Chińczycy z Covec wrócą na polską budowę?

Aktualizacja: 2012-02-13 11:41 am

Nie wszyscy zdążyli  zapomnieć o skandalu przy budowie autostrady A2, gdy chiński koncern Covec, został wyrzucony z placu budowy. Dlatego za sensacyjną trzeba uznać informację, że ta sama firma będzie prawdopodobnie brała udział przy rozbudowie elektrowni w Kozienicach.

O niecodziennej sytuacji poinformowała sobotnia „Gazeta Polska Codziennie”. Z jej tekstu wynika, że generalnym wykonawcą inwestycji w Kozienicach jest China National Electric Engineering Corp., a wśród partnerów konsorcjum jest również Covec. Ta ostatnia firma ma dwuprocentowy udział przedsięwzięciu, a głównym zadaniem było przygotowanie dokumentacji przetargowej rozbudowy elektrowni. Termin składania ofert cenowych mija dopiera 25 kwietnia, ale eksperci dają wiele szans chińskiemu inwestorowi na realizację inwestycji.

W tej sytuacji warto przypomnieć, że Covec próbował już raz w Polsce coś wybudować, ale Chińczycy zostali usunięci z autostrady A2 wiosną zeszłego roku, bo nie płacili podwykonawcom i do dziś nie uiścili ponad 740 milionów złotych kar umownych. Sprawa cały czas jest w sądzie.

Były minister transportu poseł PiS Jerzy Polaczek w „Gazecie Polskiej Codziennie” przestrzega, że do podobnej sytuacji może dojść przy budowie kozienickiej elektrowni.

– Zachęcam stronę publiczną do wydania kilku tysięcy złotych na porządne zbadanie struktury bardzo rozbudowanej firmy Covec, tak aby było wiadomo, która firma córka obsługuje to przedsięwzięcie. Skoro nie wiedzieliśmy w 2009 roku, że spółka klon Covecu zatrudnia niewiele osób, to czy tym razem będzie podobnie? – pyta poseł Polaczek.

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=51822 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]