Kochamy Jezusa! – uznane przez dyrektora szkoły katolickiej jako okrzyk antysemicki

Dyrektor katolickiej szkoły średniej nakazał uczniom wzięcie udziału w specjalnych „kursach tolerancji” po tym, jak uczniowie podczas meczu koszykówki skandowali szkolnej drużynie słowami: „Kochamy Jezusa!”.

Pan Dennis Price, dyrektor szkoły Bishop Sullivan Catholic High School w Virginia Beach w stanie Wirginia, uznał okrzyki uczniów jako „antysemickie”, gdyż według niego słowa We Love Jesus! obrażały koszykarzy drużyny przeciwnej. „W sposób oczywisty [okrzyki te] odnosiły się do żydowskich uczniów szkoły Norfolk Academy.” – powiedział Price, który wysłał już list z przeprosinami do dyrekcji Norfolk Academy. Już w dwa tygodnie po meczu, który odbył się 2 lutego br., odbyło się specjalne spotkanie uczniów szkoły katolickiej ze swoistym „klubem tolerancji i różnorodności” (dokł. Diversity Club) ze szkoły Norfolk. Dyrektor Price zaaranżował też specjalne lekcje torelancji mające być prowadzone przez stanową Konferencję Sprawiedliwości Virginia Conference for Community and Justice oraz przez miejscową federację żydowską United Jewish Federation of Tidewater. Zobowiązał się też do wprowadzenia na stałe specjalnych zajęć indoktrynacji znanych powszechnie jako „lekcje tolerancji”. „Musimy coraz mocniej pracować nad tym, by uczniowie opuszczający naszą szkołę byli tolerancyjni i rozumieli wagę i znaczenie takich wydarzeń [jak okrzyki podczas meczu]”. Dyrektor szkoły katolickiej konsultował się w tej sprawie z żydowską Ligą Przeciwko Zniesławieniu Anti-Defamation League.

KOMENTARZ BIBUŁY: A więc są jeszcze zdrowe odruchy u młodzieży amerykańskiej! Zdrowe, spontaniczne, autentyczne, nieskażone polityczną poprawnością odruchy, tym bardziej naturalne i konieczne, gdyż pochodzące przecież od uczniów szkoły katolickiej. Uczniom należą się słowa uznania. A w normalnym społeczeństwie odpowiednie lekcje – przede wszystkim lekcje poszerzonej i nieskażonej zakłamaniem historii – powinien dostać dyrektor szkoły, który oprócz tego, po pierwsze powinien momentalnie stracić stanowisko dyrektora tejże katolickiej szkoły, po drugie otrzymać zakaz sprawowania jakichkolwiek stanowisk w placówkach edukacyjnych, a po trzecie ponieść surową karę za konsultowanie się z wrogami religijnymi, ideologicznymi i kulturowymi. No, ale nie żyjemy w normalnym społeczeństwie, a to między innymi właśnie dlatego, że ludzie pokroju pana Price znajdują pracę w katolickich placówkach, w których dopuszczają się haniebnej indoktrynacji, deprawując intelektualnie i moralnie dzieci i młodzież. Później z takich szkół wychodzą pokaleczone dzieci, które idąc dalej dorastają w innych placówkach, również uczelniach tzw. katolickich prowadzonych przez innych panów Price’ów. Po ich ukończeniu obejmują stanowiska nauczycieli i w ten sposób diabelskie koło zniszczenia społeczeństwa zamyka się.

Cała nadzieja w młodzieży, która – pomimo wielu lat intensywnej propagandy antychrześcijańskiej, indoktrynacji „tolerancyjnej”, lansowanego multikulturalizmu i poprawności politycznej – prawidłowo odbiera rzeczywistość. Może czyni to niekoniecznie w pełni świadomie, ale prawidłowo. Swoim okrzykiem daje do zrozumienia, że są podstawowe różnice, różnice nie do zagłaskania, nie do przekroczenia, podstawowe różnice doktrynalne, i że te różnice – różnice pomiędzy tymi co kochają Jezusa, a tymi co Go nienawidzą – nie ustąpią. Aż do czasu gdy nadejdzie dzień przejrzenia na oczy i wrogowie odrzucą swe zatrute włócznie i ujrzą Światło Chrystusa i padną przed Nim na kolana prosząc o przebaczenia za dokonywane przez tysiąclecia zbrodnie.

Opracowanie: WWW.BIBULA.COM na podstawie: materiałów redakcyjnych

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content