{"id":102245,"date":"2018-06-20T16:09:12","date_gmt":"2018-06-20T20:09:12","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=102245"},"modified":"2018-06-20T16:09:12","modified_gmt":"2018-06-20T20:09:12","slug":"trzeci-napad-band-upa-na-bircze-6-7-stycznia-1946-r","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=102245","title":{"rendered":"Trzeci napad band UPA na Bircz\u0119 6\/7 stycznia 1946 r."},"content":{"rendered":"<p><em><strong>\u0179ywi to pami\u0119taj\u0105, \u017cywi dzi\u015b czuwaj\u0105 &#8211; napis na pomniku Obro\u0144c\u00f3w Birczy<\/strong><\/em><\/p>\r\n<p>Ma\u0142e miasteczko Bircza le\u017cy na terenie Pog\u00f3rza Przemyskiego. Obecnie miejscowo\u015b\u0107 administracyjnie nale\u017cy do powiatu przemyskiego wojew\u00f3dztwa podkarpackiego. Przez wieki miasteczko by\u0142o tr\u00f3jkulturowe. Zamieszkiwali go \u017bydzi, Polacy i Rusini-Ukrai\u0144cy. Miejscowo\u015b\u0107 w 1934 r. utraci\u0142a prawa miejskie. Na podstawie deklarowanego wyznania nale\u017cy wnioskowa\u0107, \u017ce w 1938 r. w Birczy mieszka\u0142o ok. 800 Polak\u00f3w, 1208 \u017byd\u00f3w i 372 Rusin\u00f3w-Ukrai\u0144c\u00f3w. W okolicznych wioskach ludno\u015b\u0107 rusko-ukrai\u0144ska mia\u0142a przewag\u0119 liczebn\u0105 nad polsk\u0105 i \u017cydowsk\u0105. Polacy stanowili zdecydowana wi\u0119kszo\u015b\u0107 tylko w Korze\u0144cu, Jasienicy Sufczy\u0144skiej, Hucie Brzuskiej i Borownicy. Relacje ukrai\u0144sko-polskie zacz\u0119\u0142y si\u0119 psu\u0107 w latach trzydziestych XX wieku.<\/p>\r\n<p>Nacjonali\u015bci ukrai\u0144scy we wrze\u015bniu 1939 r. zamordowali 6 \u017co\u0142nierzy WP w pobli\u017cu miasteczka. Ludno\u015b\u0107 ukrai\u0144ska okazywa\u0142a szczer\u0105 rado\u015b\u0107 z wkroczenia Niemc\u00f3w. Serdecznie witano \u017co\u0142nierzy agresora. W Jaworniku Ruskim usypano symboliczn\u0105 \u201emogi\u0142\u0119 Polski\u201d. W Birczy we wrze\u015bniu 1939 r. prze\u015bladowano Polak\u00f3w. Donoszono na nich do w\u0142adz okupacyjnych, czego efektem by\u0142y aresztowania. Domy Polak\u00f3w oznaczano literk\u0105 P. Nacjonali\u015bci ukrai\u0144scy m\u015bcili si\u0119 na polskich s\u0105siadach za postaw\u0119 patriotyczn\u0105 z pierwszych dni wojny. Pomi\u0119dzy 12 i 17 wrze\u015bnia 1939 r. ukrai\u0144ska boj\u00f3wka zatrzyma\u0142a, a nast\u0119pnie przekaza\u0142a do niemieckiej komendantury Birczy Leopolda Wa\u017cnego. Wspomniany by\u0142 magistrem prawa i s\u0119dzi\u0105 S\u0105du Grodzkiego w Birczy. Udziela\u0142 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c spo\u0142ecznie i patriotycznie jako prezes miejscowego \u201eStrzelca\u201d. Wycofuj\u0105ce si\u0119 za San wojska niemieckie zabra\u0142y ze sob\u0105 Leopolda Wa\u017cnego. Dalszy jego los nie jest znany. Prawdopodobnie zosta\u0142 zamordowany.<\/p>\r\n<p>W okresie okupacji \u017candarmeria niemiecka i przy udziale pomocniczej policji ukrai\u0144skiej wymordowa\u0142a ludno\u015b\u0107 \u017cydowsk\u0105. Nale\u017cy podkre\u015bli\u0107, \u017ce cz\u0119\u015b\u0107 miejscowych Polak\u00f3w udziela\u0142a pomocy prze\u015bladowanym \u017bydom za co niekt\u00f3rych z nich spotka\u0142a \u015bmier\u0107 z r\u0119ki okupanta niemieckiego.<\/p>\r\n<p>W czasie II wojny \u015bwiatowej Organizacja Ukrai\u0144skich Nacjonalist\u00f3w frakcja banderowska, r\u00f3wnie\u017c na tym terenie zamierza\u0142a dokona\u0107 ludob\u00f3jstwa. Ks. Iwan \u0141ebedowicz, miejscowy proboszcz grekokatolicki w czasie kazania w Birczy powiedzia\u0142 do wiernych, \u017ce zbli\u017ca si\u0119 czas likwidowania Polak\u00f3w i Ukrai\u0144cy musz\u0105 si\u0119 do niego przygotowa\u0107. Informacj\u0119 t\u0119 bezpo\u015brednio po nabo\u017ce\u0144stwie przekaza\u0142 Ukrainiec Eugeniusz Sosnowski s\u0105siadowi Polakowi Wilhelmowi Michalskiemu. Przy tym zobowi\u0105za\u0142 si\u0119, \u017ce jak nadejdzie ten czas to on powiadomi o tym s\u0105siada i pomo\u017ce uciec. Nawo\u0142ywania ks. Iwana \u0141ebedowicza do zbrodni ludob\u00f3jstwa na Polakach s\u0105 znane r\u00f3wnie\u017c ze wspomnie\u0144 siostry Marii Janiny Kachniarz z klasztoru w Nowosielcach Kozickich. Nawo\u0142ywania proboszcza do zbrodni powodowa\u0142y zgorszenie wielu Ukrai\u0144c\u00f3w i Rusin\u00f3w. Jeden odwa\u017cny parafianin nawet publicznie zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119 kap\u0142anowi, \u017ce to grzech.<\/p>\r\n<p>Wiosn\u0105 1944 r. na terenie Pog\u00f3rza Przemyskiego banderowcy rozpocz\u0119li mordy ludno\u015bci cywilnej. W kwietniu 1944 r. zamordowali Kurasiewicza z Birczy. W Birczy i okolicznych polskich wioskach miejscowa plac\u00f3wka Armii Krajowej utworzy\u0142a samoobron\u0119 dla ochrony ludno\u015bci cywilnej.<\/p>\r\n<p>Sytuacja zagro\u017cenia pozosta\u0142a po przej\u015bciu frontu sowiecko-niemieckiego. W pierwszych miesi\u0105cach 1945 r. nast\u0105pi\u0142 kolejny wzrost aktywno\u015bci banderowc\u00f3w. M.in. 20 kwietnia 1945 r. zbrojne grupy OUN zaatakowa\u0142y Borowic\u0119, w pobli\u017cu Birczy. Banderowcy spalili znacz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 zabudowy i zamordowali od 60 do 114 os\u00f3b. Po napadzie wioska zosta\u0142a opuszczona przez ludno\u015b\u0107 polsk\u0105. OUN zamierza\u0142a ca\u0142kowicie oczy\u015bci\u0107 z Polak\u00f3w tereny na wsch\u00f3d od Sanu.<\/p>\r\n<p>Mieszka\u0144cy polskich osiedli na Pog\u00f3rzu Przemyskim od wiosny 1945 r. obawiali si\u0119 napad\u00f3w i nocowali po polach lub prowizorycznych schronach. W tych warunkach mieszka\u0144cy Birczy wysy\u0142ali do Warszawy delegacje z pro\u015bb\u0105 o ulokowanie w miasteczku sta\u0142ego garnizonu. Tak spraw\u0119 relacjonowa\u0142a kronika parafialna: Delegacje z Birczy je\u017adzi\u0142y kilka razy do Warszawy, aby przys\u0142ano wojsko do obrony. Trudno jednak by\u0142o doczeka\u0107 si\u0119 tego wojska. W Warszawie nie wierzono, \u017ce tutaj dziej\u0105 si\u0119 takie morderstwa. Wojsko Polskie do Birczy przyby\u0142o dopiero 5 sierpnia 1945 r., co by\u0142o zgodne z oczekiwaniami jej mieszka\u0144c\u00f3w i rzesz uciekinier\u00f3w z okolicznych miejscowo\u015bci. \u0179o\u0142nierze garnizonu w Birczy zmieniali si\u0119 co dwa miesi\u0105ce. W miasteczku stacjonowa\u0142y bataliony z 28 PP i 26 PP z 9DP oraz zbiorczy batalion 17 DP, nazywany r\u00f3wnie\u017c w niekt\u00f3rych dokumentach Grup\u0105 Operacyjn\u0105 17 DP (GO 17 DP), czasowo podleg\u0142y dow\u00f3dztwu tej dywizji. Liczebno\u015b\u0107 WP waha\u0142a si\u0119 od 220 do 600 \u017co\u0142nierzy. Si\u0142y miejscowej milicji i samoobrony nale\u017cy szacowa\u0107 na ok. 60 uzbrojonych ludzi. Do tego nale\u017cy doliczy\u0107 czasowo oddelegowanych milicjant\u00f3w z kompanii operacyjnej KW MO w Rzeszowie, kt\u00f3rzy stacjonowali w miasteczku od pa\u017adziernika do listopada 1945 r. Stan oddzia\u0142u wynosi\u0142 od 100 do 160 milicjant\u00f3w.<\/p>\r\n<p>W drugiej po\u0142owie 1945 r. sotnie UPA opanowa\u0142y tereny wiejskie w pasie od Ja\u015blisk w Beskidzie Niskim po Tomasz\u00f3w Lubelski. Od jesieni 1945 r. UPA przeprowadzi\u0142a szeroko zakrojon\u0105 akcj\u0119 antypolsk\u0105. Na Pog\u00f3rzu Przemyskim niszczono m.in. Paw\u0142okom\u0119, Sielnic\u0119, Dyl\u0105gow\u0105, Bratk\u00f3wk\u0119, \u0141\u0105czki, Star\u0105 Bircz\u0119, Hut\u0119 Brzusk\u0105, Rudawk\u0119 i Korzeniec. UPA atakowa\u0142a w celu ca\u0142kowitego zniszczenia nawet garnizony obsadzone przez batalion wojska, m.in. dwukrotnie garnizon w Birczy, dwukrotnie w Baligrodzie, po razie w Ku\u017aminie. Pomimo nieudanych napad\u00f3w na Bircz\u0119 kierownictwo OUN ze wzgl\u0119d\u00f3w presti\u017cowych nie zrezygnowa\u0142o z plan\u00f3w zniszczenia garnizonu w tej miejscowo\u015bci.<\/p>\r\n<p>Grupa Operacyjna 17 DP pozosta\u0142a w Birczy do 10 grudnia 1945 r. Zosta\u0142a zluzowana przez II batalion 26 pp. \u0179o\u0142nierze nowego garnizonu przybyli do Birczy wieczorem 9 grudnia z Jaros\u0142awia. II batalionem 26 pp dowodzi\u0142 w\u00f3wczas kpt. Leon Lubecki, przedwojenny oficer rezerwy. Jako dow\u00f3dca by\u0142 ceniony przez podw\u0142adnych. W walkach z Niemcami dowodzona przez niego jednostka w czasie ataku mia\u0142a minimalne straty. Poszanowanie \u017cycia podw\u0142adnych by\u0142o rzadk\u0105 cech\u0105 \u00f3wczesnych oficer\u00f3w \u201eludowego\u201d WP. Wspomniany nie uto\u017csamia\u0142 si\u0119 komunizmem, w gronie oficer\u00f3w stroni\u0142 od wypowiadania pogl\u0105d\u00f3w politycznych. Wystawione charakterystyki i opinie po 1947 r. okre\u015bla\u0142y go jako skrytego reakcjonist\u0119, politycznie niepewnego. Podejrzewano go o pogl\u0105dy endeckie. Przy tym podkre\u015blano jego fachowo\u015b\u0107 i wojskowe kompetencje. Jednak jako niepewny element musia\u0142 podlega\u0107 kontroli. Kpt. Leon Lubecki posiada\u0142 bardzo du\u017cy autorytet w\u015br\u00f3d \u017co\u0142nierzy. By\u0142 r\u00f3wnie\u017c wzorem dla m\u0142odszych oficer\u00f3w, kt\u00f3rym potrafi\u0142 przekaza\u0107 wiele cennych umiej\u0119tno\u015bci. Kpt. Lubecki by\u0142 wzorem dla por. Witolda Grabarczyka, szeregowca 27 Wo\u0142y\u0144skiej Dywizji AK, kt\u00f3ry wcielony przemoc\u0105 do \u201eludowego\u201d WP awansowa\u0142 po szkoleniach do stopnia oficerskiego. Grabarczyk w pocz\u0105tkowym okresie, jako pochodz\u0105cy z rodziny ch\u0142opskiej, nie budzi\u0142 podejrze\u0144 komunist\u00f3w. S\u0142u\u017cb\u0119 w szeregach AK na Wo\u0142yniu skutecznie zataja\u0142 do 1953 r. II batalion 26 pp sk\u0142ada\u0142 si\u0119 z do\u015bwiadczonych w walkach frotowych \u017co\u0142nierzy. Nale\u017cy domniemywa\u0107, \u017ce by\u0142o w nim wi\u0119cej \u017co\u0142nierzy AK z Wo\u0142ynia lub Wile\u0144szczyzny. Jednak batalion w momencie przybycia do Birczy liczy\u0142 tylko 222 \u017co\u0142nierzy. Ludno\u015b\u0107 cywilna rano 10 grudnia stwierdzi\u0142a ku swojemu wielkiemu przera\u017ceniu, \u017ce wojsko, kt\u00f3re w nocy przyby\u0142o do miasteczka w celu wymiany garnizonu stanowi tylko po\u0142ow\u0119 liczby odchodz\u0105cego garnizonu. Miasteczko ogarn\u0119\u0142a panika. W powszechnej opinii uznano, \u017ce nowo przyby\u0142e si\u0142y nie s\u0105 wstanie obroni\u0107 Birczy. Przed po\u0142udniem kiedy GO 17 DP przyst\u0105pi\u0142a do organizacji kolumny marszowej, panika cywil\u00f3w nasili\u0142a si\u0119. Kpt. Bogaczewicz i kpt. Leon Lubecki nie byli w stanie opanowa\u0107 nastroj\u00f3w ludno\u015bci, kt\u00f3ra uzna\u0142a, \u017ce przy tak ma\u0142ym garnizonie upadek Birczy i masowy mord cywil\u00f3w jest prawie pewny. Spora cz\u0119\u015b\u0107 ludno\u015bci odesz\u0142a tego dnia razem z GO 17 DP do Przemy\u015bla. Przez kilka nast\u0119pnych dni miasteczko sprawia\u0142o wra\u017cenie ca\u0142kowicie wymar\u0142ego.<\/p>\r\n<p><img fetchpriority=\"high\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/www.tygodnikprzeglad.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/12\/20171212-dscf2283-800x500_c.jpg\" alt=\"\" width=\"600\" height=\"375\"><\/p>\r\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Czy\u017cby dla polskiej prawicy najwi\u0119ksz\u0105 win\u0105 Birczy by\u0142o to, \u017ce nie da\u0142a si\u0119 wyr\u017cn\u0105\u0107 UPA?<\/em><\/p>\r\n<p>Kpt. Leon Lubecki energicznie przyst\u0105pi\u0142 do zaadaptowania umocnie\u0144 Birczy do mo\u017cliwo\u015bci obronnych posiadanych si\u0142. Nie zdo\u0142ano obsadzi\u0107 ca\u0142o\u015bci linii obronnej, kt\u00f3ra mia\u0142a ok. 3,5 km d\u0142ugo\u015bci. Obsadzono tylko punkty oporu w newralgicznych miejscach. Ka\u017cdej kompani piechoty zosta\u0142y wyznaczone odcinki obronne. W\u0142asny odcinek oporu na p\u00f3\u0142noc od ko\u015bcio\u0142a mia\u0142a miejscowa milicja i samoobrona. W pobli\u017cu rynku zgrupowano kompani\u0119 mo\u017adzierzy i dwa dzia\u0142ony artylerii. Jeden dzia\u0142on umieszczono na stanowisku w p\u00f3\u0142nocnej cz\u0119\u015bci miasteczka. Wspomniany punkt oporu flankowa\u0142 z lewej strony, podej\u015bcie do Birczy dolin\u0105 od strony Nowej Wsi. Zadaniem kompani mo\u017adzierzy i baterii dzia\u0142 by\u0142o ryglowanie odcink\u00f3w mi\u0119dzy punktami oporu. Dow\u00f3dca kompani por. Witold Grabarczyk wspomina\u0142, \u017ce jego \u017co\u0142nierze przygotowywali stanowiska mo\u017adzierzy we wschodniej cz\u0119\u015bci rynku. W warunkach siarczystego mrozu saperkami zrywali bruk aby wykopa\u0107 stanowiska. Ponadto wydzielono odw\u00f3d w postaci oddzia\u0142u fizylier\u00f3w. Jego liczebno\u015b\u0107 by\u0142a prawdopodobnie niewielka. Mo\u017cna wysnu\u0107 hipotez\u0119, \u017ce by\u0142a to kompania liczb\u0105 \u017co\u0142nierzy odpowiadaj\u0105ca plutonowi. W wypadku przedarcia si\u0119 nieprzyjaciela do centrum miasteczka, odw\u00f3d mia\u0142 wykona\u0107 kontruderzenie i wyprze\u0107 przeciwnika poza linie obronne. Fizylierzy zostali utworzeni w Armii Czerwonej jako piechota przeznaczona do wsparcia atak\u00f3w czo\u0142g\u00f3w. Formacja by\u0142a odpowiednikiem niemieckich grenadier\u00f3w pancernych. Fizylierzy na prze\u0142omie 1945 i 1946 r. byli uzbrojeni g\u0142\u00f3wnie w pistolety automatyczne PPSz. Pododdzia\u0142y formacji posiada\u0142y bardzo du\u017c\u0105 si\u0142\u0119 ognia i by\u0142y wykorzystywane jako oddzia\u0142y szturmowe. Wed\u0142ug por. Witolda Grabarczyka przy wi\u0119kszych si\u0142ach nieprzyjaciela pluton by\u0142 za s\u0142abym oddzia\u0142em, aby wykona\u0107 kontratak. Stan liczebny garnizonu by\u0142 niski. Nale\u017cy domniemywa\u0107, \u017ce kpt. Leon Lubecki czyni\u0142 starania o powi\u0119kszenie garnizonu. Powy\u017csze pro\u015bby nie zosta\u0142y spe\u0142nione. Wed\u0142ug danych na dzie\u0144 4 stycznia 1946 r. w sk\u0142ad garnizonu w Birczy wchodzi\u0142y nast\u0119puj\u0105ce oddzia\u0142y: 2 batalion 26 pp, bateria dzia\u0142 45 mm, kompania fizylier\u00f3w i pluton zwiadu. Stan etat\u00f3w w oddzia\u0142ach 9 DP by\u0142 bardzo niski. Wed\u0142ug por. Witolda Grabarczyka Bircza w czasie III napadu by\u0142a broniona przez 222 \u017co\u0142nierzy. Do tego nale\u017cy doliczy\u0107 ok. 60 milicjant\u00f3w i cz\u0142onk\u00f3w samoobrony.<\/p>\r\n<p>W nast\u0119pnych dniach po obj\u0119ciu garnizonu przez 2 batalion 26 pp, \u017cycie zacz\u0119\u0142o powraca\u0107 do Birczy. Wr\u00f3ci\u0142a cz\u0119\u015b\u0107 uciekinier\u00f3w. W miasteczku przebywali g\u0142\u00f3wnie uciekinierzy z s\u0105siednich miejscowo\u015bci, kt\u00f3rzy nie byli w stanie uciec do Przemy\u015bla. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 miejscowej ludno\u015bci opu\u015bci\u0142a miasteczko. W Birczy nie dzia\u0142a\u0142 \u017caden sklep. Por. Witold Grabarczyk wspomina\u0142, \u017ce do \u017co\u0142nierzy z jego kompani podchodzili cywile i rozmawiali. \u0179o\u0142nierze dumnie prezentowali mo\u017adzierze i zapewniali, \u017ce b\u0119d\u0105 broni\u0107 miasteczka. Por. Witold Grabarczyk nie zabrania\u0142 rozm\u00f3w z cywilami, wp\u0142ywa\u0142o to bardzo dobrze na morale ludno\u015bci i \u017co\u0142nierzy. W nocy cywile starali si\u0119 przebywa\u0107 w pobli\u017cu wojskowych co dawa\u0142o poczucie bezpiecze\u0144stwa. Pozytywny stosunek ludno\u015bci do \u017co\u0142nierzy po\u015bwiadczaj\u0105 tak\u017ce, dokumenty zgromadzone przez OK\u015aZpNP w Rzeszowie dla potrzeb \u015bledztwa&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; S 2 \/02\/zk, w sprawie rzekomego mordu na banderowcach.<\/p>\r\n<p>W grudniu 1945 r. nast\u0105pi\u0142 kolejny wzrost aktywno\u015bci UPA na Pog\u00f3rzy Przemyskim. Utworzono kolejne dwie sotnie \u201eU-6\u201d -dowodzona przez Micha\u0142a Kuczera \u201eJara\u201d i \u201eU-7\u201d -dowodzona przez Grzegorza Jankowskiego \u201e\u0141astiwk\u0119\u201d. Cz\u0142onkowie sotni \u201eBur\u0142aki\u201d pod koniec 1945 r. z mo\u017adzierzy ostrzeliwali centrum Przemy\u015bla sprowadzaj\u0105c niebezpiecze\u0144stwo \u015bmierci lub kalectwa na ludno\u015b\u0107 cywiln\u0105. W stosunku do Birczy banderowcy nie porzucili plan\u00f3w jej unicestwienia. W\u015br\u00f3d \u017co\u0142nierzy pr\u00f3bowano wywo\u0142a\u0107 panik\u0119, co noc ostrzeliwano z daleka polskie pozycje wok\u00f3\u0142 miasteczka. \u0179o\u0142nierze z regu\u0142y odpowiadali ogniem. Strzelaniny odbywa\u0142y si\u0119 praktycznie co noc. Dow\u00f3dztwo batalionu pocz\u0105tkowo wprowadzi\u0142o zakaz strzelania do nierozpoznanych cel\u00f3w lecz nie by\u0142 on przestrzegany. Dodatkowo rozpowszechniano pog\u0142oski o maj\u0105cym nast\u0105pi\u0107 ataku. Ci\u0105g\u0142e zagro\u017cenie spowodowa\u0142o, \u017ce w nocy prawie ca\u0142y stan osobowy garnizonu czuwa\u0142 na pozycjach. \u0179o\u0142nierze spali rotacyjnie w ci\u0105gu dnia. Dow\u00f3dztwo spodziewa\u0142o si\u0119 ataku w noc wigilii Bo\u017cego Narodzenia, wed\u0142ug kalendarza gregoria\u0144skiego. Kpt. Leon Lubecki, jako do\u015bwiadczony oficer nie zorganizowa\u0142 uroczystej kolacji, aby nie zdekoncentrowa\u0107 \u017co\u0142nierzy. Za to po wzgl\u0119dnie spokojnej nocy nast\u0119pnego dnia zorganizowa\u0142 uroczyste \u015bniadanie, w czasie kt\u00f3rego \u017co\u0142nierze z\u0142o\u017cyli sobie \u017cyczenia. Ka\u017cdy z nich dosta\u0142 r\u00f3wnie\u017c po kieliszku w\u00f3dki. Powy\u017csza postawa dow\u00f3dcy zjednywa\u0142a mu sympati\u0119 podw\u0142adnych. Nale\u017cy wspomnie\u0107 r\u00f3wnie\u017c o ci\u0119\u017ckich warunkach sanitarno-bytowych, cz\u0119\u015b\u0107 \u017co\u0142nierzy kwaterowa\u0142a w ziemiankach, kt\u00f3re w wypadku napadu mia\u0142y s\u0142u\u017cy\u0107 r\u00f3wnie\u017c za schrony bojowe. Zima 1945 na 1946 r. by\u0142a surowa. \u0179o\u0142nierze mieli braki w umundurowaniu i obuwiu. Banderowcy atakowali samochody dowo\u017c\u0105ce zaopatrzenie dla WP w miasteczku. Wed\u0142ug meldunku dow\u00f3dztwa garnizonu 20 grudnia 1945 r. w lesie w pobli\u017cu Cisowej zaatakowano samoch\u00f3d 2 batalionu 26 pp. \u0179o\u0142nierze eskorty strat nie ponie\u015bli i zdo\u0142ali si\u0119 wycofa\u0107. Banderowcy zabili na miejscu dwie kobiety, kt\u00f3re podr\u00f3\u017cowa\u0142y tym samochodem. Dw\u00f3ch cywili uprowadzono. Maszyna zosta\u0142a uszkodzona. Po\u015bcig 2 batalionu 26 pp nie da\u0142 rezultatu. Informacji o \u015bmiertelnych ofiarach nie poda\u0142 w swoim sprawozdaniu Stanis\u0142aw Torba, przewodnicz\u0105cy Gminnej Rady Narodowej w Birczy, kt\u00f3ry jecha\u0142 tym samochodem na posiedzenie Komisji Ziemskiej w Przemy\u015blu.<\/p>\r\n<p>Garnizon w Birczy od po\u0142owy grudnia 1945 r. prowadzi\u0142 bardzo aktywne dzia\u0142ania przeciw banderowcom. W pocz\u0105tkowym okresie g\u0142\u00f3wnie rozpoznawcze, starano si\u0119 ustali\u0107 rejony przebywania i si\u0142y UPA. Nale\u017cy doda\u0107, \u017ce posiadane przez dow\u00f3dztwo 2 batalionu 26 pp informacje o nieprzyjacielu by\u0142y jak na realia ko\u0144ca 1945 r. bardzo precyzyjne i usystematyzowane. Mi\u0119dzy innymi zdo\u0142ano zidentyfikowa\u0107 sotnie, oszacowa\u0107 liczebno\u015b\u0107 i wyznaczy\u0107 rejony ich baz. Zas\u0142ugi w organizacji rozpoznania po\u0142o\u017cy\u0142 kpt. Leon Lubecki, kt\u00f3ry osobi\u015bcie przes\u0142uchiwa\u0142 uj\u0119tych banderowc\u00f3w. W pierwszy dzie\u0144 nowego 1946 r. o \u015bwicie batalion otoczy\u0142 i zaatakowa\u0142 dwie czoty z sotni \u201eJara\u201d \u201eU-6\u201d, kwateruj\u0105ce w Lachawie. Akcj\u0105 wed\u0142ug por. Witolda Grabarczyka osobi\u015bcie dowodzi\u0142 kpt. Leon Lubecki. Banderowcy czuli si\u0119 tak bezpiecznie na tym terenie, \u017ce ich ubezpieczenie nadchodz\u0105ce WP uzna\u0142o za swoich. Pozycje UPA ostrzelano z dzia\u0142. Nast\u0119pnie \u017co\u0142nierze przeszli do ataku. Banderowcy bronili si\u0119 pomi\u0119dzy zabudowaniami wioski. W czasie walki zapali\u0142y si\u0119 drewniane domy i stodo\u0142y. Czotom uda\u0142o si\u0119 jednak przebi\u0107 przez pier\u015bcie\u0144 okr\u0105\u017cenia. Walka trwa\u0142a 25 minut. Zgin\u0119\u0142o 3 cz\u0142onk\u00f3w UPA i kilku tzw. cywilnych aktywist\u00f3w OUN. Rany odnios\u0142o 5 cz\u0142onk\u00f3w UPA. Atak by\u0142 zupe\u0142nym zaskoczeniem dla banderowc\u00f3w. WP sposobem dzia\u0142ania przypomina\u0142o taktyk\u0119 stosowan\u0105 na prze\u0142omie 1943 i 1944 r. przez samoobron\u0119 polsk\u0105 z Przebra\u017ca na Wo\u0142yniu. 3 stycznia w okolicy \u0141omnej dosz\u0142o do walki pododdzia\u0142\u00f3w 2 batalionu 26 pp z sotni\u0105 \u201eBur\u0142aki\u201d \u201eU-4\u201d. Banderowcy wycofali si\u0119 ponosz\u0105c bardzo du\u017ce straty wed\u0142ug meldunku UPA 11 cz\u0142onk\u00f3w zgin\u0119\u0142o a 9 odnios\u0142o rany. Ponadto banderowcy utracili 2 karabiny maszynowe, 9 karabin\u00f3w, jeden granatnik nasadkowy i 2 konie z siod\u0142ami. Walk\u0105 2 batalionu 26 pp w \u0141omnej, dowodzi\u0142 kpt. Arsenti (ukr. Arsen) Ku\u017amienko, adiutant batalionu, kt\u00f3ry wielokrotnie zast\u0119powa\u0142 dow\u00f3dc\u0119 batalionu.<\/p>\r\n<p>Kierownictwo I Okr\u0119gu OUN tzw. Zakerzo\u0144skiego Kraju i dow\u00f3dztwo przemyskiego kurenia UPA przygotowa\u0142o III napad na Bircz\u0119. Tym razem zamierzano wykaza\u0107 jeszcze wi\u0119kszy stopie\u0144 determinacji. Dow\u00f3dcom sotni pod gro\u017ab\u0105 surowych kar zabroniono odwrotu bez osi\u0105gniecia celu, czyli zdobycia i zniszczenia miasteczka, a tak\u017ce wymordowania Polak\u00f3w &#8211; wojskowych oraz cywil\u00f3w. Na pocz\u0105tku stycznia 1946 r. Micha\u0142 Galo \u201eKonyk\u201d, jako dow\u00f3dca przemyskiego kurenia UPA opracowa\u0142 plan ataku. Sotnie UPA mia\u0142y oddzielnie przyby\u0107 na pozycje wyj\u015bciowe do ataku. Plan zak\u0142ada\u0142 otoczenie miasteczka z czterech stron. Nast\u0119pnie zamierzano przeprowadzi\u0107 pomocnicze natarcie od wschodu, aby na tym kierunku zwi\u0105za\u0107 walk\u0105 si\u0142y obro\u0144c\u00f3w. Atak g\u0142\u00f3wny mia\u0142 nast\u0105pi\u0107 na dw\u00f3ch kierunkach z zaskoczenia od zachodu. Si\u0142y kurenia podzielono na dwie grupy \u201eZach\u00f3d\u201d i \u201eWsch\u00f3d\u201d. Ca\u0142o\u015bci\u0105 dowodzi\u0142 Micha\u0142 Galo \u201eKonyk\u201d. W sk\u0142ad grupy \u201eZach\u00f3d\u201d wchodzi\u0142y sotnie: \u201eU 2\u201d, dowodzona tymczasowo przez Dymitra Karwa\u0144skiego ps. \u201eOrski\u201d- w zast\u0119pstwie rannego Micha\u0142a Dudy ps. \u201eHromenko\u201d i \u201eU 6\u201d, dowodzona przez Micha\u0142a Kuczera ps. \u201eJar\u201d. Zgrupowaniem dowodzi\u0142 Micha\u0142 Galo \u201eKonyk\u201d, kt\u00f3ry mia\u0142 przebywa\u0107 z dow\u00f3dztwem sotni \u201eU 2\u201d. W sk\u0142ad grupy \u201eWsch\u00f3d\u201d wchodzi\u0142y sotnie: \u201eU 4\u201d, dowodzona przez W\u0142odzimierza Szczygelskiego \u201eBur\u0142ak\u0119\u201d i \u201eU 7\u201d, dowodzona przez Grzegorza Jankowskiego \u201e\u0141astiwk\u0119\u201d.<\/p>\r\n<p><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"http:\/\/i.iplsc.com\/pomnik-poleglych-w-walkach-z-ukrainskimi-nacjonalistami-na-r\/0006ACE91N98HNXQ-C116-F4.jpg\" alt=\"\" width=\"601\" height=\"400\"><\/p>\r\n<p style=\"text-align: center;\"><em>&nbsp;Pomnik ku czci poleg\u0142ych obro\u0144c\u00f3w miasteczka w walkach z bandami&nbsp; UPA w latach&nbsp; 1944 &#8211; 1947 na rynku w Birczy<\/em><\/p>\r\n<p>Grup\u0105 dowodzi\u0142 W\u0142odzimierz Szczygelski \u201eBur\u0142aka\u201d. Czota 511 z sotni \u201eBur\u0142aki\u201d zosta\u0142a wydzielona jako ubezpieczenie od strony Przemy\u015bla. Micha\u0142 Galo wsp\u00f3lnie z dow\u00f3dztwem grupy \u201eWsch\u00f3d\u201d przeprowadzi\u0142 4 stycznia 1946 r. rekonesans okolic Birczy. Nast\u0119pnego dnia odby\u0142a si\u0119 odprawa dow\u00f3dztwa grupy \u201eZach\u00f3d\u201d z udzia\u0142em Miros\u0142awa Huka \u201eHryhora\u201d, prowidnyka I Okr\u0119gu OUN tzw. Zakerzo\u0144skiego Kraju. Huk ju\u017c na samym wst\u0119pie, krytykuj\u0105c dow\u00f3dztwo przemyskiego kurenia UPA, powiedzia\u0142: \u201eGdyby\u015bmy mieli lepszych dow\u00f3dc\u00f3w to Birczy by nie by\u0142o, kt\u00f3ra to na tym terenie sp\u0119dza sen z oczu wielu ludziom\u201d. Nast\u0119pnie wyda\u0142 rozkaz zdobycia Birczy. Micha\u0142 Galo \u201eKonyk\u201d odebra\u0142 wypowied\u017a Huka jako gorzk\u0105 krytyk\u0119 swojej osoby. Rozkaz zdobycia Birczy nie podoba\u0142 si\u0119 wielu cz\u0142onkom UPA. Miasteczko by\u0142o przygotowane do obrony i znajdowa\u0142 si\u0119 w nim garnizon WP, wiedziano, \u017ce straty b\u0119d\u0105 bardzo du\u017ce. Jednak terror SB -OUN by\u0142 bardzo silny i rozkaz zdobycia Birczy musieli pr\u00f3bowa\u0107 wykona\u0107 pod gro\u017ab\u0105 utraty nawet \u017cycia. Szeregowi cz\u0142onkowie UPA dowiedzieli si\u0119 o ataku dopiero 6 stycznia 1946 r., tu\u017c przed wyruszeniem na pozycje wyj\u015bciowe. Banderowcy chcieli uzyska\u0107 efekt zaskoczenia dlatego przeprowadzili napad w okresie \u015awi\u0105t Bo\u017cego Narodzenia obchodzonych wed\u0142ug obrz\u0105dku wschodniego. Do ataku wyznaczono przemyski kure\u0144 UPA i boj\u00f3wki S\u0142u\u017cby Bezpiecze\u0144stwa Nadrejonu \u201eCho\u0142odnyj Jar\u201d. Si\u0142y banderowc\u00f3w w III ataku na Bircz\u0119 nale\u017cy szacowa\u0107 na 500-700 os\u00f3b. W nocy z 6 na 7 stycznia garnizonem w Birczy dowodzi\u0142 pod nieobecno\u015b\u0107 kpt. Lubeckiego, kpt. Arsenti Ku\u017amienko, adiutant batalionu. By\u0142 on Ukrai\u0144cem i obywatelem sowieckim. J\u0119zyk polski zna\u0142 bardzo s\u0142abo, jednak podawa\u0142 si\u0119 za Polaka z sowieckiej Ukrainy, co budzi\u0142o podejrzenia. Wspomniany nie by\u0142 lubiany przez koleg\u00f3w oficer\u00f3w, a nawet cz\u0119\u015b\u0107 \u017co\u0142nierzy go lekcewa\u017cy\u0142a. Wed\u0142ug por. Witolda Grabarczyka stanowi\u0142 on przeciwie\u0144stwo kpt. Lubeckiego. Pomi\u0119dzy oficerami polskimi i sowieckimi s\u0142u\u017c\u0105cymi w WP panowa\u0142y permanentne konflikty. Noc z 6 na 7 stycznia by\u0142a pocz\u0105tkowo bardzo spokojna. Po p\u00f3\u0142nocy obro\u0144cy s\u0105dzili, \u017ce atak nie nast\u0105pi, poniewa\u017c banderowcy b\u0119d\u0105 mieli za ma\u0142o czasu na zniszczenie Birczy i odej\u015bcie przed \u015bwitem. Jednak wszyscy czuwali nadal na stanowiskach jak co noc. Op\u00f3\u017anienie napadu by\u0142o jednym z element\u00f3w taktyki. Atak mia\u0142 si\u0119 rozpocz\u0105\u0107 od wschodu o godz. 2. Jednak wskutek du\u017cej pokrywy \u015bnie\u017cnej niekt\u00f3re sotnie nie dotar\u0142y na czas do pozycji wyj\u015bciowych.<\/p>\r\n<p>Oko\u0142o godz. 2.45 cz\u0142onkowie sotni \u201eU 7\u201d zostali zauwa\u017ceni na przedpolu w czasie podchodzenia do pozycji wyj\u015bciowych w rejonie na p\u00f3\u0142nocny-wsch\u00f3d od ko\u015bcio\u0142a. Zmasowany ogie\u0144 z ko\u015bcio\u0142a i pozycji wok\u00f3\u0142 niego doprowadzi\u0142 do zatrzymania natarcia na tym odcinku. Banderowcy z trudem dotarli na pozycje wyj\u015bciowe. Ju\u017c na samym pocz\u0105tku ataku cz\u0142onkowie UPA u\u015bwiadomili sobie brak podstawowego atutu &#8211; zaskoczenia, obro\u0144cy znajdowali si\u0119 na pozycjach a panika nie wyst\u0105pi\u0142a. Polacy z ko\u015bcio\u0142a o\u015bwietlili pozycje banderowc\u00f3w reflektorem. Dalsze natarcie powstrzyma\u0142 ogie\u0144 mo\u017adzierzy. Por. Witold Grabarczyk, strzela\u0142 na telefoniczn\u0105 pro\u015bb\u0119 dow\u00f3dcy 5 kompani, bez rozkazu kpt. Arsentija Ku\u017amienki. Dow\u00f3dca zajmowa\u0142 si\u0119 wzywaniem pomocy innych oddzia\u0142\u00f3w 9DP i utraci\u0142 zdolno\u015b\u0107 kierowania obron\u0105 batalionu. Dow\u00f3dcy odcink\u00f3w dzia\u0142ali na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119. Na odcinku natarcia sotni \u201eU 7\u201d banderowcom nie uda\u0142o si\u0119 zaj\u0105\u0107 polskich stanowisk na przedpolu Birczy. Sotnia. \u201eU 4\u201d atakowa\u0142a rejon pa\u0142acu, szko\u0142y i posterunku MO. Natarcie powstrzyma\u0142 ogie\u0144 z broni r\u0119cznej. Tylko pododdzia\u0142 512 zdo\u0142a\u0142 w\u0105wozem potoku wej\u015b\u0107 pomi\u0119dzy polskie stanowiska na zach\u00f3d od pa\u0142acu i zagrozi\u0107 kompani cekaem\u00f3w broni\u0105cej tego odcinka. Banderowcy zaj\u0119li i zniszczyli dwa opuszczone stanowiska ci\u0119\u017ckich karabin\u00f3w maszynowych. Obs\u0142uga zdo\u0142a\u0142a si\u0119 wycofa\u0107 zabieraj\u0105c cekaemy ze sob\u0105. Dalsze natarcie powstrzyma\u0142 ogie\u0144 mo\u017adzierzy, kt\u00f3ry por. Witold Grabarczyk otworzy\u0142 na osobist\u0105 pro\u015bb\u0119 por. Sowy, dow\u00f3dcy kompani cekaem\u00f3w. Sotnia \u201eU 6\u201d mia\u0142a atakowa\u0107 miasteczko od strony po\u0142udniowo-zachodniej. Id\u0105ca na przedzie czota 518, z winy przewodnik\u00f3w, zmyli\u0142a drog\u0119 i zamiast do miasteczka wesz\u0142a na Kamienn\u0105 G\u00f3rk\u0119, gdzie zosta\u0142a ostrzelana z dzia\u0142a i musia\u0142a zawr\u00f3ci\u0107. Pozosta\u0142e czoty zosta\u0142y ostrzelane i samowolnie wycofa\u0142y si\u0119 do lasu. Kolejny atak pododdzia\u0142u 518 za\u0142ama\u0142 si\u0119 na polskich pozycjach w rejonie starej cerkwi i cmentarza. Polski kontratak zmusi\u0142 banderowc\u00f3w do odwrotu. \u201eJarowi\u201d z wielkim trudem przysz\u0142o uporz\u0105dkowanie sotni. Kolejnego ataku nie zorganizowano poniewa\u017c zbli\u017ca\u0142 si\u0119 \u015bwit. Banderowcy spalili tylko drewniane zabudowania w dolinie na zach\u00f3d od cerkwi.<\/p>\r\n<p>Wspomniane budynki znajdowa\u0142y si\u0119 poza obr\u0119bem pozycji obronnych. W spaleniu zabudowa\u0144 Wilhelma Michalskiego bra\u0142 udzia\u0142 Miros\u0142aw Sosnowski. Wspomniany by\u0142 synem s\u0105siada i chrze\u015bniakiem w\u0142a\u015bciciela. Ojciec Miros\u0142awa Eugeniusz Sosnowski zachowywa\u0142 si\u0119 bardzo przyja\u017anie do Polak\u00f3w. Syn jednak wst\u0105pi\u0142 do UPA. Sotnia \u201eU 2\u201d po godzinie 2. mia\u0142a dokona\u0107 g\u0142\u00f3wnego uderzenia na Bircz\u0119. Sp\u00f3\u017ani\u0142a si\u0119 z zaj\u0119ciem pozycji wyj\u015bciowej z powodu du\u017cej pokrywy \u015bnie\u017cnej. W momencie rozpocz\u0119cia ataku sotnia \u201eU 2\u201d by\u0142a w szyku marszowym od strony Nowej Wsi. Na czele maszerowa\u0142a czota 504, przy niej Micha\u0142 Galo \u201eKonyk\u201d i Dymitr Karwa\u0144ski \u201eOrski\u201d, dalej pododdzia\u0142 505, boj\u00f3wki SB-OUN oraz czota 506. D\u0142ugo\u015b\u0107 kolumny wynosi\u0142a oko\u0142o 300 m. \u201eKonyk\u201d doszed\u0142 do spalonych w pierwszym napadzie przedmie\u015bci Birczy i spostrzeg\u0142, \u017ce walka si\u0119 rozpocz\u0119\u0142a. Nale\u017cy domniemywa\u0107, \u017ce by\u0142 mocno sfrustrowany sp\u00f3\u017anieniem natarcia o godzin\u0119. Prawdopodobnie odbiera\u0142 to jako zapowied\u017a przysz\u0142ej k\u0119ski. By\u0107 mo\u017ce obawia\u0142 si\u0119 kary od organizacji za fatalne dowodzenie. W tych warunkach ok. godz. 3. rozpocz\u0105\u0142 atak z marszu, bez rozwini\u0119cia. Plan prawdopodobnie zak\u0142ada\u0142 natarcie obydwoma brzegami doliny. Wzd\u0142u\u017c drogi nie atakowano poniewa\u017c spodziewano si\u0119 polskiej obrony. Rozkaz ataku wykona\u0142a tylko czota 504, przy kt\u00f3rej by\u0142 \u201eKonyk\u201d i \u201eOrski\u201d.<\/p>\r\n<p>Banderowcy bardzo szybko podeszli pod wzg\u00f3rze po wschodniej stronie Stupnicy, w rejonie zniszczonych koszar, na kt\u00f3rym znajdowa\u0142 si\u0119 punkt oporu. Pozycja by\u0142a \u017ale wykonana i banderowcy znale\u017ali martwe pole ostrza\u0142u obro\u0144c\u00f3w. Z uwagi na powy\u017csze uwarunkowanie \u017co\u0142nierze opu\u015bcili pozycj\u0119 pozostawiaj\u0105c dzia\u0142o 45 mm, z kt\u00f3rego wymontowano zamek. Wojsko wycofa\u0142o si\u0119 w stron\u0119 centrum. \u201eKonyk\u201d doszed\u0142 do wniosku, \u017ce pomimo sp\u00f3\u017anienia i braku zaskoczenia obro\u0144c\u00f3w b\u0119dzie wstanie wype\u0142ni\u0107 rozkaz i zniszczy\u0107 Bircz\u0119. Nakaza\u0142 dalszy atak w stron\u0119 centrum. Nale\u017cy domniemywa\u0107, \u017ce do czoty 504 do\u0142\u0105czy\u0142y boj\u00f3wki S\u0142u\u017cby Bezpiecze\u0144stwa OUN, kt\u00f3re spodziewa\u0142y si\u0119 \u0142atwego zwyci\u0119stwa i s\u0142awy z jego odniesienia. Po drodze podpalono jeden dom. Co o\u015bwietli\u0142o pole ostrza\u0142u dla obro\u0144c\u00f3w. Pozosta\u0142e dwie czoty 505 i 506 wspi\u0119\u0142y si\u0119 na wzg\u00f3rze po zachodniej stronie Stupnicy i zaatakowa\u0142y Bircz\u0119. Atak za\u0142ama\u0142 si\u0119 pod ostrza\u0142em z mo\u017adzierzy. Banderowcy z trudem dotarli na przedpole polskich pozycji. Zdo\u0142ali spali\u0107 jeden dom poza lini\u0105 obrony, przy tym o\u015bwietlili zajmowane pozycje. Czota 504 kontynuuj\u0105c natarcie wesz\u0142a g\u0142\u0119boko mi\u0119dzy zabudowania. Banderowcy napierali na ust\u0119puj\u0105c\u0105 za\u0142og\u0119 punktu oporu. Doszli w rejon synagogi i budynku sztabu. Ich dalsze natarcie zosta\u0142o zatrzymane ostrza\u0142em z okien budynku sztabu. W rejonie rynku do obrony przyst\u0105pi\u0142a r\u00f3wnie\u017c za\u0142oga opuszczonego punktu oporu. Por. Witold Grabarczyk na pro\u015bb\u0119 ich dow\u00f3dcy ostrzela\u0142 stanowisko utraconego dzia\u0142a. To uniemo\u017cliwi\u0142o jego odholowanie przez banderowc\u00f3w. Natarcie czoty 504 zosta\u0142o zatrzymane.<\/p>\r\n<p>Banderowcy w rejonie synagogi spali kolejny dom, w kt\u00f3rym zgin\u0119\u0142o pi\u0119cioro Polak\u00f3w, w tym dwie kobiety i dziecko. Zamordowani byli uciekinierami z s\u0105siednich miejscowo\u015bci. O\u015bwietlenie terenu by\u0142o korzystniejsze dla obro\u0144c\u00f3w budynku sztabu, kt\u00f3rzy widzieli sylwetki atakuj\u0105cych. Cz\u0142onkowie UPA byli oddaleni zaledwie o ok. 50 m od tej kamienicy. Banderowcy pr\u00f3bowali atakowa\u0107 sztab. Wed\u0142ug relacji kpt. Arsentija Ku\u017amienki podchodzili pod budynek trzymaj\u0105c p\u00f3\u0142 nagiego ch\u0142opczyka jako \u017cyw\u0105 tarcz\u0119. Dziecko przera\u017aliwie krzycza\u0142o. Kpt. Arsenti Ku\u017amienko w relacji zasugerowa\u0142, \u017ce ch\u0142opczyk prze\u017cy\u0142. Banderowcy w ko\u0144cu wypu\u015bcili go wolno. Kpt. Arsenti Ku\u017amienko nakaza\u0142 kontratak, kompani fizylier\u00f3w na grup\u0119 UPA, kt\u00f3ra podesz\u0142a pod sztab. Wspomniany manewr zosta\u0142 uwzgl\u0119dniony w planie obrony przyj\u0119tym przez kpt. Leona Lubeckiego. Nale\u017cy domniemywa\u0107, \u017ce pododdzia\u0142 szturmowy znajdowa\u0142 si\u0119 w budynku sztabu jako jego ochrona. Banderowcy byli zwr\u00f3ceni frontem do tej kamienicy. Zatem fizylierzy dokonali obej\u015bcia ich pozycji od strony lewej. Nast\u0119pnie przyst\u0105pili do ataku z bliskiej odleg\u0142o\u015bci od ty\u0142u i z flanki. Ze wzgl\u0119du na ciemno\u015bci obie strony d\u0105\u017cy\u0142y do starcia na blisk\u0105 odleg\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\r\n<p>Na podstawie obra\u017ce\u0144 ujawnionych w czasie ekshumacji nale\u017cy wnioskowa\u0107, \u017ce dosz\u0142o do starcia wr\u0119cz, podobnie jak w czasie pierwszego napadu na Bircz\u0119 i ataku na Ku\u017amin\u0119. Walka by\u0142a kr\u00f3tka ale bardzo intensywna. O starciu wr\u0119cz na ulicach Birczy wspomina ks. W\u0142adys\u0142aw Pi\u0119towski. Grupa ok. 20 banderowc\u00f3w zgin\u0119\u0142a w rejonie schod\u00f3w do synagogi. Przy szkieletach banderowc\u00f3w ujawniono trzy pociski kalibru 7, 62 mm u\u017cywane m.in. w pistoletach automatycznych PPSz i PPS. Z\u0142amania ko\u015bci najprawdopodobniej powsta\u0142y w wyniku uderzenia kolb\u0105 PPSz. Nale\u017cy doda\u0107, \u017ce banderowcy nie mogli si\u0119 poddawa\u0107, mieli obowi\u0105zek pope\u0142ni\u0107 samob\u00f3jstwo o czym przypominano w czasie szkole\u0144 organizacyjnych. O tej powinno\u015bci w kazaniach wspomina\u0142, tak\u017ce kapelan ks. Wasyl Szewczuk \u201eKady\u0142o\u201d. Je\u017celi cz\u0142onek OUN lub UPA w skutek odniesionych ran nie by\u0142 w stanie pope\u0142ni\u0107 samob\u00f3jstwa w\u00f3wczas pomagali koledzy. Dobijanie rannych w sytuacjach kryzysowych by\u0142o powszechnie praktykowane w UPA wskazuj\u0105 na to zeznania jej cz\u0142onk\u00f3w i relacje \u017co\u0142nierzy WP z czas\u00f3w operacji \u201eWis\u0142a\u201d. Tylko kilkunastu banderowc\u00f3w z czoty 504 zdo\u0142a\u0142o si\u0119 wydosta\u0107 z centrum Birczy. Wed\u0142ug relacji dowodz\u0105cego obron\u0105 kpt. Arsentija Ku\u017amienki, to fizylierzy unieszkodliwili grup\u0119, kt\u00f3ra podesz\u0142a pod budynek sztabu. Oko\u0142o godziny 5. czoty 505 i 506 z sotni \u201eU 2\u201d opu\u015bci\u0142y swoje stanowiska na zach\u00f3d od drogi Bircza &#8211; Nowa Wie\u015b z powodu dokuczliwego ognia mo\u017adzierzy i karabin\u00f3w. Banderowcy byli o\u015bwietleni przez p\u0142on\u0105cy dom, kt\u00f3ry wcze\u015bniej sami podpalili. Wed\u0142ug meldunku ponie\u015bli du\u017ce straty. Ostatni cz\u0142onkowie czoty 504 z sotni \u201eU 2\u201d opu\u015bcili Bircz\u0119 oko\u0142o 6:30. Ostrza\u0142u WP nie wytrzyma\u0142a r\u00f3wnie\u017c sotnia \u201eJara\u201d, wycofa\u0142a si\u0119 oko\u0142o godziny 6:45. Pozosta\u0142y tylko sotnie \u201eBur\u0142aki\u201d i \u201e\u0141astiwki\u201d, na kt\u00f3rych skupi\u0142 si\u0119 ogie\u0144 obro\u0144c\u00f3w. Pomimo tego W\u0142odzimierz Szczygelski rozkaza\u0142 trwa\u0107 na pozycjach i atakowa\u0107. Wspomniany obawia\u0142 si\u0119 kary. Rozkaz nakazywa\u0142 zdobycie Birczy, a z raz zaj\u0119tych pozycji nie mo\u017cna by\u0142o si\u0119 wycofa\u0107. W mi\u0119dzyczasie nadesz\u0142a pomoc grupy manewrowej 9 DP, kt\u00f3r\u0105 dowodzi\u0142 mjr Teodor Czerkaszyn. Wspomniany oddzia\u0142 przyby\u0142 z Przemy\u015bla. Grupa manewrowa sk\u0142ada\u0142a si\u0119 z I batalion 30 pp i konnego pododdzia\u0142u zwiadu. Jej si\u0142y nale\u017cy szacowa\u0107 na ok. 220 \u017co\u0142nierzy pieszych i 50 konnych. Banderowcy zatarasowali \u015bci\u0119tymi drzewami drog\u0119 z Przemy\u015bla do Birczy. Ponadto na tym kierunku czota 511 przygotowa\u0142a zasadzk\u0119. Grupa manewrowa musia\u0142a obej\u015b\u0107 przeszkody drog\u0105 przez Rybotycze. Oddzia\u0142 porusza\u0142 si\u0119 marszem ubezpieczonym przez konnych zwiadowc\u00f3w. W rejon Birczy dotarli od strony po\u0142udniowo wschodniej. Sotnie \u201eU 4\u201d i \u201eU 7\u201d zosta\u0142y oskrzydlone. Banderowcom grozi\u0142o ca\u0142kowite otoczenie i rozbicie. W tych okoliczno\u015bciach W\u0142odzimierz Szczygelski nakaza\u0142 oko\u0142o godziny 8:00 odwr\u00f3t. Odej\u015bcie odby\u0142o si\u0119 w bardzo trudnych warunkach. O \u015bwicie banderowcy byli pod ostrza\u0142em mo\u017adzierzy i karabin\u00f3w maszynowych z Walkowej G\u00f3ry. W po\u015bcig za uchodz\u0105cymi ruszy\u0142 konny oddzia\u0142 ze sk\u0142adu grupy manewrowej. Wed\u0142ug meldunku UPA by\u0142o to oko\u0142o 100 je\u017ad\u017ac\u00f3w, polska literatura podaje liczb\u0119 tylko 50. Po\u015bcig trwa\u0142 przez oko\u0142o 3 km. Banderowcy z trudem dotarli na skraj lasu, tutaj zaj\u0119li pozycje obronne i ostrzelali konnych \u017co\u0142nierzy. Grupa po\u015bcigowa musia\u0142a si\u0119 zatrzyma\u0107. Cz\u0142onkom sotni \u201eU 4\u201d i \u201eU 7\u201d uda\u0142o si\u0119 odskoczy\u0107 w g\u0142\u0105b lasu. Pogo\u0144 WP zosta\u0142a przerwana. Nale\u017cy nadmieni\u0107, \u017ce po\u015bcig pod Bircz\u0105 by\u0142 ostatnim u\u017cyciem w dziejach polskiej wojskowo\u015bci tak du\u017cej grupy jazdy do walki w szyku konnym. Oko\u0142o godziny 10 walki na po\u0142udnie od Birczy usta\u0142y. Pododdzia\u0142y odsieczy wesz\u0142y do miasteczka. Oko\u0142o godziny 12 banderowiec, ukryty w \u017cydowskiej \u0142a\u017ani w pobli\u017cu synagogi, ostrzela\u0142 rannego \u017co\u0142nierza, kt\u00f3ry szed\u0142 na punkt sanitarny po sko\u0144czonej walce. Wspomniany dozna\u0142 bardzo ci\u0119\u017ckich ran postrza\u0142owych. Cz\u0119\u015b\u0107 \u015bwiadk\u00f3w stwierdzi\u0142a, \u017ce prawdopodobnie z powodu obra\u017ceni wkr\u00f3tce zmar\u0142. Ponowne strza\u0142y w centrum Birczy zaalarmowa\u0142y \u017co\u0142nierzy, kt\u00f3rzy otoczyli \u0142a\u017ani\u0119. Banderowca wezwano do podania si\u0119 lecz on na to nie reagowa\u0142. Jeden z \u017co\u0142nierzy wrzuci\u0142 do \u0142a\u017ani granat, kt\u00f3rego wybuch zabi\u0142 banderowca. W odparciu trzeciego napadu na Bircz\u0119 udzia\u0142 bra\u0142a miejscow\u0105 milicja i samoobrona, kt\u00f3re posiada\u0142y w\u0142asny odcinek obrony w pobli\u017cu ko\u015bcio\u0142a i budynku posterunku. Na pozosta\u0142ych punktach oporu czynny udzia\u0142 walce bra\u0142y pojedyncze osoby, kt\u00f3re w momencie rozpocz\u0119cia ataku znajdowa\u0142y si\u0119 w ich pobli\u017cu.<\/p>\r\n<p>Wed\u0142ug polskich \u017ar\u00f3de\u0142 na polu walki pozosta\u0142o 30 cia\u0142 zabitych banderowc\u00f3w, a cz\u0119\u015b\u0107 zdo\u0142ali banderowcy zabra\u0107 z sob\u0105. W czasie ekshumacji odnaleziono 28 szkielet\u00f3w. Wed\u0142ug danych z meldunku UPA zgin\u0119\u0142o tylko 23 cz\u0142onk\u00f3w. W raporcie jednak nie uwzgl\u0119dniono, przewodnik\u00f3w z cywilnej siatki, kt\u00f3rzy towarzyszyli dow\u00f3dcom atakuj\u0105cych grup, cz\u0142onk\u00f3w ochrony \u201eKonyka\u201d i sztabu przemyskiego kurenia UPA. A wspomniani niew\u0105tpliwie przebywali w rejonie kontrataku fizylier\u00f3w, gdzie straty banderowc\u00f3w by\u0142y najwi\u0119ksze i wynios\u0142y oko\u0142o 20 zabitych. Wed\u0142ug raportu UPA poleg\u0142o tylko 13 cz\u0142onk\u00f3w sotni \u201eOrskiego\u201d, kt\u00f3ra naciera\u0142a na tym kierunku. Ponadto nie posiadamy informacji o stratach boj\u00f3wek SB, kt\u00f3re niew\u0105tpliwie towarzyszy\u0142y sotni \u201eOrskiego\u201d. Istniej\u0105 poszlaki wskazuj\u0105ce, \u017ce dane o stratach celowo zani\u017cono, aby zatai\u0107 przed dow\u00f3dztwem rzeczywiste rozmiary kl\u0119ski i w\u0142asn\u0105, wyj\u0105tkow\u0105 nawet jak na UPA, niekompetencj\u0119. Np. dla sotni \u201eBur\u0142aki\u201d podano 3 zabitych, podczas gdy wed\u0142ug zezna\u0144 W\u0142odzimierza Szygelskiego poleg\u0142o 7 cz\u0142onk\u00f3w. Po walce jeden z mieszka\u0144c\u00f3w Birczy, poszukuj\u0105c krowy, kt\u00f3ra uciek\u0142a z podpalonych zabudowa\u0144 odnalaz\u0142 dw\u00f3ch rannych cz\u0142onk\u00f3w UPA. Banderowcy pe\u0142zaj\u0105c usi\u0142owali si\u0119 wydosta\u0107. Z opisu wynika, \u017ce by\u0142o to na odcinku ataku sotni \u201eJara\u201d. Miejsce odnalezienia wskaza\u0142 \u017co\u0142nierzom, kt\u00f3rzy zabrali ich na noszach do sztabu w Birczy. Rannych banderowc\u00f3w by\u0142o wi\u0119cej. W czasie napadu uj\u0119to 5-12 \u017cywych cz\u0142onk\u00f3w UPA, kt\u00f3rych przekazano do sztabu poza Bircz\u0119. Wspomnianych nie uwzgl\u0119dniono w meldunku UPA. Nikt z nich nie by\u0142 os\u0105dzony. Dalszy los wspomnianych nie jest znany. Cz\u0119\u015b\u0107 uj\u0119tych banderowc\u00f3w zapewne wkr\u00f3tce zmar\u0142a w skutek odniesionych ran podczas walki. By\u0107 mo\u017ce niekt\u00f3rych cz\u0142onk\u00f3w UPA przekazano w\u0142adzom sowieckim lub wykorzystano do dzia\u0142alno\u015bci agenturalnej. Prowadzone przez OK\u015aZpNP IPN w Rzeszowie \u015bledztwo zaprzeczy\u0142o mo\u017cliwo\u015bci dokonania na banderowcach egzekucji w Birczy. Nale\u017cy doda\u0107, \u017ce zgodnie z obowi\u0105zuj\u0105cym prawem polskim i mi\u0119dzynarodowym nie mieli oni statusu je\u0144c\u00f3w wojennych, cz\u0119\u015b\u0107 nosi\u0142a polskie mundury. Z punktu widzenia prawnego byli terrorystami. Polska strona s\u0142usznie przypuszcza\u0142a, \u017ce straty by\u0142y wi\u0119ksze. Nale\u017cy domniemywa\u0107, \u017ce w Birczy zgin\u0119\u0142o co najmniej 30 banderowc\u00f3w. Zabitych 28 banderowc\u00f3w pochowano w zbiorowej mogile w pobli\u017cu synagogi. W walkach rany odnios\u0142o co najmniej 22 cz\u0142onk\u00f3w UPA. Utracono wed\u0142ug raportu w sumie 19 sztuk broni w tym dwa erkaemy. Polska strona mia\u0142a 5 rannych \u017co\u0142nierzy. Niekt\u00f3re \u017ar\u00f3d\u0142a wymieniaj\u0105 jednego zabitego lecz tej informacji nie zdo\u0142ano potwierdzi\u0107. Banderowcy zamordowali 5 cywil\u00f3w uciekinier\u00f3w z s\u0105siednich wiosek.<\/p>\r\n<p>Nale\u017cy domniemywa\u0107, \u017ce pomimo kl\u0119ski III napadu planowano kolejny atak. Takie informacje by\u0142y rozpowszechniane prze banderowc\u00f3w pod koniec stycznia 1946 r. W dalszym ci\u0105gu kontynuowano nocny ostrza\u0142 stanowisk wok\u00f3\u0142 Birczy z dalekiej odleg\u0142o\u015bci. Oko\u0142o 10 lutego 1946 r. 2 batalion 26 pp opu\u015bci\u0142 Bircz\u0119 przekazuj\u0105c garnizon zmiennikom z innych oddzia\u0142\u00f3w 9 DP. \u0179o\u0142nierze kt\u00f3rzy odeszli byli wyczerpani kilkutygodniow\u0105 s\u0142u\u017cb\u0105, z powodu trudnych warunk\u00f3w wielu z nich chorowa\u0142o. Obsada za\u0142ogi by\u0142a wymieniana co dwa miesi\u0105ce. Niebezpiecze\u0144stwo atak\u00f3w istnia\u0142o do operacji \u201eWis\u0142a\u201d. Zatem ludno\u015b\u0107 cywilna musia\u0142a by\u0107 ochraniana do po\u0142owy 1947 r. przez wojsko. Banderowcy napadali na Polak\u00f3w podr\u00f3\u017cuj\u0105cych pomi\u0119dzy Przemy\u015blem i Bircz\u0105. Niebezpiecze\u0144stwo jak wspomniano w kronice parafii by\u0142o bardzo du\u017ce. Szczeg\u00f3lnie banderowcy napadali na osoby powracaj\u0105ce z rob\u00f3t przymusowych w Niemczech. Ludno\u015b\u0107 polska, kt\u00f3ra opu\u015bci\u0142a miejscowo\u015bci wok\u00f3\u0142 Birczy nie mog\u0142a powr\u00f3ci\u0107 nawet w celu zebrania p\u0142od\u00f3w rolnych z w\u0142asnych p\u00f3l. Banderowcy mordowali wszystkich Polak\u00f3w, kt\u00f3rzy pojawili si\u0119 we w\u0142asnych zniszczonych gospodarstwach. W ten spos\u00f3b przeciwdzia\u0142ano powrotowi Polak\u00f3w na tzw. prastare ziemie ukrai\u0144skie. Banderowcy do po\u0142owy 1947 r. uwa\u017cali, \u017ce zdo\u0142aj\u0105 oczy\u015bci\u0107 te ziemie z Polak\u00f3w. Po upadku komunizmu Polacy i Ukrai\u0144cy w Birczy i okolicznych miejscowo\u015bciach, \u017cyli zgodnie. Jednak sprawa napad\u00f3w powr\u00f3ci\u0142a. Z inicjatywy Zwi\u0105zku Ukrai\u0144c\u00f3w w Polsce w latach dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tych XX w. rozpocz\u0119to poszukiwania szcz\u0105tk\u00f3w cz\u0142onk\u00f3w UPA, kt\u00f3rzy zgin\u0119li w czasie napadu na miasteczko. R\u00f3wnocze\u015bnie strona ukrai\u0144ska \u017c\u0105da\u0142a pozwolenia na upami\u0119tnienie banderowc\u00f3w jako \u017co\u0142nierzy ukrai\u0144skich, co wywo\u0142a\u0142o sprzeciw mieszka\u0144c\u00f3w, kt\u00f3rzy podczas napad\u00f3w utracili bliskich i mienie znacznej warto\u015bci.<\/p>\r\n<p>Ponadto nale\u017cy przypomnie\u0107, \u017ce Micha\u0142 Galo \u201eKonyk\u201d i Dymitr Karwa\u0144ski \u201eOrski\u201d pe\u0142nili s\u0142u\u017cb\u0119 w szeregach 14 Dywizji SS. Po\u015br\u00f3d cz\u0142onk\u00f3w UPA znaczny procent stanowili byli policjanci ukrai\u0144scy w niemieckiej s\u0142u\u017cbie, kt\u00f3rych starano si\u0119 przedstawi\u0107 jako bohater\u00f3w. W tym samym czasie w Birczy byli milicjanci, w tym komendant J\u00f3zef Winiarski, dostali anonimy z pogr\u00f3\u017ckami. W 1999 r. odnaleziono i ekshumowano szcz\u0105tki 28 uczestnik\u00f3w III napadu na Bircz\u0119. Wobec sprzeciwu polskich mieszka\u0144c\u00f3w nie pochowano ich w Birczy, lecz w 2000 r. Przemy\u015blu-Pikulicach, obok internowanych przez RP \u017co\u0142nierzy Ukrai\u0144skiej Republiki Ludowej, zmar\u0142ych podczas epidemii na prze\u0142omie 1920 i 1921 r. Z powodu oddawania czci cz\u0142onkom UPA i propagowania idei nacjonalistycznych w czasie tzw. procesji na groby bohater\u00f3w od kilku lat dochodzi do przepychanek Polak\u00f3w i Ukrai\u0144c\u00f3w na ulicach Przemy\u015bla. W tym miejscu nale\u017cy przypomnie\u0107 s\u0142owa Ukrai\u0144ca profesora Wiktora Poliszczuka, kt\u00f3ry uwa\u017ca\u0142, \u017ce nacjonali\u015bci ukrai\u0144scy w okresie mi\u0119dzywojennym propagowali kult grob\u00f3w rzekomych ukrai\u0144skich bohater\u00f3w nie z ch\u0119ci oddania nale\u017cnego szacunku doczesnym szcz\u0105tkom ludzkim, lecz aby wywo\u0142ywa\u0107 zadra\u017cnienia z polsk\u0105 ludno\u015bci\u0105, co mia\u0142o przeciwdzia\u0142a\u0107 ewentualnemu porozumieniu obydwu narod\u00f3w.<\/p>\r\n<p>Protok\u00f3\u0142 z ekshumacji banderowc\u00f3w w Birczy podpisany przez archeologa prof. Andrzeja Kola i antropologa dr. Andrzeja Florkowskiego zawiera\u0142 sugesti\u0119, \u017ce cz\u0142onkowie UPA w Birczy zostali zamordowani w egzekucji. Na podstawie wspomnianego dokumentu prezes Zwi\u0105zku Ukrai\u0144c\u00f3w w Polsce zg\u0142osi\u0142 do IPN mo\u017cliwo\u015b\u0107 pope\u0142nienia przest\u0119pstwa polegaj\u0105cego na zab\u00f3jstwie os\u00f3b narodowo\u015bci ukrai\u0144skiej ze wzgl\u0119du na ich przynale\u017cno\u015b\u0107 etniczn\u0105. \u015aledztwo w sprawie prowadzi\u0142a OK\u015aZpNP IPN w Rzeszowie. Powo\u0142any w toku post\u0119powania niezale\u017cny bieg\u0142y prof. dr hab. Franciszek Frel z Uniwersytetu Jagiello\u0144skiego w oparciu o dokumenty z ekshumacji uzna\u0142, \u017ce nie jest w stanie potwierdzi\u0107 wersji o egzekucji. Strona ukrai\u0144ska nie zdo\u0142a\u0142a przed\u0142o\u017cy\u0107 innych dowod\u00f3w. Powo\u0142ani \u015bwiadkowie stwierdzili, \u017ce widzieli cia\u0142a wielu martwych banderowc\u00f3w bezpo\u015brednio po walce. \u015aledztwo S 2 \/02\/zk zosta\u0142o 11 pa\u017adziernika 2004 r. umorzone. Prokurator Marek Sowa, uzna\u0142, \u017ce nast\u0105pi\u0142a konieczno\u015b\u0107 obrony \u017cycia mieszka\u0144c\u00f3w Birczy. Natomiast wnioski co do egzekucyjnego charakteru stwierdzonych na szkieletach obra\u017ce\u0144 s\u0105, w znacznej mierze nieuprawnione.<\/p>\r\n<p><strong>Od wielu lat mieszka\u0144cy Birczy w rocznic\u0119 I napadu organizuj\u0105 uroczysto\u015bci dla uczczenia pomordowanych i upami\u0119tnienia obro\u0144c\u00f3w. Obchody przebiegaj\u0105 w podnios\u0142ej i spokojnej atmosferze.<\/strong><\/p>\r\n<p><strong>Oko\u0142o 8 listopada 2017 r. na Grobie Nieznanego \u0179o\u0142nierza w Warszawie zamontowano nowe tablice z nazwami dwudziestu miejscowo\u015bci na Wo\u0142yniu i Lubelszczy\u017anie oraz w Ma\u0142opolsce Wschodniej, w kt\u00f3rych dosz\u0142o do obrony przed napadami nacjonalist\u00f3w ukrai\u0144skich. W\u015br\u00f3d nich znajdowa\u0142a si\u0119 Bircza. Ods\u0142oni\u0119cia mia\u0142 rzekomo dokona\u0107 osobi\u015bcie prezydent RP Andrzej Duda. Jednak tablice zosta\u0142y podmienione, a w nowej inskrypcji pomini\u0119to napis \u201eBircza 1945-1946\u201d. 10 listopada 2017 r. w przeddzie\u0144 \u015awi\u0119ta Niepodleg\u0142o\u015bci \u00f3wczesny Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz ods\u0142oni\u0142 nowe tablice na Grobie Nieznanego \u0179o\u0142nierza w Warszawie, bez Birczy.<\/strong><\/p>\r\n<p>Powy\u017csze dzia\u0142ania zosta\u0142y zauwa\u017cone i nag\u0142o\u015bnione przez \u015brodowiska kresowian. Podmian\u0119 tablic z oburzeniem przyj\u0119li mieszka\u0144cy Birczy i ca\u0142ego wojew\u00f3dztwa. <strong>Wyrazem tych nastroj\u00f3w by\u0142y uchwa\u0142y podejmowane przez samorz\u0105dy. W podobnym tonie wypowiedzia\u0142y si\u0119 \u015brodowiska kresowian, kombatant\u00f3w, w tym \u017co\u0142nierzy 27 Wo\u0142y\u0144skiej Dywizji AK i organizacje patriotyczne. Przy tym zosta\u0142y sformu\u0142owane zarzuty o braku suwerenno\u015bci polskiej polityki historycznej.<\/strong><\/p>\r\n<p><strong>W odpowiedzi na interpelacj\u0119 pos\u0142\u00f3w Piotra Zgorzelskiego i Mieczys\u0142awa Kasprzaka z Polskiego Stronnictwa Ludowego, MON udost\u0119pni\u0142o notatk\u0119 z 2 marca 2018 r., z kt\u00f3rej wynika\u0142o, \u017ce usuni\u0119cie Birczy z tablicy nast\u0105pi\u0142o w wyniku decyzji Ministra Obrony Narodowej Antoniego Macierewicza. Ministerstwo informowa\u0142o r\u00f3wnie\u017c, \u017ce wszelkie czynno\u015bci w niniejszej sprawie by\u0142y wykonane w oparciu o ustalenia zespo\u0142u eksperckiego w sk\u0142ad, kt\u00f3rego wchodzili przedstawiciele Instytutu Pami\u0119ci Narodowej, Urz\u0119du ds. Kombatant\u00f3w i Os\u00f3b Represjonowanych, MON, Wojskowego Biura Historycznego, Dow\u00f3dztwa Garnizonu Warszawa, Muzeum Wojska Polskiego, \u015awiatowego Zwi\u0105zku \u0179o\u0142nierzy AK, Og\u00f3lnopolskiego Zwi\u0105zku \u0179o\u0142nierzy Batalion\u00f3w Ch\u0142opskich oraz \u015brodowisk naukowych. W czasie publikacji notatki Antoni Macierewicz nie by\u0142 ju\u017c ministrem Obrony Narodowej.<\/strong><\/p>\r\n<p>************************<\/p>\r\n<p>Skrypt udost\u0119pniony dzi\u0119ki uprzejmo\u015bci <strong>Przewodnicz\u0105cego Rady Gminy Bircza, Pana Wojciecha Bobowskiego, syna \u017co\u0142nierza Wojska Polskiego, zgrupowania majora Henryka Dobrza\u0144skiego &#8211; Hubala oraz Pani\u0105 Jadwig\u0119 Haber &#8211; S\u0142owi\u0144sk\u0105 z Urz\u0119du Gminy Bircza<\/strong>, kt\u00f3rym niniejszym sk\u0142adam serdeczne podzi\u0119kowania.<\/p>\r\n<p><strong><em>Artur Bro\u017cyniak<\/em><br>\r\nOBBH IPN Rzesz\u00f3w &#8211; Rzesz\u00f3w, 16 maja 2018 r.<\/strong><\/p>\r\n<p><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"http:\/\/m.neon24.pl\/3be1b2c6619f7124252d2c588f544472,0,0.png\" alt=\"\" width=\"145\" height=\"195\"><\/p>\r\n<p><a href=\"https:\/\/ud.interia.pl\/html\/getattach,mid,49231,mpid,5,uid,d6bf8550ad3fe03b,min,0,nd,1,mimetype,application%2Fpdf,\/201806131230.pdf?f=201806131230.pdf\"><strong>Bircza &#8211; opracowanie<\/strong><\/a><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"\u0179ywi to pami\u0119taj\u0105, \u017cywi dzi\u015b czuwaj\u0105 &#8211; napis na pomniku Obro\u0144c\u00f3w Birczy Ma\u0142e miasteczko Bircza le\u017cy na terenie Pog\u00f3rza Przemyskiego. Obecnie miejscowo\u015b\u0107 administracyjnie nale\u017cy do powiatu przemyskiego wojew\u00f3dztwa podkarpackiego. Przez wieki miasteczko by\u0142o tr\u00f3jkulturowe. Zamieszkiwali go \u017bydzi, Polacy i Rusini-Ukrai\u0144cy. Miejscowo\u015b\u0107 w 1934 r. utraci\u0142a prawa miejskie. Na podstawie deklarowanego wyznania nale\u017cy wnioskowa\u0107, \u017ce w [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[215],"tags":[65,50,17,59],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/102245"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=102245"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/102245\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=102245"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=102245"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=102245"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}