{"id":22247,"date":"2010-05-29T23:59:30","date_gmt":"2010-05-30T04:59:30","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=22247"},"modified":"2010-05-29T14:44:54","modified_gmt":"2010-05-29T19:44:54","slug":"towarzysz-kapuscinski-czyli-opis-pornografii-waldemar-michalak","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=22247","title":{"rendered":"Towarzysz Kapu\u015bci\u0144ski, czyli opis pornografii &#8211; <em>Waldemar Michalak<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong>Przeczyta\u0142em ksi\u0105\u017ck\u0119 Artura Domos\u0142awskiego <em>Kapu\u015bci\u0144ski  non-fiction<\/em><sup><a name=\"odeslanie_1\" href=\"http:\/\/www.legitymizm.org\/kapuscinski-non-fiction#przypis_1\">1<\/a><\/sup>. Ksi\u0105\u017cka ta jest pi\u0119knym opisem <em>duszy  polskiego partyjniaka<\/em>. Trudno o takich ludziach m\u00f3wi\u0107, \u017ce byli  komunistami; ich obrazy \u015bwiata i systemy warto\u015bci by\u0142y ca\u0142kowicie  ukszta\u0142towane przez do\u015bwiadczenie i praktyk\u0119 PRL-u. Jaki zatem <em>byt<\/em> kszta\u0142towa\u0142 <em>\u015bwiadomo\u015b\u0107<\/em> i to\u017csamo\u015b\u0107 <em>towarzysza<\/em> Kapu\u015bci\u0144skiego?<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Ryszard Kapu\u015bci\u0144ski urodzi\u0142 si\u0119 na kresach Rzeczypospolitej w 1932  roku, ale krain\u0119 dzieci\u0144stwa opu\u015bci\u0142 wraz z rodzicami zaraz na pocz\u0105tku  okupacji niemiecko-sowieckiej, przenosz\u0105c si\u0119 z Kres\u00f3w do Polski  centralnej. Gdy wojna si\u0119 sko\u0144czy\u0142a, mia\u0142 trzyna\u015bcie lat, a wi\u0119c ca\u0142y  okres edukacji i kszta\u0142towania jego \u015bwiatopogl\u0105du politycznego przypada  na okres \u201ewalki o w\u0142adz\u0119 ludow\u0105\u201d i Planu Sze\u015bcioletniego. Nie wdaj\u0105c si\u0119  w dalsze szczeg\u00f3\u0142y mo\u017cna przyj\u0105\u0107, \u017ce jego <em>ojczyzn\u0105<\/em> by\u0142  socjalizm we wszystkich odcieniach rz\u0105d\u00f3w komunistycznych. Najpierw  cz\u0142onek ZMP, p\u00f3\u017aniej cz\u0142onek PZPR od 11 kwietnia 1953 roku. Partia i jej  ideologia s\u0105 dla niego <em>s\u0105dem, rz\u0105dem i \u015bwiatopogl\u0105dem<\/em>. Mo\u017cna  przy tym zauwa\u017cy\u0107, \u017ce jego pocz\u0105tek drogi do partii, jak i koniec  przynale\u017cno\u015bci do niej, ma charakter wej\u015bcia i wyj\u015bcia grupowego. Do ZMP  &#8211; jak pisze Domos\u0142awski &#8211; zapisywano ca\u0142e klasy, za\u015b wyst\u0105pienie z  partii te\u017c mia\u0142o charakter grupowy: organizacja partyjna w redakcji <em>Kultury<\/em> podj\u0119\u0142a decyzj\u0119 o samorozwi\u0105zaniu na znak protestu przeciw stanowi  wojennemu, a Kapu\u015bci\u0144ski nie zg\u0142osi\u0142 ponownego akcesu do PZPR, wi\u0119c  skre\u015blono go z ewidencji w 1984 roku. I tak wygl\u0105da\u0142o wyst\u0105pienie. Przy  okazji warto doda\u0107, \u017ce pismo <em>Kultura<\/em>, zawieszone w stanie  wojennym, nigdy nie zosta\u0142o reaktywowane.<\/p>\r\n\r\n<p><img decoding=\"async\" class=\"alignleft\" style=\"margin: 10px;\" src=\"http:\/\/www.legitymizm.org\/img_mini\/kapuscinski-non-fiction.jpg\" alt=\"\" width=\"140\" height=\"140\" align=\"left\" \/>Opisuj\u0105c sw\u00f3j \u017cyciorys Kapu\u015bci\u0144ski zatytu\u0142owa\u0142 go: <em>Podr\u00f3\u017ce z  Herodotem<\/em>; skoro tak, to ja mam prawo <em>odczyta\u0107<\/em> Kapu\u015bci\u0144skiego Arystotelesem. Jak wiadomo, dla Arystotelesa przyczyn\u0105  ruchu by\u0142 czynnik sta\u0142y i poruszaj\u0105cy &#8211; <em>arch\u00c3\u00a9<\/em>, pierwsza i  fundamentalna zasada wszelkiej podmiotowo\u015bci. I taka zasada jest kluczem  do zrozumienia ka\u017cdej aktywno\u015bci. Zasad\u0119, kt\u00f3ra kierowa\u0142a Kapu\u015bci\u0144skim,  najlepiej opisa\u0142 Jos\u00c3\u00a9 Ortega y Gasset przytaczaj\u0105c przem\u00f3wienie pewnego  socjalistycznego ministra, streszczaj\u0105cego swoje w\u0142asne \u017cycie. Minister  \u00f3w powiedzia\u0142: \u201eNasz socjalistyczny legion, z ka\u017cdym dniem coraz  bardziej jednoczy\u0142 \u00f3w nowy religijny duch, niemal tak ju\u017c silny jak  chrze\u015bcija\u0144stwo, zwany robotnicz\u0105 solidarno\u015bci\u0105\u201d<sup><a name=\"odeslanie_2\" href=\"http:\/\/www.legitymizm.org\/kapuscinski-non-fiction#przypis_2\">2<\/a><\/sup>.<\/p>\r\n\r\n<p>Komentuj\u0105c ten fragment Ortega zauwa\u017ca:<\/p>\r\n\r\n<blockquote><p>\u201eJak to si\u0119 dzieje, \u017ce takie s\u0142owa &#8211; niezale\u017cnie od stopnia \u015bcis\u0142o\u015bci  tego, co g\u0142osz\u0105 z &#8211; egzaltacj\u0105 w\u0142a\u015bciw\u0105 <em>Listowi do Koryntian<\/em> wyp\u0142ywaj\u0105 niczym z zapadni w przem\u00f3wieniu tego cz\u0142owieka, odwa\u017cnego i  os\u0142awionego przecie\u017c ateisty? Jaki\u017c to brak czyni z tego przem\u00f3wienia  religi\u0119 i sprowadza do poziomu chrystianizmu? Dlaczego nie wystarcza mu  ekonomia polityczna i socjalizm? Po co je rozci\u0105ga\u0107 a\u017c na co\u015b  religijnego?<\/p>\r\n\r\n<p>A jednak b\u0142\u0119dem by\u0142oby uwa\u017ca\u0107, i\u017c chodzi tu o czyst\u0105 retoryk\u0119, cho\u0107  niew\u0105tpliwie jest to tak\u017ce retoryka. Ot\u00f3\u017c czyst\u0105 retoryk\u0105 to nie jest i  ten, kto przeczyta pocz\u0105tkowy, pe\u0142en emocjonalnego napi\u0119cia fragment  tego przem\u00f3wienia, nie tylko przekona si\u0119, \u017ce tak nie jest, ale znajdzie  przyk\u0142ad potwierdzaj\u0105cy moj\u0105 tez\u0119. W istocie bowiem opowiada on, \u017ce  jako dziecko przebywa\u0142 w robotniczych dzielnicach Bilbao: \u00abI tam, w tym  otoczeniu wzros\u0142em duchowo, a przebiegaj\u0105c w pami\u0119ci nader smutne  wspomnienia opuszczonego dzieci\u0144stwa powzi\u0105\u0142em, nie wiem, czy szybko,  czy wolno &#8211; tak powsta\u0142y przecie\u017c najsilniejsze duchowe charaktery &#8211;  powzi\u0105\u0142em przeto postanowienie, <em>wytyczy\u0142em sobie cel, aby ca\u0142e \u017cycie  s\u0142u\u017cy\u0107 wszystkim opuszczonym<\/em>, wszystkim ubogim, wszystkim  nieszcz\u0119\u015bnikom, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych si\u0119 obraca\u0142em i z kt\u00f3rymi zawsze \u0142\u0105czy\u0142y  mnie silne duchowe wi\u0119zy\u00bb\u201d<sup><a name=\"odeslanie_3\" href=\"http:\/\/www.legitymizm.org\/kapuscinski-non-fiction#przypis_3\">3<\/a><\/sup>.<\/p><\/blockquote>\r\n\r\n<p>I tak w zasadzie mog\u0142oby te\u017c brzmie\u0107 duchowe <em>credo<\/em> Kapu\u015bci\u0144skiego.<\/p>\r\n\r\n<p>Dalej za\u015b Ortega pisze: \u201eOt\u00f3\u017c, prosz\u0119 pa\u0144stwa, czy \u00f3w socjalistyczny  minister \u017cyczy sobie tego, czy nie \u017cyczy, jest to chrze\u015bcija\u0144stwo w  samej swej istocie &#8211; chrze\u015bcija\u0144stwo zawieszone w pr\u00f3\u017cni. Gdyby bowiem  nie istnia\u0142 chrystianizm, cz\u0142owiekowi temu nigdy nie przysz\u0142oby do  g\u0142owy, aby po\u015bwi\u0119ca\u0107 czemu\u015b swoje \u017cycie. Na tym wszak polega  fundamentalny element chrze\u015bcija\u0144skiego do\u015bwiadczenia cz\u0142owieka:  wszystko inne zdaje si\u0119 spraw\u0105 drugorz\u0119dn\u0105, niemal anegdotyczn\u0105\u201d<sup><a name=\"odeslanie_4\" href=\"http:\/\/www.legitymizm.org\/kapuscinski-non-fiction#przypis_4\">4<\/a><\/sup>.<\/p>\r\n\r\n<p>O trafno\u015bci takiego uj\u0119cia mo\u017ce \u015bwiadczy\u0107 fakt, \u017ce gdy z Afryki  wycofali si\u0119 <em>koloniali\u015bci<\/em>, <em>neokoloniali\u015bci<\/em> czy po  prostu <em>biali<\/em>, <em>imperiali\u015bci<\/em> zar\u00f3wno ameryka\u0144scy, jak i  sowieccy, to na ich miejsce weszli Chi\u0144czycy, ale ich spos\u00f3b prowadzenia  polityki w Afryce polega na tym, \u017ce od miejscowych: kacyk\u00f3w czy tych,  kt\u00f3rzy tam \u201etrzymaj\u0105 w\u0142adz\u0119\u201d, wykupuj\u0105 prawa do eksploatacji bogactw  naturalnych, sprowadzaj\u0105 w\u0142asnych robotnik\u00f3w, kt\u00f3rzy mieszkaj\u0105 w  specjalnych obozach, nie utrzymuj\u0105c kontakt\u00f3w z miejscowa ludno\u015bci\u0105,  maj\u0105 tam w\u0142asn\u0105 kuchni\u0119, rozrywk\u0119, kultur\u0119 &#8211; oczywi\u015bcie w sk\u0105pym okresie  czasu, jaki im zostaje poza prac\u0105. Natomiast Chi\u0144czykom do g\u0142owy nie  przyjdzie, \u017ce powinni si\u0119 troch\u0119 po\u015bwi\u0119ci\u0107 dla dobra bli\u017anich czy  ubogich, a to wynika przede wszystkim z odmiennych korzeni kulturowych. W  ko\u0144cu tylko cywilizacja chrze\u015bcija\u0144ska odwo\u0142uje si\u0119 do troski o los  ubogich, jako misji, i nawet je\u015bli owa troska nie jest, w wielu  wypadkach, realizowana w praktyce, to przecie\u017c w dalszym ci\u0105gu dla ludzi  wychowanych w tej kulturze jest to wyrzut sumienia. I tak wygl\u0105da  zaplecze kulturowe wra\u017cliwo\u015bci Kapu\u015bci\u0144skiego.<\/p>\r\n\r\n<p>Lecz nie jest to jedyny aksjomat etyczno-moralny, kt\u00f3ry w jaki\u015b  spos\u00f3b okre\u015bla Kapu\u015bci\u0144skiego. Drugim takim aksjomatem jest niew\u0105tpliwie  kodeks rewolucjonisty wywodz\u0105cy si\u0119 z kodeksu &#8211; <em>Katechizmu  rewolucjonisty<\/em> &#8211; Siergieja Nieczajewa, a przyswojony przez  bolszewik\u00f3w. W my\u015bl zasad tego kodeksu, dla dobra rewolucji, wyzwolenia i  post\u0119pu ludzko\u015bci, reprezentowanej przez <em>wykl\u0119ty lud Ziemi<\/em> i  tych, <em>kt\u00f3rych dr\u0119czy g\u0142\u00f3d<\/em>, godziwe jest zawieszenie wszystkich  zasad etyczno-moralnych w stosunku do przeciwnika. Dobre jest to, co  s\u0142u\u017cy sprawie, a z\u0142e to, co sprawie nie s\u0142u\u017cy. Mo\u017ce oczywi\u015bcie  Kapu\u015bci\u0144ski pisa\u0107 o szlachetno\u015bci partyzant\u00f3w \u201eChe\u201d Guevary w Boliwii,  bo to s\u0142u\u017cy\u0142o sprawie rewolucji, zapomina jednak doda\u0107, \u017ce Guevara, jako  minister i rewolucjonista na Kubie, ma \u201ezas\u0142ugi\u201d godne Dzier\u017cy\u0144skiego. I  wreszcie trzeci element, kt\u00f3ry mo\u017cna zaliczy\u0107 do aksjologicznej <em>arch\u00c3\u00a9<\/em> Kapu\u015bci\u0144skiego: to akceptacja \u201elewicowego nacjonalizmu\u201d, i to zar\u00f3wno w  kraju, jak i za granic\u0105. W kraju, w okresie po pa\u017adzierniku 1956 roku  by\u0142 zwi\u0105zany, a raczej mia\u0142 koneksje i protekcj\u0119 po\u015br\u00f3d \u201enatoli\u0144czyk\u00f3w\u201d  czy p\u00f3\u017aniejszych \u201epartyzant\u00f3w\u201d. Na zewn\u0105trz za\u015b \u201ewalczy\u0142\u201d z ameryka\u0144skim  imperializmem i zwi\u0105zanym z nim syjonizmem. <em>Nota bene<\/em>, o  zaanga\u017cowaniu Kapu\u015bci\u0144skiego w spraw\u0119 palesty\u0144sk\u0105 Domos\u0142awski pisze  zaledwie kilka s\u0142\u00f3w na 540 stron druku. Tymczasem, Kapu\u015bci\u0144ski  postrzega\u0142 ruchy rewolucyjne i narodowo-wyzwole\u0144cze w \u201eTrzecim \u015awiecie\u201d  jako &#8211; u\u017cywaj\u0105c \u00f3wczesnego j\u0119zyka &#8211; <em>narodowe w formie,  socjalistyczne w tre\u015bci<\/em>. By\u0142a to formu\u0142a obecna w partyjnym  my\u015bleniu w latach 1943-1949. P\u00f3\u017aniej twardzi komuni\u015bci, kt\u00f3rzy &#8211; jak  krzycza\u0142 Gomu\u0142ka &#8211; \u201eprzyszli do nas w oficerskich szynelach\u201d,  zakwalifikowali narodowe formy jako \u201eodchylenie  prawicowo-nacjonalistyczne\u201d; jednak po 1956 roku owa formu\u0142a zasta\u0142a  przywr\u00f3cona do \u0142ask i sta\u0142a si\u0119 jednym z podstawowych narz\u0119dzi  legitymizacji w\u0142adzy, z tym, \u017ce w miar\u0119 up\u0142ywu lat coraz wi\u0119cej by\u0142o tam  <em>narodowej formy<\/em>, a coraz mniej <em>socjalistycznych tre\u015bci<\/em>.  Tak, \u017ce w ko\u0144c\u00f3wce rz\u0105d\u00f3w PZPR-u Jaruzelski, wprowadzaj\u0105c stan wojenny,  odwo\u0142ywa\u0142 si\u0119 do tradycji margrabiego Wielopolskiego, a nie powo\u0142ywa\u0142  si\u0119 na konieczno\u015b\u0107 walki z kontrrewolucj\u0105 i wprowadzi\u0142 rogatywki; za\u015b  jeden z ostatnich ministr\u00f3w w rz\u0105dach PZPR-u &#8211; Mieczys\u0142aw Wilczek,  stworzy\u0142 swoimi reformami podstawy do gospodarki rynkowej. Do dzi\u015b  starsi przedsi\u0119biorcy wspominaj\u0105 czas Wilczka jako raj utracony. A do  jakich zasad sprowadza\u0142y si\u0119 <em>socjalistyczne tre\u015bci<\/em>? Co by\u0142o  socjalistyczn\u0105 tre\u015bci\u0105 narodowej formy? &#8211; Domos\u0142awski wymienia  nast\u0119puj\u0105ce cechy: demonta\u017c latyfundi\u00f3w, nadanie ch\u0142opom ziemi,  tworzenie sp\u00f3\u0142dzielni rolnych, nacjonalizacja bank\u00f3w i &#8211; co trzeba  jeszcze doda\u0107 &#8211; kluczowych ga\u0142\u0119zi przemys\u0142u. Jeszcze bardziej lapidarnie  <em>socjalistyczne tre\u015bci<\/em> ujmie Mieczys\u0142aw F. Rakowski, kt\u00f3ry  stwierdzi\u0142, \u017ce <em>nasze imponderabilia<\/em> to: spo\u0142eczna w\u0142asno\u015b\u0107  \u015brodk\u00f3w produkcji, kierownicza rola partii, sojusz ze Zwi\u0105zkiem  Radzieckim. I plus-minus tak <em>socjalistyczne<\/em> czy <em>rewolucyjne<\/em> tre\u015bci postrzega\u0142 Kapu\u015bci\u0144ski. W szerszym planie: mesjanizm lepszej  przysz\u0142o\u015bci dla ubogich, w w\u0119\u017cszym &#8211; do\u015bwiadczenia socjalizmu w PRL. A  gdzie\u015b w tle &#8211; wychowanie w tradycji, chrze\u015bcija\u0144skiej i narodowej.<\/p>\r\n\r\n<p>I by\u0107 mo\u017ce Kapu\u015bci\u0144ski zas\u0142ugiwa\u0142by na szacunek i uznanie jako  \u201eWa\u0144kowicz komunist\u00f3w\u201d, gdyby jego reporta\u017ce by\u0142y naprawd\u0119 zgodne z  rzeczywisto\u015bci\u0105, ale tak nie jest. Jak za\u015bwiadcza Domos\u0142awski, sam  Kapu\u015bci\u0144ski twierdzi\u0142, \u017ce praca reporta\u017cysty niewiele r\u00f3\u017cni si\u0119 od pracy  historyka, ale to w\u0142a\u015bnie historykowi (nawet je\u015bli pos\u0142uguje si\u0119  pi\u0119knym j\u0119zykiem literackim) nie wolno zmy\u015bla\u0107 ani fakt\u00f3w, ani \u017ar\u00f3de\u0142 &#8211; <em>licentia  poetica<\/em> przys\u0142uguje tylko pisarzom. Podobny kanon odnosi si\u0119  r\u00f3wnie\u017c do dziennikarzy czy reporta\u017cyst\u00f3w: wszelkie zmy\u015blenia,  konfabulacje, upi\u0119kszenia, mieszanie fikcji z rzeczywisto\u015bci\u0105 odbiera  tekstowi walor prawdziwo\u015bci zawartych tam wiadomo\u015bci. Celowo u\u017cywam  poj\u0119cia <em>wiadomo\u015bci<\/em>, a nie <em>informacji<\/em>, albowiem  desygnaty tych poj\u0119\u0107 r\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119 zasadniczo, z czego nie ka\u017cdy zdaje  sobie spraw\u0119. Albowiem wiadomo\u015b\u0107 mo\u017ce by\u0107 prawdziwa albo fa\u0142szywa, i  kryterium rzetelno\u015bci odnosi si\u0119 w tym wypadku do kryterium prawdy. W  oparciu o to kryterium mo\u017cna te\u017c dokonywa\u0107 ocen typu: wiadomo\u015b\u0107<em> dobra<\/em>, wiadomo\u015b\u0107 <em>z\u0142a<\/em>, w zale\u017cno\u015bci od nadawcy b\u0105d\u017a  odbiorcy tej wiadomo\u015bci. Tymczasem informacja, to zbi\u00f3r danych maj\u0105cych  znaczenie dla wykonanie okre\u015blonego zadania, i nie zawsze zadaniem  informacji jest przekazanie prawdy, cz\u0119sto zadaniem informacji jest  wywo\u0142anie okre\u015blonego poruszenia. Informacja typu: \u201ebomba w poci\u0105gu\u201d,  nie musi by\u0107 prawdziwa jej zadaniem jest wywo\u0142anie okre\u015blonego  poruszenia, wywarcie wra\u017cenia zgodnego z oczekiwaniem nadawcy. Dlatego  ka\u017cda informacja wymaga r\u00f3wnie\u017c weryfikacji pod k\u0105tem tego, co jest jej  zadaniem. Reasumuj\u0105c: wiadomo\u015b\u0107 ma charakter refleksyjny, odwo\u0142uje si\u0119  do kryterium prawdy; informacja ma charakter operacyjny i odwo\u0142uje si\u0119  do kryterium skuteczno\u015bci oddzia\u0142ywania, w zale\u017cno\u015bci od celu dzia\u0142ania.<\/p>\r\n\r\n<p>A jak w tych relacjach lokuje si\u0119 Kapu\u015bci\u0144ski? Przede wszystkim &#8211; jak  dowi\u00f3d\u0142 Domos\u0142awski &#8211; Kapu\u015bci\u0144ski zmy\u015bla\u0142 zar\u00f3wno \u017ar\u00f3d\u0142a, jak i fakty,  tworz\u0105c ze swoich zmy\u015ble\u0144 ca\u0142e zmy\u015blone od pocz\u0105tku do ko\u0144ca opowie\u015bci.  Szczeg\u00f3lnie obrzydliwa, z moralnego punktu widzenia, jest opowie\u015b\u0107 o  cesarzu Etiopii Hajle Sellasje I, a w podtek\u015bcie afirmacja etiopskiego  Stalina &#8211; Mengistu Hajle Mariama i jego siepaczy.<\/p>\r\n\r\n<p>Przychodz\u0105 tutaj na my\u015bl skojarzenia z relacjami niekt\u00f3rych  zachodnich pisarzy z Sowiet\u00f3w w czasach wielkiego g\u0142odu czy proces\u00f3w  politycznych, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o tzw. pisarzach <em>zaanga\u017cowanych<\/em> z  epoki stalinizmu, a i p\u00f3\u017aniejszej. Podobnie jest z innymi, uchodz\u0105cymi  za reporta\u017ce, opowie\u015bciami Kapu\u015bci\u0144skiego. Na zmy\u015bleniach mo\u017cna bowiem  go bowiem przy\u0142apa\u0107 niemal na ka\u017cdym kroku. Niekt\u00f3re z nich, przytoczone  przez Domos\u0142awskiego, maj\u0105 charakter szczeg\u00f3lnie nikczemny, z uwagi na  znies\u0142awianie pami\u0119ci jego w\u0142asnych bohater\u00f3w.<\/p>\r\n\r\n<p>Polecam tutaj &#8211; podany przez Domos\u0142awskiego &#8211; przyk\u0142ad fa\u0142szywej  opowie\u015bci o ojcu dow\u00f3dcy lewackiego oddzia\u0142u partyzanckiego Chato  Peredo, polityku i dziennikarzu R\u00f3mulu Peredo. W \u015bwietle relacji  Kapu\u015bci\u0144skiego mia\u0142 to by\u0107 pijak i cz\u0142owiek wy\u0142udzaj\u0105cy pieni\u0105dze przy  pomocy prowadzonej przez siebie gazety. Domos\u0142awski tak opisuje sw\u00f3j  dialog z Chato Peredo, gdy ten zapozna\u0142 si\u0119 z fragmentami opowie\u015bci  dotycz\u0105cej jego ojca, serwowanej jako reporta\u017c.<\/p>\r\n\r\n<blockquote><p>\u201e \u201d\u201d Sk\u0105d pan to wzi\u0105\u0142? Co to za fantazje!<\/p>\r\n\r\n<p>\u201d\u201d  Co\u015b si\u0119 nie zgadza?<\/p>\r\n\r\n<p>\u201d\u201d  To powie\u015b\u0107, nawet barwnie napisana, ale wszystko nieprawda. No,  prawie wszystko.<\/p>\r\n\r\n<p>Chato bierze z p\u00f3\u0142ki opas\u0142\u0105 encyklopedi\u0119 boliwijsk\u0105, szuka has\u0142a  \u00abR\u00f3mulo Peredo\u00bb i czyta na g\u0142os: \u017ce ojciec by\u0142 wydawc\u0105, redaktorem  naczelnym powa\u017cnej gazety, politykiem pierwszej ligi, w latach  czterdziestych &#8211; senatorem, patriot\u0105 i demokrat\u0105, kt\u00f3ry musia\u0142 ucieka\u0107  do Chile przed represjami kolejnych dyktatur\u2026 Opis w encyklopedii  wskazuje, \u017ce R\u00f3mulo Peredo to by\u0142 KTO\u015a &#8211; kto\u015b powa\u017cny, nie skandalista,  \u0142ajdak, naci\u0105gacz.<\/p>\r\n\r\n<p>\u201d\u201d  Ten pana\u2026 jak mu tam\u2026 to dra\u0144 jaki\u015b! Cz\u0142owiek bez moralno\u015bci!<\/p>\r\n\r\n<p>\u201d\u201d  Pami\u0119ta pan kiedy si\u0119 spotkali\u015bcie?<\/p>\r\n\r\n<p>\u201d\u201d  W \u017cyciu nie widzia\u0142em go na oczy. Kto\u015b mu naopowiada\u0142, bo  przyznaj\u0119, jest tu co\u015b z prawdy, do tego nazbiera\u0142 plotek, reszt\u0119  zmy\u015bli\u0142.<\/p>\r\n\r\n<p>Prosz\u0119 o dalsz\u0105 lektur\u0119 tekstu. Chato co chwil\u0119 wskazuje kolejne  szczeg\u00f3\u0142owe nie\u015bcis\u0142o\u015bci (\u2026).<\/p>\r\n\r\n<p>Dalej Kapu\u015bci\u0144ski przytacza relacj\u0119, spisan\u0105 z ta\u015bmy magnetofonowej,  Guillerma V\u00c3\u00a9liza &#8211; partyzanta z oddzia\u0142u Chato. Znowu to samo, Guillermo  nie m\u00f3g\u0142 tego opowiedzie\u0107, nie w ten spos\u00f3b. Fakty wymieszane z fikcj\u0105.  Co to za facet, co to za facet? &#8211; Chato powtarza to jeszcze wiele razy\u201d<sup><a name=\"odeslanie_5\" href=\"http:\/\/www.legitymizm.org\/kapuscinski-non-fiction#przypis_5\">5<\/a><\/sup>.<\/p><\/blockquote>\r\n\r\n<p>Domos\u0142awski podaje jeszcze wiele takich przyk\u0142ad\u00f3w tw\u00f3rczo\u015bci  Kapu\u015bci\u0144skiego, gdzie fakty mieszaj\u0105 si\u0119 z fikcj\u0105, i owe teksty maj\u0105  uchodzi\u0107 za reporta\u017c, za\u015b autor mia\u0142 by\u0107 \u201ekr\u00f3lem reporta\u017cu\u201d.<\/p>\r\n\r\n<p>Kazimierz Brandys, starszy od Kapu\u015bci\u0144skiego o szesna\u015bcie lat,  r\u00f3wnie\u017c dziennikarz i publicysta w dobie stalinizmu, i oczywi\u015bcie  gorliwy piewca nowego ustroju &#8211; <em>oficer frontu ideologicznego<\/em>,  jak to wtedy nazywano, tak definiowa\u0142 rol\u0119 pisarza tzw. <em>zaanga\u017cowanego<\/em>,  w jednym z wiele p\u00f3\u017aniejszych wywiad\u00f3w telewizyjnych: \u201eRol\u0105 pisarza  jest narzuci\u0107 swoj\u0105 fikcj\u0119 tak, aby w umys\u0142ach odbiorc\u00f3w sta\u0142a si\u0119  rzeczywisto\u015bci\u0105\u201d. I z tej roli Kapu\u015bci\u0144ski na pewno wywi\u0105zywa\u0142 si\u0119  znakomicie. Tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Kapu\u015bci\u0144skiego pasuje r\u00f3wnie\u017c do innego schematu, o  kt\u00f3rym pisze Aleksander Smolar: \u201ePolityka dla pisarza politycznego,  polega na zdolno\u015bci do narzucenia czytelnikowi swojego wyobra\u017cenia o  \u015bwiecie, definiowania rzeczywisto\u015bci. S\u0142owa i definicje to te\u017c forma  politycznego dzia\u0142ania. W polityce jako\u015b\u0107 dzia\u0142ania okre\u015bla si\u0119 przez  jej skuteczno\u015b\u0107\u201d<sup><a name=\"odeslanie_6\" href=\"http:\/\/www.legitymizm.org\/kapuscinski-non-fiction#przypis_6\">6<\/a><\/sup>. I rzeczywi\u015bcie, Kapu\u015bci\u0144ski by\u0142 bardzo  skutecznym <em>oficerem frontu ideologicznego<\/em>, i to nawet &#8211; jak si\u0119  p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o &#8211; w skali mi\u0119dzynarodowej.<\/p>\r\n\r\n<p>Jak nazwa\u0107 tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Kapu\u015bci\u0144skiego z metodologicznego punktu  widzenia?<\/p>\r\n\r\n<p>Autor \u015bwietnych reporta\u017cy, za jakiego przez wiele lat uchodzi\u0142? Lecz  przecie\u017c warsztat reporta\u017cysty polega na tym, \u017ce stosuje on metod\u0119 tzw.  obserwacji uczestnicz\u0105cej, za\u015b w reporta\u017cu, podobnie jak w dziele  historycznym, nie mo\u017cna zmy\u015bla\u0107 ani fakt\u00f3w, ani \u017ar\u00f3de\u0142.<\/p>\r\n\r\n<p>Mo\u017cna te\u017c przyj\u0105\u0107, \u017ce warsztat pracy reporta\u017cysty to obserwacja  uczestnicz\u0105ca <em>plus<\/em> zaanga\u017cowanie autora, kt\u00f3ry opisuje \u015bwiat  przez pryzmat wyznawanych przez siebie warto\u015bci. Tak te\u017c mo\u017cna, je\u015bli  fakty i \u017ar\u00f3d\u0142a s\u0105 prawdziwe, jednak owe fakty w hierarchii wa\u017cno\u015bci s\u0105  wa\u017cne stosownie do systemu wyznawanych przez autora warto\u015bci. Jest to  skrzywiony obraz rzeczywisto\u015bci, ale mieszcz\u0105cy si\u0119 jeszcze w kategorii  \u201ebez zmy\u015ble\u0144\u201d, cho\u0107 niekt\u00f3rzy stwierdz\u0105, \u017ce jest to manipulacja.  Kapu\u015bci\u0144ski jednak nie stosuje nawet takiej metody.<\/p>\r\n\r\n<p>Co natomiast robi? Stosownie do wyznawanych przez siebie warto\u015bci  tworzy mieszanin\u0119 fakt\u00f3w i fikcji, i z takiego tworzywa buduje obraz  rzeczywisto\u015bci. Obraz przyjmowany przez czytelnika jako prawdziwy. Ale  to nie koniec, mo\u017cna powiedzie\u0107, u\u017cywaj\u0105c j\u0119zyka PRL-u, \u017ce Kapu\u015bci\u0144ski  miesza <em>warto\u015bci spo\u0142eczne<\/em> z <em>warto\u015bciami prywatnymi<\/em> (osobistymi), albowiem wykorzystuj\u0105c stworzony przez siebie obraz  rzeczywisto\u015bci, kreuje siebie na jednego z bohater\u00f3w tej opowie\u015bci. W  \u015bwietle swoich reporta\u017cy Kapu\u015bci\u0144ski jest kim\u015b w rodzaju Hemingwaya z  PRL-u, \u201etwardym facetem\u201d, kt\u00f3ry jest na miejscu wa\u017cnych wydarze\u0144 i jako\u015b  w nich uczestniczy. Sam dobrze pami\u0119tam pewien fragment z jego  opowie\u015bci <em>Jeszcze jeden dzie\u0144 \u017cycia<\/em>, w kt\u00f3rym mo\u017cna przeczyta\u0107 o  tym, jak autor jedzie ci\u0119\u017car\u00f3wk\u0105 z Luandy do jakiego\u015b oddalonego  oddzia\u0142u komunist\u00f3w z MPLA, w trakcie jazdy szofer m\u00f3wi mu, \u017ce droga  jest pod kontrol\u0105 kontrrewolucjonist\u00f3w z UNITA, wys\u0142ali\u015bmy tam ju\u017c dwie  ci\u0119\u017car\u00f3wki, obie nie wr\u00f3ci\u0142y, my jeste\u015bmy trzeci\u0105. Czy taki opis nie  robi wra\u017cenia, kt\u00f3re autor pot\u0119guje informuj\u0105c dalej: najpierw min\u0119li\u015bmy  jedn\u0105 z nich, po jakim\u015b czasie drug\u0105, obie rozbite. Czy to nie jest  skrzy\u017cowanie Hemingwaya z pejza\u017cem opowie\u015bci o \u201ewalce z reakcyjnym  podziemiem\u201d w czasach \u201eutrwalania w\u0142adzy ludowej\u201d, tyle \u017ce w Afryce.<\/p>\r\n\r\n<p>W \u015bwietle dzisiejszej wiedzy mo\u017cna za\u0142o\u017cy\u0107, \u017ce posta\u0107 Ryszarda  Kapu\u015bci\u0144skiego wykreowana przez Ryszarda Kapu\u015bci\u0144skiego niekoniecznie  musia\u0142a by\u0107 prawdziwa, ale wtedy uwa\u017cano j\u0105 za prawdziw\u0105. Co z kolei  profitowa\u0142o uznaniem w\u0142adz i beneficjami z tym zwi\u0105zanymi, oraz &#8211; i to  jest opinia prawdziwa &#8211; olbrzymim powodzeniem u kobiet. Przy okazji, z  tekstu Domos\u0142awskiego mo\u017cna wywnioskowa\u0107, \u017ce Kapu\u015bci\u0144ski by\u0142  poligamist\u0105. No bo jak inaczej nazwa\u0107 d\u0142ugoletni i nigdy nie rozwi\u0105zany  zwi\u0105zek z dwiema kobietami, w oddzielnych mieszkaniach, w kt\u00f3rych  zamieszkiwa\u0142 na przemian, raz u jednej, raz u drugiej, po powrocie z  licznych podr\u00f3\u017cy. Taki model poligamii jest zalegalizowany w Egipcie,  czyta\u0142em kiedy\u015b, \u017ce tam, jak jaki\u015b na przyk\u0142ad wybitny re\u017cyser lub inny  maj\u0119tny cz\u0142owiek, chce by\u0107 w porz\u0105dku wobec kobiet, kt\u00f3re si\u0119 z nim  zwi\u0105za\u0142y, to nie oddala starszej \u017cony na rzecz m\u0142odszej kochanki, lecz  za zgod\u0105 pierwszej \u017cony przyjmuje drug\u0105, z tym, \u017ce ka\u017cda z nich ma  w\u0142asne mieszkanie i prowadzi oddzielne gospodarstwo. A je\u015bli doda\u0107 do  tego liczne czasowe na\u0142o\u017cnice, to tego typu kreacja dawa\u0142a mu wielkie  mo\u017cliwo\u015bci samorealizacji jako <em>macho<\/em>. To te\u017c profit z  tw\u00f3rczo\u015bci.<\/p>\r\n\r\n<p>Pojawia si\u0119 jednak pytanie dlaczego po upadku komuny posta\u0107  Kapu\u015bci\u0144skiego nie jest ju\u017c <em>trendy<\/em> dla masowego czytelnika  m\u0142odszego pokolenia. Przyczyn\u0105 tego nie jest bynajmniej ideologia,  kt\u00f3rej s\u0142u\u017cy\u0142 i kt\u00f3r\u0105 lansowa\u0142 Kapu\u015bci\u0144ski, lecz zmiana paradygmatu  aksjologicznego. Klucz do zrozumienia tego zagadnienia daje znowu Ortega  y Gasset, kt\u00f3ry pisze tak oto:<\/p>\r\n\r\n<blockquote><p>\u201eOdkry\u0107, zda\u0107 sobie spraw\u0119, \u017ce w swojej ostatecznej substancji \u017cycie  polega na tym, aby si\u0119 czemu\u015b po\u015bwi\u0119ci\u0107, nie na tym, aby si\u0119 tym czy  owym zajmowa\u0107 wewn\u0105trz \u017cycia &#8211; by\u0142oby to bowiem co\u015b przeciwnego:  umieszczaliby\u015bmy wtedy w swoim \u017cyciu co\u015b, co uwa\u017camy za cenne &#8211; lecz  polega na tym, aby niejako zawiesi\u0107 ca\u0142e nasze istnienie i odda\u0107 je  czemu\u015b, po-\u015bwi\u0119ci\u0107\u2026 taki jest podstawowy cel chrze\u015bcija\u0144stwa, kt\u00f3ry  odcisn\u0105\u0142 niezatarty \u015blad w historii, czyli w cz\u0142owieku. Cz\u0142owiek  staro\u017cytny nie wiedzia\u0142 o tym: dla niego w najlepszym razie prawe \u017cycie  polega\u0142o na godnym znoszeniu cios\u00f3w, jakie gotuje los. Na tym przecie\u017c  polega\u0142 w swoim najlepszym skrajnym wyrazie stoicyzm &#8211; \u017cycie jako  znoszenie cierpie\u0144, <em>sustine<\/em> Seneki. Ot\u00f3\u017c od czas\u00f3w  chrze\u015bcija\u0144stwa cz\u0142owiek &#8211; nawet najwi\u0119kszy ateista &#8211; wie, widzi ju\u017c nie  to, \u017ce \u017cycie powinno by\u0107 po\u015bwi\u0119ceniem siebie, czym\u015b w rodzaju w rodzaju  umy\u015blonej wcze\u015bniej misji i wewn\u0119trznym przeznaczeniem &#8211; zatem zupe\u0142nym  przeciwie\u0144stwem tego, co znosi on z wyrok\u00f3w zewn\u0119trznego przeznaczenia &#8211;  lecz, \u017ce tym jest, czy sobie tego \u017cyczymy, czy nie. Prosz\u0119 mi bowiem  powiedzie\u0107, jakie inne znaczenie mo\u017ce mie\u0107 tak cz\u0119sto powtarzane w Nowym  Testamencie zdanie i r\u00f3wnie jak ca\u0142y Nowy Testament paradoksalne: \u00abTen,  kto straci swe \u017cycie, zyska je\u00bb. Innymi s\u0142owy: daj swoje \u017cycie, pozb\u0105d\u017a  si\u0119 go, po\u015bwi\u0119\u0107 je, a stanie si\u0119 w\u00f3wczas prawdziwie twoje; zapewni\u0142e\u015b  je sobie, zdoby\u0142e\u015b, uratowa\u0142e\u015b\u201d<sup><a name=\"odeslanie_7\" href=\"http:\/\/www.legitymizm.org\/kapuscinski-non-fiction#przypis_7\">7<\/a><\/sup>.<\/p><\/blockquote>\r\n\r\n<p>Na czym zatem polega\u0142a zmiana paradygmatu? Ot\u00f3\u017c, w cywilizacjach  niechrze\u015bcija\u0144skich nie wyst\u0119puje nakaz moralny po\u015bwi\u0119cenia siebie w  imi\u0119 warto\u015bci transcendentnych. To chrze\u015bcija\u0144stwo wprowadzi\u0142o jako  norm\u0119 etyczno-moraln\u0105, i postaw\u0119 godn\u0105 uznania, po\u015bwi\u0119cenie \u017cycia  doczesnego dla dobra bli\u017aniego, jako warunku zbawienia wiekuistego. Co  wi\u0119cej, tylko w chrze\u015bcija\u0144stwie b\u0142ogos\u0142awieni s\u0105 ubodzy (duchem), a  biada bogatym. W kulturach niechrze\u015bcija\u0144skich <em>bogaci<\/em> to ci,  kt\u00f3rym czy to los czy bogowie sprzyjaj\u0105. Dzieje po\u015bwi\u0119cenia dla warto\u015bci  transcendentnych w wersji laickiej to po\u015bwi\u0119cenie dla ojczyzny lub  wyzyskiwanego czy ciemi\u0119\u017conego ludu. I do takich warto\u015bci odwo\u0142ywa\u0142 si\u0119  Kapu\u015bci\u0144ski kreuj\u0105c samego siebie jako bohatera pozytywnego. Tymczasem, w  obecnym paradygmacie nie ma warto\u015bci po\u015bwiecenia dla jakichkolwiek  cel\u00f3w transcendentnych; owszem, mo\u017cna po\u015bwi\u0119ci\u0107 \u017cycie osobiste dla  kariery zawodowej albo karier\u0119 zawodow\u0105 dla \u017cycia rodzinnego. Ale zawsze  s\u0105 to po\u015bwi\u0119cenia dla d\u00f3br immanentnych, mieszcz\u0105ce si\u0119 w horyzoncie  \u017cycia doczesnego. Nawet ludzie po\u015bwi\u0119caj\u0105cy si\u0119 dla dobra ci\u0119\u017cko chorych  bliskich, to raczej osoby godne wsp\u00f3\u0142czucia, a nie uznania.<\/p>\r\n\r\n<p>Dzi\u015b by\u0107 <em>trendy<\/em>, to zrobi\u0107 karier\u0119, kt\u00f3rej wielko\u015b\u0107 mierzona  jest <em>rachunkiem pieni\u0119\u017cnym<\/em> &#8211; \u017ceby u\u017cy\u0107 tego Weberowskiego  okre\u015blenia. Dobry piosenkarz to taki, kt\u00f3rego p\u0142yty sprzedaj\u0105 si\u0119 w  milionach egzemplarzy, dobry re\u017cyser to taki, kt\u00f3rego filmy zarobi\u0142y  miliony w stosunku do nak\u0142ad\u00f3w, a szczytem kariery i aspiracji jest  dobra posada w korporacji biznesowej.<\/p>\r\n\r\n<p>Dlatego te\u017c nawet fikcyjny bohater reporta\u017cy Kapu\u015bci\u0144skiego &#8211; sam  Kapu\u015bci\u0144ski &#8211; nie ma szans w \u015bwiecie, w kt\u00f3rym <em>b\u0142ogos\u0142awieni<\/em> s\u0105  bogaci, bo do nich nale\u017cy <em>kr\u00f3lestwo tego \u015bwiata<\/em>, a innego nie  b\u0119dzie. Owszem, gdyby Kapu\u015bci\u0144ski &#8211; bohater Kapu\u015bci\u0144skiego &#8211; robi\u0142 to,  co robi\u0142, dla <em>adrenaliny<\/em> lub zysku pieni\u0119\u017cnego dla siebie i  korporacji wydawniczej, kt\u00f3ra by go sponsorowa\u0142a, czy te\u017c znalaz\u0142by  innych sponsor\u00f3w w zamian za reklam\u0119 produkt\u00f3w, na pewno zas\u0142ugiwa\u0142by na  uznanie opiniotw\u00f3rczych salon\u00f3w. Ale jak w \u015bwiecie dzisiejszej <em>poprawno\u015bci<\/em> brzmi\u0105 zdania takie jak, \u017ce ten czy inny dyktator \u015brodkowoameryka\u0144ski  sprzeda\u0142 za bezcen lub odda\u0142 za darmo bogactwa naturalne kraju, b\u0105d\u017a  wa\u017cne dziedziny rynku produkcji, np. banan\u00f3w, zagranicznym koncernom, w  zamian za to otrzymuj\u0105c protekcj\u0119 i ochron\u0119 mi\u0119dzynarodowej finansjery  dla swoich rz\u0105d\u00f3w, bez konieczno\u015bci troszczenia si\u0119 o los ludno\u015bci?<\/p>\r\n\r\n<p>Istnieje r\u00f3wnie\u017c inna nieprzystawalno\u015b\u0107 Kapu\u015bci\u0144skiego do obecnego <em>salonu<\/em>.  Ot\u00f3\u017c, Kapu\u015bci\u0144ski by\u0142 co prawda komunist\u0105, ale &#8211; o zgrozo! &#8211;  przynale\u017ca\u0142 do frakcji \u201enatoli\u0144czyk\u00f3w\u201d, to znaczy \u017ce kolaborowa\u0142 z  \u201enacjonalistami\u201d i \u201eantysemitami\u201d, a tego przecie\u017c \u017caden przyzwoity  \u201epu\u0142awianin\u201d nie mo\u017ce pu\u015bci\u0107 p\u0142azem. Owszem, dop\u00f3ki Kapu\u015bci\u0144ski \u017cy\u0142,  zrywaj\u0105c dawne znajomo\u015bci i przyja\u017anie z \u201enatoli\u0144czykami\u201d (kt\u00f3rym  przecie\u017c wiele zawdzi\u0119cza\u0142) oraz przylgn\u0105\u0142 do <em>Gazety Wyborczej<\/em>,  to m\u00f3g\u0142 by\u0107 tam szczeg\u00f3lnie ho\u0142ubiony, nawet jako potencjalna \u201eofiara\u201d  zagra\u017caj\u0105cej mu pono\u0107 lustracji &#8211; w tym temacie, jak pisze Domos\u0142awski,  by\u0142 szczeg\u00f3lnie strachliwy, panicznie ba\u0142 si\u0119 \u201estrasznych facet\u00f3w\u201d z  IPN; dot\u0105d m\u00f3g\u0142 by\u0107 potrzebny. Mia\u0142 s\u0142aw\u0119 i autorytet, i by\u0142 bardzo  spolegliwy wobec \u015brodowisk, kt\u00f3rych liderem jest Adam Michnik. Ale po  \u015bmierci komu by\u0142o potrzebne przes\u0142anie jego tw\u00f3rczo\u015bci, nie pozbawionej  przecie\u017c pewnej si\u0142y oddzia\u0142ywania (<em>vide<\/em> cytowane opinie  Brandysa czy Smolara)? Dlatego trzeba by\u0142o zabi\u0107 pisarstwo  Kapu\u015bci\u0144skiego przez zdemaskowanie, za\u015b bohatera Kapu\u015bci\u0144skiego z  tw\u00f3rczo\u015bci Kapu\u015bci\u0144skiego powiesi\u0107 na <em>jedwabnym stryczku<\/em>.<\/p>\r\n\r\n<p>Pozostaje jeszcze sprawa \u201eteczki\u201d Kapu\u015bci\u0144skiego. Mo\u017cna przypuszcza\u0107,  znaj\u0105c realia PRL-u i p\u00f3\u017aniejsze mo\u017cliwo\u015bci wp\u0142ywowych przyjaci\u00f3\u0142  pisarza, \u017ce to, co odnaleziono na ten temat jest raczej resztk\u0105 po tym,  co zniszczono. Pewn\u0105 wskaz\u00f3wk\u0105 jest paniczny strach, jaki wykazywa\u0142  Kapu\u015bci\u0144ski przed lustracj\u0105 &#8211; jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o nieuzasadniony.  Ale to mo\u017ce tylko \u201espiskowa teoria dziej\u00f3w\u201d. Osobi\u015bcie, ze wsp\u00f3\u0142pracy z  wywiadem PRL nie robi\u0142bym zbyt wielkich zarzut\u00f3w; w ko\u0144cu, Kapu\u015bci\u0144ski  to nie redaktor Maleszka &#8211; ten to dopiero mia\u0142 \u201ezas\u0142ugi\u201d tw\u00f3rcze i  wydawnicze &#8211; albo ks. abp Wielgus. Kapu\u015bci\u0144ski przecie\u017c nigdy osobi\u015bcie  nie wyst\u0105pi\u0142 z Partii, nigdy jej te\u017c nie pot\u0119pi\u0142. Owszem, PRL taki,  jakim by\u0142, by\u0142 jego duchow\u0105 ojczyzn\u0105, a ustr\u00f3j zwany wtedy  socjalistycznym by\u0142 przez niego w pe\u0142ni akceptowany, dlaczego wi\u0119c  mia\u0142by nie s\u0142u\u017cy\u0107 socjalistycznemu pa\u0144stwu <em>plus<\/em> imperium, kt\u00f3re  nim zarz\u0105dza\u0142o?<\/p>\r\n\r\n<p>Jako puenta dla tych rozwa\u017ca\u0144 o Kapu\u015bci\u0144skim w \u015bwietle biografii  Domos\u0142awskiego przychodzi mi na my\u015bl pewien dobry tytu\u0142 powie\u015bci  Stanis\u0142awa Rembeka: <em>Ballada o wzgardliwym wisielcu<\/em>.<\/p>\r\n\r\n<p><strong><em>Waldemar Michalak<\/em><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Autor jest historykiem i wiceprezesem Klubu Konserwatywnego w \u0141odzi.\r\n<hr \/>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\"><sup><a name=\"przypis_1\" href=\"http:\/\/www.legitymizm.org\/kapuscinski-non-fiction#odeslanie_1\">1<\/a><\/sup> Zob. A. Domos\u0142awski, <em>Kapu\u015bci\u0144ski  non-fiction<\/em>, \u015awiat Ksi\u0105\u017cki, Warszawa 2010.<\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\"><sup><a name=\"przypis_2\" href=\"http:\/\/www.legitymizm.org\/kapuscinski-non-fiction#odeslanie_2\">2<\/a><\/sup> J. Ortega y Gasset, <em>Wok\u00f3\u0142 Galileusza<\/em>,  t\u0142um. E. Burska, Wydawnictwo SPACJA, Warszawa 1993, s. 141.<\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\"><sup><a name=\"przypis_3\" href=\"http:\/\/www.legitymizm.org\/kapuscinski-non-fiction#odeslanie_3\">3<\/a><\/sup> <em>Tam\u017ce<\/em>, ss. 141-142.<\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\"><sup><a name=\"przypis_4\" href=\"http:\/\/www.legitymizm.org\/kapuscinski-non-fiction#odeslanie_4\">4<\/a><\/sup> <em>Tam\u017ce<\/em>, s. 142.<\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\"><sup><a name=\"przypis_5\" href=\"http:\/\/www.legitymizm.org\/kapuscinski-non-fiction#odeslanie_5\">5<\/a><\/sup> A. Domos\u0142awski, <em>Kapu\u015bci\u0144ski\u2026<\/em>, s.  431.<\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\"><sup><a name=\"przypis_6\" href=\"http:\/\/www.legitymizm.org\/kapuscinski-non-fiction#odeslanie_6\">6<\/a><\/sup> \u201e\u0179ycie\u201d, 7-8 III 1998.<\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\"><sup><a name=\"przypis_7\" href=\"http:\/\/www.legitymizm.org\/kapuscinski-non-fiction#odeslanie_7\">7<\/a><\/sup> J. Ortega y Gasset, <em>dz. cyt.<\/em>, s.  142.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Przeczyta\u0142em ksi\u0105\u017ck\u0119 Artura Domos\u0142awskiego Kapu\u015bci\u0144ski non-fiction1. Ksi\u0105\u017cka ta jest pi\u0119knym opisem duszy polskiego partyjniaka. Trudno o takich ludziach m\u00f3wi\u0107, \u017ce byli komunistami; ich obrazy \u015bwiata i systemy warto\u015bci by\u0142y ca\u0142kowicie ukszta\u0142towane przez do\u015bwiadczenie i praktyk\u0119 PRL-u. Jaki zatem byt kszta\u0142towa\u0142 \u015bwiadomo\u015b\u0107 i to\u017csamo\u015b\u0107 towarzysza Kapu\u015bci\u0144skiego? Ryszard Kapu\u015bci\u0144ski urodzi\u0142 si\u0119 na kresach Rzeczypospolitej w 1932 roku, [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[81,36],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/22247"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=22247"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/22247\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=22247"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=22247"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=22247"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}