BIBUŁA - pismo niezalezne    ISSN 1542-7986 

   
     
  Bieżący numer  
  Numery archiwalne  
  Wkrótce...  
   
  Historia pisma  
  Pisma polecane  
  Ciekawe strony  
Skontaktuj się z nami
     
 
 

Poniższe opracowanie ukazało się na stronie internetowej "Laudetus Iesus Christus" i było tam dostępne do czasu zamknięcia strony z powodów technicznych.

 

PRZEGLĄD PRASY KATOLICKIEJ WYDAWANEJ W USA

The Wanderer   z 10 stycznia 2002

 

Jak Kardynał Roger Mahony finansuje swoją nową katedrę w Los Angles?

 

Przypomnijmy może kilka faktów. Kardynał Roger Mahony postanowił wybudować w swej archidiecezji katedrę. Niby szczytny cel, tym bardziej, że byłaby to pierwsza katedra zbudowana w USA w ciągu ostatniego ćwierćwiecza. Projekt Kardynała jest potężny: 11 piętrowa katedra plus olbrzymie centrum konferencyjne i biurowe, plebania, trzypoziomowy podziemny parking, wszystko otoczone wielkim placem parkowym. Pomijając w tym momencie sam projekt i jego akcenty niekatolickie, bowiem więcej w nim elementów New Age i uniwersalizmu niż katolicyzmu, najtrudniejsze zadanie polegało na sfinansowaniu tak wielkiego przedsięwzięcia. A mowa jest na dzisiaj już o 200 milionach dolarów. Tutaj Kardynał Mahony okazał się zręcznym managerem, biznesmenem, niestety raczej uwypuklając przywary towarzyszące tym profesjom.

Zarówno wierni archidiecezji Los Angeles, jak i nawet przychylna Kardynałowi prasa wyczuwają już od lat wiele nieprawidłowości w sposobach zdobywania pieniędzy na ten cele. Wychodzi na to, że budowa jest niemal w całosci finansowana przez znane rodziny biznesmenów i korporacje prywatne, a kontrakty należą na najściślej strzeżonych tajemnic archidiecezji. Mimo tego powoli przebijają się informacje dotyczące tych geszeftów.

Przede wszystkim już w 1997 Kardynał zawarł umowę z trzecią największą na świecie firmą świadczącą usługi cmentarne Stewart Enterprises Inc., z siedzibą w New Orlean. Firma Stewart otrzymała prawo wyłączności na usługi pogrzebowe w archidiecezji przez okres 40 lat. Ten Deal przysparzając archidiecezji miliony dolarów, eliminuje jednak konkurencje małych firm, w tym wiele będących w rękach katolików. Zwiększa również koszty pogrzebów nawet o 50 procent. Kto na tym naprawdę zyskuje? Katolicy z archidiecezji czy polityczny projekt Kardynała?

Podejrzanie wygląda również lista innych kontrahentów i dawców. Znajdziemy tam i rodziny Murdoch, Bloomingdale, Dohney, Hilton, a od strony korporacyjnej: Walt Disney Co, Kaiser Permanente, Edison International, Wells Fargo, Bank of America, Times Mirror Foundation. Jest też i firma Western Sequoia, która otrzymała prawo wyłączności w archidiecezji na sprzedaż swych trumien, nagrobków, itp.

Przeglądając tę listę trudno nie powstrzymać się od zwrócenia uwagi, że darczyńcami (czy tylko darczyńcami?) są firmy, które prowadzą często jawnie antykatolicką działalność, jak na przykład Disney produkujące demoralizujące filmy, Keiser Permanente, firma ubezpieczeniowa prowadząca kliniki aborcyjne, itp. Czy przedstawiciele Kościoła powinni wiązać swe projekty z takimi źródłami pieniędzy?

 

No, ale to nie wszystko. Byłoby za pięknie i niejeden przymknąłby oczy na te ekscesy w imię nadrzędnego celu. Istnieje jednak podwójne dno Kardynała Mahony. A zwie się ono: awersja do Tradycji. Jednym z celów, przemienionych z czasem w obsesje, stało się zburzenie pięknej, historycznej 125-letniej katedry Św. Vibiana i zastąpienie jej przez swój polityczny 200-milionowy projekt. Od wielu lat istnieje zorganizowany komitet ochrony Katedry, lecz od 1995 roku decyzja Kardynała o jej zburzeniu okazuje się być nieodwołalna. Ucieka się on zresztą do środków delikatnie mówiąc nieetycznych. Gdy w 1996 roku nawiedziło Los Angeles małe trzęsienie ziemi (3.6 stopnia), podczas którego nie zanotowano w mieście żadnych szkód, Kardynał natychmiast zwrócił sie do władz miasta o zbadanie uszkodzeń Katedry. Inspekcja trwająca 20 minut zauważyła kilka pęknięć na prawie 30-metrowej wieży Katedry. Już nastepnego dnia władze miasta wystosowały ultimatum dając archidiecezji 72 godziny na podjęcie decyzji. Kardynał Mahony podjął po cichu decyzję o natychmiastowej rozbiórce Katedry i tylko postawa wiernych i opozycja konserwatora powstrzymały od rozpoczęcia prac rozbiórkowych. Odmówił on jednak finansowania prac konserwacyjnych, mówiąc że nie stać go na 65 milionów dolarów. Skąd wzięła się ta liczba, nikt nie wie, bowiem nowi właściciele (katedra została w końcu sprzedana...) mówią, że prace te będą kosztowały tylko 2.5 miliona dolarów.

W maju 1996, ku zaskoczeniu wszystkich, buldożery wkroczyły na plac, i to mimo, iż archidiecezja nie uzyskała zgody miasta na prowadzenie prac rozbiórkowych. Po szarpaninach słownych, władze dwukrotnie podtrzymały decyzje o zakazie rozbiórki. Na dodatek niezależni inspektorzy badając wieże, która rzekomo ucierpiała od trzęsienia ziemi, stwierdzili, że "pęknięcia" na niej powstały w 1987 roku jako efekt prac nad antysejsmicznymi wzmocnieniami wieży. Nie stwiedzono żadnych uszczerbków w jej konstrukcji.

 

To tylko kilka przykładów działalności Kardynała Rogera Mahony. Jak widać, polityczne ambicje Kardynała niewiele maja wspólnego z duchem katolicyzmu. Znany jest on zreszta jako wspierający ruchy destrukcyjne w Kosciele. No, ale zostawmy te historie na kiedy indziej.

 

Lech Maziakowski    11 stycznia 2002

 


 

 


 
 
 

Napisz do nas, jeśli masz jakieś uwagi dotyczące tej strony bądź pisma BIBUŁA: Redakcja
Strona uaktualniona: 4 marca 2004

Copyright (C) 2002-2004 Encore Publishing. All Rights Reserved.