{"id":11619,"date":"2009-07-24T18:08:07","date_gmt":"2009-07-24T22:08:07","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=11619"},"modified":"2009-07-24T18:08:07","modified_gmt":"2009-07-24T23:08:07","slug":"","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=11619","title":{"rendered":"Czerwone dynastie: Rodzina Bierut\u00f3w &#8211; <em>Jerzy Robert Nowak<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong>Potomkowie najgorszych nawet komunistycznych zdrajc\u00f3w Polski, w tym stalinowskich prominent\u00f3w, na og\u00f3\u0142 \u015bwietnie usadowili si\u0119 na wp\u0142ywowych stanowiskach tak\u017ce po 1989 roku. Co najwa\u017cniejsze, nie odczuwaj\u0105 przy tym najwyra\u017aniej \u017cadnych skrupu\u0142\u00f3w z powodu win swoich rodzicieli wobec Narodu, a bywa, \u017ce jeszcze dzi\u015b mentorsko pouczaj\u0105 Polak\u00f3w, tak mocno skrzywdzonych przez ich ojc\u00f3w.<\/strong><br \/>\r\n<br \/>\r\nBoles\u0142aw Bierut bez w\u0105tpienia zas\u0142u\u017cy\u0142 sobie na miano &#8222;najwi\u0119kszego targowiczanina&#8221; Polski lat 1944-1956. Przedtem przez dziesi\u0119ciolecia by\u0142 s\u0142u\u017c\u0105cym konsekwentnie przeciw Polsce agentem NKWD. J\u00f3zef \u015awiat\u0142o w swych wyznaniach &#8222;Za kulisami bezpieki i partii&#8221; nazwa\u0142 B. Bieruta &#8222;agentem na utrzymaniu NKWD&#8221;. S\u0142ynny sowietolog Robert Conquest, autor g\u0142o\u015bnej ksi\u0105\u017cki o sowieckich czystkach, pisa\u0142 o nim jako o &#8222;funkcjonariuszu \u015bledczym NKWD&#8221; (por. R. Conquest: &#8222;The Great Terror, Stalins Purge of the Thirties&#8221;, s. 584). Od 1944 r. Bierut by\u0142 jednym z g\u0142\u00f3wnych najemnik\u00f3w Stalina w sowietyzacji Polski jako przewodnicz\u0105cy tzw. Krajowej Rady Narodowej, p\u00f3\u017aniej prezydent tzw. Polski Ludowej, wreszcie sekretarz generalny PPR, a p\u00f3\u017aniej przewodnicz\u0105cy KC PZPR. Wreszcie od 1952 r. r\u00f3wnocze\u015bnie szef partii komunistycznej i premier PRL. W swoich wyst\u0105pieniach posuwa\u0142 si\u0119 do najskrajniejszych przejaw\u00f3w s\u0142u\u017calstwa wobec Zwi\u0105zku Sowieckiego kosztem Polski. Winston Churchill odnotowa\u0142 np. z najwy\u017cszym obrzydzeniem w swych pami\u0119tnikach &#8222;The Second World War&#8221; przebieg rozm\u00f3w 13 pa\u017adziernika z przedstawicielami PKWN: &#8222;(&#8230;) Ich przyw\u00f3dca, Mr. Bierut u\u017cy\u0142 takich sformu\u0142owa\u0144: Przybyli\u015bmy tu, by za\u017c\u0105da\u0107 w imieniu Polski, \u017ceby Lw\u00f3w nale\u017ca\u0142 do Rosji. Taka jest wola narodu polskiego&#8221; (cyt. za: J. Karski &#8222;Wielkie mocarstwa a Polska od wrze\u015bnia do Ja\u0142ty&#8221;, podziemne wydanie KOS, 1987, s. 7, 76). Czy\u017c mo\u017cna by\u0142o ni\u017cej upa\u015b\u0107 w antypolskim s\u0142u\u017calstwie? <br \/>\r\nZ pomoc\u0105 du\u017co inteligentniejszych od niego komunistycznych przyw\u00f3dc\u00f3w \u017cydowskiego pochodzenia: Jakuba Bermana i Hilarego Minca, Bierut zaprowadzi\u0142 bezwzgl\u0119dny terror, by spacyfikowa\u0107 wszelkie pr\u00f3by oporu przeciw sowietyzacji Polski. By\u0142 osobi\u015bcie odpowiedzialny za \u015bmier\u0107 tysi\u0119cy polskich patriot\u00f3w, sfa\u0142szowane referendum i sfa\u0142szowane wybory, rabunek Polski przez Sowiet\u00f3w, walk\u0119 z Ko\u015bcio\u0142em, w tym uwi\u0119zienie setek ksi\u0119\u017cy katolickich. Znamienne, \u017ce to on by\u0142 inicjatorem dokonanego ju\u017c w kilka miesi\u0119cy po \u015bmierci J\u00f3zefa Stalina uwi\u0119zienia Prymasa Tysi\u0105clecia Stefana kardyna\u0142a Wyszy\u0144skiego. Sw\u0105 antypolsk\u0105 gorliwo\u015bci\u0105 czasami zaskakiwa\u0142 nawet Stalina. Sowiecki generalissimus uzna\u0142 np. za wyra\u017anie zbyt przedwczesn\u0105 i mog\u0105c\u0105 niepotrzebnie sprowokowa\u0107 Polak\u00f3w propozycj\u0119 Bieruta, by zast\u0105pi\u0107 &#8222;Mazurek D\u0105browskiego&#8221; hymnem wyra\u017caj\u0105cym &#8222;w\u0142a\u015bciwe&#8221; komunistyczne tre\u015bci. Przypomnijmy, \u017ce rz\u0105dy Bieruta w Polsce to r\u00f3wnie\u017c czas bezlitosnej walki z tradycjami narodowymi w kulturze i nauce, z polsko\u015bci\u0105, to okres, gdy zakazano wielkich dzie\u0142 narodowej klasyki, od &#8222;Dziad\u00f3w&#8221; Adama Mickiewicza poprzez dramaty Juliusza S\u0142owackiego, &#8222;Nie-Bosk\u0105 Komedi\u0119&#8221; Zygmunta Krasi\u0144skiego do &#8222;Wyzwolenia&#8221; i &#8222;Nocy Listopadowej&#8221; Stanis\u0142awa Wyspia\u0144skiego, odrzucono je do lamusa. S\u0142ynna pisarka polska Maria D\u0105browska tak napisa\u0142a o sowietyzacji Polski pod Bierutowymi rz\u0105dami pod dat\u0105 6 listopada 1948 r.: &#8222;Polska jest sowietyzowana, a nade wszystko &#8211; rusyfikowana w takim tempie, \u017ce nawet ja, co nie mia\u0142am z\u0142udze\u0144 i wszystkiego tego si\u0119 spodziewa\u0142am, jestem przera\u017cona. Radio od rana do nocy zieje moskiewszczyzn\u0105. M\u00f3wi si\u0119 tylko o Rosji (&#8230;) coraz wyra\u017aniej wida\u0107, \u017ce idzie o to, \u017ceby splugawi\u0107 Polakom wszystko, co polskie. Nawet Rejtan nie by\u0142by dzi\u015b mo\u017cliwy. Nie pozwolono by mu odjecha\u0107 do domu po jego rozpaczliwym prote\u015bcie &#8211; zrobiono by z nim proces pokazowy z przyznaniem si\u0119 do szpiegostwa. Od Niemc\u00f3w grozi\u0142a Polsce zag\u0142ada biologiczna, od Moskwy &#8211; stokro\u0107 straszniejsza &#8211; duchowa i moralna&#8221; (M. D\u0105browska: &#8222;Dzienniki powojenne 1945-1965&#8221;, t. I 1945-1949, wyb\u00f3r T. Drewnowski, Warszawa 1996, s. 323-324).<br \/>\r\n<br \/>\r\n<strong>C\u00f3rka najwi\u0119kszego zdrajcy poucza Polak\u00f3w<\/strong><br \/>\r\nDzieci takiego targowiczanina, takiego splugawiacza Polski jak Bierut powinny do ko\u0144ca \u017cycia robi\u0107 wszystko, by cho\u0107 w drobnej cz\u0119\u015bci odrobi\u0107 ogromne szkody wyrz\u0105dzone Polsce przez ojca arcyzdrajc\u0119. Wygl\u0105da jednak na to, \u017ce nie sta\u0107 ich z tego powodu na \u017cadne wyrzuty sumienia, \u017cadne poczucie wstydu. Jaskrawym przyk\u0142adem pod tym wzgl\u0119dem jest butne zachowanie profesor Aleksandry Jasi\u0144skiej-Kani, c\u00f3rki B. Bieruta i Ma\u0142gorzaty Fornalskiej, dzia\u0142aczki partii zdrady narodowej &#8211; KPP, a w czasie wojny organizatorki nowej partii komunistycznej &#8211; PPR, cz\u0142onkini KC tej partii. <br \/>\r\nProfesor Jasi\u0144ska-Kania by\u0142a do marca 2009 r. wp\u0142ywow\u0105 cz\u0142onkini\u0105 zarz\u0105du Polskiego Towarzystwa Socjologicznego. Jaki\u015b czas temu &#8222;wyr\u00f3\u017cni\u0142a si\u0119&#8221; skandalicznym wywiadem, mentorsko pouczaj\u0105cym Polak\u00f3w, opublikowanym na \u0142amach postkomunistycznego &#8222;Przegl\u0105du&#8221; z 29 pa\u017adziernika 2006 roku. W wywiadzie udzielonym red. Andrzejowi Dryszelowi pt. &#8222;Polak to brzmi dumnie?&#8221; prof. Jasi\u0144ska-Kania ostro zaatakowa\u0142a Polak\u00f3w jako nar\u00f3d za rzekom\u0105 bardzo siln\u0105 nietolerancj\u0119 dla mniejszo\u015bci narodowych i odmiennych od katolik\u00f3w grup religijnych. Wed\u0142ug prof. Jasi\u0144skiej-Kani: &#8222;Polacy s\u0105 tolerancyjni wobec nietolerancji&#8221;, a &#8222;nasza akceptacja dla grup odmiennych etnicznie i religijnie w ostatnich latach zmala\u0142a&#8221;. Te twierdzenia Jasi\u0144skiej-Kani s\u0105 ca\u0142kowicie sprzeczne z wynikami obiektywnych sonda\u017cy socjologicznych. Ewidentnie k\u0142amie, gdy stwierdza, \u017ce Polacy dzi\u015b lokuj\u0105 si\u0119 w \u015bcis\u0142ej czo\u0142\u00f3wce Europy, je\u015bli chodzi o podkre\u015blanie dumy narodowej. Rozliczne sonda\u017ce pokazuj\u0105 dok\u0142adnie co\u015b odwrotnego. Wed\u0142ug tych sonda\u017cy w ostatnich kilkunastu latach znacz\u0105co polepszy\u0142y si\u0119 w Polsce oceny innych narod\u00f3w, w tym Niemc\u00f3w, \u017byd\u00f3w czy Rosjan. Natomiast wyra\u017anie zaznaczy\u0142y si\u0119 tendencje do katastrofalnie niskiej samooceny Polak\u00f3w. Wed\u0142ug w\u0142asnych ocen, plasujemy si\u0119 najni\u017cej w sonda\u017cach na temat r\u00f3\u017cnorodnych narod\u00f3w &#8211; jeste\u015bmy w tej tabeli ocen tylko powy\u017cej Cygan\u00f3w.<br \/>\r\nW swoim wywiadzie prof. Jasi\u0144ska-Kania oszczerczo zaatakowa\u0142a te\u017c rz\u0105d Jaros\u0142awa Kaczy\u0144skiego, twierdz\u0105c, \u017ce &#8222;przedstawiciele obecnej w\u0142adzy mocno stawiaj\u0105 na nacjonalizm i prezentowanie ostentacyjnej religijno\u015bci&#8221;. Dla c\u00f3rki zajad\u0142ego &#8222;internacjonalisty&#8221; i targowiczanina, jak wida\u0107, program &#8222;Patriotyzm jutra&#8221;, d\u0105\u017cenie do odbudowy w Polsce tak zagro\u017conych w ostatnich kilkunastu latach tradycji narodowych jest nacjonalizmem! Jasi\u0144ska-Kania dodaje, \u017ce to rzekomo podtrzymywanie przez w\u0142adz\u0119 nacjonalizmu i ostentacyjnej religijno\u015bci jako &#8222;wzor\u00f3w sprzecznych z tendencjami wyst\u0119puj\u0105cymi w cywilizowanym \u015bwiecie zatrzymuje Polsk\u0119 w kr\u0119gu kraj\u00f3w tradycyjnych, nastawionych na przetrwanie i zaspokojenie potrzeb bezpiecze\u0144stwa, a nie na rozw\u00f3j&#8221;. Jasi\u0144skiej-Kani wyra\u017anie nie podoba si\u0119 si\u0142a przywi\u0105zania do rodziny w Polsce. W wywiadzie g\u0142osi\u0142a: &#8222;Uznawane przez Polak\u00f3w tradycyjne wzory, u\u015bwi\u0119cone idea\u0142em \u015awi\u0119tej Rodziny nie mog\u0105 sprosta\u0107 wymogom codzienno\u015bci&#8221;.<br \/>\r\nJasi\u0144ska-Kania wyra\u017anie skoncentrowa\u0142a si\u0119 na jednoznacznie zdeformowanym pokazywaniu rzekomych zagro\u017ce\u0144 dla tolerancji w Polsce, przesadnym eksponowaniu problem\u00f3w dyskryminacji mniejszo\u015bci narodowych i etnicznych w naszym kraju. Robi to w rozlicznych pracach. Tropicielka rzekomego polskiego nacjonalizmu i ksenofobii jest r\u00f3wnocze\u015bnie jedn\u0105 z najgorliwszych rzeczniczek upowszechniania marksizmu i zwi\u0119kszania jego rangi. Na I og\u00f3lnopolskiej konferencji naukowej &#8222;Aktualno\u015b\u0107 marksizmu&#8221; w maju 2005 r. wyst\u0105pi\u0142a z referatem &#8222;Obecno\u015b\u0107 marksizmu we wsp\u00f3\u0142czesnych teoriach socjologicznych&#8221;. By\u0142a redaktork\u0105 oko\u0142o 500-stronicowej pracy zbiorowej &#8222;Spo\u0142ecze\u0144stwo&#8221;, po\u015bwi\u0119conej staremu partyjnemu politrukowi Jerzemu J. Wiatrowi (przypomnijmy, \u017ce w 1953 r. Wiatr by\u0142 razem z Zygmuntem Baumanem autorem poczwarnej panegirycznej ksi\u0105\u017cki ku czci &#8222;wielkiego&#8221; J.W. Stalina). Wydano specjaln\u0105 ponad 500-stronicow\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 z okazji jubileuszu prof. Jasi\u0144skiej-Kani. Znamienny by\u0142 zestaw jej autor\u00f3w. Znalaz\u0142 si\u0119 w\u015br\u00f3d nich m.in. Andrzej Korbo\u0144ski, renegat w\u015br\u00f3d Polonii, znany z nikczemnych atak\u00f3w na Polsk\u0119 i Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki w Polsce. Przypomnijmy, \u017ce ju\u017c 16 marca 1979 r. Jan Nowak-Jeziora\u0144ski w li\u015bcie do Jerzego Giedroycia pot\u0119pi\u0142 &#8222;skandaliczne wyst\u0105pienie Andrzeja Korbo\u0144skiego, kt\u00f3ry w materiale skierowanym do Komisji Kongresu proponowa\u0142, aby USA porozumia\u0142o si\u0119 z Moskw\u0105 w sprawie utrwalenia obecnego stanu rzeczy w Europie Wschodniej, usuwaj\u0105c w ten spos\u00f3b ko\u015b\u0107 niezgody&#8221; (por. Jan Nowak-Jeziora\u0144ski, J. Giedroyc &#8222;Listy 1952-1998&#8221;, Wroc\u0142aw 2001, s. 487). Jan Nowak-Jeziora\u0144ski nazwa\u0142 wyst\u0105pienie A. Korbo\u0144skiego &#8222;renegackim wyst\u0105pieniem, skierowanym przeciwko opozycji i liberalizacji w Polsce&#8221; (tam\u017ce, s. 487). Korbo\u0144ski uzna\u0142 w\u00f3wczas, &#8222;\u017ce nie le\u017cy w interesie Ameryki udana liberalizacja w Europie Wschodniej, kt\u00f3ra nale\u017cy do strefy wp\u0142yw\u00f3w ZSRR, poniewa\u017c liberalizacja ta narusza\u0142aby status quo w Europie&#8221; (tam\u017ce, s. 492). Wyst\u0105pienie Korbo\u0144skiego sprowokowa\u0142o zbiorowy protest przeciw niemu skierowany do naczelnego redaktora paryskiej &#8222;Kultury&#8221; Jerzego Giedroycia. Sygnatariusze listu protestacyjnego pisali m.in.: &#8222;Postulaty Korbo\u0144skiego wymaga\u0142y jednak przede wszystkim reakcji moralnej. Wyst\u0105pi\u0142a ona w postaci jednomy\u015blnego i spontanicznego pot\u0119pienia go przez polsk\u0105 opini\u0119 publiczn\u0105 na Zachodzie i jej pisma z 'Kultur\u0105&#8217; na czele. Kto wyst\u0119puje przeciwko d\u0105\u017ceniom do wolno\u015bci narodu, kt\u00f3ry go wyda\u0142, zas\u0142uguje na okre\u015blenie, kt\u00f3rego wolimy nie u\u017cywa\u0107. Wystarczy stwierdzi\u0107, \u017ce A. Korbo\u0144ski wy\u0142\u0105czy\u0142 samego siebie ze zbiorowo\u015bci ludzi, kt\u00f3rzy poczuwaj\u0105 si\u0119 do zwi\u0105zku z narodem polskim i jego aspiracjami do niepodleg\u0142ego bytu&#8221; (tam\u017ce, s. 536).<br \/>\r\nSi\u0119gni\u0119cie do takiego zdrajcy i renegata w ksi\u0105\u017cce upami\u0119tniaj\u0105cej dorobek Jasi\u0144skiej-Kani by\u0142o szczeg\u00f3lnie wymowne! Dodajmy, \u017ce w\u015br\u00f3d autor\u00f3w jubileuszowej ksi\u0119gi ku czci Jasi\u0144skiej-Kani figuruj\u0105 r\u00f3wnie\u017c m.in. wspomniany by\u0142y partyjny politruk Jerzy J. Wiatr, by\u0142y cz\u0142onek Biura Politycznego KC PZPR Janusz Reykowski i by\u0142y pierwszy zast\u0119pca dyrektora Instytutu Podstawowych Problem\u00f3w Marksizmu-Leninizmu KC PZPR W\u0142odzimierz Weso\u0142owski. Jak wida\u0107, dalej utrzymuje si\u0119 bardzo silna komitywa mi\u0119dzy &#8222;dinozaurami marksizmu&#8221;.<br \/>\r\n<br \/>\r\n<strong>Syn Bieruta w roli jego skrajnego wybielacza<\/strong><br \/>\r\nAleksandra Jasi\u0144ska-Kania opublikowa\u0142a w 1983 r. w pracy zbiorowej &#8222;Godziny zwierze\u0144&#8221; niezwykle panegiryczne wspomnienie o Bierucie i Fornalskiej, wychwalaj\u0105c m.in. ich rzekom\u0105 &#8222;ogromn\u0105 skromno\u015b\u0107&#8221; (por. s. 383). Ten panegiryk nie by\u0142 czym\u015b szczeg\u00f3lnie dziwnym w dobie jaruzelszczyzny k\u0142ad\u0105cej kres polskim nadziejom. Jak jednak wyt\u0142umaczy\u0107 panegiryczny obraz targowiczanina Bieruta w ksi\u0105\u017cce wydanej w Warszawie w 1999 r. &#8211; dziesi\u0105tym roku wolnej Polski?! Ksi\u0105\u017ck\u0119 t\u0119, zatytu\u0142owan\u0105 &#8222;Jaki by\u0142 Boles\u0142aw Bierut. <br \/>\r\nWspomnienia syna&#8221;, wyda\u0142 syn Boles\u0142awa Bieruta &#8211; Jan Chyli\u0144ski. W swojej ksi\u0105\u017cce Chyli\u0144ski poszed\u0142 dos\u0142ownie na ca\u0142o\u015b\u0107 w wybielaniu ojca &#8211; komunistycznego zbrodniarza. Bezwzgl\u0119dny terror bierutowskich w\u0142adz przeciw niepodleg\u0142o\u015bciowemu podziemiu wyja\u015bni\u0142 tym, \u017ce by\u0142a to jakoby walka z &#8222;terrorystami&#8221; (por. J. Chyli\u0144ski &#8222;Jaki by\u0142 Boles\u0142aw Bierut&#8221;, s. 11). Wed\u0142ug Chyli\u0144skiego, ludzie podziemia niepodleg\u0142o\u015bciowego byli &#8222;terrorystami, czasem psychopatami&#8221; (tam\u017ce, s. 114). Co wi\u0119cej, wielkoduszny, niemal go\u0142\u0119biego serca Bierut bardzo cz\u0119sto ich u\u0142askawia\u0142 (tam\u017ce, s. 117). Doprowadzaj\u0105c sw\u00f3j panegiryzm do i\u015bcie czarnego humoru, Chyli\u0144ski g\u0142osi\u0142, \u017ce Bierut mia\u0142 jakoby demokratyczny mandat do rz\u0105dzenia narodem i wcale nie zosta\u0142 mu on narzucony. Dowodem na to mia\u0142o by\u0107 oddanie przy wyborze Bieruta na prezydenta a\u017c 408 g\u0142os\u00f3w poselskich za, na 444 pos\u0142\u00f3w wchodz\u0105cych w sk\u0142ad Sejmu. Oczywi\u015bcie Chyli\u0144ski gromko zaprzecza, by wybory w 1947 r. by\u0142y w jakikolwiek spos\u00f3b zafa\u0142szowane.<br \/>\r\nJedyny drobny b\u0142\u0105d Bieruta, jaki Chyli\u0144ski sk\u0142onny jest przyzna\u0107, to jego zachowanie w partyjnych sporach mi\u0119dzy towarzyszami polskiego i \u017cydowskiego pochodzenia. Pisze: &#8222;Nie bez winy by\u0142 w tym i m\u00f3j ojciec, zarzucaj\u0105c antysemityzm tym cz\u0142onkom Biura Politycznego i Komitetu Centralnego, kt\u00f3rzy podj\u0119li krytyk\u0119 polityki personalnej kierownictwa partii realizowanej w jego imieniu praktycznie przez trzyosobowy zesp\u00f3\u0142 Berman &#8211; Minc &#8211; Zambrowski, kt\u00f3remu zarzucali stosowanie narodowo\u015bciowych preferencji w obsadzaniu kierowniczych stanowisk. Trudno dzi\u015b obiektywnie oceni\u0107 stopie\u0144 zasadno\u015bci tych zarzut\u00f3w. My\u015bl\u0119, \u017ce nie by\u0142y ca\u0142kowicie pozbawione podstaw. Ojciec m\u00f3j nie chcia\u0142 ich uzna\u0107&#8221; (tam\u017ce, s. 191).<br \/>\r\nSk\u0105din\u0105d godny uwagi jest fakt, \u017ce syn tak skrajnie pro\u017cydowskiego Bieruta przyznaje, \u017ce o ca\u0142ej polityce personalnej partii komunistycznej i obsadzie kierowniczych stanowisk w pa\u0144stwie i partii decydowa\u0142o trio towarzyszy pochodzenia \u017cydowskiego: Berman &#8211; Minc &#8211; Zambrowski. Ciekawy jest przytoczony przez Chyli\u0144skiego z dat\u0105 20 stycznia 1949 r. zapisek osobisty B. Bieruta: &#8222;Sytuacj\u0119 utrudnia brak odpowiedzialnych wymaganemu poziomowi ludzi, z kt\u00f3rymi mo\u017cna by\u0142oby podzieli\u0107 si\u0119 rzetelnie prac\u0105. W B. Pol. [Biurze Politycznym &#8211; J.R.N.] takich ludzi jest tylko trzech: Berman, Minc i Zambrowski &#8211; d\u017awigaj\u0105 oni na sobie g\u0142\u00f3wny ci\u0119\u017car pracy&#8221;. Zapisek ten najlepiej dowodzi stopnia umys\u0142owej zale\u017cno\u015bci B. Bieruta od wspomnianych trzech przyw\u00f3dc\u00f3w komunistycznych \u017cydowskiego pochodzenia, du\u017co bardziej uzdolnionych i wykszta\u0142conych od Bieruta. Na stronie 192 swej ksi\u0105\u017cki Chyli\u0144ski przytacza zapisek osobisty Bieruta ostro krytykuj\u0105cy przyw\u00f3dc\u0119 komunistycznego A. Zawadzkiego za &#8222;anty\u017cydowsko\u015b\u0107&#8221;, cho\u0107 by\u0142 on \u017conaty z \u017byd\u00f3wk\u0105. Bierut zapisa\u0142 pod dat\u0105 26 marca 1950 r.: &#8222;(&#8230;) wyra\u017ane intrygi Olka o charakterze wybitnie antysemickim. T\u0142umaczy\u0142 mi bowiem, \u017ce najwi\u0119kszym nieszcz\u0119\u015bciem dla partii s\u0105 trzej towarzysze: Hilary, Jakub i Zambrowski&#8221; [tj. Minc, Berman i Zambrowski &#8211; J.R.N., tam\u017ce, s. 192]. Chyli\u0144ski (op. cit., s. 193) przytacza r\u00f3wnie\u017c uskar\u017canie si\u0119 Bieruta, \u017ce Zawadzki &#8222;zdecydowa\u0142 si\u0119 wyst\u0105pi\u0107 z platform\u0105 walki o od\u017cydzanie naszego aparatu&#8221;.<br \/>\r\nPoza t\u0105 jedn\u0105 spraw\u0105 &#8211; tj. wytkni\u0119ciem Bierutowi skrajnego traktowania jako &#8222;antysemityzmu&#8221; wszelkich przejaw\u00f3w krytyk nadreprezentacji towarzyszy \u017cydowskich w aparacie w\u0142adzy &#8211; Chyli\u0144ski daje w swej ksi\u0105\u017cce skrajnie wyidealizowany obraz swego ojca &#8211; komunistycznego tyrana, tym ch\u0119tniej za to dok\u0142adaj\u0105c polityce Gierka, Jaruzelskiego czy okresu po 1989 roku. Prawdziwym szczytem tego groteskowego obrazu jest stwierdzenie, \u017ce &#8222;Pogrzeb Boles\u0142awa Bieruta potwierdzi\u0142 jego niezwyk\u0142\u0105 popularno\u015b\u0107 w spo\u0142ecze\u0144stwie&#8221; (J. Chyli\u0144ski, op. cit., s. 203). Sp\u0119dzone naciskami partyjnymi t\u0142umy na pogrzebie Bieruta mia\u0142y by\u0107 wi\u0119c dowodem jego rzekomej olbrzymiej popularno\u015bci.<br \/>\r\nW \u015bwietle tego typu wywod\u00f3w ksi\u0105\u017cki Chyli\u0144skiego raczej trudno uwierzy\u0107 w jego jakie\u015b wy\u017csze walory intelektualne. Jak wida\u0107, ani przez chwil\u0119 nie przeszkodzi\u0142o to w jego rozleg\u0142ej karierze na szczytach w\u0142adz, tak jak wielu innym synom komunistycznych przyw\u00f3dc\u00f3w. Jan Chyli\u0144ski od lipca 1963 r. do grudnia 1965 r. by\u0142 zast\u0119pc\u0105 przewodnicz\u0105cego Komitetu Nauki i Techniki, od grudnia 1965 r. do listopada 1967 r. podsekretarzem stanu w Ministerstwie Przemys\u0142u Ci\u0119\u017ckiego, od grudnia 1967 r. do kwietnia 1970 r. podsekretarzem stanu w Ministerstwie Przemys\u0142u Maszynowego. Od lutego 1971 r. do czerwca 1978 r. sprawowa\u0142 wielce znacz\u0105c\u0105 funkcj\u0119 zast\u0119pcy przewodnicz\u0105cego Komisji Planowania przy Radzie Ministr\u00f3w. P\u00f3\u017aniej by\u0142 m.in. ambasadorem PRL w NRD.<br \/>\r\n<br \/>\r\n<strong>Dyplomacja w rodzinie<\/strong><br \/>\r\nW\u015br\u00f3d dyplomat\u00f3w III RP nie zabrak\u0142o innych piastuj\u0105cych wysokie stanowiska urz\u0119dnik\u00f3w powi\u0105zanych z rodzin\u0105 Bierut\u00f3w. Krzysztof G\u00f3recki tak pisa\u0142 w &#8222;Naszej Polsce&#8221; z 30 sierpnia 2005 r. o najs\u0142ynniejszej postaci z tego rodu w\u015br\u00f3d dyplomat\u00f3w RP: &#8222;Maciej G\u00f3rski &#8211; ambasador RP w Atenach, to nie\u015blubny syn Bieruta i jego sekretarki Wandy G\u00f3rskiej, aktywistki PPR. Kreator i propagandysta stanu wojennego, znany z wyst\u0105pie\u0144 u boku Urbana, kt\u00f3remu prowadzi\u0142 konferencje prasowe, szef Interpressu. W Rzymie, gdzie by\u0142 jeszcze do niedawna ambasadorem, nie nale\u017ca\u0142 do najbardziej zapracowanych dyplomat\u00f3w. Zajmowa\u0142 si\u0119 jedynie goszczeniem partyjnych i wojskowych prominent\u00f3w SLD w prywatnym charakterze nieprzerwanie wizytuj\u0105cych Rzym. St\u0105d nasza ambasada nazywana by\u0142a 'Pensjonat Rubens&#8217; (le\u017cy przy via Rubens). Opr\u00f3cz pe\u0142nienia funkcji szefa pensjonatu zajmowa\u0142 si\u0119 tak\u017ce kolekcjonowaniem&#8230; talon\u00f3w na benzyn\u0119. Na swoje nazwisko zarejestrowa\u0142 pi\u0119\u0107 samochod\u00f3w i pobiera\u0142 z MSZ W\u0142och talony, kt\u00f3re pok\u0105tnie z zyskiem spieni\u0119\u017cy\u0142 za &#8211; bagatela &#8211; kilkana\u015bcie tysi\u0119cy euro. Po powrocie z Rzymu mianowany wiceministrem obrony narodowej ds. polityczno-wychowawczych (sic!). W Atenach przejmuje sched\u0119 po innym wsp\u00f3\u0142pracowniku Urbana &#8211; Grzegorzu Dziemidowiczu&#8221;.<br \/>\r\nMacieja G\u00f3rskiego ze stanowiska ambasadora w Atenach odwo\u0142ano w marcu 2006 roku. Krzysztof G\u00f3recki pisa\u0142 w &#8222;Naszej Polsce&#8221; z 30 sierpnia 2005 r. o bratanku Macieja G\u00f3rskiego &#8211; Adamie Kobierackim, w MSZ od 1982 r., od 1991 r. sta\u0142ego przedstawiciela RP przy Biurze Narod\u00f3w Zjednoczonych i Organizacjach Mi\u0119dzynarodowych w Wiedniu, a od 1997 r. szefa Misji RP przy OBWE w Wiedniu. G\u00f3recki przypomnia\u0142 r\u00f3wnie\u017c posta\u0107 Gra\u017cyny Bernatowicz-Bierut &#8211; ambasador RP w Madrycie, przedtem m.in. dyrektor Departamentu Integracji Europejskiej, a p\u00f3\u017aniej (i obecnie, w rz\u0105dzie Donalda Tuska) wiceminister spraw zagranicznych. Jej m\u0119\u017cem jest dziennikarz Marek Bierut (Boles\u0142aw Bierut by\u0142 jego stryjem). Wspomniany dziennikarz w stanie wojennym &#8222;reaktywowa\u0142&#8221; &#8222;Rzeczpospolit\u0105&#8221;, p\u00f3\u017aniej by\u0142 jej korespondentem w Sztokholmie. Wed\u0142ug tekstu S.H. Wilka, do roku 1989, gdy kto\u015b w MSZ nieopatrznie zatytu\u0142owa\u0142 j\u0105 &#8222;pani\u0105 Bernatowicz&#8221;, niezmiennie poprawia\u0142a go, gro\u017anie wykrzykuj\u0105c: &#8222;Bierut-Bernatowicz&#8221; (czy &#8222;Bernatowicz-Bierut&#8221;).<br \/>\r\n<strong><\/strong><\/p>\r\n\r\n<p><em><strong>Prof. Jerzy Robert Nowak<\/strong><\/em><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Potomkowie najgorszych nawet komunistycznych zdrajc\u00f3w Polski, w tym stalinowskich prominent\u00f3w, na og\u00f3\u0142 \u015bwietnie usadowili si\u0119 na wp\u0142ywowych stanowiskach tak\u017ce po 1989 roku. Co najwa\u017cniejsze, nie odczuwaj\u0105 przy tym najwyra\u017aniej \u017cadnych skrupu\u0142\u00f3w z powodu win swoich rodzicieli wobec Narodu, a bywa, \u017ce jeszcze dzi\u015b mentorsko pouczaj\u0105 Polak\u00f3w, tak mocno skrzywdzonych przez ich ojc\u00f3w. Boles\u0142aw Bierut bez [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[66,92,81,55,59],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/11619"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=11619"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/11619\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=11619"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=11619"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=11619"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}