- Bibula – pismo niezalezne - https://www.bibula.com -

Putin sugeruje, że opozycja jest inspirowana z zagranicy

Premier Federacji Rosyjskiej, a zapewne i przyszły prezydent, Władimir Putin oświadczył wspaniałomyślnie, że opozycja ma prawo wyrażać swój punkt widzenia.

„Byle zgodnie z prawem” – dodał. Jest to ocena wydarzeń ostatnich dni, gdy po wyborach parlamentarnych 4 grudnia w większych miastach Rosji wybuchły manifestacje skierowane przeciwko fałszerstwom wyborczym. Protesty zostały brutalnie stłumione. Putin interpretuje liczne aresztowania jako praworządność, twierdzi, że nie za swój sprzeciw wobec władzy zostali zatrzymani opozycjoniści, ale za łamanie prawa.

„Jesteśmy świadomi, że ludzie nie chcą takiego rozwoju sytuacji jak w Kirgistanie czy na Ukrainie. Nikt nie chce chaosu”. I Puitn – jak podaje portal rambler.ru – wzywa w tym czasie policję i przywraca porządek. Wspomina też, że trzeba nawiązać dialog z tymi opozycjonistami, którzy robią to legalnie. Putin zapowiedział też zaostrzenie sankcji wobec tych, którzy chcą wpływać na procesy polityczne „na zamówienie z zagranicy” – sugerując tym samym działalność zewnętrznego wroga w środowiskach opozycyjnych. Jest to zarazem ocena „pomarańczowej rewolucji” na Ukrainie z 2004 r., przed którą premier chce ustrzec Rosjan.

A propos legalności – do licznych naruszeń prawa wyborczego i ostentacyjnych fałszerstwach wyborczych Władimir Putin się nie odnosi. Prawo widać nie jest dla wszystkich.

Źródło: rambler.ru