{"id":19753,"date":"2010-03-25T14:00:36","date_gmt":"2010-03-25T19:00:36","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=19753"},"modified":"2010-03-25T14:01:15","modified_gmt":"2010-03-25T19:01:15","slug":"kazanie-ns-swieto-zwiastowania-n-m-p-ks-jan-jenkins-fsspx","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=19753","title":{"rendered":"Kazanie ns \u015bwi\u0119to Zwiastowania N. M. P. &#8211; <em>Ks. Jan Jenkins, FSSPX<\/em>"},"content":{"rendered":"<p>Drodzy uczniowie, drodzy wierni,<\/p>\r\n\r\n<p>W dniu dzisiejszym obchodzimy wielkie \u015bwi\u0119to Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny,  \u015bwi\u0119to Zwiastowania. To w\u0142a\u015bnie w ten dzie\u0144, wedle Tradycji, dokona\u0142o  si\u0119 dzie\u0142o Wcielenia &#8211; w chwili gdy Niepokalana pozdrowiona zosta\u0142a  przez anio\u0142a. Anio\u0142 obieca\u0142 Jej: \u201eOto poczniesz w \u0142onie i porodzisz syna  i nadasz mu imi\u0119 Jezus. Ten b\u0119dzie wielkim i Synem Najwy\u017cszego nazwany  b\u0119dzie\u201d (\u0141k 1,31-32). Ta wielka tajemnica, ta wspania\u0142a wiadomo\u015b\u0107,  ca\u0142kowicie przekracza\u0142a ludzkie pojmowanie, dlatego Maryja pyta ze  zdumieniem: \u201eJak\u017ce si\u0119 to stanie, skoro m\u0119\u017ca nie znam?\u201d A anio\u0142 rzek\u0142 do  Niej: \u201eDuch \u015awi\u0119ty zst\u0105pi na ciebie i moc Najwy\u017cszego ci\u0119 zacieni.  Przeto i co si\u0119 z ciebie narodzi \u015bwi\u0119te, Synem Bo\u017cym b\u0119dzie nazwane\u201d.  Nast\u0119pnie anio\u0142 poinformowa\u0142 Maryj\u0119 o zbli\u017caj\u0105cych si\u0119 narodzinach Jana  Chrzciciela i doda\u0142: \u201eBo nie masz nic niemo\u017cliwego u Boga\u201d.<\/p>\r\n\r\n<p>W tej historii Zwiastowania widzimy tyle tajemnic i tyle cn\u00f3t  Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny, \u017ce zmuszeni jeste\u015bmy ograniczy\u0107 si\u0119 do jednego  tylko aspektu tego wydarzenia. Przyjrzyjmy si\u0119 bli\u017cej cnocie, do kt\u00f3rej  praktykowania wezwana zosta\u0142a dzi\u015b Maryja: cnocie nadziei. Nie mog\u0142a  Ona zrozumie\u0107 wszystkich tych tajemnic, kt\u00f3re zosta\u0142y w Niej dokonane.  Nie mia\u0142a \u017cadnych dowod\u00f3w poza s\u0142owami anio\u0142a. A jednak uwierzy\u0142a i  mia\u0142a nadziej\u0119, \u017ce s\u0142owa te dokonaj\u0105 si\u0119 na Niej: \u201eNiechaj mi si\u0119 stanie  wed\u0142ug s\u0142owa twego\u201d. Tak wi\u0119c, podobnie jak rozwa\u017cali\u015bmy w zesz\u0142ym  tygodniu cnot\u0119 wiary, przyjrzyjmy si\u0119 dzi\u015b kolejnej cnocie teologicznej,  cnocie nadziei.<\/p>\r\n\r\n<p>W odr\u00f3\u017cnieniu od wiary, kt\u00f3ra zakorzeniona jest w naszym intelekcie,  cnota nadziei jest raczej doskona\u0142o\u015bci\u0105 naszej woli. Wiara postrzega  Boga jako Pierwsz\u0105 Prawd\u0119, podczas gdy Nadzieja pragnie Go osi\u0105gn\u0105\u0107.  Podobnie jak wiara jest w pewnym sensie przeciwie\u0144stwem widzenia, tak  r\u00f3wnie\u017c nadziej\u0119 przeciwstawi\u0107 mo\u017cna posiadaniu. \u0179ywimy nadziej\u0119 na  rzeczy, kt\u00f3rych jeszcze nie posiadamy, ale kt\u00f3re chcieliby\u015bmy osi\u0105gn\u0105\u0107. O  ile wiara jest niejako \u015bwiat\u0142em, ukazuj\u0105cym nam w\u0142a\u015bciwy kierunek,  nadzieja jest motorem, kt\u00f3ry popycha nas ku celowi, jaki pragniemy  osi\u0105gn\u0105\u0107. Poniewa\u017c dzi\u0119ki wierze wiemy, \u017ce B\u00f3g jest naszym najwy\u017cszym  szcz\u0119\u015bciem i ostatecznym celem, oczywi\u015bcie mamy nadziej\u0119 Go posiada\u0107 &#8211; a  cnot\u0105, kt\u00f3ra pobudza nasz\u0105 wol\u0119 do tego pragnienia jest w\u0142a\u015bnie  nadzieja.<\/p>\r\n\r\n<p>Nadzieja jest czym\u015b absolutnie koniecznym do osi\u0105gni\u0119cia tego czego  po\u017c\u0105damy, nawet w sferze naturalnej. Chcemy dobrze wypa\u015b\u0107 na egzaminach.  Chcemy pozna\u0107 pewn\u0105 osob\u0119, chcemy prowadzi\u0107 dobre \u017cycie, chcemy by\u0107  kochani. Na wszystkie te rzeczy musimy mie\u0107 nadziej\u0119 i to w\u0142a\u015bnie cnota  nadziei odr\u00f3\u017cnia dusz\u0119 energiczn\u0105 od apatycznej czy pogr\u0105\u017conej w  letargu. Nie mo\u017cna chcie\u0107 czego\u015b nie maj\u0105c r\u00f3wnocze\u015bnie nieco nadziei na  osi\u0105gni\u0119cie tego celu. Nadzieja jest niezb\u0119dna zw\u0142aszcza w sytuacjach,  gdy spotykaj\u0105 nas przeciwno\u015bci, trudno\u015bci lub k\u0142opoty ze zdrowiem &#8211; gdy\u017c  bez nadziei trudno jest je przezwyci\u0119\u017cy\u0107 i cz\u0119sto \u015bmier\u0107 jest naturaln\u0105  konsekwencj\u0105 braku nadziei. I przeciwnie, jak wielk\u0105 pociech\u0105 jest  wizyta czy s\u0142owa kogo\u015b, kogo kochacie, kogo\u015b kto daje wam pow\u00f3d do  \u017cycia, kogo\u015b kto was kocha, kogo\u015b kto daje wam nadziej\u0119 &#8211; nierzadko  wystarcza to do rozproszenia wszelkich trudno\u015bci i radosnego znoszenia  cierpienia dla tych, kt\u00f3rych kochamy.<\/p>\r\n\r\n<p>Nadprzyrodzona nadzieja wyra\u017ca si\u0119 pragnieniem posiadania Boga przed  wszystkimi innymi rzeczami, poniewa\u017c postrzega Go jako doskona\u0142e dobro,  kt\u00f3re jako jedyne mo\u017ce ca\u0142kowicie zaspokoi\u0107 nasze serca. Chcemy posiada\u0107  Boga na wieczno\u015b\u0107, a dzi\u0119ki cnocie nadziei postrzegamy Go jako  doskona\u0142e dobro, kt\u00f3re da nam szcz\u0119\u015bcie. Nagrod\u0105 za dobre \u017cycie jest ni  mniej ni wi\u0119cej tylko sam B\u00f3g, \u017ar\u00f3d\u0142o wszelkiego dobra.<\/p>\r\n\r\n<p>Elementem cnoty nadziei jest nie tylko sam B\u00f3g, ale r\u00f3wnie\u017c \u015brodki  prowadz\u0105ce do Jego posiadania. Mamy nadziej\u0119 na Jego \u0142ask\u0119, poniewa\u017c bez  \u0142aski nie mo\u017cemy posi\u0105\u015b\u0107 Boga. Mamy na przyk\u0142ad nadziej\u0119 na \u0142ask\u0119  dobrej spowiedzi przed \u015bmierci\u0105, poniewa\u017c od tego zale\u017ce\u0107 b\u0119dzie ca\u0142a  nasza wieczno\u015b\u0107. R\u00f3wnie\u017c wszystkie \u015brodki, kt\u00f3re prowadz\u0105 nas do nieba  s\u0105 przedmiotami cnoty nadziei, poniewa\u017c prowadz\u0105 nas one do Boga,  b\u0119d\u0105cego naszym najwy\u017cszym dobrem. Mamy nadziej\u0119 na nagrod\u0119, jak\u0105  obieca\u0142 nam B\u00f3g, o ile pozostaniemy wierni \u017cyciu w cnocie, poniewa\u017c  Zbawiciel jest wierny swej obietnicy: \u201eAlbowiem kto by da\u0142 wam kubek  wody do picia w imi\u0119 moje, dlatego \u017ce\u015bcie Chrystusowi, zaprawd\u0119 powiadam  wam, nie straci zap\u0142aty swojej\u201d (Mk 9,40).<\/p>\r\n\r\n<p>Nadzieja wi\u0105\u017ce si\u0119 z pewno\u015bci\u0105, poniewa\u017c wiemy, \u017ce B\u00f3g jest dobry,  mo\u017cemy r\u00f3wnie\u017c by\u0107 pewni Jego obietnicy, \u017ce da nam wszystko, czego  potrzebujemy dla naszego zbawienia. Pan Jezus powiedzia\u0142: \u201ePro\u015bcie, a  b\u0119dzie wam dane, (&#8230;) ko\u0142aczcie, a b\u0119dzie wam otworzone\u201d(\u0141k 11,9).  Podobnie jak cnota wiary opiera si\u0119 na autorytecie Boga, kt\u00f3ry nie mo\u017ce  zwodzi\u0107 ani by\u0107 oszukany, tak cnota nadziei opiera si\u0119 na wierno\u015bci  Boga, kt\u00f3ry jest zawsze wierny swym obietnicom.<\/p>\r\n\r\n<p>S\u0105 dwa g\u0142\u00f3wne grzechy przeciwne cnocie nadziei, s\u0105 nimi rozpacz i  zarozumia\u0142o\u015b\u0107. Z rozpacz\u0105 mamy do czynienia wtedy, gdy tracimy pewno\u015b\u0107 w  obietnice Boga, gdy s\u0105dzimy, \u017ce niemo\u017cliwe jest dla nas osi\u0105gni\u0119cie  Jego samego lub Jego przebaczenia. Najniebezpieczniejsza jest jednak  zarozumia\u0142o\u015b\u0107, pok\u0142adaj\u0105ca nadziej\u0119 na posiadanie Boga bez modlitwy i  przestrzegania Jego przykaza\u0144.<\/p>\r\n\r\n<p>Oczywi\u015bcie nie mo\u017cemy mie\u0107 nadziei, je\u015bli nie mamy wiary &#8211; wiara jest  fundamentem, na kt\u00f3rym spoczywa nadzieja, podobnie jak musimy najpierw  pozna\u0107 co\u015b, zanim to uczynimy. Dlatego w\u0142a\u015bnie religie poga\u0144skie s\u0105  cz\u0119sto tak ponure i pe\u0142ne rozpaczy, pozbawione jakiejkolwiek nadziei,  rz\u0105dzone wiar\u0105 w nieuchronne mroczne przeznaczenie &#8211; poniewa\u017c nie maj\u0105  one wiary, a wi\u0119c i nadziei. Brak wiary cz\u0119sto os\u0142abia nadziej\u0119,  poniewa\u017c nadzieja jest niejako kotwic\u0105, kt\u00f3ra musi by\u0107 mocno umocowana w  cnocie wiary. W historii literatury i sztuki mo\u017cemy dostrzec, \u017ce cz\u0119sto  romantyzm jest wynikiem utraty wiary i poczucia \u0142adu &#8211; poniewa\u017c ludzie,  a zw\u0142aszcza arty\u015bci, kt\u00f3rzy najlepiej wyra\u017caj\u0105 swe pragnienia, t\u0119skni\u0105  za powrotem czego\u015b, co niegdy\u015b by\u0142o dobre, a jednak nie maj\u0105c wiary, nie  maj\u0105 te\u017c nadziei na osi\u0105gni\u0119cie tego. Romantyzm jest cz\u0119sto krzykiem  rozpaczy i r\u00f3wnocze\u015bnie prowadzi do autodestrukcji. Jest lekkomy\u015blny i  zarozumia\u0142y, pewien, \u017ce mo\u017ce osi\u0105gn\u0105\u0107 wszystko, bez jakiejkolwiek  realistycznej oceny sytuacji. Obie te cechy sprzeczne s\u0105 z prawdziw\u0105  nadziej\u0105.<\/p>\r\n\r\n<p>Przeciwnie, prawdziwy chrze\u015bcijanin wie zawsze, \u017ce wszystkie rzeczy  s\u0142u\u017c\u0105 zawsze ku dobrego temu, kto kocha Boga i \u017ce wiara pok\u0142adana w Bogu  zdzia\u0142a\u0107 mo\u017ce nawet cuda, \u017ce nawet mroczne godziny Ukrzy\u017cowania mog\u0105  prowadzi\u0107 do tryumfu Zmartwychwstania, jednak proporcjonalnie do naszej  wierno\u015bci Bogu, Jego przykazaniom i Jego \u0142asce.<\/p>\r\n\r\n<p>Diabe\u0142 wie, jak wa\u017cna jest nadzieja dla naszego \u017cycia duchowego, wiele  herezji atakowa\u0142o wi\u0119c t\u0119 cnot\u0119, zw\u0142aszcza po tym, jak straszliwa  herezja protestantyzmu zaatakowa\u0142a sam fundament wiary. Byli tacy,  kt\u00f3rzy twierdzili, \u017ce pragnienie posiadania Boga by\u0142oby czym\u015b bezbo\u017cnym,  albo \u017ce pragnienie osi\u0105gni\u0119cia w\u0142asnego szcz\u0119\u015bcia by\u0142oby przejawem  egoizmu. Dla ludzi tych, czyli dla kwietyst\u00f3w i jansenist\u00f3w, by by\u0107  doskona\u0142ym, trzeba by\u0107 ca\u0142kowicie bezinteresownym i altruistycznym &#8211; owa  doskona\u0142a mi\u0142o\u015b\u0107 mia\u0142aby by\u0107 oboj\u0119tna na w\u0142asne zbawienie. Twierdzili  oni, \u017ce powinni\u015bmy traktowa\u0107 nasze w\u0142asne zbawienie w spos\u00f3b  beznami\u0119tny, kwiety\u015bci posuwali si\u0119 nawet dalej i twierdzili, \u017ce  wszelkie przejawy uporu s\u0105 oznak\u0105 niedoskona\u0142o\u015bci. M\u00f3wili, \u017ce nawet  proszenie Boga o \u0142ask\u0119 by\u0142oby przejawem niedoskona\u0142o\u015bci, gdy\u017c by\u0142oby  wyrazem egoizmu. Dochodz\u0105c do logicznego ekstremum dowodzili, \u017ce nawet  opieranie si\u0119 pokusie przez stanowczy up\u00f3r by\u0142oby niedoskona\u0142o\u015bci\u0105. Taka  straszliwa herezja, bezpo\u015bredni owoc protestantyzmu, mia\u0142a ogromny,  destrukcyjny wp\u0142yw na \u017cycie duchowe, a nawet zwyk\u0142e \u017cycie codzienne.  Kwiety\u015bci sko\u0144czyli na ca\u0142kowitej bezczynno\u015bci, stanowi\u0105c ogromne  brzemi\u0119 dla spo\u0142ecze\u0144stwa, a ostatecznie popadli w takie  nieuporz\u0105dkowania, \u017ce pa\u0144stwo by\u0142o zmuszone interweniowa\u0107 i wydali\u0107 ich  ze swych granic.<\/p>\r\n\r\n<p>Ta straszna herezja zrodzi\u0142a si\u0119 oko\u0142o trzysta lat po \u015bmierci naszego  patrona &#8211; \u015bwi\u0119tego Tomasza z Akwinu, kt\u00f3ry by\u0142 cz\u0142owiekiem o tak  ugruntowanym zdrowym rozs\u0105dku, \u017ce nie napisa\u0142 wiele na ten temat &#8211; dla  niego oczywistym by\u0142o, i\u017c je\u015bli B\u00f3g jest dobry, powinni\u015bmy Go po\u017c\u0105da\u0107.  Jak na ironi\u0119 to w\u0142a\u015bnie nauczanie \u015bwi\u0119tego Tomasza o \u0142asce, kt\u00f3re  zosta\u0142 kanonizowane i promulgowane na Soborze Trydenckim, wywo\u0142a\u0142o w  pewien spos\u00f3b p\u00f3\u017aniej t\u0119 kontrowersj\u0119. Wedle \u015bwi\u0119tego Tomasza, \u0142aska  jest skuteczna. Oznacza to, \u017ce dokonuje ona tego, czego pragnie B\u00f3g,  konkretnie zbawienia osoby, kt\u00f3rej B\u00f3g jej udziela, jak to by\u0142o w  przypadku \u015bwi\u0119tego Paw\u0142a. \u015awi\u0119ty Pawe\u0142 nie znajdowa\u0142 si\u0119 w dyspozycji do  przyj\u0119cia \u0142aski, B\u00f3g po prostu nawr\u00f3ci\u0142 go przez \u0142ask\u0119, i Pawe\u0142 zacz\u0105\u0142  prowadzi\u0107 \u015bwi\u0119tobliwe \u017cycie. Wydawa\u0107 by si\u0119 wi\u0119c mog\u0142o, \u017ce je\u015bli B\u00f3g  chce, by\u015bmy byli zbawieni, daje nam \u0142ask\u0119, a je\u015bli \u0142aski nie  otrzymujemy, B\u00f3g nie chce naszego zbawienia. Takie w\u0142a\u015bnie wypaczenie i  uproszczanie my\u015bli \u015bwi\u0119tego Tomasza pragn\u0119li narzuci\u0107 nam heretycy.  Konsekwencje dla cnoty nadziei by\u0142yby takie, \u017ce nie powinni\u015bmy \u017cywi\u0107  nadziei na zbawienie, ale jedynie nadziej\u0119, \u017ce spe\u0142ni si\u0119 wola Bo\u017ca.  Pragnienie zbawienia by\u0142oby w jaki\u015b spos\u00f3b sprzeczne w wol\u0105 Boga albo z  tym, o czym On ju\u017c postanowi\u0142, by\u0142oby tak\u017ce przejawem egoizmu, poniewa\u017c  przek\u0142adaliby\u015bmy rzekomo w\u0142asne dobro nad wol\u0119 Boga.<\/p>\r\n\r\n<p>\u015awi\u0119ty Tomasz ma odpowiedzi na te herezje, sam jednak nie zajmowa\u0142 si\u0119  nigdy tym zagadnieniem bezpo\u015brednio &#8211; mo\u017cemy odnale\u017a\u0107 je po wnikliwym  badaniu, rozproszone w r\u00f3\u017cnych jego pismach. Oczywi\u015bcie heretycy nigdy  nie chcieli pism tych studiowa\u0107, jednak ich zarzuty trzeba odeprze\u0107, a  ich b\u0142\u0119dy musz\u0105 zosta\u0107 ukazane w prawdziwym \u015bwietle. Dzi\u0119ki Opatrzno\u015bci  Bo\u017cej \u015bwi\u0119ty Tomasz mia\u0142 jednak wielu uczni\u00f3w, a uczniowie ci  kontynuowali jego nauczanie, cz\u0119sto udoskonalaj\u0105c je i rozwijaj\u0105c w  kwestiach, o kt\u00f3rych \u015bwi\u0119ty Tomasz nie mia\u0142 czasu lub okazji pisa\u0107. Na  przyk\u0142ad \u015bwi\u0119ty Tomasz nigdy nie napisa\u0142 traktatu o Ko\u015bciele ani o  papie\u017cu, a to z tego powodu, \u017ce a\u017c do czasu reformacji nikt nie  kwestionowa\u0142 istnienia Ko\u015bcio\u0142a jako instytucji. Oczywi\u015bcie \u015bwi\u0119ty  Tomasz uczy wielu rzeczy o papie\u017cu, o w\u0142adzy biskup\u00f3w etc., jednak do  czasu reformacji protestanckiej wiele herezji nie atakowa\u0142o jeszcze  samego istnienia Ko\u015bcio\u0142a. To dopiero uczniowie \u015bwi\u0119tego Tomasza stworz\u0105  to, co nazywamy tradycj\u0105 tomistyczn\u0105, kontynuacj\u0119 my\u015bli i dzia\u0142a  \u015bwi\u0119tego Tomasza i b\u0119d\u0105 broni\u0107 j\u0105 przed atakami a\u017c do naszych czas\u00f3w.  Nie mo\u017cemy oddzieli\u0107 \u015bwi\u0119tego Tomasza od magisterium Ko\u015bcio\u0142a, ani od  pism jego najznakomitszych komentator\u00f3w. Te kontrowersje wobec cnoty  nadziei stanowi\u0105 przyk\u0142ad tego, jak komentatorzy \u015bwi\u0119tego Tomasza  kontynuowali jego dzie\u0142o.<\/p>\r\n\r\n<p>Wielki kardyna\u0142 Kajetan, b\u0119d\u0105cy rzeczywistym autorem bulli  ekskomunikuj\u0105cej Marcina Lutra, rozwi\u0105zuje ten fa\u0142szywy dylemat w swym  komentarzu do Sumy. Odpiera zarzut, \u017ce pragnienie w\u0142asnego zbawienia  jest przejawem egoizmu, wyja\u015bniaj\u0105c, i\u017c czym innym jest pragn\u0105\u0107 czego\u015b  dla siebie, a jeszcze innym pragn\u0105\u0107 tego ze wzgl\u0119du na siebie [II-IIae,  q. 17, a 5 n 6]. Pragniemy Boga dla siebie, jednak nie ze wzgl\u0119du na  siebie, ale ze wzgl\u0119du na Boga. To B\u00f3g jest celem aktu nadziei, a nie  my. Nadzieja nie jest wcale ukierunkowana na nas samych, nie jest  egoistyczna, przeciwnie &#8211; dlatego \u017ce B\u00f3g jest dobry, pok\u0142adamy w Nim  nadziej\u0119. Ludzie samolubni pragn\u0105 rzeczy nie dla siebie, ale ze wzgl\u0119du  na siebie, poniewa\u017c postrzegaj\u0105 samych siebie jako centrum wszelkiej  warto\u015bci. Cnota nadziei jest wi\u0119c w zasadzie ca\u0142kowitym przeciwie\u0144stwem  egoizmu &#8211; dostrzega ona nasze braki i fakt, \u017ce jedynie B\u00f3g mo\u017ce je  uleczy\u0107. Prawdziwa nadzieja zak\u0142ada g\u0142\u0119bok\u0105 pokor\u0119, poniewa\u017c jedynie  b\u0119d\u0105c pokornymi mo\u017cemy dostrzec, \u017ce do osi\u0105gni\u0119cia szcz\u0119\u015bcia  potrzebujemy Boga. Ludzie pyszni natomiast pragn\u0105 Boga ze wzgl\u0119du na  siebie samych, uwa\u017caj\u0105c \u017ce mog\u0105 by\u0107 szcz\u0119\u015bliwi bez Niego, albo \u017ce B\u00f3g ma  obowi\u0105zek spe\u0142nia\u0107 wszystkie ich zachcianki. W istocie jednak nasz\u0105  jedyn\u0105 nadziej\u0105 jest fakt, \u017ce B\u00f3g jest dobry i wierny, a ze wzgl\u0119du na  Boga pragniemy Go dla siebie.<\/p>\r\n\r\n<p>Tak wi\u0119c, drodzy wierni, w ten dzie\u0144, w kt\u00f3rym \u015bwi\u0119tujemy Zwiastowanie  Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny, pro\u015bmy w spos\u00f3b szczeg\u00f3lny o cnot\u0119 nadziei. To  w\u0142a\u015bnie w Niej wype\u0142ni\u0142a si\u0119 obietnica dana pierwszym rodzicom. To Ona  jest Protektork\u0105 Tradycji, a r\u00f3wnie\u017c Tradycja daje nam nadziej\u0119, gdy\u017c  ukazuje nam, \u017ce B\u00f3g wype\u0142ni\u0142 swe obietnice opieki nad swym Ko\u015bcio\u0142em. W  ka\u017cdej epoce B\u00f3g zsy\u0142a\u0142 nam szermierzy wiary, jak Kajetan czy arcybiskup  Lefebvre, kt\u00f3rzy bronili Ko\u015bcio\u0142a przed jego wrogami. Elementem cnoty  nadziei jest ufno\u015b\u0107 w Bo\u017ce obietnice &#8211; i to w\u0142a\u015bnie Tradycja jest  najlepszym \u015bwiadkiem wierno\u015bci Boga Jego obietnicom. Nie \u017cywimy  bezpodstawnej nadziei, nie musimy wymy\u015bla\u0107 od nowa Ko\u015bcio\u0142a, wiemy \u017ce  B\u00f3g jest wierny i musimy jedynie post\u0119powa\u0107 \u015bladami tych, kt\u00f3rzy szli  przed nami. Nie ustawajmy wi\u0119c w nadziei na pomoc, jak\u0105 otrzymujemy z  Bo\u017c\u0105 \u0142ask\u0105, by\u015bmy dzi\u0119ki wytrwa\u0142ej nadziei mogli osi\u0105gn\u0105\u0107 wype\u0142nienie  wszystkich naszych pragnie\u0144, \u017cycie wieczne. Amen.<\/p>\r\n\r\n<p>Ks. Jan Jenkins, FSSPX<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Drodzy uczniowie, drodzy wierni, W dniu dzisiejszym obchodzimy wielkie \u015bwi\u0119to Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny, \u015bwi\u0119to Zwiastowania. To w\u0142a\u015bnie w ten dzie\u0144, wedle Tradycji, dokona\u0142o si\u0119 dzie\u0142o Wcielenia &#8211; w chwili gdy Niepokalana pozdrowiona zosta\u0142a przez anio\u0142a. Anio\u0142 obieca\u0142 Jej: \u201eOto poczniesz w \u0142onie i porodzisz syna i nadasz mu imi\u0119 Jezus. Ten b\u0119dzie wielkim i Synem [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[135],"tags":[119,32],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/19753"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=19753"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/19753\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=19753"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=19753"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=19753"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}