{"id":19583,"date":"2010-03-20T09:06:43","date_gmt":"2010-03-20T14:06:43","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=19583"},"modified":"2010-03-20T09:06:43","modified_gmt":"2010-03-20T14:06:43","slug":"albin-siwak-nie-moglem-dluzej-milczec","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=19583","title":{"rendered":"Albin Siwak &#8211; nie mog\u0142em d\u0142u\u017cej milcze\u0107!"},"content":{"rendered":"<p>Lubi\u0119 czasami poczyta\u0107 memuary mastodont\u00f3w PRL-u. R\u00f3\u017cnych, i tych z  samej wierchuszki, i tych po\u015bledniejszego sortu. Sprawiaj\u0105 sporo  uciechy, kiedy z perspektywy bankrut\u00f3w zupe\u0142nie serio\u00a0udowadniaj\u0105, \u017ce  ich sp\u00f3\u0142kowanie z komun\u0105 by\u0142o rzecz\u0105 wielce chwalebn\u0105, a jedynie tzw.  obiektywne trudno\u015bci sprawi\u0142y, \u017ce ustr\u00f3j sprawiedliwo\u015bci spo\u0142ecznej  wyl\u0105dowa\u0142 na \u015bmietniku historii.<\/p>\r\n\r\n<p>Na tym tle interesuj\u0105co wygl\u0105daj\u0105 wspomnienia Albina Siwaka  pt.\u00a0\u201dTrwa\u0142e \u015blady\u201d\u00a0z roku 2002, wydane przez ma\u0142\u0105 oficyn\u0119 z Torunia,  kt\u00f3ra ju\u017c nie istnieje. Ksi\u0105\u017cka Siwaka od pocz\u0105tku zosta\u0142a totalnie  przemilczana. Ba, trafi\u0142a na swoisty indeks ksi\u0105\u017cek zakazanych, a jej  nak\u0142ad partiami wykupywali ci, kt\u00f3rzy z r\u00f3\u017cnych wzgl\u0119d\u00f3w nie byli  zainteresowani tym, \u017ceby Siwak robi\u0142 ze swojej wiedzy u\u017cytek. Pojawi\u0142y  si\u0119 nawet niewybredne gro\u017aby pod adresem autora, o czym dowiedzia\u0142em si\u0119  od wydawcy ksi\u0105\u017cki, bo to on w\u0142a\u015bnie przegada\u0142 z Siwakiem wiele godzin,  staj\u0105c si\u0119 akuszerem powstania \u201eTrwa\u0142ych \u015blad\u00f3w\u201d. Wyda\u0142 je pomimo  licznych przeszk\u00f3d i \u201edobrych rad\u201d.<\/p>\r\n\r\n<p>Sama ksi\u0105\u017cka nie powala g\u0142\u0119boko\u015bci\u0105 my\u015bli, bo te\u017c i jej autor do  tytan\u00f3w my\u015bli nie nale\u017cy. To paradoksalnie jej walor. Nie \u015bciga si\u0119 z  innymi wspomnieniami na j\u0119zyk, lingwistyczn\u0105 maestri\u0119 czy dialektyczn\u0105  nowomow\u0119. Bije od niej autentyzm robotniczego-ch\u0142opskiego j\u0119zyka, ma\u0142o  finezyjnego, prostego i niewyszukanego. Ksi\u0105\u017cka jest chropowata i  intelektualnie przysadzista, ociosana i skrojona na miar\u0119 zakresu  poj\u0119ciowego\u00a0jaki autor wyni\u00f3s\u0142 z PRL-u. Momentami jest nazbyt rozwlek\u0142a,  co k\u0142adzie si\u0119 cieniem na jej potoczysto\u015bci i dynamice. Niemniej jest  cennym i oryginalnym \u015bwiadectwem PRL-u, spisanym robociarsk\u0105 r\u0119k\u0105 jej  budowniczego, \u017carliwego praktyka i apologety sojuszu  robotniczo-ch\u0142opskiego. <em>&#8211; Nie mog\u0142em d\u0142u\u017cej milcze\u0107 i zabra\u0107 do  grobu tego, o czym Nar\u00f3d powinien wiedzie\u0107<\/em> &#8211; oznajmia ju\u017c we  wst\u0119pie Siwak. I rzeczywi\u015bcie, tow. Albin Siwak w niej nie milczy, wal\u0105c  bez ogr\u00f3dek ju\u017c od pierwszych stron:<\/p>\r\n\r\n<blockquote><p><span style=\"color: #333333;\"><em>\u015awiadom jestem faktu, \u017ce tre\u015b\u0107  tej ksi\u0105\u017cki wywo\u0142a liczne burze i ch\u0119\u0107 zemsty. Mimo tych obaw, podj\u0105\u0142em  decyzj\u0119, by nie zabiera\u0107 ze sob\u0105 do grobu tego wierzcho\u0142ka g\u00f3ry lodowej.  Mam podstawy, by twierdzi\u0107, \u017ce problemy PRL-u i III Rzeczypospolitej s\u0105  celowo i starannie zas\u0142oni\u0119te przed Narodem, przez wiele formacji  politycznych r\u00f3\u017cnych barw i ideologii, a szczeg\u00f3lnie przez \u017byd\u00f3w,  licznie ulokowanych na r\u00f3\u017cnych szczeblach w\u0142adzy. Wierz\u0119, \u017ce z czasem i  sprawdzeniu wielu tu opisanych spraw, historia i historycy, a tak\u017ce  politycy przyznaj\u0105 mi racj\u0119.<\/em><\/span><\/p><\/blockquote>\r\n\r\n<p>Racji mu oczywi\u015bcie nie przyznali, bo to oczywiste, niemniej ksi\u0105\u017cka  stanowi ciekawy materia\u0142 do przemy\u015ble\u0144. Pokazuje punkt widzenia  cz\u0142owieka, kt\u00f3rego propaganda PZPR-u, jak i Solidarno\u015bci, wykreowa\u0142y na  \u201eczarnego luda\u201d, b\u0119d\u0105cego obiektem niewybrednych dowcip\u00f3w i anegdot,  sk\u0105din\u0105d w wi\u0119kszo\u015bci s\u0142usznych. Wylansowany na siermi\u0119\u017cnego t\u0119paka i  gbura, Siwak nie mia\u0142 praktycznie politycznych przyjaci\u00f3\u0142, poza ruchliw\u0105  frakcj\u0105 moczarowc\u00f3w. Jego si\u0142\u0105 by\u0142a \u201erobociarsko\u015b\u0107\u201d i wynikaj\u0105ca z niej  autentyczna twardo\u015b\u0107. Wywija\u0142 ni\u0105 niczym maczug\u0105 na  partyjno-zwi\u0105zkowych egzekutywach, siej\u0105c zrozumia\u0142y pop\u0142och u co  bardziej wra\u017cliwych towarzyszy.\u00a0Zawsze m\u00f3g\u0142 te\u017c liczy\u0107 na solidarn\u0105 z  nim robociarsk\u0105 bra\u0107, kt\u00f3ra nie przepada\u0142a za inteligenckimi koteriami,  wietrz\u0105c w niej przyczyny k\u0142opot\u00f3w i pora\u017cek Polski Ludowej.<\/p>\r\n\r\n<p>Siwak to legenda PRL-u par excellence. Robotnik, kt\u00f3ry w 1950 roku z  zapad\u0142ej mazurskiej wsi przyjecha\u0142 odbudowywa\u0107 Warszaw\u0119 i ju\u017c w niej  pozosta\u0142. Dzia\u0142acz zwi\u0105zkowy, Przodownik Pracy, cz\u0142onek PZPR od  pami\u0119tnego 1968 roku, a nast\u0119pnie cz\u0142onek jej Komitetu Centralnego.  Odbudowywa\u0142 warszawsk\u0105 Star\u00f3wk\u0119, stawia\u0142 warszawskie osiedla  mieszkaniowe, szko\u0142y i budynki tzw. u\u017cyteczno\u015bci publicznej. Jest  przyk\u0142adem autentycznej PRL-owskiej kariery w jej najczystszej postaci.  Dzisiaj wyci\u0105ga pikantne szczeg\u00f3liki ludowej alkowy, bior\u0105c si\u0119 za  tematy, na kt\u00f3rych wielu poleg\u0142o, je\u015bli nie potrafi\u0142o zachowa\u0107  stosownego umiaru. Nic dziwnego zatem, \u017ce \u201eTrwa\u0142e \u015blady\u201d wyl\u0105dowa\u0142y na  swoistym indeksie, skoro autor pozwala sobie na takie oto dictum:<\/p>\r\n\r\n<blockquote><p><span style=\"color: #333333;\"><em>&#8222;(\u2026) 4 stycznia 1972 roku w  Warszawie zebra\u0142 si\u0119 Centralny Komitet \u017byd\u00f3w w Polsce. Mam wykaz nazwisk  i tematy tam omawiane. Chodzi o to, \u017ceby polsk\u0105 gospodark\u0119 uzale\u017cni\u0107 i  firm i finansjery \u017cydowskiej w taki spos\u00f3b, by po kilku latach \u017bydzi  mieli decyduj\u0105cy wp\u0142yw na to, co si\u0119 dzieje w Polsce. Wtedy, gdy  otrzyma\u0142em te materia\u0142y nie by\u0142em jeszcze politykiem ogarniaj\u0105cym sw\u0105  wiedz\u0105 t\u0119 dziedzin\u0119 \u017cycia i polityki i dlatego nie zwr\u00f3ci\u0142em wi\u0119kszej  uwagi na te sprawy. Je\u015bli poruszano temat \u017byd\u00f3w, uwa\u017ca\u0142em, \u017ce to Polacy  &#8222;przeginaj\u0105\u201d niepotrzebnie temat.<\/em><\/span><\/p>\r\n\r\n<p><span style=\"color: #333333;\"><em>Absorbowa\u0142y mnie sprawy zwi\u0105zk\u00f3w  zawodowych, problemy budownictwa i praca mojej brygady. Dlatego nie  analizowa\u0142em informacji otrzymanej od przyjaciela i nie przywi\u0105zywa\u0142em  du\u017cej wagi do tego tematu. Ten jednak da\u0142 mi kolejn\u0105 notatk\u0119, z kt\u00f3rej  wynika\u0142o, \u017ce 4 marca 1972 roku ponownie zwo\u0142ano Centralny Komitet \u017byd\u00f3w w  Polsce. W czasie tego spotkania zajmowano si\u0119 osobami narodowo\u015bci  polskiej, zajmuj\u0105cymi kluczowe stanowiska w administracji pa\u0144stwowej,  partyjnej i wojskowej.<\/em><\/span><\/p>\r\n\r\n<p><span style=\"color: #333333;\"><em>Najog\u00f3lniej rzecz bior\u0105c \u017bydzi podzielili  ludzi sprawuj\u0105cych w\u0142adz\u0119 na swoich i obcych. Postanowiono odsuwa\u0107 od  w\u0142adzy i z \u017cycia spo\u0142ecznego ludzi nie\u017cyczliwych \u017bydom. Nadal jednak  do\u015b\u0107 ch\u0142odno odnosi\u0142em si\u0119 to tych wiadomo\u015bci. Powa\u017cnie zainteresowa\u0142em  si\u0119 spraw\u0105 dopiero po otrzymaniu kolejnej informacji m\u00f3wi\u0105cej o  nadzwyczajnym posiedzeniu prezydium Centralnego Komitetu \u017byd\u00f3w, w dniu  11 czerwca 1978 roku, w kt\u00f3rym zasiada\u0142y osoby, kt\u00f3re jednocze\u015bnie  pe\u0142ni\u0142y wysokie funkcje w polskim rz\u0105dzie i w Biurze Politycznym PZPR.  Rozpatrywano tam spraw\u0119 podwy\u017cek cen na artyku\u0142y \u017cywno\u015bciowe, w tym  mi\u0119sne a\u017c o 80%. W czasie obrad tego \u017cydowskiego prezydium pad\u0142y tam  s\u0142owa: &#8222;Trzeba potrz\u0105sn\u0105\u0107 drzewem, \u017ceby spad\u0142y zepsute owoce\u201d. Tymi  &#8222;zepsutymi owocami\u201d, kt\u00f3re chciano strz\u0105sn\u0105\u0107 z drzewa mieli by\u0107 Gierek i  Jaroszewicz.<\/em><\/span><\/p>\r\n\r\n<p><span style=\"color: #333333;\"><em>Wytypowane zosta\u0142y zak\u0142ady, w kt\u00f3rych  dojdzie do rozruch\u00f3w, a wi\u0119c b\u0119dzie to &#8222;Ursus\u201d i radomski &#8222;Walter\u201d oraz  &#8222;Naftoremont\u201d. Oszo\u0142omiony t\u0105 informacj\u0105 z pocz\u0105tku nie mog\u0142em uwierzy\u0107,  \u017ce mo\u017cliwe jest takie manipulowanie za\u0142ogami robotniczymi. Jednak po  dw\u00f3ch dniach s\u0142ysz\u0119 w Sejmie jak Premier Jaroszewicz m\u00f3wi: Mi\u0119so i jego  przetwory zdro\u017cej\u0105 o 69%, a dr\u00f3b o 300%, oraz, \u017ce towarzysz Pierwszy  Sekretarz Edward Gierek popiera te podwy\u017cki.<\/em><\/span><\/p>\r\n\r\n<p><span style=\"color: #333333;\"><em>Nast\u0119pnego dnia po wyst\u0105pieniu Premiera  Jaroszewicza, tj. 25 czerwca dochodzi do fali strajk\u00f3w i protest\u00f3w w  Radomiu, Ursusie i P\u0142ocku. 26 czerwca odbywa si\u0119 telekonferencja Edwarda  Gierka z Pierwszymi Sekretarzami Komitet\u00f3w Wojew\u00f3dzkich PZPR. Gierek  m\u00f3wi: &#8222;Uwa\u017cam, \u017ce w ci\u0105gu dnia jutrzejszego i w poniedzia\u0142ek musz\u0105 odby\u0107  si\u0119 we wszystkich miastach wojew\u00f3dzkich masowe wiece. Nawet po sto  tysi\u0119cy ludzi, musz\u0105 to by\u0107 ludzie dobrani. W oparciu o dobrany materia\u0142  musz\u0105 towarzysze powiedzie\u0107, \u017ce nie popieraj\u0105 metod chuliga\u0144skich i  narzuconej woli niewielkich grup. Towarzysze, jest to potrzebne jak  s\u0142o\u0144ce, jak woda, jak powietrze. Je\u015bli tego nie zrobicie to b\u0119d\u0119 musia\u0142  si\u0119 zastanowi\u0107\u201d.<\/em><\/span><\/p><\/blockquote>\r\n\r\n<p>W ksi\u0105\u017cce podobnych cymes\u00f3w jest wi\u0119cej, ot chocia\u017cby cudnej urody  dialog towarzysza Albina Siwaka z towarzyszem Wojciechem Jaruzelskim:<\/p>\r\n\r\n<blockquote><p><span style=\"color: #333333;\"><em>W trakcie pe\u0142nienia funkcji  szefa Komisji oraz cz\u0142onka Biura Politycznego, genera\u0142 zaproponowa\u0142 mi  przewodniczenie polskiej delegacji na Zjazd Partii w Kampuczy. Ze  wzgl\u0119du na zdobycie nowego do\u015bwiadczenia i poznania tego egzotycznego  kraju, ch\u0119tnie si\u0119 zgodzi\u0142em. Po powrocie poszed\u0142em do niego, by zda\u0107 mu  relacj\u0119 z tej wizyty, a on przywita\u0142 mnie pochwa\u0142\u0105: Wiem, \u017ce przyj\u0119to  wasze wyst\u0105pienie bardzo dobrze i du\u017co rozmawiali\u015bcie z Pierwszym  Sekretarzem i cz\u0142onkami ich Biura Politycznego. Nast\u0119pnie zapyta\u0142 mnie:  Co ciekawego zauwa\u017cyli\u015bcie w ich \u017cyciu dzia\u0142alno\u015bci? Zwi\u0119\u017ale i  konkretnie przedstawi\u0142em genera\u0142owi przebieg ca\u0142ego Zjazdu, oraz tematy  poruszane w czasie naszych rozm\u00f3w.<\/em><\/span><\/p>\r\n\r\n<p><span style=\"color: #333333;\"><em>&#8211; Czy ju\u017c wszystko, spyta\u0142, innych uwag nie  macie?<br \/>\r\n <\/em><\/span><span style=\"color: #333333;\"><em>&#8211; Mam, ale wola\u0142bym ich nie  przedstawia\u0107, bo nie chc\u0119 was towarzyszu zdenerwowa\u0107.<br \/>\r\n <\/em><\/span><span style=\"color: #333333;\"><em>&#8211; Mimo to, prosz\u0119 powiedzcie mi, o  co chodzi, bo nie lubi\u0119 niedom\u00f3wie\u0144.<br \/>\r\n <\/em><\/span><span style=\"color: #333333;\"><em>&#8211;\u00a0 Oni, towarzyszu generale,  ciesz\u0105 si\u0119 z faktu, \u017ce s\u0105 inn\u0105 ras\u0105 ni\u017c my Europejczycy i, \u017ce nikt z  Europy nie mo\u017ce wmiesza\u0107 si\u0119 w ich w\u0142adz\u0119.<br \/>\r\n <\/em><\/span><em><span style=\"color: #333333;\">&#8211; A konkretnie, o kogo im chodzi?<br \/>\r\n <\/span><span style=\"color: #333333;\">&#8211; Konkretnie o \u017byd\u00f3w. Oni bardzo dok\u0142adnie  wiedz\u0105, co \u017bydzi robili w ZSRR b\u0119d\u0105c w NKWD i kto to by\u0142 Beria. Znaj\u0105  te\u017c nazwiska naszych \u017byd\u00f3w w Polsce i tych, co w Ameryce doszli do  fortun i w\u0142adzy. I z tego s\u0105 szcz\u0119\u015bliwi, \u017ce ich ten rak, jak sami  m\u00f3wili, nie toczy.<\/span><\/em><\/p>\r\n\r\n<p><span style=\"color: #333333;\"><em>Jaruzelski pomy\u015bla\u0142 chwil\u0119 i odrzek\u0142:<\/em><\/span><\/p>\r\n\r\n<p><em><span style=\"color: #333333;\">&#8211; To nieprawda, \u017ce nie maj\u0105 swojego raka. U  nich tym rakiem s\u0105 Wietnamczycy i oni mog\u0105 si\u0119 w ich ras\u0119 wmiesza\u0107. A w  og\u00f3le, rozumuj\u0105c jak wy, towarzyszu Siwak, doszliby\u015bmy do podwa\u017cenia  przyja\u017ani mi\u0119dzy narodami. A przecie\u017c chodzi nam po dobre stosunki i  przyja\u017a\u0144 mi\u0119dzy narodami.<br \/>\r\n <\/span><span style=\"color: #333333;\">&#8211; Towarzyszu generale (przerwa\u0142em  niegrzecznie), dlatego nie chcia\u0142em wam o tym m\u00f3wi\u0107, ale skoro ju\u017c o tym  mowa, to uwa\u017cam, \u017ce dobre stosunki mi\u0119dzy narodami to sprawa, o kt\u00f3r\u0105  warto i trzeba walczy\u0107 i umacnia\u0107 te stosunki. Natomiast sprawa,  nazwijmy to mniejszo\u015bci narodowej, i to takiej, kt\u00f3ra wcale pi\u0119knie si\u0119  nie zapisa\u0142a w naszej historii, to jeszcze inny problem. Dlatego prosz\u0119  was, poprzesta\u0144my na tym, co ju\u017c zosta\u0142o powiedziane.<\/span><\/em><\/p>\r\n\r\n<p><span style=\"color: #333333;\"><em>Ta rozmowa umocni\u0142a genera\u0142a w przekonaniu,  \u017ce jestem \u017ale do \u017byd\u00f3w nastawiony, sam tolerowa\u0142 ich, a cz\u0119sto nawet  g\u0142o\u015bno m\u00f3wi\u0142, \u017ce \u017bydzi s\u0105 inteligentniejsi od Polak\u00f3w. O tym, \u017ce tak  s\u0105dzi\u0142, \u015bwiadczy\u0107 mo\u017ce sprawa Urbana, kt\u00f3remu powierzy\u0142 funkcj\u0119  Rzecznika Prasowego rz\u0105du.<\/em><\/span><\/p><\/blockquote>\r\n\r\n<p>I kolejny cymesik w tym samym klimacie:<\/p>\r\n\r\n<blockquote><p><span style=\"color: #333333;\"><em>M\u00f3j kolega z MSW, stwierdzi\u0142  tak: \u201eWielu genera\u0142\u00f3w, kt\u00f3rzy chcieli awansowa\u0107, da\u0142o nam\u00f3wi\u0107 si\u0119 na  \u017cony \u017byd\u00f3wki, bo one by\u0142y gwarancj\u0105, \u017ce b\u0119d\u0105 lojalni\u201d. M\u00f3j przyjaciel,  genera\u0142 Wac\u0142aw Czy\u017cewski, wyja\u015bni\u0142 mi t\u0119 spraw\u0119 tak: \u201eKiedy sko\u0144czy\u0142em  studia i awansowa\u0142em, to wezwano mnie do kadr i m\u00f3wi\u0105 &#8211; Towarzyszu  generale, zapowiadacie si\u0119 na dobrego dow\u00f3dc\u0119 i jest przed wami du\u017ca  przysz\u0142o\u015b\u0107, ale musicie rozwie\u015b\u0107 si\u0119 z \u017con\u0105, a my wam damy inn\u0105 &#8211; nie  Polk\u0119. Oczywi\u015bcie, \u017ce odm\u00f3wi\u0142em, bo po pierwsze, mieli\u015bmy ju\u017c troje  dzieci, a po drugie, sam sobie \u017con\u0119 wybra\u0142em i nie pozwol\u0119, by kto\u015b mi  dyktowa\u0142 w tych sprawach. Oczywi\u015bcie, \u017ce to zwa\u017cy\u0142o na moich awansach.<\/em><\/span><\/p>\r\n\r\n<p><span style=\"color: #333333;\"><em>Byli\u015bmy z Moczarem przyjaci\u00f3\u0142mi i wszystko o  sobie wiedzieli\u015bmy &#8211;\u00a0m\u00f3wi\u0142 genera\u0142 Czy\u017cewski. Przecie\u017c ca\u0142\u0105 okupacj\u0119  dowodzili\u015bmy partyzantk\u0105 na Lubelszczy\u017anie i tajemnic przed sob\u0105 nie  mieli\u015bmy. I ten g\u0142upi Mietek uleg\u0142 im i rozszed\u0142 si\u0119 z \u017con\u0105 Polk\u0105. Przez  ca\u0142e \u017cycie tego gorzko \u017ca\u0142owa\u0142 i zm\u0105drza\u0142 dopiero przed \u015bmierci\u0105, gdy  stwierdzi\u0142: Pochowajcie mnie mi\u0119dzy Polakami na Porytowych Wzg\u00f3rzach.\u201d<\/em><\/span><\/p><\/blockquote>\r\n\r\n<p>Ksi\u0105\u017cka Albina Siwaka dzi\u0119ki zbiegowi okoliczno\u015bci sta\u0142a si\u0119 &#8222;bia\u0142ym  krukiem\u201d, nieosi\u0105galnym w antykwariatach, ani na s\u0142ynnym Allegro. Komu  uda si\u0119 do niej dotrze\u0107, dowie si\u0119 wielu interesuj\u0105cych rzeczy o Kani,  Jaroszewiczu, aferze &#8222;\u0179elazo\u201d, czy innych ciekawostkach PRL-u. Le\u017cy u  mnie w skrzyni, wraz z innymi wspomnieniami dawnych towarzyszy,  stanowi\u0105c swoisty park jurajski. Kog\u00f3\u017c tam nie ma: Jaruzelski, Ochab,  Rakowski, Kania, Siwak, Urban, Kiszczak, Moczar, Gierek, Jaroszewicz i  inni. Razem na sobie i obok siebie. Jak za dawnych dobrych lat, w  komitywie i egzekutywie. Wprawdzie od czasu do czasu wieko skrzyni zdaje  si\u0119 dr\u017ce\u0107 i telepa\u0107, ale to zrozumia\u0142e &#8211; walka o socjalizm  przecie\u017c\u00a0wci\u0105\u017c jeszcze trwa.<\/p>\r\n\r\n<p>Ze \u015bwiatem jurajskim mastodont\u00f3w PRL-u \u0142\u0105czy jedno: zatrzasn\u0119\u0142o si\u0119  nad nimi wieko historii.\u00a0Jako skamieliny i\u00a0eksponaty (w niekt\u00f3rych  przypadkach\u00a0nawet chodz\u0105ce),\u00a0wzbudzaj\u0105 mocno umiarkowane  zainteresowanie, a czasami wr\u0119cz rozbawienie, kiedy po moczarowsku,  zagl\u0105daj\u0105 sobie w portki, dokonuj\u0105c przegl\u0105du\u00a0stanu\u00a0nienaruszalno\u015bci  przyrodzenia. \u015awiat, kt\u00f3ry tworzyli ju\u017c nie istnieje. Odszed\u0142 w  nies\u0142awie, tak jak oni. I ju\u017c nie wr\u00f3ci. Na szcz\u0119\u015bcie. Zna\u0107 go jednak  powinni\u015bmy, chocia\u017cby dla psychicznej higieny, by wiedzie\u0107, w kt\u00f3rym  miejscu zaczyna si\u0119 i ko\u0144czy ideologiczna zaraza.<\/p>\r\n\r\n<p><strong><em>Maciej Eckardt<\/em><\/strong>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Lubi\u0119 czasami poczyta\u0107 memuary mastodont\u00f3w PRL-u. R\u00f3\u017cnych, i tych z samej wierchuszki, i tych po\u015bledniejszego sortu. Sprawiaj\u0105 sporo uciechy, kiedy z perspektywy bankrut\u00f3w zupe\u0142nie serio\u00a0udowadniaj\u0105, \u017ce ich sp\u00f3\u0142kowanie z komun\u0105 by\u0142o rzecz\u0105 wielce chwalebn\u0105, a jedynie tzw. obiektywne trudno\u015bci sprawi\u0142y, \u017ce ustr\u00f3j sprawiedliwo\u015bci spo\u0142ecznej wyl\u0105dowa\u0142 na \u015bmietniku historii. Na tym tle interesuj\u0105co wygl\u0105daj\u0105 wspomnienia Albina [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[66,53,81],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/19583"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=19583"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/19583\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=19583"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=19583"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=19583"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}