{"id":1502,"date":"2007-12-22T13:44:08","date_gmt":"2007-12-22T13:44:08","guid":{"rendered":""},"modified":"-0001-11-30T00:00:00","modified_gmt":"-0001-11-30T04:00:00","slug":"","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=1502","title":{"rendered":"Kr\u0119te drogi Julii Pitery &#8211; <em>Jerzy Robert Nowak<\/em>"},"content":{"rendered":"<p>Julia Pitera przez par\u0119 lat nale\u017ca\u0142a do najzajadlejszych  antypisowskich zago\u0144czyk\u00f3w, wyj\u0105tkowo skorych do anga\u017cowania si\u0119 w  kolejne pysk\u00f3wki przeciw tej partii. Doczeka\u0142a si\u0119 za to odpowiedniego  uhonorowania poprzez mianowanie jej pe\u0142nomocnikiem rz\u0105du Tuska ds.  walki z korupcj\u0105. Dzi\u015b stara si\u0119 szczeg\u00f3lnie zas\u0142u\u017cy\u0107 poprzez  wszczynanie kolejnych atak\u00f3w na Radio Maryja i zwi\u0105zane z nim dzie\u0142a.<br \/>\r\n  <br \/>\r\n  Ataki  te nie s\u0105 oparte na \u017cadnych argumentach merytorycznych, nie maj\u0105 w  og\u00f3le logicznego uzasadnienia. Chodzi po prostu o cel polityczny: jak  najwi\u0119ksze zaszkodzenie obrazowi Radia Maryja i Ojca Dyrektora Tadeusza  Rydzyka. Nachalne wyst\u0105pienia pani Pitery najlepiej zdefiniowa\u0142 pose\u0142  PiS Zbigniew Girzy\u0144ski, m\u00f3wi\u0105c: &#8222;Pani Pitera pr\u00f3buje w ten spos\u00f3b  zatuszowa\u0107 swoj\u0105 niekompetencj\u0119 i brak wiedzy niezb\u0119dnej do pe\u0142nienia  piastowanego stanowiska&#8221; (por. &#8222;Nasz Dziennik&#8221; z 17 grudnia 2007 r.).  Trzeba przyzna\u0107, \u017ce w porywczej naturze pani minister Pitery od wielu  lat zakodowana jest sk\u0142onno\u015b\u0107 do wszczynania r\u00f3\u017cnych promuj\u0105cych j\u0105  awantur. Nieprzypadkowo w\u015br\u00f3d licznych os\u00f3b, obserwuj\u0105cych jej  emocjonalne dzia\u0142ania w samorz\u0105dzie warszawskim, ju\u017c dawno zyska\u0142a  sobie ksyw\u0119 &#8222;straszna Julia&#8221;. <br \/>\r\n  Wiele krytyki wywo\u0142a\u0142o zmienianie  partii politycznych przez Piter\u0119 &#8211; zd\u0105\u017cy\u0142a zaliczy\u0107 ich a\u017c pi\u0119\u0107. Takie  zachowanie kameleona ujawni\u0142o kolejn\u0105, do\u015b\u0107 szczeg\u00f3ln\u0105 cech\u0119 jej  osobowo\u015bci: absolutny brak jakiegokolwiek poczucia wdzi\u0119czno\u015bci dla si\u0142  politycznych, kt\u00f3re kolejno wykorzysta\u0142a jako trampolin\u0119 do pchni\u0119cia  naprz\u00f3d swej kariery. Pitera parokrotnie &#8222;odwdzi\u0119cza\u0142a si\u0119&#8221; za poparcie  tym wi\u0119ksz\u0105 p\u00f3\u017aniej agresj\u0105 (vide historia zwi\u0105zk\u00f3w z UPR, a p\u00f3\u017aniej  Lig\u0105 Republika\u0144sk\u0105, kt\u00f3rych poparciu zawdzi\u0119cza\u0142a zdobycie kolejnych  mandat\u00f3w w wyborach na radn\u0105). <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  <strong>Kompleks nieudanej aktorki<\/strong><br \/>\r\n  Pod  koniec liceum zamarzy\u0142a o dostaniu si\u0119 do szko\u0142y teatralnej. Przez ca\u0142y  rok pilnie ucz\u0119szcza\u0142a na lekcje ta\u0144ca i dykcji prowadzone przez  Krystyn\u0119 Kr\u00f3likiewicz, matk\u0119 scenarzysty Cezarego Harasimowicza. Lekcje  nie na wiele jej si\u0119 zda\u0142y &#8211; obla\u0142a egzamin do szko\u0142y teatralnej, co  najwyra\u017aniej mocno w\u00f3wczas prze\u017cy\u0142a. Na internetowym blogu Andrzeja  Krzemi\u0144skiego mo\u017cna przeczyta\u0107 o Piterze, \u017ce &#8222;ca\u0142a ta polityczna  kariera jest tylko narcystycznym popisem niezrealizowanej aktoreczki&#8221;  (cyt. za: E. Isakiewicz, Kompleks \u015bledczej. Portret Julii Pitery,  &#8222;Tygodnik Powszechny&#8221; z 16 grudnia 2007 r.). Po oblaniu egzaminu do  szko\u0142y teatralnej dostaje si\u0119 na polonistyk\u0119. Dalej piel\u0119gnuje swe  ambicje aktorskie, kieruje sekcj\u0105 teatraln\u0105 na Wydziale Polonistyki,  bywa cz\u0119stym go\u015bciem w Pa\u0144stwowej Wy\u017cszej Szkole Teatralnej, szuka  kolejnych kontakt\u00f3w z aktorami. Podobno doczeka\u0142a si\u0119 w czasie  spotkania z Janem &#321;omnickim szczeg\u00f3lnie upragnionego komplementu: &#8222;Pani  by\u0142aby \u015bwietn\u0105 aktork\u0105&#8221; (por. tam\u017ce). Pogrzebane szanse na w\u0142asn\u0105  karier\u0119 artystyczn\u0105 powetowa\u0142a sobie wej\u015bciem w &#8222;odpowiedni&#8221; zwi\u0105zek  artystyczny &#8211; wysz\u0142a za studenta re\u017cyserii w &#321;\u00f3dzkiej Szkole Filmowej  Paw\u0142a Piter\u0119. Jej m\u0119\u017cowi uda\u0142o si\u0119 rozpocz\u0105\u0107 artystyczn\u0105 karier\u0119 &#8211;  zosta\u0142 re\u017cyserem filmowym, podczas gdy m\u0142oda Julia na d\u0142ugo musia\u0142a si\u0119  zadowoli\u0107 du\u017co nudniejsz\u0105 prac\u0105 dokumentalistki w Instytucie Bada\u0144  Literackich. Nic dziwnego, \u017ce m\u0105\u017c &#8211; udany re\u017cyser filmowy &#8211; na trwa\u0142e  zaimponowa\u0142 Julii, nieudanej aktorce. Ma\u0142gorzata Suboti\u0107 pisa\u0142a w  &#8222;Rzeczpospolitej&#8221; z 8-9 grudnia 2007 r.: &#8222;Pawe\u0142 jest bardzo wa\u017cn\u0105 osob\u0105  z punktu widzenia kariery pani Julii. To on nadaje ton ich ma\u0142\u017ce\u0144stwu,  jest w nim osob\u0105 dominuj\u0105c\u0105 (&#8230;). Ka\u017cde zdanie zaczyna\u0142a od muot;m\u00f3j m\u0105\u017c  uwa\u017ca&#8221;, ale poniewa\u017c wszyscy si\u0119 z niej \u015bmiali, to przesta\u0142a &#8211; twierdzi  by\u0142y radny sejmiku mazowieckiego. &#8211; Pawe\u0142 jest jej mistrzem, chyba  jedyn\u0105 osob\u0105, kt\u00f3rej s\u0142ucha&#8221;.<br \/>\r\n  Wed\u0142ug artyku\u0142u Teresy Bochwic w  &#8222;Rzeczpospolitej&#8221; z 10-11 sierpnia 2002 r., Pitera uskar\u017ca\u0142a si\u0119: &#8222;W  PRL? Czu\u0142am si\u0119 bez przerwy ograniczona i upokorzona. Nie dawali mi  paszportu od 1976 r., bo siostra by\u0142a za granic\u0105 na stypendium. Odmow\u0119  uzasadniali &#8222;wa\u017cnymi wzgl\u0119dami spo\u0142ecznymi&#8221;&#8221;. Poczucie &#8222;upokorzenia&#8221; w  PRL nie przeszkadza\u0142o Julii Piterze i jej m\u0119\u017cowi w ci\u0105g\u0142ych staraniach  u w\u0142adz partyjnych i pa\u0144stwowych o uzyskanie mieszkania (wraz z ma\u0142ym  synkiem mieszkali u rodzic\u00f3w). Wspomina\u0142a p\u00f3\u017aniej: &#8222;Pisali\u015bmy podania  do sp\u00f3\u0142dzielni, odwo\u0142ania, skargi do KC PZPR, do sekretarzy partyjnych,  do Rady Pa\u0144stwa. Bez skutku&#8221; (cyt. za: T. Bochwic, op. cit.). Pod  koniec 1981 r. Piterom uda\u0142o si\u0119 uzyska\u0107, niez\u0142e jak na \u00f3wczesne  ograniczenia lokalowe, mieszkanie &#8211; 67 m kw. na Ursynowie. Nie  zadowoli\u0142o ich to, postanowili poszuka\u0107 odpowiednio du\u017cego strychu do  zagospodarowania. I tu jako m\u0142oda rodzina re\u017cyserska zwr\u00f3cili si\u0119 o  pomoc do Zwi\u0105zku Socjalistycznej M\u0142odzie\u017cy Polskiej. W odpowiedzi na  skierowane do tego zwi\u0105zku podanie Piterowie uzyskali promes\u0119  przyznania odpowiedniego strychu, je\u015bli szybko zaczn\u0105 remont. Uzyskali  du\u017cy strych na Mokotowie i przyst\u0105pili do jego adaptacji. Ju\u017c sam fakt,  \u017ce zwr\u00f3cili si\u0119 o pomoc do ZSMP, dowodzi, \u017ce nie byli w latach  jaruzelszczyzny skorzy do opozycyjnego anga\u017cowania si\u0119 czy podejrzani o  opozycyjno\u015b\u0107. Dzia\u0142o si\u0119 tak, pomimo \u017ce sama Julia pracowa\u0142a w do\u015b\u0107  opozycyjnie nastawionym Instytucie Bada\u0144 Literackich, m.in. razem z  Jadwig\u0105 Kaczy\u0144sk\u0105 i z \u017con\u0105 Antoniego Macierewicza. Wed\u0142ug &#8222;Newsweeka&#8221; z  16 grudnia 2007 r.: &#8222;Macierewicz korzysta\u0142 z pomocy m\u0119\u017ca Pitery, a  nast\u0119pnie oskar\u017cy\u0142 go, \u017ce jest agentem&#8221;. O ca\u0142ej sprawie najszerzej  pisze Ma\u0142gorzata Suboti\u0107 w &#8222;Rzeczpospolitej&#8221; z 8-9 grudnia 2007 r.:  &#8222;Julia Pitera ze wzburzeniem opowiada mi o tym, co znajomi dziennikarze  us\u0142yszeli od Lecha Kaczy\u0144skiego, gdy by\u0142 prezydentem Warszawy. &#8211; Niech  si\u0119 pa\u0144stwo dowiedz\u0105, kim jest m\u0105\u017c pani Pitery &#8211; mia\u0142 wtedy powiedzie\u0107  prezydent Kaczy\u0144ski. Co sugerowa\u0142? Pawe\u0142 Pitera znalaz\u0142 si\u0119 na li\u015bcie  Wildsteina. &#8211; To by\u0142o chyba w roku osiemdziesi\u0105tym, gdy m\u0105\u017c ko\u0144czy\u0142  szko\u0142\u0119 filmow\u0105 w &#321;odzi &#8211; m\u00f3wi Pitera. SB zmusi\u0142o m\u0119\u017ca do podpisania  o\u015bwiadczenia, \u017ce zobowi\u0105zuje si\u0119 zachowa\u0107 ich rozmow\u0119 w dyskrecji &#8211;  wyja\u015bnia. T\u0119 wersj\u0119 potwierdza te\u017c sam Pawe\u0142 Pitera, ale zaznacza, \u017ce  nie wie, co jest w jego teczce. &#8211; Sam sobie nie mog\u0119 wybaczy\u0107, \u017ce nie  poszed\u0142em do IPN, przy nadarzaj\u0105cej si\u0119 okazji tam p\u00f3jd\u0119 &#8211; m\u00f3wi,  bagatelizuj\u0105c ca\u0142\u0105 spraw\u0119. Jednak papiery, znajduj\u0105ce si\u0119 w Instytucie,  jak twierdzi cz\u0119\u015b\u0107 znajomych Piter\u00f3w, mog\u0105 by\u0107 powodem do tego, \u017ce w  tym ma\u0142\u017ce\u0144stwie to Julia zaj\u0119\u0142a si\u0119 aktywnie polityk\u0105&#8221;. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  <strong>Oskar\u017cana o ci\u0105g\u0142e awanturowanie si\u0119<\/strong><br \/>\r\n  Dzi\u0119ki  pracy w IBL pozna\u0142a Jaros\u0142awa Kaczy\u0144skiego. Ta znajomo\u015b\u0107 mocno  procentowa\u0142a po 1989 r., otwieraj\u0105c Piterze drog\u0119 do Kancelarii  Prezydenta. W 1991 r. zacz\u0119\u0142a tam prac\u0119, w biurze wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cym z  partiami i organizacjami spo\u0142ecznymi. Wst\u0105pi\u0142a w\u00f3wczas do kierowanej  przez Jaros\u0142awa Kaczy\u0144skiego partii Porozumienie Centrum, pisa\u0142a  analizy dla prezesa partii. Wed\u0142ug tekstu &#8222;Newsweeka&#8221; z 16 grudnia 2007  r. na temat J. Pitery: &#8222;Przyklei\u0142a si\u0119 te\u017c do Porozumienia Centrum,  partii Kaczy\u0144skich. Kiedy mi\u0119dzy Kaczy\u0144skimi a Wa\u0142\u0119s\u0105 zacz\u0119\u0142o  trzeszcze\u0107, Pitera sta\u0142a z boku. Lech Kaczy\u0144ski nigdy jej nie zapomina,  \u017ce zosta\u0142a w kancelarii Wa\u0142\u0119sy, kiedy wszystkich ludzi z PC wyrzucono  na bruk &#8211; opowiada jeden ze wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w obecnego prezydenta&#8221;. W  1992 r. rozpocz\u0119\u0142a prac\u0119 w Urz\u0119dzie Rady Ministr\u00f3w, gdzie przez dwa  lata pracowa\u0142a w zespole przygotowuj\u0105cym reform\u0119 samorz\u0105du. P\u00f3\u017aniej  zaczepi\u0142a si\u0119 przy produkcji programu &#8222;Pytania o Polsk\u0119&#8221; dla TVP 2. W  mi\u0119dzyczasie odesz\u0142a z PC i zapragn\u0119\u0142a spr\u00f3bowa\u0107 kariery politycznej w  kolejnej partii &#8211; tym razem UPR. Przed wyborami samorz\u0105dowymi Pitera  nawi\u0105za\u0142a kontakt z jednym z lider\u00f3w UPR, znanym publicyst\u0105 Stanis\u0142awem  Michalkiewiczem, i uda\u0142o si\u0119 jej uzyska\u0107 miejsce na li\u015bcie koalicji  Prawica Razem w wyborach do sto\u0142ecznej rady miejskiej. Dzi\u0119ki temu  zdoby\u0142a mandat radnej. Szybko na sw\u00f3j spos\u00f3b odp\u0142aci\u0142a red.  Michalkiewiczowi za przyj\u0119cie do UPR i wej\u015bcie dzi\u0119ki temu na list\u0119  wyborcz\u0105. Rozpocz\u0119\u0142a fal\u0119 intryg w partii, zmierzaj\u0105c do\u015b\u0107 obcesowo na  sam szczyt UPR. Redaktor Michalkiewicz wspomina\u0142: &#8222;Pani Julia podj\u0119\u0142a  pr\u00f3b\u0119 przej\u0119cia w\u0142adzy w partii, kieruj\u0105c do statutowego organu, tzw.  Stra\u017cy, wniosek o usuni\u0119cie z partii Korwin-Mikkego i mnie. Nic z tego  nie wysz\u0142o i pani Julia opu\u015bci\u0142a UPR&#8221; (wg &#8222;Newsweeka&#8221; z 16 grudnia 2007  r.). <br \/>\r\n  Po wybraniu na radn\u0105 Pitera rozpocz\u0119\u0142a, zakrojon\u0105 na bardzo  szerok\u0105 skal\u0119, akcj\u0119 ci\u0105g\u0142ych oskar\u017ce\u0144 o afery korupcyjne, oskar\u017ce\u0144  rzucanych na og\u00f3\u0142 na wiatr i bez \u017cadnego udokumentowania. Jeden z  bardziej znanych warszawskich radnych, Maciej Bia\u0142ecki, wspominaj\u0105c to  wszystko z perspektywy lat, powiedzia\u0142: &#8222;Nigdy jednak \u017cadnej afery nie  wykry\u0142a&#8221;. Wed\u0142ug &#8222;Rzeczpospolitej&#8221;, wiele os\u00f3b ma podobn\u0105 do  Bia\u0142eckiego ocen\u0119 w tej sprawie (&#8222;Rzeczpospolita&#8221; z 8-9 grudnia 2007  r.). Ci\u0105gle ponawiane dono\u015bne oskar\u017cenia o korupcj\u0119 przynios\u0142y jednak  Piterze popularno\u015b\u0107 w szerszych kr\u0119gach mieszka\u0144c\u00f3w i torowa\u0142y jej  drog\u0119 do dalszej kariery. Rzucane g\u0142o\u015bne oskar\u017cenia, ci\u0105g\u0142e pieniactwo,  nie sprzyja\u0142y umacnianiu autorytetu Pitery w\u015br\u00f3d miejskich radnych.  By\u0142o raczej wr\u0119cz przeciwnie. Wed\u0142ug autor\u00f3w &#8222;Newsweeka&#8221; (nr z 16  grudnia 2007 r.): &#8222;W ci\u0105gu czterech lat pracy w Radzie Miasta Pitera  dorobi\u0142a si\u0119 opinii awanturnicy, kt\u00f3ra wsz\u0119dzie wietrzy spiski&#8221;. Z  kolei M. Suboti\u0107 pisa\u0142a w &#8222;Rzeczpospolitej&#8221;: &#8222;By\u0142a utrapieniem dla  kolejnych prezydent\u00f3w miasta. &#8211; Prezydent Wyganowski mnie przed ni\u0105  ostrzega\u0142 &#8211; ujawnia jego nast\u0119pca Marcin &#346;wi\u0119cicki. &#8211; Podburza\u0142a ludzi,  kt\u00f3rzy mieszkali na terenach przeznaczonych pod Tras\u0119 Siekierkowsk\u0105,  cho\u0107 ja proponowa\u0142em im korzystne warunki. Na szcz\u0119\u015bcie si\u0119 z nimi  porozumia\u0142em. Gdyby pos\u0142uchali pani Pitery, budowa trasy przewlek\u0142aby  si\u0119 o kilka kolejnych lat &#8211; twierdzi &#346;wi\u0119cicki. Zdaniem koleg\u00f3w Pitery  ze sto\u0142ecznego samorz\u0105du, na sesjach Rady Warszawy by\u0142a niezno\u015bna. &#8211;  Ca\u0142y czas co\u015b dogadywa\u0142a, nie zawsze z sensem, komentowa\u0142a wszystko, co  tylko mog\u0142a, i ci\u0105gle obsesyjnie pos\u0142ugiwa\u0142a si\u0119 s\u0142owem &#8222;afera&#8221;,  u\u017cywa\u0142a te\u017c cz\u0119sto okre\u015blenia &#8222;czerwone paj\u0105ki&#8221; &#8211; opowiadaj\u0105 radni&#8221;  (&#8222;Rzeczpospolita&#8221;, 8-9 grudnia 2007 r.). <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  <strong>Wsparcie Pitery przez Lig\u0119 Republika\u0144sk\u0105<\/strong><br \/>\r\n  Po  skonfliktowaniu z UPR i po opuszczeniu tej partii Pitera nie mia\u0142a sk\u0105d  kandydowa\u0107. W tej sytuacji zacz\u0119\u0142a szuka\u0107 gor\u0105czkowo nowej si\u0142y  politycznej, z kt\u00f3rej poparciem mog\u0142aby zn\u00f3w wej\u015b\u0107 do rady miasta.  Uda\u0142o si\u0119 jej zbli\u017cy\u0107 do lidera Ligi Republika\u0144skiej Mariusza  Kami\u0144skiego (dzisiejszego szefa CBA), kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 or\u0119downikiem jej  wej\u015bcia na list\u0119 wyborcz\u0105 AWS mimo sprzeciwu wielu polityk\u00f3w tej  partii. Wed\u0142ug autor\u00f3w &#8222;Newsweeka&#8221;, Mariusz Kami\u0144ski jednak &#8222;postawi\u0142  spraw\u0119 na ostrzu no\u017ca: albo Pitera znajdzie si\u0119 na li\u015bcie, albo Liga  odejdzie z AWS&#8221;. Uda\u0142o mu si\u0119 przeforsowa\u0107 wej\u015bcie Pitery na list\u0119  wyborcz\u0105, co umo\u017cliwi\u0142o jej kolejny wyb\u00f3r do rady miasta. Dzia\u0142anie  Kami\u0144skiego w tej sprawie mo\u017cna z perspektywy czasu oceni\u0107 jako jeden z  najwi\u0119kszych jego b\u0142\u0119d\u00f3w &#8211; u\u0142atwi\u0142 dalsz\u0105 karier\u0119 polityczn\u0105 osobie,  kt\u00f3ra dzi\u015b jest jednym z najzajadlejszych jego wrog\u00f3w. To Pitera robi  dzi\u015b wszystko, co mo\u017cliwe w ramach PO, by doprowadzi\u0107 do usuni\u0119cia  Kami\u0144skiego z kierownictwa CBA. Robi to, mimo \u017ce sama przyzna\u0142a: &#8222;To  Kami\u0144ski wtedy mi bardzo pom\u00f3g\u0142&#8221; (cyt. za: &#8222;Newsweek&#8221; z 16 grudnia 2007  r.). Kolejny raz powt\u00f3rzy\u0142 si\u0119 schemat, jak w przypadku S.  Michalkiewicza: Pitera bez skrupu\u0142\u00f3w wyst\u0105pi\u0142a przeciw osobie, kt\u00f3rej  najwi\u0119cej zawdzi\u0119cza\u0142a na kolejnym etapie swej kariery politycznej. Bez  Kami\u0144skiego nie mia\u0142aby bowiem \u017cadnej szansy znalezienia si\u0119 na li\u015bcie  wyborczej w 1998 roku. By\u0142y prezydent Warszawy z ramienia PO Pawe\u0142  Piskorski, kt\u00f3ry nieraz zderza\u0142 si\u0119 z Piter\u0105, komentowa\u0142: &#8222;Ona  zdradza\u0142a wszystkich, z kt\u00f3rymi wi\u0105za\u0142a si\u0119 politycznie&#8221;. <br \/>\r\n  Przez  par\u0119 lat w\u0142a\u015bnie z Piskorskim i piskorszczykami z PO Pitera toczy\u0142a  najostrzejsze boje w ramach rady miasta, korzystaj\u0105c wtedy ze wsparcia  PiS. By\u0142 jednak moment, kiedy m\u00f3wi\u0142a o Piskorskim z nieukrywanym  podziwem, nie wykluczaj\u0105c nawet, \u017ce kiedy\u015b m\u00f3g\u0142by z powodzeniem ubiega\u0107  si\u0119 o prezydentur\u0119 Polski. Przewa\u017caj\u0105c\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 udzia\u0142u w radzie miasta  sp\u0119dzi\u0142a jednak na walce z Piskorskim i jego wsp\u00f3\u0142pracownikami z PO.  Warto tu przypomnie\u0107 s\u0142owa redaktor\u00f3w &#8222;Newsweeka&#8221; z 16 grudnia 2007 r.:  &#8222;Przez lata sto\u0142eczna Platforma by\u0142a dla Pitery synonimem patologii na  styku polityki i biznesu. Pozycj\u0119 zbudowa\u0142a przecie\u017c na walce z  Piskorskim&#8221;. G\u0142\u00f3wnym or\u0119\u017cem w tej walce sta\u0142y si\u0119 rzucane przez Piter\u0119  pod adresem piskorszczyk\u00f3w, nie bez uzasadnienia, oskar\u017cenia o  korupcj\u0119. Sam Piskorski wspominaj\u0105c tamte boje, komentowa\u0142 w &#8222;\u017byciu  Warszawy&#8221; z 7 grudnia 2007 r. na temat Pitery: &#8222;Walka z korupcj\u0105 sta\u0142a  si\u0119 modna, wi\u0119c postanowi\u0142a p\u0142yn\u0105\u0107 na fali, to posta\u0107 nadmuchana&#8221;. Z  kolei &#8222;Newsweek&#8221; z 16 grudnia 2007 r. przytoczy\u0142 inn\u0105 opini\u0119  Piskorskiego o Piterze: &#8222;Wzi\u0119\u0142a na sztandary walk\u0119 z korupcj\u0105, bo  uzna\u0142a to za najbardziej korzystne, a na niczym tak naprawd\u0119 si\u0119 nie  zna&#8221;. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  <strong>Spory wok\u00f3\u0142 strychu Piter\u00f3w<\/strong><br \/>\r\n  W toku boj\u00f3w  mi\u0119dzy Piter\u0105 a piskorszczykami coraz silniej zacz\u0119\u0142y pada\u0107 oskar\u017cenia  przeciwko niej o bezprawne dzia\u0142ania. Przez ca\u0142e lata atakowano j\u0105 o  spraw\u0119 u\u017cytkowania niewykupionego przez ni\u0105 strychu. Zarzucano, \u017ce  remontuj\u0105c strych i przekszta\u0142caj\u0105c go w mieszkanie, nie odda\u0142a swojego  du\u017cego sk\u0105din\u0105d mieszkania. Piter\u00f3w oskar\u017cano o to, \u017ce mieszkanie na  strychu, powsta\u0142e po odpowiednim zaadaptowaniu, jest wi\u0119ksze, ni\u017c  wykazywali w dokumentach. Wytoczono im proces. Trwa\u0142 on szereg lat, ale  wyszli z niego obronn\u0105 r\u0119k\u0105. Wed\u0142ug tekstu Teresy Bochwic  (&#8222;Rzeczpospolita&#8221; z 10-11 sierpnia 2002 r.), &#8222;Strych Piter\u00f3w sta\u0142 si\u0119  dzi\u015b przytulnym, dwupoziomowym mieszkaniem. Du\u017co przestrzeni, drewniane  belki, par\u0119 odnowionych pi\u0119knych mebli po dziadkach&#8221;. Wed\u0142ug autor\u00f3w  &#8222;Newsweeka&#8221; (nr z 16 grudnia 2007 r.), sprawa s\u0142awetnego strychu  Piter\u00f3w nie jest jeszcze do ko\u0144ca wygaszona. Wed\u0142ug nich, &#8222;PiS  kompletowa\u0142o dossier na temat Pitery. Tu\u017c przed fina\u0142em tegorocznej  kampanii wyborczej partia braci Kaczy\u0144skich zdoby\u0142a dokumenty,  dotycz\u0105ce okoliczno\u015bci wykupu jej mieszkania. &#8211; Nie zdecydowali\u015bmy si\u0119  ich u\u017cy\u0107, bo by\u0142o za ma\u0142o czasu na weryfikacj\u0119 i przygotowanie  uderzenia &#8211; opowiada nam jeden z polityk\u00f3w PiS. I sugeruje, \u017ce kwity  czekaj\u0105 na odpowiedni moment. (&#8230;) Wed\u0142ug dokument\u00f3w, jakimi dysponuje  PiS, by\u0142a radna mia\u0142a najpierw domaga\u0107 si\u0119 wykupienia mieszkania za  z\u0142ot\u00f3wk\u0119, a potem utrudnia\u0142a obliczenie rzeczywistej powierzchni  lokalu. Wygra\u0142a co prawda przed s\u0105dem spraw\u0119 z w\u0142adzami miasta, ale  zdaniem PiS wyrok m\u00f3g\u0142 by\u0107 oparty na niew\u0142a\u015bciwej ekspertyzie&#8221;.<br \/>\r\n  Ciekawy  przyczynek do ilustrowania metod dzia\u0142ania Julii Pitery stanowi  zamieszczony w &#8222;Rzeczpospolitej&#8221; z 8-9 grudnia 2007 r. opis jej  skutecznej, zakulisowej walki o prezesur\u0119 polskiego oddzia\u0142u  antykorupcyjnej organizacji Transparency International. (Pitera  oszuka\u0142a w ca\u0142ej sprawie poprzedniego prezesa prof. Antoniego  Kami\u0144skiego, pozornie godz\u0105c si\u0119 z wyznaczeniem przez niego na nast\u0119pc\u0119  prof. Jacka Kurczewskiego.) Wed\u0142ug M. Suboti\u0107 z &#8222;Rzeczpospolitej&#8221;, &#8222;W  zaistnieniu na krajowym forum Piterze bardzo pomog\u0142a prezesura  polskiego oddzia\u0142u Transparency International. Zdoby\u0142a t\u0119 funkcj\u0119 w  specyficznych okoliczno\u015bciach. Gdy odchodzi\u0142 poprzedni prezes &#8211; Antoni  Kami\u0144ski &#8211; do ubiegania si\u0119 o sched\u0119 po sobie nam\u00f3wi\u0142 prof. Jacka  Kurczewskiego, socjologa zajmuj\u0105cego si\u0119 m.in. korupcj\u0105. &#8211; W\u015br\u00f3d os\u00f3b,  kt\u00f3re najgor\u0119cej mnie namawia\u0142y, abym kandydowa\u0142, by\u0142a pani Pitera &#8211;  m\u00f3wi Kurczewski. &#8211; Kandydatura Kurczewskiego by\u0142a uzgodniona w  zarz\u0105dzie &#8211; zaznacza Kami\u0144ski. &#8211; Zacz\u0105\u0142em jednak w pewnym momencie mie\u0107  w\u0105tpliwo\u015bci, czy wszystko jest tak, jak uzgodnili\u015bmy. Spyta\u0142em wi\u0119c  Juli\u0119 i us\u0142ysza\u0142em w odpowiedzi: Antoni, czy ja ciebie kiedykolwiek  zawiod\u0142am? &#8211; opowiada Kami\u0144ski. Jednak w trakcie rozstrzygaj\u0105cego  g\u0142osowania okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Pitera kandyduje i w g\u0142osowaniu popar\u0142a j\u0105  wi\u0119kszo\u015b\u0107 zarz\u0105du. &#8211; Kurczewski zosta\u0142 zrobiony w bambuko &#8211; ocenia  Kami\u0144ski. &#8211; Julia mia\u0142a rzeczywi\u015bcie bardzo du\u017ce zas\u0142ugi, ale  wiedzia\u0142em, \u017ce prezesur\u0119 pozarz\u0105dowej organizacji wykorzysta dla swojej  politycznej kariery &#8211; dodaje. I na znak protestu w og\u00f3le wyst\u0105pi\u0142 z  Transparency. Jacek Kurczewski uwa\u017ca, \u017ce Pitera zachowa\u0142a si\u0119 wobec  niego zupe\u0142nie nie fair. I podobnie jak Kami\u0144ski ocenia, \u017ce z TI  uczyni\u0142a trampolin\u0119 do kariery: &#8211; Tam nie by\u0142o dzia\u0142alno\u015bci spo\u0142ecznej,  tylko jednoosobowe wyg\u0142aszanie pogl\u0105d\u00f3w w mediach. Julia Pitera  komentuje t\u0119 histori\u0119 kr\u00f3tko: &#8211; Jacek Kurczewski nie by\u0142 wcze\u015bniej  cz\u0142onkiem Transparency, wi\u0119c mo\u017ce nie powinien od razu kandydowa\u0107 na  prezesa&#8221;. Wed\u0142ug &#8222;Newsweeka&#8221; z 16 grudnia 2007 r., &#8222;Prof. Kami\u0144ski do  dzi\u015b ma pretensj\u0119: &#8222;Pani Pitera traktowa\u0142a TI jako etap w karierze  politycznej. Wygra\u0142a tylko dzi\u0119ki gierkom proceduralnym&#8221;&#8221;. <br \/>\r\n  <br \/>\r\n  <strong>Czy Pitera zdradzi Platform\u0119?<\/strong><br \/>\r\n  Po  paru latach walki z Platform\u0105 przy wsparciu PiS Pitera zdecydowa\u0142a si\u0119  nagle zmieni\u0107 front. Zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce Tusk i jego otoczenie po marnym  wyniku PO w Warszawie uzna\u0142o, \u017ce Piskorski i jego ludzie zaczynaj\u0105 by\u0107  balastem dla Platformy. Przyj\u0119\u0142a to za dogodny moment przyst\u0105pienia do  PO &#8211; gdzie szybko wykorzystano j\u0105 dla przeciwwagi wobec ludzi  Piskorskiego. Platforma okaza\u0142a si\u0119 kolejn\u0105 d\u017awigni\u0105 w politycznej  karierze Pitery &#8211; jesieni\u0105 2005 r. dosta\u0142a si\u0119 do Sejmu, osi\u0105gaj\u0105c w  Warszawie trzeci wynik po Jaros\u0142awie Kaczy\u0144skim i Hannie  Gronkiewicz-Waltz. W nowym Sejmie szybko sta\u0142a si\u0119 jedn\u0105 z  najzajadlejszych przeciwniczek PiS, nie przebieraj\u0105c w epitetach pod  adresem tej partii. By przypomnie\u0107 cho\u0107by styl jej wypowiedzi o  ministrze Ziobrze: &#8222;&#321;owczy Ziobro i jego sfora&#8221;. Ziobr\u0119 atakowa\u0142a ze  szczeg\u00f3ln\u0105 predylekcj\u0105, widz\u0105c w nim swego g\u0142\u00f3wnego rywala politycznego  od czasu uczynienia jej ministrem sprawiedliwo\u015bci w dobranym przez PO  gabinecie cieni. W jednym z jadowitych atak\u00f3w wypomina\u0142a Ziobrze brak  \u017cony. W odpowiedzi na zarzut, \u017ce si\u0119ga po chwyty poni\u017cej pasa, Pitera  powiedzia\u0142a: &#8222;Polityk nie powinien by\u0107 starym kawalerem, \u017ceby nie  uprawia\u0107 polityki i nie zmienia\u0107 pa\u0144stwa dla partii albo dla idei. On  powinien to czyni\u0107 dla konkretnych ludzi&#8221;. <br \/>\r\n  Przy r\u00f3\u017cnych okazjach  wysuwa\u0142a nonsensowne wr\u0119cz zarzuty wobec PiS. G\u0142osi\u0142a na przyk\u0142ad, \u017ce  CBA nak\u0142ania\u0142o jakoby pos\u0142ank\u0119 Beat\u0119 Sawick\u0105, aby i j\u0105 &#8211; Piter\u0119 &#8211;  wci\u0105gn\u0119\u0142a w afer\u0119 korupcyjn\u0105. Sto\u0142eczny pose\u0142 PiS Karol Karski  skomentowa\u0142 ten absurdalny wymys\u0142 Pitery s\u0142owami: &#8222;Chcia\u0142bym, \u017ceby pani  Julia po\u015bwi\u0119ci\u0142a tyle czasu na solidn\u0105 prac\u0119, ile po\u015bwi\u0119ca na szukanie  spisk\u00f3w&#8221;. Warto przywo\u0142a\u0107 niekt\u00f3re opinie na temat Pitery zacytowane w  &#8222;Newsweeku&#8221; z 16 grudnia 2007 r.: &#8222;To jest wampir, kt\u00f3ry nie mo\u017ce \u017cy\u0107  bez krwi&#8221; &#8211; m\u00f3wi by\u0142y radny. Zdaniem niekt\u00f3rych, Pitera ma natur\u0119  prokuratora: potrzebuje ofiary, na kt\u00f3r\u0105 b\u0119dzie polowa\u0107. Woli te\u017c  niszczy\u0107, ni\u017c cokolwiek budowa\u0107&#8221;. Nawet tak przychylna Piterze El\u017cbieta  Isakiewicz przyznawa\u0142a w &#8222;Tygodniku Powszechnym&#8221; z 16 grudnia 2007 r.:  &#8222;(&#8230;) ci\u0105gnie si\u0119 te\u017c za ni\u0105 inna opinia: skonfliktowanej ze  wszystkimi, k\u0142\u00f3tliwej baby bez zaplecza politycznego&#8221;. <br \/>\r\n  Ku swemu  ogromnemu rozczarowaniu i rozgoryczeniu Pitera nie zosta\u0142a ministrem  sprawiedliwo\u015bci w gabinecie Tuska, musz\u0105c si\u0119 zadowoli\u0107 du\u017co mniej  znacz\u0105cym urz\u0119dem pe\u0142nomocnika ds. walki z korupcj\u0105. Przypuszczalnie  uznano, \u017ce Pitera, polonistka z zawodu, na skutek braku gruntownej  znajomo\u015bci prawa, mog\u0142aby wepchn\u0105\u0107 rz\u0105d Platformy na jak\u0105\u015b min\u0119.  Zdaniem autor\u00f3w &#8222;Newsweeka&#8221;, o odrzuceniu kandydatury Pitery na  ministra sprawiedliwo\u015bci zadecydowa\u0142o jednak co\u015b wi\u0119cej ni\u017c tylko brak  wykszta\u0142cenia prawniczego. Wp\u0142yn\u0105\u0142 na to r\u00f3wnie\u017c fakt, \u017ce &#8222;w PO wci\u0105\u017c  jest cia\u0142em obcym. Jako antykorupcyjny sekretarz stanu jest  anty-Kami\u0144skim i anty-Ziobr\u0105. Nikim wi\u0119cej&#8221;. <br \/>\r\n  Swoje zepchni\u0119cie do  drugiego szeregu Platformy Pitera usilnie pr\u00f3buje nadrabia\u0107  nadgorliwo\u015bci\u0105 w atakach na PiS, a zw\u0142aszcza na CBA oraz Radio Maryja.  Towarzyszy temu ci\u0105g\u0142e przepychanie si\u0119, by jak najcz\u0119\u015bciej wyst\u0119powa\u0107  w mediach, bez wzgl\u0119du na to, czy ma jak\u0105kolwiek wiedz\u0119 o temacie, w  kt\u00f3rym si\u0119 wypowiada. (Groteskowe wr\u0119cz pod tym wzgl\u0119dem by\u0142o jej  niedawne wyst\u0105pienie w sporze z by\u0142\u0105 minister El\u017cbiet\u0105 Jakubiak na  temat budowy stadionu i przygotowa\u0144 do mistrzostw Europy.) E.  Isakiewicz przyznawa\u0142a: &#8222;S\u0105 dni, kiedy wyst\u0119puje w mediach na okr\u0105g\u0142o:  otworzysz lod\u00f3wk\u0119, a wyst\u0105pi stamt\u0105d ona&#8221;. Jeszcze wymowniejszy by\u0142  komentarz Eryka Mistewicza, specjalisty od marketingu politycznego, w  dzienniku &#8222;Polska&#8221; z 14 grudnia 2007 r.: &#8222;Julia Pitera potrafi jednego  dnia wyst\u0105pi\u0107 nawet w o\u015bmiu programach. Zmienia tylko studia  telewizyjne, niezbyt dbaj\u0105c o meritum wypowiedzi &#8211; i nikomu to nie  przeszkadza. Ba, przestano na jej s\u0142owa zwraca\u0107 uwag\u0119. Polubi\u0142a te\u017c  sesje fotograficzne. Ostatnio wyspecjalizowa\u0142a si\u0119 w modzie  kowbojskiej. Robi to wszystko mimo braku rezultat\u00f3w w pracy, do kt\u00f3rej  zosta\u0142a wynaj\u0119ta przez wyborc\u00f3w&#8221;. <br \/>\r\n  Pope\u0142niona przez Piter\u0119 seria  zdrad politycznych w przesz\u0142o\u015bci, jaskrawe przyk\u0142ady nielojalno\u015bci  wobec os\u00f3b, kt\u00f3rym najwi\u0119cej zawdzi\u0119cza\u0142a (vide np. S. Michalkiewicz i  M. Kami\u0144ski), wp\u0142ywaj\u0105 bardzo os\u0142abiaj\u0105co tak\u017ce na jej pozycj\u0119 w PO.  Trudno w tej sytuacji nie zgodzi\u0107 si\u0119 z opini\u0105 autor\u00f3w &#8222;Newsweeka&#8221; z 16  grudnia 2007 r.: &#8222;(&#8230;) Na czele CBA stanie kto\u015b zaufany Tuska i  Schetyny. Tusk wie, \u017ce nielojalna Pitera mo\u017ce mu pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej  wbi\u0107 n\u00f3\u017c w plecy. Dlatego nie da jej du\u017cej w\u0142adzy (&#8230;)&#8221;. <br \/>\r\n  My\u015bl\u0119,  \u017ce warto by\u0142oby osobno zrobi\u0107 dok\u0142adny przegl\u0105d r\u00f3\u017cnego typu bzdurnych  pomys\u0142\u00f3w pani Pitery z ostatnich tygodni, i to zar\u00f3wno jej absurdalnych  oskar\u017ce\u0144 wobec Radia Maryja, jak i do\u015b\u0107 \u017ca\u0142osnych pomys\u0142\u00f3w pseudoreform  w dziedzinie instytucjonalnej, np. w sprawie ograniczenia kompetencji  NIK.<\/p>\r\n<p><strong><em>prof. Jerzy Robert Nowak<\/em><\/strong><\/p>\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<p>Za: <a class=\"content_sz\" href =\"http:\/\/www.naszdziennik.pl\/index.php?typ=my&amp;dat=20071222&amp;id=my41.txt\" target=\"_blank\">Nasz Dziennik,  Sobota-Niedziela, 22-23 grudnia 2007, Nr 299 (3012)<\/a><\/p>\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<p>ZOB. R&Oacute;WNIE\u017b:<\/p>\r\n<ul>\r\n  <li><a class=\"content_sz\" href =\"http:\/\/www.bibula.com\/?p=01493\">Przypadki Stefana Niesio\u0142owskiego &#8211; <em>Jerzy Robert Nowak<\/em><\/a><\/li>\r\n  <li><a class=\"content_sz\" href =\"http:\/\/www.bibula.com\/?p=01410\">Pytania do W\u0142adys\u0142awa Bartoszewskiego &#8211; <em>Jerzy Robert Nowak<\/em><\/a><\/li>\r\n  <li><a class=\"content_sz\" href =\"http:\/\/www.bibula.com\/?p=01256\" target=\"_blank\">Kompromitacja W\u0142adys\u0142awa Bartoszewskiego &#8211; <em>Jerzy Robert Nowak<\/em><\/a><\/li>\r\n  <li><a class=\"content_sz\" href =\"http:\/\/www.bibula.com\/?p=01349\" target=\"_blank\">O nawr\u00f3cenie PO na Polsk\u0119 &#8211; <em>Ks. prof. Czes\u0142aw S. Bartnik<\/em><\/a><\/li>\r\n<\/ul>\r\n<p>&nbsp;<\/p>\r\n<p>&nbsp;   <\/p>\r\n\r\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Julia Pitera przez par\u0119 lat nale\u017ca\u0142a do najzajadlejszych antypisowskich zago\u0144czyk\u00f3w, wyj\u0105tkowo skorych do anga\u017cowania si\u0119 w kolejne pysk\u00f3wki przeciw tej partii. Doczeka\u0142a si\u0119 za to odpowiedniego uhonorowania poprzez mianowanie jej pe\u0142nomocnikiem rz\u0105du Tuska ds. walki z korupcj\u0105. Dzi\u015b stara si\u0119 szczeg\u00f3lnie zas\u0142u\u017cy\u0107 poprzez wszczynanie kolejnych atak\u00f3w na Radio Maryja i zwi\u0105zane z nim dzie\u0142a. Ataki [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1502"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1502"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1502\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1502"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1502"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1502"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}