{"id":111492,"date":"2020-01-03T18:56:18","date_gmt":"2020-01-03T23:56:18","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=111492"},"modified":"2020-05-18T20:05:57","modified_gmt":"2020-05-19T00:05:57","slug":"jan-pawel-ii-czyli-o-papiestwie-w-dobie-masowych-mediow-tomasz-gabis","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=111492","title":{"rendered":"Jan Pawe\u0142 II, czyli o papiestwie w dobie masowych medi\u00f3w &#8211; <em>Tomasz Gabi\u015b<\/em>"},"content":{"rendered":"<p class=\"podpis_sz\"><small>Dodano: 2020-01-3 6:56 pm<\/small><\/p>\r\n<p><em>Gdy nazajutrz po I wojnie \u015bwiatowej wprowadzono do mojej rodzinnej wsi elektryczno\u015b\u0107, podni\u00f3s\u0142 si\u0119 powszechny protest, a potem zapanowa\u0142a g\u0142ucha rozpacz. Ale gdy zainstalowano j\u0105 w ko\u015bcio\u0142ach (by\u0142o ich trzy), wszyscy byli przekonani, \u017ce pojawi\u0142 si\u0119 Antychryst i \u017ce koniec \u015bwiata jest bliski. Ci karpaccy ch\u0142opi mieli racj\u0119 w swojej dalekowzroczno\u015bci. Oni, kt\u00f3rzy wy\u0142onili si\u0119 zaledwie z prehistorii, wiedzieli ju\u017c wtedy to, co ludzie cywilizowani wiedz\u0105 dopiero od niedawna<\/em> (Emil Cioran, prze\u0142. Joanna Ugniewska)<\/p>\r\n<p><span class=\"pullquote\"><!-- Przysz\u0142oroczne obchody stulecia urodzin Karola Wojty\u0142y stan\u0105 si\u0119, chc\u0105c nie chc\u0105c, okresem weryfikowania jego mitu... --><\/span><\/p>\r\n<p>W artykule <em>Jan Pawe\u0142 II w czy\u015b\u0107cu pami\u0119ci<\/em> (\u201eRzeczpospolita Plus-Minus\u201d, maj 2019) Krzysztof Mazur przewiduje , \u017ce przysz\u0142oroczne \u201eobchody stulecia urodzin Karola Wojty\u0142y stan\u0105 si\u0119, chc\u0105c nie chc\u0105c, okresem weryfikowania jego mitu. (\u2026) Jak zauwa\u017cy\u0142 socjolog Micha\u0142 \u0141uczewski, papie\u017c b\u0119dzie musia\u0142 przej\u015b\u0107 przez czy\u015bciec ludzkiej pami\u0119ci\u201d. &nbsp;By\u0142y prezes Klubu Jagiello\u0144skiego i redaktor \u201ePressji\u201d (czy mo\u017ce \u201ePressyj\u201d?) ubolewa nad tym, \u017ce w Polsce nik\u0142a jest recepcja my\u015bli Wojty\u0142y, \u017ce \u201ezosta\u0142 zupe\u0142nie zapomniany w sferze my\u015bli, kt\u00f3ra odgrywa\u0142a w jego \u017cyciu centraln\u0105 rol\u0119. I dalej: \u201eW ostatnim dziesi\u0119cioleciu nie powsta\u0142a u nas \u017cadna szeroko komentowana ksi\u0105\u017cka, kt\u00f3ra rozwija\u0142aby papieskie idee. (\u2026) Jakby ten pontyfikat nie pozostawi\u0142 \u017cadnej spu\u015bcizny w sferze ludzkiej my\u015bli. Jakby wszystkie te pi\u0119kne papieskie s\u0142owa, wypowiedziane w przem\u00f3wieniach i encyklikach, pad\u0142y mi\u0119dzy chwasty i przez chwasty zosta\u0142y zag\u0142uszone. To wszystko tylko potwierdza tez\u0119, kt\u00f3r\u0105 ju\u017c w 2012 r. postawili\u015bmy w kwartalniku \u00bbPressje\u00ab. Tak, zabili\u015bmy proroka\u201d. &nbsp;Ogromn\u0105 odpowiedzialno\u015b\u0107 ponosi za to zw\u0142aszcza Ko\u015bci\u00f3\u0142 hierarchiczny, kt\u00f3ry &#8211; zdaniem Mazura &#8211; nie potrafi\u0142 da\u0107 temu nauczaniu \u201edrugiego oddechu\u201d po \u015bmierci papie\u017ca.<\/p>\r\n<p>Nie czuj\u0105c si\u0119 w \u017cadn\u0105 miar\u0105 powo\u0142any do oceniania dorobku nauczania i my\u015bli papie\u017ca Jana Paw\u0142a II, pozwol\u0119 sobie tylko przypomnie\u0107, \u017ce cho\u0107 jako Polak jest szczeg\u00f3lnie bliski naszemu sercu, to by\u0142 on tylko jednym z wielu ogniw w \u0142a\u0144cuchu nast\u0119pc\u00f3w \u015bw. Piotra. Po nim przyszli kolejni, z w\u0142asnym nauczaniem, w\u0142asn\u0105 my\u015bl\u0105, z w\u0142asn\u0105 misj\u0105. Oczekiwanie, \u017ce po \u015bmierci papie\u017ca, kto\u015b m\u00f3g\u0142by da\u0107 jego nauczaniu \u201edrugi oddech\u201d jest chyba oczekiwaniem nadmiernym.<\/p>\r\n<p>Nale\u017ca\u0142oby ponadto oddzieli\u0107 od siebie dwie sfery: sfer\u0119 nauczania papieskiego przekazanego potomno\u015bci w szesnastu tomach dzie\u0142 zebranych (w kt\u00f3rych sk\u0142ad wesz\u0142o pi\u0119ciu tom\u00f3w kaza\u0144 i przem\u00f3wie\u0144 z pielgrzymek) oraz sfer\u0119 my\u015bli, filozofii, teologii i idei polityczno-spo\u0142ecznych, kt\u00f3ra ju\u017c na zawsze pozostaje odseparowana od urz\u0119du papieskiego, od \u017cywej obecno\u015bci \u201eProroka\u201d, podlegaj\u0105c takim samym prawom i mechanizmom, co ka\u017cda inna my\u015bl filozoficzna, teologiczna czy polityczna, oboj\u0119tnie czy tworzona przez duchownych czy \u015bwieckich. Nic, nawet \u015bwi\u0119to\u015b\u0107 autora, nie gwarantuje wszak, \u017ce jego tw\u00f3rczo\u015b\u0107 b\u0119dzie zaczynem my\u015bli nowych czy te\u017c zostanie potraktowana jak szacowny zabytek nale\u017c\u0105cy ju\u017c tylko do historii idei. O jej losie, o tym czy przetrwa pr\u00f3b\u0119 czasu i zachowa zdolno\u015b\u0107 odpowiedzi na pytania, z kt\u00f3rymi mierzy\u0107 si\u0119 przychodzi ludziom tera\u017aniejszym i przysz\u0142ym, zdecyduje wiele czynnik\u00f3w, tylko w niewielkim stopniu zale\u017cnych &nbsp;woli jednostek &nbsp;czy nawet grup spo\u0142eczno-kulturalnych.<\/p>\r\n<p>W rozdziale po\u015bwi\u0119conym Karolowi&nbsp; Wojtyle pomieszczonym w monumentalnym czterotomowym dziele <em>\u0179r\u00f3d\u0142a. Z dziej\u00f3w my\u015bli polskiej<\/em> (Warszawa 2017) pisze Bohdan Urbankowski (zob. tom IV, str.793), \u017ce na prze\u0142omie 1969\/1970 roku traktat <em>Osoba i czyn<\/em> sta\u0142 si\u0119 bestsellerem i wywo\u0142a\u0142 wiele \u017cywych dyskusji. &nbsp;Jednak\u017ce uwzgl\u0119dni\u0107&nbsp; nale\u017cy fakt, \u017ce znacz\u0105co przyczyni\u0142a si\u0119 do tego &#8211; jak interpretuje to Urbankowski &#8211; \u00f3wczesna, okre\u015blona sytuacja spo\u0142eczno-polityczna. Tamte okoliczno\u015bci przemin\u0119\u0142y, st\u0105d <em>Osoba i czyn<\/em> nie stanie si\u0119 ponownie bestsellerem, ale to nie znaczy przecie\u017c, \u017ce ludzie zainteresowani poruszanymi w niej zagadnieniami (ludzi tych z pewno\u015bci\u0105 b\u0119dzie niewielu) si\u0119gn\u0105 po ni\u0105, kiedy powr\u00f3ci \u201emoda\u201d na personalizm chrze\u015bcija\u0144ski a jego w\u0105tki duchowe i intelektualne nabior\u0105 nowej aktualno\u015bci. Jednak r\u00f3wnie dobrze do \u0142ask mo\u017ce powr\u00f3ci\u0107 tomizm a dzie\u0142a personalist\u00f3w nadal pokrywa\u0107 si\u0119 b\u0119d\u0105 bibliotecznym kurzem. Tak czy inaczej, na czarnym obrazie recepcji my\u015bli Jana Paw\u0142a II w Polsce ja\u015bniej\u0105 pewne punkty np. redagowane przez Krzysztofa Mazura \u201ePressje\u201d i skupione wok\u00f3\u0142 nich \u015brodowisko, poszukuj\u0105ce inspiracji zar\u00f3wno w prywatnej tw\u00f3rczo\u015bci Karola Wojty\u0142y, jak i w nauczaniu papie\u017ca Jana Paw\u0142a II. Je\u015bli, jak&nbsp; chce Micha\u0142 \u0141uczewski, \u201epapie\u017c przywr\u00f3ci\u0142 do \u017cycia polski mesjanizm\u201d, to &nbsp;skutkiem tego mo\u017ce by\u0107 powstanie, rozsianych po Polsce, grupek mesjanist\u00f3w. &nbsp;Skutkiem rzeczywistym i, by\u0107 mo\u017ce, trwa\u0142ym.<\/p>\r\n<p>Dlaczego do \u201ezab\u00f3jstwa Proroka\u201d dosz\u0142o, tego Krzysztof Mazur nie t\u0142umaczy, wyra\u017ca natomiast, zapewne uzasadnion\u0105, obaw\u0119, \u017ce stulecie urodzin papie\u017ca b\u0119dzie odbywa\u0107 si\u0119 nie \u201ew atmosferze radosnego pikniku, ale raczej bolesnej rozprawy s\u0105dowej, gdzie ka\u017cda ze stron z napi\u0119ciem b\u0119dzie wypowiada\u0142a swoje racje\u201d. Tego rodzaju \u201ebolesne rozprawy s\u0105dowe\u201d, niewiele, albo zgo\u0142a niczego, nie przynosz\u0105 w wymiarze duchowym i intelektualnym. Bardziej zyskowne poznawczo by\u0142oby pewne \u201ezdepolonizowanie\u201d papie\u017ca Jana Paw\u0142a II poprzez umieszczenie jego pontyfikatu w szerszym kontek\u015bcie nowoczesno\u015bci jako epoki przyspieszenia, zobaczenie go na tle inwazji techniki w przestrze\u0144 sakraln\u0105 i gwa\u0142townego rozwoju medi\u00f3w (telewizji).<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>Niekiedy wi\u0119ksz\u0105 wag\u0119 ni\u017c g\u0142oszone pogl\u0105dy i nauki, ma wydarzenie, dzia\u0142anie, czyn. Takim czynem by\u0142 ju\u017c sam wyb\u00f3r Polaka, a nie W\u0142ocha, na Stolic\u0119 Piotrow\u0105. Bodaj\u017ce w kt\u00f3rym\u015b z numer\u00f3w \u201eOpoki\u201d J\u0119drzeja Giertycha lub w jego ksi\u0105\u017cce <em>W obliczu zamachu na Ko\u015bci\u00f3\u0142<\/em> (czytanej przed wielu laty jeszcze w wydaniu londy\u0144skim z 1969 roku) znalaz\u0142em pochwa\u0142\u0119 w\u0142osko\u015bci papie\u017cy, b\u0119d\u0105cej dla katolik\u00f3w z ca\u0142ego \u015bwiata czym\u015b niejako przezroczystym &#8211; <span class=\"pullquote\">papie\u017c W\u0142och by\u0142 w ich oczach kim\u015b bez narodowo\u015bci, co dobrze wyra\u017ca\u0142o ponadnarodowy uniwersalizm Ko\u015bcio\u0142a<\/span> (historycznie rzecz bior\u0105c, przez wiele wiek\u00f3w, kiedy nie istnia\u0142o w\u0142oskie pa\u0144stwo narodowe, w\u0142osko\u015b\u0107 zasiadaj\u0105cego na tronie papieskim w Rzymie, mia\u0142a zapewnia\u0107 jego polityczn\u0105 neutralno\u015b\u0107). To, na co zwraca\u0142 uwag\u0119 tradycjonalista Giertych, powt\u00f3rzy\u0142 progresista, czo\u0142owy niemiecki antykleryka\u0142, absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Hubertus Mynarek (zob. ten\u017ce, <em>Papie\u017c Polak. Bilans pontyfikatu<\/em>, prze\u0142. Maciej Wysocki, Zgorzelec 2007, s.7): \u201eNader rzadko, w zasadzie nigdy nie b\u0119dzie si\u0119 m\u00f3wi\u0107 o (specyficznie) w\u0142oskich papie\u017cach Piusie XII, Janie XXIII albo nawet Pawle VI. Skojarzenie z narodowo\u015bci\u0105 tych\u017ce papie\u017cy nie nasuwa si\u0119 tutaj zbyt mocno. Za to inaczej jest z Janem Paw\u0142em II &#8211; okre\u015blenie \u00bbpapie\u017c Polak\u00ab przechodzi przez usta zupe\u0142nie g\u0142adko\u201d .<\/p>\r\n<p>Z chwil\u0105 wyboru Karola Wojty\u0142y papiestwo zosta\u0142o silnie \u201eunarodowione\u201d, a tym samym \u201ezindywidualizowane\u201d &#8211; po \u201epapie\u017cu Polaku\u201d, przyszed\u0142 \u201epapie\u017c Niemiec\u201d, a po nim \u201epapie\u017c Argenty\u0144czyk\u201d. Da\u0142o to asumpt do przypuszcze\u0144, \u017ce zostali oni papie\u017cami w\u0142a\u015bnie ze wzgl\u0119du na swoj\u0105 narodowo\u015b\u0107. Kiedy w przysz\u0142o\u015bci W\u0142och ponownie powo\u0142any zostanie na Stolic\u0119 Piotrow\u0105, b\u0119dzie to ju\u017c \u201epapie\u017c W\u0142och\u201d.<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>Wydan\u0105 po raz pierwszy w 1963 roku powie\u015b\u0107 Morrisa Westa <em>The Shoes of the Fisherman<\/em> (wyd. pol. <em>Sanda\u0142y rybaka<\/em> prze\u0142. Jerzy Wolak, Krak\u00f3w 2009), reklamowano &#8211; po 1978 roku &#8211; jako \u201eprorocz\u0105 wizj\u0119 pontyfikatu s\u0142owia\u0144skiego papie\u017ca\u201d, poniewa\u017c G\u0142ow\u0105 Ko\u015bcio\u0142a zostaje w niej Ukrainiec, kt\u00f3ry przybiera imi\u0119 Kiry\u0142. U Westa pojawia si\u0119 idea \u201ew\u0119druj\u0105cego papie\u017ca\u201d &#8211; nowowybrany papie\u017c zapisuje w swoim dzienniku: \u201eChcia\u0142bym przekracza\u0107 granice Europy i dziel\u0105ce kontynenty oceany, aby ujrze\u0107 powierzony mi lud &#8211; gdzie i jak \u017cyje, jakie ci\u0119\u017cary d\u017awiga na drodze ku wieczno\u015bci\u201d. Niekt\u00f3rzy dalekowzroczni kardyna\u0142owie dostrzegaj\u0105 niebezpiecze\u0144stwa zwi\u0105zane z tak\u0105 koncepcj\u0105 pontyfikatu, niebezpiecze\u0144stwa \u201edla majestatu, bo przecie\u017c cz\u0142owiek pakuj\u0105cy manatki i lataj\u0105cy po ca\u0142ym \u015bwiecie m\u00f3g\u0142by si\u0119 jawi\u0107 nazbyt ludzki, dla autorytetu, bo przecie\u017c musia\u0142by si\u0119 wypowiada\u0107 <em>ex tempore<\/em> na wiele temat\u00f3w bez zbadania sprawy i zasi\u0119gni\u0119cia opinii, dla porz\u0105dku i dyscypliny, bo przecie\u017c dw\u00f3r watyka\u0144ski nieustannie wymaga\u0142 silnej r\u0119ki, by go utrzyma\u0107 w ryzach, wreszcie dla stabilno\u015bci urz\u0119du\u201d. Jednak\u017ce papie\u017c Kiry\u0142 postanawia zaryzykowa\u0107 utrat\u0119 dostoje\u0144stwa na rzecz \u201ezej\u015bcia na \u015bwiatow\u0105 agor\u0119\u201d. To samo ryzyko podj\u0105\u0142 Jan Pawe\u0142 II, wybieraj\u0105c rol\u0119 globalnego misjonarza i duszpasterza, pielgrzyma w\u0119druj\u0105cego, a raczej lec\u0105cego samolotem, do wszystkich narod\u00f3w \u015bwiata, aby by\u0107 w bezpo\u015brednim kontakcie z wiernymi i wprost do ich uszu, a zarazem do mikrofon\u00f3w i telewizyjnych kamer, g\u0142osi\u0107 S\u0142owo Bo\u017ce. Odby\u0142 104 podr\u00f3\u017ce apostolskie na wszystkie kontynenty. Jego pontyfikat by\u0142 pontyfikatem epoki kolejnej fazy przyspieszenia i globalizacji, zanurzonym w masowej medialnej technodemokracji, dostosowanym do ery telewizji, b\u0119d\u0105cej &#8211; jak uzna\u0142 Papie\u017c -znakomitym \u015brodkiem masowej ewangelizacji. Masowe media transmituj\u0105 przebieg papieskich pielgrzymek lub pokazuj\u0105 ich kulminacyjne momenty. Jan Pawe\u0142 II by\u0142 pielgrzymem globalnym, nie tylko w tym sensie, \u017ce lata\u0142 odrzutowcami po ca\u0142ym \u015bwiecie, ale te\u017c dlatego, \u017ce wyst\u0119powa\u0142 nie tylko w lokalnych, ale i globalnych mediach.<\/p>\r\n<p>W\u0142oski dziennikarz Domenico Del Rio napisa\u0142 : \u201ePlace, stadiony i hipodromy staj\u0105 si\u0119 nowymi katedrami Papie\u017ca, kt\u00f3ry m\u00f3wi do \u015bwiata, nowymi miejscami ewangelizacji ca\u0142ej ludzko\u015bci. Stare katedry cz\u0119sto s\u0142u\u017c\u0105 tylko do tego, aby zgromadzi\u0107 tam chorych lub starc\u00f3w, kt\u00f3rych Papie\u017c spotyka i b\u0142ogos\u0142awi\u201d (cyt.za: ks. Kazimierz Wo\u0142piuk, <em>Jan Pawe\u0142 II &#8211; papie\u017c komunikacji i historycznego prze\u0142omu<\/em>, \u201eStudia Teologiczne\u201d nr 27 (2009). Derrick de Kerckhove w tek\u015bcie <em>Papie\u017c i telewizja<\/em> zamieszczonym w jego ksi\u0105\u017cce <em>La civilisation vid\u00c3\u00a9o-chr\u00c3\u00a9tienne<\/em> (1990) stawia tez\u0119, \u017ce papie\u017c nie po to podr\u00f3\u017cuje, aby si\u0119 spotka\u0107 z lokalnymi w\u0142adzami, \u015bciska\u0107 r\u0119ce t\u0142umowi, ale po to, aby dzi\u0119ki przekazowi telewizyjnemu dotrze\u0107 do jak najwi\u0119kszej ilo\u015bci ludzi na \u015bwiecie &#8211; bezpo\u015brednio i najbardziej skutecznie.<\/p>\r\n<p>Dziennikarz i watykanista Luigi Accattoli pisa\u0142: \u201ePapie\u017c nie przywi\u0105zuje zbyt wielkiej wagi do przem\u00f3wie\u0144 (a przynajmniej do wi\u0119kszo\u015bci z nich): w 80 procentach s\u0105 one tylko narz\u0119dziem obecno\u015bci, nie okazj\u0105 do nauczania\u201d (cyt.za: Wo\u0142piuk), i nie tyle obecno\u015bci fizycznej co \u201ebionicznej\u201d. Mimo i\u017c w telewizji mo\u017cna , co oczywiste, jedynie symulowa\u0107 osobist\u0105 blisko\u015b\u0107 postaci na ekranie, to jednak potrafi ona wywo\u0142a\u0107 rzeczywiste, niekiedy bardzo g\u0142\u0119bokie, emocje. I tak by\u0142o w przypadku Jana Paw\u0142a II, kt\u00f3ry, za po\u015brednictwem globalnych sieci telewizyjnych, gromadz\u0105c przed telewizorami rozproszonych po ca\u0142ym \u015bwiecie katolik\u00f3w, jednoczy\u0142 na nowo Ko\u015bci\u00f3\u0142 i ewangelizowa\u0142 ludzko\u015b\u0107 &#8211; sta\u0142 si\u0119 najwi\u0119kszym \u201eteleewangelist\u0105\u201d \u015bwiata.<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>Zdaniem Bruno Ballardiniego papie\u017c \u201ezacz\u0105\u0142 przeistacza\u0107 si\u0119 w sw\u00f3j w\u0142asny wizerunek\u201d; nast\u0105pi\u0142 w jego przypadku \u201eproces przemiany z postaci realnej w wirtualn\u0105\u201d: <em>Wielu zadawa\u0142o sobie pytanie, jakie te\u017c b\u0119d\u0105 dalsze losy strategii wszechobecno\u015bci stosowanej przez Jana Paw\u0142a II w latach jego pontyfikatu. Z nim bowiem marketing sta\u0142 si\u0119 niemal wy\u0142\u0105cznie komunikowaniem. Opcja ekstremalna, ale zgodna z duchem czasu. Powiedzmy &#8211; nieunikniona. <span class=\"pullquote\">Produkt zosta\u0142 zast\u0105piony przez jego wizerunek. A skutki? To problem znany decydentom marketingu: przy nadmiarze informacji o&nbsp;&nbsp; produkcie blednie marka, w tym samym stopniu, w jakim przy nadmiarze przekaz\u00f3w o marce blednie produkt<\/span>. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce Karol Wojty\u0142a zrobi\u0142 tak masywny u\u017cytek ze \u015brodk\u00f3w przekazu, \u017ce a\u017c sam w jakimi\u015b sensie zosta\u0142 przez nie wch\u0142oni\u0119ty i sta\u0142 si\u0119 &#8211; sam w sobie &#8211; kana\u0142em przekazu<\/em>.<\/p>\r\n<p>(Bruno Ballardini, <em>Jezus i biel stanie si\u0119 jeszcze bielsza. Jak Ko\u015bci\u00f3\u0142 wymy\u015bli\u0142 marketing<\/em>, prze\u0142. Micha\u0142 Oleksiak, Warszawa 2008, s.170).<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>Media musz\u0105 towarzyszy\u0107 zar\u00f3wno podr\u00f3\u017com, wizytom i innym wydarzeniom, gestom i czynno\u015bciom, kt\u00f3re bez transmisji, bez filmowania, nagrywania i fotografowania trac\u0105 poniek\u0105d sw\u00f3j sens &#8211; czego nie ma w telewizji, przestaje si\u0119 liczy\u0107<strong>, <\/strong>ba, przestaje istnie\u0107. Prezentowany w telewizji bezlik wyst\u0105pie\u0144 w najrozmaitszych, mniejszych i wi\u0119kszych, zgromadzeniach, na stadionach i b\u0142oniach, nieuchronnie banalizuje \u201eprorokowanie\u201d. Telewizyjna wszechobecno\u015b\u0107 i symulowana blisko\u015b\u0107 &#8211; papie\u017c odwiedza nas w salonie, gdzie siedzimy na kanapie przed telewizorem &#8211; nie pozostawia miejsca na sakraln\u0105 aur\u0119. Medialne przyspieszenie, kr\u00f3tkotrwa\u0142o\u015b\u0107 medialnych obraz\u00f3w i jednoczesne wizualne personalizowanie \u201eg\u0142\u00f3wnego bohatera\u201d powoduje, \u017ce urz\u0119dowa charyzma powszednieje i zu\u017cywa si\u0119. Ponadto telewizja wszystko zr\u00f3wnuje, sprawiaj\u0105c, \u017ce &#8211; jak to uj\u0105\u0142 Thomas Molnar &#8211; kr\u00f3l i jego b\u0142azen staj\u0105 nierozr\u00f3\u017cnialni (zob. Molnar <em>Ukryta w\u0142adza <\/em>, \u201eSta\u0144czyk\u201d nr 9, 1988; oryg. \u201eCritic\u00f3n\u201d nr 107, maj-czerwiec 1988).<\/p>\r\n<p><em>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;<\/em>* * *<\/p>\r\n<p><span class=\"pullquote\"><!-- telewizja wszystko zr\u00f3wnuje, sprawiaj\u0105c, \u017ce kr\u00f3l i jego b\u0142azen staj\u0105 nierozr\u00f3\u017cnialni --><\/span><\/p>\r\n<p><em>&nbsp;<\/em><em>Zapewne, ca\u0142y \u015bwiat mo\u017ce uczestniczy\u0107 (\u201eTak jakby Pa\u0144stwo byli tutaj ze mn\u0105!\u201d) w \u015blubie nast\u0119pcy tronu, ksi\u0119cia Karola lub w zaprzysi\u0119\u017ceniu ameryka\u0144skiego prezydenta. Tyle tylko, \u017ce telewizyjna kamera pozwalaj\u0105c nam pozna\u0107 ich z bliska, r\u00f3wnocze\u015bnie odziera ich ze wszystkiego, co tajemnicze i u\u015bwi\u0119cone. B\u0119d\u0105c przed kilkoma laty w Hiszpanii ogl\u0105da\u0142em telewizyjn\u0105 transmisj\u0119 Mszy \u015bw. Oko kamery wdar\u0142o si\u0119 tak daleko, \u017ce wida\u0107 by\u0142o j\u0119zyk kap\u0142ana wraz le\u017c\u0105c\u0105 na nim hosti\u0105. Wszelkie nabo\u017cne skupienie p\u0142yn\u0105ce z dystansu, rzadko\u015bci, wyj\u0105tkowo\u015bci, wyniesienia ulotni\u0142o si\u0119. Nie tylko \u201ePa\u0142ac\u201d, lecz r\u00f3wnie\u017c \u201e\u015awi\u0105tynia\u201d uleg\u0142a profanacji. <\/em>(Thomas Molnar, op.cit.)<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p><em>&nbsp;<\/em><em>Ko\u015bci\u00f3\u0142 podpisze na siebie wyrok \u015bmierci, je\u017celi b\u0119dzie paktowa\u0142 z aparatur\u0105 stulecia tzn. transmitowa\u0142 Msze przez radio i telewizj\u0119 oraz organizowa\u0142 masowe mityngi z \u201eOjcze nasz\u201d przez g\u0142o\u015bniki i z flagami, muzyk\u0105 i ca\u0142\u0105 t\u0105 infernaln\u0105 re\u017cyseri\u0105 politycznych wiec\u00f3w wyborczych i walk bokserskich.<\/em><\/p>\r\n<p>(Hans Nossack)<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>Przebywaj\u0105c zawsze w Rzymie, w Stolicy Apostolskiej, papie\u017ce rezydowali w centrum Ko\u015bcio\u0142a, a w konsekwencji, w \u201ecentrum \u015bwiata\u201d. Cz\u0119ste podr\u00f3\u017ce Jana Paw\u0142a II powodowa\u0142y delokalizacj\u0119 (niem. <em>Entortung<\/em> &#8211; dos\u0142. odmiejscowienie) owego centrum, przez kt\u00f3re przebiega\u0142a axis mundi a tym samym przyczynia\u0142y si\u0119 do rozchwiania dawnego hierarchicznego i przestrzennego \u0142adu Ko\u015bcio\u0142a ( na temat symboliki centrum i jego sakralnego znaczenia zob. Thomas Molnar \u201eThe Sacred Life and Vision\u201d w: ten\u017ce, <em>Twin Powers. <\/em><em>Politics and the Sacred<\/em>, Grand Rapids, Michigan, 1988). Rol\u0105 papie\u017ca-monarchy nie jest bowiem rola mistyka, wizjonera, kaznodziei, poety, filozofa, teologa, charyzmatycznego przyw\u00f3dcy gromadz\u0105cego t\u0142umy na stadionach, lecz \u201enieruchome bycie\u201d w centralnym punkcie uniwersum, w \u015brodku katolickiego kosmosu.<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>O swoim poprzedniku Janie Pawle II tak powie po dziesi\u0119cioleciach ameryka\u0144ska papie\u017cyca Joanna II z powie\u015bci Esther Vilar: \u201eJu\u017c wiedziano, \u017ce to papie\u017c podr\u00f3\u017cuj\u0105cy, i niemal przestano zwraca\u0107 uwag\u0119 na jego podr\u00f3\u017ce. (\u2026) W ko\u0144cu ten papie\u017c by\u0142 wsz\u0119dzie i w\u0142a\u015bnie przez to mniej obecny ni\u017c jego poprzednicy, kt\u00f3rzy prawie nie ruszali si\u0119 z Rzymu\u201d.<\/p>\r\n<p><strong>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;&nbsp;<\/strong>* * *<\/p>\r\n<p>Jak skrupulatnie obliczono, Jan Pawe\u0142 II odby\u0142 104 podr\u00f3\u017ce, odwiedzi\u0142 129 pa\u0144stw i 697 miast, wyg\u0142osi\u0142 2412 przem\u00f3wie\u0144 publicznych, przelecia\u0142 samolotem 1&nbsp;163&nbsp;865 kilometr\u00f3w.<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>Papie\u017ce, jak czytamy w powie\u015bci Morrisa Westa, nosz\u0105 \u201ejarzmo w\u0142adzy monarszej, kt\u00f3ra ka\u017ce im sprawowa\u0107 rz\u0105dy z tajemnego gabinetu i publicznie pokazywa\u0107 si\u0119 w postaci p\u00f3\u0142-boga jedynie z okazji wielkich uroczysto\u015bci\u201d. Dop\u00f3ki Namiestnik Chrystusa przebywa\u0142 w odleg\u0142ym Rzymie, dop\u00f3ty by\u0142 postaci\u0105 na po\u0142y \u201emityczn\u0105\u201d, bytuj\u0105c\u0105 w wy\u017cszej sferze, kiedy za\u015b j\u0105 opuszcza, schodzi w d\u00f3\u0142 ku ludowi, bezpowrotnie ginie aura cudowno\u015bci, tajemniczo\u015bci, wyniesienia, wy\u017cszego autorytetu. Tradycyjna sakralizacja &#8211; jak przypomina Thomas Molnar &#8211; pos\u0142ugiwa\u0142a si\u0119 rzadkim eksponowaniem hieratycznych postaci. By\u0142o to co\u015b nadzwyczajnego, co tworzy\u0142o dystans i budzi\u0142o respekt. Dzi\u015b papie\u017ce nie s\u0105 ju\u017c oddzieleni od swoich poddanych, nie pojawiaj\u0105 si\u0119 wy\u0142\u0105cznie podczas specjalnych uroczystych ceremonii. Zamiast pogr\u0105\u017ca\u0107 si\u0119 w nieruchomej powadze<strong>, <\/strong>pod\u0105\u017caj\u0105 spiesznie z jednego kraju do drugiego.<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>Niegdy\u015b wierni pielgrzymowali do Rzymu, teraz Rzym pielgrzymuje do nich, kiedy\u015b \u201ewszystkie drogi prowadzi\u0142y do Rzymu\u201d, dzisiaj \u201eRzym jest w drodze do ca\u0142ego \u015bwiata\u201d. Rzym przemieszcza si\u0119 razem z papie\u017cem.<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>We wspomnianym wy\u017cej artykule Krzysztof Mazur pisze, \u017ce Karol Wojty\u0142a by\u0142 \u201ewielkim duszpasterzem, ale s\u0142abym administratorem\u201d i ju\u017c w Krakowie nie przywi\u0105zywa\u0142 szczeg\u00f3lnej wagi do spraw kurii a sprawy administracyjne zupe\u0142nie go nie interesowa\u0142y. Jego podej\u015bcie nie zmieni\u0142o si\u0119 po przeprowadzce do Watykanu: \u201eNie mia\u0142 ambicji rz\u0105dzenia kuri\u0105, tylko chcia\u0142 skupi\u0107 si\u0119 na tym, co robi\u0142 najlepiej: na pielgrzymowaniu i g\u0142oszeniu S\u0142owa\u201d. Mo\u017cna z tego wnioskowa\u0107, \u017ce wyb\u00f3r koncepcji \u201epielgrzymuj\u0105cego papie\u017ca\u201d by\u0142 czym\u015b naturalnym dla kogo\u015b, kogo administrowanie i rz\u0105dzenie kuri\u0105 m\u0119czy\u0142o, kto nie lubi\u0142 \u201epapierkowej roboty\u201d. Mia\u0142o to jednak t\u0119 z\u0142\u0105 stron\u0119, \u017ce, jak zauwa\u017cy\u0142 Hubertus Mynarek, \u201ena papieskim biurku pi\u0119trz\u0105 si\u0119 niemal metrowe stosy od dawna zaniedbywanych akt\u201d. A w tych aktach kry\u0142y si\u0119 by\u0107 mo\u017ce sprawy, kt\u00f3re, pozostaj\u0105c nieza\u0142atwione, wybucha\u0142y po latach. Podobn\u0105 obserwacj\u0119 poczyni\u0142 Jaros\u0142aw Makowski:<\/p>\r\n<p><span class=\"pullquote\"><!-- Karol Wojty\u0142a by\u0142 'wielkim duszpasterzem, ale s\u0142abym administratorem' ... 'na papieskim biurku pi\u0119trz\u0105 si\u0119 niemal metrowe stosy od dawna zaniedbywanych akt'.... A w tych aktach kry\u0142y si\u0119 by\u0107 mo\u017ce sprawy, kt\u00f3re, pozostaj\u0105c nieza\u0142atwione, wybucha\u0142y po latach... --><\/span><\/p>\r\n<p><em>Pontyfikat Jana Paw\u0142a II trwa\u0142 prawie trzy dekady. Papie\u017c odcisn\u0105\u0142 znacz\u0105ce pi\u0119tno na Ko\u015bciele niemal w ka\u017cdej dziedzinie &#8211; szczeg\u00f3lnie jednak, gdy idzie o nowy, otwarty typ duszpasterstwa, jaki zaproponowa\u0142. \u0179ywio\u0142 duszpasterza, kontakt z pielgrzymami \u201enakr\u0119ca\u0142\u201d go. Kardyna\u0142 Wojty\u0142a jako niedosz\u0142y aktor m\u00f3g\u0142 mie\u0107 poczucie, \u017ce panuje nad Ko\u015bcio\u0142em, widz\u0105c przed sob\u0105 milionowe t\u0142umy wiernych w czasie swych licznych pielgrzymek spijaj\u0105ce ka\u017cde s\u0142owo z jego wargi poddaj\u0105ce si\u0119 jego niew\u0105tpliwemu urokowi. S\u0119k w tym, \u017ce to poczucie by\u0142o z\u0142udne, bo prawdziwa w\u0142adza le\u017ca\u0142a za Spi\u017cow\u0105 Bram\u0105, w kardynalskich gabinetach i dykasteriach. Dlatego gdy w kurii, a wi\u0119c w centrum zarz\u0105dzania Ko\u015bcio\u0142em, wybucha\u0142y afery, cho\u0107by przekr\u0119ty z Bankiem Watyka\u0144skim czy skandale pedofilskie na czele z za\u0142o\u017cycielem Legion\u00f3w Chrystusa, kt\u00f3ry okaza\u0142 si\u0119 pedofilem, argumentowano, \u017ce Jan Pawe\u0142 II nic o tym nie wiedzia\u0142. A nic nie wiedzia\u0142, gdy\u017c jego, jako pielgrzyma i duszpasterza, administracja nie interesowa\u0142a. (\u2026) Jan Pawe\u0142 II abdykowa\u0142 wi\u0119c z w\u0142adzy w tym sensie, \u017ce nie zada\u0142 sobie trudu, ba, nie chcia\u0142, by z kurii uczyni\u0107 skuteczne narz\u0119dzie s\u0142u\u017cby Ko\u015bcio\u0142owi. Odda\u0142 j\u0105 we w\u0142adanie rozmaitych kardynalskich i ko\u015bcielnych lobby. Te ostatnie za\u015b karmi\u0142y si\u0119 intrygami. Innymi s\u0142owy: Jan Pawe\u0142 II by\u0142 charyzmatycznym duszpasterzem, ale s\u0142abym administratorem.<\/em><\/p>\r\n<p>Jaros\u0142aw Makowski, <em>Przewodnik, nie przyw\u00f3dca<\/em> ( \u201eRzeczpospolita\u201d 15 marca 2014).<\/p>\r\n<p>W koncepcji \u201epielgrzymuj\u0105cego papie\u017ca\u201d od pocz\u0105tku tkwi\u0142o niebezpiecze\u0144stwo, \u017ce podczas nieobecno\u015bci \u201eszefa\u201d sprawy w swoje r\u0119ce bior\u0105 jego podw\u0142adni. Przygotowanie do podr\u00f3\u017cy, wizyta, odpoczynek po pielgrzymce &#8211; wszystko by\u0142o wielce czaso- i pracoch\u0142onne, dzi\u0119ki czemu administrowaniem i zarz\u0105dzaniem mogli zaj\u0105\u0107 si\u0119 kuriali\u015bci, lubi\u0105cy siedzie\u0107 w papierach, przegl\u0105da\u0107 je, jednym sprawom nadawa\u0107 bieg, akta innych chowa\u0107 do najni\u017cszej szuflady biurka. Im \u201epielgrzymuj\u0105cy papie\u017c\u201d by\u0142 na r\u0119k\u0119. Mogli go wr\u0119cz umacnia\u0107 w jego postanowieniu odegrania roli \u201eglobalnego pielgrzyma\u201d. Przypomina to, opisywan\u0105 przez Cyryla N. Parkinsona, taktyk\u0119 stosowan\u0105 przez wy\u017cszych urz\u0119dnik\u00f3w firmy, korporacji czy instytucji, polegaj\u0105c\u0105 na wysy\u0142aniu szefa na rozmaite \u201ewa\u017cne\u201d konferencje i reprezentacyjne imprezy odbywaj\u0105ce si\u0119 w r\u00f3\u017cnych strefach klimatycznych, aby przebywa\u0142 mo\u017cliwie jak najd\u0142u\u017cej i jak najdalej od centrum swojej w\u0142adzy, co umo\u017cliwia\u0142o im prowadzenie w\u0142asnej polityki.<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>Koncepcja \u201ew\u0119druj\u0105cego papie\u017ca\u201d by\u0142a w pewnej mierze skutkiem \u201ekreatywno\u015bci\u201d i \u201einnowacyjno\u015bci\u201d Soboru Watyka\u0144skiego II , kt\u00f3ry zainicjowa\u0142 zmiany w dziedzinie liturgii i papieskiego ceremonia\u0142u. Papie\u017c Kiry\u0142 z powie\u015bci Westa m\u00f3wi: \u201eJe\u015bli postanowimy wyruszy\u0107 w ten spos\u00f3b do \u015bwiata, nowego \u015bwiata, jak\u017ce r\u00f3\u017cnego od dawnego, nie b\u0119dziemy si\u0119 przejmowa\u0107 subtelno\u015bciami i protoko\u0142u\u201d. \u201eW\u0119druj\u0105cy papie\u017c\u201d potrzebuje wi\u0119kszej swobody ruch\u00f3w, szaty pielgrzyma musz\u0105 mie\u0107 bardziej \u201eturystyczny\u201d, lu\u017any charakter &#8211; z jego mobilno\u015bci\u0105 s\u0142abo wsp\u00f3\u0142gra figura \u201ecelebransa obci\u0105\u017conego trzydziestoma kilogramami bogato zdobionych szat liturgicznych\u201d; w warunkach pielgrzymowania i podr\u00f3\u017cowania po ca\u0142ej planecie, nie pozostaje wiele miejsca na ceremonia\u0142, etykiet\u0119, skomplikowany i rozbudowany protok\u00f3\u0142 \u201edworski\u201d.<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p><span class=\"pullquote\"><!-- Jan Pawe\u0142 II abdykowa\u0142 wi\u0119c z w\u0142adzy w tym sensie, \u017ce nie zada\u0142 sobie trudu, ba, nie chcia\u0142, by z kurii uczyni\u0107 skuteczne narz\u0119dzie s\u0142u\u017cby Ko\u015bcio\u0142owi. Odda\u0142 j\u0105 we w\u0142adanie rozmaitych kardynalskich i ko\u015bcielnych lobby. Te ostatnie za\u015b karmi\u0142y si\u0119 intrygami.--><\/span><\/p>\r\n<p>W rozmowie z portalem Krytyki Politycznej Agata Bielik-Robson powiedzia\u0142a kiedy\u015b: \u201eChyba najwi\u0119ksz\u0105 wad\u0105 teologiczn\u0105 Wojty\u0142y by\u0142 brak g\u0142\u0119bokiej recepcji Soboru Watyka\u0144skiego II &#8211; poniewa\u017c polski Ko\u015bci\u00f3\u0142 pozosta\u0142 na zewn\u0105trz ruchu \u00bbotwierania si\u0119\u00ab Ko\u015bcio\u0142a \u015bwiatowego na nowoczesne, demokratyczne pr\u0105dy\u201d. Trudno o wi\u0119ksze nieporozumienie, poniewa\u017c to w\u0142a\u015bnie Jan Pawe\u0142 II swoimi globalnymi podr\u00f3\u017cami misyjnymi realizowa\u0142 zalecane przez Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II \u201eotwarcie na \u015bwiat\u201d &#8211; &nbsp;w tym tak\u017ce na nowoczesne pr\u0105dy \u201edemokratyczne\u201d i \u201eegalitarne\u201d &#8211; odchodz\u0105c od monarchicznego pryncypu Ko\u015bcio\u0142a Rzymsko-katolickiego.<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p><em>&nbsp;<\/em><em>&nbsp;Zobaczy Pan sfotografowany pa\u0142ac Dalaj Lamy; zobaczy pan fotografi\u0119 Jego \u015awi\u0119tej Reinkarnacji, \u017cyj\u0105cego dzi\u015b Buddy w postawie medytacyjnej; ja sam znalaz\u0142em niedawno w pewnej angielskiej gazecie straszliwe zdj\u0119cie lotnicze: mo\u017cna by\u0142o na nim zobaczy\u0107 z g\u00f3ry wn\u0119trze \u201eWie\u017c Milczenia\u201d, gdzie \u015awi\u0119te S\u0119py po\u017cera\u0142y zw\u0142oki zmar\u0142ych. To wszystko si\u0119 dzieje i, co gorsza, dopuszcza si\u0119 do tego. Pl\u0105drowane s\u0105 groby faraon\u00f3w; kawa\u0142ek po kawa\u0142ku obdziera si\u0119 po\u015bwi\u0119cone zw\u0142oki z ich okrycia, aby si\u0119 dowiedzie\u0107, czym zosta\u0142y powi\u0105zane. Wi\u0119cej jeszcze, czy nie widzia\u0142 Pan sam na fotografii, jak podczas ostatniego Kongresu Eucharystycznego w Ameryce prezentowano na filmie Msz\u0119 \u015awi\u0119t\u0105? I czy nie widzia\u0142 pan, jak Jego \u015awi\u0105tobliwo\u015b\u0107 papie\u017c pozwala\u0142 si\u0119 fotografowa\u0107 przy modlitwie? I na to wszystko si\u0119 zezwala, poniewa\u017c wymagaj\u0105 tego wzgl\u0119dy polityczne. A oto b\u0142aze\u0144ski epilog do tych nies\u0142ychanych profanacji: w jednym z reformowanych ko\u015bcio\u0142\u00f3w w Szwajcarii podaje si\u0119 komuni\u0119 pod postaci\u0105 wina w kieliszkach do likieru (ka\u017cdy otrzymuje sw\u00f3j w\u0142asny). A mianowicie ci dobrzy ludzie poza tym, \u017ce wierz\u0105 w Boga, wierz\u0105 w higien\u0119. <\/em>(Hans Bl\u00fcher, <em>Die Elemente der deutschen Position. Offener Brief an den Grafen Keyserling in deutscher und christlicher Sache<\/em>, Berlin 1927, str.94).<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>Delokalizacja, relatywizacja rzymskiego centrum poprzez, prawie nieustaj\u0105ce, pielgrzymowanie i podr\u00f3\u017cowanie papie\u017ca stanowi\u0142o, w wielkiej skali, odpowiednik reformy liturgii po Soborze Watyka\u0144skim II, kt\u00f3rej konsekwencj\u0105 by\u0142o przekszta\u0142cenie, a w\u0142a\u015bciwie rozbicie, dawnego, cechuj\u0105cego si\u0119 symboliczn\u0105 hierarchizacj\u0105, \u0142adu przestrzennego \u015bwi\u0105tyni katolickiej (b\u0119d\u0105cej Domus Dei) z jej centrum, osiami i strefami. W og\u00f3le struktura posoborowego rytu jest lepiej dostosowana zar\u00f3wno do przekazu telewizyjnego jako takiego, jak i do wielkich, masowych mszy np. na \u015awiatowych Dniach M\u0142odzie\u017cy (w Denver w 1993 zgromadzi\u0142o si\u0119 niemal 200&nbsp;000 os\u00f3b), &nbsp;te\u017c zreszt\u0105 transmitowanych przez telewizj\u0119. Nie przypadkiem Sob\u00f3r Watyka\u0144ski II rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 pod znakiem telewizji: \u201e11 pa\u017adziernika 1962 roku na plac \u015bw. Piotra wkracza \u015bwiat wsp\u00f3\u0142czesny. Po raz pierwszy telewizja wnosi swe kamery na szczyt Janiculum zdobny pionowymi bukietami cyprys\u00f3w wznosz\u0105cymi si\u0119 jak p\u0142omienie. Transmituje procesj\u0119 otwieraj\u0105c\u0105 pierwsz\u0105 sesj\u0119 Soboru Watyka\u0144skiego II, w kt\u00f3rej kroczy 2427 biskup\u00f3w i kardyna\u0142\u00f3w przyby\u0142ych z pi\u0119ciu kontynent\u00f3w\u201d (Henri Tincq, <em>Katolicy<\/em>, prze\u0142. Barbara R\u00f3\u017cycka-Zarycka, Warszawa 2010, s.18).<\/p>\r\n<p>Kap\u0142an odwr\u00f3cony ty\u0142em do wiernych, o\u0142tarz w g\u0142\u0119bi \u015bwi\u0105tyni, u\u017cycie \u015bwi\u0119tego (niezrozumia\u0142ego) j\u0119zyka, hieratyczno\u015b\u0107 i pe\u0142ne skonwencjonalizowanie wypowiadanych formu\u0142, czynno\u015bci, ruch\u00f3w i gest\u00f3w (nawet szeroko\u015b\u0107 rozstawienia d\u0142oni przy sprawowaniu Ofiary by\u0142a \u015bci\u015ble okre\u015blona) &#8211; wszystko to by\u0142o ma\u0142o \u201etelegeniczne\u201d i sprawia\u0142o, \u017ce msz\u0119 mo\u017cna by\u0142o wprawdzie statycznie sfilmowa\u0107, ale nie mo\u017cna jej by\u0142o \u201ere\u017cyserowa\u0107\u201d, tzn. pokazywa\u0107 w wielu r\u00f3\u017cnych uj\u0119ciach z wielu r\u00f3\u017cnych kamer: z g\u00f3ry, z bok\u00f3w, z ty\u0142u, z g\u00f3ry, z dalekiego planu, panoramicznie, w zbli\u017ceniu, z przebitkami na t\u0142um . Im bardziej rytua\u0142 \u201ep\u0142ynny\u201d, pozbawiony wyrazistych kontur\u00f3w i \u015bci\u015ble okre\u015blonej formy, tym lepiej si\u0119 nadaje do pokazywania w masowych mediach.<\/p>\r\n<p>Dodajmy, \u017ce uczestnicz\u0105cy we mszy maj\u0105 przed oczami co innego ni\u017c ci ogl\u0105daj\u0105cy j\u0105 w telewizji, poniewa\u017c ci drudzy widz\u0105 msz\u0119 \u201ere\u017cyserowan\u0105\u201d, w r\u00f3\u017cnych uj\u0119ciach, ze zbli\u017ceniami itd. Odbywaj\u0105ca si\u0119 msza nie pokrywa si\u0119 z jej transmitowanym obrazem. Mo\u017cna zreszt\u0105 zaryzykowa\u0107 twierdzenie, \u017ce transmisja telewizyjna mszy jest niemo\u017cliwa , poniewa\u017c msza to rytua\u0142, w kt\u00f3rym obowi\u0105zuje jedno\u015b\u0107 miejsca, czasu i akcji, niemo\u017cliwa do przes\u0142ania w postaci fal elektromagnetycznych lub w postaci bit\u00f3w w wypadku transmisji cyfrowej.<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>Odwr\u00f3cenie kap\u0142ana twarz\u0105 do wiernych pozwala fotografowa\u0107 i filmowa\u0107 najbardziej zindywidualizowan\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 ludzkiego cia\u0142a &#8211; twarz; jakby\u015bmy s\u0142yszeli reportera telewizyjnego, kt\u00f3ry zniecierpliwiony wo\u0142a do kap\u0142ana sprawuj\u0105cego msz\u0119 w tradycyjnym, klasycznym rycie rzymskim: \u201eProsz\u0119 wreszcie stan\u0105\u0107 twarz\u0105 do kamery!\u201d Poniewa\u017c rysy twarzy w najwi\u0119kszej mierze okre\u015blaj\u0105 nasz\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107, nasze zewn\u0119trzne \u201eja\u201d, odwr\u00f3cenie kap\u0142ana twarz\u0105 do wiernych by\u0142o jeszcze jednym przejawem procesu \u201eindywidualizacji\u201d, \u201epersonalizacji\u201d i \u201ehumanizacji\u201d urz\u0119du kap\u0142a\u0144skiego.<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p><span class=\"pullquote\"><!-- Delokalizacja, relatywizacja rzymskiego centrum poprzez, prawie nieustaj\u0105ce, pielgrzymowanie i podr\u00f3\u017cowanie papie\u017ca stanowi\u0142o, w wielkiej skali, odpowiednik reformy liturgii po Soborze Watyka\u0144skim II, kt\u00f3rej konsekwencj\u0105 by\u0142o przekszta\u0142cenie, a w\u0142a\u015bciwie rozbicie, dawnego, cechuj\u0105cego si\u0119 symboliczn\u0105 hierarchizacj\u0105, \u0142adu przestrzennego \u015bwi\u0105tyni katolickiej. --><\/span><\/p>\r\n<p><em>&nbsp;<\/em><em>&nbsp;\u2026ksi\u0105dz wyg\u0142osi\u0142 ma\u0142e przem\u00f3wienie utrzymane w tonie skargi. Na przemian z\u0142\u0105cza\u0142 i roz\u0142\u0105cza\u0142 d\u0142onie: \u201eMoi drodzy, chcia\u0142bym was o jedno prosi\u0107. Mo\u017ce wyda wam si\u0119 to \u015bmieszne. Zr\u00f3bcie to jednak dla Pana Boga. Albo dla mnie, je\u015bli wam tak wygodniej. Wiem, \u017ce kochacie wasze dzieci, i ja tak\u017ce je kocham. Wr\u00f3c\u0105 do was, gdy wyjdziecie z ko\u015bcio\u0142a. Ale tutaj, wewn\u0105trz, nawet ci, kt\u00f3rzy wydali pieni\u0105dze i kupili lampy b\u0142yskowe\u2026Dzieci rozumiej\u0105 powag\u0119 tego, co robi\u0105. Nie trzeba im podsuwa\u0107 pokus pr\u00f3\u017cno\u015bci. Tak wi\u0119c prosz\u0119 was, wiem, \u017ce to trudne, ja wiem, ale\u2026prosz\u0119 was: nie r\u00f3bcie teraz zdj\u0119\u0107\u201d. Kilka przygotowanych ju\u017c aparat\u00f3w fotograficznych znikn\u0119\u0142o i Aleksander pomy\u015bla\u0142 z szacunkiem o tym ksi\u0119dzu, kt\u00f3ry nie godzi\u0142 si\u0119 na kompromis i pr\u00f3bowa\u0142 ocali\u0107 w swoim ko\u015bciele cho\u0107by tylko jeden atom sacrum. <\/em>(W\u0142adimir Wo\u0142kow <em>Monta\u017c<\/em>, prze\u0142. Adam Zalewski).<\/p>\r\n<p><strong>&nbsp;<\/strong>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; * * *<\/p>\r\n<p><em>Papie\u017c jest kr\u00f3lem i to zar\u00f3wno na mocy prawa Boskiego, jak i ludzkiego [\u2026]. Z monarchi\u0105 elekcyjn\u0105 dzieli papiestwo popularno\u015b\u0107, z monarchi\u0105 dziedziczn\u0105 nietykalno\u015b\u0107 i pe\u0142ne tajemnicy u\u015bwi\u0119cenie. Tak jak monarchie elekcyjne jest monarchia papieska ograniczona ze wszystkich stron, jednak ograniczenia papieskiej monarchii, podobnie jak monarchii dziedzicznej, nie pochodzi z zewn\u0105trz, lecz z wewn\u0105trz, nie z woli obcej, lecz w\u0142asnej. Ograniczenia te maj\u0105 swoje podstawy w \u017carliwej mi\u0142o\u015bci, cudownej pokorze i niesko\u0144czonej m\u0105dro\u015bci. Ach, c\u00f3\u017c to za monarchia, w kt\u00f3rej kr\u00f3l jest wybierany a mimo to cieszy si\u0119 czci\u0105 najwy\u017csz\u0105! W kt\u00f3rej wszyscy mog\u0105 osi\u0105gn\u0105\u0107 godno\u015b\u0107 kr\u00f3lewska, a mimo to istnieje ta monarchia wiecznie nie rozrywana przez walki wewn\u0119trzne i wa\u015bnie! C\u00f3\u017c to za monarchia, w kt\u00f3rej kr\u00f3l wybiera wyborc\u00f3w, kt\u00f3rzy p\u00f3\u017aniej wybieraj\u0105 kr\u00f3la, czyli wszyscy wybrani s\u0105 jednocze\u015bnie wyborcami!<\/em><\/p>\r\n<p>(Juan Donoso&nbsp; Cort\u00c3\u00a9s, markiz de Valdegnmas)<\/p>\r\n<p>(cyt. za: Maurycy Rojski [Tomasz Gabi\u015b] <em>Ko\u015bci\u00f3\u0142-monarchia-bunt mas<\/em>, \u201eSta\u0144czyk. Pismo konserwatyst\u00f3w i libera\u0142\u00f3w\u201d, nr 7, 1987)<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>Ofiar\u0105 techniki &#8211; wprowadzenia do ko\u015bcio\u0142\u00f3w mikrofon\u00f3w i wzmacniaczy d\u017awi\u0119ku &#8211; pad\u0142a ambona, kt\u00f3ra spe\u0142nia\u0142a istotne funkcje praktyczne; id\u0105cy z g\u00f3ry g\u0142os kap\u0142ana roznosi\u0142 si\u0119 po ca\u0142ej \u015bwi\u0105tyni i dociera\u0142 do wiernych nie napotykaj\u0105c na przeszkody. Nawet daszek nad ambon\u0105 nie by\u0142 zb\u0119dnym elementem, gdy\u017c &#8211; jak twierdz\u0105 liturgi\u015bci &#8211; wzmacnia\u0142 i pot\u0119gowa\u0142 g\u0142os kaznodziei (zob. na ten temat Adam Gwiazda, <em>Ko\u015bci\u00f3\u0142 a mass-media<\/em>, \u201ePro Fide, Rege et Lege\u201d, nr 7, 1990). Ponadto wierni musieli spogl\u0105da\u0107 w g\u00f3r\u0119, co usztywnia\u0142o mi\u0119\u015bnie szyi i zapobiega\u0142o opadaniu g\u0142owy, kiedy kogo\u015b ogarnia\u0142a senno\u015b\u0107. W nowym rycie, kiedy wierni musz\u0105 s\u0142ysze\u0107 i rozumie\u0107 s\u0142owa liturgii w narodowym j\u0119zyku a kazania g\u0142osi si\u0119 spod o\u0142tarza, mikrofon wpisuje si\u0119 idealnie w jego struktur\u0119. Naturalnie jest te\u017c niezb\u0119dny w masowych mszach odprawianych na wolnym powietrzu, aby g\u0142os by\u0142 s\u0142yszalny dla dziesi\u0105tek czy nawet setek tysi\u0119cy uczestnik\u00f3w, i aby mog\u0142y go nagrywa\u0107 i transmitowa\u0107 media.<\/p>\r\n<p>Nale\u017cy jednak pami\u0119ta\u0107 zarazem , \u017ce, jak zauwa\u017cy\u0142 Ernst J\u00fcnger, \u017ar\u00f3d\u0142em zmian s\u0105 zawsze czynniki duchowe za\u015b technika jest cz\u0119sto jedynie pretekstem, pod kt\u00f3rym si\u0119 je przeprowadza. Ambona sta\u0142a si\u0119 niepotrzebnym sprz\u0119tem nie tylko w wyniku wtargni\u0119cia do \u015bwi\u0105tyni \u015brodk\u00f3w technicznych, kt\u00f3re pozwoli\u0142y si\u0119 jej pozby\u0107, ale tak\u017ce dlatego, i\u017c by\u0142a widocznym symbolem wyniesienia kap\u0142ana ponad wiernych. Innymi s\u0142owy likwidacja ambony wyra\u017ca\u0142a a zarazem wywo\u0142ywa\u0142a zmian\u0119 ich wzajemnego stosunku w duchu egalitaryzmu. Ostatecznie usankcjonowa\u0142 go papie\u017c Franciszek apeluj\u0105c, aby Ko\u015bci\u00f3\u0142 by\u0142 \u201emiejscem, gdzie nigdy nie patrzy si\u0119 na innych z g\u00f3ry\u201d. Niepomny ostrze\u017cenia papie\u017cycy Joanny II: \u201eBo kiedy tak coraz bardziej i bardziej zni\u017cali\u015bmy si\u0119 do was i usi\u0142owali\u015bmy was poj\u0105\u0107 we wszystkich waszych codziennych k\u0142opotach, wy raptem pozostali\u015bcie bez niczego, ku czemu mogliby\u015bcie podnie\u015b\u0107 oczy do g\u00f3ry: i dopiero wtedy popadli\u015bcie w prawdziwe trudno\u015bci\u201d.<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p><em>Zastanawiaj\u0105ce jest natomiast, jak ma\u0142o zgorszenia wywo\u0142a\u0142o wprowadzenie elektryczno\u015bci w naszych ko\u015bcio\u0142ach. <\/em>(Ernst J\u00fcnger)<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>Jan Pawe\u0142 II \u201ejest pierwszym papie\u017cem, kt\u00f3ry informuje publicznie o swych chorobach i leczony jest w publicznym szpitalu &#8211; nie jak dot\u0105d jego poprzednicy &#8211; w izolacji od \u015bwiata, w zaciszu watyka\u0144skich apartament\u00f3w\u201d (zob. Miros\u0142aw Ikonowicz <em>Papie\u017c medialny<\/em>, \u201ePrzegl\u0105d Tygodniowy\u201d, 21 maja 1997). Klinik\u0119 Gemelli, gdzie go operowano by\u0142a ca\u0142y czas oblegana przez dziennikarzy, fotoreporter\u00f3w i ekipy telewizyjne, nadawano komunikaty o stanie jego zdrowia, dementowano fa\u0142szywe diagnozy, przypominano \u201ehistori\u0119 chor\u00f3b\u201d. Poprzedni papie\u017ce chorowali i cierpieli w pa\u0142acowym odosobnieniu, tak\u017ce w przypadku operacji nie opuszczali Watykanu<strong>, <\/strong>pozostawali \u201eniewidzialni\u201d, niedost\u0119pni dla wzroku os\u00f3b postronnych. Jan Pawe\u0142 II post\u0105pi\u0142 inaczej, ukaza\u0142 si\u0119 na ekranach telewizor\u00f3w ju\u017c nie w blasku zdrowia, si\u0142y i \u017cyciowej energii, ale w staro\u015bci, s\u0142abo\u015bci, chorobie, b\u00f3lu i cierpieniu. Watykanista&nbsp; Marco Politi w ksi\u0105\u017cce&nbsp; <em>Papa Wojty\u0142a. Po\u017cegnanie<\/em> (prze\u0142. Jaros\u0142aw Miko\u0142ajewski, Krak\u00f3w 2008) daje przejmuj\u0105cy opis choroby i umierania papie\u017ca: &nbsp;strz\u0119py s\u0142\u00f3w, g\u0142uche prawie niezrozumia\u0142e d\u017awi\u0119ki modlitwy, dr\u017c\u0105ce r\u0119ce, dr\u017c\u0105ce kolana, urywany \u015bwiszcz\u0105cy g\u0142os, \u015blina ciekn\u0105ca z ust, niemota, &nbsp;wycie\u0144czone , wyniszczone, kalekie cia\u0142o, p\u0142acz, bezsilno\u015b\u0107 &nbsp;starca.<\/p>\r\n<p>Miliony ludzi na ca\u0142ym \u015bwiecie mog\u0142y w domowym zaciszu albo przed telebimami prze\u017cywa\u0107 ostatni\u0105 drog\u0119 papie\u017ca, ka\u017cdy grymas b\u00f3lu, ka\u017cde poruszenie dr\u017c\u0105cej r\u0119ki, na zbli\u017ceniach dostrzec, zasnuwaj\u0105cy jego twarz, cie\u0144 nadchodz\u0105cej \u015bmierci, mog\u0142y \u015bledzi\u0107 \u201eka\u017cdy gest, ka\u017cd\u0105 \u0142z\u0119, ka\u017cde westchnienie, j\u0119k i rz\u0119\u017cenie, ka\u017cde wykrzywienie ust, ka\u017cde usztywnienie mi\u0119\u015bni twarzy, ka\u017cdy nieudany ruch ramion, ka\u017cde s\u0142owo z trudem wydobywaj\u0105ce si\u0119 z gard\u0142a\u201d (Mynarek, <em>Das wahre Gesicht des Pontifex und ein Papstbuch, der nicht erscheinen darf<\/em>, \u201eKetzerbriefe. Flaschenpost f\u00fcr unangepa\u00c3\u0178te Gedanken nr 127).<\/p>\r\n<p>Filmowanie prawie do ostatniego tchnienia odbywa\u0142o si\u0119 oczywi\u015bcie za jego zgod\u0105, by\u0142 to \u015bwiadomie wybrany akt Papie\u017ca, aby inni mogli bra\u0107 udzia\u0142 w jego cierpieniu, chorobie i umieraniu, wsp\u00f3\u0142prze\u017cywa\u0107 je, uczestniczy\u0107 w manifestacjach b\u00f3lu. &nbsp;Wed\u0142ug Mynarka mo\u017cna w tym dopatrze\u0107 si\u0119 inscenizacji \u201ena\u015bladowania Jezusa\u201d, &nbsp;co poniek\u0105d potwierdza Politi pisz\u0105cy o \u201eGolgocie papie\u017ca\u201d, o tym, , \u017ce &nbsp;\u201eJan Pawe\u0142 II prze\u017cywa swoj\u0105 Pasj\u0119\u201d;&nbsp; &nbsp;jego ksi\u0105\u017ck\u0119 Wydawnictwo Literackie reklamuje jako t\u0105, kt\u00f3ra polskiemu czytelnikowi pozwoli \u201ejeszcze raz prze\u017cy\u0107 tajemnic\u0119 Drogi Krzy\u017cowej Jana Paw\u0142a II\u201d.&nbsp; W tym sensie &#8211; uwa\u017ca Mynarek &#8211; Jan Pawe\u0142 II u\u017cy\u0142 swoich&nbsp; cielesnych cierpie\u0144 jako \u015brodka medialnej ewangelizacji, do ko\u0144ca nie rezygnuj\u0105c z mo\u017cliwo\u015bci przyci\u0105gni\u0119cie mas do Ko\u015bcio\u0142a.<\/p>\r\n<p>\u201ePasyjny dramat\u201d rozgrywaj\u0105cy si\u0119 na oczach \u015bwiata&nbsp; daje si\u0119 zinterpretowa\u0107 w \u015bwietle doktryny \u201edw\u00f3ch cia\u0142 kr\u00f3la\u201d, zgodnie z kt\u00f3r\u0105 kr\u00f3l, a zatem tak\u017ce papie\u017c jako monarcha, posiada \u201edwa cia\u0142a\u201d: jedno naturalne, fizyczne, ludzkie, dziel\u0105ce los zwyczajnych \u015bmiertelnik\u00f3w, i drugie \u201enie\u015bmiertelne\u201d, polityczne. Podczas gdy pierwsze fizyczne cia\u0142o kr\u00f3la s\u0142abnie, choruje, umiera, rozk\u0142ada si\u0119 i obraca w proch, drugie \u017cyje nadal w nowym kr\u00f3lu wst\u0119puj\u0105cym na tron, w koronie (tiarze) zak\u0142adanej na monarsze skronie. To podw\u00f3jne cia\u0142o kr\u00f3la symbolizuje jego sarkofag &#8211; poni\u017cej proch \u015bmiertelnika (cia\u0142o fizyczne), powy\u017cej pos\u0105g monarchy (cia\u0142o polityczne).<\/p>\r\n<p>Kr\u00f3lewskie insygnia, sakralne znaki, symbole, specjalne szaty, ceremonie, majestatyczne gesty i czynno\u015bci niejako skrywa\u0142y cia\u0142o naturalne, aby poddani mogli zmys\u0142owo przeczu\u0107 istnienie niewidzialnego nie\u015bmiertelnego, ponadosobowego cia\u0142a politycznego stoj\u0105cego ponad osobowym \u201eja\u201d, ponad tym, co w cz\u0142owieku indywidualne, subiektywne, prywatne. Dlatego te\u017c choroby i umieranie kr\u00f3la by\u0142y w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci przemilczane i nie wystawiane na widok publiczny, aby zapobiec obna\u017ceniu \u201efikcji ponadnaturalnego wiecznego cia\u0142a kr\u00f3lestwa \u201d. \u015awiadome wystawienie na widok publiczny krucho\u015bci cia\u0142a naturalnego, stani\u0119cie przed oczyma telewidz\u00f3w w nagiej, niemal\u017ce \u201efizjologicznej\u201d, ludzkiej egzystencji ogo\u0142oconej z dostoje\u0144stwa w\u0142adzy i autorytetu by\u0142o maksymalnym zhumanizowaniem i zindywidualizowaniem Kr\u00f3la, maj\u0105cym naocznie zademonstrowa\u0107, \u017ce ma on tylko jedno naturalne cia\u0142o. Cia\u0142o polityczne (instytucjonalne) rozp\u0142yn\u0119\u0142o si\u0119, pozosta\u0142o cia\u0142o fizyczne &#8211; chore, cierpi\u0105ce i umieraj\u0105ce arcyludzkie \u201eja\u201d.<\/p>\r\n<p><span class=\"pullquote\"><!-- 'U kresu \u017cycia Wojty\u0142a pokazuje tylko swoje cia\u0142o' ... Tym ostatnim aktem Jan Pawe\u0142 II og\u0142osi\u0142 \u015bwiatu, \u017ce doktryna 'dw\u00f3ch cia\u0142 kr\u00f3la' przesta\u0142a obowi\u0105zywa\u0107, co oznacza\u0142o, \u017ce od tej chwili \u017caden papie\u017c nie b\u0119dzie kr\u00f3lem.... --><\/span><\/p>\r\n<p>\u201eU kresu \u017cycia Wojty\u0142a pokazuje tylko swoje cia\u0142o\u201d (Politi).&nbsp; Tym ostatnim aktem Jan Pawe\u0142 II og\u0142osi\u0142 \u015bwiatu, \u017ce doktryna \u201edw\u00f3ch cia\u0142 kr\u00f3la\u201d przesta\u0142a obowi\u0105zywa\u0107, co oznacza\u0142o, \u017ce od tej chwili \u017caden papie\u017c nie b\u0119dzie kr\u00f3lem. Hubertus Mynarek \u015blepy jest na teologiczno-polityczne znaczenie tego aktu ostatecznego zerwania z koncepcj\u0105 Ko\u015bcio\u0142a jako monarchii &#8211; jako progresywista potrafi jedynie powtarza\u0107 dziennikarskie komuna\u0142y o tym, jakim to \u201earcykonserwatywno-fundamentalistycznym\u201d papie\u017cem by\u0142 Jan Pawe\u0142 II.<\/p>\r\n<p>Kolejnego kroku na tej drodze dokona\u0142 Benedykt XVI podaj\u0105c si\u0119 do dymisji (nie m\u00f3g\u0142 abdykowa\u0107, poniewa\u017c nie by\u0142 ju\u017c kr\u00f3lem) . By\u0142 to akt &#8211; jak zdefiniowa\u0142 go Eugenio Scalfari na \u0142amach dziennika \u201eLa Repubblica\u201d &#8211; radykalnie \u201erewolucyjny\u201d. Ines Pohl, redaktor naczelna \u201etaz\u201d, wed\u0142ug kt\u00f3rej \u201ebardziej reakcyjnie ni\u017c ten papie\u017c nie mo\u017cna si\u0119 wypowiedzie\u0107\u201d, nie rozumie, ze wypowiedzi s\u0105 tu ma\u0142o istotne, czyn jest o wiele istotniejszy, a ten jest czynem rewolucyjnym. S\u0142awomir Sowi\u0144ski (<em>Lekcja dla katolik\u00f3w<\/em> \u201eRzeczpospolita\u201d 22 lutego 2013) zinterpretowa\u0142 decyzj\u0119 Benedykta XVI o ust\u0105pieniu ze stanowiska jako \u201edemonstracj\u0119 roli jednostki i jej sumienia w dziejach ludzko\u015bci\u201d. &nbsp;&nbsp;Interpretacja ta jest, niestety, trafna w tym sensie, \u017ce ujrzeli\u015bmy jednostk\u0119 &nbsp;&#8211; \u201eogo\u0142ocon\u0105\u201d z dostoje\u0144stwa, z majestatu kr\u00f3lewskiej w\u0142adzy.<\/p>\r\n<p>\u201eS\u00fcddeutsche Zeitung\u201d napisa\u0142a, \u017ce swoim ust\u0105pieniem z urz\u0119du \u201etradycjonalista\u201d Ratzinger \u201erozerwa\u0142 \u0142a\u0144cuchy tradycji\u201d, inna gazeta \u201eDie Welt\u201d, \u017ce by\u0142 to jeden z \u201ez najbardziej \u015bmia\u0142ych akt\u00f3w w historii Ko\u015bcio\u0142a\u201d. Hans K\u00fcng, zawsze pot\u0119piaj\u0105cy papiestwo jako \u201emonarchi\u0119 absolutn\u0105\u201d, s\u0142usznie dostrzeg\u0142 w decyzji Benedykta XVI \u201edemitologizacj\u0119 papiestwa\u201d, koniec postrzegania papie\u017ca jako \u201ezast\u0119pcy Boga na ziemi\u201d. Papie\u017c jest \u201ezwyk\u0142ym \u015bmiertelnikiem\u201d- og\u0142osi\u0142 \u015bwiatu szwajcarski teolog. I mia\u0142 racj\u0119, poniewa\u017c Benedykt XVI uzasadni\u0142 swoj\u0105 dymisj\u0119 stanem zdrowia niczym jaki\u015b demokratyczny polityk albo prezes firmy, kt\u00f3ry podaje si\u0119 do dymisji, udaje na zas\u0142u\u017con\u0105 emerytur\u0119 lub zostaje odwo\u0142any ze stanowiska. Co wi\u0119cej, kardyna\u0142 Ratzinger nie umar\u0142 dla \u015bwiata, nie zamkn\u0105\u0142 za murami klasztoru lub w pustelni; nadal m\u00f3wi si\u0119 o nim jako o Benedykcie XVI, nadal u\u017cywa on bia\u0142ej sutanny papieskiej, mianowa\u0142 si\u0119 albo zosta\u0142 mianowany papie\u017cem-emerytem czy te\u017c papie\u017cem w stanie spoczynku (jego sekretarz abp Georg G\u00c3\u00a4nswein twierdzi, \u017ce kardyna\u0142 Ratzinger w pewnych aspektach nadal jest papie\u017cem!). Zamiast po\u0142o\u017cy\u0107 sobie na ustach piecz\u0119\u0107 wiecznego milczenia, \u201epapie\u017c\u201d Ratzinger co i rusz, nie wiadomo dok\u0142adnie w jakim celu daje \u015bwiatu zna\u0107 o swoim istnieniu ca\u0142kowicie zb\u0119dnymi wypowiedziami i artyku\u0142ami.<\/p>\r\n<p>Po podaniu si\u0119 do dymisji Benedykta XVI redaktor naczelny lewicowego satyrycznego pisma \u201eTitanic\u201d Leo Fischer wyrazi\u0142 nadziej\u0119, \u017ce uda si\u0119 go pozyska\u0107 jako autora comiesi\u0119cznej rubryki. Drwi\u0142, rzecz jasna, ale co\u015b jest na rzeczy. Dlaczeg\u00f3\u017c ex-papie\u017c nie mia\u0142by mie\u0107 rubryki w jakim\u015b czasopi\u015bmie, cho\u0107 raczej nie satyrycznym?<\/p>\r\n<p>Ks. Ignacy Soler poinformowa\u0142 nas, \u017ce \u201edwaj papie\u017ce\u201d &#8211; \u201ecz\u0119sto si\u0119 widuj\u0105, papie\u017c Franciszek konsultuje i prosi o opini\u0119 papie\u017ca Benedykta i zach\u0119ca, by si\u0119 cz\u0119\u015bciej pojawia\u0142 publicznie\u201d (zob. ks. Ignacy Soler, <em>Papieski dream team<\/em>, \u201eRzeczpospolita\u201d 31.XII 2013 &#8211; 1 I 2014). Ksi\u0105dz Soler jest kap\u0142anem Opus Dei, reakcyjnej pono\u0107 organizacji, jednak kap\u0142an katolicki, kt\u00f3ry m\u00f3wi, \u017ce \u201edwaj papie\u017ce\u201d tworz\u0105 \u201edream team\u201d, jest rewolucjonist\u0105<\/p>\r\n<p>Hans K\u00fcng nazwa\u0142 ust\u0105pienie Benedykta XVI ze stanowiska, \u201eaktem o wielkim znaczeniu, kt\u00f3ry otworzy\u0142 przed papiestwem nowe mo\u017cliwo\u015bci\u201d. Do tych mo\u017cliwo\u015bci nale\u017cy wprowadzenie wieku emerytalnego dla papie\u017cy. W rezultacie powsta\u0142oby gremium z\u0142o\u017cone z papie\u017cy-emeryt\u00f3w (w\u0142a\u015bnie \u201edream team\u201d) , kt\u00f3rzy, wraz z aktualnie urz\u0119duj\u0105cym papie\u017cem, konstytuowaliby papiestwo jako organ kolegialny.<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>Po desygnowaniu na papie\u017ca Jorge Mario Bergoglio Jacek Bartyzel napisa\u0142 : \u201eW wyborze imienia Franciszek przez nowego papie\u017ca mo\u017cna domy\u015bla\u0107 si\u0119 znaku (natchnionej przez Ducha \u015awi\u0119tego) samowiedzy ko\u0144ca \u00bbchrze\u015bcija\u0144stwa katechonicznego\u00ab, tym samym za\u015b definitywnego ko\u0144ca (formalnie zamkni\u0119tego likwidacj\u0105 w 1870 roku Patrimonium Sancti Petri) eonu Monarchii Papieskiej\u201d.<\/p>\r\n<p>Rzeczywi\u015bcie, pontyfikat papie\u017ca Franciszka przypiecz\u0119towuje ostatecznie koniec \u201eeonu Monarchii Papieskiej\u201d. Ostatni\u0105 manifestacj\u0105 monarszego majestatu papiestwa, ostatnim rozb\u0142yskiem pompy papieskiego dworu by\u0142y uroczysto\u015bci pogrzebowe Jana XXIII w 1963 roku. W ci\u0105gu nast\u0119pnych kilku dziesi\u0119cioleci trwa\u0142 proces stopniowej indywidualizacji, personalizacji i humanizacji papiestwa, jego dezinstytucjonalizacji (procesu tak wnikliwie opisywanego przez Arnolda Gehlena. Nie objawia si\u0119 ono ju\u017c w dawnych formach majestatycznych i ceremonialnych, upraszczaj\u0105 si\u0119 i uzwyczajniaj\u0105 papieskie szaty, ci\u0119\u017ckie ornaty staj\u0105 si\u0119 coraz l\u017cejsze, znikaj\u0105 stopniowo \u201eprzedmioty i insygnia, symbolizuj\u0105ce zakorzenienie w mocach kosmicznych i transcendentalnych\u201d (Molnar). Cz\u0142owiecze \u201eja\u201d zaczyna dominowa\u0107 nad dostojnym, zobiektywizowanym \u201eMy\u201d najwy\u017cszego urz\u0119du, dlatego zanik\u0142a forma pluralis majestatis, wyra\u017caj\u0105ca fakt, i\u017c Papie\u017c nie wypowiada swojej prywatnej, subiektywnej prawdy, lecz jest przeka\u017anikiem prawdy obiektywnej i absolutnej, kana\u0142em, przez kt\u00f3ry p\u0142ynie Boska moc.<\/p>\r\n<p>Nadmieni\u0107 tu wypada, \u017ce Jan Pawe\u0142 II przyczyni\u0142 si\u0119 do indywidualizacji i personalizacji urz\u0119du papieskiego poprzez wprowadzenie osobistego, subiektywnego tonu do \u201emowy papieskiej\u201d. Uczyni\u0142 to &nbsp;publikuj\u0105c &nbsp;poemat (<em>Tryptyk rzymski<\/em>), wywiad-rzek\u0119 (<em>Przekroczy\u0107 pr\u00f3g nadziei)<\/em>, swego rodzaju literatur\u0119 wspomnieniowo-autobiograficzn\u0105 (<em>Dar i tajemnica <\/em>oraz<em> Wsta\u0144cie, chod\u017amy<\/em>), a tak\u017ce \u201erozmowy na prze\u0142omie tysi\u0105cleci\u201d ( <em>Pami\u0119\u0107 i to\u017csamo\u015b\u0107<\/em>). Nie nale\u017c\u0105 one ani do papieskiego nauczania zwyczajnego (magisterium ordinarium), ani, tym bardziej, &nbsp;nauczania uroczystego (magisterium extraordinarium, ex cathedra) . Nie przemawia w nich papie\u017c- monarcha, &nbsp;lecz jednostka wyra\u017ca swoje prywatne my\u015bli i refleksje, wspomina epizody ze swojego \u017cycia, dzieli si\u0119 z czytelnikami przemy\u015bleniami na rozmaite tematy. W spos\u00f3b oczywisty &nbsp;\u201eja\u201d g\u00f3ruje tu nad urz\u0119dem.<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>Nie ma ju\u017c dzi\u015b koronacji papie\u017ca a jedynie inauguracja pontyfikatu, Pawe\u0142 VI, \u201epowracaj\u0105c do ewangelicznej prostoty\u201d, zrezygnowa\u0142 z tiary (korony), zrobionej \u201ez czystego z\u0142ota i prawdziwych klejnot\u00f3w; tak ci\u0119\u017ckiej i tak kosztownej, \u017ce ten, kto j\u0105 nosi, ju\u017c cho\u0107by przez sam ci\u0119\u017car pozostaje w ka\u017cdym momencie \u015bwiadom godno\u015bci swojego urz\u0119du\u201d (Esther Vilar) &#8211; Benedykt XVI usun\u0105\u0142 tiar\u0119 nawet z herbu papieskiego. Jan Pawe\u0142 I zrezygnowa\u0142 z pluralis maiestatis, Jan Pawe\u0142 II z sedia gestatoria. Tron papieski przyjmuje form\u0119 fotela albo krzes\u0142a, wiele skarb\u00f3w liturgii papieskiej pow\u0119drowa\u0142o do Muze\u00f3w Watyka\u0144skich, pochowa\u0142y si\u0119 gdzie\u015b faldy, flabelle i \u201eprzepysznie haftowane sanda\u0142y, ju\u017c przez sam\u0105 swoj\u0105 delikatno\u015b\u0107 wskazuj\u0105ce , \u017ce papie\u017c w \u017cadnym wypadku nie b\u0119dzie chodzi\u0142 po ulicy pieszo\u201d (Esther Vilar). Stopniowo zanika te\u017c zwyczaj ca\u0142owania Pier\u015bcienia Rybaka.<\/p>\r\n<p>Swoim motu proprio \u201ePontificalis Domus&#8221; (1968) Pawe\u0142 VI jednym poci\u0105gni\u0119ciem pi\u00f3ra zlikwidowa\u0142 Dw\u00f3r Papieski zamieniaj\u0105c go na Dom Papieski. W jednej chwili ulotni\u0142y si\u0119 dostojne szaty, stroje i barwne uniformy, cudownie brzmi\u0105ce tytu\u0142y, historyczne, niekiedy dziedziczne, urz\u0119dy. Odeszli na zawsze: Mistrz Garderoby, Tajny Degustator Potraw Papieskich, Mistrz Dworu Jego \u015awi\u0105tobliwo\u015bci, Wielki Mistrz Ceremonii Papieskich, Str\u00f3\u017c Krzy\u017ca Papieskiego, Magister Pa\u0142acu Apostolskiego, Prefekt Zakrystii Apostolskiej. Przepadli Nosiciele Z\u0142otej R\u00f3\u017cy i Honorowi Szambelani z P\u0142aszczem i Szpad\u0105, kt\u00f3rzy, zwykle w hiszpa\u0144skim stroju dworskim, prowadzili wysokich rang\u0105 go\u015bci na audiencj\u0119 do Papie\u017ca tzn. Kr\u00f3la. Gdzie\u015b zapodziali si\u0119 Asystenci Tronu Papieskiego od wiek\u00f3w wystawiani przez rody Orsinich i Colonn\u00f3w , Wielcy Furierzy z rodu Sacchettich odpowiedzialni za logistyk\u0119 podr\u00f3\u017cy papieskich. Gwardi\u0119 Palaty\u0144sk\u0105 i Gwardi\u0119 Szlacheck\u0105 rozwi\u0105zano. Papiescy kurierzy przestali roznosi\u0107, formu\u0142owane po \u0142acinie, zaproszenia na papieskie ceremonie. O co dba\u0107 mia\u0142 Kustosz Papieskiej Tiary, skoro nikt ju\u017c jej nie wk\u0142ada\u0142 na skronie? Poszed\u0142 wi\u0119c sobie do domu. Przemin\u0119\u0142y, rozwia\u0142y si\u0119 jak dym: widzialny majestat, przepych, splendor i pompa papieskiego (kr\u00f3lewskiego) dworu stanowi\u0105ce ziemski odblask Nieba. Wraz z niezrozumia\u0142o\u015bci\u0105 utracili\u015bmy tajemniczo\u015b\u0107, razem z teatralno\u015bci\u0105 utracili\u015bmy uroczysto\u015b\u0107, z przepychem utracili\u015bmy autorytet, z bogactwem utracili\u015bmy integralno\u015b\u0107<\/p>\r\n<p>Przypomnijmy tu, \u017ce Pawe\u0142 VI zni\u00f3s\u0142 tak\u017ce \u015awi\u0119te Oficjum oraz Indeks Ksi\u0105g Zakazanych, a przecie\u017c indeks taki powinien istnie\u0107 nawet w\u00f3wczas, je\u015bli nie wci\u0105gni\u0119to by na niego \u017cadnej \u201eksi\u0119gi\u201d.<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>Pontyfikat Jana Paw\u0142a II dostosowany by\u0142 do ery telewizji, pontyfikat papie\u017ca Franciszka dodatkowo dopasowuje si\u0119 do ery Internetu &#8211; medium totalnej delokalizacji i rozproszenia. Papie\u017c t\u0142ituje, papie\u017c jest na fejsbuku, czyli gdzie? W Internecie, wsz\u0119dzie i nigdzie. Jak przeczyta\u0142em kiedy\u015b w \u201eGazecie Wyborczej\u201d, papie\u017c Franciszek, kt\u00f3ry opu\u015bci\u0142 Pa\u0142ac Apostolski &#8211; to logiczne, dlaczego bowiem, kto\u015b kto nie jest kr\u00f3lem, mia\u0142by mieszka\u0107 w pa\u0142acu &#8211; \u201epragnie dotyka\u0107 wiernych, czu\u0107 ich oddech i zapach, zatrzymywa\u0107 wzrok na ich wzroku\u201d (Jaros\u0142aw Miko\u0142ajewski, <em>W Watykanie nowe<\/em>, \u201eGazeta Wyborcza\u201d 21-22 grudnia 2013). I na odwr\u00f3t, wierni mog\u0105 teraz dotyka\u0107 papie\u017ca, czu\u0107 jego oddech i zapach, zatrzymywa\u0107 wzrok na jego wzroku. A przecie\u017c Joanna II ostrzega\u0142a: \u201e<span class=\"pullquote\">\u0141ab\u0119d\u017a, kt\u00f3ry wychodzi z jeziora, \u0142atwo bywa pomylony przez ludzi z g\u0119si\u0105 \u2026 Papie\u017c, kt\u00f3ry miesza si\u0119 z t\u0142umem, jest niebawem uwa\u017cany za cz\u0142owieka takiego jak wszyscy<\/span>\u201d.<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>Papie\u017c Franciszek nosi stare buty, wytarte spodnie, plastikowy zegarek, zrezygnowa\u0142 nawet z \u201epapieskiego szofera\u201d (autista del papa), czyli jednego z ostatnich relikt\u00f3w dawnej epoki; \u017cyje jak zwyk\u0142y ksi\u0105dz,&nbsp; bez &nbsp;\u017cadnych oznak wysokiego stanu. Jeden z publicyst\u00f3w &nbsp;z uznaniem zauwa\u017cy\u0142 , \u017ce obecny &nbsp;papie\u017c \u201eupro\u015bci\u0142 prostot\u0119 Jana Paw\u0142a II\u201d. Pytanie, co jeszcze b\u0119dzie m\u00f3g\u0142 upro\u015bci\u0107 nast\u0119pca Franciszka. Jasno widzia\u0142a to papie\u017cyca Joanna II: <em>Ka\u017cdy nowo wybrany papie\u017c przebija\u0142 swego poprzednika, popisuj\u0105c si\u0119 jeszcze wi\u0119ksz\u0105 skromno\u015bci\u0105 . za przyk\u0142adem Jezusa Chrystusa ka\u017cdy chcia\u0142 si\u0119 okaza\u0107 jeszcze mniejszym: czyli faktycznie pierwszym licz\u0105c od ko\u0144ca. A\u017c kt\u00f3rego\u015b dnia ju\u017c nic nie zosta\u0142o, czym nowy papie\u017c m\u00f3g\u0142by udowodni\u0107 swoj\u0105 pokor\u0119: kiedy si\u0119 ju\u017c nie ma niczego, bogactwa ani godno\u015bci, z czego jeszcze mo\u017cna by zrezygnowa\u0107?<\/em><\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>Pisa\u0142 Jacek Bartyzel: <em>Papiestwo wi\u0119c to o\u015blepiaj\u0105cy oczy maluczkich, p\u0142yn\u0105cy z nadprzyrodzonego \u017ar\u00f3d\u0142a, blask, splendor, majestat, sanctum, augustum, mysterium fascinans i &#8211; budz\u0105ce stupor &#8211; mysterium tremendum jednocze\u015bnie.<\/em> (<em>Papie\u017c Franciszek &#8211; ku nowemu eonowi chrze\u015bcija\u0144stwa?<\/em>). Wprawdzie blask ju\u017c nas, niestety, nie o\u015blepia. W epoce przyspieszenia, globalnych medi\u00f3w elektronicznych i masowej technodemokracji ten wymiar papiestwa jest niemo\u017cliwy do odrestaurowania; nie da si\u0119 go te\u017c zainscenizowa\u0107 w telewizji. Jedyne co mo\u017cemy zrobi\u0107, to zachowa\u0107 lub wykszta\u0142ci\u0107 w sobie zdolno\u015b\u0107 do odczuwania \u017calu i smutku po utracie czego\u015b wspania\u0142ego, co przemin\u0119\u0142o na zawsze. Zdolno\u015b\u0107 ta nale\u017cy do naszego duchowego kapita\u0142u.<\/p>\r\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie na nieocenionym jutubie znajdziemy stare filmy i kroniki filmowe pokazuj\u0105ce papieski \u015bwiat sprzed po\u0142owy lat 60 XX wieku, kiedy Ko\u015bci\u00f3\u0142 by\u0142 jeszcze \u201e\u015bwiatow\u0105 monarchi\u0105 elekcyjn\u0105\u201d. Bogaty materia\u0142 ikonograficzny, fotograficzny i filmowy, pozwalaj\u0105cy podziwia\u0107 i rozkoszowa\u0107 si\u0119 fragmentarycznymi obrazami tamtej \u201ezatopionej Atlantydy\u201d, znajdziemy na portalu Caeremoniale Romanum (<a href=\"http:\/\/www.caeremonialeromanum.com\">http:\/\/www.caeremonialeromanum.com<\/a>). Doskona\u0142ym uzupe\u0142nieniem b\u0119dzie za\u015b (niestety, ci\u0105gle jeszcze nie wydana w Polsce) wspania\u0142a ksi\u0105\u017cka Ulricha Nersingera <em>Liturgien und Zeremonien am P\u00c3\u00a4pstlichen Hof<\/em> (<em>Liturgie i ceremonie na Dworze Papieskim<\/em>, Bonn 2010-2011, verlag nova&amp;vetera, tom I, 539 stron , 267 ilustracji, tom II, 509 stron 172 ilustracje.<\/p>\r\n<p>* * *<\/p>\r\n<p>Jak podaje Tadeusz Zatorski w artykule <em>Odci\u0119ta d\u0142o\u0144 Leona, czyli o ca\u0142owaniu papie\u017ca<\/em> (\u201eZnak\u201d, marzec 2016), \u017byd\u00f3w dopuszczanych przed oblicze papie\u017ca nie uznawano za godnych z\u0142o\u017cenia poca\u0142unku na jego pantoflu, a w\u0142a\u015bciwie na krzy\u017cyku na nim wyszytym, i wolno im by\u0142o jedynie ca\u0142owa\u0107 pod\u0142og\u0119 w miejscach u\u015bwi\u0119conych dotkni\u0119ciem papieskiej stopy. Powiedzmy to wprost, w dobie dialogu chrze\u015bcija\u0144sko-\u017cydowskiego, obyczaj ten by\u0142by absolutnie nie na miejscu.<\/p>\r\n<p><strong>&nbsp;<\/strong>&nbsp;* * *<\/p>\r\n<p><em>&nbsp;<\/em><em>Najwy\u017cszy drapacz chmur jest pod wzgl\u0119dem rangi, godno\u015bci, formy i tre\u015bci czym\u015b ni\u017cszym i niewa\u017cnym wobec najmniejszego ko\u015bci\u00f3\u0142ka, kt\u00f3ry zachowa\u0142 si\u0119 z pobo\u017cnych czas\u00f3w po\u015br\u00f3d mieszkalnych blok\u00f3w. I trzeba wiedzie\u0107, \u017ce si\u0142y wznosz\u0105ce \u015bwi\u0105tynie pot\u0119\u017cniejsze s\u0105 od si\u0142 wznosz\u0105cych fabryki. (\u2026) Sakralna si\u0142a pot\u0119\u017cniejsza jest w ka\u017cdym przypadku, i je\u015bli pewnego dnia do\u015b\u0107 b\u0119dzie oczyszczona, kiedy \u017cadni Dalaj Lamowie i \u017cadni biskupi odprawiaj\u0105cy msz\u0119 nie pozwol\u0105 si\u0119 fotografowa\u0107, ta si\u0142a zamierzy si\u0119 do zadania mocarnego ciosu. <\/em>(Hans Bl\u00fcher, <em>Die Elemente<\/em>\u2026 str. 96)<\/p>\r\n<p><strong><em>Tomasz Gabi\u015b<\/em><\/strong><\/p>\r\n<p>\u0179r\u00f3d\u0142o: rozszerzona wersja tekstu, kt\u00f3ry ukaza\u0142 si\u0119 w \u201eArcanach\u201d nr 149 (2019)<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Dodano: 2020-01-3 6:56 pm Gdy nazajutrz po I wojnie \u015bwiatowej wprowadzono do mojej rodzinnej wsi elektryczno\u015b\u0107, podni\u00f3s\u0142 si\u0119 powszechny protest, a potem zapanowa\u0142a g\u0142ucha rozpacz. Ale gdy zainstalowano j\u0105 w ko\u015bcio\u0142ach (by\u0142o ich trzy), wszyscy byli przekonani, \u017ce pojawi\u0142 si\u0119 Antychryst i \u017ce koniec \u015bwiata jest bliski. Ci karpaccy ch\u0142opi mieli racj\u0119 w swojej dalekowzroczno\u015bci. [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[328,9],"tags":[51,412,33],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/111492"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=111492"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/111492\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=111492"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=111492"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=111492"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}