Floryda: Aron, jeden z „legendarnych braci Bielskich” aresztowany za kradzież ćwierć miliona dolarów 93-letniej Polce

Najmłodszy z czworga braci Bielskich, wysławianych jako bohaterowie II Wojny Światowej i ukazywanych jako organizatorzy „największego zbrojnego wysiłku dokonanego przez Żydów celem ocalenia Żydów z Holokaustu”, został aresztowany i oskarżony o oszukanie i zagrabienie majątku 93-letniej Polki.

80-letni Aron Bielski (obecnie nazywający się „Aron Bell”), wraz z 58-letnią żoną Henryką, oskarżeni zostali przez policję w Palm Beach (Floryda) o oszukanie staruszki, której obiecali zorganizowanie wakacji w Polsce oraz o dokonanie kradzieży 250 tysięcy dolarów z jej kont bankowych. Aron Bielski vel Bell wraz ze swoją żoną przewieźli panią Zaniewską do Polski, gdzie jednak zamiast obiecanych i zaplanowanych wakacji, porzucili ją zostawiając ją w domu starców, a sami powrócili do Palm Beach. „Dziękuję Bogu, że znaleźliście mnie” – powiedziała pani Zaniewska, gdy w końcu udało się ją zlokalizować w jednym z domu starców.

Według obowiązującego prawa, za uknucie spisku i kradzież pieniędzy, Aronowi Bielskiemu vel Bell i jej żonie grozi kara do 90 lat więzienia. Adwokat Steven Gomberg broniący państwa Bell zniżył się jednak do najniższego poziomu oczerniając panią Zaniewską o „zniedołężniałość”, a co za tym idzie o konfabulacje i demencję starczą. „Ta cała historia o tym, że państwo Bielscy wysłali tę biedną panią do Polski celem wykradzenie jej pieniędzy, jest niedorzecznością. […] Nic nie zostało ukradzione. Nie utraciła ona oni centa.” – powiedział adwokat Gomberg i dodał, że to właśnie państwo Bielscy, będący przecież w komfortowej sytuacji finansowej, pragnęli jedynie pomóc pani Zaniewskiej w ogarnięciu jej finansów.

Pani Ewa Chyra, dyrektorka domu starców w Polsce powiedziała, że pani Zaniewska cały czas doskonale zdawała sobie sprawę gdzie jest, co się wokół niej dzieje, kto ją tu przywiózł. Robert Montgomery, adwokat pani Zaniewskiej stwierdził jasno, że „Bez dwóch zdań, ukradli jej pieniądze”.

 

Aron Bielski jest najmłodszym z braci Bielskich – Asael (1908 – zm. w 1944 r. w szeregach Armii Czerwonej), Tewje (1912 – zm. w 1987 r. w USA) i Zus (1906 -zm. w 1995 w USA) – których działalność militarna na terenach północno-wschodniej części Polski okupowanej przez Armię Czerwoną miała „uratować 1200 Żydów”. Liczne książki i akademie ku czci braci Bielskich nie wspominają jednak ciemnych stron ich działalności. Dopiero kilka lat temu Instytut Pamięci Narodowej rozpoczął wyjaśnianie, znanego z wielu źródeł i dobrze udokumentowanego zarzutu o udział w likwidacji wioski Naliboki 8 maja 1943 roku przez bandy („oddziały wojskowe”) Tewje (Tuwii) Bielskiego. Wyjaśnienia wymaga też udział band braci Bielskich, którzy wraz z Armią Czerwoną dokonali likwidacji 600-osobowego ugrupowania partyzantów Armii Krajowej w Puszczy Nalibockiej.

Zamiast poznania prawdy, świat będzie niedługo świadkiem festiwalu medialnego kłamstwa, gdyż właśnie za około 6-8 miesięcy Hollywood ma wypuścić swoją kolejną superprodukcję – film pt Defiance („Opór”) o braciach Bielskich w reżyserii Edwarda Zwick. Film już reklamuje środowisko żydowskie i prosyjonistyczne w Polsce poprzez swoją tubę propagandową – polskojęzyczne pismo Gazeta Wyborcza, gdzie pisze się o jakże wspaniałej działalności braci Bielskich, którzy podczas wojny „pilnują przestrzegania prawa i porządku, przyjmują wszystkich, którym uda się do nich dotrzeć.” Tak w scenariuszu powstającego filmu jak i w artykułach Gazety Wyborczej nie znajdziemy jednak całości bogatej działalności braci Bielskich i ich interpretacji „przestrzegania prawa”, gdy ich bandy atakowały miasteczka, wsie i osady polskie, dokonując masakry Polaków.

 

ZOB. RÓWNIEŻ:

 

Opracowanie: WWW.BIBULA.COM na podstawie: materiałów redakcyjnych

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content