{"id":20615,"date":"2010-04-19T23:48:43","date_gmt":"2010-04-20T04:48:43","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=20615"},"modified":"2010-04-19T15:49:18","modified_gmt":"2010-04-19T20:49:18","slug":"bez-upiekszen-wspomnienie-piotra-ciompy-o-ofiarach-tragedii-smolenskiej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=20615","title":{"rendered":"Bez upi\u0119ksze\u0144 &#8211;  <em>wspomnienie Piotra Ciompy o ofiarach tragedii smole\u0144skiej<\/em>"},"content":{"rendered":"<p>Poni\u017cej zawar\u0142em kilka osobistych, wyrywkowych i  niereprezentatywnych opowie\u015bci o r\u00f3\u017cnych osobach. Stara\u0142em si\u0119 pisa\u0107 bez  upi\u0119ksze\u0144 (co ludzie maj\u0105 w zwyczaju w przypadku zmar\u0142ych), gdy\u017c tylko  wtedy pozostan\u0105 one w naszych umys\u0142ach \u017cywe. Uwa\u017cam, \u017ce \u017cadne z  krytycznych wspomnie\u0144 nie uw\u0142acza ich pami\u0119ci i ufam, \u017ce nikt, kto  b\u0119dzie je czyta\u0142 nie nasyci swojego pragnienia utwierdzenia si\u0119 w swoich  z\u0142ych my\u015blach o drugim cz\u0142owieku. S\u0105 te\u017c sprawy, kt\u00f3re przemilcza\u0142em.  Nie pisz\u0119 te\u017c o zas\u0142ugach lub pora\u017ckach publicznie znanych, bowiem nie  taki jest cel tych wspomnie\u0144. Moja \u017cona wyrazi\u0142a pewno\u015b\u0107, \u017ce w tych  ostatnich kilkunastu sekundach lotu, kiedy ju\u017c samolot kosi\u0142 drzewa i  wiedzieli, \u017ce b\u0119dzie \u017ale, mieli mo\u017cliwo\u015b\u0107 oczyszczenia si\u0119, spojrzenia  na swoje \u017cycie w Prawdzie. I \u017ce gdy umierali, byli ju\u017c innymi lud\u017ami ni\u017c  ci z wadami, o kt\u00f3rych Wam pisz\u0119. Od tamtej pory nie s\u0105 niedoskonali,  s\u0105 dobrzy.<\/p>\r\n\r\n<p>* * *<\/p>\r\n\r\n<p>Z Lechem Kaczy\u0144skim zetkn\u0105\u0142em si\u0119 pierwszy raz w 1988 r. w Gda\u0144sku,  w gronie kilkunastu os\u00f3b, w czasie zjazdu Niezale\u017cnego Zrzeszenia  Student\u00f3w. My\u015bl\u0119 jednak, \u017ce w\u00f3wczas mnie nie zapami\u0119ta\u0142, tak samo jak z  dw\u00f3ch chyba powierzchownych kontakt\u00f3w w trakcie obrad Okr\u0105g\u0142ego Sto\u0142u,  gdzie przy podstoliku edukacji narodowej reprezentowa\u0142em  antykomunistycznych student\u00f3w. Bli\u017cszy, ale nie bliski kontakt mieli\u015bmy w  Biurze Bezpiecze\u0144stwa Narodowego przy Prezydencie RP, kt\u00f3rego Lech  Kaczy\u0144ski by\u0142 szefem, a dla mnie by\u0142a to pierwsza praca, w Departamencie  Zagro\u017ce\u0144 Cywilnych, obsadzonym g\u0142\u00f3wnie przez b. dzia\u0142aczy NZS, jak  Mariusz Kami\u0144ski, b. szef CBA, czy \u015bp. prezes NBP S\u0142awomir Skrzypek (o  kt\u00f3rym p\u00f3\u017aniej). Niestety, sukces\u00f3w ten zesp\u00f3\u0142 pod kierownictwem Lecha  Kaczy\u0144skiego nie odni\u00f3s\u0142, ale wtedy wszyscy politycy dopiero uczyli si\u0119  Pa\u0144stwa, tak wi\u0119c jego niepowodzenia nale\u017cy sprawiedliwie przemilcze\u0107.  Zreszt\u0105 po usuni\u0119ciu przez Lecha Wa\u0142\u0119s\u0119 Kaczy\u0144skich ze swego otoczenia,  pod rz\u0105dami ich nast\u0119pc\u00f3w dopiero zrobi\u0142o si\u0119 \u201e\u015bmiesznie\u201d.<\/p>\r\n\r\n<p>Najbardziej intensywny kontakt mia\u0142em z Lechem Kaczy\u0144skim w okresie  jego prezydentury warszawskiej, gdy\u017c jako radny wybrany z listy PiS  (kt\u00f3rego cz\u0142onkiem formalnie nie by\u0142em) zosta\u0142em wskazany przez  Prezydenta na przewodnicz\u0105cego komisji rewizyjnej Rady Warszawy, gdy  jego partia kompletowa\u0142a tam swoj\u0105 ekip\u0119 do p\u00f3\u017aniejszego rz\u0105dzenia  Pa\u0144stwem. Niestety, bardzo szybko popad\u0142em z Prezydentem w konflikty.  Trudno mi by\u0142o przej\u015b\u0107 do porz\u0105dku dziennego nad takimi sprawami, jak  krytyka Aleksandra Kwa\u015bniewskiego za odmow\u0119 stawienia si\u0119 przed sejmow\u0105  komisj\u0105 ds. Rywina, kt\u00f3rego to obowi\u0105zku przepisy nie regulowa\u0142y, przy  jednoczesnej w\u0142asnej odmowie stawienia si\u0119 przed komisj\u0105 rewizyjn\u0105,  kt\u00f3rej kontroli prezydent miasta podlega\u0142 na mocy ustawy. M\u00f3j udzia\u0142 w  tej niedobrej praktyce jako przewodnicz\u0105cego, kt\u00f3rego obowi\u0105zkiem by\u0142a  dba\u0142o\u015b\u0107 o standardy demokratyczne, rodzi\u0142 we mnie powa\u017cny dyskomfort, a\u017c  pewnego razu w jednoznacznej sprawie (bynajmniej nie aferalnej), w  kt\u00f3rej wstyd by\u0142oby g\u0142osowa\u0107 inaczej, komisja jednym g\u0142osem przewagi  (moim) wezwa\u0142a wiceprezydenta Skrzypka do z\u0142o\u017cenia wyja\u015bnie\u0144 &#8211; bo  wiceprezydenci te\u017c j\u0105 bojkotowali. To by\u0142 kamie\u0144 obrazy. Kr\u00f3tko potem w  obecno\u015bci ok. 30 radnych PiS i urz\u0119dnik\u00f3w ratusza dosz\u0142o do gwa\u0142townej,  na koniec czysto niemerytorycznej k\u0142\u00f3tni mi\u0119dzy mn\u0105 a Prezydentem, kt\u00f3ra  uci\u0119\u0142a nasz\u0105 ok. 2-letni\u0105 wsp\u00f3\u0142prac\u0119, zako\u0144czon\u0105 ostatecznie moim  odej\u015bciem z polityki. Ciekawe, \u017ce m\u00f3j przypadek nie potwierdza medialnej  oceny PiS jako \u015brodowiska t\u0142umi\u0105cego wewn\u0119trzn\u0105 niezale\u017cno\u015b\u0107. Jako  radny m\u00f3wi\u0142em publicznie, z trybuny, co my\u015bla\u0142em, krytykuj\u0105c te  dzia\u0142ania Prezydenta, kt\u00f3re uwa\u017ca\u0142em za b\u0142\u0119dne, a mimo to nie by\u0142o wok\u00f3\u0142  mnie \u017cadnych intryg, podjazd\u00f3w, klimatu zemsty czy pr\u00f3b izolacji, a co  najwy\u017cej utrudniano mi dost\u0119p do niekt\u00f3rych dokument\u00f3w, wszystko jednak w  ramach procedury.<\/p>\r\n\r\n<p>Wiem, \u017ce jeszcze trzy lata p\u00f3\u017aniej Prezydent krytycznie mnie  wspomina\u0142 w rozmowie z jednym z ministr\u00f3w rz\u0105du Kazimierza  Marcinkiewicza. Dwa tygodnie przed \u015bmierci\u0105 na spotkaniu dawnych  dzia\u0142aczy NZS uczyni\u0142 wobec mnie gest pojednania, co przy  przewra\u017cliwieniu Prezydenta na punkcie swojej osoby (a kt\u00f3\u017c b\u0119d\u0105c tak  wysoko oprze si\u0119 przekonaniu o swojej wyj\u0105tkowo\u015bci?) oznacza\u0142o  prze\u0142amanie siebie samego, o co przecie\u017c tak trudno ka\u017cdemu cz\u0142owiekowi,  mnie nie wy\u0142\u0105czaj\u0105c. Przez pryzmat tego zdarzenia patrz\u0119 dzi\u015b na Lecha  Kaczy\u0144skiego i wiem, \u017ce sam chcia\u0142bym jak najcz\u0119\u015bciej odnosi\u0107 nad sob\u0105  takie zwyci\u0119stwa w relacjach z innymi lud\u017ami. Moja \u017cona po katastrofie  powiedzia\u0142a, \u017ce przynajmniej jednej, drobnej sprawy Prezydent nie  pozostawi\u0142 nieza\u0142atwionej.<\/p>\r\n\r\n<p>W obej\u015bciu by\u0142 bardzo uprzejmy, bardzo przeczulony na brak szacunku  wobec kobiet, co czasem utrudnia\u0142o przeprowadzenie krytyki  niekompetentnej urz\u0119dniczki. W oparciu o prawdziwe przekonanie, \u017ce  kobiety s\u0105 w naszym spo\u0142ecze\u0144stwie dyskryminowane i jest im trudniej  zafunkcjonowa\u0107 w przestrzeni w\u0142adzy, Prezydent przyznawa\u0142 im prawo do  znacznie wi\u0119kszej liczby b\u0142\u0119d\u00f3w, a \u017ce zdominowa\u0142y jego najbli\u017csze  otoczenie &#8211; jako\u015b\u0107 niekt\u00f3rych decyzji, zw\u0142aszcza tych forsowanych przez  jego wsp\u00f3\u0142pracownice, niekiedy na tym cierpia\u0142a. Najbardziej pami\u0119tam  spotkania w cztery oczy podczas mojego przewodzenia komisji rewizyjnej.  Prezydent dawa\u0142 si\u0119 ponosi\u0107 swoim rozwa\u017caniom, czyni\u0142 dygresj\u0119 do  dygresji, zrywa\u0142 si\u0119 z fotela i chodzi\u0142 od \u015bciany do \u015bciany peroruj\u0105c &#8211;  zreszt\u0105 zawsze bardzo ciekawie i wnikliwie, ale nie na temat, kt\u00f3ry  przychodzi\u0142em za\u0142atwia\u0107. Bo trzeba wiedzie\u0107, \u017ce Prezydenta chyba nudzi\u0142y  prozaiczne sprawy zwi\u0105zane z zarz\u0105dzaniem miastem, koncentrowa\u0142 si\u0119 z  regu\u0142y na tych kwestiach, kt\u00f3re mia\u0142y aspekt polityczny. Potem czas si\u0119  ko\u0144czy\u0142, bo przychodzi\u0142 kolejny go\u015b\u0107, a ja musia\u0142em sam, intuicyjnie  zrozumie\u0107 intencje Prezydenta w sprawach, kt\u00f3re mia\u0142em prowadzi\u0107. M\u00f3wi  si\u0119, \u017ce Lech Kaczy\u0144ski by\u0142 wra\u017cliwy spo\u0142ecznie. Potwierdzam tak\u0105 opini\u0119,  ale prawda wymaga przyznania, i\u017c czasem nie rozumia\u0142 spo\u0142ecznych  konsekwencji niekt\u00f3rych decyzji lepiej, ni\u017c politycy wprowadzaj\u0105cy plan  Balcerowicza. Na przyk\u0142ad, mimo szczerego sceptycyzmu wobec liberalnych  koncepcji, kontynuowa\u0142 w Warszawie odziedziczone po koalicji SLD\/PO  przesuwanie finansowania zada\u0144 publicznych z bud\u017cetu miasta do  komunalnych sp\u00f3\u0142ek prawa handlowego. Na kr\u00f3tk\u0105 met\u0119 by\u0142o to dla bud\u017cetu  miasta korzystne, ale z powodu odmiennego sposobu rozliczania VAT oraz  amortyzacji te same us\u0142ugi komunalne \u015bwiadczone przez sp\u00f3\u0142ki s\u0105 dla  ludno\u015bci dro\u017csze &#8211; chyba \u017ce prowadzi si\u0119 w imi\u0119 wra\u017cliwo\u015bci spo\u0142ecznej  polityk\u0119 \u201ezero podwy\u017cek\u201d, jak to robi\u0142 Lech Kaczy\u0144ski. D\u0142ugoterminowo  wp\u0119dza\u0142o to te przedsi\u0119biorstwa w straty, przygotowuj\u0105c w ten spos\u00f3b  grunt pod prywatyzacj\u0119 za bezcen \u201enieefektywnych sp\u00f3\u0142ek komunalnych\u201d, w  celu ratowania ich przed upad\u0142o\u015bci\u0105. Lech Kaczy\u0144ski zbyt kr\u00f3tko by\u0142  prezydentem Warszawy, by zebra\u0107 owoce takiej polityki.<\/p>\r\n\r\n<p>Pani Marii Kaczy\u0144skiej nie pozna\u0142em osobi\u015bcie, mia\u0142em jednak do  czynienia z jej niefortunn\u0105 interwencj\u0105 w obsady personalne w ratuszu.  Wa\u017cnym urz\u0119dnikiem \u015bredniego szczebla zosta\u0142a jej bliska przyjaci\u00f3\u0142ka,  kt\u00f3ra tak bardzo siebie i Prezydenta kompromitowa\u0142a na posiedzeniach  komisji, \u017ce nie by\u0142o jak jej broni\u0107 przed po\u015bmiewiskiem i szyderstwami  opozycji. Niestety, wszyscy si\u0119 kr\u0119powali powiedzie\u0107 o tym Prezydentowi,  lub by by\u0107 bardziej szczerym, bali si\u0119 narazi\u0107 Pani Marii. Nie wiem,  czy by\u0142by z jej strony jaki\u015b odwet, o czym\u015b podobnym nigdy nie  s\u0142ysza\u0142em, ale klimat nieszczero\u015bci by\u0142 niestety obecny. Nie wiem, jak\u0105  skal\u0119 mia\u0142y ingerencje p. Marii w rz\u0105dzenie miastem, w obszarze kt\u00f3rym  jako radny z konieczno\u015bci si\u0119 zajmowa\u0142em natkn\u0105\u0142em si\u0119 tylko na jedn\u0105  tak\u0105 nominacj\u0119. Mo\u017ce wi\u0119c by\u0142 to tylko incydent?<\/p>\r\n\r\n<p>W\u015br\u00f3d zaufanych os\u00f3b Prezydenta by\u0142o kilka bezwstydnie  nadu\u017cywaj\u0105cych swojej pozycji do prowadzenia personalnych intryg. Sam  s\u0142ysza\u0142em, jak p\u00f3\u017aniejszy pose\u0142 PiS przechwala\u0142 si\u0119, \u017ce o radnym, kt\u00f3ry z  zawodu by\u0142 weterynarzem opowiada\u0142 Prezydentowi, \u017ce usypia zastrzykami w  serce koty, do kt\u00f3rych Lech Kaczy\u0144ski mia\u0142 s\u0142abo\u015b\u0107. Na ile skuteczne  by\u0142o takie oczernianie cz\u0142owieka w oczach Prezydenta &#8211; nie wiem, razi\u0142o  mnie jednak, \u017ce takie osoby by\u0142y w jego otoczeniu tolerowane. Czy jednak  w pozosta\u0142ych partiach jest inaczej?<\/p>\r\n\r\n<p>Oceniaj\u0105c ca\u0142o\u015bciowo prezydentur\u0119 warszawsk\u0105 Lecha Kaczy\u0144skiego  nale\u017cy patrze\u0107 poprzez pomniki, kt\u00f3re po sobie zostawi\u0142. Jeden znaj\u0105  wszyscy &#8211; to Muzeum Powstania Warszawskiego. Insynuacj\u0105 jest  przypisywanie tu Prezydentowi wyrachowania, wzbudzania emocji  sprzyjaj\u0105cych jego planom politycznym. K\u0142am temu zadaje drugi pomnik,  kt\u00f3ry w Warszawie zostanie po Lechu Kaczy\u0144skim, tj. Centrum Naukowe  Kopernik, kt\u00f3rego budowa ko\u0144czy si\u0119 na Powi\u015blu nad brzegiem rzeki. Jest  to plac\u00f3wka, kt\u00f3rej zadaniem b\u0119dzie szerzenie racjonalnej wiedzy w  zakresie fizyki, chemii oraz innych nauk, a\u017c po mo\u017cliwo\u015b\u0107 samodzielnego  przeprowadzania przez zwiedzaj\u0105cych zaawansowanych eksperyment\u00f3w. Bra\u0142em  udzia\u0142 w pokazach pr\u00f3bnych i wyszed\u0142em pod ogromnym wra\u017ceniem.  Wycieczki licealne b\u0119d\u0105 przyje\u017cd\u017ca\u0142y z ca\u0142ej Polski do Warszawy na ca\u0142y  dzie\u0144 tylko do tej plac\u00f3wki, zwiedzanie miasta za\u0142atwiaj\u0105c odr\u0119bn\u0105  wizyt\u0105. Znamienne, \u017ce ten wielki projekt w og\u00f3le nie budzi  zainteresowania medi\u00f3w i nigdy nie zosta\u0142 Prezydentowi policzony \u201ena  plus\u201d tak\u017ce przez tych, w kt\u00f3rych ideowym profilu niesienie kaganka  wiedzy i o\u015bwiaty powinno by\u0107 naczeln\u0105 misj\u0105. Czy te pomniki s\u0105  wystarczaj\u0105ce do pozytywnej oceny prezydentury Lecha Kaczy\u0144skiego w  Warszawie? Zauwa\u017cmy, \u017ce obecna pani Prezydent, kt\u00f3rej administrowanie  miastem na moje oko wychodzi lepiej, swojej kadencji nie zamyka  podobnymi osi\u0105gni\u0119ciami, bo przyst\u0105pienie do budowy kolejnego mostu,  popychanie do przodu drugiej linii metra itp. to wynik dzia\u0142a\u0144  urz\u0119dnik\u00f3w \u015bredniego szczebla, kt\u00f3re wybrani w g\u0142osowaniu politycy  zale\u017cnie od talent\u00f3w mog\u0105 tylko przyspieszy\u0107 lub op\u00f3\u017ani\u0107, a kt\u00f3rym  autorstwo takich rutynowych przedsi\u0119wzi\u0119\u0107 trudno przypisa\u0107.<\/p>\r\n\r\n<p>Najbardziej osobi\u015bcie dotkn\u0119\u0142a mnie \u015bmier\u0107 szefa kancelarii  Prezydenta, wcze\u015bniej ministra spraw wewn\u0119trznych i wiceprezydenta  Warszawy, W\u0142adka Stasiaka, bowiem kiedy\u015b byli\u015bmy serdecznymi  przyjaci\u00f3\u0142mi. Niestety, polityka bardzo niszczy relacje mi\u0119dzy lud\u017ami.  Usta\u0142y nasze kontakty po moim konflikcie z Prezydentem, a bezpo\u015bredni\u0105  przyczyn\u0105 by\u0142o kasyno. PiS w Warszawie prowadzi\u0142o polityk\u0119 \u201ezero nowych  licencji dla hazardu\u201d, nawet je\u017celi lobby\u015bci &#8211; a jak\u017ce, r\u00f3wnie\u017c ci znani  z niedawnej afery hazardowej &#8211; rozdzierali szaty, \u017ce zmniejsza to  wp\u0142ywy do bud\u017cetu. Prezydent postanowi\u0142 zrobi\u0107 jeden wyj\u0105tek i na  wniosek\u2026 prezesa Naczelnego S\u0105du Administracyjnego udzieli\u0107 przed\u0142u\u017cenia  licencji na kolejne 6 lat w nowej lokalizacji dla kasyna blokuj\u0105cego  parcel\u0119, na kt\u00f3rej mia\u0142a powsta\u0107 siedziba NSA, i kt\u00f3rego licencja za 4  miesi\u0105ce wygasa\u0142a. Wniosek ten by\u0142 kwintesencj\u0105 III RP: s\u0119dzia, kt\u00f3ry ma  by\u0107 jak \u017cona Cezara, poza jakimkolwiek podejrzeniem o stronniczo\u015b\u0107,  prosi o przys\u0142ug\u0119 prezydenta miasta, na kt\u00f3rego decyzje rozpatruje  skargi administracyjne sk\u0142adane przez opozycj\u0119, obywateli lub inne  podmioty. Niestety, Warszawa nie by\u0142a przycz\u00f3\u0142kiem IV RP tak, jak ja j\u0105  sobie idealizowa\u0142em. Z ramienia Prezydenta spraw\u0105 zajmowa\u0142 si\u0119 W\u0142adek,  kilka razy z nim rozmawia\u0142em, walczy\u0142em w kuluarach, \u017ceby  bezkompromisowo nie dawa\u0107 krwiopijcom licencji na \u017cerowanie na osobach  uzale\u017cnionych i deprawowanie m\u0142odych. Niestety, sprawa wyla\u0142a si\u0119 do  gazet, na \u0142amach kt\u00f3rych ostro ze sob\u0105 polemizowali\u015bmy. I tak zamar\u0142a ta  przyja\u017a\u0144, a\u017c do spotkania u Prezydenta dwa tygodnie przed ich \u015bmierci\u0105,  kiedy wr\u00f3ci\u0142a mi\u0119dzy nami dawna serdeczno\u015b\u0107. Um\u00f3wili\u015bmy si\u0119 na d\u0142u\u017csze  spotkanie po kilku latach, ale przysz\u0142o to nieszcz\u0119\u015bcie.<\/p>\r\n\r\n<p>W\u0142adek Stasiak by\u0142 cz\u0142owiekiem prawym, wra\u017cliwym, zupe\u0142nie nie  zara\u017conym partyjn\u0105 mentalno\u015bci\u0105, potrafi\u0142 rozmawia\u0107 z PO i SLD bez  uprzedze\u0144; prawdziwy pa\u0144stwowiec. Jak przeczyta\u0142em w ostatniej  wypowiedzi prasowej ambasadora Polski w USA, to W\u0142adek zaproponowa\u0142  zaproszenie gen. Jaruzelskiego do samolotu prezydenckiego w delegacji na  dzie\u0144 zwyci\u0119stwa, co tak ostro wyrzucali Lechowi Kaczy\u0144skiemu  radyka\u0142owie, a co media zinterpretowa\u0142y jako pr\u00f3b\u0119 pozyskania elektoratu  postkomunistycznego przed zbli\u017caj\u0105cymi si\u0119 wyborami. G\u0142upi jeste\u015bmy.  By\u0142 to pomys\u0142, kt\u00f3ry wcale nie prowadzi\u0142 do zacierania prawdy bardziej,  ni\u017c niekwestionowany przez nikogo udzia\u0142 polskiej delegacji w obchodach w  dniu 9 maja w Moskwie, a kt\u00f3rego dalekim celem by\u0142o w\u0142a\u015bnie Pa\u0144stwo.  Pami\u0119tam seminaria, kt\u00f3re organizowa\u0142 w ka\u017cd\u0105 sobot\u0119 rano w po\u0142owie lat  90.; ma\u0142o kogo taka robota intelektualna obchodzi\u0142a, bo nie  przyspiesza\u0142o to kariery. To jemu zawdzi\u0119czam cz\u0119\u015b\u0107 swojej wiedzy, to on  mi u\u015bwiadomi\u0142 absurd amoku decentralizacyjnego, kt\u00f3ry niszczy Polsk\u0119.  Jedne funkcje Pa\u0144stwa powinny by\u0107 decentralizowane, inne centralizowane,  zale\u017cnie od natury realizowanego celu; nie ma tu uniwersalnego klucza.  My tymczasem w imi\u0119 doktrynersko pojmowanej, szlachetnej sk\u0105din\u0105d zasady  subsydiarno\u015bci, demontujemy Pa\u0144stwo.<\/p>\r\n\r\n<p>\u015amier\u0107 W\u0142adka Stasiaka to wielka strata dla Polski, mia\u0142 przed sob\u0105  ze trzydzie\u015bci lat aktywnego \u017cycia, ju\u017c dzi\u015b zebra\u0142 ogromne  do\u015bwiadczenie i dojrzewa\u0142 do bycia m\u0119\u017cem stanu.<\/p>\r\n\r\n<p>Od 1987 r. zna\u0142em te\u017c dobrze, z NZS-u, prezesa Narodowego Banku  S\u0142awka Skrzypka i b. wicepremiera, a nast\u0119pnie pos\u0142a Przemka  Gosiewskiego (z Przemkiem rozmawia\u0142em pierwszy raz od 1991 r. na  wspomnianym spotkaniu w Pa\u0142acu, dwa tygodnie przed \u015bmierci\u0105), chocia\u017c  nie mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce by\u0142y to znajomo\u015bci serdeczne, raczej tylko  poprawne. Ze S\u0142awkiem pracowali\u015bmy razem w BBN, potem wsp\u00f3\u0142pracowali\u015bmy w  Warszawie, gdzie by\u0142 wiceprezydentem. W wielu sprawach mieli\u015bmy wsp\u00f3lne  stanowisko, ale nie walczyli\u015bmy o nie solidarnie jeden za drugiego. Gdy  Prezydent, zbulwersowany \u201eszorstko\u015bci\u0105\u201d S\u0142awka wobec kobiety (co ze  wzgl\u0119du na przeczulenie Prezydenta w tej materii wcale nie musia\u0142o  oznacza\u0107 zachowa\u0144 niekulturalnych w powszechnym odbiorze), stan\u0105\u0142 po  stronie skarbniczki, z kt\u00f3r\u0105 toczy\u0142 si\u0119 sp\u00f3r o to, czy pieni\u0119dzmi ma  zarz\u0105dza\u0107 g\u0142\u00f3wny ksi\u0119gowy czy te\u017c wiceprezydent odpowiedzialny za  finanse, S\u0142awek skapitulowa\u0142 w walce o rozwi\u0105zania, kt\u00f3re uwa\u017ca\u0142 za  dobre dla miasta, nie chc\u0105c zaryzykowa\u0107 w\u0142asnej pozycji. Pami\u0119tam, jak  na jakiej\u015b naradzie jednomy\u015blnie w pi\u0119\u0107 os\u00f3b uznali\u015bmy, \u017ce rozwi\u0105zanie  akceptowane przez Prezydenta w sprawie op\u0142aty adjacenckiej, maj\u0105ce  chroni\u0107 niezamo\u017cnych emeryt\u00f3w mieszkaj\u0105cych w swoich domkach &#8211; nie  pomo\u017ce im skutecznie, a spekuluj\u0105cym gruntami pozwoli uciec z zyskami  bez op\u0142aty. Powsta\u0142 wtedy problem, kto ma to Prezydentowi u\u015bwiadomi\u0107.  Mnie ju\u017c w\u00f3wczas Prezydent nie przyjmowa\u0142, pozosta\u0142e osoby by\u0142y  podw\u0142adnymi S\u0142awka, wi\u0119c to on by\u0142 naturalnym pos\u0142a\u0144cem tej z\u0142ej  wiadomo\u015bci. Niestety, po tym jak wcze\u015bniej \u201edosta\u0142 po \u0142apach\u201d, nie  chcia\u0142 nara\u017ca\u0107 swojej nadw\u0105tlonej pozycji. Jako\u015b mu to (ma\u0142ostkowo?)  pami\u0119tam. Bo trzeba wiedzie\u0107, \u017ce Prezydent mia\u0142 tak\u0105 cech\u0119, \u017ce kiedy  jaka\u015b decyzja mia\u0142a dziesi\u0119\u0107 wymiar\u00f3w, a on sam by\u0142 bardziej kompetentny  ni\u017c jego wsp\u00f3\u0142pracownicy w zakresie dw\u00f3ch z nich, to podejmowa\u0142 j\u0105 w  oparciu o te tylko dwa aspekty. Dodam jeszcze, \u017ce u Prezydenta na  naradach, dop\u00f3ki bywa\u0142em czasem zapraszany, zorientowa\u0142em si\u0119, \u017ce wolno  wypowiedzie\u0107 ka\u017cdy pogl\u0105d, ale po zaj\u0119ciu stanowiska przez niego  zg\u0142aszanie zdania odmiennego uwa\u017ca\u0142, jak mi si\u0119 zdaje, za niekulturalne,  i oznak\u0119 braku szacunku.<\/p>\r\n\r\n<p>Prawd\u0105 jest jednak, \u017ce raz uda\u0142o mi si\u0119, razem z radnym Piotrem  Wo\u017aniakiem (p\u00f3\u017aniejszym ministrem gospodarki), zatrzyma\u0107 og\u0142oszone ju\u017c  plany inwestycji (projekty uchwa\u0142 wp\u0142yn\u0119\u0142y do rady). \u201eCzy panowie daj\u0105  mi uroczyste s\u0142owo honoru, \u017ce mo\u017cna t\u0119 inwestycj\u0119 przeprowadzi\u0107 w inny  spos\u00f3b?\u201d &#8211; pyta\u0142 Prezydent. Gdy to potwierdzili\u015bmy, wbrew stanowisku  wiceprezydent\u00f3w Skrzypka i Urba\u0144skiego poszed\u0142 za nasz\u0105 rad\u0105, opieraj\u0105c  si\u0119 na zaufaniu do naszej wiedzy, kt\u00f3rej brak ze wzgl\u0119du na wiedz\u0119  specjalistyczn\u0105 wcale Prezydenta nie kompromitowa\u0142. To zdarzenie  pokazuje, \u017ce Lecha Kaczy\u0144skiego nale\u017cy ocenia\u0107 ostro\u017cnie, nie by\u0142 \u0142atwy  we wsp\u00f3\u0142pracy, ale potrafi\u0142 zaskakiwa\u0107. Ta opowie\u015b\u0107 \u015bwiadczy te\u017c o  S\u0142awku Skrzypku &#8211; mimo przewra\u017cliwienia na punkcie swojej osoby (a wiem,  co pisz\u0119, bowiem kto czyta to wspomnienie wyczuwa, \u017ce takie  przewra\u017cliwienie i mi nie jest obce), cierpliwie znosi\u0142 moj\u0105  niezale\u017cno\u015b\u0107 i krytyk\u0119 jego pomys\u0142\u00f3w, chocia\u017c czasem chyba musia\u0142  zgrzyta\u0107 z\u0119bami. Cz\u0119sto filtrowa\u0142 mi informacje, ale trudno mie\u0107 o to  pretensje, skoro wybra\u0142em rol\u0119 dysydenta w dru\u017cynie Lecha Kaczy\u0144skiego.<\/p>\r\n\r\n<p>Pozna\u0142em te\u017c rzecznika prasowego Prezydenta, Paw\u0142a Wypycha, w  Ratuszu warszawskim dyrektora Biura Polityki Spo\u0142ecznej, potem  wiceministra pracy i polityki spo\u0142ecznej, a nast\u0119pnie prezesa ZUS. By\u0142  bardzo sprawnym technokrat\u0105, potrafi\u0142 zadba\u0107, by ka\u017cda publiczna  z\u0142ot\u00f3wka wydawana by\u0142a efektywnie, ale kszta\u0142towania strategii w  zakresie polityki spo\u0142ecznej ze wzgl\u0119du na ten technokratyczny  temperament bym mu nie powierza\u0142. Je\u015bli sprawa nie mia\u0142a charakteru  politycznego, dyrektorzy mogli robi\u0107, co chcieli, dlatego ta kom\u00f3rka  organizacyjna, kt\u00f3rej trafi\u0142 si\u0119 dobry dyrektor, dzia\u0142a\u0142a dobrze, ale  gdzie dyrektor by\u0142 s\u0142abszy, sprawy mog\u0142y wegetowa\u0107 i nikt o nic nie  pyta\u0142, o ile nie doprowadza\u0142o to do jakiej\u015b zapa\u015bci, z kt\u00f3rej u\u017cytek  mog\u0142y zrobi\u0107 media. Pawe\u0142 Wypych by\u0142 dobrym dyrektorem, ale brakowa\u0142o mu  refleksji, \u017ce nie wszystko da si\u0119 przeliczy\u0107 na pieni\u0105dze. Tym niemniej  ograniczy\u0142 powa\u017cne marnotrawstwo w obszarze pomocy spo\u0142ecznej, np. mimo  protest\u00f3w firm przewozowych uporz\u0105dkowa\u0142 dotowanie transportu os\u00f3b  niepe\u0142nosprawnych, chocia\u017c niekt\u00f3rzy z nich, zmanipulowani lub dla  osobistych korzy\u015bci, bronili status quo. Na stronach \u201eObywatela\u201d  przeczyta\u0142em wspomnienie o nim Ryszarda Bugaja, kt\u00f3ry napisa\u0142, \u017ce Pawe\u0142  Wypych zacz\u0105\u0142 ostatnio rozumie\u0107 spo\u0142eczne aspekty decyzji  organizacyjno-finansowych. Trudno mi si\u0119 o tym wypowiada\u0107, bowiem od  2006 r. nie mia\u0142em z nim kontaktu.<\/p>\r\n\r\n<p>W sierpniu 1988 r. mia\u0142em te\u017c okazj\u0119 pozna\u0107 Prezydenta na  uchod\u017astwie, p. Ryszarda Kaczorowskiego. Odwiedzi\u0142em Rz\u0105d Polski w  Londynie, by\u0142 w\u00f3wczas jeszcze tylko ministrem Rz\u0105du na Kraj, da\u0142 mi  pieni\u0105dze na wydawane w podziemiu pismo NZS \u201eKurier Akademicki\u201d, z  funduszy zbieranych przez niezamo\u017cn\u0105 przecie\u017c emigracj\u0119. Przyj\u0105\u0142 mnie o  20.00 po posiedzeniu rz\u0105du, widzia\u0142em Tradycj\u0119 w rozchodz\u0105cych si\u0119  ministrach. Niestety, nie pami\u0119tam w og\u00f3le szczeg\u00f3\u0142\u00f3w godzinnej rozmowy,  poza opowie\u015bci\u0105 o starej, awaryjnej windzie w siedzibie rz\u0105du, kt\u00f3ry  nie mia\u0142 pieni\u0119dzy na jej wymian\u0119, a\u017c sta\u0142a si\u0119 tak stara, \u017ce koszty jej  utrzymania jako zabytku techniki przej\u0119\u0142o pa\u0144stwo brytyjskie. Mia\u0142a to  by\u0107 jedna z najstarszych czynnych wind w Londynie, obita wewn\u0105trz sk\u00f3r\u0105,  i co niebywa\u0142e &#8211; z \u0142aweczk\u0105 w \u015brodku, bo je\u017adzi\u0142a niezwykle \u015blamazarnie  i mo\u017cliwo\u015b\u0107 spocz\u0119cia dla starszych pa\u0144stwa by\u0142a wskazana. Prezydent  Kaczorowski osobi\u015bcie mnie przewi\u00f3z\u0142 t\u0105 wind\u0105. Wiem, \u017ce to troch\u0119 ma\u0142o  podnios\u0142e wspomnienie ze spotkania z tak dostojn\u0105 osob\u0105, ale po 10  godzinach roboty na budowie cz\u0142owiek my\u015bla\u0142 tylko o tym, by jak  najszybciej odebra\u0107 pieni\u0105dze na dzia\u0142alno\u015b\u0107, wr\u00f3ci\u0107 do wynajmowanego  pokoju i zasn\u0105\u0107.<\/p>\r\n\r\n<p>Wspominaj\u0105c ich wszystkich bez pudru sam musz\u0119 si\u0119 zastanowi\u0107, jak  oni mogli na mnie patrze\u0107. Bardzo prawdopodobne, \u017ce widzieli  niedoskona\u0142o\u015bci podobne do tych, kt\u00f3re ja w nich widzia\u0142em. Czy  Prezydent nie m\u00f3g\u0142 mnie widzie\u0107 jako przeambicjonowanego karierowicza,  kt\u00f3ry zawiedziony swoim miejscem w szeregu zacz\u0105\u0142 gra\u0107 swoj\u0105 gr\u0119,  wy\u0142amywa\u0107 si\u0119 z dru\u017cyny, chocia\u017c swojej pozycji nie zawdzi\u0119cza\u0142 sobie,  arbitralnie zosta\u0142 umieszczony na listach wyborczych na \u201ewchodz\u0105cym\u201d  miejscu, a potem wskazany na przewodnicz\u0105cego komisji rewizyjnej? Albo  W\u0142adek, kt\u00f3remu utrudnia\u0142em zlecone przez Prezydenta zadanie  przed\u0142u\u017cenia licencji kasynu, bo realia kaza\u0142y im zawrze\u0107 ten kompromis z  wyznawanymi i stosowanymi we wszystkich pozosta\u0142ych przypadkach  przekonaniami &#8211; czy nie widzia\u0142 mnie jako cz\u0142owieka zafiksowanego na  r\u00f3\u017cach, gdy p\u0142on\u0105\u0142 las? Tak\u017ce na sp\u00f3r o relacje prezydenta miasta i jego  zast\u0119pc\u00f3w z komisj\u0105 rewizyjn\u0105 mo\u017cna spojrze\u0107 z innej strony. Tak jak  Lech Kaczy\u0144ski przygotowywa\u0142 si\u0119 w Warszawie do startu w wyborach  og\u00f3lnopolskich, tak samo opozycja wykorzystywa\u0142a ka\u017cd\u0105 sposobno\u015b\u0107 do  dezawuowania jego kandydatury, dlatego prace komisji nie by\u0142y nastawione  na poszukiwanie prawdy, tylko walk\u0119 polityczn\u0105. S\u0142usznym wi\u0119c by\u0142o  zamykanie pola konfrontacji, na kt\u00f3rym przewag\u0119 mieli \u201ewrogowie\u201d,  zw\u0142aszcza, \u017ce metody jednego z radnych SLD jako \u017cywo przypomina\u0142y  wyczyny Palikota, tyle \u017ce w mniejszej skali.<\/p>\r\n\r\n<h3><em>Piotr Ciompa<\/em><\/h3>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">Piotr Ciompa jest b. dzia\u0142aczem  opozycji demokratycznej (w latach 80. przewodnicz\u0105cy Samorz\u0105du Student\u00f3w  Uniwersytetu Warszawskiego, jeden z lider\u00f3w tzw. drugiego Niezale\u017cnego  Zrzeszenia Student\u00f3w), w wolnej Polsce by\u0142 dzia\u0142aczem samorz\u0105dowym i  urz\u0119dnikiem pa\u0144stwowym, od lat pracuje jako mened\u017cer. Zapalony  spo\u0142ecznik &#8211; animator ruchu na rzecz zwi\u0119kszenia ustawowych uprawnie\u0144 rad pracownik\u00f3w. W czasie jednej z ostatnich  uroczysto\u015bci przyznawania odznacze\u0144, dwa tygodnie przed \u015bmierci\u0105,  Prezydent Lech Kaczy\u0144ski nada\u0142 mu Krzy\u017c Oficerski Orderu Odrodzenia  Polski. Cz\u0142onek Rady Honorowej \u201eObywatela\u201d.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Poni\u017cej zawar\u0142em kilka osobistych, wyrywkowych i niereprezentatywnych opowie\u015bci o r\u00f3\u017cnych osobach. Stara\u0142em si\u0119 pisa\u0107 bez upi\u0119ksze\u0144 (co ludzie maj\u0105 w zwyczaju w przypadku zmar\u0142ych), gdy\u017c tylko wtedy pozostan\u0105 one w naszych umys\u0142ach \u017cywe. Uwa\u017cam, \u017ce \u017cadne z krytycznych wspomnie\u0144 nie uw\u0142acza ich pami\u0119ci i ufam, \u017ce nikt, kto b\u0119dzie je czyta\u0142 nie nasyci swojego pragnienia [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[139],"tags":[37,137],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/20615"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=20615"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/20615\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=20615"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=20615"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=20615"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}