{"id":121531,"date":"2020-12-30T18:51:08","date_gmt":"2020-12-30T23:51:08","guid":{"rendered":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=121531"},"modified":"2020-12-30T18:51:08","modified_gmt":"2020-12-30T23:51:08","slug":"o-wladyslawie-studnickim-tomasz-gabis","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=121531","title":{"rendered":"O W\u0142adys\u0142awie Studnickim &#8211; <em>Tomasz Gabi\u015b<\/em>"},"content":{"rendered":"<p>Cieszy niezwykle ukazanie si\u0119 na p\u00f3\u0142kach ksi\u0119garskich <strong>ksi\u0105\u017cki Piotra Zychowicza <em>Germanofil. W\u0142adys\u0142aw Studnicki. Polak, kt\u00f3ry chcia\u0142 sojuszu z III Rzesz\u0105<\/em><\/strong>, b\u0119d\u0105cej \u2013 mo\u017cna powiedzie\u0107 \u2013 zwie\u0144czeniem procesu przywracania osoby i tw\u00f3rczo\u015bci Studnickiego polskiej \u015bwiadomo\u015bci polityczno-historycznej. Proces ten zapocz\u0105tkowa\u0142o w 1995 roku pierwsze wydanie <em>Tragicznych manowc\u00f3w<\/em> przez Pomorsk\u0105 Oficyn\u0119 Wydawniczo-Reklamow\u0105 \u201eMariol\u201d, kt\u00f3re wst\u0119pem poprzedzi\u0142 prof. Andrzej Piskozub. Potem pojawi\u0142y si\u0119 pisma wybrane Studnickiego (wielkie podzi\u0119kowania dla Wydawnictwa Adam Marsza\u0142ek!) a w ostatnich latach <em>Wobec nadchodz\u0105cej drugiej wojny \u015bwiatowej<\/em> oraz wyb\u00f3r publicystyki <em>O przymierze z Niemcami<\/em> \u2013 tu serdeczne gratulacje dla wydawnictwa Universitas i niestrudzonego w edytorskich wysi\u0142kach Jana Sadkiewicza, kt\u00f3ry ponadto wzbogaci\u0142 literatur\u0119 na temat Studnickiego ksi\u0105\u017ck\u0105 <em>\u201eCi, kt\u00f3rzy przekona\u0107 nie umiej\u0105\u201d. Idea porozumienia polsko-niemieckiego w publicystyce W\u0142adys\u0142awa Studnickiego i wile\u0144skiego \u201eS\u0142owa\u201d (do 1939)<\/em>. Badania nad my\u015bl\u0105 Studnickiego zapocz\u0105tkowane przez Jacka Gzell\u0119 [m.in. <em>My\u015bl polityczna W\u0142adys\u0142awa Studnickiego na tle koncepcji konserwatyst\u00f3w polskich (1918-1939)<\/em>; <em>Zaborcy i s\u0105siedzi Polski w my\u015bli spo\u0142eczno-politycznej W\u0142adys\u0142awa Studnickiego (do 1939 roku)<\/em> kontynuowa\u0142, obok Sadkiewicza, &nbsp;Gawe\u0142 Strz\u0105da\u0142a (<em>Niemcy w my\u015bli politycznej W\u0142adys\u0142awa Studnickiego<\/em>, Opole 2011). Doprawdy, mo\u017cemy mie\u0107 powody do zadowolenia. I nik\u0142\u0105 nadziej\u0119, \u017ce reprezentowana przez Studnickiego metoda politycznego my\u015blenia zyska nielicznych zwolennik\u00f3w i jeszcze mniej licznych na\u015bladowc\u00f3w w kr\u0119gach polskiej klasy polityczno-publicystycznej.<\/p>\r\n<p>*****<\/p>\r\n<p>Po\u015bwi\u0119cona W\u0142adys\u0142awowi Studnickiemu rozmowa Piotra Zychowicza ze S\u0142awomirem Cenckiewiczem na kanale \u201eHistoria Realna\u201d po\u015bwi\u0119cona Studnickiemu zatytu\u0142owana jest \u201eDlaczego Hitler odrzuci\u0142 ofert\u0119 polskiego germanofila?\u201d. Hitler nie mia\u0142 czego odrzuca\u0107, poniewa\u017c z \u201eofert\u0105\u201d mamy do czynienia w\u00f3wczas, kiedy kto\u015b ma co\u015b warto\u015bciowego do zaoferowania na rynku politycznym. Tymczasem Studnicki m\u00f3g\u0142 jedynie dawa\u0107 Hitlerowi dobre rady, jednak\u017ce dobre rady (naprawd\u0119 dobre !), to w polityce moneta o bardzo niskim nominale.<\/p>\r\n<p>*****<\/p>\r\n<p>W ksi\u0105\u017cce <em>Germanofil\u2026<\/em> Piotr Zychowicz opisuje dzia\u0142ania, jakie podejmowa\u0142 Studnicki od pa\u017adziernika 1939 roku. Wystosowa\u0142 mianowicie szereg memoria\u0142\u00f3w do w\u0142adz niemieckich , uda\u0142 si\u0119 tak\u017ce do Berlina, \u017ceby osobi\u015bcie porozmawia\u0107 z kanclerzem Hitlerem i przekona\u0107 go do zmiany polityki wobec narodu polskiego. Pada niekiedy zarzut, \u017ce Studnicki naiwnie wierzy\u0142, i\u017c memoria\u0142y oraz rozmowy z wa\u017cnymi politykami zmieni\u0105 sytuacj\u0119, wp\u0142yn\u0105 na po\u0142o\u017cenie sprawy polskiej. Widzi si\u0119 w tym brak realizmu politycznego. A przecie\u017c akcja memoria\u0142owa Studnickiego by\u0142a jedyn\u0105 mo\u017cliw\u0105 form\u0105 legalnego politycznego dzia\u0142ania w tamtym czasie i w tamtych warunkach. Uwa\u017ca\u0142, \u017ce jej podj\u0119cie jest jego patriotycznym obowi\u0105zkiem. A \u017ce nie przynios\u0142a \u017cadnych realnych skutk\u00f3w opr\u00f3cz osobistych nieprzyjemno\u015bci i upokorze\u0144 dla niego samego? C\u00f3\u017c, przez ca\u0142e \u017cycie pisa\u0142 ksi\u0105\u017cki, broszury i artyku\u0142y, wi\u0119c teraz te\u017c chcia\u0142 krajowi s\u0142u\u017cy\u0107 pi\u00f3rem. Pisa\u0142 memoria\u0142y do Becka, a ten, nie czytaj\u0105c, wyrzuca\u0142 je do kosza; pisa\u0142 memoria\u0142y do Hitlera, ten robi\u0142 to samo co Beck. Taki gorzki&nbsp; los nierzadko spotyka tych, co chc\u0105 doradza\u0107 \u201eKsi\u0105\u017c\u0119tom\u201d.<\/p>\r\n<p>Warto tu jednak zauwa\u017cy\u0107, \u017ce Studnicki swoje akcje polityczne prowadzi\u0142 wy\u0142\u0105cznie w\u0142asnymi si\u0142ami, w pe\u0142ni samodzielnie, na w\u0142asny rachunek (nawet bilet kolejowy do Berlina kupi\u0142 za w\u0142asne pieni\u0105dze). Natomiast polski rz\u0105d na wychod\u017astwie i Komenda G\u0142\u00f3wna AK mog\u0142y akcje polityczno-wojskowe organizowa\u0107 tylko dzi\u0119ki zasilaniu zewn\u0119trznemu, nie prowadzi\u0142y de facto \u017cadnej samodzielnej dzia\u0142alno\u015bci politycznej, lecz by\u0142y wykonawcami plan\u00f3w politycznych wykuwanych w o\u015brodkach w\u0142adzy po\u0142o\u017conych na wy\u017cszym poziomie geopolitycznym i geostrategicznym.<\/p>\r\n<p>*****<\/p>\r\n<p>Gdyby Komenda G\u0142\u00f3wna AK zamiast wywo\u0142ywa\u0107 powstanie w Warszawie pisa\u0142a memoria\u0142y tak jak Studnicki, to by si\u0119 lepiej przys\u0142u\u017cy\u0142a sprawie polskiej.<\/p>\r\n<p>*****<\/p>\r\n<p>Z niejakim zdumieniem przyjmuj\u0119 zarzut doktrynerstwa formu\u0142owany czasami wobec Studnickiego. Jest to, moim zdaniem zarzut ca\u0142kowicie chybiony. Doktryner to, zgodnie ze s\u0142ownikiem j\u0119zyka polskiego, kto\u015b, kto nie chce zrezygnowa\u0107 ze swoich pogl\u0105d\u00f3w, ani ich zmieni\u0107, mimo \u017ce mog\u0105 one zupe\u0142nie nie przystawa\u0107 do rzeczywisto\u015bci. To okre\u015blenie zupe\u0142nie nie pasuje do Studnickiego, kt\u00f3ry swoje koncepcje formu\u0142owa\u0142 na podstawie wielostronnej analizy rzeczywisto\u015bci, uzasadnia\u0142 je przy pomocy rozbudowanej oraz racjonalnej argumentacji odwo\u0142uj\u0105c si\u0119 przy tym do danych gospodarczych, geopolitycznych, wojskowych i innych. Okre\u015blenie \u201edoktryner\u201d o wiele bardziej pasuje do jego dawnych i obecnych adwersarzy.<\/p>\r\n<p>*****<\/p>\r\n<p>Zarzuca si\u0119 niekiedy Studnickiemu, \u017ce nie zauwa\u017cy\u0142, i\u017c III Rzesza to nie to samo, co, Rzesza wilhelmi\u0144ska; Niemcy si\u0119 zmienili, Niemcy si\u0119 zmieni\u0142y, ale nasz bohater ugrz\u0105z\u0142 gdzie\u015b na pocz\u0105tku wieku. Wydawa\u0142o mu si\u0119, \u017ce III Rzesza to Rzesza Hohenzollern\u00f3w, pomyli\u0142 mu si\u0119 G\u00f6ring z gen. Beselerem a Hitler z cesarzem Wilhelmem II . St\u0105d te\u017c mia\u0142 wiele z\u0142udze\u0144 wobec nowych Niemiec i \u201enowych\u201d Niemc\u00f3w. Ciekawe, czy Churchill i Roosevelt zauwa\u017cyli, \u017ce komunistyczno-marksistowsko-leninowski Zwi\u0105zek Sowiecki to nie to samo co Rosja Romanow\u00f3w, Stalin to nie car Miko\u0142aj II, a Mo\u0142otow to nie Sazonow? Zauwa\u017cyli, czy nie zauwa\u017cyli, porozumienie z bolszewikiem Stalinem zawarli i przez kilka lat bardzo \u015bci\u015ble i ku obop\u00f3lnemu po\u017cytkowi&nbsp; wsp\u00f3\u0142pracowali.<\/p>\r\n<p>Nie tylko Niemcy i Rosja si\u0119 zmieni\u0142y, zmieni\u0142 si\u0119 ca\u0142y \u015bwiat, nasta\u0142a era masowej demokracji, nast\u0105pi\u0142 ostateczny koniec klasycznej dyplomacji i polityki zagranicznej prowadzonej przez w\u0105skie elity. Dawna polityka gabinetowa odesz\u0142a w przesz\u0142o\u015b\u0107, zasady prowadzenia polityki zagranicznej obowi\u0105zuj\u0105ce w masowej demokracji sta\u0142y si\u0119 norm\u0105 w\u0142a\u015bciwie dla wszystkich pa\u0144stw. Ideologizacja, emocjonalizacja, (re)sentymentalizacja i moralizacja polityki zagranicznej, konieczno\u015b\u0107 mobilizowania szerokich mas dla cel\u00f3w wyznaczanych przez kierownictwa pa\u0144stw, kampanie propagandowe o nat\u0119\u017ceniu o jakim nie \u015bni\u0142o si\u0119 dawnym przeddemokratycznym elitom w\u0142adzy \u2013 wszystkie te zjawiska by\u0142y w owym czasie powszechne i bynajmniej nie ogranicza\u0142y si\u0119 do Niemiec. By\u0142oby doprawdy czym\u015b zdumiewaj\u0105cym, gdyby Studnicki wszystkie te procesy przeoczy\u0142. Zapewne uzna\u0142, \u017ce racjonalna mocarstwowa polityka si\u0142y nie znik\u0142a ze \u015bwiata tak\u017ce w i nowych warunkach historycznych. Zacytujmy Johna J. Mearsheimera ( <em>Tragizm polityki mocarstw<\/em>, prze\u0142. Piotr Nowakowski i Jan Sadkiewicz, Universitas, Krak\u00f3w 2019):<\/p>\r\n<p>\u201eMocarstwa [wszystkie mocarstwa a wi\u0119c tak\u017ce Rzesza Niemiecka pod rz\u0105dami Hitlera\u2013 TG] to nie bezmy\u015blni agresorzy, za\u015blepieni pragnieniem pot\u0119gi do tego stopnia, by rozp\u0119tywa\u0107 beznadziejne wojny lub d\u0105\u017cy\u0107 do pyrrusowych zwyci\u0119stw. Wr\u0119cz przeciwnie\u2013 nim mocarstwo podejmie dzia\u0142ania ofensywne, starannie analizuje aktualn\u0105 r\u00f3wnowag\u0119 si\u0142 i przewiduje, w jaki spos\u00f3b inne pa\u0144stwa zareaguj\u0105 na jego posuni\u0119cia. Wa\u017cy koszty i ryzyko, a tak\u017ce potencjalne korzy\u015bci, kt\u00f3re mo\u017ce przynie\u015b\u0107 ofensywa \u2013 je\u015bli korzy\u015bci nie przewa\u017caj\u0105 nad zagro\u017ceniami, rezygnuje z dzia\u0142ania, czekaj\u0105c na dogodniejsz\u0105 sposobno\u015b\u0107\u201d (s.47);<\/p>\r\n<p>\u201eNie znosz\u0119 komunizmu \u2013 stwierdzi\u0142 prezydent Roosevelt \u2013 ale dla pokonania Hitlera u\u015bcisn\u0105\u0142bym d\u0142o\u0144 nawet diab\u0142u\u201d (s.59);<\/p>\r\n<p>\u201eR\u00f3wnie\u017c Stalin pokaza\u0142 (i to niejednokrotnie), \u017ce rachunek si\u0142 przedk\u0142ada nad upodobania ideologiczne. Najdobitniejszym przyk\u0142adem realizmu Stalina by\u0142 uk\u0142ad o nieagresji zawarty przez ZSRR i nazistowskie Niemcy w sierpniu 1939\u201d (s.59) [Mo\u017cna to stwierdzenie odwr\u00f3ci\u0107: \u201eR\u00f3wnie\u017c Hitler pokaza\u0142 (i to niejednokrotnie), \u017ce rachunek si\u0142 przedk\u0142ada nad upodobania ideologiczne. Najdobitniejszym przyk\u0142adem realizmu Hitlera by\u0142 uk\u0142ad o nieagresji zawarty przez narodowosocjalistyczne Niemcy i ZSRR w sierpniu 1939 \u2013TG];<\/p>\r\n<p>\u201eMy\u015bleniem jego [Hitlera] o stosunkach mi\u0119dzynarodowych rz\u0105dzi\u0142a prosta kalkulacja si\u0142\u201d (s.222).<\/p>\r\n<p>*****<\/p>\r\n<p>Romuald Szeremietiew wywodzi (zob. Szeremietiew,&nbsp;<em>Niespe\u0142niony kolaborant<\/em>, \u201eDo Rzeczy\u201d 2020 nr 40) , \u017ce \u201eStudnicki de facto nak\u0142ania\u0142 Becka do kapitulacji przed Niemcami\u201d, nie rozumia\u0142, \u017ce \u201ePolska, ust\u0119puj\u0105c Hitlerowi, wejdzie na drog\u0119 utraty w\u0142asnego terytorium i likwidacji suwerenno\u015bci pa\u0144stwowej\u201d, nie dostrzega\u0142, \u017ce niemieckie \u017c\u0105dania to \u201eby\u0142a droga do zwasalizowania Polski\u201d. Wed\u0142ug Szeremietiewa , przekonanie Studnickiego, i\u017c w 1939 r. w relacjach z III Rzesz\u0105 Polska mog\u0142a doprowadzi\u0107 do sytuacji, w kt\u00f3rej zachowa\u0142aby suwerenno\u015b\u0107 oraz integralno\u015b\u0107 terytorialn\u0105, b\u0119d\u0105c \u201ezbrojnie neutraln\u0105\u201d, by\u0142o ca\u0142kowicie nierealistyczne.&nbsp; Mo\u017ce by\u0142o realistyczne a mo\u017ce nie by\u0142o, politycznej koncepcji Studnickiego nie zrealizowano, wi\u0119c si\u0119 tego nigdy nie dowiemy. Co innego polityka Mo\u015bcickiego, Rydza-\u015amig\u0142ego, Becka, S\u0142awoja-Sk\u0142adkowskiego, kt\u00f3r\u0105 \u2013 jako przeciwn\u0105 do koncepcji Studnickiego \u2013 Szeremietiew uwa\u017ca pewnie za super-realistyczn\u0105, mimo i\u017c doprowadzi\u0142a dok\u0142adnie do tego samego, do czego mia\u0142a, wed\u0142ug przewidywa\u0144 Szeremietiewa, doprowadzi\u0107, nigdy nie zrealizowana, koncepcja Studnickiego, czyli do \u201ekapitulacji przed Niemcami\u201d, do \u201eutraty w\u0142asnego terytorium i likwidacji suwerenno\u015bci pa\u0144stwowej\u201d, a w nast\u0119pnych dziesi\u0119cioleciach do \u201ezwasalizowania Polski\u201d.<\/p>\r\n<p>Szeremietiew okre\u015blaj\u0105c Studnickiego wdzi\u0119cznym mianem \u201eniespe\u0142nionego kolaboranta\u201d, jako\u015b zapomina o tym, \u017ce w tamtej globalnej konfiguracji geostrategiczno-geopolitycznej polski rz\u0105d na wychod\u017astwie i Komenda G\u0142\u00f3wna Armii Krajowej musia\u0142y, chc\u0105c nie chc\u0105c, \u201ekolaborowa\u0107\u201d ze Zwi\u0105zkiem Sowieckim. Nie chcieli nasi politycy w 1939 roku zawrze\u0107 sojuszu z Hitlerem , musieli zawrze\u0107 ze Stalinem. Taka czy inna \u201ekolaboracja\u201d by\u0142a w tamtym momencie nie do unikni\u0119cia. Wolno oczywi\u015bcie argumentowa\u0107, \u017ce realni \u201ekolaboranci\u201d Stalina mniej si\u0119 skompromitowali ni\u017c Studnicki \u2013 niespe\u0142niony \u201ekolaborant\u201d Hitlera. Czy jednak jest dostateczne usprawiedliwienie , aby \u201ekolaboranci\u201d Stalina i ich wsp\u00f3\u0142cze\u015bni apologeci patrzyli na niego z g\u00f3ry?<\/p>\r\n<p>*****<\/p>\r\n<p>Przyczyna, dla kt\u00f3rej Studnicki ze swoj\u0105 koncepcj\u0105 polskiej polityki zagranicznej, wywo\u0142uje ci\u0105gle tak emocjonalne spory jest prosta: wydarzenia jesieni 1939 roku mia\u0142y dziejowe, konsekwencje dla naszego narodu. Trudno si\u0119 wi\u0119c dziwi\u0107, \u017ce tak wielu ludzi stawia\u0142o i stawia sobie pytanie, czy mo\u017cna by\u0142o unikn\u0105\u0107 kl\u0119ski, wybieraj\u0105c w\u00f3wczas inn\u0105 opcj\u0119 w polityce zagranicznej. O tym, \u017ce nale\u017ca\u0142o p\u00f3j\u015b\u0107 na ugod\u0119 z Rzesz\u0105 Niemieck\u0105 pisa\u0142 dawno temu np. Artur \u0141awniczak w artykule <em>Czy mo\u017cna by\u0142o inaczej? O polityce polskiej lat 30-tych \u2013 rewizjonistycznie<\/em> (\u201eMy\u015bl Polska\u201d, 2 kwietnia 1995) \u2013 <em>nota bene<\/em> artyku\u0142 \u0141awniczaka zawiera\u0142 jak w pigu\u0142ce wszystkie argumenty, wysuni\u0119te 17 lat p\u00f3\u017aniej w ksi\u0105\u017cce <em>Pakt Ribbentrop-Beck <\/em>przez Piotra Zychowicza, kt\u00f3ry w chwili, kiedy wroc\u0142awski prawnik publikowa\u0142 sw\u00f3j tekst, ucz\u0119szcza\u0142 jeszcze do liceum. Dodajmy, \u017ce \u0141awniczak, cho\u0107 uwa\u017ca\u0142, i\u017c korzystniejsza by\u0142aby oczywi\u015bcie \u201eopcja niemiecka\u201d, s\u0105dzi\u0142 jednocze\u015bnie, \u017ce dla Polski w 1939 roku ka\u017cde inne rozwi\u0105zanie ni\u017c sojusz z Angli\u0105 i Francj\u0105, czyli sojusz albo z Niemcami albo ze Zwi\u0105zkiem Sowieckim, by\u0142oby lepsze. S\u0105 te\u017c tacy, kt\u00f3rzy przekonuj\u0105, \u017ce nale\u017ca\u0142o w pierwszej kolejno\u015bci podj\u0105\u0107 gr\u0119 ze Zwi\u0105zkiem Radzieckim \u2013 taki scenariusz przedstawi\u0142 Konrad R\u0119kas w artykule <em>Pakt Pi\u0142sudski-Stalin<\/em> (\u201eMy\u015bl Polska\u201d, 4-11 kwietnia 1999) .<\/p>\r\n<p>Ameryka\u0144ski historyk David Hoggan nie by\u0142 jedynym, kt\u00f3ry zastanawia\u0142 si\u0119 nad niezrozumia\u0142ym \u2013 w jego opinii \u2013 post\u0119powaniem Warszawy polegaj\u0105cym na wstrzymaniu si\u0119 od wyboru jednej z opcji. Mo\u017cna zasadnie pyta\u0107 \u2013 pisa\u0142 Hoggan \u2013 dlaczego Warszawa w obliczu zagro\u017cenia przez Sowiety, odrzuci\u0142a ofert\u0119 niemieck\u0105 uznania polskich granic z 1919 roku. Fakt, \u017ce polityka polska nie potrafi\u0142a zdecydowa\u0107 si\u0119 na wyb\u00f3r geopolitycznego kierunku, jej nieprzejednana postawa wobec s\u0105siaduj\u0105cych z Polsk\u0105 mocarstw musia\u0142a doprowadzi\u0107 prost\u0105 drog\u0105 do katastrofy pa\u0144stwa. \u015awiadczy to, zdaniem Hoggana, o \u201esamob\u00f3jczym rysie w postawie Polak\u00f3w\u201d, nad kt\u00f3rym nale\u017cy ubolewa\u0107 (zob. Hoggan, <em>Frankreichs Widerstand gegen den Zweiten Weltkrieg. <\/em><em>Die franz\u00f6sische Au\u00dfenpolitik von 1934 bis 1939<\/em>, T\u00fcbingen 1963, s.419). Dodajmy, \u017ce, zdaniem Hoggana, Beck przez kilka lat prowadzi\u0142 w sumie \u201efinezyjn\u0105\u201d gr\u0119 dyplomatyczn\u0105, niestety, w ostatecznym rozrachunku, przegra\u0142.<\/p>\r\n<p>Wi\u0119kszo\u015b\u0107 historyk\u00f3w i publicyst\u00f3w historycznych stoi \u2013 jak wiadomo \u2013 na stanowisku, \u017ce to co si\u0119 sta\u0142o, sta\u0107 si\u0119 musia\u0142o, a ekipa sanacyjna, wybieraj\u0105c \u201eopcj\u0119 francusko-brytyjsk\u0105\u201d, prowadzi\u0142a jedyn\u0105 mo\u017cliw\u0105, a co za tym idzie, jedynie s\u0142uszn\u0105 polityk\u0119. Na zagadnienie to spojrze\u0107 mo\u017cna z czysto politycznej perspektywy, wychodz\u0105c z podstawowego za\u0142o\u017cenia, i\u017c naczelnym imperatywem ka\u017cdej klasy rz\u0105dz\u0105cej jest d\u0105\u017cenie do samozachowania, do utwierdzenia swojego politycznego bytu, jednym s\u0142owem do istnienia. To jest fundamentalne kryterium ka\u017cdej polityki: czy dana klasa rz\u0105dz\u0105ca w rywalizacji z klasami rz\u0105dz\u0105cymi innych pa\u0144stw potrafi je zwyci\u0119\u017cy\u0107, uzyska\u0107 nad nimi przewag\u0119, zachowa\u0107 r\u00f3wnowag\u0119 a przynajmniej przetrwa\u0107. Tymczasem polska klasa rz\u0105dz\u0105ca na czele z ekip\u0105 Rydza-\u015amig\u0142ego, S\u0142awoja-Sk\u0142adkowskiego, Mo\u015bcickiego i Becka, nie tylko, \u017ce nie zwyci\u0119\u017cy\u0142a w rywalizacji z innymi klasami rz\u0105dz\u0105cymi i nie zyska\u0142a przewagi, nie tylko, \u017ce nie utrzyma\u0142a r\u00f3wnowagi, ale w og\u00f3le nie przetrwa\u0142a jako klasa rz\u0105dz\u0105ca \u2013 nast\u0105pi\u0142a jej ca\u0142kowita polityczna zag\u0142ada. Zdarza\u0142o si\u0119 niejednokrotnie w historii, \u017ce dana klasa rz\u0105dz\u0105ca przegrywa\u0142a wojn\u0119, musia\u0142a i\u015b\u0107 na ust\u0119pstwa wobec innych pa\u0144stw, odda\u0107 cz\u0119\u015b\u0107 kontrolowanego przez siebie terytorium, ale mimo wszystko potrafi\u0142a utrzyma\u0107 si\u0119 u w\u0142adzy. W tym przypadku by\u0142o inaczej: \u00f3wczesna polska klasa rz\u0105dz\u0105ca uleg\u0142a anihilacji \u2013 cz\u0119\u015b\u0107 zgin\u0119\u0142a z r\u0105k niemieckich lub sowieckich okupant\u00f3w, cz\u0119\u015b\u0107 uda\u0142a si\u0119 na emigracj\u0119 i uleg\u0142a rozproszeniu po \u015bwiecie, i nigdy ju\u017c do w\u0142adzy nad narodem polskim nie powr\u00f3ci\u0142a. Musia\u0142a odej\u015b\u0107 z polityki na zawsze. Wi\u0119kszej kl\u0119ski politycznej, b\u0119d\u0105cej jednocze\u015bnie kl\u0119sk\u0105, by tak rzec, egzystencjaln\u0105, wyobrazi\u0107 sobie nie spos\u00f3b. Ergo, polityka, kt\u00f3rej kl\u0119ska ta by\u0142a bezpo\u015brednim skutkiem, musia\u0142a by\u0107 <em>ex definitione<\/em> najgorsz\u0105 z mo\u017cliwych.<\/p>\r\n<p>*****<\/p>\r\n<p>W artykule opublikowanym w 2019 r. na portalu konserwatyzm.pl zatytu\u0142owanym <em>Studnicki-Tusk-Mitteleuropa<\/em> prof. Wielomski nazwa\u0142 W\u0142adys\u0142awa Studnickiego \u201epatologicznym germanofilem\u201d. Studnicki wypracowa\u0142 przemy\u015blan\u0105 i dobrze uargumentowan\u0105 koncepcj\u0119 polskiej polityki zagranicznej. Wolno si\u0119 z ni\u0105 nie zgadza\u0107, ale u\u017cywanie wobec niego inwektyw, bo inaczej tego nazwa\u0107 nie mo\u017cna, znacz\u0105co obni\u017ca poziom polityczno-historycznej debaty. Prof. Wielomski wyra\u017ca si\u0119 ponadto z lekcewa\u017ceniem o interesuj\u0105cym i wa\u017cnym polskim pisarzu politycznym, pisz\u0105c, \u017ce si\u0119 \u201enaczyta\u0142 teoretyk\u00f3w\u201d niemieckich , a potem za nimi powtarza\u0142. C\u00f3\u017c, nie ka\u017cdy potrafi \u2013 jak niekt\u00f3rzy profesorowie \u2013 wywie\u015b\u0107 koncepcje polityczne wy\u0142\u0105cznie z g\u0142\u0119bin swojej przepastnej inteligencji, wzbudzaj\u0105c powszechny zachwyt dla ich oryginalno\u015bci i przenikliwo\u015bci.<\/p>\r\n<p>Wed\u0142ug prof. Wielomskiego Studnicki uwa\u017ca\u0142, \u017ce \u201epolska gospodarka winna stanowi\u0107 podwykonawc\u0119 dla niemieckiego przemys\u0142u, dostarczaj\u0105c zarazem za Odr\u0119 \u015bwie\u017cej \u017cywno\u015bci i taniego robotnika dla tamtejszej industrii\u201d. Kiedy jednak zajrzymy do artyku\u0142\u00f3w Studnickiego zebranych przez Jana Sadkiewicza (zob. W\u0142adys\u0142aw Studnicki <em>O przymierze z Niemcami. Wyb\u00f3r pism 1923-1939<\/em>, Krak\u00f3w 2019), \u0142atwo przekonamy si\u0119, \u017ce rzecz ma si\u0119 dok\u0142adnie odwrotnie. Przez wiele artyku\u0142\u00f3w przewija si\u0119 motyw poszukiwania dr\u00f3g wyj\u015bcia Polski z gospodarczego zacofania. Studnicki rozpaczliwie wr\u0119cz szuka sposob\u00f3w na uprzemys\u0142owienie kraju i jego modernizacj\u0119. Nie proponuje wcale (co sugeruje prof. Wielomski sformu\u0142owaniem \u201epolska gospodarka winna\u2026\u201d), aby \u201epolska gospodarka stanowi\u0142a podwykonawc\u0119 dla niemieckiego przemys\u0142u, dostarczaj\u0105c zarazem za Odr\u0119 \u015bwie\u017cej \u017cywno\u015bci i taniego robotnika dla tamtejszej industrii\u201d, wprost przeciwnie, bezustannie przemy\u015bliwuje nad tym, jak ten fatalny stan zmieni\u0107. Odda\u0107 mu wi\u0119c nale\u017cy sprawiedliwo\u015b\u0107, a je\u015bli jego propozycje ocenia si\u0119 negatywnie, to nale\u017ca\u0142oby to w cho\u0107by w kilku zdaniach uzasadni\u0107 i zarysowa\u0107 dla nich alternatyw\u0119, zamiast arogancko przekr\u0119ca\u0107 jego g\u0142\u00f3wn\u0105 my\u015bl. Doprawdy nie przystoi z autora kilkunastu du\u017cych ksi\u0105\u017cek, kilkudziesi\u0119ciu broszur, wielu artyku\u0142\u00f3w w powa\u017cnych czasopismach, cz\u0142owieka o d\u0142ugiej biografii politycznej i bogatych do\u015bwiadczeniach politycznych, pozostaj\u0105cego w stosunkach z lud\u017ami z wysokich sfer politycznych i obserwuj\u0105cego z bliska mechanizmy w\u0142adzy robi\u0107 politycznego p\u00f3\u0142g\u0142\u00f3wka, kt\u00f3ry chcia\u0142 z Polski koniecznie zrobi\u0107 \u201ewasala Niemiec\u201d.<\/p>\r\n<p>*****<\/p>\r\n<p>Adam Wielomski zarzuci\u0142 Studnickiemu \u201epatologiczne germanofilstwo\u201d i d\u0105\u017cenie do \u201edobrowolnej wasalizacji\u201d Polski wobec Niemiec. Zas\u00f3b propagandowych termin\u00f3w rodem z notatnika agitatora wydatnie wzbogaci\u0142 Piotr Gursztyn w swojej ksi\u0105\u017cce <em>Ribbentrop-Beck. Czy pakt Polska-Niemcy by\u0142 mo\u017cliwy? <\/em>(Wroc\u0142aw 2018) obrzucaj\u0105c Studnickiego wyzwiskami: \u201epapie\u017c polskiego kapitulanctwa\u201d \u201epostrzelony staruszek\u201d, \u201ewariat\u201d, \u201eprowokator\u201d. Jeszcze troch\u0119 a obaj uznaliby Studnickiego za \u201eniemiecki kana\u0142 wp\u0142ywu\u201d, \u201eszwabsk\u0105 onuc\u0119\u201d czy przedstawiciela \u201eniemieckiej pi\u0105tej kolumny\u201d. C\u00f3\u017c za prze\u015bmieszna scena: Studnickiego zgodnie atakuj\u0105 \u2013 nazwa\u0107 te ataki nierzeczowymi znaczy\u0142oby przesadzi\u0107 w pochwa\u0142ach \u2013 postsanacyjny publicysta Gursztyn i postendecki publicysta Wielomski. Prze\u015bmieszna, ale bardzo charakterystyczna \u2013 pogrobowc\u00f3w dawno umar\u0142ych oboz\u00f3w \u0142\u0105czy zapiek\u0142a polityczna niech\u0119\u0107, by nie powiedzie\u0107 nienawi\u015b\u0107, do Studnickiego. Jej \u017ar\u00f3d\u0142a s\u0105 do\u015b\u0107 oczywiste.<\/p>\r\n<p>To prawda, koncepcja Studnickiego przegra\u0142a, ale by\u0142a to przegrana osamotnionego publicysty i pisarza politycznego, natomiast przegrana sanacji, endecji, socjalist\u00f3w, ca\u0142ej polskiej klasy politycznej, by\u0142a przegran\u0105 wielkich oboz\u00f3w polityczno-ideologicznych, przegran\u0105 tych, kt\u00f3rzy rz\u0105dzili pa\u0144stwem lub sprawowali rz\u0105d dusz. Wsp\u00f3\u0142cze\u015bni kontynuatorzy (epigoni) tych przegranych oboz\u00f3w wynosz\u0105 si\u0119 ponad przegranego Studnickiego, a swoj\u0105 nad nim (rzekom\u0105) wy\u017cszo\u015b\u0107 moralno-polityczn\u0105 manifestuj\u0105 obrzucaj\u0105c go obra\u017aliwymi epitetami. Usi\u0142uj\u0105 w ten spos\u00f3b zamaskowa\u0107 prawdziwe przyczyny przegranej oboz\u00f3w, z kt\u00f3rymi si\u0119 identyfikuj\u0105, i zniszczy\u0107 moralnie oraz politycznie tego, kto im t\u0119 kl\u0119sk\u0119&nbsp; wyprorokowa\u0142.<\/p>\r\n<p>*****<\/p>\r\n<p>Do \u201eobszczekiwania\u201d Studnickiego zabrano si\u0119 tak\u017ce przy okazji zesz\u0142orocznej edycji konkursu Ksi\u0105\u017cka Historyczna Roku, do kt\u00f3rego zg\u0142oszono jego ksi\u0105\u017ck\u0119 <em>Wobec nadchodz\u0105cej drugiej wojny \u015bwiatowej<\/em>. Finali\u015bci konkursu Maciej Gawlikowski i Miros\u0142aw Lewandowski podaj\u0105 (<em>Kompromitacja historyczna roku<\/em>, \u201eAle Historia\u201d , \u201eGazeta Wyborcza\u201d, 7 stycznia 2020), \u017ce jeden z cz\u0142onk\u00f3w jury przyzna\u0142, i\u017c \u201edu\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 tej ksi\u0105\u017cki ma charakter antysemicki\u201d. Ponadto \u201ena antysemicki charakter tej pracy zwr\u00f3cili uwag\u0119 jurorom dopiero organizatorzy\u201d. Gawlikowski i Lewandowski informuj\u0105, \u017ce \u201edosz\u0142o do burzliwej dyskusji, w kt\u00f3rej cz\u0119\u015b\u0107 juror\u00f3w por\u00f3wnywa\u0142a ksi\u0105\u017ck\u0119 Studnickiego do\u2026\u201d, no, do czego? Zgadli\u015bcie Pa\u0144stwo! Do <em>Mein Kampf <\/em>przewodnicz\u0105cego NSDAP Adolfa Hitlera! Zatem nie tylko \u201ezwolennik wasalizacji Polski\u201d, \u201epapie\u017c polskiego kapitulanctwa\u201d \u201epostrzelony staruszek\u201d, \u201ewariat\u201d, \u201eprowokator\u201d \u201epatologiczny germanofil\u201d, \u201eniespe\u0142niony kolaborant\u201d, ale i \u201eantysemita\u201d i \u201ehitlerowiec\u201d. Na \u015bmietnik historii (idei politycznych) z nim!<\/p>\r\n<p>Gawlikowski i Lewandowski napisali: \u201eW gronie historyk\u00f3w jest powszechnie wiadomo, \u017ce przed wojn\u0105 polskie w\u0142adze zablokowa\u0142y sprzeda\u017c ksi\u0105\u017cki Studnickiego m.in. z uwagi na jej antysemick\u0105 i proniemieck\u0105 (a m\u00f3wimy o III Rzeszy) tre\u015b\u0107\u201d. Blokowali kiedy\u015b, najch\u0119tniej blokowaliby i dzi\u015b. Gursztyn, Wielomski, Szeremietiew, \u201eorganizatorzy konkursu\u201d, \u201ejeden z cz\u0142onk\u00f3w jury\u201d, \u201ecz\u0119\u015b\u0107 juror\u00f3w\u201d kontynuuj\u0105 na p\u0142aszczy\u017anie ideowo-politycznej i symbolicznej to, co zapocz\u0105tkowali rz\u0105dz\u0105cy II RP, konfiskuj\u0105c <em>Wobec nadchodz\u0105cej drugiej wojny \u015bwiatowej, <\/em>i zamierzaj\u0105c zamkn\u0105\u0107 autora&nbsp; w Berezie Kartuskiej! Nies\u0142ychane, zamierzali uwi\u0119zi\u0107 cz\u0142owieka, o kt\u00f3rym bez przesady mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce \u201eby\u0142 chory na Polsk\u0119\u201d!<\/p>\r\n<p>W \u015bci\u015ble tajnym li\u015bcie ministra spraw zagranicznych RP do Naczelnego Wodza z 11 wrze\u015bnia 1939 r. minister Beck pozwala sobie przypomnie\u0107 \u201ekonieczno\u015b\u0107 zarz\u0105dzenia obserwacji Studnickiego, kt\u00f3ry znajduje si\u0119 w Warszawie\u201d (zob. <em>Polska polityka zagraniczna w latach 1926-1939<\/em>; na podstawie tekst\u00f3w min. J\u00f3zefa Becka opracowa\u0142a Anna M. Ciencia\u0142a, Instytut Literacki, Pary\u017c 1990, s.409). Konfiskowa\u0107, blokowa\u0107, obserwowa\u0107 \u201ewroga\u201d, obrzuca\u0107 zniewagami, t\u0119pi\u0107, szkalowa\u0107, dyskredytowa\u0107, zamyka\u0107, kiedy\u015b w realnej, dzi\u015b w symbolicznej Berezie Kartuskiej \u2013 oto co potrafi\u0105 zgotowa\u0107 \u201esamotnemu rycerzowi sprawy polskiej\u201d rodacy, kt\u00f3rzy nie wahaj\u0105 si\u0119 przed amputowaniem cz\u0119\u015bci korpusu polskiej my\u015bli politycznej XX wieku. C\u00f3\u017c powiedzia\u0142by Studnicki, gdyby na \u0142amach tygodnika \u201eMy\u015bl Polska\u201d (24-31 marca 2019) przeczyta\u0142, \u017ce \u201eby\u0142 tylko i wy\u0142\u0105cznie pud\u0142em rezonansowym niemieckiej propagandy\u201d (nazwiska autora\/autorki tej opinii, godnej pracownika \u015bredniego szczebla aparatu propagandowego sanacji, endecji lub pezetpeeru, nie zapami\u0119ta\u0142em albo zd\u0105\u017cy\u0142em ju\u017c zapomnie\u0107). Zapewne jedynie gorzko by si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0142. Albo i pomy\u015bla\u0142: \u201eAni chybi, znowu jakiego\u015b polskoj\u0119zycznego \u2013 moskiewskiego albo anglomaso\u0144skiego \u2013 agenta wp\u0142ywu na mnie poszczuli, znowu jakie\u015b pud\u0142o rezonansowe ich antypolskiej propagandy si\u0119 odezwa\u0142o\u201d. Bo rzeczywi\u015bcie tak prymitywne oskar\u017cenie m\u00f3g\u0142 formu\u0142owa\u0107 tylko kto\u015b, kto \u015bwiadomie pragnie zubo\u017cy\u0107, wykastrowa\u0107 tradycje polskiej my\u015bli politycznej, a tym samym os\u0142abi\u0107 nasz nar\u00f3d pod wzgl\u0119dem duchowym i intelektualnym. Dopuszczam naturalnie my\u015bl, \u017ce wchodzi tu raczej w gr\u0119 nie celowe dzia\u0142anie, ale zwyczajna ignorancja po\u0142\u0105czon\u0105 z jak\u0105\u015b przedziwn\u0105 intelektualn\u0105 but\u0105 i pogard\u0105 wobec cz\u0142owieka zas\u0142u\u017conego dla sprawy polskiej i dla polskiej my\u015bli politycznej. By\u0107 mo\u017ce zreszt\u0105 taki prostacki styl polemiczny obowi\u0105zuje we wsp\u00f3\u0142czesnej t\u0142iterowej \u201edebacie publicznej\u201d, w ramach kt\u00f3rej przekazy kieruje si\u0119 do odbiorc\u00f3w o niezbyt skomplikowanej umys\u0142owo\u015bci.<\/p>\r\n<p><strong><em>Tomasz Gabi\u015b<\/em><\/strong><\/p>\r\n<blockquote>\r\n<h4>Z ARCHIWUM REDAKCYJNEGO \u201eSTA\u0143CZYKA\u201d<\/h4>\r\n<p>Na prze\u0142omie lat 1996\/97 jedno z niemieckich wydawnictw zamierza\u0142o wznowi\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119 W\u0142adys\u0142awa Studnickiego <em>Irrwege in Polen<\/em> wydan\u0105 po raz pierwszy w 1951 roku w Getyndze. Wydawnictwo zwr\u00f3ci\u0142o si\u0119 do redakcji \u201eSta\u0144czyka\u201d z pro\u015bb\u0105 o przygotowanie przedmowy do tej\u017ce edycji. Ostatecznie, do drugiego wydania w Niemczech <em>Tragicznych<\/em> <em>manowc\u00f3w<\/em> nie dosz\u0142o (podobnie zreszt\u0105 jak nie dosz\u0142o do powo\u0142ania nieco p\u00f3\u017aniej we Wroc\u0142awiu Fundacji im. W\u0142adys\u0142awa Studnickiego), za\u015b napisana przez Andrzeja Ma\u015bnic\u0119 przedmowa z jakich\u015b wzgl\u0119d\u00f3w \u2013 zapewne \u201etechnicznych\u201d, bo przecie\u017c nie ideowo-politycznych \u2013 kt\u00f3rych po tak d\u0142ugim czasie nie spos\u00f3b ustali\u0107, nie trafi\u0142a na \u0142amy \u201eSta\u0144czyka\u201d. Maszynopis zawieruszy\u0142 si\u0119 gdzie\u015b po\u015br\u00f3d masy innych, nawarstwiaj\u0105cych si\u0119 przez lata w redakcyjnym archiwum. S\u0105dz\u0119, \u017ce warto dzi\u015b t\u0119 przedmow\u0119 do niewznowionej w Niemczech ksi\u0105\u017cki Studnickiego, odnalezion\u0105 przypadkiem po wielu latach, opublikowa\u0107 i przeczyta\u0107.<\/p>\r\n<p>T.G.<\/p>\r\n<h2>Samotny rycerz sprawy polskiej. Rzecz o W\u0142adys\u0142awie Studnickim &#8211; <em>Andrzej Ma\u015bnica<\/em><\/h2>\r\n<p><em>My\u015bla\u0142em o podobie\u0144stwie Pana do Podbipi\u0119ty, pan ma\u0142y \u2013 on atleta. Ale uporczywo\u015b\u0107 jest&nbsp; &nbsp; wasz\u0105 wsp\u00f3ln\u0105 cech\u0105<\/em> (z listu Henryka Sienkiewicza do W\u0142adys\u0142awa Studnickiego)<\/p>\r\n<p><em>&nbsp;<\/em><\/p>\r\n<p>O tym jak niesprawiedliwie potraktowano w ojczy\u017anie dorobek autora <em>Tragicznych manowc\u00f3w<\/em> za\u015bwiadcza wymownie fakt, \u017ce ksi\u0105\u017cka ta napisana w Londynie prawdopodobnie w 1949 roku, a kt\u00f3rej pierwsze wydanie za spraw\u0105 <em>Der G\u00f6ttinger Arbeitskreis<\/em> ukaza\u0142o si\u0119 w sierpniu 1951 roku w Niemczech, na sw\u0105 polskoj\u0119zyczn\u0105 premier\u0119 czeka\u0142a prawie p\u00f3\u0142 wieku. A przecie\u017c W\u0142adys\u0142aw Studnicki jest bezsprzecznie jednym z najwybitniejszych i najbardziej zas\u0142u\u017conych dla sprawy polskiej tw\u00f3rc\u00f3w my\u015bli politycznej dwudziestego stulecia. W trakcie pi\u0119ciu dziesi\u0105tek lat swej pisarskiej i publicystycznej aktywno\u015bci zapala\u0142 iskrami swych koncept\u00f3w i idei czyny tych, kt\u00f3rzy nierzadko \u201ezwalczaj\u0105c go i wy\u015bmiewaj\u0105c powtarzali jego argumenty jako swoje\u201d i \u201ebrali skwapliwie na siebie wdzi\u0119czne brzemi\u0119 zas\u0142ug, kt\u00f3re sprawiedliwie jemu przypa\u015b\u0107 powinny\u201d. W\u0142adys\u0142aw Studnicki upomina\u0107 si\u0119 o nale\u017cne sobie miejsce w najnowszej historii Polski i w pami\u0119ci potomnych nie potrafi\u0142 i nie chcia\u0142. Zimna kalkulacja i surowy os\u0105d rzeczywisto\u015bci, a z drugiej strony bezinteresowna i uparta wiara w s\u0142uszno\u015b\u0107 wypowiadanych przez siebie diagnoz i prognoz, na r\u00f3wni z nazbyt mo\u017ce prostolinijn\u0105, a przez to cz\u0119stokro\u0107 nietaktown\u0105 b\u0105d\u017a naiwn\u0105 lini\u0105 post\u0119powania uniemo\u017cliwi\u0142y niegdysiejszemu bliskiemu wsp\u00f3\u0142pracownikowi J\u00f3zefa Pi\u0142sudskiego odegranie roli, do kt\u00f3rej wydawa\u0142 si\u0119 powo\u0142any.<\/p>\r\n<p>Jak s\u0142usznie zauwa\u017cy\u0142 Stanis\u0142aw Cat-Mackiewicz, ucze\u0144 i wsp\u00f3\u0142pracownik Studnickiego w okresie II Rzeczypospolitej, \u201eStudnicki \u015bwi\u0119cie wierzy\u0142 w racjonalny argument. Zdawa\u0142o mu si\u0119, \u017ce w polityce ten jest silniejszy, kto lepiej, kto rozumniej, kto logiczniej zbuduje sw\u00f3j argument i g\u0142o\u015bno go wypowie. I na tym polega\u0142 jego b\u0142\u0105d\u201d. Wypowiadaj\u0105c swe my\u015bli do ko\u0144ca, \u015bwiadomie rezygnuj\u0105c z niedopowiedze\u0144, maj\u0105c za tch\u00f3rzostwo wzgl\u0119dy na aktualne polityczne koniunktury i na bohater\u00f3w sezonu, odmawiaj\u0105c publicznie rozumu i kwalifikacji ludziom, od kt\u00f3rych zawis\u0142y szanse realizacji jego projekt\u00f3w, czy chocia\u017cby zgoda na przeprowadzenie publicznej na ich temat debaty, zarazem krocz\u0105c pod pr\u0105d oficjalnej linii polskiej polityki przedwrze\u015bniowej \u2013 Studnicki dodawa\u0142 jedynie do politycznych, kolejny i decyduj\u0105cy argument przeciwko sprawie, kt\u00f3rej broni\u0142: niech\u0119\u0107 i wr\u0119cz nienawi\u015b\u0107, kt\u00f3re wzbudza\u0142. Tote\u017c jego S<em>ystem polityczny Europy a Polska<\/em> z 1935 roku m\u00f3g\u0142 wywo\u0142a\u0107 prawdziw\u0105 debat\u0119 polityczn\u0105 na zachodzie Europy, gwa\u0142town\u0105 reakcj\u0119 Mo\u0142otowa, interpelacje we francuskim parlamencie i spory w Niemczech, lecz w Polsce, gdzie Studnicki zwyczajnie narazi\u0142 si\u0119 panom ministrom i dyrektorom departament\u00f3w, o taryfie ulgowej mowy by\u0107 nie mog\u0142o: czynniki oficjalne z nale\u017cyt\u0105 godno\u015bci\u0105 przemilcza\u0142y ksi\u0105\u017ck\u0119. Koniec ko\u0144c\u00f3w, zepchni\u0119ty do politycznego getta przez \u201eludzi ubogich duchem\u201d, jak sam nazywa\u0142 polskich polityk\u00f3w, w obliczu narastaj\u0105cego konfliktu polsko-niemieckiego, autor <em>Wyzna\u0144 germanofila polskiego<\/em> \u2013 zamiast recenzentem deklaracji i poczyna\u0144 \u2013 sta\u0142 si\u0119 dla obozu w\u0142adzy kim\u015b, komu z definicji odmawia si\u0119 racji, z kim si\u0119 nie dyskutuje, kto zas\u0142uguje wy\u0142\u0105cznie na pot\u0119pienie, mianowicie agentem wp\u0142ywu wrogiej Polsce polityki niemieckiej.<\/p>\r\n<p>Tak\u017ce historycy, nazbyt cz\u0119sto poch\u0142oni\u0119ci pisaniem hagiografii wsp\u00f3\u0142czesnych im licencjonowanych wybitnych Polak\u00f3w, nie potrafili do dzi\u015b dnia odda\u0107 sprawiedliwo\u015bci autorowi Sprawy polskiej: dosy\u0107 stwierdzi\u0107, \u017ce przez czterdzie\u015bci cztery lata, jakie up\u0142yn\u0119\u0142y od \u015bmierci tego, kt\u00f3ry \u201e\u017cy\u0142, a\u017c po wilgotn\u0105 \u015bmier\u0107 w Londynie, jedn\u0105 obsesj\u0105 \u2013 Polsk\u0105\u201d nie opublikowano w kraju i na emigracji ani jednej ca\u0142o\u015bciowej biografii politycznej Studnickiego.<\/p>\r\n<p>Po II wojnie \u015bwiatowej w ramach oficjalnej historiografii wzmiankowano Studnickiego g\u0142\u00f3wnie jako \u201epatologicznego germanofila\u201d i zarzucano mu wojenn\u0105 kolaboracj\u0119 z okupantem. Kto nie chcia\u0142 wpisa\u0107 si\u0119 w obowi\u0105zuj\u0105c\u0105 wyk\u0142adni\u0119, na og\u00f3\u0142 o istnieniu Studnickiego nie wspomina\u0142; jedynie nieliczni publicy\u015bci zdobyli si\u0119 na otwarty i wywa\u017cony os\u0105d jego roli i zas\u0142ug w najnowszej historii Polski. A przecie\u017c wp\u0142yw Studnickiego jako politycznego stratega i tw\u00f3rcy my\u015bli politycznej na polityk\u0119 polsk\u0105 i polskich polityk\u00f3w, szczeg\u00f3lnie przed i w czasie I wojny \u015bwiatowej, by\u0142 niewsp\u00f3\u0142miernie wi\u0119kszy, ani\u017celi jego znaczenie jako polityka. Nie gustuj\u0105cy jednak w skomplikowanej i ma\u0142o efektownej maszynerii kompromis\u00f3w politycznych, Studnicki nie by\u0142 i nie umia\u0142 by\u0107 skutecznym politykiem, nawet je\u015bli mia\u0142 racj\u0119 i budz\u0105cy zas\u0142u\u017cony respekt, talent w jej prezentowaniu. Koncepcja paktu polsko-niemieckiego opracowana i propagowana przez Studnickiego nieprzerwanie od roku 1915 leg\u0142a ostatecznie pod gruzami powsta\u0144czej Warszawy, odrzucona zar\u00f3wno przez Polak\u00f3w, jak i hitlerowskie Niemcy. Studnicki opuszcza\u0142 kraj w sierpniu 1944 roku tragicznie samotny, patron przegranej sprawy, dumny recenzent poczyna\u0144 w\u0142adz okupacyjnych \u2013 kt\u00f3ry mia\u0142 czelno\u015b\u0107 zada\u0107 kilka k\u0142opotliwych pyta\u0144 zadowolonym z siebie kierownikom propagandy, policji politycznej i spraw zagranicznych Tysi\u0105cletniej Rzeszy, za co zosta\u0142 przyk\u0142adnie aresztowany i uwi\u0119ziony przez tych, kt\u00f3rych interes\u00f3w usi\u0142owa\u0142 broni\u0107. Zarazem bezkompromisowy krytyk samob\u00f3jczej polityki samozwa\u0144czych reprezentant\u00f3w narodu polskiego, hojnie i lekkomy\u015blnie feruj\u0105cych kapturowe wyroki \u015bmierci i szafuj\u0105cych polsk\u0105 krwi\u0105 \u2013 kt\u00f3ry o\u015bmieli\u0142 si\u0119 wywodzi\u0107, \u017ce jedynym beneficjentem szeroko zakrojonej akcji dywersyjnej podziemia jest bolszewicka Rosja, za co naznaczono go pi\u0119tnem infamisa, potraktowano nazbyt \u0142atwym szyderstwem, w ko\u0144cu za\u015b zepchni\u0119to w otch\u0142a\u0144 zapomnienia (mowa, zar\u00f3wno o tych, kt\u00f3rzy szukali pomocy dla Polski w Londynie, jak i o tych, kt\u00f3rzy szukali protektora dla Niej w Moskwie). Studnicki pisz\u0105c <em>Tragiczne manowce<\/em> by\u0142 dojmuj\u0105co \u015bwiadom narodowego i osobistego tragizmu, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 jego i Polak\u00f3w udzia\u0142em. Ten naonczas ponad osiemdziesi\u0119cioletni zapomniany i samotny m\u0119drzec spogl\u0105da z dalekiego i niechcianego Londynu na obraz tragicznej kl\u0119ski Polski nosz\u0105c w sobie nieub\u0142agan\u0105 \u015bwiadomo\u015b\u0107 kl\u0119ski swych idei. W \u015bwiecie, w kt\u00f3rym pogas\u0142y \u015bwiat\u0142a z\u0142udze\u0144, kre\u015bli swoje refleksje dla tych, kt\u00f3rzy przyjd\u0105, w pokornej nadziei, \u017ce dowiaduj\u0105c si\u0119 o rzeczywistych powodach kl\u0119ski zechc\u0105 by\u0107 mo\u017ce wyci\u0105gn\u0105\u0107 z niej nauk\u0119 na przysz\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\r\n<p>Ka\u017cdy, kto uwa\u017cnie przeczyta jego ksi\u0105\u017ck\u0119 zauwa\u017cy, \u017ce jej autor nie usi\u0142uje \u015bciga\u0107 si\u0119 na jej kartach z w\u0142asn\u0105 przesz\u0142o\u015bci\u0105; \u017ce, m\u00f3wi\u0105c s\u0142owami Eliota, nie odprawia on egzekwii nad kl\u0119sk\u0105 cz\u0142owieka sukcesu, nie delektuje si\u0119 w\u0142asnym pesymizmem, nie epatuje nim czytelnika. W istocie, Studnicki z w\u0142a\u015bciw\u0105 jego \u017cyciowej postawie bezinteresown\u0105 brawur\u0105 s\u0105d\u00f3w podejmuje wysi\u0142ek odgrzebania spod wojennych zgliszcz tego wszystkiego, co wci\u0105\u017c aktualne i tego, co obowi\u0105zuje zawsze. W przedmowie do <em>Tragicznych manowc\u00f3w<\/em> przyznaje wszak, \u017ce towarzyszy mu pragnienie \u201eprzyt\u0142umienia poczucia krzywd doznanych i ugaszenia pragnienia zemsty\u201d, gdy\u017c zadaniem polityki \u201enie jest pod\u017ceganie do zemsty, lecz poprawienie sytuacji narodu\u201d. Jest jasne, \u017ce Studnicki wypowiada swe precyzyjne, ostre, lodowate a\u017c do b\u00f3lu s\u0105dy, by zado\u015b\u0107uczyni\u0107 swej powinno\u015bci i s\u0142u\u017cbie wobec ojczyzny: z my\u015bl\u0105 o Polsce. Lecz w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce widzi jej miejsce na mapie Europy i \u015bwiata w syjamskim zwi\u0105zku z Niemcami, \u017ce widzi jej sprawy przez pryzmat polsko-niemieckich los\u00f3w mi\u0119dzy wielkimi wojnami i w ich trakcie, w szczeg\u00f3lno\u015bci przez pryzmat do\u015bwiadcze\u0144 obu okupacji \u2013 Studnicki ma tyle\u017c samo do przekazania swym politycznym przyjacio\u0142om i wrogom w Niemczech, co i w Polsce. Mo\u017ce zatem paradoksalnie ksi\u0105\u017cka Studnickiego jest dzisiaj dla Niemc\u00f3w wa\u017cniejsza, bardziej nawet aktualna ni\u017ali przed p\u00f3\u0142 wiekiem?<\/p>\r\n<p>Bo oto po latach propagandy i praktyki przezwyci\u0119\u017cania przesz\u0142o\u015bci pokolenie syn\u00f3w i wnuk\u00f3w tw\u00f3rc\u00f3w III Rzeszy coraz \u015bmielej podejmuje trud jej zrozumienia, strzeliste akty rytualnego pot\u0119piania i ods\u0105dzania od czci i wiary ojc\u00f3w i dziad\u00f3w pozostawiaj\u0105c tym, kt\u00f3rzy niczego nie zrozumieli i niczego nie zdo\u0142ali zapomnie\u0107. Nieco jednak wbrew nadziei, wierz\u0119, \u017ce ksi\u0105\u017cka Studnickiego pomagaj\u0105c my\u015bl\u0105cym czytelnikom w krytycznym spojrzeniu na Niemcy oczyma ich wiernego przyjaciela i niechcianego sojusznika, zarazem zobliguje ich do zawsze inspiruj\u0105cego my\u015blenia w kategoriach potencjalnych mo\u017cliwo\u015bci i zaprzepaszczonych koniunktur, pozwoli skonfrontowa\u0107 nazbyt \u0142atwe s\u0105dy z niezwykle z\u0142o\u017con\u0105 materi\u0105 spraw polsko-niemieckich. I je\u017celi powiedzie si\u0119 Tragicznym manowcom przeniesienie cho\u0107by fragment\u00f3w niedawnej polsko-niemieckiej przesz\u0142o\u015bci ze sfery hipermoralnej demonologii na grunt wielobarwnej i nierzadko paradoksalnej historycznej rzeczywisto\u015bci, to trud zapoznanego \u201echor\u0105\u017cego my\u015bli polskiej\u201d zostanie wynagrodzony.<\/p>\r\n<p><strong><em>Andrzej Ma\u015bnica<\/em><\/strong><\/p>\r\n<\/blockquote>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Cieszy niezwykle ukazanie si\u0119 na p\u00f3\u0142kach ksi\u0119garskich ksi\u0105\u017cki Piotra Zychowicza Germanofil. W\u0142adys\u0142aw Studnicki. Polak, kt\u00f3ry chcia\u0142 sojuszu z III Rzesz\u0105, b\u0119d\u0105cej \u2013 mo\u017cna powiedzie\u0107 \u2013 zwie\u0144czeniem procesu przywracania osoby i tw\u00f3rczo\u015bci Studnickiego polskiej \u015bwiadomo\u015bci polityczno-historycznej. Proces ten zapocz\u0105tkowa\u0142o w 1995 roku pierwsze wydanie Tragicznych manowc\u00f3w przez Pomorsk\u0105 Oficyn\u0119 Wydawniczo-Reklamow\u0105 \u201eMariol\u201d, kt\u00f3re wst\u0119pem poprzedzi\u0142 prof. Andrzej [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[162],"tags":[412,59,365],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/121531"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=121531"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/121531\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":121533,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/121531\/revisions\/121533"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=121531"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=121531"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=121531"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}