- Bibula – pismo niezalezne - https://www.bibula.com -

Nauczycielka straciła pracę, bo skrytykowała na Facebooku program seksedukacji

Brytyjska matka dwójki dzieci walczy w sądzie po tym, jak została zwolniona za wyrażenie w mediach społecznościowych sprzeciwu wobec programu edukacji seksualnej dla uczniów szkół podstawowych.

Kristie Higgs otrzymała w 2019 r. wypowiedzenie z pracy w szkole za „rażące wykroczenia”. Kobieta skrytykowała w dwóch postach zamieszczonych na Facebooku wprowadzenie do szkół podstawowych w Anglii obowiązkowej „edukacji seksualnej” zawierającej treści ideologii LGBT.

W odpowiedzi na zwolnienie, Higgs pozwała byłego pracodawcę, Farmor’s School w Fairfax, Gloucestershire do sądu pracy, zarzucając dyskryminację i nękanie ze względu na chrześcijańskie przekonania. Rozprawa w tej sprawie toczy się od poniedziałku w sądzie w Bristolu i zakładano, że potrwa pięć dni.

W październiku 2018 r. Higgs zaniepokoiła się planem wdrożenia programu edukacji seksualnej pro-LGBT: „No Outsiders” w religijnej szkole podstawowej, do której uczęszczał jej syn.

„Proszę przeczytajcie to! Robią pranie mózgów naszym dzieciom”, napisała 24 października 2019 roku na Facebooku.

„(…) Dzieci będą uczone, że wszystkie związki są równie ważne i normalne, więc małżeństwa osób tej samej płci (sic!) są dokładnie tym samym, co tradycyjne małżeństwo, z kolei płeć jest kwestią wyboru, a nie biologii, więc że to od nich zależy, jakiej są płci” – komentowała w kolejnym poście.

Higgs wyraziła obawę, że program edukacji seksualnej zakazałby wyznawania chrześcijańskich przekonań dot. małżeństwa i ludzkiej płciowości pod pretekstem, że „są one sprzeczne z nową moralnością i są postrzegane jako indoktrynacja na rzecz religijnej bigoterii”.

Kobieta dodała, że program seks-edukacji w proponowanej formie byłby „okrutną formą totalitaryzmu, którego celem jest zdławienie chrześcijaństwa i usunięcie go z przestrzeni publicznej”.

Zachęciła znajomych z Facebooka do podpisania petycji CitizenGO skierowanej do Sekretarza Stanu Anglii ds. Edukacji, prosząc o poszanowanie prawa rodziców do nauczania ich dzieci zgodnie z ich przekonaniami religijnymi.

Higgs zwróciła również uwagę na niebezpieczny fakt promocji w amerykańskich książkach dla dzieci transseksualizmu.

Jedna ze znajomych z Facebooka przesłała skany wpisów Higgs do szkoły, w której była zatrudniona z anonimową informacją, że „członek Waszego personelu, który pracuje bezpośrednio z dziećmi, publikuje homofobiczne i dyskryminujące poglądy na temat społeczności LGBT na Facebooku”. Po spotkaniu z dyrektorem, Higgs została najpierw zawieszona, a następnie zwolniona.

Kobieta wykazywała w sądzie, że  w ciągu swojego siedmioletniego zatrudnienia w szkole nie było na nią ani jednej skargi. Do placówki uczęszczał jej syn, a kiedyś ona i jej mąż również byli jej uczniami.

Higgs jest reprezentowana przez prawników z Christian Legal Centre. Jeszcze przed zwolnieniem była długo przesłuchiwana przez trzech przedstawicieli zarządu szkoły. Zarzucono jej nietolerancję i wysyłanie „pro-nazistowskich” postów.

„Kiedy próbowała wyjaśnić kontekst swoich chrześcijańskich przekonań, powiedziano jej: trzymaj swoją religię z dala od tego” – relacjonowała w sądzie Higgs. Kobieta argumentowała, że jej celem było jedynie podniesienie świadomości wśród rodziców na temat rządowych planów edukacyjnych i istnienia książek promujących transseksualizm pośród małych dzieci.

Pracodawca w uzasadnieniu jako przyczynę zwolnienia podał m.in.: „nielegalną dyskryminację”, „poważne niewłaściwe korzystanie z mediów społecznościowych”, „komentarze internetowe, które mogły zdyskredytować szkołę i zaszkodzić jej reputacji”.

Szkoła przyznała jednak, że sama Higgs nikogo wprost nie dyskryminowała ani  nie ma dowodów na to, by jej posty zaszkodziły reputacji placówki.

Rod Dreher z magazynu „American Conservative” komentując zdarzenie napisał, że to co przytrafiło się Higgs  pokazuje, „co to znaczy żyć w postchrześcijańskim społeczeństwie”.

„Ktoś tak bardzo chciał ją ukarać, że zgłosił to, co zostało powiedziane na jej prywatnej stronie na Facebooku, pod jej panieńskim nazwiskiem, do jej pracodawcy, szkoły państwowej, która zwolniła ją jedynie za wyrażenie swojej opinii jako chrześcijanki” – napisał.

Źródło: lifesitenews.com

AS

[Wybrane wypowiedzi internautów pod w/w tekstem na stronie źródłowej:]

Korzeniem homoseksualizmu jest myślenie pornograficzne
Jozo

@ale -kolejny tęczowy troll! Parafrazując: edukacja seksualna ma tyle wspólnego z edukacją, co krzesło elektryczne z krzesłem.
Anaja

Nauczycielka daje przykład duchownym jak powinni reagować w tym temacie. Brawo dla niej!
Osoba

Kwestia czasu kiedy dojdzie do tego w polskich szkołach. A nauczyciele nabiorą wody w usta z obawy przed utratą pracy. Czy Poznań nie jest na pierwszej linii ognia?
Babcia

Na obecnym etapie jeszcze nie jesteśmy w menu dla lwów…
Kasandra