ABW przez 6 lat inwigilowała Mariusza Błaszczaka. Próbowano „wkręcić” go w aferę ZUS

Aktualizacja: 2017-07-20 1:21 pm

„Wszystko wskazuje na wykorzystywanie przez rząd PO/PSL służb specjalne do walki z opozycją. Kuriozalne – oni dziś nas pouczają nt. praworządności!” – taką informację podał na Twitterze Mariusz Błaszczak, minister spraw wewnętrznych i administracji.

Było polecenie, by za wszelką cenę wmontować w sprawę Mariusza Błaszczaka. Dlatego robiono wszystko i wszystkimi możliwymi środkami, by ówczesny poseł w niej się pojawił – powiedział portalowi TVP.info anonimowy informator.

Jak podaje serwis „w 2008 roku Agencja wszczęła ogromne śledztwo dotyczące korupcji w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych” zainicjowane przez ówczesnego senatora PO – Jana Olecha ze Szczecina. Z przedstawionych informacji wynika, że parlamentarzysta ówczesnej partii rządzącej działał na zlecenie „miejscowego biznesmena”.

To jednak nie urzędnicy ZUS stanowili główny cel prowadzonych działań, ale właśnie Mariusz Błaszczak, którego próbowano „wmieszać w aferę”. – Wykorzystano wszystko, całą technikę, którą posiada Agencja, by tylko dopaść Błaszczaka – poinformował informator TVP.info.

„W roku 2007 Mariusz Błaszczak zlecił prywatnej firmie roboty melioracyjne na swojej posesji w Legionowie. Przedsiębiorstwo to wcześniej świadczyło też usługi dla ZUS, a Błaszczakowi polecił je Stanisław R., w 2008 roku prezes ZUS, później zatrzymany przez ABW pod zarzutem korupcji. Obecny minister – jak podano – zapłacił za roboty ponad dziewięć tysięcy złotych”, informuje TVP.info.

Zdaniem portalu wątek ten stanowił pretekst dla ABW do podjęcia działań mających na celu „wmontowanie” Błaszczaka w aferę ZUS. Służby rozpoczęły wówczas podsłuchiwanie rozmów telefonicznych polityka a także obserwowały jego dom. Próbowano także nakłonić podejrzanych i świadków w sprawie do składania fałszywych zeznań obciążających Mariusza Błaszczaka.

„Nielegalne działania wobec czołowego polityka PiS miały być prowadzone przez cztery lata, od 2007 do 2012 roku”, poinformowano.

Z informacji serwisu wynika, że „jesienią 2016 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez prokuratorów i funkcjonariuszy ABW w związku z nielegalnymi działaniami wobec Mariusza Błaszczaka”. – Z uwagi na dobro śledztwa, zgodnie z dyspozycją prowadzącego sprawę prokuratora, nie mogę udzielić informacji – powiedział portalowi Michał Dziekański, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Źródło: rp.pl, tvp.info

TK

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=96818 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]