{"id":15473,"date":"2009-11-06T14:32:52","date_gmt":"2009-11-06T19:32:52","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=15473"},"modified":"2009-11-06T14:36:59","modified_gmt":"2009-11-06T19:36:59","slug":"twarze-katowickiej-bezpieki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=15473","title":{"rendered":"Twarze katowickiej Bezpieki"},"content":{"rendered":"<p><strong>Pierwsza morda to J\u00f3zef Bik, <em>vel<\/em> Bukar, <em>vel<\/em> Gawerski. Po 1968 r. uciek\u0142 &#8211; tak jak Stefan Michnik &#8211; do Szwecji, ale z Polsk\u0105 czu\u0142 si\u0119 nadal zwi\u0105zany &#8211; za po\u015brednictwem s\u0105du wy\u017cebra\u0142 od ZUS podwy\u017ck\u0119 emerytury. W sprawie karnej &#8211; o zbrodni\u0119 komunistyczn\u0105 &#8211; s\u0105d okaza\u0142 si\u0119 bezradny. Druga morda to Markus Kac. \u0179yje w Polsce, ale wymiar sprawiedliwo\u015bci te\u017c nie kwapi si\u0119, aby wymierzy\u0107 mu adekwatn\u0105 kar\u0119.<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.asme.pl\/serwis\/arch\/foty\/Bandyci_z_katowickiego_UB2_Pluzanski.jpg\" border=\"1\" alt=\"\" \/><\/p>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n<p>W dzienniku &#8222;Polska&#8221; (9.03.2008) mo\u017cna by\u0142o przeczyta\u0107 wywiad z W\u0142odzimierzem Kacem (tekst o marcu 1968 r.): &#8222;Ojciec by\u0142 spod Rzeszowa, ze \u015awilczy; uszed\u0142 przed Niemcami do Lwowa, a potem, za uwag\u0119 niezbyt pochlebn\u0105 o propagandowym sowieckim filmie wywieziony zosta\u0142 do Kazachstanu. \u00bbZwiedza\u0142\u00ab \u0142agry. (&#8230;) Ojciec zachorowa\u0142 na komunizm. Wr\u00f3ci\u0142 do Polski z II Armi\u0105. (&#8230;) Urodzi\u0142em si\u0119 w 1951 r. w Gda\u0144sku, ale od dziecka jestem w Katowicach. Chodzi\u0142em do Piecka, to taka szko\u0142a TPD. Nie by\u0142o religii, wi\u0119c chodzi\u0142o do tej szko\u0142y wielu \u017byd\u00f3w&#8221;.<\/p>\r\n\r\n\r\n<h3>Utrwala i p\u0142odzi syna<\/h3>\r\n\r\n\r\n<p>Czego nie dowiemy si\u0119 z tekstu w &#8222;Polsce&#8221;? Ojciec &#8211; Markus Kac (ur. w 1918 r., syn Fiszela) to jeden z 11 oprawc\u00f3w skazanych w marcu 1996 r. razem z Adamem Humerem, dyrektorem Departamentu \u015aledczego Ministerstwa Bezpiecze\u0144stwa Publicznego. S\u0105d III RP udowodni\u0142 im zn\u0119canie si\u0119 nad wi\u0119\u017aniami politycznymi w czasach stalinowskich.<br \/>\r\n Kac-junior w wywiadzie wspomina o Katowicach i Gda\u0144sku. W tym pierwszym mie\u015bcie rozpoczyna\u0142 karier\u0119 jego ojciec, wst\u0119puj\u0105c w 1945 r. do Wojew\u00f3dzkiego Urz\u0119du Bezpiecze\u0144stwa Publicznego. W aktach figuruje jako m\u0142odszy oficer \u015bledczy. Dwa lata p\u00f3\u017aniej Kac-senior jest ju\u017c w Gda\u0144sku, gdzie awansuje na zast\u0119pc\u0119 naczelnika Wydzia\u0142u \u015aledczego. Tu ci\u0119\u017cko haruje: utrwala w\u0142adz\u0119 ludow\u0105, a niepokornym wybija woln\u0105 Polsk\u0119 z g\u0142owy i innych cz\u0119\u015bci cia\u0142a. Po dw\u00f3ch latach, w 1951 r., rodzi mu si\u0119 syn W\u0142odzimierz. Kolejne dwa lata i jest w Stalinogrodzie (czyli ponownie w Katowicach, tylko &#8222;wyr\u00f3\u017cnionych&#8221; na cze\u015b\u0107 zmar\u0142ego wodza) pozostaj\u0105c na stanowisku naczelnika Wydzia\u0142u \u015aledczego WUBP. W UB Markus Kac pracuje do 1956 r., a\u017c do ko\u0144ca Stalinogrodu, ale w 1958 r. w Katowicach wst\u0119puje do SB. Z bezpieki ostatecznie odchodzi w 1962 r. Z ubeka przekwalifikowuje si\u0119 na ekonomist\u0119 &#8211; mo\u017ce pochwali\u0107 si\u0119 tytu\u0142em magistra. Nie z tego jednak tytu\u0142u dzia\u0142a w ZBoWiD.<br \/>\r\n Dzi\u015b jego syn &#8211; W\u0142odzimierz Kac &#8211; jest przewodnicz\u0105cym Gminy Wyznaniowej \u017bydowskiej w Katowicach. Funkcj\u0119 pe\u0142ni od 2002 r. A dziennikarzowi &#8222;Polski&#8221; pogratulowa\u0107 wiedzy.<\/p>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n\r\n<h3>&#8222;Ma podej\u015bcie do aresztowanych&#8221;<\/h3>\r\n\r\n\r\n<p>Edward D. po wojnie by\u0142 funkcjonariuszem UB, potem stra\u017cnikiem w elbl\u0105skich zak\u0142adach mechanicznych &#8222;Zamech&#8221;. W 1949 r. zosta\u0142 oskar\u017cony o celowe podpalenie fabryki na polecenie francuskiego konsula. Sprawy pewnie w og\u00f3le by nie by\u0142o, gdyby po\u017car nie zbieg\u0142 si\u0119 z plenum KC, podczas kt\u00f3rego Bierut opieprza\u0142 UB, i\u017c jest nieudolne. UB postanowi\u0142o udowodni\u0107, \u017ce jest inaczej i wys\u0142a\u0142o do Elbl\u0105ga grup\u0119 operacyjn\u0105, m.in. R\u00f3\u017ca\u0144skiego, Humera i&#8230; Kaca, kt\u00f3rzy b\u0142yskawicznie wykryli sprawc\u00f3w. W \u015bledztwie Markus Kac bi\u0142 po twarzy Edwarda D. i grozi\u0142: &#8222;My piszemy akty oskar\u017cenia, wyroki, r\u00f3wnie\u017c je wykonujemy&#8221;.<br \/>\r\n W wolnej Polsce Edward D. i Markus Kac zamienili si\u0119 miejscami. Pierwszy by\u0142 ofiar\u0105, drugi oskar\u017conym. Zarzut brzmia\u0142: bicie gumow\u0105 pa\u0142k\u0105 w pi\u0119ty Edwarda D. i sze\u015bciu innych pracownik\u00f3w &#8222;Zamechu&#8221;. Ale by\u0142y ubek &#8211; drobny, przygarbiony staruszek &#8211; przychodzi\u0142 do s\u0105du i zaprzecza\u0142, by kogokolwiek torturowa\u0142.<br \/>\r\n S\u0105d nie da\u0142 jednak wiary jego zapewnieniom i w 1996 r. skaza\u0142 go na sze\u015b\u0107 lat wi\u0119zienia. Dwa lata p\u00f3\u017aniej, po apelacji z\u0142o\u017conej przez obro\u0144c\u00f3w, w II instancji wyrok zosta\u0142 zmniejszony. Skr\u00f3cenie czasu odsiadki by\u0142o jedynie formalne. Markus Kac, jako jedyny z parszywej dwunastki Humera, w og\u00f3le nie trafi\u0142 do aresztu &#8211; &#8222;z powodu z\u0142ego stanu zdrowia&#8221;. <br \/>\r\n Z opinii s\u0142u\u017cbowej: &#8222;Ma podej\u015bcie do aresztowanych. Umie ich za\u0142amywa\u0107 i wydobywa\u0107 potrzebne materia\u0142y. Jest pracowity i zdyscyplinowany. Stawia dobro pracy nad dobro osobiste. Pracuje wieczorami, nie liczy si\u0119 z czasem pracy. Jest zupe\u0142nie oddany wydzia\u0142owi&#8221;. To oddanie Kaca &#8222;doceniali&#8221; nawet wi\u0119\u017aniowie, kt\u00f3rzy uwa\u017cali go nie za zwyczajnego bandyt\u0119, ale&#8230; kata-wirtuoza. <br \/>\r\n Przy okazji procesu Humera wysz\u0142o na jaw, \u017ce Markus Kac, nawet po 1989 r., \u017cy\u0142 w Polsce na od dawna nieaktualnych, sowieckich dokumentach. Za inne zbrodnie, nie obj\u0119te oskar\u017ceniem z 1996 r., nigdy nie odpowiedzia\u0142.<\/p>\r\n\r\n\r\n<h3>Co to jest demokracja<\/h3>\r\n\r\n\r\n<p>Druga morda katowickiej bezpieki &#8211; J\u00f3zef Bik-Bukar-Gawerski w 2003 r. przys\u0142a\u0142 do IPN list, w kt\u00f3rym prosi\u0142 o wydanie za\u015bwiadczenia, \u017ce w latach 1945 &#8211; 1953 pracowa\u0142 w&#8230; bezpiece. By\u0142o mu potrzebne, aby stara\u0107 si\u0119 o wy\u017csz\u0105 emerytur\u0119. W ten spos\u00f3b oprawca, po 35 latach, odnalaz\u0142 si\u0119. Wcze\u015bniej \u015bledztwo przeciwko Bikowi nie mog\u0142o ruszy\u0107 z miejsca, bo prokuratorzy Instytutu nie znali miejsca jego zamieszkania.<br \/>\r\n Akt oskar\u017cenia brzmia\u0142: &#8222;J\u00f3zefowi B. zarzucamy pope\u0142nienie zbrodni komunistycznej, kt\u00f3rej dopu\u015bci\u0142 si\u0119 w czasie przes\u0142ucha\u0144 cz\u0142onk\u00f3w organizacji Polskie Si\u0142y Demokratyczne i Polska Tajna Armia Wyzwole\u0144czo-Demokratyczna. Bi\u0142 ich, zn\u0119ca\u0142 si\u0119 i zmusza\u0142 w ten spos\u00f3b do sk\u0142adania zezna\u0144&#8221;.<\/p>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.asme.pl\/serwis\/arch\/foty\/Bandyci_z_katowickiego_UB_Pluzanski.jpg\" border=\"1\" alt=\"\" \/><\/p>\r\n\r\n<p>Zarzuty dotyczy\u0142y lat 1948-49, kiedy Bik by\u0142 zast\u0119pc\u0105 naczelnika wydzia\u0142u \u015bledczego WUBP w Katowicach (a wi\u0119c zast\u0119pc\u0105 Markusa Kaca). Wi\u0119\u017aniowie zapami\u0119tali, \u017ce &#8222;mia\u0142 ci\u0119\u017ck\u0105 r\u0119k\u0119&#8221;. Ok\u0142ada\u0142 ich nog\u0105 od sto\u0142ka po plecach, gum\u0105 po go\u0142ych pi\u0119tach, kopa\u0142 w j\u0105dra i bose stopy.<br \/>\r\n Z zezna\u0144 \u015bwiadka: &#8222;Bik spyta\u0142 mnie, co to jest demokracja. Odpowiedzia\u0142em, \u017ce to musi by\u0107 co\u015b dobrego, bo o tym w gazetach pisz\u0105. Wtedy on z ca\u0142ej si\u0142y uderzy\u0142 mnie pi\u0119\u015bci\u0105 w z\u0119by wybijaj\u0105c mi obie g\u00f3rne jedynki&#8221;. Inny o ma\u0142o nie straci\u0142 \u017cycia wskutek pobicia. Po wyj\u015bciu na wolno\u015b\u0107 nie odzyska\u0142 zdrowia i wkr\u00f3tce zmar\u0142. Bik nie tylko sam zn\u0119ca\u0142 si\u0119 fizycznie i psychicznie nad osadzonymi, ale namawia\u0142 do przemocy swoich podw\u0142adnych.<br \/>\r\n Ci\u0105gn\u0119\u0142a si\u0119 za nim &#8222;s\u0142awa&#8221; oprawcy. Czy dlatego zmieni\u0142 nazwisko? On sam podawa\u0142 inny pow\u00f3d: &#8222;Melduj\u0119, \u017ce w zwi\u0105zku z o\u015bmieszaj\u0105cym brzmieniem mego dotychczasowego nazwiska, decyzj\u0105 w\u0142adz administracyjnych zmieni\u0142em dotychczasowe jego brzmienie na Bukar J\u00f3zef [&#8230;]. Jednocze\u015bnie melduj\u0119, \u017ce w dniu 4 marca 1950 r., na podstawie zezwolenia Departamentu Kadr MBP, zawar\u0142em zwi\u0105zek ma\u0142\u017ce\u0144ski z [&#8230;], na co przedk\u0142adam odpis aktu \u015blubu&#8221;.<br \/>\r\n Na wyjazd do Palestyny o zgod\u0119 resortu ju\u017c nie poprosi\u0142 i&#8230; nie wyjecha\u0142, a nadto zosta\u0142 zwolniony z bezpieki. By\u0142 1953 r. Prawdziwy pow\u00f3d wyrzucenia Bukara mo\u017ce by\u0107 jednak inny. To kontakty z gen. Wac\u0142awem Komarem (Mendlem Kossojem, funkcjonariuszem MBP i KBW, weteranem wojny w Hiszpanii, oczywi\u015bcie po &#8222;s\u0142usznej&#8221; stronie), oskar\u017conym o &#8222;odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne&#8221;. Nie wiadomo, co J\u00f3zef Bukar robi\u0142 p\u00f3\u017aniej, ale zn\u00f3w zmieni\u0142 nazwisko i sta\u0142 si\u0119 J\u00f3zefem Gawerskim, po czym wyjecha\u0142 z Polski &#8211; jak wielu innych stalinowc\u00f3w &#8211; na fali pomarcowej emigracji 1968 r. Ju\u017c nie do Palestyny, ale do Szwecji.<\/p>\r\n\r\n\r\n<h3>S\u0105d i &#8222;Inka&#8221;<\/h3>\r\n\r\n\r\n<p>Katowicki IPN skierowa\u0142 co prawda do s\u0105du akt oskar\u017cenia przeciwko Bikowi-Bukarowi-Gawerskiemu, ale przez d\u0142u\u017cszy czas nie wyznaczono terminu procesu, z powodu &#8211; jak oficjalnie t\u0142umaczono &#8211; nat\u0142oku spraw. Akta w\u0119drowa\u0142y mi\u0119dzy s\u0105dami, w mi\u0119dzyczasie by\u0142y sezony urlopowe. <br \/>\r\n Potem post\u0119powanie blokowa\u0142 adwokat, wnosz\u0105c o jego zawieszenie &#8211; oczywi\u015bcie ze wzgl\u0119du na stan zdrowia jego klienta. S\u0119dzia musia\u0142 prosi\u0107 Szwed\u00f3w o przeprowadzenie bada\u0144 lekarskich oskar\u017conego, a gdy wreszcie przyjecha\u0142y do Polski, trzeba je by\u0142o przet\u0142umaczy\u0107. Tak mija\u0142y kolejne miesi\u0105ce.<br \/>\r\n Sam Gawerski utrzymywa\u0142 przez swojego obro\u0144c\u0119, \u017ce chce uczestniczy\u0107 w procesie. Ale tak chcia\u0142, \u017ce nie stawia\u0142 si\u0119 na wezwania. Nie zgodzi\u0142 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c na prowadzenie sprawy bez jego obecno\u015bci.<br \/>\r\n Nazwisko Bika pojawi\u0142o si\u0119 tak\u017ce w zwi\u0105zku ze \u015bledztwem IPN w sprawie s\u0105dowego mordu na Danucie Siedzik\u00f3wnie &#8222;Ince&#8221;, bohaterskiej sanitariuszce Brygady Wile\u0144skiej AK Zygmunta Szendzielarza &#8222;\u0141upaszki&#8221;. Nasz bohater by\u0142 w\u00f3wczas naczelnikiem wydzia\u0142u \u015bledczego WUBP w Gda\u0144sku. Drugiego sierpnia 1946 r. w pi\u015bmie do tamtejszej prokuratury wojskowej informowa\u0142: &#8222;Przesy\u0142am akta sprawy przeciwko Siedzik\u00f3wnie Danucie, ps. Inka, w celu przekazania do Wojskowego S\u0105du Rejonowego w trybie post\u0119powania dora\u017anego&#8221;. Za ten okres &#8222;pracy&#8221; te\u017c chcia\u0142 wy\u017csz\u0105 emerytur\u0119.<br \/>\r\n A wi\u0119c przed Katowicami by\u0142 Gda\u0144sk &#8211; jak\u017ce przypomina to karier\u0119 jego kolegi &#8211; Markusa Kaca. Po drodze by\u0142a jeszcze Warszawa. Sze\u015b\u0107 dni po egzekucji &#8222;Inki&#8221; (w nagrod\u0119?) Bik zosta\u0142 oficerem \u015bledczym w centrali MBP. W Katowicach wyl\u0105dowa\u0142 ostatecznie rok p\u00f3\u017aniej, jako porucznik, odznaczony Srebrnym i Z\u0142otym Krzy\u017cem Zas\u0142ugi oraz Orderem Odrodzenia Polski.<\/p>\r\n\r\n\r\n<h3>Chory z emerytur\u0105<\/h3>\r\n\r\n\r\n<p>W wolnej Polsce ten stalinowski oprawca medali ju\u017c nie dostawa\u0142. Ale wy\u017csz\u0105 emerytur\u0119, i owszem! W tej kwestii &#8211; chory dla organ\u00f3w \u015bcigania &#8211; by\u0142 wyj\u0105tkowo energiczny. Kiedy s\u0105d ni\u017cszej instancji odm\u00f3wi\u0142 mu, odwo\u0142a\u0142 si\u0119 i wygra\u0142. Nie tylko lepiej wyliczane bie\u017c\u0105ce uposa\u017cenie, ale tak\u017ce wyr\u00f3wnanie za ubeckie zbrodnie lat 1945-53 (jako Bik, a po 1950 r. jako Bukar), ale i okres p\u00f3\u017aniejszy &#8211; a\u017c do wyjazdu z Polski w 1968 r. (jako Gawerski).<br \/>\r\n A wi\u0119c odebra\u0107 \u015bwiadcze\u0144 komunistycznym mordercom nie mo\u017cna (bo to przecie\u017c prawa nabyte), ale podwy\u017cszy\u0107 &#8211; czemu nie. Tak wygl\u0105da w wolnej Polsce sprawiedliwo\u015b\u0107.<br \/>\r\n Oskar\u017cony przez IPN J\u00f3zef Bik-Bukar-Gawerski zmar\u0142 kilka miesi\u0119cy temu. Nie os\u0105dzony, ale za to z wysok\u0105 emerytur\u0105 za ci\u0119\u017ck\u0105 prac\u0119 w organach bezpiecze\u0144stwa. Gdyby teraz nie przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 na \u0142ono Abrahama, \u015bwiadczenie mog\u0142o by\u0107 jeszcze wy\u017csze, gdy\u017c od ostatniego wyroku &#8211; korzystnego dla siebie &#8211; te\u017c si\u0119 odwo\u0142a\u0142, a ZUS nie protestowa\u0142. Bik do\u0142\u0105czy\u0142 do grona innych &#8222;zas\u0142u\u017conych&#8221; zbrodniarzy &#8211; Heleny Woli\u0144skiej-Brus i Salomona Morela, kt\u00f3rych ekstradycji do Polski nie uda\u0142o si\u0119 przeprowadzi\u0107. Mo\u017ce naszemu wymiarowi sprawiedliwo\u015bci \u0142atwiej p\u00f3jdzie chocia\u017c z Markusem Kacem?<\/p>\r\n\r\n<p><strong><em>Tadeusz M. P\u0142u\u017ca\u0144ski<\/em><\/strong><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Pierwsza morda to J\u00f3zef Bik, vel Bukar, vel Gawerski. Po 1968 r. uciek\u0142 &#8211; tak jak Stefan Michnik &#8211; do Szwecji, ale z Polsk\u0105 czu\u0142 si\u0119 nadal zwi\u0105zany &#8211; za po\u015brednictwem s\u0105du wy\u017cebra\u0142 od ZUS podwy\u017ck\u0119 emerytury. W sprawie karnej &#8211; o zbrodni\u0119 komunistyczn\u0105 &#8211; s\u0105d okaza\u0142 si\u0119 bezradny. Druga morda to Markus Kac. \u0179yje [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[8],"tags":[36],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/15473"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=15473"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/15473\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=15473"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=15473"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=15473"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}