Parlament Ukrainy za budową Narodowego Cmentarza Pamięci. Powstanie panteon dla Bandery i UPA?

Zgodnie z projektem przyjętym przez ukraiński parlament, na Narodowym Wojskowym Cmentarzu Pamięci chowani mają być m.in. bojownicy za niepodległość Ukrainy w XX wieku. Tym mianem określa się m.in. członków zbrodniczych UPA i OUN.

W środę ukraiński parlament przyjął w pierwszym czytaniu projekt ustawy nr 4425 „O wprowadzeniu zmian do niektórych ustaw w sprawie Narodowego Wojskowego Cmentarza Pamięci [dosł. Narodowego Wojskowego Memorialnego Cmentarza – red.]”. Zmiany te są konieczne do rozpoczęcia budowy takie cmentarza. Za przyjęciem projektu zagłosowało 304 deputowanych.

Zgodnie z treścią projektu, autorstwa resortu rozwoju regionalnego, chodzi o stworzenie na specjalnie wydzielonej działce w obwodzie kijowskim kompleksu architektoniczno-artystycznego, „przeznaczonego do organizacji pochówków honorowych i ponownych pochówków bojowników za niepodległość Ukrainy w XX wieku, wojskowych, którzy zginęli (polegli) podczas wykonywania zadań bojowych, uczestników działań bojowych, inwalidów wojennych i osób mających szczególne zasługi dla Ojczyzny”.

Wspieraj Kresy.pl

Obiekt ma być budowany dla ministerstwa do spraw weteranów. Budowa i utrzymanie cmentarza, a także wydatki na pochówki na jego terenie, mają być finansowane z budżetu. Rząd ma też ustalić procedurę organizowania pogrzebów i ponownych pochówków na terenie Narodowego Wojskowego Cmentarza Pamięci, a także zatwierdzić wzory pomników nagrobnych i tabliczek pamiątkowych.

Jednocześnie, na cmentarzu nie będą mogły być chowane osoby, które zajmowały wysokie stanowiska w partii komunistycznej, posady kierownicze w organach władzy i kierownictwa ZSRR i USRR czy innych tzw. republik radzieckich oraz sowieckich organów bezpieczeństwa.

„Na Ukrainie Narodowy Cmentarz Pamięci będzie miejsce spoczynku nie tylko dla wybranych bohaterów, ale i dla wszystkich ukraińskich żołnierzy, którzy w różnych okresach historycznych z bronią w ręku bronili państwowej niezależności Ukrainy” – podkreślił minister rozwoju regionalnego, Ołeksij Czernyszow.

Stworzenie cmentarza przewiduje ustawa Rady Najwyższej Ukrainy z 2011 roku. We wrześniu ub. roku ukraiński rząd zatwierdził projekt ustawy dotyczący budowy opieka.

W 2018 roku Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej po awanturze przy grobie Stepana Bandery w Monachium wystąpił z propozycją sprowadzenia prochów lidera ukraińskich nacjonalistów do Kijowa oraz stworzenia tam „Panteonu Narodowego”.

„Panteon powinien powstać jako nowe miejsce pamięci, które odwiedzałyby nie tylko najważniejsze osoby w państwie, ale także przedstawiciele zagranicznych delegacji odwiedzających Ukrainę, którzy pochylaliby swoje głowy przed tymi, którzy walczyli o niepodległość Ukrainy. Tam można by uroczyście pochować Symona Petlurę, Pawło Skoropadskiego, Stepana Banderę i wielu innych wybitnych Ukraińców, którzy są obecnie pochowani poza granicami Ukrainy” – czytamy z kolei na stronie UIPN memory.gov.ua.

Dodajmy, że w 2016 roku rodzina Stepana Bandery zgodziła się na przeniesienie jego szczątków z Niemiec na Ukrainę pod warunkiem, że zostanie tam utworzony Panteon Bohaterów, gdzie lider OUN miałby zostać pochowany. Podobne warunki rodzina Bandery stawiała w 2010 roku. Wówczas jednak nie chciała sprowadzenia jego prochów na Ukrainę, obawiając się konfliktów i sprofanowania grobu przywódcy ukraińskich nacjonalistów. Wówczas krewni lidera OUN proponowali, żeby pochować go w specjalnie zbudowanym Panteonie Chwały, wspólnie z Symonem Petlurą i Jewhenem Konowalcem.

W październiku 2010 rokuna Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie pochowano sprowadzone z cmentarza Waldfriedhof w Monachium prochy Lwa i Darii Rebetów, bliskich współpracowników Bandery, a od 1956 roku liderów rozłamowej grupy OUN-Za granicą. Koszt tej operacji wyniósł 10 tysięcy euro – podał lwowski historyk Mykoła Posiwnycz.

Ukrinform / minregion.gov.ua / Kresy.pl

Za: Kresy.pl ()

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content