- Bibula – pismo niezalezne - https://www.bibula.com -

Opolski bloger upomina się o nasze prawa

Taki był tytuł książki dr. śp. Dariusza Ratajczaka, dotyczącej holocaustu i szeroko rozumianych stosunków polsko – żydowskich. Opolski historyk zreferował m.in. poglądy zachodnich naukowców i ekspertów, którzy wyrażali wątpliwości w sprawach użycia cyklonu-B do uśmiercania Żydów, jak również ilości ofiar holocaustu. Przekonał się osobiście, jak niebezpieczne są te tematy.

Niedawno prokuratura opolska zainteresowała się komentarzami blogera Kuli Lisa 62. Nakazała zabrać mu komputer i wszczęła postępowanie, zarzucając mu “publiczne nawoywanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych” itp.  11 grudnia br. przybyło dwoje policjantów do jego mieszkania, by w zastępstwie pani prokurator przesłuchać blogera. Jak twierdzi Kula Lis, przesłuchanie dotyczyło jego dawnych ‘przewinień’, których nawet nie pamięta:

“Piszę ostro, lecz nie używam chamskiego języka jak przedstawiciele PO, Palikot i ci od niego – tłumaczył im opolski bloger. – Powiedziałem też, że im bardzo współczuję, bo są tylko i tylko narzędziami, które wkrótce będą bez wypłat, bo wszystko się wali, Unia także, i że o emeryturach, nie tylko wcześniejszych, będą mogli sobie pomarzyć, a gdy Polska się odrodzi i będą w niej rządzić Polacy, to drugiej kreski już nie będzie”.

Pod moją ostatnią notką, link –  http://zygumntbialas.nowyekran.pl/post/82698,prokuratura-przesluchuje-opolskiego-blogera  – zamieścił Kula Lis ponad sto komentarzy. To jest lektura na kilkadziesiąt godzin dla zainteresowanych, mogących poznać fakty opisane przez historyków dalekich od wytyczonych linii informacji. Podkreślmy: Kula Lis 62 opiera się na danych publikowanych w Bundesarchiv, w archiwach CK w Genewie, CIA, Bibliotece Departamentu Stanu USA oraz IPN i niedostępnym już Archiwum Akt  Nowych w Szczecinie.

Wczoraj przed południem wysłał Kula Lis 62 pismo do prokurator Frątczak, która wszczęła postępowanie przeciw niemu. Przytaczam fragmenty:

“Najpierw niech prokuratura weźmie się do roboty, a sąd ukarze wszystkich autorów bezczelnych, chamskich obelg, zniewag, pomówień, kpin etc… wobec śp. prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego i Marii Kaczyńskiej czy Jarosława Kaczyńskiego. Jest tego całe tomy. Spisał i wydał Sł. Kmiecik pt. “Przemysł pogardy”. Groźby karalne były wypowiadane publicznie: “dorżniemy”, “wyginiecie jak”, “będziemy strzelać jak do kaczek”, “wypatroszymy, a wypchaną skórę sprzedamy” itd. itp. Czy w Polsce obowiązuje dwoistość prawa…? (…) Szykuję pismo w mej sprawie, Marka Delimata, Frycza do ETS w Strasburgu, ONZ, Komisji Praw Człowieka z ich Sekretarzem Generalnym, z zawiadomieniem, że Polska, sygnatariusz tychże PPCz-praw, bezczelnie je łamie”.

Zygmunt Białas

Prokuratura przesłuchuje opolskiego blogera

Zamieszkały w Opolu Kula Lis 62 komentuje w portalu Nowy Ekran.

W pierwszych dniach października br. prokuratura nakazała zabrać mu komputer i zarzuciła mu “publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, jak też publiczne znieważenie poszczególnych osób z powodu przynależności narodowej, to jest przestępstwo z art. 256kk”. Pisałem o tym w notce zatytułowanej “Zarekwirowany komputer nie wróci do opolskiego blogera”, link:  http://zygumntbialas.nowyekran.pl/post/77985,zarekwirowany-komputer-nie-wroci-do-opolskiego-blogera

62-letni Kula Lis, dzisiaj inwalida, a kiedyś kapitan statku i superintendent w US Navy, nie jest człowiekiem, którego można łatwo wystraszyć i złamać. Odwołał się od decyzji prokuratury, jednak bezskutecznie. Uzyskał pomoc od Redakcji Nowego Ekranu w postaci nowego komputera i porad prawnych, a także zdobył sobie sympatię i moralne wsparcie licznych blogerów.

W końcu listopada br. otrzymał Kula Lis pismo z opolskiej prokuratury o następującej treści:  “Wzywa się pana do osobistego stawiennictwa w dniu 4 grudnia 2012r. o godz. 9:00 w Prokuraturze Rejonowej w Opolu (…) jako podejrzanego w sprawie sygn. akt 3DS1252/12/D dot. 9.10.07 – 19.12.08 na blogu internetowym”. Kula Lis odpowiedział (cytuję fragmenty):

“Po pierwsze: Konstytucja w art. 48 zapewnia mi wolność słowa i wypowiedzi; jest nadrzędna nad waszym paragrafem 119. Także i to, że z ogólnie dostępnymi w Internecie, książkach, archiwach faktami się nie dyskutuje.

Po drugie: nie było, nie ma i nie będzie narodu, narodowości żydobolszewickiej, a także żydowskiej (…), więc jak można nawoływać do stosowania przemocy wobec czegoś, co nie istnieje?

Po trzecie: jestem rencistą, inwalidą, mam problem z chodzeniem. Nie poruszam się na kulach, lecz na krześle na kółkach po mieszkaniu (mam trzy endoprotezy i pośrubowane z blachą udo po złamaniu.

Jeżeli chcecie mnie widzieć, to proszę zamówić karetkę lub zapraszam na pogawędkę do mnie do domu.

Z poważaniem, 62-letni ‘przestępca’ inwalida, polski patriota i piłsudczyk”.

Wczoraj o godzinie 10:00 przyszła więc w zastępstwie policjantka z policjantem, by przesłuchać Kulę Lisa. Czego dotyczyło przesłuchanie, napiszę w następnej notce.

Za: Nowy Ekran (12.12.2012)