{"id":20061,"date":"2010-04-05T15:08:46","date_gmt":"2010-04-05T20:08:46","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=20061"},"modified":"2010-04-05T15:08:46","modified_gmt":"2010-04-05T20:08:46","slug":"czerwony-porzadek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=20061","title":{"rendered":"Czerwony &#8222;porz\u0105dek&#8221;"},"content":{"rendered":"<p>Pami\u0119taj\u0105c o Katyniu i innych miejscach  ka\u017ani, nale\u017cy wr\u00f3ci\u0107 pami\u0119ci\u0105 dwadzie\u015bcia lat wcze\u015bniej. Na Kresy i  zobaczy\u0107 jak w chaosie wojny, rewolucji i bandyctwa rodzi\u0142 si\u0119 &#8222;nowy  porz\u0105dek.&#8221; We wspomnieniach Marii Dunin-Kozickiej z lat 1917-1920 (ta  wersja z wyd. II 1925) pojawiaj\u0105 si\u0119 opisy mocno niewygodne dla  dzisiejszych wybielaczy komuny. Pomimo czystek w bibliotekach,  przeprowadzanych pod r\u00f3\u017cnymi pozorami (nasycanie tre\u015bci\u0105 marksistowsk\u0105,  europeizacja itd.) i w r\u00f3\u017cnych latach, nadal \u017cyj\u0105 ludzie, kt\u00f3rzy je\u017celi  nawet nie pami\u0119taj\u0105 tamtych czas\u00f3w to dysponuj\u0105 wiedz\u0105 przekazywan\u0105 z  pokolenia na pokolenia. Babcia nie odda\u0142a dowodu, babcia podarowa\u0142a  m\u0142odym naiwnym historyczn\u0105 pami\u0119\u0107&#8230;<\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">&#8222;(&#8230;) Zacz\u0119\u0142y si\u0119 nowe rewizje (<em>gdy  bolszewicy wkroczyli do Kijowa &#8211; Unicorn<\/em>), niekiedy kilkakrotnie w ci\u0105gu  jednego dnia, kontroluj\u0105ce ilo\u015b\u0107 pokoi i zamieszkuj\u0105cych je os\u00f3b,  albowiem rz\u0105d wyznaczy\u0142 trzy arszyny kwadratowe przestrzeni (pod\u0142ogi)  dla jednego lokatora, a pi\u0119\u0107 arszyn\u00f3w dla ca\u0142ej rodziny, \u015bci\u015ble i  lojalnie si\u0119 tego trzymaj\u0105c. (&#8230;) W mieszkaniu Boles\u0142aw\u00f3w Krackiewicz\u00f3w  zainstalowano \u017byd\u00f3wk\u0119 z najni\u017cszej sfery z wrzaskliw\u0105 czw\u00f3rk\u0105 cuchn\u0105cego  drobiazgu, surowo nakazuj\u0105c, aby meble w dw\u00f3ch zarekwirowanych pokojach  zosta\u0142y na miejscu dla jej wygody. Do pani Chojeckiej wpuszczono  Chi\u0144czyka z czrezwyczajki, kt\u00f3ry sprowadzi\u0142 do zaj\u0119tego pokoju jeszcze  dwie weso\u0142e damy jako sta\u0142e mieszkanki.&#8221;<\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">Za: M. Dunin- Kozicka, Burza od  wschodu. Wspomnienia z Kijowszczyzny (1918-1920), \u0141\u00f3d\u017a 1990, s. 159.<\/p>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n<p>Proletariacki raj cierpia\u0142 na  przej\u015bciowe trudno\u015bci, kt\u00f3re stan\u0105 si\u0119 jego znakiem rozpoznawczym&#8230;<\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">&#8222;Cho\u0107 bolszewicy, jako najskrajniejsza partia, maj\u0105ca zi\u015bci\u0107 szczytne  idea\u0142y ludzko\u015bci, doszli nareszcie do w\u0142adzy w ca\u0142ej Rosji i na Kresach,  niemniej rz\u0105d sowiecki nie m\u00f3g\u0142 da\u0107 sobie rady z rozwik\u0142aniem  zwyczajnych \u017cyciowych trudno\u015bci. Dro\u017cyzna ros\u0142a nieustannie i z tak  niepohamowan\u0105 swobod\u0105, i\u017c wszyscy przestali si\u0119 dziwi\u0107 codziennym  r\u00f3\u017cnicom w cenach. Chleb wydawano tylko na kartki i niesko\u0144czone szeregi  s\u0142u\u017c\u0105cych, robotnik\u00f3w i inteligentnego proletariatu, do kt\u00f3rego powoli  spada\u0142y sfery niegdy\u015b posiadaj\u0105ce, sta\u0142y w kolejce przed miejskimi  piekarniami, marzn\u0105c i mokn\u0105c na \u015bniegu lub na deszczu od czwartej z  rana&#8221;, ibidem, s. 160.<\/p>\r\n\r\n<p>Nasta\u0142a bitwa o handel:<\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">&#8222;Pozamykano sklepy i usta\u0142 wszelki  handel, z wyj\u0105tkiem sklep\u00f3w spo\u017cywczych. Jednak nieustanna potrzeba  zakup\u00f3w i obrot\u00f3w pieni\u0119\u017cnych, w\u0142a\u015bciwa ludno\u015bci wielkiego miasta,  zd\u0142awiona oficjalnie, przejawi\u0142a si\u0119 samorzutnie w handlu ubocznym. Ca\u0142e  falangi Tatar\u00f3w i \u017byd\u00f3w skupywa\u0142y po mieszkaniach przyci\u015bni\u0119tej bied\u0105  inteligencji wykwintne, przedwojenne ubrania, bielizn\u0119 i drobiazgi&#8221;,  ibidem, s. 161.<\/p>\r\n\r\n<p>Prawo i lewo, oczywi\u015bcie s\u0142uszne  klasowo:<\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">&#8222;\u0141amy Izwiestii wype\u0142nia\u0142y si\u0119 codziennie coraz to nowymi  &#8222;zakonami&#8221; i rozporz\u0105dzeniami rz\u0105du Sowiet\u00f3w. (&#8230;) Nie brakowa\u0142o temu  rz\u0105dowi rozmachu &#8211; brak mu by\u0142o natomiast powagi. Pojawi\u0142o si\u0119 na  przyk\u0142ad rozporz\u0105dzenie co do rejestracji\u00a0 fortepian\u00f3w, maszyn do  pisania i szycia i bibliotek, wzmocnione gro\u017ab\u0105 konfiskaty w razie  ukrywania lub niepodania do spisu tych przedmiot\u00f3w. Sta\u0142o si\u0119 jednak  wr\u0119cz przeciwnie. Wywo\u017cono w g\u0142\u0105b Rosji to, co zosta\u0142o zarejestrowane  (ze wskazaniem dok\u0142adnych adres\u00f3w), a ocala\u0142y biblioteki i fortepiany  tych \u015bmia\u0142k\u00f3w, kt\u00f3rzy do ich posiadania si\u0119 nie przyznali. Wydano nakaz  zabierania przy rewizjach z\u0142ota i kosztowno\u015bci, wzywaj\u0105c przy tym  w\u0142a\u015bcicieli sejf\u00f3w po wszystkich bankach\u00a0 do otwarcia dobrowolnie  skrytek i oddania znaczniejszej cz\u0119\u015bci srebra sto\u0142owego, a z\u0142otych monet  w ca\u0142o\u015bci, gdyby si\u0119 w nich znalaz\u0142y&#8221;, ibidem, s. 162.<\/p>\r\n\r\n<p>Kamienice zmienia\u0142y lokator\u00f3w i  przeznaczenie:<\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">&#8222;Weszli\u015bmy razem do klatki  schodowej. Wspania\u0142e, marmurowe schody by\u0142y zaplute i brudne do tego  stopnia, \u017ce wygl\u0105da\u0142y jak szara mozaika, okna zasnute paj\u0119czynami.<\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">(&#8230;) Wesz\u0142am do wykwintnego  mieszkania eks-w\u0142a\u015bcicieli. Pe\u0142no tu by\u0142o urz\u0119dnik\u00f3w, wy\u0142\u0105cznie \u017byd\u00f3w,  zaj\u0119tych prac\u0105 przy biurkach lub te\u017c rozprawiaj\u0105cych z nies\u0142ychanym  ferworem i charakterystycznym, gard\u0142owym akcentem o sprawach zwi\u0105zanych z  ich zaj\u0119ciem. S\u0142owo &#8222;towariszcz&#8221; lata\u0142o po tych pi\u0119knych salonach  prawie bez przerwy niby pi\u0142ka futbolowa, odbita zawsze w powietrzu przed  dotkni\u0119ciem ziemi. Zewsz\u0105d bi\u0142 zapa\u0142, szczery, niek\u0142amany, nie daj\u0105cy  si\u0119 kupi\u0107 ale wyp\u0142ywaj\u0105cy z poznania w\u0142asnych korzy\u015bci lub te\u017c z  przekonania&#8221;, ibidem, s. 177.<\/p>\r\n\r\n<p>Nocne rewizje, rozstrzeliwania,  terror. Pogrzebani byle jak, w ogrodach, parkach i do\u0142ach:<\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">&#8222;Odkopywanie mogi\u0142 sz\u0142o \u015bpiesznie.  Natrafiano na coraz to nowe zagrzebane ofiary. Ca\u0142y \u015bwiat umar\u0142ych  wyrasta\u0142 spod ziemi. Nieraz str\u00f3\u017ce przy czrezwyczajkach (nie oprawcy,  lecz zwykli dozorcy) wskazywali na miejsca nie wzbudzaj\u0105ce dotychczas  podejrze\u0144, tak niczym nie odr\u00f3\u017cniaj\u0105ce si\u0119 od otaczaj\u0105cej je  powierzchni, \u017ce szukaj\u0105c trup\u00f3w, deptano po nich, nic o tym nie  wiedz\u0105c&#8221;, ibidem, s. 272.<\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">&#8222;Wlok\u0119 si\u0119 dalej&#8230;Przede mn\u0105  piaszczysty pag\u00f3rek, nagi, bez drzew. Na nim czerniej\u0105 z dala zw\u0142oki  rozstrzelanych&#8230;M\u00f3j wzrok pada z dr\u017ceniem naprz\u00f3d na nogi&#8230;a potem ju\u017c  odwa\u017cniej idzie a\u017c do g\u0142owy. Tu w tyle czaszki okropna rana, roz\u0142upany  czerep, wydarte nieraz oko, lecz twarze wszystkich spokojne. Jak stali,  tak padli i tak tu zostali; mordercy w pop\u0142ochu ucieczki nie mieli ju\u017c  czasu zedrze\u0107 z nich ubra\u0144 i obuwia&#8221;, ibidem, s. 247.<\/p>\r\n\r\n<p style=\"padding-left: 30px;\">\u00a0<\/p>\r\n\r\n<p><strong><em>Unicorn<\/em><\/strong><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Pami\u0119taj\u0105c o Katyniu i innych miejscach ka\u017ani, nale\u017cy wr\u00f3ci\u0107 pami\u0119ci\u0105 dwadzie\u015bcia lat wcze\u015bniej. Na Kresy i zobaczy\u0107 jak w chaosie wojny, rewolucji i bandyctwa rodzi\u0142 si\u0119 &#8222;nowy porz\u0105dek.&#8221; We wspomnieniach Marii Dunin-Kozickiej z lat 1917-1920 (ta wersja z wyd. II 1925) pojawiaj\u0105 si\u0119 opisy mocno niewygodne dla dzisiejszych wybielaczy komuny. Pomimo czystek w bibliotekach, przeprowadzanych [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[66,55],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/20061"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=20061"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/20061\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=20061"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=20061"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=20061"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}