- Bibula – pismo niezalezne - https://www.bibula.com -

Sarkozy w meczecie

Jak podaje stacja TV Al-Arabija, prezydent Sarkozy odwiedził główny meczet Paryża tydzień po tym, jak burza wokół kwestii mięsa ‘halal’ „wzbudziła skargi francuskich żydów i muzułmanów o to, że wykorzystuje się ich w rozgrywkach wyborczych”.

Sarkozy spotkał się z przełożonym meczetu oraz liderem francuskiej rady muzułmańskiej, żeby, jak powiedział, oświadczyć im, iże „nie chciał, by podczas wyborów niektórzy współobywatele poczuli się urażeni kontrowersjami, na które tutaj nie ma miejsca.”„Chciałem powiedzieć naszym rodakom muzułmanom, że naturalnie maja prawo wyznawać swoją religię, tak jak każdy inny obywatel ma prawo wyznawać swoją”, powiedział reporterom.

Sarkozy odsłonił też w meczecie pomnik pamięci muzułmańskich żołnierzy, którzy zginęli dla Francji.

Sarkozy jest krytykowany za to, że w przygotowaniach do pierwszego etapu wyborów prezydenckich (22 kwietnia) zbliża się do prawicy, by pozyskać dla siebie głosy wyborców, których pociąga opcja przeciwnej imigracji kandydatki Marine Le Pen.

Tydzień wcześniej, sprawa muzułmańskiej imigracji a w szczególności żydowskich i islamskich praktyk żywieniowych, wybiła się na czołówkę wyborczej debaty, niepokojąc przywódców religijnych. Po tym, jak Le Pen, później Sarkozy i wreszcie premier Francois Fillon skrytykowali produkcję mięsa koszernego i mięsa halal, żydzi i muzułmanie wspólnie skarżą się, że wykorzystuje się ich do wyborczych rozgrywek.

We Francji mieszka największa w zachodniej Europie mniejszość muzułmańska, oficjalnie szacowana na 4 miliony, jak i największa mniejszość żydowska około 700 000 osób.

W kraju od lat trwa debata o tym, w jakim stopniu chce on przystosować się do faktu istnienia tam islamu, jako drugiej co do wielkości religii Francji, a zarówno Sarkozy jak i Le Pen obrali to za centralny punkt swoich kampanii.(p)

*****

Przypomnijmy, że w ub roku prezydent Francji, zapowiadając rozpoczęcie wielkiej narodowej debaty na temat roli religii w państwie [1], powiedział m.in.: „Nie ma mowy o tym, żeby społeczeństwo francuskie znalazło się pod wpływem islamu. To świecki kraj”. (red.)

Tłumaczenie ND na podstawie http://english.alarabiya.net/articles/2012/03/14/200715.html [2]