{"id":2034,"date":"2008-04-25T23:31:39","date_gmt":"2008-04-25T23:31:39","guid":{"rendered":""},"modified":"2009-04-26T09:39:18","modified_gmt":"2009-04-26T14:39:18","slug":"spe-salvi-facti-sumus-druga-encyklika-papieza-benedykta-xvi-ks-patryk-de-la-rocque-fsspx","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=2034","title":{"rendered":"&#8222;Spe salvi facti sumus&#8221; &#8211; Druga encyklika papie\u017ca Benedykta XVI &#8211; <em>ks. Patryk de La Rocque FSSPX<\/em>"},"content":{"rendered":"<p>Ta encyklika jest symptomatyczna z  wielu powod\u00f3w. Jej aspekt filozoficzny dowodzi smutnego stanu ducha  katolik\u00f3w. Jej najpowa\u017cniejszym mankamentem jest jednak nieobecno\u015b\u0107  zasadniczych element\u00f3w doktryny o odkupieniu.<\/p>\r\n\r\n<p>Benedykt XVI w tytule swojej drugiej encykliki zechcia\u0142 pos\u0142u\u017cy\u0107 si\u0119  wspania\u0142ym wyra\u017ceniem \u015bw. Paw\u0142a: \u201eW nadziei ju\u017c jeste\u015bmy zbawieni\u201d (Rz  8, 24). Id\u0105c wi\u0119c za napomnieniem \u015bw. Piotra, papie\u017c \u201ezdaje spraw\u0119 z  nadziei, kt\u00f3ra jest w nim\u201d (por. 1 P 3, 15). W coraz bardziej  zsekularyzowanym \u015bwiecie, w kt\u00f3rym ludzie d\u0105\u017c\u0105 niemal wy\u0142\u0105cznie do  rzeczy ziemskich, Benedykt XVI pragnie w ten spos\u00f3b podsyci\u0107 p\u0142omie\u0144  nadprzyrodzonej nadziei. Jego zamiarem by\u0142o wykazanie, \u017ce jedynie  nadzieja na \u017cycie wieczne pozwala zmierzy\u0107 si\u0119 z chwil\u0105 obecn\u0105.<\/p>\r\n\r\n\r\n<h3>W poszukiwaniu duchowego wymiaru istnienia<\/h3>\r\n\r\n\r\n<p>Dzi\u0119ki sprawnie prowadzonemu wyk\u0142adowi apologetycznemu papie\u017c stara  si\u0119 zaprowadzi\u0107 czytelnika jak najdalej we wsp\u00f3lnej refleksji. Chce  pom\u00f3c mu w odkryciu duchowego aspektu ludzkiego istnienia i tego, \u017ce  nie warto pok\u0142ada\u0107 nadziei w rzeczach tego \u015bwiata. Metoda u\u017cyta przez  papie\u017ca pozostaje jednak smutnym dowodem stanu chrze\u015bcija\u0144stwa. Chocia\u017c  Benedykt XVI kieruje sw\u0105 encyklik\u0119 do katolik\u00f3w (m\u00f3g\u0142by j\u0105 przecie\u017c  skierowa\u0107 np. do \u201ewszystkich ludzi dobrej woli\u201d), nie uzna\u0142 za s\u0142uszne  oprze\u0107 si\u0119 na wierze swoich czytelnik\u00f3w, po to by ich uczy\u0107 podstawy i  tre\u015bci chrze\u015bcija\u0144skiej nadziei. Jest to wi\u0119c realistyczne uznanie, \u017ce  wiara licznych katolik\u00f3w jest bardzo s\u0142aba, ich wiadomo\u015bci religijne &#8211;  niedostateczne, a co gorsza, nie chc\u0105 oni przyj\u0105\u0107 podstawowych prawd  wiary. Dlatego Benedykt XVI stara si\u0119 po prostu obudzi\u0107 u czytelnik\u00f3w  ich zmys\u0142 duchowy, u\u017cywaj\u0105c do tego analizy filozoficznej &#8211; st\u0105d  trudno\u015b\u0107 w lekturze niekt\u00f3rych ust\u0119p\u00f3w.<\/p>\r\n\r\n\r\n<h3>Krytyka fa\u0142szywych nadziei<\/h3>\r\n\r\n\r\n<p>Metoda zaproponowana przez Benedykta XVI nie jest jednak os\u0142odzona przemilczeniami. W przeciwie\u0144stwie do soborowej konstytucji <em>Gaudium et spes<\/em> papie\u017c nie waha si\u0119 wytkn\u0105\u0107 fa\u0142szywych nadziei, kt\u00f3re pr\u00f3buje g\u0142osi\u0107  wsp\u00f3\u0142czesny \u015bwiat. Podejmuje krytyk\u0119 filozof\u00f3w postmodernizmu i  wskazuje jasno na r\u00f3\u017cne wsp\u00f3\u0142czesne iluzje, wychodz\u0105c od ideologii  post\u0119pu (Bacon) a\u017c do Marksa, niejako po drodze omawiaj\u0105c b\u0142\u0119dy  rewolucji francuskiej. W encyklice znajduje si\u0119 wiele pi\u0119knych, pe\u0142nych  zdrowego rozs\u0105dku ust\u0119p\u00f3w, jak ten, kt\u00f3ry krytykuje ideologi\u0119  materialistycznego post\u0119pu:<\/p>\r\n\r\n\r\n<blockquote><p>Bez w\u0105tpienia ofiaruje on [post\u0119p] nowe mo\u017cliwo\u015bci  dobra, ale te\u017c otwiera przepastne mo\u017cliwo\u015bci z\u0142a &#8211; mo\u017cliwo\u015bci, kt\u00f3re  wcze\u015bniej nie istnia\u0142y. Wszyscy stali\u015bmy si\u0119 \u015bwiadkami, jak post\u0119p w  niew\u0142a\u015bciwych r\u0119kach mo\u017ce sta\u0107 si\u0119, i sta\u0142 si\u0119 faktycznie, straszliwym  post\u0119pem na drodze z\u0142a. Je\u015bli wraz z post\u0119pem technicznym nie dokonuje  si\u0119 post\u0119p w formacji etycznej cz\u0142owieka, we wzrastaniu cz\u0142owieka  wewn\u0119trznego (por. Rz 7, 22; 2 Kor 4, 16), w\u00f3wczas nie jest on  post\u0119pem, ale zagro\u017ceniem dla cz\u0142owieka i dla \u015bwiata (nr 22).<\/p><\/blockquote>\r\n\r\n\r\n<p>Warto te\u017c zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na krytyk\u0119 teorii Marksa &#8211; II Sob\u00f3r Watyka\u0144ski zaniecha\u0142 jej (dzi\u015b to wiemy) ze wzgl\u0119d\u00f3w politycznych:<\/p>\r\n\r\n\r\n<blockquote><p>[Marks] zapomnia\u0142 o cz\u0142owieku i o jego wolno\u015bci.  (&#8230;) Wierzy\u0142, \u017ce gdy zostanie uporz\u0105dkowana ekonomia, wszystko b\u0119dzie  uporz\u0105dkowane. Jego prawdziwy b\u0142\u0105d to materializm: cz\u0142owiek nie jest  bowiem tylko produktem warunk\u00f3w ekonomicznych i nie jest mo\u017cliwe jego  uzdrowienie wy\u0142\u0105cznie od zewn\u0105trz, przez stworzenie korzystnych  warunk\u00f3w ekonomicznych (nr 21).<\/p><\/blockquote>\r\n\r\n\r\n<p>Z filozoficznego punktu widzenia w encyklice rozczarowuje tylko  krytyka racjonalizmu (nr 23) &#8211; d\u0105\u017ceniu do ca\u0142kowitej autonomii rozumu  Benedykt XVI przeciwstawia jedynie konieczno\u015b\u0107 pos\u0142usze\u0144stwa sumieniu.  Rozum jest wi\u0119c rozpatrywany wy\u0142\u0105cznie w aspekcie kierowania wol\u0105  (dobro i z\u0142o), a nie w swym bardziej pierwotnym zadaniu, polegaj\u0105cym na  poznaniu bytu (prawda i fa\u0142sz). Prawo moralne, transcendentalne (czyli  skierowane na podmiot) i wewn\u0119trzne, przewa\u017cy\u0142o nad prawem istnienia  poznawanego przez rozum. Nie podkre\u015bla si\u0119 ju\u017c mo\u017cno\u015bci osi\u0105gni\u0119cia  poznania bytu przez rozum, a zatem \u017ar\u00f3d\u0142em prawego dzia\u0142ania pozostaje  jedynie <strong>do\u015bwiadczenie<\/strong> Boga, st\u0105d te\u017c w wywodzie papie\u017ca pewne pomieszanie porz\u0105dku naturalnego z nadprzyrodzonym:<\/p>\r\n\r\n\r\n<blockquote><p>B\u00f3g prawdziwie anga\u017cuje si\u0119 w sprawy ludzkie jedynie  w\u00f3wczas, gdy nie tylko my my\u015blimy o Nim, ale gdy On sam wychodzi nam  naprzeciw i do nas m\u00f3wi. To dlatego rozum potrzebuje wiary, aby by\u0142 w  pe\u0142ni sob\u0105: rozum i wiara potrzebuj\u0105 siebie nawzajem, aby  urzeczywistnia\u0142a si\u0119 ich prawdziwa natura i misja (nr 23).<\/p><\/blockquote>\r\n<h3>Czego tu brakuje?<\/h3>\r\n\r\n\r\n<p>Poznawszy krytyk\u0119 fa\u0142szywych nadziei proponowanych cz\u0142owiekowi,  kt\u00f3ry staje wobec tajemnicy w\u0142asnej sko\u0144czono\u015bci, musimy zapyta\u0107: na  czym Benedykt XVI opiera swoj\u0105 nadziej\u0119? Inaczej m\u00f3wi\u0105c: jak\u0105 proponuje  koncepcj\u0119 uleczenia i odkupienia cz\u0142owieka? \u201eNa czym polega owa  nadzieja, kt\u00f3ra &#8211; jako nadzieja &#8211; jest \u00abzbawieniem\u00bb?\u201d (nr 3). Odpowied\u017a  znajduj\u0105ca si\u0119 w encyklice <strong>bardzo rozczarowuje<\/strong>, poniewa\u017c nie bierze pod uwag\u0119 natury chrze\u015bcija\u0144skiej nadziei.<\/p>\r\n\r\n\r\n<h3>Czym jest chrze\u015bcija\u0144ska nadzieja?<\/h3>\r\n\r\n\r\n<p>Zacznijmy od przypomnienia, czym jest odkupienie, poniewa\u017c to na nim  opiera si\u0119 nadprzyrodzona cnota nadziei. Skierowana ku wieczno\u015bci  katolicka nadzieja ma swoje oparcie w tym, \u017ce cz\u0142owiek wie, i\u017c mo\u017ce  mie\u0107 udzia\u0142 w odkupieniu przyniesionym przez Chrystusa. Wcze\u015bniej  cz\u0142owiek by\u0142 grzesznikiem niezdolnym zbli\u017cy\u0107 si\u0119 do Boga, niezale\u017cnie  od tego, czy chcia\u0142 to uczyni\u0107, czy te\u017c nie;\u00a0by\u0142 zdany tylko na siebie,  nie maj\u0105c prawdziwej nadziei. Nie m\u00f3g\u0142 w rezultacie wej\u015b\u0107 do wiecznego  szcz\u0119\u015bcia, gdy\u017c sam z siebie nie by\u0142 zdolny usun\u0105\u0107 przeszkody  oddzielaj\u0105cej go od Boga, to znaczy wyrz\u0105dzonej Bogu zniewagi i z\u0142o\u015bci  grzechu. Wed\u0142ug wyra\u017cenia \u015bw. Paw\u0142a cz\u0142owiek by\u0142 \u201eniewolnikiem  grzechu\u201d. Odzyskanie nadziei zbawienia nie mog\u0142o si\u0119 dokona\u0107 bez  uwolnienia z niewoli grzechu, a wi\u0119c bez Odkupiciela. Chrystus Pan,  przyjmuj\u0105c na siebie wszystkie nasze winy, odkupi\u0142 je na drzewie  krzy\u017ca. Wys\u0142u\u017cy\u0142 nam przebaczenie, otwieraj\u0105c jednocze\u015bnie skruszonemu  grzesznikowi zamkni\u0119te dot\u0105d niebo: \u201edzi\u015b b\u0119dziesz ze mn\u0105 w raju\u201d &#8211;  powiedzia\u0142 Pan Jezus Dobremu \u0141otrowi. St\u0105d te\u017c chrze\u015bcija\u0144ska nadzieja  polega ca\u0142kowicie na Chrystusie, jedynym Zbawicielu: \u201eJezus Chrystus,  nasza nadzieja\u201d &#8211; pisa\u0142 \u015bw. Pawe\u0142 (1 Tm 1, 1). Chrze\u015bcijanin odnajduje  nadziej\u0119 wieczno\u015bci, jednocz\u0105c si\u0119 z Chrystusem po to, aby mie\u0107 udzia\u0142  w Jego odkupieniu. Nie ma \u017cadnej prawdziwej nadziei poza nadziej\u0105  chrze\u015bcija\u0144sk\u0105, gdy\u017c mo\u017cemy pok\u0142ada\u0107 ufno\u015b\u0107 jedynie w zbawczym krzy\u017cu  Chrystusa: \u201e<em>O Crux ave spes unica<\/em> &#8211; Krzy\u017cu, b\u0105d\u017a pozdrowiony, jedyna nadziejo!\u201d <em>&#8211;<\/em> \u015bpiewamy w staro\u017cytnym hymnie <em>Vexilla regis<\/em>.<\/p>\r\n\r\n\r\n<h3>Gdy m\u0119ka Pa\u0144ska staje si\u0119 wsp\u00f3\u0142czuciem&#8230;<\/h3>\r\n\r\n\r\n<p>To nauczanie, tak fundamentalne dla chrze\u015bcija\u0144stwa, jest niestety ca\u0142kowicie nieobecne w encyklice <em>Spe salvi.<\/em> M\u0119ka Chrystusowa jest tu czym\u015b zupe\u0142nie innym &#8211; jedynie wsp\u00f3\u0142czuciem!  Chrystus nie przyj\u0105\u0142 zatem naszych grzech\u00f3w, aby je odkupi\u0107 na drzewie  krzy\u017ca i otworzy\u0107 nam przez to drog\u0119 do nieba. Po prostu przyszed\u0142 na  \u015bwiat, kierowany zrodzon\u0105 z mi\u0142o\u015bci solidarno\u015bci\u0105, aby dzieli\u0107 nasze  cierpienie, aby je nape\u0142ni\u0107 swoj\u0105 obecno\u015bci\u0105. Trzeba to dobrze  zrozumie\u0107: mi\u0119dzy tymi dwoma spojrzeniami istnieje zasadnicza r\u00f3\u017cnica.  Gdy kierowany wsp\u00f3\u0142czuciem id\u0119 odwiedzi\u0107 chorego, z pewno\u015bci\u0105 spe\u0142niam  pi\u0119kny czyn: mam nadziej\u0119 zanie\u015b\u0107 ma\u0142y promyk \u015bwiat\u0142a tam, gdzie  kr\u00f3luje cierpienie i samotno\u015b\u0107. Czy mog\u0119 jednak z tego powodu nazywa\u0107  si\u0119 jego odkupicielem i zbawc\u0105? Oczywi\u015bcie nie. Musia\u0142bym zg\u0142adzi\u0107 jego  chorob\u0119, przynie\u015b\u0107 \u017cycie tam, gdzie dot\u0105d panowa\u0142a nieuchronnie \u015bmier\u0107.<\/p>\r\n\r\n<p>Podobnie jest ze wsp\u00f3\u0142czuciem wzgl\u0119dem wi\u0119\u017ania &#8211; nie przynosi ono  wyzwolenia, chyba \u017ce zap\u0142aci si\u0119 okup za jego uwolnienie (o ile ten,  kt\u00f3ry go wi\u0119zi, na to przystanie). To w\u0142a\u015bnie uczyni\u0142 dla nas Pan  Jezus, bior\u0105c na siebie d\u0142ugi naszych win, otwieraj\u0105c bramy \u017cyciodajnej  \u0142aski tym, kt\u00f3rzy tkwili w niewoli grzechu. Jego odkupienie jest wi\u0119c  czym\u015b o wiele wi\u0119kszym ni\u017c zwyk\u0142e wsp\u00f3\u0142czucie, zmieni\u0142o bowiem w oczach  Boga stan ludzko\u015bci. Tego w\u0142a\u015bnie aspektu encyklika w \u017caden spos\u00f3b nie  podkre\u015bla. Jedyny w dokumencie opis m\u0119ki Chrystusowej jest w tym  kontek\u015bcie szczeg\u00f3lnie niedoskona\u0142y, gdy\u017c ogranicza j\u0105 jedynie do  wsp\u00f3\u0142czucia:<\/p>\r\n\r\n\r\n<blockquote><p>Cz\u0142owiek jest dla Boga tak bardzo cenny, \u017ce On sam  sta\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem, aby m\u00f3c wsp\u00f3\u0142cierpie\u0107 z cz\u0142owiekiem, w spos\u00f3b  rzeczywisty, w ciele i krwi, jak to nam przedstawia opis m\u0119ki Jezusa.  St\u0105d w ka\u017cde cierpienie ludzkie wszed\u0142 Kto\u015b, kto je z nami dzieli i  znosi; st\u0105d w ka\u017cdym cierpieniu jest odt\u0105d obecne <em>consolatio<\/em>, pocieszenie przez wsp\u00f3\u0142cierpi\u0105c\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 Boga, i tak wschodzi gwiazda nadziei (nr 39).<\/p><\/blockquote>\r\n<h3>Skutki dla naszego \u017cycia<\/h3>\r\n\r\n\r\n<p>Taka zmiana perspektywy ma bezpo\u015brednie konsekwencje dla naszego  codziennego \u017cycia. Nauczyli\u015bcie si\u0119 czyni\u0107 od czasu do czasu ofiary i  wyrzeczenia. Staracie si\u0119 jednoczy\u0107 swoje troski, cierpienia i  przeciwno\u015bci z krzy\u017cem Pana Jezusa. Podczas ka\u017cdej Mszy \u015bw. odnawiacie  t\u0119 ofiar\u0119 z samych siebie w zjednoczeniu z Chrystusem jako Ofiar\u0105,  obecnym na o\u0142tarzu \u201ena odkupienie grzech\u00f3w\u201d. Post\u0119puj\u0105c w ten spos\u00f3b,  macie \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce te ofiary wymazuj\u0105, chocia\u017cby w cz\u0119\u015bci, wasze  przesz\u0142e grzechy i kar\u0119, jaka si\u0119 za nie nale\u017cy. Macie racj\u0119. Nauczy\u0142  was tego Sob\u00f3r Trydencki: \u201eMsza jest codziennie ofiarowana z powodu  codziennie pope\u0142nianych grzech\u00f3w\u201d. Jednocz\u0105c si\u0119 w ten spos\u00f3b z Hosti\u0105,  wiecie, \u017ce zbieracie zas\u0142ugi na niebo. A przecie\u017c encyklika nie waha  si\u0119 uzna\u0107 tej praktyki za \u201eprzesadn\u0105\u201d i \u201eniezdrow\u0105\u201d:<\/p>\r\n\r\n\r\n<blockquote><p>Nie tak dawno do\u015b\u0107 szeroko rozpowszechnionej formie  pobo\u017cno\u015bci &#8211; dzi\u015b mo\u017ce mniej praktykowanej &#8211; przy\u015bwieca\u0142a my\u015bl, \u017ce  mo\u017cemy \u201eofiarowa\u0107\u201d niewielkie, mniej lub bardziej uci\u0105\u017cliwe trudy  codzienno\u015bci, kt\u00f3re wci\u0105\u017c na nowo na nas spadaj\u0105, nadaj\u0105c im w ten  spos\u00f3b sens. W tej pobo\u017cno\u015bci dochodzi\u0142o do pewnej przesady, bywa\u0142y  niezdrowe momenty (&#8230;)<\/p><\/blockquote>\r\n\r\n\r\n<p>Pomijaj\u0105c ju\u017c to, co encyklika uznaje za \u201eniezdrowe\u201d, w dalszym  ci\u0105gu pochwala ona co\u015b z tej praktyki &#8211; nie jest to ju\u017c jednak  zado\u015b\u0107uczynienie (ekspiacja), ale wsp\u00f3\u0142czucie:<\/p>\r\n\r\n\r\n<blockquote><p>(&#8230;) ale trzeba si\u0119 zapyta\u0107, czy [ta pobo\u017cno\u015b\u0107] nie  zawiera\u0142a czego\u015b w jaki\u015b spos\u00f3b istotnego, co mog\u0142oby by\u0107 pomocne. Co  znaczy \u201eofiarowa\u0107\u201d? Ludzie ci byli przekonani, \u017ce mog\u0105 wnie\u015b\u0107 w wielkie  wsp\u00f3\u0142cierpienie Chrystusa swe ma\u0142e trudy, kt\u00f3re w ten spos\u00f3b stawa\u0142y  si\u0119 cz\u0119\u015bci\u0105 skarbca wsp\u00f3\u0142czucia, kt\u00f3rego potrzebuje rodzaj ludzki (nr  40).<\/p><\/blockquote>\r\n\r\n\r\n<p>Nie ma tu nawet najmniejszej wzmianki o tym, \u017ce rodzaj ludzki  potrzebuje zado\u015b\u0107uczynienia za swoje grzechy, co przecie\u017c by\u0142o  najwa\u017cniejszym powodem odkupienia dokonanego przez Chrystusa.<\/p>\r\n\r\n<p>Poj\u0119cie zas\u0142ugi zosta\u0142o wykluczone w kilku wersach, b\u0119d\u0105cych niestety karykatur\u0105 klasycznej (czytaj: tradycyjnej) teologii:<\/p>\r\n\r\n\r\n<blockquote><p>Kr\u00f3lestwo Bo\u017ce jest darem i w\u0142a\u015bnie dlatego jest  wielkie i pi\u0119kne, i stanowi odpowied\u017a na nadziej\u0119. Nie mo\u017cemy te\u017c &#8211;  u\u017cywaj\u0105c klasycznej terminologii &#8211; \u201ezas\u0142u\u017cy\u0107\u201d sobie na niebo przez  nasze dzie\u0142a. Ono jest zawsze czym\u015b wi\u0119cej, ni\u017c to, na co zas\u0142ugujemy,  tak jak to, \u017ce jeste\u015bmy kochani, nigdy nie jest czym\u015b, na co  \u201ezas\u0142u\u017cyli\u015bmy\u201d, ale zawsze darem (nr 35).<\/p><\/blockquote>\r\n\r\n\r\n<p>Oczywi\u015bcie jest prawd\u0105, \u017ce cz\u0142owiek nie mo\u017ce sam z siebie osi\u0105gn\u0105\u0107  nieba. Oczywi\u015bcie jest jasne, \u017ce nie mo\u017cna uwa\u017ca\u0107 mi\u0142o\u015bci Bo\u017cej za  nale\u017cne sobie prawo. Jasne jest te\u017c, \u017ce to Chrystus przez swoj\u0105 \u015bmier\u0107 <strong>wys\u0142u\u017cy\u0142<\/strong> nam niebo w \u015bcis\u0142ym znaczeniu tego s\u0142owa. Jego krew wylana z mi\u0142o\u015bci  jest cen\u0105 naszego zbawienia. Jasne jest jednak tak\u017ce to, \u017ce B\u00f3g  wynagradza nasze dobre dzie\u0142a, a karze z\u0142e: te pierwsze wys\u0142uguj\u0105 nam  niebo, a drugie, je\u015bli nie \u017ca\u0142ujemy, zas\u0142uguj\u0105 na piek\u0142o. Wszystko to  wynika z Ewangelii, st\u0105d te\u017c p\u0142ynie nasza nadzieja: nasze dobre  uczynki, wydoskonalone przez nadprzyrodzon\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 Boga, poniewa\u017c  zosta\u0142y z\u0142\u0105czone z zas\u0142ugami Chrystusa, wys\u0142uguj\u0105 nam niebo.<\/p>\r\n\r\n\r\n<h3>Nowe poj\u0119cie odkupienia<\/h3>\r\n\r\n\r\n<p>Je\u015bli nie postrzega si\u0119 ju\u017c odkupienia jako zado\u015b\u0107uczynienia za  grzechy, na czym ono mia\u0142oby polega\u0107? Pos\u0142uchajmy odpowiedzi  proponowanej przez encyklik\u0119:<\/p>\r\n\r\n\r\n<blockquote><p>Cz\u0142owiek zostaje odkupiony przez mi\u0142o\u015b\u0107. Odnosi si\u0119  to ju\u017c do sfery czysto \u015bwiatowej. Kiedy kto\u015b do\u015bwiadcza w swoim \u017cyciu  wielkiej mi\u0142o\u015bci, jest to moment \u201eodkupienia\u201d, kt\u00f3ry nadaje nowy sens  jego \u017cyciu. (&#8230;) Istota ludzka potrzebuje mi\u0142o\u015bci bezwarunkowej. (&#8230;)  Je\u017celi istnieje ta absolutna mi\u0142o\u015b\u0107, z jej absolutn\u0105 pewno\u015bci\u0105, w\u00f3wczas  &#8211; i tylko w\u00f3wczas &#8211; cz\u0142owiek jest \u201eodkupiony\u201d niezale\u017cnie od tego, co  wydarzy\u0142oby si\u0119 w jego szczeg\u00f3lnym przypadku. To mamy na my\u015bli, gdy  m\u00f3wimy: Jezus Chrystus nas \u201eodkupi\u0142\u201d. Przez Niego nabrali\u015bmy pewno\u015bci  Boga (nr 26).<\/p><\/blockquote>\r\n\r\n\r\n<p>Jednym s\u0142owem odkupienie &#8211; takie, jakie opisuje encyklika &#8211; jest  tylko objawieniem bezwarunkowej mi\u0142o\u015bci Boga do cz\u0142owieka. W tej  koncepcji Chrystus nie zniszczy\u0142 grzechu swoj\u0105 odkupicielsk\u0105 \u015bmierci\u0105,  poniewa\u017c grzech nie stanowi przeszkody dla mi\u0142o\u015bci Boga: On nam po  prostu objawi\u0142, \u017ce ten grzech nie jest przeszkod\u0105. Nadzieja nie jest  niczym innym, ni\u017c poznaniem tej \u201eprawdy\u201d. Papie\u017c ilustruje swoje s\u0142owa,  opisuj\u0105c stan duszy kanonizowanej przez Jana Paw\u0142a II J\u00f3zefiny Bakity:<\/p>\r\n\r\n\r\n<blockquote><p>Teraz mia\u0142a \u201enadziej\u0119\u201d (&#8230;): jestem do ko\u0144ca  kochana i cokolwiek si\u0119 zdarzy, jestem oczekiwana przez t\u0119 Mi\u0142o\u015b\u0107. A  zatem moje \u017cycie jest dobre. Przez <strong>poznanie <\/strong>tej nadziei zosta\u0142a \u201eodkupiona\u201d, nie czu\u0142a si\u0119 ju\u017c niewolnic\u0105, ale woln\u0105 c\u00f3rk\u0105 Boga (nr 3).<\/p><\/blockquote>\r\n<h3>A co z piek\u0142em?<\/h3>\r\n\r\n\r\n<p>Je\u015bli tak si\u0119 rzecz ma z odkupieniem, je\u015bli grzech nie jest ju\u017c  przeszkod\u0105 dla mi\u0142o\u015bci Bo\u017cej, jak si\u0119 ma sprawa z piek\u0142em? Dzi\u015b, gdy  mno\u017c\u0105 si\u0119 teorie, wed\u0142ug kt\u00f3rych piek\u0142o jest puste, Benedykt XVI  przypomina, \u017ce tak nie jest. To dobrze. Ale opisuj\u0105c piek\u0142o w taki  spos\u00f3b, jakby by\u0142o tylko pewnym stanem ducha, ogranicza je do niewielu  os\u00f3b &#8211; tylko do tych,<\/p>\r\n\r\n\r\n<blockquote><p>kt\u00f3rzy ca\u0142kowicie zniszczyli w sobie pragnienie  prawdy i gotowo\u015b\u0107 do kochania. Ludzi, w kt\u00f3rych wszystko sta\u0142o si\u0119  k\u0142amstwem; ludzi, kt\u00f3rzy \u017cyli w nienawi\u015bci i podeptali w sobie mi\u0142o\u015b\u0107  (nr 45).<\/p><\/blockquote>\r\n\r\n\r\n<p>Uznaj\u0105c ten stan ducha za r\u00f3wnie rzadki, jak rzadko zdarzaj\u0105 si\u0119  wielcy \u015bwi\u0119ci, kt\u00f3rzy id\u0105 prosto do nieba w chwili \u015bmierci, papie\u017c  wskazuje na \u201eniekt\u00f3re postaci naszej historii\u201d. Prawdopodobnie my\u015bli o  Hitlerze czy Stalinie. Ale to tylko wyj\u0105tki:<\/p>\r\n\r\n\r\n<blockquote><p>U wi\u0119kszo\u015bci ludzi w najg\u0142\u0119bszej sferze ich istoty  jest obecne ostateczne wewn\u0119trzne otwarcie na prawd\u0119, na mi\u0142o\u015b\u0107, na  Boga. Jednak w konkretnych wyborach \u017cyciowych jest ono przes\u0142oni\u0119te  przez coraz to nowe kompromisy ze z\u0142em. Chocia\u017c czysto\u015b\u0107 bywa pokryta  r\u00f3\u017cnorakim brudem, to jednak jej pragnienie pozostaje i mimo wszystko  wci\u0105\u017c na nowo wynurza si\u0119 z nikczemno\u015bci i pozostaje obecne w duszy (nr  46).<\/p><\/blockquote>\r\n\r\n\r\n<p>St\u0105d potrzebny jest czy\u015bciec, kt\u00f3rego ogie\u0144 &#8211; zauwa\u017cmy przy okazji &#8211;  Benedykt XVI podaje w w\u0105tpliwo\u015b\u0107 (nr 47), by\u0107 mo\u017ce kierowany  ekumeniczn\u0105 trosk\u0105 w stosunku do prawos\u0142awnych.<\/p>\r\n\r\n<p>Jakakolwiek jest liczba zbawionych &#8211; ma\u0142a czy du\u017ca, tego nikt nie  wie &#8211; wa\u017cne jest kryterium odr\u00f3\u017cniaj\u0105ce zbawionego od pot\u0119pionego:  wszystko rozstrzyga si\u0119, wed\u0142ug encykliki, przez \u201epragnienie prawdy i  otwarto\u015bci na mi\u0142o\u015b\u0107\u201d. Straciwszy te cechy ca\u0142kowicie, niekt\u00f3re  (nieliczne) jednostki s\u0105 nieodwo\u0142alnie wy\u0142\u0105czone z Kr\u00f3lestwa Bo\u017cego;  inne, je\u015bli zachowa\u0142y je cho\u0107by w \u015bladowej ilo\u015bci, s\u0105 zbawione. Takie  kryterium zaskoczy nawet dziecko ucz\u0105ce si\u0119 katechizmu, je\u015bli otrzyma\u0142o  katechez\u0119 godn\u0105 tego miana. Takie dziecko wie, \u017ce jeden grzech  \u015bmiertelny, za kt\u00f3ry si\u0119 nie \u017ca\u0142uje, niszczy \u017cycie \u0142aski, zamyka bramy  nieba i zas\u0142uguje w konsekwencji na piek\u0142o, niezale\u017cnie od altruizmu  czy pragnienia prawdy danej osoby. St\u0105d s\u0142ynne s\u0142owa, kt\u00f3re Blanka  Kastylijska skierowa\u0142a do swego dziecka, przysz\u0142ego \u015bw. Ludwika:  \u201eWola\u0142abym widzie\u0107 ci\u0119 umar\u0142ym u moich st\u00f3p, ni\u017c wiedzie\u0107, \u017ce jeste\u015b w  stanie grzechu \u015bmiertelnego\u201d. To zdanie jest ca\u0142kowicie niezrozumia\u0142e w  \u015bwietle encykliki, kt\u00f3ra o\u015bwiadcza, \u017ce B\u00f3g nie okre\u015bla ju\u017c wiecznego  losu jednostek w oparciu o ich uczynki, ale jedynie w zale\u017cno\u015bci od ich  intencji. Wida\u0107 tu wp\u0142yw doktryny lutera\u0144skiej: \u201emocno grzesz, ale  jeszcze mocniej wierz\u201d.<\/p>\r\n\r\n\r\n<h3>Konkluzja<\/h3>\r\n\r\n\r\n<p>Encyklika <em>Spe salvi<\/em> jest symptomatyczna z wielu powod\u00f3w. Jej  aspekt filozoficzny, chocia\u017c og\u00f3lnie bardzo cenny, dowodzi jednak  smutnego stanu ducha katolik\u00f3w. Najwyra\u017aniej zdaniem papie\u017ca wierni nie  s\u0105 ju\u017c zdolni s\u0142ucha\u0107 nauki wiary, mog\u0105 przyj\u0105\u0107 tylko argumenty  wynikaj\u0105ce z rozumowania. Nie przyjmuj\u0105 wi\u0119c argumentu z autorytetu,  pragn\u0105c podda\u0107 wszystko pod os\u0105d w\u0142asnego rozumu &#8211; w ten spos\u00f3b  dok\u0142adnie zaprzeczaj\u0105 post\u0119powaniu zgodnemu z wiar\u0105.<\/p>\r\n\r\n<p>Najpowa\u017cniejszym mankamentem encykliki jest nieobecno\u015b\u0107 zasadniczych  element\u00f3w doktryny o odkupieniu. To zjawisko charakterystyczne dla  modernizmu, kt\u00f3ry od wielu dziesi\u0119cioleci ogarnia Ko\u015bci\u00f3\u0142.  Chrze\u015bcijanin modernista, poci\u0105gni\u0119ty fa\u0142szywie poj\u0119t\u0105 godno\u015bci\u0105  cz\u0142owieka, nie mo\u017ce w rezultacie przyzna\u0107, \u017ce cz\u0142owiek grzeszny,  pozostawiony samemu sobie, nie jest zdolny zwr\u00f3ci\u0107 si\u0119 ku Bogu.  Sprzeciwia si\u0119 to bowiem jego fundamentalnemu twierdzeniu, wed\u0142ug  kt\u00f3rego ka\u017cdy cz\u0142owiek posiada w g\u0142\u0119bi swojego bytu pewien poryw, kt\u00f3ry  go prowadzi do Boskiej pe\u0142ni.<\/p>\r\n\r\n<p>Chc\u0105c zachowa\u0107 ten nowy \u201edogmat\u201d, modernista czuje si\u0119 zmuszony  zniekszta\u0142ci\u0107 prawd\u0119 o Chrystusowym krzy\u017cu. M\u0119ka na Kalwarii nie jest  ju\u017c zbawczym aktem, kt\u00f3ry uwalnia ludzi od d\u0142ugu grzechu i czyni mi\u0142ymi  Bogu. W \u015bcis\u0142ym znaczeniu krzy\u017c nie przynosi ju\u017c odkupienia. Ta  koncepcja jest przera\u017caj\u0105ca. Encyklika <em>Spe salvi<\/em> dowodzi niestety, \u017ce nie jest ona obca Benedyktowi XVI. \u00ce\u00a9<\/p>\r\n\r\n<p><em><strong>ks. Patryk de La Rocque FSSPX<\/strong><\/em><\/p>\r\n\r\n<p><em>Za laportelatine.org prze\u0142o\u017cy\u0142a Agnieszka Maliszewska<\/em><\/p>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n<p>Za: <a class=\"content_sz\" href=\"http:\/\/www.piusx.org.pl\/zawsze_wierni\/artykul\/1162\" target=\"_blank\">Zawsze Wierni, nr 3\/<\/a><a class=\"content_sz\" title=\"Spis tre\u015bci rocznika\" href=\"http:\/\/www.piusx.org.pl\/zawsze_wierni\/rocznik\/2008\">2008<\/a> (<a class=\"content_sz\" title=\"Spis tre\u015bci tego numeru\" href=\"http:\/\/www.piusx.org.pl\/zawsze_wierni\/numer\/106\">106<\/a>)<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Ta encyklika jest symptomatyczna z wielu powod\u00f3w. Jej aspekt filozoficzny dowodzi smutnego stanu ducha katolik\u00f3w. Jej najpowa\u017cniejszym mankamentem jest jednak nieobecno\u015b\u0107 zasadniczych element\u00f3w doktryny o odkupieniu. Benedykt XVI w tytule swojej drugiej encykliki zechcia\u0142 pos\u0142u\u017cy\u0107 si\u0119 wspania\u0142ym wyra\u017ceniem \u015bw. Paw\u0142a: \u201eW nadziei ju\u017c jeste\u015bmy zbawieni\u201d (Rz 8, 24). Id\u0105c wi\u0119c za napomnieniem \u015bw. Piotra, papie\u017c [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[32],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2034"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2034"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2034\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2034"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2034"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2034"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}