- Bibula – pismo niezalezne - https://www.bibula.com -

Uroczystości pod pomnikiem Bandery we Lwowie

1 stycznia odbędzie się oficjalna uroczystość odsłonięcia pomnika Stepana Bandery we Lwowie. Polskie środowiska kresowe nie kryją oburzenia.

Chociaż sam monument Bandery stoi we Lwowie już od kilku lat, dopiero kilka dni temu ukończono stojącą za nim bramę triumfalną, a więc de facto zamknięto budowę całego pomnika. Na bramie znajdują się reliefy ukazujące cztery okresy rozwoju Ukrainy. Dawną Ruś, czasy hetmanatu, okres Ukraińskiej i Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej (po I wojnie światowej) oraz czas współczesny – informuje „Rzeczpospolita”.

Odsłonięcie pomnika zaprojektowanego już w 2002 roku jest dla lwowskich władz sprawą honoru. Na początku grudnia szef tamtejszej rady obwodowej Ołeh Pankewycz mówił, że władzom udało się zaoszczędzić 800 tys. hrywien (ok. 340 tys. zł), które przeznaczono na wykończenie monumentu. Przywódca Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Stepan Bandera dla ogromnej większości mieszkańców Lwowa jest najważniejszym bohaterem narodowym – mówi „Rz” lwowski politolog Anton Borkowski.

Stepan Bandera jest odpowiedzialny za ludobójstwo Polaków i obywateli II Rzeczpospolitej innych narodowości w latach 1939-1947. Przez Wiktora Juszczenkę uhonorowany został tytułem Bohatera Ukrainy, które to wyróżnienie cofnął obecny prezydent Wiktor Janukowycz. Gloryfikacja Bandery to akceptacja jego wrogiej wobec Polski, ludobójczej ideologii – mówi w rozmowie z gazetą specjalistka od UPA Ewa Siemaszko. Jej zdaniem sami Ukraińcy nie mają powodów, by czcić pamięć Bandery. – Gdyby jego ugrupowanie zwyciężyło, to wprowadziłoby na Ukrainie brutalne rządy totalitarne. To byłoby dla tego kraju nieszczęście – uważa.

Źródło: rp.pl