{"id":1460,"date":"2007-12-11T22:03:55","date_gmt":"2007-12-11T22:03:55","guid":{"rendered":""},"modified":"2008-12-12T19:37:30","modified_gmt":"2008-12-13T00:37:30","slug":"laboratoryjne-tworzenie-mieszacow-ludzko-zwierzcych-ohyda-spustoszenia-maciej-giertych","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=1460","title":{"rendered":"Laboratoryjne tworzenie miesza\u0144c\u00f3w ludzko-zwierz\u0119cych &#8211; ohyda spustoszenia! &#8211; <em>Maciej Giertych<\/em>"},"content":{"rendered":"<p>Jak informowa\u0142a ca\u0142a prasa \u015bwiatowa, w Wielkiej Brytanii dano pozwolenie  na laboratoryjne tworzenie miesza\u0144c\u00f3w ludzko-zwierz\u0119cych. Przy pomocy  mikrochirurgii, do kom\u00f3rek jajowych zwierz\u0119cych ma by\u0107 wprowadzane j\u0105dro z  kom\u00f3rek ludzkich lub odwrotnie (jak kiedy\u015b przy klonowaniu owcy Dolly, a teraz ju\u017c  innych zwierz\u0105t). Rozwijaj\u0105cy si\u0119 tw\u00f3r b\u0119dzie mia\u0142 ludzkie DNA j\u0105drowe i  zwierz\u0119ce DNA mitochondrialne lub odwrotnie. Z rozwijaj\u0105cego si\u0119 embrionu b\u0119d\u0105  pobierane kom\u00f3rki macierzyste do dalszych bada\u0144 &#8211; B\u00f3g wie czego.<br \/>\r\n Oczywi\u015bcie reakcja Ko\u015bcio\u0142a by\u0142a natychmiastowa: zdecydowany sprzeciw. Bp  Elio Sgreccia, przewodnicz\u0105cy Papieskiej Akademii \u0179ycia okre\u015bli\u0142 to jako  \u201epotworny akt przeciwko ludzkiej godno\u015bci\u201d (<em>The  Catholic World Report<\/em>, XI.07). By\u0142o te\u017c ostre \u201eO\u015bwiadczenie Rady Naukowej  Konferencji Episkopatu Polski\u201d z 22.X.07. Ko\u015bci\u00f3\u0142 zawsze sprzeciwia\u0142 si\u0119  wszelkim ingerencjom w naturalny proces rozrodczy. Sprzeciwia si\u0119 aborcji, sztucznej  inseminacji, antykoncepcji, zap\u0142odnieniu <em>in  vitro<\/em>, klonowaniu, badaniom nad embrionalnymi kom\u00f3rkami macierzystymi itd.  Pozostaje jednak zagadnienie etyczne. Skoro ju\u017c kto\u015b takie badania prowadzi, to  co zrobi\u0107 z ju\u017c istniej\u0105cymi i \u017cyj\u0105cymi pozaustrojowo embrionami ludzkimi. Ko\u015bci\u00f3\u0142  proponuje, by szuka\u0107 dla nich matek adopcyjnych, czyli akceptuje implantacje  takich embrion\u00f3w kobietom maj\u0105cym trudno\u015bci z naturalnym zaj\u015bciem w ci\u0105\u017c\u0119. <br \/>\r\n Teraz powsta\u0142o pytanie, co robi\u0107 z \u017cyj\u0105cymi pozaustrojowo embrionami ludzko-zwierz\u0119cymi?  Jak podaje angielski <em>Telegraph<\/em>,<br \/>\r\n <a class=\"content_sz\" href=\"http:\/\/www.telegraph.co.uk\/news\/main.jhtml?xml=\/news\/2007\/06\/26\/nchimeral26.xml\">www.telegraph.co.uk\/news\/main.jhtml?xml=\/news\/2007\/06\/26\/nchimeral26.xml<\/a><br \/>\r\n Konferencja  Katolickich Biskup\u00f3w Anglii i Walii uwa\u017ca, \u017ce te miesza\u0144ce traktowa\u0107 nale\u017cy jak  embriony ludzkie i pozwoli\u0107 matkom (dawczyniom kom\u00f3rek jajowych lub j\u0105der  kom\u00f3rkowych) przyj\u0105\u0107 implantacj\u0119 tych twor\u00f3w do macicy. Nie wyja\u015bniono, co  robi\u0107, je\u017celi kom\u00f3rka jajowa jest zwierz\u0119ca, a ludzkie j\u0105dro kom\u00f3rkowe jest m\u0119skie.  Mo\u017ce trzeba szuka\u0107 ch\u0119tnych do adopcji. Nie jestem pewien czy ta rekomendacja  angielskich biskup\u00f3w znajdzie poparcie Magisterium Ko\u015bcio\u0142a. Czy te twory maj\u0105  dusz\u0119? Te twory pewno i tak wkr\u00f3tce zamr\u0105 z braku sp\u00f3jno\u015bci ich r\u00f3\u017cnych  w\u0142a\u015bciwo\u015bci. Jedno jest jednak pewne: \u015bwiat zwariowa\u0142. Ignorowanie urz\u0119du  nauczycielskiego Ko\u015bcio\u0142a doprowadzi\u0142o do absurdalnych sytuacji i absurdalnych  pyta\u0144.<br \/>\r\n Aby sensownie  komentowa\u0107 ten temat potrzebna jest wiedza z zakresu cytologii i genetyki.  Spr\u00f3buj\u0119 wyja\u015bni\u0107 pewne sprawy i uporz\u0105dkowa\u0107 zachodz\u0105ce zjawiska. Z g\u00f3ry  zapowiadam, \u017ce je\u017celi Magisterium Ko\u015bcio\u0142a zaproponuje inne wyja\u015bnienie, to swoj\u0105  opini\u0119 natychmiast wycofuj\u0119, ale na obecnym etapie wyra\u017anie potrzebna jest  debata na ten temat i spr\u00f3buj\u0119 wnie\u015b\u0107 do niej sw\u00f3j wk\u0142ad.<\/p>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n<p><strong>Refleksja historyczna<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>W kulturze antycznej,  za wskazaniem stoik\u00f3w greckich, nowe \u017cycie ludzkie liczono od momentu  sp\u00f3\u0142kowania. Uwa\u017cano, \u017ce tak jak suche nasionko zbo\u017ca z\u0142o\u017cone w wilgotnej  glebie zaczyna nowe \u017cycie, tak samo nasionko ludzkie, pochodz\u0105ce od m\u0119\u017cczyzny,  znajduje w\u0142a\u015bciwe dla siebie \u015brodowisko w organizmie matki. Na dalszym etapie  rozwoju matka zaczyna je \u017cywi\u0107, najpierw krwi\u0105 (p\u0119powina), a potem mlekiem, a\u017c  si\u0119 usamodzielni, ale \u017cycie rozpoczyna od chwili posiania.<br \/>\r\n Ojcowie Ko\u015bcio\u0142a  odrzucili t\u0119 interpretacj\u0119 uznaj\u0105c, \u017ce nie ma nowego cz\u0142owieka bez udzia\u0142u  matki. Uznali matk\u0119 za co\u015b wi\u0119cej ni\u017c \u017cywicielk\u0119 i w rezultacie moment  powstania nowego cz\u0142owieka przenie\u015bli na czas p\u00f3\u017aniejszy, kiedy to ju\u017c matka  wnosi sw\u00f3j wk\u0142ad. Do dzisiaj wielu, je\u017celi nie wi\u0119kszo\u015b\u0107 teolog\u00f3w, jest zdania,  \u017ce moment ucz\u0142owieczenia, czyli nadania przez Boga duszy ludzkiej, jest na  jakim\u015b etapie rozwoju zarodka. Ze strony Ko\u015bcio\u0142a na ten temat brakowa\u0142o wyra\u017anej definicji. W dokumencie <a class=\"content_sz\" href=\"http:\/\/www.vatican.va\/roman_curia\/congregations\/cfaith\/documents\/rc_con_cfaith_doc_19870222_respect-for-human-life_en.html\"><strong> <em>Donum vitae <\/em><\/strong>&#8222;Instrukcja o szacunku dla rodz\u0105cego si\u0119 \u017cycia ludzkiego i o godno\u015bci jego  przekazywania\u201d z<\/a> 22.II.1987, podpisanym przez prefekta Kongregacji Nauki  Wiary kardyna\u0142a J\u00f3zefa Ratzingera (obecnego Papie\u017ca) i opublikowanym z  polecenia Jana Paw\u0142a II mamy takie sformu\u0142owanie (Rozdz. I.1): <br \/>\r\n \u201eTak wi\u0119c  owoc ludzkiego rozmna\u017cania, od pierwszego momentu jego istnienia, to znaczy od  momentu uformowania si\u0119 zygoty, wymaga bezwarunkowego szacunku, kt\u00f3ry z pozycji  etyki przys\u0142uguje istocie ludzkiej w jej cielesnej i duchowej pe\u0142ni. Istot\u0119  ludzk\u0105 nale\u017cy szanowa\u0107 i traktowa\u0107 jako osob\u0119 od pierwszego momentu pocz\u0119cia;  dlatego te\u017c od tego samego momentu jej prawa jako osoby musz\u0105 by\u0107 uznane, a  w\u015br\u00f3d nich na pierwszym miejscu nienaruszalne prawo ka\u017cdej niewinnej istoty  ludzkiej do \u017cycia\u201d.<br \/>\r\n Dokument  ten zawiera te\u017c takie sformu\u0142owanie:<br \/>\r\n \u201eOczywi\u015bcie,  \u017cadne dane eksperymentalne nie wystarczaj\u0105 same w sobie, by rozpozna\u0107 ludzk\u0105 dusz\u0119;  tym niemniej wnioski nauki odno\u015bnie zarodka ludzkiego dostarczaj\u0105 cenne  wskazania dla uznania w oparciu o rozum osobowej obecno\u015bci w momencie  pierwszego pojawienia si\u0119 ludzkiego \u017cycia: jak\u017ce\u017c m\u00f3g\u0142by ludzki osobnik nie by\u0107  ludzk\u0105 osob\u0105? Magisterium nie sformu\u0142owa\u0142o jeszcze potwierdzenia natury  filozoficznej w tej materii.\u201d<br \/>\r\n Da\u0142 j\u0105 dopiero Jan  Pawe\u0142 II, kt\u00f3ry przemawiaj\u0105c do cz\u0142onk\u00f3w Papieskiej Akademii \u0179ycia w dniu 24  lutego 1998 r. powiedzia\u0142: &#8222;Genom wydaje si\u0119 by\u0107 organizuj\u0105cym i  strukturalnym elementem cia\u0142a, zar\u00f3wno w odniesieniu do osobowych jak i  dziedzicznych cech: wskazuje i warunkuje przynale\u017cno\u015b\u0107 do gatunku ludzkiego,  dziedziczn\u0105 wi\u0119\u017a oraz biologiczny i somatyczny wyznacznik osobowo\u015bci. Ma  determinuj\u0105cy wp\u0142yw na struktur\u0119 egzystencji fizycznej od zarania pocz\u0119cia do  naturalnej \u015bmierci. To na bazie tej wewn\u0119trznej prawdy o genomie, obecnej ju\u017c w  chwili prokreacji, kiedy to genetyczne dziedzictwa ojca i matki \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119,  Ko\u015bci\u00f3\u0142 wzi\u0105\u0142 na siebie zadanie obrony ludzkiej godno\u015bci ka\u017cdego osobnika od  pocz\u0105tku jego istnienia. Refleksja antropologiczna w istocie prowadzi do  uznania, z tytu\u0142u substancjalnej jedno\u015bci cia\u0142a i duszy, i\u017c ludzki genom ma nie  tylko znaczenie biologiczne, ale tak\u017ce posiada antropologiczn\u0105 godno\u015b\u0107, u  kt\u00f3rej podstaw le\u017cy dusza (<em>anima  spirituale<\/em>) przenikaj\u0105ca go i nadaj\u0105c\u0105 mu \u017cycie&#8221;. <br \/>\r\n Tak, wi\u0119c, Ojciec  \u015awi\u0119ty po\u0142\u0105czy\u0142 moment nadania duszy ludzkiej z momentem powstania nowego  genomu. Na razie jest to tylko sformu\u0142owane w przem\u00f3wieniu papieskim. Przyda\u0142aby  si\u0119 taka definicja w dokumencie wy\u017cszej rangi. Sprawa jednak sta\u0142a si\u0119 jasna: nie  wolno odmawia\u0107 nowemu genomowi cz\u0142owiecze\u0144stwa z tytu\u0142u braku duszy. Wed\u0142ug  dzisiejszej wiedzy cytologicznej powstanie nowego genomu, to moment po\u0142\u0105czenia  j\u0105dra \u017ce\u0144skiej z j\u0105drem m\u0119skiej kom\u00f3rki rozrodczej, czyli moment powstania  zygoty.<br \/>\r\n Jak jednak traktowa\u0107  zarodek powsta\u0142y z mikrochirurgicznego wstawienia j\u0105dra z kom\u00f3rki somatycznej  do pozbawionej j\u0105dra kom\u00f3rki rozrodczej? Oto zagadnienie, przed kt\u00f3rym dzisiaj  stan\u0119\u0142a ludzko\u015b\u0107.<br \/>\r\n Zaczn\u0119 od wyja\u015bnienia  pewnych poj\u0119\u0107.<\/p>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n<p><strong>Powstawanie kom\u00f3rek rozrodczych<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Jak w ca\u0142ym \u015bwiecie  \u017cywym, rozmna\u017canie jest albo p\u0142ciowe, albo wegetatywne (o wegetatywnym za  chwil\u0119). W cyklu rozmna\u017cania p\u0142ciowego jest etap, gdy kom\u00f3rki s\u0105 haploidalne (jeden  zestaw gen\u00f3w) i etap, gdy s\u0105 diploidalne (dwa zestawy gen\u00f3w). U ssak\u00f3w, w tym u  cz\u0142owieka, etap haploidalny jest zredukowany tylko do kom\u00f3rek rozrodczych. W  pozosta\u0142ych stadiach rozwoju \u017cycia wszystkie kom\u00f3rki s\u0105 diploidalne, posiadaj\u0105  podw\u00f3jny komplet informacji genetycznej, pochodz\u0105cy od matki i od ojca. W  trakcie wzrostu kom\u00f3rki te dziel\u0105 si\u0119 (podzia\u0142 mitotyczny), a przed ka\u017cdym  podzia\u0142em nast\u0119puje podwojenie ka\u017cdego elementu, w tym tej podw\u00f3jnej informacji  genetycznej, czyli ka\u017cda nast\u0119pna kom\u00f3rka posiada t\u0119 sam\u0105 podw\u00f3jn\u0105 informacj\u0119  genetyczn\u0105, co wyj\u015bciowa. <br \/>\r\n Dojrza\u0142o\u015b\u0107 do  rozmna\u017cania p\u0142ciowego polega na osi\u0105gni\u0119ciu zdolno\u015bci do produkowania kom\u00f3rek  rozrodczych, kt\u00f3re posiadaj\u0105 tylko jeden komplet informacji genetycznej: by one  powsta\u0142y musi nast\u0105pi\u0107 tak zwany podzia\u0142 redukcyjny (mejoza). Polega to na tym,  \u017ce informacja genetyczna pochodz\u0105ca od matki i od ojca ulega wymieszaniu i  nast\u0119puje podzia\u0142, w wyniku kt\u00f3rego ka\u017cda kom\u00f3rka rozrodcza otrzymuje tylko  jeden zestaw tej informacji, czyli taje si\u0119 haploidaln\u0105. Dzi\u0119ki temu  wymieszaniu informacji genetycznej od ojca i od matki, ka\u017cda kom\u00f3rka rozrodcza  jest genetycznie inna, posiada r\u00f3\u017cne fragmenty informacji genetycznej, b\u0105d\u017a to ojcowskiej  b\u0105d\u017a matczynej. U kobiety kom\u00f3rki rozrodcze (jajowe) dojrzewaj\u0105 w jajnikach w  czasie owulacji, mniej wi\u0119cej jedna kom\u00f3rka miesi\u0119cznie. W genitaliach  m\u0119\u017cczyzny plemniki powstaj\u0105 w du\u017cych ilo\u015bciach i praktycznie stale. Ka\u017cda ludzka  kom\u00f3rka rozrodcza \u017cyje w jakim\u015b stopniu samodzielnie, <strong>ale nie jest odr\u0119bn\u0105 osob\u0105 ludzk\u0105.<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n<p><strong>Zap\u0142odnienie<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>W normalnym biegu  spraw, zgodnie z natur\u0105 i planem Bo\u017cym, m\u0105\u017c, w czasie po\u017cycia ma\u0142\u017ce\u0144skiego,  wprowadza nasienie, czyli plemniki (m\u0119skie kom\u00f3rki rozrodcze) do dr\u00f3g rodnych  \u017cony. Plemniki te, w\u0142asn\u0105 si\u0142\u0105, w\u0119druj\u0105 w g\u0142\u0105b macicy i jajowod\u00f3w. Je\u017celi jest  to czas owulacji i jest gotowa kom\u00f3rka jajowa (zdarza si\u0119 \u017ce dwie, w obu jajnikach),  to plemniki te pr\u00f3buj\u0105 penetrowa\u0107 b\u0142on\u0119 tej kom\u00f3rki. Pierwszy, kt\u00f3ry tego  dokona wprowadza swoje haploidalne j\u0105dro do kom\u00f3rki jajowej. J\u0105dro to w\u0119druje  do haploidalnego j\u0105dra kom\u00f3rki jajowej i tam si\u0119 z nim \u0142\u0105czy. To po\u0142\u0105czenie to  moment zap\u0142odnienia. Powstaje kom\u00f3rka diploidalna, zygota. Powstaje nowa istota,  o nowej strukturze genetycznej, o nowym genomie, pochodz\u0105cym z po\u0142\u0105czenia  pewnej cz\u0119\u015bci materia\u0142u genetycznego ojca i pewnej cz\u0119\u015bci materia\u0142u  genetycznego matki (po 1\/4 od ka\u017cdego z dziadk\u00f3w, po 1\/8 od pradziadk\u00f3w itd.). O  tym, kt\u00f3ra to cz\u0119\u015b\u0107 materia\u0142u genetycznego ojca, i kt\u00f3ra cz\u0119\u015b\u0107 materia\u0142u  genetycznego matki, i innych antenat\u00f3w, uczestniczy w tym procesie, decyduje  przypadek, Wola Bo\u017ca, i w rezultacie ka\u017cda zygota, ka\u017cda t\u0105 drog\u0105 powsta\u0142a nowa  istota, jest genetycznie kim\u015b innym &#8211; <strong>jest  now\u0105 osob\u0105 ludzk\u0105<\/strong>.<br \/>\r\n Aby dosz\u0142o do  zap\u0142odnienia musi nast\u0105pi\u0107 zgranie w czasie w\u0142a\u015bciwego etapu rozwoju i  \u017cywotno\u015bci kom\u00f3rki jajowej, oraz plemnika. Pozosta\u0142e plemniki jako zb\u0119dne  zamieraj\u0105. R\u00f3wnie\u017c, je\u017celi nie ma gotowej kom\u00f3rki jajowej plemniki s\u0105 zb\u0119dne i  zamieraj\u0105. Je\u017celi nast\u0105pi owulacja, jest kom\u00f3rka jajowa, ale nie by\u0142o  sp\u00f3\u0142kowania, lub plemniki s\u0105 niesprawne, lub utraci\u0142y \u017cywotno\u015b\u0107, bo za du\u017co  czasu up\u0142yn\u0119\u0142o od ich powstania, kom\u00f3rka jajowa zamiera i jest wydzielana wraz  z krwi\u0105 miesi\u0105czkow\u0105. Natomiast, je\u017celi nast\u0119puje zap\u0142odnienie, rozpoczyna si\u0119  rozw\u00f3j zarodkowy nowego cz\u0142owieka, do miesi\u0105czkowania ju\u017c nie dochodzi.<br \/>\r\n W zwi\u0105zku ze  zjawiskiem bezp\u0142odno\u015bci medycyna coraz bardziej ingeruje w ten naturalny  proces. Najcz\u0119\u015bciej polega to na poddawaniu cz\u0142owieka praktykom stosowanym w  hodowli zwierz\u0105t. Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od sztucznego unasieniania. Polega ono na  sztucznym pobieraniu plemnik\u00f3w od samca i podawania ich samicy w postaci  zastrzyku. Zastosowanie tej praktyki u ludzi pot\u0119pi\u0142 ju\u017c papie\u017c Pius XII (przem\u00f3wienie  do Katolickiego Zwi\u0105zku W\u0142oskich Po\u0142o\u017cnych, 29.X.1951: AAS 43 (1951) 850). Podobnie, gdy pojawi\u0142a si\u0119  praktyka zap\u0142odnienia <em>in vitro<\/em> (dzieci z prob\u00f3wki) Ko\u015bci\u00f3\u0142 zdecydowanie  zakaza\u0142 tej praktyki uznaj\u0105c, \u017ce: \u201eTechniki te &#8230; powoduj\u0105 oddzielenie aktu  p\u0142ciowego od aktu prokreacyjnego. Akt zapocz\u0105tkowuj\u0105cy istnienie dziecka  przestaje by\u0107 aktem, w kt\u00f3rym dwie osoby oddaj\u0105 si\u0119 sobie nawzajem\u201d (KKK 2377).  Dalszy rozw\u00f3j tych metod doprowadzi\u0142 do korzystania z nasienia lub kom\u00f3rek  jajowych nie pochodz\u0105cych od ma\u0142\u017conk\u00f3w, tylko od anonimowych dawc\u00f3w, potem od  coraz mniej anonimowych, od sprzedaj\u0105cych swoje kom\u00f3rki rozrodcze itd. Przysz\u0142o  te\u017c wypo\u017cyczanie macicy, czyli implantacja zarodka nie do matki, lecz do osoby  godz\u0105cej si\u0119 honorowo lub odp\u0142atnie donosi\u0107 cudze dziecko w swym \u0142onie do  porodu. Dla skuteczno\u015bci metody produkuje si\u0119 wi\u0119cej zarodk\u00f3w ni\u017c potrzeba,  selekcjonuje je, wyrzuca lub zamra\u017ca zb\u0119dne, oddaje je do cel\u00f3w badawczych itd.  Ca\u0142y ten dzia\u0142 medycyny jest chory od pocz\u0105tku. W tajemnic\u0119 pocz\u0119cia wprowadza  osoby trzecie, lekarzy, piel\u0119gniarki, dawc\u00f3w, mamki. Nie jest to leczenie  bezp\u0142odno\u015bci, bo rodzice nadal zostaj\u0105 bezp\u0142odni, ale jest to manipulacja  procesem pocz\u0119cia, by da\u0107 im upragnione dziecko, przy okazji zabijaj\u0105c zb\u0119dne.  Ca\u0142a mentalno\u015b\u0107 z tym zwi\u0105zana wpisuje si\u0119 w dopuszczaj\u0105c\u0105 aborcj\u0119 cywilizacj\u0119  \u015bmierci. Ko\u015bci\u00f3\u0142 zabrania tych praktyk, ale skoro ju\u017c powsta\u0142y zarodki  pozaustrojowo i s\u0105 gdzie\u015b przechowywane w zamra\u017carkach, ka\u017ce je traktowa\u0107 jako  istoty ludzkie. [Tu ma\u0142a dygresja. W\u0142a\u015bnie nowa minister zdrowia Ewa Kopacz  zapowiedzia\u0142a refundowanie koszt\u00f3w procedury zap\u0142odnienia <em>in vitro<\/em> ze \u015brodk\u00f3w publicznych: \u201e&#8230;chocia\u017c jestem praktykuj\u0105c\u0105  katoliczk\u0105, to w kwestii zap\u0142odnie\u0144 <em>in  vitro<\/em> nie zgadzam si\u0119 z nauczaniem Ko\u015bcio\u0142a\u201d (www.wiadomo\u015bci.gazeta.pl z  29.XI.07). Czyli my wszyscy b\u0119dziemy finansowa\u0107 t\u0119 niemoraln\u0105 procedur\u0119. Ta  zapowied\u017a spotka\u0142a si\u0119 z krytyk\u0105 abp. Nycza i prymasa Glempa, ale sekretarz  Konferencji Episkopatu bp. Stanis\u0142aw Budzik powiedzia\u0142, \u017ce \u201eEpiskopat nie chce  ingerowa\u0107 w konkretne propozycje rz\u0105du\u201d (<em>Dziennik<\/em> 6.XII.07). A niby czemu nie?! Czego si\u0119 boi? Czy\u017cby by\u0142y w tej sprawie r\u00f3\u017cnice  w episkopacie? \u0179e w\u015br\u00f3d duchowie\u0144stwa s\u0105 niepokoj\u0105co r\u00f3\u017cne zdania na ten temat \u015bwiadczy  chocia\u017cby artyku\u0142 ks. Adama Bonieckiego pt. \u201ePoza cia\u0142em\u201d (<em>Tygodnik Powszechny<\/em> 9.XII.07), kt\u00f3ry ko\u0144czy s\u0142owami: \u201eBy\u0107 mo\u017ce po  trzydziestu latach bada\u0144, rozwoju nauki i do\u015bwiadcze\u0144 Stolica Apostolska b\u0119dzie  chcia\u0142a co\u015b doda\u0107 do tego, co g\u0142osi\u0142a przed dwudziestu laty.\u201d].<br \/>\r\n Mimo tak daleko id\u0105cej  ingerencji s\u0142u\u017cby zdrowia w proces pocz\u0119cia, ci\u0105gle jednak o genomie, o  strukturze genetycznej nowego cz\u0142owieka, decyduje przypadek, losowe fragmenty  zmienno\u015bci genetycznej dawcy plemnika i dawczyni kom\u00f3rki jajowej.<br \/>\r\n Przy braku szacunku dla  tajemnicy pocz\u0119cia, pojawi\u0142y si\u0119 nawet pr\u00f3by \u0142\u0105czenia kom\u00f3rek rozrodczych ludzi  i zwierz\u0105t. Sp\u00f3\u0142kowanie ze zwierz\u0119tami (zoofilia) nic nie daje, podejmowano  wi\u0119c pr\u00f3by <em>in vitro<\/em>. Uzyskiwano po kilka podzia\u0142\u00f3w kom\u00f3rkowych, ale  wkr\u00f3tce kom\u00f3rki te zamiera\u0142y. W spos\u00f3b oczywisty Pan B\u00f3g nie dodaje duszy  ludzkiej do czego\u015b, co nie jest cz\u0142owiekiem. Miesza\u0144ca cz\u0142owieka ze zwierz\u0119ciem  uzyska\u0107 si\u0119 nie uda\u0142o.<\/p>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n<p><strong>Rozmna\u017canie wegetatywne  (klonowanie)<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>W \u015bwiecie \u017cywym obserwujemy te\u017c rozmna\u017canie wegetatywne. Polega to na  tworzeniu nowego osobnika bez udzia\u0142u procesu p\u0142ciowego. Przy rozmna\u017caniu  wegetatywnym nowe osobniki s\u0105 genetycznie identyczne z wyj\u015bciowym. Nie ma  podzia\u0142u redukcyjnego, kom\u00f3rek rozrodczych, mieszania informacji genetycznej  pochodz\u0105cej od rodzic\u00f3w itd. Najbardziej znamy ten proces w ogrodnictwie. S\u0105  ro\u015bliny, kt\u00f3re bardzo \u0142atwo mno\u017c\u0105 si\u0119 wegetatywnie. Bierzemy ich cz\u0119\u015b\u0107 i ta  cz\u0119\u015b\u0107 wytwarza nowe korzenie, li\u015bcie itd. i zaczyna funkcjonowa\u0107 niezale\u017cnie od  ro\u015bliny rodzicielskiej. Czasem ma okres wzrostu jeszcze w po\u0142\u0105czeniu z ro\u015blin\u0105  macierzyst\u0105. Tak rozmna\u017caj\u0105 si\u0119 truskawki. P\u0119dy ukorzeniaj\u0105 si\u0119, ale jeszcze  jaki\u015b czas czerpi\u0105 pomoc od ro\u015bliny macierzystej. Ziemniakom urywamy bulwy,  sadzimy do ziemi i daj\u0105 nowe ro\u015bliny. Topolom ucinamy ga\u0142\u0105zki, wk\u0142adamy do wody  (lub prosto do ziemi) i one puszczaj\u0105 korzenie daj\u0105c now\u0105 ro\u015blin\u0119. Te nowe  ro\u015bliny s\u0105 genetycznie identyczne z ro\u015blinami wyj\u015bciowymi. Tu zwykle chodzi o  ro\u015bliny diploidalne, a wi\u0119c posiadaj\u0105ce podw\u00f3jny zestaw informacji genetycznej  pochodz\u0105cy od matki i ojca z okresu ostatniego rozmna\u017cania p\u0142ciowego. Ca\u0142y  wzrost, wytwarzanie nowych organ\u00f3w (korzeni, li\u015bci), odbywa si\u0119 poprzez  mitotyczne podzia\u0142y kom\u00f3rkowe, kt\u00f3re zachowuj\u0105 pe\u0142n\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107 genetyczn\u0105, a  tylko r\u00f3\u017cne geny s\u0105 uruchamiane dla potrzeb danego organu czy tkanki. Mog\u0105 to  jednak by\u0107 te\u017c ro\u015bliny haploidalne, gdy np. rozmna\u017camy wegetatywnie mchy. Tu  tak\u017ce podzia\u0142 kom\u00f3rkowy jest mitotyczny, tyle, \u017ce informacji genetycznej jest o  po\u0142ow\u0119 mniej, gdy\u017c pochodzi tylko od tego rodzica, u kt\u00f3rego dokona\u0142 si\u0119  podzia\u0142 redukcyjny daj\u0105cy pierwsz\u0105 kom\u00f3rk\u0119 haploidaln\u0105, od kt\u00f3rej to rozwin\u0105\u0142  si\u0119 dany organizm.<\/p>\r\n\r\n<p>U zwierz\u0105t rozmna\u017canie wegetatywne jest zjawiskiem rzadszym. S\u0105 jednak  zwierz\u0119ta, np. rozgwiazdy, ukwia\u0142y czy stu\u0142bie (hydry), kt\u00f3rych fragmenty  uzyskuj\u0105 samodzielno\u015b\u0107. P\u0142azi\u0144ce mo\u017cna podzieli\u0107 na p\u00f3\u0142 i obu po\u0142\u00f3wkom wyrosn\u0105  brakuj\u0105ce cz\u0119\u015bci. W\u015br\u00f3d ssak\u00f3w, w tym u cz\u0142owieka, zdarza si\u0119 to na bardzo  wczesnym etapie rozwoju i st\u0105d mamy identyczne bli\u017aniaki (tzw. jednojajowe).  Jak do tego dochodzi?<br \/>\r\n Na wczesnym etapie rozwoju zarodka, sk\u0142adaj\u0105cego si\u0119 z dw\u00f3ch albo z  zaledwie kilku kom\u00f3rek, zdarza si\u0119, \u017ce nast\u0119puje podzia\u0142 i obie (lub wi\u0119cej &#8211;  bo znamy i jednojajowe trojaczki czy czworaczki) cz\u0119\u015bci dalej rozwijaj\u0105 si\u0119  niezale\u017cnie, w efekcie daj\u0105c genetycznie identyczne rodze\u0144stwo.<\/p>\r\n\r\n<p>Oczywi\u015bcie, nie ka\u017cda kom\u00f3rka oddzielaj\u0105ca si\u0119 od zarodka musi rozwin\u0105\u0107  si\u0119 w nowego osobnika. Podobno s\u0105 kom\u00f3rki oddzielaj\u0105ce si\u0119 i w\u0119druj\u0105ce do szpiku  kostnego matki pozostaj\u0105c tam jako kom\u00f3rki macierzyste, nie matki, ale jej  dzieci (<a class=\"content_sz\" href=\"http:\/\/www.npr.org\/templates\/story\/story.php?storyId=5195551\">www.npr.org\/templates\/story\/story.php?storyId=5195551<\/a>).  R\u00f3\u017cne cz\u0119\u015bci organizmu ludzkiego, na r\u00f3\u017cnych etapach rozwoju, oddzielaj\u0105 si\u0119 od  danego osobnika i wcale nie staj\u0105 si\u0119 odr\u0119bnym osobnikiem. Genetycznie p\u0119powina  i \u0142o\u017cysko to cz\u0119\u015bci dziecka, a nie matki. Po porodzie staj\u0105 si\u0119 zb\u0119dne. Wypadaj\u0105ce  czy usuni\u0119te w\u0142osy czy z\u0119by s\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 organizmu ludzkiego, ale odr\u0119bnym  osobnikiem si\u0119 nie staj\u0105. Operacyjnie usuwa si\u0119, migda\u0142ki, chore organy czy  ko\u0144czyny. Bywa, \u017ce udost\u0119pnia si\u0119 organy do przeszczep\u00f3w. Wszystkie te cz\u0119\u015bci  organizmu ludzkiego s\u0105 genetycznie identyczne z organizmem, od kt\u00f3rego pochodz\u0105,  ale nie stanowi\u0105 odr\u0119bnej istoty. <br \/>\r\n Dzisiaj s\u0105 ju\u017c technologie hodowania tkanek ludzkich. Na przyk\u0142ad  pobiera si\u0119 tkank\u0119 od pacjenta poparzonego, hoduje <em>in vitro<\/em> sk\u00f3rk\u0119 o grubo\u015bci jednej kom\u00f3rki i nak\u0142ada j\u0105 na poparzone  powierzchnie pacjenta. Daje to szybsze gojenie ran, gdy\u017c jest to tkanka w\u0142asna,  genetycznie identyczna z organizmem pacjenta. Oczywi\u015bcie mo\u017cna by j\u0105 te\u017c  zastosowa\u0107 do innego pacjenta, ale tak \u0142atwo si\u0119 nie przyjmie. Mo\u017ce by\u0107  odrzucona, bo jest genetycznie cia\u0142em obcym &#8211; podobnie jak przy przeszczepach.  Jednak przyj\u0119cie si\u0119 obcej genetycznie tkanki czy organu nie zmienia faktu, \u017ce  pacjent zachowuje swoj\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107 jako osoba, jako cz\u0142owiek z odr\u0119bn\u0105 dusz\u0105. <br \/>\r\n [Tu znowu dygresja. Gdy za\u0142ama\u0142a si\u0119 polska transplantologia z powodu  podejrze\u0144 o nieprawid\u0142owo\u015bci w procedurach, Episkopat wezwa\u0142 do ofiarno\u015bci w  udost\u0119pnianiu organ\u00f3w (\u201eS\u0142owo biskup\u00f3w polskich w sprawie przeszczepiania  narz\u0105d\u00f3w\u201d z 11.IX.07, czytane w ko\u015bcio\u0142ach 23.IX.07). Przy okazji popar\u0142  etycznie w\u0105tpliw\u0105 zasad\u0119, \u017ce \u201epodstaw\u0105 do stwierdzenia  \u015bmierci cz\u0142owieka jest ustanie wszelkiej aktywno\u015bci m\u00f3zgowej\u201d. Wobec takich  \u201ezmar\u0142ych\u201d w trakcie wyjmowania narz\u0105d\u00f3w korzysta si\u0119 z us\u0142ug anestezjolog\u00f3w,  aby to wyjmowanie nie bola\u0142o \u201ezmar\u0142ego\u201d. Ko\u015bci\u00f3\u0142 winien chyba by\u0107 bardziej  ostro\u017cnym w akceptowaniu dzisiejszych \u201enaukowych\u201d definicji \u015bmierci.] <br \/>\r\n Mo\u017cemy sobie wyobrazi\u0107, \u017ce na etapie rozwoju zarodka, coraz to jaka\u015b  kom\u00f3rka czy cz\u0119\u015b\u0107 si\u0119 oddziela, ale nie staje si\u0119 nowym organizmem. Jest jak ta  hodowana sk\u00f3rka, mo\u017ce nawet jaki\u015b czas rosn\u0105\u0107, dzieli\u0107 si\u0119 dalej, rozmna\u017ca\u0107,  ale nie wyrasta z tego ca\u0142y nowy organizm. Jest cz\u0119\u015bci\u0105 ju\u017c istniej\u0105cego  cz\u0142owieka. Je\u017celi w kt\u00f3rym\u015b momencie te osobne grupy kom\u00f3rek zaczn\u0105 rozwija\u0107  si\u0119 jako odr\u0119bny zarodek, to staj\u0105 si\u0119 odr\u0119bn\u0105 osob\u0105 i dostaj\u0105 od Pana Boga  odr\u0119bn\u0105 dusz\u0119. Nie wiemy, w kt\u00f3rym to momencie, ale Pan B\u00f3g wie i zapewne daje  je tylko wtedy, gdy od\u0142\u0105czone kom\u00f3rki rzeczywi\u015bcie rozwijaj\u0105 si\u0119 w odr\u0119bny  zarodek.<br \/>\r\n Szczeg\u00f3ln\u0105 form\u0105 mno\u017cenia wegetatywnego s\u0105 dzieci syjamskie. Nast\u0119puje  cz\u0119\u015bciowy podzia\u0142 zarodka i ro\u015bnie on z podwojonymi pewnymi cz\u0119\u015bciami cia\u0142a,  ale nie wszystkimi. Gdy si\u0119 tylko da, to pr\u00f3buje si\u0119 takie bli\u017aniaki  rozdzieli\u0107. Gdy s\u0105 dodatkowe ko\u0144czyny (jak widzieli\u015bmy ostatnio w mediach) to  pr\u00f3buje si\u0119 je operacyjnie usun\u0105\u0107. Ale gdy s\u0105 dwie g\u0142owy, a jeden tu\u0142\u00f3w &#8211; co  wtedy? Czy s\u0105 to dwa osobniki czy jeden, dwie dusze czy jedna? Odcina\u0107 jedn\u0105  g\u0142ow\u0119, czy nie? Bywa, \u017ce jedna g\u0142owa jest zdolniejsza, a druga s\u0142absza, gorzej  si\u0119 uczy. Zwykle takie istoty (osoba, osoby) d\u0142ugo nie \u017cyj\u0105, ale bywa, \u017ce i  do\u017cywaj\u0105 doros\u0142o\u015bci. Nie \u0142atwy to problem dla rodziny, lekarzy, otoczenia.  Kryje si\u0119 za tym jaka\u015b tajemnica \u017cycia. Nie wszystko zrozumiemy.<\/p>\r\n\r\n<p>Na pewno jednak nie wolno nam pr\u00f3bowa\u0107 tworzy\u0107 bli\u017aniak\u00f3w specjalnie,  sztucznie, w laboratoriach. We wspomnianym wy\u017cej dokumencie (<em>Donum Vitae<\/em>, Rozd. I.6) napisane jest  wyra\u017anie: \u201eR\u00f3wnie\u017c podejmowane pr\u00f3by, lub hipotetyczne rozwa\u017canie otrzymywania  istot ludzkich bez jakiegokolwiek zwi\u0105zku z seksualno\u015bci\u0105 poprzez \u201epodzia\u0142y  bli\u017aniacze\u201d, klonowanie lub partenogenez\u0119 nale\u017cy traktowa\u0107 jako sprzeczne z  prawem moralnym poniewa\u017c przecz\u0105 godno\u015bci zar\u00f3wno ludzkiej prokreacji, jak i ma\u0142\u017ce\u0144skiej  jedno\u015bci.\u201d<\/p>\r\n\r\n<p>Niestety pr\u00f3by klonowania poprzez podzia\u0142y zarodk\u00f3w we wczesnym okresie  ich rozwoju by\u0142y i s\u0105 podejmowane &#8211; jak na razie nieskutecznie. <br \/>\r\n Partenogeneza (inaczej  dziewor\u00f3dztwo) to rozmna\u017canie poprzez uaktywnienie si\u0119 kom\u00f3rki jajowej  (haploidalnej) do samodzielnego rozwoju, bez zap\u0142adniaj\u0105cego udzia\u0142u kom\u00f3rki  rozrodczej m\u0119skiej. Odbywa si\u0119 to przez podzia\u0142 j\u0105dra kom\u00f3rki jajowej bez  podzia\u0142u samej kom\u00f3rki. W ten spos\u00f3b osi\u0105ga si\u0119 diploidalno\u015b\u0107, ale przy  identycznej informacji genetycznej dla ka\u017cdego genu (homozygotyczno\u015bci). U  ro\u015blin proces ten okre\u015blany jest jako apomiksja. Wyst\u0119puje te\u017c u niekt\u00f3rych  skorupiak\u00f3w, owad\u00f3w i innych stawonog\u00f3w, a tak\u017ce u nielicznych gad\u00f3w i p\u0142az\u00f3w. Mo\u017ce  te\u017c by\u0107 indukowana sztucznie. By\u0142y ju\u017c pr\u00f3by z cz\u0142owiekiem w tym kierunku (w  Korei). S\u0105 jednak du\u017ce problemy rozwojowe w zwi\u0105zku z du\u017cym obci\u0105\u017ceniem  genetycznym populacji ludzkiej (choroby genetyczne s\u0105 ukryte w heterozygotach,  wadliwy gen od jednego z rodzic\u00f3w jest kompensowany przez prawid\u0142owy od  drugiego i przez to si\u0119 nie ujawnia). Osobnik haploidalny, czy te\u017c homozygotyczny  dla wszystkich gen\u00f3w, b\u0119dzie obarczony wieloma chorobami i w rezultacie  niezdolny do \u017cycia.<br \/>\r\n Post\u0119p nauk przyni\u00f3s\u0142 jednak nowy pomys\u0142 &#8211; klonowanie poprzez  mikrochirurgi\u0119.<\/p>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n<p><strong>Dolly<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>W Wielkiej Brytanii dokonano  klonowania ssaka, owcy Dolly, zast\u0119puj\u0105c j\u0105dro kom\u00f3rki jajowej j\u0105drem pobranym  z tkanki somatycznej dojrza\u0142ego osobnika. Wymaga\u0142o to mikrochirurgicznego  usuni\u0119cia haploidalnego j\u0105dra z \u017ce\u0144skiej kom\u00f3rki rozrodczej bez uszkodzenia jej  pozosta\u0142ych cz\u0119\u015bci (cytoplazmy) i wstawienia w jego miejsce j\u0105dra diploidalnego  pobranego z kom\u00f3rki somatycznej. Nast\u0119pnie pobudzono t\u0105 zmodyfikowan\u0105 kom\u00f3rk\u0119  jajow\u0105 do podzia\u0142\u00f3w i dalszego rozwoju zarodka, a potem implantowano go do macicy.  Urodzony po tych operacjach osobnik by\u0142 genetyczn\u0105 kopi\u0105 dawcy diploidalnego  j\u0105dra kom\u00f3rki somatycznej. Tak w ka\u017cdym razie to przedstawiono. Nie jest to do  ko\u0144ca prawda, bo w cytoplazmie, a szczeg\u00f3lnie w mitochondriach, te\u017c jest troch\u0119  informacji genetycznej, a ta pochodzi od dawcy kom\u00f3rki jajowej. Z tego powodu,  niekt\u00f3rzy okre\u015blaj\u0105 Dolly jako chimer\u0119. To te\u017c nie jest uzasadnione. W  mitologii chimera to potw\u00f3r posiadaj\u0105cy cz\u0119\u015bci z r\u00f3\u017cnych organizm\u00f3w (centaur, minotaur,  syrena), a w genetyce osobnik, powsta\u0142y z po\u0142\u0105czenia kom\u00f3rek r\u00f3\u017cni\u0105cych si\u0119  genetycznie. Dalszy wsp\u00f3lny wzrost tego zespolonego organizmu prowadzi do tego,  \u017ce jego r\u00f3\u017cne cz\u0119\u015bci maj\u0105 odmienn\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107 genetyczn\u0105. Dolly to by\u0142a owca o  genotypie odpowiadaj\u0105cym dawcy j\u0105dra diploidalnego, a wi\u0119c by\u0142a jego klonem,  natomiast odziedziczy\u0142a te\u017c od dawcy kom\u00f3rki jajowej to, co niesie informacja  genetyczna zawarta w cytoplazmie (mitochondrialna). Tak zreszt\u0105 jest u ka\u017cdego  z nas, bo cytoplazm\u0119 mamy tylko od matki. Dolly mia\u0142a jednak dwie matki, bo tak\u017ce  j\u0105dro diploidalne pochodzi\u0142o od samicy.<br \/>\r\n Dodajmy, \u017ce tak powsta\u0142a Dolly nie  by\u0142a osobnikiem m\u0142odocianym, jak by wynika\u0142o z czasu od klonowania i urodzenia,  ale mia\u0142a cechy starcze, bo j\u0105dro diploidalne posiada\u0142o ju\u017c wiek swojej  dawczyni i to wp\u0142yn\u0119\u0142o na Dolly. Chorowa\u0142a i zosta\u0142a u\u015bpiona po 6 latach (owce  \u017cyj\u0105 ok. 12 lat).<br \/>\r\n Badania tego typu s\u0105 jednak  kontynuowane. Uda\u0142o si\u0119 to ju\u017c u koni, u krow, u muflon\u00f3w i u myszy. S\u0105 te\u017c prace  nad lud\u017ami &#8211; na razie nieskuteczne.<\/p>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n<p><strong>Sancta Sanctorum<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Skoro, jak powiedzia\u0142  Jan Pawe\u0142 II, &#8222;genom ma &#8230; godno\u015b\u0107, u kt\u00f3rej podstaw le\u017cy dusza&#8221;,  pr\u00f3ba powo\u0142ania do \u017cycia osoby ludzkiej, o znanym genomie, to wkraczanie w  kompetencje Pana Boga. Normalnym biegiem spraw w chwili pocz\u0119cia w kom\u00f3rce  jajowej dokonuje si\u0119 powo\u0142anie do istnienia nowego genomu, o kt\u00f3rego to\u017csamo\u015bci  decyduje Pan B\u00f3g, lub, je\u017celi kto\u015b woli, przypadek. Rodzice daj\u0105 j\u0105dra kom\u00f3rek  rozrodczych, o nieznanej im to\u017csamo\u015bci genetycznej, powoduj\u0105c powstanie nowego,  nieznanego genomu, a Pan B\u00f3g dodaje ludzk\u0105 dusz\u0119. Ta tajemnica tworzenia i  stwarzania odbywa si\u0119 w sanktuarium kom\u00f3rki jajowej, miejscu tajemniczego  wsp\u00f3\u0142dzia\u0142ania ludzi i Boga. Zdarza si\u0119, \u017ce B\u00f3g pozwala na naturalne klonowanie  (bli\u017ani\u0119ta jednojajowe), na etapie, gdy zalety czy wady tego genomu nie s\u0105 ludziom  znane. Tymczasem dzi\u015b cz\u0142owiek pr\u00f3buje powo\u0142a\u0107 do istnienia ludzkie \u017cycie, o  wybranym przez siebie genomie i zmusi\u0107 Boga, by w\u0142a\u015bnie temu genomowi  (osobnikowi) da\u0142 bli\u017aniaka, z ludzk\u0105 dusz\u0105. Jak pierwsi rodzice w Raju, cz\u0142owiek  pr\u00f3buje wej\u015b\u0107 w kompetencje Stw\u00f3rcy.<br \/>\r\n Mo\u017cna pow\u0105tpiewa\u0107 czy  komukolwiek to si\u0119 uda, ale ju\u017c sama pr\u00f3ba jest \u201e\u00abohyd\u0105 spustoszenia\u00bb  zalegaj\u0105c\u0105 miejsce \u015bwi\u0119te\u201d, o kt\u00f3rej m\u00f3wi\u0142 Jezus (Mt. 24.15).<\/p>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n<p><strong>Cz\u0142ekozwierz<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Ludzka bezczelno\u015b\u0107  idzie jeszcze dalej. Jak poda\u0142em na pocz\u0105tku tego artyku\u0142u, podejmowane s\u0105  badania maj\u0105ce na celu uzyskanie zarodka tak\u0105 metod\u0105 jak u Dolly, tyle \u017ce  kom\u00f3rka jajowa i somatyczne diploidalne j\u0105dro maj\u0105 pochodzi\u0107 od r\u00f3\u017cnych  gatunk\u00f3w, w tym od cz\u0142owieka i od zwierz\u0119cia. Chodzi o oba warianty. Ludzkie  j\u0105dro w pozbawionej j\u0105dra zwierz\u0119cej kom\u00f3rce jajowej i odwrotnie. Czy co\u015b z  tego wyro\u015bnie? Mo\u017cna pow\u0105tpiewa\u0107. Je\u017celi jednak tak, to co to b\u0119dzie, cz\u0142owiek,  zwierz\u0119, czy co\u015b po\u015bredniego? Czy nale\u017cy to co\u015b ratowa\u0107, oferuj\u0105c adopcj\u0119 do  ludzkiej macicy?<br \/>\r\n Wspomniana na pocz\u0105tku  wypowied\u017a angielskich biskup\u00f3w przyznaj\u0105ca tym tworom cz\u0142owiecze\u0144stwo budzi  w\u0105tpliwo\u015bci. W moim przekonaniu by\u0142oby to uzasadnione tylko wtedy, gdy genom  j\u0105dra diploidalnego jest ludzki, ale nie w przypadku, gdy jest on zwierz\u0119cy.  Kom\u00f3rk\u0119 jajow\u0105 traktowa\u0142bym jak wypo\u017cyczon\u0105 macic\u0119. To tak jakby zarodki  ludzkie (te zbywaj\u0105ce z procesu zap\u0142adniania <em>in vitro<\/em>) implantowa\u0107 do  zwierz\u0119cych macic, aby spr\u00f3bowa\u0107 je dochowa\u0107 do urodzenia. Wk\u0142adanie  zwierz\u0119cego j\u0105dra diploidalnego do pozbawionej j\u0105dra ludzkiej kom\u00f3rki  rozrodczej traktowa\u0142bym tak samo jak wk\u0142adanie zarodka zwierz\u0119cego do ludzkiej  macicy na odchowanie.<br \/>\r\n Zaiste ohyda  spustoszenia!<\/p>\r\n\r\n<p><strong><em>prof. Maciej Giertych<\/em><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n<p>Za: <a class=\"content_sz\" href=\"http:\/\/opoka.giertych.pl\/owk65.htm\">OPOKA                      W KRAJU\t\t    65(86),   \t\t\t\t             grudzie\u0144 2007<\/a><\/p>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>\r\n\r\n<p class=\"content\">Tytu\u0142 pochodzi od Redakcji <em>BIBU\u0141Y<\/em>. Tytu\u0142 oryginalny: <em>Cz\u0142ekozwierz <\/em><\/p>\r\n\r\n<p><br class=\"spacer_\" \/><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Jak informowa\u0142a ca\u0142a prasa \u015bwiatowa, w Wielkiej Brytanii dano pozwolenie na laboratoryjne tworzenie miesza\u0144c\u00f3w ludzko-zwierz\u0119cych. Przy pomocy mikrochirurgii, do kom\u00f3rek jajowych zwierz\u0119cych ma by\u0107 wprowadzane j\u0105dro z kom\u00f3rek ludzkich lub odwrotnie (jak kiedy\u015b przy klonowaniu owcy Dolly, a teraz ju\u017c innych zwierz\u0105t). Rozwijaj\u0105cy si\u0119 tw\u00f3r b\u0119dzie mia\u0142 ludzkie DNA j\u0105drowe i zwierz\u0119ce DNA mitochondrialne lub [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[116],"class_list":["post-1460","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-publicystyka","tag-science-abuse"],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1460","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1460"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1460\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1460"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1460"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1460"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}