- Bibula – pismo niezalezne - https://www.bibula.com -

Policja spacyfikowała kupców z Kupieckich Domów Towarowych

30 osób zostało hospitalizowanych, a kilkuset osobom służby medyczne udzieliły pomocy po ataku policji na Kupieckie Domy Towarowe. Użyto gazu łzawiącego i armatek wodnych, starcia miały miejsce także na ulicy Marszałkowskiej.

Dziś od rana trwała akcja związana z likwidacją hal KDT, położonych w centrum Warszawy. Decyzję taką podjęła prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. 1 lipca upłynął termin wypowiedzenia przez miasto, które kupcy zawarli kupcy. Kupcy nie zgodzili się na opuszczenie hal, ponieważ obiecywano im budowę domu towarowego na Placu Defilad. W związku z tym, że dziś halę miał zająć komornik, kupcy przebywali w hali od wczoraj, by nie dopuścić do egzekucji.

Dziś rano komornik wraz z ochroniarzami próbowali dostać się do hali. Jak podają świadkowie, to właśnie oni użyli gazu łzawiącego. Przed południem wezwana na miejsce policja rozpoczęła atak na halę, używając gazu łzawiącego i wody. Ok. 13 policjanci weszli do hali i rozpoczęli wyprowadzanie kupców. To jednak nie zakończyło starć, bo walki przeniosły się na ulicę Marszałkowską.

W ataku na KDT wzięło udział ok. 200 policjantów, kilku zostało rannych. Zatrzymano 10 osób za rzucanie kamieniami w policjantów.

Nic do zarzucenia nie ma sobie prezydent Warszawy, która mówi, że nie będzie rozmawiać z kupcami, bo “czas na rozmowy z kupcami definitywnie się skończył”. “Będą zawiadomienia do prokuratury, prawo musi być przestrzeganie – mówi Gronkiewicz-Waltz. Prezydent Warszawy dodaje też, że kupcy poniosą koszty działań komornicznych i że zostanie na ten cel zajęty ich towar. Gronkiewicz-Waltz twierdzi też, że to kupcy pierwi zaczęli zachowywać się agresywnie, atakowali policję i straż miejską.

Likwidacja hali oznacza utratę miejsca pracy dla 2 tys. kupców, do miejskiej kasy przestanie wpływać 6 mln zł rocznie z podatków. Spółka Kupieckie Domy Towarowe istnieje od 1999 r., gdy na mocy porozumienia pomiędzy kupcami ze śródmiejskich targowisk a gminą Centrum wybudowano na Pl. Defilad tymczasową halę. Miasto miało wskazać kupcom docelowe miejsce handlu. W warszawskim planie zagospodarowania przestrzennego dom towarowy miał stanąć przy ul. Marszałkowskiej.