Kogo partia wskaże? – Stanisław Michalkiewicz

Aktualizacja: 2011-03-18 12:26 pm

Politycy Platformy Obywatelskiej skrytykowali czterech senatorów Prawa i Sprawiedliwości oraz posła Kowalskiego z PiS za wzięcie udziału w XVI Walnym Zebraniu USOPAŁ , ponieważ jego przewodniczącym jest Jan Kobylański, „oskarżany o antysemityzm”. Jan Kobylański, podobnie zresztą, jak nieżyjący prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej Edward Moskal, rzeczywiście jest oskarżany o antysemityzm, ale warto zwrócić uwagę, że przez ludzi i środowiska, które przez innych oskarżycieli oskarżani są o „zaprzaństwo”. Czy oskarżenia wysuwane przez osoby oskarżane o „zaprzaństwo” można uznać za wiarygodne? Powie ktoś, że oskarżenia o „zaprzaństwo” nie muszą wcale niczego dowodzić.

No dobrze – a oskarżenia o antysemityzm? Czy samo oskarżenie kogoś o antysemityzm dowodzi, że oskarżany rzeczywiście jest antysemitą, czy raczej dowodzi tylko tego, że oskarżyciel nie potrafi znaleźć żadnego innego zarzutu? A w ogóle, w sytuacji, kiedy „światowej sławy historyk” oskarża o antysemityzm cały mniej wartościowy naród polski, czy oskarżenie takie nie ulega aby galopującej inflacji? Antoni Zambrowski cytuje swojego towarzysza z więziennej celi, który w 1968 roku twierdził, że „nie ten Żyd, co Żyd, tylko ten, kogo partia wskaże”. Czy przypadkiem środowiska żydowskie i te środowiska polskie, które w nadziei na różne profity coraz bardziej im nadskakują i się podlizują, nie przejęły aby tej metody? A co będzie, jeśli Polacy uznają, że skoro tak czy owak są o antysemityzm na zasadzie zbiorowej odpowiedzialności oskarżani, to niechże przynajmniej będzie to prawda?

A poza tym pretensje wysuwane przez polityków Platformy Obywatelskiej pokazują, że słynna „czarna lista”, której tak solennie wypierał się minister Sikorski, ta instrukcja, by polscy dyplomaci nie spotykali się z działaczami polonijnymi nie zatwierdzonymi przez „grupę profesora Geremka”, która od lat zarządza MSZ-tem w Warszawie niezależnie od tego, kto tam akurat jest ministrem – że ta „czarna lista” istnieje naprawdę. W tej sytuacji jest bardzo ciekawe, według jakiego kryterium jest ona skompletowana i czy dyplomatom polskim wolno spotykać się za granicą tylko z agentami?

Stanisław Michalkiewicz

Komentarz   „Dziennik Polski” (Kraków)   18 marca 2011

Stałe komentarze Stanisława Michalkiewicza ukazują się w „Dzienniku Polskim” (Kraków).

Tags: , , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=34831 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]