{"id":1729,"date":"2008-02-23T10:29:35","date_gmt":"2008-02-23T10:29:35","guid":{"rendered":""},"modified":"2015-10-15T11:09:41","modified_gmt":"2015-10-15T15:09:41","slug":"moje-spotkania-z-abp-capovill-solideo-paolini","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=1729","title":{"rendered":"Moje spotkania z abp. Capovill\u0105 &#8211; <em>Solideo Paolini<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong><em>Poni\u017csze przem\u00f3wienie zosta\u0142o wyg\u0142oszone podczas konferencji \u00abFatima: jedyna droga do \u015bwiatowego pokoju\u00bb, kt\u00f3ra odby\u0142a si\u0119 w Botucatu w Brazylii w dniach 20-24 sierpnia 2007 roku.<\/em><\/strong><\/p><p>&nbsp;<\/p><p><strong>J<\/strong>estem tu, by podzieli\u0107 si\u0119 rado\u015bci\u0105, \u0142ask\u0105 udzielon\u0105 mi przez Opatrzno\u015b\u0107, a tak\u017ce by podzi\u0119kowa\u0107 razem z wami wszystkimi dobremu Bogu. W ubieg\u0142ym roku spotka\u0142 mnie bowiem zaszczyt wzi\u0119cia udzia\u0142u w dw\u00f3ch wa\u017cnych wydarzeniach, o kt\u00f3rych informacje przedosta\u0142y si\u0119 ju\u017c do wiadomo\u015bci publicznej, a kt\u00f3re maj\u0105 wielkie znaczenie dla wszystkich, kt\u00f3rzy kochaj\u0105 Matk\u0119 Bo\u017c\u0105 Fatimsk\u0105.<\/p><p>Mia\u0142em wielk\u0105 przyjemno\u015b\u0107 spotka\u0107 si\u0119 z msgr. Lorisem Franciszkiem Capovill\u0105 i wys\u0142ucha\u0107 jego \u015bwiadectwa. Jest on &#8211; jak za chwil\u0119 zobaczymy &#8211; kluczowym \u015bwiadkiem w kwestii objawie\u0144 fatimskich w og\u00f3le, a w kwestii trzeciej tajemnicy w szczeg\u00f3lno\u015bci.<\/p><p>Sta\u0142em si\u0119 r\u00f3wnie\u017c po\u015brednim powodem kontrowersji pomi\u0119dzy w\u0142oskim publicyst\u0105 Antonim Soccim a kard. Tarcysjuszem Bertone, watyka\u0144skim sekretarzem stanu, o kt\u00f3rej szeroko donosi\u0142a prasa w\u0142oska i mi\u0119dzynarodowa oraz inne media.<\/p><p>Zacznijmy od moich spotka\u0144 z abpem Capovill\u0105.<\/p><h3>\u00a0<\/h3><h3>Kim jest abp Capovilla?<\/h3><p>Abp Loris Franciszek Capovilla jest jednym z najwa\u017cniejszych \u015bwiadk\u00f3w w sprawie trzeciej tajemnicy fatimskiej, by\u0142 bowiem osobistym sekretarzem papie\u017ca Jana XXIII. \u0179yje do dzi\u015b, niemal 50 lat po obj\u0119ciu tego stanowiska, i ma ponad 90 lat. Osobisty sekretarz Jana XXIII mieszka obecnie w Sotto il Monte, ma\u0142ym miasteczku w prowincji Bergamo w p\u00f3\u0142nocnych W\u0142oszech. Mieszka tam, poniewa\u017c miasto to jest miejscem urodzenia jego znamienitego zwierzchnika, papie\u017ca Roncallego. Znajduje si\u0119 tam r\u00f3wnie\u017c prowadzone przez zakonnice muzeum upami\u0119tniaj\u0105ce posta\u0107 Jana XXIII.<\/p><p>Abp Capovilla jest jednym z bardzo niewielu ludzi, kt\u00f3rzy osobi\u015bcie przeczytali [orygina\u0142] trzeciej tajemnicy fatimskiej. Jak sam przyznaje &#8211; od wielu lat, jeszcze przed oficjalnym og\u0142oszeniem w roku 2000 &#8211; zna tre\u015b\u0107 trzeciej tajemnicy. Jak twierdzi, by\u0142 obecny przy tym, gdy koperta zawieraj\u0105ca tre\u015b\u0107 tajemnicy zosta\u0142a otwarta latem 1959 roku w Castel Gandolfo. Twierdzi ponadto, \u017ce to on sam, na polecenie Jana XXIII, napisa\u0142 na zewn\u0119trznej kopercie nast\u0119puj\u0105ce s\u0142owa: \u201ePapie\u017c przeczyta\u0142 zawarto\u015b\u0107 tej koperty i rozmawia\u0142 o niej ze swymi najbli\u017cszymi wsp\u00f3\u0142pracownikami\u201d. Jak wspomina: \u201eNa koniec Jan XXIII powiedzia\u0142 mi, abym w\u0142o\u017cy\u0142 je [kartki z tajemnic\u0105] z powrotem do koperty z dopiskiem: \u00abNie wydaj\u0119 \u017cadnego os\u0105du\u00bb\u201d. Nie wyda\u0142 wi\u0119c werdyktu odno\u015bnie do tre\u015bci, kt\u00f3ra mog\u0142a mie\u0107 pochodzenie nadprzyrodzone &#8211; lub nie.<\/p><p>Abp Capovilla jest zatem kluczowym \u015bwiadkiem w kwestii tego aspektu wydarze\u0144 fatimskich oraz tre\u015bci trzeciej tajemnicy. Przez wiele lat, zar\u00f3wno przed, jak i po roku 2000, w\u0142oskie media niezachwianie utrzymywa\u0142y, \u017ce \u017cyj\u0105 tylko cztery osoby, kt\u00f3re przeczyta\u0142y tre\u015b\u0107 trzeciej tajemnicy, czy te\u017c przynajmniej pozna\u0142y j\u0105 w ca\u0142o\u015bci: Jan Pawe\u0142 II, kard. Ratzinger, s. \u0141ucja i abp Capovilla. Informacja ta nie jest jednak \u015bcis\u0142a, poniewa\u017c by\u0142y r\u00f3wnie\u017c inne osoby, kt\u00f3re j\u0105 przeczyta\u0142y b\u0105d\u017a pozna\u0142y jej tre\u015b\u0107, jednak jedynie te cztery nazwiska znane by\u0142y opinii publicznej. Abp Capovilla jest jedn\u0105 z tych os\u00f3b; pozna\u0142 on tre\u015b\u0107 trzeciej tajemnicy, gdy\u017c osobi\u015bcie j\u0105 przeczyta\u0142.<\/p><p>Obecnie dwoje z tych \u015bwiadk\u00f3w &#8211; Jan Pawe\u0142 II oraz s. \u0141ucja &#8211; ju\u017c nie \u017cyje, a trzeci zosta\u0142 wybrany na papie\u017ca, tak wi\u0119c abp Capovilla jest jedn\u0105 z dw\u00f3ch \u017cyj\u0105cych os\u00f3b, o kt\u00f3rych wiadomo powszechnie, \u017ce przeczyta\u0142y ca\u0142\u0105 tre\u015b\u0107 trzeciej tajemnicy, przynajmniej od czasu, kiedy koperta j\u0105 zawieraj\u0105ca zosta\u0142a otwarta w roku 1959. Jest wi\u0119c oczywiste, \u017ce jego \u015bwiadectwo ma pierwszorz\u0119dne znaczenie!<\/p><p>Oto, co arcybiskup powiedzia\u0142 mi podczas moich z nim spotka\u0144 &#8211; a odbyli\u015bmy w sumie cztery rozmowy. Pierwsza mia\u0142a miejsce na pocz\u0105tku kwietnia 2003 r.; druga 5 lipca 2006 r.; trzecia w listopadzie 2006 r., na kilka dni przed ukazaniem si\u0119 ksi\u0105\u017cki Socciego &#8211; w tym czasie arcybiskup wiedzia\u0142 ju\u017c o niej, mimo \u017ce nie ukaza\u0142a si\u0119 jeszcze drukiem. Ostatnie spotkanie mia\u0142o miejsce 21 czerwca 2007 r.<\/p><p>Podczas tego czwartego i ostatniego spotkania u\u015bwiadomi\u0142em sobie, \u017ce abp Capovilla by\u0142 rozdra\u017cniony z powodu wrzawy spowodowanej jego wypowiedziami. (&#8230;)<\/p><p>21 czerwca 2007 r. powiedzia\u0142 mi &#8211; i by\u0142em przekonany, \u017ce przygotowuje pisemny raport, zawieraj\u0105cy dokumenty, fotokopie, <em>etc<\/em>. &#8211; \u017ce \u201es\u0105 pewne kwestie &#8211; jak powiedzia\u0142 &#8211; w stosunku do kt\u00f3rych musz\u0119 si\u0119 ustosunkowa\u0107\u201d. Sprawia\u0142o to wra\u017cenie, jakby Watykan poprosi\u0142 go o udost\u0119pnienie pe\u0142nej tre\u015bci tego, co mi zrelacjonowa\u0142, jak gdyby zapytali go: \u201eCo dok\u0142adnie i dlaczego mu powiedzia\u0142e\u015b?\u201d, czy co\u015b w tym rodzaju.<\/p><p>Je\u015bli wi\u0119c poproszono go, by si\u0119 wyt\u0142umaczy\u0142, kluczowe znaczenie ma fakt, \u017ce nie wycofa\u0142 si\u0119 z tego, co powiedzia\u0142 mi rok wcze\u015bniej, ani nie wypar\u0142 si\u0119 materia\u0142\u00f3w, jakie mi przys\u0142a\u0142 &#8211; czyli \u015bwiadectw i dokument\u00f3w, kt\u00f3re starannie spisa\u0142em i nagra\u0142em. Uczyni\u0142em to, bym m\u00f3g\u0142 donie\u015b\u0107 szczeg\u00f3\u0142owo &#8211; s\u0142owo w s\u0142owo &#8211; o wszystkim, co mi powiedzia\u0142 i przys\u0142a\u0142. Abp Capovilla nie wycofa\u0142 si\u0119 zasadniczo z niczego, co w\u00f3wczas mi powiedzia\u0142. Mamy obecnie sierpie\u0144 roku 2007, 10 miesi\u0119cy po publikacji ksi\u0105\u017cki Socciego, kt\u00f3ra spowodowa\u0142a ca\u0142e to zamieszanie: telewizja i prasa szeroko j\u0105 komentowa\u0142y, organizowano debaty i talk show, donosi\u0142y te\u017c o niej powa\u017cne periodyki. Ten sam ust\u0119p z ksi\u0105\u017cki Socciego, kt\u00f3ry m\u00f3wi o moim g\u0142\u00f3wnym spotkaniu z abpem Capovill\u0105, zosta\u0142 opublikowany w oczekiwaniu na wydanie ksi\u0105\u017cki przez w\u0142oskie pismo \u201eLibero\u201d na pierwszej stronie w numerze z listopada 2006 r. Tak wi\u0119c spotkania arcybiskupa ze mn\u0105 sta\u0142y si\u0119 znacz\u0105cym wydarzeniem medialnym.<\/p><p>Mimo \u017ce up\u0142yn\u0119\u0142o 10 miesi\u0119cy, abp Capovilla nie wycofa\u0142 ani s\u0142owa z tego, co mi powiedzia\u0142. Ten brak reakcji przez 10 miesi\u0119cy m\u00f3wi sam za siebie. Jest ca\u0142kowicie zrozumia\u0142e, \u017ce mo\u017ce by\u0107 zdenerwowany czy rozz\u0142oszczony powsta\u0142\u0105 wrzaw\u0105, tym, \u017ce czuje si\u0119 zmuszony do usprawiedliwiania si\u0119. Jest to oczywiste, nie os\u0142abia jednak, a przeciwnie, wzmacnia &#8211; o czym si\u0119 niebawem przekonamy &#8211; warto\u015b\u0107 pierwszego \u015bwiadectwa tak kompetentnego \u015bwiadka.<\/p><p>Podczas naszego ostatniego spotkania w czerwcu, zaledwie dwa miesi\u0105ce temu, abp Capovilla przeczyta\u0142 mi kilka zda\u0144 z listu, jaki napisa\u0142 w odpowiedzi pewnemu francuskiemu publicy\u015bcie, kt\u00f3ry prosi\u0142 go o pewne wyja\u015bnienia w tej kwestii. To, co mi powiedzia\u0142, jednoznacznie pokazuje, \u017ce pragn\u0105\u0142, by oczy opinii publicznej przesta\u0142y by\u0107 w ko\u0144cu skierowane na niego. Bez \u017cadnej w\u0105tpliwo\u015bci nigdy nie wycofa\u0142 si\u0119 z tego, co m\u00f3wi\u0142 mi uprzednio i o czym donosi\u0142em. Napisa\u0142 na przyk\u0142ad owemu francuskiemu autorowi: \u201eNie m\u00f3wi\u0142em o dw\u00f3ch r\u00f3\u017cnych wersjach tajemnicy\u201d. To oczywiste, spr\u00f3bujcie wyobrazi\u0107 sobie s. \u0141ucj\u0119 pisz\u0105c\u0105 jedn\u0105 wersj\u0119 m\u00f3wi\u0105c\u0105: \u201eW Portugalii dogmat wiary b\u0119dzie zawsze zachowany\u201d &#8211; i inn\u0105, w kt\u00f3rej pisze: \u201eW Portugalii dogmat wiary nie zawsze b\u0119dzie zachowany\u201d. By\u0142yby to dwie r\u00f3\u017cne wersje tekstu! Ja jednak donosi\u0142em o czym\u015b zupe\u0142nie innym: nie o dw\u00f3ch r\u00f3\u017cnych wersjach, ale dw\u00f3ch r\u00f3\u017cnych tekstach, dw\u00f3ch r\u00f3\u017cnych cz\u0119\u015bciach, je\u015bli mo\u017cna tak powiedzie\u0107, jest to jednak co\u015b ca\u0142kowicie innego od nazwania ich \u201er\u00f3\u017cnymi wersjami\u201d. W istocie s\u0142owa arcybiskupa nie by\u0142y zaprzeczeniem [moich s\u0142\u00f3w], ale potwierdzeniem!<\/p><p>Abp Capovilla pisa\u0142 dalej do owego publicysty: \u201eMy\u015bl\u0119, \u017ce or\u0119dzie fatimskie nie nale\u017cy do jednego tylko pisarza czy jednego stowarzyszenia\u201d. Wszyscy jeste\u015bmy co do tego zgodni, dlatego w\u0142a\u015bnie m\u00f3wimy: \u201eOpublikujcie wszystko!\u201d. Je\u015bli, jak za chwil\u0119 zobaczymy, Watykan uwa\u017ca, \u017ce jaki\u015b fragment nie jest autentyczny z nadprzyrodzonego punktu widzenia lub \u017ce nie pochodzi od Matki Bo\u017cej, ale powsta\u0142 w wyniku omy\u0142ki s. \u0141ucji, niech pomimo to pozwoli na jego upublicznienie, bez orzekania o jego autentyczno\u015bci, bez wydania oficjalnego werdyktu. Zgadzamy si\u0119 co do faktu, \u017ce wszyscy mamy prawo pozna\u0107 ca\u0142\u0105 prawd\u0119 &#8211; nie tylko pojedyncza osoba, prywatne stowarzyszenie czy jedynie naukowcy!<\/p><p>Tak wi\u0119c zdania, jakie przeczyta\u0142 mi arcybiskup z listu do owego francuskiego publicysty, nie neguj\u0105 wcale tego, co przekaza\u0142em Socciemu i co zosta\u0142o przedstawione tak dok\u0142adnie w jego ksi\u0105\u017cce. Powtarzam: min\u0119\u0142o 10 miesi\u0119cy, wszystkie wydarzenia i fakty by\u0142y szeroko dyskutowane, tak wi\u0119c milczenie to m\u00f3wi samo za siebie. Fakt, \u017ce abp Capovilla nie zaprzeczy\u0142 niczemu, co zosta\u0142o na ten temat powiedziane, oraz to, \u017ce nie opublikowa\u0142 jeszcze oficjalnego dementi, sprawia, \u017ce milczenie to staje si\u0119 bardzo wymowne.<\/p><h3>\u00a0<\/h3><h3>Spotkanie z 5 lipca<\/h3><p>Po tym wst\u0119pie chcia\u0142bym opowiedzie\u0107 o moim g\u0142\u00f3wnym spotkaniu z abpem Capovill\u0105 5 lipca 2006 r. Lipiec jest miesi\u0105cem, w kt\u00f3rym tajemnica zosta\u0142a powierzona s. \u0141ucji, miesi\u0105cem obfituj\u0105cym w nadprzyrodzone wydarzenia! Tego dnia uda\u0142em si\u0119 na spotkanie z abpem Capovill\u0105 do jego domu w Sotto il Monte, ma\u0142ym miasteczku, o kt\u00f3rym m\u00f3wi\u0142em ju\u017c wcze\u015bniej. Zna\u0142em arcybiskupa wcze\u015bniej, poniewa\u017c by\u0142 delegatem papieskim przy sanktuarium maryjnym w Loreto, kt\u00f3re znajduje si\u0119 niedaleko mojego domu. Mieszkam w Marche, we wschodnich W\u0142oszech &#8211; tak wi\u0119c zacz\u0119li\u015bmy rozmawia\u0107 o jego pobycie w Loreto. Wspomnia\u0142em o jego pos\u0142udze tam w latach 80., przyj\u0105\u0142 mnie wi\u0119c bardzo uprzejmie i okazywa\u0142 wielk\u0105 ch\u0119\u0107 pomocy. Powiedzia\u0142em: \u201eEkscelencjo, powodem mojej wizyty jest fakt, \u017ce zajmuj\u0119 si\u0119 spraw\u0105 objawie\u0144 fatimskich\u201d. Kiwn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105, co zrozumia\u0142em jako: \u201eRozumiem\u201d, kontynuowa\u0142em wi\u0119c: \u201ePoniewa\u017c jest Ekscelencja pierwszorz\u0119dnym \u017ar\u00f3d\u0142em informacji, chcia\u0142bym zada\u0107 Ekscelencji kilka pyta\u0144\u201d. Natychmiast odpowiedzia\u0142: \u201eNie, r\u00f3wnie\u017c ze wzgl\u0119du na to, aby unikn\u0105\u0107 wszelkich niedok\u0142adno\u015bci, poniewa\u017c zosta\u0142o to [tre\u015b\u0107 trzeciej tajemnicy] oficjalnie opublikowane, ogranicz\u0119 si\u0119 do tego, co zosta\u0142o ju\u017c powiedziane\u201d.<\/p><p>Doprowadza nas to do znanego dobrze problemu dotycz\u0105cego tzw. oficjalnej wersji tajemnicy. Je\u015bli ujawniono wszystko, absolutnie wszystko &#8211; a nie jedynie cz\u0119\u015b\u0107, co wyja\u015bni\u0119 dalej &#8211; dlaczego kluczowy \u015bwiadek daje mi do zrozumienia, \u017ce jest zobowi\u0105zany m\u00f3wi\u0107 tylko to, co zosta\u0142o oficjalnie opublikowane? Gdyby\u015bmy wiedzieli w tej kwestii wszystko, poniewa\u017c zosta\u0142o to ju\u017c ujawnione publicznie, nie powinienem czu\u0107 si\u0119 zobowi\u0105zany do zachowania milczenia na ten temat. Gdyby natomiast czu\u0142 si\u0119 w jaki\u015b spos\u00f3b zwi\u0105zany publiczn\u0105 wersj\u0105, oznacza\u0142oby to, \u017ce nie wszystko &#8211; w pe\u0142nym sensie tego s\u0142owa &#8211; zosta\u0142o opublikowane. Przeanalizujmy raz jeszcze s\u0142owa abpa Capovilli: \u201eNie, r\u00f3wnie\u017c ze wzgl\u0119du na to, aby unikn\u0105\u0107 wszelkich niedok\u0142adno\u015bci, poniewa\u017c zosta\u0142o to [tre\u015b\u0107 trzeciej tajemnicy] oficjalnie opublikowane, ogranicz\u0119 si\u0119 do tego, co zosta\u0142o ju\u017c powiedziane\u201d. Jakie niedok\u0142adno\u015bci mog\u0142yby mie\u0107 zwi\u0105zek z tym, co zosta\u0142o ujawnione publicznie? By\u0107 mo\u017ce, m\u00f3wi\u0105c \u201eniedok\u0142adno\u015bci\u201d i pos\u0142uguj\u0105c si\u0119 dyplomatycznym j\u0119zykiem Kurii Rzymskiej, mia\u0142 na my\u015bli \u201erozbie\u017cno\u015bci\u201d &#8211; mog\u0142oby to wskazywa\u0107 na r\u00f3\u017cnic\u0119 pomi\u0119dzy jego \u015bwiadectwem a oficjaln\u0105 wersj\u0105. By\u0142oby to r\u00f3wnoznaczne ze stwierdzeniem, \u017ce oficjalna wersja jest nieprawdziwa!<\/p><p>Abp Capovilla powiedzia\u0142 dalej: \u201eR\u00f3wnie\u017c ze wzgl\u0119du na to, aby unikn\u0105\u0107 wszelkich niedok\u0142adno\u015bci, poniewa\u017c zosta\u0142o to oficjalnie opublikowane, ogranicz\u0119 si\u0119 do tego, co zosta\u0142o ju\u017c powiedziane (&#8230;) nawet gdybym wiedzia\u0142 co\u015b jeszcze\u201d &#8211; i m\u00f3wi\u0105c te ostatnie s\u0142owa otwarcie si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0142. Czym jednak mia\u0142yby by\u0107 te \u201einne rzeczy\u201d? Czy jest co\u015b jeszcze? Arcybiskup kontynuowa\u0142: \u201eNawet gdybym wiedzia\u0142 co\u015b jeszcze (&#8230;) musz\u0119 ograniczy\u0107 si\u0119 do tego, co zosta\u0142o powiedziane w oficjalnych dokumentach\u201d. Logiczne znaczenie ostatniego zdania jest takie, \u017ce jest co\u015b jeszcze poza tym, co zosta\u0142o publicznie wyjawione, niezale\u017cnie od tego, czym to \u201eco\u015b jeszcze\u201d mog\u0142oby by\u0107.<\/p><p>Nie m\u00f3g\u0142 wi\u0119c m\u00f3wi\u0107 otwarcie o tym, poniewa\u017c istnia\u0142a wersja oficjalna; to jasne! Nale\u017cy zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na co\u015b jeszcze: wolno nam prosi\u0107 w\u0142adze rzymskie, z szacunkiem, ale i naciskiem: \u201eJe\u015bli wszystko zosta\u0142o wyjawione, absolutnie wszystko, w takim razie z szacunkiem prosimy Ojca \u015awi\u0119tego, by zwolni\u0142 z obowi\u0105zku zachowania tajemnicy wszystkich, kt\u00f3rzy czytali trzeci\u0105 tajemnic\u0119 lub poznali jej tre\u015b\u0107\u201d.<\/p><p>Wiele zosta\u0142o powiedziane, nie widzia\u0142em jednak nigdy deklaracji stwierdzaj\u0105cej, \u017ce ci, kt\u00f3rzy czytali trzeci\u0105 tajemnic\u0119 lub j\u0105 znaj\u0105, zostali zwolnieni ze \u015blubu milczenia na jej temat. Je\u015bli wszystko zosta\u0142o wyjawione, jak to g\u0142osi oficjalna wersja, po co utrzymywa\u0107 ten niepotrzebny ju\u017c \u015blub milczenia? Mam wi\u0119c pokorn\u0105 pro\u015bb\u0119 do uczestnik\u00f3w tej konferencji: chc\u0119, by\u015bmy z ca\u0142ym szacunkiem poprosili Ojca \u015awi\u0119tego Benedykta XVI, by publicznie, formalnie i jednoznacznie zwolni\u0142 z zachowania tajemnicy papieskiej wszystkich, kt\u00f3rzy przeczytali lub dowiedzieli si\u0119 czego\u015b o trzeciej tajemnicy fatimskiej. W ten spos\u00f3b b\u0119d\u0105 nas oni mogli ostatecznie przekona\u0107, \u017ce absolutnie wszystko zosta\u0142o ujawnione. Prosz\u0119 Wasze Ekscelencje oraz Czcigodnych Ojc\u00f3w zgromadzonych na tym kongresie, by porozmawiali o tym z Ojcem \u015awi\u0119tym, by przynajmniej inni mogli m\u00f3wi\u0107 o tych rzeczach w przysz\u0142o\u015bci otwarcie!<\/p><p>Wracaj\u0105c do abpa Capovilli &#8211; powiedzia\u0142 on dalej: \u201eProsz\u0119 spisa\u0107 pa\u0144skie pytania i przes\u0142a\u0107 mi je, a ja na nie odpowiem. Przegl\u0105dn\u0119 moje dokumenty, je\u015bli nadal je mam, poniewa\u017c, jak pan wie, przekaza\u0142em wszystko do muzeum (&#8230;) i prze\u015bl\u0119 panu co\u015b, mo\u017ce par\u0119 s\u0142\u00f3w\u201d &#8211; i kiedy to powiedzia\u0142, u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119, jak wtedy, gdy powiedzia\u0142 \u201enawet gdybym wiedzia\u0142 co\u015b jeszcze\u201d. Jego wyraz twarzy nie pozostawia\u0142 z\u0142udze\u0144, (&#8230;) patrz\u0105c na niego nie mia\u0142o si\u0119 w\u0105tpliwo\u015bci, co mia\u0142 na my\u015bli, m\u00f3wi\u0105c: \u201eProsz\u0119 do mnie napisa\u0107\u201d.<\/p><p>Zanim opu\u015bci\u0142em jego dom, abp Capovilla rozmawia\u0142 ze mn\u0105 swobodnie na r\u00f3\u017cne tematy, m\u00f3wi\u0105c o r\u00f3\u017cnych drogach wyci\u0105gania wniosk\u00f3w. (&#8230;) Musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce nie wi\u0105za\u0142 otwarcie tych argument\u00f3w z trzeci\u0105 tajemnic\u0105, jednak fakt, \u017ce m\u00f3wi\u0142 o nich w tym kontek\u015bcie, wydaje si\u0119 aluzj\u0105 w tym kierunku, po\u015bredni\u0105 wskaz\u00f3wk\u0105, bym m\u00f3g\u0142 wi\u0119cej zrozumie\u0107, a jednocze\u015bnie by on nie musia\u0142 si\u0119 za bardzo ods\u0142ania\u0107.<\/p><p>Arcybiskup zacz\u0105\u0142 m\u00f3wi\u0107 o r\u00f3\u017cnych rzeczach, kt\u00f3re pozornie nie mia\u0142y nic wsp\u00f3lnego z przedmiotem moich zainteresowa\u0144: m\u00f3wi\u0142 o ryzyku brania za rzeczy nadprzyrodzone czego\u015b, co mog\u0142o by\u0107 czyj\u0105\u015b fantazj\u0105, o ryzyku popadni\u0119cia w mani\u0119 na jakim\u015b punkcie. (&#8230;) Milcza\u0142em, poniewa\u017c nie przyszed\u0142em tam, by os\u0105dza\u0107 czy komentowa\u0107 to, co m\u00f3wi\u0142, a jedynie by wys\u0142ucha\u0107 jego \u015bwiadectwa. Jednak pomijaj\u0105c okoliczno\u015bci, o jakich m\u00f3wi\u0142, z owych lu\u017ano wypowiadanych zda\u0144 wy\u0142ania\u0142a si\u0119 jasna konkluzja na temat trzeciej tajemnicy.<\/p><p>Wynika\u0142o z tego, \u017ce prawdopodobnie arcybiskup uwa\u017ca\u0142, i\u017c s. \u0141ucja nie otrzyma\u0142a w rzeczywisto\u015bci trzeciej tajemnicy czy te\u017c jej cz\u0119\u015bci od Matki Bo\u017cej, ale \u017ce mog\u0142a j\u0105 stworzy\u0107 sama, w dobrej wierze, w wyniku b\u0142\u0119du lub pod wp\u0142ywem marze\u0144; \u017ce niekt\u00f3re cz\u0119\u015bci or\u0119dzia, niekt\u00f3re cz\u0119\u015bci trzeciej tajemnicy mog\u0142y nie pochodzi\u0107 w rzeczywisto\u015bci od Matki Bo\u017cej, ale by\u0142y jedynie fantazjami s. \u0141ucji.<\/p><p>Wra\u017cenie to wzmocni\u0142 jeszcze inny w\u0105tek, kt\u00f3ry poruszy\u0142 arcybiskup, krytykuj\u0105c pochopno\u015b\u0107 w egzorcyzmowaniu ludzi, kt\u00f3rzy mog\u0105 by\u0107 jedynie psychicznie chorzy i potrzebowa\u0107 pomocy psychiatry. (&#8230;) Tak wi\u0119c zanim powiemy, \u017ce pewne wydarzenia maj\u0105 nadprzyrodzone pochodzenie, powinni\u015bmy najpierw rozwa\u017cy\u0107, czy nie maj\u0105 one pochodzenia czysto naturalnego. Z kontekstu, w jakim wypowiedziane zosta\u0142y te uwagi, zdawa\u0142o si\u0119 wynika\u0107, \u017ce zamiast przyjmowa\u0107, i\u017c s. \u0141ucja otrzyma\u0142a or\u0119dzie fatimskie od Matki Bo\u017cej, powinni\u015bmy raczej by\u0107 zdania, \u017ce zosta\u0142o ono stworzone przez ni\u0105 w wyniku pomy\u0142ki, \u017ce mog\u0142a ona wierzy\u0107, i\u017c to naprawd\u0119 pochodzi od Matki Bo\u017cej, podczas gdy mog\u0142a to by\u0107 jedynie projekcja jej w\u0142asnych marze\u0144.<\/p><p>Takie w\u0142a\u015bnie wra\u017cenie odnios\u0142em po us\u0142yszeniu tych uwag. Interpretacj\u0119 t\u0119 zdawa\u0142y si\u0119 potwierdza\u0107 s\u0142owa, kt\u00f3re wypowiedzia\u0142 niegdy\u015b jeden z najbli\u017cszych i zaufanych wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w Jana Paw\u0142a II: \u201eTrudno zrozumie\u0107, kiedy m\u00f3wi s. \u0141ucja, a kiedy Matka Bo\u017ca\u201d. Opinia ta zosta\u0142a przytoczona w programie telewizyjnym <em>Porta a Porta<\/em> nadanym przez w\u0142osk\u0105 stacj\u0119 Rai Uno 31 maja 2007 r. Tak wi\u0119c, kontynuowa\u0142 abp Capovilla, potrzeba roztropno\u015bci, aby zrozumie\u0107, co zosta\u0142o powiedziane przez Matk\u0119 Bo\u017c\u0105, a co przez s. \u0141ucj\u0119.<\/p><p>Podobne podej\u015bcie mo\u017cna odnale\u017a\u0107 r\u00f3wnie\u017c w li\u015bcie napisanym przez obecnego papie\u017ca do kard. Bertone, kt\u00f3ry pos\u0142u\u017cy\u0142 temu ostatniemu jako wst\u0119p do jego ksi\u0105\u017cki (<em>Ostatnia wizjonerka z Fatimy<\/em>). List ten jest w swej tre\u015bci nadzwyczaj niejasny; musimy te\u017c pami\u0119ta\u0107, \u017ce nawet Socci otrzyma\u0142 od papie\u017ca list z gratulacjami z okazji wydania swej ksi\u0105\u017cki! Wydaje si\u0119 to dziwne, nieprawda\u017c? Dwie zupe\u0142nie r\u00f3\u017cne i sprzeczne w tre\u015bci ksi\u0105\u017cki otrzymuj\u0105 list z wyrazami uznania od Ojca \u015awi\u0119tego! A w li\u015bcie do kard. Bertone, stanowi\u0105cym wst\u0119p do jego ksi\u0105\u017cki, papie\u017c m\u00f3wi o \u201eautentycznych s\u0142owach trzeciej tajemnicy\u201d!<\/p><p>Je\u015bli po\u0142\u0105czymy to, co powiedzia\u0142 abp Capovilla, z tym, co stwierdzi\u0142 w tym samym tonie bliski wsp\u00f3\u0142pracownik Jana Paw\u0142a II, oraz tym, co napisa\u0142 Benedykt XVI w swym li\u015bcie, musimy wyci\u0105gn\u0105\u0107 wniosek, \u017ce istnieje cz\u0119\u015b\u0107 trzeciej tajemnicy, kt\u00f3rej nie uwa\u017caj\u0105 oni za autentyczn\u0105 z nadprzyrodzonego punktu widzenia. To tak, jakby stwierdzili, \u017ce s\u0142owa te pochodz\u0105 od s. \u0141ucji, a nie od Matki Bo\u017cej. Je\u015bli pami\u0119tamy, jak bardzo obecny papie\u017c wa\u017cy ka\u017cde wypowiadane s\u0142owo, to jego stwierdzenie wydaje si\u0119 r\u00f3wnie\u017c i\u015b\u0107 z tym kierunku. By\u0107 mo\u017ce nie opublikowano tego [cz\u0119\u015bci tajemnicy], poniewa\u017c uwa\u017cano, \u017ce s\u0142owa te nie s\u0105 autentyczne! By\u0107 mo\u017ce m\u00f3wi\u0105c, \u017ce wszystko zosta\u0142o ujawnione, maj\u0105 w istocie na my\u015bli: \u201eWszystko, co uwa\u017camy za autentyczn\u0105 tre\u015b\u0107 trzeciej tajemnicy, wszystko, co uwa\u017camy za powiedziane przez Matk\u0119 Bo\u017c\u0105 &#8211; opublikowali\u015bmy. Pomin\u0119li\u015bmy natomiast to, co uwa\u017cali\u015bmy za nieautentyczne, za nieb\u0119d\u0105ce objawieniem, a jedynie my\u015blami s. \u0141ucji. Uwa\u017cali\u015bmy, \u017ce nie pochodzi to z nieba, nie ma pochodzenia nadprzyrodzonego &#8211; wi\u0119c to pomin\u0119li\u015bmy\u201d.<\/p><p>Wyja\u015bnia\u0142oby to uparcie powtarzane zapewnienie Watykanu, \u017ce zosta\u0142a ujawniona i opublikowana ca\u0142a tre\u015b\u0107 trzeciej tajemnicy. (&#8230;) Zobaczymy p\u00f3\u017aniej, gdy b\u0119d\u0119 opowiada\u0142 o moim ostatnim spotkaniu z abpem Capovill\u0105, jak wyra\u017anie potwierdzi\u0142 on t\u0119 tez\u0119, t\u0119 interpretacj\u0119, pos\u0142uguj\u0105c si\u0119 dyplomatycznym stylem, tak typowym dla Kurii Rzymskiej.<\/p><p>Przed wyj\u015bciem zapyta\u0142em abpa Capovill\u0119, czy ma on jakie\u015b zastrze\u017cenia, czy mo\u017ce pragnie, bym potraktowa\u0142 wszystko, co mi powiedzia\u0142, jako poufne i zastrze\u017cone, jako prywatn\u0105 rozmow\u0119 maj\u0105c\u0105 na celu udzielenie pomocy badaczowi objawie\u0144 fatimskich, by nie by\u0142o to publikowane czy te\u017c by nie podawa\u0107 \u017ar\u00f3d\u0142a. On jednak odpowiedzia\u0142, \u017ce wszystko w porz\u0105dku, \u017ce mog\u0119 to wykorzysta\u0107 w spos\u00f3b, w jaki chc\u0119, co te\u017c zrobi\u0142em i jestem pod tym wzgl\u0119dem ca\u0142kowicie lojalny wobec niego.<\/p><h3>\u00a0<\/h3><h3>\u201eNic nie wiem\u201d<\/h3><p>Kiedy powr\u00f3ci\u0142em do domu, przes\u0142a\u0142em abpowi Capovilli spisane pytania, jak to sam zasugerowa\u0142, i 18 lipca otrzyma\u0142em od niego ma\u0142\u0105 przesy\u0142k\u0119. W odpowiedzi na moje pytanie dotycz\u0105ce istnienia nieopublikowanego tekstu trzeciej tajemnicy arcybiskup napisa\u0142 odr\u0119cznie dwa znacz\u0105ce s\u0142owa: \u201e<em>Nulla so<\/em> &#8211; Nic nie wiem\u201d!<\/p><p>Jest samo w sobie czym\u015b dziwnym, \u017ce jedna z bardzo niewielu \u017cyj\u0105cych os\u00f3b, kt\u00f3re znaj\u0105 trzeci\u0105 tajemnic\u0119, w odpowiedzi na moje pytanie pisze, i\u017c nie wie, czy pozosta\u0142o co\u015b nieopublikowanego, poniewa\u017c je\u015bli tzw. czwarta tajemnica &#8211; u\u017cyte przez w\u0142oskie media ironiczne okre\u015blenie nieopublikowanej cz\u0119\u015bci trzeciej tajemnicy &#8211; nie istnieje, to przede wszystkim on powinien o tym wiedzie\u0107, poniewa\u017c przeczyta\u0142 j\u0105 latem 1959 r. Nie powinien wi\u0119c pisa\u0107 mi, \u017ce \u201enic o tym nie wie\u201d! Powinien napisa\u0107 co\u015b w rodzaju: \u201eNie, to wszystko, nie ma nic wi\u0119cej\u201d. Odpowied\u017a, \u017ce nic o tym nie wie, brzmi sama w sobie dziwnie, jednak w rzeczywisto\u015bci znaczenie tego jest ca\u0142kiem jasne: wie bardzo dobrze; po prostu nie chce o tym m\u00f3wi\u0107!<\/p><p>Ponadto wyra\u017cenie \u201e<em>Nulla so<\/em>\u201d nie funkcjonuje w j\u0119zyku w\u0142oskim. Istnieje jedynie jako idiom i wyra\u017cenie dialektyczne na Sycylii. Ca\u0142e miasta i prowincje znajduj\u0105 si\u0119 tam pod kontrol\u0105 mafii. Je\u015bli kto\u015b rozmawia na ten temat z policj\u0105, zostaje zamordowany. St\u0105d ludzie boj\u0105 si\u0119 rozmawia\u0107 o mafiosach i kiedy policja pyta o ich kryj\u00f3wki, odpowiadaj\u0105 m\u00f3wi\u0105c: \u201e<em>Nulla so &#8211;<\/em> Nic nie wiem\u201d, co w rzeczywisto\u015bci oznacza: \u201eWiem, gdzie s\u0105, ale nie mog\u0119 powiedzie\u0107, bo mnie zabij\u0105\u201d. Wyra\u017cenie to oznacza wi\u0119c: \u201eNie mog\u0119 powiedzie\u0107\u201d.<\/p><p>Nie zamierzam nikogo osobi\u015bcie obrazi\u0107 tym przyk\u0142adem, ale jak powiedzia\u0142em &#8211; to sam abp Capovilla pos\u0142u\u017cy\u0142 si\u0119 tym wyra\u017ceniem i, jak Socci skrupulatnie odnotowa\u0142 to w swojej ksi\u0105\u017cce, arcybiskup pos\u0142u\u017cy\u0142 si\u0119 tymi s\u0142owami, by w spos\u00f3b jasny i ironiczny odwo\u0142a\u0107 si\u0119 do tzw. <em>omert\u00c5\u2022<\/em> &#8211; sycylijskiego prawa milczenia. Prawo to ma zastosowanie, kiedy jaki\u015b fakt musi pozosta\u0107 ukryty. Dlatego w\u0142a\u015bnie abp Capovilla pos\u0142u\u017cy\u0142 si\u0119 tym wyra\u017ceniem w spos\u00f3b ironiczny i \u017cartobliwy, naprowadzaj\u0105c nas na prawdziwe znaczenie: nie m\u00f3g\u0142 o tym m\u00f3wi\u0107 otwarcie!<\/p><p>Ponadto w odpowiedzi, kt\u00f3r\u0105 nades\u0142a\u0142 mi poczt\u0105, znajduj\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c inne interesuj\u0105ce szczeg\u00f3\u0142y. Wszystkie materia\u0142y przes\u0142ane przez abpa Capovill\u0119 przekaza\u0142em Socciemu, kt\u00f3ry wykorzysta\u0142 je w swojej ksi\u0105\u017cce. Mi\u0119dzy tymi dokumentami znajdowa\u0142 si\u0119 zw\u0142aszcza jeden, kt\u00f3ry zwr\u00f3ci\u0142 moj\u0105 uwag\u0119. Abp Capovilla przes\u0142a\u0142 mi swoje poufne notatki datowane na 17 maja 1967 r. &#8211; 40 lat temu, czyli bardzo blisko wydarze\u0144, o kt\u00f3rych rozmawiamy, kiedy nie by\u0142 jeszcze w podesz\u0142ym wieku. Dokumenty te nosz\u0105 jego piecz\u0119\u0107 biskupi\u0105. Jest to bardzo szczeg\u00f3\u0142owy i precyzyjny dokument, napisany jego w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0105, obejmuj\u0105cy daty, wydarzenia i miejsca.<\/p><p>W notatkach tych potwierdza, \u017ce Pawe\u0142 VI przeczyta\u0142 tajemnic\u0119 po po\u0142udniu w czwartek 27 czerwca 1963 r. i \u017ce dokument ten by\u0142 przechowywany w jego papieskich apartamentach, a dok\u0142adnie w szufladzie biurka zwanego <em>barbarigo<\/em>, stoj\u0105cego w osobistej sypialni papie\u017ca. Jednak oficjalny dokument opublikowany przez Watykan w roku 2000, zatytu\u0142owany <em>Or\u0119dzie fatimskie,<\/em> stwierdza, \u017ce Pawe\u0142 VI przeczyta\u0142 trzeci\u0105 tajemnic\u0119 razem z kard. Anio\u0142em dell\u2019Acqu\u0105 27 marca 1965 r. i odes\u0142a\u0142 kopert\u0119 z powrotem do archiw\u00f3w \u015awi\u0119tego Oficjum wraz z decyzj\u0105 o tym, \u017ce nie zostanie ujawniona.<\/p><p>Co za rozbie\u017cno\u015b\u0107! Abp Capovilla pisa\u0142, \u017ce Pawe\u0142 VI przeczyta\u0142 tajemnic\u0119 po po\u0142udniu 27 czerwca 1963 r., podczas gdy oficjalny dokument opublikowany przez Watykan stwierdza, \u017ce by\u0142o to 27 marca 1965 r. Mamy wi\u0119c dwie r\u00f3\u017cne daty! Co wi\u0119cej: mamy te\u017c dwa r\u00f3\u017cne miejsca, w kt\u00f3rych mia\u0142 by\u0107 przechowywany dokument! Wed\u0142ug broszury <em>Or\u0119dzie fatimskie<\/em> trzecia tajemnica by\u0142a przechowywana w archiwach \u015awi\u0119tego Oficjum, zabrana stamt\u0105d i przekazana do przeczytania Paw\u0142owi VI, a nast\u0119pnie powr\u00f3ci\u0142a do archiwum. W poufnych notatkach abpa Capovilli czytamy natomiast, \u017ce Pawe\u0142 VI nie wzi\u0105\u0142 tajemnicy z archiw\u00f3w \u015awi\u0119tego Oficjum, ale wyj\u0105\u0142 j\u0105 z biurka znajduj\u0105cego si\u0119 w jego w\u0142asnych apartamentach, gdzie dokument ten spoczywa\u0142 od samego pocz\u0105tku. Istniej\u0105 wi\u0119c znaczne rozbie\u017cno\u015bci odno\u015bnie do dat i miejsc! Takie same rozbie\u017cno\u015bci istniej\u0105 co do czasu i miejsca przeczytania tekstu przez Jana Paw\u0142a II.<\/p><p>W wywiadzie udzielonym w\u0142oskiemu pismu \u201eFamiglia Cristiana\u201d kard. Bertone powiedzia\u0142 niedawno, \u017ce teoria o tym, jakoby tekst tajemnicy by\u0142 przechowywany w apartamentach papie\u017ca, jest czystym wymys\u0142em, k\u0142amstwem. Je\u015bli to jednak wszystko fantazje, w\u00f3wczas abp Capovilla musia\u0142by mi sk\u0142ama\u0107! Musia\u0142by sfa\u0142szowa\u0107 sw\u00f3j dokument sprzed 40 lat! Wr\u00f3cimy do tego p\u00f3\u017aniej, chcia\u0142bym tu jedynie stwierdzi\u0107 wyra\u017anie, \u017ce abp Capovilla wspomina\u0142 ju\u017c o tym, teraz jednak zosta\u0142o to potwierdzone szczeg\u00f3\u0142owymi i oryginalnymi dokumentami.<\/p><p>Natychmiast zadzwoni\u0142em do niego, dzi\u0119kuj\u0105c mu za szybk\u0105 odpowied\u017a na moje pytania. Powiedzia\u0142em mu o tej niewiarygodnej rozbie\u017cno\u015bci. Odpowiedzia\u0142: \u201eA jednak powiedzia\u0142em prawd\u0119, jestem przecie\u017c nadal \u015bwiadom, co m\u00f3wi\u0119\u201d. Powiedzia\u0142em: \u201eOczywi\u015bcie, Ekscelencjo, jak jednak Ekscelencja wyt\u0142umaczy wyst\u0119puj\u0105ce tu rozbie\u017cno\u015bci?\u201d. W\u00f3wczas zacz\u0105\u0142 m\u00f3wi\u0107 o czym\u015b innym, jednak zapyta\u0142em go ponownie: \u201eDobrze, Ekscelencjo, m\u00f3wimy jednak o oficjalnym dokumencie Watykanu, bazuj\u0105cym oczywi\u015bcie na dokumentach archiwalnych!\u201d. Arcybiskup odpowiedzia\u0142: \u201eAle\u017c to wyt\u0142umaczalne\u201d &#8211; jakby chcia\u0142 powiedzie\u0107, \u017ce obaj, zar\u00f3wno on, jak i kard. Bertone, m\u00f3wi\u0105 prawd\u0119. Taki by\u0142 sens jego odpowiedzi!<\/p><p>Nast\u0119pnie kontynuowa\u0142: \u201eBy\u0107 mo\u017ce pakiet kard. Bertone nie by\u0142 tym samym, co pakiet Capovilli!\u201d &#8211; czyli \u017ce koperta i tekst, o kt\u00f3rych m\u00f3wi kard. Bertone, nie s\u0105 tym samym, o kt\u00f3rym sam m\u00f3wi\u0142! Natychmiast przerwa\u0142em mu i zapyta\u0142em: \u201eA wi\u0119c obie daty s\u0105 prawdziwe, poniewa\u017c trzecia tajemnica istnieje w dw\u00f3ch tekstach?\u201d. Przez chwil\u0119 milcza\u0142, przez kr\u00f3tk\u0105 i bardzo wymown\u0105 chwil\u0119; by\u0142o wida\u0107, \u017ce zastanawia si\u0119 nad tym, wi\u0119c jego odpowied\u017a by\u0142a dobrze przemy\u015blana, a nie pochopna. Po tej chwili milczenia arcybiskup odpowiedzia\u0142: \u201e<em>Per l\u2019appunto<\/em>\u201d, co po w\u0142osku znaczy: \u201eDok\u0142adnie tak\u201d, \u201eJest tak, jak pan m\u00f3wi\u201d!<\/p><p>Po tym szokuj\u0105cym stwierdzeniu usi\u0142owa\u0142em oczywi\u015bcie wydoby\u0107 od niego wi\u0119cej informacji, jednak abp Capovilla przerwa\u0142 mi i powiedzia\u0142: \u201eProsz\u0119, dajmy temu spok\u00f3j, mamy Ewangeli\u0119, my\u015blmy o Ewangelii\u201d. By\u0142a to oczywi\u015bcie dyplomatyczna odpowied\u017a, maj\u0105ca znaczy\u0107: \u201eDo\u015b\u0107, nie mog\u0119 powiedzie\u0107 nic wi\u0119cej\u201d. Oddaje to dobrze jego spos\u00f3b my\u015blenia, kt\u00f3ry jest do\u015b\u0107 powszechny w Watykanie, wedle kt\u00f3rego trzecia tajemnica jest jedynie objawieniem prywatnym, czym\u015b dla fanatyk\u00f3w, czym\u015b, co nie nak\u0142ada na nikogo obowi\u0105zku, czym\u015b, w co mo\u017cna wierzy\u0107 lub nie, co mo\u017cna ignorowa\u0107, je\u015bli ma si\u0119 na to ochot\u0119. My\u015bl\u0105 tak, poniewa\u017c wed\u0142ug nich nie wiemy nawet, co pochodzi od Matki Bo\u017cej, a co od s. \u0141ucji, poniewa\u017c nie jest to sprawa wa\u017cna <em>etc<\/em>.<\/p><p>Jednak ta jego odpowied\u017a u\u015bwiadomi\u0142a mi, \u017ce usi\u0142uje on wybrn\u0105\u0107 z trudnej sytuacji, a r\u00f3wnocze\u015bnie nie uwa\u017ca by\u0107 mo\u017ce or\u0119dzia za autentyczne i nadprzyrodzonego pochodzenia. Jest to prawdopodobne, bior\u0105c pod uwag\u0119 s\u0142owa abpa Capovilli o wypracowaniu swoistej \u201elinii partii\u201d na temat Fatimy.<\/p><h2>\u00a0<\/h2><h3>\u201eM\u00f3wi\u0142em w\u00f3wczas swobodnie\u201d<\/h3><p>21 czerwca ubieg\u0142ego [2006] roku wr\u00f3ci\u0142em, by odwiedzi\u0107 ponownie abpa Capovill\u0119. Podczas tego spotkania potwierdzi\u0142 &#8211; nawet je\u015bli wcale tego nie zamierza\u0142 &#8211; to, co mi wcze\u015bniej powiedzia\u0142. Rozdra\u017cniony, powiedzia\u0142 mi, \u017ce \u201ew\u00f3wczas m\u00f3wi\u0142 swobodnie\u201d, by\u0142o to jednak w\u0142a\u015bnie to potwierdzenie, kt\u00f3rego potrzebowa\u0142em! Gdy kto\u015b m\u00f3wi otwarcie, bez ogranicze\u0144, w\u00f3wczas m\u00f3wi ca\u0142\u0105 prawd\u0119. Ta uwaga abpa Capovilli dotyczy\u0142a prawdopodobnie bardziej Watykanu ni\u017c mnie! Tak czy inaczej, poprzez kilka wypowiedzianych zda\u0144 da\u0142 mi nadzwyczaj wa\u017cne potwierdzenie odno\u015bnie do naszej tezy o trzeciej tajemnicy! Robi\u0142 aluzje do istnienia jakiego\u015b za\u0142\u0105cznika do czterech stron opublikowanych w roku 2000, czego\u015b, co &#8211; jak da\u0142 mi do zrozumienia &#8211; zawiera my\u015bli s. \u0141ucji! Nie chodzi o to, \u017ce s. \u0141ucja spisa\u0142a to [\u015bwiadomie] jako swe w\u0142asne przemy\u015blenia, ale abp Capovilla powiedzia\u0142, \u017ce zosta\u0142o to z pewno\u015bci\u0105 starannie zbadane przez w\u0142adze Ko\u015bcio\u0142a i w\u0142adze te musia\u0142y uzna\u0107 wspomniane \u201eco\u015b jeszcze\u201d za w\u0142asne refleksje s. \u0141ucji, kt\u00f3re mog\u0142a ona uwa\u017ca\u0107 &#8211; przynajmniej pocz\u0105tkowo &#8211; za pochodz\u0105ce od Matki Bo\u017cej! Abp Capovilla powiedzia\u0142 mi to wyra\u017anie!<\/p><p>M\u00f3wi si\u0119 nam, \u017ce nasze stanowisko i teorie s\u0105 nie do przyj\u0119cia &#8211; poniewa\u017c twierdzimy, i\u017c czo\u0142owi biskupi i kardyna\u0142owie watyka\u0144scy ok\u0142amali nas &#8211; i \u017ce wysuwanie takich oskar\u017ce\u0144 jest niedopuszczalne. Wiele os\u00f3b usi\u0142owa\u0142o zako\u0144czy\u0107 dyskusj\u0119 z nami, wysuwaj\u0105c ten w\u0142a\u015bnie argument. To jednak irracjonalny spos\u00f3b rozumowania! Jest to w zasadzie oportunizm, ucieczka przed problemami; je\u015bli jednak jeste\u015bmy katolikami, czego powinni\u015bmy oczekiwa\u0107? Spokojnego \u017cycia? Ju\u017c s\u0142uchaj\u0105c Ewangelii w ka\u017cd\u0105 niedziel\u0119, powinni\u015bmy wiedzie\u0107, \u017ce nasza religia nie jest \u0142atwa!<\/p><p>Opr\u00f3cz tego, m\u00f3wi\u0105c o pow\u015bci\u0105gliwo\u015bci czy kazuistyce ze strony Watykanu, nie twierdzimy, \u017ce ludzie ci k\u0142ami\u0105. Je\u015bli wi\u0119c kto\u015b m\u00f3wi, \u017ce oficjalne stanowisko jest prawdziwe, gdy\u017c w przeciwnym razie watyka\u0144ska hierarchia ok\u0142amywa\u0142aby nas i \u017ce jest to nie do przyj\u0119cia, w\u00f3wczas mo\u017cemy odpowiedzie\u0107, \u017ce je\u015bli oficjalne stanowisko jest prawdziwe, w\u00f3wczas to abp Capovilla k\u0142ama\u0142 &#8211; by\u0142y osobisty sekretarz Jana XXIII jest k\u0142amc\u0105! Czy r\u00f3wnie\u017c to by\u0142oby nie do przyj\u0119cia? Ponadto musia\u0142by on sfa\u0142szowa\u0107 sw\u00f3j dokument. Musia\u0142by sfa\u0142szowa\u0107 poufne notatki sprzed czterdziestu lat! To bardzo powa\u017cne oskar\u017cenie! W czasie, gdy dokumenty te by\u0142y pisane, abp Capovilla nie by\u0142 wcale stary (jednak nawet s. \u0141ucja nie by\u0142a m\u0142oda podczas spotka\u0144 z kard. Bertone, wi\u0119c argument ten powinien dzia\u0142a\u0107 w obie strony). Nie mo\u017cemy wi\u0119c powiedzie\u0107, \u017ce pope\u0142ni\u0142 b\u0142\u0105d ze wzgl\u0119du na sw\u00f3j wiek, poniewa\u017c napisa\u0142 te dokumenty ponad 40 lat temu!<\/p><p>Je\u015bli oficjalna wersja jest prawdziwa, w\u00f3wczas musia\u0142by on sk\u0142ama\u0107. Gdyby oficjalna wersja by\u0142a prawdziwa, nawet s. \u0141ucja by\u0142aby k\u0142amczyni\u0105, poniewa\u017c, jak m\u00f3wi nam w swej ksi\u0105\u017cce kard. Bertone na stronie 92, powiedzia\u0142a mu ona, \u017ce \u201edata 1960 by\u0142a moj\u0105 decyzj\u0105, Matka Bo\u017ca nigdy nie powiedzia\u0142a mi nic na ten temat\u201d. Na nieszcz\u0119\u015bcie dla niego wielu innych autor\u00f3w, jak np. o. Alonso, m\u00f3wi nam, \u017ce s. \u0141ucja twierdzi\u0142a co\u015b przeciwnego! Czy wi\u0119c wszyscy ci duchowni r\u00f3wnie\u017c s\u0105 k\u0142amcami? Czy s\u0105 niewiarygodni?<\/p><p>Co wi\u0119cej, sam kard. Bertone w programie telewizyjnym <em>Porta a Porta<\/em> 31 maja 2007 r. pokaza\u0142 w telewizji koperty zawieraj\u0105ce trzeci\u0105 tajemnic\u0119 i na drugiej z nich znajdowa\u0142o si\u0119 zdanie napisane przez s. \u0141ucj\u0119, odczytane przez samego kardyna\u0142a, w kt\u00f3rym data roku 1960 przypisana by\u0142a \u201ewyra\u017anemu poleceniu Matki Bo\u017cej\u201d! Pokazywa\u0142 to w telewizji! Je\u015bli jednak s. \u0141ucja, jak to twierdzi kard. Bertone na str. 92 swej ksi\u0105\u017cki, powiedzia\u0142a, \u017ce data ta by\u0142a jej w\u0142asn\u0105 decyzj\u0105, \u017ce Matka Bo\u017ca nie powiedzia\u0142a jej nic na ten temat, to dlaczego napisa\u0142a na kopercie, \u017ce data \u201e1960\u201d jest \u201ewyra\u017anym nakazem Matki Bo\u017cej\u201d? By\u0142oby to jawne i bezczelne k\u0142amstwo! Je\u015bli wersja Watykanu jest prawdziwa, abp Capovilla jest k\u0142amc\u0105 i fa\u0142szerzem, r\u00f3wnie\u017c wielu kap\u0142an\u00f3w, jak np. o. Alonso i o. Bianchi, opowiada\u0142o k\u0142amstwa odno\u015bnie do tego, co m\u00f3wi\u0142a s. \u0141ucja. Ponadto sama s. \u0141ucja napisa\u0142aby nieprawd\u0119 nawet na kopercie zawieraj\u0105cej trzeci\u0105 tajemnic\u0119! Tak wi\u0119c, wedle oficjalnej wersji, nawet ona by\u0142a k\u0142amczyni\u0105!<\/p><p>Czy\u017c nie by\u0142oby to nadzwyczaj powa\u017cnym oskar\u017ceniem? Ca\u0142e rozumowanie w stylu: \u201eNie mog\u0119 przyj\u0105\u0107, \u017ce oni sk\u0142amali, poniewa\u017c by\u0142oby to zbyt powa\u017cne [oskar\u017cenie]\u201d &#8211; do niczego nie prowadzi. Je\u015bli jednak nasze rozumowanie jest sp\u00f3jne, ma to znacznie powa\u017cniejsze konsekwencje.<\/p><h3>\u00a0<\/h3><h3>Kazuistyka<\/h3><p>Osobi\u015bcie wol\u0119 przyj\u0105\u0107, \u017ce nikt nas nie ok\u0142ama\u0142, pos\u0142u\u017cono si\u0119 natomiast kazuistyk\u0105: \u201eOpublikowali\u015bmy wszystko, co jest w trzeciej tajemnicy, wszystko, co zawiera si\u0119 w tym przes\u0142aniu z nieba, poniewa\u017c to, czego nie opublikowali\u015bmy, uwa\u017cali\u015bmy za nieautentyczne, nieposiadaj\u0105ce znamion nadprzyrodzono\u015bci, pomin\u0119li\u015bmy to wi\u0119c jako wytw\u00f3r s. \u0141ucji! Ponadto my\u015bli te zosta\u0142y zapisane pod koniec drugiej tajemnicy\u201d.<\/p><p>I rzeczywi\u015bcie, podczas konferencji prasowej z 26 czerwca 2000 r. kto\u015b zapyta\u0142 msgr Bertone, czy zdanie urywaj\u0105ce si\u0119 na \u201e<em>etc<\/em>.\u201d o zachowaniu ortodoksji w Portugalii odnosi si\u0119 do drugiej czy trzeciej Tajemnicy. Kard. Bertone odpowiedzia\u0142 w nast\u0119puj\u0105cy spos\u00f3b: \u201eC\u00f3\u017c, trudno powiedzie\u0107; my\u015bl\u0119, \u017ce odnosz\u0105 si\u0119 do drugiej\u201d.<\/p><p>Je\u015bli wi\u0119c uwa\u017caj\u0105 oni zdania, od kt\u00f3rych &#8211; jak wiemy &#8211; rozpoczyna si\u0119 trzecia cz\u0119\u015b\u0107 tajemnicy, za fragment drugiej, musieli potraktowa\u0107 r\u00f3wnie\u017c inne nie opublikowane s\u0142owa jako odnosz\u0105ce si\u0119 do drugiej cz\u0119\u015bci. A wi\u0119c trzecia tajemnica zosta\u0142a &#8211; wed\u0142ug nich &#8211; opublikowana w ca\u0142o\u015bci, poniewa\u017c to, czego nie opublikowali, nie jest trzeci\u0105 tajemnic\u0105, pochodz\u0105c\u0105 z nieba, ale jedynie przemy\u015bleniami s. \u0141ucji na temat drugiej tajemnicy! Powinni\u015bmy wi\u0119c ich zapyta\u0107: \u201eM\u00f3wicie, \u017ce opublikowali\u015bcie trzeci\u0105 tajemnic\u0119 w ca\u0142o\u015bci. A co z drug\u0105 tajemnic\u0105? Czy j\u0105 r\u00f3wnie\u017c opublikowali\u015bcie ca\u0142\u0105? Razem ze wszelkimi dodatkami i przemy\u015bleniami s. \u0141ucji? Czy s\u0105 jakie\u015b \u00abrefleksje\u00bb s. \u0141ucji na temat drugiej czy te\u017c trzeciej cz\u0119\u015bci tajemnicy, kt\u00f3re nie zosta\u0142y opublikowane?\u201d. W ten w\u0142a\u015bnie spos\u00f3b, bez pope\u0142nienia formalnego k\u0142amstwa, mog\u0105 oni powiedzie\u0107: \u201eTo wszystko\u201d. (&#8230;) Nie jest to wi\u0119c k\u0142amstwo i fakt ten t\u0142umaczy\u0142by ich podenerwowanie.<\/p><p>A oto inny przyk\u0142ad nie\u015bcis\u0142o\u015bci: kard. Bertone w wywiadzie dla Radia Watyka\u0144skiego powiedzia\u0142, \u017ce zdanie: \u201eW Portugalii dogmat wiary b\u0119dzie zawsze zachowany\u201d ko\u0144czy si\u0119 trzema kropkami. (&#8230;) Nie! To nieprawda, nie ko\u0144czy si\u0119 to w ten spos\u00f3b, ale s\u0142owami \u201e<em>et caetera<\/em>\u201d, co dos\u0142ownie oznacza \u201ei tak dalej\u201d. O jakich innych rzeczach mowa? To tylko jedna z wielu nie\u015bcis\u0142o\u015bci, jakie znajdujemy w r\u00f3\u017cnych stwierdzeniach kard. Bertone.<\/p><p>Napisa\u0142em kr\u00f3tk\u0105 rozpraw\u0119 o najwa\u017cniejszych sprzeczno\u015bciach, jakie mo\u017cna znale\u017a\u0107 w ksi\u0105\u017cce kardyna\u0142a. Rozprawa ta, kt\u00f3ra wkr\u00f3tce zostanie opublikowana, pokazuje, jak wiele niedok\u0142adno\u015bci, rozbie\u017cno\u015bci i sprzeczno\u015bci si\u0119 w niej znalaz\u0142o. Sprzeczno\u015bci te s\u0105 prawdopodobnie wynikiem pewnej nerwowo\u015bci, spowodowanej pragnieniem, by nie powiedzie\u0107 zbyt du\u017co. Kardyna\u0142 pope\u0142nia jednak wiele pomy\u0142ek w swych pismach oraz wywiadach dla radia i telewizji&#8230;<\/p><p>Przychylam si\u0119 do zdania, \u017ce s\u0105 to jedynie uniki i \u017ce nie sk\u0142ama\u0142 on rozmy\u015blnie &#8211; i chcia\u0142bym zako\u0144czy\u0107 ten w\u0105tek spostrze\u017ceniem, kt\u00f3re mo\u017ce wydawa\u0107 si\u0119 absurdalne, a jednak takim nie jest. Pomy\u015blmy: ludzie ci maj\u0105 pewne w\u0105tpliwo\u015bci co do tego, czy s. \u0141ucja by\u0142a w stanie zrozumie\u0107 to, co Matka Bo\u017ca jej powiedzia\u0142a. Najprawdopodobniej my\u015bl\u0105, \u017ce zrozumia\u0142a co\u015b opacznie. Abp Capovilla otwarcie da\u0142 mi to do zrozumienia, kiedy widzia\u0142em si\u0119 z nim po raz ostatni.<\/p><p>Pewien pra\u0142at rzymski, kt\u00f3ry rozmawia\u0142 z innymi kardyna\u0142ami, zaznajomionymi z trzeci\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 tajemnicy w latach 60. i 70., powiedzia\u0142 mi prywatnie, odnosz\u0105c si\u0119 do nieopublikowanego tekstu, \u017ce by\u0107 mo\u017ce s. \u0141ucja tak naprawd\u0119 nie zrozumia\u0142a, co Matka Bo\u017ca do niej m\u00f3wi\u0142a. By\u0107 mo\u017ce sta\u0142o si\u0119 tak z powodu j\u0119zyka, poniewa\u017c portugalski jest j\u0119zykiem ubogim. W ten spos\u00f3b pra\u0142at ten da\u0142 mi do zrozumienia, \u017ce nieopublikowany tekst zawiera wiele bardzo powa\u017cnych rzeczy, dlatego dostojnicy ci w\u0105tpili, czy rzeczywi\u015bcie pochodzi to od Matki Bo\u017cej. Je\u015bli tak jest w istocie, proponuj\u0119 nast\u0119puj\u0105c\u0105 teori\u0119: \u201eA co w przypadku, je\u015bli kard. Bertone nie zrozumia\u0142 tak naprawd\u0119 tego, co m\u00f3wi\u0142a mu s. \u0141ucja?\u201d. W swej ksi\u0105\u017cce pisze on, \u017ce w czasie spotka\u0144 z wizjonerk\u0105 jego znajomo\u015b\u0107 portugalskiego i hiszpa\u0144skiego nie by\u0142a zadowalaj\u0105ca. Pisa\u0142, \u017ce s. \u0141ucja by\u0142a bardzo stara, \u017ce mieli t\u0142umacza, jak jednak pisze, nie zapisywa\u0142 tre\u015bci tych rozm\u00f3w, poczyni\u0142 jedynie pewne notatki, a nast\u0119pnie po powrocie do domu po prostu zebra\u0142 je razem.<\/p><p>Spos\u00f3b, w jaki odbywa\u0142y si\u0119 te rozmowy, uprawnia nas do wysuwania przypuszcze\u0144, \u017ce by\u0107 mo\u017ce kardyna\u0142 nie zrozumia\u0142, co s. \u0141ucja mu powiedzia\u0142a, \u017ce by\u0107 mo\u017ce b\u0142\u0119dnie j\u0105 zrozumia\u0142 czy nawet us\u0142ysza\u0142 to, co chcia\u0142 us\u0142ysze\u0107 &#8211; zgodnie ze swoimi oczekiwaniami, a nast\u0119pnie zasugerowa\u0142 si\u0119 tym w swej ksi\u0105\u017cce! Istnieje tyle mo\u017cliwo\u015bci b\u0142\u0119dnego zrozumienia!<\/p><p>Nie oskar\u017cam go o to, \u017ce czyni\u0142 to w z\u0142ej wierze, (&#8230;) jednak w jego ksi\u0105\u017cce i wypowiedziach jest tak wiele niedok\u0142adno\u015bci, kt\u00f3re zosta\u0142y wyja\u015bnione bardziej szczeg\u00f3\u0142owo w mojej rozprawie na ten temat&#8230; Je\u015bli wi\u0119c zar\u00f3wno on, jak i inni mieli w\u0105tpliwo\u015bci odno\u015bnie do zdolno\u015bci s. \u0141ucji zrozumienia s\u0142\u00f3w Matki Bo\u017cej, je\u015bli my\u015bl\u0105, \u017ce co\u015b opacznie zrozumia\u0142a, zapisuj\u0105c Jej s\u0142owa, to dlaczego ja nie mog\u0119 w\u0105tpi\u0107 w relacj\u0119 kard. Bertone ze spotka\u0144 z s. \u0141ucj\u0105? Dlaczego nie mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce m\u00f3g\u0142 j\u0105 \u017ale zrozumie\u0107 czy b\u0142\u0119dnie zrelacjonowa\u0107 to, co ona powiedzia\u0142a?<\/p><p>Mog\u0142oby to si\u0119 wydawa\u0107 absurdem, ale tak nie jest! O wiele wi\u0119kszym absurdem by\u0142oby powiedzie\u0107, \u017ce s. \u0141ucja nie zrozumia\u0142a tego, co powiedzia\u0142a jej Matka Bo\u017ca, ni\u017c dopatrywa\u0107 si\u0119 czysto ludzkiej pomy\u0142ki u kard. Bertone. Matka Bo\u017ca wie bowiem bardzo dobrze, co zrobi\u0107, \u017ceby wyra\u017ca\u0107 si\u0119 zrozumiale: czy my\u015blicie, \u017ce bior\u0105c pod uwag\u0119 tak wa\u017cne or\u0119dzie, potwierdzone przez publiczny cud s\u0142o\u0144ca, nie znalaz\u0142aby Ona sposobu na to, by by\u0107 zrozumian\u0105 przez wizjonerk\u0119? Ona, kt\u00f3ra jest Najmo\u017cniejsz\u0105 Wspomo\u017cycielk\u0105? To dopiero by\u0142by absurd! S. \u0141ucja powiedzia\u0142a nawet, \u017ce posiada\u0142a asystencj\u0119 Matki Bo\u017cej, kiedy spisywa\u0142a s\u0142owo w s\u0142owo trzeci\u0105 tajemnic\u0119. Znacznie \u0142atwiej podejrzewa\u0107, \u017ce duchowny, kt\u00f3ry uda\u0142 si\u0119 do klasztoru z pewnymi oczekiwaniami i rozmawia\u0142 z podesz\u0142\u0105 w latach wizjonerk\u0105, pope\u0142ni\u0142 zwyk\u0142\u0105 ludzk\u0105 omy\u0142k\u0119, ni\u017c domniemywa\u0107, \u017ce istnia\u0142y nieporozumienia pomi\u0119dzy s. \u0141ucj\u0105 a Matk\u0105 Bo\u017c\u0105 odno\u015bnie do or\u0119dzia o takiej wadze i donios\u0142o\u015bci! Ja wol\u0119 przyj\u0105\u0107 to pierwsze przypuszczenie, a w kwestii dalszych informacji odsy\u0142am do mojej rozprawy, kt\u00f3ra wkr\u00f3tce zostanie opublikowana.<\/p><p>Jak powiedzia\u0142 Ojciec \u015awi\u0119ty w Ratyzbonie we wrze\u015bniu 2006 r., objawienia fatimskie nie sprzeciwiaj\u0105 si\u0119 zdrowemu rozumowi, a w\u0142a\u015bciwe u\u017cycie rozumu nie jest nigdy przeciwne wierze!<\/p><h3>\u00a0<\/h3><h3>Socci kontra Bertone<\/h3><p>Powiedzmy teraz par\u0119 s\u0142\u00f3w na temat kontrowersji pomi\u0119dzy Antonim Soccim a kard. Bertone.<\/p><p>Ksi\u0105\u017cka kardyna\u0142a by\u0142a, jak ju\u017c powiedzieli\u015bmy, pomy\u015blana jako odpowied\u017a na krytyk\u0119 w stosunku do oficjalnej wersji trzeciej tajemnicy, a zw\u0142aszcza argumenty wysuwane w ksi\u0105\u017cce Socciego <em>Czwarta tajemnica fatimska<\/em>. Kardyna\u0142 potraktowa\u0142 sw\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 niemal jako osobist\u0105 walk\u0119 z Soccim. Problem polega na tym, \u017ce Socci jest my\u015blicielem i pisarzem pozostaj\u0105cym poza jakimikolwiek racjonalnymi podejrzeniami. By\u0107 mo\u017ce to w\u0142a\u015bnie jest powodem, dla kt\u00f3rego jest on tak atakowany. Broni on jednak swojego stanowiska i w dw\u00f3ch artyku\u0142ach opublikowanych we w\u0142oskim pi\u015bmie \u201eLibero\u201d, dla kt\u00f3rego zwykle pisze, 12 maja i 2 czerwca 2007 r., odpowiedzia\u0142 kardyna\u0142owi, zadaj\u0105c konkretne pytania i przytaczaj\u0105c powszechnie znane fakty.<\/p><p>Jak powiedzia\u0142em, Socci jest intelektualist\u0105 pozostaj\u0105cym poza wszelkim podejrzeniem. Nikt nie mo\u017ce twierdzi\u0107, \u017ce napisa\u0142 sw\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119, poniewa\u017c by\u0142 zwolennikiem jakich\u015b teorii odno\u015bnie do Fatimy. W rzeczywisto\u015bci zaledwie dwa lata temu, po \u015bmierci s. \u0141ucji, pisa\u0142 on co\u015b wr\u0119cz przeciwnego. W artykule, kt\u00f3ry ukaza\u0142 si\u0119 w \u201eIl Giornale\u201d w dzie\u0144 po jej \u015bmierci, napisa\u0142, \u017ce sprawy przedstawia\u0142y si\u0119 dok\u0142adnie tak, jak to zaprezentowa\u0142 Watykan, a wszyscy krytycznie usposobieni do tego badacze s\u0105 nieobiektywni i nie maj\u0105 \u017cadnych argument\u00f3w.<\/p><p>Napisa\u0142em w\u00f3wczas w pewnym periodyku artyku\u0142 pomy\u015blany jako odpowied\u017a niekt\u00f3rym publicystom, pomi\u0119dzy nimi i Socciemu. Wywar\u0142 on na nim wra\u017cenie, wi\u0119c zadzwoni\u0142 do mnie &#8211; nie zna\u0142em go jeszcze w\u00f3wczas osobi\u015bcie. Nast\u0119pnie przeczyta\u0142 moj\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 i bardzo go ta kwestia zaciekawi\u0142a, jak to sam przyznaje we wst\u0119pie do swojej <em>Czwartej tajemnicy&#8230;<\/em> Skoro przeanalizowa\u0142 moje zastrze\u017cenia, u\u015bwiadomi\u0142 sobie, \u017ce w wersji oficjalnej znajduje si\u0119 wiele sprzeczno\u015bci. Dlatego zacz\u0105\u0142 bada\u0107 kwestie zwi\u0105zane z Fatim\u0105, czego ostateczn\u0105 konkluzj\u0119 mo\u017cna znale\u017a\u0107 w nast\u0119puj\u0105cym zdaniu z jego ksi\u0105\u017cki: \u201eJest pewne, \u017ce istnieje nieopublikowana cz\u0119\u015b\u0107 trzeciej tajemnicy, o kt\u00f3rej \u00abnie powinno si\u0119 wspomina\u0107\u00bb\u201d. We wst\u0119pie do ksi\u0105\u017cki napisa\u0142 za\u015b: \u201ePrzedstawiam wnioski, do jakich doszed\u0142em, wnioski pozostaj\u0105ce w sprzeczno\u015bci z moimi pierwotnymi prze\u015bwiadczeniami\u201d.<\/p><p>Socci rzeczywi\u015bcie by\u0142 przekonany, \u017ce oficjalna wersja by\u0142a zgodna z prawd\u0105. B\u0119d\u0105c jednak cz\u0142owiekiem uczciwym, a zarazem odwa\u017cnym, i widz\u0105c wszystkie te sprzeczno\u015bci, nie zamkn\u0105\u0142 oczu na fakty. Nie powiedzia\u0142: \u201eNie, to by\u0142oby zbyt powa\u017cne [oskar\u017cenie], nie chc\u0119 pisa\u0107 przeciwko nim; nie chc\u0119 czyta\u0107; nie chc\u0119 wiedzie\u0107\u201d. Nie, jako cz\u0142owiek intelektualnie uczciwy i kochaj\u0105cy prawd\u0119 przestudiowa\u0142 starannie t\u0119 spraw\u0119, u\u015bwiadomi\u0142 sobie, \u017ce poza tym wszystkim jest co\u015b jeszcze i wyci\u0105gn\u0105\u0142 wniosek ca\u0142kowicie sprzeczny z wcze\u015bniejszym. By\u0107 mo\u017ce to w\u0142a\u015bnie z tego powodu Watykan jest tak bardzo zdenerwowany jego \u015bwiadectwem. Poniewa\u017c Socci jest bardzo znanym publicyst\u0105, wybitnym w\u0142oskim dziennikarzem, cz\u0119sto prowadz\u0105cym programy telewizyjne, nie mog\u0105 oni powiedzie\u0107, \u017ce to, co obecnie twierdzi, twierdzi dlatego, \u017ce jest fanatykiem Fatimy, czy te\u017c z powodu swoich uprzedze\u0144 w tej kwestii: nie mog\u0105 tak powiedzie\u0107 dlatego, \u017ce zaledwie dwa lata temu wyg\u0142asza\u0142 on opinie dok\u0142adnie przeciwne.<\/p><p>Gdy kto\u015b pisze co\u015b w rodzaju: \u201eSprawa wygl\u0105da tak, jak twierdzi Watykan, jak to przedstawiono w wersji oficjalnej. Ktokolwiek temu zaprzecza, jest szalony\u201d, a nast\u0119pnie zaprzeczaj\u0105c swemu pierwotnemu zdaniu, stwierdza: \u201eJest pewne, \u017ce istnieje nieopublikowana cz\u0119\u015b\u0107 trzeciej tajemnicy, kt\u00f3ra nie zosta\u0142a og\u0142oszona\u201d, to taka osoba nie mo\u017ce by\u0107 oskar\u017cana o uprzedzenie w tej kwestii! Jest wi\u0119c \u015bwiadkiem o pierwszorz\u0119dnym znaczeniu. Je\u015bli kto\u015b, kto wyznawa\u0142 pewne przekonanie, tak nagle je zmienia, musi to oznacza\u0107, \u017ce znalaz\u0142 bardzo powa\u017cne argumenty, fakty i dowody. By\u0107 mo\u017ce w\u0142a\u015bnie to jest powodem, dla kt\u00f3rego jego uczciwe \u015bwiadectwo tak denerwuje niekt\u00f3rych ludzi. Jakie to smutne, \u017ce zosta\u0142o to odebrane przez kardyna\u0142a sekretarza stanu jako atak na jego osob\u0119. Czy\u017c nie mamy prawa i obowi\u0105zku poszukiwania prawdy? Czy nie wolno nam m\u00f3wi\u0107?<\/p><p>Sprawa Socciego przypomina spraw\u0119 o. Alonsa. Podobnie jak Socci, o. Alonso pocz\u0105tkowo w dobrej wierze ca\u0142kowicie zgadza\u0142 si\u0119 z wersj\u0105 oficjaln\u0105. Jednak w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce by\u0142 cz\u0142owiekiem dobrej woli, \u017ce by\u0142 intelektualnie uczciwy, poprzez kontakt z wizjonerk\u0105 zacz\u0105\u0142 przesuwa\u0107 si\u0119 na pozycj\u0119 blisk\u0105 naszej i napisa\u0142 wiele prac w tym duchu. A jednak nawet dzi\u015b, gdy m\u00f3wi si\u0119, \u017ce wszystko zosta\u0142o opublikowane, nadal nie ma zgody na publikacj\u0119 jego prac. Dlaczego? Je\u015bli zosta\u0142o powiedziane wszystko w pe\u0142nym sensie tego s\u0142owa, je\u015bli nie ma ju\u017c nic do dodania &#8211; dlaczego nie opublikowa\u0107 prac o. Alonsa, wszystkich jego prac? Droga, kt\u00f3r\u0105 podj\u0105\u0142 Socci, wydaje mi si\u0119 podobna do drogi o. Alonsa i fakt ten m\u00f3wi sam za siebie.<\/p><h3>\u00a0<\/h3><h3>M\u00f3dlmy si\u0119!<\/h3><p>Przepraszaj\u0105c za d\u0142ugo\u015b\u0107 mojego wyst\u0105pienia, musz\u0119 zaznaczy\u0107, \u017ce jest w tej kwestii znacznie wi\u0119cej do powiedzenia. Jeszcze raz zapraszam osoby obecne na konferencji do przeczytania mojej rozprawy. Pragn\u0119 zako\u0144czy\u0107 moj\u0105 mow\u0119 nast\u0119puj\u0105cym wezwaniem: M\u00f3dlmy si\u0119, Czcigodni Ojcowie i Najdro\u017csi Przyjaciele, m\u00f3dlmy si\u0119 szczeg\u00f3lnie za r\u00f3\u017cne osoby. Z pewno\u015bci\u0105 za Antoniego Socciego, kt\u00f3ry napisa\u0142 tak wspania\u0142\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119. M\u00f3dlmy si\u0119 do Matki Bo\u017cej, aby wyprosi\u0142a mu \u0142ask\u0119 wytrwa\u0142o\u015bci i odwagi, by m\u00f3g\u0142 kontynuowa\u0107 swoj\u0105 prac\u0119, pomimo nacisk\u00f3w, z\u0142o\u015bliwo\u015bci i przeszk\u00f3d, na jakie mo\u017ce napotka\u0107 na swej drodze. M\u00f3dlmy si\u0119, by nadal post\u0119powa\u0142 na dobrej drodze, by Matka Naj\u015bwi\u0119tsza b\u0142ogos\u0142awi\u0142a jego prac\u0119 na rzecz Jej sprawy.<\/p><p>M\u00f3dlmy si\u0119 te\u017c za abpa Capovill\u0119. R\u00f3wnie\u017c on odda\u0142 przys\u0142ug\u0119 prawdzie. M\u00f3dlmy si\u0119 za niego, poniewa\u017c jest ju\u017c w bardzo podesz\u0142ym wieku. M\u00f3dlmy si\u0119 za wszystkich, kt\u00f3rzy czytali trzeci\u0105 tajemnic\u0119 lub wiedz\u0105 co\u015b na jej temat. Zachowuj\u0105 oni milczenie, niekiedy z powod\u00f3w duchowych, poniewa\u017c my\u015bl\u0105, \u017ce s\u0105 zwi\u0105zani \u015blubem milczenia (jednak dlaczego, skoro wszystko zosta\u0142o ujawnione?&#8230;). Niekiedy zachowuj\u0105 milczenie z powod\u00f3w czysto ludzkich i oportunistycznych, poniewa\u017c nie chc\u0105 mie\u0107 k\u0142opot\u00f3w, boj\u0105 si\u0119 przeciwstawi\u0107 Watykanowi&#8230; i my\u015bl\u0105 w ten spos\u00f3b, pomimo tego, \u017ce ich religia jest religi\u0105 m\u0119czennik\u00f3w! M\u00f3dlmy si\u0119 za tych, kt\u00f3rzy zachowuj\u0105 milczenie z pobudek duchowych, a wi\u0119c szlachetnych, jak te\u017c za tych, kt\u00f3rzy czyni\u0105 to ze strachu przed k\u0142opotami i prze\u015bladowaniami. M\u00f3dlmy si\u0119, by Duch \u015awi\u0119ty pobudzi\u0142 ich do m\u00f3wienia, by dzi\u0119ki naszym modlitwom do Matki Bo\u017cej Jej Niepokalane Serce mog\u0142o w nich zatryumfowa\u0107 i by mogli ostatecznie przem\u00f3wi\u0107; m\u00f3dlmy si\u0119 za nich, by na\u015bladowali przyk\u0142ad Machabeuszy.<\/p><p>Prosz\u0119 r\u00f3wnie\u017c pokornie o modlitw\u0119 za mnie, za moje wysi\u0142ki i prac\u0119, nie powinni\u015bmy te\u017c zapomina\u0107 o modlitwie za ks. Miko\u0142aja Grunera, przyw\u00f3dc\u0119 i chor\u0105\u017cego pobo\u017cnej i walecznej Krucjaty Fatimskiej!<\/p><p>M\u00f3dlmy si\u0119 wreszcie za Ojca \u015awi\u0119tego Benedykta XVI. Or\u0119dzie fatimskie wzywa nas do modlitwy, do gor\u0105cej modlitwy za Ojca \u015awi\u0119tego, a obecny papie\u017c powiedzia\u0142 przynajmniej raz, \u017ce sprawa Fatimy jest jednym z najwi\u0119kszych wyrzut\u00f3w sumienia w jego \u017cyciu. (&#8230;) M\u00f3dlmy si\u0119 do Niepokalanego Serca Maryi, by otrzyma\u0142 od Niej si\u0142\u0119 i odwag\u0119 do zerwania zas\u0142ony milczenia. Usi\u0142uje on znale\u017a\u0107 jakie\u015b rozwi\u0105zanie. Podpisa\u0142 na przyk\u0142ad dokument uwalniaj\u0105cy Msz\u0119 Wszechczas\u00f3w w bardzo znacz\u0105cym dniu: w pierwsz\u0105 sobot\u0119 lipca, miesi\u0105ca, w kt\u00f3rym 90 lat temu przekazano wizjonerom trzeci\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 tajemnicy, i w 55. rocznic\u0119 cz\u0119\u015bciowego po\u015bwi\u0119cenia Rosji przez Piusa XII.<\/p><p>Papie\u017c usi\u0142uje wi\u0119c uczyni\u0107 co\u015b dla Fatimy, by\u0107 mo\u017ce jest w jaki\u015b spos\u00f3b skr\u0119powany nieznanymi nam okoliczno\u015bci. M\u00f3dlmy si\u0119 do Ducha \u015awi\u0119tego, aby (<em>per Mariam ad Iesum<\/em>) udzieli\u0142 on Ojcu \u015awi\u0119temu wszelkiej si\u0142y i odwagi koniecznej do wydobycia si\u0119 z trudnej sytuacji, w jakiej by\u0107 mo\u017ce si\u0119 znalaz\u0142. M\u00f3dlmy si\u0119, by m\u00f3g\u0142 u\u017cy\u0107 wkr\u00f3tce cudownego narz\u0119dzia, jakie da\u0142o mu niebo, do naprawienia obecnej sytuacji w Ko\u015bciele. Nie jest to \u0142atwe zadanie dla kogo\u015b &#8211; jak on &#8211; otoczonego wrogami. Za wstawiennictwem Matki Bo\u017cej m\u00f3dlmy si\u0119, by Ojciec \u015awi\u0119ty Benedykt XVI sta\u0142 si\u0119 zwiastunem tryumfu Niepokalanego Serca Maryi. \u00ce\u00a9<\/p><p><strong><em>Solideo Paolini <\/em><\/strong><\/p><p>Za \u201eCatholic Family News\u201d t\u0142umaczy\u0142 Tomasz Maszczyk.<\/p><p class=\"zrodlo\">Za: <a class=\"content_sz\" href=\"http:\/\/www.piusx.org.pl\/zawsze_wierni\/artykul\/1142\" target=\"_blank\">Zawsze Wierni, nr 1\/2008 (104)<\/a><\/p><p>&nbsp;<\/p><p><strong>ZOB. R\u00d3WNIE\u017b:<\/strong><\/p><ul><li><a class=\"content_sz\" href=\"http:\/\/www.bibula.com\/?p=00903\">&#8222;Czwarta Tajemnica Fatimska&#8221; &#8211; <em>John Vennari<\/em><\/a><\/li><li><a href=\"http:\/\/www.bibula.com\/?p=9267\"><span class=\"content_sz\">FATIMA &#8211; Aktualno\u015b\u0107 przes\u0142ania i konsekwencje niesubordynacji<\/span><\/a><\/li><\/ul>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Poni\u017csze przem\u00f3wienie zosta\u0142o wyg\u0142oszone podczas konferencji \u00abFatima: jedyna droga do \u015bwiatowego pokoju\u00bb, kt\u00f3ra odby\u0142a si\u0119 w Botucatu w Brazylii w dniach 20-24 sierpnia 2007 roku.&nbsp;Jestem tu, by podzieli\u0107 si\u0119 rado\u015bci\u0105, \u0142ask\u0105 udzielon\u0105 mi przez Opatrzno\u015b\u0107, a tak\u017ce by podzi\u0119kowa\u0107 razem z wami wszystkimi dobremu Bogu. W ubieg\u0142ym roku spotka\u0142 mnie bowiem zaszczyt wzi\u0119cia udzia\u0142u w [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[82],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1729"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1729"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1729\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1729"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1729"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1729"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}