Zagraniczni piloci chcą do Aerofłotu

Aktualizacja: 2014-12-4 8:25 pm

Na tle dyskusji o upadku rosyjskiej gospodarki pod ciężarem zachodnich sankcji, pracę rozpoczyna nowa linia lotnicza „Pobieda”, spółka-córka „Aerofłotu”. Na razie „nowicjusz” zorientowany jest na trasy krajowe. Pierwszy rejs – do Wołgogradu.

Jednak ambicje „Pobiedy” są ogromne. W ciągu najbliższych pięciu lat przewoźnik planuje powiększyć swoją flotę do 40 samolotów. Każdy z nich będzie wymagał 4-5 załóg, co oznacza, że w przyszłości potrzeba będzie ponad dwustu pilotów. Tymczasem „Aerofłot”, w skład którego wchodzi „Pobiega”, na dzień dzisiejszy potrzebuje 400 specjalistów wyższej klasy. W związku z tym do Rosji zaczęli ściągać asowie lotnictwa z Czech, Niemiec, Włoch i Hiszpanii.

Inaczej dziś wygląda sytuacja lidera transportu powietrznego Rosji „Aeroflot”, który rozszerza się dzięki „Pobiedzie”, a w 2014 roku po raz trzeci zdobył prestiżową międzynarodową nagrodę SkyTrax World Airline Awards w kategorii „Najlepsza linia lotnicza w Europie Wschodniej”. Ignorując możliwości na znalezienie zatrudnienia w innych krajach, na przykład w Katarze, zagraniczni piloci rzucili się na rosyjskie linie. Oto, co powiedział „Głosowi Rosji” kierownik oddziału analitycznego agencji „AviaPort” Oleg Pantielejew:

W tym roku, kiedy zezwolono na zatrudnianie kapitanów samolotów – nierezydentów Federacji Rosyjskiej, pilotów z szeregu krajów europejskich. Zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników wzrasta ze względu na rozwój linii, między innymi ze względu na spółkę-córkę „Pobiedę”. Na razie „Pobieda” będzie obsługiwała tylko krajowe linie. A zagraniczni piloci, z powodu na bariery językowe, są wykorzystywani na trasach międzynarodowych. Jednak całkiem możliwe, że również „córka” Aerofłotu również zacznie je obsługiwać – jestem przekonany, że ma takie plany. Wszystko to biorą pod uwagę zagraniczni piloci, składając aplikacje do „Aerofłotu”.

Gajane Chanowa

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=78249 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]