Ukraina zakręca kurek z gazem…

Ukraiński operator sieci gazowej GTS od środy nie będzie przesyłał rosyjskiego gazu na zachód Europy. „Rosjanie uszkodzili dwa główne gazociągi na wschodzie kraju. Nie jesteśmy w stanie zapewnić bezpieczeństwa dostaw” – poinformowała spółka w oświadczeniu, co też jako przyczynę bezkrytycznie przekazały polskojęzyczne media, w tym TVPInfo.

Jako, że „nie możliwości tranzytu gazu”, gdyż ukraiński operator nie może przeprowadzić „kontroli technologicznej i operacyjnej”, gaz nie popłynie do zachodniej Europy.

Ukraiński dostarczyciel oczywiście obarczył winą Rosję, której Gazprom nie zgodził się na przekierowanie dostaw. Media jak zwykle bardzo obiektywnie relacjonują wszelkie wydarzenia i pisząc o wstrzymaniu dostaw przez Ukrainę przytakują, że w przypadku decyzji dostarczyciela ukraińskiego GTS, chodzi o autentyczne trudności techniczne („nie możliwości tranzytu gazu„, „kontrola technologiczna i operacyjna”, „siła wyższa”), jednak w przypadku takiego samego uzasadnienia technicznego, lecz ze strony Gazpromu, pisze się, że chodzi o „zasłanianie się trudnościami technicznymi”.

Z wydarzenia można wyciągnąć dwa proste wnioski: każde państwo może, i często prowadzi, wojnę gospodarczą, a Ukraina jako obecnie najbardziej spolitycyzowany rejon na globie, każdą decyzję podporządkowuje celom politycznym, najczęściej nie w swoim interesie. Po drugie, utwierdzamy się, że dziennikarstwo głównego nurtu w Polsce (na Ukrainie, w USA… w Europie…) jest stronnicze, zakłamane, bezmyślne, bezkrytyczne i po prostu bezwartościowe.

I jeszcze jedno, jak podaje strona rosyjska:

„2 maja Gazprom nie zamówił tłoczenia gazu przez Polskę gazociągiem Jamał-Europa w trzecim kwartale 2022 roku, natomiast aukcja na rezerwację dodatkowych mocy tranzytowych gazu przez Ukrainę na ten sam okres została odwołana, ponieważ ukraiński operator GTS nie zaoferował dodatkowych mocy tranzytowych na trzeci kwartał przez stacje dystrybucyjne Sudża i Sohranowka.

Przetarg miał być uzupełnieniem rezerwacji w oparciu o kontrakt długoterminowy na 40 mld m3 rocznie (ok. 109,5 mln m3 dziennie). Od dziewięciu miesięcy rosyjski holding nie zarezerwował dodatkowych możliwości tranzytu gazu ziemnego przez Ukrainę.” – https://pl.sputniknews.com

Można więc wyciągnąć i trzeci wniosek: kolejna zima dla Europy Zachodniej będzie mroźna. Winą będzie można obciążyć Ukrainę, gdyż „ukraiński operator GTS nie zaoferował dodatkowych mocy tranzytowych na trzeci kwartał”.

Oprac. www.bibula.com
2022-05-11

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content