Zwolniono w Indiach izraelską turystkę, przy której znaleziono 16 pocisków karabinowych

28-letnia Żydówka, obywatelka Izraela i mieszkanka Jerozolimy została 30 października br. zwolniona z aresztu w Indiach gdzie spędziła półtora miesiąca, po tym jak znaleziono w jej podróżnym plecaku 16 pocisków karabinowych i magazynek od karabinu. Noa Haviv, która udała się na wakacje do Indii twierdziła, że plecak był krótko używany przez jej brata, który służy w armii izraelskiej. Z wydatną pomocą konsulatu izraelskiego, sprawa została szybko wyjaśniona i miejscowy sędzia zwróciłl N. Haviv paszport, odsyłając ją z powrotem do Izraela.

 

KOMENTARZ BIBUŁY: Szkoda, że media nie podają jak pani Haviv znalazła się w Indiach, prócz tego, że „przyleciała tam”, i że zatrzymano ją na lotnisku. Jeśli tak, to ciekawe jakimi liniami i z jakiego lotniska przyleciała. Czyżby „najbardziej strzeżonymi” liniami El Al, z „najbardziej strzeżonego” lotniska w Tel Aviwie? Ciekawe to wszystko, bo przy dzisiejszej paranoi na lotniskach, z przeszukiwaniem wszystkiego i wszystkich, ze zdejmowaniem butów i pasków, jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności „nie znaleziono” 16 pocisków karabinowych i magazynku karabinowego w podręcznej torbie turystki izraelskiej.

 

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content