- Bibula – pismo niezalezne - https://www.bibula.com -

Premierowi Tuskowi grozi grzywna za naruszenie ordynacji wyborczej

W pomorskich mediach wciąż nie milknie sprawa naruszenia ordynacji wyborczej przez premiera Donalda Tuska, podczas wizyty w Starogardzie Gdańskiem…

Dziennik Bałtycki ponownie pisze:

Premierowi Donaldowi Tuskowi i sztabowi kandydata PO do prezydentury w Starogardzie Gdańskim Patrykowi Gabrielowi grozi grzywna.
Starogardzka Prokuratura Rejonowa wszczęła postępowanie po zawiadomieniu, jakie wpłynęło do niej z Państwowej Komisji Wyborczej.

Doniesienie do PKW złożył poseł PiS Zbigniew Kozak, po tym jak przed II turą wyborów samorządowych Tusk promował kandydata PO na konferencji prasowej w starostwie. Dodatkowo zawiadomienie do prokuratury złożył radny powiatu starogardzkiego Tadeusz Pepliński.
Prowadzone jest postępowanie sprawdzające, czy doszło do złamania przepisów ordynacji wyborczej. Zależnie od efektów decyzja o ewentualnym wszczęciu postępowania przeciwko konkretnym osobom zostanie podjęta jeszcze przed Wigilią – zapewnił nas Jarosław Kembłowski, prokurator rejonowy w Starogardzie Gd.

Kluczowe będzie ustalenie, czy konferencja prasowa w starostwie to zakazana ordynacją wyborczą agitacja w urzędzie państwowym. – Sala w starostwie jest użyczana związkom, klubom i stowarzyszeniom. Zapłaciliśmy za jej wynajęcie. Spotkanie z mediami było w niedzielę, kiedy starostwo nie pracuje. Nie było w tym czasie żadnych urzędników ani interesantów – przekonuje lider kociewskiej PO, poseł Sławomir Neumann.

Poseł Kozak docieka: – Kto otworzył urząd? Czyżby nie było tam ani jednego urzędnika, portiera, obsługi technicznej? Chyba premier nie włamał się do starostwa?

Urząd otworzył starosta Leszek Burczyk. – Starosta jest członkiem Platformy i był w komitecie honorowym wspierającym naszego kandydata – ripostuje poseł PO.

Źródło: Dziennik Bałtycki