- Bibula – pismo niezalezne - https://www.bibula.com -

Ponad połowa Polaków nie czyta książek

Z badań prowadzonych przez Bibliotekę Narodową wynika, że w ciągu ostatniego roku aż 56 proc. Polaków nie przeczytało ani jednej książki. Wśród nich 1/5 stanowią osoby legitymujące się wykształceniem wyższym. Tylko 12 proc. Polaków deklaruje, że rocznie czyta powyżej sześciu książek. Wyniki badań zostały przypomniane przy okazji obchodzonego 23 kwietnia Światowego Dnia Książki.

na podstawie: oswiata.abc.com.pl

Komentarz [nacjonalista.pl]: Z pewnością obecnego stanu nie polepszy wprowadzenie opłat za korzystanie z publicznych bibliotek, (zob. poniżej), do którego Polska na mocy unijnej dyrektywy jest zobligowana. I nie zmienią tego butne zapewnienia urzędników z Ministerstwa Kultury, którzy chyba jako jedyni nie dostrzegają problemu.

Unijne przepisy każą płacić za wypożyczone książki

Polska musi dostosować się do dyrektyw Unii Europejskiej, zgodnie z którymi za każdą wypożyczoną pozycję książkową, jej autorowi należne jest honorarium. Wszystko za sprawą tzw. Public Lending Right (prawa publicznego użyczenia) umożliwiającego twórcom  otrzymywanie wynagrodzeń z tytułu darmowego wypożyczania ich twórczości przez instytucje publiczne. Co prawda unijne przepisy zostały wdrożone w Polsce już w 2000 roku, jednak nie wprowadzono opłat. Jeżeli egzekwowanie przepisów nie zostanie wdrożone na czas, Polska będzie odpowiadać przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości.

Komentarz [nacjonalista.pl]: Za wypożyczone książki po wdrożeniu unijnej dyrektywy zapłaci samorząd, budżet państwa, lub też, co jest bardzo prawdopodobne, sam czytelnik. W grę wchodzą niemałe pieniądze, bo ok. 10-20 mln złotych. Tymczasem, według prezesa Polskiego Związku Bibliotek, Jan Krajewski, jeśli wprowadzimy opłaty dla czytelników, choćby minimalne 20 czy 30 groszy, to uderzymy w najuboższych. A o tym, że i bez tego czytelnictwo w Polsce kuleje, także wśród młodzieży, wiadomo od dawna.

na podstawie: rp.pl

Za: nacjonalista.pl (3 lutego 2012)