{"id":112725,"date":"2020-03-19T14:49:50","date_gmt":"2020-03-19T18:49:50","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=112725"},"modified":"2020-03-19T14:49:50","modified_gmt":"2020-03-19T18:49:50","slug":"paszkwil-na-lwow-i-lwowiakow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=112725","title":{"rendered":"Paszkwil na Lw\u00f3w i lwowiak\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p><strong>Skala przemilcze\u0144, przeinacze\u0144 i pomini\u0119\u0107 wa\u017cnych \u017ar\u00f3de\u0142, cytat\u00f3w, opinii, w \u201eKresie iluzji\u201d jest wprost niebotyczna, co wydaje si\u0119 nawet zrozumia\u0142e, bo jedynie tak Gauden jest w stanie utrzyma\u0107 swoje tezy. Tam, gdzie narracja o kato-endekach si\u0119 wywraca, autor po prostu konfabuluje &#8211; pisze Rafa\u0142 \u0141\u0119\u017cny.<\/strong><\/p>\r\n<p>Ksi\u0105\u017cka Grzegorza Gaudena <em>Lw\u00f3w &#8211; Kres iluzji<\/em>. <em>Opowie\u015b\u0107 o pogromie listopadowym 1918<\/em> to paszkwil na Lw\u00f3w i lwowiak\u00f3w. Ksi\u0105\u017cka skrajnie nieuczciwa i arogancka. Z du\u017cym trudem wytrzyma\u0142em t\u0119 lektur\u0119 i ku mojemu zaskoczeniu nie znalaz\u0142em rzeczowej odpowiedzi na jej szokuj\u0105ce tezy. By\u0142y sporadyczne teksty: pani Krystyny Murat na swym blogu, Tadeusza Olsza\u0144skiego w <em>Tygodniku Powszechnym<\/em>, czy Tomasza Sta\u0144czyka&nbsp;w Tygodniku <em>Do Rzeczy<\/em>. Kilka zaledwie pr\u00f3b. Postanowi\u0142em wi\u0119c wgry\u017a\u0107 si\u0119 w temat, bo intuicyjnie wyczuwam w tezach Gaudena jaki\u015b fa\u0142sz i napisa\u0107 odpowied\u017a autorowi. Tekst poni\u017cszy jest efektem kilkumiesi\u0119cznej kwerendy i lektury setek tekst\u00f3w, ale i zapowiedzi\u0105 ksi\u0105\u017cki b\u0119d\u0105cej odpowiedzi\u0105 na tezy Gaudena. Dodam: tezy szokuj\u0105ce, nieuprawnione i nieuczciwe.<\/p>\r\n<p><em>P\u00f3\u0142 prawdy to ca\u0142e k\u0142amstwo<\/em> &#8211; przys\u0142owie \u017cydowskie.<\/p>\r\n<p>Paul Johson, w s\u0142ynnych <i>Intelektualistach<\/i><sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote1sym\" name=\"sdfootnote1anc\">1<\/a><\/sup> opisuje metod\u0119 pracy Karola Marksa, kt\u00f3ry podczas pisania swego <i>opus magnum,<\/i> jakim sta\u0142 si\u0119 <i>Kapita\u0142, <\/i>mia\u0142 sp\u0119dzi\u0107 kilkana\u015bcie lat w bibliotekach, dobieraj\u0105c li tylko te fragmenty innych publikacji, kt\u00f3re pasowa\u0142y do jego z g\u00f3ry za\u0142o\u017conej tezy. W takiej metodzie pracy fakty wspieraj\u0105 wnioski, kt\u00f3re osi\u0105gni\u0119to niezale\u017cnie od nich. W swej ksi\u0105\u017cce <em>Lw\u00f3w &#8211; Kres iluzji<\/em><sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote2sym\" name=\"sdfootnote2anc\">2<\/a> <\/sup>&#8211; Grzegorz Gauden pojmuje tak\u0105 postaw\u0119 niemal dogmatycznie i stosuje j\u0105 z du\u017c\u0105 konsekwencj\u0105.<\/p>\r\n<p>Jego ksi\u0105\u017cka to przypadek, w kt\u00f3rym ideologia wygrywa z histori\u0105 przez nokaut. O ile bowiem historyk, trzymaj\u0105c si\u0119 ram swej profesji, dostrzega wielowymiarowo\u015b\u0107 zdarze\u0144, o tyle ideolog przywi\u0105zuje si\u0119 do tezy, pomijaj\u0105c wszystko, co j\u0105 podwa\u017ca. W imi\u0119 znanej maksymy: <em>je\u015bli fakty przecz\u0105 g\u0142oszonym tezom, to tym gorzej dla fakt\u00f3w<\/em>. Gauden tej zasadzie pozostaje wierny od pierwszej do ostatniej stronicy. Tam, gdzie inni stawiaj\u0105 znaki zapytania, on stawia wykrzykniki. Nie kr\u0119puje si\u0119 ostrych tez, nawet je\u015bli s\u0105 w\u0105tpliwe faktograficznie, a tam, gdzie nie rozumie z\u0142o\u017cono\u015bci zjawisk, po prostu konfabuluje. Duszno w <em>Kresach Iluzji<\/em> od jego ocen, sarkazmu, obja\u015bnie\u0144, opinii, co niestety znacz\u0105co utrudnia odbi\u00f3r tekstu. Gauden si\u0119 oburza, peroruje, rozp\u0119dza w os\u0105dach i rozdziela razy, a wszystko w imi\u0119 walki z \u201epolsk\u0105 nieumiej\u0119tno\u015bci\u0105 zmierzenia si\u0119 ze swoj\u0105 czarn\u0105 histori\u0105\u201d. Nawet z raport\u00f3w na temat pogromu (polskich, brytyjskich i ameryka\u0144skich) przytacza tylko te fragmenty, kt\u00f3re sprzyjaj\u0105 jego wizji tamtych wydarze\u0144. \u017bydowskie powiedzenie: \u201ep\u00f3\u0142 prawdy, to ca\u0142e k\u0142amstwo\u201d dobrze oddaje narracj\u0119 Gaudena o tamtejszym Lwowie.<\/p>\r\n<p>Autor \u201eKresu iluzji\u201d eskaluje j\u0119zyk, u\u017cywa wielkich kwantyfikator\u00f3w. S\u0142usznie zauwa\u017ca dr hab. Jolanta \u0179yndul<sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote3sym\" name=\"sdfootnote3anc\">3<\/a><\/sup>, \u017ce trudno obcowa\u0107 z takim j\u0119zykiem \u201eemocjonalnym i moralizatorskim\u201d, gdy mamy do czynienia z kilkudziesi\u0119cioma osobami zabitymi w wyniku pogromu, bo jakiego j\u0119zyka u\u017cy\u0107 do opisu pogromu lwowskiego z roku 1941, czy czasu Wielkich Piec\u00f3w<sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote4sym\" name=\"sdfootnote4anc\">4<\/a><\/sup>. Wida\u0107 wyra\u017anie, \u017ce Gaudenowi do opisu wydarze\u0144 lwowskich, brakuje adekwatnej skali.<\/p>\r\n<h4>Obcy Lw\u00f3w<\/h4>\r\n<p>We wst\u0119pie do swojej ksi\u0105\u017cki autor przyznaje, \u017ce nigdy wcze\u015bniej nie interesowa\u0142 si\u0119 Lwowem, pogromem, czy cho\u0107by histori\u0105 miasta. Zainspirowa\u0142 go przyjaciel podczas w\u0119dr\u00f3wki po Lwowie. Po\u015bwi\u0119ci\u0142 wi\u0119c trzy lata na pog\u0142\u0119bianie tematu \u201epogromu lwowskiego\u201d z listopada 1918 roku. Szkoda, \u017ce nie wykorzysta\u0142 tego czasu na przejrzenie, cho\u0107by pobie\u017cnie, \u017cydowskich ksi\u0105g metrykalnych (by pozna\u0107 liczb\u0119 zabitych i przyczyny ich zgonu), cho\u0107 le\u017c\u0105 w tym samym archiwum, w kt\u00f3rym przesiadywa\u0142 nad \u015bwiadectwami \u017byd\u00f3w. Unikn\u0105\u0142by pomy\u0142ek w imionach i nazwiskach zamordowanych, przyczynach ich zgon\u00f3w i by\u0142by bardziej precyzyjny w szacowaniu liczby zabitych \u017byd\u00f3w w listopadzie 1918 roku. Gauden nigdy nie dotar\u0142 do archiwalnych zbior\u00f3w <b>rodziny Pawlikowskich<\/b>, gdzie zawarto wiele, znakomitej wagi tekst\u00f3w, \u015bwiadectw i raport\u00f3w wojskowych, opisuj\u0105cych zaanga\u017cowanie \u017byd\u00f3w po stronie ukrai\u0144skiej w konflikt o Lw\u00f3w (czekaj\u0105 na lektur\u0119 w Ossolineum)<a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote5sym\" name=\"sdfootnote5anc\"><sup>5<\/sup><\/a>. Omija szerokim \u0142ukiem <em>Wspomnienia<\/em> gen. <b>Witolda Huperta<\/b> (wymienia je w bibliografii, nigdy ich jednak nie cytuje), kt\u00f3rego spostrze\u017cenia, co do wydarze\u0144 pogromowych, stoj\u0105 w sprzeczno\u015bci z tezami autora \u201eKresu iluzji\u201d.<\/p>\r\n<p>Lw\u00f3w dla Gaudena to miasto obce. Ta obco\u015b\u0107 jest widoczna w wielu miejscach jego ksi\u0105\u017cki. Widzi tamten \u015bwiat przez swoje wielkopolskie okulary. Przyje\u017cd\u017ca do Miasta Orl\u0105t z w\u0142asnymi kliszami nacjonalizmu, stosunku do \u017byd\u00f3w i obcych, z w\u0142asnym widzeniem obyczaj\u00f3w, opisem militari\u00f3w, z w\u0142asnym j\u0119zykiem<sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote6sym\" name=\"sdfootnote6anc\">6<\/a><\/sup>. Tak patrz\u0105c zobaczy\u0142 jednak Lw\u00f3w nigdy nieistniej\u0105cy, duszny od antysemityzmu i nienawi\u015bci. Kompletnie nie rozumie wi\u0119c z\u0142o\u017cono\u015bci i specyfiki tamtej lwowskiej spo\u0142eczno\u015bci i nawet nie usi\u0142uje jej zrozumie\u0107. Upycha wi\u0119c kolanem swoje \u015bwiata widzenie w tamten \u015bwiat i wychodzi mu \u015bwiat powykrzywiany, zdegenerowany i jadowity od nienawi\u015bci. Brawurowo wi\u0119c pomija &#8211; wierny swej metodologii &#8211; wszystko to, co zgrzyta w trybach jego narracji. Dlatego jego wnioski tak szokuj\u0105.<\/p>\r\n<p>Jego ksi\u0105\u017cka sw\u00f3j zasadniczy szkielet opiera na dobrze znanych kilkunastu \u017ar\u00f3d\u0142ach: podstaw\u0105 s\u0105 dwie ksi\u0105\u017cki wojuj\u0105cego \u017cydowskiego nacjonalisty, gor\u0105cego syjonisty <b>Abrahama Inslera<\/b><sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote7sym\" name=\"sdfootnote7anc\">7<\/a><\/sup> (z lat 30.) oraz tzw. <em>memoria\u0142 <b>Aszkenazego<\/b><\/em> (1919), czyli raport \u017bydowskiego Komitetu Ratunkowego. Gauden przywo\u0142uje tak\u017ce tzw. \u015bwiadectwo <b>Bezimiennego<\/b> &#8211; <em>Prawda o pogromie lwowskim<\/em> &#8211; ze stycznia 1919 roku (pod tym peudonimem pisa\u0142 <b>J\u00f3zef<\/b> <b>Wasercug<\/b><sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote8sym\" name=\"sdfootnote8anc\">8<\/a> <\/sup>wsp\u00f3\u0142autor raportu polskiego MSZ, dziennikarz pisma \u201eIzraelita\u201d). Jest tak\u017ce trudno dost\u0119pna dzi\u015b ksi\u0105\u017cka <b>Josefa Bendova <\/b>(pseudonim Josefa Tenenbauma<sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote9sym\" name=\"sdfootnote9anc\">9<\/a><\/sup>) z przejmuj\u0105cymi fotografiami pogromu we Lwowie (czy aby lwowskiego?, czy aby pogromu?). Gauden zagl\u0105da tak\u017ce do kilku pami\u0119tnik\u00f3w: marsza\u0142ka sejmu <b>Macieja<\/b> <b>Rataja<\/b><sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote10sym\" name=\"sdfootnote10anc\">10<\/a><\/sup>, \u017cydowskiego wieceprezydenta Lwowa <b>Wiktora Chajesa<\/b><sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote11sym\" name=\"sdfootnote11anc\">11<\/a><\/sup>, pos\u0142a socjalist\u00f3w <b>Artura Hausnera<\/b><sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote12sym\" name=\"sdfootnote12anc\">12<\/a><\/sup>. Przejrza\u0142, cho\u0107 niezbyt uwa\u017cnie, wspomnienia i pami\u0119tniki genera\u0142a&nbsp;<b>Boles\u0142awa Roji<\/b><sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote13sym\" name=\"sdfootnote13anc\">13<\/a><\/sup>. Przebrn\u0105\u0142 by\u0142 te\u017c przez lektur\u0119 wspomnie\u0144 komendanta obrony Lwowa <b>Czes\u0142awa<\/b> <b>M\u0105czy\u0144skiego<\/b><sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote14sym\" name=\"sdfootnote14anc\">14<\/a><\/sup> oraz ksi\u0105\u017cek \u015bwiadk\u00f3w tamtych wydarze\u0144: <b>Franciszka Salezego Krysiaka<\/b><sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote15sym\" name=\"sdfootnote15anc\">15<\/a><\/sup> <b>i Jana Gelli<\/b><sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote16sym\" name=\"sdfootnote16anc\">16<\/a><\/sup>. Przejrza\u0142 trzytomow\u0105 Obron\u0119 Lwowa<sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote17sym\" name=\"sdfootnote17anc\">17<\/a><\/sup> (blisko 2000 stron) &#8211; b\u0119d\u0105c\u0105 zbiorem \u015bwiadectwa uczestnik\u00f3w walk o Lw\u00f3w. Wspomina te\u017c o podarowanych mu, jakich\u015b niepublikowanych dot\u0105d wspomnieniach \u015bwiadka tamtych dni, ale dla ka\u017cdego, kto pracuje z ludzk\u0105 pami\u0119ci\u0105, ich warto\u015b\u0107 dokumentacyjna wydaje si\u0119 by\u0107 w\u0105tpliwa, powsta\u0142y bowiem niemal 50 lat po tamtych wydarzeniach. S\u0105 oczywi\u015bcie jeszcze kilkustronicowe <b>raporty<\/b>, niekt\u00f3re pisane nawet rok po pogromie. Tyle. Gauden pras\u0119 lwowsk\u0105 zna z \u201eKalendarium Lwowa\u201d<sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote18sym\" name=\"sdfootnote18anc\">18<\/a><\/sup> dr <b>Agnieszki Biedrzyckiej<\/b>, cho\u0107 i tak czytanym niezbyt uwa\u017cnie. Tak naprawd\u0119 jedyn\u0105 warto\u015b\u0107 dodan\u0105 ksi\u0105\u017cki stanowi\u0105 <b>relacje \u017cydowskie ofiar i \u015bwiadk\u00f3w<\/b> tamtych czarnych dni, kt\u00f3re odnalaz\u0142 w archiwum lwowskim. Niestety, nie poddaje ich jednak \u017cadnej, nawet pobie\u017cnej krytyce \u017ar\u00f3de\u0142, przez co w kilku przynajmniej przypadkach powiela zupe\u0142nie nieprawdopodobne opowie\u015bci. Szkoda jednak, \u017ce &#8211; zamiast gaudenowskich wniosk\u00f3w z du\u017cym kwantyfikatorem &#8211; nie zosta\u0142y opublikowane po prostu w stanie \u201esurowym\u201d, cho\u0107 jest podobno taki zamys\u0142 <sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote19sym\" name=\"sdfootnote19anc\">19<\/a><\/sup>.<\/p>\r\n<p>Ksi\u0105\u017cka przedstawiana jako \u201epierwsza opowie\u015b\u0107 o pogromie\u201d, poza wyj\u0119tymi z archiwum lwowskiego historiami \u015bwiadk\u00f3w pogromu, nic nowego nie wnosi do zrozumienia wydarze\u0144 listopadowych 1918 roku. To odgrzana, po blisko stuleciu, narracja \u017cydowskiego narodowca <b>Abrahama Inslera<\/b> i nawr\u00f3conego po pogromie na pozycje bliskie syjonistom &#8211;&nbsp;<b>Tobiasza Aszkenazego<\/b>. Zupe\u0142nie nowe s\u0105 natomiast wnioski Gaudena. Nikt dot\u0105d nie odwa\u017cy\u0142 si\u0119 na tak daleko id\u0105ce tezy. W gaudenowskiej narracji endecki i katolicki odruch t\u0142umionego przez lata antysemityzmu, da\u0142 o sobie zna\u0107 przy pierwszej ju\u017c okazji. Pomijam tutaj poziom realnego wp\u0142ywu endecji na lwowian i niezauwa\u017canie wp\u0142ywu socjalist\u00f3w i ludowc\u00f3w na postawy ideowe mieszka\u0144c\u00f3w miasta. W ogl\u0105dzie autora Polacy to zwyk\u0142a dzicz, kt\u00f3ra gdy tylko dorwie si\u0119 do \u201ewolno\u015bci\u201d to kradnie, grabi, gwa\u0142ci i morduje. Oto kilka wyimk\u00f3w z jego ksi\u0105\u017cki: <em>Pogrom sta\u0142 si\u0119 dla jego polskich sprawc\u00f3w zaspokojeniem plemiennej, etnicznej i religijnej nienawi\u015bci do \u017byd\u00f3w tak starannie kultywowanej i podsycanej we Lwowie przez ruch narodowy. A dla cz\u0119\u015bci tak\u017ce odreagowaniem ich tch\u00f3rzostwa<\/em>&nbsp;(s. 541). Kolejny: <em>Pokojowy radosny polonez wie\u0144cz\u0105cy kresow\u0105 polsk\u0105 idyll\u0119 Mickiewicza w Soplicowie (\u2026) przemieni\u0142 si\u0119 w listopadzie roku 1918 w upiornego, krwawego mazurka <\/em>(s. 529). Dalej: <em>Wtedy spe\u0142ni\u0142o si\u0119 marzenie polskich nacjonalist\u00f3w we Lwowie ca\u0142kowitym od\u017cydzeniu miasta <\/em>(s. 30). <em>Ten Lw\u00f3w odrzuca\u0142 poj\u0119cie narodu politycznego. Uznawa\u0142 jedynie etniczn\u0105 definicj\u0119 narodu<\/em> (s. 121) <sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote20sym\" name=\"sdfootnote20anc\">20<\/a><\/sup>.<\/p>\r\n<p>Streszczaj\u0105c: sw\u0105 niepodleg\u0142o\u015b\u0107 Polacy zaczynaj\u0105 od pogromu \u017byd\u00f3w, a Mazurek D\u0105browskiego to jego zapowied\u017a. Wojska ukrai\u0144skie s\u0105 gwarantem bezpiecze\u0144stwa \u017byd\u00f3w, gdy w endeckim Lwowie, proboszczowie ziej\u0105 ogniem nienawi\u015bci, do wszystkiego co \u017cydowskie. Za pogrom bezpo\u015brednio jest odpowiedzialny naczelny antysemita Lwowa &#8211; komendant Czes\u0142aw M\u0105czy\u0144ski, a to, \u017ce ma gr\u00f3b na cmentarzu Orl\u0105t, to wstyd i ha\u0144ba dla le\u017c\u0105cych tam bohater\u00f3w. Gauden okrasza to jeszcze ideologicznymi tezami, \u017ce \u017bydzi nie byli zainteresowani ukrai\u0144skimi ofertami udzia\u0142u w ich rz\u0105dzie, a \u201emilicja \u017cydowska by\u0142a absolutnie neutralna\u201d. To s\u0105 tylko pierwsze z brzegu tezy wyj\u0119te z jego ksi\u0105\u017cki i p\u00f3\u017aniejszych wypowiedzi prasowych i spotkaniowych z czytelnikami. Najmocniej jednak wybrzmiewa akord, silny jak uderzenie pioruna: <em>22 listopada we Lwowie Pan Tadeusz zabi\u0142 Jankiela<\/em> (s. 519).<\/p>\r\n<h4>Konteksty<\/h4>\r\n<p>Autor \u201eKresu iluzji\u201d gubi si\u0119 w kontekstach, bo ich nie rozumie. Czytelnik niczego nie dowie si\u0119 z jego ksi\u0105\u017cki o m\u0142odych pa\u0144stwach ukrai\u0144skich, kt\u00f3re skutecznie kokietowa\u0142y nacjonalist\u00f3w \u017cydowskich do wsp\u00f3\u0142udzia\u0142u w ich tworzeniu, zar\u00f3wno w galicyjskiej cz\u0119\u015bci Ukrainy, jak i tej Naddnieprza\u0144skiej, nie m\u00f3wi\u0105c o jego bolszewickiej wersji (gdzie tylko czterech spo\u015br\u00f3d kilkunastu cz\u0142onk\u00f3w rz\u0105du m\u00f3wi\u0142o po ukrai\u0144sku, reszta po rosyjsku i w jidysz). Z lektury czytelnik r\u00f3wnie\u017c niczego si\u0119 nie dowie o zr\u00f3\u017cnicowaniu lwowskiej spo\u0142eczno\u015bci \u017byd\u00f3w. Gauden pojmuje bowiem \u017byd\u00f3w lwowskich jako jednorodn\u0105, zwart\u0105 spo\u0142eczno\u015b\u0107. Syjoni\u015bci, chasydzi, asymilatorzy, fo\u0142ki\u015bci &#8211; wszyscy maj\u0105 mie\u0107 taki sam ogl\u0105d rzeczywisto\u015bci. Co nie jest prawd\u0105. Asymilatorzy inaczej postrzegali tzw. <em>kwesti\u0119 \u017cydowsk\u0105<\/em> <sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote21sym\" name=\"sdfootnote21anc\">21<\/a><\/sup> ni\u017c np. syjoni\u015bci, kt\u00f3rzy robili naprawd\u0119 wiele, by os\u0142abi\u0107 szanse Polski na odzyskanie niepodleg\u0142o\u015bci. Zreszt\u0105 w\u015br\u00f3d samych syjonist\u00f3w wyst\u0119powa\u0142y r\u00f3wnie\u017c mocne podzia\u0142y. Nie waham si\u0119 stwierdzi\u0107, \u017ce \u00f3wcze\u015bni \u017bydzi byli bardziej sk\u0142\u00f3ceni mi\u0119dzy sob\u0105, ni\u017c z samymi Polakami. Gauden nie rozumie tych napi\u0119\u0107 w \u015brodowisku \u017byd\u00f3w lwowskich. Nie uznaje tych podzia\u0142\u00f3w. Dla zobrazowania tych niedorozumie\u0144, warto przytoczy\u0107 pewien incydent z pierwszego posiedzenia Rady Miejskiej Lwowa, gdzie \u017cydowscy rajcy wyprosili jednego z syjonist\u00f3w z tego posiedzenia. Autor, nie rozumiej\u0105c tych napi\u0119\u0107 w\u015br\u00f3d \u017byd\u00f3w (pewna ich cze\u015b\u0107 by\u0142a w\u015bciek\u0142a na syjonist\u00f3w za wci\u0105gni\u0119cie \u017byd\u00f3w w walki polsko-ukrai\u0144skie), interpretuje to zdarzenie po swojemu, jako agresywny przymus polskiej wi\u0119kszo\u015bci narzucony \u017bydom <sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote22sym\" name=\"sdfootnote22anc\">22<\/a><\/sup>.<\/p>\r\n<p>Aby utrzyma\u0107 swoje tezy w pionie, autor stosuje manipulatorsk\u0105 metod\u0119 pracy. Opisuje wydarzenia, jakie\u015b fakty, niby podgl\u0105da je z boku, ale dla jego narracji kompletnie niczym one nie skutkuj\u0105. Na przyk\u0142ad: wspomina o wypuszczonych przez Austriak\u00f3w i Ukrai\u0144c\u00f3w z wi\u0119zie\u0144 wojskowych i cywilnych, ponad tysi\u0105cu naprawd\u0119 gro\u017anych przest\u0119pc\u00f3w kryminalnych, morderc\u00f3w, gwa\u0142cicieli i z\u0142odziei (to w\u0142a\u015bnie do obrony przed nimi powo\u0142ano milicj\u0119 \u017cydowsk\u0105). Dostrzega &#8211; a i owszem &#8211; w mie\u015bcie kilkana\u015bcie tysi\u0119cy dezerter\u00f3w przer\u00f3\u017cnych nacji <sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote23sym\" name=\"sdfootnote23anc\">23<\/a><\/sup>. Dla Gaudena jednak ich obecno\u015b\u0107 w mie\u015bcie nie ma wi\u0119kszego znaczenia. S\u0142owem, nic to, \u017ce po mie\u015bcie grasuje kilka tysi\u0119cy, zorganizowanych w bandy, gro\u017anych uzbrojonych kryminalist\u00f3w. Bro\u0144 pozostawiona przez wycofuj\u0105cych si\u0119 Ukrai\u0144c\u00f3w, le\u017cy na ulicach, a mundury s\u0105 \u0142atwo dost\u0119pne i nosi je niemal ka\u017cdy. W mie\u015bcie wycie\u0144czonym trzytygodniowymi walkami panuje g\u0142\u00f3d, parali\u017c aprowizacyjny, do tego sroga zima i dokuczliwy mr\u00f3z. Dla Gaudena nie ma to znaczenia, bo teza jest ju\u017c dawno ustalona: mordercy, to wychowani na kazaniach katolickich ksi\u0119\u017cy, rozczytani w jadowitej, endeckiej prasie lwowianie, skutecznie podjudzani przez naczelnego antysemit\u0119 Lwowa &#8211; komendanta M\u0105czy\u0144skiego. Lwowianie wszelkich sfer i grup spo\u0142ecznych, od zamarstynowskiego batjara po urz\u0119dnika, poprzez damy z doborowego towarzystwa, a\u017c po ksi\u0119\u017cy i profesor\u00f3w akademickich &#8211;&nbsp;wszyscy s\u0105 ow\u0142adni\u0119ci antysemityzmem, kt\u00f3remu wreszcie daj\u0105 upust w czarnych dniach pogromu. Obok nich wojsko polskie, kt\u00f3re otrzyma\u0142o pozwolenie (od kogo, Gauden nie wskazuje) na trzydniowe rabunki i hulanki po mie\u015bcie z \u017bydami. W tej jasnej narracji kradli i mordowali wi\u0119c wszyscy, nie oszcz\u0119dzaj\u0105c przy tym nikogo, nawet dzieci, starc\u00f3w, czy kobiety. Palono, grabiono i mordowano. Tacy po prostu jeste\u015bmy, my Polacy. Oto prawdziwa twarz polskiego patrioty, narodowca, wychowanego na Sienkiewiczu i Mickiewiczu. To w\u0142a\u015bnie we Lwowie, chwil\u0119 po zawieszeniu polskiej flagi na ratuszu, ulega ostatecznej korozji ideologia polskiego mesjanizmu i nacjonalizmu.<\/p>\r\n<p>Zadziwiaj\u0105 gaudenowskie zdziwienia. Np. oburza go brak zorganizowanych s\u0142u\u017cb do obrony \u017byd\u00f3w w tzw. <i>trzeciej dzielnicy<\/i> (\u017cydowskiej). Nie rozumie jak liche by\u0142o, z punktu widzenia militarnego, to polskie zwyci\u0119stwo (bardziej wynikaj\u0105ce z paniki Ukrai\u0144c\u00f3w, ni\u017c z geniuszu militarnego polskiego dow\u00f3dztwa). Polacy oczekiwali szybkiego kontrataku Ukrai\u0144c\u00f3w i pomimo fali dezercji z wielkim trudem utrzymywali rogatki miasta, anga\u017cuj\u0105c wszystkie swoje si\u0142y. Nie pomylili si\u0119. Ukrai\u0144cy wdzierali si\u0119 na obrze\u017ca miasta kilkakrotnie. Ataki nasila\u0142y si\u0119, tak \u017ce przez kolejnych kilka miesi\u0119cy ogromnym wysi\u0142kiem broniono miasta. Co wi\u0119cej, ch\u0119tnie przywo\u0142ywany przez Gaudena &#8211; jako krytyk komendanta <b>M\u0105czy\u0144skiego<\/b> &#8211; gen.&nbsp;<b>Boles\u0142aw Roja<\/b>, w swych raportach do gen. <b>Rozwadowskiego<\/b> monituje wprost, \u017ce <em>bez posi\u0142k\u00f3w z zewn\u0105trz nie da si\u0119 opanowa\u0107 niepokoj\u00f3w w mie\u015bcie<\/em>. Kim wi\u0119c miano st\u0142umi\u0107 te rozruchy w dzielnicy \u017cydowskiej?<br>\r\nZobacz tak\u017ce: <a href=\"https:\/\/kresy.pl\/kresopedia\/ukraina-to-polski-motloch-mordowal-zydow-we-lwowie\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Ukraina: To polski mot\u0142och mordowa\u0142 \u017byd\u00f3w we Lwowie<\/a><\/p>\r\n<p>Fakt morderstw i rabunk\u00f3w dokonanych na \u017bydach po oswobodzeniu Lwowa jest poza sporem. Nie ulega \u017cadnej w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce dosz\u0142o do wydarze\u0144, do kt\u00f3rych nigdy doj\u015b\u0107 nie powinno. Ich wynikiem by\u0142a \u015bmier\u0107 kilkudziesi\u0119ciu \u017byd\u00f3w. Mocno dyskusyjna jest jednak teza Gaudena o zaplanowanej, metodycznej wr\u0119cz, eksterminacji \u017byd\u00f3w w dzielnicy trzeciej<sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote24sym\" name=\"sdfootnote24anc\">24<\/a><\/sup> przedwojennego Lwowa. Z lektury setek relacji, opinii i dokument\u00f3w (polskich, ukrai\u0144skich, ale i \u017cydowskich) wybrzmiewa silnie wniosek o motywacji rabunkowej i bandziorskiej, a nie antysemickiej <em>sensu stricto<\/em>. Okradano nie tylko sklepy \u017cydowskie. Ograbiono min. fabryk\u0119 instrument\u00f3w muzycznych Franciszka Niewczyka, magazyn modowy Sza\u0142kiewicza, sklep jubilerski D\u0105browskiej, ograbiono Zwi\u0105zek Krawc\u00f3w Katolickich. W\u015br\u00f3d z\u0142odziei i bandyt\u00f3w byli Polacy, Ukrai\u0144cy, ale byli i \u017bydzi. Oczywi\u015bcie, tak\u017ce w\u0105tek wsp\u00f3\u0142pracy \u017byd\u00f3w z Ukrai\u0144cami w czasie walk o Lw\u00f3w nie by\u0142 bez znaczenia w motywacji pewnej cz\u0119\u015bci pogromszczyk\u00f3w. Co wi\u0119cej, Gauden nie wie, \u017ce cze\u015b\u0107 syjonist\u00f3w, a zw\u0142aszcza ich przyw\u00f3dcy, mieli \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce anty\u017cydowskie ekscesy we Lwowie to \u201eprzypadkowe i przemijaj\u0105ce skutki powojennego chaosu\u201d. Doskonale zdawali sobie spraw\u0119 z epizodyczno\u015bci tych wydarze\u0144, \u015bwiadomie jednak je wykorzystywali, by na arenie miedzynarodowej stworzy\u0107 z nich argument sprzyjaj\u0105cy osi\u0105gni\u0119ciu swoich syjonistycznych cel\u00f3w<sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote25sym\" name=\"sdfootnote25anc\">25<\/a><\/sup>. Gauden w og\u00f3le nie odnosi si\u0119, nawet jednym zdaniem, do antypolskiego nastawienia syjonist\u00f3w \u017cydowskich.<\/p>\r\n<p>\u017bydzi zamieszkuj\u0105cy centrum Lwowa wiele wycierpieli podczas tamtych czarnych dni. Pami\u0119ta\u0107 jednak nale\u017cy, \u017ce nie brakowa\u0142o os\u00f3b, kt\u00f3re licz\u0105c na rekompensaty po pogromie, opowiada\u0142y niestworzone rzeczy. To na ich podstawie przecie\u017c wnioskowano &#8211; zupe\u0142nie fantastycznie &#8211; o kilkuset, a nawet kilku tysi\u0105cach ofiar, dziesi\u0105tkach spalonych os\u00f3b, w tym wielu dzieciach oraz o tysi\u0105cach poszkodowanych. Z owych relacji wynika tak\u017ce, \u017ce poszkodowanym zrabowano kilkaset milion\u00f3w koron, co w wycie\u0144czonym kilkuletni\u0105 wojn\u0105 i g\u0142odem Lwowie wydaje si\u0119 kwot\u0105 wprost nieprawdopodobn\u0105. Zadaniem autora podejmuj\u0105cego si\u0119 przedstawienia tego, co si\u0119 w\u00f3wczas zdarzy\u0142o, jest uczciwo\u015b\u0107 wobec czytelnika i oddzielenie prawdy od fa\u0142szu. Gaudena to nie interesuje. Wszystko co wspiera jego tezy &#8211; przyjmuje. Wszystko co im przeczy &#8211; odrzuca.<\/p>\r\n<p>Warto tu zasygnalizowa\u0107 np. podniesion\u0105 przed Gaudena szokuj\u0105c\u0105 histori\u0119 zab\u00f3jstwa przy ulicy B\u00f3\u017cniczej: <b>Zygmunta <\/b>i <b>Geni G\u00f3rnych<\/b> oraz <b>Klary Sonntag <\/b>(s. 85). Problem w tym, \u017ce zab\u00f3jc\u0105 okaza\u0142 si\u0119 &#8211; co Gauden pomija &#8211; Ukrainiec, <b>Andrzej Anderle<\/b> rozpoznany przez siostr\u0119 Klary<sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote26sym\" name=\"sdfootnote26anc\">26<\/a><\/sup>. Podobnie rzecz si\u0119 ma z odnalezionymi rzeczami z kradzie\u017cy w jednym z \u017cydowskich sklep\u00f3w u Ukrai\u0144ca <b>Michai\u0142a Stecyszyna<\/b>. Gauden kwituje lakonicznie, \u017ce by\u0142y to rzeczy przechowywane u niego, pozostawione przez paser\u00f3w (bo przecie\u017c \u017caden Ukrainiec nie bra\u0142 udzia\u0142u w tych rabunkach). Tam, gdzie narracja o kato-endekach si\u0119 wywraca, autor po prostu konfabuluje. Zadziwia, gaudenowska bezkrytyczna wiara w \u015bwiadectwa narodowc\u00f3w \u017cydowskich, przy kompletnym niemal ignorowaniu wiarygodno\u015bci \u015bwiadectw polskich.<br>\r\nZobacz tak\u017ce: <a href=\"https:\/\/kresy.pl\/wydarzenia\/ukrainska-gazeta-polskie-oddzialy-zabojcow-mordowaly-zydow-we-lwowie-rdi-interweniuje\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Ukrai\u0144ska gazeta: polskie oddzia\u0142y zab\u00f3jc\u00f3w mordowa\u0142y \u017byd\u00f3w we Lwowie. RDI interweniuje<\/a><\/p>\r\n<p>Za kompletnie niewiarygodn\u0105 nale\u017cy uzna\u0107 \u017cydowsk\u0105 relacj\u0119 o <b>Sokolnikach pod Lwowem<\/b>, gdzie czterdziestu kilku \u017byd\u00f3w, podobno zosta\u0142o pobitych i mro\u017an\u0105 noc\u0105 pognanych do Lwowa na przes\u0142uchanie (s. 340n.). Ich domy w tym czasie mia\u0142y by\u0107 ograbione i spalone, co &#8211; wbrew \u017cydowskiej relacji, na kt\u00f3r\u0105 powo\u0142uje si\u0119 Gauden &#8211; nigdy nie mia\u0142o miejsca. Miesi\u0105c wcze\u015bniej bowiem Ukrai\u0144cy z pobliskiej So\u0142onki, wesp\u00f3\u0142 ze strzelcami siczowymi, podst\u0119pnie napadli na t\u0119 polsk\u0105 wie\u015b, zabijaj\u0105c blisko 50 jej mieszka\u0144c\u00f3w, w tym ksi\u0119dza, w\u00f3jta i nauczyciela, a w ko\u015bciele urz\u0105dzili wychodek, pal\u0105c plebani\u0119 z nadaniami kr\u00f3lewskimi tej wsi. Spalili akurat t\u0119 cz\u0119\u015b\u0107 wsi, gdzie mieszkali tak\u017ce \u017bydzi. Nie by\u0142o wi\u0119c ju\u017c tych \u017cydowskich dom\u00f3w. Nie mog\u0142y wi\u0119c zosta\u0107 ograbione i ponownie spalone. Gauden tego nie sprawdza, bo wnioski mog\u0142yby zagrozi\u0107 g\u0142\u00f3wnym tezom jego ksi\u0105\u017cki. Zreszt\u0105 ten akurat przypadek, jest przeciwskuteczny dla Gaudena, bo akurat ci sokolniccy \u017bydzi, po tym ukrai\u0144skim mordzie na swoich polskich s\u0105siadach, istotnie pojawili si\u0119 w tej miejscowo\u015bci, ale tylko po to, by od swoich zszokowanych s\u0105siad\u00f3w, odkupi\u0107 &#8211; po grubo zani\u017conych cenach &#8211; ocala\u0142e z po\u017cogi gospodarstw ich byd\u0142o i dr\u00f3b, czyli zarobi\u0107 na ich krzywdzie.<\/p>\r\n<h4>Przemilczany pogrom?<\/h4>\r\n<p>Gauden z uporem godnym lepszej sprawy twierdzi, \u017ce temat pogromu by\u0142 przemilczany, co nie jest prawd\u0105, bo w prasie polskiej a\u017c huczy od komentarzy i polemik. Zw\u0142aszcza po publikacji tzw. <em>memoria\u0142u Aszkenazego<\/em> &#8211; przewodnicz\u0105cego \u017bydowskiego Komitetu Ratunkowego, zawi\u0105zanego po pogromie w celu pomocy poszkodowanym \u017bydom. Zreszt\u0105 tez\u0119 Gaudena obala sam <b>J\u00f3zef<\/b> <b>Wassercug<\/b> &#8211; wsp\u00f3\u0142autor jednego z raport\u00f3w o pogromie oraz broszury: <em>Prawda o pogromie lwowskim<\/em> (1919), gdzie ca\u0142y rozdzia\u0142 (kilkana\u015bcie stron), po\u015bwi\u0119ca wypiskom z prasy polskiej (kt\u00f3re Gauden brawurowo przemilcza). Wassercug wyra\u017anie zaprzecza, jakoby prasa polska milcza\u0142a o pogromie.<\/p>\r\n<p>Gauden nie waha si\u0119 napisa\u0107, \u017ce \u201ezapad\u0142o milczenie nad pogromem we Lwowie\u201d. Dziwna teza w sytuacji, gdy do Lwowa przyje\u017cd\u017caj\u0105, r\u00f3\u017cne badaj\u0105ce skutki pogromu, komisje: Komisja Ministerstwa Spraw Zewn\u0119trznych i Komisja Ministerstwa Sprawiedliwo\u015bci, a media rozpisuj\u0105 si\u0119 o wydarzeniach z 22 i 23 listopada 1918 roku. Nowy rz\u0105d potwierdza uchwa\u0142\u0119 lwowskiej rady miasta &#8211; komentowan\u0105 nie tylko w prasie lwowskiej. Co wi\u0119cej, powstaj\u0105 jeszcze co najmniej cztery inne raporty obserwator\u00f3w zza granicy (po dwa raporty ameryka\u0144skie i brytyjskie). W roku 1923 wydano jeden z nich w formie broszury (raport o pogromie sir <strong>Stuarta M. Samuela<\/strong>).&nbsp;Wydano go zreszt\u0105 w endeckiej drukarni <em>S\u0142owa Polskiego<\/em>. Wielka szkoda, \u017ce autor nie dotar\u0142 do dokument\u00f3w zgromadzonych przez <b>Jana Gwalberta Pawlikowskiego<\/b>, kt\u00f3ry na \u0142amach prasy gor\u0105co polemizowa\u0142 z tezami <b>Tobiasza Aszkenazego <\/b>zawartymi w jego memoriale. Pawlikowski by\u0142 redaktorem endeckiego <em>S\u0142owa Polskiego<\/em>, a przez to nie by\u0142 dla Gaudena wystarczaj\u0105co wiarygodny, bo wiadomo wierzymy nacjonalistom \u017cydowskim, nigdy polskim. Skala przemilcze\u0144, przeinacze\u0144 i pomini\u0119\u0107 wa\u017cnych \u017ar\u00f3de\u0142, cytat\u00f3w, opinii, w \u201eKresie iluzji\u201d jest wprost niebotyczna, co wydaje si\u0119 nawet zrozumia\u0142e, bo jedynie tak jest on w stanie utrzyma\u0107 swoje tezy. Dziesi\u0105tki tekst\u00f3w w prasie, liczne polemiki, dziesi\u0105tki relacji, wspomnie\u0144, wiele dokument\u00f3w wspomnieniowych i epistolarnych, to dla Gaudena przemilczanie pogromu.<\/p>\r\n<p>Dziwnie to brzmi w zestawieniu z przemilczeniami dokonanymi przez autora \u201eKresu iluzji\u201d. Grzech przemilczenia to przecie\u017c grzech pierworodny jego ksi\u0105\u017cki. Gauden brawurowo pomija wszystko to, co podwa\u017ca jego tezy. Z ksi\u0105\u017cki nie dowiemy si\u0119 o dziesi\u0105tkach aktywno\u015bci spo\u0142ecznych, inicjatyw medycznych, pomocowych, administracyjnych, aprowizacyjnych podejmowanych przez lwowian i w\u0142adze miasta. Przemilcza zaanga\u017cowanie ludno\u015bci Lwowa i w\u0142adz miasta w pomoc \u017bydom po pogromie, bo ona kompletnie wywraca jego g\u0142\u00f3wne tezy o antysemicko\u015bci lwowian. Czytelnik nie dowie si\u0119, \u017ce poszkodowani \u017bydzi otrzymali znacznie wi\u0119ksz\u0105 pomoc, ni\u017c np. Polacy z s\u0105siedniej Bi\u0142ki Szlacheckiej, Dawidowa, czy wspomnianych pobliskich Sokolnik.<\/p>\r\n<p>By nie by\u0107 go\u0142os\u0142ownym wystarczy zilustrowa\u0107 metod\u0119 pracy Gaudena pierwszymi z brzegu przyk\u0142adami. Przywo\u0142uje np. wspomnienia <b>Wiktora Chajesa<\/b>, by opisa\u0107 posta\u0107 oficera wojska polskiego \u017cydowskiego pochodzenia <b>Feldsteina (Felsztyna)<\/b>, ale ju\u017c nie cytuje tego, co Chajes kilka stron dalej pisze, o postawie milicji \u017cydowskiej i syjonistach wobec Polak\u00f3w w tym sporze z Ukrai\u0144cami:<\/p>\r\n<p><em>Faktem jest, \u017ce pewna cz\u0119\u015b\u0107 \u017byd\u00f3w sprzyja\u0142a w listopadzie 1918 roku Ukrai\u0144com, k\u0142amstwem jest, \u017ce \u017bydzi oblewali wod\u0105 gor\u0105c\u0105 wojska polskie broni\u0105ce Lwowa. Faktem jest, \u017ce pogrom wtedy urz\u0105dzi\u0142o wojsko polskie, ale drugim faktem, \u017ce nie by\u0142a to \u017cadna armia regularna, ale rozbitki, soldateska nieboj\u0105ca si\u0119 oficer\u00f3w a \u017c\u0105dna rabunk\u00f3w i \u201epohulania\u201d. \u017bydzi prowokowali, bo sympatyzowali z Ukrai\u0144cami. Og\u0142osili si\u0119 neutralnymi, ale kombinowali (g\u0142\u00f3wnie syjoni\u015bci), \u017ce m\u0142ode pa\u0144stwo ukrai\u0144skie nie maj\u0105c dosy\u0107 inteligencji, korzysta\u0107 b\u0119dzie z us\u0142ug \u017cydowskich i porobi mecenas\u00f3w (z konieczno\u015bci) ministrami, s\u0119dziami itd. Ukrai\u0144cy zaraz pierwszego dnia og\u0142osili \u201e\u017bydzi id\u0105 z nami\u201d, a \u017caden \u017byd tego nie prostowa\u0142. (\u2026) widzia\u0142em ch\u0142opc\u00f3w \u017cydowskich za pan brat z Ukrai\u0144cami, widzia\u0142em ich jako patrole, jako cz\u0142onk\u00f3w komisji szukaj\u0105cych u Polak\u00f3w za broni\u0105, jako \u201emacher\u00f3w\u201d, ale nie widzia\u0142em ani nie s\u0142ysza\u0142em o czynnej walce przeciw Polakom. Pope\u0142nili fatalny b\u0142\u0105d, \u017ce stworzyli \u201ew\u0142asn\u0105\u201d stra\u017c obywatelsk\u0105. (\u2026) i Polacy nie wierzyli tej stra\u017cy obywatelskiej. W og\u00f3le: chaos. Sympatie wi\u0119kszo\u015bci \u017byd\u00f3w by\u0142y po stronie Ukrai\u0144c\u00f3w. Ma\u0142a tylko garstka sz\u0142a zbez zastrze\u017ce\u0144 z Polakami. Polak\u00f3w ju\u017c sama neutralno\u015b\u0107 \u017byd\u00f3w oburza\u0142a. (s. 135).<\/em><i><br>\r\n<\/i><\/p>\r\n<p>Tego fragmentu wspomnie\u0144 Chajesa u Gaudena nie znajdziemy<sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote27sym\" name=\"sdfootnote27anc\">27<\/a><\/sup>.<\/p>\r\n<p>Inny przyk\u0142ad: przywo\u0142uje wspomnienia gen. <b>Boles\u0142awa Roji<\/b> i jego ostr\u0105 krytyk\u0119 dzia\u0142a\u0144 M\u0105czy\u0144skiego, ale pomija jego wypowiedzi kilka stron dalej: \u201ewed\u0142ug mnie pogromu nie by\u0142o\u201d, jak i t\u0119: \u017ce bez nowych wojsk nie uda si\u0119 zapanowa\u0107 nad ba\u0142aganem w mie\u015bcie (co pokazuje, \u017ce M\u0105czy\u0144ski nie mia\u0142 kim powstrzyma\u0107 rozruch\u00f3w). Kolejny przyk\u0142ad: przywo\u0142uje osob\u0119 pos\u0142a socjalist\u00f3w <b>Artura Hausnera<\/b>, opisuj\u0105c, jak uspokoi\u0142 zrewoltowany t\u0142um w ratuszu lwowskim domagaj\u0105cy si\u0119 \u201eg\u0142owy\u201d \u017cydowskiego wiceprezydenta miasta &#8211;&nbsp;<b>Filipa Schleichera<\/b>, ale pomija, zapisan\u0105 kilkana\u015bcie stron wcze\u015bniej, obserwacj\u0119 Hausnera z wizyty w sztabie ukrai\u0144skim, gdzie podczas negocjacji, agresywnie wobec niego, zachowywa\u0142 si\u0119 jeden z milicjant\u00f3w \u017cydowskich.&nbsp;Tak w\u0142a\u015bnie Gauden szyje t\u0119 opowie\u015b\u0107, tak prowadzi \u015bciegi i takich u\u017cywa nici. S\u0142owem: co z tego, \u017ce autor co\u015b przeczyta\u0142, skoro nieuczciwie pokazuje to czytelnikowi.<br>\r\nZobacz tak\u017ce: <a href=\"https:\/\/kresy.pl\/publicystyka\/dlaczego-lwow-jest-polski-a-nie-ukrainski\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Dlaczego Lw\u00f3w jest polski, a nie ukrai\u0144ski<\/a><\/p>\r\n<p>Autor pomija wspomnienia gen. <b>Witolda Huperta<\/b>, (wymienia je w bibliografii, ani s\u0142owem jednak nie cytuj\u0105c), kt\u00f3rego wojska wspar\u0142y w istotny spos\u00f3b obro\u0144c\u00f3w Lwowa w walkach z Ukrai\u0144cami. <em>Te przewlekania zlikwidowania oporu zach\u0119ci\u0142o m\u0119ty spo\u0142ecze\u0144stwa, rachuj\u0105ce w panuj\u0105cym zam\u0119cie na bezkarno\u015b\u0107, do rabunk\u00f3w i do grabie\u017cy, co znowu wywo\u0142a\u0142o bardzo smutne nast\u0119pstwa dalsze. (\u2026) Je\u017celi do tego dodamy mn\u00f3stwo ukrai\u0144skich dezerter\u00f3w i maruder\u00f3w, kt\u00f3rzy ze swym wojskiem Lwowa nie opu\u015bcili, a nadto przypomnimy sobie og\u00f3lne zdemoralizowanie spo\u0142ecze\u0144stwa po czteroletniej wojnie &#8211; to zrozumiemy, \u017ce dzie\u0144 22 listopada musia\u0142 we Lwowie przynie\u015b\u0107 rabunki i gwa\u0142ty, tych tak tu licznych n\u0119dzarzy. (\u2026) Rabuj\u0105ce bandy by\u0142y na \u00f3wczesny spos\u00f3b umundurowane i wyst\u0119powa\u0142y z czerwonymi kokardami. Mundury te jednak niczego nie dowodzi\u0142y, gdy\u017c by\u0142y one austrjackimi zar\u00f3wno u Polak\u00f3w, jak i Ukrai\u0144c\u00f3w. Nadto mn\u00f3stwo zrabowanych z magazyn\u00f3w mundur\u00f3w znajdowa\u0142o si\u0119 przez ca\u0142y listopad w r\u0119kach ludno\u015bci cywilnej, i kupowane by\u0142y w pierwszym rz\u0119dzie przez uciek\u0142ych z wi\u0119zie\u0144 zbrodniarzy, kt\u00f3rzy nie mieli pieni\u0119dzy na zakupno lepszego ubrania. (\u2026) Wystarczy\u0142o to, aby z kokard\u0105 na piersiach uchodzi\u0107 wobec og\u00f3\u0142u za \u017co\u0142nierza, o co g\u0142\u00f3wnie rozb\u00f3jnikom chodzi\u0142o<\/em> <sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote28sym\" name=\"sdfootnote28anc\">28<\/a><\/sup><i>.<\/i><\/p>\r\n<p>By udramatyczni\u0107 i tak ju\u017c dramatyczn\u0105 histori\u0119 pogromow\u0105 i ukaza\u0107 antysemicko\u015b\u0107 lwowian, Gauden wykorzystuje wa\u017cn\u0105 w ca\u0142ym sporze posta\u0107 <b>Tobiasza Aszkenazego<\/b> &#8211; pierwszego adwokata Lwowa, \u017byda i przewodnicz\u0105cego \u017bydowskiego Komitetu Ratunkowego (celem by\u0142a pomoc \u017bydom dotkni\u0119tych rozruchami). Z \u201eKresu iluzji\u201d dowiadujemy si\u0119, \u017ce ten\u017ce, kilkana\u015bcie miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej, zaszczuty przez opini\u0119 publiczn\u0105 (w domy\u015ble oczywi\u015bcie polsk\u0105) \u201eprzyp\u0142aci\u0142 swoje zaanga\u017cowanie zawa\u0142em serca\u201d (s. 389). Co nie jest prawd\u0105. Powodem zgonu Aszkenazego by\u0142a cukrzyca, a nie zawa\u0142 serca<sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote29sym\" name=\"sdfootnote29anc\">29<\/a><\/sup>. Po prostu tam, gdzie historia si\u0119 nie uk\u0142ada, Gauden j\u0105 sobie wymy\u015bla.<\/p>\r\n<h4>M\u0105czy\u0144ski &#8211; z\u0142o absolutne<\/h4>\r\n<p>W tej \u201eznakomitej historycznie ksi\u0105\u017cce\u201d autor po wielokro\u0107 popisuje si\u0119 swoj\u0105 ignorancj\u0105. W jego wersji wydarze\u0144 we Lwowie, <b>Czes\u0142aw M\u0105czy\u0144ski <\/b>to z\u0142o absolutnie absolutne. Ta figura z\u0142a absolutnego bardzo pomaga. Jest ofiara i jest za wszystko odpowiedzialny kat. J\u0105trz\u0105cy, podjudzaj\u0105cy, nienawistny. Doprawdy, przeczytawszy wspomnienia M\u0105czy\u0144skiego i dziesi\u0105tki tekst\u00f3w o nim, nijak nie pojmuj\u0119, jak mo\u017cna z tego, sk\u0105din\u0105d &#8211; niezbyt zdolnego \u017co\u0142nierza &#8211; uczyni\u0107 takie monstrum: <em>do dzi\u015b najcz\u0119\u015bciej s\u0105 powtarzane k\u0142amstwa i konfabulacje kpt. Czes\u0142awa M\u0105czy\u0144skiego, komendanta obrony Lwowa i cz\u0142owieka <b>osobi\u015bcie odpowiedzialnego<\/b> za dwa dni gwa\u0142t\u00f3w, mord\u00f3w, rabunk\u00f3w i podpale\u0144 w dzielnicy \u017cydowskiej<\/em> (s. 27). Doprawdy, przeczytawszy dziesi\u0105tki wspomnie\u0144 genera\u0142\u00f3w, innych wojskowych i zwyk\u0142ych \u015bwiadk\u00f3w tamtych wydarze\u0144, mo\u017cna odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie, \u017ce ka\u017cdy podwa\u017ca\u0142 kompetencje ka\u017cdego: gen. Roja &#8211; kpt. M\u0105czy\u0144skiego, kpt. M\u0105czy\u0144ski &#8211; gen. Roi, gen. Rozwadowski kompetencje Pi\u0142sudskiego, hr. Skarbek &#8211; gen. Szeptyckiego, a gen. Roja &#8211; gen. Rozwadowskiego, itd. itd.<\/p>\r\n<p>Niech\u0119\u0107, jak\u0105 Gauden \u017cywi do M\u0105czy\u0144skiego jest na kartach ksi\u0105\u017cki \u017cywio\u0142owa. Warto jednak pami\u0119ta\u0107, \u017ce pomimo kilku powa\u017cnych b\u0142\u0119d\u00f3w militarnych, to w\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki M\u0105czy\u0144skiemu i jego sztabowi (wg relacji <b>Ludwika<\/b> <b>de Laveaux<\/b>, cho\u0107 s\u0105 te\u017c relacje temu przecz\u0105ce), z uporem i determinacj\u0105 walczono, nie poddaj\u0105c Lwowa, cho\u0107 polskie w\u0142adze cywilne gotowe by\u0142y p\u00f3j\u015b\u0107 na jakikolwiek kompromis z Ukrai\u0144cami, byleby tylko zako\u0144czy\u0107 walki. Wyci\u0105ganie dowodowych wniosk\u00f3w z grymas\u00f3w twarzy, dostrze\u017conych u M\u0105czy\u0144skiego przez <b>Macieja Rataja<\/b> (p\u00f3\u017aniejszego marsza\u0142ka sejmu), staje si\u0119 m.in. podstaw\u0105 ostrych opinii. Gauden nie waha si\u0119 nazwa\u0107 go po prostu bandyt\u0105.<\/p>\r\n<p>Wg Gaudena to, \u017ce gr\u00f3b M\u0105czy\u0144skiego znajduje si\u0119 na Cmentarzu Obro\u0144c\u00f3w Lwowa, jest ha\u0144b\u0105 dla innych spoczywaj\u0105cych tam bohater\u00f3w. Nie wie, \u017ce gdy tylko Sowieci zacz\u0119li niszczy\u0107 Cmentarz Obro\u0144c\u00f3w Lwowa (sierpie\u0144 1971), to pani <b>Maria Tereszczak\u00f3wna<\/b> &#8211; polska dzia\u0142aczka spo\u0142eczna, zas\u0142u\u017cona w ratowaniu szcz\u0105tk\u00f3w polskich bohater\u00f3w&nbsp;&#8211; wraz z innymi kobietami, przenios\u0142y potajemnie cia\u0142a kilku Polak\u00f3w w nieznane niestety dzi\u015b miejsce. Do dzi\u015b odnaleziono jedynie szcz\u0105tki <b>Teodorowicza<\/b>. Nieznane s\u0105 natomiast miejsca spoczynku cia\u0142 <b>Czes\u0142awa M\u0105czy\u0144skiego<\/b> oraz tw\u00f3rc\u00f3w polskiego lotnictwa: <b>Stefana Bastyra, Stefana Steca <\/b>i <b>W\u0142adys\u0142awa Torunia<\/b>. Pomimo trzyletniego wgryzania si\u0119 w temat Gauden tego nie wie, co udowadnia m\u00f3wi\u0105c na jednym ze swych spotka\u0144 z czytelnikami, \u017ce to \u201eha\u0144ba, \u017ce ten bandyta le\u017cy pomi\u0119dzy obro\u0144cami\u201d, cho\u0107 ka\u017cdy, kto cho\u0107 troch\u0119 zajmuje si\u0119 histori\u0105 Lwowa, zna t\u0119 opowie\u015b\u0107. Cia\u0142a M\u0105czy\u0144skiego na cmentarzu Orl\u0105t nie ma.<\/p>\r\n<h4>Grzech ahistoryzmu<\/h4>\r\n<p>Obok grzechu przemilczania autor \u201eKresu iluzji\u201d bez reszty popada w grzech ahistoryzmu. Pisz\u0105c z perspektywy \u201epo Auschwitz\u201d o wydarzeniach \u0107wier\u0107 wieku wcze\u015bniejszych sugeruje czytelnikowi wnioski, kt\u00f3re wprost z samych fakt\u00f3w nie wynikaj\u0105. Ta maniera w\u0142asnych downioskowa\u0144, obok chaosu w tre\u015bci, bardzo przeszkadza w lekturze. Dla Gaudena i jego akolit\u00f3w wydarzenia we Lwowie to <i>expressis verbis <\/i>pocz\u0105tek mrocznego kontinuum, kt\u00f3rego kres rozlewa si\u0119 sw\u0105 czerni\u0105, gdzie\u015b mi\u0119dzy ramp\u0105 kolejow\u0105 Birkenau a piecami krematorium. W odznace \u201etrupich g\u0142\u00f3wek\u201d jednego z oddzia\u0142\u00f3w obro\u0144c\u00f3w Lwowa dostrzega poprzedniczk\u0119 (protoplast\u0119) SS, a s\u0142owa \u201esyjonista\u201d u\u017cywa w kontek\u015bcie obelgi koreluj\u0105cej mu z rokiem 1968. To pisanie historii od ty\u0142u i ahistoryzm to powa\u017cny mankament tej ksi\u0105\u017cki. Nie jedyny niestety.<\/p>\r\n<p>Pisz\u0105c o emblematach trupich czaszek na mundurach \u017co\u0142nierzy por. Abrahama (najbardziej chyba odwa\u017cnego, zdeterminowanego, ale i najtrudniejszego do zdyscyplinowania oddzia\u0142u), celowo wpuszcza czytelnika, w ten ca\u0142y sklep ze skojarzeniami, kt\u00f3re znamy z epoki Wielkich Piec\u00f3w. Gauden wie, \u017ce u niewyrobionego historycznie czytelnika, tak\u0105 aluzj\u0105 sprawia wra\u017cenie podobie\u0144stwa (a mo\u017ce i pierwsze\u0144stwa) do oddzia\u0142\u00f3w SS. Nie jest wa\u017cne, \u017ce <i>totenkopf<\/i> &nbsp;by\u0142 emblematem wielu oddzia\u0142\u00f3w r\u00f3\u017cnych armii: pruskiej, rosyjskiej, brytyjskiej, ameryka\u0144skiej, tak\u017ce polskiej. Wed\u0142ug tej logiki, doceniony przez niego, gen. <b>Boles\u0142aw Roja<\/b> &#8211; dzielny legionista, dow\u00f3dca 4 pu\u0142ku piechoty, tzw. <em>czwartak\u00f3w<\/em>, staje si\u0119 protoplast\u0105 nazizmu, bo emblematem jego formacji by\u0142a \u2026swastyka i nie ma znaczenia, \u017ce sam genera\u0142 zgin\u0105\u0142 w niemieckim Sachsenhausen, zamordowany przez m\u0142odego essesmana, krzycz\u0105cego: \u201etak ginie polski genera\u0142\u201d, gdy mia\u017cd\u017cy\u0142 mu butem krta\u0144.<\/p>\r\n<p>O ile trupie czaszki maj\u0105 zaprowadzi\u0107 Czytelnika wprost pod bram\u0119 Auschwitz, o tyle kapelusze, kt\u00f3re pojawiaj\u0105 si\u0119 w jego opisach t\u0142umu, maj\u0105 w tej gaudenowskiej narracji pokaza\u0107, \u017ce bandyci rabuj\u0105cy \u017byd\u00f3w, to zwykli lwowiacy. Tu Gauden popisuje si\u0119 wyj\u0105tkow\u0105 ignorancj\u0105, co z przek\u0105sem wytkn\u0119\u0142a mu pani <b>Krystyna Murat <\/b>w swojej dosadnej recenzji \u201eKres\u00f3w iluzji\u201d<sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote30sym\" name=\"sdfootnote30anc\">30<\/a><\/sup>. <em>Czasy i moda by\u0142y w\u00f3wczas takie, \u017ce praczki i tkaczki te\u017c mia\u0142y kapelusze. Najbardziej zafascynowa\u0142a mnie historia rabowania \u017cydowskich sklep\u00f3w w wykonaniu polskich pa\u0144 z lepszego towarzystwa z asyst\u0105 s\u0142u\u017cby domowej, kt\u00f3ra pomaga\u0142a wynosi\u0107 fanty. Znakiem rozpoznawczym \u201epolskich pa\u0144 z lepszego towarzystwa\u201d mia\u0142y by\u0107 kapelusze. Bo tylko damy z najwy\u017cszego towarzystwa (jak przekonuje nas pan Gauden) nosi\u0142y w\u00f3wczas kapelusze. Polskie damy. Ja co prawda trafiam ci\u0105gle, w r\u00f3\u017cnych historycznych powie\u015bciach obyczajowych, na informacje o tym, \u017ce klientkami najdro\u017cszych krawcowych i modystek bywa\u0142y cz\u0119sto luksusowe prostytutki, burdelmamy i aktorki. W dodatku, jak rozumiem, te kapelusze musia\u0142y by\u0107 jako\u015b specjalnie oznaczone, \u017ceby mo\u017cna je by\u0142o zidentyfikowa\u0107 jako \u201epolskie\u201d. Bo jak odr\u00f3\u017cni\u0107 \u201ekapelusz damy ukrai\u0144skiej\u201d, od kapelusza damy austriackiej, czy rosyjskiej, a w ostateczno\u015bci &#8211; polskiej. Pan Gauden znalaz\u0142 by\u0142 metod\u0119. Podobno dotar\u0142 do tajemniczych zapisk\u00f3w i notatek na karteczkach pieczo\u0142owicie przechowywanych w archiwach ukrai\u0144skich.<\/em><\/p>\r\n<p>Takich lapsus\u00f3w w tej ksi\u0105\u017cce s\u0105 dziesi\u0105tki, je\u015bli nie setki. Niestety, temat podany w tak aroganckiej i prostackiej formie, mija si\u0119 z faktami o jakie\u015b sto kilometr\u00f3w. Praca jest po prostu nieuczciwa wobec czytelnika, ignorancka, niechlujna, do tego nawet z b\u0142\u0119dami edytorskimi<sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote31sym\" name=\"sdfootnote31anc\">31<\/a><\/sup>.<\/p>\r\n<p>Na koniec warto postawi\u0107 Gaudenowi kilka pyta\u0144. Pierwsze dotyczy tezy o absolutnej neutralno\u015bci \u017byd\u00f3w w sporze o Lw\u00f3w pomi\u0119dzy Polakami i Ukrai\u0144cami. Gauden ok\u0142amuje czytelnika, pisz\u0105c, \u017ce \u017bydzi odrzucili propozycj\u0119 zasiadania we w\u0142adzach ukrai\u0144skich. Kim wi\u0119c by\u0142 \u017byd kijowski <b>Arnold Margolin<\/b>, czy nie aby wys\u0142annikiem rz\u0105du ukrai\u0144skiego na rokowania w Pary\u017cu? Kim by\u0142 <b>Moj\u017cesz Sibelfarb<\/b>, czy nie aby ministrem do spraw \u017cydowskich w rz\u0105dzie URL i autorem manifestu \u017cydowskiego w nowopowstaj\u0105cym pa\u0144stwie ukrai\u0144skim? Mo\u017ce autor \u201eKresu iluzji\u201d odpowie jaki by\u0142 sk\u0142ad rz\u0105du na Wielkiej Ukrainie i jak kokietowali si\u0119 wzajemnie Ukrai\u0144cy i narodowcy \u017cydowscy? Jaki by\u0142 sk\u0142ad rz\u0105du bolszewickiego? Czy syjoni\u015bci w sporze polsko-ukrai\u0144skim sprzyjali Polakom, czy Ukrai\u0144com? Czy nie jest prawd\u0105, \u017ce jednak tym drugich,&nbsp;bo w obietnicy ich pa\u0144stwowo\u015bci dostrzegali wi\u0119cej mo\u017cliwo\u015bci dla realizacji swoich narodowych plan\u00f3w? Mieli do tego prawo, ale czy Polacy nie mieli prawa nabra\u0107 i tak ju\u017c utrwalonego przekonania o obco\u015bci \u017byd\u00f3w?<\/p>\r\n<p>Kolejne pytanie: sk\u0105d Gauden wie, \u017ce my\u015bl endecka w listopadzie 1918 roku, mia\u0142a t\u0119 no\u015bn\u0105 si\u0142\u0119, jak\u0105 mia\u0142a cho\u0107by dekad\u0119 p\u00f3\u017aniej, czy w latach trzydziestych, a nie mia\u0142y jej opinie socjalist\u00f3w, czy ludowc\u00f3w na temat tzw. <em>kwestii \u017cydowskiej<\/em><i> &#8211; <\/i>a wi\u0119c miejsca \u017byd\u00f3w w\u015br\u00f3d wi\u0119kszo\u015bci polskiej<i>,<\/i> kt\u00f3re to opinie przecie\u017c tylko w szczeg\u00f3\u0142ach r\u00f3\u017cni\u0142y si\u0119 od endeckiej. Wida\u0107 to najwyra\u017aniej ju\u017c kilka miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej, podczas prac Sejmu Ustawodawczego, gdzie kilku \u017cydowskich pos\u0142\u00f3w (Izaak Grunbaum, Ozjasz Thon i inni) \u017c\u0105daj\u0105 wprost <b>autonomii narodowej<\/b>, czyli de facto <i>pa\u0144stwa w pa\u0144stwie<\/i>, a wszystkie \u015brodowiska polityczne od lewicy po prawic\u0119, s\u0105 zgodnie tej idei przeciwne.<\/p>\r\n<p>Na jakiej podstawie Gauden twierdzi, \u017ce wszyscy \u017co\u0142nierze ukrai\u0144scy \u201eb\u0142yskawicznie i w ca\u0142o\u015bci w obawie przed okr\u0105\u017ceniem\u201d opu\u015bcili Lw\u00f3w 22 listopada (s. 44 i 456), skoro ceniona przez niego dr <b>Agnieszka Biedrzycka<\/b> pisze w swoim <em>Kalendarium Lwowa<\/em>, na pierwszej ju\u017c stronie, \u017ce: stoczono w tym dniu potyczki na pl. Strzeleckim, Wysokim Zamku i ul. \u0179\u00f3\u0142kiewskiej z zaskoczonymi maruderami ukrai\u0144skim. Wt\u00f3ruje jej &#8211; pomijany przez niego w tek\u015bcie &#8211; gen. <b>Witold Hupert<\/b>, kt\u00f3ry pisze o walkach z dezerterami ukrai\u0144skimi na ulicach miasta. Gaudenowi to k\u0142amstwo jest potrzebne, by sprawcy grabie\u017cy i mord\u00f3w na \u017bydach mieli jedn\u0105 narodowo\u015b\u0107 &#8211; polsk\u0105.<\/p>\r\n<p>W \u201eKresach Iluzji\u201d odnajdziemy te\u017c inne ostre tezy, jak cho\u0107by t\u0119, \u017ce dop\u00f3ki Ukrai\u0144cy byli w mie\u015bcie \u017bydzi byli bezpieczni. Zadziwiaj\u0105cy wniosek, skoro w czasie walk o Lw\u00f3w zgin\u0119\u0142o dwa razy wi\u0119cej \u017byd\u00f3w, ni\u017c w czarnych dniach 22-24 listopada, kiedy we Lwowie nie by\u0142o ju\u017c formalnie ukrai\u0144skiego wojska. Wystarczy zajrze\u0107 do \u017cydowskich ksi\u0105g metrykalnych.<\/p>\r\n<p>Gauden zachwyca si\u0119 opiniami os\u00f3b o jego ksi\u0105\u017cce, kt\u00f3re o pogromie wiedz\u0105 niewiele, a mo\u017ce wszystko co wiedz\u0105, wiedz\u0105 od Gaudena w\u0142a\u015bnie. W tym kontek\u015bcie tym bardziej przykro czyta\u0107 opinie os\u00f3b, kt\u00f3re powinny wiedzie\u0107 wi\u0119cej. Mam na my\u015bli prof. <b>Andrzeja Romanowskiego<\/b> (literaturoznawc\u0119, profesora Uniwersytetu Jagiello\u0144skiego i redaktora naczelnego <em>Polskiego S\u0142ownika Biograficznego<\/em>) oraz poet\u0119, lwowianina z urodzenia &#8211; <b>Adama Zagajewskiego<\/b>, kt\u00f3rzy bezkrytycznie potwierdzaj\u0105 \u201esmutn\u0105 i nieopowiedzian\u0105\u201d stron\u0119 polsko\u015bci. Ten drugi nie waha si\u0119 nazwa\u0107 Gaudena \u201eobro\u0144c\u0105 honoru Lwowa\u201d. Wt\u00f3ruj\u0105 mu niezawodni w tej kwestii redaktorzy <em>Wyborczej<\/em><i>.<\/i><\/p>\r\n<p>Jeszcze dalej ni\u017c Zagajewski poszybowa\u0142 jednak profesor Romanowski. Pisz\u0105c nas\u0105czony niezno\u015bn\u0105 manier\u0105, ideologicznie g\u0119sty tekst pos\u0142owia, pr\u00f3buje przekona\u0107 czytelnika, \u017ce pogrom lwowski z listopada 1918 roku by\u0142 &#8211; <i>jednym z najwi\u0119kszych pogrom\u00f3w w XIX i XX. <\/i>Nie\u015bmia\u0142o podpowiem profesorowi, \u017ce Rosjanie, a potem Ukrai\u0144cy wymordowali kilkadziesi\u0105t tysi\u0119cy \u017byd\u00f3w, a sam Petlura zosta\u0142 zabity przez \u017cydowskiego m\u015bciciela &#8211; Szolema Szwarcbarda, w Pary\u017cu, w maju 1926 roku, za rze\u017a \u017byd\u00f3w w\u0142a\u015bnie.<\/p>\r\n<p>Dla mnie osobi\u015bcie to najbardziej odrzucaj\u0105ca cz\u0119\u015b\u0107 ksi\u0105\u017cki. Konstatacje prof. Romanowskiego, dotycz\u0105ce <b>Emanuela Schlechtera<\/b> &#8211; obok <b>Hemara <\/b>przecie\u017c &#8211; najwybitniejszego autora tekst\u00f3w piosenek o Lwowie i dziesi\u0105tek szlagier\u00f3w z przedwojnia (<em>Tylko we Lwowie, Ka\u017cdemu wolno kocha\u0107, Sexappeal<\/em>), s\u0105 tak przesadzone i ignoranckie, \u017ce r\u0119ce nie maj\u0105 gdzie opa\u015b\u0107. Ot\u00f3\u017c: profesor Romanowski sugeruje, a w\u0142a\u015bciwie usi\u0142uje uprawdopodobni\u0107 mo\u017cliwo\u015b\u0107, \u017ce w tych tragicznych listopadowych dniach roku 1918, okrutnie pobito ojca Emanuela Schlechtera (niejakiego Jak\u00f3ba). Tworzy paralel\u0119, jakoby ojca Schlechtera pobili Polacy we Lwowie, a samego Schlechtera, dwie dekady p\u00f3\u017aniej, zabili Niemcy w getcie. Wnioski wi\u0119c rodz\u0105 si\u0119 same. Nie potrzeba wielkiego wysi\u0142ku, nawet dla redaktora naczelnego PSB, by sprawdzi\u0107, \u017ce pomimo zbie\u017cno\u015bci imienia (Jakob) nie zgadzaj\u0105 si\u0119 ulice zamieszkania (Zamarstynowska, a nie \u0179\u00f3\u0142kiewska) &#8211; to przy tej ostatniej mieszkali rodzice Emanuela Schlechtera. Po wt\u00f3re &#8211; wg Gaudena &#8211; to \u017co\u0142nierze Hallera, kt\u00f3rzy przybyli z odsiecz\u0105 do Lwowa, sponiewierali Jak\u00f3ba Schlechtera.<\/p>\r\n<p>Szkoda, \u017ce Romanowski nie zada\u0142 sobie trudu prze\u015bledzenia \u017cyciorysu Emanuela Schlechtera, kt\u00f3ry w potrzebie wojennej roku 1920, na ochotnika wst\u0105pi\u0142 do wojska pod dow\u00f3dztwem \u2026gen. Hallera w\u0142a\u015bnie. Trudno sobie wyobrazi\u0107 wi\u0119kszy konflikt wewn\u0119trzny, ni\u017c walka w formacji wojskowej, kt\u00f3rej \u017co\u0142nierze s\u0105 odpowiedzialni za upodlenie jego ojca, mo\u017cliwe, \u017ce nawet osobi\u015bcie odpowiedzialni. Niemniej efektownie brzmi zapuszczone w g\u0142ow\u0119 czytelnika domniemanie, \u017ce \u201eojca pobili Polacy, a syna zamordowali Niemcy\u201d. Metodologia sp\u00f3jna z gaudenowsk\u0105. Niestety tak uprawiana historia, nieuczciwa i arogancka, nie przybli\u017ca nas do prawdy o tamtych wydarzeniach, a szkoda, bo temat wa\u017cny i trudny.<\/p>\r\n<p>Tekst powy\u017cszy jest kr\u00f3tk\u0105 zajawk\u0105 do powstaj\u0105cego d\u0142u\u017cszego tekstu, gdzie zostan\u0105 szczeg\u00f3\u0142owo zanalizowane g\u0142\u00f3wne tezy ksi\u0105\u017cki Gaudena. Mam nadziej\u0119 do przeczytania jeszcze przed listopadem tego 2020 roku.<br>\r\nArtyku\u0142 ukaza\u0142 si\u0119 pierwotnie na: <a href=\"https:\/\/okolicelwowa.pl\/pol-prawdy-to-cale-klamstwo\/?fbclid=IwAR24L7-KRhLxaUMIcNWRISw2GLznvpWZfvc59laB18gOwl3uJ_cim8SbYF8#sdfootnote2sym\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">OkoliceLwowa.pl<\/a><\/p>\r\n<p>\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d\u201d-<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote1anc\" name=\"sdfootnote1sym\">1<\/a> Paul Jonhson, <i>Intelektuali\u015bci<\/i>, Pozna\u0144 2014, s. 95.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote2anc\" name=\"sdfootnote2sym\">2<\/a> Pe\u0142ny tytu\u0142 to: G. Gauden, <i>Lw\u00f3w &#8211; kres iluzji. Opowie\u015b\u0107 o pogromie listopadowym 1918 roku<\/i>, wyd. Universitas, Krak\u00f3w 2019.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote3anc\" name=\"sdfootnote3sym\">3<\/a> Dr hab. <b>Jolanta \u0179yndul<\/b>; od 1991 pracuje w IH UW w \u201eCentrum Badania i Nauczania Dziej\u00f3w i Kultury \u017byd\u00f3w w Polsce im. Mordechaja Anielewicza\u201d, kt\u00f3rego kierownikiem zosta\u0142a po odej\u015bciu na emerytur\u0119 <b>Jerzego Tomaszewskiego<\/b> w roku 2001.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote4anc\" name=\"sdfootnote4sym\">4<\/a>&nbsp;Spotkanie z Gaudenem w \u0179IH-u; <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=cJ7xPEnYZTc&amp;t=146s\"><u>https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=cJ7xPEnYZTc&amp;t=146s<\/u><\/a> [od 28:00 min.]<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote5anc\" name=\"sdfootnote5sym\">5<\/a> Fond 76, Cz\u0119\u015b\u0107 III, 223. Materia\u0142y dotycz\u0105ce pogrom\u00f3w \u017cydowskich 1918-1919.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote6anc\" name=\"sdfootnote6sym\">6<\/a> Przyk\u0142ad j\u0119zykowej kalki stosowanej przez Gaudena to s\u0142owo <i>Herrenvolk<\/i> (s. 59), kompletnie we Lwowie nieznane. Gauden wielokrotnie okre\u015bla Polak\u00f3w mianem \u201eHerrenvolku\u201d, co zapo\u017cyczy\u0142 z \u201eklasycznego\u201d artyku\u0142u z \u201eNeue Freie Presse\u201d, gdzie \u017byd\u00f3w opisuje jako niewolnik\u00f3w rasy pan\u00f3w<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote7anc\" name=\"sdfootnote7sym\">7<\/a> &nbsp;<b>Abraham Insler<\/b> (1893-1938), pose\u0142 na sejm II RP, narodowiec \u017cydowski, redaktor syjonistycznej \u201eChwili\u201d, autor ksi\u0105\u017cek o pogromie: \u201eDokumenty fa\u0142szu\u2026\u201d (1933) i \u201eLegendy i fakty\u201d (1937).<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote8anc\" name=\"sdfootnote8sym\">8<\/a> &nbsp;<b>J\u00f3zef Wasercug<\/b> (p\u00f3\u017aniej zmieni\u0142 nazwisko na Wasowski) &#8211; cz\u0142onek komisji MSZ i wsp\u00f3\u0142autor raportu o pogromie. Jest tak\u017ce autorem (pod pseudonimem <b>Bezimienny<\/b>) kilkudziesi\u0119ciostronicowej broszury \u201ePrawda o pogromie lwowskim\u201d. Istnieje te\u017c opinia, \u017ce to fa\u0142szywka. J\u00f3zef to ojciec <b>Jerzego Wasowskiego<\/b>, kt\u00f3ry w 1958 roku wraz z <a href=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Jeremi_Przybora\"><b>Jeremim Przybor\u0105<\/b><\/a> stworzy\u0142 telewizyjny <b>Kabaret Starszych Pan\u00f3w<\/b>.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote9anc\" name=\"sdfootnote9sym\">9<\/a> &nbsp;<b>Bendow J.<\/b>, <i>Der Lemberger Judenpogrom (November 1918- Janner 1919)<\/i>, Wien-Brunn 1919.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote10anc\" name=\"sdfootnote10sym\">10<\/a> <b>Rataj M<\/b>., <i>Wspomnienia i dziennik z lat1918-1927<\/i>, t. 1.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote11anc\" name=\"sdfootnote11sym\">11<\/a> &nbsp;<b>Chajes W<\/b>., Semper Fidelis. Pami\u0119tnik Polaka wyznania moj\u017ceszowego z lat 1926-1939, Krak\u00f3w 1997.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote12anc\" name=\"sdfootnote12sym\">12<\/a> &nbsp;<b>Hausner A. W<\/b>., <i>Listopad 1918 r. W dziesi\u0105t\u0105 rocznic\u0119<\/i>, Lw\u00f3w 1928.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote13anc\" name=\"sdfootnote13sym\">13<\/a> &nbsp;<b>Rommer J. E<\/b>., <i>Pami\u0119tniki<\/i>, Warszawa 2011.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote14anc\" name=\"sdfootnote14sym\">14<\/a> &nbsp;<b>Roja J.<\/b>, <i>Legendy i fakty<\/i>, Warszawa 1932.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote15anc\" name=\"sdfootnote15sym\">15<\/a> &nbsp;<b>M\u0105czy\u0144ski Cz<\/b>., <i>Boje Lwowskie<\/i>, cz 1-2, ?Warszawa 1921.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote16anc\" name=\"sdfootnote16sym\">16<\/a> &nbsp;<b>Krysiak F. S<\/b>., <i>Z dni grozy we Lwowie<\/i>, Krak\u00f3w 1919.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote17anc\" name=\"sdfootnote17sym\">17<\/a> &nbsp;<b>Gella J<\/b>., <i>Ruski miesi\u0105c. 1\/XI-22\/XI 1918<\/i>. Lw\u00f3w 1919.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote18anc\" name=\"sdfootnote18sym\">18<\/a> &nbsp;<i>Obrona Lwowa 1-22 listopada 1918. Relacje uczestnik\u00f3w<\/i>. T.1-3, Lw\u00f3w 1933. 1936. 1939.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote19anc\" name=\"sdfootnote19sym\">19<\/a> &nbsp;<b>Biedrzycka A<\/b>., <i>Kalendarium Lwowa 1918-1939<\/i>, Krak\u00f3w 2012.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote20anc\" name=\"sdfootnote20sym\">20<\/a> Gauden o tym wspomina na jednym ze swych spotka\u0144.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote21anc\" name=\"sdfootnote21sym\">21<\/a> To w\u0142a\u015bnie klasyczny przyk\u0142ad swoistego rozumienia <i>narodu<\/i>. Gauden nawet nie przytacza endeckiej definicji narodu, kt\u00f3ra wbrew temu co twierdzi &#8211; nie by\u0142a etniczna, ale kulturowa, (por. <b>ks. Lutos\u0142awski<\/b>).<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote22anc\" name=\"sdfootnote22sym\">22<\/a> Fraza <i>kwestia \u017cydowska<\/i> z perspektywy \u201epo Auschwitz\u201d brzmi k\u0142uj\u0105co, ale chodzi tu o rol\u0119 i miejsce \u017byd\u00f3w w spo\u0142eczno\u015bci nie\u017cydowskiej w przedwojennej Polsce.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote23anc\" name=\"sdfootnote23sym\">23<\/a> Gauden, s. 157.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote24anc\" name=\"sdfootnote24sym\">24<\/a> &nbsp;<b>J\u00f3zef<\/b> <b>Wasercug<\/b> pisze o 20 tys., a <b>Henry<\/b> <b>Morgenthau<\/b> -autor jednego z raport\u00f3w &#8211; 15 tys.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote25anc\" name=\"sdfootnote25sym\">25<\/a> Oficjalnie termin \u201edzielnica \u017cydowska\u201d w\u00f3wczas nie istnia\u0142, bo \u017bydzi mogli si\u0119 ju\u017c osiedla\u0107 w ca\u0142ym Lwowie, niemniej w potocznym j\u0119zyku poj\u0119cie to funkcjonowa\u0142o i w tym potoczystym s\u0142owa rozumieniu jest tutaj u\u017cywane, jako g\u0142\u00f3wne skupisko \u017byd\u00f3w we Lwowie.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote26anc\" name=\"sdfootnote26sym\">26<\/a> By nie by\u0107 go\u0142os\u0142ownym podaj\u0119 przyk\u0142ad <b>Nahuma Soko\u0142owa<\/b> &#8211; jednego z najwa\u017cniejszych dzia\u0142aczy nacjonalistycznych w\u015br\u00f3d \u017byd\u00f3w, p\u00f3\u017aniejszego <b>prezydenta \u015awiatowej Organizacji Syjonistycznej<\/b>, kt\u00f3ry w li\u015bcie do swego syna Floriana (przekazany przez Henrego Morgenthaua) wskazuje faktyczne intencje syjonist\u00f3w. Patrz wst\u0119p Andrzeja A, Zi\u0119by do wspomnie\u0144 syna Nahuma Soko\u0142owa, s. LXXIV.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote27anc\" name=\"sdfootnote27sym\">27<\/a> &nbsp;<i>Echa pogrom\u00f3w \u017cydowskich<\/i>, \u201eS\u0142owo polskie\u201d, nr 43 z 13 lutego 1919 r.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote28anc\" name=\"sdfootnote28sym\">28<\/a> Dla porz\u0105dku nale\u017cy tu odnotowa\u0107, \u017ce w dalszej cz\u0119\u015bci wypowiedzi Wiktor Chajes jest r\u00f3wnie krytyczny wobec \u017byd\u00f3w, jak wobec M\u0105czy\u0144skiego i polskich oficer\u00f3w pisz\u0105c mocne s\u0142owa o ich postawie; W. Chajes, <i>Semper Fidelis<\/i>\u2026, dz. cyt., s. 135nn.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote29anc\" name=\"sdfootnote29sym\">29<\/a> <strong>W. Huppert<\/strong>, <i>Walki o Lw\u00f3w<\/i>, Warszawa 1933, s. 95n.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote30anc\" name=\"sdfootnote30sym\">30<\/a> Po\u015bwiadcza to wpis w ksi\u0119dze zgonu Aszkenazego oraz <strong>Wiktor Chajes<\/strong> w swoich Pami\u0119tnikach, s. 137.<\/p>\r\n<p><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote31anc\" name=\"sdfootnote31sym\">31<\/a> &nbsp;<u>https:\/\/politykapolska.eu\/2019\/09\/04\/gauden-pogrom-we-lwowie-broszurka-z-ibl-i-ministerstwo-url-ds-zydowskich\/<\/u> dost\u0119p z dn. 15.03.2020<\/p>\r\n<p>32 Przyk\u0142ady b\u0142\u0119d\u00f3w edytorskich: ss. 208, 218, 240 (przypis 81).<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Skala przemilcze\u0144, przeinacze\u0144 i pomini\u0119\u0107 wa\u017cnych \u017ar\u00f3de\u0142, cytat\u00f3w, opinii, w \u201eKresie iluzji\u201d jest wprost niebotyczna, co wydaje si\u0119 nawet zrozumia\u0142e, bo jedynie tak Gauden jest w stanie utrzyma\u0107 swoje tezy. Tam, gdzie narracja o kato-endekach si\u0119 wywraca, autor po prostu konfabuluje &#8211; pisze Rafa\u0142 \u0141\u0119\u017cny. Ksi\u0105\u017cka Grzegorza Gaudena Lw\u00f3w &#8211; Kres iluzji. Opowie\u015b\u0107 o pogromie [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[215],"tags":[65,53,188],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/112725"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=112725"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/112725\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=112725"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=112725"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=112725"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}