Nie ma tematu pojednania polsko-ukraińskiego

Od kilkunastu lat ugruntowane jest w polskiej opinii publicznej hasło pojednania polsko – ukraińskiego. Polacy, naród skłonny do szlachetnych odruchów serca, bezkrytycznie to hasło zaakceptowali, nie dostrzegając, że za tym pozornie pozytywnym hasłem ukrywają się zbrodniarze z OUN-UPA. Punkt 7 i 8 Dekalogu Ukraińskiego Nacjonalisty najpełniej oddaje ich sposób myślenia i działania: „Nie zawahasz się spełnić największej zbrodni, jeśli tego będzie wymagać dobro sprawy”, „Nienawiścią i podstępem będziesz przyjmował wrogów swojego Narodu” (OUN do dziś traktuje Polaków jako wrogów – okupantów).

W czasie II wojny światowej ukraińscy nacjonaliści współpracowali ściśle z Niemcami walcząc tym samym z koalicją antyhitlerowską. Przez nich uzbrojeni i wyszkoleni wymordowali z sadystycznym okrucieństwem setki tysiące bezbronnej ludności cywilnej: Polaków, Żydów, Rosjan, Czechów, Ormian, Cyganów. Ofiarami OUN-UPA padło też kilkadziesiąt tysięcy Ukraińców, którzy pochodzili z mieszanych małżeństw polsko-ukraińskich, ukrywali Polaków lub odmawiali współpracy z mordercami, sprzeciwiając się tym samym zbrodniczej doktrynie twórców i realizatorów skrajnego nacjonalizmu ukraińskiego.
Obecnie na zachodniej Ukrainie banderowcy są gloryfikowani i określani mianem bohaterów narodowych. Stawiane są im tam pomniki. Również na terytorium III RP stoją, hańbiąc polską ziemię, różne monumenty „chwały UPA”.
To dzisiejsi pogrobowcy Bandery i Melnyka, chcąc ukryć hańbiącą przeszłość swoich „bohaterów”, wymyślili pięknie brzmiące i zachęcające hasło „pojednania narodów polskiego i ukraińskiego”. Wmawiają oni obu narodom, że istniał, rzekomo, między Polakami i Ukraińcami w czasie II wojny światowej konflikt zbrojny, jako walka dwu narodów. Takie stwierdzenie stanowi haniebne zafałszowanie historii, które ma służyć ukryciu zasadniczego faktu, że nie Polacy i Ukraińcy walczyli ze sobą, ale to zbrodnicze oddziały OUN-UPA w okrutny sposób mordowały zarówno Polaków, jak i Ukraińców. W świetle bezspornych faktów członkowie OUN-UPA byli wrogami zarówno Polaków, jak i Ukraińców. Chcieli oni zdobyć władzę w tworzonym przez siebie państwie faszystowskim, opartym na zasadzie hasła „Ukraina tylko dla Ukraińców”.
Z tych zasadniczych względów nie ma podstaw dla akceptacji pojęcia pojednania polsko – ukraińskiego, bo obydwa narody żyją w zgodnym sąsiedztwie.
Natomiast w interesie obydwu narodów i całej Europy (Ukraina chce być członkiem Unii Europejskiej) leży pilna konieczność ostatecznego potępienia zbrodniarzy, którzy pomagali hitlerowskiej III Rzeszy w jej podbojach oraz dokonywali masowych, wyszukanych morderstw i nieludzkich czystek etnicznych.
Naszym obowiązkiem jest zaalarmować polskie społeczeństwo oraz naród ukraiński, Europę i cały świat, że oto w czasach triumfu demokracji, istnieją na niepodległej Ukrainie siły polityczne nawiązujące wprost do faszyzmu i zdziczałego nacjonalizmu.
W dziele uwolnienia teraźniejszości od upiorów przeszłości możemy na szczęście liczyć na pomoc ukraińskich patriotów. Narody Polski i Ukrainy nie potrzebują pojednania, ale rozliczenia i potępienia zbrodniczych formacji OUN-UPA. W interesie obu narodów potrzebna jest w Polsce oraz na Ukrainie polityka opierająca się na faktach, prawdzie historycznej, wyciągająca stosowne wnioski ku przestrodze i dla dobra przyszłych pokoleń.

OŚWIADCZENIE OGÓLNOPOLSKIEGO KOMITETU BUDOWY POMNIKA OFIAR LUDOBÓJSTWA DOKONANEGO PRZEZ OUN-UPA NA LUDNOŚCI POLSKIEJ KRESÓW WSCHODNICH

 Warszawa, dnia 6 lutego 2008 r.
 Jan Niewiński, Prezes Komitetu (na zdjęciu)

Za: Myśl Polska, Nr 8 (24.02.2008)

 

 

ZOB. RÓWNIEŻ:

 

 

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content