowania  katastrofy pod Smole\u0144skiem, w rzeczywisto\u015bci j\u0105 uprawdopodobni\u0142y.  Eksperci, z kt\u00f3rymi rozmawia\u0142a \u201eGazeta Polska\u201d, potwierdzaj\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107  zak\u0142\u00f3cenia nawigacji samolotu, celowo wywo\u0142anej awarii lub podania  fa\u0142szywych danych z wie\u017cy<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>\u201eZdecydowa\u0142em o ujawnieniu materia\u0142u, nie aby ten komu\u015b co\u015b wyja\u015bnia\u0142,  tylko aby przerwa\u0107 spekulacje i rozwia\u0107 dwuznaczn\u0105 atmosfer\u0119 tajemnicy\u201d &#8211;  m\u00f3wi\u0142 premier Donald Tusk, komentuj\u0105c fakt opublikowania zapis\u00f3w rozm\u00f3w  z kokpitu prezydenckiego Tu-154. Niestety &#8211; stenogramy, pe\u0142ne luk,  nie\u015bcis\u0142o\u015bci i miejsc \u201eniezrozumia\u0142ych\u201d &#8211; \u201edwuznaczn\u0105 atmosfer\u0119  tajemnicy\u201d wok\u00f3\u0142 tragicznej \u015bmierci Lecha Kaczy\u0144skiego i 95 pasa\u017cer\u00f3w  tylko zag\u0119\u015bci\u0142y.<\/p>\r\n\r\n<p>Co do jednego wi\u0119kszo\u015b\u0107 komentator\u00f3w jest zgodna: najbardziej  zagadkowe jest ostatnie 15 sekund lotu, gdy po komendzie drugiego pilota  Roberta Grzywny: \u201eodchodzimy\u201d, Tu-154 gwa\u0142townie zacz\u0105\u0142 traci\u0107  wysoko\u015b\u0107. Wcze\u015bniej lot przebiega\u0142 &#8211; jak si\u0119 wydaje &#8211; bez komplikacji.  Piloci byli spokojni, mieli \u015bwiadomo\u015b\u0107 pogarszaj\u0105cej si\u0119 pogody,  wiedzieli o trudno\u015bciach z l\u0105dowaniem rosyjskiego I\u0142a-76. O 10.26,  kwadrans przed katastrof\u0105, kpt. Arkadiusz Protasiuk m\u00f3wi\u0142: \u201eW tej  chwili, w tych warunkach, kt\u00f3re s\u0105 obecnie, nie damy rady usi\u0105\u015b\u0107.  Spr\u00f3bujemy podej\u015b\u0107, zrobimy jedno zaj\u015bcie, ale prawdopodobnie nic z tego  nie b\u0119dzie\u201d. Sze\u015b\u0107 minut p\u00f3\u017aniej dow\u00f3dca samolotu oznajmi\u0142:  \u201ePodchodzimy do l\u0105dowania. W przypadku nieudanego podej\u015bcia odchodzimy w  automacie [czyli na automatycznym pilocie &#8211; przyp. \u201eGP\u201d]\u201d.<\/p>\r\n\r\n<p><strong> Dlaczego nie odeszli <\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Wysoko\u015b\u0107 decyzyjna &#8211; czyli poziom, na kt\u00f3rym za\u0142oga musi ostatecznie  zdecydowa\u0107 o l\u0105dowaniu &#8211; wynosi dla lotniska Smole\u0144sk-Siewiernyj 70 m.  Polscy piloci, nie \u0142ami\u0105c procedur, zeszli na 100 m, potem na 90.  Chcieli zapewne dla formalno\u015bci sprawdzi\u0107 warunki do l\u0105dowania. Na  wysoko\u015bci 80 m &#8211; a wi\u0119c przed wysoko\u015bci\u0105 decyzji &#8211; mjr Robert Grzywna  powiedzia\u0142: \u201eodchodzimy\u201d, daj\u0105c sygna\u0142 do przerwania manewru l\u0105dowania.  Tymczasem samolot z ogromn\u0105 pr\u0119dko\u015bci\u0105 pionow\u0105 (ok. 14 m\/s) zacz\u0105\u0142 si\u0119  obni\u017ca\u0107. Dlaczego?<\/p>\r\n\r\n<p>&#8211; Trzeba by sprawdzi\u0107 w  innych rejestratorach lotu, co w tym momencie zrobi\u0142 pierwszy pilot.  Zak\u0142adam dwie wersje: pierwsz\u0105, \u017ce zignorowa\u0142 rozkaz, mimo \u017ce to jego  kolega by\u0142 za to odpowiedzialny i do niego nale\u017ca\u0142a decyzja. Tak\u0105 wersj\u0119  obecnie cz\u0119sto podaje si\u0119 w mediach. Ja uwa\u017cam, \u017ce by\u0142o inaczej, \u017ce w  tym momencie Arkadiusz Protasiuk podj\u0105\u0142 pr\u00f3b\u0119 odej\u015bcia z lotniska. Bez  danych z rejestrator\u00f3w parametr\u00f3w lotu mo\u017cemy jednak tylko spekulowa\u0107 &#8211;  m\u00f3wi \u201eGP\u201d Krzysztof Zalewski z bran\u017cowego miesi\u0119cznika \u201eLotnictwo\u201d.<\/p>\r\n\r\n<p>Zdaniem emerytowanego  pilota, kpt. Janusza Wi\u0119ckowskiego, je\u017celi faktycznie piloci pr\u00f3bowali  poderwa\u0107 samolot, to w kluczowym momencie mog\u0142o doj\u015b\u0107 do awarii lub  cz\u0119\u015bciowego rozpadni\u0119cia si\u0119 silnika. Taka usterka t\u0142umaczy\u0142aby utrat\u0119  kontroli nad Tu-154 i szybkie opadanie samolotu. Je\u015bli dosz\u0142o do awarii,  zarejestrowa\u0107 musia\u0142 to rejestrator parametr\u00f3w lotu, kt\u00f3rego zapis\u00f3w  dotychczas nie ujawniono.<\/p>\r\n\r\n<p>Tak czy inaczej,  niemo\u017cliwe wydaje si\u0119, by za\u0142oga po komendzie \u201eodchodzimy\u201d zdecydowa\u0142a  si\u0119 na l\u0105dowanie. Po pierwsze: nie mia\u0142a w\u00f3wczas wystarczaj\u0105cej  widoczno\u015bci, po drugie: w zapisach rozm\u00f3w zachowa\u0142aby si\u0119 jakakolwiek  reakcja na samob\u00f3jcze obni\u017canie przez dow\u00f3dc\u0119 maszyny wbrew komendzie  drugiego pilota. Po trzecie wreszcie: wed\u0142ug karty podej\u015bcia, na 70 m  Tu-154 powinien odebra\u0107 sygna\u0142 bli\u017cszej radiolatarni, znajduj\u0105cej si\u0119  1,1 km od pasa lotniska (dalsza radiolatarnia ulokowana jest w  odleg\u0142o\u015bci 6,1 km od pasa). Tymczasem sygna\u0142 ten zosta\u0142 odebrany, ale &#8211;  uwaga &#8211; poni\u017cej 20 m, trzy sekundy przed pierwszym uderzeniem w drzewa!  Nawet niedo\u015bwiadczeni piloci nie kontynuowaliby l\u0105dowania, nie  otrzymawszy sygna\u0142u bli\u017cszej radiolatarni informuj\u0105cego ich, \u017ce s\u0105 na  odpowiednim pu\u0142apie i we w\u0142a\u015bciwej odleg\u0142o\u015bci od pasa.<\/p>\r\n\r\n<p><strong> FSB\/GRU na wie\u017cy<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Lektura stenogram\u00f3w  sk\u0142ania r\u00f3wnie\u017c do pyta\u0144 o zachowanie rosyjskich pracownik\u00f3w wie\u017cy  lot\u00f3w. &#8211; Moim zdaniem decyzje wie\u017cy by\u0142y mocno sp\u00f3\u017anione w stosunku do  tego, co nast\u0119powa\u0142o. Ju\u017c po przekroczeniu 100 m operator na wie\u017cy  powinien reagowa\u0107, podawa\u0107 za\u0142odze samolotu komend\u0119 \u201ehoryzont\u201d, by  lecia\u0142 po prostej, bez zni\u017cania &#8211; m\u00f3wi \u201eGP\u201d Krzysztof Zalewski.<\/p>\r\n\r\n<p>Wed\u0142ug redaktora  miesi\u0119cznika \u201eLotnictwo\u201d, w ostatnich kilkudziesi\u0119ciu sekundach lotu  za\u0142og\u0119 pozostawiono samej sobie: kontrolerzy nie odradzali l\u0105dowania w  Smole\u0144sku &#8211; jak twierdzi\u0142y media &#8211; w \u017caden spos\u00f3b nie u\u0142atwiali te\u017c  polskim pilotom schodzenia. Co wi\u0119cej, niemal do ko\u0144ca wie\u017ca  informowa\u0142a, \u017ce Tu-154 jest \u201ena \u015bcie\u017cce i kursie\u201d. Kontroler  smole\u0144skiego lotniska przekaza\u0142 za\u0142odze komend\u0119 zaprzestania zni\u017cania  \u201e101 horyzont\u201d dopiero trzyna\u015bcie sekund przed katastrof\u0105 (na wysoko\u015bci  50 m!), a gdy maszyna by\u0142a na 20 m i zbli\u017ca\u0142a si\u0119 do drzew, pad\u0142  komunikat nakazuj\u0105cy&#8230; odej\u015bcie na drugi kr\u0105g.<\/p>\r\n\r\n<p>&#8211; Je\u017celi samolot schodzi  poni\u017cej \u015bcie\u017cki podej\u015bcia, operator na wie\u017cy powinien zareagowa\u0107:  \u201ejeste\u015b poni\u017cej \u015bcie\u017cki zni\u017cania\u201d. Takiej reakcji nie by\u0142o. Pytanie:  dlaczego? &#8211; dziwi si\u0119 Zalewski. Jak poinformowa\u0142 \u201eDziennik\u201d, podobne  zastrze\u017cenia do pracy Rosjan ma polska prokuratura wojskowa.<\/p>\r\n\r\n<p>O tym, \u017ce na rosyjskiej  wie\u017cy dzia\u0142y si\u0119 dziwne rzeczy, \u015bwiadczy kilka tajemniczych wydarze\u0144:  zeznania rzekomego pracownika wie\u017cy k\u0142amliwie oskar\u017caj\u0105cego Polak\u00f3w o  nieznajomo\u015b\u0107 rosyjskiego, znikni\u0119cie szefa kontroler\u00f3w na lotnisku i  szefa zmiany (jeden z nich odszed\u0142 na emerytur\u0119 trzy dni po katastrofie,  drugi rozp\u0142yn\u0105\u0142 si\u0119 w powietrzu po zabraniu go przez nieokre\u015blonego  bli\u017cej \u201emundurowego\u201d), brak zgody Rosjan na przes\u0142uchanie obs\u0142ugi  lotniska przez polskich prokurator\u00f3w, a wreszcie ujawniona przez \u201eFakt\u201d  obecno\u015b\u0107 na wie\u017cy agenta rosyjskich s\u0142u\u017cb specjalnych. To w\u0142a\u015bnie  zagadkowy oficer &#8211; prawdopodobnie FSB lub GRU (Smole\u0144sk-Siewiernyj to  lotnisko wojskowe) &#8211; towarzyszy\u0142 dw\u00f3m kontrolerom, kt\u00f3rzy &#8211; przypomnijmy  &#8211; znikn\u0119li. Polska prokuratura wojskowa potwierdzi\u0142a co prawda, i\u017c  \u201ebada ten w\u0105tek\u201d, ale bior\u0105c pod uwag\u0119, \u017ce po dw\u00f3ch miesi\u0105cach od  katastrofy Polakom nie uda\u0142o si\u0119 nawet przes\u0142ucha\u0107 ludzi  naprowadzaj\u0105cych Tu-154 na pas, nie nale\u017cy spodziewa\u0107 si\u0119 ustalenia roli  agenta FSB (GRU?) w tragicznym l\u0105dowaniu samolotu.<\/p>\r\n\r\n<p>Zastanawiaj\u0105ce, \u017ce  pomocnik kontrolera wie\u017cy, Ry\u017cenko, jak dowiedzia\u0142a si\u0119 \u201eGP\u201d, zosta\u0142  oddelegowany na lotnisko Smole\u0144sk-Siewiernyj \u201edo czasu zako\u0144czenia lot\u00f3w  10 kwietnia\u201d. Tak jest w protoko\u0142ach zezna\u0144.<\/p>\r\n\r\n<p>Nawiasem m\u00f3wi\u0105c, w ca\u0142ej  sprawie nie mniej od zamieszania zwi\u0105zanego z wie\u017c\u0105 lot\u00f3w zastanawia  dysproporcja mi\u0119dzy fataln\u0105 organizacj\u0105 l\u0105dowania od strony rosyjskiej  (brak o\u015bwietlenia, skromna obsada wie\u017cy i p\u0142yty lotniska) a ogromn\u0105  liczb\u0105 funkcjonariuszy s\u0142u\u017cb mundurowych i specjalnych b\u0119d\u0105cych rankiem  10 kwietnia w okolicach lotniska. Z raportu rosyjskiego  Mi\u0119dzypa\u0144stwowego Komitetu Lotniczego (MAK) wynika, \u017ce ju\u017c po 13  minutach od katastrofy (czyli o 8.54) teren wypadku zosta\u0142 otoczony  przez 180 (!) cz\u0142onk\u00f3w s\u0142u\u017cby zarz\u0105du spraw wewn\u0119trznych obwodu  Smole\u0144skiego i Federalnej S\u0142u\u017cby Ochrony. Tu\u017c po katastrofie na miejscu  byli te\u017c funkcjonariusze OMON &#8211; paramilitarnych si\u0142 specjalnych  rosyjskiej milicji (w uzbrojeniu m.in. karabiny szturmowe, pistolety  maszynowe i granatniki). Wiemy to st\u0105d, \u017ce ju\u017c godzin\u0119 po tragedii w  Smole\u0144sku jeden z nich mia\u0142 &#8211; wed\u0142ug rzecznika rz\u0105du Paw\u0142a Grasia &#8211;  ukra\u015b\u0107 par\u0119 tysi\u0119cy z\u0142otych z karty kredytowej zmar\u0142ego w samolocie  Andrzeja Przewo\u017anika.<\/p>\r\n\r\n<p><strong> Putin zagra  stenogramami<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>W ujawnionych  stenogramach dziwi wysoki stopie\u0144 zaszumienia ta\u015bm. Na niekt\u00f3rych  stronach dokumentu wyra\u017cenia \u201eniezrozumia\u0142e\u201d stanowi\u0105 20-30 proc.  zapisu. To bardzo du\u017co w por\u00f3wnaniu z innymi nagraniami z rejestrator\u00f3w  lotu. Dla przyk\u0142adu: rozmowy prowadzone w kokpicie I\u0142a-62, kt\u00f3ry rozbi\u0142  si\u0119 w 1987 r. w Lesie Kabackim, zachowa\u0142y si\u0119 niemal w 100 proc. Czy  zaszumienie to wynik ingerencji w czarne skrzynki, czy mo\u017ce miejsca  \u201eniezrozumia\u0142e\u201d zostan\u0105 odszumione przed wyborami? A mo\u017ce jedno i  drugie?<\/p>\r\n\r\n<p>&#8211; W stenogramach s\u0105  momenty, w kt\u00f3rych nie wiadomo, kto wypowiada dan\u0105 kwesti\u0119, nie wiemy,  co jest tre\u015bci\u0105 wypowiedzi, s\u0105 ca\u0142e sekwencje, pod kt\u00f3re mo\u017cna pod\u0142o\u017cy\u0107  wiele r\u00f3\u017cnych element\u00f3w &#8211; m\u00f3wi Krzysztof Zalewski z miesi\u0119cznika  \u201eLotnictwo\u201d. &#8211; Z zaprezentowanego stenogramu na dobr\u0105 spraw\u0119 nic nie  wynika. Nie wynika, \u017ce by\u0142 jaki\u015b nacisk, ale te\u017c, \u017ce go nie by\u0142o.  Powoduje to, \u017ce sytuacja jest otwarta. Napis na stronie tytu\u0142owej, \u017ce  jest to wariant nr 1, przygotowuje nas, \u017ce prawdopodobnie b\u0119d\u0105 inne  warianty.<\/p>\r\n\r\n<p>Wed\u0142ug Zalewskiego, mo\u017ce  to zmierza\u0107 do tego, \u017ce w okre\u015blonym momencie pojawi\u0105 si\u0119 okre\u015blone  informacje, kt\u00f3re b\u0119d\u0105 rozszerza\u0142y nasz\u0105 wiedz\u0119 nabyt\u0105 z wariantu nr 1.  Wiemy, \u017ce obecnie toczy si\u0119 kampania wyborcza. Daje to mo\u017cliwo\u015b\u0107  ingerencji w wewn\u0119trzne sprawy Polski. Umiej\u0119tnie manipuluj\u0105c  przeciekami, mo\u017cna b\u0119dzie sterowa\u0107 opini\u0105 publiczn\u0105. Nagle pojawi\u0105 si\u0119  tre\u015bci, kt\u00f3re b\u0119dzie mo\u017cna w\u0142o\u017cy\u0107 w miejsca wykropkowane, zostan\u0105  zidentyfikowane osoby wypowiadaj\u0105ce dane kwestie.<\/p>\r\n\r\n<p>Zgodno\u015b\u0107 z prawd\u0105  zaprezentowanych przez rz\u0105d stenogram\u00f3w tak\u017ce budzi powa\u017cne w\u0105tpliwo\u015bci.  Przede wszystkim autentyczno\u015bci dokument\u00f3w nie potwierdzili&#8230; sami  Rosjanie. Poza tym na opublikowanych stenogramach brakuje podpis\u00f3w  Bartosza Stroi\u0144skiego &#8211; polskiego pilota wojskowego, kt\u00f3ry identyfikowa\u0142  w Moskwie g\u0142osy swoich nie\u017cyj\u0105cych koleg\u00f3w z pu\u0142ku. Jakby tego by\u0142o  ma\u0142o, g\u0142os nale\u017c\u0105cy wed\u0142ug Rosjan do szefa protoko\u0142u MSZ Mariusza Kazany  (kt\u00f3ry na wiadomo\u015b\u0107 o mgle mia\u0142 powiedzie\u0107 m.in. \u201eno to mamy problem\u201d)  m\u00f3g\u0142 by\u0107 g\u0142osem zupe\u0142nie innej osoby. \u201eTo, \u017ce g\u0142os nienale\u017c\u0105cy do  za\u0142ogi, kt\u00f3ry zarejestrowa\u0142a czarna skrzynka Tu-154, nale\u017ca\u0142 do szefa  protoko\u0142u dyplomatycznego MSZ, Mariusza Kazany, jest tylko sugesti\u0105. Nie  potwierdzili tego polscy eksperci\u201d &#8211; poinformowa\u0142a rzeczniczka MSWiA  Ma\u0142gorzata Wo\u017aniak.<\/p>\r\n\r\n<p>Krzysztof Zalewski nie ma  z\u0142udze\u0144: &#8211; Co jaki\u015b czas pojawia\u0142 si\u0119 artyku\u0142 w rosyjskiej prasie,  wypowiadali si\u0119 rosyjscy fachowcy, kt\u00f3rzy podaj\u0105c po kawa\u0142ku fragmenty  stenogram\u00f3w, tworzyli obraz b\u0142\u0119du pilota i nacisk\u00f3w. Potem  wykorzystywa\u0142a to prasa polska, gdzie te\u017c wypowiadali si\u0119 r\u00f3\u017cni  eksperci, kt\u00f3rzy budowali podobny obraz. Potem rosyjskie media cytowa\u0142y  te fragmenty, twierdz\u0105c, \u017ce Polacy ju\u017c stwierdzili, i\u017c przyczyn\u0105 by\u0142  b\u0142\u0105d pilota. Mo\u017cemy s\u0105dzi\u0107, \u017ce podobne dzia\u0142ania b\u0119d\u0105 podejmowane nadal.<\/p>\r\n\r\n<p><strong> Procedura pisana krwi\u0105<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Z wylicze\u0144 naszych ekspert\u00f3w, dokonanych na podstawie czas\u00f3w  przelotu i wysoko\u015bci ze stenogram\u00f3w i raportu MAK, wynika, \u017ce tor lotu  by\u0142 zak\u0142\u00f3cony. Podobne zdanie ma mjr Waldemar \u0141ubowski, pilot: &#8211; Nie ma w  stenogramach pro\u015bby za\u0142ogi o spos\u00f3b zaj\u015bcia do l\u0105dowania, oni zostali  wyprowadzeni na styczn\u0105 do kr\u0119gu o promieniu 19 km. Przy takich  warunkach to jest zdecydowanie za blisko. Wyprowadza si\u0119 samoloty dalej,  na oko\u0142o 30 km i ustawia w osi pasa po to, by za\u0142oga mog\u0142a zgra\u0107  wszystkie parametry i dok\u0142adnie si\u0119 w niej utrzymywa\u0107. Oni tu weszli w  o\u015b pasa na 10 km, maj\u0105c niewiele czasu, by si\u0119 precyzyjnie w niej  ustawi\u0107. By\u0107 mo\u017ce lecieli wed\u0142ug GPS, kt\u00f3ry im fa\u0142szywie pokazywa\u0142  odleg\u0142o\u015b\u0107 do pasa. Gdyby\u015bmy wszystko, co si\u0119 dzia\u0142o, przesun\u0119li do  przodu, samolot znalaz\u0142by si\u0119 przecie\u017c w osi.<\/p>\r\n\r\n<p>Marek Strassenburg  Kleciak, specjalista od system\u00f3w tr\u00f3jwymiarowej nawigacji, m\u00f3wi: &#8211; Albo  piloci byli samob\u00f3jcami, albo na 80-90 m wydarzy\u0142o si\u0119 co\u015b, o czym  jeszcze nie wiemy. Z moich wylicze\u0144 wynika, \u017ce samolot lecia\u0142 powy\u017cej  prawid\u0142owej \u015bcie\u017cki podej\u015bcia, a poni\u017cej punktu decyzji lecia\u0142 poni\u017cej  tej \u015bcie\u017cki. Wyt\u0142umaczeniem sugerowanym przez stenogram, je\u015bli mu w  og\u00f3le wierzy\u0107, jest to, \u017ce nawigator zacz\u0105\u0142 podawa\u0107 pilotowi jako  wysoko\u015bci wskazania wysoko\u015bciomierza radiowego zamiast wysoko\u015bciomierza  barometrycznego. Jest to kompletny absurd, ale z gatunku tych  wyt\u0142umacze\u0144, kt\u00f3re mo\u017cna przedstawi\u0107 laikowi jako przyczyn\u0119 katastrofy.  Nawet pocz\u0105tkuj\u0105cy nawigator nie pope\u0142ni takiego b\u0142\u0119du. Nie by\u0142o \u017cadnego  powodu, by za\u0142oga mia\u0142a z\u0142ama\u0107 procedur\u0119. Jest ona pisana krwi\u0105.<\/p>\r\n\r\n<p><strong> Zastanawiaj\u0105ca utrata  sterowno\u015bci<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Za pomoc\u0105 meaconingu piloci mogli zosta\u0107 sprowadzeni nad jar  (rozleg\u0142\u0105 dolin\u0119) zamiast na smole\u0144skie lotnisko, natomiast bezpo\u015bredni\u0105  przyczyn\u0105 katastrofy mog\u0142a by\u0107 awaria lub inne zdarzenie, kt\u00f3re  spowodowa\u0142o, \u017ce piloci utracili wp\u0142yw na sterowno\u015b\u0107 maszyny. Jedna z  teorii utraty sterowno\u015bci po mini\u0119ciu dalszej radiolatarni (6,1 km od  pasa) m\u00f3wi, \u017ce mog\u0142o to by\u0107 np. uszkodzenie serwozaworu hydraulicznego  steru samolotu. Mg\u0142a, je\u015bli by\u0142a na poziomie 500 m, mog\u0142a utrzymywa\u0107  zawieszone cz\u0105stki (opary) substancji olejowej lub innej, kt\u00f3ra  (podobnie jak py\u0142 wulkaniczny), gdy dostanie si\u0119 do powolnego  serwozaworu hydraulicznego steru, zatyka go, powoduj\u0105c jego  dezorganizacj\u0119 funkcyjn\u0105, czyli odwr\u00f3cenie dzia\u0142ania. Problem  sterowno\u015bci samolotu m\u00f3g\u0142 zacz\u0105\u0107 si\u0119 ju\u017c na wysoko\u015bci poni\u017cej 400 m. By\u0107  mo\u017ce to by\u0142o przyczyn\u0105 obecno\u015bci gen. B\u0142asika w kabinie pilot\u00f3w i  czytanie na g\u0142os instrukcji.<\/p>\r\n\r\n<p>Tu\u017c przed katastrof\u0105 w  Smole\u0144sku pojawi\u0142a si\u0119 w tej okolicy g\u0119sta mg\u0142a, kt\u00f3ra wp\u0142yn\u0119\u0142a na to,  \u017ce piloci z op\u00f3\u017anieniem zorientowali si\u0119, i\u017c znajduj\u0105 si\u0119 obok \u015bcie\u017cki  podej\u015bcia i tu\u017c nad ziemi\u0105. Kolejnym dziwnym trafem polskie s\u0142u\u017cby,  kt\u00f3re o godz. 8.25 otrzyma\u0142y informacj\u0119 o mgle w rejonie Smole\u0144ska,  zapomnia\u0142y przekaza\u0107 t\u0119 wiadomo\u015b\u0107 na pok\u0142ad prezydenckiego samolotu.<\/p>\r\n\r\n<p><strong> Meaconing i dziwna awaria?<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Je\u015bli w przypadku prezydenckiego Tu-154M mia\u0142o miejsce celowe  zak\u0142\u00f3cenie sygna\u0142u GPS, tzw. meaconing, to aby (teoretyczny) zamach by\u0142  skuteczny, musia\u0142yby by\u0107 zak\u0142\u00f3cone r\u00f3wnie\u017c dane wysoko\u015bci i odleg\u0142o\u015bci  od pasa, lub wydarzy\u0107 si\u0119 awaria. Pilot korzysta ze wskaza\u0144 GPS, lecz  je\u015bli sygna\u0142 GPS zosta\u0142 zak\u0142\u00f3cony bez zastosowania fa\u0142szywych  radiolatarni, to w odleg\u0142o\u015bci 6,1 km, na wysoko\u015bci dalszej radiolatarni,  pilot zorientowa\u0142by si\u0119, \u017ce znajduje si\u0119 w z\u0142ym po\u0142o\u017ceniu. Zd\u0105\u017cy\u0142by  wyprowadzi\u0107 maszyn\u0119 na drugi kr\u0105g. W przypadku zastosowania fa\u0142szywych  radiolatarni szanse na uratowanie si\u0119 malej\u0105 niemal do zera.<\/p>\r\n\r\n<p><strong> Tajemnica radiolatarni<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>&#8211; Gdy pilot nastroi  odpowiednio urz\u0105dzenia w kabinie, samolot sam leci, tak jak mu si\u0119  wytyczy \u015bcie\u017ck\u0119. Leci, kieruj\u0105c si\u0119 na anteny. Gdy samolot jest  nastrojony na dalsz\u0105 i bli\u017csz\u0105 radiolatarni\u0119, pilot wie, \u017ce wyjdzie  idealnie na pas startowy. Gdyby przelecia\u0142 na w\u0142a\u015bciwej wysoko\u015bci nad  drug\u0105, bli\u017csz\u0105 radiolatarni\u0105, to wylecia\u0142by r\u00f3wno na pas startowy. Nie  ma innej mo\u017cliwo\u015bci. Sygna\u0142, jaki wysy\u0142a radiolatarnia do samolotu, jest  emitowany w linii pionowej. Teoretycznie istnieje mo\u017cliwo\u015b\u0107 odbicia  sygna\u0142u radiowego poza lini\u0119 pionow\u0105, tzw. listek, ale to ma\u0142o  prawdopodobne. Samolot musi przej\u015b\u0107 nad radiolatarni\u0105 na odpowiedniej  wysoko\u015bci, wtedy pilot wie, \u017ce wchodzi dok\u0142adnie w wi\u0105zk\u0119 radar\u00f3w  stoj\u0105cych na pocz\u0105tku pasa startowego, kt\u00f3re pomagaj\u0105 mu usi\u0105\u015b\u0107 na  p\u0142ycie lotniska. To wszystko dowodzi, \u017ce samolot by\u0142 na fa\u0142szywym kursie  &#8211; m\u00f3wi rozm\u00f3wca \u201eGP\u201d, kt\u00f3ry obs\u0142ugiwa\u0142 urz\u0105dzenia nawigacyjne na  lotniskach wojskowych.<\/p>\r\n\r\n<p>Przy nalocie na  radiolatarni\u0119 pilot obserwuje radiokompas. Lot obok linii osi pasa  powoduje wychylenie wska\u017anika tego urz\u0105dzenia. Pilot zna wysoko\u015b\u0107  po\u0142o\u017cenia ka\u017cdej radiolatarni i jej odleg\u0142o\u015b\u0107 od pasa, wie te\u017c, na  jakiej wysoko\u015bci powinien przelecie\u0107 nad ka\u017cd\u0105 z nich. Piloci ju\u017c przed  startem przygotowuj\u0105 parametry \u015bcie\u017cki podej\u015bcia.<\/p>\r\n\r\n<p>&#8211; Wiemy, \u017ce bli\u017csza  radiolatarnia przerywa\u0142a [co potwierdzi\u0142a za\u0142oga jaka, kt\u00f3ry wcze\u015bniej  l\u0105dowa\u0142 &#8211; przyp. red.]. Ale zar\u00f3wno dalsza, jak i bli\u017csza radiolatarnia  zosta\u0142y przez urz\u0105dzenia pok\u0142adowe wykryte. Podejrzewam, \u017ce  radiolatarnie mia\u0142y znaczenie pomocnicze, bo on m\u00f3g\u0142 si\u0119 kierowa\u0107  wskazaniami GPS, wykorzystuj\u0105c mo\u017cliwo\u015bci, jakie mia\u0142 samolot &#8211; m\u00f3wi  \u201eGP\u201d Krzysztof Zalewski z magazynu \u201eLotnictwo\u201d. \u201eRzeczpospolita\u201d  ujawni\u0142a, \u017ce przed lotem do Smole\u0144ska piloci 36. pu\u0142ku transportowego  bezskutecznie prosili Rosjan i polski MSZ o przydzielenie im &#8211; zgodnie z  procedurami &#8211; rosyjskiego nawigatora. Pytanie, dlaczego tak si\u0119 sta\u0142o,  brzmi dzi\u015b szczeg\u00f3lnie mocno.<\/p>\r\n\r\n<p>Czy jednak sprowadzenie  prezydenckiego Tu-154 z w\u0142a\u015bciwej \u015bcie\u017cki  podej\u015bcia w dolin\u0119 obok pasa poprzez sygna\u0142 z fa\u0142szywej bli\u017cszej  radiolatarni by\u0142o w przypadku tej katastrofy prawdopodobne? Samolot  odebra\u0142 go, b\u0119d\u0105c poni\u017cej 20 m nad ziemi\u0105. Zastosowanie fa\u0142szywej  radiolatarni mia\u0142oby uzasadnienie, gdyby zosta\u0142a umieszczona wcze\u015bniej.  Odebranie jej sygna\u0142u tu\u017c nad ziemi\u0105, czyli zaledwie 9 sekund przed  katastrof\u0105 i poni\u017cej 20 m od ziemi, a nie 70, jak nakazuj\u0105 procedury,  nie ma sensu. Chyba \u017ce odebrany sygna\u0142, odnotowany w stenogramach,  dotar\u0142 z prawdziwej radiolatarni, kt\u00f3ra w tym momencie znajdowa\u0142a si\u0119 w  odleg\u0142o\u015bci oko\u0142o 40 m z prawej strony, a oko\u0142o p\u00f3\u0142tora kilometra  wcze\u015bniej na fa\u0142szyw\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119 skierowa\u0142 samolot marker fa\u0142szywej  radiolatarni (np. w momencie, gdy prawdziwa przerywa\u0142a nadawanie &#8211; to,  \u017ce przerywa\u0142a wysy\u0142anie sygna\u0142u, stwierdzi\u0142 pilot jaka).<\/p>\r\n\r\n<p>Mo\u017ce wi\u0119c by\u0142a to awaria.  Same stenogramy, du\u017ca liczba tzw. szum\u00f3w, bez podania parametr\u00f3w lotu,  kt\u00f3re minister Miller tak\u017ce przywi\u00f3z\u0142 z Moskwy, nie ucinaj\u0105 spekulacji &#8211;  przeciwnie, pot\u0119guj\u0105 je.<\/p>\r\n\r\n<p>Jeszcze bardziej  zwi\u0119ksza\u0142yby powodzenie ewentualnego zamachu ustawienie przesuni\u0119tych  fa\u0142szywych APM-\u00f3w, czyli specjalnego o\u015bwietlenia naprowadzaj\u0105cego  samolot na pas, a zarazem wygaszenie lub usuni\u0119cie prawdziwych \u015bwiate\u0142  (znane s\u0105 zdj\u0119cia rosyjskich s\u0142u\u017cb, kt\u00f3re po katastrofie wkr\u0119ca\u0142y  \u017car\u00f3wki do lamp). S\u0105 one ustawiane na progu pasa. Je\u015bli pilot zobaczy\u0142by  te \u015bwiat\u0142a, by\u0142by przekonany, \u017ce widzi pas startowy.<\/p>\r\n\r\n<p><em><strong>Leszek Misiak, Grzegorz  Wierzcho\u0142owski<\/strong><\/em><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Stenogramy rozm\u00f3w z kokpitu Tu-154, kt\u00f3re mia\u0142y wykluczy\u0107 hipotez\u0119 celowego spowodowania katastrofy pod Smole\u0144skiem, w rzeczywisto\u015bci j\u0105 uprawdopodobni\u0142y. Eksperci, z kt\u00f3rymi rozmawia\u0142a \u201eGazeta Polska\u201d, potwierdzaj\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107 zak\u0142\u00f3cenia nawigacji samolotu, celowo wywo\u0142anej awarii lub podania fa\u0142szywych danych z wie\u017cy \u201eZdecydowa\u0142em o ujawnieniu materia\u0142u, nie aby ten komu\u015b co\u015b wyja\u015bnia\u0142, tylko aby przerwa\u0107 spekulacje i rozwia\u0107 dwuznaczn\u0105 [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[139],"tags":[137],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/22805"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=22805"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/22805\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=22805"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=22805"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=22805"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}