{"id":2246,"date":"2008-07-13T22:53:30","date_gmt":"2008-07-13T22:53:30","guid":{"rendered":""},"modified":"2018-07-13T09:29:08","modified_gmt":"2018-07-13T13:29:08","slug":"bronislaw-geremek-przegrany-guru-jerzy-robert-nowak","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=2246","title":{"rendered":"Bronis\u0142aw Geremek, przegrany guru &#8211; <em>Jerzy Robert Nowak<\/em>"},"content":{"rendered":"<p>Bronis\u0142aw Geremek (ur. 1932 &#8211; zm. 13 lipca 2008) pose\u0142 PE, by\u0142y minister spraw zagranicznych Polski &#8211; kim by\u0142 i jest faktycznie?, w\u0142a\u015bnie tutaj wyja\u015bnimy to co sam stara si\u0119 ukry\u0107.&nbsp;<br>\r\nZ oficjalnej strony mo\u017cemy wyczyta\u0107: Absolwent historii na Uniwersytecie Warszawskim. Uko\u0144czy\u0142 te\u017c studia podyplomowe w Ecole Pratique des Hautes Etudes na Sorbonie. W 1955 roku rozpocz\u0105\u0142 prac\u0119 naukow\u0105 w Instytucie Historii Polskiej Akademii Nauk, gdzie pracowal do roku 1985. W 1989 roku mianowany profesorem nadzwyczajnym, a w trzy lata p\u00f3\u017aniej &#8211; profesorem wizytuj\u0105cym w College de France. Napisa\u0142 kilkana\u015bcie ksi\u0105\u017cek, po\u015bwi\u0119conych historii \u015bredniowiecza i przet\u0142umaczonych \u0142\u0105cznie na 10 j\u0119zyk\u00f3w. Posiada doktoraty honoris causa 17 uczelni na \u015bwiecie. W latach osiemdziesi\u0105tych jeden z czo\u0142owych doradc\u00f3w i ekspert\u00f3w &#8222;Solidarno\u015bci&#8221;. Od 1989 roku pose\u0142 na Sejm. W latach 1989-97 &#8211; przewodnicz\u0105cy sejmowej komisji Spraw Zagranicznych. By\u0142 jednym z za\u0142o\u017cycieli Unii Demokratycznej, a nast\u0119pnie Unii Wolno\u015bci. W latach 1997-2000 pe\u0142ni\u0142 funkcj\u0119 ministra spraw zagranicznych. &#8211; haa, tyle tylko?&nbsp;, my jako spo\u0142ecze\u0144stwo wiemy o nim du\u017co wi\u0119cej. Przypomnimy to, co profesor Geremek stara si\u0119 nie pami\u0119ta\u0107, to z czego nie zdaje sobie sprawy, o czym nie chce dyskutowa\u0107.&nbsp;<\/p>\r\n<h4>&nbsp;<\/h4>\r\n<h4>Bronis\u0142aw Geremek, przegrany guru<\/h4>\r\n<p>Szara eminencja UD, a p\u00f3\u017aniej UW, Bronis\u0142aw Geremek, od dawna jest popierany przez bardzo wp\u0142ywowe lobby krajowe i zagraniczne. Pomimo tego kilkakrotnie poni\u00f3s\u0142 fatalne fiasko w wysi\u0142kach o zdobycie upragnionych czo\u0142owych stanowisk w pa\u0144stwie, zw\u0142aszcza tak wymarzonej pozycji premiera RP. Zadecydowa\u0142a o tym jego ogromna arogancja i swoisty dar zra\u017cania innych polityk\u00f3w.<br id=\"jkhk6\">\r\n<br id=\"jkhk7\">\r\nUrodzi\u0142 si\u0119 6 marca 1932 r. w rodzinie \u017cydowskiej, tragicznie zdziesi\u0105tkowanej przez zbrodnie hitlerowskie. Piotr B\u0105czek, powo\u0142uj\u0105c si\u0119 na tekst Dawida Warszawskiego w &#8222;Jewish Chronicle&#8221; poda\u0142, \u017ce Geremek pochodzi\u0142 z rodziny \u0142\u00f3dzkich chasyd\u00f3w-Lewartowskich, a jego ojciec by\u0142 rabinem (P. B\u0105czek: Profesor Geremek &#8211; stary gracz, &#8222;Gazeta Polska&#8221;, 20 kwietnia 1995 r.).<br id=\"jkhk8\">\r\n<br id=\"jkhk9\">\r\n<br id=\"jkhk10\">\r\n<br id=\"jkhk11\">\r\n<strong id=\"jkhk12\">Komunistyczny iluzjonista<\/strong><br id=\"jkhk14\">\r\n<br id=\"jkhk15\">\r\nDo PZPR Geremek wst\u0105pi\u0142 w 1950 roku, a wiec w okresie najskrajniejszego stalinizmu. Po latach t\u0142umaczy\u0142 to w telewizyjnej audycji 100 pyta\u0144 (15 grudnia 1991 r.): (&#8230;) Wst\u0105pi\u0142em do PZPR z iluzji i wyst\u0105pi\u0142em w 1968 r., gdy te iluzje straci\u0142em (&#8230;). Ciekawe, jakimi iluzjami powodowa\u0142 si\u0119 Geremek, wst\u0119puj\u0105c do PZPR w 1950 roku, okresie, gdy katowano tysiace Polak\u00f3w i ca\u0142kowicie zdeptano suwerenno\u015b\u0107 Polski, poddanej rz\u0105dom namiestnik\u00f3w kremlowskiego Wielkiego Brata?! R\u00f3wnie ciekawe jest to, \u017ce Geremek musia\u0142 czeka\u0107, a\u017c do 1968 roku na utracenie swych komunistycznych &#8222;iluzji&#8221;. Skrajnie groteskowo i wr\u0119cz kompromitujaco dla jednego z najbardziej wp\u0142ywowych polityk\u00f3w demokratycznej III RP brzmi wyja\u015bnienie na temat przyczyn wst\u0105pienia do PZPR: (&#8230;) Wst\u0105pi\u0142em, bo uwa\u017ca\u0142em, \u017ce istnieje zesp\u00f3\u0142 fundamentalnych warto\u015bci, kt\u00f3re mnie z t\u0105 parti\u0105 wi\u0105\u017c\u0105 (&#8230;). S\u0105dzi\u0142em wtedy, \u017ce komunizm jest m\u0142odo\u015bci\u0105 \u015bwiata (&#8230;). (Cyt. za: Rok 1989. Bronis\u0142aw Geremek opowiada. Jacek \u0179akowski pyta, Warszawa 1990 r., s. 101-102). Komunizm &#8211; m\u0142odo\u015bci\u0105 \u015bwiata &#8211; c\u00f3\u017c za wspania\u0142e wyobra\u017cenia o najbardziej zbrodniczej ideologii totalitarnej!<br id=\"jkhk16\">\r\n<br id=\"jkhk17\">\r\nRozwija o\u017cywion\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 w PZPR. Zostaje sekretarzem organizacji partyjnej w Instytucie Historii PAN i cz\u0142onkiem Komisji Rewizyjnej Komitetu Uczelnianego. Jak przypomnia\u0142 profesor Ryszard Bender w li\u015bcie do red. J\u00f3zefy Hennelowej z &#8222;Tygodnika Powszechnego&#8221;, wystosowanym 20 lutego 1991 r.: Bronis\u0142aw Geremek, bedac w partii, zanim &#8222;przejrza\u0142&#8221;, w Uniwersytecie Warszawskim i poza nim, pisa\u0142 panegiryki o PRL i komunistycznym raju, wychwala\u0142 &#8222;chor\u0105\u017cego pokoju&#8221; J\u00f3zefa Wisarionowicza (&#8230;) (Cyt. za: &#8222;Gazeta Wyborcza&#8221;, 7 marca 1991 r.).<br id=\"jkhk18\">\r\n<br id=\"jkhk19\">\r\nWiary w komunizm jako &#8222;m\u0142odo\u015b\u0107 \u015bwiata&#8221; nie obali\u0142y w Geremku nawet takie fakty, jak krwawe zduszenie powstania robotnik\u00f3w pozna\u0144skich, a potem powstania narodowego na W\u0119grzech. Gdy \u0179akowski zapyta\u0142 Geremka czy Budapeszt 1956 r. nie obudzi\u0142 w nim \u017cadnych w\u0105tpliwo\u015bci, Geremek odpowiedzia\u0142: (&#8230;) To nie by\u0142 dla mnie a\u017c taki wstrz\u0105s (&#8230;). I pozna\u0144ski Czerwiec, i Budapeszt ogl\u0105da\u0142em w Pary\u017cu, a tam wydawa\u0142o si\u0119 to bardzo odleg\u0142e (&#8230;). (Rok 1989, op.cit. s. 105). Przypomnijmy tu, \u017ce w Europie Zachodniej na znak protestu przeciw brutalnemu zdlawieniu powstania w\u0119gierskiego wyst\u0105pi\u0142o a\u017c 250 tysiecy os\u00f3b z tamtejszych partii komunistycznych. Partia komunistyczna Francji stracila w\u00f3wczas do 20 proc. cz\u0142onk\u00f3w masy cz\u0142onk\u00f3wskiej, ale dla Geremka wszystko to by\u0142o &#8222;bardzo odleg\u0142e&#8221;! A mo\u017ce po prostu dobrze czu\u0142 si\u0119 w warunkach stworzonych przez re\u017cim, szybko zyskuj\u0105c wielkie mo\u017cliwo\u015bci kariery. Jako m\u0142ody, \u015bwie\u017co upieczony doktor nauk historycznych zosta\u0142 w 1962 roku dyrektorem O\u015brodka Kultury Polskiej przy Uniwersytecie Paryskim, kierowanie kt\u00f3rym wymaga\u0142o bardzo wysokiego stopnia zaufania partyjnego, wi\u0105za\u0142o si\u0119 z ocenianiem &#8222;przydatno\u015bci lub nieprzydatno\u015bci&#8221; politycznej podw\u0142adnych.&nbsp;<\/p>\r\n<p id=\"jkhk20\"><span id=\"jkhk21\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\">Pomimo faktu, \u017ce by\u0142 dyrektorem tego o\u015brodka przez cztery lata: 1962-1965 (por. \u201eRzeczpospolita&#8221;, 9 listopada 1991 r.) pr\u00f3\u017cno szuka\u0107 informacji na ten temat w starannie zafa\u0142szowanym przez Geremka jego biogramie w Kto jest kim w Polsce (Warszawa 1993, s. 178). W biogramie starannie wyeksponowane zosta\u0142y za to informacje o r\u00f3\u017cnego typu prze\u015bladowaniach Geremka w dobie PRL, m.in. utrudnieniach w wyjazdach za granic\u0119, zatrzymaniach na 48 godzin.<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk24\"><span id=\"jkhk25\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\"><br id=\"jkhk28\">\r\n<br id=\"jkhk29\">\r\n<br id=\"jkhk30\">\r\n<br id=\"jkhk31\">\r\n<strong id=\"jkhk32\">Nosz\u0119 \u015bwiadomo\u015b\u0107 \u017cydowsk\u0105<\/strong><br id=\"jkhk34\">\r\n<br id=\"jkhk35\">\r\nA\u017c do lat 70., a \u015bcisle do grudnia 1975 r., kiedy to Geremek podpisa\u0142 bardzo umiarkowany sk\u0105dinad tzw. list siedmiu do Gierka, nie ma \u015bladow jakichkolwiek publicznych przejaw\u00f3w opozycyjno\u015bci Geremka. Pozostaje w PZPR &#8211; nawet w pierwszych miesi\u0105cach moczarowskiej kampanii pomarcowej 1968 roku i pr\u00f3\u017cno szuka\u0107 nazwiska Geremka na kartach 477-stronicowej ksi\u0105\u017cki Jerzego Eislera o wydarzeniach marcowych 1968. Nie zdobywa si\u0119 w\u00f3wczas nawet na cie\u0144 protestu, pomimo deklarowania wobec \u0179akowskiego po zapytaniu o swoje \u017cydowskie korzenie: (&#8230;) Dla mnie, w mojej doros\u0142ej biografii, nigdy nie by\u0142 to problem, w tym sensie, \u017ce t\u0105 sprawa wi\u0105\u017ce si\u0119 z dzieci\u0144stwem, kt\u00f3re zamkn\u0105\u0142em w sobie. Nie znaczy jednak, \u017ce tej \u015bwiadomo\u015bci \u017cydowskiej w sobie nie nosz\u0119. Nosz\u0119 j\u0105, ona pojawia si\u0119 wtedy, gdy wy\u0142ania si\u0119 kwestia antysemityzmu, gdy staje wobec szowinizmu czy wr\u0119cz rasizmu (&#8230;). Geremek wyst\u0105pi\u0142 z PZPR dopiero w sierpniu 1968 r., po napa\u015bci na Czechos\u0142owacj\u0119.<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk36\"><span id=\"jkhk37\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\"><br id=\"jkhk40\">\r\n<br id=\"jkhk41\">\r\n<br id=\"jkhk42\">\r\n<br id=\"jkhk43\">\r\n<strong id=\"jkhk44\">Przybywa do stoczni<\/strong><br id=\"jkhk46\">\r\n<br id=\"jkhk47\">\r\n24 sierpnia 1980 r., w dziesi\u0105tym dniu strajku stoczniowc\u00f3w Gda\u0144ska, przyby\u0142 do nich do stoczni wraz z Tadeuszem Mazowieckim i innymi &#8222;ekspertami&#8221;. Gdy odlatywali z Warszawy do Gda\u0144ska, odprowadzi\u0142 ich do samolotu pu\u0142kownik MSW i powiedzia\u0142 na po\u017cegnanie: by lot pa\u0144stwa by\u0142 w interesie tego kraju. Ten konflikt trzeba roz\u0142adowa\u0107, koniecznie roz\u0142adowa\u0107 (cyt. za tekstem Wies\u0142awy Kwiatkowskiej w ksi\u0105\u017cce &#8222;Solidarno\u015b\u0107&#8221; i opozycja antykomunistyczna w Gda\u0144sku (1980-1989), Gda\u0144sk 1995, s. 54). Wraz z Mazowieckim pr\u00f3bowa\u0142 nak\u0142oni\u0107 stoczniowc\u00f3w do rezygnacji z postulatu niezale\u017cnych zwi\u0105zk\u00f3w zawodowych i poprzestania na demokratyzacji CRZZ. Na szcz\u0119\u015bcie stoczniowcy nie pos\u0142uchali tych rad &#8222;eksperckich&#8221;.<br id=\"jkhk48\">\r\n<br id=\"jkhk49\">\r\nOd stycznia 1981 r. by\u0142 przewodnicz\u0105cym Rady Programowej O\u015brodka Spo\u0142eczno-Zawodowego &#8222;Solidarno\u015bci&#8221;. Odegra\u0142 fataln\u0105 rol\u0119 przy opracowaniu tzw. porozumienia warszawskiego, ko\u0144cz\u0105cego strajk warszawski, doprowadzaj\u0105c do p\u00f3jscia na zbyt wielkie ust\u0119pstwa wobec rz\u0105du. Wed\u0142ug Wies\u0142awy Kwiatkowskiej (op. cit., s. 56): (&#8230;) Historycy s\u0105 zgodni, \u017ce dokonano wtedy sprytnej manipulacji, kt\u00f3ra zdezorientowa\u0142a zwi\u0105zkowc\u00f3w. (&#8230;) Karol Modzelewski z\u0142o\u017cy\u0142 dymisj\u0119 z funkcji rzecznika prasowego zwi\u0105zku, gdy\u017c nie mo\u017ce by\u0107 rzecznikiem niedemokratycznie podejmowanych decyzji. Andrzej Gwiazda z\u0142o\u017cy\u0142 rezygnacj\u0119 z funkcji wiceprzewodniczacego &#8222;Solidarno\u015bci&#8221; (&#8230;). W pa\u017adzierniku 1981 r. Geremek, pomimo bardzo wielkich zabieg\u00f3w, fatalnie przegra\u0142 wybory na I Zjezdzie &#8222;Solidarno\u015bci&#8221;, nie wchodz\u0105c do 100-osobowej Komisji Krajowej tego zwi\u0105zku.<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk50\"><span id=\"jkhk51\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\"><br id=\"jkhk54\">\r\n<br id=\"jkhk55\">\r\n<br id=\"jkhk56\">\r\n<strong id=\"jkhk57\">O\u015bwiecony dworzanin Wa\u0142\u0119sy<\/strong><br id=\"jkhk59\">\r\n<br id=\"jkhk60\">\r\nPo 13 grudnia 1981 r. by\u0142 internowany do 31 grudnia 1982 r. Ponownie aresztowano go w maju 1983 r., ju\u017c w lipcu zosta\u0142 jednak zwolniony na mocy amnestii. W 1985 r. zosta\u0142 zwolniony z pracy w Instytucie Historii PAN. W\u0142a\u015bnie wtedy jednak zaczyna si\u0119 bardzo wyra\u017any wzrost jego pozycji w &#8222;Solidarno\u015bci&#8221;, w sytuacji, gdy o awansie w niej nie decydowa\u0142y demokratyczne wybory, lecz wzgl\u0119dy Wa\u0142\u0119sy. Umia\u0142 o nie zabiega\u0107. Pomimo ogromnej pr\u00f3\u017cno\u015bci i przekonaniu o swej wyj\u0105tkowo\u015bci, przez ca\u0142e lata stara\u0142 si\u0119 maksymalnie pochlebia\u0107 Wa\u0142\u0119sie, bez \u017cenady pe\u0142ni\u0107 rol\u0119 entuzjastycznego dworaka. Przyznawa\u0142 to nawet jeden z bardziej znanych dzia\u0142aczy Unii Wolno\u015bci, Jan Rulewski, m\u00f3wi\u0105c: (&#8230;) O\u015bwieconym dworzaninem przez lata by\u0142 Geremek, kt\u00f3ry robi\u0142 wszystko, by mit Wa\u0142\u0119sy obrasta\u0142 legend\u0105 (&#8230;) (por. rozm\u00f3wa z J. Rulewskim w &#8222;My&#8221; T. Toranskiej, Warszawa 1994 r., s. 254).<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk61\"><span id=\"jkhk62\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\"><br id=\"jkhk65\">\r\n<br id=\"jkhk66\">\r\n<br id=\"jkhk67\">\r\n<strong id=\"jkhk68\">Dogodny dla komuny<\/strong><br id=\"jkhk70\">\r\n<br id=\"jkhk71\">\r\nSzczeg\u00f3lnemu wzmocnieniu uleg\u0142a pozycja Geremka w drugiej po\u0142owie lat 80., gdy zarysowa\u0142y si\u0119 pierwsze mo\u017cliwo\u015bci dogadywa\u0144 mi\u0119dzy w\u0142adzami a lewicow\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 opozycji. Geremek stawa\u0142 si\u0119 dla kierownictwa PZPR tym dogodniejszym partnerem ewentualnych rozm\u00f3w, \u017ce przy r\u00f3\u017cnych okazjach akcentowa\u0142 gotowo\u015b\u0107 maksymalnego wyj\u015bcia naprz\u00f3d w kierunku warunk\u00f3w rozm\u00f3w, stawianych przez parti\u0119. Szczeg\u00f3lnie daleko id\u0105c\u0105 ofert\u0105 pod tym wzgl\u0119dem by\u0142 wywiad Geremka w &#8222;Tygodniku Mazowsze&#8221; z 8 pa\u017adziernika 1986 r., kt\u00f3ry Jan Sk\u00f3rzynski ocenia jako zasygnalizowanie gotowo\u015bci powa\u017cnych ust\u0119pstw \u017ce strony zwi\u0105zku, nie wykluczaj\u0105c odst\u0119pstw od literalnego kszta\u0142tu ugody z 1980 r. (J. Sk\u00f3rzynski: Ugoda i rewolucja, wyd. &#8222;Rzeczpospolitej&#8221;, Warszawa 1995, s. 24).<br id=\"jkhk72\">\r\n<br id=\"jkhk73\">\r\nSzczeg\u00f3lnie g\u0142o\u015bny sta\u0142 si\u0119 opublikowany w lutym 1988 r. przez Geremka wywiad w &#8222;Konfrontacjach&#8221;, w kt\u00f3rym wyst\u0105pi\u0142o z ide\u0105 paktu antykryzysowego. Mia\u0142by on ustanowi\u0107 nowe stosunki mi\u0119dzy w\u0142adz\u0105 a spo\u0142ecze\u0144stwem, doprowadzi\u0107 do pluralizmu zwi\u0105zkowego i odst\u0105pienia od tego, co stanowi\u0142o wyjatkowo\u015b\u0107 wprowadzona 13 grudnia. W zamian za to, jednoznacznie zaproponowa\u0142 przyj\u0119cie za punkt wyj\u015bcia istniej\u0105cego porz\u0105dku prawnego i uznanie kierowniczej roli partii komunistycznej oraz zaakceptowanie pewnego zakresu monopolu w\u0142adzy PZPR. Wyja\u015bniaj\u0105c &#8211; w odpowiedzi na pytanie publicysty &#8222;Konfrontacji&#8221;, co przyznaje jako &#8222;niezb\u0119dny monopol w\u0142adzy&#8221; &#8211; prof. B. Geremek odpowiedzia\u0142: &#8230;Polityka zagraniczna i obronna, sprawy bezpiecze\u0144stwa kraju oraz w pewnym zakresie system przedstawicielski.&nbsp;<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk74\"><span id=\"jkhk75\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\">Zdaniem Jana Sk\u00f3rzynskiego (op.cit., s. 59-60) oferta Geremka sz\u0142a najdalej ze wszystkich dotychczasowych w gotowo\u015bci do ust\u0119pstw. Przy tak ust\u0119pliwym podej\u015bciu Geremka, trudno si\u0119 dziwi\u0107 zadowoleniu w\u0142adz z faktu, \u017ce to w\u0142a\u015bnie on sta\u0142 si\u0119 glownym &#8222;rozgrywaj\u0105cym&#8221; przy &#8222;okrag\u0142ym stole&#8221; \u017ce strony &#8222;Solidarno\u015bci&#8221;. Jak wspomina\u0142 Krzysztof Wyszkowski w wywiadzie dla paryskiej &#8222;Kultury&#8221; z lipca-sierpnia 1989 r.: (&#8230;) Najwa\u017cniejszy by\u0142 Geremek (&#8230;). Ci ludzie zmienili pogl\u0105dy, ale nie zmienili metod uprawiania polityki. Te, kt\u00f3re stosuj\u0105, s\u0105 bolszewickie. Ten nastroj koalicji lewicy, kiedy Geremek o\u015bwiadcza, i\u017c s\u0142owo &#8222;socjalizm&#8221; odzyska sw\u00f3j blask. Wsp\u00f3lna w\u0142adzy i &#8222;opozycji stolowej&#8221; obawa przed zagro\u017ceniem populistyczno-nacjonalistycznym, przed zdzicza\u0142ym spo\u0142eczenstwem, kt\u00f3re czyha tylko, by ten kraj rozwali\u0107, by\u0142y oburz\u0105jace (&#8230;).&nbsp;<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk78\"><span id=\"jkhk79\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\">Do\u015b\u0107 przejrze\u0107 zdj\u0119cia zamieszczone w wywiadzie-rzece z gen. Czes\u0142awem Kiszczakiem, aby zobaczy\u0107 do jakiego stopnia w Magdalence dochodzi\u0142o do fraternizacji biesiadnik\u00f3w z obu stron &#8222;okr\u0105g\u0142ego sto\u0142u&#8221;. Wtedy jednak robiono wszystko, aby te fraternizacje starannie ukry\u0107 przed szerszym spo\u0142eczenstwem. Ujawni\u0142 to po latach kompan Geremka &#8211; Michnik, stwierdzaj\u0105c, i\u017c Geremek wyda\u0142 w\u00f3wczas instrukcje, \u017ceby\u015bmy dramatyzowali przekaz (z obrad magdalenkowych &#8211; J.R.N.), \u017ceby to wszystko nie wygl\u0105da\u0142o na przesadn\u0105 zgod\u0119 (Wed\u0142ug A. Michnik, J. Tischner, J. \u0179akowski: Mi\u0119dzy Panem i Plebanem, Krakow 1995 r., s. 536). Tak kamuflowano prawd\u0119!<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk82\"><span id=\"jkhk83\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\"><br id=\"jkhk86\">\r\n<br id=\"jkhk87\">\r\n<br id=\"jkhk88\">\r\n<br id=\"jkhk89\">\r\n<strong id=\"jkhk90\">Wywali\u0107 prawic\u0119!<\/strong><br id=\"jkhk92\">\r\n<br id=\"jkhk93\">\r\nPo &#8222;okr\u0105g\u0142ym stole&#8221; nast\u0119powa\u0142o w przyspieszonym tempie dalsze b\u0142yskawiczne umacnianie pozycji Geremka w &#8222;Solidarno\u015bci&#8221;. Korzystaj\u0105c z poparcia Wa\u0142\u0119sy, wiosn\u0105 1989 roku Geremek przeforsowa\u0142 koncepcj\u0119, aby platform\u0119 wyborcz\u0105 &#8222;Solidarno\u015bci&#8221; zaw\u0119zi\u0107 do \u015brodowisk lewicy laickiej i \u015brodowisk KIK-u, zdominowanych przez katolewic\u0119, zostawiaj\u0105c na uboczu r\u00f3\u017cne prawicowe ugrupowania polityczne.<br id=\"jkhk94\">\r\n<br id=\"jkhk95\">\r\nGeremek sta\u0142 si\u0119 osob\u0105 decydujac\u0105 przy ustalaniu sk\u0142adu wyborczej &#8222;dru\u017cyny Wa\u0142\u0119sy&#8221;. Starannie zadba\u0142 przy tym, aby poza osobami ze \u015brodowisk KOR-owskich i innych kr\u0119g\u00f3w lewicy laickiej oraz katolewicy by\u0142o jak najmniej os\u00f3b do\u015bwiadczonych politycznie, a wi\u0119c niezbyt podatnych na odg\u00f3rne r\u0119czne sterowanie. Za to tym ch\u0119tniej dobierano r\u00f3\u017cnych politycznych dyletantow, akt\u00f3row w stylu Andrzeja Szczepkowskiego etc.<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk96\"><span id=\"jkhk97\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\"><br id=\"jkhk100\">\r\n<br id=\"jkhk101\">\r\n<br id=\"jkhk102\">\r\n<strong id=\"jkhk103\">Wystrychni\u0119ty na dudka<\/strong><br id=\"jkhk105\">\r\n<br id=\"jkhk106\">\r\nPo zwyci\u0119stwie wyborczym &#8222;S&#8221; w czerwcu 1989 r. Geremek zosta\u0142 wybrany jako przewodniczacy Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego. Czu\u0142 si\u0119 u szczytu powodzenia i w tej euforii wyra\u017anie przeceni\u0142 swe mo\u017cliwo\u015bci manipulowania Wa\u0142\u0119s\u0105. Okaza\u0142o si\u0119 to jego najpowa\u017cniejszym b\u0142\u0119dem. S\u0142ynny emigracyjny publicysta Gustaw Herling-Grudzi\u0144ski m\u00f3wi\u0142, wspominaj\u0105c swe spotkanie z Geremkiem w Rzymie w 1989 r., i\u017c liczy\u0142 on (podobnie jak Michnik), \u017ce b\u0119dzie robociarza Wa\u0142\u0119s\u0119 ci\u0105gn\u0105\u0142 za sznurki, jak marionetk\u0119 (Por. rozm\u00f3we J. Palasi\u0144skiego z G. Herlingiem-Grudzi\u0144skim, &#8222;Wprost&#8221;, 18 maja 1997 r.).&nbsp;<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk107\"><span id=\"jkhk108\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\">W lipcu 1989 r. okaza\u0142o si\u0119 jednak, \u017ce to Wa\u0142\u0119sa wystrychn\u0105\u0142 Geremka na dudka. Ca\u0142y czas sprawia\u0142 wra\u017cenie, g\u0142\u00f3wnie w rozmowach z Michnikiem, \u017ce chce kreowa\u0107 w\u0142a\u015bnie Geremka na premiera &#8222;naszego rz\u0105du&#8221; solidarno\u015bciowego. Zupe\u0142nie u\u015bpi\u0142 tym jego czujno\u015b\u0107 i wprowadzi\u0142 w stan euforycznego nad\u0119cia. Geremek by\u0142 ju\u017c bezapelacyjnie pewny, \u017ce wkr\u00f3tce stanie na czele rz\u0105du opartego na koalicji &#8222;Solidarno\u015bci&#8221; z tzw. reformatorami z PZPR. Co wi\u0119cej &#8211; jak to ujawni\u0142 w 1990 r. Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski w wywiadzie dla londynskiego &#8222;Tygodnika Polskiego&#8221; &#8211; w lipcu 1989 r. Geremek pojecha\u0142 nawet wraz z Michnikiem specjalnie do Rzymu po to, aby uzyska\u0107 od Jana Paw\u0142a II papieskie b\u0142ogoslawie\u0144stwo dla sojuszu z PZPR. Jak stwierdzi\u0142 Kaczy\u0144ski: (&#8230;) Papie\u017c przyj\u0105\u0142 ich bardzo ch\u0142odno, na kr\u00f3tko, w czasie jakiej\u015b przerwy w trakcie swoich zaj\u0119\u0107, by\u0142o wi\u0119c wiadomo, \u017ce ich misja nie powiod\u0142a si\u0119 (&#8230;). Spraw\u0119 ostatecznie pogrzeba\u0142o wyst\u0105pienie Wa\u0142\u0119sy na rzecz koalicji &#8222;Solidarno\u015bci&#8221; z ZLS i SD, i zr\u0119czne przeforsowanie Tadeusza Mazowieckiego, a nie Geremka, na szefa tzw. naszego rz\u0119du.<br id=\"jkhk111\">\r\n<br id=\"jkhk112\">\r\nCzuj\u0105c si\u0119 oszukany przez Wa\u0142\u0119s\u0119, nie maj\u0105c wyboru, tym bardziej popiera\u0142 w \u00f3wczesnej sytuacji rz\u0105d Mazowieckiego, gwa\u0142townie wyst\u0119puj\u0105c przeciw wysuwanym przez skupion\u0105 wok\u00f3\u0142 Kaczy\u0144skiego cz\u0119\u015b\u0107 &#8222;Solidarno\u015bci&#8221; ide\u0119 &#8222;przyspieszenia&#8221;. Bez \u017cenady g\u0142osi\u0142 now\u0105 swoist\u0105 odmian\u0119 &#8222;propagandy sukcesu&#8221;, zapewniaj\u0105c np. w wywiadzie dla szczeci\u0144skiej &#8222;Jedno\u015bci&#8221; z 30 sierpnia 1990 r.: (&#8230;) S\u0105dz\u0119, i\u017c Polska nadal przoduje w zmianach we wszystkich dziedzinach zycia. Przede wszystkim w spos\u00f3b najg\u0142\u0119bszy i najbardziej jednoznaczny odesz\u0142a raz na zawsze od systemu komunistycznego i od starego systemu rz\u0105dzenia (&#8230;) (!!!).&nbsp;<br id=\"jkhk113\">\r\n<br id=\"jkhk114\">\r\nJak\u017ce groteskowo brzmi\u0105 te zapewnienia Geremka, gdy czytamy je z dzisiejszej perspektywy i gdy pami\u0119tamy, \u017ce rzekomo przoduj\u0105ca we wszystkich dziedzinach \u017cycia Polska, jako ostatnia zdoby\u0142a si\u0119 na wolne wybory, nigdy nie przeprowadzi\u0142a reprywatyzacji, lustracji i dekomunizacji, skrajnie op\u00f3\u017ani\u0142a si\u0119 z prywatyzacj\u0105, reformami samorz\u0105dowymi, reorganizacj\u0105 ubezpiecze\u0144, restrukturyzacj\u0105 przemys\u0142u, a zw\u0142aszcza g\u00f3rnictwa, zreformowaniem bankowo\u015bci. Nie m\u00f3wi\u0105c o skrajnym op\u00f3\u017anieniu zmian dla odsuni\u0119cia starej nomenklatury, pocz\u0105wszy od telewizji, po wojsko i MSW (gen. Kiszczak odszed\u0142 wszak z szefostwa MSW dopiero w lipcu 1990 r., na miesi\u0105c przed cytowanym panegirycznym wywiadem Geremka).<br id=\"jkhk115\">\r\n<br id=\"jkhk116\">\r\nPo kl\u0119sce wyborczej Mazowieckiego, Geremek umocni\u0142 si\u0119 w pozycji szarej eminencji Unii Demokratycznej. Ci\u0105gle nie by\u0142 jednak usatysfakcjonowany pe\u0142nionymi funkcjami &#8211; przewodnictwem klubu Unii Demokratycznej i sejmowej komisji spraw zagranicznych. Wprost z\u017cera\u0142a go od wewn\u0105trz niezaspokojona ambicja zostania premierem. Na kilka dni przed wyborami parlamentarnymi w pa\u017adzierniku 1991 r. zapytany na spotkaniu w Kielcach, czy by\u0142by got\u00f3w obj\u0105\u0107 wa\u017cne stanowisko pa\u0144stwowe, np. zosta\u0107 premierem lub wej\u015b\u0107 do rz\u0105du, odpowiedzia\u0142: (&#8230;) Tak, jestem got\u00f3w, natomiast chcia\u0142bym, aby by\u0142o jasne, \u017ce nie jest to problem decyzji indywidualnej, tylko problem ugrupowania politycznego, z kt\u00f3rym jestem zwi\u0105zany (&#8230;) (cyt. za tekstem T. Roguskiego w &#8222;Rzeczpospolitej&#8221; z 9 listopada 1991 r.). Wa\u0142\u0119sa postanowi\u0142 wykorzysta\u0107 ten geremkowski nienasycony g\u0142\u00f3d premierostwa i odpowiednio podpu\u015bci\u0142 go w swoim celu. 8 listopada 1991 r. powierzy\u0142 Geremkowi misj\u0119 tworzenia rz\u0105du, faktycznie pragn\u0105c poprzez straszenie Geremkiem oczy\u015bci\u0107 przedpole dla swego ulubionego, bo wielce s\u0142u\u017calczego kandydata &#8211; dotychczasowego premiera J.K. Bieleckiego.<br id=\"jkhk117\">\r\n<br id=\"jkhk118\">\r\nJaros\u0142aw Kaczy\u0144ski wspomina\u0142 w rozmowie z Teres\u0105 Tora\u0144sk\u0105: (&#8230;) Geremek straszliwie chcia\u0142 by\u0107 premierem (&#8230;) mnie go by\u0142o \u017cal. \u0179al, \u017ce tak bardzo chce by\u0107 premierem i \u017cal, i\u017c wierzy, absolutnie irracjonalnie wierzy, \u017ce nim zostanie. On, wed\u0142ug mnie, wcale nie jest dobrym politykiem, bo gdyby by\u0142 &#8211; nie m\u00f3wi\u0119 wielkim, ale tylko niez\u0142ym &#8211; to nie mia\u0142 prawa tak przegra\u0107. Przecie\u017c on mial piekielne karty w r\u0119kach w 1989 r., w 1990 r. (&#8230;) (cyt. za: T. Toranska, &#8222;My&#8221;, Warszawa 1994, s. 143). Geremek prze\u017cy\u0142 niebywale upokorzenie kilkudniowych bezowocnych rozm\u00f3w z przedstawicielami r\u00f3\u017cnych si\u0142 politycznych, by przekona\u0107 si\u0119, jak bardzo jest nielubiany i niechciany jako potencjalny premier. Jeszcze w ponad p\u00f3\u0142 roku po fiasku swej misji po faryzejsku pr\u00f3bowa\u0142 ukry\u0107 swe niezaspokojone ambicje, nagle twierdz\u0105c: (&#8230;) Nie chcia\u0142bym wej\u015b\u0107 do rz\u0105du i zapewniaj\u0105c, \u017ce odpowiada mu sytuacja, \u017ce nawet nie by\u0142 ministrem (por. wywiad z Geremkiem w &#8222;Nowej Europie&#8221; z 19-20 czerwca 1992 r.). M\u00f3wi\u0142 to czlowiek, kt\u00f3ry jeszcze w pa\u017adzierniku 1991 r. tak ochoczo akcentowa\u0142 ch\u0119\u0107 wej\u015bcia do rz\u0105du, a p\u00f3\u017aniej bardzo ci\u0119\u017cko prze\u017cy\u0142 krach swej misji premierowskiej. Win\u0105 za fiasko publicznie obcia\u017cy\u0142 innych polityk\u00f3w, oskar\u017caj\u0105c ich o wynoszenie interesu partyjnego ponad wsp\u00f3lny interes pa\u0144stwa. Bo nie dali mu by\u0107 premierem! (por. uwagi L. Dymarskiego: Misja, &#8222;Tygodnik Solidarno\u015b\u0107&#8221;, 22 listopada 1991 r.).<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk119\"><span id=\"jkhk120\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\"><br id=\"jkhk123\">\r\n<br id=\"jkhk124\">\r\n<br id=\"jkhk125\">\r\n<strong id=\"jkhk126\">Dlaczego przegrywa\u0142?<\/strong><br id=\"jkhk128\">\r\n<br id=\"jkhk129\">\r\nDla kosmopolitycznej &#8222;elitki&#8221; z &#8222;warszawki&#8221; i &#8222;krakowka&#8221; nie ma w Polsce wi\u0119kszego polityka nad Geremka. Ju\u017c w 1990 roku w skrajnie lewicowym &#8222;Po prostu&#8221; Andrzej Rosner, &#8222;raczkuj\u0105cy europejczyk&#8221; (tak sam si\u0119 przedstawia\u0142), napisa\u0142 prawdziwy pean na cze\u015b\u0107 Geremka, jako najlepszego kandydata do prezydentury. Dochodz\u0105 do tego niebywale rozwini\u0119te powi\u0105zania z r\u00f3\u017cnymi kr\u0119gami na Zachodzie. Geremek uwa\u017cany jest dzi\u015b za kluczow\u0105 w Polsce posta\u0107 w kontaktach z czo\u0142owymi zagranicznymi lobby kosmopolitycznymi i globalistycznymi, pocz\u0105wszy od os\u0142awionego George\u2019a Sorosa. Pe\u0142ni\u0142 funkcj\u0119 prezesa klubu Europa, stanowi\u0105cego integraln\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 sponsorowanej przez Sorosa Fundacji im. Stefana Batorego, jest te\u017c szczeg\u00f3lnie wp\u0142ywowym cz\u0142onkiem Rady tej Fundacji. Cz\u0119stokro\u0107 nag\u0142a\u015bnia\u0142 r\u00f3\u017cne inicjatywy Sorosa. Niejednokrotnie wyst\u0119powal te\u017c na forum r\u00f3\u017cnych mi\u0119dzynarodowych instytucji globalistycznych typu za\u0142o\u017conej w 1973 roku przez Dawida Rockefellera ameryka\u0144skiej Konferencji Tr\u00f3jstronnej (The Trilateral Commission).<br id=\"jkhk130\">\r\n<br id=\"jkhk131\">\r\nFetuj\u0105cy Geremka &#8222;europejczycy&#8221; z kraju i z zagranicy nie mog\u0105 nijak zrozumie\u0107, jak taki &#8222;umys\u0142&#8221; m\u00f3g\u0142 przegara\u0107 w staraniach o premierostwo, kt\u00f3re ich zdaniem, mu si\u0119 po prostu nale\u017cy i ju\u017c. I szukaj\u0105 od razu &#8222;najprostszych&#8221; t\u0142umacze\u0144, win\u0119 za pomijanie &#8222;wielkiego&#8221; Geremka zrzucaj\u0105c na polsk\u0105 ksenofobi\u0119 i &#8222;antysemityzm&#8221;. Otwarcie popisa\u0142 si\u0119 tak\u0105 tez\u0105 Jerzy Turowicz, g\u0142osz\u0105c na \u0142amach &#8222;Gazety Wyborczej&#8221; z 1- 2 lipca 1995 r., i\u017c Geremek nie ma szans na zostanie premierem lub prezydentem z powodu jego \u017cydowskiego pochodzenia. Amatorzy tego typu &#8222;prostych&#8221; wyja\u015bnie\u0144 dziwnie nie zwracaj\u0105 uwagi na pewne osobowo\u015bciowe cechy Geremka, kt\u00f3re sprawiaj\u0105, \u017ce ten lewicowy guru jest sam najwi\u0119kszym wrogiem swej kariery politycznej.<br id=\"jkhk132\">\r\n<br id=\"jkhk133\">\r\nWiele os\u00f3b nie chcia\u0142o si\u0119 pogodzi\u0107 \u017ce skrajnie subiektywnym sposobem traktowania ludzi przez Geremka. Z tym, co kiedy\u015b tak szczerze przyzna\u0142 Kuron w rozm\u00f3wie z Kaczy\u0144skim: (&#8230;) Ty si\u0119 nie dziw, \u017ce Geremek jest cz\u0119sto przeciwko r\u00f3\u017cnym przedsi\u0119wzi\u0119ciom. On je ocenia w zale\u017cnosci od tego, czy sam w tym uczestniczy i odgrywa czo\u0142ow\u0105 rol\u0119, czy nie. Je\u015bli nie odgrywa, to jest z\u0142e, je\u015bli odgrywa, dobre. No, ka\u017cdy ma w sobie troch\u0119 tego rodzaju tendencji, ja oczywi\u015bcie te\u017c, ale jednak jestem w stanie powiedzie\u0107 o czym\u015b co\u015b dobrego, mimo \u017ce w tym nie uczestnicz\u0119, a Geremek nie (cyt. za: J. Kaczy\u0144ski: Czas na zmiany, Warszawa 1993, s. 35). Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski m\u00f3wi\u0142 o Geremku, \u017ce potrafi\u0142 niejednokrotnie zra\u017ca\u0107 ludzi bez powodu, przy potwornej ambicji i niesamowitym poczuciu wy\u017cszo\u015bci ma przekonanie, \u017ce inni ludzie powinni dla niego pracowa\u0107, \u017ce ta ich praca mu si\u0119 nale\u017cy. Zupe\u0142nie nie rozumia\u0142, \u017ce ludzie maj\u0105 w\u0142asne ambicje i w\u0142asne cele.<br id=\"jkhk134\">\r\n<br id=\"jkhk135\">\r\nInteresuj\u0105ce opinie o Geremku zebra\u0142a dziennikarka postkomunistycznej &#8222;Polityki&#8221; Janina Paradowska. Jeden z jej rozm\u00f3wcow m\u00f3wi\u0142 na przyk\u0142ad, \u017ce Geremek: (&#8230;) ma dar stwarzania konflikt\u00f3w. Typ arystokraty. Nie s\u0142ucha ludzi, je\u017celi z g\u00f3ry za\u0142o\u017cy\u0142, \u017ce nie maj\u0105 mu nic do powiedzenia. Moim zdaniem, jest to jego dramat i dramat wielu polityk\u00f3w z jego obozu (&#8230;). Inny rozm\u00f3wca Paradowskiej, sk\u0105dinad admirator Geremka i jeden z jego bliskich wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w przyznawa\u0142: (&#8230;) Ma jednak wady, kt\u00f3re wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z nim czyni\u0105 trudn\u0105. Nies\u0142usznie sprawia wra\u017cenie, \u017ce manipuluje. Bierze si\u0119 to st\u0105d, \u017ce w swych poczynaniach za ma\u0142o uwzgl\u0119dnia tzw. czynnik ludzki. Uwa\u017ca np., \u017ce jezeli jaka\u015b sprawa nie stanowi przes\u0142anki do podj\u0119cia konkretnej decyzji, nie warto o niej informowa\u0107 innych. Przekazuje tylko to, co niezb\u0119dne. Tym samym buduje w\u0142asn\u0105 pozycj\u0119, ograniczaj\u0105c innym dost\u0119p do informacji (&#8230;).<br id=\"jkhk136\">\r\n<br id=\"jkhk137\">\r\nSam Geremek przyznawa\u0142 (Rok 1989, op.cit., s. 323), \u017ce w czasie, gdy kierowa\u0142 Obywatelskim Klubem Parlamentarnym: mieli\u015bmy ustawiczny bunt sali przeciw kierownictwu Klubu, kt\u00f3re podejrzewano o stronniczo\u015b\u0107. Nie widzi w tym jednak \u017cadnej swojej winy, a tylko to, \u017ce w Klubie by\u0142a znaczna grupa powodowana ambicjami i na ka\u017cda sytuacj\u0119 &#8211; nie realizuj\u0105c\u0105 tych ambicji &#8211; reaguj\u0105ca frustracj\u0105 (tam\u017ce, s. 319). A wi\u0119c zawsze winnymi byli inni!<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk138\"><span id=\"jkhk139\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\"><br id=\"jkhk142\">\r\n<br id=\"jkhk143\">\r\n<strong id=\"jkhk144\">Geremek k\u0142amliwy<\/strong><br id=\"jkhk146\">\r\n<br id=\"jkhk147\">\r\nJest prawdziwym mistrzem k\u0142amstwa i dezinformacji. Gdyby by\u0142 \u015bredniowiecznym w\u0142adc\u0105 na pewno&nbsp;przeszed\u0142by do historii z przydomkiem &#8222;K\u0142amliwy&#8221;. Warto przypomnie\u0107 kilka bardzo charakterystycznych przyk\u0142ad\u00f3w zafa\u0142szowywania w\u0142asnej roli przez Geremka w przeprowadzonym z nim wywiadzie-rzece Geremek opowiada. \u0179akowski pyta. Rok 1989 (Warszawa 1990 r.). Publikacja ta mog\u0142aby mie\u0107 z powodzeniem podtytu\u0142: &#8222;Ksi\u0105\u017cka zafa\u0142szowa\u0144 i przemilcze\u0144&#8221;. Por\u00f3wnajmy, jak Geremek przedstawia w tym wywiadzie-rzece swoje rzekome pogl\u0105dy z przesz\u0142o\u015bci (nazwijmy je Geremkowska Fikcja) i tak, jak one wyglada\u0142y w rzeczywisto\u015bci.<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk148\"><span id=\"jkhk149\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\"><br id=\"jkhk152\">\r\n<br id=\"jkhk153\">\r\n(<strong id=\"jkhk154\">Prawda o Geremku<\/strong>)<br id=\"jkhk156\">\r\n<br id=\"jkhk157\">\r\n&#8211; Geremkowska Fikcja &#8211; s. 302 wywiadu-rzeki (z okresu drugiej po\u0142owy 1989 r.): (&#8230;) Z mojego punktu widzenia obumieranie Partii by\u0142o scenariuszem najlepszym (&#8230;).<br id=\"jkhk158\">\r\n<br id=\"jkhk159\">\r\n&#8211; Prawda o Geremku &#8211; W wywiadzie dla &#8222;Rzeczpospolitej&#8221; z 28-29 pa\u017adziernika 1989 r. Geremek powiedzia\u0142: (&#8230;) Bez wzgl\u0119du na to w jakiej sytuacji znajdzie si\u0119 Partia, &#8222;Solidarno\u015b\u0107&#8221; jest zainteresowana tym, by PZPR nie znikn\u0119\u0142a z areny politycznej (&#8230;).<br id=\"jkhk160\">\r\n<br id=\"jkhk161\">\r\n&#8211; Geremkowska Fikcja. Na s. 236 wywiadu Geremek zaprzecza twierdzeniom o planach koalicyjnych rozm\u00f3w z PZPR: nie s\u0142ysza\u0142em, \u017ceby ktokolwiek z moich przyjaci\u00f3\u0142 rozwa\u017ca\u0142 tak\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107 (&#8230;).<br id=\"jkhk162\">\r\n<br id=\"jkhk163\">\r\n&#8211; Prawda o Geremku &#8211; W cytowanym ju\u017c wywiadzie dla &#8222;Rzeczpospolitej&#8221; z 28-29 pa\u017adziernika 1989 r. Geremek powiedzia\u0142, \u017ce nie wyklucza w przysz\u0142o\u015bci sojuszu z reformatorskim skrzyd\u0142em PZPR. Co si\u0119 za\u015b tyczy przyjaci\u00f3\u0142 politycznych B. Geremka, to przytocz\u0119 cho\u0107by opini\u0119 Jacka Kuronia z &#8222;Polityki&#8221; (nr z 39 lipca 1989 r.): (&#8230;) Nastawiaj\u0105c si\u0119 na radykalne przemiany, stawiamy na wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z proreformatorskim skrzyd\u0142em PZPR, bez tej partii inni uczestnicy koalicji nie maj\u0105 praktycznego znaczenia (&#8230;). Dodajmy, \u017ce &#8222;Tygodnik Solidarno\u015b\u0107 Rolnik\u00f3w&#8221; z 17 wrze\u015bnia 1989 roku przytoczy\u0142 znamienna wypowied\u017a Z. Bujaka, pupila Geremka i Michnika, na posiedzeniu KW NSZZ &#8222;Solidarno\u015b\u0107&#8221;. Bujak, w\u00f3wczas szef RKW Mazowsze, wyst\u0105pi\u0142o z bardzo ostr\u0105 krytyk\u0105 decyzji Wa\u0142\u0119sy o stworzeniu koalicji z ZSL i SD. I ujawni\u0142, \u017ce opozycyjna lewica by\u0142a bliska zrealizowania konkurencyjnego projektu rz\u0105dowej koalicji z obozem &#8222;reformatorskim&#8221; w PZPR.<br id=\"jkhk164\">\r\n<br id=\"jkhk165\">\r\nWarto przypomnie\u0107 r\u00f3wnie\u017c spos\u00f3b, w jaki Geremek, broni\u0105c pozycji starej PZPR-owskiej nomenklatury skomentowa\u0142 w wywiadzie dla &#8222;Tygodnika Kulturalnego&#8221; z 28 pa\u017adziernika 1989 r. fakt piastowania ogromnej cz\u0119\u015bci, bo prawie miliona stanowisk kierowniczych przez ludzi z PZPR. Odpowiadaj\u0105c na pytanie redaktorki z &#8222;Tygodnika Kulturalnego&#8221;, czy te stanowiska maj\u0105 nadal pozosta\u0107 w r\u0119kach PZPR? &#8211; Geremek stwierdzi\u0142: (&#8230;) Czystek nie powinno by\u0107, bo jest to praktyka starego systemu, natomiast musi by\u0107 stosowane kryterium kompetencji. S\u0105dz\u0119, \u017ce w ramach tego miliona stanowisk ogromna cz\u0119\u015b\u0107 (podkre\u015blenie &#8211; J.R.N.) stanowi\u0105 ludzie kompetentni, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 dzia\u0142a\u0107 skutecznie, a reszta &#8211; musi przesta\u0107 sprawowa\u0107 swoje funkcje&#8230; Rzeczywi\u015bcie, ogromna cz\u0119\u015b\u0107 tych ludzi dzia\u0142a\u0142a nader skutecznie (vide katastrofa gospodarcza, w jakiej znajdowa\u0142a si\u0119 w\u00f3wczas Polska).<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk166\"><span id=\"jkhk167\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\"><br id=\"jkhk170\">\r\n<br id=\"jkhk171\">\r\n<strong id=\"jkhk172\">Mistrz mimikry<\/strong><br id=\"jkhk174\">\r\n<br id=\"jkhk175\">\r\nGeremek nale\u017cy niew\u0105tpliwie do godnych nast\u0119pcow wielkich faryzeuszy w historii. Wprost znakomicie wyspecjalizowa\u0142 si\u0119 w maskowaniu pogl\u0105dow i mimikrze. Dobrotliwe miny, pe\u0142ne kaznodziejskiego namaszczenia i &#8222;zatroskania&#8221; o rodak\u00f3w, g\u0142os ukrywa niema\u0142e st\u0119\u017cenie jadu, z jakim czai si\u0119 na swych oponent\u00f3w. Na og\u00f3\u0142 umie bardzo dobrze ukrywa\u0107 te swoje mniej nobliwe uczucia. Z rzadka tylko zawodzi\u0142y go nerwy, tak jak w telewizyjnych &#8222;Interpelacjach&#8221; czy na konferencji komitet\u00f3w obywatelskich w styczniu 1990 r.&nbsp;<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk176\"><span id=\"jkhk177\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\">Warto tu przypomnie\u0107 \u00f3wczesny, do\u015b\u0107 niefortunny dla Geremka epizod, notabene opisany przez jego wielbiciela &#8211; Jaros\u0142awa Kurskiego z &#8222;Gazety Wyborczej&#8221;: (&#8230;) W bezpo\u015brednim starciu z Kaczy\u0144skim profesora troch\u00e2\u201a\u00ac zawiod\u0142y nerwy. Przewodniczy\u0142 spotkaniu, pe\u0142ni\u0142 wi\u0119c funkcje porz\u0105dkowe. M\u00f3wcom nie limitowano czasu, ale obowi\u0105zkiem profesora by\u0142o ko\u0144czy\u0107 przewlekaj\u0105ce si\u0119 wypowiedzi uderzeniem \u0142y\u017ceczki w szklank\u0119. Kaczy\u0144ski nie zda\u017cy\u0142 jeszcze dobrze zacz\u0105\u0107, gdy ju\u017c rozleg\u0142 si\u0119 brz\u0119k. Cz\u0119\u015b\u0107 sali zareagowa\u0142a \u015bmiechem (&#8230;) (J. Kurski: W\u00f3dz, Warszawa 1991, s. 50).<br id=\"jkhk180\">\r\n<br id=\"jkhk181\">\r\nDzia\u0142a\u0142 zawsze skrajnie instrumentalnie. Najch\u0119tniej wykorzystywa\u0142 jako narz\u0119dzie trzeciorz\u0119dnych polityk\u00f3w, pozbawionych jakichkolwiek szerszych w\u0142asnych koncepcji. Stawa\u0142i si\u0119 oni tym dogodniejszymi instrumentami w grze Geremka, pomimo \u017ce zdawa\u0142 sobie dobrze spraw\u0119 z ich ma\u0142ej warto\u015bci czy w\u0142a\u015bnie dlatego. Przyk\u0142adowo, bardzo skutecznie wykorzystywa\u0142 dla swych cel\u00f3w w parlamencie, a p\u00f3\u017aniej w Unii Wolno\u015bci, grup\u0119 gda\u0144skich libera\u0142\u00f3w na czele z Bieleckim, Tuskiem i Lewandowskim, mimo \u017ce w swoim czasie by\u0142 autorem jednej z najz\u0142osliwszych opinii na ich temat: (&#8230;) Zwolennicy przyspieszenia zapowiedzieli radykalne przewietrzenie Warszawy, tymczasem przewietrzy\u0142 si\u0119 raczej Gda\u0144sk (&#8230;) (cyt. za: T. Tora\u0144ska w rozm\u00f3wie z J.K. Bieleckim, &#8222;My&#8221;, Warszawa 1994, s. 37).<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk182\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\">&nbsp;<\/p>\r\n<p id=\"jkhk183\"><span id=\"jkhk184\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\"><br id=\"jkhk187\">\r\n<br id=\"jkhk188\">\r\n<strong id=\"jkhk189\">Ukryty marksista<\/strong><br id=\"jkhk191\">\r\n<br id=\"jkhk192\">\r\nWyst\u0119puj\u0105c przed szersz\u0105 opini\u0105 w Polsce, Geremek po 1989 roku zawsze starannie stara\u0142 si\u0119 ukrywa\u0107 swe przywi\u0105zanie do idei socjalistycznych i marksistowskich. Raz dosz\u0142o do wr\u0119cz groteskowej sytuacji w telewizyjnych &#8222;Interpelacjach&#8221;, gdy Czesl\u0142w Bielecki d\u0142ugi czas na pr\u00f3\u017cno pr\u00f3bowa\u0142 zmusi\u0107 Geremka do puszczenia pary, czy jest za ustrojem socjalistycznym, czy kapitalistycznym. Profesor jak m\u00f3g\u0142 wymigiwa\u0142 si\u0119 od jasnej odpowiedzi, kluczy\u0142, kluczy\u0142, m\u00f3wi\u0142 o stosunku do demokracji parlamentarnej, w\u0142adzy wykonawczej, na jakikolwiek temat, byle tylko nie trzeba by\u0142o si\u0119 opowiedzie\u0107. A Bielecki dalej z uporem powtarza\u0142 to samo pytanie za ka\u017cdym razem, gdy Geremek uchyla\u0142 si\u0119 od odpowiedzi. A\u017c prowadz\u0105cy audycje zmieni\u0142 temat.<br id=\"jkhk193\">\r\n<br id=\"jkhk194\">\r\nDu\u017co bardziej wylewny jest za to Geremek na Zachodzie, gdy mo\u017ce przedstawia\u0107 swoje prawdziwe &#8222;ja&#8221; bez obawy zdekonspirowania si\u0119 przed polsk\u0105 opini\u0105 publiczn\u0105. Oto np. w tekscie cytowanym przez &#8222;World Press Review&#8221; w kwietniu 1994 r. (s. 51-52), Geremek zapewnia\u0142, \u017ce upadek marksizmu, jako doktryny politycznej nie oznacza pora\u017cki marksistowskiej inspiracji i twierdzi\u0142: Jest paradoksem, \u017ce analiza marksistowska zniszczy\u0142a komunizm (por. szerzej M.J. Chodakiewicz: Ciemnogr\u00f3d? O prawicy i lewicy, Warszawa 1996 r., s. 260-261).<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk195\"><span id=\"jkhk196\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\"><br id=\"jkhk199\">\r\n<br id=\"jkhk200\">\r\n<strong id=\"jkhk202\">Dwulicowo\u015b\u0107 wobec Ko\u015bcio\u0142a<\/strong><br id=\"jkhk204\">\r\n<br id=\"jkhk206\">\r\nGeremkowska ob\u0142uda i dwulicowo\u015b\u0107 szczeg\u00f3lnie wyra\u017anie odzwierciedlaja si\u0119 w jego stosunku do Ko\u015bcio\u0142a katolickiego. W swoim czasie jako zaanga\u017cowany marksista-leninista Geremek wchodzi\u0142 w sk\u0142ad redakcji pisma ateist\u00f3w i wolnomy\u015blicieli &#8222;Argumenty&#8221;. Fakt ten, &#8222;dziwnie&#8221; przemilczany w swym biogramie dla Kto jest kim w Polsce przez Geremka, przypomnia\u0142 Michnik w Mi\u0119dzy Panem i Plebanem (op.cit., s. 34). P\u00f3\u017aniej ten sam Geremek, kiedy zale\u017ca\u0142o mu na obronie i pomocy ze strony Ko\u015bcio\u0142a, okazywa\u0142 wobec niego bezgraniczn\u0105 atencj\u0119. Jak to przyznawa\u0142 najwi\u0119kszy admirator Geremka Michnik: (&#8230;) Nawet m\u00f3j przyjaciel Bronek Geremek sp\u0119dzi\u0142 par\u0119 lat jakby na kolanach. Nie mo\u017cna by\u0142o wyci\u0105gna\u0107 z niego jednego krytycznego s\u0142owa na temat czegokolwiek w polskim Ko\u015bciele (&#8230;) (Mi\u0119dzy Panem&#8230;, op.cit., s. 492).<br id=\"jkhk207\">\r\n<br id=\"jkhk208\">\r\n16 listopada 1983 r. Geremek akcentowa\u0142 w wywiadzie dla dziennika &#8222;La Croix&#8221;: (&#8230;) M\u00f3wi\u0119 jako historyk: jest to najwi\u0119ksza epoka Ko\u015bcio\u0142a katolickiego. Jest ona mocna w pe\u0142nym tego s\u0142owa znaczeniu. Ko\u015bci\u00f3\u0142 uto\u017csamia si\u0119 i jest uto\u017csamiany z ca\u0142ym Narodem. Te ostatnie trzy lata wykaza\u0142y nies\u0142ychane mo\u017cliwo\u015bci Ko\u015bcio\u0142a (&#8230;). 10 lat p\u00f3\u017aniej ten sam Geremek, gdy ju\u017c nie potrzebowa\u0142 os\u0142ony Ko\u015bcio\u0142a katolickiego, wyst\u0105pi\u0142o z jego ostr\u0105 krytyk\u0105 w programie Arte w telewizji francuskiej (9 kwietnia 1993).&nbsp;<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk209\"><span id=\"jkhk210\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\">Teraz nagle oskar\u017ca\u0142 Ko\u015bci\u00f3\u0142 o to, \u017ce miesza si\u0119 do polityki, gdy\u017c broni \u017cycia nienarodzonych. Zarzuca\u0142 te\u017c Ko\u015bcio\u0142owi, \u017ce dzia\u0142a szkodliwie, bo pewne kategorie ludzi wyklucza poza nawias (wyja\u015bni\u0142, \u017ce chodzi\u0142o mu o Laski pod Warszawa, gdzie katolicy sprzeciwili si\u0119 stworzeniu domu dla chorych na AIDS). Polemizuj\u0105c z tymi stwierdzeniami Geremka ks. Kiedrowski zarzuci\u0142 mu, \u017ce przemilcza\u0142 fakt, \u017ce pod opiek\u0105 Ko\u015bcio\u0142a znajduje si\u0119 dom dla chorych na AIDS pod Warszaw\u0105, i to, \u017ce &#8222;nie zauwa\u017cy\u0142&#8221; zdjecia, kt\u00f3re obieg\u0142o \u015bwiat ca\u0142y: Papie\u017ca tul\u0105cego dziecko zara\u017cone t\u0105 chorob\u0105 (por. &#8222;Glos Katolicki&#8221;, Pary\u017c, 4-11 lipca 1993 r.).<br id=\"jkhk213\">\r\n<br id=\"jkhk214\">\r\nDzisiaj Geremek du\u017co ch\u0119tniej krytykuje Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki za granic\u0105, gdy jest przekonany, \u017ce nie wywo\u0142a to reakcji przeciwko niemu, i mo\u017ce p\u00f3js\u0107 bezkarnie &#8222;na ca\u0142o\u015b\u0107&#8221;. I tak na przyk\u0142ad w wypowiedzi dla irlandzkiej dziennikarki Jacqueline Hayden, autorki ksiazki Poles Apart, Solidarity and the New Poland Geremek mi\u0119dzy innymi: (&#8230;) Sadze, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142 wpad\u0142 w triumfalizm i posuwa si\u0119 za daleko w \u017c\u0105daniach (&#8230;). Kobiety s\u0105 przera\u017cone sytuacj\u0105 w kwestii aborcji. Obecnie panuje w polskich szpitalach terror w tym wzgl\u0119dzie i kobiety w\u0119druj\u0105 na Ukrain\u0119 lub do podobnych miejsc w celu aborcji (&#8230;). By\u0107 mo\u017ce konkordat jest b\u0142\u0119dem. Zosta\u0142 zawarty w czasie kampanii wyborczej. Nie rozumiem dlaczego (&#8230;). Nieporozumienie w sprawie konkordatu wp\u0142yn\u0119\u0142o na wynik wybor\u00f3w i to by\u0142 nasz b\u0142\u0105d (&#8230;) (cyt. za: &#8222;Niedziela&#8221;, 9 czerwca&nbsp;1995 r.).<br id=\"jkhk215\">\r\n<br id=\"jkhk216\">\r\nSzczeg\u00f3lnie znamienna by\u0142a ta geremkowska krytyka konkordatu z Ko\u015bcio\u0142em na u\u017cytek zagranicznej dziennikarki. W sytuacji, gdy ten sam Geremek na u\u017cytek opinii publicznej w Kraju przedstawia\u0142 si\u0119 jako zdecydowany zwolennik konkordatu i parokrotnie w wyst\u0105pieniach sejmowych (1 lipca 1994 r. i 16 lutego 1995 r.) krytykowa\u0142 wi\u0119kszo\u015b\u0107 pos\u0142\u00f3w Sejmu za op\u00f3\u017anianie ratyfikacji konkordatu, pi\u0119tnuj\u0105c to jako szkodliwe dla polskiej racji stanu.&nbsp;<br id=\"jkhk217\">\r\n<br id=\"jkhk218\">\r\nKt\u00f3re z wypowiedzi Geremka wyra\u017ca\u0142y jego prawdziwe intencje: za konkordatem czy przeciw niemu?<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk219\"><span id=\"jkhk220\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\"><br id=\"jkhk223\">\r\n<br id=\"jkhk224\">\r\n<strong id=\"jkhk225\">Dekomunizacja, to &#8222;totalitaryzm&#8221;<\/strong><br id=\"jkhk227\">\r\n<br id=\"jkhk228\">\r\nJu\u017c w sejmie kontraktowym &#8222;odpowiednio&#8221; sterowany przez Geremka parlamentarny klub Unii Demokratycznej cz\u0119sto g\u0142osowa\u0142 w identyczny spos\u00f3b, jak postkomuni\u015bci. Polemizuj\u0105c z uwagami na ten temat, Geremek powiedzia\u0142 w telewizyjnych &#8222;Wiadomo\u015bciach&#8221; z 19 lipca 1991 r., i\u017c nieprawd\u0105 jest jakoby Unia Demokratyczna g\u0142osowa\u0142a, tak jak komuni\u015bci. Natomiast problemem Unii jest fakt, i\u017c komuni\u015bci g\u0142osuj\u0105 tak, jak Unia (cyt. za &#8222;Tygodnikiem Solidarno\u015b\u0107&#8221; z 19 lipca 1991 r.). Prawdziwie lustrzanym odbiciem wzajemnych podobie\u0144stw by\u0142y wypowiedzi Geremka i Kwa\u015bniewskiego \u017carliwie pi\u0119tnuj\u0105ce dekomunizacje na \u0142amach czasopisma &#8222;Paragraf&#8221; z 28 sierpnia 1992 r.<br id=\"jkhk229\">\r\n<br id=\"jkhk230\">\r\nObaj byli towarzysze ostrzegali, \u017ce uchwalenie ustaw dekomunizacyjnych spotka si\u0119 z zaskar\u017ceniem do Trybuna\u0142u Konstytucyjnego i odpowiednich instytucji mi\u0119dzynarodowych. Atakuj\u0105c pomys\u0142 dekomunizacji, Geremek akcentowa\u0142 z wielk\u0105 werw\u0105: Nie dajmy si\u0119 porwa\u0107 nienawi\u015bci i g\u0142upocie. I ostrzega\u0142 przed kampani\u0105 polowa\u0144 na czarownice, gwa\u0142c\u0105c\u0105 zasady pa\u0144stwa prawnego. Prawdziwie z grubej rury wystrzeli\u0142 w wywiadzie dla postkomunistycznej &#8222;Polityki&#8221; z 24 kwietnia 1993 r., alarmuj\u0105c: (&#8230;) Polityka dekomunizacji, co potwierdzaj\u0105 tak\u017ce do\u015bwiadczenia innych pa\u0144stw naszego regionu, powoduje krzywd\u0119 ludzk\u0105, rozrost fanatyzmu, irracjonalno\u015b\u0107 zachowa\u0144 politycznych, spiral\u0119 zemsty i nienawi\u015bci, powstaje wi\u0119c sytuacja, w kt\u00f3rej pierwszy lepszy mo\u017ce si\u0119gnac po w\u0142adz\u0119. Pod has\u0142em zwalczania komunistycznej przesz\u0142o\u015bci mo\u017ce by\u0107 zniszczone wszystko, co osi\u0105gneli\u015bmy w przebudowie pa\u0144stwa. Za monet\u0119, o nazwie dekomunizacja, nie mo\u017cna kupi\u0107 niczego warto\u015bciowego. Dlatego jestem przeciw takiej transakcji (&#8230;).<br id=\"jkhk231\">\r\n<br id=\"jkhk232\">\r\nWcze\u015bniej w &#8222;Gazecie Wyborczej&#8221; z 24 pa\u017adziernika 1991 r. twierdzi\u0142: (&#8230;) Obawiam si\u0119 i u nas takiego porz\u0105dku dekomunizacyjnego, kt\u00f3ry prowadzi\u0142by do porz\u0105dku totalitarnego (&#8230;). I z ca\u0142\u0105 dezynwoltur\u0105 g\u0142osi\u0142, \u017ce w Czechos\u0142owacji problemy tworzy sprawa tzw. dekomunizacji. Dz\u015bs nie ulega w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce w\u0142a\u015bnie ustawa o dekomunizacji w Czechos\u0142owacji ogromnie os\u0142abi\u0142a tamtejszych postkomunist\u00f3w, zw\u0142aszcza dzi\u0119ki postanowieniu uniemo\u017cliwiaj\u0105cemu kandydowanie do parlamentu i zajmowanie znacz\u0105cych stanowisk przez by\u0142ych funkcjonariuszy partyjnych, od sekretarzy powiatowych wzwy\u017c. Dzi\u0119ki niej na wiele lat odsuni\u0119to na bok czeskich Kwa\u015bniewskich, Millerow, Oleksych. U nas ich szansa powrotu do w\u0142adzy posta\u0142a w du\u017cej mierze dzi\u0119ki wytrwa\u0142ym sprzeciwom Geremka et consortes przeciw dekomunizacji.<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk233\"><span id=\"jkhk234\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\"><br id=\"jkhk237\">\r\n<br id=\"jkhk238\">\r\n<strong id=\"jkhk239\">Precz z lustracj\u0105<\/strong><br id=\"jkhk241\">\r\n<br id=\"jkhk242\">\r\nW parze z wrogo\u015bci\u0105 do dekomunizacji sz\u0142a u Geremka wyra\u017ana, nieukrywana niech\u0119\u0107 do lustracji. Wszystkich zaskoczy\u0142a skrajnie emocjonalna nerwowa reakcja na pierwsze publiczne podj\u0119cie tej sprawy przez prezesa PSL Romana Bartoszcze. W wyst\u0105pieniu 7 kwietnia 1990 r. Bartoszcze ostrzeg\u0142, \u017ce niszczenie komunistycznych archiw\u00f3w ma na celu zatarcie dowod\u00f3w, kto poprzednio wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 z bezpiek\u0105. I wtedy &#8211; jak wspomina\u0142 Bartoszcze &#8211; Geremek zerwa\u0142 si\u0119 z miejsca, poczerwienia\u0142 na twarzy, krzycza\u0142 co\u015b, co trudno by\u0142o zrozumie\u0107. Zupe\u0142nie nie ten zr\u00f3wnowa\u017cony Geremek (por. P. Baczek, op.cit.). W odniesieniu do samego Geremka w kontekscie lustracji Piotr Baczek przypomnia\u0142, powo\u0142uj\u0105c si\u0119 na &#8222;Gazet\u0119 Polsk\u0105&#8221; z czerwca 1993 r., \u017ce minister Macierewicz, na kilka godzin przed przekazaniem swojej listy Konwentowi Senior\u00f3w, wykre\u015bli\u0142 z niej nazwisko Geremka.<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk243\"><span id=\"jkhk244\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\"><br id=\"jkhk247\">\r\n<br id=\"jkhk248\">\r\n<strong id=\"jkhk249\">Pakt centrolewicowy<\/strong><br id=\"jkhk251\">\r\n<br id=\"jkhk252\">\r\nMija\u0142y lata, a Geremek konsekwentnie \u017cywi\u0142 nadziej\u0119 na doj\u015bcie do realizacji jego cichego, ulubionego planu na powstanie &#8222;centrolewicowego paktu&#8221; mi\u0119dzy Uni\u0105 Demokratyczn\u0105 a postkomunistycznymi &#8222;reformatorami&#8221; z SLD. Z nim, oczywi\u015bcie, jako premierem tego typu rz\u0105du koalicyjnego. Jeszcze 27 marca 1993 r., na dwa miesi\u0105ce przed obaleniem rz\u0105du Suchockiej w sejmowym g\u0142osowaniu i rozwi\u0105zaniem parlamentu, Geremek publicznie o\u015bwiadczy\u0142, \u017ce widzi mo\u017cliwo\u015bci m\u0105drego kontraktu z rozs\u0105dn\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 SLD, kt\u00f3ra poprze reformy. Pa\u017adziernikowe wybory 1993 r. kolejny raz zniweczy\u0142y nadzieje Geremka. UD uzyska\u0142a zbyt s\u0142abe wyniki w por\u00f3wnaniu z postkomunistami, aby m\u00f3c wej\u015b\u0107 w koalicj\u0119 z nimi jako naprawd\u0119 licz\u0105cy si\u0119 partner.&nbsp;<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk253\"><span id=\"jkhk254\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\">Postkomuni\u015bci na otarcie \u0142ez zostawili Geremkowi jednak przewodnictwo sejmowej komisji spraw zagranicznych. Kwa\u015bniewski zarzadz\u0142l w swoim klubie dyscyplin\u0119 przy g\u0142osowaniu w sprawie szefostwa komisji dla Geremka. Gdy pos\u0142owie SLD zapytali go: Czy warto umiera\u0107 za Geremka, Kwa\u015bniewski odpowiedzia\u0142: Warto (por. &#8222;Gazeta Wyborcza&#8221; z 22 pa\u017adziernika 1993 r.). Przepchanie Geremka w Sejmie nie by\u0142o \u0142atwe, bo PSL-owcy grozili, \u017ce poparcie dla jego kandydatury wywo\u0142a kryzys w koalicji. Na pierwsz\u0105 wie\u015b\u0107 o mo\u017cliwo\u015bci utraty szefostwa wp\u0142ywowej komisji, Geremek dos\u0142ownie &#8222;wyszed\u0142 z nerw&#8221; i zwo\u0142a\u0142 konferencj\u0119 prasow\u0105, na kt\u00f3rej zarzuci\u0142 PSL-owi zerwanie mi\u0119dzyklubowych ustale\u0144 i zach\u0142anno\u015b\u0107 (!).<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk257\"><span id=\"jkhk258\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\"><br id=\"jkhk261\">\r\n<br id=\"jkhk262\">\r\n<strong id=\"jkhk263\">Pseudospecjalista od wszystkiego<\/strong><br id=\"jkhk265\">\r\n<br id=\"jkhk266\">\r\nReklamowany w &#8222;r\u00f3\u017cowych&#8221; mediach jako niezwyk\u0142y umys\u0142, najwi\u0119kszy z geniuszy politycznych, Geremek pokaza\u0142 przez 8 lat przemian, jak wiele mo\u017cna ca\u0142kowicie spartoli\u0107. Okaza\u0142o si\u0119 to dla\u0144 tym \u0142atwiejsze, \u017ce b\u0119d\u0105c specjalist\u0105 od bardzo w\u0105skiej specjalno\u015bci &#8211; z historii \u015bredniowiecza &#8211; gorliwie pcha\u0142 si\u0119 na kluczowe stanowiska wymagaj\u0105ce gruntownej znajomo\u015bci przer\u00f3\u017cnych dziedzin od prawa po polityk\u0119 mi\u0119dzynarodow\u0105. I bez wahania podejmowa\u0142 szkodliwe dla Polski decyzje w najroznorodniejszych wa\u017cnych sferach. Szczeg\u00f3lnie wiele szk\u00f3d przynios\u0142o sprawowane przez niego od lat kierownictwo komisji spraw zagranicznych Sejmu.&nbsp;<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk268\"><span id=\"jkhk269\" xml:lang=\"pl-PL\" lang=\"pl-PL\">Odpowiada bezpo\u015brednio za bardzo wiele fatalnych nominacji ambasadorskich, realizowanych wed\u0142ug specjalnego klucza preferuj\u0105cego r\u00f3\u017cnych dyletantow, ale za to &#8222;Kr\u00f3lik\u00f3w i Znajomych Kr\u00f3lika&#8221;. Odpowiada za fatalne w skutkach usypianie polskiej opinii publicznej na temat rzekomego idyllicznego wr\u0119cz stanu polskiego bezpiecze\u0144stwa w sytuacji mi\u0119dzynarodowej. Zdumiewa\u0142 wprost pewno\u015bci\u0105, z jak\u0105 o\u015bwiadcza\u0142 w wywiadzie dla &#8222;Wprost&#8221; z 9 stycznia 1994 r.: (&#8230;) Obecnie nie s\u0105dz\u0119, by Polska w razie zagro\u017cenia zewn\u0119trznego mog\u0142a pozosta\u0107 samotna. Ju\u017c teraz istnieje taki uk\u0142ad mi\u0119dzynarodowy, w kt\u00f3rym agresja przeciwko Polsce sprawi\u0142aby, \u017ce sojusznicy przyszliby nam z pomoc\u0105 (&#8230;).&nbsp;<br id=\"jkhk272\">\r\n<br id=\"jkhk273\">\r\nNawet tak wyrozumia\u0142y dla &#8222;europejczyk\u00f3w&#8221; z udecji redaktor naczelny paryskiej &#8222;Kultury&#8221;, Jerzy Giedroy\u0107, nie ukrywa swej bardzo negatywnej oceny roli Geremka jako przewodnicz\u0105cego sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych. W wywiadzie dla &#8222;Rzeczpospolitej&#8221; Giedroy\u0107 powiedzia\u0142 wprost o profesorze Geremku, i\u017c jego wp\u0142yw na polityk\u0119 zagraniczn\u0105 Polski i obsady personalne okaza\u0142 si\u0119 fatalny (por. Zmiana warty, czyli jak to si\u0119 sta\u0142o, Warszawa 1995 r., s. 82).<br id=\"jkhk274\">\r\n<br id=\"jkhk275\">\r\nPrzypomnijmy ma\u0142o chlubne dla Geremka przewodnictwo komisji konstytucyjnej Sejmu w latach 1989-1991 (nieprzypadkowo \u015bwiadomie pomin\u0105\u0142 wspomnienie o tym przewodnictwie w zafa\u0142szowanym biogramie w Kto jest kim w Polsce). Jako przewodnicz\u0105cy tej komisji, Geremek by\u0142 bowiem najbardziej odpowiedzialny za skrajne op\u00f3\u017anienia w przygotowaniu ordynacji wyborczej i pierwszych wolnych wybor\u00f3w, a tak\u017ce w op\u00f3\u017anianiu przygotowania nowej demokratycznej konstytucji.<br id=\"jkhk276\">\r\n<br id=\"jkhk277\">\r\nFatalne skutki dla Polski przynios\u0142o wykorzystanie przez Geremka swej czo\u0142owej pozycji w OKP dla przeforsowania planu Sorosa-Sachsa-Balcerowicza. By\u0142o to prawdziwie nieszcz\u0119snym paradoksem naszej sytuacji, \u017ce historyk \u015bredniowiecza zadecydowa\u0142 o przeforsowaniu w Polsce tak wa\u017cnego planu gospodarczego bez przedyskutowania jakiejkolwiek alternatywy. Zrobi\u0142 to cz\u0142owiek, kt\u00f3rego &#8222;pog\u0142\u0119biona&#8221; wiedza o gospodarce ogranicza\u0142a si\u0119 g\u0142\u00f3wnie do \u015bwietnej znajomo\u015bci dochod\u00f3w francuskich kurtyzan w wieku XIII czy XIV.<br id=\"jkhk278\">\r\n<br id=\"jkhk279\">\r\nNie wiadomo, jak potocza si\u0119 dalsze losy Geremka, przegranego wielkiego guru lewicy. Ju\u017c dzis wiadomo jednak, \u017ce przejdzie do historii jako swego rodzaju prymus w szkole politycznego za\u0142gania i hipokryzji.<\/span><\/p>\r\n<p id=\"jkhk280\">&nbsp;<\/p>\r\n<p><strong><em>Jerzy Robert Nowak <\/em><\/strong><br>\r\n2005-07-05<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Bronis\u0142aw Geremek (ur. 1932 &#8211; zm. 13 lipca 2008) pose\u0142 PE, by\u0142y minister spraw zagranicznych Polski &#8211; kim by\u0142 i jest faktycznie?, w\u0142a\u015bnie tutaj wyja\u015bnimy to co sam stara si\u0119 ukry\u0107.&nbsp; Z oficjalnej strony mo\u017cemy wyczyta\u0107: Absolwent historii na Uniwersytecie Warszawskim. Uko\u0144czy\u0142 te\u017c studia podyplomowe w Ecole Pratique des Hautes Etudes na Sorbonie. W 1955 [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[92,53,55],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2246"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2246"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2246\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2246"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2246"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2246"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}