- Bibula – pismo niezalezne - https://www.bibula.com -

Kryptożydowska organizacja ACLU doprowadziła do zakazu modlitwy w szkole, teraz domaga się kary więzienia

Dyrektorom szkoły średniej Pace High School na Florydzie Frankowi Layowi oraz Robertowi Freemanowi grozi grzywna oraz kara więzienia za naruszenie nakazu sądowego, zabraniającego personelowi szkolnemu publicznego modlenia się. Za tego typu przewinienie grozi kara pozbawienia wolności do sześciu miesięcy oraz grzywna do 5 tys. dol. – informuje portal LifeSiteNews.com.

Na początku bieżącego roku sędzia Casey Rodgers zabronił szkołom w okręgu Santa Rosa organizowania modlitw podczas imprez szkolnych. Decyzja o zakazie organizowania i prowadzenia modlitw przez personel szkolny zapadła na wniosek organizacji American Civil Liberties Union (ACLU), do której zwróciło się dwóch uczniów. Uskarżali się oni na kierownictwo pewnej szkoły (we wniosku sądowym nie podano nazwy), które rzekomo promuje swoje przekonania religijne i przez to narusza konstytucję.

28 stycznia br. dyrektor Pace High School Frank Lay poprosił szefa sekcji sportowej Roberta Freemana o poprowadzenia modlitwy dziękczynnej podczas lunchu zorganizowanego z okazji uroczystości poświęcenia nowego obiektu sportowego, który udało się wybudować dzięki sponsorom. Na uroczystości byli obecni pracownicy szkoły i osoby które wsparły realizację tego projektu. Freeman przystał na propozycję dyrektora szkoły i modlitwę poprowadził. 

Według organizacji ACLU impreza okolicznościowa odbyła się w godzinach lekcyjnych i byli na niej obecni także uczniowie. Z kolei personel szkolny twierdzi, że uroczystość odbyła się po lekcjach, a obecni byli wyłącznie pracownicy szkolni i sponsorzy. 

Pace High School jest szkołą założoną przez baptystów, promującą wartości chrześcijańskie wśród uczniów. Wspólna modlitwa podczas imprez sportowych i innych spotkań była powszechnie praktykowana do czasu wydania sądowego zakazu.

W czerwcu br. 400 uczniów tej szkoły zaprotestowało przeciw decyzji sądu, zabraniającej wspólnej modlitwy na zakończenie roku szkolnego.

Sprawa szkoły z Florydy stała się głośna w całym kraju. W obronie dyrektorów wystąpiła organizacja prawnicza o rodowodzie chrześcijańskim Liberty Council. Jej szef i założyciel Mathew Staver stwierdził, że od 22 lat broni wolności religijnych przed sądami i dotąd nie zdarzyło mu się bronić kogoś, komu postawiono zarzuty kryminalne z powodu zwykłej modlitwy.

Tymczasem rzeczniczka ACLU Glenn Katon tłumaczy, że Layowi grozi więzienie nie za modlitwę lecz za naruszenie nakazu sądowego.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS