{"id":11894,"date":"2009-07-29T12:30:34","date_gmt":"2009-07-29T17:30:34","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=11894"},"modified":"2009-12-25T15:36:40","modified_gmt":"2009-12-25T20:36:40","slug":"leszek-kolakowski-%e2%80%93-ojciec-chrzestny-prlu-bis","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=11894","title":{"rendered":"Leszek Ko\u0142akowski \u2013 ojciec chrzestny PRLu-bis"},"content":{"rendered":"<p>Zmar\u0142y niedawno g\u0142o\u015bny filozof, Leszek Ko\u0142akowski, wyst\u0105pi\u0142 w 1971 roku w <em>Kulturze <\/em> z artyku\u0142em pt. <em>Tezy o nadziei i beznadziejno\u015bci.<\/em> Tekst \u00f3w jest dzi\u015b uwa\u017cany za inspiracj\u0119 dla ruchu Solidarno\u015bci, pierwszy krok na drodze do okr\u0105g\u0142ego sto\u0142u i prapocz\u0105tek fenomenu zwanego dziwacznie \u201eupadkiem komunizmu\u201d. Ko\u0142akowski postulowa\u0142, i\u017c zorganizowane grupy spo\u0142eczne mog\u0105 krok po kroku, pokojowo rozszerza\u0107 sfery obywatelskiej odpowiedzialno\u015bci wewn\u0105trz totalitarnego pa\u0144stwa, przy pomocy \u201epresji cz\u0105stkowych i stopniowych, czynionych w perspektywie spo\u0142ecznego i narodowego wyzwolenia\u201d.<\/p>\r\n\r\n<p>J\u00f3zef Mackiewicz odpowiedzia\u0142 na \u00f3w artyku\u0142 zasadniczym tekstem <em>O nadziejach i beznadziejno\u015bciach.<\/em> Mackiewicz podkre\u015bla\u0142, \u017ce analizy Ko\u0142akowskiego s\u0105 cz\u0119stokro\u0107 trafne, nawet je\u015bli wychodz\u0105 z obcych mu za\u0142o\u017ce\u0144. Nie m\u00f3g\u0142 jednak\u017ce zgodzi\u0107 si\u0119 z kluczowym postulatem \u201ezmian cz\u0105stkowych\u201d:<\/p>\r\n\r\n<blockquote><p>Jak wiadomo, wszystkie dyktatorskie w\u0142adze na \u015bwiecie w wypadkach kryzys\u00f3w wewn\u0119trznych, czy to pod wp\u0142ywem presji spo\u0142ecze\u0144stwa, czy po prostu dla jego oszukania, sz\u0142y na tzw. <em>ust\u0119pstwa, liberalizacj\u0119<\/em>, dopuszcza\u0142y do udzia\u0142u w rz\u0105dach <em>opozycje<\/em> itd. itd. itd. Nigdy dla obalenia swej w\u0142adzy, lecz odwrotnie, dla jej ratowania, umocnienia, udoskonalenia. Przy tym nigdy te\u017c nie wiadomo, kiedy to si\u0119 dzieje pod istotn\u0105 <em>presj\u0105 spo\u0142ecze\u0144stwa<\/em>, a kiedy, raczej, tylko za <em>presj\u0119 z do\u0142u <\/em>jest podawane.<em> <\/em>[\u2026] Cz\u0119\u015bciej za\u015b stanowi taktyczne posuni\u0119cie <em>z g\u00f3ry<\/em>, czyli rodzaj pu\u0142apki.  Pu\u0142apki szeroko otwartej w\u0142a\u015bnie dla wszelkiego rodzaju (<em>ideowych<\/em>) oportunist\u00f3w i dla <em>rozgrzeszenia kooperacji ze z\u0142em.<\/em> Kt\u00f3\u017c bowiem dostrze\u017ce od razu \u015bcis\u0142\u0105 granic\u0119 przebiegaj\u0105c\u0105 pomi\u0119dzy <em>zreformowaniem <\/em>wy\u0142\u0105cznie dla utrwalenia systemu a <em>zreformowaniem <\/em>dla jego istotnego ulepszenia? Co zreszt\u0105 tak samo prowadzi do jego utrzymania. Ale w pierwszej kolejce do roz\u0142adowania potencjalnej kontry. W historii komunistycznego p\u00f3\u0142wiecza takimi chwytami by\u0142 i wielki NEP Lenina i ma\u0142y NEP Stalina podczas ostatniej wojny; i kompromis bolszewik\u00f3w z Cerkwi\u0105 prawos\u0142awn\u0105, i kompromis z Ko\u015bcio\u0142em katolickim (teraz to si\u0119 nazywa <em>Ko\u015bcio\u0142a z pa\u0144stwem<\/em>), kt\u00f3ry wychodzi\u0142 na korzy\u015b\u0107 partii komunistycznej. Do tej samej kategorii nale\u017ca\u0142o i stworzenie Paxu Piaseckiego w r. 1945 jako piorunochronu legalnej <em>opozycji <\/em>katolickiej, przeciwko spodziewanej nielegalnej (d\u0105\u017c\u0105cej do <em>obalenia<\/em> ustroju).  Do tej kategorii nale\u017ca\u0142a i <em>destalinizacja <\/em>Chruszczowa, i <em>polski pa\u017adziernik <\/em>zw\u0142aszcza, uwie\u0144czony totalnym sukcesem poparcia pierwszego sekretarza partii komunistycznej przez ca\u0142y nar\u00f3d. Dos\u0142ownie, \u0142\u0105cznie z emigracj\u0105, kt\u00f3ra uleg\u0142a na pewien czas r\u00f3wnie totalnemu rozbrojeniu politycznemu.\u201d [1]<\/p><\/blockquote>\r\n\r\n<p>Nie, Mackiewicz nie mia\u0142 nadziei, \u017ce \u201ed\u0142ubanie wok\u00f3\u0142 wewn\u0119trznych rozgrywek pan\u00f3w\u201d z kompartii mo\u017ce doprowadzi\u0107 do \u201eodzyskania wolno\u015bci, sprawiedliwo\u015bci, Polski\u201d, jak chcia\u0142 Ko\u0142akowski &#8211; \u201eraczej pog\u0142\u0119bi beznadziejno\u015b\u0107.\u201d I tak te\u017c si\u0119 sta\u0142o, bo czym innym jest powszechne uznanie prlu bis za Woln\u0105 Polsk\u0119, jak nie ostatecznym pog\u0142\u0119bieniem beznadziejno\u015bci? Dlatego te\u017c mo\u017cemy zasadnie uzna\u0107 Leszka Ko\u0142akowskiego ojcem chrzestnym prlu nr 2.<\/p>\r\n\r\n<p><strong>***<\/strong><\/p>\r\n\r\n<p>Ko\u0142akowski by\u0142 w pierwszym rz\u0119dzie filozofem, a nie publicyst\u0105 politycznym. W publikowanych ostatnio obszernych nekrologach uznano go wr\u0119cz za jednego z najwi\u0119kszych filozof\u00f3w XX wieku [2], co by\u0107 mo\u017ce wi\u0119cej m\u00f3wi o dwudziestowiecznej filozofii ni\u017c o samym Ko\u0142akowskim.<\/p>\r\n\r\n<p>Spotka\u0142em go raz w \u017cyciu, w 1988 roku w Oxfordzie. By\u0142o typowo paskudne angielskie lato, troch\u0119 m\u017cy\u0142o, by\u0142o szaro i zimno. Spotkali\u015bmy si\u0119 w pi\u0119knym <em>All Souls College,<\/em> ale pok\u00f3j by\u0142 raczej brzydki i zaniedbany, opr\u00f3cz widoku z okna na gin\u0105ce w mglistym oddaleniu trawniki, gdzie jacy\u015b desperaci pr\u00f3bowali gra\u0107 w krykieta. Rozmawiali\u015bmy bardzo d\u0142ugo, ale nie by\u0142a to przyjazna wymiana zda\u0144, a raczej napi\u0119ta, ostra debata o wolno\u015bci i warto\u015bciach.<\/p>\r\n\r\n<p>Ko\u0142akowski rozpocz\u0105\u0142 od zakwestionowania mojego twierdzenia, i\u017c wolno\u015b\u0107 nie jest warto\u015bci\u0105 i dokona\u0142 szczeg\u00f3\u0142owych rozr\u00f3\u017cnie\u0144 rozmaitych \u201etyp\u00f3w\u201d wolno\u015bci. Na moj\u0105 deklaracj\u0119, \u017ce \u017cadna z tych wolno\u015bci warto\u015bci\u0105 by\u0107 nie mo\u017ce, odpar\u0142, \u017ce np. wolno\u015b\u0107 spo\u0142eczna wydaje mu si\u0119 cenna, a tym samym jest warto\u015bci\u0105. Tak doszli\u015bmy do rozwa\u017ca\u0144, co to jest warto\u015b\u0107. Pos\u0142ugiwa\u0142em si\u0119 klasycznymi okre\u015bleniami w rodzaju \u201eidealnego wzorca\u201d, tego co \u201eszlachetne\u201d, \u201ecenne samo przez si\u0119\u201d, \u201eostateczne\u201d. I w\u00f3wczas po d\u0142ugich i raczej bezp\u0142odnie komicznych rozwa\u017caniach czy przyjemno\u015b\u0107 jest warto\u015bci\u0105, wysz\u0142o na jaw, \u017ce o ile Ko\u0142akowski zgodzi\u0142by si\u0119 na obiektywno\u015b\u0107 warto\u015bci, to nie przyjmuje ich absolutno\u015bci. Przytoczy\u0142 os\u0142awiony przyk\u0142ad prawdom\u00f3wno\u015bci i obrony sekretu (czy broni\u0105c sekretu wolno ze\u0142ga\u0107), utrzymuj\u0105c, \u017ce przyk\u0142ad ten \u015bwiadczy, i\u017c prawdom\u00f3wno\u015b\u0107 nie jest warto\u015bci\u0105 absolutn\u0105. To jest oczywi\u015bcie nonsens, bo nakaz prawdom\u00f3wno\u015bci podporz\u0105dkowany by\u0107 musi imperatywowi dyskrecji (poniewa\u017c my\u015bl jest wcze\u015bniejsza od mowy), co z kolei prowadzi logicznie do ograniczenia zakresu wa\u017cno\u015bci m\u00f3wienia prawdy przez warto\u015b\u0107 dyskrecji. Ko\u0142akowski, nieprzekonany, utrzymywa\u0142 nadal, \u017ce podporz\u0105dkowanie jednej warto\u015bci innej \u015bwiadczy o jej nie-absolutno\u015bci. Na to ja argumentowa\u0142em, \u017ce obrona miejsca warto\u015bci w hierarchii jest obron\u0105 absolutno\u015bci hierarchii, \u017ce obiektywny konflikt mi\u0119dzy warto\u015bciami jest wewn\u0119trznie sprzeczny, bo nie \u201elicuje\u201d z ich warto\u015bciowo\u015bci\u0105, i \u017ce wymaganie, aby ka\u017cda warto\u015b\u0107 by\u0142a najwy\u017csza i absolutna jest absurdem. Doda\u0142bym tak\u017ce teraz, \u017ce jest to wynik uznania wolno\u015bci za warto\u015b\u0107. Je\u015bli wolno\u015b\u0107 jest warto\u015bci\u0105, to wszystkie inne warto\u015bci s\u0105 wobec niej w tym samym stosunku; hierarchia si\u0119 sp\u0142aszcza: oboj\u0119tne co si\u0119 robi, byle by to robi\u0107 w spos\u00f3b wolny, co z kolei musi doprowadzi\u0107 do \u201ekonflikt\u00f3w mi\u0119dzy warto\u015bciami\u201d. \u0179adna warto\u015b\u0107 opr\u00f3cz wolno\u015bci nie mo\u017ce by\u0107 wtedy absolutna.<\/p>\r\n\r\n<p>Dopiero p\u00f3\u017aniej przeczyta\u0142em po wielekro\u0107 cytowane zdanie Ko\u0142akowskiego, \u017ce \u201ekonflikt warto\u015bci raczej ni\u017c harmonia, utrzymuje kultur\u0119 przy \u017cyciu\u201d. Wydaje mi si\u0119 dzi\u015b, \u017ce on sam by\u0142 ofiar\u0105 swojej filozoficznej drogi rozwoju i nie zdo\u0142a\u0142 si\u0119 otrz\u0105sn\u0105\u0107 z tego, z czego by\u0142 wyszed\u0142. Nigdy nie zdo\u0142a\u0142 przyj\u0105\u0107, \u017ce to cz\u0142owiek wnosi konflikt i zadaniem filozofa jest \u201euk\u0142adanie tablic warto\u015bci\u201d, odkrywanie naturalnego porz\u0105dku rzeczy, rozumienie \u015bwiata, a nie zmienianie \u015bwiata, jak domaga\u0142 si\u0119 Marx. O warto\u015bci trzeba si\u0119 k\u0142\u00f3ci\u0107 i taki sp\u00f3r rzeczywi\u015bcie utrzymuje kultur\u0119 przy \u017cyciu, ale to nie znaczy, \u017ce warto\u015bci same s\u0105 w konflikcie.<\/p>\r\n\r\n<p>Kiedy czytywa\u0142em jego ksi\u0105\u017cki, mia\u0142em nieod\u0142\u0105czne od lektury wra\u017cenie wspinania si\u0119. Nie lekkiej wycieczki poprzez histori\u0119 idej, ale raczej mozolnej wspinaczki w pocie czo\u0142a; trudnej, ale os\u0142adzanej co chwila jakim\u015b pi\u0119knym znaleziskiem. Cudne widoki nie zatrzymywa\u0142y nas jednak &#8211; ani nas-czytelnik\u00f3w, ani Ko\u0142akowskiego-przewodnika &#8211; bo przy\u015bwieca\u0142 nam jasny cel: osi\u0105gn\u0105\u0107 szczyt i ujrze\u0107 \u015bwiat z wysoko\u015bci. Wizja tego, co ukaza\u0107 si\u0119 mia\u0142o naszym oczom, podtrzymywa\u0142a nas w wysi\u0142ku i parli\u015bmy dalej, pod g\u00f3r\u0119, a drobne pi\u0119kno\u015bci tylko zaostrza\u0142y apetyt. I wreszcie stan\u0119li\u015bmy na szczycie. Jeszcze wysi\u0142ek zapiera\u0142 nam dech, jeszcze nie ogarn\u0119li\u015bmy nowej perspektywy, jeszcze zaprz\u0105tni\u0119ci byli\u015bmy przebyt\u0105 drog\u0105, a ju\u017c s\u0142yszeli\u015bmy szept: \u201eNie l\u0119kaj si\u0119!\u201d Ko\u0142akowski chwyta\u0142 nas delikatnie i porywa\u0142 za sob\u0105 w osza\u0142amiaj\u0105cy lot. Chcieli\u015bmy go zatrzyma\u0107, na darmo wo\u0142ali\u015bmy: dok\u0105d dotarli\u015bmy? W naszych sko\u0142owanych g\u0142owach pl\u0105ta\u0142o si\u0119 mn\u00f3stwo pyta\u0144, ale ol\u015bnieni wspania\u0142o\u015bci\u0105 lotu, pewno\u015bci\u0105 naszego przewodnika, zmilczeli\u015bmy.<\/p>\r\n\r\n<p>Wyl\u0105dowali\u015bmy z dala od szczytu. Brak\u0142o nam tchu. Pe\u0142ni wdzi\u0119czno\u015bci i oczarowani, nie chcemy ju\u017c o nic pyta\u0107. I wtedy Ko\u0142akowski wskazuje na g\u00f3r\u0119. &#8211; To kupa \u015bmieci! Sterta odpadk\u00f3w. Wydawa\u0142y si\u0119 pi\u0119kne, ale s\u0105 tylko cz\u0119\u015bciami, kt\u00f3re nigdy nie z\u0142o\u017c\u0105 si\u0119 w ca\u0142o\u015b\u0107. To \u015bmietnisko rzeczy bezu\u017cytecznych i bezwarto\u015bciowych. Wspinaczka, kt\u00f3ra obiecywa\u0142a tak wiele, nie mog\u0142a da\u0107 nam nowych widok\u00f3w, nowych perspektyw. I ju\u017c chcia\u0142oby si\u0119 wyrazi\u0107 mu zasmucon\u0105 wdzi\u0119czno\u015b\u0107, \u017ce obna\u017cy\u0142 przed nami prawd\u0119, \u017ce pozbawi\u0142 nas z\u0142udze\u0144, gdy oto dobrotliwy u\u015bmiech powstrzymuje nas w p\u00f3\u0142 s\u0142owa. Okazuje si\u0119, \u017ce w oczach Ko\u0142akowskiego ca\u0142e to \u015bmietnisko jest dobre i takie w\u0142a\u015bnie, jakie by\u0107 powinno. Wspinanie si\u0119 po nim bez przewodnika, jest pomys\u0142em chybionym i prowadzi donik\u0105d. Podnoszenie pi\u0119knych odpadk\u00f3w jest zabaw\u0105 sam\u0105 dla siebie, ale samo istnienie wysypiska jest spraw\u0105 donios\u0142ej wagi &#8211; bez tej g\u00f3ry \u015bmieci, nie ma cz\u0142owieka. Ale mnie si\u0119 nadal zdaje, \u017ce ka\u017cda my\u015bl zas\u0142uguje na co\u015b wi\u0119cej ni\u017c zaliczenie jej do \u015bmietnika historii, zas\u0142uguje na zrozumienie, zas\u0142uguje na polemik\u0119.<\/p>\r\n\r\n<p>Ko\u0142akowski by\u0142 zaiste my\u015blicielem XX wieku i pope\u0142ni\u0142 wszystkie b\u0142\u0119dy znamionuj\u0105ce to straszne stulecie. W zako\u0144czeniu monumentalnych <em>G\u0142\u00f3wnych nurt\u00f3w marksizmu<\/em>, pisa\u0142:<\/p>\r\n\r\n<blockquote><p>\u201eW tej chwili marksizm ani nie t\u0142umaczy \u015bwiata, ani go nie zmienia, jest tylko zasobnikiem hase\u0142 s\u0142u\u017c\u0105cych organizowaniu r\u00f3\u017cnych interes\u00f3w, nie maj\u0105cych najcz\u0119\u015bciej nic wsp\u00f3lnego z tymi, z jakimi marksizm w pierwotnej formie si\u0119 identyfikowa\u0142.\u201d<\/p><\/blockquote>\r\n\r\n<p>To samo niestety da si\u0119 powiedzie\u0107 o Ko\u0142akowskim. Szed\u0142 przez ca\u0142e \u017cycie za wskaz\u00f3wk\u0105 Marxa, to znaczy chcia\u0142 \u015bwiat zmienia\u0107, poniewa\u017c rozumienie odstr\u0119cza\u0142o go sw\u0105 nieosi\u0105galno\u015bci\u0105. Kiedy pojecha\u0142 jako m\u0142ody cz\u0142owiek do Moskwy, nie wiedzia\u0142 nic o represjach, obozach, strasznym terrorze, spotka\u0142 si\u0119 natomiast z \u201eczo\u0142owymi postaciami sowieckiej filozofii\u201d i dostrzeg\u0142 ich \u201era\u017c\u0105co niski poziom intelektualny, niewiarygodn\u0105 ignorancj\u0119 i wr\u0119cz dziecinn\u0105 umys\u0142owo\u015b\u0107\u201d, jak wyznawa\u0142 w wiele lat p\u00f3\u017aniej tygodnikowi <em>Zeit.<\/em> Mackiewicz komentowa\u0142:<\/p>\r\n\r\n<blockquote><p>\u201eDostrzegam w tej wypowiedzi pewn\u0105 logiczn\u0105 sprzeczno\u015b\u0107. Bo czy mo\u017cna by\u0142o w r. 1950, a zatem po 33 latach panowania bolszewickiego w Rosji &#8211; wykaza\u0107 bardziej niewiarygodn\u0105 ignorancj\u0119, jak nie wiedzie\u0107 o panuj\u0105cym tam <em>rozmiarze represji policyjnych i systemie oboz\u00f3w koncentracyjnych<\/em>? Zw\u0142aszcza, gdy si\u0119 urodzi\u0142o w s\u0105siedniej Polsce, nawet, jak Ko\u0142akowski, dopiero w 1927? Je\u017celi natomiast m\u0142ody wiek Ko\u0142akowskiego w r.1950 (23 lata) ma by\u0107 usprawiedliwieniem dla jego \u00f3wczesnej dziecinnej niewiedzy, to z jakiej pozycji umys\u0142owej m\u00f3g\u0142 <span style=\"text-decoration: underline;\">jednocze\u015bnie ocenia\u0107 <em>niski poziom intelektualny, niewiarygodn\u0105 ignorancj\u0119 i wr\u0119cz dziecinn\u0105 umys\u0142owo\u015b\u0107 <\/em>innych?\u201d [3]<\/span><\/p><\/blockquote>\r\n\r\n<p>Ko\u0142akowski realizowa\u0142 najpierw interesy Stalina, potem rewizjonist\u00f3w, by wreszcie, wyrzucony z kompartii, \u201ewygnany\u201d na Zach\u00f3d, propagowa\u0107 socjalizm z ludzk\u0105 twarz\u0105. Tu m\u00f3g\u0142 spokojnie twierdzi\u0107, jakoby komunizm sprawdzi\u0142 si\u0119 w walce z faszyzmem; tu witany by\u0142 aplauzem, gdy utrzymywa\u0142, i\u017c marksizm, chrze\u015bcija\u0144stwo i islam s\u0105 tak samo pretensjonalnymi ideologiami. Nazwa\u0142 kiedy\u015b realny socjalizm \u201eide\u0105 braterstwa z przymusu\u201d czyli naprawd\u0119 nie zrozumia\u0142, \u017ce socjalizm jest niczym wi\u0119cej, jak metod\u0105 zdobycia i utrzymania w\u0142adzy. Idea braterstwa nic nie znaczy\u0142a dla Lenina, Trockiego, Mao, Pol Pota, ale przymus by\u0142 im mi\u0142y. Guzik ich obchodzi\u0142o, \u017ce nikt si\u0119 z nikim nie brata, wa\u017cna by\u0142a nieograniczona kontrola, jak\u0105 im ideologia dawa\u0142a nad procesem bratania.<\/p>\r\n\r\n<p>Tego Ko\u0142akowski rozumie\u0107 nie chcia\u0142. I tak, chc\u0105c nie chc\u0105c, odda\u0142 sw\u0105 ogromn\u0105 erudycj\u0119 i niepospolit\u0105 inteligencj\u0119 na s\u0142u\u017cb\u0119 wrogom ludzko\u015bci. A rol\u0119 ojca chrzestnego prlu bis odegra\u0142 bezb\u0142\u0119dnie.<\/p>\r\n\r\n<p><strong><em>Micha\u0142 B\u0105kowski<\/em><\/strong><\/p>\r\n\r\n<ol>\r\n\t<li>W: <em>Droga \tPani, Kontra, <\/em>Londyn \t1998, s. 287-8 <\/li>\r\n\t<li>Leszek Kolakowski. One of the 20th century\u2019s greatest philosophers who grappled with the concepts of freedom, politics and faith after fleeing totalitarian Poland <a href=\"http:\/\/www.telegraph.co.uk\/news\/obituaries\/culture-obituaries\/books-obituaries\/5873129\/Leszek-Kolakowski.html\">http:\/\/www.telegraph.co.uk\/news\/obituaries\/culture-obituaries\/books-obituaries\/5873129\/Leszek-Kolakowski.html<\/a> I pomy\u015ble\u0107, \u017ce kiedy\u015b uznawano <em>Daily \tTelegraph<\/em> za pismo \u201eprawicowe\u201d. <\/li>\r\n\t<li>List \tdo Redakcji<em>, \tWiadomo\u015bci<\/em> nr 24 (1315)<\/li>\r\n<\/ol>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Zmar\u0142y niedawno g\u0142o\u015bny filozof, Leszek Ko\u0142akowski, wyst\u0105pi\u0142 w 1971 roku w Kulturze z artyku\u0142em pt. Tezy o nadziei i beznadziejno\u015bci. Tekst \u00f3w jest dzi\u015b uwa\u017cany za inspiracj\u0119 dla ruchu Solidarno\u015bci, pierwszy krok na drodze do okr\u0105g\u0142ego sto\u0142u i prapocz\u0105tek fenomenu zwanego dziwacznie \u201eupadkiem komunizmu\u201d. Ko\u0142akowski postulowa\u0142, i\u017c zorganizowane grupy spo\u0142eczne mog\u0105 krok po kroku, pokojowo [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[66,92],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/11894"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=11894"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/11894\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=11894"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=11894"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=11894"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}