- Bibula – pismo niezalezne - https://www.bibula.com -

Wątpliwości wokół instalacji kamer i mikrofonów do śledzenia mieszkańców Mławy

W pierwszym tygodniu lipca w mediach pojawiła się informacja o wyjątkowym monitoringu, który zainstalowano w Mławie. W tym 30-tysięcznym mieście, mieszkańcy są nie tylko obserwowani przez kamery, rejestrowany jest również dźwięk. – pisze Fundacja Panoktykon, która wystosowała w tej sprawie list do Burmistrza Mławy.

W liście poproszono o wskazanie podstawy prawnej do zamontowania sieci monitoringu wyposażonego również w mikrofony, o podanie specyfikacji techniczej zamontowanego sprzętu, o informację czy instalacja poprzedzona była konsultacjami z mieszkańcami, oraz o podanie kosztów instalacji i utrzymania sieci monitoringu.

Z otrzymanej odpowiedzi dowiedzieliśmy się, że zamontowane mikrofony nie są w stanie rejestrować rozmów, a jedynie odgłosy takie jak krzyk, alarm. Jednak zgodnie z kartą techniczną zakres częstotliwości rejestrowanej określony przez producenta został na 20-20000Hz, czyli z łatwością można za pomocą tego sprzętu rejestrować dużo więcej niż głośne odgłosy. Koszt wykonania sieci monitoringu wyniósł 57 7580 zł, a roczny koszt obsługi monitoringu miejskiego wynosi 122 tys. zł. 

Burmistrz tak uargumentował potrzebę montażu mikrofonów oraz kamer:

Od ponad 10 lat Radni Miasta Mława oraz mieszkańcy domagali się budowy monitoringu miasta aby zwiększyć bezpieczeństwo oraz zapobiegać zdarzeniom określanym jako szeroko pojętą „przestępczość”. Wiele sygnałów wysyłali także funkcjonariusze Powiatowej Komendy Policji w Mławie, która użycza miastu pomieszczenia z przeznaczeniem na Centrum Monitoringu. Ponieważ o zmroku jakość obrazu jest gorsza, przy dużej przepustowości kabla światłowodowego wskazane było wykorzystanie wszelkich zasobów zwiększających jakość monitoringu. Tym samym podjęta została decyzja o zastosowaniu systemu interaktywnego: systemu dwukierunkowej fonii (mikrofony i głośniki) oraz wizji (kamery).

Niestety odpowiedź przesłana przez Urząd Miasta Mławy nie rozwiała wszystkich naszych wątpliwości. Przede wszystkim niepokoi nas brak wskazania precyzyjnej podstawy prawnej dla montażu mikrofonów. – pisze Fundacja, która zapowiedziała wystosowanie kolejnego pisma w tej sprawie.