Kalendarzyk reakcjonisty na rok 2016 – Jacek Bartyzel

Aktualizacja: 2016-12-30 10:30 pm

Kalendarzyk reakcjonisty — styczeń 2016

250 lat temu, 1 stycznia 1766 roku, zmarł w Rzymie, w wieku 77 lat (ur. 10 VI 1688), Jakub Franciszek Edward [ang. James Francis Edward] Stuart, syn króla Jakuba II/VII i Marii d’Este z Modeny, od 16 IX 1701 najdłużej panujący – acz tylko de iure – król Anglii i Irlandii (jako Jakub III) oraz Szkocji (jako Jakub VIII); zmuszony jako niemowlę, wraz z rodzicami, do opuszczenia ojczyzny wskutek rebelii protestancko-wigowskiej i nastania (trwającej nadal) uzurpacji koron brytyjskich, wychowywał się we Francji, której król Ludwik XIV popierał jego niezbywalne prawa do tronu, aż do traktatu w Utrechcie (1713), kończącego hiszpańską wojnę sukcesyjną; w 1708, po wylądowaniu w Szkocji, podjął osobiście próbę odzyskania władzy, lecz zarówno ta próba, jak i podejmowane w jego imieniu powstania wiernych mu jakobitów (1715, 1719) oraz wyprawa jego syna (1745-1746), znanego pod przydomkiem Bonnie Prince Charlie, skończyły się niepowodzeniem; od 1715 mieszkał w papieskim Awinionie, a następnie w Rzymie, gdzie papież Klemens XI ofiarował mu jako rezydencję Palazzo Muti; odrzucał konsekwentnie wszystkie namowy (głównie ze strony torysów), aby przejść na anglikanizm, co ułatwiłoby mu odzyskanie tronów, acz godził się na zachowanie praw i przywilejów „Kościoła” państwowego, będącego wyznaniem przytłaczającej większości narodu, a na swoim wygnańczym dworze sprawiedliwie rozdzielał godności pomiędzy katolików, anglikanów i prezbiterian; w 1719 poślubił Marię Klementynę Sobieską (wnuczkę Jana III), z którą miał dwóch synów: Karola Edwarda (1720-1788, od 1766 de iure Karola III) oraz abpa Henryka Benedykta (1725-1807, kardynała Świętego Kościoła Rzymskiego, od 1788 de iure Henryka IX/I); od czasu narodzin synów nazywany był potocznie „Starszym Pretendentem” (Old Pretender), przylgnęło też do niego wiele przydomków: Old Mr Misfortune (Stary Pan Pech), Old Mr Melancholy (Stary Pan Smutek) i Jamie the Rover (Kubuś Wędrowniczek); jak inni wygnani członkowie dynastii (poza apostatą Karolem) został pochowany w Bazylice Watykańskiej.

150 lat temu, 1 stycznia 1866 roku, urodził się w Paryżu Ernest-Antoine-Aimé-Léon Seillière, bar. (rzymski) de Laborde, eseista, krytyk literacki i publicysta; współpracownik „Journal des Débats”, „Correspondant”, „La Revue des deux mondes”; nieubłagany krytyk „imperializmu demokratycznego”, romantyzmu („imperializmu irracjonalnego”), russoizmu, kwietyzmu, pangermanizmu, freudyzmu („psychologii imperialistycznej”) i narodowego socjalizmu; od 1914 członek Akademii Nauk Moralnych i Politycznych (od 1935 jej sekretarz dożywotni), 14 II 1946 wybrany do Akademii Francuskiej (fotel 15); zmarł w 1955 roku.

125 lat temu, 2 stycznia 1891 roku, urodził się w Altomünster (Górna Bawaria) Alois Dempf, katolicki filozof kultury, socjolog wiedzy, mediewista, znawca średniowiecznej teologii politycznej; w młodości znajdował się pod wpływem liberalizującego i heglizującego („Bóg i Duch”) teologa i apologety, ks. Hermana Schella (1850-1906); z myślą o zostaniu teologiem podjął studia filozoficzne w Innsbrucku, lecz na życzenie ojca przeniósł się do Monachium na medycynę, założył też wówczas Akademickie Stowarzyszenie Katolickie i zaangażował się w ruch liturgiczny; po ukończeniu siódmego semestru został wcielony (w czasie I wojny światowej) do wojska jako chirurg na froncie wschodnim; służba dała mu okazję do pogłębienia samodzielnych studiów filozoficznych (Platon, Kant, Fichte, Hegel), lecz ostatecznie za swojego mistrza uznał św. Tomasza z Akwinu, którego pojęcie Boga „wydaje się wyrażać uniwersalną jedność życia duchowego”; w 1921 obronił doktorat o koncepcji wartości w etyce i polityce Arystotelesa, następnie poświęcił się systematycznym badaniom nad myślą średniowieczną; po habilitacji (1926) na temat nieskończoności w metafizyce średniowiecznej i w dialektyce kantowskiej został profesorem uniwersytetu w Bonn, gdzie redagował także niemiecki miesięcznik dla europejskiej kultury, polityki i ekonomii „Occident”, mający być przeciwwagą dla tendencji nacjonalistycznych; również jego opublikowana w 1929 książka Sacrum Imperium wpisywała się w dążenie do uleczenia współczesnej filozofii politycznej, akcentując zwłaszcza rolę Bożej Opatrzności w dziejach oraz znaczenie rytu koronacyjnego dla jedności Kościoła i Cesarstwa; w filozofii kultury nawiązywał również do platońskiej idei trzech cnót (rozumu, męstwa i umiarkowania) jako antropologicznego fundamentu mediewalnego porządku trójstanowego, tworzącego kulturową całość społecznej sprawiedliwości; po przejęciu władzy przez narodowych socjalistów zaangażował się zdecydowanie przeciwko nowemu reżimowi, m.in. ostrzegając Kościół przed zawieraniem konkordatu z III Rzeszą, publikując (w Szwajcarii i pod pseudonimem Michael Schaffler) książkę poddającą krytyce ideologię nazistowską z pozycji katolickich oraz dezawuując publicznie panteistyczną interpretację mistyki Mistrza Eckharta dokonaną przez Alfreda Rosenberga i jego autorską ideę „mitu XX wieku”; skutkowało to pozbawieniem go katedry w Bonn, po utrąceniu jego kandydatury na katedrę we Wrocławiu przeniósł się na Uniwersytet Wiedeński, gdzie wykładał do Anschlussu; w latach 30. zainteresował się również hiszpańską myślą katolicką i kontrrewolucyjną (m.in. Donoso Cortesa), której stał się jednym z najlepszych zagranicznych znawców; po wojnie wrócił na katedrę w Wiedniu, a w 1948 przeniósł się na Uniwersytet Ludwika Maksymiliana w Monachium, został wówczas także członkiem Bawarskiej Akademii Nauk; w 1966 otrzymał Wielki Krzyż Zasługi RFN; zmarł w 1982 roku.

100 lat temu, 2 stycznia 1916 roku, zmarł w Sabadell (Katalonia), w wieku 74 lat (ur. 21 V 1841), ks. Félix Sardá y Salvany, duszpasterz, apologeta i polemista, jeden z czołowych reprezentantów integryzmu katolickiego w epoce Restauracji; syn przemysłowca z branży tekstylnej i katalońskiej szlachcianki; wychowanek jezuitów (do zakonu nie został jednak przyjęty z powodu słabego zdrowia); święcenia kapłańskie przyjął w 1865; ukończył teologię oraz prawo, filozofię i literaturę na Uniwersytecie Barcelońskim; od 1871 publikował liczne artykuły (na łamach redagowanego przez siebie „Revista Popular”) pod pseudonimem Un Obscurantista de buena fe („Ciemnogrodzianin dobrej wiary”) oraz książki broniące doktryny katolickiej i Syllabusa, a zwalczające masonerię, spirytyzm, protestantyzm, anarchizm, naturalizm i liberalizm; najsłynniejsza z nich – Liberalizm jest grzechem (1884), opublikowana jednocześnie w kilku językach (w Polsce znana z tłumaczenia z angielskiego) i mająca już do 1887 siedem wydań, spowodowała kontrakcję katolikoliberałów, którzy wystąpili do Kongregacji Indeksu o jej zbadanie, lecz orzeczenie było jednoznacznie pochwalne dla autora, zakończyło się zaś potępieniem książki Proces integryzmu (1885) jednego z jego oponentów – kanonika z Vich, ks. Celestina de Pazosa; wywodząc liberalizm z protestantyzmu (odrzucenie autorytetu w polityce jako skutek odrzucenia autorytetu w religii), lekceważył wszelako aktualne znaczenie „przyczyny” („protestantyzm jest obecnie zdechłym psem”), akcentował zaś zagrożenie ze strony „skutku” („liberalizm [jest] żywym lwem, krążącym w poszukiwaniu kogo mógłby pożreć”), albowiem jego (liberalizmu) „straszliwa doktryna przenika społeczeństwo do głębi; stał się [on] nowoczesnym politycznym wyznaniem, grożąc nam drugą rewolucją, mającą zwrócić świat ponownie ku pogaństwu”; liberalizm jest „herezją radykalną i uniwersalną, ponieważ są w nim zawarte wszystkie herezje”; na płaszczyźnie polityczno-ustrojowej natomiast ks. Sardá (podobnie jak inni integryści hiszpańscy, którzy w 1886 odłączyli się od karlistowskiej Wspólnoty) głosił „indyferentyzm” w materii ustrojowej, akceptując każdą formę rządu, która uznaje suwerenność Boga, aczkolwiek preferował tradycyjną monarchię mieszaną (jak w średniowiecznej Kastylii i Aragonii), wyrażając się także życzliwie o „elekcyjnej monarchii polskiej do czasu niegodziwego rozebrania tego najbardziej religijnego królestwa”.

60 lat temu, 3 stycznia 1956 roku, urodził się w Peekskill (stan Nowy Jork, USA) Mel Columcille Gerard Gibson, aktor i reżyser filmowy; w 1977 ukończył Narodowy Instytut Sztuki Dramatycznej w Australii, a sławę przyniosła mu rola Mad Maxa w filmie o tym samym tytule, zwiększyła zaś jeszcze rola policjanta w Zabójczej broni; z ról w filmach niekomercyjnych na wyróżnienie zasługuje kreacja aktorska Hamleta w reżyserii Franca Zefirellego; od 1993 zajął się także reżyserowaniem; do jego szczytowych osiągnięć należą: film o Williamie Wallasie Braveheart. Waleczne serce (1993), za który otrzymał dwa Oscary, Patriota (2000), Apocalypto (2006), a przede wszystkim Pasja (2004), przedstawiająca wiernie ewangeliczną wersję Męki Chrystusa, która ściągnęła nań nienawiść i nagonkę (łącznie z próbą zablokowania produkcji i dystrybucji filmu) ze strony kół żydowskich; podobnie jak jego ojciec (Hutton Gibson) jest katolickim tradycjonalistą, acz w przeciwieństwie do niego nie deklaruje się jako sedewakantysta; mimo to w ostatnich latach dopuścił się czynów, których nie można nie zakwalifikować jako moralne występki (rozwód z żoną i matką ich siedmiorga dzieci po 28 latach małżeństwa, trwający trzy lata konkubinat z inna kobietą, alkoholizm).

950 lat temu, 5 stycznia 1066 roku, zmarł w Westminsterze, w wieku ok. 61-63 lat (ur. pomiędzy 1003 a 1005), Św. Edward Wyznawca [Edward the Confessor, staroang. Ēadweard Andeterre], od 1042 przedostatni anglosaski król Anglików (King of the English, Rex Anglorum) z dynastii Cedryka (z Wesseksu); syn króla Ethelreda II Bezradnego († 1016) i Emmy, córki księcia Normandii, Ryszarda I Nieustraszonego; w dzieciństwie musiał uciekać wraz z ojcem i młodszym bratem do Normandii przed armią króla duńskiego Swena Widłobrodego i spędził tam niemal 30 lat, dzieląc czas między polowania i modlitwę; w 1041 ostatni duński władca Anglii (a zarazem przyrodni brat Edwarda) wezwał go do kraju i – będąc bezdzietnym – ogłosił go swoim następcą; gdy rok później zmarł, Rada Królewska (Witenagemot) wybrała go (6 VI 1042) na władcę; jego koronacja odbyła się 3 IV 1043 w Opactwie Westminsterskim; jego panowanie było w zasadzie okresem pokoju wewnętrznego w królestwie, chociaż szlachtę anglosaską i duńską irytowało powierzanie głównych urzędów panom normandzkim, co wywołało przejściowy kryzys w latach 1051-1052; bardzo pobożny władca zachowywał również wstrzemięźliwość płciową nawet po zawarciu małżeństwa, co przyczyniło się do powstania kwestii sukcesyjnej; do 1057 następcą tronu był bratanek Edwarda i ostatni żyjący potomek Alfreda Wielkiego – Edward Wygnaniec (1016-1057), a po jego śmierci – jego małoletni syn Edgar, lecz sympatią earlów cieszył się earl Wesseksu – Harold Godwisson, natomiast pretensje do tronu zgłosił także książę Normandii Wilhelm II, który w 1062 odwiedził Londyn i podobno otrzymał obietnicę sukcesji od króla; po śmierci Edwarda (w Pałacu Westminsterskim) i jego pochówku w tamtejszym opactwie (Westminster Abbey), którego był fundatorem, rywalizację między Godwissonem, wybranym na króla przez earlów pod imieniem Harolda II, a Normandczykiem rozstrzygnęła bitwa pod Hastings (14 X 1066), która przyniosła zwycięstwo Wilhelmowi zwanemu odtąd Zwycięzcą, położyła zaś kres około pięćsetletniej historii Anglii germańskich Sasów, rozpoczynając kilkusetletni okres feudalizmu oraz dominacji kultury i języka francuskiego; Edward został kanonizowany przez papieża Aleksandra III w 1161, a od XIV wieku jest głównym patronem Anglii i jej królów.

10 lat temu, 6 stycznia 2006 roku, zmarł w Montevideo, w wieku niespełna 71 lat (ur. 10 I 1935), Álvaro Pacheco Seré, polityk, prawnik i teoretyk jurysprudencji; studia prawnicze ukończył w 1961 na Uniwersytecie Republiki, następnie, do 1968, był docentem na Wydziale Nauk Ekonomicznych; za rządów prawicowego prezydenta Juana Maríi Bordaberry’ego był jego głównym współpracownikiem jako podsekretarz (1972-1973), a następnie (1973-1976) sekretarz prezydencki; podobnie jak jego szef, przeszedł ewolucję od prawicy republikańskiej do monarchistycznej i legitymistycznej, został przy tym członkiem Stowarzyszenia Studiów Tradycjonalistycznych „Juan Vázquez de Mella” oraz Bractwa Tradycjonalistycznego „Karol VII”, zrzeszającego karlistów argentyńskich i urugwajskich.

25 lat temu, 9 stycznia 1991 roku, zmarł w Paryżu, w wieku 69 lat (ur. 20 X 1921), Roland Laudenbach, pisarz, dziennikarz, krytyk literacki, wydawca i scenarzysta; pochodził z protestanckiej rodziny alzackiej (był siostrzeńcem aktora Pierre’a Fresnaya); w 1944 założył wydawnictwo Table ronde, specjalizujące się w literaturze dramatycznej (J. Anouilh, H. de Montherlant) i beletrystyce (F. Mauriac, P. Morand, J. Giono), partycypował także w wydaniu dzieł zbiorowych V. Hugo; w latach 50. był luźno związany z prawicową grupą literacką „Huzarów” (R. Nimier, A. Blondin i in.), ściśle zaś z organem „dysydentów” Akcji Francuskiej pod przywództwem filozofa i poety Pierre’a Boutanga (1916-1998) – tygodnikiem „La Nation française”, gdzie pisał pod pseudonimem Michel Braspart; pod tym samym pseudonimem publikował powieści oraz artykuły w satyrycznym tygodniku „Le Crapouillot”; współpracę z protestanckim dziennikiem „Réforme” zerwał – jako obrońca Algierii Francuskiej – po uznaniu przez redakcję secesji i niepodległości Algierii.

50 lat temu, 10 stycznia 1966 roku, zmarł w Gdyni, w wieku 78 lat (ur. 7 V 1887), płk Ignacy Oziewicz h. Lubicz, pseud. konspiracyjny Czesław; pierwszy komendant główny Narodowych Sił Zbrojnych; w I wojnie światowej oficer armii rosyjskiej, którą opuścił po wybuchu rewolucji w 1917; w 1919 wstąpił do Wojska Polskiego, od VIII 1920 dowodził 17. Pułkiem Piechoty, a w 1925 został dowódcą 76. Lidzkiego Pułku Piechoty w Grodnie; w 1927 awansował do stopnia pułkownika; od X 1938 dowodził 29. Dywizją Piechoty w Grodnie, na której czele walczył w wojnie obronnej 1939 roku; ranny 8 IX 1939, następnie internowany przez władze litewskie, został zwolniony jesienią 1939 dzięki interwencji ks. S. Trzeciaka, po czym powrócił do Warszawy; od IV 1941 doradca wojskowy ZG SN oraz w Komendzie Głównej Narodowej Organizacji Wojskowej, następnie zastępca Komendanta Głównego NOW; jako przeciwnik scalenia z AK latem 1942 stanął na czele rozłamu w NOW, a we wrześniu tegoż roku został Komendantem Głównym NSZ; w X 1942 wydał rozkaz nr 1 Akcji Specjalnej, która zakładała walkę zbrojną również z komunistami; aresztowany przez Niemców w czerwcu 1943 i osadzony na Pawiaku, w październiku został wywieziony do Auschwitz, gdzie włączył się w działalność obozowej konspiracji; w styczniu 1945 ewakuowany do obozu we Flossenburgu, skąd został wyzwolony przez armię amerykańską; podczas pobytu we Francji został pełnomocnikiem środowiska NSZ przed Komisją Weryfikacyjną AK w Londynie oraz prezesem założonej w 1949 organizacji „Ogniwo”, pomagającej b. żołnierzom podziemia narodowego na emigracji; w 1958 wrócił do kraju.

750 lat temu, 11 stycznia 1266 roku, zmarł, w wieku co najmniej 71 lat (ur. przed 1195), Świętopełk II Wielki, najwybitniejszy książę Pomorza Gdańskiego z dynastii Sobiesławiców; najstarszy syn namiestnika (princepsa) Mściwója I [pom. Mestwin] i wielkopolskiej księżniczki Zwinisławy; godność princepsa Pomorza Gdańskiego otrzymał od księcia krakowskiego Leszka Białego po śmierci ojca (ok. 1219/20); w 1223 wraz z bratem Warcisławem wziął udział w krucjacie książąt polskich (Leszek Biały, Konrad Mazowiecki i in.) przeciwko Prusom; ok. 1225 odbił z rąk duńskich ziemię słupską i przyłączył ją do swojej domeny; związany podwójnymi więzami małżeńsko-rodzinnymi z księciem kaliskim Władysławem Odonicem, walczył u jego boku z księciem wielkopolskim Władysławem Laskonogim, a w 1227 stał się współwinowajcą zbrodni gąsawskiej (zamordowania Leszka Białego i zranienia Henryka Brodatego), przerywającej ogólnopolski wiec książąt, biskupów i rycerstwa zwołany do Gąsawy przez Leszka; wykorzystując w następnych latach rywalizację książąt polskich o tron krakowski, zdołał się usamodzielnić i przybrać tytulaturę książęcą, utworzył także własną hierarchię urzędniczą (dworską i terytorialną) oraz wydzielił dzielnice swoim braciom (Warcisławowi, Samborowi i Raciborowi); uzyskawszy w 1231 protekcję papieską, aktywnie wspierał chrystianizację Prus (zwycięska bitwa z Prusami nad rzeką Dzierzgoń w 1234) oraz sprowadził zakon dominikanów; ok. 1237 przyłączył do Pomorza Gdańskiego ziemię sławieńską oraz gród Nakło nad Notecią; w kolejnych latach (do 1259) musiał parokrotnie zmagać się z koalicją młodszych braci, kujawskiego bpa Michała i księcia Kazimierza, Konrada Mazowieckiego, synów Odonica (Przemysła I i Bolesława Pobożnego) oraz zakonu krzyżackiego, lecz mimo licznych strat (Nakło, ziemie nad wschodnim brzegu Wisły) zdołał obronić samodzielność Pomorza Gdańskiego i jego zasadniczy korpus terytorialny; położył wielkie zasługi dla rozwoju Gdańska, któremu nadał prawa miejskie, oraz ufundował klasztory dominikanów w Gdańsku, cysterek w Żarnowcu i cystersów w Bukowie; przydomek „Wielki” nadali mu współcześni działacze kaszubscy, uważający dynastię Sobiesławiców za książąt kaszubskich.

175 lat temu, 11 stycznia 1841 roku, urodził się w Szczecinie Otto Friedrich von Gierke, historyk i teoretyk prawa; był synem oficera pruskiego, który zaszczepił mu patriotyzm i kult cnót militarnych (sam brał udział w dwu wojnach: prusko-austriackiej i prusko-francuskiej, a wybuch I wojny światowej powitał jako „boski dar łaski” dla niemieckiej kultury); w wieku 19 lat doktoryzował się z prawa na Uniwersytecie Fryderyka Wilhelma w Berlinie; po habilitacji (1868) otrzymał (1872) stanowisko profesora zwyczajnego na Uniwersytecie Wrocławskim, a w roku akademickim 1882/83 był jego rektorem; w 1883 przeniósł się do Heidelbergu, a w 1887 do Berlina, gdzie znów pełnił (1902/03) funkcję rektora; w 1911 Wilhelm II nadał mu dziedziczny tytuł szlachecki; w 1912 został członkiem korespondentem Rosyjskiej Akademii Nauk w Petersburgu; jego dzieło wieńczy dorobek niemieckiej tzw. historycznej szkoły prawa (K.L. von Savigny, G. Puchta, G. von Beseler), rozwijającej się od czasów romantyzmu w opozycji do oświeceniowych teorii naturalistycznych; wychodząc od arystotelesowskiego rozumienia człowieka jako istoty społecznej, zwalczał antropologiczny indywidualizm, przeciwstawiając mu koncepcję tzw. realnej osoby prawnej; koncentrując się na badaniach germańskiej tradycji prawnej, uznającej realność osób zbiorowych (organicyzm), dowodził jej wyższości nad konwencjonalizmem prawa rzymskiego; w prawie germańskim wyróżniał następujące stowarzyszenia naturalne (Genossenschaft) w toku ich rozwoju wzbogacającego życie społeczne: klan, związek rodowy, wreszcie (już w średniowieczu) publiczno-prawne stany i korporacje; wysoce cenił też i stawiał za wzór federalny charakter imperialnego porządku politycznego w średniowieczu; swoimi badaniami historycznymi przyczynił się także do położenia podwalin pod rozwój nowoczesnego prawa spółdzielczego, krytykował zaś niemiecki kodeks cywilny, oparty na indywidualizmie sprzecznym z niemiecką wspólnotowością; zmarł w 1921 roku.

15 lat temu, 12 stycznia 2001 roku, zmarł w Warszawie, w wieku 96 lat (ur. 6 VIII 1904), Aleksander Adolf Maria Bocheński h. Rawicz, eseista, publicysta, tłumacz, bibliofil i polityk konserwatywny; pochodził z rodziny ziemiańskiej o bogatych tradycjach patriotycznych i kulturalnych oraz głęboko religijnej; jego rodzeństwem byli: Józef Maria Bocheński (1902-1995) – dominikanin (imię zakonne: Innocenty) oraz światowej sławy filozof i sowietolog, Olga voto Zawadzka (1905-2008) – nauczycielka i katechetka, oraz Adolf Maria (1909-1944) – myśliciel polityczny i publicysta; ukończył (1928) Państwowy Instytut Rolniczy w Gembloux (Belgia); w latach 1927-1928 wydawał i redagował wraz z bratem Adolfem lwowski „Głos Zachowawczy” o profilu konserwatywnym, monarchistycznym, piłsudczykowskim i antysowieckim, acz współpracował także z pismami narodowymi („Słowo Polskie”, „Kurier Lwowski”); od 1932 nawiązał współpracę z redagowanym przez Jerzego Giedroycia (1906-2000) organem tzw. mocarstwowców „Buntem Młodych” (od 1937 – „Polityka”), stając się (obok swego brata oraz braci Ksawerego i Mieczysława Pruszyńskich) jednym z filarów pisma, a zwłaszcza rzecznikiem grupy w kwestii ukraińskiej (redagował także „Biuletyn Polsko-Ukraiński”); w 1933 został członkiem władz utworzonego wówczas Zjednoczenia Zachowawczych Organizacji Politycznych (od 1938 – Stronnictwa Zachowawczego); w tym okresie propagował zarówno ideę monarchistyczną, jak i imperialistyczną, postulując rozbiór ZSSR w sojuszu z uciskanymi przezeń mniejszościami słowiańskimi; w „wojnie polskiej” 1939 roku walczył w 22. pułku Ułanów Karpackich, a następnie przez kilka miesięcy był więziony przez NKWD w Brodach; po przedostaniu się do Krakowa związał się z sanacyjną grupą konspiracyjną „Wawel”, która uczestniczyła w tworzeniu (zasadniczo narodowo-radykalnej) Konfederacji Narodu, lecz przede wszystkim działał w dozwolonej przez okupanta niemieckiego Radzie Głównej Opiekuńczej (RGO), jako jeden z najbliższych współpracowników jej prezesa – Adama hr. Ronikiera (1881-1952); uczestniczył w negocjacjach z OUN-B dotyczących zaprzestania ludobójczych mordów na ludności polskiej oraz z dowództwem niemieckim podczas powstania warszawskiego – w sprawie wycofania zbrodniczej brygady Kamińskiego oraz umożliwienia ewakuacji ludności cywilnej z Warszawy; jeszcze przed wyparciem Niemców przez Armię Czerwoną z obszaru Generalnej Guberni zaczął propagować ideę ugody polsko-rosyjskiej (sowieckiej), nawiązując do działań XIX-wiecznych konserwatystów; w kwietniu 1945 zorganizował w Krakowie spotkanie działaczy i intelektualistów katolickich z PPR-owskim aparatczykiem kulturalnym Jerzym Borejszą (Goldbergiem), na którym przedstawił koncepcję legalnej opozycji prawicowej i katolickiej, akceptującej system oraz stojącej na gruncie sojuszu z ZSSR, oraz zaproponował, aby na czele tej formacji stanął (wówczas jeszcze więziony przez NKWD oraz prowadzący samodzielnie rozmowy z gen. I. Sierowem) Bolesław Piasecki; w 1945 został dyrektorem Browarów Okocimskich (do 1955); w latach 1947-1952 był posłem na Sejm Ustawodawczy z ramienia grupy „Dziś i Jutro” (Katolicko-Społeczny Klub Poselski), a od 1952 do 1956 – zastępcą posła; współpracował systematycznie z pismami paxowskimi („Dziś i Jutro”, „Słowo Powszechne”, „Kierunki”, „Życie i Myśl”), a od 1962 do 1985 był członkiem Zarządu Głównego Stowarzyszenia PAX; w 1964 podpisał list pisarzy proreżimowych w odpowiedzi na list 34; był członkiem ZLP (od 1956), SDP (od 1964) oraz Towarzystwa Przyjaciół Książki (od 1975 – prezes Zarządu Głównego); w 1983 został członkiem Rady Krajowej PRON; stojąc przez pół wieku konsekwentnie na gruncie koncepcji ugodowej (o rozmaitych – oświeceniowych, konserwatywnych i pozytywistycznych – implikacjach ideowych), starał się ją uzasadniać zarówno na gruncie geopolityki, jak i historiozofii – głosił wszechsłowiańską solidarność, a jednocześnie pogodzenie się z faktem, że ongiś predestynowana do przywództwa w świecie słowiańskim Polska utraciła nieodwołalnie tę pozycję na rzecz Rosji; polityczny romantyzm i insurekcjonizm zwalczał ostro w stylu pamfletowym (zwłaszcza Dzieje głupoty w Polsce), jednocześnie rehabilitując postaci nawet tak kontrowersyjne, jak Szczęsny Potocki; pozytywistyczna była u niego także fascynacja przemysłem i rozwojem gospodarczym.

10 lat temu, 14 stycznia 2006 roku, zmarł w Monterrey (Nuevo León, Meksyk), w wieku 82 lat (ur. 3 VIII 1923), Agustín Basave y Fernández del Valle, filozof, prawnik i eseista; studia prawnicze ukończył na Uniwersytecie Nowego Leonu, a humanistyczne i dziennikarskie na Uniwersytecie Hispanoamerykańskim Santa María de la Rábida oraz na Uniwersytecie Międzynarodowym Menendeza Pelayo w Madrycie; doktorat z prawa uzyskał na Uniwersytecie Complutense w Madrycie, a z filozofii na Uniwersytecie Yucatanu; wieloletni profesor Uniwersytetu w Monterrey, dyrektor Wydziału Filozofii i Literatury oraz założyciel i dyrektor Centrum Studiów Humanistycznych na Uniwersytecie Autonomicznym Nowego Leonu, rektor Uniwersytetu Regiomontana w NL, profesor Instytutu Technologicznego i Studiów Wyższych w Monterrey; wykładał także w Międzynarodowej Akademii Filozoficznej w Liechtensteinie, w Niemczech i Salwadorze; dr h.c. w zakresie filozofii i literatury Uniwersytetu Międzynarodowego Moctezuma; członek korespondent Meksykańskiej Akademii Literatury od 1962; autor 30 książek (tłumaczonych na angielski, niemiecki, francuski, portugalski, włoski, grecki i polski); uważany za najwybitniejszego filozofa meksykańskiego drugiej połowy XX wieku, stworzył oryginalny kierunek zwany „integralizmem metafizyczno-antropozoficznym” wewnątrz filozofii chrześcijańskiej jako propedeutyki zbawienia; przedmiotem jego refleksji był także tradycyjny homo hispanicus, wyposażony w takie cnoty, jak: odwaga, męstwo, gwałtowność, namiętna i stanowcza wiara, siła wyobraźni i przemieniania idei w ideały.

225 lat temu, 15 stycznia 1791 roku, urodził się w Wiedniu Franz Seraphicus Grillparzer, dramaturg i nowelista, zwany austriackim poetą narodowym; katolicki konserwatysta i monarchista; był synem prawnika i sam również ukończył prawo na Uniwersytecie Wiedeńskim, po czym wstąpił do państwowej służby cywilnej; od 1832 do przejścia na emeryturę (1856) był dyrektorem archiwum w Sądzie Izby Cesarskiej; w 1847 został przyjęty do Cesarskiej Akademii Nauk, w 1861 został dożywotnim członkiem austriackiej Izby Panów (Herrenhauses), w 1862 otrzymał doktorat h.c. Uniwersytetu w Lipsku, a w 1864 został honorowym obywatelem Wiednia; trzon jego twórczości dramatycznej stanowią utwory należące do gatunku tzw. tragedii losu (Schicksalstragödie), której był także teoretykiem, stylistycznie łączącej pierwiastki klasyczne i romantyczne (znaczący jest również wpływ hiszpańskiego teatru barokowego); niektóre jego dramaty (Matka rodu Dobratyńskich, Triumf i klęska króla Ottokara, Libusza) i nowele (Klasztor w Sandomierzu) mają słowiańskie tło historyczno-kulturowe; zmarł w 1872 roku.

90 lat temu, 15 stycznia 1926 roku, urodził się w Omaha (Nebraska) L(eo). Brent Bozell Jr., publicysta i wydawca; konserwatysta organiczny i tradycjonalistyczny katolik, działacz pro life; w czasie II wojny światowej służył w marynarce, a po śmierci ojca (1946) konwertował na katolicyzm; podczas studiów prawniczych w Yale poznał swojego przyszłego szwagra – Williama F. Buckleya Jr., z którym wspólnie napisał głośną książkę w obronie senatora Joe’ego McCarthy’ego; współzałożyciel (1960) organizacji Młodzi Amerykanie dla Wolności (YAF); wspierał kandydaturę Barry’ego Goldwatera w wyborach prezydenckich (1960, 1964), również jako jego speechwriter i ghostwriter książki Świadomość konserwatywna; krytykował amerykańską politykę w Wietnamie, począwszy od współudziału w zamordowaniu katolickiego prezydenta Ngô Đình Diệma; w 1966 założył – wraz z Frederickiem D. Wilhelmsenem (z którym łączył go także entuzjazm dla hiszpańskiego legitymizmu oraz gen. Franco jako wodza ostatniej Krucjaty i katolickiego męża stanu) – katolicki miesięcznik „Triumph”, wyrażający sprzeciw wobec modernistycznej infiltracji w Kościele od Vaticanum II oraz destrukcji liturgii; w tym czasie zerwał również współpracę z „National Review”, protestując w liście otwartym przeciwko relatywistycznemu stanowisku swego szwagra w kwestii zabijania nienarodzonych; wraz z historykiem Warrenem H. Carrollem (z którym uczestniczył w seminariach w hiszpańskim Eskurialu) założył Stowarzyszenie Wspólnoty Chrześcijańskiej (Society of the Christian Commonwealth) i był wykładowcą w Christendom College; w odróżnieniu od większości amerykańskich konserwatystów nie żywił entuzjazmu dla Founding Fathers, gdyż „stworzyli dom, w którym mógł się rozwijać świecki liberalizm”, toteż i amerykański konserwatyzm, godząc się ignorować Boga, zatracił związek polityki z sacrum, tymczasem zadaniem prawdziwych tradycjonalistów jest głosić Królestwo Boże i boską suwerenność nad światem; głosił, że celem polityki nie jest wolność, lecz cnota, wolność zaś jest konieczna i pożądana o tyle tylko, o ile sprzyja krzewieniu cnoty, jeżeli zaś prowadzi do aktów sprzecznych z teleologią opatrznościową i z boskim porządkiem, należy ją potępić; jedno z jego dziewięciorga dzieci, Michael Bozell, zostało w dorosłym życiu mnichem we wspólnocie benedyktyńskiej w Solesmes, a inne – L. Brent Bozell III (ur. 1955) – konserwatywnym pisarzem i działaczem; złożony rozlicznymi chorobami, zmarł w 1997 roku.

125 lat temu, 17 stycznia 1891 roku, urodził się w Jenie Walter Eucken, ekonomista ordoliberalny; był młodszym synem idealistycznego filozofa i obrońcy światopoglądu religijnego (laureata literackiej Nagrody Nobla) Rudolfa Euckena (1846-1926); studiował historię, nauki polityczne, ekonomię i prawo; po habilitacji (1921) pracował jako docent prywatny na Uniwersytecie Berlińskim, a w 1925 został profesorem zwyczajnym w Tybindze; w 1927 przeniósł się na Uniwersytet Ludwika Alberta we Fryburgu Bryzgowijskim, w którym pracował do śmierci; w 1932 założył tam Wspólnotę Badawczo-Naukową Prawników i Ekonomistów, która dała początek tzw. Szkole Fryburskiej; hitlerowscy studenci grozili mu śmiercią, a Gestapo wielokrotnie go przesłuchiwało, lecz poważniejszych represji uniknął; po wojnie stał się wpływowy jako doradca ekonomiczny administracji we francuskiej i amerykańskiej strefie okupacyjnej, a następnie rządu RFN, stając się jednym ze współautorów koncepcji tzw. społecznej gospodarki rynkowej; w 1947 został współzałożycielem Mont Pelerin Society; jako teoretyk ordoliberalizmu kładł nacisk na wzajemną zależność ustroju gospodarczego i politycznego, wskazując jednocześnie, że przeciwieństwem gospodarki centralnie sterowanej (kompatybilnej z politycznym totalitaryzmem) nie jest gospodarka leseferystyczna, gdyż w niej poszczególne „grupy władzy” (Machtgruppen) mogą poprzez politykę cenową albo lobbing ograniczać wolność innych uczestników rynku, lecz gospodarka pełnej konkurencji, w której nikt nie może dysponować władzą ekonomicznego kierowania innymi; wolność konkurencji musi wobec tego zabezpieczyć – poprzez odpowiednie ustawodawstwo – państwo; problem państwa w gospodarce nie jest zatem „ilościowy”, lecz „jakościowy”; zmarł w Londynie (gdzie prowadził wykłady) w 1950 roku.

5 lat temu, 17 stycznia 2011 roku zmarł, w wieku 91 lat (ur. 14 I 1920), Jean Gwenaël Dutourd, powieściopisarz, eseista, dziennikarz i tłumacz literatury angielskiej; zmobilizowany w maju 1940, piętnastego dnia kampanii francuskiej dostał się do niewoli niemieckiej, skąd po sześciu tygodniach uciekł; studiował (pod kierunkiem Gastona Bachelarda, który został także świadkiem na jego ślubie) filozofię na Sorbonie, lecz nie uzyskał pełnego licencjatu z powodu niezaliczenia psychologii; brał udział w Ruchu Oporu: aresztowany, zdołał uciec, a następnie wziął udział w wyzwalaniu Paryża; za swoje pierwsze dzieło (Kompleks Cezara) otrzymał w 1946 Nagrodę Stendhala (w kolekcji jego nagród są także: Prix Courteline, Prix Interallié, Prix Prince Pierre de Monaco, Prix Saint-Simon i Grand Prix Catholique de Littérature); od 1950 do 1966 był doradcą literackim wydawnictwa Gallimard; jako recenzent teatralny współpracował z dziennik „France-Soir”, a jako komentator występował co tydzień w katolickim radiu Courtoisie; 14 VII 1978 nieznani sprawcy, którzy przedstawili się jako wrogowie jego stylu literackiego, podłożyli bombę w jego mieszkaniu; ten incydent miał ostatecznie szczęśliwe konsekwencje, ponieważ pół roku później (30 XI 1978) został wybrany do Akademii Francuskiej (fotel 31); w 1997 został członkiem Wydziału Literatury i Języka Serbskiej Akademii Nauk i Umiejętności; od 2009 był prezesem stowarzyszenia Obrony Języka Francuskiego; jako powieściopisarz był przede wszystkim mistrzem satyry, a w twórczości niebeletrystycznej wyróżniają się pamflety na socjalizm (Socjalizm z głową dzwońca, 1983) i na demokrację (Feldmarszałek von Bonaparte, 1996) – to ostatnie dzieło jest historią alternatywną („uchronią”), oparta na założeniu, że Ludwik XVI stłumił rewolucję w zarodku, wskutek czego w Europie nie rozpowszechniła się idea „państwa-narodu”, nie doszło zatem do zjednoczenia Włoch i Niemiec, Austria zachowała swoją dominującą pozycję w świecie germańskim oraz weszła w posiadanie Korsyki, a tytułowy Bonaparte zrobił karierę wojskową w jej służbie, nie było więc ani II, ani III Rzeszy, wojny 1870 roku oraz wojen światowych, teorii walki klas Marksa i barbarii komunistycznej, Francja zaś zachowała Luizjanę, a Stany Zjednoczone stały się frankofońskie; wychowany w tradycji rojalistycznej, Dutourd pozostał jej wierny całe życie i w 1994 został członkiem założycielem monarchistycznego stowarzyszenia Jedność Kapetyńska (L’Unité capétienne), przyznającego nagrodę literacką Hugona Kapeta.

15 lat temu, 19 stycznia 2001 roku, zmarł w Saint-Marcel d’Ardèche, w wieku 97 lat (ur. 2 IX 1903), Gustave Thibon, filozof, poeta i mistyk katolicki; wieśniak z urodzenia, całe życie mieszkał w rodzinnej wsi, uprawiając winnicę; w dosłownym sensie „chłopski filozof”, który ukończył tylko kilka klas szkoły podstawowej, ale bezustannie czytał (w siedmiu językach, w tym dwu klasycznych), rozmyślał, pisał i jeździł po świecie z wykładami na najbardziej renomowane uczelnie świata (z wyjątkiem Sorbony), przyjmowany przez papieży i kardynałów, królów i arystokratów; otrzymał Wielką Nagrodę Literacką (1964) oraz Filozoficzną (2000) Akademii Francuskiej; Gabriel Marcel nazwał go „Pascalem XX wieku”; jego przewodnikami byli św. Tomasz z Akwinu w teologii i filozofii, a św. Jan od Krzyża w mistyce; wspierał abpa M. Lefebvre’a w jego walce o ocalenie Tradycji; debiutował po I wojnie światowej w związanej z Akcją Francuską „La Revue universelle”, założonej przez Jacquesa Bainville’a, a redagowanej przez Henriego Massisa; w epoce Vichy działał w ruchu korporacyjnym i wraz z Louisem Salleronem redagował „Idées. Revue de la Révolution nationale”, stąd też jest uważany za jednego z głównych teoretyków pétainowskiej Révolution nationale; w jego ujęciu tradycjonalistyczna odnowa życia narodowego powinna mieć mocną, metafizyczną podbudowę w realizmie ontologicznym, czyli „powrocie do rzeczywistości” (retour au réel), będącym odtrutką na nominalizm i demoliberalne „rządy słów”; demokracja to nic innego, jak „sztuka przeszkadzania zwykłym ludziom w zajmowaniu się tym, co ich rzeczywiście dotyczy, a jednocześnie zmuszania ich do decydowania o tym, o czym nie chcą w ogóle słyszeć” – skutek tej perwersji jest taki, że „prawa” ludu są fikcyjne, za to jego alienacja rzeczywista (droits fictifs et aliénation réelle); inne następstwo demokratycznej iluzji to desakralizacja i zniszczenie wszystkich tabu: w miejsce prawdziwej (objawionej) religii wprowadza się bałwochwalczy kult człowieka, a język – najważniejszy środek komunikacji – zostaje znieprawiony; nie świadczy on już o rzeczywistości, lecz staje się jej substytutem; stąd nieuchronność totalitaryzmu w reżimie demokratycznym i wcale nie wymaga on stosowania terroru fizycznego: wystarczy „umasowić” społeczeństwo i przeobrazić je w tłum konsumentów; chociaż uznawał za swego mistrza politycznego Charlesa Maurrasa i pozostał niezłomnym rojalistą, to jednak nie podzielał jego „restauracyjnego” optymizmu, albowiem totalność triumfu techniki i technokratyzmu nad osobą ludzką nie ma analogii w żadnym doświadczeniu historycznym; skala dekadencji nie usprawiedliwia jednak braku reakcji; trzeba więc uparcie tworzyć, wbrew wszystkim przeciwnościom, małe duchowe wspólnoty, odbudowywać tradycyjne rodziny, wspólnoty sąsiedzkie i lokalne, umacniać i oczyszczać z modernistycznego nalotu wiarę katolicką, a przede wszystkim emanować wszędzie chrześcijańską miłością bliźniego; to jedyna droga restauracji społeczeństwa organicznego (société organique) i warunek tego, co może przyjść dopiero na samym końcu procesu wydobywania się z „mroków nowoczesności”, czyli powrotu króla – zwornika takiego społeczeństwa.

75 lat temu, 21 stycznia 1941 roku, urodził się w Genui Pier Paolo Ottonello, katolicki filozof i historyk filozofii; od 1975 był profesorem zwyczajnym historii filozofii Uniwersytetu Genueńskiego (obecnie emerytowanym) oraz kierownikiem Katedry Rosminiego w Istituto Rosmini; redaktor (od 1975) „Rivista Rosminiana”, współpracownik „Filosofia Oggi”, „Studi Europei” i „Studi Sciacchiani”; współpracownik instytucji naukowych i kulturalnych hiszpańskich karlistów; teoretyk „ontologii dynamicznej”, obrońca klasycznego jusnaturalizmu w filozofii polityki; znawca metafizyki włoskiej (bł. Antonio Rosmini, Michele Federico Sciacca), krytyk antymetafizycznego nihilizmu europejskiego (Nietzsche, Heidegger).

500 lat temu, 23 stycznia 1516 roku, zmarł w Madrigalejo k. Cáceres (Estremadura), w wieku 63 lat (ur. 10 III 1452), Ferdynand Katolicki [Fernando el Católico] z dynastii Trastámara, zwany też Ferdynandem Aragońskim; drugi syn króla Jana II Aragońskiego; od 1468 król Sycylii jako Ferdynand II; od 15 I 1475 do 26 XI 1504 król de iure uxoris Kastylii i Leonu jako Ferdynand V, jako współmałżonek (poślubionej w 1469) swojej kuzynki Izabeli I Kastylijskiej (w 1479 oboje zostali proklamowani królami Hiszpanii); od 20 I 1479 król Aragonii, Walencji, Majorki i Sardynii jako Ferdynand II; od 9 XI 1504 król Neapolu jako Ferdynand III; od 26 XI 1504 regent Kastylii i Leonu; od 1512 król (płd.) Nawarry jako Ferdynand I; 16 VII 1512 przyjął tytuł króla całej Hiszpanii; otrzymał staranne wykształcenie religijne i humanistyczne, był mecenasem sztuk i miłośnikiem muzyki; wspólnie z małżonką przyczynił się do umocnienia jedności katolickiej oraz zażegnania groźby marranizacji hiszpańskiego katolicyzmu i monarchii poprzez utworzenie (1478) trybunału Św. Inkwizycji oraz wypędzenie Żydów (1492); wspólnie dokończyli też chwalebnego dzieła Rekonkwisty, zdobywając (2 I 1492) Grenadę i likwidując ostatnią mahometańską enklawę na Płw. Iberyjskim; zajęty sprawami śródziemnomorskimi, mniejszą uwagę niż Izabela przykładał natomiast do Konkwisty Nowego Świata; II XII 1496 oboje otrzymali od papieża Aleksandra VI tytuł Królów Katolickich (los Reyes Católicos), który wszedł na stałe do nomenklatury królów hiszpańskich; przed śmiercią Izabeli („najlepszej i najwspanialszej z królewskich żon”) został wyznaczony przez nią na regenta Kastylii, mającego sprawować władzę w imieniu ich córki Joanny Szalonej i jej męża – Filipa Pięknego (Habsburga), lecz szlachta kastylijska nie uznała tej regencji i musiał wycofać się do Aragonii; regencję objął dopiero po śmierci (25 IX 1506) Filipa i po uwięzieniu niepoczytalnej córki (która jednak tytuł zachowała do śmierci w 1555); w 1512 przyłączył do Hiszpanii płd. Nawarrę, przeprowadzając eksterminację tamtejszych Basków, ale jednocześnie zaprzysięgając nawaryjskie fueros; ostatnie lata panowania poświęcił ugruntowaniu sukcesji swojego wnuka Karola I Habsburga (późniejszego cesarza rzymsko-niemieckiego Karola V); pozostawił koronę hiszpańską najmocniejszą od 700 lat, „dzięki Bogu, mojemu wysiłkowi i pracy”.

75 lat temu, 29 stycznia 1941 roku, zmarł w Atenach, w wieku 69 lat (ur. 12 IV 1871), gen. Joanis Metaksas [Ioannis Metaxas, Ιωάννης Μεταξάς], żołnierz i polityk monarchistyczny, premier i faktyczny dyktator Grecji od 1936 do śmierci; w 1897 walczył przeciwko Turkom; jako szef sztabu generalnego zreorganizował armię, dzięki czemu przyczynił się walnie do jej zwycięstwa w wojnach bałkańskich (1912-1913); w okresie tzw. schizmy narodowej (1915-1917), czyli konfliktu pomiędzy królem (1913-1917, 1920-1922) Konstantynem I, popierającym w wojnie światowej państwa centralne, a liberalnym premierem Elefteriosem Wenizelosem (1864-1936), opowiadającym się za sojuszem z Ententą, zachował lojalność wobec monarchy, wskutek czego po zwycięstwie liberałów został odsunięty od wpływów; po klęsce Grecji w wojnie z Turcją i wstąpieniu na tron (1922) Jerzego II założył rojalistyczną Partię Wolnej Opinii (Kόμμα των Ελευθεροφρόνων) i kontynuował jej działalność również po obaleniu (1924) przez parlament monarchii; po powrocie monarchii (drogą plebiscytarną) w 1935, ale niemożności sformułowania większościowego rządu parlamentarnego, król Jerzy II powołał go 13 IV 1936 na szefa Rządu Ocalenia Narodowego; wskutek strajku generalnego zorganizowanego przez komunistycznych wichrzycieli za zgodą króla rozwiązał parlament, następnie rozwiązał także wszystkie (łącznie z własną) partie polityczne i ustanowił rządy autorytarne, nazywane reżimem 4 sierpnia, który postawił sobie za cel zbudowanie „trzeciej cywilizacji greckiej”, łączącej dziedzictwo Hellady starożytnej i Bizancjum; prowadził niezależną i neutralną politykę zagraniczną, lecz został zmuszony do wojny po odrzuceniu (28 X 1940) aroganckiego ultimatum włoskiego; do jego śmierci i do włączenia się do ataku na Grecję III Rzeszy (czego Metaksas już nie dożył) armia grecka jednak skutecznie odpierała napaść włoską; zmarł wskutek banalnego zapalenia migdałka, co wzbudziło powszechny szok.

60 lat temu, 29 stycznia 1956 roku, zmarł w Baltimore (Maryland), w wieku 75 lat (ur. 12 IX 1880), H(enry). L(ouis). Mencken, dziennikarz, reporter, krytyk literacki, eseista, satyryk i leksykolog, zwany „mędrcem z Baltimore”; był synem fabrykanta cygar pochodzenia niemieckiego, przez 68 lat mieszkał w tym samym domu w Baltimore, nigdy nie podjął studiów akademickich, lecz już jako nastolatek, po ukończeniu wieczorowych kursów, rozpoczął współpracę z licznymi pismami; w 1924 został współzałożycielem i współredaktorem czasopisma „The American Mercury”; opracował wielotomowy słownik angloamerykańskiego (The American Language); z przekonań nietzscheański elitarysta i darwinista społeczny, przybierał pozę sarkastycznego i cynicznego ateisty, choć był raczej agnostykiem; podziwiał Niemcy Wilhelmińskie i prozę Josepha Conrada, przyjaźnił się z Markiem Twainem, był nieugiętym wrogiem demokracji („sztuka kierowania cyrkiem z klatki dla małp”; „kult szakali uprawiany przez osły”), bolszewizmu, Nowego Ładu F.D. Roosevelta, ewangelikalnego fundamentalizmu, „goblinów” z Ku-Klux-Klanu, amerykańskiego stylu życia i „amerykańskiego głupka” (Boobus americanus) – działał nawet w „ruchu antyamerykańskim”; udar mózgu w 1948 pozbawił go możliwości czytania i pisania.

150 lat temu, 31 stycznia 1866 roku, urodził się w Kijowie, Lew Isaakowicz Szestow [ros. Лев Исаакович Шестов, właśc. Jehuda Lejb Szwarcman], filozof i krytyk literacki; pochodził z zamożnej rodziny kupieckiej; studiował matematykę i prawo, lecz filozoficznie był autodydaktą; jako przeciwnik rewolucji wyemigrował z Rosji bolszewickiej w 1920 i ostatecznie osiadł w Paryżu, gdzie wykładał na Sorbonie oraz współpracował z „Revue philosophique”; korespondował z czołowymi filozofami i myślicielami religijnymi epoki (M. Bierdiajew, S. Bułgakow, E. Gilson, E. Husserl, M. Buber); reprezentant skrajnie antyracjonalistycznej (wszelki racjonalizm jest „lokajem” na usługach przebiegłej konieczności) i fideistycznej (sola fide), bezkompromisowo przeciwstawiającej „Jerozolimę” (objawienie) „Atenom” (rozumowi) filozofii „judeochrześcijańskiej”, w której Boga nie obowiązują żadne zasady, a człowiekowi nie wolno spać, dopóki – czyli do końca świata – cierpi Chrystus, oraz „filozofii tragedii” bazującej na doświadczeniu „nieoczywistości” (biezpoczwiennost’), wiązany także z nurtem chrześcijańskiego egzystencjalizmu (Pascal, Kierkegaard); zmarł w 1938 roku.

Jacek Bartyzel

Za: Organizacja Monarchistów Polskich – Portal Legitymistyczny – legitymizm.org (2016-01-31)

 


 

Kalendarzyk reakcjonisty — luty 2016

75 lat temu, 2 lutego 1941 roku, urodził się w Mandelieu-la-Napoule (Prowansja, Francja) JCW książę Bertrand Orleański-Braganza [S.A.I. Dom Bertrand Maria José Pio Januário Miguel Gabriel Rafael Gonzaga de Orléans e Bragança], następca tronu brazylijskiego z tytułem księcia cesarskiego Brazylii (Príncipe Imperial do Brasil); urodził się na wygnaniu, jako trzeci syn cesarza de iure Piotra III (S.M.I. Dom Pedro Henrique) i Marii Elżbiety Bawarskiej (Wittelsbach); wraz z rodziną mógł powrócić do ojczyzny w 1945; ukończył prawo na uniwersytecie São Paulo; od śmierci ojca (1981) następca tronu po swoim bezżennym bracie, cesarzu de iure Ludwiku I (S.M.I. Dom Luís Gastão), sam również jest celibatariuszem, toteż w razie jego śmierci prawa do tronu odziedziczy młodszy brat, książę Antoni (Dom Antônio João); podobnie jak jego starszy brat jest głęboko zaangażowany w ruch Tradycji Katolickiej – związał się ze Stowarzyszeniem Obrony Tradycji, Rodziny i Własności (Sociedade de Defesa da Tradição, Família e Propriedade), założonym przez prof. Plinia Corrêa de Oliveirę (1908-1995), obecnie jest zaś członkiem jego Stowarzyszenia Założycieli; jest również żarliwym obrońcą życia nienarodzonych oraz współpracownikiem stowarzyszenia Pokój na Wsi (Paz no Campo), przeciwstawiającego się klimatycznemu „ekoterroryzmowi”; bawił parokrotnie w Polsce jako gość stowarzyszeń katolickich i monarchistycznych.

10 lat temu, 3 lutego 2006 roku, zmarł w Bad Oyenhausen (Westfalia), w wieku 82 lat (ur. 23 IV 1923), Reinhart Koselleck, historyk i teoretyk historiografii, współtwórca semantyki historycznej; syn pedagoga i historyka Arno Kosellecka (1891-1977), który po 1930 dołączył do narodowego socjalizmu, a nawet został sturmbannführerem SA; w 1941 zgłosił się na ochotnika do Wehrmachtu i dostał się do niewoli na froncie wschodnim, przebywał do 1946 w obozie jenieckim w Karagandzie; w latach 1947-1953 studiował historię, filozofię, prawo i socjologię na uniwersytecie w Heidelbergu i w angielskim Bristolu; miał wielu znakomitych nauczycieli (A. Weber, E. Forsthoff, M. Heidegger, K. Löwith, H.-G. Gadamer, V. bar. von Weizsäcker), ale największy wpływ wywarł na niego Carl Schmitt, który ukształtował jego pesymistyczne, konserwatywne spojrzenie na demokrację, widoczne już w błyskotliwej rozprawie doktorskiej na temat patogenezy świata burżuazyjnego (z tego powodu był od początku zwalczany przez demoliberalnego dyktatora niemieckiej nauki J. Habermasa); od 1960 był członkiem, a od 1986 przewodniczącym Grupy Roboczej dla Współczesnej Historii Społecznej w Heidelbergu; po habilitacji (1965) został profesorem nauk politycznych na Uniwersytecie Ruhry w Bochum, a dwa lata później wrócił do Heidelbergu, gdzie otrzymał Katedrę Historii Współczesnej; w 1973 przeniósł się na uniwersytet w Bielefeld, gdzie objął Katedrę Teorii Historii – pracował tam aż do przejścia na emeryturę (1988); jako profesor wizytujący wykładał w Tokio, Paryżu, Chicago i Nowym Jorku; był członkiem Niemieckiej Akademii Języka i Literatury, Akademii Nauk i Sztuk Nadrenii Północnej-Westfalii, Heidelberskiej Akademii Nauk i członkiem honorowym Węgierskiej Akademii Nauk; otrzymał doktoraty h.c. uniwersytetów w Amsterdamie, Paryżu i Timişoarze; rangę jednego z największych współczesnych historyków przyniósł mu przede wszystkim ośmiotomowy leksykon podstawowych pojęć historycznych, nad którym podjął pracę wspólnie z Ottonem Brunnerem i Wernerem Conze w 1970, a po ich śmierci kontynuował sam (jednotomowy wybór ukazał się po polsku pt. Semantyka historyczna); szczególnie wartościowym i płodnym poznawczo podejściem było tu wyodrębnienie historii onomazjologicznej (nazwy) oraz semazjologicznej (znaczenia) tych pojęć oraz ich korelacji, jak również rozmach interdyscyplinarny tych badań, obejmujący prócz historii zdarzeniowej i historii pojęć teorię epok, historyczną antropologię oraz polityczną ikonologię (zwłaszcza kult zmarłych); powszechnie przyjęła się również jego koncepcja tzw. czasu siodła (Sattelzeit) albo „czasu progowego” na oznaczenie decydującego dla przejścia do nowoczesności (a także zmiany znaczenia pojęć), ze względu na rewolucje polityczne i przemysłowe, stulecia 1750-1850.

70 lat temu, 4 lutego 1946 roku, urodził się w Porto Jaime Alexandre Nogueira Pinto, politolog, historyk i przedsiębiorca w dziedzinie business intelligence; po ukończeniu prawa na Uniwersytecie Lizbońskim walczył jako ochotnik w wojnie afrykańskiej przeciwko agresji komunistycznej; następnie był dyrektorem lizbońskiego dziennika „O Século” oraz współzałożycielem (1978) przeglądu „Futuro Presente”, wyrażającego poglądy portugalskiej Nowej Prawicy (Nova Direita), inspirującej się zarówno elityzmem A. de Benoista, jak i filozofią polityczną E. Voegelina; doktoryzował się w Instytucie Nauk Społecznych i Politycznych Uniwersytetu Technicznego w Lizbonie, a następnie został jego profesorem; jest członkiem hiszpańskiej Królewskiej Akademii Nauk Moralnych i Politycznych, prezesem Rady Administracyjnej Fundacji Kultury Luzo-Afrykańskiej, współpracownikiem Heritage Foundation i paryskiego Instytutu Studiów Politycznych; przedmiotem jego zainteresowań są: historia władzy i konfrontacja w niej ideologii z racją stanu, myśl i polityka A. Salazara (jego zdaniem „największego z Portugalczyków na zawsze”), teoria prawicy, ścieranie się islamu z Zachodem, problemy strategiczne i związane z bezpieczeństwem.

100 lat temu, 7 lutego 1916 roku, zmarł w Vich (Katalonia, Hiszpania), w wieku 69 lat (ur. 12 IX 1846), bp Josep Torras i Bages [kastyl. José Torras y Bages], duszpasterz, apologeta i teoretyk katalonizmu tradycjonalistyczno-katolickiego; ukończył prawo na Uniwersytecie Barcelońskim, gdzie doktoryzował się także z prawa cywilnego i kanonicznego; w 1869 wstąpił do seminarium duchownego, a święcenia kapłańskie przyjął w 1871; założył Ligę Duchową Dziewicy z Montserrat (przyczynił się walnie do renowacji fasady tego sanktuarium), był też opiekunem Koła Artystycznego Św. Łukasza i Związku Katalońskiego; w 1896 został członkiem zwyczajnym Królewskiej Akademii Katalońskiej Sztuk Pięknych pw. Św. Jerzego, a w 1898 Królewskiej Akademii Literatury w Barcelonie; po konsekracji 10 XII 1899 objął stolicę biskupią w Vich; pod jego opieką w Vich spędził kilka miesięcy (cierpiący wówczas na depresję) Antoni Gaudí, z którym był od lat zaprzyjaźniony; w 1910 pod jego protektoratem celebrowano stulecie urodzin pochodzącego z Vich wielkiego filozofa tomisty i konserwatysty – Jaime’a Balmesa; nie przyjął propozycji arcybiskupstwa w Burgos, nie chcąc rozstawać się z ziemią katalońską; w obszarze tradycjonalizmu hiszpańskiego był jednym z najświetniejszych reprezentantów nurtu regionalistycznego i orędowników autentycznej tradycji katalońskiej (la tradició catalana); jej autentyzm rozumieć należy jako nierozerwalny związek ludu katalońskiego z katolicyzmem i z kultem Pani z Montserrat – „Katalonia albo będzie katolicka, albo jej nie będzie” (Catalunya serà cristiana o no serà); wrogiem autentycznego patriotyzmu katalońskiego jest również (inspirowany przez masonerię) separatystyczny nacjonalizm: „cześć dla ziemi ojczystej (pàtria-terra) w żadnym razie nie może być przeciwstawiana czci dla Hiszpanii, wspólnocie ludów złączonych przez Opatrzność”.

725 lat temu, 8 lutego 1291 roku, urodził się w Lizbonie książę Alfons Burgundzki [Dom Afonso de Borgonha], od 7 stycznia 1325 siódmy król Portugalii i Algavre – Alfons IV Dzielny [Dom Afonso o Bravo]; syn króla Dionizego I Rolnika, zwanego też Królem-Poetą, i Izabeli Aragońskiej; w 1309 poślubił Beatrycze – córkę króla Kastylii, Sancza IV Odważnego; na początku panowania musiał się zmagać ze spiskującym przeciw niemu przyrodnim bratem i bastardem ojca, Dom Afonso Sanchesem; swój przydomek zawdzięcza sukcesom w wojnach, najpierw (1336-1338) z Kastylią, a następnie (1340) z Maurami, kiedy to (wspólnie z Kastylijczykami) w zwycięskiej bitwie nad rzeką Salado odparł ostatnie poważne zagrożenie ze strony Saracenów; rozbudował marynarkę i zainicjował odkrycia geograficzne (odkrycie Wysp Kanaryjskich); liczne są także jego zasługi na polu administracji i sądownictwa (ustanowienie sędziów królewskich i położenie kresu prywatnym zemstom rodowym); mroczna była końcówka jego panowania, znaczona buntem własnego syna i następcy – Dom Pedra, którego kochankę, Inês de Castro, król, sprzeciwiający się temu związkowi, kazał zamordować (1355); już po śmierci ojca (1357) i wstąpieniu na tron jako Piotr I ogłosił on, że zawarł wcześniej potajemne małżeństwo z Inês, zemścił się krwawo na wykonawcach mordu oraz kazał wykopać zwłoki ukochanej, ubrać je w szaty królewskie, posadzić na tronie i zmusić dworzan do ucałowania jej ręki; ta makabryczna historia „martwej królowej” stała się kanwą wielu arcydzieł literatury (tragedia Castro Antonia Ferreiry, epizod Luzytan Luisa de Camõesa, Martwa królowa Henry’ego de Montherlanta), natomiast grobowiec, który Dom Pedro kazał dla niej wybudować w Alcobaça, należy do arcydzieł sztuki rzeźbiarskiej.

80 lat temu, 9 lutego 1936 roku, zmarł w Paryżu, w dniu swoich 57 urodzin (ur. 9 II 1879), Jacques Bainville, publicysta, eseista i historyk; pochodził z zamożnej i zdecydowanie republikańskiej rodziny burżuazyjnej; ukończył elitarne liceum Henryka IV i studiował prawo na Sorbonie; o jego konwersji na monarchizm zadecydowały dwa fakty: podróż do Niemiec, która unaoczniła mu potęgę cesarskiej Rzeszy, kontrastującą z mizerią Republiki Francuskiej, oraz spotkanie (1900) w Café de Flore Charlesa Maurrasa, który urzekł go logiką swojego „empiryzmu organizacyjnego”; udzielił jednej z pierwszych pozytywnych odpowiedzi na jego „Ankietę o monarchii” i rozpoczął współpracę z rojalistyczną „Gazette de France”; od 1908 prowadził codzienną kronikę spraw międzynarodowych w dzienniku „L’Action Française”, nadto w 1920 założył wraz z Henrim Massisem (1886-1970) organ antybolszewickiej partii inteligencji „Revue universelle”; w marcu 1935 został wybrany do Akademii Francuskiej (fotel 34); najmłodszy z „triumwiratu inteligencji” (Maurras, Daudet) Akcji Francuskiej, łączył w sposób niezrównany kompetencje analityka polityki międzynarodowej („polskim Bainville’em” pragnął być S. Cat-Mackiewicz), wytwornego znawcy sztuki (zwłaszcza rokokowej) oraz dziejopisa z wyrazistą wizją historii, zwłaszcza Francji i Niemiec, których antagonizm był dla niego osią polityki europejskiej od początku XVI wieku (polski przekład jego Dziejów Francji przedmową opatrzył… Henryk Jabłoński); światowe uznanie przyniosła mu prorocza analiza skutków traktatu wersalskiego (aż do nieuchronności kolejnej wojny światowej) Polityczne konsekwencje pokoju (1919) – szczególnie istotna była obserwacja dotycząca Niemiec, których nie rozbito na szereg historycznych państw, a tylko je upokorzono, co musiało wywołać dążenie do odwetu; choć wyrażał obawy co do trwałości państwa polskiego, zajmował niezmiennie propolskie stanowisko; jego pogrzeb (z ograniczoną do minimum ceremonialnością wskutek obowiązującej jeszcze wówczas ekskomuniki Piusa XI nałożonej na Action française) stał się zarzewiem incydentu sprowokowanego przez samochód prowadzony przez ministra G. Bonneta, w którym znajdował się też lider socjalistów, Żyd Léon Blum, a który nieopatrznie wjechał w kondukt w wąskiej uliczce Uniwersyteckiej: rozwścieczeni tym Kameloci Królewscy wybili szybę w samochodzie, a odłamki szkła raniły Bluma w szyję; rząd premiera A. Sarrauta wykorzystał ten incydent jako pretekst do delegalizacji wszystkich struktur organizacyjnych AF (Liga, Kameloci, Federacja Studentów).

100 lat temu, 12 lutego 1916 roku, urodził się w Blois Michel Grosourdy de Saint-Pierre, 7. markiz (marquis) de Saint-Pierre, powieściopisarz, eseista i scenarzysta, a także monarchista i tradycjonalista katolicki; pochodził ze starej rodziny szlacheckiej, której kompletne nazwisko w przeszłości brzmiało: de Dreux de France de Grosourdy du Castel de Saint-Pierre; gdy miał 18 lat, udał się do Saint-Nazaire, aby pracować jako robotnik metalurg w fabryce; następnie służył przez cztery lata jako majtek w marynarce wojennej; uzyskał na Sorbonie licencjaty z filozofii i literatury klasycznej, ale nie wykazywał szczególnego zainteresowania studiami; w czasie II wojny światowej służył w marynarce, a następnie związał się z Ruchem Oporu, za co otrzymał później szereg odznaczeń; był też kawalerem Zakonu Maltańskiego; w latach 1948-1950 współpracował z rojalistycznym „Le Courrier Français”, popierającym księcia Henryka Orleańskiego (tytułującego się też «hrabią Paryża»), a w latach 50. z „La Nation Français” Pierre’a Boutanga, lecz w przeciwieństwie do progaulistowskiej linii tej secesji z Akcji Francuskiej był niezmiennie przeciwnikiem Ch. de Gaulle’a, dlatego też udzielił poparcia jego prawicowemu kontrkandydatowi w wyborach prezydenckich – J.-L. Tixier-Vignancourowi (1907-1989) oraz Partii Nowych Sił (Parti des forces nouvelles; PFN); był współzałożycielem (1981) katolicko-narodowego dziennika „Présent”, a w wydawnictwie France-Empire zainaugurował kolekcję „Catholique”; wydaną jeszcze w czasie trwania Vaticanum II powieścią Nowi kapłani (1964) włączył się w nurt obrony Tradycji katolickiej przed modernistyczną dewastacją; w uhonorowanych Wielką Nagrodą Akademii Francuskiej Arystokratach (1954) i Nowych Arystokratach (1960), a także w korespondencji z legitymistycznym prozaikiem Jeanem de La Varende (1887-1959), subtelnie opisywał rozdarcie szlachty pomiędzy tradycją i poczuciem obowiązku a nowoczesnością i pokusą „wolności”; sportretował też literacko jednego z wodzów Wandei, François de Charette (Pan de Charette,1977); zmarł w 1987 roku.

50 lat temu, 12 lutego 1966 roku, zmarł w Genewie, w wieku 66 lat (ur. 10 X 1899), Wilhelm Röpke, ekonomista i filozof społeczny, czołowy reprezentant ordoliberalizmu; uczeń Ludwiga von Misesa, studia ekonomiczne w Marburgu ukończył w 1921, habilitował się, mając 23 lata, a w wieku 24 lat został najmłodszym profesorem Uniwersytetu Jenajskiego; wykładał również w Grazu i Marburgu; pod pseudonimem Ulrich Unfried polemizował z korporacjonistami z kręgu rewolucji konserwatywnej (H. Zehrer, F. Fried); jako zdecydowany przeciwnik narodowego socjalizmu, wyemigrował po zwycięstwie NSDAP i A. Hitlera z Niemiec do Turcji, gdzie objął katedrę na uniwersytecie w Stambule i napisał swoje główne dzieła ekonomiczne; w 1937 przeniósł się do Genewy, gdzie rozpoczął pracę w Instytucie Studiów Międzynarodowych i gdzie powstały jego przemyślenia dotyczące człowieka i społeczeństwa; wraz z przedstawicielami tzw. Szkoły Fryburskiej (W. Eucken, A. Rüstow, A. Müller-Armack i in.) jest uważany za ojca niemieckiego modelu „społecznej gospodarki rynkowej” (Sozialen Marktwirtschaft); był współzałożycielem (1947) Mont Pelerin Society i jego prezesem w latach 1961-1962, lecz po długoletnim sporze z neoliberałem F.A. von Hayekiem wystąpił z tego stowarzyszenia; w 1953 został odznaczony Wielkim Krzyżem Zasługi RFN; w aspekcie filozoficzno-społecznym i politycznym jego myśl jest trudna do zaklasyfikowania; nazywał siebie liberałem, ale liberalizm pojmował jako syntezę antyku z chrześcijaństwem i systematycznie zbliżał się do konserwatyzmu, a sekularystyczny racjonalizm, typowy dla liberalizmu, uważał za samobójczy również dla niego samego; aprobował demokrację, ale tylko zdecentralizowaną (jak szwajcarska), odrzucał zaś Massendemokratie; sprzeciwiał się korporacjonizmowi, ale jednostkę postrzegał nie atomistycznie, lecz jako zakorzenioną w naturalnych i funkcjonalnych grupach (rodzina, cech, zawód, przedsiębiorstwo, gmina, państwo, kościół, cywilizacja); bronił wolnej przedsiębiorczości, ale potępiał również dogmatyczny nieinterwencjonizm („społeczny agnostycyzm”) państwa, skutkujący wbrew założeniu paraliżem konkurencji; odwoływał się do katolickiej nauki społecznej, zwłaszcza do zasady pomocniczości, głoszonej w encyklikach Leona XIII i Piusa XI, choć konfesyjnie był luteraninem (z „Kościoła” Hanowerskiego); czysty „ekonomizm” ignorujący etykę, kult produktywizmu, merkantylizm i komercjalizację uważał za truciznę dla człowieka i jego kultury.

90 lat temu, 14 lutego 1926 roku, urodził się w Carriles (Asturia) o. Victorino Rodríguez y Rodríguez OP, teolog i filozof tomistyczny; najwybitniejszy uczeń współtwórcy Barcelońskiej Szkoły Tomistycznej, o. Santiago Ramíreza OP; ukończył dominikańskie Studium Generale w Vergarze, Kolegium Św. Stefana na Uniwersytecie w Salamance oraz Uniwersytet Św. Tomasza (Angelicum) w Rzymie, gdzie doktoryzował się w teologii summa cum laude plenis votis; przeor Królewskiego Konwentu Św. Dominika, członek honorowy Papieskiej Akademii Teologicznej w Rzymie, współzałożyciel i prezes hiszpańskiej sekcji Międzynarodowego Towarzystwa Tomasza z Akwinu (SITA), redaktor przeglądu „Iglesia-Mundo”; na zlecenie Kongregacji Nauki Wiary opracował wykaz błędów doktrynalnych ks. Hansa Künga, brał też udział w przygotowywaniu krytycznej analizy tzw. teologii wyzwolenia; w aspekcie filozoficzno-społecznym hiszpański tradycjonalista, związany z ruchem Ciudad Católica i jego miesięcznikiem „Verbo” (Eugenio Vegas Latapie, Juan Vallet de Goytisolo); zmarł w 1997 roku.

500 lat temu, 18 lutego 1516 roku, urodziła się w Greenwich (obecnie gmina Wielkiego Londynu) Maria I Tudor [Mary Tudor], królowa Anglii i Irlandii; córka króla Henryka VIII i Katarzyny Aragońskiej (jedyne z ich pięciorga dzieci, które przeżyło dzieciństwo); była bardzo chorowita, lecz znakomicie wykształcona (przez hiszpańskiego humanistę J.L. Vivesa); po zdradzie małżeńskiej ojca, jego bigamii (z Anną Boleyn), bezprawnym unieważnieniu małżeństwa z Katarzyną oraz równie bezprawnym pozbawieniu jej tytułu królowej Anglii (a w konsekwencji tego wszystkiego – schizmie Kościoła Anglii) znalazła się w rozpaczliwym położeniu jako uznana za nieślubne dziecko, pozbawiona prawa do sukcesji, usunięta z dworu i faktycznie uwięziona w Hatfield; jej sytuacja polepszyła się po wypadnięciu z łask (a następnie egzekucji) Anny i poślubieniu przez króla Jane Seymour (matki Edwarda VI) – w 1544 została przywrócona do linii sukcesyjnej; mimo tego kolejne trudne chwile – jako gorliwa katoliczka – przeżywała za panowania małoletniego brata przyrodniego, kiedy renegat Thomas Cranmer przeprowadzał forsowną protestantyzację upaństwowionego Kościoła; po śmierci Edwarda VI (6 VII 1553) stała się oczywistą prawowitą władczynią, lecz jej droga do tronu odwlokła się o prawie miesiąc wskutek uzurpacji lady Jane Grey, sprokurowanej intrygą regenta Johna Dudleya (1. księcia Northumberland), który nie chciał dopuścić do tronu katoliczki; dopiero 3 sierpnia tegoż roku Maria, triumfalnie i entuzjastycznie witana przez lud, wkroczyła do Londynu; parlament unieważnił unieważnienie małżeństwa jej rodziców i przywrócił jej status ślubnego dziecka, a 1 X 1553 została ukoronowana; 25 VII 1554 poślubiła w Winchester syna cesarza Karola V (i króla Hiszpanii Karola I) – Filipa Habsburga, tym samym stał się on współkrólem Anglii (jednak realną władzę zachowała Maria), ona zaś królową-małżonką Neapolu (a od 1556 – królową-małżonką Hiszpanii); od wstąpienia na tron podjęła chwalebną próbę przywrócenia Anglii na łono Kościoła, poczynając od zwolnienia z więzień katolików oraz przywrócenia im dóbr i tytułów, mając główne wsparcie w kardynale Reginaldzie Pole’u, który został abpem Canterbury; heretycki uzurpator tego stolca – Cranmer został aresztowany i spalony na stosie; ogółem na stos zostało wysłanych około 280 najbardziej winnych i zatwardziałych heretyków – w protestanckiej czarnej legendzie królowej, jako „Krwawej Mary” (Bloody Mary), nazywanych „męczennikami” – co jest zresztą drobnym ułamkiem katolickich ofiar (więc prawdziwych męczenników za wiarę) reformacji za panowania jej ojca, przyrodniego brata i przyrodniej siostry; jej dzieło przerwała niestety przedwczesna śmierć w 43 roku życia (17 XI 1558) oraz ponowna protestantyzacja po wstąpieniu na tron córki Anny Boleyn – Elżbiety.

50 lat temu, 18 lutego 1966 roku, zmarł w Warszawie, w wieku 69 lat (ur. 18 XII 1896), Łazarz Stanisław Mackiewicz z Jańcza h. Boża Wola, znany zwłaszcza jako Stanisław Cat-Mackiewicz (pseudonim literacki Cat zaczerpnął z opowiadania R. Kiplinga o kocie, który chadzał własnymi drogami), publicysta, eseista i polityk, premier RP, reakcyjny konserwatysta, monarchista i imperialista; pochodził z rodziny szlacheckiej, ale już „wysadzonej z siodła” i „zmieszczaniałej” (jego młodszym bratem był również wybitny pisarz, nieprzejednany antykomunista Józef Mackiewicz); w wileńskim (rosyjskim) gimnazjum wstąpił do nielegalnego „Petu” – uczniowskiej organizacji „Zetu” (ZMP); od 1913 był wolnym słuchaczem UJ; w 1915 napisał projekt monarchicznej Konstytucji dla państwa polskiego, a rok później debiutował jako pisarz studium literackim Henryk Sienkiewicz; rozpoczęte na UW studia prawnicze dokończył, wskutek wypadków wojennych, dopiero w 1924 na USB; od 1916 był ponownie w „Zecie” oraz wstąpił do POW (wówczas też ujrzał po raz pierwszy J. Piłsudskiego, lecz żarliwym piłsudczykiem stał się dopiero kilka lat później); od marca 1919 był ochotnikiem ułanem w samodzielnym oddziale (po reorganizacji – 13 Pułku Ułanów Wileńskich) braci Dąbrowskich, złożonym głównie z młodzieży ziemiańskiej; od 1 VIII 1922 był redaktorem naczelnym wileńskiego dziennika „Słowo”, założonego jako trybuna wileńskich zachowawców, zwanych potocznie „żubrami”, w którym odtąd przez 17 lat pisał codziennie wstępniak (ok. 2000 artykułów) i uczynił to pismo najlepiej redagowaną oraz najpoczytniejszą gazetą konserwatywną w II Rzeczypospolitej; odegrał decydującą rolę w przekonaniu wileńskich konserwatystów do poparcia zamachu majowego oraz do zawarcia (nieformalnego) sojuszu z marsz. J. Piłsudskim podczas zjazdu w Nieświeżu (25 X 1926) i wejścia do jego rządu dwóch ministrów ze środowiska „żubrów”; w osobie Marszałka (swoje uwielbienie posuwał do tego, że kwestionował, iżby był on kiedykolwiek socjalistą) chciał widzieć spełnienie wszystkich swoich idei i marzeń politycznych: przywrócenia monarchii, polityki imperialnej i mocarstwowej (jako współczesnej realizacji idei jagiellońskiej), co wymagało także rozbicia ZSSR; jako poseł na Sejm (1928-1930 i 1930-1935) z listy BBWR i sekretarz Komisji Konstytucyjnej domagał się najpierw oktrojowania konstytucji i przynajmniej etapowej monarchizacji ustroju przez wprowadzenie nomenklatury „Naczelnik Państwa”, lecz ostatecznie zaakceptował Konstytucję Kwietniową; po śmierci Piłsudskiego i wyeliminowaniu jego faworyta, płk. Walerego Sławka, przechodził do coraz ostrzejszej opozycji, zwłaszcza wobec polityki zagranicznej min. J. Becka, ale także wobec postępującego etatyzmu, co ostatecznie doprowadziło go do internowania (III/IV 1939) w Berezie Kartuskiej; 18 IX 1939 opuścił Wilno i przez Litwę Kowieńską oraz Estonię dotarł do Francji, gdzie został mianowany przez prezydenta W. Raczkiewicza członkiem Rady Narodowej RP (do rozwiązania jej pierwszego składu 3 IX 1941); wznowił we Francji „Słowo” jako tygodnik i atakował tam bezpardonowo i przesadnie „sanacyjną gnojówkę”; po klęsce Francji przedostał się do Anglii, gdzie od 1941 stał się nieprzejednanym krytykiem paktu Sikorski-Majski i całokształtu ugodowej polityki W. Sikorskiego, a potem S. Mikołajczyka wobec Stalina; aby nie podlegać cenzurze wojennej, swoje niezłomnie antysowieckie, antyjałtańskie i niepodległościowe stanowisko wyrażał w broszurach, których opublikował ponad 50; w latach 1946-1950 wydawał w Londynie tygodnik „Lwów i Wilno”; od 7 czerwca 1954 do 21 czerwca 1955 był premierem Rządu RP na Uchodźstwie przy prezydencie A. Zaleskim; ostro napiętnował zgodę trzech stronnictw emigracyjnych (SN, PPS, NiD) na agenturalno-dywersyjną współpracę z wywiadem amerykańskim (tzw. afera Bergu); zarówno to oraz dojście do przekonania, że samodzielna polityka emigracyjna jest niemożliwa, jak również trudna sytuacja osobista oraz pragnienie powrotu do kraju sprawiły, że uwikłał się w kontakty z wysłannikami służb PRL-owskich – w sierpniu 1955 został zarejestrowany jako KO „Rober”, przyjmował także korzyści finansowe; po uzgodnieniu z władzami warszawskimi powrócił 14 VI 1956 do Polski; przez pierwsze lata pobytu opływał w dostatki i uznanie, współpracując stale głównie z prasą PAX-u i z jego Instytutem Wydawniczym, a jego książki biły rekordy popularności; sytuacja uległa zmianie po zdekonspirowaniu jego pseudonimu „Gaston de Cerizay”, pod którym pisał do „Kultury” paryskiej oraz po podpisaniu przezeń Listu 34; wytoczono mu wówczas proces o działalność „na szkodę socjalistycznego państwa”, którego tok przerwała jego śmierć.

70 lat temu, 23 lutego 1946 roku, urodził się w Ypsilanti (Michigan) Michael Joseph („Joe”) Sobran, „paleokonserwatywny” publicysta i pisarz; w rodzinnym mieście ukończył anglistykę, specjalizował się w badaniach szekspirowskich (był „antystradfordczykiem”, uważającym, że dzieła przypisywane Szekspirowi napisał faktycznie Edward de Vere, 17th hr. Oksfordu); w 1972 został stałym współpracownikiem i felietonistą „National Review”, lecz po 21 latach został wyrzucony z redakcji pod naciskiem kół żydowskich (w tym „neokonserwatywnych”) w wyniku oskarżenia o myślozbrodnię „kontekstualnego antysemityzmu”; sprzeciwiał się istotnie „religii Holocaustu”, wpływowi lobby proizraelskiego na politykę amerykańską, awanturnictwu Izraela na Bliskim Wschodzie oraz przypominał o żydo-bolszewickim obliczu komunizmu; od 1988 do 2007 pisał też do tradycjonalistyczno-katolickiego „The Wanderer” [„Wędrowiec”]; był również współpracownikiem paleokonserwatywnego magazynu „The Chronicles”, „The Human Life Review” i „The Free Market”; fellow Instytutu Misesa w Auburn (Alabama); trzykrotnie wspierał kandydaturę Pata Buchanana na prezydenta USA; uznawszy ostatecznie Partię Republikańską za straconą dla konserwatyzmu, został współzałożycielem Partii Konstytucyjnej; w swoich poglądach łączył tradycyjny katolicyzm (acz w życiu osobistym był dwukrotnie żonatym rozwodnikiem) i paleokonserwatyzm (wraz z jego wykładnią konstytucji amerykańskiej) z anarchokapitalistycznym „paleolibertarianizmem” M. Rothbarda i H.-H. Hoppego, określając się jako reakcjonista i theo-anarchist; jako historyk zwalczał zaciekle „amerykańskiego tyrana” Abrahama Lincolna; swada i humor jego publicystyki zyskały mu miano „Chestertona naszych czasów”; zmarł w 2010 roku.

70 lat temu, 24 lutego 1946 roku, urodził się w Pizie Marco Tangheroni, historyk i eseista, mediewista, od 1980 profesor zwyczajny na uniwersytecie w Sassari (Sardynia), a od 1983 – w Pizie, współpracownik „New Cambridge Medieval History”, działacz Przymierza Katolickiego (Alleanza Cattolica) i współpracownik wielu periodyków katolickich (m.in. dziennika „Avvenire” i miesięcznika „Cristianità”); wydawca i komentator esejów Gustave’a Thibona oraz scholiów Nicolasa Gomeza Davili; zmarł w 2004 roku.

90 lat temu, 26 lutego 1926 roku, zmarł w Lizbonie, w wieku 68 lat (ur. 30 XI 1857), Jacinto Cândido da Silva, prawnik, polityk i publicysta, fundator pierwszego nacjonalizmu portugalskiego; pochodził z Azorów, z rodziny arystokratycznej i związanej z konserwatywno-liberalną Partią Odnowicielską (Partido Regenerador), reprezentującą prawe skrzydło establishmentu monarchii konstytucyjnej, wymieniającej się (mechanizm rotativismo) władzą z Partią Postępową; w 1881 ukończył z wyróżnieniem prawo w Coimbrze i przez szereg lat, zgodnie z tradycją rodzinną, robił karierę w szeregach „regeneracjonistów”, zrazu jako deputowany lokalny z Angra do Heroísmo, następnie jako pięciokrotnie wybierany (1889, 1890, 1892, 1894, 1895) deputowany do parlamentu ogólnopaństwowego i wreszcie (XI 1895 – II 1897) jako minister marynarki i terytoriów zamorskich w rządzie Ernesta Hintze Ribeiro (1849-1907) – na tym stanowisku poświęcił się konsolidacji obecności portugalskiej w Mozambiku, a jednocześnie przyznał autonomię administracyjną Timorowi i Makao; w 1900 został także mianowany przez „konstytucyjnego” króla de facto «Karola I» członkiem Izby Parów; z biegiem czasu narastał w nim krytycyzm wobec systemu parlamentarnego, przeżartego korupcją (system „kacykizmu”) i zdominowanego przez masonerię, niezdolnego powstrzymać społecznej i międzynarodowej dekadencji Portugalii ani obronić religii, monarchii i porządku społecznego przed siłami anarchii; zainspirowany francuską myślą nacjonalistyczną (É. Drumont, M. Barrès), prężnymi ruchami katolickimi w Europie (niemieckie Zentrum, austriacka Partia Chrześcijańsko-Społeczna, belgijska Partia Katolicka), a przede wszystkim encykliką papieża Leona XIII Rerum novarum, zdecydował się na wyjście z liberalnego establishmentu i budowanie ruchu zrzeszającego katolików o orientacji chrześcijańsko-społecznej i zarazem nacjonalistycznej, przy czym nacjonalizm w jego rozumieniu nie może być nacjonalizmem „czystym” (puro), a jedynie warunkowym (condicional), czyli podporządkowanym nauce Kościoła, a zatem katolickim (nacionalismo catôlico); po przejęciu półoficjalnego organu portugalskiego Episkopatu „Correio Nacional” założył (16 V 1901) stowarzyszenie Centrum Narodowe (Centro Nacional), które na kongresie w Porto (1-3 VI 1903) zostało przekształcone w Partię Nacjonalistyczną (Partido Nacionalista); za swoją dewizę przyjęła ona hasło „Bóg, Ojczyzna i Wolność”, a za trzy punkty naczelne programu: obronę wolności i praw Kościoła, zastosowanie zasad ekonomii chrześcijańskiej oraz umoralnienie polityki i obronę najwyższych interesów kraju, co oznaczało wydanie walki „partiokracji”, rotatywizmowi i masonerii; rozwój PN przerwała rewolucja 1910 roku i proklamowanie republiki całkowicie i jawnie już zdominowanej przez masonerię, co pociągnęło za sobą delegalizację PN oraz banicję jej lidera; pozwolono mu powrócić w 1915, lecz pod warunkiem zamieszkania na prowincji; rozżalony również na ostatnich władców konstytucyjnych («Karola I» i «Emanuela II») za ich bojaźliwą politykę, a na monarchistów – za nieudolność w próbach przywrócenia monarchii, zszedł wówczas z pozycji monarchistycznych, włączył się natomiast w działalność Portugalskiego Centrum Katolickiego, które 8 VIII 1915 założyli jego dawni współpracownicy z PN: A. Pinheiro Torres, F. de Sousa i D. Pacheco de Amorim (działaczem Centrum został również mało jeszcze wtedy znany uczony z Coimbry – A. de Oliveira Salazar), uznając, że nie sztandar monarchistyczny, lecz chrześcijański jest tym, pod którym winni się zbiec obrońcy ładu, aby powstrzymać rewolucję.

60 lat temu, 26 lutego 1956 roku, zmarł w Monachium, w dniu swoich 83 urodzin (ur. 26 II 1873), Rudolf Kanzler, inżynier i polityk katolicki; od młodości członek katolickiego Zentrum, w latach 1905-1918 zasiadał z jej ramienia w Landtagu Królestwa Bawarii; po wybuchu (1918/19) żydo-bolszewickiej rewolucji w Bawarii (tzw. Bawarska Republika Rad) był jednym z głównych organizatorów kontrrewolucyjnych sił samoobrony, nazywanym „Białym Generałem”, którego paramilitarna organizacja (ORKA) była największym pojedynczym freikorpsem i wspierała później także konserwatywny rząd premiera Gustava von Kahra; w 1923 przyłączył się do monarchistycznej organizacji Ojczyzna Bawarska i Przymierze Królewskie (Bayerischer Heimat- und Königsbund), znanej później pod skróconą nazwą Przymierze Bawarskie (Bayern Bund), walczącej o tron dla księcia koronnego i króla de iure Ruprechta (Wittelsbacha) i rozwijającej się prężnie (ponad 160 tysięcy członków w 1932) aż do jej delegalizacji przez reżim hitlerowski w 1934; za propagowanie monarchizmu oraz współpracę z Czarnym Frontem narodowosocjalistycznego dysydenta Otto Strassera został skazany za „zdradę Niemiec”, lecz udało mu się przeżyć.

175 lat temu, 28 lutego 1841 roku, urodził się w Lumigny (Île-de-France) Adrien-Albert-Marie hr. (comte) de Mun, teoretyk korporacjonizmu chrześcijańskiego i polityk, deputowany z Morbihan (1876-1878, 1881-1883), a następnie (1894-1914) z Finistère; po kądzieli praprawnuk oświeceniowego filozofa materialisty Helwecjusza; kapitan kawalerii, podczas pobytu w niewoli niemieckiej po wojnie francusko-pruskiej (1870-1871) zapoznał się (wraz z innym oficerem-arystokratą i swoim przyjacielem, R. de La Tour du Pin) z myślą społeczną bpa Wilhelma E. Kettelera, w następstwie po powrocie do kraju obaj założyli sieć katolickich kół robotniczych (cercles ouvriers) mających na celu rechrystianizację ludu oraz obronę jego interesów materialnych i moralnych (w 1878 było 375 kół z 37 500 członkami oraz 7600 patronami z klas wyższych); w 1881 założył czasopismo „L’Associacion catholique”, wokół którego zamierzał zbudować partię katolicką na wzór niemieckiego Zentrum; jako obrońca korporacji w Ancien régime, postulował ich odbudowanie jako remedium na zło leseferyzmu z jednej, a socjalizmu państwowego z drugiej strony; rojalista i do śmierci Henryka V (hr. de Chambord) – legitymista, w 1883 stał się „fuzjonistą” przyłączonym do linii orleańskiej; protestował w Izbie przeciwko utworzeniu na miejscu świątyni katolickiej laickiego Panteonu oraz „prawu o wygnaniu” książąt krwi królewskiej (1886); przeciwnik polityki kolonialnej J. Ferry’ego w Azji; w 1886 założył Stowarzyszenie Katolickie Młodzieży Francuskiej (ACJF); w 1888 popierał akcję gen. G. Boulangera przeciwko „republice burżuazyjnej”; przyczynił się do uchwalenia (1890) zakazu pracy dzieci poniżej 13 lat oraz do innych reform prawa pracy; w 1892 odpowiedział na wezwanie papieża Leona XIII do katolików francuskich (Au milieu de sollicitudes) o „przyłączenie się” (ralliement) do republiki, porzucając sprawę restauracji i zakładając wraz z Jacquesem Piou „Prawicę Konstytucyjną”, przekształconą w 1901 w Akcję Liberalno-Ludową (zarejestrowaną jako pierwsza w historii Francji partia polityczna według nowego prawa o stowarzyszeniach); w 1897 został wybrany do Akademii Francuskiej; podczas „sprawy Dreyfusa” wspierał antydreyfusowską Ligę Ojczyzny Francuskiej; mimo ostatecznej klęski polityki ralliement, jaką było uchwalenie prawa o separacji państwa od Kościoła (1905), nie powrócił już na pozycje monarchistyczne i w 1909 odciął się od Action française oraz jej metod walki politycznej (w artykule pt. Schodzimy na ulicę); w 1913 głosował za przedłużeniem obowiązkowej służby wojskowej do trzech lat; doczekał bitwy nad Marną, podczas której pisał: „Bóg ocali Francję, tak jak już ocalił ją pod Poitiers, Bouvines, Orleanem, Denain i Valmy”; zmarł w październiku 1914 roku.

150 lat temu, 28 lutego (16 lutego w kalendarzu juliańskim) 1866 roku, urodził się w Moskwie Wiaczesław Iwanowicz Iwanow [Вячеслав Иванович Иванов], poeta, dramaturg, teoretyk teatru, krytyk literacki, tłumacz, filozof i mistyk, jeden z głównych przedstawicieli rosyjskiego symbolizmu; studiował historię i filozofię na Uniwersytecie Moskiewskim, prawo rzymskie (pod kierunkiem Th. Mommsena) i ekonomię na Uniwersytecie Berlińskim, a archeologię na Uniwersytecie Rzymskim, gdzie uzyskał też doktorat; prócz podróży po Włoszech, gdzie poznawał sztukę renesansową i średniowieczną poezję mistyczną, odbył pielgrzymki do Palestyny i Egiptu, a przez jakiś czas mieszkał także w Atenach i Genewie; w 1905 powrócił do Rosji i w petersburskim mieszkaniu na siódmym piętrze, zwanym Wieżą (z widokiem na ogrody Pałacu Taurydzkiego), otworzył wraz ze swoją żoną (poetką i tłumaczką Lidią Zinowiewą-Annibal) najznakomitszy salon literacki stolicy (w którym Wsiewołod Meyerhold wystawił Uwielbienie Krzyża P. Calderona); odegrał znaczącą rolę w przesunięciu symbolizmu rosyjskiego z fazy dekadentyzmu i subiektywnej nastrojowości (W. Briusow) w fazę religijno-mistyczną i filozoficzną; w tym okresie wypracował też swoją koncepcję duchowego przewodnictwa Rzymu oraz (kontynuując poszukiwania narodzin teatru Dionizosa F. Nietzschego) teorię teatru liturgicznego, łączącego reminiscencje rytuałów starożytnych, tragedii attyckiej (zwłaszcza Ajschylosa, którego strukturę dramatyczną naśladował we własnych dramatach) oraz średniowiecznego teatru misteryjnego; teatr ten, monumentalny i integrujący słowo, śpiew, muzykę i taniec (wpływ „syntezy sztuk” R. Wagnera), pod gołym niebem (grecka orchestra), nieiluzjonistyczny, lecz oparty na „działaniu zbiorowym” aktorów mieszających się z widzami oraz rozdających im maski i kostiumy, obrzędowy i otwarty na improwizację, miałby wspomagać Kościół w przywróceniu wiary religijnej zsekularyzowanemu społeczeństwu współczesnemu oraz reintegrować wspólnotę narodową; w 1920 objął Katedrę Filologii Klasycznej na uniwersytecie w Baku; po ostatecznym podboju Azerbejdżanu przez Armię Czerwoną, szykanowany przez rząd bolszewicki, w 1924 uciekł do Włoch i osiadł w Rzymie, gdzie został profesorem staro-cerkiewno-słowiańskiego na papieskim Collegium Russicum; w 1926 przystąpił do Rosyjskiego Kościoła Greckokatolickiego, czyli obrządku bizantyńskiego, będącego w pełnej komunii ze Świętym Kościołem Rzymskim, oświadczając przy tym, że łacińskie i bizantyńskie chrześcijaństwo są dwiema uzupełniającymi się wzajemnie zasadami, Kościół Rzymski jest prawdziwym Kościołem ortodoksyjnym, nadto zaś musi on „przenikać wszystkie dziedziny życia: społecznego, artystycznego, kulturalnego, po prostu każdego”; zmarł w 1949 roku.

75 lat temu, 28 lutego 1941 roku, zmarł w Rzymie, w wieku 54 lat (ur. 17 V 1886), Alfons Burboński (Alphonse-Léon-Ferdinand-Marie-Jacques-Isidore-Pascal-Antoine de Bourbon; hiszp. Don Alfonso León Fernando María Jaime Isidro Pascual Antonio de Borbón y Habsburgo-Lorena), król de iure Alfons I Francuski; urodził się jako pogrobowiec „konstytucyjnego” króla de facto Hiszpanii – «Alfonsa XII» (1857-1885) – i Marii Krystyny Habsburżanki; władzę de facto, jako «Alfons XIII», objął 17 V 1902; na okres jego panowania przypada kryzys „rotatywistycznego” systemu Restauracji – opartego na wymienianiu się władzą przez Partię Konserwatywną i Partię Liberalną – wskutek naporu sił wywrotowych (republikanie, nacjonaliści katalońscy i baskijscy, socjaliści i zwłaszcza anarchiści); po serii zamachów, zamieszek, strajków i mordów politycznych zaaprobował odgórny zamach stanu (13 IX 1923), zawieszenie konstytucji i ustanowienie dyktatury („dyrektoriatu”) gen. Miguela Prima de Rivery (1870-1930), która na pewien czas ustabilizowała sytuację; mimo jej łagodnego, paternalistycznego charakteru oraz sukcesów gospodarczych kolejny kryzys spowodował ustąpienie i emigrację dyktatora oraz wzrost nastrojów republikańskich; po przegranych przez monarchistów wyborach samorządowych w 1931 jego właśni doradcy zasugerowali mu wyjazd z kraju, po którym nastąpiło proklamowanie II Republiki; po krótkim pobycie w Paryżu i w Sopocie ostatecznie przyjął gościnę B. Mussoliniego i osiadł w Rzymie; z chwilą bezpotomnej śmierci (kończącej także trwającą od 1883 hiszpańsko-francuską unię personalno-dynastyczną) Don Alfonsa Carlosa, de iure Alfonsa Karola I Hiszpańskiego i Karola XII Francuskiego, jako najstarszy w porządku primogenitury Burbon stał się prawowitym sukcesorem Korony Francuskiej; był kawalerem wielu orderów, w tym polskiego Orderu Orła Białego.

Jacek Bartyzel

Za: Organizacja Monarchistów Polskich – Portal Legitymistyczny – legitymizm.org

 


 

Kalendarzyk reakcjonisty — marzec 2016

 


 

Kalendarzyk reakcjonisty — kwiecień 2016

90 lat temu, 1 kwietnia 1926 roku, zmarł w Valkenburg aan de Geul (Limburg, Niderlandy), w wieku 71 lat (ur. 17 IX 1854), Heinrich Pesch SJ, teolog, ekonomista i filozof społeczny, twórca koncepcji solidaryzmu społecznego; od 1872 studiował w Bonn teologię, filozofię i ekonomię; w 1876 wstąpił do zakonu jezuitów, który wysłał go na cztery lata do Anglii, aby dokończył studia i poznał warunki społeczne rozwiniętego kapitalizmu; od 1892 do 1900 był kierownikiem duchowym w seminarium w Moguncji; następnie przez dwa lata uzupełniał studia ekonomiczne w Berlinie pod kierunkiem tzw. socjalistów z katedry (a zarazem politycznych konserwatystów): Adolpha Wagnera i Gustava von Schmollera; sam z kolei był nauczycielem jezuitów Oswalda von Nell-Breuninga i Gustava Gundlacha, uważanych za głównych autorów encykliki społecznej Quadragesimo anno papieża Piusa XI, stąd też podkreśla się wpływ jego poglądów, a zwłaszcza głównego (pięciotomowego) podręcznika ekonomii narodowej (Lehrbuch der Nationalökonomie), na kształt tego podstawowego dokumentu nauki społecznej Kościoła; jego koncepcja solidaryzmu (nazywana też „chrześcijańskim porządkiem społecznym”) – przeciwstawiona obu kierunkom materialistycznym: indywidualistycznemu liberalizmowi, jako ideologii kapitalizmu (krytykował też protestantyzm jako ich źródło), oraz antagonizującemu klasy społeczne socjalizmowi – opierała się na organicystycznej koncepcji społeczeństwa jako żywego organizmu i solidarnej wspólnoty, szanującej zarazem odrębność każdej osoby i rodziny, oraz zrzeszonej w korporacje, tworzące kościec ustroju stanowo-zawodowego; uznawał własność prywatną i wolną przedsiębiorczość, ale dowodził, że winna być ona podporządkowana dwóm zasadom nadrzędnym: sprawiedliwości społecznej i dobru wspólnemu; w Polsce nawiązywał do niego zwłaszcza prof. Leopold Caro (1864-1939); istniejące od 1855 stowarzyszenie UNITAS przyznaje nagrodę jego imienia za wkład w tworzenie i wdrażanie katolickiej nauki społecznej.

600 lat temu, 2 kwietnia 1416 roku, zmarł w Igualadzie k. Barcelony, w wieku 35 lat (ur. 27 XI 1380), Ferdynand I Sprawiedliwy vel Uczciwy [Fernando el Justo y el Honesto] z dynastii Trastámara, zw. także Fernando de Antequera (dla upamiętnienia chlubnej wyprawy zakończonej odbiciem z rąk Maurów tego andaluzyjskiego miasta), król Aragonii, Walencji, Majorki, Sycylii, Sardynii i Korsyki, książę Neopatrii i Aten, hrabia Barcelony i Roussillonu; był młodszym synem króla Kastylii Jana I i jego żony, Eleonory Aragońskiej; w 1406, po śmierci starszego brata, Henryka III Chorowitego, ogłosił się koregentem (wraz z królową-wdową – Katarzyną Lancaster) Kastylii podczas niepełnoletności swojego bratanka – Jana II; po bezdzietnej śmierci (1412) swojego wuja, króla Aragonii i Sycylii Marcina I Ludzkiego, na mocy paktu z Caspe (pomiędzy reprezentantami stanów Aragonii, Katalonii i Walencji), został wybrany (spośród sześciu kandydatów) i proklamowany 26 czerwca 1412 królem (koronowany 11 lutego 1414 w Saragossie), zgodnie z aragońskim prawem sukcesyjnym (semisalickim, tj. preferującym najbliższych męskich krewnych poprzedniego władcy), na króla Aragonii i królestw z nią zjednoczonych; w trakcie tzw. wielkiej schizmy zachodniej udzielał zrazu wsparcia papieżowi „awiniońskiemu” Benedyktowi XIII (Aragończykowi Pedro de Luna), z którym spotkał się dwukrotnie osobiście, lecz wypowiedział mu posłuszeństwo po złożeniu wszystkich trzech konkurentów do tronu papieskiego przez sobór w Konstancji.

75 lat temu, 3 kwietnia 1941 roku, zmarł tragicznie w Budapeszcie, w wieku 61 lat (ur. 1 XI 1879), Pál János Ede Teleki, hr. (gróf) Szék, geograf i polityk, dwukrotny premier Królestwa Węgier; syn pisarza i polityka (ministra spraw wewnętrznych w rządzie K. Tiszy) – Gezy Telekiego (1843-1913); w latach 1897-1901 studiował na Wydziale Prawa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Budapeszteńskiego, wybierając jako specjalizację geografię, a w 1903 uzyskał doktorat na podstawie dysertacji o podstawowym problemie w tworzeniu rządu; następnie jako pracownik naukowy Instytutu Geografii odbył podróże do Europy, Afryki (Sudan) i USA, a w 1910 opracował słynną „czerwoną mapę” Węgier, będącą pierwszą na świecie mapą uwzględniającą gęstość zaludnienia poszczególnych grup etnicznych; w 1913 został członkiem korespondentem, a w 1917 członkiem zwyczajnym Węgierskiej Akademii Nauk; od 1916 był również prezesem Towarzystwa Turańskiego (Turáni Társaság), zwanego też Węgierskim Centrum Kultury Wschodu; działalność polityczną rozpoczął w 1905, wchodząc do parlamentu z Narodowej Partii Konstytucyjnej (Országos Alkotmánypárt) Gyuli Andrássyego Jr. (1860-1929), ponownie w 1906 i 1910, lecz po upadku współtworzonego przez nią rządu koalicyjnego czasowo wycofał się z polityki; w czasie I wojny światowej walczył jako ochotnik, w stopniu porucznika, na frontach serbskim i włoskim; w trakcie żydo-bolszewickiej rewolucji (tzw. Węgierska Republika Rad) był ministrem spraw zagranicznych kontrrewolucyjnego rządu (Komitet Antybolszewicki) w Szeged; po zwycięstwie współtworzonej przez niego Chrześcijańskiej Partii Unii Narodowej (Keresztény Nemzeti Egyesülés Pártja) w pierwszych po triumfie kontrrewolucji wyborach w 1920 został ministrem spraw zagranicznych w rządzie Sándora Simonyiego-Semadama, obejmując urząd w dzień po narzuceniu Węgrom (19 kwietnia 1920) przez Ententę zbójeckiego traktatu z Trianon, pozbawiającego je 2/3 terytorium; po ustąpieniu premiera, na prośbę (samozwańczego) regenta, adm. Miklósa Horthyego, został 25 lipca 1920 po raz pierwszy premierem, zatrzymując też dla siebie sprawy zagraniczne oraz ministerstwo bez teki ds. mniejszości narodowych; jego rząd udzielił (na własny koszt, drogą przez Rumunię, bo Czechosłowacja odmówiła przepuszczenia transportu) w krytycznym momencie wojny polsko-bolszewickiej wyjątkowo wydatnej pomocy Polsce w sprzęcie i uzbrojeniu; we wrześniu przedstawił parlamentowi ustawę (przyjętą), która wprowadzała etniczny numerus clausus na uczelniach wyższych, co miało ukrócić nieproporcjonalny udział pośród studiujących nastawionej antywęgiersko i komunizującej mniejszości żydowskiej; zrezygnował z urzędu 14 kwietnia 1921, tuż po pierwszej próbie restauracji władzy króla Karola IV (podczas spotkania króla z regentem nie było go, z niewyjaśnionych przyczyn, w stolicy); w kolejnych latach poświęcił się głównie pracy naukowej, m.in. jako profesor i (1937-1938) dziekan Wydziału Nauk Ekonomicznych na Uniwersytecie Budapeszteńskim (jednym z jego uczniów był Erik von Kuehnelt-Leddihn); był również działaczem i przez pewien czas naczelnikiem ruchu skautowskiego; do polityki powrócił, jako działacz konserwatywnej Partii Zjednoczonej (Chrześcijańskiej i Drobnych Rolników) w 1938; 14 maja został ministrem wyznań religijnych i edukacji w rządzie Béli Imrédyego (1891-1946), a 16 lutego 1939 – po raz drugi premierem; rozpoczął realizację program reform społecznych i infrastruktury (fundusz ochrony rodziny, budownictwo linii kolejowych); w marcu 1939 Węgry odzyskały Ruś Zakarpacką, a w sierpniu 1940 (tzw. II arbitraż wiedeński) – północny Siedmiogród; we wrześniu 1939 kategorycznie odmówił Hitlerowi udostępnienia węgierskiej komunikacji dla niemieckich sił inwazyjnych na Polskę („Prędzej wysadzę nasze linie kolejowe, niż wezmę udział w inwazji na Polskę. Ze strony Węgier jest sprawą honoru narodowego nie brać udziału w żadnej akcji zbrojnej przeciw Polsce”), a po klęsce wojsk polskich otworzył granice dla uciekinierów i otoczył szczodrą oraz wszechstronną opieką polskich uchodźców, umożliwiając także żołnierzom polskim przedostawanie się na Zachód; nie mógł się jednak oprzeć naciskowi, aby dołączył (20 listopada 1940) do niemiecko-włosko-japońskiego paktu trójstronnego, acz zgodnie z przyjętą konwencją Węgry były zobowiązane jedynie do wystąpienia zbrojnego w razie zaatakowania tych państw; z uścisku „osi” próbował wyzwolić się, zawierając 12 grudnia 1940 traktat o przyjaźni z Jugosławią, gdzie uprzednio dokonany został antyniemiecki zamach stanu; gdy III Rzesza, szykując się do zaatakowania Jugosławii, zażądała zerwania przez Węgry traktatu z tym państwem, a następnie wojska niemieckie wkroczyły w drodze do Jugosławii na terytorium węgierskie, w poczuciu klęski i politycznej bezsilności odebrał sobie życie strzałem z pistoletu.

175 lat temu, 4 kwietnia 1841 roku, urodził się w Prysowcach k. Zborowa (Tarnopolskie) Anatol Lewicki, historyk mediewista; był synem kapłana greckokatolickiego; w latach 1862-1866 studiował na Uniwersytecie Lwowskim; następnie (do 1879) był nauczycielem gimnazjalnym w Przemyślu oraz członkiem Wydziału Powiatowego Rady Szkolnej; w 1875 został doktorem filologii, a w 1879 nauczycielem IV Gimnazjum we Lwowie; w 1883 otrzymał nominację na profesora nadzwyczajnego, a w 1887 – zwyczajnego historii austriackiej na UJ; w roku akademickim 1894/95 pełnił funkcję dziekana Wydziału Filologicznego UJ; w 1889 został członkiem korespondentem Akademii Umiejętności; jako historyk zajmował się głównie średniowieczem (polskim, czeskim, litewskim i ruskim); należąc do tzw. krakowskiej szkoły historycznej, akcentował w swoich pracach dziejotwórczą rolę monarchów; był pierwszym badaczem, który rehabilitował króla Mieszka II Lamberta (zwanego dotąd wyjątkowo niesprawiedliwie – za Długoszem – „Gnuśnym” i „tępego umysłu”); jego Zarys historii Polski i krajów ruskich z nią połączonych (1884), mający już za jego życia kilkanaście wydań, należał długo do najpopularniejszych podręczników dziejów ojczystych; zmarł w 1899 roku.

30 lat temu, 8 kwietnia 1986 roku, zmarł w Chihuahua (stolicy meksykańskiego stanu o tej samej nazwie), w wieku 67 lat (ur. 15 IX 1918), José Fuentes Mares, pisarz, historyk i filozof; ukończył prawo i uzyskał doktorat z filozofii na Narodowym Meksykańskim Uniwersytecie Autonomicznym (UNAM); w latach 1947-1949 wykładał na uniwersytetach hiszpańskich (Santander, Sewilla), a jako stypendysta Fundacji Rockefellera badał w Archiwum Narodowym w Waszyngtonie początki ingerencji amerykańskiej w Meksyku; silnie związany ze swoim regionem, był rektorem Uniwersytetu Autonomicznego Chihuahuy oraz redagował dziennik „Novedades de Chihuahua”; od 1974 członek Meksykańskiej Akademii Historycznej (AMH); członek korespondent Meksykańskiej Akademii Literatury (AML) oraz członek Instytutu Kultury Hiszpańskiej w Madrycie; kawaler hiszpańskiego Medalu Zasługi Literackiej im. Kolumba; w 1985 Uniwersytet Autonomiczny w Ciudad Juárez ufundował Narodową Nagrodę Literacką jego imienia; większość spośród jego 30 książek dotyczy historii Meksyku (który „kochał, chociaż mu się nie podobał”), zwłaszcza XIX w., zarówno dzieł biograficznych, jak powieści, dramatów oraz medytacji filozoficzno-historiozoficznych; napisał też „dionizyjski przewodnik o sztuce jedzenia”; jako przeciwnik rewolucji, anarchii oraz imitowania demokracji liberalnej, będącej „demokracją bez głowy” (democracia sin cabeza), wzywał do ustanowienia elitystycznej „demokracji kierowanej”, w której rozumna arystokracja zyskuje zaufanie i wsparcie ogółu swoim odpowiedzialnym działaniem na rzecz dobra powszechnego.

1525 lat temu, 9 kwietnia 491 roku, zmarł w Konstantynopolu, w wieku ok. 76 lat (ur. ok. 425), Zenon [gr. Ζήνων; łac. Zeno] Izauryjczyk, z urodzenia Tarasis Kodisa [Ταρασικοδίσσας ή Τρασκαλισσαίος], cesarz [Imperator Caesar Flavius Augustus] wschodniorzymski z dynastii trackiej (leońskiej); był zięciem założyciela dynastii – Leona I, pierwszego Traka na tronie bizantyńskim, za którego panowania był dowódcą wojsk w Antiochii; po śmierci Leona I (18 stycznia 474) został regentem w imieniu swojego sześcioletniego syna, Leona II, wyznaczonego przez dziadka, lecz już miesiąc później formalny cesarz przekazał symbolicznie pełnię władzy swemu ojcu, jako Augustowi, stając się jedynie koregentem, a 17 listopada tegoż roku zmarł; w 475 jego szwagier, Bazyliskus, wzniecił rewoltę i zdołał przez rok utrzymać się na tronie, lecz w sierpniu 476 Zenon powrócił do Konstantynopola i zesłał uzurpatora na małą wyspę, gdzie poniósł on śmierć głodową, a rok później Zenon kazał zgładzić jego również zbuntowanego krewnego – Armatusa; w 480 germański wódz Odoaker – który cztery lata wcześniej zrzucił z tronu ostatniego cesarza zachodniorzymskiego, Romulusa Augustusa – odesłał Zenonowi insygnia cesarskie, uznając tym samym jego zwierzchnictwo, Zenon poparł jednak jego rywala, ostrogockiego króla Teodoryka; w 482 ogłosił tzw. Henotikon (Akt Zjednoczenia), opracowany przez patriarchę konstantynopolitańskiego Akacjusza, który miał pojednać ortodoksów z monofizytami, lecz faktycznie doprowadził do tzw. schizmy akacjańskiej, trwającej aż do 519; w 489 zamknął szkołę w Edessie, ulegającą wpływom nestorianizmu.

800 lat temu, 10 kwietnia 1216 roku, zmarł w zamku na wyspie Visingsö (Szwecja), w wieku ok. 36 lat (ur. ok. 1180), Eryk X [Erik Knutsson, staronord. Eiríkr Knútsson], od 1208 król Szwecji z dynastii Erykidów; był jednym z młodszych synów Knuta Erikssona, panującego w latach 1167-1196, oraz wnukiem Eryka IX Świętego, założyciela dynastii; za młodu, wraz ze swym rodzeństwem, przebywał na dworze Swerkera II Młodszego – reprezentanta konkurencyjnej (i legitymującej się starszym o jedno pokolenie zasiadaniem na tronie) dynastii Swerkerydów – który objął tron po śmierci Knuta; w 1203 wraz z braćmi udał się do Norwegii, aby szukać wsparcia dla własnych rewindykacji przeciwko Swerkerowi; dwa lata później Erykidzi wraz z norweskimi posiłkami wkroczyli do Szwecji, lecz w bitwie pod Älgaras ponieśli klęskę, a trzej bracia Eryka polegli; dopiero w 1208 Eryk pokonał Swerkera w bitwie pod Leną, zmuszając go do ucieczki do Danii; Swerker powrócił wprawdzie w 1210, lecz w bitwie pod Gestilren (17 lipca 1210) poniósł ostateczną klęskę i zginął; wspierany przez możnowładczy ród Bjälbo, w listopadzie 1210 Eryk został ukoronowany w katedrze w Uppsali – była to pierwsza w dziejach Szwecji koronacja według rytu Kościoła katolickiego (wcześniej dokonywano jedynie intronizacji władcy podczas tingu na totemicznym kamieniu Mora); w kolejnych latach panowania monarcha skupił się na pogłębianiu chrystianizacji państwa, w szczególności na obszarze Finlandii, gdzie założył biskupstwo w Äbo.

50 lat temu, 10 kwietnia 1966 roku, zmarł w Combe Florey (Somerset, Anglia), w wieku 62 lat (ur. 28 X 1903), Arthur Evelyn St. John Waugh, prozaik, jeden z największych pisarzy anglojęzycznych XX wieku, katolicki tradycjonalista; był synem znanego wydawcy Arthura Waugha i choć pochodził z klasy średniej (o rozmaitych – angielskich, walijskich, szkockich, irlandzkich, a nawet francuskich hugenotów – korzeniach), od młodości obracał się w sferach wyższych i perfekcyjnie nabył manier dżentelmena; arystokrację malował w swoich powieściach z głębokim wyczuciem i subtelną ironią, równoważąc pierwiastki satyry i przeświadczenia o jej naturalnej oraz historycznej roli przywódczej; z metryki anglikanin, już w ekskluzywnym Lancing College stał się agnostykiem, a podczas studiów historycznych w Hertford College w Oksfordzie więcej pił i udzielał się towarzysko (również w kręgach homoseksualnych), niż studiował; w 1924 opuścił uczelnię bez odebrania dyplomu i rozpoczął pracę nauczyciela w Walii, gdzie (wedle własnego świadectwa) usiłował popełnić samobójstwo, skacząc z klifu do morza (lecz został jedynie poparzony przez meduzę) i skąd został wyrzucony za próbę uwiedzenia przełożonej szkoły; w 1928 debiutował (odnosząc wielki sukces wydawniczy) jako powieściopisarz, a w 1930 (już po rozpadzie pierwszego małżeństwa) nawrócił się na katolicyzm, głównie pod wpływem o. Martina D’Arcy SJ; w latach 30. był korespondentem kilku gazet, m.in. na koronacji cesarza Hajle Sylassje, później zaś podczas wojny w Abisynii, a także w Meksyku; w 1935 opublikował biografię katolickiego męczennika z XVI wieku, o. Edmunda Campiona SJ; w czasie II wojny światowej służył w marynarce wojennej, w której osiągnął stopień kapitana, a w 1944 został oficerem łącznikowym przy komunistycznej partyzantce Tito (którym gardził) w Jugosławii: w swoich sprawozdaniach bezskutecznie alarmował władze brytyjskie w sprawie wywarcia nacisku celem zaniechania prześladowań Kościoła katolickiego w Chorwacji; dojście do władzy Partii Pracy ocenił jako triumf barbarzyństwa i nowego „ciemnego wieku”; w 1946 był we frankistowskiej Hiszpanii na obchodach czterystulecia śmierci Francisca de Vitorii; do wielu trosk rodzinnych i związanych ze zdrowiem od 1962 doszedł wstrząs wywołany triumfami tendencji progresistowskich na Soborze Watykańskim II, a zwłaszcza dewastacji liturgii rzymskiej; wielokrotnie protestował przeciwko temu i w obronie rytu klasycznego, sam i w wystąpieniach zbiorowych; zmarł w Wielkanoc, tuż po wysłuchaniu mszy tradycyjnej w sąsiedniej wsi; od czasu nawrócenia (przyznając zresztą, że sam jest marnym chrześcijaninem, który nie potrafi pogodzić obowiązków swojej wiary z obojętnością wobec bliźnich, lecz gdyby nie był chrześcijaninem, byłby jeszcze gorszy) był przeświadczony, że Kościół jest ostatnim wielkim obrońcą cywilizacji przed Ciemnym Wiekiem socjalizmu oraz normalnym stanem człowieka, a opuszczenie Go jest katastrofą dla człowieczeństwa; w polityce był ultrakonserwatywnym reakcjonistą, uznającym porządek hierarchiczny za dany od Boga i oskarżającym Partię Konserwatywną o to, że nigdy nie postarała się o to, aby cofnąć zegar historii choćby o sekundę; choć dla uniknięcia większego zła (rozszerzania Welfare State przez labourzystów) namawiał przyjaciół do głosowania na torysów, sam, jako konsekwentny antydemokrata, nigdy nie brał udziału w wyborach, mawiając, że jego obowiązkiem jest bić się w obronie suwerena na wojnie, ale nie wybierać mu doradców; jego największym arcydziełem jest powieść Brideshead Revisited (1945), dwukrotnie zekranizowana.

100 lat temu, 11 kwietnia 1916 roku, zmarł w Paryżu, w wieku 51 lat (ur. 25 IV 1864), Henri Vaugeois, filozof, publicysta i działacz narodowo-monarchistyczny; pochodził z rodziny republikańskiej (jeden z przodków – J.-F. Vaugeois był jakobinem i królobójcą z Konwentu, acz inny, rojalista, walczył w armii Kondeusza) i sam w młodości (aż do „sprawy Dreyfusa”) był lewicowym republikaninem, politycznym utopistą, członkiem Unii na rzecz Akcji Moralnej, filozoficznie spinozistą i kantystą; nauczał filozofii w paryskich liceach; 8 kwietnia 1898 założył (wraz z Maurice’em Pujo) antydreyfusowski Komitet Akcji Francuskiej (Comité d’Action française) – już nacjonalistyczny, lecz jeszcze republikański; na monarchizm nawrócił go (i jego przyjaciół) Charles Maurras około 1900; kilka lat później Vaugeois nawrócił się również na katolicyzm i zaczął zwalczać krytycyzm Kanta (oraz w ogóle wpływy myśli niemieckiej); po przekształceniu (1905) Komitetu AF w Ligę Akcji Francuskiej (Ligue d’Action française) został jej pierwszym formalnym przewodniczącym, pozostając także redaktorem (wychodzącego do 1914) miesięcznika „Revue d’Action française”; od 1908 był współdyrektorem (z Maurrasem i L. Daudetem) dziennika „L’Action française”; po wybuchu I wojny światowej zgłosił się na ochotnika do wojska; zmarł w następstwie odniesionych obrażeń.

60 lat temu, 12 kwietnia 1956 roku, zmarł w Madrycie, w wieku 77 lat (ur. 26 X 1878), gen. José Moscardó Ituarte, I hr. (conde) de Alcázar de Toledo, grand Hiszpanii, kapitan generalny (Capitán General) sił zbrojnych; po ukończeniu (1896) Akademii Piechoty w Toledo, walczył przeciwko agresji amerykańskiej na Kubie i Filipinach, a następnie w Maroku; w 1929, już jako pułkownik, został dyrektorem Kolegium Sierot Piechoty w Toledo; od 1935 kierował także tamtejszą Szkołą Główną Wychowania Fizycznego; przyłączył się natychmiast do powstania narodowo-wojskowego (Alzamiento Nacional) przeciwko Frontowi Ludowemu i od 22 lipca 1936 kierował bohaterską obroną Alkazaru Toledańskiego przeciwko przeważającym siłom reżimowym, mając pod bronią zaledwie kilkuset kadetów i gwardzistów, a pod opieką – setki cywilów, którzy schronili się, szukając ratunku przed bestialstwem rojos, i odpierał wszystkie ataki, aż do nadejścia (28 września) odsieczy sił narodowych pod wodzą gen. J.E. Vareli, któremu złożył słynny meldunek: Mi general, sin novedad en el Alcázar; najbardziej osobiście dramatycznym momentem dla niego była rozmowa telefoniczna z ujętym przez wrogów jego synem Luisem, który przekazał mu wiadomość, że zostanie rozstrzelany, jeśli ojciec nie podda twierdzy, na co ten odpowiedział: „Synu, poleć Bogu duszę i bądź bohaterem, który umrze, aby Hiszpania mogła żyć” (Luis został faktycznie rozstrzelany, lecz miesiąc później, a na wojnie zginął także drugi syn pułkownika); otrzymał Krzyż z Wieńcem Św. Ferdynanda i został awansowany do stopnia gen. brygady; w marcu 1937 dowodził w bitwie pod Guadalajarą, a we wrześniu tegoż roku został dowódcą Korpusu Aragońskiego, który do grudnia 1938 wyparł siły Czerwonych z Katalonii aż do granicy francuskiej; w lutym 1939 awansował do stopnia gen. dywizji; po wojnie pełnił różne funkcje wojskowe i cywilne, a od 1948 był Krajowym Delegatem Sportu i prezesem Hiszpańskiego Komitetu Olimpijskiego; był również deputowanym (procurador) Kortezów od I do V Legislatury; po instauracji królestwa (1947) otrzymał od Szefa Państwa dziedziczny tytuł hr. Alkazaru Toledańskiego oraz godność granda; pośmiertnie został awansowany do najwyższego stopnia w armii hiszpańskiej, czyli kapitana generalnego sił zbrojnych.

5 lat temu, 12 kwietnia 2011 roku, zmarł w Lörrach (Badenia-Wirtembergia), w wieku 72 lat (ur. 23 II 1939), Gerd-Klaus Kaltenbrunner, filozof i eseista; urodzony w Wiedniu, po ukończeniu studiów filozoficznych i prawniczych na Uniwersytecie Wiedeńskim przeniósł się w 1962 do RFN i związał się z wydawnictwem Verlag Herder; współpracował z „Merkur”, „Zeitbühne”, „Criticón”, „Epoche”, „Theologisches”, „MUT” i „Junge Freiheit”; w latach 70. podjął próbę intelektualnej „rekonstrukcji konserwatyzmu” w odpowiedzi na lewacką rewoltę ‘68 oraz mieszczańsko-liberalny nihilizm, określając swoją metapolityczną pozycję mianem „ewolucyjnego Tradycjonalizmu”; wielbiciel baroku i kontrreformacji katolickiej, jako ostatniej epoki kultury tradycyjnej, autor dwóch monumentalnych trylogii o Europie zaprezentowanej w ponad setce mikrobiografii pisarzy i myślicieli każdego kraju europejskiego (Polskę reprezentuje A. Cieszkowski) i o „duchu Europy”; w latach 90. wycofał się ze świata „planowej gospodarki rynkowej” oraz antykultury do „transcendentalnej gospodarki równoległej” i zamieszkał w pustelni jako „świecki mnich”, utrzymujący ze światem tylko kontakt listowny, poświęcając odtąd życie na modlitwę, czytanie i pisanie (m.in. dzieł apologetycznych i hagiograficznych), zwrócił się ku badaniom szkół i tradycji religijno-mistycznych, jak zwłaszcza „teologii negatywnej” (Pseudo-Dionizy Areopagita, Mistrz Eckhart, Mikołaj z Kuzy), filozofii idealistycznej (F.W.J. Schelling, W. Struve), katolickiej mistyki romantycznej (K. Emmerich i C. Brentano) i „tradycjonalizmu integralnego” (R. Guénon, J. Evola, L. Ziegler); „chrześcijański ezoteryk” i „pogodny apokaliptyk”, należący do już „prawie niewidzialnego” Kościoła katolickiego – „ostatniej trzódki wiernych”, która mogłaby się nazywać „Kościołem integralno-katolickim”, „Kościołem katolicko-ortodoksyjnym” lub „Katolickim Kościołem Czasów Ostatecznych”; w związku z tym bywa zaliczany także do grona sedewakantystów.

30 lat temu, 14 kwietnia 1986 roku, zmarł w Gaecie (Lacjum), w wieku 71 lat (ur. 19 XI 1914), abp Luigi Maria Carli, teolog i duszpasterz; święcenia kapłańskie przyjął w 1937; w 1957 został biskupem ordynariuszem Segni (Lacjum), a w 1973 – arcybiskupem Gaety; podczas Soboru Watykańskiego II należał do tradycjonalistycznej grupy Coetus Internationalis Patrum; powszechnie uważany za najlepszego teologa na soborze, swoimi precyzyjnymi interwencjami w auli budził popłoch progresistów; przedstawił m.in. błyskotliwą argumentację przeciwko kolegializmowi na trzech płaszczyznach: teologicznej, jurydycznej i historycznej; złożył formalny protest przeciwko pominięciu milczeniem potępienia komunizmu w schemacie XIII do konstytucji o Kościele w świecie współczesnym.

10 lat temu, 14 kwietnia 2006 roku, zmarł w São Paulo, w wieku 95 lat (ur. 6 XI 1910), Miguel Reale, filozof prawa, teoretyk integralizmu i poeta; pochodził z rodziny włoskich imigrantów; przez całe dojrzałe życie związany z Wydziałem Prawa Uniwersytetu w São Paulo, który ukończył w 1934, od 1941 był profesorem tytularnym, a dwukrotnie (1949/50, 1969-1973) sprawował funkcję rektora tej uczelni; współzałożyciel Instytutu Filozofii Brazylijskiej w Lizbonie, organizator (od 1950 do 2002) siedmiu Kongresów Filozofii Brazylijskiej, organizator oraz przewodniczący II, III i IV Brazylijskiego Kongresu Filozofii Prawa i Filozofii Społecznej, uczestnik XII, XIII i XIV Kongresu Światowego Filozofii; od 1975 członek Brazylijskiej Akademii Literatury (krzesło 14); doktor h.c. 15 uniwersytetów amerykańskich i europejskich, w tym Genewskiego, Koimbryjskiego i Lizbońskiego, oraz kawaler wielu orderów krajowych i zagranicznych; w młodości członek kierownictwa narodowo-radykalnej (uważanej za rodzimą odmianę faszyzmu) Brazylijskiej Akcji Integralistycznej (Ação Integralista Brasileira) i współzałożyciel związanej z nią Syndykalistycznej Akcji Ludowej (Ação Popular Sinducalista) oraz jej główny teoretyk, szczególnie aktywny w zwalczaniu „międzynarodowego kapitalizmu” i „polityki burżuazyjnej”; wycofał się z polityki po nieudanym przewrocie integralistycznym i rozbiciu tego ruchu (1938), lecz po prawicowym przewrocie wojskowym w 1964 roku prezydent marsz. Artur da Costa e Silva powierzył mu przewodnictwo komisji ds. rewizji konstytucji, czego rezultatem był tekst Poprawki Konstytucyjnej nr 1 z 17 października 1969, która skonsolidowała reżim militarny w Brazylii; w 2002 przewodniczył z kolei komisji opracowującej nowy Kodeks Cywilny, który wszedł w życie w 2003; w swojej Teorii Potrójnego Wymiaru Prawa (Teoria Tridimensional do Direito), wyłożonej po raz pierwszy w 1940, a kompletnie w 1958 (Filosofía do Direito), głosił, iż prawo integruje w historyczno-dialektycznym procesie wynikania i komplementarności normy jurydyczne, fakty społeczne oraz wartości kulturowe.

200 lat temu, 15 kwietnia 1816 roku, urodził się w Aldein (Trydent – Górna Adyga) Johannes Baptist Georg kard. Franzelin SJ, teolog dogmatyczny; pochodził z ubogiej rodziny; w 1834 wstąpił w Grazu do zakonu jezuitów, następnie studiował filozofię, a po jej ukończeniu pracował jako nauczyciel w Galicji Wschodniej (Tarnopol i Lwów); w 1845 wyjechał do Rzymu i podjął studia teologiczne na Gregorianum; podczas rewolucji 1848 przełożeni wysłali go za granicę (Anglia, Francja, Belgia), gdzie przyjął święcenia kapłańskie; po powrocie do Rzymu (1850) ukończył studia oraz został wykładowcą na Gregorianum – uczył m.in. języków orientalnych (arabski, syryjski, chaldejski), a od 1857 do 1876 kierował katedrą teologii dogmatycznej, będąc także konsultorem kilku kongregacji; zwłaszcza dzięki traktatowi O Bożej Tradycji i Piśmie (1870), uważanemu za klasyczny, zyskał uznanie jako najwybitniejszy przedstawiciel gregoriańskiej Szkoły Rzymskiej, odznaczającej się przede wszystkim filozoficznym (opartym na arystotelizmie) podejściem do teologii oraz wyróżniającej dwa rodzaje Tradycji: (a) „pasywnej”, czyli świadectwach Objawienia i (b) „aktywnej”, czyli rozwijanemu przez Kościół przechodzeniu od idei zawartych implicite w Objawieniu do eksplicytnych formuł dogmatycznych; kładąc nacisk na ten drugi rodzaj, w sposób zdecydowany postawił Tradycję ponad Pismem (totaliter in Tradition, partim in Scriptura), czyli jego Literą – „sens Pisma nie może stać w sprzeczności z tym, co rozumie Kościół”; Tradycja to „konieczna najwyższa reguła, wedle której można zdefiniować kanon, lekturę i interpretację Pism”; kościelna Tradycja, uzupełniająca i niejako kodyfikująca Tradycję Bożą przekazaną w Objawieniu, rozwija się w sposób teleologiczny, zwłaszcza gdy jakaś prawda wiary, znana dotąd i przekazywana w stanie zalążkowym, staje się przedmiotem kontrowersji teologicznych i nadużyć błędnie ją interpretujących heretyków; dla jej dogmatycznego zdefiniowania konieczne jest założenie o nieomylności Kościoła w interpretacji tego, co jest Tradycją, a co nią nie jest, jej negowanie jest zaś „korzeniem wszelkich herezji”; dogmatem wiary nazywamy zatem „nie tylko prawdę objawioną jako taką, ale także prawdę ustanowioną przez Kościół” (przykładem jest tu dogmat o Niepokalanym Poczęciu NMP); ważnym elementem Tradycji jest także nauczanie Ojców i Doktorów Kościoła, zwłaszcza św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu; jako osobisty teolog papieża bł. Piusa IX Franzelin odegrał kluczową rolę podczas Soboru Watykańskiego I, w szczególności w opracowaniu konstytucji Pastor aeternus definiującej dogmat o nieomylności papieża w sprawach i moralności; pomimo jego protestów papież wyniósł go także w 1876 do godności kardynalskiej; również jako kardynał zachował sposób życia charakteryzujący się skrajną prostotą i ubóstwem; był uczestnikiem konklawe w 1878; od 1885 był prefektem Świętej Kongregacji Odpustów i Świętych Relikwii; zmarł w 1886 roku.

75 lat temu, 16 kwietnia 1941 roku, urodził się w Sassuolo (Modena, Emilia-Romania) Vittorio Messori, dziennikarz, publicysta i apologeta katolicki; wychował się w rodzinie ateistycznej, nawrócił się i przyjął chrzest w 1964; ukończył Wydział Nauk Politycznych na uniwersytecie w Turynie; współpracował z dziennikami „La Stampa”,„Avvenire” i „Corriere della Sera”; szczególny rozgłos przyniósł mu wywiad-rzeka z kard. J. Ratzingerem Raport o stanie wiary (1985), następnie zaś (1994) z papieżem św. Janem Pawłem II (Przekroczyć próg nadziei); kawaler hiszpańskiego Orderu Izabeli Katolickiej, laureat wielu nagród dziennikarskich i literackich, popularny również i tłumaczony w Polsce.

125 lat temu, 17 kwietnia 1891 roku, urodził się w San Fernando (Kadyks, Andaluzja) gen. José Enrique Varela Iglesias; był synem sierżanta piechoty morskiej i w wieku 18 lat wstąpił do tego samego regimentu, w którym służył jego ojciec; w latach 1912-1915 odbył studia w Akademii Piechoty; następnie służył w Maroku Hiszpańskim, odznaczając się w walkach z Maurami, za co otrzymał dwukrotnie najwyższy hiszpański order wojskowy – Krzyż z Wieńcem Św. Ferdynanda; po zakończeniu wojny (1929) został awansowany do stopnia pułkownika; po ustanowieniu II Republiki (1931) wziął udział w nieudanym puczu (sanjurjada) gen. J. Sanjurjo w sierpniu 1932; przebywając w więzieniu, poznał przywódcę Wspólnoty Tradycjonalistycznej w Andaluzji – Manuela Fal Conde (1894-1975), który „nawrócił” go na legitymistyczny karlizm; amnestionowany, po wygraniu wyborów (1934) przez centroprawicę został awansowany przez ministra wojny J.M. Gil-Roblesa do stopnia generała; stanął też na czele karlistowskiej milicji (Requeté), którą zreorganizował, opracował jej regulamin i zwiększył wydatnie jej siłę bojową; po utworzeniu rządu Frontu Ludowego (1936) brał udział w przygotowaniach do puczu wojskowego i 18 lipca dowodził powstaniem w Kadyksie; następnie uczestniczył w zdobywaniu Sewilli, Kordowy, Antequery i Malagi; w sierpniu zastąpił gen. J. Yagüe na czele sił operujących w Estremadurze, a następnie poprowadził odsiecz dla obrońców Alkazaru Toledańskiego, dowodzonych przez płk. Moscardó; w bitwie o Madryt walczył na czele sił, które dotarły do dzielnicy uniwersyteckiej; w kolejnych latach brał udział w najważniejszych bitwach wojny domowej (Jarama, Brunete, Teruel i nad Ebro); po zwycięstwie sił narodowych został awansowany do stopnia generała dywizji, odznaczony Wielkim Krzyżem Orderu Św. Łazarza Jerozolimskiego, a 9 sierpnia 1939 został ministrem wojny w rządzie Franco; był zdecydowanym przeciwnikiem przystępowania do wojny po stronie „Osi” i zwolennikiem zachowania dobrych stosunków z Aliantami (wg źródeł brytyjskich subwencjonowanym przez Anglosasów, podobnie jak inni antyhitlerowscy generałowie); był jednym z ośmiu najwyższych rangą generałów, którzy w 1942 wystosowali ostry w tonie list do Caudillo, domagający się przywrócenia ustroju monarchicznego; 16 sierpnia 1942 był zapewne głównym celem nieudanego zamachu bojówkarzy falangistowskich po mszy św. w intencji kombatantów karlistowskich w bazylice de Begoña na przedmieściach Bilbao; incydent ten Franco wykorzystał do „cięcia po skrzydłach”, dymisjonując zarówno falangistowskiego ministra spraw wewnętrznych – V. Galarzę, jak i Varelę; w marcu 1945 został mianowany Wysokim Komisarzem Hiszpanii w Maroku, gdzie zmarł (w Tetuanie) w 1951 roku; pośmiertnie został awansowany do najwyższego w armii hiszpańskiej stopnia kapitana generalnego (Capitán General) sił zbrojnych oraz otrzymał dziedziny tytuł markiza (marqués) de Varela de San Fernando.

80 lat temu, 18 kwietnia 1936 roku, zmarł w swoim pałacu w Mondonville k. Tuluzy, w wieku 93 lat (ur. 25 XI 1842), Marie-Gabriel-Joseph du Bourg, oficer, działacz rojalistyczny (legitymista), memuarysta; w wieku 17 lat zaciągnął się do żuawów papieskich, aby bronić Państwa Kościelnego przed napaścią Piemontczyków, a w 1870 walczył w armii francuskiej przeciwko Prusakom; od 1864 był związany z królem de iure Henrykiem V (hr. de Chambord), który w 1875 mianował go swoim delegatem w departamentach południowo-zachodniej (Sud-Ouest) Francji; pomiędzy 1873 a 1883 uczestniczył we wszystkich spotkaniach Henryka V z książętami orleańskimi w Frohsdorf (Austria), co opisał później (1910) w książce będącej głównym źródłem do historii legitymizmu tej epoki; w 1875, na zamku w Beaumesnil (Eure), zawarł małżeństwo z wnuczką brata wielkiego „Doktora Kontrrewolucji” – Josepha hr. de Maistre’a (świadkami na ślubie byli Henryk V i jego żona, Maria Teresa Modeńska), z którą miał siedmioro dzieci; pozostał niezłomnym legitymistą po bezpotomnej śmierci Henryka V, służąc kolejnym – już „karlistowskim” – królom z prawa Francji (Jan III, Karol XI, Jakub I, Karol XII); w 1934 odbył się zlot 400 karlistów w jego posiadłości, w obecności samego Karola XII (Don Alfonso Carlos; Alphonse-Charles), który wysoko cenił jego wierność.

80 lat temu, 20 kwietnia 1936 roku, urodził się w Rzymie książę Alfons Burboński, diuk Burgundii, Kadyksu i Andegawenii (prince Alphonse-Jacques-Marcellin-Emmanuel-Victor-Marie de Bourbon, duc de Bourgogne, duc de Cadix, duc d’Anjou; hiszp. don Alfonso Jaime Marcelino Manuel Víctor María de Borbón y Dampierre, duque de Cádiz), syn ks. Jakuba Henryka Burbońskiego, „króla z prawa” Francji i Nawarry Jakuba II (vel Henryka VI); sakramentu chrztu udzielił mu kard. E. Pacelli (późniejszy papież Pius XII); od 1941 mieszkał wraz z rodziną w Szwajcarii, a od 1946 w Hiszpanii; na Uniwersytecie Madryckim ukończył prawo i nauki polityczne, odbył też służbę wojskową; w latach 1970-1973 ambasador Hiszpanii w Sztokholmie, następnie prezes Hiszpańskiego Instytutu Kultury; również prezes Hiszpańskiej Federacji Narciarskiej i Hiszpańskiego Komitetu Olimpijskiego; w 1972 poślubił wnuczkę gen. F. Franco – Maríę del Carmen Martínez-Bordiú (małżeństwo rozpadło się z winy żony w 1983); od śmierci swego ojca (20 marca 1975) „król z prawa” Francji i Nawarry Alfons II; zginął w niewyjaśnionym dotąd wypadku podczas zjazdu narciarskiego w Beaver Creek (USA) w 1989 roku; jego młodszym synem (starszy, Franciszek, zginął w wypadku samochodu prowadzonego przez ojca w 1984) jest obecny król de iure Francji i Nawarry – Ludwik XX (Louis-Alphonse de Bourbon).

400 lat temu, 22 kwietnia 1616 roku, zmarł w Madrycie, w wieku 68 lat (ur. 29 IX 1547), Miguel de Cervantes Saavedra, żołnierz i pisarz (prozaik, dramaturg i poeta), autor powieści wszech czasów Przemyślny szlachcic Don Kichote z La Manczy; pochodził ze zubożałej, ale starej rodziny szlacheckiej; uczył się u jezuitów i u znanego humanisty Juana Lopeza de Hoyos; kiedy przebywał w Rzymie (dokąd musiał uciekać z powodu udziału w zakazanym pojedynku), wstąpił do hiszpańskiego regimentu piechoty w Neapolu; pod dowództwem Jana Austriackiego wziął udział w słynnej bitwie morskiej pod Lepanto (1571), dzięki której zachodnie chrześcijaństwo uratowane zostało przed Turkami, wykazując się mimo dręczącej go gorączki wielką odwagą, co przypłacił strzaskaniem lewej ręki, nieruchomej już do końca życia; zwolniony po czterech latach ze służby wojskowej, w drodze do kraju wpadł w ręce korsarzy berberyjskich, którzy sprzedali go bejowi Algieru; w niewoli spędził aż pięć lat, zanim rodzina zdołała uzbierać wymagany okup; po uwolnieniu ponownie zaciągnął się do wojska i stacjonował przez jakiś czas w Portugalii, lecz ostatecznie zdecydował poświęcić się literaturze; debiutował w 1585 romansem pasterskim Galatea; następnie zwrócił się ku teatrowi, przy czym uważana przezeń za największe osiągnięcie tragedia Numancja ma mniejsze znaczenie aniżeli błahe gatunkowo, lecz perfekcyjne, farsowe intermedia; problemy finansowe zmuszały go okresowo do przyjmowania różnych posad, w tym poborcy podatkowego, lecz kłopoty z bilansowaniem ksiąg doprowadziły go nawet (dwukrotnie) do więzienia; pierwszą część swojego największego arcydzieła opublikował w 1605, a drugą w 1615; przyniosła mu ona sławę i to międzynarodową już za życia, acz nie wiązał się z nią sukces pekuniarny – zmarł, tak jak żył, nękany procesami, w ubóstwie; intencja i sens jego genialnego utworu od początku były przedmiotem kontrowersji; niezależnie od tego, ten najczęściej komentowany utwór literatury hiszpańskiej jest uważany za esencję „duszy hiszpańskiej” (a ściślej: kastylijskiej) z jej mistycyzmem oraz heroizmem w nieodłącznej parze z humoryzmem i groteską, personifikowaną przez towarzysza i „giermka” błędnego rycerza z La Manczy – Sanczo Pansę.

30 lat temu, 22 kwietnia 1986 roku, zmarł w Chicago, w wieku 79 lat (ur. 9 III 1907), Mircea Eliade, historyk i fenomenolog religii, indolog, filozof kultury, eseista, powieściopisarz i dyplomata; był synem oficera armii rumuńskiej; od najmłodszych lat oddawał się (mimo ciągłych kłopotów ze wzrokiem) intensywnym studiom naukowym i językowym, a mając 18 lat, święcił publikację setnego artykułu; studia akademickie (pod kierunkiem m.in. historyka Nicolae Iorgi) ukończył w 21. roku życia, a doktorat (na temat jogi) obronił w 1934; przedtem, oprócz podróży do Włoch, gdzie zaprzyjaźnił się z G. Papinim, spędził cztery lata w Indiach: w Kalkucie był uczniem S. Dasgupty, a w himalajskim aśramie Rishikeshu praktykował jogę pod okiem guru Siwanady; po powrocie otrzymał (1933) nagrodę literacką za autobiograficzną powieść Majtreji; w tym czasie zafascynował go też mistycyzm przywódcy nacjonalistycznego Legionu Archanioła Michała – Corneliu Codreanu; wraz z filozofem Nae Ionescu, E.M. Cioranem, E. Ionesco i innymi intelektualistami założył związany z Legionem Klub Dyskusyjny AXA; te prolegionowe sympatie doprowadziły go w 1937 na kilka tygodni do obozu koncentracyjnego; w tym samym roku doszło do jego pierwszego spotkania z „tradycjonalistą integralnym” Juliusem Evolą; w 1938 założył międzynarodowy tygodnik religioznawczy „Zalmoxis”; uniknął aresztowania po ustanowieniu dyktatury królewskiej (Karola II) i zamordowaniu Codreanu; po proklamowaniu (1940) Rumunii Narodowym Państwem Legionowym, a następnie dyktatury marsz. Iona Antonescu, został attaché kulturalnym w Londynie (był podejrzewany przez Brytyjczyków o działalność wywiadowczą na rzecz III Rzeszy), a po zerwaniu stosunków dyplomatycznych – w Lizbonie, gdzie zaprzyjaźnił się z czołowym intelektualistą Nowego Państwa (i monarchistą) Alfredem Pimentą oraz napisał entuzjastyczną książkę o Salazarze; w lipcu 1942 po raz ostatni przebywał w ojczyźnie, aby dostarczyć Antonescu posłanie od Salazara; w okresie powojennym był powściągliwy politycznie, a nawet starannie ukrywał swoje wcześniejsze zaangażowanie; w trudnej dla niego osobiście i politycznie sytuacji po wojnie oraz wobec niemożności powrotu do zajętej przez Armię Czerwoną i wkrótce skomunizowanej Rumunii, pomógł mu Georges Dumézil, dzięki któremu mógł rozpocząć w 1947 wykłady w paryskiej École des Hautes Études (pisząc też odtąd po francusku); jego światowa sława czołowego religioznawcy współczesnego, uprawiającego porównawczą „morfologię religii” poprzez badanie symboli, mitów, rytuałów oraz rozmaitego typu hierofanii (epifanii), i której podstawą jest opozycja: sacrum – profanum, rozpoczęła się wraz z opublikowaniem w 1949 Traktatu o historii religii, uwieńczyła ją zaś trzytomowa Historia wierzeń i idei religijnych; w 1957 objął katedrę historii religii na uniwersytecie w Chicago; w 1960 założył, wraz z Ernstem Jüngerem, pismo „Antaios” dla propagowania „nowego”, tj. religijnego humanizmu, albowiem „być człowiekiem, czy lepiej: stać się nim, znaczy być religijnym”; odprawiona na jego wyraźne życzenia ceremonia pogrzebowa w Cerkwi Prawosławnej zadała kłam poglądom, że jego sacrum jest pozakonfesyjne, a on sam był niechętny chrześcijaństwu; chociaż istotnie żałował „odczarowania” kosmosu przez mozaizm i chrześcijaństwo, to jednak prawosławie – jako „chrześcijańska liturgia kosmiczna” – było jego duchową ojczyzną.

400 lat temu, 23 kwietnia (wg kalendarza juliańskiego, zaś wg kalendarza gregoriańskiego – 3 maja) 1616 roku, zmarł w Stratfordzie nad Avonem, w wieku 52 lat (ur. prawdopodobnie 23 IV 1564, ochrzczony 26 IV), William Shakespeare (Shakspere / Shakspear / Shakespere / Shaksper / Shaxper / Shake-speare, spolszcz. Szekspir), poeta (autor 154 sonetów i kilku poematów), dramaturg i aktor, członek Trupy Lorda Szambelana (Lord Chamberlain’s Men), noszącej od 1603 nazwę Trupy Królewskiej (King’s Men), współwłaściciel Teatru Globe; jako autor co najmniej 38 dramatów (zgodnie z ówczesną praktyką będących niekiedy po części owocem współpracy z innymi pisarzami) – komedii, tragedii, kronik historycznych (histories) i tragikomedii – uważany powszechnie za największego, obok Sofoklesa i Calderona, poetę dramatycznego wszechczasów; gorący monarchista i legitymista gardzący każdym uzurpatorem – „złodziejem państwa i monarszej władzy / który ukradkiem ściągnął z półki diadem / i do kieszeni schował” (Hamlet); wyznawca mistyki królewskiej „dwóch ciał króla” (King’s Two Bodies), albowiem „zmyć balsamu z pomazańca króla / nie zdoła wszystka woda oceanów, / ni głos znikomych ludzi strącić tego, / w kim sobie Pan Bóg wybrał zamieszkanie” (Ryszard II); wróg tyranii i demokracji – jednako przycinających „nazbyt bujne kwiaty” (Ryszard II); laudator hierarchicznego „porządku kolejności” (Trojlus i Kresyda) i społecznego organicyzmu, gdzie „członki państwa, wielkie, średnie, małe / jak instrumenta jednego koncertu (…) w jedną harmonię zlewają się zarazem” (Henryk V); wedle wszelkiego prawdopodobieństwa („teoria lancasterska”) związany z arystokratycznym i „rekuzanckim” rodem Hoghtonów uczestnik katolickiej konspiracji, mający także związki z jezuitami (męczennik o. Campion, o. Parsons); w tzw. straconych latach (The Lost Years) 1585-1592 zapewne student kolegium dla katolików angielskich w Reims lub Douai, być może nawet studiujący także (jako Arthurus Stratfordus Wigorniensis, D. Shfordus Cestrensis lub Gulielmus Clerkue Stratfordiensis) w angielskim kolegium w Rzymie, na pewno zaś dający w swoich dziełach liczne dowody wierności katolickiej dogmatyce, liturgii, kosmologii i antropologii oraz wyrażający szacunek dla wzgardzonego przez protestantów życia monastycznego; wedle świadectwa wrogiego mu pastora „umarł papistą”.

25 lat temu, 25 kwietnia 1991 roku, zmarł w Campos (stan Rio de Janeiro), w wieku 86 lat (ur. 20 VI 1904), bp Antônio de Castro Mayer; duszpasterz, tradycjonalista katolicki; pochodził z wielodzietnej rodziny pochodzenia (po stronie ojca) niemieckiego; rozpoczęte w 1922 studia teologiczne w Rzymie na Gregorianum, uwieńczył doktoratem z filozofii; święcenia kapłańskie otrzymał w 1927; po powrocie do Brazylii wykładał w seminarium, w 1940 został asystentem generalnym Akcji Katolickiej, a w 1942 wikariuszem generalnym archidiecezji São Paulo; mianowany przez papieża Piusa XII w 1948 biskupem tytularnym Prieny, 3 stycznia 1949 został ordynariuszem diecezji Campos; zabierał często głos w sprawach społecznych i politycznych, twardo broniąc tradycyjnej nauki Kościoła o społecznym panowaniu Chrystusa Króla; przez długie lata współpracował z założonym przez Plinia Corrêę de Oliveira Towarzystwem Obrony Tradycji, Rodziny i Własności (TFP); w 1960 opublikował wraz z nim, abpem Geraldem de Proença Sigaudem i ekonomistą Luízem Medonça de Freitas książkę Reforma rolna – kwestia sumienia, wymierzoną w wywłaszczenia rozpoczęte przez lewicowego prezydenta J. Quadrosa, która przyczyniła się w pewnej mierze do jego dymisji; jednak w 1984 odciął się od TFP; podczas Soboru Watykańskiego II, jako wiceprzewodniczący konserwatywnej Międzynarodowej Grupy Ojców (Coetus Internationalis Patrum), opracował – podpisaną przez ponad 450 biskupów – petycję do papieża Pawła VI z prośbą o potępienie przez Sobór komunizmu, która następnie „zaginęła”; po promulgowaniu przez Pawła VI w 1969 nowego, sprotestantyzowanego rytu mszy stanowczo odmówił jej odprawiania; aż do jego wymuszonego przejścia na emeryturę w listopadzie 1981, diecezja w Campos była jedyną na świecie, w której celebrowano wyłącznie tradycyjny ryt rzymski; już jako biskup-emeryt przejął opiekę nad usuwanymi z parafii przez jego następcę księżmi odmawiającymi celebracji nowego rytu, dla których utworzył Bractwo Św. Jana Marii Vianneya, przy którym pozostało około 50 000 wiernych; w 1983 wystosował wraz z abpem Marcelem Lefebvre’em list otwarty do papieża Jana Pawła II, piętnujący „błędy posoborowej eklezjologii”, a w 1988 był współkonsekratorem dokonanych bez zgody Rzymu konsekracji czterech nowych biskupów dla Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X; już za życia nazywany był „lwem z Campos”.

70 lat temu, 26 kwietnia 1946 roku, zmarł w Innsbrucku, w wieku 65 lat (ur. 20 VII 1880), Hermann Alexander hr. (Graf) Keyserling, filozof kultury; pochodził ze starej i majętnej rodziny ziemiańskiej Niemców Bałtyckich, lecz wywłaszczonej w 1919 przez rząd Estonii; studiował w Dorpacie (Tartu), Heidelbergu i Wiedniu, gdzie w 1902 obronił doktorat z geologii; w latach 1911-1912 odbył podróż dookoła świata, najdłużej przebywając w Indiach; w 1919 poślubił wnuczkę kanclerza Bismarcka, z którą miał dwóch synów – młodszy z nich, Arnold (1922-2005) był również znanym filozofem i religioznawcą; zawsze głosił arystokratyczny ideał społeczny, lecz lubił porównywać siebie do greckiego boga transformacji Proteusza; początkowo był też zwolennikiem pragmatycznej teorii prawdy oraz wyznawcą (za H.S. Chamberlainem) teorii o irracjonalnej naturze świata; następnie zwrócił się ku problemom kultury i postulował odrodzenie Europy przez nasycenie myśli europejskiej pierwiastkami kultur azjatyckiego Wschodu, zwłaszcza indyjskiej (to stanowisko wywołało zdecydowaną reakcję obrońcy romanizmu, francuskiego filozofa kultury Henriego Massisa w Obronie Zachodu); w 1920 założył w Darmstadt „Szkołę Mądrości” (Gesellschaft für freie Philosophie); jego współpracownikami byli m.in. Rabindranath Tagore, C.G. Jung, Thomas Mann, Max Scheler, Frank Thiess, „filozof życia” Ludwig Klages (który jednak później oskarżał go o plagiat) oraz „rewolucyjny konserwatysta” Leopold Ziegler; od 1931 gwałtownie polemizował z narodowym socjalizmem, co w III Rzeszy ściągnęło nań zakaz druku oraz areszt domowy; entuzjastą Keyserlinga, nazywającym go „Sokratesem nowoczesnego świata”, był Andrzej Bobkowski.

70 lat temu, 28 kwietnia 1946 roku, zmarł w Paryżu, w wieku 60 lat (ur. 6 X 1885), ppłk Annet-Marie Jean-François hr. (comte) de La Rocque, żołnierz oraz polityk narodowej i katolicko-społecznej prawicy republikańskiej; trzeci i najmłodszy syn Raymonda, generała artylerii morskiej, brat Pierre’a, przyjaciela i doradcy pretendenta Henryka Orleańskiego; po ukończeniu akademii wojskowej w Saint-Cyr od 1912 służył w Algierii, a następnie w Maroku; I wojnę światową ukończył w stopniu majora; w latach 1921-1923 był członkiem francuskiej misji wojskowej w Polsce, a w latach 1925-1926 walczył z rebeliantami w Maroku; z wojska odszedł w 1928; w 1929 wstąpił do (założonej w 1927) nacjonalistycznej organizacji kombatanckiej Croix-de-Feu (Krzyż Ognisty), a w 1932 objął jej przywództwo, a następnie rozbudował ją, upolitycznił i uniezależnił od wsparcia finansowego „króla perfum” F. Coty’ego; po skokowym wzroście członków (z 60 do 300 tysięcy) Croix-de-Feu stał się najpotężniejszą z antysystemowych lig pozaparlamentarnych, zdolną do konfrontacji z komunistami i przejęcia władzy, wskutek czego reżim Frontu Ludowego zdelegalizował ją 18 czerwca 1936; w odpowiedzi na to pułkownik założył Francuską Partię Społeczną (Parti Social Français), głoszącą program korporacjonistyczny i przeciwny interwencjonizmowi państwowemu, która w 1938 osiągnęła liczbę 800 tysięcy członków (w czasie wojny jej członkowie licznie zasilili najpierw kadry Państwa Francuskiego, które przyjęło dewizę PSF – Praca, Rodzina, Ojczyzna, a po 1947 gaullistowskiego Zgromadzenia Ludu Francuskiego); głosił, iż w imię „naszego ideału wolności i obrony cywilizacji chrześcijańskiej odrzucamy zarówno jarzmo hitlerowskie, jak i tyranię moskiewską”; 16 czerwca 1940 proklamował w „Petit Journal” Ruch Oporu (Résistance) totalnego (używając chyba jako pierwszy tego określenia), lecz po zawieszeniu broni (22 czerwca) zaaprobował politykę ograniczonej kolaboracji marsz. Ph. Pétaina; nie angażował się jednak w struktury Państwa Francuskiego, a w 1940 potępił Statut Żydowski, za co został zaatakowany przez skrajnie proniemieckiego kolaboracjonistę, ekskomunistę J. Doriota; już od 1941 utrzymywał kontakty z Ruchem Oporu oraz z wywiadem brytyjskim, a po zajęciu zone libre przez Niemców zszedł do podziemia, tworząc na bazie b. PSF organizację Réseau Klan; aresztowany (wraz ze 152 podkomendnymi) w marcu 1943 przez Sipo-SD w Clermont-Ferrand, został osadzony w obozie w Eisenbergu (Czechosłowacja), a następnie na zamku w Itter (Austria); w marcu 1945 znalazł się w szpitalu w Innsbrucku, który 7 maja wyzwolili Amerykanie; natychmiast wrócił do Francji, gdzie Rząd Tymczasowy dokonał jego internowania i osadzenia w areszcie domowym; jego zamiarem było utworzenie Republikańskiej Partii Społecznej Pojednania Narodowego; zmarł wskutek nieudanej operacji chirurgicznej; pośmiertnie, w 1961, rząd M. Debré złożył przeprosiny za jego niesprawiedliwe potraktowanie po wojnie; jest bohaterem kilku politycznych powieści uchronicznych.

40 lat temu, 28 kwietnia 1976 roku, zmarł w mieście Meksyk, w wieku 76 lat (ur. 12 X 1899), ks. Joaquín Sáenz y Arriaga SJ, katolicki teolog i filozof, sedewakantysta; pochodził z rodziny, która wydała aż 25 kapłanów; w 1916 wstąpił (w Barcelonie) do zakonu jezuitów, święcenia otrzymał w 1930; uzyskał trzy doktoraty: z teologii, filozofii i prawa kanonicznego; należał do grupy uformowanej duchowo przez męczennika cristero, bł. Michała Augustyna (Miguel Agustín) Pro SJ; był kapelanem podziemnych organizacji katolickich El Yunque [„Kowadło”] i Los Tecos [„Puchacze”]; w 1962 wydał po włosku i pod pseudonimem Maurice Pinay ostrzegawczą książkę Spisek przeciw Kościołowi, rozprowadzaną wśród ojców soborowych; po soborze stanął na czele najbardziej radykalnego odłamu tradycjonalizmu, przyjmującego tezę sedewakantystyczną (tron papieski jest pusty, gdyż nie może go prawowicie zajmować heretyk, a takimi są wszyscy „okupanci Stolicy Apostolskiej” od Pawła VI); po opublikowaniu książki Nowy Kościół Montiniański (1971), w której uznał Pawła VI za żyda lub marrana, infiltrującego Kościół, ekskomunikowany 20 grudnia 1971 przez prymasa Meksyku, abp. Miguela D. Mirandę; tezy te powtórzył i rozwinął w książce Pusty tron: Paweł VI nie jest prawowitym papieżem (1973); założył czasopismo „Trento” i (wraz z księżmi: A. Zamorą Hernandezem i Moisesem Carmoną) Trydencki Związek Katolicki (Unión Católica Trento) oraz konfraternię kapłańską, już po jego śmierci nazwaną Trydenckim Bractwem Kapłańskim (Sociedad Sacerdotal Trento); zmarł w wielkich cierpieniach na raka prostaty; w swoim testamencie duchowym napisał: „Oświadczam, iż z serca jestem katolikiem. (…). Jeżeli podnosiłem głos w proteście przeciw apostazji, zaznaczam, mój protest był wyłącznie przeciwko człowiekowi, który sam odciął się od Świętej Tradycji Kościoła i postawił się w opozycji do Jego Boskiej Instytucji. Nigdy nie podważałem niezmiennej doktryny Kościoła. Moje życie złożyłem w ofierze Chrystusowi, Kościołowi i Papiestwu. (…) Pragnę tylko, aby ostatnim tchnieniem mojego życia były słowa wypowiadane przez meksykańskich Męczenników: ¡VIVA CRISTO REY! ¡VIVA LA VIRGEN DE GUADALUPE!”.

Jacek Bartyzel

Za: Organizacja Monarchistów Polskich – Portal Legitymistyczny – legitymizm.org

 

 


 

Kalendarzyk reakcjonisty — maj 2016

125 lat temu, 2 maja 1891 roku, zmarł w Dreźnie, w wieku 73 lat (ur. 12 IX 1817), Constantin Frantz, filozof, matematyk i publicysta polityczny, wizjoner odrodzenia Świętego Cesarstwa Rzymskiego w formie konfederacji środkowoeuropejskiej; był synem ewangelickiego pastora, studiował filozofię i matematykę w Halle i Berlinie; od 1844 pracował w pruskiej służbie cywilnej, lecz w 1862 zrezygnował, aby poświęcić się wyłącznie pracy pisarskiej; zwalczał odtąd wytrwale (pozostających w sojuszu) liberalny nacjonalizm na płaszczyźnie ideowej oraz „małoniemiecką” koncepcję zjednoczeniową Bismarcka, uważając również, że Prusy nie są predestynowane do rozwiązania kwestii niemieckiej ze względu na ich peryferyjne położenie oraz zbyt silne splecenie z żywiołem słowiańskim; zwracał także uwagę na uzależnienie Bismarcka od finansjery i prasy żydowskiej, nazywając nawet II Rzeszę „imperium narodowości żydowskiej”; Rzeszy Bismarckowskiej przeciwstawiał koncepcję środkowoeuropejskiej konfederacji, której jądrem byłaby federacja państw niemieckich, szerszym kręgiem – Konfederacja Nadreńska, Szwajcaria, wielonarodowa Austria, Polska i Litwa, najszerszym zaś – sojusz owej konfederacji z państwami skandynawskimi i Europą zachodnią; takie skupienie mocy europejskiej zdołałoby zbilansować stosunek sił Europy zarówno wobec supremacji militarnej Rosji, jak i rosnącego potencjału Stanów Zjednoczonych, których przyszły wpływ na politykę światową przewidywał (proponował również powstrzymanie emigracji do USA, aby nie wzbogacać ich gospodarki, a skierowanie jej na kolonizację Europy południowo-wschodniej wzdłuż Dunaju aż do Morza Czarnego); w jego koncepcji szczególnie istotną rolę odgrywała Polska, która powinna być odbudowana jako Wicekrólestwo (obejmujące również Wielkie Księstwo Litewskie) rządzone przez przedstawicieli katolickiej linii Hohenzollernów, z własną armią, odrębnym ustrojem i administracją; żyjący obok siebie Niemcy i Polacy winni wzajemnie uczyć się swoich języków (zamiast próbować Polaków germanizować, „powinniśmy Bogu dziękować”, że istnieje naród słowiański, który nie ulega „powabom” panslawizmu); Polacy muszą jednak poradzić sobie z pasożytującą na nich gospodarką żydowską, bez czego ich własny rozwój ekonomiczny będzie niemożliwy; odbudowana Polska powinna być buforem oddzielającym Niemcy i zachodnią cywilizację europejską od prawdziwego wroga na Wschodzie, czyli „rosyjskiego mongolizmu”.

225 lat temu, 3 maja 1791 roku, urodził się w Sławucie na Wołyniu Henryk hr. Rzewuski h. Krzywda, prozaik i publicysta tradycjonalistyczny; potomek magnackiego rodu odgrywającego wybitną rolę zwłaszcza w XVIII w. (pradziadek – Wacław Rzewuski, hetman wielki koronny i kasztelan krakowski, a także teoretyk poezji, poeta i dramatopisarz, jako jeden z przywódców antyrosyjskiej konfederacji radomskiej został na rozkaz Repnina porwany i wywieziony do Kaługi; ojciec – Adam Wawrzyniec, kasztelan witebski, był najwybitniejszym teoretykiem „staroszlacheckiego” obozu republikańskiego), brat Karoliny Sobańskiej, Eweliny Hańskiej oraz Adama Rzewuskiego, generała rosyjskiego; w dzieciństwie wychowywała go babka – siostra T. Rejtana; w latach 1806-1807 słuchał wykładów w Akademii Krakowskiej, następnie służył w armii Księstwa Warszawskiego i wziął udział w wojnie polsko-austriackiej; po 1815 podróżował po Europie, gdzie poznał osobiście głównych „Doktorów Kontrrewolucji” (J. de Maistre, L. de Bonald, K.L. von Haller); podczas pobytu w Petersburgu został członkiem loży wolnomularskiej Orzeł Biały; w 1825 odbył z siostrą i Adamem Mickiewiczem podróż na Krym, której skutkiem była wzajemna inspiracja literacka (jego opowiadania z życia szlachty zrodziły pomysł Pana Tadeusza, słuchacz zachęcał go zaś do ich spisania, czego – dużo późniejszym – owocem były Pamiątki Soplicy); opublikowanie wspomnianej „gawędy szlacheckiej” w 1839 przyniosło mu ogromną popularność, którą wzmocnił szereg powieści historycznych, na czele z Listopadem, będącym najwybitniejszą polską powieścią romantyczną; wzburzenie opinii patriotycznej przyniosło opublikowanie (pod pseudonimem Jarosz Bejła) Mieszanin obyczajowych, następnie zaś Wędrówek umysłowych; w latach 40. był członkiem i głównym ideologiem tzw. pentarchii (albo: koterii) petersburskiej, skupiającej konserwatywnych romantyków o nastawieniu lojalistycznym (M. Grabowski, L. Sztyrmer, abp I. Hołowiński), wydającej Tygodnik Petersburski, lecz faktycznie działającej głównie na Kijowszczyźnie; w latach 1850-1856 był urzędnikiem do specjalnych poruczeń namiestnika Królestwa Polskiego, księcia Iwana Paskiewicza, redagującym jednocześnie (od 1851) urzędowy „Dziennik Warszawski”, gdzie opublikował swoje główne teksty filozoficzno-polityczne, przedrukowane fragmentarycznie przez A. Walickiego w antologii Filozofia i myśl społeczna 1831-1864 (1977), a zebrane w formie książkowej (Cywilizacja i religia) przez A. Wielomskiego i opublikowane w serii Biblioteka konserwatyzm.pl w 2009; resztę życia spędził w rodowej siedzibie w Cudnowie k. Żytomierza, gdzie zmarł w 1866 roku; tradycjonalizm Rzewuskiego inspirowany był myślą L. de Bonalda i zwłaszcza J. de Maistre’a – w stopniu takim, że więcej niż ocierał się o plagiat (co wykazał w swoim studium porównawczym J. Łytkowski); wyostrzał jeszcze antyracjonalizm i fideizm tego drugiego w krytyce bezpłodnych dociekań „rozumu indywidualnego”, niszczących żywe więzi międzyludzkie i świadczące swoim pojawieniem się o degeneracji społeczeństwa; tak samo jak de Maistre uważał, że każdy naród ma swoją przyrodzoną „formę żywotną”, wyrażającą się w jego swoistym ustroju, co w wypadku Polski oznaczało „federację szlachty posiadającej zbiorowe pełnowładztwo”; formy te jednak wyczerpują się wraz ze starzeniem się narodów i tkwiących w nich zasobów objawienia Bożego, toteż narody te zapadają się w nicość; ten przypadek dotknął właśnie Polskę, która nie może istnieć już inaczej, jak tylko jako prowincja słowiańskiego cesarstwa rosyjskiego; spiski i konspiracje nie dowodzą wcale żywotności narodu, lecz są robactwem toczącym trupa, nadto zaś siłą rzeczy sytuują polski ruch niepodległościowy w obozie rewolucji europejskiej; Rosja natomiast, jako najmocniejszy filar Świętego Przymierza, stanowi jednocześnie tamę dla rewolucji, jak i gwaranta zachowania arystokratycznego ustroju społecznego; tradycjonalistą polskim (czyli też republikańskim) można być jedynie jako laudator bezpowrotnie minionej tradycji, realnie natomiast można być już tylko tradycjonalistą w sensie uniwersalnym, a politycznie – poddając się monarchicznemu absolutyzmowi rosyjskiemu; równie ważnym źródłem poglądów Rzewuskiego były Prelekcje paryskie Mickiewicza, którego po ich lekturze nazwał „najpotężniejszym umysłem całej Słowiańszczyzny”; wydobywał z nich jednak wyłącznie wątki tradycjonalistyczne, antyoświeceniowe, antyracjonalistyczne (apoteozę „ludzi intuicji, czyli natchnienia”), potępienie filozofii jako „fałszerstwa Objawienia”, pogardę dla parlamentaryzmu i jego jałowych dyskusji, identycznie krytyczną ocenę Konstytucji 3 Maja, jako „odszczepionej od historii ojczystej”, starannie odsiewając i przemilczając wątki rewolucyjne, heterodoksyjne religijnie i chiliastyczne.

175 lat temu, 7 maja 1841 roku, urodził się w Nogent-le-Rotrou (Region Centralny) Gustave Le Bon, lekarz, antropolog, psycholog i socjolog; w 1866 ukończył medycynę; był wielokrotnie wysyłany przez rząd francuski do Azji, gdzie badał zabytki archeologiczne; po odbyciu szeregu podróży oraz po powrocie do Francji zainicjował (w 1902) serię Biblioteki Filozofii Naukowej w wydawnictwie Flammarion; organizował też „obiady środowe” z udziałem najznakomitszych intelektualistów epoki oraz bywał w salonie hrabiny Greffulhe, którego literackim wizerunkiem jest salon księżnej Guermantes w W poszukiwaniu straconego czasu M. Prousta; zasadniczo pozytywista w metodologii (uważanej przez badaczy akademickich, na czele z É. Durkheimem, za „amatorską”), stał się inicjatorem (obok G. Tarde’a i Włocha S. Sighelego) psychologii społecznej, a jednocześnie psychologizmu w socjologii; jego głównym przedmiotem zainteresowania była analiza psychologiczna mas ludzkich, ujęta w książce, która przyniosła mu sławę – Psychologia tłumu (1895); „tłum” pojmował jako wytwór społeczeństwa przemysłowego i charakteryzował go jako twór anormalny, gdyż irracjonalny, rządzony popędami i podatny na sugestie; to stanowisko doprowadziło go również do krytyki wszystkich postaci egalitaryzmu na czele z socjalizmem, którego psychologię też opracował; mimo iż potępił już w 1924 germański „mit rasy aryjskiej”, dziś jest postrzegany jako „rasista ideologii kolonialnej”; jego tezy wywarły wpływ m.in. na Theodore’a Roosevelta, B. Mussoliniego (zachował się list od niego do Le Bona) i Ch. de Gaulle’a; zmarł w 1931 roku.

80 lat temu, 8 maja 1936 roku, zmarł w Monachium, w wieku 55 lat (ur. 29 V 1880), Oswald Arnold Gottfried Spengler, filozof kultury, historiozof i publicysta; pochodził z rodziny drobnomieszczańskiej, którą cechował typowo niemiecki emocjonalny chłód, co skutkowało jego stanami lękowymi, migrenami, załamaniami nerwowymi i somnambulizmem; już w liceum klasycznym rozwijał szerokie zainteresowania naukowe i artystyczne; studiował jako wolny słuchacz i wybierał wykłady z rozmaitych dziedzin w Monachium, Berlinie i Halle; w 1903 odrzucono jego (pisaną pod kierunkiem A. Riehla) rozprawę doktorską o metafizyce Heraklita, lecz rok później, po uzupełnieniu literatury, została ona przyjęta; do 1911 nauczał w liceach, lecz po śmierci matki zamieszkał w Monachium i utrzymywał się ze skromnego spadku i udzielania prywatnych lekcji; we wrześniu 1918 opublikował pierwszy tom swojego „epokowego” dzieła Zmierzch Zachodu, które jako swoisty manifest katastrofizmu przyniosło mu natychmiastową, światową sławę (raczej jednak wśród filozofujących literatów i artystów, aniżeli uczonych akademickich, zarzucających mu dyletantyzm, niejasność, intuicjonizm i mętny mistycyzm), a także niezależność finansową, co pozwoliło mu odrzucić ofertę profesury w Getyndze; po opublikowaniu drugiego tomu (1922) zajął się także polityką i publicystyką polityczną w duchu konserwatywnym (wiąże się go z Rewolucją Konserwatywną, ale bez przyporządkowania do któregoś z konkretnych nurtów); głosił niewygasające posłannictwo polityczne szlachty (Adel), jako przywódczyni narodu, pochwałę „pruskiego socjalizmu”, czyli organicznego społeczeństwa agrarnego i wspólnotowego, przyrównywał sytuację ostatnich konserwatystów w zdegenerowanym świecie mieszczańskim do strażnika z Pompejów, który trwa do końca na posterunku, ponieważ zapomniano go odwołać; uczestniczył w planowaniu prawicowego puczu, który miał wynieść do dyktatorskiej władzy gen. Hansa von Seeckta (sam Spengler miał objąć tekę ministra kultury), lecz po spotkaniu z nim uznał go za politycznego głupca; pomimo zabiegów hitlerowców zachował dystans wobec nich i wobec reżimu narodowosocjalistycznego, gardząc Hitlerem jako prostakiem oraz prymitywizmem ideologii rasistowskiej; przyjął członkostwo w Akademii Niemieckiej, ale odmówił Goebbelsowi udziału w propagandzie wyborczej; potępił publicznie „noc długich noży” (w której zginęło kilku jego przyjaciół), a jego ostatnia książka – Lata decyzji – została wycofana przez nazistów z obiegu; nagłość jego śmierci wywołała spekulacje co do jego zamordowania przez hitlerowców, nie mają one jednak żadnego potwierdzenia; osnową jego filozofii kultury, i dziejów jednocześnie, jest przeświadczenie o ich zdeterminowanej śmiertelności, jak każdego organizmu, przechodzącego te same stadia rozwoju (wzrastania, rozkwitu i więdnięcia), stąd też nazywana jest ona koncepcją biologiczną lub organiczną; nie ma jednej, ogólnoludzkiej kultury, lecz było/jest ich osiem (babilońska, egipska, chińska, hinduska, meksykańska, antyczna, /zachodnio/europejska oraz rodząca się dopiero – rosyjska); pierwszych pięć kultur ma charakter „magiczny”, antyczna była „apollińska”, europejska zaś jest „faustyczna”; dzieje świata można ujmować jako sumaryczną biografię wielkich kultur, ustalając między nimi stosunki homologiczności czy jednoczesności; dzieje te trwają przeciętnie 1000 lat, z czego ostatnie 200 to faza zmierzchu (kultura europejska, zrodzona w epoce Karola Wielkiego, w fazę tę weszła więc ok. roku 1800, po rewolucji francuskiej); centralną kategorią metafizyczną Spenglerowskiej filozofii kultury jest rozróżnienie pomiędzy Dasein (tu: jako istnienie „bezwiedne”, wegetatywne, roślinne) a Wachsein (istnienie „czuwające”, świadome, refleksyjne, ludzkie), które cechują także dynamiczne napięcia pomiędzy nim a Dasein; pierwotne jest Dasein, rozkwit charakteryzuje równowaga pomiędzy Dasein a Wachsein (tym samym zaś pomiędzy „życiem” a „kulturą”), zmierzch oznacza wyciekanie Dasein i „wysuszenie” Wachsein w jałowy intelektualizm; samo pojęcie „kultura” ma dwojaki zakres: szerszy, czyli obejmujący całą historię danej kultury, oraz węższy, czyli fazę jej rozkwitu; faza zmierzchu natomiast określana jest jako „cywilizacja”; cywilizację znamionują skostnienie, urbanizacja (wraz z nowym nomadyzmem), umasowienie, atomizm społeczny, areligijność bądź zdegenerowana „druga religijność” (czyli „religie polityczne”), abstrakcyjne moralizatorstwo, plebeizm, zmechanizowanie intelektu, panowanie dziennikarstwa („intelektualnej prostytucji”), antyorganiczne formy polityczne (demokracja, parlamentaryzm, partyjnictwo, „mandarynizm”, cezaryzm), panowanie techniki, socjalizm, humanitaryzm, pacyfizm, kosmopolityzm, plutokracja i chryzokracja, utylitaryzm; nadejście cywilizacji można rozpoznać po tak odrażających objawach, jak: kino, ekspresjonizm, teozofia, walki bokserskie, murzyńskie tańce, poker i totalizator.

50 lat temu, 12 maja 1966 roku, zmarł w Warszawie, w wieku 79 lat (ur. 12 XII 1886), Ludwik Hieronim hr. Morstin h. Leliwa, dramaturg, poeta, redaktor czasopism literackich, dyplomata i żołnierz; pochodził z zamożnej rodziny ziemiańskiej, studiował w Monachium, Berlinie, Lipsku i Paryżu; związany towarzysko i politycznie ze środowiskiem konserwatystów krakowskich, zwłaszcza z redaktorem „Czasu” – prof. S. Estreicherem; w latach 1911-1913 wydawał i redagował elitarny miesięcznik o wysmakowanej szacie graficznej – „Museion”, w którym do głosu doszedł nurt neoklasycystyczny w literaturze Młodej Polski; w czasie I wojny światowej był żołnierzem 2 Pułku Piechoty Legionów Polskich (zweryfikowany w stopniu majora w 1919); brał udział w pracach Naczelnego Komitetu Narodowego, a po 1917 – urzędów podległych Radzie Regencyjnej Królestwa Polskiego; w latach 1919-1924 służył w dyplomacji jako attaché wojskowy w Paryżu, a następnie w Rzymie; był także oficerem łącznikowym Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego przy sztabie marszałka F. Focha oraz adiutantem szefa Polskiej Misji Wojskowej, gen. T. Rozwadowskiego; w okresie międzywojennym organizował słynne zjazdy poetów w swoim pałacu w Pławowicach; redagował też „Pamiętnik Warszawski”; w 1935 otrzymał Złoty Wawrzyn Polskiej Akademii Literatury, a w 1939 odbyła się prapremiera jego najpopularniejszej sztuki – komedii lirycznej Obrona Ksantypy; w czasie wojny był oficerem AK; wypędzony przez komunistów z Pławowic, zamieszkał w Zakopanem, gdzie założył Towarzystwo Miłośników Teatru im. Heleny Modrzejewskiej, którego był prezesem, a w 1960 przeniósł się do Warszawy; jego młodszą siostrą była poetka katolicka Maria Morstin-Górska (1893-1972).

15 lat temu, 13 maja 2001 roku, zmarł w Warszawie, w wieku 82 lat (ur. 29 X 1918), Paweł Hertz, poeta, eseista, tłumacz i edytor; pochodził z zamożnej i zasymilowanej rodziny żydowskiej; jako uczeń gimnazjum porzucił szkołę i nie przystąpił do matury, stając się autodydaktykiem; debiutował, kiedy miał 16 lat, w „Wiadomościach Literackich”, a rok później opublikował pierwszy tom poezji (w liryce reprezentował nurt neoklasycystyczny); w drugiej połowie lat 30. podróżował po Europie, a od końca 1937 mieszkał w Paryżu, uczęszczając na wykłady w Szkole Wyższej Studiów Międzynarodowych (EHEI); w 1939 wrócił do Polski, a w styczniu 1940 został aresztowany we Lwowie przez NKWD i skazany na osiem lat łagru; po „amnestii” w 1942 rozpoczął organizowanie szkół polskich w Kirgizji z ramienia delegatury ambasady RP; ponownie aresztowany po zerwaniu przez ZSSR stosunków dyplomatycznych z rządem polskim, lecz wkrótce zwolniony, zaczął pracować jako bibliotekarz w Samarkandzie; do Polski wrócił w grudniu 1945 i został członkiem redakcji lewicowej „Kuźnicy”; w 1957, po zawieszeniu przez władze (przed ukazaniem się pierwszego numeru) czasopisma „Europa”, którego miał być jednym z redaktorów, wystąpił z PZPR (w przeciwieństwie do wielu innych pisarzy nigdy nie ukrywał, że jego zaangażowanie powojenne wynikało wyłącznie ze strachu przed systemem totalitarnym i traumy łagrowej, nie ubarwiał go żadnym „ukąszeniem heglowskim” czy wiarą w „sprawiedliwość społeczną”); należał do komitetu redakcyjnego Słownika języka polskiego, redagował (1955-1982) „Rocznik Literacki”, wraz z Władysławem Kopalińskim ułożył Księgę cytatów z polskiej literatury pięknej (1975); był inicjatorem reprintowania książek cennych dla kultury polskiej; w 1977 zainaugurował serię „Podróże” w PIW, tłumaczył z rosyjskiego, niemieckiego i francuskiego; w marcu 1964 był sygnatariuszem Listu 34; od 1969 był członkiem Zarządu Polskiego PEN Clubu, w latach 1975-1978 wiceprezesem ZLP; należał do Rady Duszpasterstw Środowisk Twórczych oraz (1991-95) Rady do spraw Stosunków Polsko-Żydowskich przy Prezydencie RP; był członkiem korespondentem Instytutu Nauk o Człowieku w Wiedniu; praca nad monumentalną antologią (7 tomów wydanych w latach 1959-79) Zbioru poetów polskich XIX wieku oraz trzytomową edycją Dzieł Zygmunta Krasińskiego doprowadziła go do oryginalnej wersji konserwatyzmu kulturowego i (o ile to było możliwe do przekazania) politycznego, opartego o antynomię „ładu” i „nieładu” oraz apologię tradycji (polskiej i europejsko-chrześcijańskiej); wraz ze swoim przyjacielem Henrykiem Krzeczkowskim był mentorem młodzieży konserwatywnej i prawicowej; już w III RP wielokrotnie krytykował postawy lewicowo-liberalnej inteligencji warszawskiej, nazywanej przezeń ironicznie „panną Izabelą Łęcką”.

10 lat temu, 13 maja 2006 roku, zmarł w South Hadley (Massachusetts), w wieku 89 lat (ur. 5 VIII 1916), Peter Robert Edwin Viereck, poeta, historyk idei i konserwatywny myśliciel polityczny; syn George’a Sylvestra Vierecka (1884-1962), również poety i pisarza, urodzonego jako Niemiec w Monachium (którego ojciec Ludwig, marksista, nieślubny syn aktorki, uchodzący za pozamałżeńskiego syna króla i cesarza Wilhelma I, w 1896 wyemigrował do USA), już od lat 20. XX wieku entuzjasty Adolfa Hitlera, uznanego w 1941 za agenta nazistowskiego i w latach 1942-1947 więzionego bez sądu; w 1937 ukończył summa cum laude studia historyczne na Harvardzie, a w 1942 doktoryzował się; od 1947 do emerytury w 1987 nauczał historii i rosyjskiego w kobiecym college’u w Mount Holyoke; w 1949 otrzymał Nagrodę Pulitzera w dziedzinie poezji; dziełem jego życia, niezwykłym już przez to, że jego trzy kolejne wydania w ciągu ponad 60 lat (1941, 1965, 2003) zmieniały nie tylko podtytuł, ale i zawartość, niezwykłym również i przez fakt, że dokonywał w ten sposób dramatycznego rozrachunku z poglądami przebywającego w więzieniu własnego ojca, była – poświęcona korzeniom ideologicznym hitleryzmu – Metapolityka; tą (złowrogą w jego ocenie) metapolityką polityki narodowosocjalistycznej był niemiecki romantyzm aż po Wagnera, głoszący prymat estetyki nad etyką; podobnie jak wielu innych autorów konserwatywnych tej epoki (Maurras, Eliot), Viereck uważał, że romantyzm to postawa rewolucyjna, wroga dyscyplinie, gubiąca poczucie miary i roztropności, w konsekwencji więc – antycywilizacyjna; romantyzm to Treść, Życie i Dynamizm, klasycyzm zaś to Forma, Prawo Wieczne i Statyczność; tym, czym dla literatury jest klasycyzm, dla polityki jest właśnie konserwatyzm; jako konserwatysta zadeklarował się już w artykule z 1940, opublikowanym w „Atlantic Monthly”, w bezpośredniej kontrze do europejskiej „burzy autorytaryzmu”, w szczególności zaś do „romantycznego” hitleryzmu oraz utopii komunistycznej (której entuzjaści dominowali na jego własnym kampusie); idee przez niego głoszone sytuują go w nurcie tzw. konserwatyzmu organicznego, którego wyznacznikami są: absolutyzm etyczny, arystokratyzm wykształconej, samoograniczającej się elity, konstytucjonalizm oraz historyczna ciągłość niepisanych, konkretnych zwyczajów wolnych ludzi; głosił nawet nietypową dla Amerykanów pochwałę monarchii konstytucyjnej, jako godnego zalecenia systemu politycznego i normalnego układu odniesienia dla polityki; rozgraniczał jednak pomiędzy postawą konserwatywną a postawą reakcyjną, przez którą rozumiał (i odrzucał) dążenie do zakonserwowania status quo w każdym szczególe; mistrzami konserwatywnego myślenia i działania byli dla niego: E. Burke (acz szedł dalej od niego w akceptacji dla kontrolowanej zmiany), A. Hamilton, J.C. Calhoun, W. Churchill, a w szczególności książę Metternich, jako „architekt koncertu europejskiego”, zapewniającego pokój i porządek, a przy tym posiadającego nie tylko umiejętności gry politycznej, lecz i aplikacji zasad ładu moralnego w stosunkach między państwami; pomimo tego Viereck był outsiderem pośród konserwatystów amerykańskich; on zarzucał im (zwłaszcza buckleyists) „samolubny materializm”, odrażające łączenie chrześcijaństwa z nieewangeliczną, egoistyczną i atomistyczną ideologią liberalizmu manchesterskiego, a także „podskórne faszyzowanie” z powodu pobłażliwości dla populizmu, nacjonalizmu i maccartyzmu; oni jego traktowali jako liberalnego (czyli w warunkach amerykańskich – socjalizującego) „mięczaka”, akceptującego New Deal (acz krytykował F.D. Roosevelta za łamanie konstytucji i próby osłabiania pozycji Sądu Najwyższego) i systematycznie wspierającego przeciwko republikanom kandydatów antykomunistycznego skrzydła demokratów (H. Truman, A. Stevenson).

125 lat temu, 15 maja (3 maja w kalendarzu juliańskim) 1891 roku, urodził się w Kijowie Michaił Afanasjewicz Bułhakow [właśc. Bułgakow: ros. Михаил Афанасьевич Булгаков], prozaik, dramaturg i felietonista, jeden z największych pisarzy XX wieku; syn Afanasija Iwanowicza (1859-1907) – historyka religii i profesora Kijowskiej Akademii Duchownej; po ukończeniu (1916) medycyny na Cesarskim Uniwersytecie Kijowskim św. Włodzimierza został zmobilizowany do wojska, gdzie prowadził szpital polowy; po wybuchu rewolucji bolszewickiej rozważał emigrację, lecz ostatecznie pozostał w Kijowie i otworzył prywatną praktykę; podczas przechodzenia Kijowa z rąk do rąk trafiał – jako ochotnik, zmobilizowany, zbieg lub jeniec – do oddziałów wojskowych różnych stron (hetmańcy, bolszewicy, petlurowcy, biali), ostatecznie znajdując się na płn. Kaukazie jako lekarz wojskowy 3. Tieriekskiego Pułku Kozackiego; w 1921 zamieszkał w Moskwie, porzucając praktykę lekarską na rzecz literatury; odtąd do końca życia zmagał się z trudnościami życia codziennego oraz z cenzurą i atakami nań partyjnych funkcjonariuszy literackich, lecz od najgorszego ratowało go – paradoksalnie – to, że jego twórczość cenił Stalin; dzięki niemu w 1932 na afisz MChAT-u mogła wrócić sztuka Dni Turbinów oparta na opublikowanej wcześniej (w okrojonej wersji) powieści Biała Gwardia, a on sam otrzymał posadę asystenta reżysera w tym teatrze; Stalin nie pozwolił mu jednak wyjechać za granicę; od początku lat 30. pisał największe swoje arcydzieło – powieść Mistrz i Małgorzata; finalna, szósta wersja była gotowa w 1938, lecz ostatnie poprawki pisarz nanosił jeszcze tuż przed śmiercią (zmarł w marcu 1940); opublikowanie tej wielorakiej stylistycznie i wielowarstwowej – od satyry po metafizykę – oraz poddawanej najrozmaitszym interpretacjom, od sugerowania okultyzmu po stricte religijną w duchu chrześcijańskim (analizujący to dzieło diakon Andriej Kurajew stwierdza, że apokryficzna „powieść w powieści” o Jeszua Ha-Nocri jest wprost bluźniercza, ale dochodzi do wniosku, że nie można jej uogólnić do całego utworu oraz przypisać jej autorowi, ponieważ wątek ten pochodzi od Wolanda i jest mistrzowsko ukrytą częścią satyry na sowiecką propagandę ateistyczną/satanistyczną), symbolicznej powieści o realności Diabła i jego obecności w świecie, który zaprzeczył jego istnieniu, tak samo jak istnieniu Boga, a sam jest dowodem jego/ich istnienia, było długo jeszcze po śmierci autora niemożliwe; wersja okrojona ukazała się w 1966, a prawie pełna w 1973.

40 lat temu, 18 maja 1976 roku, zmarł w Budapeszcie, w wieku 87 lat (ur. 24 VIII 1888), Hugó Payr, sportowiec i polityk monarchistyczny, legitymista habsburski; uprawiał zapasy w stylu klasycznym, zdobywając mistrzostwo Europy na zawodach w Wiedniu w 1906 oraz zajmując czwarte miejsce na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie (1908); studiował filozofię na Uniwersytecie Pázmánya w Budapeszcie, lecz w 1911 przerwał studia i został dziennikarzem; w czasie I wojny światowej był korespondentem wojennym; w 1919 walczył przeciwko żydobolszewickiej „Węgierskiej Republice Rad”, a następnie związał się z Partią Legitymistyczną (Keresztény Nemzeti Egyesülés Pártja), usiłującą przywrócić panowanie prawowitemu królowi – Karolowi IV (Habsburgowi); od 1931 był posłem z ramienia prorządowej Partii Jedności Narodowej (Nemzeti Egyséd Pártja), lecz w 1936 przeszedł do legitymistycznej Chrześcijańsko-Społecznej Partii Gospodarczej (Keresztény Gazdasági és Szociális Párthoz), kierowanej przez księdza Miklósa Grigera; po przegraniu wyborów w 1939 wycofał się z polityki; w 1944 brał udział w antyniemieckim ruchu oporu; w 1947 został szefem oddziału stołecznego Niezależnej Węgierskiej Partii Demokratycznej (Független Magyar Demokrata Pártja); brał udział w powstaniu budapeszteńskim 1956, podnosząc na powrót hasła rojalistyczne.

10 lat temu, 18 maja 2006 roku, zmarł w Ulldeconie (Tarragona, Katalonia), w wieku 89 lat (ur. w 1916), Ramón Forcadell Prats, polityk i publicysta tradycjonalistyczny; potomek rodziny z dziada pradziada służącej sprawie karlistowskiej (potomek w prostej linii adiutanta gen. R. Cabrery, Dominga Forcadella); uczestnik Krucjaty 1936-1939, radca krajowy Wspólnoty Tradycjonalistycznej (Comunión Tradicionalista) oraz wierny sługa i osobisty przyjaciel króla z prawa Ksawerego I (Don Javier de Borbón-Parma); założyciel kombatanckiego „Hermandad de Requetés del Maestrazgo” oraz (1962) „Hermandad Nacional Monárquica del Maestrazgo” i redaktor biuletynu „Boina Roja” [„Czerwony Beret”]; w latach 1964-71 burmistrz rodzinnej Ulldecony; po rozpadzie Wspólnoty karlistowskiej (wskutek ideologicznej dewiacji Don Hugona Carlosa) założyciel partii Front Instytucjonalny, która w 1975 zmieniła nazwę na Partia Społeczno-Regionalistyczna (Partido Social Regionalista); badacz myśli politycznej J. Donoso Cortesa.

150 lat temu, 19 maja 1866 roku, urodził się w Babinie (Stanisławowskie, Małopolska Wsch.) gen. Tadeusz Jordan Rozwadowski h. Trąby, dowódca, współautor zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej; pochodził z rodziny o długich tradycjach wojskowych (jego przodek odznaczył się męstwem w Wiktorii Wiedeńskiej, pradziad walczył w insurekcji kościuszkowskiej, dziad w powstaniu listopadowym, ojciec i stryj w powstaniu styczniowym); w 1886 ukończył z pierwszą lokatą Wojskową Akademię Techniczną w Wiedniu (a w 1893 Szkołę Wojenną) i rozpoczął służbę w cesarsko-królewskiej armii Austro-Węgier; jako jedyny z wyższych oficerów Polaków w armii austriackiej nawiązał współpracę z polskim ruchem strzeleckim; dokonał kilku ważnych wynalazków artyleryjskich, w tym tzw. granato-szrapnel; w 1913 został generałem majorem oraz dowódcą I Brygady Artylerii Konnej; po wybuchu I wojny światowej dowodził XII Brygadą Artylerii, odgrywając m.in. kluczową rolę w bitwie pod Gorlicami (maj 1915), gdzie nowatorsko zastosował tzw. ruchomą zasłonę ogniową; w następnej ofensywie uczestniczył już jako dowódca 43 Dywizji Piechoty, otrzymał najwyższe odznaczenie austro-węgierskie – Order Marii Teresy – oraz dosłużył się stopnia Feldmarschallleutenanta (odpowiednik polskiego generała dywizji), ale 1 lutego 1916 musiał odejść z wojska wskutek konfliktu z Naczelnym Dowództwem (przeciwstawiał się bezzasadnym egzekucjom na Polakach i Rusinach); po wyjściu z armii austriackiej nawiązał współpracę z Tymczasową Radą Stanu, a następnie z Radą Regencyjną Królestwa Polskiego; 25 października 1918 objął funkcję szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, energicznie rozpoczynając organizowanie zalążków polskich sił zbrojnych różnych rodzajów; po przekazaniu przez RR władzy powracającemu z Magdeburga brygadierowi J. Piłsudskiemu i jej samorozwiązaniu się ustąpił ze stanowiska wskutek sporu z Tymczasowym Naczelnikiem Państwa co do sposobu tworzenia armii (był za poborem przymusowym, Piłsudski zaś za ochotniczym); 17 listopada 1918 został mianowany Naczelnym Dowódcą Wojsk Polskich w Galicji Wschodniej; do oblężonego przez Ukraińców (i wyzwolonego dwa dni wcześniej) Lwowa przybył w nocy z 24/25 listopada, natychmiast domagając się posiłków, których nie otrzymał; atakowany przez wszystkich (w tym narodowych demokratów), utrzymał miasto podczas drugiej ofensywy ukraińskiej (odmawiając wykonania rozkazu wycofania się do Przemyśla) pomimo trzykrotnej przewagi wroga, aż do nadejścia odsieczy w marcu 1919; zastępujący go na stanowisku dowódcy Armii „Wschód” gen. W. Iwaszkiewicz wręczył mu rozkaz przenoszący go na stanowisko szefa Polskiej Misji Wojskowej w Paryżu, co było krzywdzącym upokorzeniem; w najtrudniejszym momencie wojny z bolszewikami został wezwany do Polski i 22 lipca 1920 mianowany szefem Sztabu Generalnego; jego pierwszym sukcesem (wspólnie z gen. K. Sosnkowskim) było sprawne przegrupowanie wojsk pozostających dotąd w bezwładnym odwrocie; zreorganizował sztab i postawił na wojnę manewrową zamiast ciągłymi frontami (w czym był zgodny z marsz. Piłsudskim, w konflikcie zaś z przysłanym do Polski z Francji gen. M. Weygandem); przedmiotem nieustannych sporów (o podłożu raczej politycznym) jest kwestia autorstwa (bądź stopnia wkładu) planu oskrzydlającego manewru kontruderzeniowego (klasyczny „manewr kanneński”, rozkaz operacyjny nr 10 000) w Bitwie Warszawskiej; prawdopodobnie zarówno Piłsudski, jak i Rozwadowski, mieli ten sam pomysł, przy czym wariant pierwszego był głębszy, więc bardziej ryzykowny; z listu generała do marszałka z 15 VIII wynika, że głównym autorem był Piłsudski, któremu Rozwadowski przyznaje rację, oponenci marszałka twierdzą jednak, że to tylko wyraz lojalności podwładnego; bezsprzeczne jest natomiast, że całością operacji defensywnych nad Wisłą i Wkrą dowodził Rozwadowski, marszałek zarezerwował sobie bowiem tylko dowodzenie grupą operacyjną przeprowadzającą kontruderzenie znad Wieprza; następnie generał objął dowództwo Frontu Południowego, operującego na Polesiu, który zmusił bolszewików do odwrotu; 1 kwietnia 1921 został awansowany do stopnia generała broni; pod koniec 1921 stanął na czele Generalnego Inspektoratu Jazdy, reorganizując ten rodzaj broni i zmieniając jego nazwę na Kawaleria, postulował także utworzenie pułków pancernych; w 1925 dowodził manewrami na Wołyniu, które odbiły się szerokim echem w Europie; w czasie przewrotu majowego objął stanowisko dowódcy obrony Warszawy przed zamachowcami; wydał rozkaz bezwzględnego rozprawienia się z nimi, a także użycia przeciwko nim bomb lotniczych; w zemście za to po zwycięstwie oddziałów Piłsudskiego nie został zwolniony z internowania, lecz aresztowany i uwięziony w Wilnie na Antokolu, w ciężkich warunkach; postawiono mu także zarzuty natury kryminalnej, nigdy nawet nie sprecyzowane; już wówczas zrodziły się pogłoski, że próbowano go otruć, malując ściany celi farbą z arszenikiem; według innej hipotezy otruto go już po zwolnieniu z więzienia i przeniesieniu w stan spoczynku, podając mu podczas podróży koleją (18 maja 1927) z Wilna do Warszawy kanapki z pokrojonym włosiem końskim lub zmielonym szkłem; jakkolwiek było, faktem jest, że cierpiał odtąd na owrzodzenie jelit, połączone z krwawieniami i bólami brzucha oraz atakami wysokiej gorączki; zmarł w 1928 roku, został pochowany na cmentarzu Orląt Lwowskich; jego szczątki prawdopodobnie zostały przeniesione na cmentarz Łyczakowski podczas barbarzyńskiej akcji zrównywania z ziemią cmentarza orląt w latach 70; kawaler wielu orderów polskich i zagranicznych, w tym Krzyża Komandorskiego Orderu Wojennego Virtuti Militari.

175 lat temu, 21 maja 1841 roku, urodził się w Sabadell (Katalonia) ks. Félix Sardá y Salvany, duszpasterz, apologeta i polemista, jeden z czołowych reprezentantów integryzmu katolickiego w epoce Restauracji; syn przemysłowca z branży tekstylnej i katalońskiej szlachcianki; wychowanek jezuitów (do zakonu nie został jednak przyjęty z powodu słabego zdrowia); święcenia kapłańskie przyjął w 1865; ukończył teologię oraz prawo, filozofię i literaturę na Uniwersytecie Barcelońskim; od 1871 publikował liczne artykuły (na łamach redagowanego przez siebie „Revista Popular”) pod pseudonimem Un Obscurantista de buena fe („Ciemnogrodzianin dobrej wiary”) oraz książki broniące doktryny katolickiej i Sylabusa, a zwalczające masonerię, spirytyzm, protestantyzm, anarchizm, naturalizm i liberalizm; najsłynniejsza z nich – Liberalizm jest grzechem (1884), opublikowana jednocześnie w kilku językach (w Polsce znana z tłumaczenia z angielskiego) i mająca już do 1887 siedem wydań, spowodowała kontrakcję katolikoliberałów, którzy wystąpili do Kongregacji Indeksu o jej zbadanie, lecz orzeczenie było jednoznacznie pochwalne dla autora, zakończyło się zaś potępieniem książki Proces integryzmu (1885) jednego z jego oponentów – kanonika z Vich, ks. Celestina de Pazosa; wywodząc liberalizm z protestantyzmu (odrzucenie autorytetu w polityce jako skutek odrzucenia autorytetu w religii), lekceważył wszelako aktualne znaczenie „przyczyny” („protestantyzm jest obecnie zdechłym psem”), akcentował zaś zagrożenie ze strony „skutku” („liberalizm [jest] żywym lwem, krążącym w poszukiwaniu kogo mógłby pożreć”), albowiem jego (liberalizmu) „straszliwa doktryna przenika społeczeństwo do głębi; stał się [on] nowoczesnym politycznym wyznaniem, grożąc nam drugą rewolucją, mającą zwrócić świat ponownie ku pogaństwu”; liberalizm jest „herezją radykalną i uniwersalną, ponieważ są w nim zawarte wszystkie herezje”; na płaszczyźnie polityczno-ustrojowej natomiast ks. Sardá (podobnie jak inni integryści hiszpańscy, którzy w 1886 odłączyli się od karlistowskiej Wspólnoty) głosił „indyferentyzm” w materii ustrojowej, akceptując każdą formę rządu, która uznaje suwerenność Boga, aczkolwiek preferował tradycyjną monarchię mieszaną (jak w średniowiecznej Kastylii i Aragonii), wyrażając się także życzliwie o „elekcyjnej monarchii polskiej do czasu niegodziwego rozebrania tego najbardziej religijnego królestwa”; zmarł w 1916 roku.

20 lat temu, 21 maja 1996 roku, zmarł w Irving (Teksas), w wieku 73 lat (ur. 18 V 1923) Frederick D(aniel). Wilhelmsen, katolicki filozof, publicysta i myśliciel polityczny, tradycjonalista religijny i polityczny; pochodził z rodziny o mieszanych – bawarskich i duńskich – korzeniach; ukończył Uniwersytet San Francisco (1947) i Notre Dame w Indianie (1948); od 1965 do śmierci był profesorem teksańskiego uniwersytetu stanowego w Dallas, wykładał także gościnnie na jezuickim Uniwersytecie Świętej Klary w Kalifornii, również jezuickim Uniwersytecie Al-Hikma w Bagdadzie, na Uniwersytecie Narodowym Św. Ludwika w Buenos Aires oraz na Uniwersytecie Nawaryjskim w Pampelunie; jako filozof zajmujący się metafizyką, teorią poznania oraz estetyką stał zdecydowanie na gruncie tomizmu, broniąc realizmu ontologicznego i epistemologicznego; zajmował się także (pod wpływem swojego przyjaciela – Marshalla McLuhana) teorią komunikacji; wraz z L. Brentem Bozellem był współzałożycielem (1966) i publicystą miesięcznika „Triumph”, powołanego do walki z modernistyczną samodestrukcją w Kościele od Soboru Watykańskiego II; współpracował także z innymi periodykami katolickimi („The Angelus”, „Faith & Reason”, „The Grail”, „The Wanderer”, madryckie „Verbo”) oraz konserwatywnymi („The Intercollegiate Review”, „Modern Age”, „National Review”); był jednym z nielicznych amerykańskich konserwatystów, których bez zastrzeżeń można określić jako tradycjonalistów, co bez wątpienia wzmocniło jeszcze przełomowe wydarzenie w jego życiu, jakim było poznanie Hiszpanii; do kraju tego przybył po raz pierwszy, aby zbierać materiały dotyczące hiszpańskich mistyków Złotego Wieku (św. Teresa z Ávila, św. Jan od Krzyża), ale przybywszy, zakochał się w całej tradycji katolicko-hiszpańskiej, której współczesnym spadkobiercą jest legitymistyczny karlizm; zaprzyjaźniony zwłaszcza z tradycjonalistycznym filozofem Álvaro d’Orsem, brał odtąd regularnie udział w zlotach (aplec) karlistów w sanktuarium pod Montejurrą, stał się pisarzem dwujęzycznym i „Hiszpanem z adopcji” duchowej; mało kto tak głęboko pojął nienacjonalistyczny, lecz rzymsko-katolicki i apostolski sens hispanidad oraz walki karlizmu o ocalenie tej tradycji; nazywano go un requeté norteamericano i un carlista estadounidense; otrzymał od króla z prawa Ksawerego I (Don Javier) Order Wygnanej Prawowitości i kazał się pochować w baskijskim czerwonym berecie (boina roja); jedna z jego córek (Elisabeth) została karmelitanką, druga (Alexandra) cenionym historykiem karlizmu.

175 lat temu, 23 maja 1841 roku, zmarł w Monachium, w wieku 76 lat (ur. 27 III 1765), Franz Xavier Benedikt von Baader, filozof, teozof i myśliciel polityczny; ukończył medycynę i był również czynnym zawodowo inżynierem górnictwa (za zasługi w tej dziedzinie uzyskał nobilitację); od 1826 zajmował katedrę filozofii i teologii spekulatywnej na Uniwersytecie Monachijskim; był pod wpływem nieortodoksyjnej mistyki Jakuba Böhme i Mistrza Eckharta (Bóg dla niego jest nie substancją, lecz wiecznie trwającym procesem i aktywnością, samouświadamiającym sobie swoją Troistość w boskiej wiedzy, nazywanej Ternar), a także głosił idee ekumeniczne, co spowodowało odebranie mu prawa do wykładania filozofii religii; te same idee stały u podstaw jego wizji Świętego Przymierza (monarchów katolickiej Austrii, protestanckich Prus i prawosławnej Rosji), za którego czołowego ideologa uchodzi, zwłaszcza z powodu wpływu, jaki wywierał na skłonnego do mistycyzmu cesarza Rosji Aleksandra I; postulował odbudowanie społeczeństwa korporacyjnego złożonego z trzech stanów: nauczycieli (Lehrstand), czyli duchowieństwa, obrońców (Wehrstand), czyli szlachty, oraz żywicieli (Nährstand), czyli ludu, jako antidotum na „najgorszą postać demokracji”, czyli plebejskość ludzi interesu; w późniejszym okresie dostrzegł także proletariat, który należałoby włączyć (po uprzednim wychowaniu go przez księży w funkcji społecznego „diakonatu”) do reprezentacji stanowej jako „stan czwarty”; wszystko to łącznie czyniło go jednym z głównych przedstawicieli konserwatyzmu romantycznego w XIX-wiecznych Niemczech.

75 lat temu, 26 maja 1941 roku, zmarł w Madrycie, w wieku 62 lat (ur. 26 VIII 1878), Enrique Suñer Ordóñez, lekarz psychiatra i eseista; ukończył medycynę i doktoryzował się na Uniwersytecie Centralnym (obecnie: Complutense) w Madrycie, po czym objął Katedrę Patologii Ogólnej na uniwersytecie w Sewilli; następnie zajmował Katedrę Chorób Dziecięcych w Valladolid i od 1921 – Katedrę Pediatrii w Madrycie; w okresie dyktatury (1923-1930) gen. Miguela Prima de Rivery został Radcą Wychowania Publicznego, a podczas krótkiej (styczeń 1930 – luty 1931) dictadura blanca gen. Dámaso Berenguera został mianowany ministrem Wychowania Publicznego i rektorem Uniwersytetu Centralnego; po proklamowaniu II Republiki zaatakował ją w artykule Dziecięca kultura Rewolucji opublikowanym w katolickim dzienniku „El Debate”, czym ściągnął na siebie liczne szykany, na czele z pobawieniem katedry; publikował w narodowo-katolickim miesięczniku teoretycznym „Acción Española”; po wybuchu wojny domowej został (w strefie narodowej) prezesem Królewskiej Akademii Narodowej Medycyny; po zakończeniu wojny odzyskał katedrę uniwersytecką oraz objął kierownictwo kilku placówek naukowych i Hiszpańskiego Czerwonego Krzyża.

40 lat temu, 26 maja 1976 roku, zmarł we Fryburgu Bryzgowijskim, w wieku 86 lat (ur. 26 IX 1889), Martin Heidegger, filozof; studiował we Fryburgu i w Marburgu pod kierunkiem Heinricha Rickerta, pozostawał też pod wpływem fenomenologii Edmunda Husserla; od 1923 profesor nadzwyczajny w Marburgu, a od 1927 – jako następca Husserla – profesor filozofii (i w roku akademickim 1933/34 rektor) uniwersytetu we Fryburgu; uważany przez wielu za największego filozofa XX wieku, stworzył własny system ontologiczny w ramach szeroko rozumianego nurtu filozofii egzystencji („egzystencjalizmu”); rdzeniem tej ontologii jest rozróżnienie pomiędzy tradycyjną kategorią ontologiczną, czyli Bytem, na którym dotychczas koncentrowała się uwaga filozofów, a egzystującym w czasie (Zeit) Byciem (das Sein) tegoż bytu; to zróżnicowanie tworzy tzw. różnicę ontologiczną, której najważniejszym skutkiem jest pewien szczególny byt, nazwany Dasein (dosłownie: „tu-bycie”, w tłumaczeniach polskich oddawany jako Jestestwo, Bycie-tu-oto, Jawnobycie, Obecność), przekraczający Byt w kierunku Bycia; ten właśnie specyficzny (dla człowieka) sposób Bycia, który jest dany Dasein, nazywa się Egzystencją; dopiero Dasein, zdaniem Heideggera, uobecnia Byt, będąc „byciem-w-świecie”, dwiema stronami egzystencji są zaś możliwość i faktyczność; przekraczając Byt w kierunku Bycia, Dasein wkracza jednocześnie w nicość, albowiem staje w obliczu nagiego faktu, iż w otaczającym go świecie nie ma żadnego punktu oparcia, a nieodwołalnym kresem i nieprzekraczalną możliwością Bycia jest śmierć: Dasein okazuje się więc „Byciem-ku-śmierci”; odkrycie tego stanu rzeczy wywołuje Trwogę (Angst), która może pogrążyć człowieka w egzystencji nieautentycznej zapomnienia Bycia i Upadania (Verfallen), może też jednak wyzwolić w nim męstwo, pozwalające wkroczyć na drogę egzystencji autentycznej, czyli oświetlającej sens Bycia; całościową strukturę Dasein można ująć jako Troskę (Sorge) o Bycie; polityka nie była nigdy przedmiotem szczególniejszej uwagi filozofa, wyjąwszy kompromitujący go okres współpracy z narodowym socjalizmem i członkostwa w NSDAP przez cały okres III Rzeszy; tłumaczył to później nadzieją na ratunek przed dwoma największymi zagrożenia dla Bycia: amerykanizmem i sowietyzmem; po wojnie „zdenazyfikowany” i odsunięty od nauczania.

100 lat temu, 28 maja 1916 roku, urodził się w Birmingham (Alabama) Walker Percy, powieściopisarz i semiotyk; urodzony w rodzinie protestanckiej (prezbiteriańskiej) z Alabamy, przez szereg lat był faktycznie agnostykiem, lecz ostatecznie, w 1947, nawrócił się (wraz z żoną) na katolicyzm, a na trzy miesiące przed śmiercią został świeckim oblatem benedyktyńskim; związany głęboko z konserwatywną tradycją Południa (Southern Tradition), był współzałożycielem (1987) Związku Pisarzy Południa (Fellowship of Southern Writers) w Chattanooga (Tennessee); jego specjalnością był gatunek powieści filozoficznej, w duchu egzystencjalizmu (największy wpływ wywarli na niego Kierkegaard, Dostojewski i Faulkner); za powieść Kinoman (The Moviegoer, 1961) otrzymał Narodową Nagrodę Literacką (National Book Award), a w 1989 Laetare Medal od Uniwersytetu Notre Dame w Indianie za twórczość „obrazującą ideały chrześcijaństwa”; wykładał na Uniwersytecie Loyoli w Nowym Orleanie; został pochowany w benedyktyńskim opactwie Św. Józefa w Luizjanie; zmarł w 1990 roku.

25 lat temu, 31 maja 1991 roku, zmarł w Padwie, w wieku 85 lat (ur. 9 V 1906), Marino Gentile, filozof i pedagog; studia filozoficzne ukończył w Wyższej Szkole Normalnej w Pizie w 1928, a doktoryzował się w 1930; wychowany w rodzinie laickiej i studiujący w bastionie idealizmu Giovanniego Gentilego (zarazem głównego ideologa faszyzmu „liberalnego”), podczas studiów nawrócił się na katolicyzm i został działaczem organizacji studentów katolickich FUCI, której asystentem kościelnym był ks. G.B. Montini (późniejszy papież Paweł VI); przez 20 lat nauczał filozofii w liceach w różnych miastach; jako teoretyk i praktyk pedagogiki współpracował z faszystowskim ministrem edukacji narodowej – Giuseppe Bottai’m i brał udział w redagowaniu Karty Szkoły (1939), co spowodowało, że po upadku faszyzmu był przez kilka miesięcy zawieszony w nauczaniu; dopiero w 1951 otrzymał katedrę historii filozofii na uniwersytecie w Trieście, skąd po dwóch latach przeniósł się do Padwy; w 1955 opracował na zlecenie ministra wychowania „Zasady fundamentalne nowego programu szkoły podstawowej”, a w latach 1959-1964 był prezesem Narodowego Centrum Dydaktycznego dla Szkoły Podstawowej; w 1967 założył „Bolletino Filosofico”, który redagował do śmierci; był członkiem jednej z najstarszych działających nieprzerwanie (od 1603) akademii naukowych na świecie – rzymskiej Accademia dei Lincei („Rysi”), Akademii Padańskiej Nauk, Literatury i Sztuk oraz (w latach 1969-1971) prezesem Włoskiego Towarzystwa Filozoficznego; jako historyk filozofii zajmował się przede wszystkim metafizyką i etyką grecką i rzymską (presokratycy, Platon, Arystoteles, Seneka), nawiązując także do platońskiej i arystotelejskiej teorii polityki; ojciec filozofa prawa i polityki – Francesca Gentilego (1936-2009).

Jacek Bartyzel

Za: Organizacja Monarchistów Polskich – Portal Legitymistyczny – legitymizm.org

 


 

Kalendarzyk reakcjonisty — czerwiec 2016

70 lat temu, 1 czerwca 1946 roku, został rozstrzelany w więzieniu w Jilavie (Rumunia), w wieku 63 lat (ur. 15 VI 1882), marsz. Ion Victor Antonescu, dowódca i premier – dyktator Rumunii w okresie II wojny światowej; pochodził z rodziny o tradycjach wojskowych; w czasie I wojny światowej walczył jako oficer armii rumuńskiej, a następnie odznaczył się w stłumieniu rebelii chłopskiej w rejonie Gałacza oraz żydobolszewickiej „Węgierskiej Republiki Rad”; od 1933 był szefem sztabu generalnego, a następnie ministrem wojny w rządach narodowo-chrześcijańskiego konserwatysty Octaviana Gogi i abpa Mirona Cristei (zrezygnował z urzędu w proteście przeciwko aresztowaniu – wkrótce zamordowanego – Corneliu Codreanu); powołany w 1940 przez króla Karola II na stanowisko premiera, 5 września ogłosił się „wodzem” (Conducător) i ustanowił faktyczną dyktaturę autorytarną o obliczu nacjonalistycznym (przy zachowaniu formalnej władzy królewskiej Michała I, na którego rzecz abdykował jego ojciec Karol); początkowo sprawował władzę przy wsparciu narodowo-radykalnej Żelaznej Gwardii (Legion Michała Archanioła), której przywódca, Horia Sima, został wicepremierem, proklamując Rumunię Narodowym Państwem Legionowym, lecz po próbie przejęcia przez legionistów pełni władzy (w styczniu 1941) pozbył się ich z rządu oraz rozpoczął represjonowanie ruchu legionowego; 23 listopada 1940 podpisał układ o przystąpieniu Rumunii do paktu trzech, a w czerwcu 1941 przystąpił do wojny z ZSSR u boku armii niemieckiej, licząc na odzyskanie Besarabii i Bukowiny; po klęsce armii rumuńskiej i wkroczeniu Armii Czerwonej w sierpniu 1944 został aresztowany, a następnie (3 września) wydany Sowietom na żądanie Stalina i przewieziony do Moskwy; w maju 1946 urządzono mu w Bukareszcie pokazowy proces przed „Trybunałem Ludowym” i skazano go na karę śmierci; za rządów Nicolae Ceauşescu został częściowo zrehabilitowany.

75 lat temu, 4 czerwca 1941 roku, zmarł w Doorn (Utrecht, Niderlandy), w wieku 82 lat (ur. 27 I 1859), Wilhelm II Hohenzollern (Friedrich Wilhelm Albert Viktor von Hohenzollern), król Prus (König von Preußen) i cesarz niemiecki (Deutscher Kaiser); syn króla i cesarza Fryderyka III; na tron wstąpił (bez odbycia ceremonii koronacji) po krótkim panowaniu swojego ojca, 15 czerwca 1888; jedną z jego pierwszych decyzji było zdymisjonowanie wszechwładnego dotąd kanclerza Ottona von Bismarcka; jego panowanie znamionował wzrost imperialnych aspiracji Niemiec oraz teatralność wystąpień publicznych, wykraczających poza dyplomatyczną oględność (np. słynna „mowa huńska” z 1900), co propagandzie państw związanych entente cordiale, a zwłaszcza Anglii, pozwoliło przedstawiać go jako militarystę i „wojennego podżegacza” oraz obarczyć go wyłączną niemal odpowiedzialnością za wybuch I wojny światowej; choć prawie całą wojnę spędził w Kwaterze Głównej wojsk niemieckich w Pszczynie, faktycznie od 1915 utracił realny wpływ na prowadzenie wojny; w wyniku rewolucji listopadowej 1918 został zmuszony do abdykacji; otrzymał azyl w neutralnej Holandii (która nie zgodziła się na wydanie go Aliantom, chcącym postawić go przed sądem), gdzie spędził resztę życia.

25 lat temu, 7 czerwca 1991 roku, zmarł w Paryżu, w wieku 79 lat (ur. 11 IV 1922), Antoine Blondin, powieściopisarz i dziennikarz; syn poetki Germaine Blondin; uczył się w elitarnych liceach Ludwika Wielkiego w Paryżu i Corneille’a w Rouen, na Sorbonie uzyskał tytuł magistra sztuk; w czasie okupacji niemieckiej był wysłany do Niemiec w ramach obowiązkowej „służby pracy”; zainspirowana tymi przeżyciami jego pierwsza powieść Wagary Europy (1949) przyniosła mu Nagrodę Deux Magots i powszechne uznanie jako następcy Stendhala w literaturze; związał się z nonkonformistyczną grupą „Huzarów” (les Hussards), skupiającą – pod przywództwem Rogera Nimiera – pisarzy o poglądach prawicowych, walczących z komunizmem i egzystencjalizmem; jako dziennikarz współpracował z pismami narodowo-rojalistycznej Action Française („Aspects de la France”, „La Nation française”) oraz z nacjonalistycznym magazynem „Rivarol”; był również dziennikarzem sportowym, współpracującym głównie z „L’Equipe”, i towarzyszył jako sprawozdawca wszystkim Tour de France odbywającym się za jego życia oraz siedmiu olimpiadom; w życiu prywatnym wagabunda i alkoholik, często trafiający do aresztu za wybryki popełniane w stanie nietrzeźwości.

60 lat temu, 8 czerwca 1956 roku, odebrał sobie życie w Nowym Jorku, w wieku 57 lat (ur. 13 III 1899), Jan Lechoń [właśc. Leszek Józef Serafinowicz h. Pobóg], poeta, krytyk, eseista i diarysta, jeden z „wielkiej piątki” Skamandra; pochodził z rodziny o korzeniach tatarskich; był wunderkindem, który debiutował tomikiem wierszy (nakładem ojca) w wieku 13 lat, a w 1916 wystawiono w Pomarańczarni jego „nokturn dramatyczny” W pałacu Stanisława Augusta; w 1916 rozpoczął studia polonistyczne na UW, lecz nigdy ich nie ukończył; współredagował czasopismo „Pro Arte et Studio”; współzałożyciel (1918) kawiarni literackiej (i kabaretu) „Pod Pikadorem” oraz grupy poetyckiej „Skamander”, której nazwę (nawiązującą do frazy „Skamander połyska, wiślaną świetlący się falą” z Akropolis S. Wyspiańskiego) wymyślił oraz wygłosił słowo wstępne na jej pierwszym publicznym występie 6 grudnia 1918; w czasie wojny polsko-bolszewickiej pracował w Biurze Prasowym Naczelnego Wodza; jego wiersz Piłsudski jest jednym z najważniejszych w poetyckiej mitologizacji J. Piłsudskiego („A On mówić nie może! Mundur na nim szary”); jego dojrzały debiut poetycki – sarmacko-barokowo-romantyczny Karmazynowy poemat (1920), w którym szczytowym osiągnięciem jest poemat Mochnacki – przyniósł mu sławę, potwierdzoną zbiorem subtelnej, refleksyjnej liryki Srebrne i czarne (1924); w obu tomach finezyjnie łączył stylistykę barokową, romantyczną i klasycystyczną; ciężar tej sławy, nakładającej nań brzemię nowego „wieszcza”, okazał się jednak zbyt wielki dla kruchej psychiki poety, zmagającego się też z rozbieżnymi, nieuporządkowanymi skłonnościami erotycznymi, przyniósł więc nie tylko pierwszą próbę samobójczą, ale i niemoc poetycką na długie lata; nie mogąc uprawiać poezji, udzielał się w życiu literackim: publikował krytyki w „Wiadomościach Literackich”, redagował satyryczne pismo „Cyrulik Warszawski”, był współautorem szopek, działał w ZZLP, był sekretarzem generalnym polskiego PEN Clubu, a w 1927 sprawował wartę przy trumnie Juliusza Słowackiego, którego prochy sprowadzono z Paryża do Polski i pochowano na Wawelu z inicjatywy marsz. Piłsudskiego; w 1935 otrzymał Złoty Wawrzyn PAL; w latach 1930-1939 był attaché kulturalnym ambasady polskiej w Paryżu (jego zasługą było wystawienie Harnasi Karola Szymanowskiego w Operze Paryskiej); po klęsce Francji w 1940 wyjechał do Brazylii, a następnie do USA, gdzie brał aktywny udział w życiu kulturalnym polskiej emigracji, będąc m.in. współzałożycielem Polskiego Instytutu Nauk i Sztuk; napisał eseistyczny tom O literaturze polskiej, ukazujący uniwersalność polskiego romantyzmu, odrodziła się też jego wena poetycka: tomy Lutnia po Bekwarku (1942) i Aria z kurantem (1945) oraz cykl Marmur i róża (1954) znamionuje świadomy tradycjonalizm formy (ulubiony przezeń trzynastozgłoskowiec sylabotoniczny) i treści, zwłaszcza religijno-patriotycznego „sanktuarium” polskości; po zniewoleniu Polski przez Sowiety pozostał na emigracji, zrywając także z dotychczasowymi przyjaciółmi (jak J. Tuwim), którzy powrócili do kraju, oddając swój talent w służbę komunizmowi; od 1949 do śmierci pisał systematycznie dziennik, także jako formę autoterapii wobec nękającej go depresji; zginął, skacząc z okna dwunastego piętra hotelu Hudson; jego samobójstwo jest przedmiotem sprzecznych interpretacji (wyrzuty sumienia z powodu homoseksualizmu, poczucie odrzucenia przez środowisko polonijne, rozpacz z powodu losu Polski pod komunizmem).

90 lat temu, 10 czerwca 1926 roku, zmarł (w wyniku obrażeń doznanych po potrąceniu przez tramwaj) w Barcelonie, w wieku 73 lat (ur. 25 VI 1852), Sługa Boży Antoni Plàcid Guillem Gaudí i Cornet, architekt i inżynier, największy geniusz architektury współczesnej; wychowanek pijarów, którym zawdzięczał głęboką znajomość nauki katolickiej, w młodości nie odznaczał się jednak pobożnością, a nawet obracał się w kręgach wolnomyślicielskich i anarchistycznych, prowadząc tryb życia snoba i dandysa; dopiero w wieku dojrzałym zwrócił się ku wierze, został też tercjarzem franciszkańskim i prowadził odtąd samotniczy oraz ascetyczny tryb życia; architekturę (ukończoną w 1878) studiował pod kierunkiem najwybitniejszych przedstawicieli katalońskiego neogotyku, na czele z Joanem Martorellem; kiedy tworzył modele budynku, eksperymentował, wykorzystując śmiało regułę równowagi krzywej łańcuchowej oraz testując wytrzymałość różnych (granit, bazalt) materiałów; odwoływał się także do nieeuklidesowej geometrii; o pięknie jego stylu decyduje także zdobnictwo powierzchni, w którym wykorzystywał głównie tradycyjny kataloński styl mozaiki trencadis, a także symbolikę florystyczną; przełomem w jego karierze zawodowej było poznanie zamożnego przemysłowca Eusebia hr. Güella, który stał się protektorem jego dzieł, budzących opór nawet w rodzinie mecenasa; dzięki niemu artysta mógł zrealizować swoje najznakomitsze projekty, łączące elementy stylu gotyckiego, mauretańskiego oraz secesyjnego, nie tylko je syntetyzując, ale nadając im własne, niepowtarzalne piętno; jego drugim mecenasem był Kościół, co ostatecznie zaowocowało poświęceniem się Gaudiego od 1914 pracy wyłącznie nad gigantycznym projektem (do dziś nieukończonej) katedry Świętej Rodziny (Sagrada Familia), zaplanowanej jako „hymn natury na cześć Stwórcy” (modelem świątyni było drzewo) wyrażony wszystkimi środkami ekspresji artystycznej – również liturgicznej muzyki gregoriańskiej, która miała rozbrzmiewać w tej świątyni (to inspiracja benedyktyńskiej szkoły z Solesmes oraz alokucji św. Piusa X); zamieszkał na terenie jej budowy i tam, zgodnie z własnym życzeniem, został pochowany; jego osobę znamionował oprócz religijności namiętny patriotyzm i regionalizm kataloński, wyrażający się także w bezkompromisowej obronie praw języka katalońskiego w kontaktach z funkcjonariuszami (a nawet z królem uzurpatorem »Alfonsem XIII«) liberalno-centralistycznego państwa; wbrew temu jednak, co się niekiedy pisze, nie był nacjonalistą i separatystą, tylko tradycjonalistą oraz katalanistą kulturalnym (w duchu idei głoszonych przez zaprzyjaźnionego z nim bpa Josepa Torrasa i Bagesa), żądającym poszanowania praw Katalonii jako jednej z las Españas; jego spowiednikiem był karlista, o. Agustí Mas COr, karlistami byli również wszyscy jego najbliżsi przyjaciele, duchowni i świeccy; od 1992 trwa jego proces beatyfikacyjny.

100 lat temu, 11 czerwca 1916 roku, urodził się w Bradze Guilherme Braga da Cruz, prawnik, historyk myśli politycznej oraz działacz katolicki i monarchistyczny; doktoryzował się z prawa na Uniwersytecie Koimbryjskim w 1941, a następnie (1948) otrzymał tam Katedrę Historii Prawa Portugalskiego; w latach 1958-1961 był dziekanem Wydziału Prawa, a w roku akademickim 1961/62 – rektorem uniwersytetu; od 1971 do śmierci był dyrektorem Biblioteki Głównej; przyczynił się wydatnie do powstania Uniwersytetu Katolickiego w Lizbonie; członek zwyczajny Portugalskiej Akademii Historii oraz członek korespondent licznych akademii zagranicznych; członek komisji redakcyjnej portugalskiego Kodeksu Cywilnego oraz (1957-1959) reprezentant Portugalii w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości w Hadze; w latach 1960-1964 był doradcą prawnym oraz namiestnikiem (Lugar-Tenente) króla z prawa Edwarda II (Dom Duarte Nuno de Bragança); prywatnie był także zapalonym filatelistą i członkiem Portugalskiego Klubu Filatelistycznego; zmarł w 1977 roku; starszy z jego synów – Luís (ur. 1942) – jest politykiem Partii Socjalistycznej, młodszy – Manuel (ur. 1946), wieloletni rektor Uniwersytetu Katolickiego, socjolog polityki, historyk integralizmu luzytańskiego i salazaryzmu – dochował wierności zasadom ojca.

75 lat temu, 11 czerwca 1941 roku, urodził się w Greensboro (Płn. Karolina) Clyde N(orman). Wilson, historyk i publicysta paleokonserwatywny i „neokonfederacki”, związany z Tradycją Południa; w 1964 ukończył studia historyczne na Uniwersytecie Północnej Karoliny w Chapel Hill, a w 1971 otrzymał tamże doktorat z historii, rozpoczynając zarazem karierę wykładowcy (od 1983 – profesora); w 1977 rozpoczął pracę nad spuścizną rękopiśmienną Johna C. Calhouna, uwieńczoną opublikowaniem wydania krytycznego w 28 tomach, uznanego powszechnie za wzorcowe pod względem edytorskim i w zakresie komentarzy historycznych; jako myśliciel i publicysta polityczny był spadkobiercą Richarda Weavera i innych „agrariuszy” z Południa; w 1980 założył razem z Thomasem Flemingiem magazyn „Southern Partisan”, a rok później pod jego redakcją ukazała się zbiorowa publikacja piętnastu autorów pt. Dlaczego Południe przetrwa, nawiązująca do słynnego manifestu agrarians sprzed pół wieku I’ll Take My Stand; w 1993 został współzałożycielem oraz pierwszym (przez następne dziesięć lat) przewodniczącym Ligi Południa (The League of the South), poświęconej promowaniu decentralizacji Stanów Zjednoczonych; obok (nieżyjącego już) Mela Bradforda stał się najbardziej rozpoznawalną i cenioną postacią ruchu neokonfederackiego, walczącego o zachowanie odrębnej tożsamości Południa i jego dziedzictwa kulturowego; był również współredaktorem i komentatorem flagowego pisma paleokonserwatystów „The Chronicles” oraz adiunktem w libertariańskim Instytucie Misesa.

10 lat temu, 11 czerwca 2006 roku, zmarł w Paryżu, w wieku 85 lat (ur. 26 II 1921), Georges-Paul Wagner, adwokat, publicysta i działacz monarchistyczny; od młodości związany z organizacjami i periodykami kontynuującymi po II wojnie światowej narodowo-rojalistyczną formację Action Française: tygodnikiem „Aspects de la France” i stowarzyszeniem Restauration Nationale; w latach 1963-1970 członek Komitetu Kierowniczego AF; w 1971 uczestniczył w tworzeniu Nouvelle Action Française, lecz trzy lata później wystąpił z niej w proteście przeciwko obraniu przez NAF (następnie: Nouvelle Action Royaliste, NAR) kursu lewicowego; później zbliżył się do Frontu Narodowego, współtworząc (z Rolandem Hélie i Philippe’em Colombanim) jego centrum formacyjne pod nazwą Instytut Historyczny i Polityczny, a w latach 1986-1988 był deputowanym do Zgromadzenia Narodowego z listy Rassemblement Nationale (kandydatów wspieranych przez FN); jako adwokat zyskał sobie sławę i uznanie, broniąc w procesach politycznych, m.in. sprawców zamachu na Ch. de Gaulle’a w Petit-Clamart (był również członkiem kierownictwa Koła Jeana de Brem) oraz (wielokrotnie) J.-M. Le Pena; napisał także książkę o procesie Ch. Maurrasa; jako współzałożyciel (1982) katolicko-narodowego dziennika „Présent” miał w nim stałą rubrykę w Kronice poniedziałkowej; w czerwcu 2001 stanął na czele (utworzonego w 1982) Stowarzyszenia Zawodowego Francuskiej Prasy Monarchistycznej; zmarł w trakcie wspólnej z Bernardem Antonym lektury książki w programie telewizyjnym; jako tradycjonalista katolicki miał ceremonię pogrzebową w kościele Saint-Nicolas-du-Chardonnet.

1200 lat temu, 12 czerwca 816 roku, zmarł w Rzymie, w wieku około 66 lat (ur. 750), św. Leon III [Leo Tertius], 96. papież Świętego Kościoła Rzymskiego od 26 grudnia 796; pochodził z ubogiej rodziny; w momencie wyboru był kardynałem-prezbiterem; jego prokarolińska polityka (po elekcji posłał Karolowi Wielkiemu klucze od grobowca św. Piotra) wzbudziła opór części arystokracji rzymskiej, która w 799 zawiązała przeciwko niemu spisek, próbując go okaleczyć, a następnie pozbawiła go urzędu i uwięziła w klasztorze; papież zdołał jednak uciec i udał się po pomoc do króla Franków, do Paderborn; jego wrogowie oskarżyli go wówczas o cudzołóstwo i wiarołomstwo; odesłany przez króla pod eskortą do Rzymu, wziął udział w synodzie, który oczyścił go z zarzutów, papież zaś złożył uroczystą przysięgę na Ewangelię, że jest niewinny; 25 grudnia 800 dokonał najbardziej doniosłego dla narodzin chrześcijańskiej Europy aktu, koronując w Bazylice św. Piotra na Watykanie Karola Wielkiego na cesarza, tym samym zaś dokonując wspólnie z nim Renovatio Imperii Romanorum; został kanonizowany w 1673 przez papieża Klemensa X.

75 lat temu, 12 czerwca 1941 roku, został rozstrzelany w Palmirach, w wieku 40 lat (ur. 15 XII 1900), Stanisław Piasecki, dziennikarz, publicysta, krytyk literacki i teatralny, powieściopisarz, żołnierz i taternik, działacz narodowy; był synem lwowskiego lekarza, teoretyka wychowania fizycznego i higieny szkolnej, współtwórcy polskiej terminologii harcerskiej, harcmistrza Rzeczypospolitej – Eugeniusza Piaseckiego (1872-1947) oraz Gizeli z d. Silberfeld (żydowskie pochodzenie matki – która przyjęła chrzest przed ślubem – stało się później okazją do „kompromitowania” jego narodowych poglądów przez kręgi filosemickie bez żenady posługujące się frazeologią rasistowską); jako ochotnik brał udział w obronie Lwowa przed Ukraińcami, w wojnie polsko-bolszewickiej oraz w III powstaniu śląskim; studiował architekturę na Uniwersytecie Jana Kazimierza oraz prawo na Uniwersytecie Poznańskim, gdzie został członkiem Związku Akademickiego Młodzieży Wszechpolskiej; przekonany, lecz bezpartyjny przez cały okres II Rzeczypospolitej, narodowiec, będący gościem R. Dmowskiego w Chludowie, umiał także oddać hołd przeciwnemu obozowi (nekrolog J. Piłsudskiego pt. Żołnierz Niepodległości); w 1935 przekształcił dodatek literacko-artystyczny do organu ONR-ABC w samodzielny – znakomicie przez niego redagowany i poczytny – tygodnik literacki „Prosto z Mostu”, który stał się prawicową alternatywą dla demoliberalnych „Wiadomości Literackich”; zgromadził w nim nie tylko czołówkę pisarzy narodowych i katolickich, ale też niezwiązanych doktrynalnie z nacjonalizmem, lecz przeciwstawiających się „kulturze szmoncesu” i moralno-obyczajowemu „boyszewizmowi” (stałymi współpracownikami pisma byli m.in. publicyści: J. Mosdorf, A. Doboszyński, W. Wasiutyński, K. Zbyszewski, A. Nowaczyński, A. Świętochowski; prozaicy: J. Dobraczyński, W.J. Grabski, J. Andrzejewski, T. Parnicki; reportażysta J. Kisielewski; poeci: K.I. Gałczyński, J. Pietrkiewicz, S. Czernik, W. Bąk, K. Iłłakowiczówna, T. Czyżewski; krytycy i eseiści: A. Łaszowski, W. Pietrzak, B. Miciński, K. Irzykowski, J. Waldorff); stworzył też Bibliotekę „Prosto z Mostu”, w której ukazały się m.in. utwory poetyckie Gałczyńskiego oraz Podróże do piekieł Micińskiego; jako publicysta polityczny i kulturalny propagował „imperializm idei”, stworzenie alternatywy dla komunizmu sowieckiego i rasizmu niemieckiego jako misję dziejową Polski, „prawo do twórczości”, „literaturę idei” – narodową i społeczną, regionalizm i rustykalizm (szczególnie promował pisarzy pochodzenia chłopskiego), „nową rzeczowość” i „nowy romantyzm”; był także znawcą muzyki, entuzjastą i przyjacielem Karola Szymanowskiego, w którego twórczości widział wyraz nowego stylu polskiego; zwalczając negatywne wpływy żydostwa na życie polskie, popierał jednocześnie syjonizm i emigrację Żydów do Palestyny; we wrześniu 1939 zgłosił się na ochotnika do wojska; zdołał uniknąć niewoli niemieckiej i sowieckiej; po powrocie do Warszawy natychmiast podjął działalność w konspiracyjnych strukturach Stronnictwa Narodowego oraz został redaktorem jego podziemnego organu „Walka”, którego pierwszy numer ukazał się już w grudniu 1939 (nie przestrzegał niestety konspiracyjnego BHP, umieszczając redakcję we własnym domu); dla finansowania tej działalności założył (w suterenie Filharmonii Narodowej) restaurację „Arkadia”, którą kierowała jego żona Irena (znana śpiewaczka operowa), gdzie równie spotykali się działacze podziemia, a przy fortepianie siedzieli Witold Lutosławski i Konstanty Regamey; w grudniu 1940 został aresztowany przez Gestapo – torturowany w siedzibie przy al. Szucha, trafił następnie na Pawiak (gdzie znalazła się też jego żona); odmówił ucieczki z więzienia, aby Niemcy nie zemścili się na jego żonie; rozstrzelano go w zbiorowej egzekucji; i przyjaciele (W. Wasiutyński), i wrogowie (Cz. Miłosz), byli zgodni w tym, że cechowała go niezwykła odwaga oraz „fanatyzm patriotyzmu”; Gałczyński poświęcił mu wzruszający wiersz pt. Okulary Staszka.

80 lat temu, 14 czerwca 1936 roku, zmarł w Beaconsfield (South East, Anglia), w wieku 62 lat (ur. 29 V 1874), Gilbert Keith Chesterton, powieściopisarz, nowelista, poeta, dramaturg, eseista i publicysta, jeden z największych pisarzy anglojęzycznych XX wieku, konwertyta na katolicyzm; pochodził z rodziny mieszczańskiej (był synem londyńskiego kupca), studiował w szkole sztuk plastycznych przy Uniwersytecie Londyńskim, ale studiów nie ukończył; był zrazu rysownikiem i karykaturzystą, ale ostatecznie poświęcił się dziennikarstwu i literaturze; jego niezrównany humor, operujący mistrzowsko groteską i paradoksem, błyszczał nie tylko w tym, co napisał, ale również w bezpośrednich, publicznych konfrontacjach z ikonami progresizmu – G.B. Shawem i H.G. Wellsem; jego droga (w której dużą rolę odegrał jego przyjaciel, również pisarz, H. Belloc) do Kościoła była długa, ale konsekwentna: wychodząc od młodzieńczego agnostycyzmu, szybko dostrzegł jego duchową pustkę i umysłową miałkość, jednak przez długi czas uważał, że tego, co fundamentalne, czyli „ortodoksji”, można bronić w obrębie anglikanizmu, ostatecznie jednak znalazł „drogę do Rzymu”, uwieńczoną konwersją w 1922; nie bez wpływu było tutaj wcześniejsze odkrycie dzieła św. Tomasza z Akwinu, chociaż do wniosków zbieżnych z tomistycznym realizmem metafizycznym dochodził już wcześniej, intuicyjnie, nie posiadając wykształcenia filozoficznego; wraz z H. Bellokiem (ze względu na identyczność poglądów pisano o nich niekiedy „Chesterbelloc”) stworzył i propagował społeczno-ekonomiczną teorię tzw. dystrybucjonizmu, odrzucającą zarówno liberalizm i kapitalizm, jak i etatyzm i socjalizm, opartą przede wszystkim na idei (zbieżnej z nauczaniem Leona XIII w Rerum novarum) upowszechnienia drobnej własności; jest ulubioną postacią politycznych tradycjonalistów w różnych krajach, chociaż sam wcale nie uważał się za konserwatystę, a niektóre jego poglądy bardzo go od konserwatystów różniły (niechęć do elitaryzmu, demokratyzm, brak entuzjazmu dla monarchii, a nawet sympatia dla społecznych aspektów rewolucji francuskiej); ten paradoks znajduje częściowe wytłumaczenie w tym, że zwłaszcza brytyjski konserwatyzm postrzegał jako ochronę przywilejów klas posiadających, lecz już przesiąkniętych nowoczesną mentalnością materialistyczną; aprobował demokrację, ale rozumiał ją w sposób akceptowalny dla tradycjonalistów, bo jako przyznanie prawa głosu nie tylko żyjącym, ale najbardziej wzgardzonym, nieżyjącym przodkom („demokraci sprzeciwiają się dyskwalifikowaniu ludzi z powodu ich urodzenia, tradycja sprzeciwia się dyskwalifikowaniu ludzi z powodu ich śmierci”), demokrację liberalną postrzegał natomiast jako antyludową oligarchię; przede wszystkim jednak, broniąc i wiary, i rozumu, był nieubłaganym (i dowcipnym) wrogiem wszelkich zabobonów „postępu”, który „w każdej praktycznie sprawie oznacza prześladowanie zwyczajnego człowieka”: ateizmu („Kiedy ludzie przestają wierzyć w Boga…, wierzą w cokolwiek”); wolnomyślicielstwa („wolnomyśliciele też czasem myślą, chociaż wolno im to idzie”); tolerancji („cnota ludzi bez przekonań”); liberalnego chrześcijaństwa, odrzucającego Zmartwychwstanie; historycyzmu („idiotyczny zwyczaj twierdzenia, że takie to a takie poglądy są do przyjęcia w jednej epoce, a nie do przyjęcia w innej”); przymusowej edukacji; statolatrii („jedyną zbrodnią rządu jest to, że rządzi”); socjalizmu, komunizmu, feminizmu i wielu innych; był angielskim patriotą, ale wrogiem brytyjskiego (i każdego innego) imperializmu; był też wielkim przyjacielem Polski (którą odwiedził w 1927) i osobiście Romana Dmowskiego, twierdząc nawet, że wrogość do Polski jest probierzem nikczemności danego osobnika; pośmiertnie papież Pius XI nadał mu tytuł Rycerza Komandora z Gwiazdą Orderu Św. Grzegorza Wielkiego.

60 lat temu, 14 czerwca 1956 roku, zmarł w Warszawie, w wieku 61 lat (ur. 31 XII 1894), Czesław Jastrzębiec-Kozłowski, poeta, tłumacz, lingwista i filozof; pochodził z rodziny ziemiańskiej, a wskutek niefortunnego upadku z konia w młodości resztę życia był przykuty do wózka inwalidzkiego; poliglota, tłumaczył z języka angielskiego (W. Shakespeare, W. Blake, R. Burns, S.T. Coleridge, W. Wordsworth, G. Byron, P.B. Shelley, E. Barrett Browning, E.A. Poe), francuskiego (Molier, Ch. Baudelaire, A. Rimbaud), okcytańskiego (F. Mistral), niemieckiego (S. Heym), rosyjskiego (N. Gogol, F. Dostojewski, A. Czechow), ukraińskiego (T. Szewczenko, O. Honczar), serbskochorwackiego (I. Gundulić) oraz na esperanto; jako poeta należał do nurtu neosymbolistycznego, jako filozof był mesjanistą wrońskistą, należał (i był jego wiceprezesem) do Towarzystwa im. Hoene-Wrońskiego, współpracował z pismem „Zet” Jerzego Brauna, a w czasie okupacji niemieckiej był członkiem konspiracyjnej Unii; ojciec biologa i filozofa Sławomira Kozłowskiego (1927-2009).

30 lat temu, 14 czerwca 1986 roku, zmarł w Genewie, w wieku 86 lat (ur. 24 VIII 1899), Jorge Francisco Isidoro Luis Borges Acevedo, poeta, autor opowiadań i eseista, jeden z największych pisarzy XX wieku; urodził się w Buenos Aires, w zamożnej i kulturalnej rodzinie mieszczańskiej o wielorakich korzeniach: kastylijskich, portugalskich, katalońskich, włoskich i angielskich; dom był dwujęzyczny, a przyszły pisarz wcześniej niż po hiszpańsku nauczył się czytać po angielsku; dzieciństwo spędził w okolicy Palermo, a wczesną młodość w Genewie; w 1919 przeniósł się wraz z rodziną do Hiszpanii, gdzie został członkiem awangardowej grupy literackiej ultraistów i opublikował pierwsze wiersze (pierwszy polski – a być może i w Europie – przekład jego wiersza Poranek ogłosił Tadeusz Peiper w 1922); w 1921 powrócił wraz z rodziną do Buenos Aires, gdzie rozwinął ożywioną działalność literacką; był współzałożycielem pisma ściennego „Prisma” [„Pryzmat”] i czasopisma ultraistycznego „Proa” [„Dziób”] oraz współpracownikiem czasopism awangardowych: „Martín Fierro” i (założonego przez Victorię Ocampo) „Sur” [„Południe”]; zaprzyjaźnił się z Adolfem Bioy Casaresem, z którym publikował wspólnie pod pseudonimami: H. Bustos Domecq i B. Suárez Lynch; od opublikowania w 1929 trzeciego tomu wierszy zaniechał na długo uprawiania liryki i pisał odtąd charakterystyczną dla swojego stylu prozę na pograniczu fikcji i eseju; tom Fikcje (1944) przyniósł mu Wielką Nagrodę Związku Pisarzy Argentyńskich i zapoczątkował jego sławę międzynarodową, umocnioną publikacją Alefa (1949); z powodu opozycji wobec populistycznych rządów Juana D. Perona został w 1946 pozbawiony pracy w Bibliotece Narodowej, lecz po upadku dyktatora (1954) został jej dyrektorem oraz otrzymał katedrę literatury anglosaskiej na Uniwersytecie Buenos Aires; w tym czasie zaczął jednak tracić wzrok; w 1960 wstąpił do Partii Konserwatywnej („być konserwatystą w Argentynie to należeć nie do prawicy, ale do centrum”); w 1976 odbył podróż do Chile, gdzie spotkał się z gen. Augusto Pinochetem, który udekorował go Medalem Wolności, co jednak pozbawiło go Nagrody Nobla; otrzymał natomiast Literacką Nagrodę Państwową (1957), Nagrodę Formentor (1961), francuską Komandorię Orderu Sztuki i Literatury (1962), Nagrodę miasta Jerozolima (1971), Nagrodę Cervantesa (1979), Nagrodę Balzana (1980) i hiszpański Wielki Krzyż Orderu Alfonsa Mądrego (1983). Zmarł w Genewie w 1986 roku.

1025 lat temu, 15 czerwca 991 roku, zmarła w Nijmegen (Geldria, obecnie Niderlandy), w wieku około 35 lat (ur. 956), Teofano [Θεοφάνου], księżniczka bizantyjska i cesarzowa-żona Świętego Cesarstwa Rzymskiego; była prawdopodobnie córką Konstantyna Sklerosa, brata pretendenta Bardasa Sklerosa, a nie – jak sądzono wcześniej – cesarza Romana II; w 972 poślubiła ówczesnego współcesarza (z Ottonem I) rzymskiego, Ottona II (ślubu udzielił im w Rzymie oraz ukoronował ją papież Jan XIII); na dwór niemiecki przyniosła z Bizancjum nie tylko przepych i bogactwo materialno-kulturowe, ale też wyrafinowaną teologię imperialną; od czasu objęcia (973) wyłącznej władzy przez męża towarzyszyła mu we wszystkich podróżach i działaniach politycznych, była natomiast skłócona ze swoją teściową, Adelajdą Burgundzką; po nagłej śmierci (7 grudnia 983) Ottona II została regentką (zrazu współregentką z Adelajdą, ale zmusiła ją do rezygnacji) w imieniu swego małoletniego (ur. 23 czerwca 980) syna, Ottona III; doprowadziła do jego koronacji na króla Niemiec w Boże Narodzenie 983, ale musiała zmagać się z opozycją księcia Bawarii, Henryka Kłótnika, który porwał królewskie dziecko, toteż aby uniknąć eskalacji sporu, musiała zwrócić mu władzę nad Bawarią; regencję sprawowała odtąd aż do swojej śmierci; miała na ogół „złą prasę” wśród współczesnych ze względu na przypisywaną jej nieuprzejmość, gadatliwość oraz „dekadencką” zbytkowność (przez co rozumiano branie codziennych kąpieli oraz posługiwanie się widelcem), a teolog Piotr Damiani twierdził nawet, że była kochanką greckiego mnicha Jana Filagathosa (późniejszego antypapieża Jana XVI), jednak kronikarz Thietmar wyrażał się o niej z uznaniem, jako o niewieście odznaczającej się „męską zgoła” odwagą w otaczaniu opieką państwa swego syna, popieraniem we wszystkim sprawiedliwych, a także – „rzadkim u Greków” – ujmującym sposobem bycia.

675 lat temu, 15 czerwca 1341 roku, zmarł w Konstantynopolu, w wieku 44 lat (ur. 25 III 1297), Andronik III Paleolog [Ανδρόνικος Γ Παλαιολόγος], cesarz bizantyjski/wschodniorzymski (Basileus tōn Romaiōn) od 1325; najstarszy syn Michała IX i ulubieniec swego dziadka, Andronika II, w 1316 został wyznaczony przez niego na współcesarza i następcę po ojcu (zmarłym w 1320); ujmującej powierzchowności i obejścia, z czasem jednak zaczął oddawać się rozwiązłości i awanturnictwu, co rozgniewało dziadka, który pozbawił go w 1321 praw do tronu, a nawet zamierzał postawić go przed sądem patriarszym i senackim; wzniecił wówczas wojnę domową, w której poparł go możny ród Kantakuzenów, a zyskawszy poparcie Traków, pomaszerował na Konstantynopol, wówczas zaś Andronik Starszy zgodził się na podział państwa i przyznanie mu Tracji, a po kolejnej wojnie – ponownie tytuł współcesarza (koronacja 2 lutego 1325); w wyniku trzeciej wojny domowej, w której zyskał poparcie cara Bułgarii – Michała III, stary cesarz, opuszczony przez wszystkich, abdykował i zamknął się w klasztorze, Andronik III zaś objął już (24 maja 1328) samodzielnie władzę; w jej sprawowaniu zdawał się w dużej mierze na swego megadomestyka (Jana Kantakuzena), sam koncentrując się na sprawach wojskowych; dokonał jednak reformy sądownictwa mającej na celu ukrócenie przekupstwa wśród sędziów; ze zmiennym szczęściem toczył wojny z napierającymi na cesarstwo Turkami Osmańskimi: nie udało mu się obronić Nikei i Nikomedii, ale (przy pomocy Genueńczyków i Turków Seldżuckich) obronił Lesbos oraz odzyskał Chios; więcej szczęścia miał w Grecji, przyłączając do cesarstwa Tesalię (1333), Epir i Akarnanię (1337).

1275 lat temu, 18 czerwca 741 roku, zmarł w Konstantynopolu, w wieku około 56-61 lat (ur. ok. 680-685), Leon III Izauryjczyk [Λέων Γ’ ο Ίσαυρος], cesarz bizantyjski/wschodniorzymski (Basileus tōn Romaiōn) od 717, założyciel dynastii izauryjskiej; pochodził z rodziny wieśniaczej, lecz nie izauryjskiej, tylko syryjskiej (znał również doskonale język arabski), przesiedlonej do Tracji za panowania Justyniana II; tam zaciągnął się do armii tego cesarza, pragnącego odzyskać tron; w uznaniu jego talentów militarnych cesarz Anastazjusz II mianował go strategiem temu (okręgu) anatolijskiego, a następnie dowódcą wojsk walczących na wschodzie przeciwko Arabom (definitywnie powstrzymał ich inwazję już jako cesarz, wygrywając w 740 bitwę pod Akroinon we Frygii); po upadku Anastazjusza (715) wystąpił przeciwko uzurpatorowi Teodozjuszowi i 18 kwietnia 716 został proklamowany przez żołnierzy cesarzem; po pokonaniu Teodozjusza został ukoronowany 25 marca 717; kończąc okres wojen domowych, wyprowadził cesarstwo z kryzysu oraz dokonał szeregu reform wojskowych i polityczno-prawnych, wydając przede wszystkim (w 726) Eklogę, będącą kolejną po justyniańskiej, kodyfikacją prawa w duchu chrześcijańskim (ograniczała ona m.in. władzę ojca rodziny, zwiększała zaś uprawnienia żony i dzieci); negatywnym i nieortodoksyjnym aspektem jego polityki religijnej było zapoczątkowanie ikonoklazmu.

725 lat temu, 18 czerwca 1291 roku, zmarł w Barcelonie, w wieku 27 lat (ur. 1265), Alfons III Szczodry [Alfonso el Liberal], król Aragonii, Walencji i Majorki z dynastii barcelońskiej od 11 listopada 1285; syn Piotra III Wielkiego i Konstancji Hohenstauf (córki Manfreda Sycylijskiego); mianowany namiestnikiem królestwa jeszcze za życia ojca, toczącego walki o Sycylię z Andegawenami (tzw. nieszpory sycylijskie); po śmierci ojca odziedziczył korony Aragonii i Walencji oraz hrabstwo Barcelony, podczas gdy jego młodszemu bratu Jakubowi (zwanemu później Sprawiedliwym) przypadła Sycylia; na początku panowania popadł w konflikt ze szlachtą i mieszczaństwem z tzw. Unii Aragonii, których przywilejów nie chciał zatwierdzić, lecz w obliczu groźby buntu ugiął się – zwołał w 1287 pierwsze Kortezy trzech ziem (Aragonia, Katalonia, Walencja) i zawarł ugodę, która ograniczała jurysdykcję królewską nad szlachtą, zakazując także uwięzienia szlachcica bez decyzji sądu; w polityce zagranicznej pomnożył triumfy swojego ojca na obszarze archipelagu Balearów, wydzierając Maurom Minorkę i przybierając tytuł króla Majorki; odparł też inwazję francuskiego Filipa III Śmiałego, angażował się w konflikty wewnętrzne w Kastylii oraz wspierał swojego brata (który wobec bezdzietności Alfonsa III został jego następcą w Aragonii) na Sycylii.

450 lat temu, 19 czerwca 1566 roku, urodził się w Edynburgu Jakub I & VI Stuart [James Stuart], od 1567 król Szkotów (jako Jakub VI) i od 1603 król Anglii i Irlandii (jako Jakub I); syn królowej Szkotów Marii I Stuart i jej kuzyna (króla-małżonka) Henryka Stuarta, lorda Darnleya i księcia Albany, jego ojcem chrzestnym był zaś król Francji – Karol IX Walezjusz; urodził się w tragicznym okresie dla Szkocji, opanowanej przez kalwinistycznych heretyków (zwących się tu prezbiterianami), pod wodzą Johna Knoxa terroryzujących wierną katolicyzmowi królową; jeszcze jako kilkumiesięczne dziecko stracił ojca, zamordowanego w niewyjaśnionych nigdy okolicznościach; po uwięzieniu matki przez opozycję i wymuszeniu jej abdykacji (24 lipca 1567) został ukoronowany 29 lipca 1567 w Stirling; w okresie jego małoletności rządzili kolejni mordujący się regenci, natomiast mały Jakub został poddany intensywnemu „praniu mózgu”, które miało uczynić z niego „dobrego protestanta”; jego nauczycielem był (wybitny skądinąd humanista i poeta) George Buchanan, który zapewnił mu wszechstronne wykształcenie klasyczne, ale nie zdołał przynajmniej wpoić mu swoich antymonarchicznych przekonań (w duchu starotestamentowej „teokracji sędziów”); samodzielne rządy przejął 2 lipca 1581, słuchając jednak rad prokatolickiego księcia Lennoxa (Esme Stewarta), wskutek czego został porwany i uwięziony przez protestanckich możnych; po ucieczce z niewoli zawarł jednak z opozycją kompromis, uznając prezbiteriański „Kościół” Szkocki (Church of Scotland) za państwowy, ale z królem jako jego głową, oraz zabraniając pastorom tego „Kościoła” poruszać kwestii politycznych w kazaniach (jednak w 1592 jego władza w tym zakresie została znacznie ograniczona); w 1585 zawarł w Berwick (antyhiszpański) sojusz z Anglią, na mocy którego uznane zostało jego prawo do dziedziczenia tronu angielskiego po śmierci Elżbiety I: zapewne dlatego nie uczynił nic, aby ocalić życie swojej matki, ściętej 8 lutego 1587 na rozkaz Elżbiety; na tron angielski wstąpił po jej śmierci (24 marca 1603), przezwyciężając przy wsparciu Roberta Cecila opór zwolenników lady Anny Stanley (potomkini siostry Henryka VIII); jego koronacja w katedrze westminsterskiej (25 lipca 1603) zapoczątkowała unię dynastyczno-personalną Szkocji z Anglią i Irlandią (król dążył do przekształcenia tej unii w realną, przybierając w 1604 tytuł „króla Wielkiej Brytanii i Irlandii”, ale spotkało się to z oporem zarówno Anglików, jak i Szkotów, acz z różnych powodów; ujemnym skutkiem jego oddalenia od Szkocji, którą jako król Anglii odwiedził tylko raz, było pozbawienie jej dworu królewskiego i jego kulturotwórczej roli); jako zwolennik umiarkowanego anglikanizmu (dążący też do „anglikanizacji” szkockiego prezbiterianizmu, który „tak się zgadza z monarchią, jak Bóg z diabłem”, a także do językowej anglicyzacji Szkotów), od początku napotykał w Anglii wrogość ze strony radykalnych protestantów (nazywających się tu purytanami), natomiast jego wstąpienie na tron obudziło (bezzasadne, jak się wkrótce okazało) nadzieje angielskich katolików, jeśli nie na rekatolicyzację królestwa, to przynajmniej na ulżenie ich niedoli (wyraz temu w zakamuflowany sposób dał m.in. Szekspir w Opowieści zimowej); początkowe zelżenie antykatolickiego terroru (zakaz tortur, których król był w ogóle przeciwnikiem) rychło się skończyło, a po tzw. spisku prochowym w 1605 (spiskowcy nie zdawali sobie sprawy, że byli kontrolowani przez agentów służb specjalnych) represje ponownie się wzmogły; prawie całe panowanie króla wypełniły konflikty z Parlamentem, zdominowanym przez antymonarchicznych purytanów; równie niekonsekwentna, co polityka religijna, była polityka zagraniczna króla, który lawirował między katolicką Hiszpanią a krajami protestanckimi (Niderlandy, Palatynat); intensyfikacji za jego panowania uległa natomiast kolonizacja Ameryki Północnej (Wirginia, Nowa Szkocja); Jakub był jednym z niewielu monarchów będących jednocześnie teoretykami monarchii: swoimi traktatami z lat 1597-1599 (Prawdziwe prawo wolnych monarchii oraz wydany pod greckim tytułem Basilikon Doron [„Boski Dar”]) zapoczątkował absolutystyczną teorię „boskiego prawa królów” (Divine Right of Kings), jako „bogów na ziemi”, rozwiniętą później przez sir Roberta Filmera; jako pacyfista snuł także plany ustanowienia „wiecznego pokoju” pomiędzy państwami chrześcijańskimi; jego aktywność na tym polu nie przysporzyła mu jednak uznania w Europie, gdzie nawet nazywano go „najbardziej uczonym głupcem” w świecie chrześcijańskim; był również mecenasem nauki (założył w Szkocji dwa uniwersytety – w Edynburgu i Aberdeen), sztuki i literatury, w szczególności zaś Szekspira, nad którego trupą objął oficjalny patronat; zmarł w 1625 roku.

450 lat temu, 20 czerwca 1566 roku, urodził się w Gripsholm (Szwecja) Zygmunt III Waza [Sigismund Vasa], od 1587 elekcyjny król Polski i wielki książę litewski, od 1592 dziedziczny król Szwedów, Gotów i Wenedów; pierworodny syn ówczesnego wielkiego księcia Finlandii, a od 1569 króla Szwedów, Jana III Wazy, i Katarzyny Jagiellonki; urodził się w niewoli, podczas gdy jego rodzice zostali uwięzieni przez obłąkanego króla (i starszego brata Jana) Eryka XIV; wybrany na króla Polski podczas wolnej elekcji przez większość zebranych (przy absencji posłów litewskich) na czele z interrexem, prymasem St. Karnkowskim, 19 sierpnia 1587, przeciwko czemu wystąpiła mniejszość, która 22 sierpnia obwołała królem arcyks. Maksymiliana Habsburga; o rezultacie tego starcia przesądziło pokonanie Habsburga (wziętego do niewoli) przez hetmana wielkiego koronnego Jana Zamoyskiego w bitwie pod Byczyną (24 stycznia 1588); Zygmunt został zaś ukoronowany w katedrze wawelskiej 27 grudnia 1587; mimo tego przez większość panowania Zygmunt prowadził (w imię solidarności katolickiej) politykę prohabsburską, żeniąc się także kolejno z dwiema Habsburżankami; z chwilą objęcia przezeń również tronu szwedzkiego po śmierci swego ojca w 1592 (koronacja w Uppsali 19 lutego 1594) powstała unia personalna polsko-litewsko-szwedzka, która jednak de facto przetrwała zaledwie do 1599, kiedy to (z powodów religijnych) Riksdag zdetronizował go, przekazując władzę uzurpatorowi (jego stryjowi), ks. Karolowi Sudermańskiemu, co zapoczątkowało wieloletnie wojny polsko-szwedzkie (1600-1611, 1617-1618, 1621-1626, 1626-1629), tyleż o przywrócenie panowania prawowitemu władcy, co o dominację nad Bałtykiem, zakończonych ostatecznie, mimo wielu świetnych zwycięstw, w tym w bitwie morskiej pod Oliwą (1627), niekorzystnym dla Rzeczypospolitej rozejmem, na mocy którego większość Inflant przeszła pod panowanie szwedzkie; na jego panowanie przypada także wojna z Carstwem Moskiewskim, poprzedzona „prywatną” wojną polsko-ruskiej magnaterii (Mniszchowie) usiłującej wprowadzić na tron carski dwóch kolejnych samozwańców podających się za rzekomego syna Iwana IV Groźnego – Dymitra („dymitriady”); w wyniku oficjalnej już wojny od 1609 (pobłogosławionej przez papieża Pawła V), której kulminacyjnym i spektakularnym triumfem polskim było zajęcie Moskwy po bitwie pod Kłuszynem oraz wzięcie do niewoli (29 października 1611) cara Wasyla IV Szujskiego, zmuszonego do złożenia hołdu w Warszawie królowi polskiemu, nie powiodła się wprawdzie, z powodów wyznaniowych, próba personalnej unii polsko-moskiewskiej (z Zygmuntem bądź jego synem Władysławem jako carem), niemniej Rzeczpospolita odzyskała na mocy rozejmu w Dywilinie (1619) utracony sto lat wcześniej Smoleńsk oraz ziemię czernichowską i siewierską; na odcinku południowym samodzielną, aktywną politykę prowadził (poróżniony z królem) kanclerz i hetman Zamoyski, który w 1595 uczynił z hospodarstwa mołdawskiego lenno Polski, lecz wynikły z tego konflikt z Turcją doprowadził w 1620 do pierwszej wojny polsko-tureckiej: jej zmienny przebieg (klęska pod Cecorą, pomyślna obrona Chocimia) doprowadził do przywrócenia status quo z czasów panowania Zygmunta II Augusta, tj. granicy na Dniestrze; w polityce wewnętrznej Zygmunt dążył do dwu, ściśle powiązanych ze sobą, celów: ograniczenia wpływów innowierstwa i pełnej rekatolicyzacji Polski w duchu trydenckiej kontrreformacji, a także do zakończenia schizmy prawosławnej (Unia Brzeska) oraz do wzmocnienia władzy królewskiej; w obu tych celach był wspierany przez największe ówcześnie postaci polskiego Kościoła: ks. Piotra Skargę i św. Andrzeja Bobolę; o ile pierwszy zamiar w dużej mierze się powiódł (jedynie unia nie przyniosła owoców z powodu małodusznego niedopuszczenia biskupów unickich do Senatu), o tyle drugi spełzł na niczym z powodu tzw. rokoszu Zebrzydowskiego (1607); począwszy od 1596 król stopniowo przenosił swoją rezydencjalną siedzibę do prowincjonalnej dotąd, lecz bliższej Szwecji, Warszawy, co ostatecznie zostało usankcjonowane w 1611 (acz oficjalną stolicą Królestwa Polskiego, miejscem koronacji i siedzibą Skarbca Koronnego pozostał nadal Kraków); król był protektorem sztuk i nauk, utworzył pierwszą nowoczesną pinakotekę w Polsce, i sam był także uzdolniony artystycznie (parał się malarstwem i złotnictwem, grał na klawesynie); jego panowanie jest zazwyczaj niedoszacowane w historiografii, zwłaszcza niechętnej katolicyzmowi; należy jednak pamiętać, że chociaż wojny na wszystkich geopolitycznych frontach jego epoki (Szwecja, Moskwa, Turcja) zakończyły się ogólnym remisem, to jednak jego 45-letnie panowanie (wraz ze znacznie krótszym panowaniem jego starszego syna, Władysława IV) stanowiło apogeum mocarstwowej potęgi oraz międzynarodowego prestiżu Rzeczypospolitej Polsko-Litewskiej, a największa w naszych dziejach plejada wybitnych wodzów i strategów (Stanisław Żółkiewski, Lew Sapieha, Jan Karol Chodkiewicz, Stanisław Koniecpolski) zaowocowała takimi triumfami, jak Kircholm (1605), Kłuszyn (1610) czy Trzciana (1629).

50 lat temu, 20 czerwca 1966 roku, zmarł w Lizbonie, w wieku 83 lat (ur. 20 IV 1883), Rui Enes Ulrich, prawnik, ekonomista, przedsiębiorca, dyplomata i polityk; pochodził z rodziny, która wydała wielu przedsiębiorców i architektów, przybyłej do Portugalii z Hamburga w XVIII wieku, aby wziąć udział w odbudowie Lizbony po wielkim trzęsieniu ziemi w 1755; ukończył i doktoryzował się z prawa w Coimbrze, gdzie po raz pierwszy otrzymał Katedrę Prawa Handlowego w 1907, lecz został jej pozbawiony po obaleniu monarchii (na katedrę powrócił w 1936); narodowy monarchista, członek pierwszej Junty Centralnej Integralizmu Luzytańskiego (Integralismo Lusitano) i jego jedyny deputowany do parlamentu republikańskiego (uzyskał mandat z Lizbony w 1921); w autorytarnym Nowym Państwie był deputowanym (procurador) Izby Korporacyjnej (1935-1938), a następnie ambasadorem w Rumunii; wiceprezes Towarzystwa Geograficznego w Lizbonie, członek Akademii Nauk w Lizbonie, Międzynarodowego Instytutu Kolonialnego i Międzynarodowej Akademii Dyplomatycznej.

80 lat temu, 21 czerwca 1936 roku, urodził się w Paryżu Philippe Ploncard d’Assac, eseista i publicysta nacjonalistyczny i tradycjonalista katolicki; syn (i kontynuator myśli) Jacquesa Ploncarda d’Assaca (1910-2005), wybitnego nacjonalisty oraz (z racji długoletniego zamieszkania w Portugalii) egzegety salazaryzmu; młodość spędził wraz z ojcem w Portugalii; z wykształcenia i profesji neurochirurg, były ordynator kantonalnej kliniki uniwersyteckiej w Genewie oraz profesor wizytujący Wolnego Uniwersytetu w Brukseli; w 1990 założył (z inicjatywy J.-M. Le Pena) Koło Narodowe Francuzów Przebywających za Granicą (CFRE), lecz trzy lata później, po powrocie do Francji i po poróżnieniu się z przywódcą FN, utworzył Koła Nacjonalistów Francuskich (CNF); w kwietniu 2001 zaczął wydawać miesięcznik „La Politique” oraz założył wydawnictwo La société de philosophie politique; obecnym celem nacjonalizmu jest według niego doktrynalne formowanie kadr dla przywrócenia zasad, które konstytuowały Francję od czasu chrztu Chlodwiga; jako publicysta koncentruje się na walce z masonerią, mesjanizmem żydowskim, „republiką lobbies”, globalizmem, neopogańską Nową Prawicą i jej „towarzyszami podróży”, ale także z „klanem gnostyckim”, gnieżdżącym się, jego zdaniem, wewnątrz Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X oraz wokół księży Grégoire’a Céliera i Guillaume’a de Tanoüarna; ta konfliktowość czyni go jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci w łonie współczesnej „skrajnej prawicy” we Francji.

775 lat temu, 24 czerwca 1241 roku, zmarł w Kiustendił (Bułgaria) Iwan Asen II (bułg. Иван Асен), od 1218 car (król) Bułgarów, Wołochów i Romejów z dynastii Asenowiczów, twórca potęgi drugiego carstwa bułgarskiego; syn cara Asena I; po zamordowaniu przez opozycję bojarską kolejno jego ojca (1196), stryja Teodora-Piotra (1197) i drugiego stryja Kałojana (1207) oraz objęciu władzy przez mordercę tego ostatniego – Boriła, musiał szukać schronienia za granicą, najpierw u Kumanów, następnie zaś na Rusi Halickiej, jednak w 1217 powrócił z posiłkami ruskimi i po kilku miesiącach oblężenia Tyrnowa wziął uzurpatora do niewoli, oślepił go i zdetronizował; już w początkach panowania położył kres waśniom wewnętrznym, opierając się na drobnym bojarstwie, duchowieństwie i mieszczanach; córka Andrzeja II Węgierskiego, z którą się ożenił, wniosła mu w posagu Belgrad i Braniczewo (utracone wcześniej przez Boriła); w 1225 zawarł przymierze z władcą Epiru – Teodorem Angelosem, który rok wcześniej zdobył Tesalonikę oraz (łaciński) Adrianopol, a w 1227 koronował się na „cesarza Romejów”, czyli Tesaloniki, zmierzając do odbudowania Cesarstwa Bizantyjskiego (jako kuzyn i sukcesor trzech dynastii: Dukasów, Angelosów i Komnenów); przymierze zostało jednak zerwane przez Teodora, kiedy po śmierci łacińskiego cesarza Roberta de Courteney spowinowacony z nim (przez węgierskich Arpadów) Iwan Asen miał widoki na objęcie regencji w okresie małoletniości Baldwina II; kiedy Teodor zdradziecko wtargnął na terytorium Bułgarii, Iwan Asen wyszedł mu na spotkanie, przytwierdziwszy do sztandaru pergamin z pogwałconym przez napastnika traktatem, po czym rozgromił go w bitwie pod Kłokotnicą (9 kwietnia 1230), następnie zaś pojmał, uwięził i oślepił; w krótkim czasie opanował i przyłączył do Bułgarii znaczną część państwa Teodora: Trację Adrianopolską, Macedonię Wardarską i Egejską, pozostawiając uznającemu jego zwierzchnictwo bratu Teodora, Manuelowi, jedynie Tesalię i Epir; w zasięgu jego wpływów znalazła się też Serbia, której władcą został jego zięć Władysław; wzrost potęgi cara Bułgarii zaniepokoił jednak łacinników w Konstantynopolu, toteż pomysł powierzenia mu regencji upadł, a z ich poduszczenia sojusz z Iwanem Asenem zerwali również Węgrzy, którzy dwukrotnie (1232, 1233) najechali Bułgarię, odrywając od niej część Banatu; w tej sytuacji Iwan Asen zawarł sojusz z greckim cesarzem nicejskim – Teodorem II Laskarysem (wydając za niego swoją córkę Helenę), czego najdonioślejszym skutkiem w sferze stosunków eklezjalnych było zerwanie formalnej zależności Kościoła bułgarskiego od Rzymu oraz utworzenie (za zgodą biskupów nicejskich) prawosławnego, lecz niezależnego od Konstantynopola, patriarchatu prawosławnego w Tyrnowie; po kilku latach wojny z cesarzem łacińskim Baldwinem II Iwan Asen doszedł jednak do wniosku, że ewentualny upadek Cesarstwa Łacińskiego wzmocniłby nadmiernie Cesarstwo Nicejskie, też aspirujące do odzyskania dawnych ziem Bizancjum znajdujących się pod panowaniem bułgarskim; dokonał więc odwrócenia sojuszy, nawiązując ponownie kontakt z łacinnikami oraz wypuszczając z więzienia Teodora Angelosa, który usunął Manuela i przywrócił do istnienia Cesarstwo Tesaloniki pod bułgarskim protektoratem; gdy jednak w Bułgarii wybuchła zaraza, która pochłonęła też życie żony i syna cara oraz patriarchy tyrnowskiego Joachima, Iwan Asen uznał to za znak gniewu Bożego za złamanie przysięgi cesarzowi nicejskiemu – Janowi III Watatzesowi, wycofał się z sojuszu z łacinnikami i zawarł pokój z Janem; w polityce wewnętrznej dbał o rozwój handlu, budując sieć dróg w swoim rozległym państwie, szczególną przychylność okazując kupcom z Raguzy (obecnie Dubrownik); bił też w dużych ilościach i wysokiej próby pierwsze bułgarskie monety.

5 lat temu, 25 czerwca 2011 roku, zmarł w Madrycie, w wieku 94 lat (ur. 21 II 1917), Juan Berchmans Vallet de Goytisolo, filozof prawa i polityki; urodził się w Barcelonie z ojca Katalończyka (nazwisko Vallet jest znane już od średniowiecza) i matki Baskijki; jego ojciec był pionierem przemysłu samochodowego w Hiszpanii; w 1933 Juan rozpoczął studia prawnicze na uniwersytecie w Barcelonie, lecz po wybuchu w 1936 powstania narodowego (Alzamiento Nacional), znajdując się w strefie czerwonej, pieszo przeszedł przez Pireneje i przez Andorę dotarł do Francji, aby następnie dołączyć jako ochotnik do sił powstańczych; służył w III Dywizji Nawaryjskiej, a następnie w 1. Baterii III Grupy Antyczołgowej, uzyskując stopień podporucznika czasu wojny w piechocie; po powrocie do życia cywilnego i dokończeniu (w 1939) przerwanych wojną studiów został w 1942 notariuszem (w latach 1963-1977 był sekretarzem generalnym, a następnie przewodniczącym Międzynarodowej Unii Notariatu Łacińskiego); doktorat na Uniwersytecie Madryckim uzyskał w 1965; w latach 1977-1992 był sekretarzem generalnym Królewskiej Akademii Jurysprudencji i Legislacji, 1994-1999 jej prezesem i od 2000 prezesem honorowym; do 1994 pełnił też funkcję drugiego wiceprzewodniczącego Instytutu Hiszpanii (zrzeszającego osiem Akademii Królewskich); był również członkiem Królewskiej Akademii Nauk Moralnych i Politycznych, członkiem – korespondentem Instytutu Studiów Katalońskich oraz Instytutu Prawa Rolnego we Florencji, członkiem honorowym Królewskiej Akademii Jurysprudencji i Legislacji Katalonii oraz Sewiliańskiej Akademii Jurysprudencji; od 1994 do 1999 członek Rady Państwa (Consejo de Estado de España), organu konsultacyjnego rządu; doktor honoris causa Uniwersytetu Autonomicznego w Barcelonie (1985) i Uniwersytetu w Cerverze (2009); jest przykładem autora, który do refleksji nad filozofią prawa doszedł od strony praktycznej, dzięki swemu wieloletniemu doświadczeniu prawniczemu w notariacie, studiując normy administracyjne, prawo międzynarodowe, także prawo rzymskie, nigdy nie był natomiast wykładowcą akademickim; głównym przedmiotem jego zainteresowań naukowych było prawo naturalne w klasycznej (tomistycznej) postaci; stąd też fundamentem i konstytutywną istotą prawa było dla niego pojęcie tego, co sprawiedliwe (res iusta / iustum); to, że res iusta musi być podstawą realistycznej filozofii prawa, odkrył, poznając arystotelesowskie rozróżnienie dìkaion nómoi i dìkaion physei oraz jego analizę w Sumie Teologii (I-II, 94, 2; II-II, 57) św. Tomasza z Akwinu; skoro zatem istnieje i prawo naturalne (ius naturale), i prawo pozytywne (ius positivum), to ius nie jest żadnym lex, lecz porządkiem (orden) przedpozytywnym i obiektywnym, który polega na relacji ontologicznej; proces poznawczy polega na odkrywaniu tego porządku, lecz jego oszacowanie w rzeczywistości jurydycznej nie jest ani dedukcyjne (jak sądzą niektórzy neotomiści), ani tylko indukcyjne, lecz osiągane jest w roztropnym osądzie i porównaniu lub konfrontacji konkretnego przypadku z porządkiem naturalnym; stąd wynika szczególna ważność aequitas, czyli słuszności (resp. symetryczności, słusznej miary) w ewaluacji owego konkretnego przypadku w jego relacji do zasad prawa naturalnego; chociaż zatem fundamentem jurysprudencji Valleta było prawo naturalne, to z racji swojej profesji musiał poświęcić się przede wszystkim zgłębianiu legislacji pozytywnej, w tej zaś mierze jako filozofa prawa pasjonowało go szczególnie napięcie pomiędzy metafizyką a historią w porządku prawnym; prawo naturalne jest bowiem jedno i uniwersalne, porządków pozytywnych jest mnóstwo i są one zmienne; po wtóre, wewnątrz każdego pozytywnego porządku ogólnego istnieje wiele porządków prawnych szczegółowych, organizujących różne sfery życia: statuty regionalne, municypalne, korporacyjne etc.; problemem najbardziej palącym współcześnie jest tendencja do tworzenia porządku państwowego, który byłby omnipotentny i zagarniający wszystkie te porządki wewnętrzne, co stanowi produkt pozytywistycznej filozofii prawa i totalitaryzmu; w takim wypadku oczywiście odrzucone zostają nie tylko normy prawa naturalnego, ale i obyczaje (costumbres), roztropność jurydyczna i aequitas; Vallet podkreślał, że porządek naturalny będący prawem wszechrzeczy został ustanowiony przez Boga w akcie stworzenia, niemniej nie jest to teza teologiczna, tylko zgłębiona przez rozum, tyle że przyjęta również w nauczaniu eklezjalnym; tym samym odkrycie to stanowi dziedzictwo ius comune Europy chrześcijańskiej, jako strażnik prawdziwości prawa (la verdad del derecho), a odrzucenie porządku naturalnego i próba zastąpienia go przez wyimaginowane i nierealistyczne systemy prawne stanowi regres rozumu – „głupotę i ciemnotę” (la estupidez y la obscuridad) mitów wynaturzonego konserwatyzmu albo utopii progresizmu; to błąd racjonalizmu typu kantowskiego albo heglowskiego, zalęknionego „horrorem transcendencji”, który polega na odrzuceniu rzeczywistości ontologicznej; prawo naturalne zakorzenia się w tradycji religijnej, politycznej i kulturalnej danego społeczeństwa – i wówczas historia jest „laboratorium” porządku naturalnego; w świetle powyższego okazuje się, że wolność indywiduum zawiera się w sociabilidad i jest przez nią ograniczona, nie na tyle jednak, aby społeczność miała prawo tłamsić jednostkę: wolność i uspołecznienie są zasadami kompatybilnymi, a ich równowagę zapewnia właśnie istnienie ciał pośredniczących pomiędzy jednostką a wspólnotą najwyższego rzędu, czyli polityczną; ciała pośredniczące sprawiają, iż wspólnota ta jest organiczna i hierarchiczna; przeciwieństwem takiej wspólnoty jest natomiast demokracja, czyli struktura będąca – po zniszczeniu ciał pośredniczących – zatomizowanym kolektywem równych jednostek, w którym istnieje tylko hierarchia funkcji technicznych w organizacji; zdrowe państwo jest natomiast syntezą i ukoronowaniem wewnętrznie autonomicznych społeczności niższego rzędu, które wprawdzie są podporządkowane swojemu wierzchołkowi (vértice), ale nie w sposób absolutny; Vallet odrzuca nowożytne koncepcje suwerenności: absolutystyczną Bodina i demokratyczną Rousseau, a także, z jednej strony, centralistyczne państwo jakobińskie i nacjonalistyczne, z drugiej zaś – separatyzm grup narodowościowych czy klas; na gruncie filozofii polityki pasjonowało go szczególnie zagadnienie „socjalizacji” jednostek we wspólnotach wewnętrznych, niższego rzędu, w ramach większej wspólnoty politycznej, stąd też głównym przedmiotem jego studiów były „ciała pośredniczące” (cuerpos intermedios), których odkrycie jest koniecznym rezultatem studiowania porządku naturalnego, albowiem każda ludzka społeczność rozwija się w porządku od zespołów najmniejszych do coraz większych; w studiach tych unaoczniał wielość elementów konstytutywnych tych ciał, a mianowicie: teologiczny (z racji uczestnictwa w całym porządku stworzenia), metafizyczny (zapisany w strukturze naturalnej człowieka społecznego), antropologiczny (z racji istnienia człowieka jako bytu nie izolowanego, lecz zrodzonego w rodzinie i egzystującego w różnych społecznościach o różnych zadaniach), teleologiczny (z tej racji, iż cele życia ludzkiego wymagają współpracy między ludźmi, realizującej się w różnych wspólnotach), aksjologiczny (z racji wspólnotowej podstawy wartości), deontologiczny (z powodu konieczności ludzkiego doskonalenia się) i egzystencjalny (dla pełnej realizacji celów życiowych); przez wiele lat redagował – założony przez Eugenia Vegasa Latapie jako organ Ciudad Católica – dwumiesięcznik katolicki „Verbo” oraz był prezesem wydającej go Fundacji Speiro; jako wykonawca testamentu F. Elíasa de Tejady i wdowy po nim, Gabrielli Pèrcopo, założył i zorganizował Fundację ich imienia; choć nie wywodził się z tradycji karlistowskiej, został w 2007 prezesem Rady Studiów Hiszpańskich im. Filipa II pod Wysokim Patronatem prawowitego dziedzica koron hiszpańskich, JKW Sykstusa Henryka Burbon-Parma.

40 lat temu, 29 czerwca 1976 roku, zmarł w Monachium, w wieku 75 lat (ur. 29 V 1901), Emil Franzel, historyk, eseista i publicysta konserwatywny; był Niemcem Sudeckim, urodzonym w okolicach Cieplic jako poddany króla Czech i cesarza austriackiego; Domowi Habsburskiemu, którego był piewcą i dziejopisem („zawsze na szczytach najwyższej władzy, w blaskach klejnotów koronnych, jako zwycięzcy stu bitew, byli świadomi tego, że są tylko namiestnikami. Tym, komu służyli, był Pan Panów: Jezus Chrystus”), dochował dozgonnej wierności; do 1937 był członkiem Niemieckiej Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej (DSAP) w Republice Czechosłowackiej; po zajęciu przez Niemców Czechosłowacji i utworzeniu Protektoratu Czech i Moraw został bibliotekarzem w Muzeum Narodowym w Pradze oraz nauczycielem historii w Praskiej Akademii Policyjnej; po II wojnie światowej stał się świadkiem historii wypędzonych ze swojego heimatu Niemców Sudeckich i działaczem ich organizacji ziomkowskich; od 1951 do przejścia na emeryturę w 1963 był pracownikiem Bawarskiej Biblioteki Państwowej w Monachium; w 1968 otrzymał Nagrodę Fundacji Konrada Adenauera; konserwatysta autentyczny i bezkompromisowy („konserwatysta ośmieszyłby się, gdyby chciał zawierać kompromisy ze zgnilizną”), nieprzejednany wróg „księżycowych” ideologii postępu („postępowiec myśli, że skoro z trudem udało mu się wejść na drzewo, to jest ptakiem”) oraz narodowego socjalizmu („brunatny jakobinizm”).

Jacek Bartyzel

Za: Organizacja Monarchistów Polskich – Portal Legitymistyczny – legitymizm.org

 


 

Kalendarzyk reakcjonisty — lipiec 2016

75 lat temu, 1 lipca 1941 roku, zmarł w Krakowie, w wieku 61 lat (ur. 26 VI 1880), Kazimierz Władysław Kumaniecki, prawnik administratywista i konstytucjonalista oraz myśliciel polityczny; pochodził z galicyjskiej rodziny urzędniczej, studia prawnicze i filozoficzne ukończył w Krakowie na Uniwersytecie Jagiellońskim, uzupełnił je zaś w Monachium; habilitował się z dziedziny statystyki; od 1917 był profesorem nadzwyczajnym, a od 1919 profesorem zwyczajnym UJ; był dwukrotnie (1921/22 i 1931/32) dziekanem Wydziału Prawa i Administracji; od sierpnia do grudnia 1922 był ministrem wyznań religijnych i oświecenia publicznego w pozaparlamentarnym (utworzonym przez Naczelnika Państwa) rządzie prof. Juliana Nowaka; z urzędu towarzyszył prezydentowi G. Narutowiczowi podczas wizyty w „Zachęcie” i był świadkiem jego zamordowania; związany z konserwatystami krakowskimi (Stronnictwo Prawicy Narodowej), członek Ankiety Konstytucyjnej z 1921 oraz współredaktor (z prof. Marianem Zdziechowskim) pracy zbiorowej O naprawę Rzeczypospolitej (1922), był krytykiem demokratycznej konstytucji marcowej, wskazującym zignorowanie przez nią konieczności istnienia politycznego suwerena; z tych samych powodów pozytywnie oceniał natomiast konstytucję kwietniową; w 1925 został członkiem Trybunału Kompetencyjnego (rozstrzygającego spory pomiędzy organami administracji a sądami); w latach 30. był radnym miasta stołecznego Krakowa z ramienia Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem; w 1937 został członkiem (wyznaczonej przez płk. Adama Koca) Rady Zarządu Sekcji Miejskiej Obozu Zjednoczenia Narodowego w Krakowie; szczęśliwie uniknął losu innych profesorów UJ, aresztowanych i wywiezionych do obozu w ramach Sonderaktion Krakau, ponieważ spóźniwszy się na zapowiedziany „wykład” na temat stosunku III Rzeszy do nauki, dostrzegł policyjne samochody ciężarowe i nie wszedł do gmachu uniwersytetu; w 1940 wstąpił do konspiracyjnej organizacji katolickiej UNIA, założonej przez Jerzego Brauna, acz stan zdrowia nie pozwolił mu na bardziej aktywny udział w jej pracach; ojciec wybitnego filologa klasycznego, Kazimierza Feliksa Kumanieckiego (1905-1977); jako myśliciel polityczny należący do szeroko rozumianego nurtu konserwatywnego, inspirował się przede wszystkim arystotelesowską tradycją prawa naturalnego oraz tzw. solidaryzmem prawniczym Leona Duguita; deprecjację ładu naturalnego postrzegał w negacji klasyczno-chrześcijańskiej koncepcji człowieka i państwa, polegającej na przeciwstawieniu myślącego „ja” otaczającej go rzeczywistości, wskutek czego jednostka zostaje wyrwana z kontekstu wspólnotowego; Kartezjusz wyprowadził ludzkość na „pustynię moralności”, a rewolucja francuska wprowadziła na siłę zideologizowane zasady wolności i równości, odnosząc je do „czystej jednostki ludzkiej”, która nie istnieje i istnieć nie może; Kumaniecki kontynuował więc krytykę autorów proweniencji oświeceniowych, przemieniających „politykę w naukę” oraz znoszących sferę metafizycznej powinności człowieka (jako przedstawiciela gatunku i członka wspólnoty) na rzecz faktu, oraz czyniących właśnie „sferę faktu” fundamentem normatywnym społeczeństwa; tej inwazji „światopoglądów” oraz ideologii (wspieranych koncepcjami „umowy społecznej”) do prawa i polityki przeciwstawiał konieczność oparcia prawa i polityki na rozpoznaniu natury ludzkiej (człowieka i społeczeństwa) oraz uznaniu, że reguły prawne są w swojej genezie i istocie społeczne, w swoim zasadniczym kształcie tworzące się niezależnie od czyjejkolwiek woli, także woli prawodawcy; reguła prawna wynika z faktu współżycia jednostek i ma podłoże psychologiczne, zlokalizowane w świadomości poszczególnych jednostek (co stanowi jej aspekt subiektywny), ale jednocześnie jest powszechna i ugruntowana obiektywnie na fakcie solidarności społecznej; owa reguła solidarności jest aksjomatem, którego nie ma potrzeby i możności dowodzić, gdyż bez niej społeczeństwa w ogóle by nie istniały; ogół norm prawnych społeczeństwa i państwa tworzy „obiektywny porządek prawny” – nie jest on jednak realnie istniejącym bytem, lecz „pojęciowo ujętą zasadniczą treścią ogółu norm prawnych uprzedmiotawiających przejawiające się procesy kolektywno-psychologiczne ze względu na ciągły rozwój organizacji społecznej”; drugą kluczową kategorią jego filozofii prawa jest autorytet jako warunek „potrzeby umożliwienia aktu”; autorytet występuje na dwóch płaszczyznach: społecznej i prawnej; w tej pierwszej przejawia się jako elita społeczna, w drugiej jako podstawa zwierzchnictwa prawnego państwa nad jednostkami i organizacjami niższego rzędu; autorytet jest „koniecznością psychologiczną”, a zwierzchnictwo jest „koniecznością naturalną”, a nie konsekwencją historyczną; kryzys współczesnego parlamentaryzmu wynika z peccatum originale samego państwa liberalnego, którym jest budowanie go na „pobożnych” i abstrakcyjnych założeniach podporządkowujących obiektywność subiektywnej i wiecznie błądzącej myśli doktrynera, zamiast relacjonowania tej myśli do rzeczywistości; to stwarza klimat dla rozmaitych form dyktatury, stającej się wprost koniecznością: pośród form dyktatury Kumaniecki wyróżniał nieznaną wcześniej „krypto-dyktaturę” (jak np. J. Piłsudskiego), w której dyktator nie dąży do formalnej legalizacji swojej odrębnej pozycji, lecz dzięki sile i naciskowi politycznemu uzyskuje pozycję faktycznie dominującą, oraz odnowioną „dyktaturę geniuszów”, personifikującą „posłannictwo” dyktatora i wzmagającą jego kult; ujmując przejście od konstytucji marcowej do kwietniowej jako ewolucję od sejmowładztwa do państwa wspólnego dobra, wyrażał przekonanie, iż społeczeństwo i państwo polskie, wytrwało „próbę grobów”, a Rzeczpospolita osiągnęła coś, czego Europa nadal próżno szuka, tj. równowagę pomiędzy władzą a wolnością oraz jednostką a kolektywem, opartą na harmonii, współpracy i wzajemnym poszanowaniu: „Jesteśmy w całej pełni na wielkim szlaku dziejowym, ale kroczymy po nim jako czynnik równowagi i rozsądku” (Nowa konstytucja polska, 1935).

5 lat temu, 4 lipca 2011 roku, zmarł w Pöcking (Górna Bawaria), w wieku 98 lat (ur. 20 XI 1912), arcyksiążę Otton Habsburg [Franz Joseph Otto Robert Maria Anton Karl Max Heinrich Sixtus Xavier Felix Renatus Ludwig Gaetan Pius von Habsburg-Lothringen], najstarszy syn cesarza i króla bł. Karola I & IV Habsburga i cesarzowej Zyty Burbon-Parmeńskiej; od 1 kwietnia 1922 de iure cesarz austriacki i król Czech jako Otton I oraz apostolski król Węgier jako Otton II; roszczeń do tronu austriackiego zrzekł się w 1961 w zamian za możliwość przybycia do Austrii; funkcję Głowy Domu Habsbursko-Lotaryńskiego przekazał w 2007 najstarszemu synowi – arcyks. Karolowi Tomaszowi (obecnie Karolowi II & V).

150 lat temu, 7 lipca 1866 roku, urodził się w Radomiu Karol Klecki h. Prus, profesor medycyny, histolog i patolog; od 1897 kierownik Zakładu Patologii Doświadczalnej i Ogólnej UJ (w roku akademicki 1910/11 dziekan Wydziału Lekarskiego); od 1927 członek korespondent, a od 1930 członek czynny Wydziału Lekarskiego Polskiej Akademii Umiejętności; współzałożyciel (29 października 1922) i prezes koła krakowskiego oraz (od 25 listopada 1923) drugi wiceprezes Stronnictwa Zachowawczego; po jego samorozwiązaniu – współzałożyciel (7 marca 1926) Klubu Zachowawczo-Monarchistycznego; zmarł w 1931 roku.

100 lat temu, 8 lipca 1916 roku, poległ w bitwie nad Sommą, w Hardecourt-aux-Bois (Pikardia), w wieku 39 lat (ur. 22 XII 1876), kpt. Augustin Marie Denis Cochin, historyk i socjolog; pochodził ze starego paryskiego mieszczaństwa, uszlachconego w XVIII wieku, reprezentującego w XIX wieku poglądy katolicko-liberalne i rojalistyczne (orleanistyczne); jego dziadek Augustin Cochin (1823-1872) był pisarzem, który swoimi dziełami przyczynił się do ostatecznego zniesienia niewolnictwa w koloniach francuskich, członkiem Akademii Nauk Moralnych i Politycznych oraz przyjacielem Ch. de Montalemberta i F. Falloux; ojciec – baron Denys Cochin (1851-1922) – był deputowanym do Zgromadzenia Narodowego z Akcji Liberalno-Ludowej (ALP), zrzeszającej katolików i byłych monarchistów (J. Piou, A. hr. de Mun), którzy na wezwanie papieża Leona XIII dokonali ralliement do Republiki, oraz ministrem stanu w wojennym rządzie union sacrée; ukończył szkołę archiwistyki (École des chartes); po wybuchu I wojny światowej zgłosił się na ochotnika do wojska; zanim zginął, był czterokrotnie ranny; większość jego (na ogół niedokończonych) prac została wydana pośmiertnie przez jego matkę oraz przez przyjaciela – Charlesa Charpentiera; przemilczany przez uniwersytecki establishment republikańsko-marksistowski (A. Aulard, A. Mathiez, A. Soboul, G. Lefebvre) i na długo zapomniany, ponownie został odkryty w 1978 przez François Fureta; był jednym z najwybitniejszych historyków rewolucji francuskiej, a na pewno jej najoryginalniejszym badaczem, który drobiazgową skrupulatność historyka archiwisty łączył z podejściem socjologicznym, zaczerpniętym głównie z metody Émile’a Durkheima; prima facie jego podstawowa teza o zaplanowaniu, przeprowadzeniu i kontrolowaniu rewolucji przez sociétés de pensée (salony „filozoficzne”, kluby polityczne, loże masońskie, a w końcowej fazie – ideologiczne partie) zdaje się przypominać starą tezę o. Augustina Barruela SJ o konspiracji masońskiej („spisku iluminatów”) jako przyczynie rewolucji, lecz jest to tylko pozór: Cochinowi, który odrzucał wszelki determinizm, a „melodramatyczną konspirację” autora Historii jakobinizmu wręcz wyśmiewał, chodziło przede wszystkim o wykształcenie przez te, owładnięte jednym duchem, towarzystwa, których setki „wyrosły spod ziemi” pod pretekstem dobroczynności lub rozrywki pomiędzy 1769 a 1780, niezwykle skutecznego treningu sofistyki, wcielanej następnie w życie; odkrycie tego mechanizmu pozwoliło mu wykryć w tej epoce źródło nowoczesnej demokracji, charakteryzującej się rozbieżnością pomiędzy rzeczywistością społeczną a fantasmagorycznością projektów politycznych tworzonych przez jej rzeczników, czyli zdepersonalizowane i depersonalizujące społeczeństwo partie-maszyny (Cochin korzystał także z pionierskiej teorii partii Moiseja Ostrogorskiego); różnicę pomiędzy emocjonalnym podejściem „naiwnych” reakcjonistów pokroju o. Barruela a „chłodnym kontrrewolucjonistą” Cochinem można ująć jako spoglądanie na to samo zjawisko, ale z różnych końców lunety oraz a posteriori, a nie a priori: Cochin wyraził to sam w liście do Ch. Maurrasa (którego zresztą, jako gorący katolik, acz o gallikańskiej tradycji, krytykował za pozytywizm i zarzucał mu materializm) następująco: „Zamiast z gruntu uznać ją [masonerię] za gigantyczny spisek, a następnie próbować inkorporować tę potężną machinę w przebieg zwyczajnej historii – co jest oczywiście przedsięwzięciem niemożliwym – postąpiłbym w odwrotnej kolejności: wyszedłbym z poziomu samej historii, badanej z bardzo bliska. Zamiast zaczynać od królobójczych planów Weishaupta i zbrodni Kadoschów, skrupulatnie przyjrzałbym się knowaniom konkretnej grupy «patriotów» w jakimś prowincjonalnym mieście. Zamiast przywiązywać wagę do sensu stricto masońskich dokumentów, niezwykle rzadkich i dwuznacznych, przyjąłbym za podstawę badań zwykłe dokumenty archiwalne: analizując je z bliska, wydobywając nazwiska i daty, zdołamy «wyśledzić» ludzi, przyjrzeć się im poprzez szereg działań, które traktowane oddzielnie nie mają w sobie nic szczególnego; natomiast jeśli spojrzymy na nie globalnie, odsłonią zmyślny system i tajemne porozumienie – tym większe będzie wrażenie, gdy porównamy efekt tej samej pracy wykonanej w dwóch różnych i oddalonych od siebie prowincjach”; dopiero taka metoda pozwala wykryć i dowieść, że na przykład zburzenia Bastylii domagali się w „zeszytach skarg” sprzed zwołania Stanów Generalnych redaktorzy zeszytu paryskiego, albo że scenariusz zrealizowany w Sali do Gry w Piłkę został zaplanowany w zeszytach stanu trzeciego w tak odległych od siebie miejscowościach, jak Dijon, Dax i Bayonne; kolektywni autorzy tych postulatów wcale nie muszą być wszyscy masonami ani zdawać sobie sprawę, że są inspirowani, ponieważ system tworzenia owych „towarzystw filozoficznych” polega na tym, że wystarczy, iż sam założyciel jest masonem i ukierunkowuje dyskusje w pożądanym kierunku; owe staranne studia archiwalne doprowadziły autora do wniosku o całkowitym fałszu tezy o spontaniczności rewolucji, głoszonej przez „urzędowych” historyków republikańskich, którzy piszą o „ludzie” (zwłaszcza paryskim) czy „narodzie” jako o aktorze rewolucji, nigdy zaś nie stawiają sobie pytania, kim byli ci konkretni rzemieślnicy czy mieszczanie w liczbie 500 czy 2000, którzy wyszli na ulice, kim był ów anonimowy „dobry patriota”, który rzucił odpowiedni wniosek, kim ten drugi, który brawami podsumowywał każde zdanie pierwszego, kim ten trzeci, który mianował siebie „głosem ludu”: „Prawda, której oczywistość kole w oczy, jest ta, że żadna rewolucja nie była mniej spontaniczna, a bardziej ukartowana niż tamta, która pociągnęła całą Francję”; drugi płynący z tego wniosek to istnienie ciągłości pomiędzy wszystkimi fazami rewolucji (w czym akurat Cochin zgadza się ze stojącym po drugiej stronie ideowej barykady neojakobinem Clemenceau, głoszącym – wbrew liberałom pragnącym oddzielić „dobry początek” od „złego” Terroru – że rewolucja jest „blokiem”): „Niewątpliwie sposób – poziom moralny, jakość zaplecza osobowego, natura działań, litera doktryny – zmienił się. Jednak reguła pozostaje niezmieniona, a wygładzeni i przypudrowani bracia z ’89 przestrzegają jej z taką samą dokładnością i nieświadomością co nieucywilizowani i niechlujni bracia z ‘93”.

60 lat temu, 8 lipca 1956 roku, zmarł we Florencji, w wieku 75 lat (ur. 9 I 1881), Giovanni Papini, pisarz, konwertyta katolicki; był synem rzemieślnika – republikanina, byłego partyzanta Garibaldiego i ateisty (matka ochrzciła go w tajemnicy przed mężem); ukończył jedynie kursy nauczycielskie, a następnie pracował jako bibliotekarz, współpracując z licznymi czasopismami; w 1903 założył wraz z Giuseppe Prezzolinim (1882-1982), reprezentującym później włoską odmianę „rewolucji konserwatywnej”, magazyn literacki „Leonardo”, jednocześnie współredagując założony przez Enrica Corradiniego (1865-1931) organ nacjonalistów „Il Regno” [„Królestwo”]; jego nacjonalizm miał charakter przede wszystkim estetyzujący, a przy tym indywidualistyczny, antysocjalistyczny, antydemokratyczny, antyparlamentarny, monarchistyczny, imperialistyczny, a jednocześnie partykularny – „toskańsko-etruski”; w 1908 założył, również z Prezzolinim, przegląd „La Voce” [„Głos”], który, chociaż ukazywał się tylko do 1916, uważany jest za jedno z najważniejszych włoskich czasopism kulturalnych Novecento (XX wieku); filozoficznie znajdował się wówczas pod wpływem pesymistycznych koncepcji A. Schopenhauera i F. Nietzschego, choć ateista, interesował się teozofią, a w 1912 opublikował będące kulminacją jego nihilizmu, jawnie bluźniercze Pamiętniki Pana Boga, w których tytułowy „bohater” wyraża nadzieję na własną śmierć, jako karę za zło, które stworzył w świecie; powieść ta kosztowała go proces za obrazę religii, natomiast sam autor przed śmiercią prosił swoją córkę o wyszukiwanie wciąż będących w obiegu egzemplarzy i palenie ich; 1 stycznia 1913 założył wraz z Ardengo Sofficim dwutygodnik literacki „Lacerba” [„Czerwona Farba”], będący organem futuryzmu, lecz bardziej umiarkowanego od „mediolańskiego” futuryzmu F.T. Marinettiego (z którym zresztą zerwał całkowicie z powodu jego „modernolatrii” i kultu maszyny); od chwili wybuchu I wojny światowej zaangażował się bezgranicznie w interwentyzm, próbował także sam zaciągnąć się do wojska po przystąpieniu Włoch do wojny, lecz nie został przyjęty z powodu słabego wzroku (już po wojnie żałował swego entuzjazmu wojennego, uznając wojnę za „bestialskie trwonienie krwi i dusz”); w 1920 przeżył nawrócenie, równie gwałtowne, jak jego wcześniejszy ateizm (jego polski komentator – Jan Dobraczyński – nazwał go trafnie „lawą gorejącą”), czego pierwszym owocem były Dzieje Chrystusa (1921) – jedna z najpopularniejszych po dziś dzień książek o ziemskim życiu Zbawiciela, kolejnymi zaś – m.in. Chleb i wino (1926) oraz biografie św. Augustyna (1929) i Dantego (1933); począwszy od antyżydowskiego Goga (1931) aż po Diabła (1953) i wydany pośmiertnie Sąd Ostateczny (1957) dominantą jego twórczości po nawróceniu są tematy apokaliptyczne i eschatologiczne; w latach 30. patronował florenckiej grupie pisarzy katolickich wydających przegląd literacki „Il Frontespizio” [„Strona Tytułowa”] i opowiadających się za współpracą katolików z państwem faszystowskim; sam objął także kierownictwo Instytutu Studiów nad Renesansem oraz redakcję przeglądu „La Rinascità” [„Odrodzenie”], a opublikowany w 1937 pierwszy tom Historii literatury włoskiej dedykował Duce – „przyjacielowi poezji i poetów”; w 1938 podpisał Manifest Rasowy, ale jednocześnie w artykule na łamach „Frontespizio” opowiedział się przeciwko dyskryminacji rasowej i wyśmiał pretensje rasizmu „aryjskiego” do naukowości; na zorganizowanym w 1942 przez III Rzeszę kongresie w Weimarze został wybrany wiceprezesem Europejskiej Unii Pisarzy, wygłosił jednak skrytykowane przez narodowych socjalistów przemówienie o uniwersalistycznym i cywilizatorskim znaczeniu katolicyzmu; w 1943 przywdział habit tercjarza franciszkańskiego jako Fra Bonawentura w klasztorze La Verna w Arezzo; pod koniec życia (od 1953) dotknął go paraliż postępowy, pozbawiający go najpierw władzy w nogach i rękach, a następnie mowy, do czego jeszcze doszła ślepota; mimo to pracował do końca życia przy pomocy swojej siostrzenicy.

250 lat temu, 10 lipca 1766 roku, urodził się w Paryżu Mathieu Jean-Felicité Bouchard wicehr. (vicomte) de Montmorency, diuk (duc) de Laval, polityk i żołnierz; potomek pierwszej po Kapetyngach rodziny Francji, która odgrywała wybitną rolę już w XI wieku i wydała kilku konetablów oraz marszałków; karierę wojskową rozpoczął w Ameryce podczas wojny kolonistów o niepodległość, służąc w pułku Owernii, dowodzonym przez jego ojca; w 1789 został wybrany do Stanów Generalnych (aż do wyboru Marion Maréchal Le Pen w 2012 był najmłodszym deputowanym w historii Francji); jako wychowanek o. E.-J. Sieyésa, „oślepiony mamidłami Umowy społecznej”, był wówczas przesiąknięty ideami rewolucyjnymi, co miało brzemienne skutki: jako piąty z delegatów szlachty złożył przysięgę (po samowolnym przekształceniu się Stanów Generalnych w Zgromadzenie Narodowe) w Sali do Gry w Piłkę (acz za ten czyn kilku szlachciców sprawiło mu na stronie lanie, przez co zyskał przydomek „dupek Mateusz” – fesse-Mathieu), głosował za wyprzedażą dóbr kościelnych, uznał za „godną podziwu” Deklarację Praw Człowieka i Obywatela, 4 sierpnia 1789 był wnioskodawcą zniesienia wszelkich praw feudalnych i immunitetów, a 19 czerwca 1790 – zniesienia nazwisk i tytułów feudalnych, w lipcu 1791 asystował przy złożeniu szczątków Woltera w Panteonie, w sierpniu wsparł propozycję pochowania tam J.-J. Rousseau; otrzeźwiał dopiero pod wpływem Rivarola, który publicznie zawstydził go, mówiąc, że jest pierwszym z Montmorencych, który złożył broń; w 1792 wyemigrował do Szwajcarii, gdzie został jednym z adoratorów Mme de Staël, lecz dopiero wiadomość o śmierci brata, opata Lavala, na szafocie sprawiła jego religijne i rojalistyczne nawrócenie („poznałem cnotę i prawdę dopiero owego dnia, gdy Bóg chrześcijan raczył mnie wezwać do Siebie wśród tylu nieszczęść, drogami tak cudownymi, że znać je może tylko moja wdzięczność”); za Dyrektoriatu powrócił (1795) do Francji, zajmując się odtąd działalnością dobroczynną, a jednocześnie angażując się – wraz ze swoim zięciem, Sosthène’em wicehr. de La Rochefoucauldem (1785-1864) – w konspirację katolicko-monarchistyczną „Rycerze Wiary” (Chevaliers de la Foi), działającą pod przykrywką Kongregacji Mariańskiej, założoną przez F.-L. Bertiera hr. de Sauvigny’ego (1782-1864); od początku Restauracji (1814) stał się jednym z najbliższych współpracowników Monsieur, czyli hr. d’Artois (późniejszego Karola X); jako marszałek polny (brygadier) walczył z uzurpatorem podczas Stu Dni; w 1818 wszedł do redakcji pierwszego w historii periodyku konserwatywnego i organu „ultrasów” – „Le Conservateur” F.-R. wicehr. de Chateaubrianda (1768-1848); 14 grudnia 1821 został ministrem spraw zagranicznych w pierwszym „ultrasowskim” gabinecie Josepha hr. de Villèle’a (1773-1854); wraz z Chateaubriandem (który zastąpił go na urzędzie 28 grudnia 1822) reprezentował Francję na kongresie Świętego Przymierza w Weronie, gdzie podjęto decyzję o powierzeniu Francji misji przywrócenia władzy Ferdynandowi VII w Hiszpanii; po odejściu z MSZ otrzymał tytuł diuka de Laval i związane z tym parostwo Francji; był też pierwszym guwernerem diuka de Bordeaux (późniejszego de iure Henryka V); współpraca z ultramontańskim dziennikiem „Mémorial catholique” stała się tytułem do przyznania mu (1825) miejsca w Akademii Francuskiej (fotel 37); kontynuował dzieło miłosierdzia, zwłaszcza w Kongregacji św. Wincentego à Paulo; zmarł w Wielki Piątek 1826 roku, zatopiony w modlitwie w swoim parafialnym kościele pw. św. Tomasza z Akwinu w Paryżu.

80 lat temu, 13 lipca 1936 roku, został zamordowany w Madrycie, w wieku 43 lat (ur. 6 V 1893), José Calvo Sotelo, prawnik, polityk i publicysta; pochodził z Galicji; w 1914 uzyskał doktorat z prawa na Uniwersytecie Centralnym w Madrycie, a w 1917 został profesorem nadzwyczajnym tej uczelni; od 1915 był również sekretarzem Sekcji Nauk Moralnych i Politycznych w madryckim Ateneum; karierę polityczną rozpoczął w młodzieżówce Partii Konserwatywnej (Partido Conservadora), wkrótce został zaś jej szefem; w PC należał do frakcji jej wieloletniego przywódcy i kilkukrotnego premiera – Antonia Maury (1853-1925), reprezentującego nurt „socjalny”, czyli konserwatywnej „rewolucji od góry” (revolución desde arriba); w 1919 został po raz pierwszy deputowanym do Kongresu (izby niższej Kortezów), a w 1921 został mianowany gubernatorem cywilnym Walencji; zdecydowanie poparł dokonany w 1923 (za przyzwoleniem konstytucyjnego króla »Alfonsa XIII«) zamach stanu i dyktaturę gen. Miguela Prima de Rivery (1870-1930), stając się jednym z jego najbliższych współpracowników; w 1924 opracował na jego zlecenie statuty regulujące funkcjonowanie samorządów prowincjonalnych i municypalnych (wprowadzały one m.in. po raz pierwszy prawo głosowania dla kobiet, ograniczały natomiast autonomię Katalonii), a od 1925 był ministrem finansów, który wprowadził progresywny podatek dochodowy od osób fizycznych, uważany przez niego za „kościec sprawiedliwości”; jego polityce skarbowej i gospodarczej, a zwłaszcza inwestycjom w rozwój infrastruktury, Hiszpania zawdzięcza kilka lat koniunktury oraz przyspieszonej modernizacji, z drugiej strony jednak inflację pesety; po obaleniu (14 kwietnia 1931) monarchii i proklamowaniu II Republiki musiał udać się na emigrację do Portugalii; wybrany zaocznie w czerwcu do Kortezów Konstytucyjnych, wyboru nie przyjął, wziął natomiast w lipcu 1932 udział w próbie monarchistycznego przewrotu pod przywództwem gen. José Sanjurjo (1872-1936); po jego niepowodzeniu musiał udać się ponownie na emigrację, tym razem do Paryża, gdzie nawiązał kontakty zarówno z prawicą republikańską (A. Tardieu), jak monarchistyczno-narodową (Action Française); pod wrażeniem sukcesów polityki gospodarczej premiera-dyktatora Portugalii, A. Salazara, stał się również zwolennikiem korporacjonizmu; z drugiej emigracji powrócił po zwycięstwie (listopad 1933) w wyborach parlamentarnych partii prawicy i centrum, w tym Odrodzenia Hiszpańskiego (Renovación Española), którego był współzałożycielem wraz ze swoim dawnym mentorem z PC i przyjacielem, Antoniem Goicoechea (1876-1953); w ostrej rywalizacji z przywódcą prawicowo-chadeckiej i republikańskiej CEDA, José M. Gil-Roblesem (1898-1980), doprowadził w 1935 do zjednoczenia prawicy monarchistycznej (alfonsjańskiej) w Bloku Narodowym (Bloque Nacional); w jego Manifeście za naczelną zasadę uznał „afirmację Hiszpanii zjednoczonej i uporządkowanej według nieśmiertelnej frazy Ferdynanda V Katolickiego: «Hiszpania jedna i niepodzielna»; tylko taka jest autentyczna w swojej czystej postaci i tradycji”; odwołując się do encykliki Piusa XI Quadragesimo anno, głosił także, iż „państwo winno ochraniać życie i pracę według zasad sprawiedliwości rozdzielczej i chrześcijańskiego miłosierdzia”; jako lider opozycji parlamentarnej wobec rządu (od lutego 1936) Frontu Ludowego wygłaszał płomienne protesty przeciwko tolerowanemu przez władze terrorowi antyreligijnemu socjalistów, komunistów i anarchistów (mordy na duchowieństwie i działaczach katolickich, podpalenia kościołów) oraz bezprawnemu zajmowaniu majątków rolnych („nie pozwolimy wam zbolszewizować Hiszpanii”), za co spotykały go pogróżki również z trybuny parlamentarnej; w nocy z 12/13 lipca został uprowadzony z domu przez – przydzielone mu urzędowo do ochrony – 15-osobowe komando Gwardii Cywilnej, formalnie podporządkowane ministrowi sprawiedliwości, i zastrzelony w samochodzie (przez socjalistę Victoriana Cuencę), zwłoki zaś zrzucono na ziemię za bramą najbliższego cmentarza; zgodnie ze swoim życzeniem został pochowany w habicie franciszkańskim; ten bezprecedensowy w dziejach zachodniego parlamentaryzmu przypadek zamordowania przywódcy legalnej opozycji stał się iskrą przyspieszającą decyzję o wybuchu wojskowo-cywilnego Alzamiento Nacional (powstania narodowego).

725 lat temu, 15 lipca 1291 roku, zmarł w Spirze (Nadrenia-Palatynat), w wieku 73 lat (ur. 1 V 1218), Rudolf I Habsburg [Rudolf I. von Habsburg], hrabia Habsburga i Kyburga, landgraf Alzacji, od 1273 król Niemiec / król Rzymian; pochodził z rodu starego, lecz niewielkiego znaczenia, którego protoplastą był żyjący w X wieku hrabia Bryzgowii Guntram Bogaty, wnuk zaś tegoż – Ratbot, hr. Klettgau (ok. 985-1045) – zbudował w szwajcarskiej Argowii rodowe gniazdo Jastrzębi Gród (Havichtsberch), od którego, w drodze dalszych przekształceń leksykalnych (Habichtsburg, Habsburg), ród wziął swoje miano; 29 września 1273 zebrani w Ratyzbonie elektorzy Rzeszy wybrali go na króla Niemiec (Rzymian), jako kontrkandydata potężnego króla Czech Przemysła Ottokara II, licząc na to, że tak słaby elekt nie zagrozi ich potędze; wybór ten zakończył trwające od 1254 tzw. Wielkie Bezkrólewie w Niemczech (faktycznie w tym okresie panowało kilku zwalczających się „antykrólów”, do 1275 jeszcze formalnie Alfons Kastylijski, lecz żadnemu z nich nie udało się faktycznie zapanować nad całym terytorium Rzeszy); Rudolf został ukoronowany w Akwizgranie miesiąc po elekcji, a w następnym roku, na Sejmie Rzeszy w Norymberdze, przeprowadził rewindykację praw, przywilejów i majątków utraconych przez Koronę po śmierci Fryderyka II Rogera (1250); cieszył się także poparciem papieża bł. Grzegorza X, z którym spotkał się w 1275 i ustalił datę koronacji cesarskiej (do której jednak nigdy nie doszło); jego władzę kontestował jedynie lekceważący go (mawiał o nim „ten biedny hrabia”) król Czech, który nie stawił się na Sejm Rzeszy, odmówił złożenia królowi hołdu oraz wycofania się z Austrii (którą zajął po wygaśnięciu dynastii Babenbergów); po niepowodzeniu próby dynastyczno-małżeńskiego kompromisu do ostatecznej konfrontacji doszło w 1278, kiedy to w bitwie pod Suchymi Krutami (1/3 sił Przemysła Ottokara stanowiły posiłki polskie, głównie ze Śląska) Rudolf odniósł walne zwycięstwo, a król Czech zginął; w 1282 król nadał swoim dwóm synom w dziedziczne władanie Styrię i Austrię, tworząc w ten sposób bazę terytorialną przyszłej potęgi rodu; ogłosił powszechny pokój ziemski w Niemczech, zmusił do złożenia hołdu hrabiego Dolnej Burgundii Ottona IV oraz wyprawił się (w 1289) do Turyngii przeciwko tzw. rycerzom-rozbójnikom (raubritter), lecz nie udało mu się całkowicie wyplenić tego procederu; odbudowanie jedności królestwa oraz wzrost znaczenia rodu sprawiły jednak, że elektorzy tym razem nie zgodzili się na wybranie następcą jego syna Albrechta, który wprawdzie w 1298 pokonał swojego poprzednika Adolfa z Nassau, ale w XIV wieku korona Rzeszy (oraz zazwyczaj cesarska) przeszła w ręce innych dynastii (Wittelsbachów, a następnie Luksemburgów) i dopiero w drugiej połowie XV wieku zaczęli ją dzierżyć, z jednym wyjątkiem, nieprzerwanie, aż do końca istnienia (1806) I Rzeszy i Świętego Cesarstwa.

800 lat temu, 16 lipca 1216 roku, zmarł w Perugii (Umbria), w wieku 55 lat (ur. 22 II 1161), Innocenty III [Innocentius Tertius], właśc. Lotario dei Conti di Segni, 176. papież Świętego Kościoła Rzymskiego; pochodził z rodziny arystokratycznej hrabiów Segni; studiował w Paryżu i w Bolonii, szybko osiągając renomę znakomitego kanonisty i teologa; po studiach sprawował różne urzędy kościelne za pontyfikatów Lucjusza III, Urbana III, Grzegorza VIII oraz (swojego wuja) Klemensa III, od którego otrzymał (21 IX 1190) godność kardynała diakona, nie był natomiast forytowany przez swojego bezpośredniego poprzednika Celestyna III, który pragnął zapewnić następstwo swojemu (prawdopodobnie) krewnemu, kard. Giovanni di San Paolo OSB; został wybrany papieżem po śmierci (8 stycznia 1198) Celestyna III, w pierwszym w historii konklawe głosowaniu pisemnym (scrutinium), otrzymując głosy wszystkich kardynałów w drugiej turze; dopiero po elekcji otrzymał sakrę biskupią, podczas (22 stycznia 1198) uroczystej inauguracji i koronacji papieskiej; jeszcze w pierwszym roku pontyfikatu wydał bullę, w której uznał małoletniego Fryderyka II Hohenstaufa królem Sycylii, natomiast w obliczu podwójnej elekcji w Niemczech, dokonanej przez rywalizujące ze sobą stronnictwa gwelfów i gibelinów, początkowo nie opowiadał się po żadnej stronie, lecz ostatecznie (lipiec 1201) poparł oficjalnie kandydata gwelfów – Ottona IV Welfa (syna Henryka Lwa) przeciwko Filipowi Szwabskiemu; uznając Ottona za legalnego władcę i grożąc ekskomuniką wszystkim, którzy odmówiliby jego uznania, wkrótce (1202) ogłosił zarazem dekret Venerabilem (włączony następnie do Corpus Iuris Canonici), ustanawiający zasady regulujące stosunki między papiestwem a cesarstwem, z których najważniejsze to: książęta Rzeszy mają prawo do wyboru króla Niemiec (Rzymian), który następnie zyskuje tytuł cesarza; papież ma prawo orzec, czy wybór został przeprowadzony właściwie i czy elekt zasługuje na tytuł cesarza; papież koronuje cesarza po upewnieniu się, czy nie jest on poganinem, heretykiem lub osobą objętą ekskomuniką; jeżeli ocena papieska będzie negatywna, książęta dokonują ponownego wyboru króla, jeśli zaś tego odmówią, papież ma prawo zdecydować samodzielnie, kto będzie rządził imperium, jeżeli zaś książęta wybiorą dwóch kandydatów do tronu, papież najpierw podejmie próbę nakłonienia ich do ugody, a w razie niepowodzenia sam zdecyduje, który z kandydatów posiada lepsze kwalifikacje do panowania; wkrótce jednak stosunki papieża z Ottonem (człowiekiem porywczym i kłótliwym, którego ludzie zamordowali też kontrkandydata) uległy pogorszeniu, dopiero po jego ponownym i jednogłośnym wybraniu na króla (1208) Innocenty ukoronował (4 października 1209) Ottona na cesarza, uzyskawszy przedtem zapewnienie nieingerowania w sprawy eklezjalne oraz pomoc w tępieniu herezji; wkrótce po koronacji cesarz jednak złamał swoje obietnice i najechał sporne posiadłości papieskie (Ankona i Spoleto) oraz Sycylię; skutkowało to obłożeniem go ekskomuniką (1210), a następnie – po uzyskaniu analogicznych przyrzeczeń – obdarowaniem koroną cesarską (1215) Fryderyka II Rogera; w sposób władczy papież interweniował również w sprawy królestw chrześcijańskich, mając na względzie przede wszystkim zaprowadzenie pax christiana: zmusił (grożąc interdyktem) króla Anglii Ryszarda Lwie Serce i króla Francji Filipa II Augusta do zawarcia rozejmu, tego drugiego zaś – do odstąpienia od bigamii i powrotu do prawowitej małżonki; wdał się w konflikty wewnętrzne („wojna mnichów z biskupami”) w Anglii, ekskomunikując (1209) i pozbawiając korony (1210) prześladującego mnichów Jana bez Ziemi, który, aby odzyskać tron, oddał papieżowi Anglię w lenno; ekskomunikował króla Kastylii Alfonsa IX oraz portugalskiego infanta za kazirodcze małżeństwa; otrzymał od Piotra II Aragonię w lenno; organizował krucjatę władców iberyjskich przeciwko Maurom, która zakończyła się walnym i przełomowym dla rekonkwisty zwycięstwem w bitwie pod Las Navas de Tolosa (1212); bronił Norwegów przed okrucieństwem króla Sverre; mediował pomiędzy kandydatami do korony Szwecji oraz pomiędzy królem Węgier Emerykiem a jego zbuntowanym bratem Andrzejem; wysyłał legata, który ukoronował króla Bułgarii; przywrócił dyscyplinę wśród duchowieństwa polskiego; stawiając sobie za cel główny odzyskanie Jerozolimy i ponowne wyzwolenie Ziemi Świętej, doprowadził do zorganizowania IV krucjaty, która wbrew jego zamiarom i woli (a za poduszczeniem doży weneckiego Henryka Dandolo) skierowała się ku Konstantynopolowi, zdobywając go (1204) i łupiąc; po zabiciu przez albigensów papieskich legatów Innocenty nałożył także interdykt na morderców oraz na miasta udzielające im schronienia oraz wezwał mieszkańców Francji do zorganizowania krucjaty przeciwko katarom, na której czele stanął Szymon z Monfort; zatwierdził reguły dwóch nowych zakonów żebraczych – dominikanów i franciszkanów, a także kilku innych zgromadzeń; wysłał pierwszego biskupa misyjnego (cystersa Chrystiana) do Prus i uregulował sprawy kościelne w Polsce, tak w zakresie dyscypliny wewnątrzkościelnej (celibat duchownych), jak immunitetu Kościoła w relacjach z państwem (energicznym wykonawcą jego postanowień był abp Henryk Kietlicz); jego największym osiągnięciem był Sobór Laterański IV (1215), który rozstrzygnął m.in. fundamentalne kwestie dogmatyczne (kreacja świata ex nihilo, realność Przeistoczenia, potępienie herezji Joachima z Fiore i Amalryka), dotyczące sakramentów pokuty (nakaz spowiadania się co najmniej raz w roku, dożywotnia pokuta w klasztorze za złamanie tajemnicy spowiedzi) i małżeństwa (nakaz zapowiedzi przedślubnych, zakaz małżeństw sekretnych), uporządkowania brewiarza, kultu relikwii, uściślenia przepisów o inkwizycji (w tym zobowiązanie władz świeckich do zwalczania herezji) oraz spraw dyscyplinarnych, w tym obowiązków biskupów (wizytowanie diecezji, zwoływanie synodów, kaznodziejstwo, obowiązek zakładania szkół katedralnych i in.); zmarł na malarię podczas wizytacji apostolskiej, kiedy to organizował także V krucjatę; był bez wątpienia jednym z najwybitniejszych papieży w historii, który rozwinął do niespotykanych dotąd rozmiarów papieską teokrację, uosobieniem papocezaryzmu, prawdziwym suwerenem Res Publica Christiana.

5 lat temu, 17 lipca 2011 roku, zmarł w Montevideo (Urugwaj), w wieku 83 lat (ur. 17 VI 1928), Juan María Bordaberry Arocena, polityk katolicki; potomek rodziny francuskich Basków, przybyłych do Urugwaju w drugiej połowie XIX wieku, syn działacza prawicowo-liberalnej partii Colorado, zwanej też Narodową, wychowanek jezuitów; działalność polityczną zaczął w Lidze Federalnej Akcji Wiejskiej (Ruralista) o tendencji konserwatywnej; w 1958 został wybrany senatorem z listy koalicyjnej Partii Narodowej i Ligi; w latach 1969-1971 był ministrem rolnictwa w rządzie Jorge Pacheco Areco; od 1 marca 1972 jedyny w historii Republiki Wschodniej Urugwaju (państwa, które od początku swojego istnienia było liberalne, masońskie i ateistyczne) prezydent będący integralnym katolikiem; 27 czerwca 1973 dokonał odgórnego zamachu stanu dla zażegnania niebezpieczeństwa komunistycznej rewolucji, kierowanej z Kuby a prowadzonej przez terrorystyczną organizację marksistowską Tupamaros; ustanowił komisaryczną dyktaturę personalną, którą sprawował do 12 czerwca 1976, kiedy liberalny establishment cywilno-wojskowy cofnął mu swoje poparcie po tym, jak oznajmił, że jego cel nie ogranicza się do odparcia zagrożenia komunistycznego, lecz chce on system partiokratycznej „diabolicznej demokracji” zastąpić suwerennością prawa Bożego i konstytucją chrześcijańską; długoletnia przyjaźń z myślicielem tradycjonalistycznym (i ministrem w jego rządzie) Álvaro Pacheco Seré (1935-2006) oraz studia nad historią chrześcijaństwa doprowadziły go do przyjęcia zasad legitymizmu karlistowskiego; został członkiem Bractwa Tradycjonalistycznego Karola VII, sekretariatu politycznego JKW króla Hiszpanij de iure Sykstusa Henryka Burbońskiego oraz Kawalerem Orderu Wygnanej Prawowitości (karlistą i tradycjonalistą katolickim jest również jego syn Santiago Bordaberry); 20 grudnia 2006 został aresztowany i oskarżony o złamanie konstytucji oraz „współautorstwo intelektualne” śmierci bądź zniknięcia „przeciwników politycznych” (chodziło o czworo terrorystów z Tupamaros, którzy uciekli do Argentyny i tam zginęli, prawdopodobnie zabici przez pospolitych rabusiów); osadzony w areszcie domowym został 10 lutego 2010 skazany na (najwyższą w Urugwaju) karę 30 lat więzienia (w tym czasie prezydentem Urugwaju był eksterrorysta z Tupamaros, José Mújica).

150 lat temu, 20 lipca 1866 roku, urodził się w Korzeniówce k. Drohiczyna bł. Ignacy Kłopotowski, prezbiter, działacz charytatywny oraz wydawca i publicysta; ukończył gimnazjum klasyczne w Siedlcach, seminarium duchowne w Lublinie i Akademię Duchowną w Petersburgu; święcenia kapłańskie otrzymał w katedrze lubelskiej w 1891; następnie pracował w parafiach lubelskich, organizując liczne dzieła miłosierdzia oraz sieć szkół wiejskich, za co spotkały go represje ze strony władz rosyjskich; wydawał też pisma dla ludu: dziennik „Polak-Katolik”, tygodnik „Posiew” i miesięcznik „Dobra Służąca”; zwalczał agitację socjalistyczną, broniąc jednocześnie ubogich przed wyzyskiem; od 1913 pracował w parafiach warszawskich, w 1919 został proboszczem parafii Matki Bożej Loretańskiej przy kościele św. Floriana na Pradze; wznowił i redagował ultramontański „Przegląd Katolicki”; 31 lipca 1920 założył Zgromadzenie Sióstr Loretanek, a w 1928 – ośrodek kolonijny dla dzieci i staruszek Loretto k. Wyszkowa; zmarł w 1931 roku, beatyfikowany 19 czerwca 2005 przez abpa Józefa kard. Glempa w imieniu papieża Benedykta XVI.

80 lat temu, 20 lipca 1936 roku, zginął w katastrofie lotniczej w Estoril (Portugalia), w wieku 64 lat (ur. 28 III 1872), gen. José Sanjurjo Sacanell, I markiz (marqués) Rifu, monarchista; Nawaryjczyk, karierę wojskową rozpoczął jako porucznik, a następnie kapitan podczas katastrofalnej dla Hiszpanii wojny z USA w obronie Kuby (1898); od 1909 uczestniczył w różnych kampaniach w Maroku Hiszpańskim, odznaczając się zwłaszcza jako komendant regulares w Tetuanie (1914); za odzyskanie terytoriów w Melilli utraconych po klęsce Hiszpanów pod Annualem (1921) został awansowany do stopnia generała dywizji; w 1923, jako gubernator wojskowy Saragossy, poparł odgórny (za przyzwoleniem konstytucyjnego króla »Alfonsa XIII«) przewrót gen. Miguela Prima de Rivery (1870-1930) i jego dyktaturę; w 1925 został mianowany szefem operacji pierwszego w historii desantu powietrzno-morskiego (hiszpańsko-francuskiego) w Alhucemas, której sukces położył kres istnieniu arabskiej tzw. Republiki Rifu Abd-el-Krima; w nagrodę za to zwycięstwo otrzymał tytuł markiza oraz został szefem wszystkich rodzajów sił zbrojnych w Maroku; w 1928 został dyrektorem generalnym Gwardii Cywilnej i pomimo upadku monarchii (kwiecień 1931) zachował tę funkcję do lutego 1932, będąc jednocześnie od kwietnia do czerwca 1931 Wysokim Komisarzem Hiszpańskim w Maroku; od lutego do sierpnia 1932 był dyrektorem generalnym Karabinierów; w porozumieniu z liderami karlistów: Manuelem Fal Conde (1894-1975) i hr. de Rodezno (1882-1952) zorganizował 10 VIII 1932 antyrepublikański pucz (który przeszedł do historii pod nazwą Sanjurjada), początkowo udany w stolicy Andaluzji – Sewilli, lecz stłumiony w Madrycie; ostatecznie stracił kontrolę także nad Sewillą z powodu strajku generalnego; schwytany podczas próby ucieczki do Portugalii, został skazany na śmierć, lecz karę zamieniono na dożywocie; po zwycięskich dla centroprawicy wyborach w 1933 amnestionowany, lecz wskutek sprzeciwu prezydenta Niceto Alcalá-Zamory nieprzyjęty z powrotem do armii; w tej sytuacji udał się do Portugalii, skąd utrzymywał cały czas kontakt z konspiracją wojskową pod kierownictwem El Director – gen. Emilia Moli (1887-1937), przewidziano mu przy tym rolę przyszłego Caudillo powstania i Hiszpanii; w przeciwieństwie do zażartego republikanina Moli był nie tylko monarchistą, lecz także coraz bardziej sympatyzował z karlistami – przyjął większość postulatów tego środowiska, które warunkowały jego przystąpienie do powstania, a o których nie chciał słyszeć Mola (rozwiązanie republiki i systemu partyjnego, likwidacja ustawodawstwa antyreligijnego, przywrócenie tradycyjnego, złoto-purpurowego sztandaru) – przekazał też wyrazy „szacunku i poparcia” prawowitemu królowi Alfonsowi Karolowi I oraz ubrał swojego syna w uniform requeté; jego powrót do Hiszpanii celem objęcia dowództwa nad powstaniem w tymczasowej stolicy Burgos skomplikowała odmowa Portugalczyków, by wystartował oficjalnie z lotniska państwowego; w tej sytuacji wysłany po niego pilot Juan Antonio Ansaldo wyczarterował mały dwuosobowy samolot, którym odlecieli obaj z opuszczonego toru wyścigowego w pobliżu Lizbony, lecz tuż po starcie nastąpiła awaria silnika i samolot przestał się wznosić; do pokonania kamiennego muru za torem zabrakło 15 cm i po uderzeniu weń podwoziem samolot rozbił się, a Generał zginął; podobno przyczyną awarii było przeciążenie maszyny kufrem z mundurami galowymi, w których Sanjurjo spodziewał się odbierać defiladę zwycięstwa w Madrycie.

50 lat temu, 20 lipca 1966 roku, zmarł w Bandon (Munster, Irlandia), w wieku 61 lat (ur. 26 II 1905), Józef Kisielewski, dziennikarz, reportażysta i publicysta katolicki; członek Stronnictwa Narodowego; w 1929 ukończył polonistykę na Uniwersytecie Poznańskim; po studiach został sekretarzem redakcji „Przewodnika Katolickiego”, a od 1931 był redaktorem naczelnym ilustrowanego miesięcznika „Tęcza”; współpracował także z narodowym tygodnikiem „Prosto z Mostu”; rozgłos przyniósł mu opublikowany tuż przed wojną zbiór reportaży z podróży do Niemiec Ziemia gromadzi prochy, w którym przewidział, że Niemcy wywołają i będą prowadzić wojnę totalną; za posiadanie tej książki (wydawanej konspiracyjnie i na Zachodzie) Niemcy wysyłali do obozu koncentracyjnego, a autor znalazł się na liście wrogów Rzeszy tropionych przez Gestapo; był jednak poza ich zasięgiem, ponieważ udało mu się przedostać na Zachód; na emigracji wydawał w latach 1946-1949 tygodnik „Przegląd Polski”, w 1949 objął kierownictwo Katolickiego Ośrodka Wydawniczego „Veritas”, w którym ukazało się ponad 300 książek, w tym 34 tomy przekładu Sumy teologicznej św. Tomasza z Akwinu; w latach 1955-1959 redagował pismo literacko-społeczne „Życie”, od 1957 był współredaktorem (obok Antoniego Dargasa) kwartalnika „Poland and Germany”, w 1960 redagował organ Polskiej Misji Katolickiej „Wiadomości Katolickie”.

80 lat temu, 24 czerwca 1936 roku, zginął w Labajos k. Segowii (Kastylia), w wieku 31 lat (ur. 16 II 1905), Onésimo Redondo Ortega, nazywany El Caudillo de Castilla; działacz syndykalistyczny, polityk i publicysta; Kastylijczyk z Valladolid, pochodził z rodziny ziemiańskiej; w 1926 ukończył prawo na uniwersytecie w Salamance; dzięki protekcji współzałożyciela Narodowego Stowarzyszenia Propagandystów Katolickich (ACNP) i dyrektora „El Debate” – Angela Herrery Orii (późniejszego księdza i kardynała), uzyskał w 1927 posadę lektora języka hiszpańskiego na uniwersytecie w Mannheim; po powrocie do Hiszpanii został liderem Syndykatu Plantatorów Buraka Cukrowego w Starej Kastylii; początkowo monarchista związany z Akcją Katolicką, po proklamowaniu II Republiki (1931) rozpoczął samodzielną działalność polityczną jako założyciel i przywódca Kastylijskich Junt Akcji Hiszpańskiej (JCAH), odrzucających demokrację, liberalizm, kapitalizm i marksizm; jeszcze w tym samym roku (w listopadzie) organizacja ta połączyła się z madrycką grupą faszysty i wydawcy tygodnika „La Conquista del Estado” [„Podbój Państwa”] Ramira Ledesmy Ramosa (1905-1936); efektem tej fuzji było powstanie Junt Ofensywy Narodowo-Syndykalistycznej (JONS), które jako swoje godło przyjęły anagram Królów Katolickich „Jarzmo i Strzały” (El Jugo y las Flechas); kierowane oficjalnie przez triumwirat: Redondo, Ledesma i Francisco Jiménez (później Antonio Bermúdez Cañete), JONS od początku targała sprzeczność pomiędzy reakcyjno-katolickim i tradycjonalistycznym (inspirowanym myślą prekursora nacionalcatolicismo – Marcelina Menendeza Pelayo) „faszyzmem agrarnym” Redonda a laickim i modernistycznym filohitleryzmem Ledesmy; w 1932 wziął udział w antyrepublikańskim powstaniu (sanjurjada) gen. J. Sanjurjo, a po jego porażce udał się na emigrację do Portugalii, skąd przysyłał artykuły do nowego tygodnika JONS „Igualdad” [„Równość”]; po amnestii i powrocie do Hiszpanii (październik 1933) założył z Ledesmą nowy tygodnik „JONS”; początkowo zamierzał kandydować do parlamentu, ale wycofał swoją kandydaturę, aby nie osłabiać szans kandydata chadeckiej CEDA; podczas uroczystości w Teatrze Calderona w Valladolid 4 marca 1934 JONS połączyła się z Falangą Hiszpańską José Antonia Prima de Rivery, a Redondo pozostał w FE y de las JONS również wtedy, kiedy (luty 1935) Ledesma z niej wystąpił (uznając ją za „zbyt burżuazyjną”); po utworzeniu rządu Frontu Ludowego został (19 marca 1935) aresztowany i osadzony w więzieniu w Ávili, gdzie 19 lipca uwolnili go żołnierze z armii powstańczej; powrócił natychmiast do rodzinnego Valladolid, gdzie sformował grupę falangistów, która ruszyła na Madryt i stoczyła potyczkę na przełęczy Alto del Léon w Sierra de Guadarrama; w drodze do Segowii, dokąd jechał samochodem wraz z bratem oraz trzema innymi falangistami, w miejscowości Labajos padł ofiarą zasadzki zorganizowanej przez milicjantów z anarchistycznej CNT; pośmiertnie został uznany za jednego z męczenników Krucjaty, a po instauracji monarchii (1947) otrzymał (18 lipca 1949) tytuł hrabiego Labajos; 25 lipca 1961 został odsłonięty na Wzgórzu św. Krzysztofa (Cerro de San Cristóbal) w Valladolid pomnik architekta Jesusa Vaquero z rzeźbami Manuela Ramosa, przedstawiającymi Redondo z dłonią wzniesioną w pozdrowieniu rzymskim, w otoczeniu czterech mężczyzn, symbolizujących cztery stany (rolnik, robotnik, student i bojownik), nad którymi unoszą się Jarzmo i strzały, łączące dwie betonowe kolumny; pomnik ten, przez szereg ostatnich lat celowo zaniedbywany i dewastowany przez graffiti, w lutym 2016 został całkowicie rozebrany na mocy tzw. prawa o pamięci historycznej [sic!], jedynie rzeźby po protestach organizacji falangistowskich zostały przeniesione do muzeum w Salamance.

1000 lat temu, 25 lipca 1016 roku, urodził się Kazimierz I Odnowiciel, w dawniejszej literaturze zwany także Kazimierzem Mnichem, książę Polski z dynastii Piastów; syn króla Polski Mieszka II Lamberta i królowej Rychezy (Ryksy) Lotaryńskiej, krewniaczki królów Niemiec i cesarzy rzymskich; jest pierwszym władcą Polski, którego znana jest dzienna data urodzenia; w 1026 został oddany do któregoś z klasztorów, zapewne jedynie w celu uzyskania wykształcenia, a nie złożenia ślubów zakonnych; hipoteza o istnieniu jego starszego brata – wspomnianego po raz pierwszy w czternastowiecznej Kronice Wielkopolskiej tzw. Bolesława Zapomnianego vel Okrutnego – za którą kiedyś opowiadało się wielu wybitnych historyków (T. Wojciechowski, F. Koneczny, O. Balzer, R. Grodecki, S. Zakrzewski, Z. Wojciechowski), opierająca się przede wszystkim na argumencie, że imię „Kazimierz” nie było dotąd spotykane w dynastii, a syn pierworodny powinien otrzymać imię wielkiego dziada, nie jest obecnie zbyt popularna, rzekomy Bolesław był zaś prawdopodobnie mylony przez kronikarzy z pierworodnym synem Bolesława Chrobrego – Bezprymem; Kazimierz objął zapewne władzę po śmierci ojca, lecz w zrujnowanym państwie; nie mógł się koronować, gdyż regalia polskie zostały kilka lat wcześniej wywiezione przez jego matkę do Niemiec (acz zapewne w celu zabezpieczenia jego praw podczas kryzysu państwa za Mieszka II), a próby wzmocnienia władzy spotkały się z oporem możnowładców i książę został wygnany na Węgry, skąd później wyjechał do Niemiec; po tym nastąpił okres totalnej zapaści państwa piastowskiego, na co złożyły się: powstanie plebejskie o charakterze reakcji antymonarchicznej, antymożnowładczej i zapewne także pogańskiej; separatyzm lokalny (oderwanie się Pomorza pod rodzimą dynastią, usamodzielnienie się Mazowsza pod rządami Miecława/Masława, który ogłosił się księciem); a wreszcie najazd księcia czeskiego Brzetysława I, który straszliwie spustoszył i złupił Wielkopolskę, niszcząc siedziby biskupie w Gnieźnie i Kruszwicy, rabując relikwie św. Wojciecha, Radzyma Gaudentego i pięciu eremitów oraz krzyż złoty ofiarowany przez Mieszka I i inne kosztowności, plądrując grobowce Piastów, rujnując zamek i kościół na Jeziorze Lednickim, wywożąc do Czech ludność Giecza, a na koniec – w drodze powrotnej – odrywając od Polski Ziemię Krakowską i Śląsk; około 1039 roku Kazimierz uzyskał wsparcie, zaniepokojonego wzrostem potęgi Czech, nowego króla Niemiec (od 1046 również cesarza rzymskiego) Henryka III Salickiego, który oddał do jego dyspozycji poczet 500 rycerzy; zapewne w 1040 Kazimierz powrócił do Polski, po czym odzyskał najpierw Wielkopolskę, a następnie Ziemię Krakowską; Kraków uczynił także swoją siedzibą, czyli w sensie nowożytnym – nową stolicą Polski; wsparty przez wielkiego księcia Rusi Kijowskiej Jarosława I Mądrego (którego siostrę pojął za żonę), w 1047 podjął wyprawę przeciwko Miecławowi, a po jego pokonaniu przyłączył do Polski ponownie Mazowsze i zapewne także Pomorze Gdańskie; w 1050 podjął kolejną, tym razem udaną, próbę odzyskania Śląska, lecz wskutek skargi księcia Czech u cesarza musiał zgodzić się na arbitraż (zjazd w Kwedlinburgu), w którego wyniku Śląsk pozostał przy Polsce, ale Kazimierz został zobowiązany do płacenia zań Czechom corocznego trybutu; w sprawach wewnętrznych odbudował po części organizację kościelną w Polsce (biskupstwo krakowskie i wrocławskie), ufundował klasztor benedyktynów w Tyńcu oraz zapoczątkował zwyczaj nadawania rycerzom ziemi, co było początkiem wykształcenia się szlachty ziemiańskiej; odbudowując państwo w granicach, jakie otrzymał od ojca, oraz przywracając ciągłość związku Polski z chrześcijaństwem i cywilizacją łacińską, w pełni zasłużył sobie na chlubny przydomek Odnowiciela, mimo iż nie udało mu się uwieńczyć dzieła włożeniem na skronie korony; to jemu zawdzięczamy, iż Polska nie była tylko efektownym epizodem w dziejach średniowiecza, lecz przetrwała przez następne tysiąc lat.

125 lat temu, 25 lipca 1891 roku, urodził się w Samiano k. Burgos (Stara Kastylia) o. Santiago María Ramírez y Ruiz de Dulanto OP, filozof i teolog; był synem rolnika, po ukończeniu seminarium wyższego w Logroño wstąpił (1911) do zakonu dominikańskiego; nowicjat odbywał w Asturii, tonsurę otrzymał w 1914, a święcenia kapłańskie w 1916; studia filozoficzne i teologiczne odbywał u dominikanów w Salamance (klasztor św. Stefana), na Uniwersytecie Papieskim św. Tomasza z Akwinu w Rzymie (Angelicum) i na Uniwersytecie Fryburskim w Szwajcarii, gdzie następnie wykładał teologię moralną; do Hiszpanii powrócił w 1945 i objął kierownictwo Instytutu Filozoficznego „Luis Vives” oraz Katedrę Metafizyki na Uniwersytecie Madryckim; w 1952 występował na Międzynarodowym Kongresie Eucharystycznym w Barcelonie, a w 1956 na Międzynarodowym Kongresie Pax Christi; uczestniczył w Soborze Watykańskim II jako peritus w Komisji Teologicznej, gdzie przeciwstawiał się nowinkarskiej formule kolegialności biskupów; jako jeden z najwybitniejszych tomistów XX wieku (autor m.in. dwunastotomowego dzieła o autorytecie doktrynalnym św. Tomasza z Akwinu) na gruncie metafizyki zajmował się przede wszystkim filozofią ładu i analogii; przeciwko egzystencjalizmowi bronił esencjalizmu i rzeczywistości uporządkowanej podług zasad bytu powszechnego; pojęciem kluczowym jego koncepcji ontologicznej jest ład (orden), jako wytwór sądu rozumnego, opartego o rozpoznanie analogii bytowej; przedmiotem metafizyki jest więc byt rzeczywisty jako wspólna esencja wielu istnień; kategoria porządku rozważanego metodą analogiczną jako relacja rzeczy różnych i nierównych, ale zbiegających się w pewien sposób w czymś jednym i fundamentalnym, pozwala określić także św. Tomasza jako doctor ordinis; z drugiej strony, w swojej doktrynie antopologicznej o. Ramírez twierdził, że osoba ludzka nie może być zredukowana do swojej esencji lub natury, ponieważ każde „ja” dodaje do niej coś własnego, jest więc podmiotem czystym swojego aktu istnienia; od 1935 polemizował z J. Maritainem na gruncie jego rozumienia filozofii moralnej, zarzucając mu fideizm z powodu wykluczenia przezeń etyki naturalnej, niezależnej od teologii; następnie krytykę tę rozszerzył na filozofię społeczną francuskiego personalisty, egzaltującego indywidualność jako osobowość; krytyka subiektywistycznego ujęcia dobra wspólnego w maritainizmie pozwoliła mu następnie sformułować własną pozytywną filozofię polityczną, gdzie, ontologicznie, społeczeństwo składa się z bytów rozumnych i społecznych, które nie muszą dopiero poszukiwać społeczeństwa jako dobra własnego, lecz przyjmują dobro wspólne jako cel polityczny i jurydyczny, ale dobro wspólne nie jest sumą dóbr indywidualnych, lecz zasadą formalną i esencjalną dobra respektującego zarówno społeczeństwo, jak indywidualne osoby; największym dobrem wspólnym społeczeństwa jest dobro wspólne państwa, które po Bogu jest największym ze wszystkich dóbr ludzkich, jednoczącym, organizującym i wprowadzającym ład do wszystkich ludzkich działań w celu wspólnego doskonalenia; narody i rządy muszą zatem służyć dobru wspólnemu, najlepszą zaś formą rządu jest ta, która najlepiej strzeże jedności; konfrontował się też z José Ortegą y Gassetem oraz jego deklaratywnie katolickimi uczniami (P. Laín Entralgo, J. Marías, J.L. López Aranguren), wykazując zasadniczo antychrześcijański charakter ortegianizmu, stąd też niemożliwość „ortegianizmu katolickiego”; zmarł w 1967 roku, został pochowany w Panteonie Teologów w Salamance, obok takich sław dominikańskich, jak F. de Vitoria i D. de Soto.

850 lat temu, 29 lipca 1166 roku, urodził się Henryk II z Szampanii [Henri II de Champagne] z dynastii z Blois; syn hrabiego-palatyna Szampanii – Henryka I, i Marii Francuskiej, córki króla Ludwika VII i Eleonory Akwitańskiej, siostrzeniec króla Francji – Filipa II Augusta, i króla Anglii – Ryszarda I Lwie Serce; tytuł hr. Szampanii odziedziczył po śmierci swego ojca w 1181, lecz do 1187 regencję sprawowała w jego imieniu matka; w 1190 wyruszył na III wyprawę krzyżową, prowadząc poczet 55 rycerzy i 2000 piechurów; pod oblężoną przez Saracenów Akkę zdołał przybyć przed Filipem Augustem i Ryszardem Lwie Serce, lecz na początku 1191 ciężko zachorował; pozostał w Outremer po odzyskaniu Akki i brał udział w zwycięskiej dla krzyżowców bitwie pod Arsuf (7 września 1191); jako wysłannik króla Ryszarda, w kwietniu 1192 przybył do Tyru, aby powiadomić margrabiego Konrada z Montferratu o jednogłośnym wybraniu go przez baronów na króla Jerozolimy; kiedy kilka dni później Konrad został zamordowany przez członków muzułmańskiej sekty asasynów, Henryk ponownie przybył do Tyru, gdzie zaręczono go z wdową po Konradzie – królową Izabelą Jerozolimską, córką króla Amalryka I i Marii Komneny; z chwilą zawarcia małżeństwa (5 maja 1192) stał się de iure uxoris tytularnym królem Jerozolimy (jako Henryk I), acz nigdy nie został ukoronowany i używał jedynie tytułu „seniora Królestwa Jerozolimskiego”; brał udział w kolejnych walkach III krucjaty, aż do zwycięskiej dla krzyżowców bitwy pod Jaffą (5 sierpnia 1192), dzięki której krzyżowcy odzyskali w traktacie pokojowym z Saladynem wszystkie miasta nadmorskie; następnie musiał się zająć problemami wewnętrznymi, wynikającymi z chęci odzyskania Królestwa Jerozolimskiego przez jego byłego króla – Gwidona z Lusignan, a obecnie króla Cypru, popieranego przez Pizańczyków; Gwidon zmarł wprawdzie w 1194, lecz pretensje do tronu przejął po nim jego starszy brat Amalryk II (wcześniej przez Henryka uwięziony, lecz potem uwolniony pod naciskiem baronów i wielkich mistrzów zakonów rycerskich); ostatecznie obaj rywalizujący władcy zawarli porozumienie, na mocy którego Amalryk miał poślubić córkę Henryka – Izabelę, i jako jej małżonek objąć współrządy nad Królestwem po śmierci teścia (co się faktycznie stało, i to wkrótce); resztę jego panowania wypełnił pokój zewnętrzny i wewnętrzny aż do zakłócenia go przez przybyłych w 1197 krzyżowców niemieckich, którzy bez porozumienia z królem zaatakowali terytorium muzułmańskie; na wieść o odwetowym muzułmańskim ataku na Jaffę Henryk przybył tam z Akki, lecz 10 września, podczas przeglądu wojsk, przez nieuwagę wypadł tyłem przez okno swojego pałacu; przeżył wprawdzie upadek, lecz zmarł z powodu doznanych obrażeń. Jak podsumowuje jego panowanie sir Steven Runciman, cieszył się wielką popularnością i okazał się zdolnym władcą.

80 lat temu, 31 lipca 1936 roku, zginął w Navalperas de Pinares (Ávila, Kastylia-León), w wieku 36 lat (ur. 1 III 1900), por. José María de Alvear y Abaurrea, andaluzyjski arystokrata, kawaler Zakonu Santiago (Św. Jakuba), karlista; syn Francisca de Alveara, VI hr. de la Cortina (1869-1959); ukończył kolegium jezuickie w Chamartín de la Rosa i szkołę w Chesterfield (Anglia) oraz Katolicki Instytut Sztuk i Przemysłu w Madrycie, następnie pracował w przedsiębiorstwie swojego ojca w Kordowie; od wczesnej młodości (kontynuując tradycję rodzinną) związał się ze Wspólnotą Tradycjonalistyczną (Comunión Tradicionalista) i został jej szefem prowincjonalnym w Kordowie; szczególnie intensywną kampanię propagandową rozwinął po proklamowaniu II Republiki, organizując 3 kwietnia 1932 wielki wiec pod nazwą Tygodnia Tradycjonalistycznego Zachodniej Andaluzji na arenie corridy (Plaza de Toros) w Kordowie z udziałem 20 tysięcy karlistów, który odbył się mimo zakazu władz, a przewodniczył mu Manuel Fal Conde (1894-1975): policja interweniowała dopiero podczas bankietu w Hotelu Regina, aresztując m.in. hr. de Rodezno i J.M. Lamamié de Clairaca oraz innych przywódców karlistowskich; w sierpniu 1932 przyłączył się do monarchistycznego puczu gen. J. Sanjurjo, a po jego porażce został uwięziony; po amnestii i dojściu do władzy (luty 1936) Frontu Ludowego przeprowadził się wraz z rodziną (żoną i ośmiorgiem dzieci) do Portugalii, gdzie brał udział w przygotowaniu andaluzyjskich requetés do powstania; po jego wybuchu przedostał się drogą morską do Salamanki, gdzie dołączył jako podporucznik kawalerii do kolumny mjr. Lizarda Dovala; w bitwie stoczonej 31 lipca został ranny w nogę, ale odmówił ewakuacji; w czasie intensywnej wymiany ognia po otrzymaniu przez oddziały reżimowe posiłków z Madrytu zerwał się na równe nogi i po chwili padł raniony śmiertelnie w głowę.

Jacek Bartyzel

Za: Organizacja Monarchistów Polskich – Portal Legitymistyczny – legitymizm.org

 


 

Kalendarzyk reakcjonisty — sierpień 2016

90 lat temu, 1 sierpnia 1926 roku, zmarł w Zakopanem, w wieku 65 lat (ur. 12 XII 1860), Jan Kasprowicz, poeta, dramaturg i tłumacz, jeden z najwybitniejszych twórców epoki Młodej Polski, w stylistyce ewoluował od naturalizmu do (w dojrzałej twórczości) symbolizmu, był również prekursorem ekspresjonizmu, a w późniejszych utworach stosował wiersz toniczny, groteskowe środki wyrazu i wystudiowany prymitywizm; wielką rolę w jego twórczości odgrywa także przyroda tatrzańska; ewolucji estetycznej odpowiada światopoglądowa (momentem przełomowym są najwybitniejsze w jego dorobku Hymny), od buntu przeciwko Bogu, a nawet bluźnierstwa, oraz elementów gnostyckich i inspirowanego hinduizmem panteizmu, do pogodzenia się ze Stwórcą i religijności franciszkańskiej; pochodził z wielodzietnej rodziny chłopskiej spod Inowrocławia, uczył się w pruskich gimnazjach, lecz maturę (z powodów politycznych – działalności w kółkach socjalistycznych i dwukrotnego uwięzienia) uzyskał dopiero w 1884; następnie studiował filozofię i literaturę na uniwersytetach w Lipsku i Wrocławiu; od 1898 mieszkał we Lwowie i pracował w redakcji dziennika „Kurier Lwowski”, a następnie w narodowo-demokratycznym „Słowie Polskim”; po obronieniu doktoratu (1904) uzyskał – specjalnie utworzoną dla niego w 1909 – Katedrę Literatury Porównawczej na Uniwersytecie Lwowskim (w roku akademickim 1921/22 był rektorem Uniwersytetu Jana Kazimierza); w 1894 został członkiem tajnej Ligi Narodowej – od tego czasu datuje się ścisły związek z Narodową Demokracją; jest znamienne, że to właśnie ideowy nacjonalista napisał nicujący patriotyczną tromtadrację wiersz Rzadko na moich wargach… najdroższy wyraz: Ojczyzna; w 1920 był uczestnikiem akcji plebiscytowej na Warmii i Mazurach; w 1923 zamieszkał wraz ze swoją żoną – Rosjanką Marią Bunin – w willi „Harenda” w Poroninie, gdzie zmarł.

100 lat temu, 5 sierpnia 1916 roku, urodził się w Nowym Jorku, a 10 lat temu, 13 maja 2006 roku, zmarł w South Hadley (Mass.) Peter Robert Edwin Viereck, poeta, historyk idei, rusycysta i konserwatywny myśliciel polityczny; wnuk bawarskiego socjaldemokraty Ludwiga Vierecka (syna aktorki Edwiny Viereck, uchodzącego za bastarda Wilhelma I), który w 1896 wyemigrował wraz z żoną i synem do USA; syn również poety i eseisty – od 1923 propagatora narodowego socjalizmu (znającego osobiście A. Hitlera), z tego tytułu zaś aresztowanego w 1941 i więzionego (bez sądu) do 1947 – George’a Sylvestra Vierecka (1884-1962); kiedy ojciec został zwolniony z więzienia, syn przyjął go do swojego domu mimo dezaprobaty dla jego postawy i poglądów; w 1937 ukończył historię z dyplomem summa cum laude na Harvardzie, a w 1942 doktoryzował się na tej samej uczelni; podczas II wojny światowej służył w armii i był dwukrotnie odznaczony; jako poeta debiutował w „Poetry Magazine” w 1938, a w 1948 otrzymał Nagrodę Pulitzera w dziedzinie poezji; od tego samego roku wykładał aż do emerytury (w 1987) w żeńskim college’u Mount Holyoke w South Hadley historię i literaturę rosyjską; jako konserwatysta samookreślił się w 1940 na łamach „Atlantic Monthly”, również w polemicznym kontekście do ideologii wyznawanej przez jego ojca; uważał, że „nowy konserwatyzm” – a nie liberalizm – jest właściwą odpowiedzią na szalejącą w Europie „burzę autorytaryzmu” utopijnych ideologii, takich jak narodowy socjalizm i komunizm, gotowych sankcjonować mordowanie oponentów, jak również na pleniący się w Ameryce relatywizm moralny i bezduszny materializm; najbardziej oryginalnym dziełem jego życia była książka Metapolityka, oparta o tezę, iż metapolityką hitleryzmu był głoszący swoistą wyższość estetyki nad etyką niemiecki romantyzm; to dyskusyjne dzieło jest swoistym ewenementem wydawniczym, ponieważ od pierwszego (w 1941) do czwartego i ostatniego (2003) minęło nie tylko ponad 60 lat, ale autor za każdym razem je przerabiał, zmieniając także podtytuł (pierwszy brzmiał: Korzenie myśli nazistowskiej, ostatni – Od Wagnera i niemieckich romantyków do Hitlera); zmianom ulegały również reedycje Powracającego konserwatyzmu (1949, 1962, 2005) oraz Konserwatywni myśliciele: od Johna Adamsa do Winstona Churchilla (1956, 2005); konserwatyzm opiera się według niego na dwóch zasadach: organicznej jedności społeczeństwa i „zakorzenionych” wolnościach; wiele poglądów (organicyzm, elitaryzm, podziw dla monarchii) zbliżało go do konserwatystów europejskich (cenił zwłaszcza Metternicha jako twórcę stabilnego ładu), natomiast jego stosunki z konserwatystami amerykańskimi (z reguły popierającymi republikanów) psuły się prawie od początku: on, potępiając maccartyzm i odcinając się od wojowniczej retoryki B. Goldwatera, zarzucał im uleganie atomistycznemu („manchesterskiemu”) leseferyzmowi – dziwiąc się, jak można łączyć samolubną ideologię Smitha i Ricarda z nauką Jezusa Chrystusa i św. Pawła – a także populizmowi, nacjonalizmowi i nawet „semifaszyzmowi”; oni piętnowali go za aprobowanie New Dealu F.D. Roosevelta i popieranie demokraty Adlaia Stevensona, uważając go za utajonego socjalistę; choć zaliczany do nurtu konserwatyzmu organicznego, był zasadniczo outsiderem wobec amerykańskiego ruchu konserwatywnego.

80 lat temu, 5 sierpnia 1936 roku, został rozstrzelany w Tribaldos (Cuenca, Kastylia-La Mancha), w wieku 46 lat (ur. 28 X 1889), Francisco Martínez García, prawnik, dziennikarz i polityk karlistowski; pochodził z Murcji, z którą związane było całe jego życie, z rodziny od pokoleń karlistowskiej i głęboko religijnej; ukończył szkołę augustianów oraz prawo, filozofię i literaturę na Uniwersytecie Madryckim; od 1919 do 1931 redagował dziennik „La Verdad” [„Prawda”]; w 1924 został profesorem prawa na Uniwersytecie w Murcji; od marca 1926 do lutego 1928 był burmistrzem Murcji; w 1934 został szefem prowincjonalnym Wspólnoty Tradycjonalistycznej (Comunión Tradicionalista); wybuch wojny domowej zaskoczył go na wakacjach w Tribaldos, gdzie przebywał u żony; aresztowany przez milicjantów „antyfaszystowskich”, został rozstrzelany tego samego dnia wieczorem.

10 lat temu, 9 sierpnia 2006 roku, zmarł w Paryżu, w wieku 91 lat (ur. 7 VI 1915), Alberto Wagner de Reyna, peruwiański dyplomata, historyk stosunków międzynarodowych, prawnik, filozof, powieściopisarz i tłumacz; ukończył prawo i filozofię na Papieskim Uniwersytecie Katolickim w Limie; był sekretarzem generalnym peruwiańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz ambasadorem przy UNESCO, w Grecji, RFN, Kolumbii, Jugosławii i Francji; członek Peruwiańskiego Towarzystwa Filozoficznego, Peruwiańskiej Akademii Językowej oraz Papieskiej Rady Kultury; w filozofii był pod wpływem R. Guardiniego i M. Heideggera, reprezentując nurt egzystencjalizmu chrześcijańskiego, obrońca tradycyjnej liturgii i katolickiej nauki o państwie oraz karlista.

80 lat temu, 10 sierpnia 1936 roku, został zamordowany w Peñaflor k. Sewilli, w wieku 21 lat (ur. 2 IV 1915), Antonio Molle Lazo, karlistowski męczennik Chrystusa; od szesnastego roku życia działacz Młodzieży Tradycjonalistycznej (Comunión Tradicionalista); z chwilą wybuchu powstania w lipcu 1936 wraz ze swoimi braćmi (starszym i młodszym) wstąpił do Tercio de Requetés de Nuestra Señora de la Merced; brał udział w obronie Peñaflor przed Czerwonymi, dostając się do niewoli; został poddany sadystycznym torturom: okaleczano jego ciało stopniowo, za każdym razem, gdy pozbawiano go kolejnej części ciała, obiecywano jednocześnie darowanie mu życia, jeśli wyrzeknie się Chrystusa lub wzniesie okrzyk: „Śmierć religii!” albo „Niech żyje Rosja!”, na co on – dopóki nie obcięto mu języka – odpowiadał „Niech żyje Chrystus Król!” lub „Niech żyje Hiszpania!”, a ostatnie jego słowa brzmiały: „Mnie zabijecie, ale Chrystus zwycięży” (Me mataréis, pero Cristo triunfará); ostatecznie rozstrzelano go w pozycji ukrzyżowanej.

80 lat temu, 11 sierpnia 1936 roku, zmarł w Courseulles-sur-Mer (Calvados, Normandia), w wieku 75 lat (ur. 31 I 1861), Charles Augustin Benoist, dziennikarz, historyk, politolog, polityk i dyplomata; wieloletni współpracownik dziennika „Le Temps”, wykładowca historii konstytucyjnej Europy Zachodniej w Wolnej Szkole Nauk Politycznych (ELSP), od 1908 członek Akademii Nauk Moralnych i Politycznych; od 1902 do 1919 deputowany z ramienia Federacji Republikańskiej; inicjator i współautor Kodeksu Pracy (1905); w lutym 1917 stanął na czele Komitetu Studiów opracowującego cele wojenne Francji; po wojnie (do 1924) ambasador Francji w Królestwie Niderlandów; w swoich poglądach politycznych ewoluował od progresywnego republikanizmu do monarchizmu i bezwzględnej krytyki „zła demokracji”; w 1928 zgłosił oficjalnie akces do rojalistyczno-narodowej Action Française, powitany z entuzjazmem przez Charlesa Maurrasa, a jego Prawa polityki francuskiej stały się „biblią” księcia Henryka Orleańskiego (zwanego też „hrabią Paryża”).

80 lat temu, 11 sierpnia 1936 roku, został rozstrzelany na górze Montjuic (katal. Montjuïc) w Barcelonie, w wieku 62 lat (ur. 2 I 1874), Manuel Bueno Bengoechea, powieściopisarz, krytyk, dziennikarz, dramaturg i tłumacz, przedstawiciel Pokolenia ‘98; Bask, według niepotwierdzonej legendy był synem zakonnicy i oficera; dorastał w Bilbao, lecz w wieku 14 lat wyjechał do USA, gdzie studiował i rozpoczął pracę dziennikarską; po powrocie do kraju pracował w redakcji gazety „El Porvenir Vascongado” [„Przyszłość Baska”]; w 1897 przeniósł się do Madrytu, gdzie pracował jako redaktor „El Globe”, a od 1899 był recenzentem teatralnym „El Heraldo de Madrid”; w latach 1914-1916 był deputowanym do Kongresu z ramienia Partii Konserwatywnej (Partido Conservador), w latach 20. wspierał zaś dyktaturę gen. Miguela Prima de Rivery; zginął w egzekucji wraz z 12 innymi osobami.

80 lat temu, pomiędzy 5 a 12 sierpnia 1936 roku, zginęło śmiercią męczeńską sześciu (z ogólnej liczby trzynastu pomordowanych) biskupów hiszpańskich: 5 sierpnia w Leridzie (katal. Lleida), wraz z 22 innymi osobami, w wieku 58 lat (ur. 22 XII 1877), bł. Salwiusz (Salvio) Huix Miralpéix COr, bp Leridy, beatyfikowany 13 października 2013; 8 sierpnia na poboczu drogi do Villar de Olalla, w wieku 61 lat (ur. 3 V 1875), bł. Krzyż (Cruz) Laplana y Laguna, bp Cuency, beatyfikowany 28 października 2007; 9 sierpnia na poboczu drogi z Barbastro, w wieku 58 lat (ur. 16 X 1877), bł. Florentyn (Florentino) Asensio Barroso, bp Barbastro, beatyfikowany 4 maja 1997; 9 sierpnia w okolicach Vall de Uxó, w wieku 68 lat (ur. w 1868), Miguel Serra y Sucarrats, bp Segorbe; 12 sierpnia na stacji El Pozo del Tío Raimundo w Puente de Vallecas pod Madrytem, wraz ze 193 innymi więźniami przewożonymi pociągiem i wywleczonymi z niego przez grupę anarchistów, w wieku 67 lat (ur. 17 V 1869), bł. Emanuel (Manuel) Basulto Jiménez, bp Jaén, beatyfikowany 13 października 2013; 12 sierpnia na poboczu autostrady w pobliżu Montblanch (ciało poćwiartowano, oblano benzyną i spalono), w wieku 55 lat (ur. 9 IX 1880), bł. Emanuel (Manuel) Borrás Ferré, bp pomocniczy Tarragony, beatyfikowany 13 października 2013. 12 sierpnia zginęła także pierwsza grupa (czterech księży i dwóch diakonów) z ogólnej liczby 51 męczenników z Barbastro (9 kapłanów, 5 braci zakonnych i 37 kleryków) należących do Zgromadzenia Misjonarzy Synów Niepokalanego Serca Błogosławionej Maryi Dziewicy (klaretynów).

40 lat temu, 13 sierpnia 1976 roku, zmarł w Aureville (Garonna, Langwedocja), w wieku 62 lat (ur. 11 XII 1913), Kléber Haedens, powieściopisarz, eseista i dziennikarz, monarchista narodowy; syn oficera artylerii, sam ukończył Prytaneum w La Flèche (liceum wojskowe, założone w 1604 przez Henryka IV Wielkiego) oraz Szkołę Menedżerską w Bordeaux (BEM), lecz porzucił biznes dla dziennikarstwa i literatury; od lat 30. członek rojalistyczno-narodowej Action Française, stały współpracownik jej dziennika (kronika sportowa i literacka), a także „Je suis partout” [„Jestem wszędzie”], „L’Insurgé” i „Combats”; za swoją pierwszą powieść, Szkoła rodziców, otrzymał w 1937 Nagrodę Cazesa (Prix Cazes); podczas okupacji mieszkał w Lyonie, będąc (wraz z Michelem Déonem) sekretarzem osobistym Charlesa Maurrasa oraz kontynuując współpracę z „L’Action Française”; pisał także do przeglądu „Idées” i do organu Młodej Francji „Compagnons”; po wojnie pracował w wydawnictwie Roberta Laffonta oraz prowadził dział dramatyczno-teatralny w neomaurrasowskich „Aspects de la France”; był również współpracownikiem innych pism prawicowych: „Paroles françaises”, „France Dimanche”, „Paris-Presse” i „Candide”; należał do nonkonformistycznej (względem marksistowsko-egzystencjalistycznego establishmentu literackiego IV Republiki), prawicowej grupy pisarzy (M. Déon, J. Laurent, A. Blondin, J. Perret i in.), nazywających się „Huzarami” (les Hussards) od tytułu powieści Le Hussard bleu jej przywódcy Rogera Nimiera (1925-1962); w 1968 uczestniczył w komitecie – pod przewodnictwem diuka Antoine’a de Lévis-Mirepoix (1884-1981) – organizującym obchody stulecia urodzin Maurrasa; w 1966 otrzymał Prix Interallié, a w 1974 – Wielką Nagrodę Powieściową Akademii Francuskiej za powieść Adios; dał też pośmiertnie swoje nazwisko nagrodzie literackiej przyznawanej od 1980, w 2000 powstało zaś Towarzystwo Przyjaciół Klébera Haedensa; w 2008 liceum w La Garenne-Colombes w departamencie Sekwany nadano jego imię z inicjatywy mera miasta (Philippe Juvin z UMP), który chciał również rozprowadzać wśród uczniów jego Historię literatury francuskiej, lecz Rada Generalna departamentu wykazała rewolucyjną czujność i w 2009 anulowała tę decyzję.

80 lat temu, 14 sierpnia 1936 roku, został zastrzelony w Valls (Tarragona, Katalonia), w wieku 41 lat (ur. 2 II 1895), Tomás de Aquino Caylá y Grau [katal. Tomàs d’Aquino Caylà i Grau], dziennikarz i polityk karlistowski, regionalny szef Wspólnoty Tradycjonalistycznej (Comunión Tradicionalista); pochodził z zamożnej rodziny burżuazyjnej o zróżnicowanych tradycjach: jego dziadek, Tomás Caylá y Sardá (1810-1888), walczył w I wojnie karlistowskiej po stronie izabelickiej i liberalnej, uczestniczył w buncie w Reus (1843) progresistowskiego gen. Juana Prima, a następnie był burmistrzem Reus; jego ojciec, José Caylá Miracle (1856-1919), był współzałożycielem, właścicielem i dyrektorem Banku w Valls oraz współzałożycielem Syndykatu Rolniczego i Towarzystwa Wzajemnej Pomocy: o jego poglądach politycznych nie wiadomo nic, ale był żarliwym katolikiem (prezesem Ateneum Katolickiego w Valls i sekretarzem Bractwa Chrystusowego), uczulonym na kwestię społeczną – mimo to (a może właśnie dlatego) zabitym przez anarchistów podczas strajku w sektorze energetycznym; Tomás ukończył (1911) z wyróżnieniem Gimnazjum św. Gabriela oraz (1916) prawo i nauki społeczne na Uniwersytecie Barcelońskim; podczas studiów był aktywnym członkiem Sodalicji Mariańskiej i redaktorem jej gazety oraz innych stowarzyszeń apostolatu katolickiego; wybrał żywot celibatariusza, aby całkowicie poświecić się służbie Bogu poprzez aktywność tradycjonalistyczną; po związaniu się z karlistowską Młodzieżą Jakubicką (Juventud Jaimista) założył w 1919 jej lokalny tygodnik w języku katalońskim „Joventut” [„Młodość”], z podtytułem Per la Fe i per la Pàtria [„Za Wiarę i Ojczyznę”], w którym pisał zazwyczaj pod kryptonimem C.V. [„Karlista z Valls”] lub pseudonimem Almogàver, definiując się w manifeście wstępnym jako, po pierwsze, katolik, a następnie Hiszpan, Katalończyk, tradycjonalista i legitymista; oznacza to, że hiszpanizm i katalonizm uważał nie za przeciwstawne, lecz komplementarne: poparcie dla autonomii regionalnej uzasadniał tradycją foralizmu karlistowskiego; jego zdaniem król Hiszpanii winien panować w Katalonii jako hrabia Barcelony po zaprzysiężeniu regionalnych fueros, a Kortezy regionalne oraz ich organ wykonawczy – Deputacja Generalna – winny mieć władzę decyzyjną w kwestiach administracyjnych, fiskalnych i ekonomicznych; wszyscy Katalończycy winni jednak czuć się zobowiązani do obrony całej ojczyzny hiszpańskiej; w 1922 został wybrany do Rady Miejskiej Valls, lecz utracił mandat rok później wskutek („odgórnego”, z poparciem konstytucyjnego króla »Alfonsa XIII«) zamachu stanu gen. Miguela Prima de Rivery (1870-1930) i rozwiązania przezeń samorządów, zastąpionych radami z losowania; konflikt z centralistyczną dyktaturą Prima zaostrzył się jeszcze w 1924, kiedy Caylá zorganizował Święto Weteranów w 50. rocznicę zdobycia Valls przez karlistów podczas III wojny karlistowskiej, na co reakcją władz było zawieszenie na dwa tygodnie „Joventut”, aresztowanie Cayli, uwięzienie go przez pięć dni na Zamku Piłata w Tarragonie i zesłanie na miesiąc do Leridy; przez pozostałe lata dyktatury pismo było jeszcze dwukrotnie zawieszane i pięciokrotnie skazywane na kary grzywny, a Caylá był dwa razy aresztowany; po upadku Prima (1930) zorganizował obchody karlistowskiego święta Męczenników Tradycji, lecz w swojej publicystyce nie stawiał na pierwszym planie restauracji prawowitej monarchii z Jakubem III (choć zachowywał wobec niego lojalność), ale wierność zasadom katolickim, nauczaniu papieskiemu, zalecając też codzienne uczestnictwo w Mszy św. i przystępowanie do sakramentu ołtarza; również po upadku monarchii alfonsjańskiej (1931), który – jak większość karlistów – wręcz świętował, nie występował wprost przeciwko samemu ustrojowi republikańskiemu, zalecając zajęcie postawy wyczekującej na ujawnienie się oblicza ideowego Republiki; jako że Republika bardzo szybko okazała swój antychrystianizm, przeszedł do zdecydowanej opozycji, demaskując rząd jako uzależniony od masonerii, co skutkowało kolejnymi zawieszeniami i grzywnami dla „Joventut” – najdłużej (od sierpnia do listopada 1932), wskutek poparcia udzielonego monarchistycznemu puczowi gen. J. Sanjurjo (Sanjurjada); dynamizm Cayli sprawił, że zaczął odgrywać coraz większą rolę w karlizmie katalońskim: pod koniec 1931 (kiedy doszło do zjednoczenia trzech nurtów tradycjonalizmu: dynastycznych jaimistas, odseparowanych od pół wieku od karlizmu „integrystów” katolickich oraz mellistas, czyli zwolenników największego teoretyka karlizmu, ale pokłóconego z Don Jaime’em w czasie I wojny światowej Juana Vazqueza de Melli) został szefem prowincjonalnym Wspólnoty Tradycjonalistycznej w Tarragonie, odbudował jej sekcję paramilitarną (requetés), którą zmobilizował podczas rewolucji październikowej (1934) w Katalonii i Asturii, zapobiegając przejęciu władzy przez separatystów w Tarragonie, zorganizował dwa imponujące liczebnością (do 40 tysięcy uczestników) i dyscypliną zloty (aplecs) karlistów w Królewskim Klasztorze w Poblet; w uznaniu dla jego sukcesów organizacyjnych (30 kół, 4 gazety i 400 radnych w Tarragonie) został w lutym 1936 wybrany regionalnym szefem Wspólnoty w całej Katalonii; obok obrony regionalizmu (przy jednoczesnym sprzeciwie wobec separatystów, również z powodu ich laicyzmu) w programie karlizmu katalońskiego kładł nacisk na kwestię społeczną, uważając, że jest to najważniejszy problem całego Estat Espanyol, od którego rozwiązania zależy ocalenie społeczeństwa przed dechrystianizacją promowaną przez liberalizm oraz przed rewolucją komunistyczną bądź anarchistyczną, która z Katalonii uczyniłaby „drugą Rosję”; problem społeczny należy jednak rozwiązać nie w duchu nienawiści klasowej, lecz miłości społecznej oraz według wskazówek przedstawionych w encyklikach Rerum novarum i Quadragesimo anno; potępienie liberalnego kapitalizmu oraz nieograniczonej akumulacji bogactwa przez nielicznych nie miało pociągać za sobą odrzucenia własności prywatnej, będącej fundamentem cywilizowanego społeczeństwa, lecz wygaszenie konfliktu społecznego przez współpracę pracodawców i pracobiorców w ramach związków i stowarzyszeń różnego rodzaju; Caylá sam dał przykład, organizując w Valls Tradycjonalistyczne Ugrupowanie Społeczne (Agrupación Social Tradicionalista) oraz wspierając Gildie (Gremios) Robotnicze i Patronalne w całej Tarragonie; istnieją sprzeczne doniesienia na temat postawy Cayli wobec planów powstania karlistów w porozumieniu z konspiratorami wojskowymi przeciwko reżimowi Frontu Ludowego: według jednej wersji od początku brał on udział w konspiracji, według drugiej – był przeciwny linii forsowanej przez przywódców Wspólnoty (M. Fal Conde i hr. de Rodezno), tj. paktowi z wojskiem, według trzeciej – sam konspirował z wojskowymi, ale wybuch powstania uważał za przedwczesny i nalegał, by interweniować dopiero w reakcji na ewentualny zamach partii skrajnie lewicowych, zrzucających maskę legalizmu; jakkolwiek było, decyzji kierownictwa o powstaniu podporządkował się i zmobilizował katalońskich requetés dowodzonych przez J.M. Cunilla; kiedy po dwóch dniach powstanie w Barcelonie zostało stłumione, a Cunill i inni dowódcy requetés zostali schwytani, Caylá miał szansę uciec ze strefy republikańskiej, lecz (jak wyjaśnił w liście do matki) świadomie z niej nie skorzystał, bo uważał to za zdradę pojmanych podwładnych; ukrywany przez zaprzyjaźnioną rodzinę w Barcelonie, a intensywnie poszukiwany przez milicjantów podlegających Komitetowi Centralnemu Milicji Antyfaszystowskich w Katalonii, został namierzony i aresztowany 14 sierpnia, a po przewiezieniu do rodzinnego miasta – zastrzelony na placu Republiki przed domem, w którym się urodził; rankiem następnego dnia (czyli już w święto Wniebowzięcia NMP) milicjanci zorganizowali nad jego zmasakrowanym trupem coś w rodzaju parodystycznej fiesty: urządzili bankiet, nakazali bić w dzwony oraz spędzili z okolicznych domów dzieci, nakazując im radośnie paradować przez jego zwłokami; powiadomili też jego matkę, która po przybyciu na plac, ucałowaniu go i sprawdzeniu, że na piersi miał krzyż i szkaplerz, powiedziała: „teraz jestem już spokojna”; po zakończeniu wojny domowej czczony (zwłaszcza przez najbardziej nieprzejednaną wobec frankizmu grupę karlistów katalońskich pod przywództwem Mauricia de Sivatte’a) jako męczennik Tradycji i pochowany w Panteonie na cmentarzu w Valls, stał się jednakowoż ponownie ofiarą – tym razem manipulacji ideologicznych; wpierw, w 1940, grupa falangistów założyła pismo „Juventud” (w języku kastylijskim) z podtytułem „tygodnik narodowo-syndykalistyczny”, oznajmiając, iż jest on kontynuacją „Joventut”, lecz głosząc całkowicie obce mu idee totalitarne i centralistyczne; z kolei w latach 60. historycy i publicyści (zwłaszcza J.C. Clemente) związani z „kamarylą” księcia-socjalisty Karola Hugona Burbon-Parma, poszukując usprawiedliwienia dla tranzycji karlizmu w kierunku „socjalizmu samorządowego” (socialismo autogestionario), wykreowali z gruntu fałszywy wizerunek Cayli jako reprezentanta „jedynego autentycznego” karlizmu, czyli ludowego, postępowego, religijnie tolerancyjnego, humanistycznego, demokratycznego, wyłącznie antyliberalnego i antykapitalistycznego, a protosocjalistycznego, zmagającego się z dwiema reakcyjnymi naroślami na nim, tj. arystokratycznym legitymizmem i klerykalnym integryzmem; w procederze tym wziął udział również jego były sekretarz osobisty Joan Guinovart i Escarré.

75 lat temu, 14 sierpnia 1941 roku, zginął śmiercią męczeńską w bunkrze głodowym w KL Auschwitz, w wieku 47 lat (ur. 8 I 1894), św. Maksymilian Maria [właśc. Rajmund] Kolbe OFMConv, zakonnik, prezbiter, misjonarz, dziennikarz; pochodził z mieszanej (niemiecko-polskiej) i wielodzietnej rodziny; już w dzieciństwie odznaczał się wielką pobożnością; w 1910 rozpoczął nowicjat w zakonie franciszkanów, a w 1914 złożył śluby wieczyste; święcenia kapłańskie przyjął w 1918 w Rzymie, gdzie studiował w Międzynarodowym Kolegium Serafickim (i gdzie wstrząsnął nim widok masońskiej demonstracji ze sztandarami Antychrysta pod murami Watykanu); doktorat z filozofii uzyskał w 1915 na Gregorianum, a z teologii w 1919 na Seraphicum; interesował się również matematyką i fizyką, a w 1915 opatentował szkic pojazdu międzyplanetarnego nazwany „Eteroplanem”; w 1917 założył ze współbraćmi „związek pobożny” (Pia uno) Rycerstwo Niepokalanej (Militia Immaculatae) do apostolstwa pod znakiem Maryi; rozwinął tę działalność już w Polsce, do której powrócił w 1919; od 1922 wydawał w Krakowie miesięcznik „Rycerz Niepokalanej”, który pod koniec 1938 osiągnął nakład miliona egzemplarzy (wydawnictwo zorganizował w Grodnie, dokąd został przeniesiony); w 1927 założył w Paprotni (gmina Teresin) pod Warszawą, na gruntach ofiarowanych przez Jana księcia Druckiego-Lubeckiego, klasztor franciszkański, który stał się odtąd głównym centrum jego imponującego rozmachem apostolatu (prócz „Rycerza Niepokalanej”, popularny „Mały Dziennik” i radiowa stacja nadawcza pokrywająca swoim zasięgiem prawie całą Polskę); w latach 1931-1935 prowadził działalność misyjną w Japonii oraz w Chinach i Indiach; pod koniec lat 30. Niepokalanów pod jego kierownictwem stał się największym klasztorem katolickim na świecie (ok. 700 zakonników i nowicjuszy); po nastaniu okupacji niemieckiej działalność klasztoru została zawieszona, a pozostałych około 40 zakonników (wraz z o. Kolbe) Niemcy aresztowali już 19 września 1939; powtórnie aresztowany 17 lutego 1941 i uwięziony na Pawiaku, 28 maja trafił do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, gdzie otrzymał numer 16670; podczas apelu w obozie 29 lipca 1941 dobrowolnie wybrał śmierć głodową w zamian za skazanego współwięźnia Franciszka Gajowniczka; zmarł dobity zastrzykiem fenolu w bloku śmierci nr 11, a jego ciało spalono w obozowym krematorium; beatyfikowany jako wyznawca 17 października 1971, a kanonizowany jako męczennik 10 października 1982.

90 lat temu, 15 sierpnia 1926 roku, został rozstrzelany w Chalchihuites (Zacatecas, Meksyk), w wieku 55 lat (ur. 13 IX 1870), św. Ludwik (Luis) Bátiz Sáinz, prezbiter i męczennik Chrystusa; święcenia kapłańskie otrzymał w 1894; działacz Meksykańskiej Akcji Katolickiej (ACM) i opiekun duchowy Stowarzyszenia Katolickiej Młodzieży Meksykańskiej (ACJM); od 1925 proboszcz w Chalchihuites, zyskał sobie miano „kapłana Eucharystii i katechezy”; zignorował drakońskie dekrety rewolucyjnego prezydenta Meksyku, gen. P. Eliasa Callesa, nakazujące księżom opuszczenie parafii i pełnił nadal posługę kapłańską, przebywając w prywatnych domach, parafian zaś nakłaniał do jawnego wyznawania wiary; po zorganizowaniu 26 lipca 1926 publicznego zebrania w obronie wolności religii został aresztowany za „odprawianie mszy, chrzczenie i błogosławienie po kryjomu małżeństw”; rozstrzelano go wraz z trzema świeckimi współpracownikami; jego okrzyk przed śmiercią: ¡Viva Cristo Rey y la Virgen de Guadalupe! stał się zawołaniem cristeros podczas powstania, zwanego cristiadą albo guerra cristera, które wybuchło wkrótce po jego śmierci; beatyfikowany 22 listopada 1992 wraz z innymi męczennikami pomordowanymi przez reżim masoński, a kanonizowany 21 maja 2001 przez papieża św. Jana Pawła II.

80 lat temu, 16 sierpnia 1936 roku, zmarł w Barcelonie, w wieku około 65 lat (ur. w 1871), Miguel Junyent Rovira [katal. Miquel Junyent i Rovira], prawnik, polityk, dziennikarz i publicysta tradycjonalistyczny; Katalończyk i lider karlizmu katalońskiego o tendencji regionalistycznej; od 1903 redaktor „El Correo Catalán” [„Kurier Kataloński”]; w 1906 przystąpił jako reprezentant karlistów do Solidarności Katalońskiej (Solidaritat Catalana), walczącej o autonomię regionalną; w 1907 został wybrany deputowanym z Vich do Kongresu (izba niższa Kortezów hiszpańskich), a w 1918 – senatorem; od 1919 do 1933 był szefem Wspólnoty Tradycjonalistycznej w Katalonii (Comunión Tradicionalista); zmarł tuż przed tym, zanim milicjanci separatystycznego Państwa Katalońskiego (Estat Català), Lewicy Republikańskiej (Esquerra Republicana) i anarchistów z Iberyjskiej Federacji Anarchistycznej (FAI) przyszli do jego domu, aby go zabić.

80 lat temu, 16 sierpnia 1936 roku, został zamordowany w Madridejos k. Toledo, w wieku 56 lat (ur. 22 II 1880), Jesús Requejo San Román, prawnik, polityk i historyk Kościoła, karlista; wychowanek jezuitów, alumn seminariów w Puebli i Astordze, święceń kapłańskich jednak nie przyjął; następnie studiował prawo w Valladolid i Salamance, gdzie doktoryzował się z historii prawa rzymskiego; osobisty przyjaciel i biograf prymasa Hiszpanii Pedra kard. Segury (1880-1957); członek Wspólnoty Tradycjonalistycznej (Comunión Tradicionalista), wysunięty przez nią jako kandydat do Kongresu z listy CEDA (Konfederacji Autonomicznych Prawic Hiszpańskich) w lutym 1936, uzyskał mandat z Toledo; po wybuchu powstania w lipcu 1936 aresztowany i wielokrotnie torturowany; wraz z nim zamordowano jego syna Antonia; uznany przez Kościół za męczennika, jego proces beatyfikacyjny jest w toku.

100 lat temu, 17 sierpnia 1916 roku, urodził się w Tangerze (Maroko) Ralph de Toledano, poeta, powieściopisarz, dziennikarz i publicysta konserwatywny; jego rodzice byli sefardyjskimi Żydami mającymi obywatelstwo amerykańskie, z którymi od piątego roku życia mieszkał w Nowym Jorku; uczęszczał do artystycznej Juilliard School, gdzie rozwinęło się jego zainteresowanie muzyką (był wybitnym krytykiem muzycznym, w szczególności jazzu); studiował też literaturę i filozofię na Uniwersytecie Columbia; w młodości był socjalistą, liderem młodzieżówki antykomunistycznej „Starej Gwardii” w Amerykańskiej Partii Socjalistycznej oraz redaktorem jej magazynu „The New Leader”; w 1948 rozpoczął współpracę z tygodnikiem „Newsweek”; pod wpływem rewelacji na temat agenturalnej działalności Algera Hissa oraz związanego z tym „nawrócenia” ekskomunisty Whittakera Chambersa (którego stał się wielkim zwolennikiem) przeżył również przełom ideowy, stając się konserwatystą i republikaninem; od 1950 przyjaźnił się z Richardem Nixonem i wspierał go odtąd we wszystkich kampaniach wyborczych, począwszy od kandydowania do Senatu; był współzałożycielem (1955) flagowego pisma amerykańskich konserwatystów „National Review”; po opanowaniu „National Review” przez „konia trojańskiego” w obozie prawicy, czyli tzw. neokonserwatystów, nawiązał współpracę z założonym w 2002 przez Patricka J. Buchanana magazynem „The American Conservative”; odkrywał ciągłość pomiędzy „spiskiem” Szkoły Frankfurckiej a terroryzmem kulturowym lewicy amerykańskiej; pod koniec życia uważał się też podobno (wg świadectwa jego syna) za libertarianina; zmarł w 2007 roku.

80 lat temu, 19 sierpnia 1936 roku, został rozstrzelany w Barcelonie, w wieku około 58 lat (ur. w 1878), Salvador Anglada Llongueras, przedsiębiorca i polityk karlistowski; był właścicielem fabryki barwników w dzielnicy Sants, gdzie założył też Centrum Karlistowskie; w 1919 był współzałożycielem Robotniczego Ateneum Legitymistycznego oraz współorganizatorem Wolnego Syndykatu (Sindicato Libre), stworzonego na podstawie nauki społecznej Kościoła; od 1920 członek Rady Miejskiej Barcelony; od marca 1931 członek Junty Regionalnej Wspólnoty Tradycjonalistycznej (Comunión Tradicionalista) w Katalonii; aresztowany 14 sierpnia 1936 i rozstrzelany w Casa Antúnez (katal. Can Tunis) pięć dni później; jego syn Ricardo walczył w oddziałach katalońskich requetés, a po dostaniu się do niewoli był internowany w obozie pracy w Concabelli.

10 lat temu, 20 sierpnia 2006 roku, zmarł na zamku w Chanteloup-les-Boys (Nièvre, Burgundia), w wieku 81 lat (ur. 1 II 1925), Gérard Saclier de la Bâtie, filozof i teolog polityczny, teoretyk i animator legitymizmu, heraldyk i genealog; w 1953 założył Centrum Wzajemnej Pomocy Genealogicznej i Pamiątek Sancerre (CEGSS), a rok później – stowarzyszenie La Vendée sancerroise („Sancerre” to nazwa szlachetnego białego wina z winnic Dolnej Loary), badające historię kontrrewolucji w Berry; w 1957, pod auspicjami króla z prawa Jakuba II vel Henryka VI (Jakuba Henryka Burbońskiego, diuka Andegawenii i Segowii), założył Powszechne Stowarzyszenie Legitymistów Francuskich (AGLF) – przekształcone w 1979 w Unię Kół Legitymistycznych Francji (UCLF) – oraz „La Gazette Royale” (od 2000 wydawaną w formie elektronicznej), pozostając ich przewodniczącym i redaktorem naczelnym do końca życia; jako bojownik Tradycji katolickiej (jego dewizą było zawołanie Wandejczyków: Pour Dieu et pour Roi), założył pierwszą we Francji organizację świeckich tradycjonalistów – Stowarzyszenie Św. Piusa V, a następnie Komitet Koordynacyjny Stowarzyszeń Katolickich; był również jednym z inicjatorów słynnej „zakazanej mszy”, odprawionej 29 sierpnia 1976 w Lille przez abpa M. Lefebvre’a; pomysłodawca i główny redaktor wielkiej współczesnej syntezy jurydycznej, historycznej, filozoficznej i teologicznej legitymizmu pt. Manifest Legitymistyczny (2006); zmarł w 2006 roku; dzieło jego życia kontynuuje syn Hugues.

80 lat temu, 21 sierpnia 1936 roku, został zamordowany w Madrycie, w wieku około 38 lat (ur. w 1898), Antonio Bermúdez Cañete, ekonomista, dziennikarz i polityk; od 1918 współpracownik madryckiego dziennika „El Día” [„Dzień”], pisał również artykuły naukowe do „Revista Nacional de Economía” i „Revista de Occidente” [„Przegląd Zachodni”]; na Uniwersytecie Monachijskim obronił w 1926 doktorat z ekonomii na podstawie tezy o początkach kapitalizmu w Hiszpanii, ale nie udało mu się uzyskać profesury, więc powrócił do dziennikarstwa; był korespondentem we Francji, w Niemczech i (wojennym) w Abisynii; należał do Katolickiego Stowarzyszenia Propagandystów (ADCP), kierowanego przez Ángela Herrerę (1886-1968) – późniejszego prezbitera i kardynała, oraz do związanej z nim i działającej w latach 1931-1933 chadeckiej partii Akcja Ludowa (Acción Popular), a jednocześnie podpisał manifest grupy skupionej wokół pisma „La Conquista del Estado” [„Podbój Państwa”], będącej zalążkiem radykalnego odłamu faszyzmu hiszpańskiego, czyli Junt Ofensywy Narodowo-Syndykalistycznej; przełożył nawet na kastylijski kilka rozdziałów Mein Kampf A. Hitlera; jednak pobyt w Berlinie od 1932 (w charakterze korespondenta chadeckiego dziennika „El Debate”) rozczarował go do narodowego socjalizmu i ostatecznie w styczniu 1935 został wydalony z Niemiec pod zarzutem „oczerniania” reżimu hitlerowskiego; w lutym 1936 został wybrany deputowanym do Kongresu z Oviedo, z listy chadecko-konserwatywnej Konfederacji Autonomicznych Prawic Hiszpańskich (CEDA) J.M. Gil-Roblesa; 18 lipca aresztowany, potem zwolniony, ponownie aresztowany 21 sierpnia i zastrzelony w „tunelu śmierci” w siedzibie Koła Sztuk Pięknych, przejętej i użytkowanej przez madrycką CzeKę (Checa).

80 lat temu, 21 sierpnia 1936 roku, został zamordowany, prawdopodobnie w pobliżu Walencji, w wieku 54 lat (ur. 3 VI 1882), bł. Ludwik (Luis) Urbano Lanaspa OP, prezbiter, zakonnik, teolog i fizyk; do Zakonu Kaznodziejskiego wstąpił w 1898, święcenia kapłańskie otrzymał w 1906; doktorat z fizyki uzyskał na Uniwersytecie Centralnym w Madrycie; przez większość życia związany był z prowincją aragońską dominikanów, następnie w Walencji, lecz towarzyszył także legatowi papieskiemu, Juanowi B. kard. Benllochowi w podróżach do Chile, Ekwadoru i Peru; w uznaniu dla swego dorobku teologicznego oraz kunsztu kaznodziejskiego otrzymał od zakonu tytuł Mistrza Teologii oraz kaznodziei generalnego; był również nadwornym kaznodzieją króla konstytucyjnego »Alfonsa XIII«; aresztowany po raz pierwszy 23 lipca, lecz zwolniony, ponownie – 21 sierpnia, zginął tego samego dnia; beatyfikowany w grupie 233 męczenników 11 marca 2001 przez papieża św. Jana Pawła II.

25 lat temu, 21 sierpnia 1991 roku, zmarł we Frankfurcie nad Menem, w wieku 101 lat (ur. 8 III 1890), Oswald von Nell-Breuning SJ, katolicki teolog oraz filozof i etyk społeczny; urodził się w rodzinie arystokratycznej; w 1911 wstąpił do zakonu jezuitów, a w 1921 otrzymał święcenia kapłańskie; doktoryzował się w 1928, po czym został profesorem teologii moralnej, prawa kościelnego i nauk społecznych jezuickiej Wyższej Szkoły Filozoficzno-Teologicznej we Frankfurcie nad Menem; jako teoretyk katolickiej nauki społecznej (nazywany jej „nestorem”) zdefiniował jej podstawowe zasady: personalizmu, solidarności i pomocniczości; papież Pius XI powierzył mu zredagowanie swojej encykliki społecznej Quadragesimo anno (1931); w III Rzeszy był objęty od 1936 zakazem publikacji; po II wojnie światowej wykładał etykę gospodarczą i społeczną na Uniwersytecie Goethego we Frankfurcie (od 1956 był profesorem honorowym); był członkiem Katolickiej Akademii Bawarskiej oraz laureatem Nagrody Romana Guardiniego.

80 lat temu, 22 sierpnia 1936 roku, zginął śmiercią męczeńską w Peralvillo (Ciudad Real, Kastylia-La Mancha), w wieku 53 lat (ur. 29 X 1882), bł. Narcyz (Narciso) de Esténaga y Echevarría, bp tytularny Dory, biskup-przeor Zakonów Rycerskich, kawaler Zakonu Santiago (Św. Jakuba), spowiednik i przyjaciel króla konstytucyjnego »Alfonsa XIII«, członek korespondent Królewskiej Akademii Historii oraz Akademii Sztuk Pięknych Św. Ferdynanda, beatyfikowany w grupie 497 męczenników 28 października 2007.

80 lat temu, 22 sierpnia 1936 roku, został rozstrzelany w Maladze, w wieku 31 lat (ur. 17 X 1904), José María Hinojosa Lasarte, poeta z Pokolenia ‘27, pierwszy hiszpański surrealista; pochodził z bardzo religijnej i konserwatywnej rodziny ziemiańskiej; ukończył Liceum św. Ferdynanda; w 1921 rozpoczął studia prawnicze w Grenadzie, które ukończył w 1926 w Madrycie; w latach 20. znalazł się w kręgu bohemy artystycznej w Maladze, spotykającej się w Café Inglés oraz wydającej pismo „Ambos” [„Obaj”], propagującej dadaizm, ekspresjonizm i futuryzm; w 1925 udał się na studia na Sorbonie w Paryżu, gdzie poznał tamtejszych surrealistów; w 1928 odbył (wraz z José Bergaminem) podróż do Londynu, krajów nordyckich i ZSSR, gdzie wyzbył się iluzji lewicowych; w 1929 został współredaktorem awangardowego pisma literackiego „Litoral” [„Wybrzeże”], założonego w 1926 przez Emilia Pradosa i Manuela Altolaguirre; jego oniryczna poezja, bliska poetyką twórczości Federica Garcii Lorki (rozstrzelanego cztery dni przed nim przez stronę powstańczą) i komunisty Rafaela Albertiego, była mimo to piętnowana przez krytyków – komunistów (i dawnych przyjaciół, jak Bergamín) jako przejaw próżności „andaluzyjskiego paniczyka”; od czasu proklamowania II Republiki (1931) zaangażował się politycznie przeciwko nowemu reżimowi: opublikował serię artykułów w prasie konserwatywnej, w sierpniu 1932 poparł monarchistyczny pucz gen. José Sanjurjo, a ostatecznie wstąpił do karlistowskiej Wspólnoty Tradycjonalistycznej (Comunión Tradicionalista) i występował jako mówca na jej mityngach; został rozstrzelany przez milicjantów „antyfaszystowskich” na cmentarzu św. Rafaela wraz z ojcem, bratem, Luisem Altolaguirre (bratem Manuela) oraz 46 innymi osobami.

80 lat temu, 22 sierpnia 1936 roku, został stracony w Leridzie (katal. Lleida), w wieku około 41 lat (ur. w 1895), Casimiro de Sangenís Bertrand, właściciel ziemski i polityk tradycjonalistyczny; ukończył prawo na Uniwersytecie Barcelońskim, a następnie był wicesekretarzem Izby Rolniczej w Leridzie; podczas dyktatury (1923-1930) gen. Miguela Prima de Rivery był deputowanym prowincjonalnym, w 1933 został zaś wybrany do Kortezów powszechnych z listy Unii Prawic (Unió de Dretes), jako reprezentant Wspólnoty Tradycjonalistycznej (Comunión Tradicionalista); w swoim najsłynniejszym wystąpieniu (po rewolucji październikowej 1934 w Katalonii i Asturii) powiedział: „Tradycjonalizm jest jedyną siłą, która może ocalić Hiszpanię przed rewolucją, plagą parlamentaryzmu i rewolucjonistami pragnącymi uczynić z niej przedpokój Stalina”; w wyborach z lutego 1936 nie odnowił mandatu; został skazany na śmierć przez tzw. trybunał ludowy; dwa dni wcześniej w tym samym mieście odbyła się jedna z największych w tej wojnie egzekucji księży, zginęło ich wówczas 74; jego syn Juan Casimiro de Sangenís Corriá był w latach 1967-1974 burmistrzem Leridy.

80 lat temu, 22 i 23 sierpnia 1936 roku, zostało zamordowanych przez milicjantów anarchistycznych w tzw. Masakrze w Modelo (Matanza de Modelo) – głównym więzieniu w Madrycie – 70 polityków różnych opcji, funkcjonariuszy państwowych monarchii konstytucyjnej i II Republiki oraz wojskowych (wyselekcjonowanych uprzednio z ok. 1800 przetrzymywanych tam „faszystów”), w tym: José María Albiñana Sanz (ur. 13 X 1883) – lekarz, publicysta i polityk nacjonalistyczny (zob. nota niżej); Melquíades Álvarez González-Posada (ur. 17 V 1864) – prawnik, profesor prawa rzymskiego na uniwersytecie w Oviedo, członek Królewskiej Akademii Nauk Moralnych i Politycznych, założyciel (1912) Partii Reformistycznej, od 1931 przywódca Republikańskiej Partii Liberalno-Demokratycznej (PRLD), wielokrotny (od 1898 do 1923 i od 1931 do 1936) deputowany do Kongresu oraz jego przewodniczący w latach 1922-1923; Ramón Álvarez-Valdés Castañón (ur. w 1886) – prawnik cywilista, działacz Partii Reformistycznej, a następnie Republikańskiej Partii Liberalno-Demokratycznej, minister sprawiedliwości od grudnia 1933 do kwietnia 1934 w centroprawicowym gabinecie radykała Alejandra Lerroux; gen. bryg. Fernando Osvaldo Capaz Montes (ur. 17 III 1894) – uczestnik drugiej wojny marokańskiej (1911-1917), w 1936 komendant Ceuty; Rafael Esparza García (ur. w 1893) – prawnik, działacz katolickiej Akcji Ludowej (Acción Popular), a następnie Konfederacji Autonomicznych Prawic Hiszpańskich (CEDA), z jej ramienia deputowany do Kongresu od 1933; Francisco Javier Jiménez de la Puente, hr. (conde) de Santa Engracia (ur. w 1883) – za monarchii konstytucyjnej działacz Partii Liberalnej, deputowany do Kongresu w latach 1910-1923; komisarz Santiago Martín Báguenas (ur. 14 X 1883) – szef wydziału politycznego w Dyrekcji Generalnej Bezpieczeństwa w ostatnim roku monarchii konstytucyjnej; José Martínez de Velasco y Escolar (ur. 16 VI 1875) – prawnik, działacz Partii Liberalnej, a za II Republiki lider prawicowej Hiszpańskiej Partii Agrarnej (PAE), deputowany do Kongresu w latach 1910-1914, 1916-1919 i 1931-1936, minister bez teki (1934-1935), przemysłu, handlu i rolnictwa (wrzesień-październik 1935) i stanu (październik-grudzień 1935); Enrique Matorras Páez (ur. w 1913) – falangista „nawrócony” z komunizmu (b. sekretarz Komitetu Centralnego PCE) i autor demaskatorskiej książki o komunistach hiszpańskich; Sinforiano Moldes (ur. w 1908) – falangista „nawrócony” z anarchosyndykalizmu; Fernando Primo de Rivera y Sáenz de Heredia (ur. 31 V 1908) – lekarz, kawalerzysta i lotnik, syn gen. Miguela Prima de Rivery i młodszy brat José’ego Antonia, szef Falangi Hiszpańskiej (Falange Española) w Madrycie; Manuel Rico Avello y García de Lañón (ur. 20 XII 1886) – prawnik, działacz Partii Reformistycznej, współzałożyciel (1931) Ugrupowania w służbie Republiki (Agrupación al servicio de la República) i od stycznia 1936 Partii Centrum Demokratycznego (PCD), deputowany do Kongresu od 1931, minister spraw wewnętrznych (październik 1933 – styczeń 1934), Wysoki Komisarz w Maroku (styczeń 1934 – 30 grudnia 1935), minister gospodarki (grudzień 1935 – luty 1936); Nicasio Ribagorda Pérez (ur. 4 XII 1902) – falangista „nawrócony” z anarchosyndykalizmu; Julio Ruiz de Alda Miqueleiz (ur. 7 X 1897) – pilot wojskowy, pionier lotnictwa w Hiszpanii (wraz z Ramonem Franco, wykonał w 1926 wodolotem Plus Ultra pierwszy lot bez międzylądowania nad południowym Atlantykiem z Huelvy do Buenos Aires), współzałożyciel (1933) i członek triumwiratu kierowniczego Falangi Hiszpańskiej, aresztowany jeszcze w czasie pokoju (14 marca 1936) wraz José Antonio i innymi przywódcami FE; Tomás Salort y de Olives (ur. 14 VII 1905) – arystokrata z Minorki, prawnik, działacz Unii Prawic (Unión de Derechas) na Balearach, deputowany z listy CEDA od 1933; gen. dyw. Rafael Villegas Montesinos (ur. 28 VIII 1885) – komendant V Dywizji, uczestnik konspiracji wojskowej przewidziany na dowódcę powstania w Madrycie, faktycznie, nie wierząc w powodzenie, zachował się dwuznacznie.

80 lat temu, 23 sierpnia 1936 roku, został zamordowany przez milicjantów anarchistycznych w tzw. Masakrze w Modelo (Matanza de Modelo) w Madrycie, w wieku 52 lat (ur. 13 X 1883), José María Albiñana Sanz – lekarz psychiatra, publicysta i polityk nacjonalistyczny; ukończył medycynę na uniwersytecie w Walencji, doktoryzował się z medycyny, prawa i filozofii; był członkiem Królewskiej Akademii Medycyny, nagrodzonym też przez nią za dzieło o współczesnym rozumieniu filozofii medycyny; w latach 20. prowadził własną klinikę w stolicy Meksyku, gdzie zetknął się również z prześladowaniami katolików przez reżim masoński, oraz publikował i wygłaszał odczyty na temat hispanidad; po powrocie do Hiszpanii założył wiosną 1930 – wraz z Manuelem Delgado Barreto (1879-1936) – Hiszpańską Partię Nacjonalistyczną (Partido Nacionalista Español) o orientacji również monarchistycznej; w 1933 został wybrany do II, a w lutym 1936 do III legislatury Drugiej Republiki; po wybuchu wojny domowej schronił się w budynku Kongresu, lecz 28 lipca wiceprzewodniczący Izby Luis Fernández Clérigo nakazał mu, w imieniu przewodniczącego Diega Martineza Barrio, opuścić budynek, po czym natychmiast został, mimo posiadanego immunitetu, aresztowany; uważał za swoje własne, tradycjonalistyczne ideario: „Bóg, Ojczyzna, Król” i w ostatniej woli prosił swoich zwolenników o połączenie PNE z karlistowską Wspólnotą Tradycjonalistyczną, co też kilka miesięcy po jego śmierci nastąpiło.

80 lat temu, 26 sierpnia 1936 roku, został rozstrzelany w San Sebastián, w wieku 63 lat (ur. 27 III 1873), gen. dyw. Mario Muslera Planes; w 1922 został awansowany do stopnia generała brygady, a w 1928 – generała dywizji; podczas dyktatury (1923-1930) gen. Miguela Prima de Rivery (1879-1930) był dowódcą VIII Regionu Wojskowego w Galicji; po proklamowaniu II Republiki przystąpił do Wspólnoty Tradycjonalistycznej (Comunión Tradicionalista) i wszedł do konspiracyjnej Junty Wojennej karlistów; 14 sierpnia został schwytany przez siły reżimowe; rozstrzelano go wraz z mjr. Eduardem Baselgą.

40 lat temu, 26 sierpnia 1976 roku, zmarł w Warszawie, w wieku 85 lat (ur. 28 II 1891), gen. bryg. Roman Józef Abraham, kawalerzysta, dowódca, historyk wojskowości, działacz niepodległościowy; syn wybitnego prawnika i historyka Kościoła, prof. Władysława Abrahama (1860-1941); w 1915 uzyskał tytuł doktora praw i umiejętności politycznych na Uniwersytecie Lwowskim; w czasie studiów działał w Drużynach Bartoszowych i Związku Młodzieży Polskiej „Zet”; podczas I wojny światowej służył w armii austro-węgierskiej; od 1 listopada 1918 w Wojsku Polskim w stopniu porucznika; podczas wojny z Ukraińcami był dowódcą sektora „Góra Stracenia” we Lwowie, po czym stworzył własny oddział zwany „Straceńcami”, walczący na różnych odcinkach obrony Lwowa, który 22 listopada 1918 zatknął polski sztandar na lwowskim ratuszu; 24 listopada mianowany rotmistrzem, od stycznia do sierpnia 1919 dowodził samodzielnym batalionem, pułkiem i wreszcie grupą operacyjną w dywizji płk. W. Sikorskiego; w wojnie polsko-bolszewickiej zorganizował w lipcu 1920 wydzielony oddział walczący na froncie południowo-wschodnim; ranny pod Chodaczkowem, dowodził oddziałem z noszy; żołnierze z jego oddziału pod dowództwem kpt. B. Zajączkowskiego, za cenę wielkiej ofiary krwi (zginęło 318) stawili 17 sierpnia skuteczny opór 1. Armii Konnej S. Budionnego w bitwie pod Zadwórzem nazwanej polskimi Termopilami; po zawieszeniu broni był oficerem do zleceń specjalnych w Sztabie Generalnym, zweryfikowanym w stopniu podpułkownika; oddelegowany na Górny Śląsk, był pełnomocnikiem komisarza plebiscytowego Wojciecha Korfantego i 29 kwietnia 1921 brał udział w odprawie Dowództwa Oddziałów Powstańczych, następnie organizował dostawy broni i amunicji dla powstańców śląskich; po ukończeniu Kursu Doszkolenia został wykładowcą, a później (grudzień 1922 – grudzień 1927) kierownikiem Katedry Taktyki Ogólnej w Wyższej Szkole Wojennej w Warszawie; w grudniu 1927 mianowany dowódcą 26 Pułku Ułanów w Baranowiczach; 1 stycznia 1928 awansowany na pułkownika; od marca 1929 dowódca Brygady Kawalerii „Toruń” (w 1934 przemianowanej na Brygadę Kawalerii „Bydgoszcz”); 3 kwietnia 1937 mianowany dowódcą Wielkopolskiej Brygady Kawalerii w Poznaniu; w 1930 wybrany posłem na Sejm z listy BBWR, zrzekł się mandatu 16 stycznia 1931; 19 marca 1938 awansowany na generała brygady; w wojnie polskiej 1939 dowodził Wielkopolską Brygadą Kawalerii w składzie Armii „Poznań” gen. T. Kutrzeby, walczył m.in. w bitwie nad Bzurą; od 15 do 21 września dowodził Grupą Operacyjną własnego imienia: był jedynym dowódcą związku taktycznego kawalerii, która w całej kampanii wrześniowej nie przegrała ani jednej bitwy, a przed jego oddziałem wycofały się dwie niemieckie dywizje, w tym jedna pancerna; 23 września gen. Kutrzeba mianował go dowódcą Zbiorczej Brygady Kawalerii walczącej do końca (28 września) w obronie Warszawy; ciężko ranny i umieszczony w Szpitalu Ujazdowskim, 15 października został aresztowany przez Niemców oskarżających go o zatwierdzanie wyroków śmierci na dywersantach niemieckich w Śremie i uwięziony w al. Szucha (następnie w Cytadeli poznańskiej); ostatecznie jedynie internowany w oflagach (dwukrotnie próbował ucieczki), uwolniony 30 kwietnia 1945 przez wojska amerykańskie; w październiku 1945 wrócił do kraju; nie pozwolono mu wstąpić do wojska, pracował więc m.in. w Państwowym Urzędzie Repatriacyjnym, Polskim Czerwonym Krzyżu, Ministerstwie Administracji Publicznej, wreszcie w spółdzielczości, jednak w 1950 został zmuszony do przejścia na emeryturę; jako najstarszy rangą oficer był od drugiej połowy lat 50. nieformalnym liderem głęboko zakonspirowanej grupy piłsudczykowskiej – tzw. nurtu niepodległościowego (nn) – planującej strategię, taktykę, metody i formy dochodzenia do niepodległości, z której już po jego śmierci, w 1979, wyłoniła się jawna Konfederacja Polski Niepodległej.

70 lat temu, 28 sierpnia 1946 roku, zostali rozstrzelani w więzieniu w Gdańsku, jako ofiary komunistycznego mordu sądowego, w wieku 17 lat (ur. 5 IX 1928), Danuta Helena Siedzikówna, ps. Inka, sanitariuszka odtworzonej na Białostocczyźnie 5. Wileńskiej Brygady AK, pośmiertnie awansowana do stopnia podporucznika, oraz, w wieku 42 lat (ur. 6 VI 1904), ppor. Feliks Selmanowicz, ps. Zagończyk, dowódca 2. kompanii 4. Wileńskiej Brygady AK, pośmiertnie awansowany do stopnia podpułkownika.

80 lat temu, 30 sierpnia 1936 roku, zginęli w Almerii śmiercią męczeńską dwaj biskupi hiszpańscy: w wieku 77 lat (ur. 9 VIII 1869) bł. Emanuel (Manuel) Medina Olmos, bp Guadix w Andaluzji, oraz w wieku 56 lat (ur. 22 VII 1880) bł. Dydak (Diego) Ventaja Milán, bp Almerii; ich zwłoki spalono; obaj beatyfikowani w grupie dziewięciu męczenników 10 października 1993.

30 lat temu, 30 sierpnia 1986 roku, zmarł w Tijuanie (Dolna Kalifornia, Meksyk), w wieku około 78 lat (ur. w 1908) Ceferino vel Zeferino Sánchez Hidalgo, filozof, publicysta i polityk katolicki; w latach 30. szef podziemnej (działającej z aprobatą Episkopatu) organizacji katolickiej Legion/Baza w stanie San Luis Potosí; pomysłodawca nazwy synarchizm (jako derywatu od słowa synarchia, będącego antonimem do słowa anarchia), przyjętej na zebraniu założycielskim jawnego Narodowego Związku Synarchistycznego (Unión Nacional Sinarquista) w León 23 maja 1937; redaktor miesięcznika teoretycznego UNS „Orden”; założyciel (1949) Instytutu Adriana Servina, szkolącego kadry młodych synarchistów; od 1958 członek Partii Akcji Narodowej (PAN) i jej przewodniczący w stanie Dolna Kalifornia.

125 lat temu, 31 sierpnia 1891 roku, urodził się w Suwałkach płk dypl. Adam Ignacy Koc h. Dąbrowa, działacz niepodległościowy, żołnierz, polityk i dziennikarz, piłsudczyk; jego dziadek był powstańcem styczniowym, a babka kurierką Rządu Narodowego, ojciec nauczał języków klasycznych; relegowany z gimnazjum za udział w strajku szkolnym, ukończył naukę w gimnazjum klasycznym w Krakowie i rozpoczął studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim; członek Związku Walki Czynnej (ZWC) i Związku Strzeleckiego; od 1910 był już bliskim współpracownikiem Józefa Piłsudskiego; w czasie I wojny światowej komendant okręgu warszawskiego, a następnie komendant naczelny Polskiej Organizacji Wojskowej (POW); pomimo słabego zdrowia i wady wzroku został oficerem liniowym Legionów Polskich (w 5 Pułku Piechoty III Brygady); ciężko ranny w bitwie nad Stochodem (18 września 1916); po tzw. kryzysie przysięgowym internowany przez Niemców w Beniaminowie (zwolniony 22 kwietnia 1918 ze względu na zły stan zdrowia); członek zakonspirowanego kierownictwa obozu piłsudczykowskiego, tzw. Konwentu Organizacji A; 10 listopada 1918 witał na dworcu kolejowym wraz z księciem Z. Lubomirskim zwolnionego z Magdeburga Piłsudskiego, po czym wydał POW rozkaz o rozbrojeniu niemieckich wojsk okupacyjnych; od grudnia 1919 w Wojsku Polskim; od 1 stycznia 1920 członek kapituły Orderu Virtuti Militari (jako jeden z pierwszych dziesięciu kawalerów); podczas wojny polsko-bolszewickiej (już w stopniu podpułkownika) dowódca 201. Pułku Piechoty Obrony Warszawy, a następnie (lipiec-grudzień) Dywizji Ochotniczej; od 1921 członek tajnej organizacji „Honor i Ojczyzna”, założonej przez gen. W. Sikorskiego za wiedzą i zgodą Piłsudskiego i K. Sosnkowskiego (rozwiązanej w 1923); po ukończeniu III Kursu Doszkolenia w Wyższej Szkole Wojennej w październiku 1924 uzyskał dyplom oficera Sztabu Generalnego, a 1 grudnia 1924 został awansowany do stopnia pułkownika; uczestnik przewrotu majowego po stronie rokoszan; od września 1926 do marca 1928 szef sztabu Dowództwa Okręgu Korpusu nr VI we Lwowie; uważany za członka tzw. grupy pułkowników; poseł na Sejm II, III i IV kadencji (1928-1936) z listy BBWR, w związku z tym przeniesiony w stan nieczynny, a 30 kwietnia 1930 w stan spoczynku; 1929-1930 redaktor naczelny prorządowego „Głosu Prawdy” przekształconego w „Gazetę Polską”; w 1930 był jednym z pierwszych dziesięciu odznaczonych Krzyżem Niepodległości; od grudnia 1930 do grudnia 1935 wiceminister skarbu oraz komisarz rządowy w Banku Polskim (negocjował umowy pożyczkowe II RP z Francją i Wielką Brytanią); od lutego do kwietnia 1936 prezes Banku Polskiego; w okresie „dekompozycji” obozu rządowego (a także „grupy pułkowników”) po śmierci Marszałka w grupie zwolenników gen. E. Śmigłego-Rydza (tzw. grupa GISZ), rywalizująca z „Zamkiem” prezydenta I. Mościckiego i jego protegowanego, wicepremiera E. Kwiatkowskiego; od maja 1936 do czerwca 1938 komendant naczelny Związku Legionistów Polskich (ZLP); pierwszy szef (luty 1937 – styczeń 1938) Obozu Zjednoczenia Narodowego oraz autor (bądź współautor) jego deklaracji ideowo-politycznej, przedstawionej w przemówieniu radiowym 21 lutego 1937, oznaczającej zwrot w kierunku autorytarnego nacjonalizmu (prymat państwa, solidaryzm narodowy, antykomunizm, naczelna rola armii w życiu państwa, związek życia narodu z Kościołem katolickim, konkurencja z Żydami na polu gospodarczym i kulturalnym); kierownictwo utworzonej 22 czerwca 1937 młodzieżówki OZN, Związku Młodej Polski, powierzył Jerzemu Rutkowskiemu, związanemu nieformalnie z Ruchem Narodowo-Radykalnym „Falanga” Bolesława Piaseckiego; ten faktyczny sojusz z „Falangą” stał się przedmiotem krytyki oponentów Koca w obozie sanacyjnym i ostatecznie doprowadził do jego dymisji 10 stycznia 1938; w czerwcu tego roku zakończyła się także jego kadencja w ZLP, wszedł natomiast do Senatu; we wrześniu 1939 jako wiceminister skarbu koordynował ewakuację złota polskiego z kraju; minister skarbu, następnie przemysłu i handlu i wreszcie II podsekretarz stanu w rządzie emigracyjnym W. Sikorskiego; od 1940 przebywał w USA, gdzie był m.in. wicedyrektorem Instytutu Józefa Piłsudskiego w Ameryce, żyjąc w trudnych warunkach materialnych i utrzymując się z dorywczych prac, głównie w hotelach; zmarł w 1969 roku; próbował swoich sił w poezji (pod pseudonimem Adam Warmiński), stał się też pierwowzorem postaci majora Pycia w powieści Juliusza Kaden-Bandrowskiego Generał Barcz.

80 lat temu, w sierpniu 1936 roku, został zamordowany w Vicálvaro (obecnie część Madrytu), w wieku około 65 lat (ur. w 1871), Francisco de Paula Ureña Navas, poeta i krytyk literacki; ukończył prawo, filozofię i literaturę na uniwersytecie w Sewilli; nauczał w Liceum Św. Tomasza; właściciel i redaktor „El Pueblo Católico” [„Naród Katolicki”], przywódca nawiązującej do tradycji „Świętego Królestwa” (Królestwa Jaén w ramach Korony Kastylijskiej), a w stylu do klasycyzmu i kastycyzmu (casticismo), grupy literackiej El Madroño (nazwa wiejskiej posiadłości jego rodziny w Torredonjimeno, w andaluzyjskiej prowincji Jaén); członek korespondent Królewskiej Akademii Hiszpańskiej; karlista głoszący tradycjonalistyczną doktrynę pokuty społeczeństw za grzechy neopogańskiej nowoczesności; zamordowany przez milicjantów „antyfaszystowskich” wraz z synem; dokładna data jego śmierci jest nieznana.

Jacek Bartyzel

Za: Organizacja Monarchistów Polskich – Portal Legitymistyczny – legitymizm.org

 


 

Kalendarzyk reakcjonisty — wrzesień 2016

80 lat temu, 4 września 1936 roku, zostali rozstrzelani (pośród innych więźniów) przez milicjantów z Iberyjskiej Federacji Anarchistycznej (FAI) w forcie Guadalupe w Fuenterrabíi (Guipúzcoa, Kraj Basków, Hiszpania):

– w wieku 64 lat (ur. 4 VIII 1872), Joaquín Beunza Redin, prawnik i polityk tradycjonalistyczny; pochodził z ubogiej rodziny baskijskiej; w 1895 ukończył z wyróżnieniem studia prawnicze na uniwersytecie w Salamance, następnie doktoryzował się w Madrycie i uzyskał stypendium na kontynuowanie studiów w Paryżu; po powrocie do Pampeluny pracował jako adwokat, specjalizując się w prawie foralnym; po przystąpieniu do karlistowskiej Wspólnoty Tradycjonalistycznej (Comunión Tradicionalista) został z jej ramienia członkiem Rady Miejskiej w Pampelunie (1901-1906), a następnie (1909-1917) deputowanym prowincjonalnym; przystąpił do ruchu na rzecz przywrócenia (zniesionych w 1839) przywilejów foralnych (Reintegración Foral), skupiającego część basko-nawaryjskich karlistów oraz umiarkowanych baskijskich nacjonalistów, i był współautorem jego petycji w tej sprawie; w 1918 został również współzałożycielem Towarzystwa Studiów Baskijskich (Sociedad de Estudios Vascos) oraz członkiem jego komisji przygotowującej autonomiczny Statut z Estelli (Basko-Nawaryjski), zaprezentowany 31 maja 1931 i proklamowany w Guernice 12 lipca 1931, lecz odrzucony w tym kształcie przez reżim republikański ze względu na jego katolicki charakter (zdaniem socjalistycznego polityka Indalecia Prieto byłby to „Gibraltar watykański”); 15 czerwca 1931 uczestniczył w Akcie Afirmacji Katolickiej w Pampelunie, a w tym samym miesiącu został wybrany z Nawarry do Kortezów, jako kandydat koalicji katolicko-foralnej; w parlamencie został przewodniczącym Mniejszości Basko-Nawaryjskiej (sekretarzem był późniejszy premier baskijskiego rządu lokalnego, José Antonio Aguirre); nie był informowany przez karlistów o przygotowaniach do powstania, toteż wybuch wojny zaskoczył go w uzdrowisku w Cestonie, gdzie został aresztowany 23 sierpnia 1936 i przewieziony do więzienia w San Sebastián, a następnie do fortu Guadalupe;

– w wieku 58 lat (ur. 6 VIII 1878), Leopoldo Matos y Massieu, prawnik i polityk konserwatywny, minister pracy od sierpnia 1921 do marca 1922 oraz minister rozwoju (styczeń-listopad 1930) i spraw wewnętrznych (listopad 1930 – luty 1931) podczas dictablanda („miękkiej dyktatury”) przedostatniego premiera »Alfonsa XIII« – gen. Dámaso Berenguera (1873-1963);

– w wieku 49 lat (ur. 29 X 1886), Honorio Maura Gamazo, dramaturg i polityk monarchistyczny; drugi z trzech synów Antonia Maury y Montanera (1853-1925) – przywódcy Partii Konserwatywnej i pięciokrotnego premiera monarchii alfonsjańskiej; ukończył elitarne gimnazjum jezuickie w Chamartín de la Rosa, Szkołę Politechniczną w Zurychu oraz prawo na uniwersytetach w Bonn i Akwizgranie; następnie spędził cztery lata w Meksyku i Argentynie, gdzie poznał swoją przyszłą żonę; po powrocie do Hiszpanii poświęcił się twórczości teatralnej, zyskując sobie uznanie jako autor ironicznych i frywolnych komedii rodzajowych z życia wyższych sfer; był osobistym przyjacielem konstytucyjnego króla »Alfonsa XIII« i – w przeciwieństwie do swojego młodszego brata Miguela Maury (1887-1971) – po upadku monarchii nie przeszedł na pozycje konserwatywno-republikańskie; wraz z redaktorem dziennika „ABC”, markizem Juanem Ignacio Luca de Tena (1897-1975), założył Niezależny Klub Monarchistyczny, którego zebranie inauguracyjne (10 maja 1931) stało się pretekstem do wszczęcia przez siły lewicowe antykatolickich rozruchów w Madrycie i innych miastach: przez trzy dni, przy całkowitej bierności władz, podpalono liczne klasztory, kościoły, kaplice i szkoły zakonne, niszcząc przy okazji tysiące woluminów (w tym pierwodruki dzieł Lopego de Vegi i Calderona) oraz dzieł sztuki (m.in. płótna Zurbarana i Van Dycka), Maura zaś został aresztowany i oskarżony o zamiar dokonania zamachu stanu; w lutym 1933 został współzałożycielem monarchistycznej partii Odnowa Hiszpańska (Renovación Española), na której czele stanął dawny przyjaciel i współpracownik jego ojca, Antonio Goichoechea (1876-1953), i z jej ramienia uzyskał w listopadzie tego roku mandat do Kortezów z Pontevedry; w parlamencie krytykował ustrojowy „akcydentalizm” i taktykę „posybilistyczną” chadeckiej Konfederacji Autonomicznych Prawic Hiszpańskich (CEDA) oraz jej lidera, José Maríi Gil-Roblesa (1898-1980), a na łamach „ABC” i przeglądu „Renovación Española” zwalczał otwarcie reżim republikański; podczas rewolucji październikowej 1934 w Asturii opublikował w „ABC” cykl artykułów piętnujących jej barbarzyństwo, zapowiadając jednocześnie „autentyczną i zbawczą” dla Hiszpanii rewolucję „krzyża i miecza”; w grudniu 1934 sygnował manifest założycielski prawicowego Bloku Narodowego (Bloque Nacional) pod przywództwem José Calvo Sotelo (1893-1936); aresztowany 23 lipca w swoim domu w Zarauz, był przetrzymywany najpierw w więzieniu San Sebastián, a następnie w forcie Guadalupe;

– według świadectwa Ramona Bruneta (który przeżył) wszyscy wymienieni przechodzili tortury fizyczne i psychiczne, w tym parokrotne wyprowadzanie ich na rozstrzelanie na plażę i pozorowanie egzekucji, a po wystrzeleniu ślepych nabojów oznajmiano im, że to był tylko „żart”; prawdziwa egzekucja nastąpiła po otrzymaniu wiadomości o zdobyciu pobliskiego Irún przez karlistowskich requetés.

80 lat temu, 4 września 1936 roku, zginął śmiercią męczeńską w Madrycie, w wieku około 62 lat (ur. w 1874), ks. Emilio Ruiz Muñoz, znany także jako Javier Reina, prezbiter, historyk i publicysta tradycjonalistyczny; Andaluzyjczyk, pochodził z Almeríi, lecz w młodości związany był z Malagą, gdzie założył czasopismo „El Pan del Rosario” [„Chleb Różańca”]; uzyskał doktoraty z teologii i prawa kanonicznego; nawiązał współpracę z głównym organem „integrystów” (Partii Katolicko-Narodowej, która w 1888 odłączyła się od karlizmu) „El Siglo Futuro” [„Przyszły Wiek”], a po śmierci jego założyciela i przywódcy partii – Ramona Nocedala (1842-1907) – wszedł do redakcji i prowadził przez następne 20 lat dział społeczny: artykuły socjologiczne i polityczne podpisywał jako Fabio, a literackie jako El Caballero de las Calzas Prietas; otrzymał propozycję objęcia kanonii w Maladze, ale na wyraźne życzenie nuncjusza apostolskiego, abpa Francesca Ragonesi (przyjaciela Gaudiego, którego nazywał „Dantem architektury”), otrzymał dyspensę od rezydowania w kanonii, aby móc kontynuować w stolicy pracę w redakcji „El Siglo Futuro” i zwalczać chadeckie błędy Sillonu; w tym celu przetłumaczył na kastylijski encyklikę św. Piusa X Notre chargé apostolique; jako publicysta zwalczał też konspirację judeomasońską, antyklerykalizm republikański oraz – zwłaszcza po zamordowaniu kanclerza Austrii E. Dollfussa przez bojówkarza hitlerowskiego – reżim narodowosocjalistyczny i jego ideologię rasistowską; po 1931 powrócił wraz z „integrystami” do Wspólnoty Tradycjonalistycznej oraz nawiązał stałą współpracę z organem nacionalcatolicismo – „Acción Española”, gdzie pisał pod pseudonimem Javier Reina; po wybuchu wojny domowej zatrzymany przez milicjantów anarchistycznych i przewieziony do więzienia Czeki (Checa) znajdującego się w dawnym klasztorze salezjanów przy ulicy San Bernardo; według relacji dziennikarza Juana Marina del Campo „Chafarote” był przed śmiercią torturowany (piłowano mu stopy i wyrwano język), a zamordował go Aquilino Férvoles, rozstrzelany później przez frankistów.

80 lat temu, 4 września 1936 roku, został rozstrzelany w Don Benito (Estremadura, Hiszpania), w wieku 43 lat (ur. 21 IX 1892), Francisco Valdés Nicolau, prawnik i pisarz, estremadurski regionalista; pochodził z rodziny wielkich posiadaczy ziemskich; ukończył prawo na Uniwersytecie Centralnym w Madrycie, gdzie udzielał się także intensywnie w kręgach literackich, przyjaźniąc się zwłaszcza z poetą Juanem Ramonem Jimenezem (1881-1958) – późniejszym (1956) laureatem literackiej Nagrody Nobla; po powrocie do rodzinnego Don Benito nauczał w gimnazjum i założył regionalistyczny periodyk „La Semana” [„Tydzień”], na którego łamach krytykował rządy republikańskie; aresztowany 15 sierpnia 1936.

70 lat temu, 4 września 1946 roku, zmarł na zamku w Penhoët w Avessac (Bretania), w wieku 88 lat (ur. 10 II 1858), Régis-Marie-Joseph markiz (marquis) de l’Estourbeillon de la Garnache, pisarz i polityk, regionalista bretoński; pochodził ze starej szlachty bretońskiej, a jego matka była potomkinią adm. Juliena Pépina de Belle-Isle (1705-1785) – wpierw korsarza, a następnie naczelnego dowódcy marynarki królewskiej; 16 sierpnia 1898 założył Regionalistyczną Unię Bretońską (URB) i był jej przewodniczącym przez następne 40 lat; redagował również – z René hr. de Laigue (1862-1942) – „La Revue de Bretagne” [„Przegląd Bretoński”]; w tym roku został wybrany deputowanym rojalistycznym z Morbihan: wybierany jeszcze czterokrotnie (1902, 1906, 1910, 1914), w Izbie znalazł się w dwudziestotrzyosobowej Grupie Antysemickiej, której przewodniczącym był znany publicysta katolicki Édouard Drumont (1844-1917), a następnie przyłączył się wraz z nią do Akcji Liberalno-Ludowej (ALP), założonej przez rojalistów „przyłączonych” (ralliés) do Republiki na wezwanie papieża Leona XIII; w 1904 był uczestnikiem Kongresu Celtyckiego w Caernarfon (Walia); w 1909 przewodniczył delegacji do ministra oświaty Gastona Doumergue’a – późniejszego (1924-1931) prezydenta Republiki, wnoszącej o nauczanie języka bretońskiego w liceach i gimnazjach regionu (prośba została odrzucona, gdyż zdaniem ministra mogłoby to sprzyjać tendencjom separatystycznym); po wybuchu I wojny światowej zgłosił się (mając 56 lat) na ochotnika do armii; za dzielność otrzymał Legię Honorową i Krzyż Wojenny 1914-1918; w 1919 ogłosił na łamach „La Libre Parole” [„Wolne Słowo”] Drumonta kolejny apel domagający się nauczania języka bretońskiego; był także członkiem artystycznego ruchu bretońskiego Seiz Breur [„Siedmiu Braci”]; po ukonstytuowaniu się Państwa Francuskiego (État Français), w listopadzie 1940 zaapelował do marsz. Ph. Pétaina o uznanie „prawowitych roszczeń prowincji bretońskiej” i powołanie zgromadzenia prowincjonalnego oraz obsadzanie stanowisk publicznych przez funkcjonariuszy pochodzenia bretońskiego; pomimo obietnicy Marszałka w rządzie Vichy zwyciężyły tendencje centralistyczne i rzecz się nie ziściła; 11 października 1942 został odznaczony orderem Francisque.

90 lat temu, 6 września 1926 roku, urodził się w Londynie Maurice John Cowling, historyk i myśliciel polityczny; pochodził z niższej klasy średniej; studiował, a następnie przez większość życia wykładał w Cambridge (Jesus College); od 1943 do 1947 służył w armii (na Dalekim Wschodzie), w regimencie piechoty, opuszczając służbę w stopniu kapitana (po latach, jako historyk – i „imperialistyczny izolacjonista” – oceniał krytycznie udział Wielkiej Brytanii w tej „liberalnej wojnie, która korzyść przyniosła wyłącznie Sowietom i Amerykanom”); z przekonań „cyniczny konserwatysta, który nigdy nie miał cienia entuzjazmu dla retoryki postępu, cnoty i ulepszania świata”; nieugięty krytyk liberałów (zwłaszcza „moralnego totalitarysty” J.S. Milla), tworzących system polityczny, którego bronią w ten sam sposób, co absolutyści – nieustępliwie i doktrynersko, za legitymowalny uważając tylko ustrój oparty na powszechnym i równym prawie wyborczym, wielopartyjności i kadencyjności; liberałowie delegalizują partie uważane przez nich za faszystowskie, toteż głosząc wolność, faktycznie zapewniają ją tylko sobie i tym, którzy mają poglądy do nich podobne; założyciel i intelektualny przywódca tzw. Szkoły Peterhouse (nazwanej tak od college’u w Cambridge, gdzie wykładał), która postawiła sobie za cel odrodzenie klasycznej, czyli wolnej od naleciałości liberalnych, filozofii politycznej konserwatyzmu, a której manifestem były zredagowane przezeń Eseje konserwatywne (1978); mentor i protektor Rogera Scrutona, w Partii Konserwatywnej był natomiast Powellite (tzn. popierał nacjonalistyczny nurt, którego przywódcą był Enoch Powell); konserwatyzm pojmował przede wszystkim jako „negację ideologii”, przywiązanie do konkretu, uformowanych przez wieki obyczajów, wspomnień, tradycji, form współżycia, odrębności lokalnych, a także jako „naturalny” rojalizm; na tle bardzo zsekularyzowanej współcześnie myśli brytyjskiej wyróżniało go przywiązanie do szczególnej więzi łączącej „Tron” z „Ołtarzem” (w wersji narodowego, anglikańskiego Established Church) oraz polityki z religią; oskarżając laickich intelektualistów o niszczenie tej więzi, jak również o dechrystianizację kultury współczesnej, sam też był obiektem ostrych ataków jako „ekscentryczny” i „niebezpieczny” reakcjonista; wrogość kulturalnego establishmentu zaskarbił sobie także otwarcie wyrażanym sprzeciwem wobec „pompatycznej i teatralnej żydowskości” oraz „histerii wokół Holocaustu”; zmarł w 2005 roku.

80 lat temu, 6 września 1936 roku, został rozstrzelany przez nacjonalistów baskijskich na cmentarzu Polloe k. San Sebastián, w wieku 64 lat (ur. 19 IV 1872), Juan Víctor Pradera y Larumbe, inżynier, prawnik, polityk i myśliciel tradycjonalistyczny; pochodził z nawaryjskiej rodziny od trzech pokoleń (po mieczu i kądzieli) służącej sprawie karlistowskiej; na jezuickim uniwersytecie w Deusto ukończył najpierw inżynierię dróg, a następnie prawo; związał się z karlizmem jeszcze w XIX wieku i w sensie ideowym pozostał karlistą do końca, acz nietypowym (bo niechętnym foralizmowi) i eklektycznym (bo zarazem „chadekizującym” i skłaniającym się ku autorytaryzmowi) oraz niezdyscyplinowanym organizacyjnie; był trzykrotnie (1899, 1901, 1918) wybierany do Kongresu (Izby niższej Kortezów), za pierwszym i drugim razem z Tolosy, za trzecim z Pampeluny; w 1919 przyłączył się do „schizmy mellistowskiej” (cisma mellista), czyli Partii Katolicko-Tradycjonalistycznej (PCT), założonej przez najwybitniejszego myśliciela karlistowskiego Juana Vazqueza de Mellę (1861-1928), skonfliktowanego z królem de iure Jakubem III (Don Jaime de Borbón) na tle stosunku do stron walczących w I wojnie światowej (Don Jaime, służący ongiś w armii rosyjskiej i mieszkający we Francji, popierał Ententę, a Vázquez de Mella – monarchie centralne) i z tego powodu wykluczonego ze Wspólnoty Tradycjonalistycznej; w 1922 wdał się w polemikę z redaktorem karlistowskiego dziennika „El Pensamiento Navarro”, Jesusem Etayo Zalduendo (1894-1951), i innymi jaimistas, uczestniczącymi wraz z nacjonalistami baskijskimi w odsłonięciu w Amayur pomnika ku czci obrońców zamku Maya (ostatniego punktu oporu Nawaryjczyków przed Kastylią w 1522), uznając to za przedsięwzięcie „antyhiszpańskie”; w 1922 uczestniczył z kolei w zakładaniu katolickiej Partii Społeczno-Ludowej (Partido Social Popular), a w 1923 poparł dyktaturę gen. Miguela Prima de Rivery (1870-1930) i wstąpił do Unii Patriotycznej; w 1931 powrócił wraz z innymi mellistas do wspólnoty karlistowskiej i został przewodniczącym jej Rady Kultury; jednocześnie nawiązał współpracę z głoszącym doktrynę nacionalcatolicismo miesięcznikiem „Acción Española” Ramira de Maeztu (1874-1936); wspierał inicjatywy zjednoczeniowe na prawicy, takie jak Renovación Española konserwatysty Antonia Goicoechey (1876-1953) i Blok Narodowy José Calva Sotelo (1893-1936); w przeciwieństwie do niemal wszystkich karlistów nie odrzucał też współpracy z Falangą José Antonia Prima de Rivery (1903-1936), wykluczał natomiast współpracę z nacjonalistami baskijskimi i popieranie postulatów autonomicznych; w 1935 opublikował swoje główne dzieło El Estado Nuevo [„Nowe Państwo”], które w istocie miało być zrewitalizowaną monarchią tradycyjną i korporacyjną Królów Katolickich; aresztowany (mimo posiadania immunitetu jako członek, od 1933, Trybunału Gwarancji Konstytucyjnych) 2 sierpnia, torturowany w Domu Ludowym należącym do młodzieżówki partii socjalistycznej, a następnie osadzony w więzieniu Ondarreta; według licznych świadectw podtrzymywał na duchu innych więźniów swoją wielką pobożnością; pod koniec sierpnia przewieziony do fortu Guadalupe w Fuenterrabíi; pośród więźniów rozstrzelanych tej nocy, co on, lecz kilka godzin później, był także jego starszy syn Javier; w 1945 Instytut Studiów Politycznych opublikował dwa tomy jego Dzieł zebranych opatrzone przedmową Szefa Państwa, gen. F. Franco; już po formalnej instauracji monarchii, dekretem Franco z 18 lipca 1949, otrzymał pośmiertnie dziedziczny tytuł I hrabiego (conde) Pradera.

15 lat temu, 7 września 2001 roku, zmarł w Madrycie, w wieku 80 lat (ur. 8 VI 1921), Ignacio Hernando de Larramendi y Montiano, przedsiębiorca, założyciel międzynarodowego (działającego w 49 krajach) holdingu ubezpieczeniowego MAPFRE, tradycjonalista; potomek jednej z najbardziej znanych od kilku pokoleń rodzin karlistowskich – jego ojciec, Luis Hernando de Larramendi (1882-1957), był szefem Wspólnoty Tradycjonalistycznej (Comunión Tradicionalista) i delegatem króla de iure Jakuba III (Don Jaime de Borbón) w latach 1910-1935; w wieku 16 lat zaciągnął się do requetés i walczył na froncie katalońskim; po wojnie ukończył prawo na Uniwersytecie Madryckim (w czasie studiów był działaczem formalnie nielegalnego, lecz tolerowanego, Studenckiego Ugrupowania Tradycjonalistycznego), a następnie praktykował w Londynie, m.in. w banku Lloydsa; w 1955 założył MAPFRE, jako zrazu niewielkie towarzystwo ubezpieczeniowe, które rozwinął w wielkie przedsiębiorstwo działające na kilku kontynentach, opierając je o „filozofię specjalizacyjnej dywersyfikacji” bezpieczeństwa; w 1986 założył Fundację Hernando de Larramendi, która jest głównym sponsorem karlistowskich przedsięwzięć naukowych i kulturalnych (m.in. wydawnictwa ACTAS); w 1996 został komandorem Orderu Izabeli Katolickiej.

30 lat temu, 9 września 1986 roku, zmarł w San Juan de Los Lagos (Jalisco, Meksyk), w wieku 75 lat (ur. 29 XII 1910), Manuel Zermeño y Pérez, prawnik i działacz katolicki, synarchista; w latach 30. XX wieku członek podziemnej organizacji katolickiej (kontrolowanej przez Episkopat) Legion/Baza i współzałożyciel (23 maja 1937) jawnego Narodowego Związku Synarchistycznego (Unión Nacional Sinarquista), od 30 marca 1938 do 6 sierpnia 1940 drugi Jefe Nacional UNS; na okres jego kierownictwa przypadł szczyt represji ze strony masońsko-komunizującego reżimu oraz skrytobójczych zamachów lewicowych bojówek na synarchistów, których zginęło ok. 100 (także Zermeño został zraniony 12 stycznia 1939), ale również rozwój organizacyjny i doktrynalny UNS; ukazał się także pierwszy numer tygodnika „El Sinarquista” pod jego redakcją; po ustąpieniu z szefostwa pracował do końca życia jako notariusz publiczny.

20 lat temu, 9 września 1996 roku, zmarł w Waszyngtonie, w wieku 82 lat (ur. 30 IX 1913), Robert Alexander Nisbet, socjolog i historyk idei, konserwatysta; pochodził z Kalifornii i ukończył studia w Berkeley, uwieńczone doktoratem z socjologii w 1939; już jego teza doktorska była mocną obroną (inspirowaną poglądami E. Burke’a i A. de Tocqueville’a) instytucji pośredniczących oraz myśli konserwatywnej dziewiętnastowiecznej Europy; podczas II wojny światowej służył w US Army na Pacyfiku; po powrocie do życia akademickiego założył w Berkeley Katedrę Socjologii; w 1972 przeniósł się na Uniwersytet Arizony w Tucson, później objął Katedrę im. Alberta Schweitzera na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku, a w 1978 powrócił na Uniwersytet Kalifornijski; przez osiem lat był także związany z think tankiem American Entreprise Institute; członek Amerykańskiej Akademii Sztuk i Nauk; współpracownik paleokonserwatywnego magazynu „Chronicles”; w 1988 prezydent R. Reagan powierzył mu wygłoszenie Wykładów Jeffersonowskich, sponsorowanych przez Narodową Fundację Humanistyki; w tradycji socjologicznej cenił zwłaszcza dorobek francuskiego tradycjonalisty Louisa de Bonalda, przyczyniając się do jego ponownego odkrycia jako prekursora naukowej socjologii, a także Émile’a Durkheima, unaoczniając konserwatywne implikacje jego teorii pomimo lewicowych poglądów politycznych; w swoim najsłynniejszym dziele: Poszukiwanie wspólnoty (1953) poddał druzgocącej krytyce indywidualizm, wskazując, iż zaprzeczając ważności popędu wspólnotowego, pozostawia on ludzi samotnymi i bezbronnymi w obliczu centralizacyjnego nacisku państwa-narodu; nicował też ideę postępu i inne lewicowe przesądy, acz poważną skazą na jego konserwatyzmie było uznanie aborcji za „podstawowe prawo każdej rodziny do decydowania o posiadaniu, bądź też nie, oraz o ilości swoich członków”; jego zwięzła praca z 1986 pt. Konserwatyzm: marzenie i rzeczywistość jest jedną z najbardziej cenionych introdukcji do tej filozofii politycznej.

125 lat temu, 10 września 1891 roku, urodził się w Warszawie, a 70 lat temu, 3 sierpnia 1946 roku, zmarł w Nowym Jorku płk dypl. Ignacy Hugo Stanisław Matuszewski, żołnierz (współtwórca polskiego wywiadu wojskowego), polityk, dyplomata i publicysta piłsudczykowski, teoretyk polskiego autorytaryzmu; wnuk powstańca styczniowego, syn wybitnego krytyka literackiego Młodej Polski, Ignacego Matuszewskiego (1858-1919), i Anieli Bein ze spolonizowanej i schrystianizowanej rodziny żydowskiej, chrześniak Bolesława Prusa, mąż (cywilny, po rozwodzie z pierwszą żoną) lekkoatletki i mistrzyni olimpijskiej Haliny Konopackiej (1900-1989), ojciec sanitariuszki pułku „Baszta” w powstaniu warszawskim, rozstrzelanej przez Niemców, Ewy Matuszewskiej (1919-1944); w okresie gimnazjalnym uczestniczył w strajku szkolnym; studiował filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim, architekturę w Mediolanie, prawo w Dorpacie i nauki rolnicze w Warszawie; podczas I wojny światowej, zmobilizowany w grudniu 1914 w stopniu chorążego, służył (do 1917) w armii rosyjskiej (dwukrotnie ranny), dochodząc do stopnia sztabskapitana; w czerwcu 1917 był współorganizatorem I Ogólnego Zjazdu Wojskowych Polaków w Piotrogrodzie: w czasie obrad postawił i przeprowadził wniosek o wybranie Józefa Piłsudskiego honorowym prezesem zjazdu; następnie uczestniczył w formowaniu Wojska Polskiego w Rosji, pełniąc różne funkcje z ramienia Naczpolu (Naczelnego Polskiego Komitetu Wojskowego); w grudniu 1917 wstąpił do I Korpusu Polskiego pod dowództwem gen. J. Dowbór-Muśnickiego, a jednocześnie do konspiracyjnego Związku Walki Czynnej (później Polskiej Organizacji Wojskowej); skazany zaocznie na śmierć przez bolszewików, odpowiedział zbrojnym zajęciem (18 lutego 1918) Mińska Litewskiego i został komendantem miasta; ponieważ na karę śmierci skazali go również Niemcy, wyjechał do Kijowa; 21-22 maja 1918 był współorganizatorem spisku POW mającego na celu pozbawienie Dowbór-Muśnickiego władzy nad I Korpusem, niedopuszczenie do jego rozbrojenia i podjęcie walki z Niemcami; po niepowodzeniu akcji wyjechał do Bobrujska (za cichą zgodą Dowbór-Muśnickiego, który jednak później, gdy Matuszewski nie stawił się na sąd nad spiskowcami, wydał rozkaz jego ścigania); następnie podjął działalność (jako kierownik oddziału wywiadu) w Komendzie Naczelnej nr 3 POW w Kijowie, skąd 31 października 1918 został wysłany do Krakowa; 11 listopada 1918 został przydzielony przez J. Piłsudskiego do Adiutantury Generalnej Naczelnego Wodza w stopniu majora; następnie został przydzielony do Sztabu Generalnego, zostając kierownikiem biura wywiadowczego w Oddziale VI (później II); w kulminacyjnym czasie wojny polsko-bolszewickiej (kwiecień-lipiec 1920) był zastępcą szefa Oddziału II w Sztabie Ścisłym Naczelnego Wodza, a od 28 sierpnia 1920 – jego szefem w stopniu podpułkownika; jego pracę Piłsudski ocenił następująco: „Była to pierwsza wojna, którą Polska prowadziła od wielu stuleci, w czasie której mieliśmy więcej informacji o nieprzyjacielu niż on o nas”; w listopadzie 1920 został przydzielony jako ekspert wojskowy do delegacji polskiej na rokowania pokojowe w Rydze; po zawarciu pokoju wrócił na stanowisko szefa Oddziału II Naczelnego Dowództwa (a po jego likwidacji – Sztabu Generalnego), które pełnił do końca lipca 1923; następnie (listopad 1923 – październik 1924) był słuchaczem III Kursu Doszkolenia Wyższej Szkoły Wojennej w Warszawie, lecz po jego ukończeniu i uzyskaniu dyplomu naukowego oficera został „zesłany” na stanowisko attaché wojskowego w Rzymie; 1 grudnia 1924 został awansowany do stopnia pułkownika; po przewrocie majowym, wezwany do kraju i przeniesiony do rezerwy, stał się z czasem jednym z czołowych działaczy państwowych obozu pomajowego, reprezentując jego prawicę; należał do nieformalnej „grupy pułkowników”, reprezentując w niej stanowiska najbardziej (obok W. Sławka) konserwatywne (aczkolwiek to jego kampania publicystyczna w okresie tzw. afery żyrardowskiej w 1934 przyczyniła się do osłabienia wpływów politycznych konserwatystów par excellence); od listopada 1926 do września 1928 pełnił funkcję dyrektora Departamentu Administracyjnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych; następnie był posłem nadzwyczajnym i ministrem pełnomocnym na Węgrzech; 14 kwietnia 1929 został kierownikiem Ministerstwa Skarbu, a następnie ministrem skarbu w rządzie Kazimierza Świtalskiego, pełniąc tę funkcję w pięciu kolejnych gabinetach do 26 maja 1931; sprawując ten urząd w szczytowym okresie światowego kryzysu gospodarczego, starał się o zapewnienie równowagi budżetowej poprzez maksymalną redukcję wydatków, ochronę stałości kursu złotego oraz tzw. deflacji integralnej (swoje poglądy gospodarcze przedstawiał także jako publicysta na łamach „Przemysłu i Handlu” oraz „Polityki Gospodarczej”); wynegocjował także tzw. II pożyczkę zapałczaną ze szwedzkim finansistą I. Kreugerem: jego odejście z urzędu tuż po tym było interpretowane jako wyraz niezadowolenia Marszałka z jej warunków, ale bardziej prawdopodobnym powodem popadnięcia w niełaskę było jego dążenie do redukcji budżetu wojskowego w ramach polityki „zaciskania pasa”; odejście ze sfer rządowych dało mu większą swobodę w formułowaniu poglądów: w latach 1932-1935 był czołowym publicystą „Gazety Polskiej”, jego niektóre propozycje ustrojowe znalazły wyraz w autorytarnej Konstytucji Kwietniowej, przestrzegał także przed dopuszczeniem mniejszości narodowych do równego z Polakami wpływu na państwo; był także redaktorem naczelnym geopolitycznego miesięcznika „Polityka Narodów”; po opublikowaniu w 1937 zbioru Próby syntez otrzymał Złoty Wawrzyn Polskiej Akademii Literatury: jako zwolennik wypełnienia testamentu Marszałka co do prezydentury Walerego Sławka, zaatakował 17 kwietnia 1936 rząd lewicowego piłsudczyka M. Zyndram-Kościałkowskiego za „brak powagi” (był to jedyny w historii wypadek konfiskaty prorządowej w zasadzie „Gazety Polskiej”), później zaś znalazł się w konflikcie także z rządem F. Sławoja-Składkowskiego, wskutek czego musiał odejść z „Gazety Polskiej”; od tej pory współpracował z wileńskim „Słowem” S. Cata-Mackiewicza, gdzie w marcu 1938 rozpoczął kampanię na rzecz zwiększenia budżetu wojskowego i sformowania trzech dywizji pancernych; jego kandydaturę do Senatu z Warszawy utrącił Obóz Zjednoczenia Narodowego; po zajęciu przez Niemców Pragi napisał w „Polityce Gospodarczej” artykuł (skonfiskowany przez cenzurę) o konieczności podwojenia armii; krytykował politykę ministra J. Becka i przestrzegał przed wchodzeniem do wojny z Niemcami, przewidując zarówno klęskę, jak i „rozstrzelanie Rzeczypospolitej” wspólnie przez III Rzeszę i ZSSR; we wrześniu 1939 kierował osobiście (wraz z H. Floyar-Rajchmanem) ewakuacją 75 ton złota Banku Polskiego poprzez Rumunię, Turcję i Syrię do Francji: po przekazaniu transportu w Paryżu rządowi W. Sikorskiego zamiast wdzięczności spotkały go małostkowe oskarżenia o nadmierne wydatki w trakcie przewozu; odsunięty od służby państwowej (nie przyjęto go też do wojska), po klęsce Francji wyjechał przez Hiszpanię (gdzie przez dwa tygodnie był więziony) do Portugalii, a w listopadzie 1941 do USA, gdzie zainicjował powstanie Komitetu Narodowego Amerykanów Polskiego Pochodzenia (KNAPP) oraz Kongresu Polonii; wraz z Wacławem Jędrzejewiczem i H. Floyar-Rajchmanem założył też Instytut Józefa Piłsudskiego w Ameryce; na łamach gazet „Nowy Świat” i „Dziennik Polski” oraz w szeregu broszur zwalczał ugodową politykę W. Sikorskiego, a następnie S. Mikołajczyka wobec ZSSR, jak również sprzeciwiał się polityce ustępstw wobec Stalina rządów amerykańskiego i brytyjskiego; jego niezłomna, niepodległościowa publicystyka została częściowo zebrana pośmiertnie w Wyborze pism (1952); kawaler licznych orderów polskich i zagranicznych, w tym Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski.

40 lat temu, 10 września 1976 roku, zmarł w Boulogne-Billancourt k. Paryża, w wieku 84 lat (ur. 18 IV 1892), François Camille Bernard de Vaulx, pisarz, dziennikarz i działacz rojalistyczny; pochodził ze szlachty burgundzkiej, od wieków dostarczającej monarchii oficerów, a Kościołowi kapłanów; przygotowywał się do studiów wojskowych w Saint-Cyr, lecz z powodów zdrowotnych nie mógł służyć w armii; w 1915 rozpoczął studia prawnicze na Sorbonie (uwieńczone doktoratem), podczas których zetknął się z Action française i wkrótce został stałym współpracownikiem jej dziennika; przez pewien czas był sekretarzem katolickiego polityka Federacji Republikańskiej, Louisa Marina (1871-1960), a od kwietnia 1917 do 1929 – Charlesa Maurrasa; w latach 30. współpracował nie tylko z „L’Action Française”, ale również z „Revue universelle”, „Candide” i „Je suis partout” [„Jestem wszędzie”]; w marcu 1940 opublikował u Fayarda komentowaną antologię tekstów Josepha de Maistre’a; w latach 1940-1943 był radcą w ministerstwie finansów Państwa Francuskiego (État Français); w establishmencie Vichy był jednym z głównych oponentów uległego wobec Niemców Pierre’a Lavala; w 1968 opublikował opartą na własnych wspomnieniach biografię Maurrasa.

100 lat temu, 12 września 1916 roku, zmarł w Piotrogrodzie (dawniej i obecnie Petersburgu), w wieku 57 lat (ur. 30 XII 1858), Zygmunt Balicki, socjolog, publicysta i działacz narodowy, teoretyk nacjonalizmu i pedagogiki narodowej; studiował w Petersburgu, Zurychu i Genewie, gdzie w 1896 uzyskał doktorat z prawa; w Petersburgu został członkiem konspiracyjnej Gminy Socjalistów Polskich, a w 1880 organizował jej „gminę warszawską”; po ucieczce do Lwowa założył w sierpniu 1881 wraz z Bolesławem Limanowskim (1835-1935) organizację Lud Polski; sądzony i skazany we Lwowie, po wyjściu z więzienia, w obawie przed wydaniem go Rosjanom, wyjechał do Szwajcarii, której obywatelstwo uzyskał w 1898; został także członkiem korespondentem Międzynarodowego Towarzystwa Socjologicznego; w 1891 ożenił się z Gabrielą z Iwanickich, późniejszą działaczką oświatową i posłanką na Sejm RP; zbliżywszy się w Szwajcarii do epigona insurekcyjnego patriotyzmu, płk. Zygmunta Miłkowskiego (1824-1915), wziął udział w organizowaniu Ligi Polskiej (1887), sam zaś w tym samym roku, podczas nielegalnych pobytów w zaborach austriackim i rosyjskim, założył konspiracyjny Związek Młodzieży Polskiej „Zet”, wzorując jego strukturę na masonerii (do której prawdopodobnie należał); jednocześnie aż do 1895 utrzymywał formalne związki z ruchem socjalistycznym jako członek Związku Zagranicznego Socjalistów Polskich; współpracował także z lwowskim organem ludowców (Bolesława Wysłoucha) „Przegląd Społeczny” i z warszawskim „Głosem”; wspólnie z Romanem Dmowskim dokonał w 1893 „zamachu stanu”, przekształcając Ligę Polską w stricte już nacjonalistyczną („nowy patriotyzm”) Ligę Narodową, a na jej tajnym zjeździe w Budapeszcie (1896) został członkiem pięcioosobowego Komitetu Centralnego; po zamieszkaniu w Krakowie (1898) stał się jednym z głównych autorów „Przeglądu Wszechpolskiego” oraz „duszą” poczynań organizacyjnych LN i Stronnictwa Demokratyczno-Narodowego, tworząc m.in. od podstaw ich struktury na Górnym Śląsku i w Wielkopolsce; pracował także w Towarzystwie Szkoły Ludowej i Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół”; w 1905 przeniósł się do Warszawy; w krytycznym dla endecji roku 1908 (secesje Narodowego Związku Robotniczego, „Zetu” i grupy „Rzeczpospolitej”) poparł antyniemiecką i prorosyjską reorientację Dmowskiego, wziął też udział w Zjeździe Słowiańskim w Pradze; w tym samym roku zaczął redagować miesięcznik „Przegląd Narodowy”; za artykuł Program Szymona Konarskiego został skazany na rok twierdzy: karę odsiadywał od lutego do czerwca 1910 we Włocławku, skąd zwolniono go na interwencję konstytucyjnej królowej de facto Hiszpanii (Wiktorii Eugenii Battenberg); po wybuchu I wojny światowej wszedł w skład Komitetu Narodowego Polskiego i był sygnatariuszem jego telegramu dziękczynnego za deklarację wielkiego księcia Mikołaja Mikołajewicza z 14 sierpnia 1914; z ramienia KNP zajmował się organizowaniem tzw. Legionu Puławskiego, a następnie Legionów Polskich u boku armii rosyjskiej; w 1915 wyjechał do Piotrogrodu, gdzie do śmierci współpracował ze „Sprawą Polską”, wydawaną przez konserwatystę Konstantego hr. Broel-Platera (1872-1927); uprawiając przez całe życie równolegle działalność naukową i polityczną, postulował rozdzielność i niezależność ról społecznych uczonego (w jego wypadku socjologa) i polityka, acz obaj winni służyć narodowi; jako socjolog „odkrył dla polskiej psychologii psychologię społeczną, dla etyki etykę narodową, zaś prawnikom pokazał możliwości zajmowania się socjologią państwa i socjologią prawa i moralności” (Joanna Kurczewska); byt społeczny rozpatrywał jako indywidualność zbiorową, wyposażoną w zmysły (receptywną władzę odbierania wrażeń), wyobraźnię, władzę sądzenia oraz rozum, czyli władzę tworzenia pojęć; władze te stanowią podstawę identyfikacji form bytu społecznego, pośród których wyróżniał dwie formacje „bezwysiłkowe” (tzn. tworzące się bez świadomego wysiłku myśli) i dwie „wysiłkowe”; formacją bezwysiłkową niższego rzędu jest lud, wyższego zaś naród, w którego istnieniu znajduje pełnię swego wyrazu jaźń społeczna; z kolei wysiłkową stroną narodu jest społeczeństwo, a ludu – państwo; naród jest więc fundamentem życia społecznego, a państwo (narodowe) jego zwieńczeniem, przenikającym wszystkie formacje i łączącym je w organiczną całość, służącą potędze narodu; naród jest więc centralną kategorią zarówno naukowej socjologii, jak i politycznej ideologii Balickiego; może być on uważany za reprezentanta „najczystszego” nacjonalizmu integralnego w Polsce, ponieważ z jednej strony przeszedł wraz z całym obozem pierwszą fazę ewolucji od „patriotyzmu starej daty” (a nawet od socjalizmu „narodowego”), z drugiej zaś – z powodu przedwczesnego zgonu nie uczestniczył w dalszych etapach tej ewolucji ku formacji narodowo-katolickiej (był indyferentny religijnie) i tradycjonalizmowi; nacjonalizm był dla niego myślą, która przekuwa w działanie uczucie patriotyczne; w swojej głównej pracy politycznej – Egoizm narodowy wobec etyki (1902) – dokonał rozróżnienia między indywidualistyczną „etyką ideałów”, postrzegającą wyłącznie człowieka abstrakcyjnego i stawiającą sobie cele „ogólnoludzkie”, a społeczną „etyką idei”, której normą podstawową jest realne dobro konkretnego społeczeństwa i wymagającą, aby każdy czuł się członkiem własnego narodu i zlał swoją istotę społeczną z jego istotą; w tym właśnie sensie etyka ta jest egoistyczna, ale nie jest to egoizm indywidualny, lecz społeczny (narodowy); w późniejszych latach Balickiego zajmowało przede wszystkim wypracowanie podstaw „pedagogiki narodowej”, która winna ukształtować typ „żołnierza-obywatela”, zahartowanego i karnego, przenikniętego duchem rycerskim i gotowością do walki w obronie Ojczyzny: dlatego mimo krytycznej (jak w całym jego obozie) oceny powstań z punktów widzenia politycznego uważał, że w programie edukacji narodowej bohaterskie typy powstańcze winny zajmować poczesne miejsce.

80 lat temu, 16 września 1936 roku, został zamordowany przez milicjantów frentepopulistas – wraz ze swym szwagrem, Manuelem Carvajalem, markizem de Aguilafuerte – w rowie w Fuencarral k. Madrytu, w wieku 58 lat (ur. 12 IX 1878), Cristóbal Colón y Aguilera, XV książę (duque) de Veragua y de la Vega de la Isla de Santo Domingo, markiz (marqués) Jamajki, grand Hiszpanii; ostatni bezpośredni potomek Krzysztofa Kolumba oraz jego wnuka Luisa Colona de Toledo (1522-1572), I księcia de Veragua; syn ministra marynarki w latach 1901-1902, Cristobala Colona de la Cerda (1837-1910), XIV księcia de Veragua; siostrzeniec delegata Karola VII i szefa Wspólnoty Tradycjonalistycznej (Comunión Tradicionalista) Enrique de Aguilery y Gamboa, XVII markiza de Cerralbo (1845-1922); na początku wojny domowej jego pałac został podpalony i splądrowany, a służący zabici przez bojówkarzy Frontu Ludowego, jego zaś aresztowano; zginął pomimo oficjalnego żądania zwolnienia go przez socjalistycznego ministra spraw wewnętrznych Julia Alvareza del Vayo oraz dziekana korpusu dyplomatycznego, ambasadora Chile Aurelia Nuñeza de Morgado; dobijający strzał oddał dowódca komanda, ówczesny (jako „kret” Kominternu) szef Zjednoczonej Młodzieży Socjalistycznej Santiago Carrillo (1915-2012), wkrótce jawny już członek Komunistycznej Partii Hiszpanii (PCE) i współorganizator wielotysięcznych masakr w Paracuellos de Jarama („hiszpańskiego Katynia”), od 1939 na emigracji, od 1960 sekretarz generalny PCE, w latach 70. promotor (wraz z przywódcą PCI, Enrico Berlinguerem) tzw. eurokomunizmu; po powrocie do Hiszpanii (1976) uczestnik tzw. transformacji (transición) do demokracji, zaprzyjaźniony nawet z uzurpatorem »Janem Karolem I«, który po jego śmierci nazwał go „bardzo drogą osobą”.

125 lat temu, 17 września 1891 roku, urodził się w Potiejówce na Kijowszczyźnie Zygmunt Berezowski, prawnik, dziennikarz i polityk narodowy; studiował prawo w Kijowie i Krakowie; od 1915 członek tajnej, trójzaborowej Ligi Narodowej; w marcu 1917 został członkiem i sekretarzem Polskiego Komitetu Wykonawczego na Rusi; w II Rzeczypospolitej poseł na Sejm I, II i III kadencji (1922-1935) z klubu Związku Ludowo-Narodowego (od 1928 – Stronnictwa Narodowego); autor wskazań programowych z zakresu polityki zagranicznej Obozu Wielkiej Polski; w latach 1928-1935 członek Zarządu Głównego SN, następnie sekretarz Komitetu Głównego; sekretarz generalny Polskiego Towarzystwa Opieki nad Kresami; od października 1939 członek konspiracyjnego Prezydium Zarządu Głównego SN; od stycznia do kwietnia 1944 członek Rady Jedności Narodowej z ramienia SN; przerzucony tzw. mostem do Londynu, wszedł jako minister spraw wewnętrznych do „antyjałtańskich” gabinetów Tomasza Arciszewskiego (1944-1947) i gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego (1947-1949); do jego zadań należało utrzymywanie łączności z krajem i antykomunistycznym podziemiem; zmarł w Londynie w 1979 roku.

1150 lat temu, 19 września 866 roku, urodził się w Konstantynopolu Leon VI Filozof vel Mądry [Λέων ΣΤ΄ ὁ Σοφός, Leōn VI ho Sophos], cesarz bizantyński (wschodniorzymski) z dynastii macedońskiej; syn założyciela dynastii (być może słowiańskiego pochodzenia) Bazylego I Macedończyka z drugiego małżeństwa; od śmierci ojca (29 sierpnia 886) współcesarz wraz ze swoim młodszym bratem Aleksandrem (870-913), faktycznie sprawował wyłączne rządy; jego największym osiągnięciem było dokończenie kodeksu praw (Opus Basilikon), uaktualniającego Kodeks Justyniana; w polityce zagranicznej mu się nie wiodło (porażki w wojnach z Bułgarami, Arabami i Rusią Kijowską); swój przydomek zawdzięczał upodobaniu do wygłaszaniu kazań w kościołach stolicy; jego synem i następcą (po rocznym samodzielnym panowaniu Aleksandra) był jeden z najbardziej uczonych cesarzy Bizancjum – Konstantyn VII Porfirogeneta („Zrodzony w purpurze”); zmarł w 912 roku.

80 lat temu, pomiędzy 19 a 25 września 1936 roku, zaginął w Barcelonie, najprawdopodobniej zamordowany, w wieku 64 lat (ur. 13 VIII 1872), o. Ignacio Casanovas Camprubí SJ, filozof, historyk i pisarz religijny; pochodził z rodziny ziemiańskiej; nowicjat w Towarzystwie Jezusowym rozpoczął w 1888, pierwsze śluby złożył w 1890, a święcenie kapłańskie przyjął w 1903; studiował literaturę i filozofię w seminarium cysterskim w Verueli, a następnie w kolegium większym w Tortosie; w latach 1905-1932 rezydował w kolegium Najświętszego Serca w Barcelonie; współpracował z założonym w 1901 przeglądem jezuickim „Razón y Fe” [„Rozum i Wiara”]; jako dyrektor Akademii Języka Katalońskiego współorganizował I Międzynarodowy Kongres Języka Katalońskiego w 1906; był mężem zaufania biskupa Vich i teoretyka regionalizmu Josepa Torrasa i Bagesa (1846-1916) oraz przewodnikiem duchowym przywódcy Solidarności Katalońskiej (Solidaritat Catalana), Enrica Prata de la Riba (1870-1917); był badaczem myśli, znawcą, edytorem dzieł zbiorowych oraz organizatorem międzynarodowego kongresu w stulecie urodzin swojego wielkiego krajana z Vich, ks. Jaime Balmesa (1810-1848); w 1921 został członkiem Akademii Literatury; w lipcu 1936 schronił się w mieszkaniu pobożnej wdowy Vallet; rozpoznany jako jezuita, został uprowadzony przez milicjantów; jego ciała nigdy nie odnaleziono; nie należy go mylić z jego imiennikiem – pijarem, bł. Ignacym Casanovasem Perramonem (1893-1936), zamordowanym kilka dni wcześniej (16 września) i beatyfikowanym 1 października 1995.

100 lat temu, 20 września 1916 roku, urodził się w Saint-Étienne (Owernia) Pierre Boutang, filozof, poeta, powieściopisarz, krytyk literacki, diarysta, tłumacz, dziennikarz i publicysta, rojalista narodowy; ukończył filozofię w prestiżowej École normale supérieure; już w młodości znalazł się pod wpływem idei Charlesa Maurrasa, był jego sekretarzem oraz wszedł do redakcji „L’Action Française”; współpracę tę kontynuował po zainstalowaniu się dziennika w Lyonie, lecz po zajęciu przez Niemców zone libre w listopadzie 1942 przedostał się do Afryki Północnej, aby walczyć z Niemcami; uczestniczył w tymczasowym rządzie gen. Henriego Girauda, dowódcy francuskich wojsk kolonialnych w Tunezji i Maroku (1879-1949); po wojnie nawiązał ponownie współpracę ze środowiskiem Akcji Francuskiej i jej tygodnikiem „Aspects de la France” (nazwa Action française była ustawowo zakazana), a w komentarzach do własnego przekładu Obrony Sokratesa wskazywał paralelę pomiędzy obu skazańcami demokracji: Sokratesem i Maurrasem; we współpracy z literacką grupą „Huzarów” (R. Nimier, A. Blondin, J. Laurent, M. Déon) tworzył blok oporu przeciwko dominacji w powojennym życiu intelektualnym komunistów oraz egzystencjalistycznych „entreprenerów nihilizmu” na czele z J.-P. Sartre’em; wraz ze swoim przyjacielem i również filozofem, Michelem Vivierem (1921-1958), założył w 1955 tygodnik „La Nation française”; podtrzymując w zasadzie tradycję maurrasistowską, przeprowadzał tam jednak rewizję nacjonalizmu integralnego w szeregu punktów, przede wszystkim odcinając się od antysemityzmu (popierał też państwo Izrael jako, jego zdaniem, reprezentanta Europy na Bliskim Wschodzie, oraz chwalił jego militarny etos); w 1958 poparł gen. Ch. de Gaulle’a i jego powrót do władzy, a Konstytucję V Republiki uznał za wyrażającą „ducha monarchistycznego” w praktyce; jego gaullistowskimi przyjaciółmi byli zwłaszcza: premier Michel Debré i „szara eminencja” do spraw afrykańskich Jacques Foccart; kryzys w środowisku Nation française wywołała sprawa algierska, kiedy odeszli założyciele prooasowskiego „Esprit public” (R. Girardet, R. Laudenbach i in.), lecz Boutang, mimo potępiania terroru Frontu Wyzwolenia Narodowego odmówił poparcia Organizacji Tajnej Armii i pozostał „filogaullistą” aż do 1967, kiedy redagowany przezeń tygodnik upadł, a on przestał wypowiadać się publicznie w sprawach bieżących; wykładał filozofię w Liceum Turgota, a w 1974 otrzymał katedrę metafizyki na Sorbonie, którą zajmował aż do emerytury w 1984; po goszystowskiej rewolucji w maju 1968 nawiązał ponownie związki ze środowiskiem Akcji Francuskiej; był także do końca życia przyjacielem i zwolennikiem orleanistycznego pretendenta do korony francuskiej, księcia Henryka, zwanego »hrabią Paryża« (comte de Paris); zmarł w 1998 roku; w filozofii politycznej podstawową inspirację swojego rojalizmu w maurrasizmie łączył z wielorakimi wpływami, zarówno dawnych mistrzów (Platon, Boecjusz, św. Tomasz z Akwinu, Bossuet, Hegel), jak współczesnych (zwłaszcza „sokratyka chrześcijańskiego” Gabriela Marcela), dążąc do odbudowania fundamentów monarchizmu w metafizyce i teologii chrześcijańskiej z ich głównymi tematami polityki jako troski o dobro wspólne, prawowitości, źródła władzy i sprawiedliwości; jego trzytomowa Ontologia tajemnicy jest z kolei jedną z najbardziej ambitnych współczesnych prób odnowienia systematycznej metafizyki; jako krytyk literacki dał nowe odczytania dzieł twórców z różnych epok i literatur narodowych, od starożytności po Faulknera i Kafkę; na dogłębne poznanie i odczytanie czeka wciąż jego własna twórczość, choć może onieśmielać wielością uprawianych dyscyplin, gatunków i tematów, a nawet samą objętością, nadto pisane przez pół wieku i liczące w rękopisie 5000 stron jego dzienniki metafizyczne wciąż nie zostały opublikowane.

775 lat temu, 23 września 1241 roku, zginął w Reykholt (Islandia), w wieku ok. 62 lat (ur. w 1179), Snorri Sturluson, poeta, dziejopis i przywódca polityczny; autor napisanej ok. 1215-1223, trzyczęściowej Eddy, zwanej (dla odróżnienia od Starszej lub Poetyckiej, którą cytuje) Młodszą lub Prozaiczną (w której przedstawił hipotezę, że mityczni bogowie byli deifikowanymi pośmiertnie wodzami i królami plemiennymi), zbioru sag Heimskringla, zawierających historie o królach norweskich, począwszy od legendarnych Ynlingów do 1177 roku oraz (prawdopodobnie) Sagi o Egilu; w latach 1215-1218 oraz 1222-1231 był marszałkiem (Lögsögumaður, dosł. „głosiciel praw”) islandzkiego parlamentu (Althing) – najstarszego na świecie; w 1218 pożeglował z Islandii do Norwegii; poparł zamiar króla Haakona IV Starego podporządkowania Islandii Norwegii, lecz później wdał się w rebelię przeciwko niemu i na jego rozkaz został zabity w swoim domu.

25 lat temu, 27 września 1991 roku, zmarł w Warszawie, w wieku 80 lat (ur. 7 III 1911), Stefan Kisielewski, pseud. Kisiel, Teodor Klon, Tomasz Staliński, Julia Hołyńska, prozaik, publicysta, felietonista, diarysta, kompozytor, krytyk muzyczny i polityk; syn prozaika, działacza Polskiej Partii Socjalistycznej (redaktora „Robotnika”), legionisty i piłsudczyka, Zygmunta Kisielewskiego (1882-1942), oraz (pochodzącej ze spolonizowanej rodziny żydowskiej) Salomei z d. Szapiro (ciotki komunistki Hanki Sawickiej), bratanek młodopolskiego dramaturga i proendeckiego satyryka Jana Augusta (1876-1918); ojciec m.in. pianisty (duet Marek i Wacek) Wacława (1943-86); studiował polonistykę i filozofię na Uniwersytecie Warszawskim oraz (od 1927) w Konserwatorium Warszawskim, gdzie uzyskał dyplomy z teorii muzyki (1934), kompozycji (1937) i fortepianu (1937); należał do sanacyjnego Legionu Młodych, lecz odsunął się od niego zrażony prokomunistycznym kursem Zbigniewa Zapasiewicza (ojca), a (ku rozpaczy swojego ojca) zainteresował się twórczością publicystyczną Romana Dmowskiego; jako recenzent muzyczny debiutował (1935) w mesjanistycznym piśmie „Zet” Jerzego Brauna, jako publicysta polityczny i kulturalny związał się z neokonserwatywnym „Buntem Młodych” (od 1937 – „Polityką”) Jerzego Giedroycia; jego najgłośniejszy tekst z tego okresu wymierzony był w trzy „terroryzmy ideowe”: komunistyczny, oenerowski i demoliberalny („Wiadomości Literackich”); w kwietniu 1939 został kierownikiem muzycznym Rozgłośni „Warszawa II”; po udziale w kampanii wrześniowej (co – podobnie jak okres współpracy z „Polityką” – opisał w powieści Sprzysiężenie) okres okupacji niemieckiej spędził w Warszawie, będąc członkiem Armii Krajowej oraz pracownikiem Delegatury Rządu na Kraj; podczas powstania warszawskiego pracował w powstańczym radiu; po wojnie zamieszkał (do 1961, kiedy powrócił do Warszawy) w Krakowie, gdzie założył „Ruch Muzyczny” i był jego redaktorem naczelnym aż do przymusowej likwidacji pisma (1948); w latach 1945-1949 był też wykładowcą Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej, usuniętym na osobiste polecenie W. Sokorskiego; od 1945 do 1989 (z dwiema przerwami: na czas likwidacji pisma w latach 1953-1956 oraz „zapisu” na jego nazwisko w latach 1968-1971) był publicystą oraz felietonistą „Tygodnika Powszechnego”; cykle jego felietonów (wzorowanych na przemyślnie aluzyjnej, antybonapartystycznej publicystyce Henriego de Rocheforta) podpisywanych pseudonimem Kisiel zyskały mu największą popularność; po październiku 1956 sformułował (wraz ze Stanisławem Stommą) koncepcję tzw. neopozytywizmu, czyli akceptacji PRL i „sojuszu” z ZSSR z pozycji niekomunistycznych i niesocjalistycznych; w latach 1957-1965 był posłem na Sejm PRL, wchodzącym w skład Koła Poselskiego „Znak”: jego nieuzgodnione, opozycyjne wystąpienia w kwestiach wykraczających poza sprawy eklezjalne, budziły niezadowolenie ugodowych kolegów z koła i wściekłość Z. Kliszki; w 1964 podpisał List 34, a od 1967 wydawał powieści w paryskim Instytucie Literackim pod pseudonimem Tomasz Staliński; w marcu 1968, po słynnym przemówieniu na zebraniu Związku Literatów Polskich o „dyktaturze ciemniaków”, został dotkliwie pobity przez „nieznanych sprawców”; od 1976 współpracował z rozmaitymi środowiskami ujawnionej opozycji i jej czasopismami, zachowując jednak pozycję niezależną, acz szczególną sympatię (niewolną od uszczypliwości) okazując Ruchowi Młodej Polski; do jego najgłośniejszych tekstów tego okresu należy (opublikowana w Londynie) broszura Na czym polega socjalizm oraz artykuł Czy geopolityka straciła znaczenie? w „Res Publice”; w 1984 poddał ostrej krytyce Solidarność, wskazując na aporię w jej programie pomiędzy politycznym antykomunizmem a ekonomicznym socjalizmem; w 1987 został współzałożycielem Ruchu Polityki Realnej, a w 1989 – Unii Polityki Realnej (i jej honorowym przewodniczącym); w 1990 zerwał demonstracyjnie współpracę z „Tygodnikiem Powszechnym” wskutek cenzurowania jego tekstów przez redakcję oraz przeniósł się na łamy „Wprost”; wbrew pozorom – i pospolicie przyklejanej mu etykiecie „konserwatywnego liberalizmu” – „kisielizm” wymyka się jednoznacznym przyporządkowaniom ideowo-politycznym (mawiał zresztą przewrotnie, że nie posiada poglądów politycznych, a jedynie gospodarcze), gdyż jego cechą podstawową jest „syngularność” („jednostka Kisiel”) i (w luźnym znaczeniu) „heterodoksja”; w „kisielizmie” mieszały się rozmaite ingrediencje: ekonomiczny leseferyzm, realizm konserwatywny (tradycja krakowskiej szkoły historycznej) i endecki, „kulturalizm” K. Irzykowskiego; specyficzna była także jego pozycja religijna: z jednej strony – „wieczny katechumen” stojący w progu Kościoła i broniący Go raczej jako najpotężniejszą siłę moralną oraz cywilizacyjną, z drugiej – przywiązany do tradycji (także liturgicznej) ostry krytyk „soborowych szaleństw” progresizmu, w tym redakcji „Tygodnika Powszechnego”.

125 lat temu, 28 września 1891 roku, zmarł w Nowym Jorku, w wieku 72 lat (ur. 1 VIII 1819), Herman Melville, powieściopisarz, poeta i eseista; syn kupca pochodzenia szkockiego (po matce miał korzenie holenderskie); otrzymał surowe, kalwińskie wychowanie; wskutek bankructwa ojca od 15 roku życia musiał zaniechać formalnej edukacji i imać się różnych zawodów: wiele lat spędził na statku wielorybniczym; znana mu historia statku Essex, staranowanego przez kaszalota, stała się kanwą jego arcydzieła – mrocznego moralitetu z symboliką biblijną – Moby Dick albo Wieloryb (1851); w 1850 zaprzyjaźnił się z innym wielkim (też reprezentującym nurt „ciemnego romantyzmu”) pisarzem, Nathanielem Hawthorne’em (1804-1864): pomimo iż przyjaźń wkrótce osłabła, dedykował mu Moby Dicka; wskutek nieprzychylnego przyjęcia jego twórczości prozatorskiej po 1857 zwrócił się w stronę poezji; od 1866 pracował jako inspektor celny; bezpardonowy wróg „ciemnych wieków” demokracji („k…y przez rajfurów koronowanej”); przez krytykę zaczął być doceniany dopiero w setną rocznicę swoich urodzin, począwszy od artykułu Carla Van Dorena.

80 lat temu, 28 września 1936 roku, został zamordowany przez milicjantów frentepopulistas w Vicálvaro k. Madrytu, w wieku 52 lat (ur. w 1884), Santiago Vinardell i Palau, dziennikarz i pisarz; był autorem dwujęzycznym (katalońskim i kastylijskim); w rodzinnym Mataró założył tygodnik „Mestral”, w Barcelonie współpracował z karlistowskim „Joventut” [„Młodość”] i „El Poble Català” [„Lud Kataloński”], redagował „La Tribuna” i „El Día Gráfico” [„Dzień Ilustrowany”]; po przeprowadzce do Madrytu w 1915 współpracował z „La Vanguardia”.

15 lat temu, 28 września 2001 roku, zmarł w Rzymie, w wieku 90 lat (ur. 7 VIII 1911), ks. Antonio Piolanti, prezbiter i teolog dogmatyczny, tomista, jeden z najwybitniejszych przedstawicieli teologicznej Szkoły Rzymskiej w XX wieku; święcenia kapłańskie przyjął w 1934; od 1938 do 1955 był profesorem teologii w Ateneum Propagandy Wiary; równolegle od 1945 wykładał na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim, gdzie w latach 1955-1962 był dziekanem Wydziału Teologicznego, a następnie (do 1969) rektorem; konsultor wielu kongregacji Kurii Rzymskiej, w czasie Soboru Watykańskiego II był też ekspertem teologicznym tradycjonalistycznej Międzynarodowej Grupy Ojców (Coetus Internationalis Patrum); od 1969 do 2001 wiceprezes Papieskiej Akademii Św. Tomasza; kanonik Bazyliki Św. Piotra; postulator w procesie beatyfikacyjnym papieża Piusa IX (2000).

100 lat temu, 29 września 1916 roku, urodził się w Fabiankach k. Włocławka (Ziemia Dobrzyńska) Jerzy Pietrkiewicz, Peterkiewicz, polski poeta i angielski powieściopisarz, eseista, historyk literatury i tłumacz; pochodził z rodziny chłopskiej (acz jego matka pochodziła z rodziny szlacheckiej); kiedy miał 12 lat obumarła go matka, a dwa lata później ojciec, mimo to zdołał ukończyć katolickie liceum im. Jana Długosza i rozpocząć studia dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim; do literatury wszedł przebojem jako dziewiętnastoletni reprezentant tzw. autentyzmu, głoszącego bezpośrednią i subiektywną „jedność prawdy artystycznej i życiowej”; debiutował w wydawanej w Ostrzeszowie przez inicjatora tego kierunku – Stanisława Czernika (1899-1969) – „Okolicy Poetów”, skupiającej twórców pochodzenia chłopskiego i broniącej wartości prowincji w opozycji do wielkomiejskiego kosmopolityzmu; rychło związał się z nacjonalistycznym tygodnikiem „Prosto z Mostu”, za poemat Prowincja (1936) otrzymał jego nagrodę literacką i był entuzjastycznie prezentowany przez Stanisława Piaseckiego (1900-1941) jako największa nadzieja literatury narodowej; sam krytykował ostro antynarodową postawę poetów „Wiadomości Literackich”, w tym Juliana Tuwima, który potem odgryzł mu się wulgarnie („Pierd-Pietrkiewic”) w Kwiatach polskich; współpracował także z „Myślą Narodową”; we wrześniu 1939 przedostał się przez Rumunię i Francję do Wielkiej Brytanii, gdzie ukończył szkocki Uniwersytet Św. Andrzeja (St Andrews); doktorat z anglistyki uzyskał w 1948 na londyńskim King’s College; w latach 1950-1979 był profesorem i kierownikiem Departamentu Języków i Literatur Słowiańskich na Uniwersytecie Londyńskim; począwszy od 1953 opublikował – jako Jerzy Peterkiewicz – osiem powieści w języku angielskim, stając się drugim po Josephie Conradzie polskim mistrzem słowa w literaturze angielskiej; lirykę (w znacznej części religijną) uprawiał jednak nadal wyłącznie w języku polskim; w 1980 ukazał się w kraju jego pierwszy wybór wierszy (Kula magiczna); od tego czasu publikował także w krajowych periodykach naukowych, literackich i prasie katolickiej; tłumaczył poezję angielską na polski i polską na angielski, w tym Collected Poems Karola Wojtyły (będąc z nim zaprzyjaźniony, jako jedyny na świecie tłumacz miał oficjalne upoważnienie autora do przekładania jego poezji); zmarł w 2007 roku.

80 lat temu, 29 września 1936 roku, zmarł w Wiedniu, w wieku 87 lat (ur. 12 IX 1849), Don Alfonso Carlos Fernando José Juan Pío de Borbón y Austria-Este, duque de San Jaime / Alphonse-Charles Ferdinand Joseph Jean Pie de Bourbon, duc d’Anjou, od 2 października 1931 król de iure Hiszpanij jako Alfons Karol I oraz Francji i Nawarry jako Karol XII; drugi syn króla de iure Hiszpanij w latach 1861-1868 Jana III oraz (pod tym samym imieniem) Francji i Nawarry od 1883 i córki księcia Modeny, arcyks. Marii Beatrycze, młodszy brat króla de iure Hiszpanij od 1868, Karola VII (1848-1909), będącego także (pod imieniem Karola XI) królem Francji i Nawarry od 1887; urodzony w Londynie, dzieciństwo spędził w Modenie, na dworze wuja, księcia Franciszka V, wraz ze swoją pobożną matką, pozostającą w separacji ze skandalicznie liberalnym małżonkiem, oraz starszym bratem; po aneksji Modeny przez najeźdźców piemonckich (1859) i wygnaniu księcia Franciszka udał się wraz z rodziną do Wiednia; w wieku 18 lat zaciągnął się do żuawów papieskich i bronił do końca (1870) Rzymu przed inwazją Sabaudczyków i Garibaldiego; w 1871 poślubił na zamku w Kleinheubach (Bawaria) infantkę portugalską, córkę króla Michała (Miguela) I, księżniczkę Marię Śnieżną (de las Nieves) de Braganza (1852-1941) – niewiastę dzielną, która towarzyszyła mu we wszystkich, również wojennych, przedsięwzięciach, lecz z którą, niestety, nie doczekał się potomstwa; podczas III wojny karlistowskiej (1872-1876) jego królewski brat powierzył mu naczelne dowództwo w Katalonii, co wywołało napięcia w relacjach z legendarnym, lokalnym dowódcą karlistowskim, gen. Francesciem Savallsem (1817-1886); w 1873 doprowadził do połączenia sił katalońskich z armią Centrum, co pozwoliło mu w następnym roku podjąć ofensywę w Aragonii i Nowej Kastylii, uwieńczoną zdobyciem Cuency; jednak decyzja Karola VII o ponownym rozdzieleniu sił zbrojnych Katalonii i Centrum spowodowała jego podanie się do dymisji i opuszczenie Hiszpanii; przez następne dziesięciolecia mieszkał w Wiedniu, poświęcając się głównie działalności w stowarzyszeniach katolickich, zwalczających obyczaj pojedynkowania się; monarsze dziedzictwo po swoim bratanku objął, mając już 82 lata, lecz w pełni sił fizycznych i umysłowych; w porządku sukcesji hiszpańskiej powinien być właściwie Alfonsem XII, lecz zdecydował się przyjąć imię Alfonsa Karola, aby nie być mylonym z „konstytucyjnym” uzurpatorem w latach 1874-1885, natomiast przyjmując imię Karola XII w porządku sukcesji francuskiej, chciał nawiązać symbolicznie i do ostatniego faktycznego, lecz wygnanego, króla Francji Karola X, i do swego brata, Karola XI, jako pierwszego „karlistowskiego” króla Francji; jego krótkie panowanie de iure w Hiszpanii (pokrywające się w czasie z II Republiką w rzeczywistości empirycznej) przyniosło rewitalizację karlizmu, pogrążonego w kryzysie za jego poprzednika (Jakuba III): do (zreorganizowanej w 1932) Wspólnoty Tradycjonalistycznej (Comunión Tradicionalista) powrócili po pół wieku integryści z Partii Katolicko-Narodowej oraz tzw. mellistas z Partii Tradycjonalistycznej, czyli zwolennicy Juana Vazqueza de Melli (1861-1928), wykluczonego ze Wspólnoty w 1919 z powodu sprzeciwiania się proalianckiej orientacji Jakuba III; przyłączały się do niej również inne ruchy katolickie i prawicowe, nastąpił także skokowy wzrost liczebny oraz poziomu wyszkolenia karlistowskich sił paramilitarnych (requetés), dzięki czemu mogły one odegrać decydującą rolę w powodzeniu powstania (Alzamiento Nacional) w lipcu 1936, zwłaszcza na północy (Nawarra i Asturia); w 1935 kierownictwo Wspólnoty powierzył dynamicznemu eksintegryście z Andaluzji, Manuelowi Fal Conde (1894-1975), mianując go jednocześnie swoim delegatem; 23 stycznia 1936 ogłosił 5 Zasad Legitymizmu Hiszpańskiego, na czele z katolickością monarchii, będących fundamentem tradycjonalizmu; nakazał karlistom przystąpienie do powstania wraz z wojskowymi bez stawiania warunków wstępnych co do formy ustroju i osoby władcy oraz powołał Karlistowską Juntę Wojenną; 27 września 1936, kiedy przechodził przez jezdnię, został przypadkowo potrącony przez rozpędzoną ciężarówkę wojskową i doznał licznych obrażeń; mimo szybkiej pomocy zmarł w szpitalu dwa dni później, osierocając Wspólnotę; jego bezpotomna śmierć oznaczała koniec karlistowskiej linii prostej w sukcesji hiszpańskiej: przewidując wynikające stąd komplikacje, 23 stycznia 1936 wydał także dekret ustanawiający regencję w osobie ks. Franciszka Ksawerego Burbon-Parma, pomijając zatem książąt z linii „izabelickiej” (i potomków najmłodszego z synów Karola IV – Franciszka z Paoli, księcia Sewilli) z powodu ich wcześniejszej uzurpacji oraz sprzeniewierzenia się „prawowitości wykonywania” (legitimidad de ejercicio), a także Burbonów Sycylijskich z powodu uznania przez nich uzurpacji »Alfonsa XII« i »Alfonsa XIII«, jednak zalecającej ostateczne odłożenie kwestii intronizacji króla na czas po wojnie; z kolei w porządku sukcesji francuskiej jego zgon zakończył trwającą od 1883 personalno-dynastyczną unię koron, gdyż zgodnie z automatyzmem primogenitury we Francji królem de iure (jako Alfons I) stawał się odtąd wcześniejszy »Alfons XIII« w Hiszpanii.

80 lat temu, 30 września 1936 roku, został zamordowany w Madrycie, w wieku 71 lat (ur. 2 VI 1865), Álvaro López Núñez, dziennikarz i pisarz katolicki; studia filozoficzne i literackie rozpoczął w León, a ukończył w Salamance; był uczniem i przyjacielem wybitnego filozofa i integrysty katolickiego, Juana Manuela Ortí y Lary (1826-1904), oraz historyka José Maríi Quadrado (1819-1896); po ukończeniu studiów nauczał prywatnie literatury w różnych miastach; w 1895 przeprowadził się do Madrytu, gdzie poświęcił się działalności dziennikarskiej i społecznej; założył „La Lectura Dominical” [„Lektura Niedzielna”], a wraz z Rufinem Blanco Sanchezem (1861-1936) – zamordowanym cztery dni po nim – periodyk katolicki „El Universo”; związany był z integrystyczną grupą polityczną, skupioną wokół II markiza de Comillas (Claudio López Bru, 1853-1925) – fundatora Uniwersytetu Papieskiego Comillas (którego profesorem jest obecnie karlista Miguel Ayuso); głównym przedmiotem jego zainteresowań było bezpieczeństwo socjalne; w 1919 został wybrany do Królewskiej Akademii Nauk Moralnych i Politycznych; wraz z nim pod murem cmentarza La Almudena rozstrzelano najmłodszą z jego trzech córek (a sześciorga dzieci) – Esterę.

30 lat temu, 30 września 1986 roku, zmarł w mieście Meksyk, w wieku 86 lat (ur. 15 X 1899), Jesús Guisa y Azevedo (vel Acevedo), filozof i pisarz, najwybitniejszy myśliciel („filozof reakcji”) meksykańskiej prawicy kontrrewolucyjnej w XX wieku, z racji wpływu, jaki wywarł na niego Charles Maurras, nazywany także el pequeño maurrasito; po ukończeniu szkoły w Morelli udał się do Belgii, aby studiować filozofię na uniwersytecie katolickim w Lowanium, gdzie uzyskał doktorat w 1923; po powrocie do kraju współredagował opozycyjne wobec masońskiego reżimu P. Eliasa Callesa oraz występujące w obronie Kościoła dzienniki „Excélsior” i „El Universal”; za poparcie udzielane cristeros pisma zostały zamknięte, a on i dwaj inni redaktorzy (Victoriano Salado Álvarez i José Elguero Videgaray) zostali deportowani do USA; powrócił po zakończeniu guerra cristera; w 1934, na zaproszenie rektora najbardziej prestiżowej uczelni w kraju – Narodowego Autonomicznego Uniwersytetu Meksykańskiej (UNAM) – Antonia Caso Andrade (1883-1946), objął specjalnie utworzoną dla niego i pierwszą w historii Meksyku Katedrę Filozofii Tomistycznej, lecz już rok później została ona zlikwidowana w następstwie rozciągnięcia na wyższe uczelnie przez komunizujący rząd gen. Lázaro Cardenasa del Río art. 3 konstytucji o obowiązkowej „edukacji socjalistycznej”; w 1936 założył wydawnictwo Polis i przegląd „Lectura. Libros e Ideas”, od 1938 był także współpracownikiem „Novedades”; w Doktrynie politycznej reakcji (1939) zawarł entuzjastyczną laudację gen. Francisco Franco, jako pogromcy komunizmu, który ocalił cywilizację, chrześcijaństwo i prawdziwy humanizm; w czasie II wojny światowej demaskował pozorność antykomunizmu Hitlera: komunizm i hitleryzm są tą samą rzeczą, z tą tylko różnicą, że hitlerowcy są barbarzyńcami, a bolszewicy dzikusami; zwalczając wszelkie lewicowe idee, a także demoliberalną „tyranię politykierów” i „bezczelność lichwiarzy” w plutokracji, potrafił przyjaźnić się prywatnie z komunistycznymi artystami (muralistami): Diego Riverą i Davidem Alfaro Siqueirosem; był współzałożycielem (1939) konserwatywnej zrazu Partii Akcji Narodowej, lecz opuścił ją później, zrażony jej oportunizmem i ześlizgiem w chadecką centrowość; związał się wówczas z Narodowym Związkiem Synarchistycznym (UNS) i był w 1946 kandydatem utworzonej przez UNS partii Siła Ludowa (Fuerza Popular), co miało jedynie walor demonstracji w faktycznie monopartyjnym systemie politycznym Meksyku; w 1956 został wybrany do Meksykańskiej Akademii Literatury (krzesło I).

Jacek Bartyzel

Za: Organizacja Monarchistów Polskich – Portal Legitymistyczny – legitymizm.org

 


 

Kalendarzyk reakcjonisty — październik 2016

80 lat temu, 1 października 1936 roku, został zamordowany przez milicjantów frentepopulistas na szosie w Vicálvaro k. Madrytu, w wieku 57 lat (ur. 16 III 1879), o. Zacarías García Villada SJ, prezbiter, historyk i paleograf; do Towarzystwa Jezusowego wstąpił w 1894, święcenia kapłańskie otrzymał w 1909; ukończył studia filozoficzne i literackie, a następnie teologię; pracował w archiwum Korony Aragońskiej, następnie w Wyższej Szkole Inżynierii Przemysłowej i Telekomunikacji (ICAI) przy Uniwersytecie Papieskim Comillas w Madrycie; głównym przedmiotem jego studiów była historia starożytnego i średniowiecznego Kościoła hiszpańskiego; w 1934 został członkiem Królewskiej Akademii Historii.

400 lat temu, 2 października 1616 roku, urodził się w Głogowie Andreas Greif, znany w literaturze pod zlatynizowaną formą imienia i nazwiska Andreas Gryphius, dramaturg i poeta barokowy (niemiecki i łaciński); syn luterańskiego archidiakona; syndyk stanów Księstwa Głogowskiego; przedstawiciel tzw. drugiej szkoły śląskiej (Zweite Schlesische Schule); autor m.in. śpiewogry w języku niemieckim, ale o treści patriotycznej polskiej pt. Piastus, napisanej dla uczczenia narodzin księcia legnicko-wołowsko-brzeskiego, Jerzego IV Wilhelma (1660-1675) – ostatniego z rodu Piastów, opartej o legendę o dwóch wędrowcach, którzy przyszli do chaty Piasta Kołodzieja, gdy nie wpuszczono ich do grodu kniazia Popiela, i na postrzyżynach jego syna Siemowita wypowiedzieli słowa: „głowy twoich potomków ozdobi blask korony królewskiej”; zmarł w 1664 roku.

275 lat temu, 2 października 1741 roku, urodził się w Villeneuve-de-Berg (Owernia) o. Augustin [de] Barruel SJ, pisarz kontrrewolucyjny; pochodził z rodziny szlacheckiej; do zakonu jezuitów wstąpił w 1756, a po ich wygnaniu z Francji dekretem Ludwika XV (1764) przebywał najpierw w Polsce, a następnie w Czechach, gdzie ukończył studia teologiczne i otrzymał (w Chomutowie) święcenia kapłańskie; przez jakiś czas nauczał na Morawach, a następnie powrócił do Francji jako nauczyciel prywatny słowackiej rodziny arystokratycznej; aż do kasaty Towarzystwa Jezusowego (1773) przez papieża Klemensa XIV przebywał w domu zakonnym w Awinionie; następnie został nauczycielem dzieci księcia Franciszka Ksawerego Saskiego (syna króla Polski Augusta III); od 1774 do 1784 był stałym współpracownikiem „L’Année littéraire” konserwatywnego oponenta Encyklopedystów – Élie Frérona (1718-1776), wspierającym jego antyoświeceniowe kampanie, które kontynuował w latach 1788-1792 w „Journal ecclésiastique”; na początku rewolucji sprzyjał demokratyzacji społecznej (czego dowodem była też rezygnacja z partykuły szlacheckiej przed nazwiskiem), lecz przeszedł do opozycji po uchwaleniu (1790) schizmatyckiej de facto Konstytucji Cywilnej Kleru; w 1792 wyemigrował do Londynu, gdzie gościny udzielił mu Edmund Burke; powrócił do Francji po 18 brumaire’a (1799) Napoleona Bonaparte; w 1803 ogłosił apologię konkordatu z 1801, po czym został mianowany przez Pierwszego Konsula kanonikiem katedry Notre Dame w Paryżu, lecz w 1811 został uwięziony przez uzurpatora z powodu stanięcia w obronie papieża Piusa VII; po przywróceniu zakonu jezuitów w 1814 wystosował prośbę do o. P.-J. de Clorivière’a (1735-1820), który miał odbudować zakon we Francji, o ponowne przyjęcie do Towarzystwa; uzyskał zgodę, lecz musiał odbyć (w wieku 73 lat) ponowny nowicjat; zmarł w 1820 roku; do historii przeszedł – z wątpliwą reputacją wyznawcy „konspiracjonizmu” – jako autor pięciotomowej Historii jakobinizmu (przetłumaczonej na język polski już w 1812 przez ks. Karola Surowieckiego), w której przedstawiał rewolucję jako efekt antychrześcijańskiego spisku towarzystw tajnych, na czele z masonerią (do której w młodości, jak przyznał, sam należał), różokrzyżowców, „nowych templariuszy”, protestantów oraz Żydów, przy czym za główną ze sprężyn tego spisku uważał bawarskie Towarzystwo Iluminatów, założone 2 maja 1776 przez eksjezuitę, wojującego ateistę oraz komunizującego wroga wszelkiego porządku społecznego, Adama Weishaupta; jeżeli nawet jego interpretacja była zbyt uproszczona, a szczególna rola iluminatów – niedowiedziona, to przygotowanie rewolucji przez sociétés de pensée zostało później dowiedzione naukowymi metodami przez Augustina Cochina i innych historyków.

80 lat temu, 3 października 1936 roku, został zamordowany przez milicjantów frentepopulistas w Paracuellos de Jarama k. Madrytu, w wieku 74 lat (ur. 16 XI 1861), Rufino Blanco y Sánchez, pedagog, filolog, teoretyk sztuki czytania, bibliograf i dziennikarz katolicki, neoscholastyk; doktoryzował się z filozofii i filologii na Uniwersytecie Centralnym w Madrycie, gdzie był ulubionym uczniem wielkiego poligrafa i tradycjonalisty, Marcelina Menendeza Pelayo (1856-1912); został profesorem w Szkole Kryminologii, a następnie Centralnej Szkole Normalnej, zajmując się już przede wszystkim pedagogiką i jej historią; równolegle od 1899 był redaktorem „La Enseñanza” [„Nauczanie”], a od 1904 również dziennika katolickiego „El Universo”, pisał także do monarchistycznego dziennika „ABC”; w 1909 został mianowany przez ministra wychowania publicznego członkiem komisji organizacyjnej Szkoły Studiów Wyższych, był również autorem programu tych studiów; został członkiem Rady ds. Likwidacji Analfabetyzmu oraz międzyministerialnej komisji ds. edukacji fizycznej; w pedagogice reprezentował kierunek przeciwny do liberalnego, promowanego przez Instytut Wolnej Edukacji, oparty zaś na neoscholastyce (współpracował m.in. z belgijskim kardynałem D. Mercierem); w 1920 został wiceprezesem Madryckiego Stowarzyszenia Prasowego, a w 1922 przewodniczącym honorowym Hiszpańskiej Federacji Stowarzyszeń Prasowych; w kwietniu 1936 został wybrany do Królewskiej Akademii Nauk Moralnych i Politycznych; był autorem bardzo płodnym – opublikował 57 książek; pomimo skrajnej chudości z powodu diety wegetariańskiej cieszył się doskonałym zdrowiem i nigdy nie chorował.

275 lat temu, 4 października 1741 roku, urodził się w Hołoskowie k. Kołomyi Franciszek Karpiński h. Korab, poeta, dramaturg, tłumacz, publicysta, memuarysta, najwybitniejszy reprezentant sentymentalizmu w literaturze polskiej; pochodził z rodziny drobnoszlacheckiej; ukończył prestiżowe kolegium jezuickie w Stanisławowie; na Uniwersytecie Lwowskim uzyskał tytuł doktora filozofii i nauk wyzwolonych oraz bakałarza teologii (słuchał także wykładów w Wiedniu); mimo namów abpa lwowskiego, Wacława Hieronima Sierakowskiego, nie wstąpił do stanu duchownego; przez większość życia był nauczycielem na dworach magnackich – najsilniej związany był z Czartoryskimi, którym uporządkował i skatalogował bibliotekę; podczas pobytów w stolicy (1783-1791) był uczestnikiem obiadów czwartkowych u króla Stanisława Augusta; był zwolennikiem sukcesji tronu; w latach 1785-1818 przebywał na dworze Branickich w Białymstoku; upadek Rzeczypospolitej pogrążył go w głębokiej i trwałej melancholii; w 1800 został członkiem Towarzystwa Przyjaciół Nauk; resztę życia spędził w nabytej wsi Chorowszczyzna k. Wołkowyska, gdzie zmarł w 1825; jego arcydziełami są zarówno sielanki (Laura i Filon) i erotyki (Do Justyny. Tęskność na wiosnę), charakterystyczne dla nurtu sentymentalnego, jak utwory religijne, zebrane w Pieśniach nabożnych (1792), pośród których są m.in. Kiedy ranne wstają zorze, Wszystkie nasze dzienne sprawy oraz kolęda Bóg się rodzi; te utwory czynią go bodaj najpopularniejszym polskim poetą, ale w szerokich kołach anonimowym.

25 lat temu, 4 października 1991 roku, zmarł w Neuenkirchen (Dolna Saksonia), w wieku 83 lat (ur. 18 VIII 1908), Heinrich Peter Hellwege, był synem kupca i przejął po ojcu firmę importowo-eksportową w Hamburgu; do 1933 był działaczem Partii Niemiecko-Hanowerskiej (DHP); w III Rzeszy należał do opozycyjnego względem reżimu i odrzucającego rasistowski „paragraf aryjski” odłamu niemieckiego ewangelicyzmu pn. „Kościół Wyznający” (Bekennende Kirche) oraz do Dolnosaksońskiego Ruchu Wolnościowego; w czasie II wojny światowej służył w Luftwaffe; w 1947 założył Dolnosaksońską Partię Krajową (NLP) i był jej przewodniczącym do 1961; równolegle był krajowym przewodniczącym ogólnofederalnej Partii Niemieckiej (DP), z której ramienia uczestniczył w próbie utworzenia – wraz z Niemiecką Partią Konserwatywną, Partią Niemieckiej Prawicy oraz heską Partią Narodowo-Demokratyczną – wspólnej listy w wyborach do pierwszego parlamentu RFN, lecz fuzja ta nie uzyskała koncesji od brytyjskich władz okupacyjnych; z ramienia DP był członkiem Landtagu Dolnej Saksonii od 1947 do (z przerwami) 1963 oraz do federalnego Bundestagu w latach 1949-1955; w tych samych latach był ministrem federalnym w rządach kanclerza Konrada Adenauera; od 1955 do 1959 był premierem Dolnej Saksonii; w 1961 wstąpił do CDU, w której pozostał do 1979, kiedy to wystąpił na znak protestu wskutek jej przesuwania się „na lewo od centrum”.

70 lat temu, 5 października 1946 roku, został zamordowany w Moskwie, w wieku 72 lat (ur. 8 I 1874), István hr. (gróf) Bethlen de Bethlen, ekonomista, dyplomata i polityk, długoletni premier Węgier; pochodził z arystokratycznego i kalwińskiego rodu siedmiogrodzkiego, którego najsławniejszym przedstawicielem był książę Siedmiogrodu w latach 1613-1629 – Gabriel Bethlen; od 1901 zasiadał w parlamencie z ramienia partii liberalnej, lecz reprezentował w niej nurt konserwatywny, wrogi demokratyzacji politycznej i społecznej; uchodził za zwolennika separacji Węgier od Austrii; popierał premiera Istvana hr. Tiszę, zamordowanego przez zrewoltowanych żołnierzy podczas „rewolucji chryzantem” (31 października 1918); należał do delegacji węgierskiej na konferencję pokojową w Paryżu; po ustanowieniu żydobolszewickiej Węgierskiej Republiki Rad (21 marca 1919) zorganizował grupę kontrrewolucyjną w Wiedniu, która wkrótce przeniosła się do Szegedu i stamtąd rozpoczęła ofensywę na Budapeszt likwidującą w sierpniu reżim komunistyczny; po pierwszej nieudanej próbie restauracji króla Karola IV regent adm. Miklós Horthy (1868-1957) powierzył mu sformowanie rządu; na czele gabinetu o stabilnej większości prawicowej – tworzonej głównie przez jego własną Chrześcijańsko-Narodową Partię Jedności oraz Partię Drobnych Posiadaczy, połączone w Partię Jedności Narodowej (Nemzeti Egység Pártja) – stał przez dziesięć lat (14 marca 1921 – 19 sierpnia 1931); w 1927 zawarł traktat o przyjaźni z Włochami, podczas II wojny światowej sprzeciwiał się natomiast sojuszowi z III Rzeszą; po zajęciu Węgier przez Armię Czerwoną został aresztowany w kwietniu 1945 i wywieziony do ZSSR, gdzie zastrzelono go w więzieniu wraz z innymi patriotami węgierskimi.

100 lat temu, 6 października 1916 roku, urodził się w Walencji Rafael Calvo Serer, historyk, filozof i polityk, opusdeista; pochodził z rodziny drobnych przemysłowców; ukończył Kolegium Większe Bł. Jana de Ribery w Burjasot oraz filozofię i literaturę na uniwersytecie w Walencji; w 1935 został przewodniczącym Regionalnej Federacji Studentów Katolickich; w marcu 1936 poznał głównego teoretyka nacionalcatolicismo, Ramira de Maeztu (1874-1936), oraz założyciela Opus Dei, Josémaríę Escrivę de Balaguera (1902-1975), i stał się wkrótce numerariuszem tej kongregacji; po wybuchu powstania narodowego przyłączył się do obozu narodowego, acz z powodu ciężkiej choroby przez prawie całą wojnę przebywał w różnych szpitalach; w 1940 doktoryzował się z historii na Uniwersytecie Madryckim, a w 1942 otrzymał Katedrę Historii Powszechnej Nowożytnej i Współczesnej w Walencji; podczas pobytu w Szwajcarii w 1943 poznał pretendenta do tronu hiszpańskiego, ks. Jana Burbońskiego (1913-1993), zwanego też hr. Barcelony, i został przyjęty do grupy jego doradców politycznych; pod koniec 1945 został członkiem Rady Stosunków Kulturalnych przy Ministerstwie Spraw Zagranicznych, a w 1946 utworzono dla niego Katedrę Historii Filozofii Hiszpańskiej i Filozofii Historii; po rocznym pobycie w Londynie (1947) na stanowisku wicedyrektora Instytutu Hiszpańskiego w 1948 został redaktorem organu Rady Najwyższej Badań Naukowych (CSIC) – miesięcznika „Arbor”; określając się wówczas jako „neotradycjonalista”, wypowiadał walkę wszelkiej heterodoksji i głosił konieczność pełnej rekatolicyzacji Hiszpanii; za książkę Hiszpania bez problemu (1949), refutującą „politykę wyciągniętej (do liberałów) ręki”, zaproponowaną w książce Hiszpania jako problem (1948) przez falangistę Pedra Laina Entralgo (1908-2001), otrzymał Narodową Nagrodę Literacką im. Francisco Franco; był wówczas nie tylko „beniaminkiem” frankizmu, ale i „teoretykiem restauracji” oraz ideowym sojusznikiem karlistów, których (F. Elías de Tejada, R. Gambra) dzieła wydawał w założonym przez siebie wraz z innym opusdeistą, Florentinem Perezem Embidem (1918-1974), wydawnictwie Rialp; tradycjonalistycznego ideario wyparł się (tak jak większość opusdeistas) w latach 60., głównie pod wpływem soborowej „rewolucji w tiarze i kapie”; w 1966 został prezesem Rady Administracyjnej i publicystą liberalnego dziennika „Madrid”, opozycyjnego wobec frankizmu i z tego tytułu zamkniętego w listopadzie 1971; w odpowiedzi na to ogłosił (już jako emigrant) w paryskim „Le Monde” potępiający ustrój artykuł Moi, aussi j’accuse, po którym wytoczono mu (zaocznie) proces za przestępstwo przeciwko autorytetowi Państwa, zakończony skazaniem go na siedem lat więzienia; na emigracji, jako reprezentant monarchistów liberalnych, popierających Don Juana, współtworzył (1974) antyfrankistowską Juntę Demokratyczną, obejmującą również komunistów; w 1976 powrócił nielegalnie do Hiszpanii, gdzie po krótkim pobycie w więzieniu został amnestionowany; zmarł w 1988 roku.

70 lat temu, 10 października 1946 roku, zmarł w Lozannie, w wieku 80 lat (ur. 4 III 1866), Adam Amor hr. Tarnowski h. Leliwa, dyplomata (austro-węgierski) i polityk; syn Jana Dzierżysława (1835-1894), bratanek Stanisława (1837-1917), młodszy brat Zdzisława (1862-1937) i Juliusza (1864-1917); w służbie dyplomatycznej monarchii austro-węgierskiej od 1897; w latach 1911-1916 ambasador w Bułgarii; w 1916 został mianowany ambasadorem w USA, lecz wskutek zerwania stosunków dyplomatycznych przez USA z Austro-Węgrami obowiązki te pełnił faktycznie jedynie od lutego do maja 1917 i nie zdążył nawet złożyć listów uwierzytelniających; po powrocie rozważano jego kandydaturę na ministra spraw zagranicznych Austrii, z drugiej strony zaś proponowano mu członkostwo w Radzie Regencyjnej Królestwa Polskiego; po zaprzysiężeniu tejże Rada mianowała go 29 października 1917 premierem, lecz sprzeciwili się temu Niemcy (którzy chcieli osłabić związki polsko-austriackie) i ostatecznie premierem został Jan Kucharzewski (1876-1952); nieformalnie był jednak łącznikiem pomiędzy RR a cesarzem Karolem I, austriackim Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz premierem Węgier Istvanem Tiszą; w II Rzeczypospolitej nie pełnił żadnych funkcji urzędowych, lecz utrzymywał stosunki z Naczelnikiem Państwa (m.in. w zakresie polityki ukraińskiej), a po przewrocie majowym był jednym z głównych (obok braci Zdzisława i Kazimierza Lubomirskich) mediatorów pomiędzy marsz. J. Piłsudskim a konserwatystami; w czasie okupacji niemieckiej ukrywał w swojej kamienicy przy ul. Pięknej członka Krajowej Rady Ministrów, Stanisława Jasiukowicza ze Stronnictwa Narodowego; odbywały się tam też szkolenia podchorążych Armii Krajowej; po próbie aresztowania go przez Milicję Obywatelską w marcu 1945 i przejściowym uwięzieniu żony przez NKWD zdecydował się wyjechać do Szwajcarii, gdzie zmarł na zapalenie płuc.

100 lat temu, 11 października 1916 roku, urodził się w Małomierzycach k. Iłży gen. bryg. Antoni Heda, pseud. Szary, dowódca oddziałów partyzanckich Związku Walki Zbrojnej i AK, a następnie antykomunistycznych formacji niepodległościowych: Ruchu Oporu Armii Krajowej, Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj, Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość oraz NIE; jego „specjalnością” było rozbijanie aresztów i więzień oraz uwalnianie więźniów, najpierw niemieckich, później Urzędu Bezpieczeństwa – największy wyczyn to rozbicie 5 sierpnia 1945 głównego więzienia ubeckiego w Kielcach i uwolnienie co najmniej 354 więźniów; po tej akcji (podczas której został ranny) zaniechał działalności konspiracyjnej i pod zmienionym nazwiskiem wyjechał na Wybrzeże; poszukiwany przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego, został aresztowany w 1948 w Gdyni, po czym otrzymał cztery wyroki śmierci; ułaskawiony dzięki interwencji znających go oficerów Armii Ludowej, wyrok dożywocia odsiadywał przy ul. Rakowieckiej, w Rawiczu i Wronkach; amnestionowany w 1956, był przez wiele lat doradcą prymasa Stefana kard. Wyszyńskiego; w 1981 został przewodniczącym Niezależnego Związku Kombatantów przy NSZZ „Solidarność”, był również członkiem Konfederacji Polski Niepodległej; internowany od 13 grudnia 1981 do 16 czerwca 1982; w 1990 doprowadził do zjednoczenia 30 organizacji kombatanckich w Światową Federację Polskich Kombatantów i został jej prezesem; był także komendantem głównym Związku Strzeleckiego; do stopnia pułkownika awansował go w 1990 prezydent Ryszard Kaczorowski, a do stopnia generała brygady w 2006 – prezydent Lech Kaczyński; zmarł w 2008 roku, pośmiertnie otrzymał Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

30 lat temu, 11 października 1986 roku, zmarł w Paryżu, w wieku 88 lat (ur. 4 III 1898), Georges Dumézil, filolog, lingwista, religioznawca, mitograf, historyk cywilizacji, odkrywca trójdzielnej formy społeczeństw tradycyjnych; zainteresowania językami (już w wieku 9 lat czytał ponoć Eneidę w oryginale) odziedziczył po ojcu, filologu klasycznym; od 1916 studiował lingwistykę w École normale supérieure; studia – przerwane służbą na froncie jako oficer artylerii – ukończył w 1921; w roku akademickim 1921/22 był lektorem języka francuskiego na Uniwersytecie Warszawskim; w 1924 obronił (z trudem) doktorat; nie mogąc liczyć na szybką karierę akademicką, wyjechał do Turcji, skąd dużo podróżował, stając się ekspertem od języków kaukaskich; w 1931 otrzymał pracę na uniwersytecie w Uppsali (Szwecja), a w 1935 w paryskiej Szkole Praktycznej Studiów Wyższych; w 1949 otrzymał profesurę w Collège de France; w 1968 przeszedł na emeryturę, lecz przez trzy następne lata wykładał jeszcze w USA (Princeton, Chicago, Berkeley); 26 października 1978 został członkiem Akademii Francuskiej (fotel 40); był również członkiem Belgijskiej Akademii Królewskiej Nauk, Literatury i Sztuk Pięknych, Wiedeńskiej Akademii Nauk, Akademii Napisów i Literatury w Paryżu, Królewskiej Akademii Irlandzkiej oraz poczwórnym doktorem honoris causa (Uppsala, Stambuł, Berno, Liège); katolik i zwolennik „dynastycyzmu” jako zasady wyłaniania władzy państwowej, wolnej od kaprysów i ambicji, w latach 20. był zbliżony do Action française, przyjaźniąc się zwłaszcza z historykiem Pierre’em Gaxotte’em (1895-1982), przez którego poznał Charlesa Maurrasa, w latach 30. współpracował (pod pseudonimem Georges Marcenay) z dziennikiem nacjonalistycznym „Le Jour” [„Dzień”], w którym ostrzegał przed zagrożeniem ze strony Niemiec hitlerowskich, przez rok (1972-1973) należał też do komitetu patronackiego przy organie Nowej Prawicy, „Nouvelle école”, lecz zasadniczo nie angażował się politycznie; jego największym odkryciem naukowym, mającym także znaczenie dla tożsamości kilku nurtów współczesnej prawicy, był trójdzielny paradygmat (tripartisme) mitycznej wyobraźni, rządzący strukturą społeczną i życiem duchowym wszystkich cywilizacyj tradycyjnych, zbudowanych przez ludy indoeuropejskie (aryjskie); trójpodział ten, przenikający religię, etykę, mitologię, literaturę, ustrój polityczny i obyczaje, jest pochodną trójstanowego i hierarchicznego ustroju społecznego, będącego z kolei projekcją trzech podstawowych funkcji życiowych w społeczeństwie tradycyjnym: suwerennej – polegającej na sprawowaniu władzy, tak duchowej, jak politycznej, militarnej oraz produkcyjnej; w każdej tradycyjnej cywilizacji indoeuropejskiej, od aryjskich Indii po Europę ancien régime’u, społeczeństwa „układają się” w hierarchiczne triady, złożone ze stanu kapłańskiego, stanu rycerskiego i stanu „trzeciego” (rolnicy i rzemieślnicy); np. bramini, kszatrijowie i wajśjowie w wedyjskich Indiach, flamini (później stan senatorski), kwiryci i lud (populus) w Rzymie, duchowieństwo, rycerstwo i mieszczaństwo w średniowieczu; poza obrębem trzech stanów znajduje się natomiast cała reszta populacji niewyposażonej ani w prawa, ani w obowiązki stanowe: hinduscy śudrowie i pariasi, rzymski plebs złożony z „proletariuszy”, tj. tych, którzy nie posiadają niczego oprócz dzieci (proles), poddani chłopi oraz „ludzie luźni” w epoce feudalnej etc.; na płaszczyźnie teologicznej tripartisme znalazł odzwierciedlenie w triadach bóstw religii naturalnych: Mitra, Waruna, Indra w religii wedyjskiej; Brahma, Wisznu, Siwa w braminizmie; Jowisz, Mars, Kwirynus w religii rzymskiej; Odyn, Thor, Freyr w religii nordyckiej itd.; w chrześcijaństwie trójdzielność (tu raczej „trójłączność”) znalazła wytłumaczenie w dogmacie Trójcy Świętej Osób Boskich.

15 lat temu, 12 października 2001 roku, zmarł w Londynie, w wieku 94 lat (ur. 9 X 1907), Quintin McGarel Hogg, lord Hailsham (2. wicehr. /viscount/ Hailsham), prawnik, publicysta i polityk konserwatywny, wielokrotny minister w różnych gabinetach; syn Douglasa Hogga (1872-1950), 1. wicehr. Hailsham i lorda kanclerza w gabinecie Stanleya Baldwina; ukończył Eton College i Christ Church w Oksfordzie; w 1931 został członkiem All Souls College i wykładał literaturę klasyczną, lecz po ukończeniu prawa został powołany do Lincoln’s Inn; w 1938 został wybrany po raz pierwszy do Izby Gmin; w 1940 poparł W. Churchilla przeciwko N. Chamberlainowi; w czasie wojny walczył na froncie afrykańskim w Brygadzie Strzelców, a następnie w sztabie gen. H. Wilsona; z wojska odszedł w stopniu majora; w 1950 odziedziczył tytuł po zmarłym ojcu i zasiadł w Izbie Lordów; w 1956 został pierwszym lordem Admiralicji w gabinecie A. Edena, a w 1957 – ministrem edukacji w rządzie H. Macmillana; przed Komitetem Wolfendena (opracowującym raport na temat przestępstw homoseksualnych i prostytucji) stwierdził, że instynkt ludzkości nakazuje postrzegać akty homoseksualne jako nienaturalne, a homoseksualiści powodują zgorszenie i uprawiają prozelityzm quasi-religijny; w latach 1957-1959 był przewodniczącym Partii Konserwatywnej; w 1959 został lordem Tajnej Pieczęci, a w 1960 przewodniczącym Izby Lordów; po rezygnacji Macmillana z urzędu premiera (1963), licząc na zostanie liderem partii i premierem, zrezygnował z tytułu parowskiego i dał się wybrać do Izby Gmin, lecz ostatecznie przegrał rywalizację z innym lordem, który również zrezygnował z parostwa, sir Alekiem Douglas-Home; został natomiast w jego rządzie ministrem sportu, a następnie edukacji; w czasie rządów Partii Pracy piastował różne stanowiska w konserwatywnych gabinetach cieni; po powrocie konserwatystów do władzy (1970) został lordem kanclerzem Wielkiej Brytanii (tę wyjątkowo prestiżową godność pełnił też w latach 1935-1938 jego ojciec), uprzednio będąc kreowany ponownie (pierwszy taki przypadek w historii) parem (dożywotnim) jako bar. Hailsham of St Marylebone; w 1974 wycofał się z polityki, lecz w 1979 został ponownie lordem kanclerzem i pozostał nim do 1987; kawaler Orderu Podwiązki; był konserwatystą tradycjonalistycznym i religijnym, głoszącym, że konserwatyzm winien być przede wszystkim antyliberalny lub antysocjalistyczny, w zależności od tego, które zagrożenie dla społeczeństwa jest w danej sytuacji poważniejsze: ze strony nieograniczonego leseferyzmu (jak w XIX wieku) lub ze strony etatystycznego socjalizmu (jak współcześnie).

950 lat temu, 14 października 1066, zginął w bitwie pod Hastings (East Sussex), w wieku ok. 44 lat (ur. ok. 1022), Harold II [Harold Godwinson, staroang. Harold Godpinson], przedostatni anglosaski król Anglii; syn Godwina, earla Wessexu, i Gythii Thorkelsdóttir, spowinowaconej z Knutem Wielkim, szwagier św. Edwarda Wyznawcy; po śmierci ojca (1053) odziedziczył jego tytuł, w 1057 otrzymał we władanie pogranicze walijskie, a w 1058 został również hr. Herefordu; stał na czele opozycji magnatów anglosaskich sprzeciwiających się faworyzowaniu przez króla Edwarda przybyszy z Normandii; w 1056 posłował do Ratyzbony, gdzie negocjował z królem Węgier Andrzejem I powrót do Anglii ostatniego męskiego krewnego Edwarda Wyznawcy – Edwarda Wygnańca (który w 1057 powrócił, lecz wkrótce zmarł, pozostawiając nieletniego syna, Edgara Æthelinga); w kampanii (1062) przeciwko walijskiemu księciu Gruffyddowi zyskał sławę wybitnego dowódcy; w 1064, w niejasnych okolicznościach, znalazł się na dworze księcia Normandii, Wilhelma II (zwanemu Bastardem, a później Zwycięzcą), w Ponthieu (wg jednej z wersji miał potwierdzić w imieniu Edwarda domniemane przyrzeczenie sukcesji korony angielskiej Wilhelmowi z 1051); z pewnością wziął udział w wyprawie Wilhelma przeciwko księciu Normandii Conanowi II oraz został pasowany przez Wilhelma na rycerza; po śmierci Edwarda (5 stycznia 1066) oznajmił, że król na łożu śmierci naznaczył go swoim spadkobiercą; zgromadzenie tanów anglosaskich (witan) uznało go i został on natychmiast koronowany przez (ekskomunikowanego) abpa Stiganda (była to pierwsza koronacja dokonana w Opactwie Westminsterskim); w sukcesji pominięty został (uznany przez tanów za zbyt młodego i niedoświadczonego) ostatni potomek Alfreda Wielkiego – Edgar Ætheling (ok. 1051 — ok. 1126), natomiast pretensje do korony zgłosili jednocześnie Wilhelm i król Norwegii Harald III Srogi; z władcą norweskim sprzymierzył się brat Harolda, Tostig; po lądowaniu Haralda i Tostiga na północy Anglii oraz zdobyciu przez nich Yorku (20 września 1066) wyruszył przeciw nim i 25 września wydał im bitwę pod Stamford Bridge, w której zadał im druzgocącą klęskę (król norweski zginął trafiony strzałą w gardło); w październiku doszła go wieść, że 29 września inwazji przez Kanał La Manche dokonał Wilhelm; Harold ruszył na południe; 13 października stanął pod Hastings, gdzie znajdował się już Wilhelm; nie czekając na przybycie pospolitego ruszenia wolnych kmieci (fyrd), stanął do bitwy, mając 6000 ludzi znużonych długim marszem; mimo to w pierwszej fazie bitwy anglosaski mur z tarcz okazał się nie do sforsowania przez Normanów; o przechyleniu szali na rzecz najeźdźców zdecydowała zabłąkana strzała, która trafiła Harolda w oko; po jego upadku szyk Anglosasów załamał się pod uderzeniem kawalerii Normanów, większość armii rzuciła się do ucieczki, a gwardia przyboczna Harolda (huskarlowie) została wybita do nogi wraz z nim samym i jego dwoma braćmi; trzeci syn Harolda z pierwszego małżeństwa (zawartego wg prawa duńskiego, nieuznawanego przez Kościół) – Magnus (1051 — po 1109) – znalazł się wkrótce w Polsce i był komesem wrocławskim, a następnie mazowieckim, rezydującym w Czersku, gdzie w 1966 odkryto grób zawierający prawdopodobnie jego szkielet.

850 lat temu, 18 października 1166 roku, poległ w starciu zw. bitwą pod Wąbrzeźnem (Ziemia Chełmińska), w wieku około 36 lat (ur. ok. 1130), książę Henryk Sandomierski z rodu Piastów; szósty i przedostatni w porządku starszeństwa, a piąty w małżeństwie z hrabianką Salomeą z Bergu, syn Bolesława III Krzywoustego; jako pierwszy z Piastowiców nosił to imię, odziedziczone po swoim dziadku po kądzieli, hr. Bergu; wg przeważającego dziś w historiografii poglądu nie otrzymał własnej dzielnicy w ustawie sukcesyjnej (zw. testamentem) swego ojca, do zajęcia tejże (ze stolicą w Sandomierzu) doszło dopiero po zakwestionowaniu ustawy przez bunt jego rodzonych braci oraz możnych przeciwko księciu senioralnemu Władysławowi II i wygnaniu tegoż (1146); prawdopodobnie wziął udział w II wyprawie krzyżowej (krucjacie) w latach 1147-1148, a w 1149 towarzyszył swemu bratu i nowemu księciu seniorowi, Bolesławowi IV Kędzierzawemu, w jego wyprawie wspomagającej ruskiego księcia Izjasława II Pantelejmona w staraniach o odzyskanie Kijowa; w 1154 ponownie udał się na czele pocztu rycerzy polskich do Ziemi Świętej, aby bronić Jerozolimy przed Saracenami; toczone tam przezeń przez rok walki przyniosły mu podziw dla jego odwagi i poświęcenia oraz nimb świętości; po powrocie do kraju powziął myśl o chrystianizacji tkwiących nadal w dzikości i błędach pogaństwa północno-wschodnich sąsiadów Polski (Prusów i Jaćwingów), sprowadził do Zagościa joannitów oraz zasłużył się dla Kościoła jako fundator kilku kolegiat i kościołów (Wiślica, Opatów i Czerwińsk n. Wisłą); wyprawę przeciwko Prusom podjął wraz z Bolesławem Krzywoustym; wraz z wieloma innymi rycerzami śmierć znalazł z powodu wpadnięcia w zasadzkę zastawioną w mateczniku zarosłym gąszczem ciernistych krzewów na błotnisto-smolistym podłożu; dokładne miejsce tej potyczki nie jest znane, a wymieniane są różne miejscowości; jako bezżenny, nie pozostawił potomstwa, a swoją dzielnicę zapisał najmłodszemu z synów Krzywoustego (pogrobowcowi) – Kazimierzowi, nazwanemu później Sprawiedliwym, który faktycznie otrzymał jedynie jej trzecią część; prawdopodobnie został pochowany w kolegiacie pw. Najświętszej Maryi Panny w Wiślicy, pod tzw. płytą orantów, odkrytą w 1959; jest bohaterem powieści Jarosława Iwaszkiewicza pt. Czerwone tarcze (1934).

60 lat temu, 21 października 1956 roku, zmarł w Winchester (Hampshire, Anglia), w wieku 66 lat (ur. 20 I 1890), Frank Lawrence Owsley, historyk i publicysta konserwatywny, reprezentant Tradycji Południa (Southern Tradition); pochodził z Alabamy, gdzie ukończył uniwersytet w Auburn, a doktoryzował się w 1924 z historii (pod kierunkiem liberalnego demokraty Williama E. Dodda) na Uniwersytecie Chicagowskim; od 1928 do 1949 był profesorem historii na Uniwersytecie Vanderbilta w Nashville (Tennessee), w latach 1951-1954 był szefem Departamentu Historycznego na Uniwersytecie Alabamy, po czym wyjechał do Europy, aby badać archiwa francuskie i brytyjskie; należał do grona 12 współzałożycieli (nieformalny szef – John Crowe Ransom, oraz D. Davidson, A.N. Lytle, A. Tate, R.P. Warren, S. Young i in.) grupy literacko-politycznej Agraryści (resp. Ziemianie) Południa (Southern Agrarians), nazywanej też m.in. „Uciekinierami vel Uchodźcami” (Fugitives), oraz sygnatariuszy ich manifestu I’ll Take My Stand: The South and the Agrarian Tradition (1930), reprezentując w tej grupie najbardziej polityczne podejście, jako autor programu (Plain Folk of the Old South) rewitalizacji regionalizmu, odrzucającej zarówno centralistyczny, etatystyczny interwencjonizm, jak indywidualistyczny leseferyzm; jako historyk bronił dziedzictwa Konfederacji, ale nie pielęgnował typowej dla tego środowiska legendy romantycznej, lecz uprawiał „nową historię społeczną” Południa „realnego”, koncentrując się z jednej strony na historii dyplomacji konfederackiej, z drugiej zaś na społeczno-ekonomicznych aspektach historii „Króla Bawełny” (King Cotton); na podstawie archiwalnych spisów podatkowych dowodził m.in., że wolne społeczeństwo stanów południowych składało się głównie ze średniorolnych farmerów (nie tylko białych, ale również Murzynów-dzierżawców), mających poczucie, że w starciu z Unią bronią tych samych swobód, co ich przodkowie w 1776, a bogaci biali plantatorzy stanowili tylko jeden z krańców społeczno-gospodarczego spektrum, drugim zaś byli najubożsi biali; z kolei w studiach dotyczących Północy unaoczniał ciągłość pomiędzy abolicjonistami i „rekonstrukcjonistami” po wojnie secesyjnej a współczesnymi „poprawiaczami rasy” z kręgów eugenicznych, jako duchowymi wnukami tych pierwszych.

15 lat temu, 21 października 2001 roku, zmarł w Wersalu, w wieku 69 lat (ur. 30 XI 1931), Jean-François Chiappe, historyk oraz producent radiowy i telewizyjny, katolik i monarchista; potomek rodziny korsykańskiej, która wydała m.in. deputowanego i sekretarza Konwencji (1792-1795) oraz członka Rady Pięciuset (1795-1797) za Dyrektoriatu – Ange’a Chiappe’a (1766-1826); jego ojciec, Angelo Chiappe (1889-1945), był prefektem różnych departamentów i regionów zarówno w III Republice, jak w Państwie Francuskim (Vichy), a stryj – Jean Chiappe (1878-1940) – prefektem policji paryskiej w latach 1927-1934, następnie (1934-1936) przewodniczącym Rady Municypalnej Paryża z ramienia konserwatywnej grupy Republikanów Niezależnych, a w 1940 marszałek Ph. Pétain mianował go Wysokim Komisarzem Francji w Lewancie; Jean-François ukończył Kursy Hattemera w 1954, a następnie rozpoczął pracę w firmie kosmetycznej L’Oréal jako dyrektor reklamy; od 1957 był współautorem i współproducentem wielu programów telewizyjnych oraz radiowych (głównie historycznych); był też redaktorem naczelnym przeglądu „Le Miroir de l’histoire” [„Zwierciadło Historii”]; w 1961 ożenił się z pisarką i producentką Mariną Grey (1919-2005) – córką gen. Antona Denikina, która po śmierci męża powróciła do Rosji i otrzymała od prezydenta W. Putina obywatelstwo rosyjskie; od 1957 współpracował z („otwartym na wszystkie prawice”) przeglądem „C’est-à-dire” [„To znaczy”] Jeana Ferrégo (1929-2006), późniejszego (1987) założyciela Radia Courtoisie, a od 1958 – z ultraprawicowym tygodnikiem „Rivarol”; w 1976 został członkiem i wiceprzewodniczącym Komitetu Centralnego Frontu Narodowego; od 1988 wspierał kandydaturę J.-M. Le Pena w wyborach prezydenckich; był również wiceprezesem Stowarzyszenia Zawodowego Prasy Monarchistycznej i Katolickiej; autor trzytomowej historii powstania w Wandei oraz dwutomowej Historii prawic francuskich, biograf Monteskiusza, Ludwika XV, Ludwika XVI, Georgesa Cadoudala i Henryka V (hr. de Chambord); laureat Wielkiej Nagrody Goberta Akademii Francuskiej (1983) i Nagrody Hugona Capeta (1996).

1275 lat temu, 22 października 741 roku, zmarł w Quierzy-sur-Oise (Pikardia), w wieku 55 lat (ur. 22 VIII 686), Karol Młot (franc. Charles Martel, niem. Karl Martell), majordomus frankijskich Merowingów, faktyczny władca królestwa Franków, twórca potęgi rodu Karolingów, katechon chrześcijańskiej Europy; był nieślubnym synem Pepina (II) z Heristalu (635/640-714), lecz nie odziedziczył po ojcu rządów w żadnej części państwa Franków, a nawet został uwięziony przez wdowę po ojcu, Plektrudę; dopiero pod koniec 715 uciekł z więzienia i stanął na czele buntu możnych, którzy ogłosili go majordomem Austrazji; przez następne dwa lata toczył ze zmiennym szczęściem wojnę z królem Neustrii Chilperykiem II i jego majordomem Ragenfriedem (sprzymierzonymi z Fryzami), lecz ostatecznie (21 marca 717) pokonał Neustryjczyków; w 718 pokonał również (pod Soissons) oraz podporządkował sobie kolejnego sprzymierzeńca Neustrii, księcia Akwitanii Odona Wielkiego; następnie wyruszył na Sasów, których rozgromił w Lesie Teutoborskim i (w 719) wkroczył do Fryzji, którą sobie podporządkował oraz zainicjował jej ewangelizację, wysyłając tam Wilibrorda, zwanego później „apostołem Fryzji”; po śmierci Chilperyka II był już w stanie wyznaczyć jego następcę na tronie neustryjskim, w osobie Teuderyka IV; w latach 720-723 toczył boje z Bawarami: przy wsparciu Alamanów pokonał bawarskiego księcia Hugberta z rodu Agilolfingów i zmusił go do uznania zwierzchności Franków; kiedy z kolei w 730 zbuntowali się Alamanowie, po pokonaniu ich księcia Lantfrida, który zginął na polu walki, wcielił Alamanię bezpośrednio do państwa Franków; w 732 musiał stawić czoła drugiej już inwazji mauretańskiego emiratu Kordowy za Pireneje (pierwszą, w 721, powstrzymał Odon Wielki); nowy emir, Abdul Rahman Al Ghafiqi, otrzymał wsparcie od kalifa i na czele silnej armii ruszył z zamiarem podbicia frankijskiej Galii; tym razem książę Odon nie zdołał go powstrzymać, poniósł klęskę w bitwie nad Garonną, utracił Bordeaux i zwrócił się do Karola z apelem o pomoc; Karol zebrał wyjątkowo liczną na owe czasy armię (niektóre źródła mówią nawet o 75 000 wojowników); mahometańscy najeźdźcy i Frankowie spotkali się na polu pomiędzy Tours a Poitiers; w bitwie, która przeszła do historii jako jedna z decydujących w dziejach świata, stoczonej 25 października 732, Karol zadał Maurom druzgocącą klęskę (zginął w niej także emir), zmuszając ich do odwrotu za Pireneje, ocalając rodzącą się Europę przed islamem, a samemu zyskując przydomek „Młot”; musiał jednak stawić czoła jeszcze jednej inwazji Maurów cztery lata później, którzy wykorzystując konflikt Karola z nowym księciem Akwitanii, Hunoldem, zajęli szereg miejscowości w Akwitanii i Langwedocji; przy pomocy króla Longobardów Liutpranda Karol zdołał jednak odzyskać je wszystkie, a w 737 zadał mahometanom dwie decydujące klęski – pod Arles i nad rzeką Berre; w tym samym roku zmarł król Teuderyk IV, ale pozycja Karola była już tak silna, że mógł sobie pozwolić na niewyznaczenie żadnego z Merowingów nowym władcą i aż do 743 na tronie frankijskim (obejmującym ponownie już zjednoczone przez Karola królestwa Neustrii, Austrazji i Burgundii) panował wakat; umierając, faktyczną władzę podzielił między dwóch spośród trzech swoich synów: Karlomana (otrzymał Austrazję, Alemanię i zwierzchnictwo nad Bawarią) i Pepina, zw. później Krótkim lub Małym (otrzymał Neustrię, Burgundię i zwierzchnictwo nad Akwitanią), który później (753) zdetronizuje ostatniego Merowinga oraz zostanie pierwszym formalnym już władcą Franków i założycielem nowej dynastii (Karolingów); został pochowany w bazylice Saint-Denis.

125 lat temu, 22 października 1891 roku, urodził się w Niepołomicach Ignacy Czuma, prawnik, polityk katolicki i sanacyjny, teoretyk autorytaryzmu; w 1922 otrzymał na Uniwersytecie Jagiellońskim doktorat z prawa, a dwa lata później habilitację, po czym został profesorem prawa i skarbowości na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim; w latach 1926-28 był dziekanem Wydziału Prawa i Nauk Społeczno-Ekonomicznych KUL, a w roku akademickim 1938/39 – prorektorem; działalność polityczną rozpoczął w Stronnictwie Katolicko-Ludowym (założonym pod patronatem ordynariusza tarnowskiego, bpa Leona Wałęgi), z którym w 1928 wstąpił do Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem; z listy BBWR został wybrany na posła III kadencji w 1930; w Sejmie był jednym z najczynniejszych członków Komisji Konstytucyjnej oraz stał się współautorem Konstytucji Kwietniowej (był m.in. autorem słynnej formuły o odpowiedzialności Prezydenta RP przed Bogiem i historią oraz współautorem tzw. dekalogu konstytucyjnego); w listopadzie 1939 został uwięziony przez Niemców na Zamku Lubelskim; uwolniony za haracz w 1940, uciekł do rodzinnych Niepołomic, gdzie prowadził tajne nauczanie; po 1945 kierował lubelskimi strukturami konspiracyjnej organizacji Wolność i Niezawisłość, z którego to powodu był w latach 1950-1953 więziony; po zwolnieniu powrócił do pracy naukowej i dydaktycznej na KUL; w 1949 otrzymał od papieża Piusa XII tytuł szambelana papieskiego; zmarł w 1963 roku; jego bratem był gen. bryg. Walerian Czuma (1890-1962) – dowódca obrony Warszawy we wrześniu 1939; w małżeństwie z prawosławną Lubow z kniaziowskiego (i spokrewnionego z Rurykowiczami) domu Szujskich (1899-1984) miał dziesięcioro dzieci, w tym tak wybitne, jak: rzeźbiarz Jerzy (1918-2004), duszpasterz akademicki o. Hubert Walerian (ur. 1930), profesor ekonomii Łukasz (1935-2012), założyciel „Ruchu”, a następnie współzałożyciel i rzecznik Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela Andrzej (ur. 1938), również zaangażowany jak starsi bracia w opozycję niepodległościową Benedykt (ur. 1941).

525 lat temu, 23 października 1491 roku, urodził się na zamku Loyola w Azpeitia (Guipúzcoa, Kraj Basków) Iñigo López de Oñaz y Loyola, znany później jako św. Ignacy Loyola, rycerz, potem prezbiter i teolog, założyciel Towarzystwa Jezusowego (Compañía de Jesús, Societas Iesu) i autor sławnych Ćwiczeń duchownych; był najmłodszym z trzynaściorga dzieci zamożnego baskijskiego feudała i półsierotą, gdyż wkrótce po porodzie obumarła go matka; we wczesnej młodości przyjął tonsurę, co dawało mu przywileje duchowieństwa, lecz pociągało go życie światowe (dworskie) i rycerskie; został paziem podskarbiego Królestwa Kastylii, a w wieku 26 lat wstąpił do przybocznej gwardii księcia Nájery; dosłużył się honorowego tytułu gentilhombre, fascynował się bohaterami eposów rycerskich (Pieśń o Rolandzie, Cyd, Rycerze Okrągłego Stołu), często się pojedynkował i uprawiał hazard; podczas bitwy o Pampelunę (20 maja 1521) pomiędzy Hiszpanami a Francuzami kula armatnia zmiażdżyła mu kości jednej nogi poniżej kolana: chociaż francuski lekarz ją uratował, nigdy już nie odzyskała pełnej sprawności i była wyraźnie krótsza; podczas długiej rekonwalescencji otrzymał do lektury (zamiast jakiejś opowieści rycerskiej, o którą prosił) Vita Christi Ludolfa z Saksonii – kartuza ze szkoły devotio moderna; dzieło to – oraz doznana wizja NMP z Dzieciątkiem – odmieniły go duchowo, napełniając „słodyczą i obrzydzeniem do grzechów”; zrezygnował z kariery wojskowej, a jego wzorem do naśladowania stał się św. Franciszek z Asyżu; w 1522 udał się do słynnego benedyktyńskiego klasztoru i sanktuarium maryjnego w katalońskim Montserrat, gdzie po trzech dniach modlitwy przed figurą „Czarnulki” (La Moreneta) zawiesił na ołtarzu swoją broń; rozdał też ubogim wszystko, co miał, łącznie z ubraniem, przebrał się w zgrzebny strój oraz udał się do jaskini w pobliżu Manresy, gdzie spędził kilkanaście miesięcy na modlitwie, kontemplacji i ascezie; z powodu umartwień, które sobie zadawał, zachorował i trafił do szpitala, gdzie miewał za dnia piękne wizje, dające mu ukojenie, lecz rozdrażnienie, gdy znikały; w 1523 wyruszył z pielgrzymką do Ziemi Świętej, pragnąc zostać męczennikiem, lecz na polecenie franciszkanów opuścił ją po dwudziestu dniach; po powrocie do Hiszpanii w wieku 31 lat rozpoczął dopiero regularną edukację; w latach 1526-1527 studiował filozofię w Alcalá de Henares, a następnie w Salamance: i tu, i tam, wydał się podejrzany inkwizytorom z powodu uprawiania kaznodziejstwa ulicznego (popadanie słuchających go kobiet w egzaltację i trans budziło podejrzenie o jego przynależność do gnostycyzujących alumbrados) i był dwukrotnie uwięziony; w 1528 przeniósł się do Paryża i rozpoczął studia na Sorbonie; i tutaj był pod baczną obserwacją Św. Inkwizycji, a raz został nawet skazany na publiczne biczowanie; z czasem zaczął wnosić skargi, a wreszcie sam wystąpił do trybunału o proces, w wyniku czego inkwizytor paryski oczyścił go z zarzutów, a rektor musiał go prosić o wybaczenie; Uniwersytet Paryski ukończył w 1534 i odtąd nazywano go Master Ignatius; podczas studiów w Paryżu zaprzyjaźnił się z Piotrem Fabrem z Sabaudii, Franciszkiem Ksawerym z Nawarry, Szymonem Rodriguesem z Portugalii oraz Jakubem Lainezem, Alfonsem Salmeronem i Mikołajem Bobadillą z Kastylii: Faber był już księdzem, pozostali przygotowywali się do kapłaństwa; grono to było zalążkiem przyszłego zakonu jezuitów; 15 sierpnia 1534 złożyli oni wspólnie w kościele św. Piotra na Montmartre śluby czystości i ubóstwa oraz zobowiązali się udać po uzyskaniu święceń do Palestyny, aby nawracać tam muzułmanów, a gdyby okazało się to niemożliwe, do oddania się do dyspozycji papieżowi; wszyscy spotkali się w Wenecji 6 stycznia 1537, lecz nie mogli dostać się do Palestyny z powodu wojny z Turcją; udali się więc do Rzymu, aby oddać się do dyspozycji papieża Pawła III, który udzielił im błogosławieństwa; następnie wrócili do Wenecji i 24 czerwca 1537 otrzymali święcenia kapłańskie; jako formę organizacyjną wybrali „towarzystwo” (compañía) – nazwa „zakon jezuitów” jest nieformalna, jak również określenie „jezuita”, które pojawiło się po raz pierwszy w 1544 i w sensie pejoratywnym (reprymendy dla „świętoszkowatości”); Ignacy spisał pierwszą regułę zakonu w 16 tezach i pięciu rozdziałach (Formula Instituti); Towarzystwo zatwierdził 27 września 1540, bullą Regimini Militantis Ecclesiae, Paweł III, ograniczając wszelako liczbę jego członków do 60 (kilka lat później ograniczenie to zostało zniesione); 22 kwietnia 1541 Ignacy został wybrany (nie bez oporów) pierwszym przełożonym Towarzystwa z tytułem jego generała i pozostał nim do śmierci; w 1548 opublikował po raz pierwszy Ćwiczenia duchowne (stały się one przedmiotem ostatniego w jego życiu badania inkwizycyjnego), a w 1551 założył (przy wsparciu finansowym Franciszka Borgiasza – zamożnego arystokraty aragońskiego i prawnuka papieża Aleksandra VI oraz późniejszego generała zakonu) Papieski Uniwersytet Gregoriański (Gregorianum), będący też prototypem przyszłych kolegiów jezuickich; formułę instytutu odnowił bullą Exposcit debitum (1550) papież Juliusz III, a ostateczna wersja Konstytucji Towarzystwa została napisana przez Ignacego i przyjęta w 1554: zawierała ona zasadę ścisłego posłuszeństwa i podporządkowania tylko papieżowi w myśl tezy, iż „tak dalece winniśmy być zgodni z Kościołem katolickim, ażeby uznać za czarne to, co naszym oczom wydaje się białe, jeśliby Kościół określił to jako czarne”; w latach 1553-1555 podyktował swoją autobiografię, która została opublikowana dopiero w 1943; zmarł wskutek zapadnięcia na malarię w 1556 roku i został pochowany w rzymskim kościele Il Gesù; w chwili jego śmierci Towarzystwo liczyło około 1000 członków (ale tylko 35 wyświęconych) i miało 100 domów zakonnych w 10 prowincjach; beatyfikował go 27 lipca 1609 papież Paweł V, a kanonizował 12 marca 1622 papież Grzegorz XV; 25 lipca 1922 papież Pius XI ogłosił go patronem wszystkich rekolekcji.

200 lat temu, 24 października 1816 roku, urodził się w Paryżu Henri-Léon Camusat hr. (comte) de Riancey, prawnik, polityk, publicysta, historyk i apologeta katolicki oraz legitymistyczny; pochodził ze starej rodziny szlacheckiej z Szampanii, był wnukiem emigranta poległego w rojalistycznej armii Kondeusza; ukończył elitarne liceum Henryka IV Wielkiego (w 1834 zdobył pierwszą nagrodę na konkursie retorycznym) i studia prawnicze na Sorbonie; pomiędzy 1831 a 1841 napisał i opublikował wraz ze swoim bratem Charlesem czterotomową Historię świata; do 1844 pracował w kancelarii adwokackiej, lecz porzucił tę działalność na rzecz dziennikarstwa; będąc w kręgu znakomitego kaznodziei katedry Notre-Dame – o. H.-D. Lacordaire’a (1802-1861), stał się jednym z trzech założycieli Katolickiego Instytutu Konferencjonistów św. Wincentego à Paulo; był również jednym z prekursorów katolicyzmu społecznego we Francji, jako współzałożyciel Towarzystwa Ekonomii Miłosierdzia; w 1841 założył dziennik „L’Union catholique”, który po kilku latach dokonał fuzji z ultramontańskim dziennikiem „L’Univers” Louisa Veuillota (1813-1883), lecz współpracował także z katolicko-liberalnym „Le Correspondant” Charlesa hr. de Montalemberta (1810-1870) oraz z „L’Ami de la religion”, wychodzącym pod patronatem bpa Orleanu, Félixa Dupanloupa (1802-1878), a także z półoficjalnym organem k.z.p. Henryka V (hr. de Chambord) – „L’Union monarchique”; w czerwcu 1848 kandydował bezskutecznie do Konstytuanty, lecz w maju 1849 uzyskał mandat z Sarthe, kandydując jako reprezentant unii prawic z „partii porządku” (parti de l’ordre); po zamachu stanu księcia-prezydenta Ludwika Napoleona Bonaparte (2 XII 1851) był przez kilka dni więziony w Vincennes; niezłomny legitymista, od 1852 był redaktorem naczelnym „L’Union” i pozostał nim do swojej śmierci; w 1864 był uczestnikiem kongresu katolików w Malines (Belgia); w 1869 wyjechał do Rzymu, aby obserwować zbliżający się Sobór Watykański i agitować za dogmatem o nieomylności papieża, lecz tam nabawił się choroby i po powrocie do Paryża zmarł w 1870 roku; jako żarliwy obrońca papiestwa otrzymał od Piusa IX order jego imienia oraz tytuł hrabiowski, a jako równie niezłomny obrońca prawowitych dynastów włoskich został mianowany przez króla Obojga Sycylii Franciszka II komandorem zakonu Franciszka I i Zakonu Konstantyńskiego Św. Jerzego, od księcia Modeny otrzymał Krzyż Orła Esteńskiego, a od księżnej-regentki Parmy – Krzyż Św. Ludwika; patriarcha Jerozolimy uczynił go kawalerem-komandorem Grobu Świętego; osierocił dziesięcioro dzieci, a jego potomkiem po kądzieli był znakomity pisarz Henry de Montherlant (1895-1972).

150 lat temu, 27 października 1866 roku, urodził się w Radomicach (Kujawy) Szymon Dzierzgowski h. Jastrzębiec, chemik, higienista, działacz monarchistyczny i teoretyk monarchizmu; pochodził z rodu, który wydał m.in. wybitnego reprezentanta kontrreformacji, abpa gnieźnieńskiego i prymasa Polski – Mikołaja Dzierzgowskiego (ok. 1490-1559), a po kądzieli wywodził się również z prastarego i senatorskiego rodu Hutten-Czapskich; ukończył Politechnikę w Zurychu, a na tamtejszym uniwersytecie uzyskał w 1900 doktorat z filozofii; zaproszony przez księcia Oldenburskiego do Cesarskiego Instytutu Medycyny Eksperymentalnej w Petersburgu, objął kierownictwo Wydziału Higieny, a w okresie I wojny światowej był dyrektorem tego instytutu; w 1917 roku został członkiem Rady Polskiej Zjednoczenia Międzypartyjnego w Polsce; po wybuchu rewolucji bolszewickiej powrócił do Polski i objął Katedrę Higieny w Uniwersytecie Warszawskim; współorganizował też Polską Akademię Lekarską, włączoną później jako Wydział IV do Polskiej Akademii Umiejętności; działalność polityczną rozpoczął w Straży Narodowej płk. Czesława Mączyńskiego (dowódcy obrony Lwowa przed Ukraińcami w listopadzie 1918), a następnie związał się z ruchem monarchistycznym; był współzałożycielem (styczeń 1924) pisma „Pro Patria”, autorem odezwy inauguracyjnej (sierpień 1925) i prezesem Zarządu Tymczasowego Obozu Monarchistów Polskich, a od 27 lutego 1926 wicemarszałkiem Rady Naczelnej Zjednoczenia Monarchistów Polskich, które powstało z połączenia OMP i Organizacji Monarchistycznej, lecz z powodu stanięcia działaczy ZMP w obronie legalnych władz podczas przewrotu majowego sanacyjne już Ministerstwo Spraw Wewnętrznych odmówiło w lipcu 1926 jego rejestracji; Dzierzgowski, który był przez kilka tygodni po przewrocie więziony, usiłował pod koniec 1926 odbudować OMP, lecz bez powodzenia; zmarł w 1928 roku; jako autor studiów: Demokracja i monarchia (1925), Wyjaśnienie naszych programowych tez politycznych (1927) i Król źródłem władzy (1927-1928), był jednym z najwybitniejszych teoretyków monarchizmu w II RP, odwołującym się w pierwszym rzędzie do argumentów socjobiologicznych: monarchia, w jego ujęciu, jest ustrojem najbardziej zgodnym z prawami natury panującymi w całym świecie ożywionym, a przede wszystkim z instynktem samozachowawczym, którego wyrazem w życiu społecznym jest instytucja rodziny, z której – drogą rozciągnięcia władzy ojcowskiej na ród, plemię, wreszcie naród – powstało państwo; im wyższy jest organizm biologiczny, tym większe zróżnicowanie kompetencji, wymagające sprawnego kierownictwa; obok zasady kompetencji na wyższość monarchii wskazuje zasada miłości do potomstwa, będąca wyższą, kulturalną, postacią naturalnego instynktu samozachowawczego; tylko monarcha sprawujący władzę dziedzicznie może naprawdę kochać swoich poddanych, jak własne dzieci, i troszczyć się o ich przyszłe dobro, co jest sytuacją niemożliwą, gdy głowa państwa wybierana jest spośród zwykłych obywateli i jedynie na czas ograniczony; Wroga jedynowładztwu „iluzja demokratyczna” należy natomiast do „najcięższych form psychozy społecznej”.

80 lat temu, 29 października 1936 roku, został rozstrzelany w Aravaca k. Madrytu, w wieku 62 lat (ur. 4 V 1874 – niekiedy podaje się błędną datę urodzenia 4 V 1875), Ramiro de Maeztu y Whitney, dyplomata, eseista i myśliciel, przedstawiciel Pokolenia ‘98, największy teoretyk nacionalcatolicismo; syn inżyniera i hacjendera kubańskiego pochodzenia baskijskiego oraz Szkotki, córki dyplomaty brytyjskiego, starszy brat malarza Gustawa (1887-1947); atmosfera domu rodzinnego była kosmopolityczna, a jego dzieciństwo i wczesna młodość upłynęły pomiędzy baskijską Vitorią i Bilbao oraz Paryżem i Hawaną; był też samoukiem, który nigdy nie ukończył regularnej edukacji; w 1897 osiadł w Madrycie, gdzie wprzódy nawiązał współpracę z periodykami orientacji socjalistyczno-reformistycznej („Germinal”, „El País”, „Vida Nueva”, „La España Moderna”, „El Socialista”); w tym okresie był także pod wpływem progresywistycznej, republikańskiej i liberalnej ideologii „regeneracjonizmu” (Joaquín Costa i in.), pragnącego „odnowić” Hiszpanię przez odcięcie się od jej tradycji; wraz z J. Martinezem Ruizem (1873-1967), znanym pod pseudonimem Azorín, oraz Pío Baroją (1872-1956) uformował literacką „Grupę Trzech”, która wkrótce, wraz z Miguelem de Unamuno (1864-1936), poetą Antoniem Machado (1875-1939), dramaturgiem Ramonem del Valle-Inclanem (1866-1936) i in. pisarzami przeszła do historii jako Pokolenie ‘98 (Generación del 98), reprezentujące hiszpański modernizm literacki oraz liberalny nacjonalizm, szukający dróg odnowy w „europeizmie” po traumie klęski w wojnie z USA; tego ducha wyrażała pierwsza książka Maeztu (którą później chciał spalić) – W stronę innej Hiszpanii (1899); od 1905 do 1919 mieszkał w Londynie jako korespondent kilku periodyków hiszpańskich (w czasie wojny był także korespondentem wojennym we Francji, Niemczech i Włoszech); publikował wówczas książki po angielsku, cały czas wyznając poglądy liberalne; przełomem okazał się dlań wstrząs wywołany wieściami o rewolucji bolszewickiej w Rosji, a pogłębiło go odkrycie i lektura Juana Donoso Cortesa („Donoso miał rację: powinniśmy objąć krzyż obiema rękami, w innym wypadku runiemy w rewolucyjny potok”); jak „syn marnotrawny” powrócił do katolicyzmu i identycznej z nim tradycji hiszpańskiej, w nich odtąd upatrując wiecznie żywych źródeł duszy hiszpańskiej i możliwości odrodzenia wielkości Hiszpanii („W końcu doszedłem do przekonania, że moja ojczyzna zeszła z drogi w momencie, gdy zaczęła oddalać się od Kościoła. Nie powróci ona na właściwą drogę do chwili, kiedy zdecyduje się na nowo utożsamić z Kościołem, jak dalece jest to tylko możliwe”); po powrocie do kraju poparł dyktaturę gen. Miguela Prima de Rivery (1870-1930) i został członkiem Konsultacyjnego Zgromadzenia Narodowego; od grudnia 1927 do lutego 1930 był ambasadorem Hiszpanii w Argentynie, gdzie zaprzyjaźnił się z poetą i politykiem nacjonalistycznym Leopoldem Lugonesem (1874-1938) oraz jezuitą (późniejszym bpem pomocniczym Toledo), o. Zacaríasem de Vizcarra (1879-1963), który jako pierwszy propagował zastąpienie terminu „rasa” (raza) hiszpańska – ze względu na możliwość błędnego kojarzenia go z biologicznymi doktrynami rasowymi, choć jego pierwotny sens był kulturowy – terminem Hispanidad; Maeztu przyjął ów termin za swój i uczynił z niego swój ideowy sztandar: „Hispanidad jest złożona z ludzi rasy białej, czarnej, indiańskiej i malajskiej oraz ich mieszanek; byłoby absurdem charakteryzować ją za pomocą metod etnografii”, to idea duchowa, transcendentalna, otwarta dla wszystkich katolików rzymskich, dlatego uniwersalna, a nie monolatryczna i ekskluzywna; jeżeli idea Hispanidad zdoła na powrót połączyć narody Hispanoameryki z dawną metropolią, to odparte zostanie także zagrożenie płynące z jednej strony od materializmu bolszewickiego, z drugiej zaś od materializmu amerykańskiego, a „wieżowce nowojorskie staną się kupą żelastwa i rozsypią się w gruzy, zanim znajdą się lokatorzy, którzy byliby w stanie zapłacić właścicielom ustalone komorne”; po proklamowaniu II Republiki stanął na czele intelektualnego (metapolitycznego) oporu przeciwko niej, zakładając w grudniu 1931 – wraz z hr. de Santibáñez del Río (Fernando Gallego de Chaves, 1889-1974) i Eugeniem Vegasem Latapie (1907-1985) – miesięcznik „Acción Española” oraz skupione wokół niego stowarzyszenie o tej samej nazwie; choć nazwa była wzorowana na „Action Française”, od galijskiego odpowiednika różnił Akcję Hiszpańską żarliwy, kontrreformacyjny i mistyczny katolicyzm, acz łączył monarchizm i konserwatywny nacjonalizm; pismo było otwarte na wszystkie nurty hiszpańskiej prawicy, od karlistów (V. Pradera, J. Reina) po narodowych radykałów (współpracowali z nim także teoretycy portugalskiego Integralismo Lusitano), a mniej więcej połowa (kilkunastu) głównych autorów „Acción Española” zostało zamordowanych w czasie wojny domowej; dominującym nurtem był jednak teoretyzowany przez Maeztu nacionalcatolicismo; nie jest on właściwie nacjonalizmem, nawet katolickim, gdyż w nacionalcatolicismo to, co narodowe, zawiera się i usprawiedliwia wyłącznie w służebności wobec tego, co uniwersalne (religijne), w pełnieniu misji chrystianizacji świata; jest on „patriotyzmem duchowym” (el patriotismo espiritual), bogatszym niż patriotyzm namiętności (pasión) lub „ziemi i rasy” (de la tierra y de la raza); Hiszpania jest ze swojej natury katolicka: „w języku łacińskim Hiszpania otrzymała chrześcijaństwo, a wraz z chrześcijaństwem ideał”, jeśli zatem chce znów zaistnieć naprawdę, musi ponownie złączyć swój byt (ser) ze swoim ideałem (ideal), swoją materię z formą zdolną ją ukształtować; powrót do utraconej od XVIII stulecia jedności duchowej i społecznej wymaga natomiast odrzucenia wszystkich idei niehiszpańskich, „przywleczonych” na Półwysep Iberyjski przez kolejne frakcje kosmopolitycznych afrancesados, tworzących jedną, choć wewnętrznie skłóconą, „antyojczyznę” (Antipatria); od tradycjonalizmu karlistowskiego nacionalcatolicismo różniła tylko nielegitymistyczna opcja dynastyczna; na łamach „Acción Española” Maeztu zamieszczał swoją Obronę Hispanidad, do której drugiego wydania książkowego w 1935 przedmowę napisał prymas Hiszpanii, abp Toledo Isidro Gomá y Tomás (1869-1940); w 1935 otrzymał Nagrodę Luca de Teny, przyznawaną przez monarchistyczny dziennik „ABC”, oraz został przyjęty do Królewskiej Akademii Hiszpańskiej; związał się z konserwatywno-monarchistyczną partią „Renovación Española” [„Odnowa Hiszpańska”], której przywódcą był Antonio Goicoechea (1876-1953), a następnie José Calvo Sotelo (1893-1936), i z jej ramienia był w latach 1933-1935 deputowanym do Kortezów z baskijskiej prowincji Guipúzcoa; 30 lipca 1936 został aresztowany przez milicjantów Frontu Ludowego i osadzony w madryckim więzieniu (przed wojną kobiecym) Ventas; w nocy z 28 na 29 października obudzili go strażnicy, anonsując mu rozmowę z dyrektorem więzienia; kiedy zaczął się ubierać, jeden ze strażników („niegdyś kelner, mistrz w zabijaniu”) powiedział: „Tam, gdzie się Pan udaje, można iść w piżamie”; Maeztu poprosił wtedy kapłana – towarzysza z celi – o rozgrzeszenie; najprawdopodobniej wywieziono go wraz z innymi więźniami do Aravaca i tam rozstrzelano pod bramą cmentarza, acz nie jest wykluczone, że został zabity już w więzieniu, a wywieziono zwłoki; podobno jego ostatnie słowa brzmiały: „Wy nie wiecie, dlaczego mnie zabijacie, ale ja wiem, za co umieram i dla waszych dzieci będę lepszy niż wy”; powszechnie uważa się, że był najznakomitszym spośród wszystkich (licznych) intelektualistów zamordowanych przez rojos (poeta José María Pemán nazwał go w poemacie z 1937 „Kapitanem Krucjaty”); w 1948 został założony w Madrycie naukowo-badawczy Instytut Ramira de Maeztu, lecz od dawna nie ma on nic wspólnego z ideami swojego patrona; dla uczczenia stulecia jego urodzin, 18 lipca 1974, dekretem F. Franco ustanowione zostało dziedziczne hrabstwo (condado) de Maeztu, a Ramiro został pośmiertnie mianowany I hr. (conde) de Maeztu, jako „obrońca Hispanidad, żarliwy katolik, znakomity pisarz, filozof i myśliciel, niestrudzony bojownik o jedność i wielkość Ojczyzny, za której sprawę ofiarował swoje życie”.

80 lat temu, 30 października 1936 roku, został rozstrzelany przez milicjantów frentepopulistas w Gironie (katal. Gerona), w wieku 57 lat (ur. 13 VIII 1879), Joaquín Font Fargas, pedagog, dziennikarz i polityk tradycjonalistyczny (karlista); ukończył studia pedagogiczne w Barcelonie oraz Szkołę Muzyczną; mieszkając jakiś czas w Leridzie, był tam prezesem Koła Tradycjonalistycznego oraz redaktorem naczelnym „La Tradición Leridana”; po przeniesieniu się w 1900 do Girony założył i redagował trzy periodyki karlistowskie: „El Tradicionalista” (1903-1910), „La Defensa” (1910-1911) i „El Norte” (1910-1923); w 1914 kandydował do Kortezów z ramienia Wspólnoty Tradycjonalistycznej (Comunión Tradicionalista); w 1916 wygrał konkurs na profesora Katedry Historii w Wyższej Szkole Nauczycielskiej w Kadyksie, lecz po roku przeniósł się na takie samo stanowisko w Gironie i był dyrektorem szkoły w latach 1919-1921; w 1921 założył prowincjonalne Stowarzyszenie Nauczycieli Katolickich oraz jego pismo „Gerunda”; na zlocie (aplech) karlistów katalońskich w Santuario de Tona w 1919 ogłosił, że karliści (ówcześnie – za panowania de iure Don Jaime – jaimistas) pragną Katalonii przede wszystkim katolickiej, a nie „bogatej i całej”, jak głosił hymn nacjonalistów.

625 lat temu, 31 października 1391 roku, urodził się w Viseu (Portugalia) Edward I Portugalski (Dom Duarte I de Portugal), zwany „Wymownym” (Eloquente) lub „Królem-Filozofem” (El Rei-Filósofo), król Portugalii i Algavre z dynastii Avis w latach 1433-1438; najstarszy syn założyciela dynastii, króla Jana I, i Filipy Lancaster; imię otrzymał po swoim pradziadku po kądzieli – Edwardzie III Angielskim; na tron wstąpił po śmierci swego ojca 14 sierpnia 1433; jego krótkie panowanie było wszelako znaczące dla kontynuacji polityki eksploracji mórz i podboju Afryki, w czym szczególną rolę odegrał jego młodszy brat, infant Dom Henrique de Avis, 1º książę (duque) de Viseu (1394-1460), zw. Henrykiem Żeglarzem, który spenetrował wybrzeże afrykańskie aż do Sierra Leone, szukając drogi do królestwa chrześcijańskiego zw. Królestwem Księdza Jana (co odpowiadało Etiopii), aby zawrzeć z nim sojusz przeciwko nieprzyjaciołom wiary chrześcijańskiej; nie powiodła się natomiast mająca na celu zdobycie Tangeru ekspedycja do Maroka w 1437 dwu królewskich braci: Henryka i Ferdynanda (Dom Fernando); drugi z nich zmarł w niewoli (1443), nie godząc się na to, aby wymienić go na Ceutę; ów „Święty Infant” (Infante Santo) został w 1470 beatyfikowany, a później (1629) został bohaterem dramatu Pedra Calderona El príncipe constante, kongenialnie przerobionego w 1844 przez Juliusza Słowackiego (Książę Niezłomny); w polityce wewnętrznej był monarchą chętnie współpracującym z Kortezami, które zwołał do przedyskutowania spraw państwa aż pięć razy; posiadał wielką kulturę literacką i filozoficzną, tłumaczył z łaciny, uprawiał poezję, natomiast prozą napisał m.in. wysoce oryginalny (dedykowany żonie, Eleonorze Aragońskiej) traktat Lojalny Doradca (Leal Conselheiro), łączący rozważania polityczne, moralne i religijne z analizą uczuć i stanów duszy; zmarł w 1438 roku.

Jacek Bartyzel

Za: Organizacja Monarchistów Polskich – Portal Legitymistyczny – legitymizm.org

 


 

Kalendarzyk reakcjonisty — listopad 2016

80 lat temu, 1 listopada 1936 roku, został zamordowany przez milicjantów anarchosyndykalistycznej Krajowej Konfederacji Pracy (CNT) w Barcelonie, w wieku około 43 lat (ur. w 1893), Ramón Sales Amenós, syndykalista tradycjonalistyczny; pochodził z Leridy (gdzie jako chłopiec wstąpił do karlistowskich requetés), lecz w wieku 15 lat przeniósł się wraz z owdowiałą matką i braćmi do Barcelony; jako urzędnik w domu towarowym wstąpił do Syndykatu Handlowego CNT, lecz wkrótce (grudzień 1919), zrażony jego ideologią tzw. komunizmu libertariańskiego, opuścił tę organizację i założył Legitymistyczne Centrum Robotnicze (Centro Obrero Legitimista), przekształcone wkrótce w Unię Wolnych Związków Zawodowych (Unión de Sindicatos Libres; katal. Unió de Sindicats Lliures), których stał się niekwestionowanym liderem; USL stała się poważną siłą, osiągając w 1929 liczbę prawie dwustu tysięcy członków, z czego ponad 40% w Katalonii; ruch ten, zwalczany bezwzględnie przez syndykalistów lewicowych (53 działaczy USL zostało zastrzelonych przez anarchistycznych pistoleros), katolicki i tradycjonalistyczny (jego motto brzmiało: „Sprawiedliwość i Wolność”), antyliberalny i antymarksistowski, zwalczający anarchizm, separatyzm, masonerię, komunizm i judaizm, traktowany jest też przez historyków jako „prefaszystowski” (C.M. Winston) lub „czysto faszystowski”, ale i „postępowy” (M. Pastor); założona równolegle przez Salesa antyseparatystyczna partia Hiszpańska Liga Patriotyczna poparła w 1923 dyktaturę gen. Miguela Prima de Rivery (1870-1930) i weszła w skład prorządowej Unii Patriotycznej; po upadku dyktatury i proklamowaniu (1931) II Republiki Sales, prześladowany przez autonomiczny reżim Katalonii pod prezydenturą lewicowca Lluisa Companysa (1882-1940), musiał emigrować do Francji, gdzie pracował jako murarz; wrócił potajemnie w 1935; schwytany wiosną 1936 przez bojówkarzy CNT, zdołał im uciec (znów do Francji) 19 lipca, lecz po powrocie do Barcelony został ponownie wytropiony 30 października; przed śmiercią był torturowany, a zamordowano go w wyjątkowo okrutny sposób: jego ręce i nogi przywiązano łańcuchami do czterech ciężarówek, które następnie rozjechały się w przeciwnych kierunkach, rozrywając ciało na cztery części.

25 lat temu, 2 listopada 1991 roku, zmarł w Wiedniu, w wieku 79 lat (ur. 16 I 1912), Heinrich Drimmel, prawnik, polityk, publicysta i historyk, katolicki konserwatysta; był synem policjanta; w latach 1930-1936 studiował prawo na Uniwersytecie Wiedeńskim; był rzecznikiem katolickiego związku studenckiego Nordgau (Katholische Österreichische Hochschulverbindung Nordgau Wien), propagującego ideę państwa stanowego; w lutym 1934 walczył w obronie rządu w szeregach Heimwehry przeciwko rewolcie marksistowskiej; po ukończeniu studiów (uwieńczonych doktoratem) pracował w Dyrekcji Finansowej, a następnie w Wydziale Nauczania; jego karierę urzędniczą przerwał Anschluß Austrii do III Rzeszy; w 1941 został powołany do Wehrmachtu, pod koniec wojny dostał się do niewoli amerykańskiej; po zwolnieniu w 1946 powrócił do pracy w Ministerstwie Edukacji; w 1954 został ministrem edukacji w rządzie kanclerza Juliusa Raaba (1891-1964); w dniu podpisania (15 maja 1955) Traktatu Państwowego przywracającego Austrii suwerenność przystąpił do Austriackiej Partii Ludowej (ÖVP), a w 1960 został przewodniczącym jej komisji programowej; jako minister przyczynił się do założenia uniwersytetu w Salzburgu, Wyższej Szkoły Nauk Ekonomicznych w Linzu i Akademii Muzyki i Sztuki w Grazu, przeforsował też ustawę gwarantującą współfinansowanie szkolnictwa kościelnego przez państwo oraz brał udział w zawieraniu konkordatu ze Stolicą Apostolską w 1962; w latach 60. popadał w coraz większą izolację z powodu swoich konserwatywnych zasad; po przegraniu w 1963 wyborów na lidera ÖVP wycofał się z polityki federalnej i kontynuował działalność jedynie na szczeblu lokalnym, w landzie stołecznym (w latach 1964-1969 był wiceburmistrzem Wiednia); ostatecznie wycofał się z polityki w 1970, poświęcając się odtąd pisaniu (napisał m.in. wielotomową historię Austrii XIX i XX wieku); jako publicysta konserwatywny bronił autorytetu państwa, rodziny, szkoły i Kościoła, konfrontując się z lewicą i rewoltą studencką 1968 roku.

80 lat temu, w nocy z 4/5 lub 6 listopada 1936 roku został zamordowany przez milicjantów frentepopulistas w Madrycie, w wieku około 38 lat (ur. w 1898), Enrique Estévez Ortega, dziennikarz, humorysta, krytyk sztuki i historyk teatru; pochodził z Galicji i pisał z miłością o jej „duszy”; współpracownik licznych pism literackich i artystycznych; interesował się głównie scenografią teatralną; w latach 30. był członkiem redakcji monarchistycznego dziennika „ABC”.

80 lat temu, 7 listopada 1936 roku, w pierwszej z trzydziestu trzech wielotysięcznych masakr (sacas), trwających do 4 grudnia, w Paracuellos de Jarama k. Madrytu, zginęli m.in.:

— w wieku 59 lat (ur. 14 I 1877), Jesús Cánovas del Castillo y Vallejo, prawnik, ekonomista i ziemianin, członek rodziny, która wydała najwybitniejszego polityka konserwatywno-liberalnego w XIX-wiecznej Hiszpanii – wielokrotnego premiera w epoce Restauracji – Antonia Canovasa del Castillo (1828-1897), deputowany do Kongresu z ramienia Partii Konserwatywnej w latach 1921-1923, w okresie II Republiki działacz Partii Agrarnej;

Ricardo de la Cierva y Codorníu, prawnik i polityk; syn polityka Partii Konserwatywnej oraz wielokrotnego ministra wielu resortów w epoce Restauracji, Juana de la Cierva y Peñafiel (1864-1938), młodszy brat wynalazcy prototypu helikoptera, inż. Juana de Cierva y Codorníu (1895-1936), ojciec znakomitego historyka oraz ministra kultury w rządzie Adolfa Suareza, Ricarda de la Ciervy y Hoces (1926-2015), oraz zdobywcy pierwszego hiszpańskiego Oskara za efekty specjalne, inż. Juana de la Ciervy u Hoces (ur. 1929); w latach 1920-1923 deputowany do Kongresu z ramienia Partii Konserwatywnej; w II Republice należał do katolickiej partii Akcja Ludowa (Acción Popular), a następnie przystąpił do narodowo-radykalnej Falangi Hiszpańskiej (Falange Española); pracował jako prawnik w Ambasadzie Norwegii; aresztowany przez zdradę kolegi, kiedy z lotniska Barajas próbował wydostać się z Madrytu, aby połączyć się z żoną i sześciorgiem dzieci, był więziony w Modelo, a przez cały czas uwięzienia kilku członków rządu Frontu Ludowego zwodziło ambasadora norweskiego możliwością jego uwolnienia;

— w wieku 57 lat (ur. 27 IX 1879), Manuel Delgado Barreto, dziennikarz i polityk zrazu konserwatywny, potem nacjonalistyczny i filofaszystowski; pochodził z Teneryfy na Kanarach, gdzie w młodości założył Ateneum Literackie oraz periodyki „Gente Nueve” i „La Opinión”; w 1901 przeniósł się do Madrytu, gdzie został redaktorem naczelnym dziennika „El Globo”, a następnie „La Correspodencia de España”; kierował również kilkoma periodykami satyrycznymi, jak „Bromas y Veras” [„Zmyślenia i Prawdy”], „El Mentidero” [„Kłamca”] i „Gracia y Justicia” [„Łaska i Sprawiedliwość”]; w latach 1914-1916 i 1919-1920 był konserwatywnym deputowanym do Kongresu z Santa Cruz de Tenerife – w Partii Konserwatywnej należał do grona reformistycznych społecznie mauristas, czyli zwolenników pięciokrotnego premiera Antonia Maury (1853-1925); po „marszu na Rzym” zainteresował się faszyzmem i w organie maurystów „La Acción” opublikował tekst postulujący zbudowanie w Hiszpanii podobnego ruchu; od września 1925 do kwietnia 1936 kierował dziennikiem „La Nación”, który w okresie dyktatury gen. Miguela Prima de Rivery (1870-1930) propagował zasady Unii Patriotycznej; pomiędzy 1927 a 1930 był także członkiem Konsultatywnego Zgromadzenia Narodowego; po ustanowieniu II Republiki, w lipcu 1930, założył wraz José Maríą Albiñana (1883-1936) opozycyjną i monarchistyczną Hiszpańską Partię Nacjonalistyczną (Partido Nacionalista Español), która już na początku wojny domowej dokonała fuzji z karlistami; w lutym 1933 został dyrektorem efemerycznego tygodnika „El Fascio”, następnie zbliżył się do monarchistyczno-konserwatywnego Bloku Narodowego pod przywództwem José Calvo Sotelo (1893-1936), atakując jednocześnie bardziej umiarkowaną i chadecką Hiszpańską Konfederację Prawic Autonomicznych (CEDA), kierowaną przez J.M. Gil-Roblesa (1898-1980); przedstawiając się podczas wyborów w lutym 1936 jako kandydat kontrrewolucyjny, nie ukrywał przekonania, że musi dojść do konfrontacji zbrojnej pomiędzy lewicą a prawicą; po zwycięstwie Frontu Ludowego jego dziennik został zamknięty przez nowy reżim; aresztowany po wybuchu wojny domowej w swoim domu 20 lipca 1936, został przewieziony do madryckiego więzienia Modelo;

— w wieku 54 lat (ur. 3 XI 1882), Hernando Carlos María Teresa Fitz-James Stuart y Falcó Portocarrero y Osorio, grand Hiszpanii, XVIII książę (duque) de Peñaranda de Duero, XIII markiz (marqués) de Valderrábano, XI hr. (conde) de Montijo, marszałek dworu (gentilhombre de cámara) króla de facto »Alfonsa XIII«; sukcesor kastylijskiego książęcego Domu Alba de Tormes, złączonego ze szkockim z pochodzenia Domem Fitz-James Stuart, wywodzącym się od syna naturalnego Jakuba VII(II), Jamesa Fitz-James, ks. Berwicku; zdobywca (wraz ze swoim starszym bratem Jakubem, XVII księciem de Alba de Tormes i X ks. Berwicku, oraz trzema innymi zawodnikami) srebrnego medalu w polo na Igrzyskach Olimpijskich w Antwerpii w 1920 roku;

— w wieku 36 lat (ur. 27 VIII 1900), Federico Salmón Amorín, prawnik, polityk i dziennikarz katolicki; pochodził z Alicante; po ukończeniu studiów prawniczych na uniwersytecie w Walencji został (1924) prokuratorem (abogado del Estado) w Murcji, wykładał także prawo publiczne na tamtejszym uniwersytecie; już jako student był głęboko zaangażowany religijnie jako założyciel Federacji Studentów Katolickich, a w Murcji przystąpił do Katolickiego Stowarzyszenia Propagandystów (ACdP) oraz został dyrektorem gazety „La Verdad” [„Prawda”]; po nastaniu II Republiki wstąpił do katolickiej Akcji Ludowej (Acción Popular), która w 1933 zintegrowała się z Konfederacją Autonomicznych Prawic Hiszpańskich (CEDA); z jej ramienia w 1933 został deputowanym do Kortezów z Murcji; po zwycięstwie wyborczym centroprawicy, od maja do września 1935, był ministrem pracy, zdrowia i opieki społecznej w gabinecie radykała Alejandra Lerroux (1864-1949), a od września do grudnia ministrem sprawiedliwości w gabinecie liberała Joaquina Chapapriety (1871-1951); był autorem ustawy z 26 czerwca 1935 o prognozowaniu bezrobocia, która zakładała ulgi podatkowe dla firm deweloperskich budujących tanie mieszkania dla robotników; uwięziony na początku wojny domowej wraz z przyjacielem Rafaelem Vinaderem, który go ukrywał w swoim domu, i przewieziony do więzienia Modelo;

— w wieku 48 lat (ur. 3 XII 1887), José San Germán Ocaña, powieściopisarz i dziennikarz; urodził się na Kubie jako syn kapitana karabinierów, lecz po utracie wyspy przez Hiszpanię w 1898 zamieszkał w byłej metropolii; redagował dziennik „El Cantábrico” [„Kantabryjczyk”] w Santander, a w 1908 przeniósł się do Madrytu, gdzie rozpoczął karierę literacką oraz był reporterem „El Diario Universal”; należał do grupy Młodzieży Liberalnej, która w 1910 zmieniła nazwę na Młodzi Liberałowie (Jóvenes Liberales); od 1913 był komentatorem „La Correspondencia de España”, a następnie wszedł do redakcji monarchistycznego dziennika „ABC”; od 1925 był redaktorem nacjonalistycznego dziennika „La Nación”, założonego przez Manuela Delgado Barreto; w latach 1927-1928 był członkiem Rady Kierowniczej Madryckiego Stowarzyszenia Prasowego, a w 1934 został wiceprzewodniczącym Autonomicznego Związku Dziennikarzy; w 1934 przystąpił do narodowo-radykalnej Falangi Hiszpańskiej oraz opublikował swoją ostatnią książkę będącą pokłosiem kilku podróży do Włoch na zaproszenie B. Mussoliniego: Żydzi, masoni i marksiści przeciwko Italii; po wybuchu wojny domowej uwięziony w Modelo.

75 lat temu, 8 listopada 1941 roku, zmarł w Rzymie, w wieku 83 lat (ur. 1 IV 1858), Gaetano Mosca, socjolog, prawnik, politolog, historyk i polityk; Sycylijczyk, syn urzędnika państwowego; w 1881 ukończył prawo na uniwersytecie w Palermo, lecz pomimo opublikowania już w 1884 nowatorskiej książki o teorii rządów jego kariera akademicka była opóźniona: dopiero po wydaniu w 1895 Podstaw nauki o polityce otrzymał propozycję objęcia Katedry Prawa Konstytucyjnego na Uniwersytecie Turyńskim (którą przyjął); w Turynie pracował przez 28 lat, a od 1902 wykładał równolegle nauki polityczne i historię doktryn politycznych na prywatnym mediolańskim Uniwersytecie Bocconi; był również członkiem Wyższej Rady Szkolnictwa Publicznego oraz prezesem Turyńskiego Towarzystwa Kulturalnego; od 1901 stale współpracował z mediolańskim dziennikiem (ówcześnie konserwatywno-liberalnego) „Corriere della Sera” [„Kurier Wieczorny”], pisał także do „Gazzetta del Popolo” i nacjonalistycznej „Tribuna”; w 1919 został członkiem Międzynarodowego Instytutu Socjologicznego z siedzibą w Paryżu; w 1923 zmienił ponownie miejsce zamieszkania i uczelnię, przyjmując propozycję objęcia Katedry Historii Instytucji i Doktryn Politycznych na Uniwersytecie Rzymskim, gdzie pracował do przejścia na emeryturę w 1933; politycznie związany był z destra storica („prawicą historyczną”), personalnie zwłaszcza z jej przywódcą pod koniec XIX wieku i dwukrotnym (1891-1892, 1896-1898) premierem Włoch – Antoniem Starabbą, markizem di Rudini (1839-1908); do parlamentu jednak udało mu się wejść (z okręgu Caccamo na Sycylii) dopiero w 1909, a powtórnie w 1913; w latach 1914-1916 był podsekretarzem stanu ds. kolonii w gabinecie Antonia Salandry (1853-1931); w 1919 został mianowany przez Wiktora Emanuela III dożywotnim senatorem; po dojściu do władzy Benita Mussoliniego zajął stanowisko krytyczne wobec nowego reżimu i podpisał Manifest Intelektualistów Antyfaszystowskich zredagowany przez Benedetta Crocego (1866-1952) oraz wygłosił w Senacie (19 XII 1925) mowę przeciwko ustawie „O atrybutach i prerogatywach Szefa Rządu”, znoszącej odpowiedzialność Capo del Governo przed parlamentem; po 1926 faktycznie wycofał się z życia politycznego, choć zachował urząd senatora; z przekonań konserwatywny liberał, pomimo wrogiego nastawienia do demokracji (głosował przeciwko ustanowieniu powszechnego prawa wyborczego) opowiadał się za parlamentaryzmem, uznając system przedstawicielski za najlepszy z występujących w historii, a faszyzm uważał za jakościowo złą oligarchię; jako uczony jest jedynym z twórców socjologii polityki, zaliczonym także (przez Jamesa Burnhama) do grona „makiawelian” (V. Pareto, R. Michels, G. Sorel – inni doliczają także Guida Dorsa), czyli „realistów politycznych”; o ile jego stosunki z Michelsem, który uważał się za jego ucznia, były wyśmienite, o tyle z Paretem toczył wieloletni spór o autorstwo teorii elit, zarzucając mu plagiat, co Pareto odrzucał z właściwą sobie bezceremonialnością; swojemu systemowi Mosca nadał nazwę „formuły politycznej” (formola politica), za jej główną treść uznając analizę roli warstwy kierowniczej, czyli „klasy politycznej” (jest autorem tego powszechnie dziś używanego, a nawet zbanalizowanego, pojęcia); punktem wyjścia teorii tej klasy jest obserwacja najbardziej elementarnego i występującego w każdym – od najprymitywniejszego skupienia po najbardziej złożone organizmy państwowe – społeczeństwie podziału na dwie klasy: rządzącą i rządzoną: „pierwsza jest zawsze mniej liczna, ona to sprawuje wszystkie funkcje polityczne i monopolizuje władzę, ciesząc się przywilejami, podczas gdy druga – liczniejsza, podlega rozkazom pierwszej i jest przez nią kierowana. Kierowanie to jest bardziej czy mniej zalegalizowane, mniej lub bardziej arbitralne i sprawowane przemocą, a służy do tego, aby rządzonym dostarczać środki utrzymania i do rządzenia państwem”; zjawisko to jest, zdaniem Mosci, o wiele istotniejsze od dwóch, zwykle przecenianych, faktów politycznych, czyli: (1) istnienia jednostki piastującej jakkolwiek nazwaną funkcję głowy państwa oraz (2) nacisku, jaki na warstwę rządzącą wywierają niezadowolone i roznamiętnione masy: żaden zwierzchnik państwa nie może bowiem efektywnie rządzić bez poparcia przynajmniej części klasy panującej, a gdyby nawet zechciał (jak Stalin) za jednym zamachem wyeliminować wszystkich jej aktualnych reprezentantów, to i tak musiałby natychmiast stworzyć inną, analogiczną klasę, pod groźbą całkowitego paraliżu swojej władzy; binarny podział na rządzących i rządzonych jest także bardziej podstawowy niż wszystkie formalne rozróżnienia typów ustroju; panująca mniejszość to właśnie klasa polityczna resp. elita kierownicza; jej najistotniejszą cechą jest wysoki stopień wewnętrznego zorganizowania, co pozwala jej władać niezorganizowaną większością: „mniejszość jest zorganizowana po prostu dlatego, że jest mniejszością. Stu ludzi działających wspólnie i według wspólnego planu pokona tysiąc ludzi, którzy nie zgadzają się ze sobą i z którymi można się dlatego rozprawić po kolei”; nie znaczy to, iżby rządy mniejszości panującej w danym momencie były niezagrożone i wieczyście stabilne: przeciwnie – stan równowagi politycznej jest niezmiernie chwiejny, a całą historię ludzkości można wyjaśnić konfliktem między dążeniem rządzących do zmonopolizowania i dziedziczności władzy a dążeniem nowych sił do zmiany stosunków władzy („Jest prawdą, jak nauczał Marks, że historia ludzkości jest historią walki, ale nie walki ekonomicznej, tylko politycznej. Ta walka trwa pomiędzy mniejszością, która chce pozostać klasą polityczną, a inną mniejszością, która aspiruje do zastąpienia tamtej”); zdarza się nawet nagłe i całkowite odnowienie elity kierowniczej – jak ongiś wskutek najazdów barbarzyńskich, a współcześnie wskutek rewolucyj – niemniej zawsze jakaś mniejsza lub większa liczba członków dawnej elity potrafi wejść do nowej; teoria klasy politycznej współtworzy „formułę polityczną” z typologią systemów ideologicznych (są one odpowiednikiem Weberowskiej typologii legitymizacji, acz się z nią nie całkiem pokrywają), na których opierają się instytucje polityczne tworzone przez daną klasę rządzącą, które to systemy z kolei uwarunkowane są uprzednim zaistnieniem dwojakiego rodzaju sił zapewniających wartość danej formule: intelektualno-moralnych i materialnych; przez „formułę polityczną” należy tedy rozumieć fakt, że klasa kierownicza usprawiedliwia swoją władzę, opierając ją na jakimś wierzeniu lub na jakimś poczuciu, które w danej epoce jest powszechnie wyznawane (może być to przypuszczalna wola Boga lub narodu, wierność tradycyjna dla jakiejś dynastii, świadomość narodowa czy zaufanie jednostce obdarzonej rzeczywiście lub pozornie wyjątkowymi zaletami); każda formuła polityczna musi atoli być w harmonii z pojęciami o świecie, jakie w danym momencie ma dany naród, bo tylko wtedy może stanowić więź moralną między jednostkami stanowiącymi naród; jeśli jakaś siła oddziaływania jakiejś formuły słabnie, jest to oznaką, że przygotowują się zmiany w kierownictwie warstwy politycznej; zdaniem autora historycznie da się wyodrębnić trzy typy organizacji warstwy kierowniczej: feudalny, biurokratyczny i liberalny; pierwszy jest najprostszy i najpierwotniejszy, drugi wprowadza zmianę w wypełnianiu funkcji rządowych z organizacji terytorialnej na zadaniową, trzeci charakteryzuje się najliczniejszą warstwą kierowniczą oraz tym, że przekazywanie władzy odbywa się od dołu ku górze (przez głosowanie); dwa pierwsze można by nazwać łącznie typem autokratycznym, natomiast typ liberalny jest „mieszany”, gdyż element biurokratyczny też jest w nim nieodzowny, a biurokracja prawie zawsze dobierana jest metodą autokratyczną; dlatego, chociaż dominującą dziś formułą legitymizacyjną władzy jest formuła demokratyczna, to nie jest możliwe zupełne usunięcie formuły arystokratycznej, bo wymagałoby to zniesienia możliwości dziedziczenia przez potomstwo zarówno środków materialnych, jak właściwości duchowych, które przodkom pozwoliły wejść do elity kierowniczej; wypływa stąd wniosek, że najlepszymi systemami politycznymi są ustroje „mieszane”, w których ani czynnik autokratyczny nie może tamować stałego, lecz powolnego, odnawiania elity kierowniczej, ani czynnik liberalny nie może wyeliminować zarówno dziedziczenia, jak biurokratycznej fachowości; mniejsze znaczenie od teorii klasy politycznej posiada dziś – ceniona ongiś, lecz powierzchowna i nazbyt „italocentryczna” – historia doktryn politycznych Mosci (przekład polski w 1939), acz nowatorski był w niej wówczas postulat, iż nie powinna ona ograniczać się do studiowania expressis verbis wyłożonych teorii i systemów politycznych, lecz winna rekonstruować myśli ludzi tyczące organizacji społecznej na podstawie bardziej zróżnicowanych świadectw i dokumentów, często pośrednich, będących pomnikami danej cywilizacji, jak również badać doktryny nie tylko w ich immanentnym kształcie, ale również pod kątem ich oddziaływania na, czy też współokreślania, rzeczywistości politycznej.

80 lat temu, 10 listopada 1936 roku, został zamordowany w Madrycie, w wieku ok. 46 lat (ur. w 1890), Ricardo Cortes Villasana, prawnik, syndykalista i polityk katolicki; pochodził z rodziny ziemiańskiej z okolic Saldañi w Palencji; wychowanek jezuitów, ukończył prawo na uniwersytecie w Deusto; katolik społeczny, zaangażowany w działalność Katolickiego Stowarzyszenia Propagandystów (ACdP) oraz Partii Społeczno-Ludowej (PSP) – pierwszego w Hiszpanii ugrupowania o profilu chadeckim; członek Kastylijskiej Unii Agrarnej (UCA), a następnie (aż do śmierci) przewodniczący Krajowej Konfederacji Katolicko-Agrarnej, zrzeszającej patronat katolicki; z ramienia Hiszpańskiej Konfederacji Prawic Autonomicznych (CEDA) został wybrany w lutym 1936 do Kongresu Deputowanych; w obliczu śmierci odważnie potwierdził swoją wiarę wobec oprawców.

125 lat temu, 12 listopada 1891 roku, zmarł w Sergijewskim Posadzie (obwód moskiewski), w wieku 60 lat (ur. 13 I 1831), Konstantin Nikołajewicz Leontjew [Константин Николаевич Леонтьев], filozof, pisarz, lekarz i dyplomata; pochodził z rodziny arystokratycznej; w 1854 ukończył medycynę na Uniwersytecie Moskiewskim i w czasie wojny krymskiej służył jako lekarz polowy; w latach 1863-1874 pełnił służbę konsularną na Krecie oraz w różnych miastach Azji Mniejszej należących do sułtanatu tureckiego; porzucił służbę dyplomatyczną tyleż z powodu niezgody na prosłowiański kurs polityki rosyjskiej, co kryzysu duchowego: ciężko chory, złożył w modlitwie obietnicę poświęcenia życia Bogu w razie wyzdrowienia; po odzyskaniu zdrowia przebywał kolejno w klasztorach Athosu, monasterze św. Mikołaja na Ugrieszy, monasterze św. Jerzego w Mieszczowsku i w Pustelni Optyńskiej w Kozielsku: tam, ponownie ciężko chory, złożył 23 sierpnia 1891 w tajemnicy śluby mnisze; 30 sierpnia przeniósł się do Ławry Troicko-Siergijewskiej, gdzie zmarł na zapalenie płuc; był najznakomitszym oraz najbardziej reakcyjnym reprezentantem myśli prawosławno-rosyjskiej w XIX wieku, porównywalnym na katolickim Okcydencie z J. de Maistre’em (a podziwiał go N. Gómez Dávila); swoją filozofię historii oraz teorię kultury i rozwoju społeczeństw wyłożył zasadniczo w pracy Bizantynizm i Słowiańszczyzna (1875); w jego ujęciu każdy organizm zbiorowy przechodzi przez trzy stadia: na początku jest pierwotna jedność i prostota całości; przejście do drugiego stadium dokonuje się w procesie wzrastającej złożoności, indywidualizacji, a jednocześnie spajania części składowych przez „despotyczną jedność formy”; po osiągnięciu kulminacyjnego punktu, jakim jest „kwitnąca złożoność”, rozwój przechodzi w rozkład, przejawiający się jako ponowne mieszanie się elementów składowych, a co za tym idzie, ponowne rozluźnienie się i upraszczanie całości; to trzecie stadium zapowiada śmierć organizmu; w odniesieniu do filozofii dziejów ten triadyczny schemat stosuje się nie do ogółu „abstrakcyjnej ludzkości”, lecz do typów „kulturalno-historycznych”: na przykład Europa, która swój kulminacyjny punkt „kwitnącej złożoności” osiągnęła w epoce Odrodzenia, od XVIII wieku weszła w stadium gnicia, wskutek tego, że wszystko w niej stało się „bardziej swobodne i płaskie”, rośnie wprawdzie jej potęga przemysłowa i wzrasta dobrobyt ludności, ale rozpada się kultura, możliwa tylko w warunkach wewnętrznego zróżnicowania; głównym symptomem gnicia Europy jest „proces liberalno-egalitarny”, który jest antytezą rozwoju, możliwego tylko w ramach „despotyzmu formy”; z powodu wrogości do „liberalnego nihilizmu” i „burżuazyjnego plebeizmu” nazwano Leontjewa nawet „rosyjskim Nietzschem”; (znienawidzonym) symbolem cywilizacji burżuazyjnej była dla niego kolej żelazna oraz europejska odzież (przypominał w tym niemieckiego romantyka konserwatywnego Adama H. Müllera) – pozbawiona malowniczości i „nieznośnie powszechna”, podczas gdy moment estetyczny jest istotny, gdyż człowiek powinien wzorować się na przyrodzie, która „ubóstwia różnorodność i wspaniałość form”; warunkiem piękna jest wyraźna odrębność, swoistość, specyficzny koloryt, a to wszystko wymaga zróżnicowania i hierarchii, którą – wraz z indywidualnością osób, prowincji i narodów – zabija liberalny humanizm, indywidualizm, eudajmonizm, egalitaryzm i utylitaryzm („trzeba by było wstydzić się za ludzkość, gdyby ów podły ideał powszechnego pożytku, miałkiej, pospolitej pracy i haniebnej prozy zatriumfował na wieki”); gardząc europejską współczesnością, podziwiał jednak „starą Europę” z jej feudalizmem, rycerską arystokracją i władczym Kościołem; wszystko to powinno być przestrogą dla Rosji, aby nie wstępowała na tę samą, zgubną drogę „postępu” i ustrzegła się przed tym „zaraźliwym oddechem” Europy: „Trzeba zamrozić Rosję, ażeby nie zgniła”; należy pielęgnować odmienność rosyjską, która bynajmniej nie leży w słowiańskości (będącej tylko materiałem etnograficznym, podatnym na różne wpływy), lecz w byciu przez Rosję spadkobierczynią cywilizacji bizantyńskiej; zdobycie Konstantynopola umożliwiłoby wytworzenie przez Rosję nowego typu kulturalnego, atoli nie „słowiańskiego”, lecz „neobizantyńskiego”; generalna niechęć Leontjewa do Słowian nabierała cechy odrazy w odniesieniu do Bułgarów, którzy przeszli od razu z pierwszego do trzeciego stadium rozwoju, przeistaczając się ze „świniopasów” w „liberalnych mieszczan” o cechach „sobaczej starości”; w polityce zagranicznej trzeba popierać zatem nie nacjonalistyczne ruchy słowiańskie – antypaństwowe, egalitarno-liberalne, laickie i w ostatecznych konsekwencjach kosmopolityczne – lecz prawosławnych nosicieli bizantynizmu, takich jak greccy fanarioci (ten pogląd kolidował ze „słowiańską” polityką Aleksandra II, toteż zamknął autorowi karierę dyplomatyczną); takie spojrzenie doprowadziło też autora do odżegnywania się od panslawizmu (będącego rzeczą „nader niebezpieczną, jeśli nie całkiem zgubną”), gdyż „młodszy brat” Słowianin, zarażony duchem liberalno-egalitarnym, jest najgorszym wrogiem kultury prawosławno-bizantyńskiej, a nawet od słowianofilstwa, choć do pokrewieństwa z tym ruchem po części się przyznawał; epigonom słowianofilstwa, takim jak Jurij Samarin czy Iwan Aksakow, nie mógł wybaczyć ich udziału w reformach liberalnych, znoszących stanowe przywileje szlachty oraz w egalitarystycznej polityce rusyfikacyjnej; w przeciwieństwie do nich (a także innych reakcjonistów, jak N. Danilewski czy F. Tiutczew) Leontjew nie żywił wrogości do Polski i Polaków: powstanie styczniowe uważał na przykład za „reakcyjne” i ubolewał, iż jego stłumienie pociągnęło za sobą demokratyzację społeczeństwa polskiego; jego zdaniem carat powinien nie prześladować, lecz pieczołowicie chronić arystokratyczne tradycje polskiej szlachty oraz niemieckich baronów inflanckich, tępienie szlachty i katolicyzmu jest zaś szerzeniem rozkładowego egalitaryzmu i przyspieszaniem zgubnego procesu homogenizacji; piętnował natomiast szerzenie się i pośród prawosławnych, i pośród katolików, „chrześcijaństwa różowego”, tj. próbującego „humanizować” religię, sentymentalnego, moralistycznego, demokratycznego i pseudoewangelicznego; autentyczne chrześcijaństwo jest „czarne” – ascetyczne, dogmatyczne, hierarchiczne i autorytarne, jak „bizantyński pesymizm” mnichów z góry Atos; pomimo sympatii dla polityki „zbawiennej reakcji” Aleksandra III Leontjew coraz bardziej wątpił w możliwość wyleczenia – też już zarażonego duchem postępowym – społeczeństwa rosyjskiego i popadał w coraz głębszy pesymizm historiozoficzny; prorokował, że przyszłość należy do socjalizmu (acz może jakiś car stanie na czele ruchu socjalistycznego i go zdyscyplinuje), albo zdemokratyzowana i zsekularyzowana Rosja stanie się ojczyzną Antychrysta; w pierwszym wypadku jedyną pociechą jest to, że rewolucja „stworzy porządki tak surowe, jakich, być może, jeszcze nie widzieliśmy”, i zagrodzi drogę liberałom.

300 lat temu, 14 listopada 1716 roku, zmarł w Hanowerze, w wieku 70 lat (ur. 1 VII 1646), Gottfried Wilhelm Leibniz, polihistor, filozof, matematyk, fizyk, historyk i dyplomata; syn profesora filozofii na uniwersytecie w Lipsku, sam – jako wunderkind – wstąpił na tę samą uczelnię w wieku 14 lat; następnie studiował w Heidelbergu i w Jenie; po uzyskaniu doktoratu z prawa wstąpił do służby dyplomatycznej i w latach 1672-1676 przebywał na dworze Ludwika XIV; po wygraniu konkursu rozpisanego przez księcia-elektora Hanoweru Jerzego Ludwika (1660-1727) został jego osobistym asystentem, pełniąc tę funkcję (oraz nadwornego bibliotekarza, historiografa i nauczyciela dzieci książęcych) aż do śmierci; dzięki licznym podróżom dyplomatycznym poznał niemal wszystkich władców oraz wybitniejszych uczonych Europy; nakłonił późniejszą królową pruską Zofię Karolinę do założenia (1700) Pruskiej Akademii Nauk i został jej pierwszym prezesem; korespondował przez szereg lat z najwybitniejszym katolickim myślicielem tej epoki – bpem J.-B. Bossuetem (1627-1704) – w nadziei na przywrócenie jedności protestantów z Kościołem katolickim; powiada się o nim, że był ostatnim człowiekiem na ziemi, który wiedział wszystko, tzn. był w stanie ogarnąć całą wiedzę ze wszystkich dziedzin dostępną za jego życia; najbardziej znaną i ważką częścią jego filozofii jest „monadologia”, czyli teoria ontologiczna, przyjmująca istnienie w świecie nieskończonego zbiorowiska „monad”, tj. indywidualnych jednostek siły, różniących się między sobą stopniem doskonałości (nie ma dwóch monad jednakowych); zbiorami monad są wszelkie organizmy (np. nasze ciała), dusza jest zaś ich monadą centralną; szczególną monadą – będącą ostateczną przyczyną i celem istnienia pozostałych monad – jest także Bóg; zgodność pomiędzy monadami stanowi wynik „harmonii przedustawnej” (harmonia praestabilita), zaprowadzonej przez Boga, dzięki czemu świat przez Niego urządzony jest najlepszy z możliwych, a nawet jedynie możliwym do pomyślenia (gdyby był możliwy świat lepszy, to Bóg wiedziałby o tym dzięki Swojej mądrości, a Jego dobroć skłoniłaby Go do jego urzeczywistnienia); w ten sposób Leibnizowska teoria bytu przechodzi w teodyceę (jej optymistyczny wydźwięk wyśmiewał sceptyk Wolter, acz jej poważnym oponentem był też Newton); choć filozofia polityczna zajmuje poślednie miejsce w jego systemie, to można uznać go za jednego z prekursorów konserwatyzmu ewolucjonistycznego, akcentującego zgubność upodobania do nowości; był też zdecydowanym monarchistą, uznającym monarchię za ustrojowy ekwiwalent najlepszego ze światów; swoją ewaluację typów ustrojów przedstawił w napisanym specjalnie dla polskiej szlachty z okazji elekcji w 1669 roku i wydanym w Wilnie traktacie Specimen demonstrationum politicarum pro eligendo Rege Polonorum („Wzorzec dowodów politycznych dotyczących wyboru króla Polaków”); po odrzuceniu demokracji i arystokracji jako ustrojów nieodpowiednich wskazuje na monarchię jako na ustrój najodpowiedniejszy dla Rzeczypospolitej; co więcej, choć sam protestant, podkreślał, że król Polski musi być katolikiem, jest nim zaś „ten, kto stanowi cząstkę Kościoła chrześcijańskiego w jedności katolickiej i w łączności ze Stolicą Apostolską. Kościół katolicki jest to społeczność miłością jedna, religią powszechna. Religia katolicka jest to religia, która doszła do nas od Chrystusa przez Apostołów nieprzerwanym ciągiem czasu. Heretyk pozostaje poza nawiasem religii katolickiej, a zatem poza Chrystusem. Schizmatyk pozostaje poza jednością miłości. (…) A zatem, kto nie jest katolikiem, tego zbawienie wieczne jest albo wykluczone, albo trudne do osiągnięcia. A zatem największym dobrem jest być katolikiem. A zatem król niech będzie katolikiem”; król Polski winien bronić nie tylko swojego królestwa, ale również wspólnego dziedzictwa całej cywilizacji chrześcijańskiej, ponieważ „cele Polski i świata chrześcijańskiego są zbieżne. A zatem przy wyborze króla Polacy powinni ku własnemu pożytkowi słuchać rad świata chrześcijańskiego”.

150 lat temu, 14 listopada 1866 roku, zmarł (na wygnaniu) w Karlsruhe (Badenia-Wirtembergia), w wieku 64 lat (ur. 26 X 1802), Michał I Portugalski [Dom Miguel Maria do Patrocínio João Carlos Francisco de Assis Xavier de Paula Pedro de Alcântara António Rafael Gabriel Joaquim José Gonzaga Evaristo de Bragança e Bourbon] z dynastii Braganzów, ostatni faktycznie panujący (w latach 1828-1834) prawowity król Portugalii i Algarve; drugi syn króla Jana VI i Karoliny Joachimy Burbońskiej, infantki Hiszpanii; jeszcze za życia swojego (schorowanego) ojca – ubezwłasnowolnionego przez masońsko-liberalnych puczystów (vintistas), którzy narzucili mu w 1822 roku konstytucję opartą o zasadę suwerenności ludu – stał się polityczną ikoną tradycjonalistów, którzy za jego aprobatą wszczęli 23 maja 1823 powstanie w Vila Franca (vilafrancada), on sam zaś wydał odezwę wzywającą do złamania żelaznych pęt [liberalizmu], „w których podle żyjemy”; pomimo zwycięstwa dowódcy powstańców, Manuela da Silveira Pinto da Fonseca hr. d’Amarante (1781-1830), pod Lizboną i unieważnienia konstytucji oraz mianowania Dom Miguela szefem rządu chwiejny Jan VI ponownie uległ naciskom liberałów i zmusił syna do emigracji (przebywał w Wiedniu, gdzie jego politycznym mentorem był kanclerz Austrii, ks. Metternich); po śmierci (10 marca 1826) Jana VI królem został jego starszy syn, Piotr IV (Dom Pedro), lecz będąc już od 1822 samowolnie proklamowanym przez kolonistów (konstytucyjnym) cesarzem Brazylii, zrezygnował z tronu portugalskiego na rzecz swojej córki, Marii da Gloria, i zobowiązał ją zarazem do zamążpójścia (po uzyskaniu pełnoletniości i za dyspensą papieską z powodu bliskiego pokrewieństwa) za Dom Miguela, któremu powierzył regencję i urząd namiestnika (Lugar-Tenente) królestwa: przedtem jednak oktrojował Kartę Konstytucyjną (mniej liberalną niż ta z 1822 i „moderantystyczną” w duchu koncepcji B. Constanta, tj. z „władzą pośredniczącą” króla); Dom Miguel zaprzysiągł konstytucję i 22 lutego 1828 wrócił do ojczyzny; tu jednak okazało się, że, z jednej strony, prowadzony przez zakonników lud wiejski witał go wszędzie okrzykami „niech żyje nasz król absolutny, śmierć konstytucji!”, z drugiej zaś – że deputowani liberalni odmówili złożenia przysięgi regentowi i na Kartę; w tej sytuacji Dom Miguel rozwiązał 13 marca 1828 Izbę Deputowanych, 18 marca studenci uniwersytetu w Coimbrze proklamowali go królem absolutnym, 25 kwietnia uczyniła to samo Izba Parów, a 7 czerwca Kortezy – zwołane na tradycjonalistycznej zasadzie reprezentacji trzech stanów (Três Estados): kleru, szlachty i ludu – ogłosiły go oficjalnie królem Michałem I; jego panowanie zostało uznane przez Stolicę Apostolską i wszystkie dwory europejskie oraz USA, lecz już w 1829 liberałowie zaczęli znów spiskować; w sprawy wmieszał się ponownie ekskról Piotr (zmuszony przez swoich zamorskich poddanych 7 kwietnia 1831 do abdykowania z tronu brazylijskiego na rzecz swego małoletniego syna, Piotra II), który ogłosił się regentem królestwa w imieniu swojej córki oraz zajął Azory; w następstwie tych faktów pomiędzy miguelistas a pedristas wybuchła wojna domowa, która przeszła do historii pod nazwą Wojny Dwóch Braci (A Guerra de Dois Irmãos); liberałowie uzyskali wsparcie zewnętrzne ze strony Wielkiej Brytanii (którą po upadku w 1830 torysowskiego gabinetu księcia Wellingtona rządzili wigowie), Francji (gdzie wskutek rewolucji lipcowej zainstalował się uzurpatorski reżim orleański) oraz Hiszpanii (gdzie również, mocą bezprawnej Sankcji Pragmatycznej Ferdynanda VII, odsunięty od tronu został prawowity następca, Don Carlos – szwagier Dom Miguela, i rozpoczęła się odgórna, kontrolowana rewolucja liberalna): te trzy kraje zawarły z Dom Pedro tzw. Poczwórny Sojusz (Quádrupla Aliança), którego strony zobowiązywały się do udzielania sobie wzajemnej pomocy celem niedopuszczenia do powrotu prawowitych władców; na pomoc Michałowi pospieszyli natomiast ochotnicy legitymiści z Francji i Hiszpanii; 8 lipca 1832 Dom Pedro wylądował w Porto, lecz spotkał się z wrogim przyjęciem ludności i ponosił same klęski; o wyniku wojny przesądziła zbrojna interwencja marynarki angielskiej, a na lądzie – armii hiszpańskiej; po zwycięstwie interwentów zagranicznych pod Santarém, a liberałów pod Asseiceirą (16 V 1834), armia miguelistas skapitulowała 26 maja w Évora-Monte, a król – zaszantażowany groźbą rozstrzelania wiernych mu oficerów – został zmuszony do abdykacji i opuszczenia kraju, w którym liberałowie rozpoczęli natychmiast terror antykościelny i barbarzyńskie niszczenie zabytków i zbiorów sztuki sakralnej; po wydostaniu się na wolność król odwołał (we Włoszech) swoją abdykację, tymczasem w Portugalii w imieniu uzurpatorki Marii wydane zostało (19 grudnia 1834) „prawo o wygnaniu” (Lei do Banimento) jego i wszystkich jego potomnych oraz wykluczeniu ich z prawa do sukcesji korony portugalskiej; resztę swojego życia Michał spędził głównie na dworze wielkiego księcia Badenii, gdzie w 1851 ożenił się z księżniczką Adelajdą von Löwenstein-Wertheim-Rosenberg (1831-1909); w Portugalii wierni mu poddani zorganizowali się w Partię Legitymistyczną, lecz nie osiągnęła ona nigdy tego znaczenia, co karlizm w Hiszpanii; po jego śmierci prawa do tronu przejął jego jedyny syn (spośród siedmiorga dzieci), Michał II January (1853-1927), którego wnukiem jest obecny król z prawa Portugalii Edward III Pius (Dom Duarte Pio, ur. 1945); w 1967 szczątki Michała I oraz jego małżonki zostały złożone w Panteonie Dynastii Braganza w klasztorze św. Wincentego z Saragossy w Lizbonie.

80 lat temu, 14 listopada 1936 roku, został rozstrzelany przez karabinierów republikańskich koło Ponts (Lérida – katal. Lleida; Katalonia), w wieku 37 lat (ur. 10 IX 1899), Benedicto Torralba de Damas, pisarz, dziennikarz i polityk karlistowski; pochodził z okolic Grenady, był synem notariusza; ukończył gimnazjum jezuickie w Gijón, filozofię i literaturę na Uniwersytecie Grenadyjskim oraz prawo (korespondencyjnie) na Uniwersytecie Madryckim; jego twórczość literacka była bardzo zróżnicowana gatunkowo: pisał sonety, ody, romance, epitalamia, poematy, komedie (w tym „dramat karlistowski” Bardziej wierny niż wytworny, napisany wspólnie z przyjacielem, Antoniem Perezem de Olaguerem /1907-68/), powieści, opowiadania i eseje; był redaktorem naczelnym barcelońskiego przeglądu katolickiego „La Familia” oraz – z mandatu hierarchii kościelnej – przeglądu „Exposición Misional Española”; założony przez niego tygodnik tradycjonalistyczny „Don Fantasma” został zakazany przez autonomiczną Generalność Katalońską w okresie II Republiki; wówczas założył wraz z Perezem de Olaguerem nowy tygodnik pt. „Guirigay”; współpracował też z innymi periodykami politycznymi, m.in. z „Reacción”, oraz był wybitnym mówcą; związany od młodości z ruchem legitymistycznym, w 1936 roku był sekretarzem generalnym Wspólnoty Tradycjonalistycznej (Comunión Tradicionalista) w Katalonii, zaangażowanym w przygotowywanie powstania przeciwko reżimowi Frontu Ludowego; po jego niepowodzeniu (w Barcelonie) usiłował wraz z rodziną przekroczyć granicę w Pirenejach, lecz schwytany przez karabinierów i uwięziony w Seo de Urgel, został następnie przewieziony do Leridy i rozstrzelany.

100 lat temu, 15 listopada 1916 roku, zmarł w Vevey (Vaud, Szwajcaria), w wieku 70 lat (ur. 5 V 1846), Henryk Adam Aleksander Pius Sienkiewicz h. Oszyk, pseud. literacki Litwos, powieściopisarz, nowelista, krytyk literacki i publicysta, jeden z największych mistrzów mowy polskiej, laureat literackiej Nagrody Nobla; pochodził ze zubożałej rodziny szlacheckiej, wywodzącej się z Tatarów zawołżańskich, której gałąź przyjęła chrzest i otrzymała nobilitację w 1775 roku; ukończył gimnazjum w Warszawie, a w 1866 zdał na wydział lekarski Szkoły Głównej Warszawskiej, lecz zrezygnował z medycyny i przeniósł się na wydział prawa, a ostatecznie na filologiczno-historyczny, jednak studiów (już na zrusyfikowanym w 1869 Uniwersytecie Cesarskim) nie dokończył, bo do dyplomu zabrakło mu egzaminu z greki; w 1869 debiutował jako dziennikarz (w „Przeglądzie Tygodniowym” i „Tygodniku Ilustrowanym”); od 1873 miał stały felieton w „Gazecie Polskiej”, a od 1874 prowadził dział literacki w „Niwie”; współpracował więc zarówno z tzw. starą prasą, jak i z umiarkowanym odłamem prasy pozytywistycznej; jego debiutem książkowym była powieść Na marne (1872); był aktywny towarzysko w salonach warszawskich: poetessy Deotymy (Jadwigi Łuszczewskiej) i aktorki Heleny Modrzejewskiej; wraz z nią i grupą znajomych w 1876 wybrał się w podróż do USA, czego pokłosiem były Listy z podróży do Ameryki, które przyniosły mu wielką popularność (podróżował zresztą po świecie niemal przez całe życie, mając naturę globtrotera); po powrocie do Europy (1878) zatrzymał się w Londynie, a następnie mieszkał przez rok w Paryżu; w tym okresie powstała większość jego „małych arcydzieł” nowelistycznych, po części utrzymanych w poetyce naturalizmu – prądu, który poznał podczas pobytu we Francji i o którym napisał także kilka studiów; w 1882 został redaktorem naczelnym nowo utworzonego warszawskiego dziennika konserwatywnego „Słowo” (kierownictwo redakcji przekazał w 1887 Mścisławowi Godlewskiemu); na jego łamach (i równolegle w organie konserwatystów krakowskich „Czas”) publikował od 2 maja 1883 powieść Ogniem i mieczem (pierwotny – w zamyśle – tytuł: Wilcze gniazdo), która spotkała się z niebywałym entuzjazmem czytelników różnych stanów oraz przyniosła mu nieśmiertelną sławę, pomimo fochów Bolesława Prusa i gwałtownego ataku Aleksandra Świętochowskiego („sprzedał swe nazwisko na szyld… filii banku stańczykowskiego…, godzi się z całym tym klerykalno-szlacheckim towarem…, zdjął kapotkę demokratyczną i włożył czamarę szlachecką”); zapoczątkowała ona również tzw. Trylogię (Potop i Pan Wołodyjowski); podróż do Afryki (1888) zaowocowała Listami z Afryki, a w późniejszym okresie – powieścią dla młodzieży W pustyni i w puszczy (1912); na początku lat 90. wprowadził do literatury polskiej gatunek powieści psychologicznej (Bez dogmatu), natomiast obyczajowa powieść Rodzina Połanieckich (1895) ściągnęła nań wrogość kręgów „postępowych”, zwłaszcza Wacława Nałkowskiego („maszkara i karzeł…, typ abiologiczno-socjalny…, pieczeniarz arystokracji i szlachty…, gust do kobiet niewolniczych i głupich, aliant hrabiów, księży i burżujów powstrzymujących pochód ludzkości ku światłu”; „skutki działalności pana Sienkiewicza na nasze ciemne społeczeństwo były fatalne. Rozlała ona niewolniczość, wzmogła filisterię, ożywiła gnijącą szlachetczyznę i arystokrację. Wzmogła geszefciarstwo klerykalne, pogardę dla nauki, rozpanoszenie się lokajstwa. Nieprędko społeczeństwo zdoła wydalić z siebie te trupie, paraliżujące pierwiastki”) i Stanisława Brzozowskiego („klasyk polskiej ciemnoty…, szlacheckiego nieuctwa i lenistwa duchowego”; „jakże to takiej Maryni Połanieckiej wytłumaczyć istnienie walki klas?”); powieść historyczna z początków chrześcijaństwa, Quo vadis (1896), przyniosła mu sławę w całym świecie: została przetłumaczona na 57 języków, wielokrotnie adaptowano ją i wystawiano na deskach teatrów, miała kilka ekranizacji w kinematografiach różnych krajów; w 1900 opublikował powieść Krzyżacy, został członkiem zagranicznym Czeskiej Akademii Umiejętności, a od narodu polskiego otrzymał w darze na jubileusz dwudziestopięciolecia pracy twórczej dworek i majątek ziemski w Oblęgorku; w 1901 opublikował list otwarty do cesarza Wilhelma II protestujący przeciwko barbarzyńskiej germanizacji dzieci polskich we Wrześni, w 1905 został zaś współzałożycielem Towarzystwa Polskiej Macierzy Szkolnej; w tym samym roku otrzymał literacką Nagrodę Nobla: uroczystość jej wręczenia wykorzystał do przypomnienia, że Polska żyje i umie zwyciężać, choć „głoszono ją umarłą”; w 1906 wszedł do komitetu wyborczego trzech ugrupowań: konserwatywnego Stronnictwa Polityki Realnej, Narodowej Demokracji i liberalnej Polskiej Partii Postępowej, acz sam odmówił kandydowania do rosyjskiej Dumy Państwowej; w 1911 opublikował kontrrewolucyjną powieść Wiry („Socjalizm… płynie ta rzeka przez całe wieki…, obecnie mamy powódź… która może zatopić nie tylko fabryki, miasta i kraje, lecz nawet cywilizację…; kapitał ożeniony z demagogią nie mógł spłodzić innego dziecka, że zaś to dziecko ma głowę potwora i kretyna, to tym gorzej dla jego ojca”); na początku I wojny światowej wyjechał do Szwajcarii, gdzie wraz z Ignacym Paderewskim zorganizował Komitet Generalny Pomocy Ofiarom Wojennym w Polsce; utrzymywał dystans wobec głównych sił politycznych i tzw. orientacji w czasie wojny: z jednej strony, jeszcze w kraju, odmówił wyjścia do legionistów, gdyż walczą po stronie Niemiec, z drugiej strony – choć niewątpliwie bliższy endecji – odmówił też podpisania protestu kół proalianckich przeciwko Aktowi 5 Listopada; jego szczątki zostały uroczyście sprowadzone do Polski w 1924 i złożone w sarkofagu w podziemiach Katedry św. Jana w Warszawie; „pokazał nam, jak się kocha Chrystusa aż do męczeństwa, i jak się kocha Polskę aż do bohaterstwa” (ks. prof. abp Antoni Szlagowski).

225 lat temu, 18 listopada 1791 roku, urodził się w Lizbonie Manuel Francisco de Barros e Sousa de Mesquita de Macedo de Leitão e Carvalhosa, 2.º wicehr. (visconde) de Santarém, historyk, geograf, dyplomata i polityk legitymistyczny, ojciec nowoczesnej portugalskiej historiografii i geografii historycznej; syn 1.º wicehr. de Santarém (João Diogo de Barros Leitão Carvalhosa); w wieku 11 lat wstąpił do Kolegium Szlacheckiego, które ukończył w 1807; po najeździe napoleońskim towarzyszył królowi Janowi VI i jego rodzinie w Brazylii, gdzie podjął w Archiwum Królewskim w Rio de Janeiro systematyczne badania nad historią dyplomacji portugalskiej; w 1814 został mianowany sekretarzem ministra spraw zagranicznych, Antonia Saldanhy de Gama, mającym mu towarzyszyć na Kongresie Wiedeńskim, lecz już z pokładu korwety został cofnięty, aby wyszukiwać dokumenty mające uzasadniać portugalskie prawa do terytoriów w Ameryce Południowej; ostatecznie do Europy powrócił dopiero w 1819 i (zahaczając o Anglię) objął stanowisko charge d’affaires w Kopenhadze; po zwycięstwie puczu masońsko-liberalnego w Portugalii (1820) podał się do dymisji i odmówił powrotu do kraju; w styczniu 1821 brał nieoficjalnie udział w Kongresie Świętego Przymierza w austriackiej Lublanie; powrócił do Portugalii dopiero po powrocie króla Jana VI z Brazylii (1821) i został członkiem Królewskiej Akademii Nauk w Lizbonie; w 1823 odmówił przyjęcia funkcji posła i ministra pełnomocnego w USA, przyjął natomiast urząd naczelnego strażnika Archiwum Królewskiego (Torre de Tombo); w okresie rządów konstytucyjnych Piotra IV został w czerwcu 1826 ministrem handlu i przemysłu, a w sierpniu – marynarki i terytoriów zamorskich; za regencji Dom Miguela został (w lutym 1828) ministrem spraw zagranicznych i piastował ten urząd również po proklamowaniu Dom Miguela królem Michałem I przez Kortezy Trzech Stanów, aż do końca (1834) domowej Wojny Dwóch Braci (A Guerra de Dois Irmãos); po pokonaniu legitymistów przez liberałów (wspomaganych militarnie przez Wielką Brytanię oraz nowe, liberalne reżimy Hiszpanii i Francji) został aresztowany, a następnie skazany na dożywotnie wygnanie; żył odtąd w Paryżu, zyskując międzynarodowe uznanie swoimi dziełami, tłumaczonymi na francuski i angielski; został członkiem Instytutu Francuskiego, Brazylijskiego Instytutu Historycznego i Geograficznego, towarzystw geograficznych w Berlinie, Frankfurcie, Londynie, Paryżu i Petersburgu; został też kawalerem Zakonu Chrystusa (Ordem de Cristo), hiszpańskiego zakonu Santiago i otrzymał liczne odznaczenia hiszpańskie oraz brazylijskie; w 1856 uzyskał prawo powrotu do Portugalii, lecz już w styczniu tego roku zmarł w Paryżu; w przedmowie do reedycji jego monumentalnego dzieła o historii i teorii Kortezów Generalnych António Sardinha (1887-1925) uznał go za głównego prekursora Integralizmu Luzytańskiego.

80 lat temu, 18 listopada 1936 roku, został rozstrzelany w Mahon (Maó) na Minorce, w wieku 55 lat (ur. 1 IV 1881), Lorenzo Lafuente Vanrell [katal. Llorenç Lafuente i Vanrell], katolicki pisarz, publicysta i żołnierz; po ukończeniu liceum w rodzinnym mieście wstąpił do Regionalnej Kompanii Saperów na Balearach, a następnie ukończył Akademię Piechoty w Toledo; aż do emerytury służył w różnych garnizonach na Półwyspie Iberyjskim oraz w Afryce Północnej; twórczość literacką uprawiał zarówno w języku katalońskim, jak kastylijskim; był wielkim znawcą i miłośnikiem folkloru, geografii oraz historii Minorki, założycielem i sekretarzem Ateneum w Mahon; w 1931 uczestniczył w zakładaniu wyborczej Unii Prawic (Unió de Dretes) na Minorce; aresztowany po wybuchu powstania w lipcu 1936 roku, został uwięziony na statku-więzieniu; rozstrzelano go wraz z 72 innymi więźniami, zarówno świeckimi, jak duchownymi.

125 lat temu, 20 listopada 1891 roku, zmarł na zamku w Squividan (Finistère, Bretania), w wieku 78 lat (ur. 9 I 1813), gen. Henri hr. (comte) de Cathelineau, żołnierz i bojownik legitymistyczny, żuaw papieski; wnuk bohaterskiego pierwszego generalissimusa wandejskiej Armii Katolickiej i Królewskiej, woźnicy Jacquesa Cathelineau (1759-1793), zw. „Świętym z Andegawenii” (Saint de l’Anjou); syn jednego z ośmiorga dzieci tegoż (i jedynego syna, który przeżył rzeź Wandejczyków) – Jacquesa-Josepha de Cathelineau (1787-1832), uczestnika antynapoleońskiej insurekcji rojalistycznej w Wandei w 1815 roku, uszlachconego ordonansem Ludwika XVIII z 14 marca 1816, dowódcy Straży Królewskiej Karola X, uczestnika kolejnej insurekcji rojalistycznej w Wandei w 1832, rozstrzelanego przez żandarmów uzurpatora »Ludwika Filipa« (którym oddał się dobrowolnie w ręce, aby ocalić życie wieśniaka, który go ukrywał); wraz z ojcem brał udział w powstaniu z 1832, a po jego klęsce oddał się pod dowództwo marszałka Francji, Louisa hr. de Bourmont (1773-1846), aby wraz z nim bronić praw do tronu Michała I (Dom Miguela) w Wojnie Dwóch Braci (A Guerra de Dois Irmãos); mianowany kapitanem, odznaczył się w bitwie pod Porto i otrzymał Order Wieży i Szpady oraz Krzyż Michała; po klęsce miguelistas wyjechał do Turynu, a następnie osiadł we Fryburgu szwajcarskim; po upadku Monarchii Lipcowej (1848) powrócił do Francji i ożenił się z panną de Kermel, z którą dochował się dziesięciorga dzieci; po zaatakowaniu Państwa Kościelnego przez Piemontczyków (1859) pospieszył do Rzymu, aby bronić papiestwa; na prośbę papieża bł. Piusa IX utworzył oddział nazwany „Krzyżowcami (Croisés) Cathelineau”, po kilku miesiącach wcielony do Żuawów Papieskich; po wybuchu wojny francusko-pruskiej (1870) utworzył wolny ochotniczy Korpus Cathelineau, otrzymując stopień pomocniczego generała brygady; wziął on udział m.in. w drugiej bitwie o Orlean; 16 kwietnia 1884 został kawalerem Zakonu Rycerskiego Bożogrobców w Jerozolimie; po śmierci (24 sierpnia 1883, na wygnaniu w Frohsdorf) prawowitego króla Henryka V (hr. de Chambord) znalazł się w gronie niezłomnych legitymistów, którzy nie pogodzili się z dynastyczną „fuzją” na rzecz Książąt Orleańskich, dochowując wierności Burbonom z linii „hiszpańskiej”, stąd też nazywanymi potocznie Blanc d’Espagne; 27 lipca 1884 ogłosił na łamach „Journal de Paris” wraz z Maurice’em hr. d’Andigne i in. osobistościami deklarację „niewzruszonego przywiązania do sprawy prawa monarchicznego, dziedzicznego i tradycyjnego, którego prawowitym reprezentantem, w rozumieniu prawa salickiego, jest od śmierci Henryka V szef Domu Andegaweńskiego [tj. Jan III, w Hiszpanii – hr. de Montizón]”, a pod koniec tego roku został współzałożycielem Komitetu Centralnego Propagandy Legitymistycznej (CCPL); w 1886 prowadził w Gorycji kondukt pogrzebowy wdowy po Henryku V – królowej Marii Teresy Modeńskiej; jednym z jego synów był Joseph-Jacques Marie de Cathelineau, hr. de Montfort (1861-1953) – wybitny działacz legitymistyczny i założyciel (1911-1912) dwumiesięcznika „La Monarchie française”, głoszącego „tradycjonalizm integralny” w kontrze do „nacjonalizmu integralnego” „L’Action française”; pochodzący z tej samej rodziny kpt. piechoty Gérard de Cathelineau (1921-1957) poległ za Francję w Algierii.

80 lat temu, 20 listopada 1936 roku, został rozstrzelany w republikańskim więzieniu w Alicante (Walencja), w wieku 33 lat (ur. 24 IV 1903), José Antonio Primo de Rivera y Sáenz de Heredia, III markiz (marqués) de Estella, grand Hiszpanii, zwany często po prostu „José Antonio”, prawnik i polityk, założyciel i charyzmatyczny przywódca narodowo-syndykalistycznej Falangi Hiszpańskiej (Falange Española), uważanej za specyficznie hiszpańską odmianę faszyzmu; najstarszy z trzech synów (i sześciorga dzieci) dyktatora (formalnie przewodniczącego Dyrektoriatu) w latach 1923-1930, gen. Miguela Prima de Rivery y Orbaneja, II markiza de Estella (1870-1930); osierocony przez matkę w wieku pięciu lat, odebrał wraz z rodzeństwem staranną edukację domową aż do bakalaureatu z prawa pod kierunkiem prywatnych nauczycieli; pełne studia prawnicze ukończył już na Uniwersytecie Centralnym w Madrycie w 1922; następnie odbył jednoroczną służbę wojskową jako ochotnik; w 1925 został kawalerem Zakonu Santiago, gentilhombre »Alfonsa XIII«, czyli członkiem elitarnego (złożonego wyłącznie z grandów Hiszpanii) korpusu szlachty nadwornej, a także Kolegium Adwokatów Madrytu (otwierając też własną kancelarię); w maju 1930 uczestniczył w zakładaniu Związku Monarchistyczno-Narodowego (Unión Monárquica Nacional) i został wicesekretarzem generalnym tej partii, próbującej kontynuować kurs polityczny obalonego już i zmuszonego do emigracji gen. Miguela Prima de Rivery; również José Antonio bronił na łamach „La Nación” polityki swojego ojca, oskarżając „pseudointelektualistów” służalczych wobec mas, którzy przyczynili się do upadku dyktatury; po upadku monarchii liberalnej i ustanowieniu II Republiki rozpoczął jednak błyskawiczną ewolucję od monarchizmu do radykalizmu, fascynując się osiągnięciami włoskiego faszyzmu, kontrastującymi z indolencją państwa liberalnego, czemu po raz pierwszy dał wyraz w artykule opublikowanym na łamach pierwszego (i jedynego, gdyż natychmiast zamkniętego przez reżim republikański) numeru przeglądu „El Fascio”; wraz ze słynnym lotnikiem (lot Plus Ultra z Huelvy przez Atlantyk do Buenos Aires w 1925) Juliem Ruizem de Alda (1897-1936) oraz pisarzem (autorem zawołania ¡Arriba España!) Rafaelem Sanchezem Mazasem (1894-1966) założył Hiszpański Ruch Syndykalistyczny (Movimiento Español Sindicalista), głoszący „syndykalizm wertykalny” i ustanowienie Nowego Państwa (Nuevo Estado), które przezwycięży walkę klas i nacjonalizmów, oraz koncepcję „nowego człowieka” (hombre nuevo), będącego nosicielem „wartości wiecznych” (valores eternos), sprawiedliwości społecznej oraz „życia godnego i ludzkiego” (vida digna y humana); MES stał się zalążkiem Falangi Hiszpańskiej, której powstanie José Antonio ogłosił w madryckim Teatrze Comedia (29 października 1933), proklamując też wolę zbudowania państwa autorytarnego, będącego wykładnikiem „transcendentnej syntezy” Ojczyzny (Patria), w opozycji do liberalno-parlamentarnego, ufundowanego (w czym zresztą się mylił) na kontraktualistycznej koncepcji J.-J. Rousseau; w tym słynnym przemówieniu (był znakomitym i porywającym mówcą, egzaltującym, także swoją urodą, szczególnie kobiety) padły także, usprawiedliwiające przemoc, słowa o „dialektyce pięści i pistoletów” (la dialéctica de los puños y las pistolas); ta „soreliańska” retoryka słabo jednak korespondowała z rzeczywistością, gdyż to raczej falangiści byli na ogół ofiarami „pięści i pistoletów” bojówek lewicowych; w wyborach z listopada 1933, kandydując z koalicyjnej listy konserwatywno-monarchistycznej, uzyskał mandat do Kortezów z Kadyksu (skąd pochodziła jego rodzina); w marcu 1934 doszło do połączenia się Falangi z Juntami Ofensywy Narodowo-Syndykalistycznej (JONS) filonazisty Ramira Ledesmy Ramosa (1905-1936) i katolika Onésima Redondo (1905-1936): z tą chwilą partia rozszerzyła swoją nazwę na Falange Española y las Juntas de Ofensiva Nacional-Sindicalista, a na jej czele stanął triumwirat złożony z José Antonia, Ledesmy i Ruiza de Alda; jednak rok później Ledesma (dla którego falangiści byli zbyt „paniczykowaci” i burżuazyjni) został wykluczony z partii, a jej jedynym szefem został już José Antonio; w 1935 objechał całą Hiszpanię, wygłaszając liczne przemówienia (publikowane następnie na łamach tygodnika Falangi „Arriba”) na mityngach, mimo to Falanga pozostawała wciąż organizacją niezbyt liczebną i marginalizowaną w szeroko rozumianym obozie hiszpańskiej prawicy (dopiero tuż przed wybuchem wojny domowej jej aktywa osobowe wzrosły do ok. 40 000 członków), acz skupiającą wokół siebie doborowe grono młodych intelektualistów i artystów (gdyż faszyzm to również „poezja, wino i miłość”), jak E. Giménez Caballero, R. Sánchez Mazas, E. Montes, J.M. Alfaro, A. de Foxa, D. Ridruejo i inni; José Antonio wywarł bez wątpienia przemożny (choć nie wyłączny) wpływ na ukształtowanie się ideologii falangistowskiej, łączącej eklektycznie wątki tradycjonalistyczno-katolickie z modernistycznymi (pochodnymi zarówno od liberalnego nacjonalizmu Miguela de Unamuno i liberalnego konserwatyzmu José Ortegi y Gasseta – przed obu tymi mistrzami falangiści byli „na kolanach” – jak od faszyzmu, który José Antonio uważał za zjawisko nie specyficznie włoskie, lecz uniwersalne, łacińsko-katolicko-klasycystyczne); jego przeświadczenie o możliwości połączenia tradycji i rewolucji w bliżej nieokreślonej syntezie „tradycjonalizmu rewolucyjnego” (przez karlistów, jak Rafael Gambra, dezawuowanej jako „imitacja Tradycji”), przekraczającego też podział na prawicę i lewicę, proklamowanie jednoczesnej walki z marksizmem i kapitalizmem oraz o sprawiedliwość społeczną („Ojczyzna, chleb, sprawiedliwość”), syndykalistyczna koncepcja organizacji państwa w miejsce parlamentarnej, paternalistyczna wizja „państwa totalitarnego”, ale służącego osobie ludzkiej, spirytualistyczna koncepcja człowieka i historii jako fundamentu kosmowizji katolickiej (lecz nie klerykalnej) składały się w sumie na ów (wedle określenia amerykańskiego hispanisty Stanleya G. Payne’a) „dziwny przypadek faszyzmu hiszpańskiego” (el extraño caso del fascismo español), w którym faszyści umundurowani i w zwartym szyku maszerują, ale na pielgrzymkach do sanktuarium św. Jakuba; wypowiedzi José Antonio w kwestii, czy falangizm jest ruchem faszystowskim, czy jedynie pokrewnym faszyzmowi, były zresztą wzajemnie sprzeczne; podziwiał Mussoliniego (którego poznał w październiku 1933), natomiast żywił odrazę do Hitlera, po spotkaniu z którym (w maju 1934) oświadczył, że jest złym człowiekiem, bo nie wierzy w Boga; był formalnym członkiem założycielem (w 1933) sekcji hiszpańskiej faszystowskiej „międzynarodówki” pod auspicjami Włoch (Comitati d’Azione per l’Universalità di Roma) i wziął udział w II Kongresie CAUR w szwajcarskim Montreux we wrześniu 1935, gdzie jednak, w wygłoszonym przemówieniu, podkreślił, że Falanga nie jest i nie może być ruchem „internacjonalistycznym”, lecz tylko „supranacjonalistycznym”, ze względu na niezależność i indywidualizm hiszpańskiego charakteru narodowego; nie przeszkodziło mu to jednak przyjmować, już od kwietnia 1935, regularnych subwencji od rządu włoskiego dla Falangi; w wyborach z lutego 1936, kiedy naprzeciw siebie stanęły dwa bloki – Frontu Ludowego i Frontu Narodowego – Falanga, startując samodzielnie, zdobyła zaledwie 44 tysiące głosów (czyli 0,7%), co nie przełożyło się na żaden mandat; po zdobyciu władzy przez frentepopulistas oraz po (nieudanym) zamachu falangistów (w odwecie za zastrzelenie przez socjalistów studenta falangisty Juana José Olano) na wykładowcę Uniwersytetu Madryckiego, prawnika Luisa Jimeneza de Asúa, José Antonio został 14 marca 1936 aresztowany i osadzony w więzieniu Modelo, skąd 5 lipca przewieziono go do więzienia w Alicante; przez cały czas utrzymywał listowny kontakt ze swoimi podwładnymi, jak również z przywódcami konspiracji wojskowej (głównie z gen. Emiliem Molą); chociaż od początku zakładał nieuchronność zbrojnej konfrontacji z marksizmem, to jednak nie można go uważać za jednego z inspiratorów powstania, choćby ze względu na lekceważenie Falangi przez dowódców armii i przywódców głównych obozów politycznych prawicy, a nazbyt wygórowane w stosunku do posiadanych sił jej aspiracje do kierownictwa (oficjalny program Falangi przewidywał jej pełnię władzy po dokonaniu „podboju państwa”), z drugiej strony zaś na nadzieje, które José Antonio długo żywił co do możliwości porozumienia z przywódcą umiarkowanego skrzydła socjalistów, Indaleciem Prieto (1883-1962), tym samym zaś uniknięcia wojny domowej; wyrażał także obawy co do „reakcyjnego” charakteru powstania, w jednostronnym interesie „klas posiadających”; ostatecznie jednak, pomimo tych wahań, 17 lipca zredagował manifest przesłany do Moli, w którym zadeklarował bezwarunkowe poparcie Falangi dla powstania; potem znów zmienił zdanie i 14 sierpnia wystosował list do republikańskiego sekretarza regionalnej Junty w Lewancie – Martina Echeverríi, w którym – wyrażając obawę, że powstanie przeradza się w „nową wojnę karlistowską” dwóch Hiszpanii – uznawał rząd republikański za prawowity i oferował swoją gotowość podjęcia się (gdyby zwolniono go na „słowo honoru”) nakłonienia strony powstańczej do negocjacji i zakończenia wojny oraz wspólnego przeprowadzenia przez „rząd pojednania narodowego” (bez udziału wojskowych) koniecznych reform społecznych, politycznych i ekonomicznych; już po wybuchu powstania falangiści snuli różne plany umożliwienia mu ucieczki z więzienia (m.in. drogą powietrzną), które spełzły na niczym, podobnie, jak próby siłowego zajęcia Walencji i Alicante, z drugiej zaś strony – inicjatywa wymienienia go za syna socjalistycznego premiera (od 4 września), F. Largo Caballero (1869-1946), który wpadł w ręce powstańców; 3 października rozpoczął się przed Trybunałem Najwyższym, mianowanym przez Sąd Narodowy (Audiencia Nacional) w Madrycie, jego proces z oskarżenia o konspirowanie przeciwko państwu i przygotowywanie rebelii zbrojnej; współoskarżonymi byli jego brat Miguel (1904-1964), szef Falangi w Kadyksie (drugi brat, Fernando, nie żył już od 23 sierpnia, zamordowany w masakrze w Modelo), żona tegoż, Margarita Larios i inne osoby; dopuszczony przed sąd 3 listopada José Antonio odrzucił wszystkie zarzuty; 17 listopada został uznany za winnego i skazany na karę śmierci; jego brat otrzymał dożywocie (do kwietnia 1938 przybywał w obozie koncentracyjnym w Miranda de Ebro), a szwagierka została skazana na sześć lat więzienia; w swoim testamencie wyraził nadzieję, że jego krew będzie ostatnią krwią hiszpańską rozlaną z powodu niezgody społecznej; został rozstrzelany o świcie, wraz z dwoma innymi falangistami i dwoma karlistami; kłopotliwy dla F. Franco (którego z wzajemnością nie znosił), dopóki żył, stał się wielce użyteczny po śmierci jako symbol męczeństwa nacjonalistów; po ukończeniu monumentalnej Bazyliki Krzyża Świętego w Dolinie Poległych (Valle de los Caídos) w pobliżu Eskurialu jego szczątki zostały w 1959 roku ekshumowane i pochowane uroczyście przed głównym ołtarzem; także pośmiertnie, po formalnej instauracji monarchii, wyniesiony 18 lipca 1948 przez Szefa Państwa do godności I księcia (duque) Primo de Rivera, również złączonej z grandostwem (grandeza) Hiszpanii; obecny nosiciel tytułu – jego bratanek, syn Fernanda Prima de Rivery (1908-1936), Miguel Primo de Rivera y Urquijo, III książę Primo de Rivera i V markiz de Estella (ur. 1934), w okresie transición był referentem w Kortezach Ustawy o Reformie Politycznej zmieniającej ustrój państwa na demokratyczno-parlamentarny, wybranym do tego specjalnie ze względu na nazwisko i tradycję, którą personifikował, aby uzyskać aprobatę tego prawa przez frankistowskich procuradores, a „w nagrodę” został mianowany w 1977 przez »Jana Karola I« senatorem królestwa.

100 lat temu, 21 listopada 1916 roku, zmarł w pałacu Schönbrunn w Wiedniu, w wieku 86 lat (ur. 18 VIII 1830), Franciszek Józef I [Franz Joseph Karl I., węg. I. Ferenc József] z Domu Habsbursko-Lotaryńskiego [Haus Habsburg-Lothringen], syn arcyks. (Erzherzog) Franciszka Karola (1802-1878) i Zofii Wittelsbach (1805-1872), bratanek i następca cesarza Ferdynanda I (1793-1875), od 2 grudnia 1848 cesarz austriacki, apostolski król Węgier, król Czech, Dalmacji, Sławonii, Galicji, Lodomerii i Ilirii, król Jerozolimy etc., arcyksiążę Austrii, wielki książę Toskanii i Krakowa, książę Lotaryngii, Salzburga, Styrii, Karyntii, Krainy i Bukowiny, wielki książę Siedmiogrodu, margrabia Moraw, książę Górnego i Dolnego Śląska, Modeny, Parmy, Piacenzy, Guastalli, Oświęcimia i Zatora, Cieszyna, Frulii, Raguzy i Zadaru, uksiążęcony hrabia Habsburga i Tyrolu, Kyburga, Gorycji i Gradiszki, książę Trydentu i Brixen, margrabia Łużyc Dolnych i Górnych oraz Istrii, hrabia Hohenembs, Feldkirch, Bregenz, Sonnenbergu, pan Triestu, Cattaro i Marchii Słoweńskiej, wielki wojewoda województwa Serbii, etc., etc.; jego długie – jedno z najdłuższych w historii Europy i świata – panowanie było wprawdzie, na planie geopolitycznym, „łabędzim śpiewem” monarchiczno-katolickiej Europy, „jesienią”, stopniowym i wydłużonym zmierzchem Monarchii Austro-Węgierskiej (której upadku łaskawa Opatrzność pozwoliła mu nie dożyć), znaczonym także pasmem tragedii osobistych (rodzinnych), ale dzięki cnotom jego charakteru oraz godności w wypełnianiu monarszego métier unieśmiertelniło samą ideę monarchiczną (a pośrednio także, dzięki łączności dynastycznej Domu Habsburskiego, tradycję Świętego Cesarstwa), przekuwając ją w transhistoryczny mit, będący niegasnącą nadzieją na odrodzenie; był także dobroczyńcą Polaków żyjących pod jego panowaniem, dzięki któremu w najtrudniejszej epoce naszych dziejów porozbiorowych zabór austriacki (autonomiczna Galicja) stał się jedynym obszarem swobodnego rozwoju kultury narodowej oraz szkołą samorządu politycznego.

1275 lat temu, 28 listopada 741 roku, zmarł w Rzymie, w wieku nieustalonym, św. Grzegorz III [Gregorius Tertius], 90. papież Świętego Kościoła Rzymskiego; z urodzenia był Syryjczykiem – ostatnim do naszych czasów papieżem pochodzącym spoza Europy i ostatnim zatwierdzonym przez cesarskiego egzarchę Rawenny; został wybrany papieżem przez acclamatio ludu rzymskiego tuż po pogrzebie jego poprzednika (św. Grzegorza II), 18 marca 731; jego pontyfikat (tak jak i poprzednika) wypełniły zmagania z cesarzem wschodniorzymskim Leonem III Izauryjczykiem, który poparł herezję ikonoklazmu (obrazoburstwa); zwracając się w 740 o pomoc przeciwko Longobardom, wdzierającym się do Italii, do Karola Młota, zapoczątkował błogosławiony w skutkach zwrot ku królestwu Franków oraz szczególną więź łączącą odtąd papiestwo z „najstarszą córą Kościoła”; nadał paliusz arcybiskupi apostołowi Frankonii – Winfrydowi (znanemu później jako św. Bonifacy) – i mianował go legatem w Germanii, abpa Canterbury Tatwina mianował zaś wikariuszem na całą Anglię.

80 lat temu, 28 listopada 1936 roku, został zamordowany w Paracuellos de Jarama k. Madrytu, w wieku 57 lat (ur. 20 II 1879), Pedro Muñoz Seca, dramaturg – humorysta z awangardowego Pokolenia ‘14 (Novecentismo), wielki i płodny odnowiciel klasycznego gatunku komicznego (género cómico) teatru hiszpańskiego, zw. sainete (farsa, krotochwila; dosł. „sos”, przen. „smakołyk” albo „przekąska”), w odmianie przez niego samego nazwanej astracanada albo astracán (od ros. miasta Astrachań w delcie Wołgi), teatralizującej fantastycznie rzeczywistość, wykorzystującej grę słów (retruécano), kalambury, karykaturę, absurdalne sytuacje, żartobliwie przekręcone językowe regionalizmy etc.; ukończył gimnazjum jezuickie św. Ludwika Gonzagi (jego kolegą szkolnym był noblista z 1956 roku, Juan Ramón Jiménez), a w 1901 studia filozoficzne, literackie i prawne na Uniwersytecie Sewiliańskim; w tym samym roku i mieście debiutował też w teatrze; od 1904 mieszkał w Madrycie, gdzie pracował jako nauczyciel greki, łaciny i hebrajskiego, a od 1908 w Ministerstwie Rozwoju; pomiędzy 1910 a 1920 utrwalał swoją pozycję dramaturga w teatrach stołecznych, a jego największym triumfem była komedia historyczna z czasów Alfonsa VII Kastylijskiego – Zemsta Don Menga (La venganza de Don Mengo), wystawiona w Teatro de la Comedia w 1918; nie stronił także od autoparodii swego gatunku, jak w komedii muzycznej („zarzuela bez muzyki”), w której aktorzy śpiewają i tańczą a capella, Los extremeños se tocan (sfilmowanej w 1970 przez Alfonsa Paso); wiele sztuk napisał we współpracy z innymi autorami – współautorem aż 83 był Pedro Pérez Fernández (1884-1956); po ustanowieniu II Republiki (1931) w jego twórczości pojawiły się elementy satyry politycznej: wyśmiewał komunizm i egalitaryzm (La oca/Gęś, czyli „Wolne Stowarzyszenie Zmęczonych i Znudzonych Robotników”), republikanizm i parlamentaryzm (La voz de su amo/Głos swojego pana; El gran ciudadano/Wielki obywatel), prawo rozwodowe (Anacleto se divorcia/Anaklet rozwodzi się); po wybuchu wojny domowej aresztowany wraz z żoną przez milicjantów syndykalistycznych w Barcelonie, został oskarżony o wyznawanie poglądów monarchistycznych i katolickich; oboje małżonków przewieziono do Madrytu i osadzono w więzieniu w zajętym budynku klasztornym św. Antoniego (żonę wkrótce zwolniono, gdyż miała obywatelstwo kubańskie); najdowcipniejszy i najradośniejszy człowiek w Hiszpanii (podobno żartował nawet przed plutonem egzekucyjnym, mówiąc: „możecie zabrać mi ziemię, dom, majątek, nawet życie, ale jedyną rzeczą, której nie możecie mi odebrać, jest strach… bo go nie mam”, a rozstrzeliwujący prosili go, by im wybaczył to, co muszą zrobić) został rozstrzelany w jednej z ostatnich masakr w Paracuellos de Jarama; jego wnukiem jest pisarz i dziennikarz Alfonso Ussía (ur. 1948), niedawno (6 czerwca 2016) skazany na wysoką grzywnę za wyrażanie obraźliwych opinii o piłkarzu Lionelu Messim.

125 lat temu, 29 listopada 1891 roku, urodził się w St. Pölten (Dolna Austria) Julius Raab, polityk katolicki; ukończył inżynierię lądową na Politechnice Wiedeńskiej; po I wojnie światowej związał się z Partią Chrześcijańsko-Społeczną (Christlichsozialenpartei), kierowaną przez kanclerza Austrii w latach 1922-1924 i 1926-1929, ks. Ignaza Seipela (1876-1932), będąc zarazem członkiem paramilitarnej organizacji Heimwehr; już w 1930 jako lider Heimwehry w Dolnej Austrii opowiedział się za odrzuceniem systemu demokratyczno-parlamentarnego i ustanowieniem chrześcijańskiego państwa autorytarnego i korporacyjnego (co stało się w 1934); w ostatnim gabinecie kanclerza Kurta Schuschnigga (1897-1977), na przełomie lutego i marca 1938, był ministrem handlu; po Anschlussie został zakwalifikowany przez reżim hitlerowski jako „politycznie niepewny” i „niegodny noszenia broni”, lecz (w przeciwieństwie do innych polityków katolickich) nie został aresztowany ani zesłany do obozu koncentracyjnego, tylko ograniczono mu prawo pobytu do Dolnej Austrii; w 1945 stał się jednym ze współzałożycieli Austriackiej Partii Ludowej (Österreichische Volkspartei), w której reprezentował skrzydło konserwatywno-narodowe, oraz Federalnej Izby Gospodarczej (od 1947 przewodniczący), lecz ze względu na jego „austrofaszystowską” przeszłość alianccy okupanci blokowali długo jego karierę polityczną; dopiero w 1953 wszedł do rządu, zostając od razu kanclerzem federalnym i pełnił ten urząd do 11 kwietnia 1961 (od 1955 w rządach „wielkiej koalicji” z socjaldemokratami); za jego przywództwa Austria odzyskała suwerenność, a wojska okupacyjne (w tym sowieckie) zostały z niej wycofane na mocy traktatu międzynarodowego (Austriackiego Traktatu Państwowego), podpisanego w Wiedniu 15 maja 1955 (Raab osobiście, wraz z wicekanclerzem Adolfem Scharfem i ministrem spraw zagranicznych Leopoldem Figlem negocjował ten traktat w Moskwie); na okres jego rządów przypada także boom gospodarczy, znaczony osiągnięciem stabilizacji waluty i pełnego zatrudnienia.

1000 lat temu, 30 listopada 1016 roku, zmarł w Oksfordzie, Londynie lub Glastonbury, w wieku ok. 23-25 lat (ur. między 988 a 993), Edmund II Żelaznoboki [Edmund Ironside], z dynastii Wessex, król Anglii od 23 kwietnia 1016; drugi syn króla Ethelreda II Bezradnego, który w 1013 utracił tron na rzecz duńskiego władcy Swena Widłobrodego, lecz po śmierci tegoż (3 lutego 1014) udało mu się tron odzyskać oraz wyprzeć z Anglii syna Swena, Knuta Wielkiego, wkrótce jednak popadł w konflikt z synem i następcą tronu; gdy Edmund po śmierci ojca wstąpił na tron, Knut pojawił się znowu w Anglii, z zamiarem podbicia wyspy; Edmund zdołał wprawdzie odbić zdobyty przez Knuta Wessex oraz obronić Londyn przed oblężeniem Duńczyków, ale 18 października 1016 Anglosasi zostali pokonani w bitwie pod Ashingdon (Essex) i Edmund musiał przystać na podział kraju (Knut otrzymał ziemie na północ od Tamizy, a Edmund zachował Wessex) oraz na wzajemne dziedziczenie domen w razie bezpotomnej śmierci któregoś z nich; podejrzewano, że jego śmierć nie była naturalna, lecz został on zasztyletowany na zlecenie Knuta podczas kąpieli; swój przydomek zawdzięcza uznaniu jego dzielności wykazanej w obronie kraju przed duńską inwazją; jego grobowiec w opactwie Glastonbury (Somerset) został wraz z całym opactwem zniszczony przez protestanckich barbarzyńców podczas reformacji.

425 lat temu, 30 listopada 1591 roku, urodził się w Strachocinie k. Sanoka, św. Andrzej Bobola SJ h. Leliwa, zakonnik, prezbiter, kaznodzieja, misjonarz, apostoł Polesia, męczennik, jeden z patronów Polski; w 1606 rozpoczął studia w szkole jezuickiej w Braniewie (w tym samym roku jego kuzyn, Wojciech Bobola, poległ w bitwie pod Moskwą); po jej ukończeniu wstąpił (31 lipca 1611) do Towarzystwa Jezusowego; nowicjat odbył w Wilnie, a śluby zakonne złożył 31 lipca 1613; w latach 1613-1616 studiował na Uniwersytecie Wileńskim filozofię, a w latach 1618-1622 teologię (nie zdał jednak końcowego egzaminu); 12 marca 1622 przyjął święcenia kapłańskie; przez rok (1623-1624) był rektorem kościoła w Nieświeżu, gdzie wspólnie z księciem Albrychtem Stanisławem Radziwiłłem dążył do uroczystego uznania (w ślubowaniach przez króla Polski) Matki Bożej Królową Korony Polskiej (czego dokonał 1 kwietnia 1656 we Lwowie król Jan Kazimierz, Andrzej Bobola był zaś autorem tekstu Ślubów Lwowskich); od 1624 do 1630 był rektorem, kaznodzieją i spowiednikiem w kościele św. Kazimierza w Wilnie; 2 czerwca 1630 złożył tam profesję czterech ślubów zakonnych, po czym został superiorem domu zakonnego w Bobrujsku, gdzie pracował do 1633; następnie pracował jako prefekt kolegium przez pięć lat w Płocku, z jednoroczną przerwą (1636-1637) na działalność kaznodziejską w Warszawie; kolejne cztery lata nauczał w szkole humanistycznej w Łomży, a od 1642 do 1646 przebywał w Pińsku, prowadząc działalność ewangelizacyjną na Pińszczyźnie; dla ratowania zdrowia wrócił do Wilna, lecz od 1646 ponownie podjął z Pińska ewangelizację Polesia; 16 maja 1657, w Janowie Poleskim, wpadł w ręce schizmatyckich Kozaków, mordujących ludność polską i katolicką; Kozacy poddali go nieprawdopodobnie okrutnym torturom, wiążąc go najpierw na pół obnażonego do słupa i zaplatając mu na głowę koronę wierzbową, bijąc nahajami, wybijając zęby, wyrywając paznokcie, zdzierając skórę z ręki, następnie wiążąc go do dwóch koni, za którymi musiał biec popędzany kłuciem lanc (przekłuto mu też oko), a wszystko to w celu zmuszenia go do wyrzeczenia się wiary katolickiej; wobec bezskuteczności tych wszystkich działań zawleczono go do miejskiej rzeźni, gdzie, rozłożony na stole, był przypalany ogniem; na miejscu tonsury wycięto mu otwór w głowie aż do kości, a na plecach wycięto mu skórę w formie ornatu; rany posypano sieczką oraz odcięto mu nos, uszy i wargi; ponieważ nieustannie wzywał imiona Jezusa i Maryi, wyrwano mu (przez otwór zrobiony w karku) język, a grubym szydłem rzeźniczym podziurawiono mu lewy bok; następnie szarpane konwulsjami ciało powieszono twarzą do dołu; katusze te po około dwóch godzinach zakończył dowódca oddziału cięciem szabli w szyję; oficjalne starania o jego wyniesienie na ołtarze rozpoczęły się w 1712, lecz proces beatyfikacyjny przeciągał się, a po kasacie zakonu jezuitów uległ dalszej zwłoce; został wznowiony w 1826, a zakończył się beatyfikacją dokonaną 30 października 1853 przez papieża bł. Piusa IX w Bazylice św. Piotra w Rzymie; naturalnie zmumifikowane zwłoki Boboli, otaczane przez długie lata czcią w kościele parafialnym w Połocku, w 1922 bolszewicy wystawili jako „osobliwość” w Gmachu Higienicznym Wystawy Ludowego Komisariatu Zdrowia; w 1923 przedstawicielom Papieskiej Komisji Ratowniczej udało się uzyskać zgodę na ich wywiezienie do Rzymu; kanonizacji błogosławionego dokonał 17 kwietnia 1938 papież Pius XI; 8 czerwca 1938 ciało kanonizowanego zostało uroczyście przetransportowane specjalnym pociągiem z Rzymu do Warszawy, gdzie zostało pochowane w asyście najwyższych władz kościelnych, państwowych i wojskowych; w trzechsetną rocznicę jego śmierci, 16 maja 1957, papież Pius XII ogłosił dedykowaną świętemu encyklikę Invicti athletae Christi; 13 maja 1989 ciało świętego zostało złożone w nowo wybudowanym Sanktuarium św. Andrzeja Boboli; 16 maja 2002 został on ogłoszony patronem Polski.

80 lat temu, 30 listopada 1936 roku, zginął śmiercią męczeńską w pobliżu Alicante (Walencja), w wieku 58 lat (ur. 18 XI 1878), bp Juan de Dios Ponce y Pozo, administrator apostolski diecezji Orihuela-Alicante, jedenasty chronologicznie z 13 biskupów hiszpańskich zamęczonych przez rojos w wojnie domowej, po wybuchu wojny domowej ukrywał się przez jakiś czas w różnych domach, lecz został wytropiony w połowie października i aresztowany; przez kilka tygodni torturowano go, chcąc wymusić na nim apostazję; został rozstrzelany wraz z dziewięcioma innymi duchownymi pod cmentarzem w Elche; według świadectwa samych milicjantów ich ciała leżały niepogrzebane przez tydzień, jako „nauczka dla kontrrewolucjonistów”.

80 lat temu, 30 listopada 1936 roku, zginął śmiercią męczeńską w Paracuellos de Jarama k. Madrytu, w wieku 49 lat (ur. 27 VII 1887), bł. Julian (właśc. Eusebio Julián) Zarco-Bacas y Cuevas OSA, augustianin, prezbiter i historyk; bibliotekarz klasztoru św. Wawrzyńca w Eskurialu, członek Królewskiej Akademii Historii; zamordowany wraz z 50 innymi osobami, zarówno stanu duchownego, jak i świeckimi; beatyfikowany 28 października 2007 wraz z 497 innymi męczennikami przez papieża Benedykta XVI.

Za: Organizacja Monarchistów Polskich – Portal Legitymistyczny – legitymizm.org

Jacek Bartyzel

 


 

Kalendarzyk reakcjonisty — grudzień 2016

750 lat temu, 3 grudnia 1266 roku, zmarł we Wrocławiu, w wieku około 36-39 lat (ur. między 1227 a 1230), Henryk III Biały, książę wrocławski z dynastii Piastów od 1248; był trzecim pod względem starszeństwa synem księcia Henryka II Pobożnego i królewny Anny, córki Przemysła Ottokara I, króla Czech; uznany za pełnoletniego w 1247, rok później otrzymał dzielnicę wrocławską wskutek podziału, do którego jego najstarszy brat (drugi co do starszeństwa Mieszko nie żył od 1242) Bolesław II Rogatka został zmuszony przez możnych; wbrew ich oczekiwaniom okazał się władcą silnym, energicznie broniącym prerogatyw książęcych, a współrządzący z nim młodszy brat Władysław (duchowny i od 1265 abp Salzburga) był z nim zgodny; rozbudował Wrocław i wybudował zamek na Ostrowie Tumskim; po 1250 stał się najpotężniejszym księciem na Dolnym Śląsku, a w stosunkach zewnętrznych trzymał się sojuszu z czeskimi Przemyślidami (Wacławem I i Przemysłem Ottokarem II), co jednak ściągnęło na jego domenę pustoszące najazdy książąt wielkopolskich (Przemysła I i Bolesława Pobożnego), będących sojusznikami węgierskich Arpadów; w połowie 1266 wybuchł przeciw niemu bunt części rycerstwa, wspierany być może przez bpa wrocławskiego Tomasza oraz przez Rogatkę; książę zdołał stłumić bunt, lecz wkrótce zmarł nagle, co wzbudziło podejrzenia o jego otrucie – wielce prawdopodobne i potwierdzane przez ówczesne i późniejsze kroniki.

80 lat temu, 3 grudnia 1936 roku, został rozstrzelany przez milicjantów anarchistycznych w Moncada koło Barcelony, w wieku 60 lat (ur. 19 VIII 1876), bp Manuel Irurita Almándoz, chronologicznie przedostatni z trzynastu biskupów hiszpańskich zamordowanych przez rojos w wojnie domowej; Nawaryjczyk, wychowanek kapucynów, od młodości był gorącym sympatykiem legitymistycznego i tradycjonalistycznego karlizmu; ukończył seminarium diecezjalne w Pampelunie, a na Uniwersytecie Papieskim w Walencji otrzymał stopnie doktora filozofii i świętej teologii; święcenia kapłańskie otrzymał w 1901; w grudniu 1926 został bpem Leridy, a 13 marca 1930 – bpem Barcelony; obdarzony wysoką kulturą muzyczną, był także przewodniczącym Hiszpańskiego Stowarzyszenia Cecyliańskiego; po nastaniu II Republiki jeszcze zacieśnił swoje związki z karlistami, toteż przez lewicowe władze autonomicznej Katalonii był traktowany jako wróg publiczny; po wybuchu wojny domowej i niepowodzeniu powstania w Barcelonie zaczął się ukrywać w domach zaprzyjaźnionych rodzin katolickich; 1 grudnia został zatrzymany przez patrol milicjantów Iberyjskiej Federacji Anarchistycznej (FAI) i przewieziony do więzienia; rozstrzelano go wraz z grupą świeckich i duchownych, w tym dwóch karmelitanek; w 1959 wszczęty został jego proces beatyfikacyjny, zablokowany jednak przez Pawła VI w 1964 pod pretekstem możliwej „instrumentalizacji politycznej”; w 2008 historyk i benedyktyn z Montserrat Hilari Raguer (określający się jako „antyfrankista, demokrata, nacjonalista kataloński i niepodległościowiec”) wszczął kontrowersję co do faktu zamordowania bpa Irurity; następnie został wsparty przez innego historyka – progresistę z Wydziału Teologicznego na Uniwersytecie Barcelońskim – Joana Badę, co skwapliwie podchwyciły media lewicowo-liberalne (m.in. dziennik „El País”); obaj, powołując się m.in. na anarchistycznego dziennikarza Jacinta Toryho oraz na dane Międzynarodowego Czerwonego Krzyża, twierdzą, że biskup uniknął egzekucji, płacąc wysoki okup samemu liderowi anarchistów, Buonaventurze Durrutiemu (który wszakże nie żył już od 30 listopada, a więc dziesięć dni przed aresztowaniem biskupa), i zmarł prawdopodobnie nie wcześniej niż w lutym 1939 roku (miał być jakoby widziany jeszcze 28 stycznia 1939, po wyzwoleniu Barcelony, przez dwie osoby, które wyraziły zdziwienie, że żyje); te rewelacje ignorują jednak liczne zeznania świadków – którzy widzieli ciała zakopane na cmentarzu – zebrane w procesie beatyfikacyjnym, jak również badania DNA szczątków biskupa, przeprowadzone w 2000, których porównanie wykazało identyczność z kodem genetycznym jego dwóch sióstr, pochowanych w Walencji; mimo to proces beatyfikacyjny, reaktywowany w 1994, został ponownie zahamowany, prawdopodobnie znów z powodów politycznych – tym razem niechęci do narażenia się separatystom katalońskim.

125 lat temu, 5 grudnia 1891 roku, zmarł (na wygnaniu) w Paryżu, w wieku 66 lat (ur. 2 XII 1825), Piotr II Wielkoduszny [Dom Pedro de Alcântara João Carlos Leopoldo Salvador Bibiano Francisco Xavier de Paula Leocádio Miguel Gabriel Rafael Gonzaga de Bragança, »O Magnânimo«], od 7 kwietnia 1831 (drugi) cesarz Brazylii („z Bożej łaski i jednogłośnie obrany, konstytucyjny cesarz i wieczysty obrońca Brazylii”) z dynastii Braganzów; formalnie wstąpił na tron w wieku lat pięciu, po abdykacji swojego ojca Piotra I; w okresie jego małoletniości faktyczną władzę sprawowali regenci; za pełnoletniego został uznany w wieku 14 lat, a koronację odbył 18 lipca 1841; prowadził aktywną politykę zagraniczną, tocząc (pomiędzy 1851 a 1870) trzy wojny z Argentyną, Urugwajem i Paragwajem, uwieńczone zyskaniem dostępu do strategicznej rzeki La Plata; w polityce wewnętrznej wspierał industrializację (jego mottem było União e Indústria); swoją wizję monarchii umiarkowanej, harmonizującej pierwiastki konserwatywne i liberalne, kształtował pod wpływem metapolityki Józefa Marii Hoene Wrońskiego (1776-1853), którego był gorliwym czytelnikiem; był monarchą niezwykle pracowitym i stroniącym od luksusu, wszechstronnie wykształconym (jego biblioteka liczyła 60 000 woluminów), acz nie geniuszem, interesującym się filozofią, prawem, historią, naukami ścisłymi i technologią, sztuką i poezją, poliglotą znającym (prócz ojczystego) trzynaście języków – w tym hebrajski, arabski, sanskryt, chiński i tupi, poznał osobiście bądź korespondował z Grahamem Bellem, Charlesem Darwinem, Victorem Hugo (który nazywał go „wnukiem Marka Aureliusza”) i Friedrichem Nietzschem, przyjaźnił się z Richardem Wagnerem, Louisem Pasteurem (współfinansował zarówno teatr w Bayreuth, jak Instytut Pasteura) i Jeanem-Martinem Charcotem; był członkiem licznych towarzystw naukowych i akademii, w tym francuskiej i rosyjskiej Akademii Nauk; odbył incognito (jako »Pedro de Alcântara«) dwie długie podróże: od maja 1871 do marca 1872 po Europie i Afryce Płn., a od kwietnia 1876 do września 1877 po USA i Kanadzie, ponownie po Europie (łącznie z Rosją i Turcją) oraz Ziemi Świętej; był gorliwym katolikiem, przeciwstawiającym się naciskom, które miały doprowadzić do separacji państwa od Kościoła, ale jednocześnie kontynuującym politykę monarszego patronatu i ingerencji w sprawy kościelne; na początku lat 70. został postawiony w trudnej sytuacji przez liberalnego premiera – masona, wicehr. Rio Branco – nakazującego aresztować dwóch biskupów, którzy wydali zakaz przynależności masonów do bractw religijnych (w XIX-wiecznej Brazylii, której niepodległość była inicjatywą masonerii, praktycznie cała elita społeczna i polityczna – ale nie cesarz – bez względu na poglądy monarchistyczne czy republikańskie, konserwatywne czy postępowe, należała do masonerii); biskupom skazanym na cztery lata katorgi cesarz zamienił najpierw karę na zwykłe więzienie, a następnie ich ułaskawił i umożliwił im wyjazd do Rzymu; jego dążenie do zniesienia niewolnictwa zostało uwieńczone wpierw tzw. prawem wolnego łona z 1871 (cesarz zagroził abdykacją, jeśli parlament go nie uchwali), nadającym wolność osobom powyżej 21 roku życia urodzonym z matki niewolnicy, następnie „prawem sześćdziesięciolatków” z 1885, uwalniającym niewolników, którzy ukończyli 65 lat, i wreszcie dekretem, wydanym (pod jego nieobecność w kraju, gdy przebywał na leczeniu w Mediolanie) przez sprawującą regencję jego córkę Izabelę w 1888 roku, znoszącym ostatecznie niewolnictwo; autorem tej ustawy, zwanej Złotym Prawem (Lei Aurea), był konserwatywny premier João Alfredo Correa de Oliveira (1835-1919) – stryjeczny dziadek animatora i teoretyka kontrrewolucji katolickiej, Plinia Corrêi de Oliveiry (1908-1995); zniesieniem niewolnictwa cesarz naraził się plantatorom, a jednocześnie wojskowym, wyznającym poglądy pozytywisty Auguste’a Comte’a (1797-1857), których mottem było Ordem e Progresso; w rezultacie tej opozycji cesarz został 15 listopada 1889 zmuszony do ustąpienia i wyjazdu z kraju, a pod egidą armii proklamowano republikę (później, po ustanowieniu rządów autorytarnych, zw. Starą Republiką); został pochowany w Panteonie Braganzów w kościele św. Wincentego w Lizbonie, lecz w 1922 jego szczątki zostały sprowadzone do Brazylii, a w 1939 złożone w katedrze św. Piotra z Alcantary w Petrópolis k. Rio de Janeiro.

80 lat temu, 5 grudnia 1936 roku, został zamordowany w Paternie (Walencja), w wieku 51 lat (ur. 10 VI 1885), Servando Conejero Sotos, lekarz i działacz tradycjonalistyczny; po ukończeniu studiów medycznych w madryckim Instytucie Terapeutycznym Rubio prowadził własną klinikę w Walencji; głęboko wierzący katolik, był w młodości konserwatystą związanym z frakcją premiera Antonia Maury (1853-1925) i prezesem Młodzieży Maurystowskiej (Juventud Maurista) w Walencji; następnie przyłączył się do karlistowskiej Wspólnoty Tradycjonalistycznej (Comunión Tradicionalista) i był aktywny jako współpracownik jej periodyków („El Correio Valenciano”, „Las Provincias”, „El Siglo Futuro”) oraz konferencjonista; w 1936 został przewodniczącym Koła Tradycjonalistycznego w Walencji; aresztowany przez milicjantów frentepopulistas 27 sierpnia 1936, został przewieziony do więzienia w byłym klasztorze cysterskim św. Michała od Królów, skąd w nocy z 4 na 5 grudnia wyprowadzono go, mówiąc, że wychodzi na wolność, w rzeczywistości wywieziono zaś na rozstrzelanie; jego najstarszy syn (i imiennik), wcielony siłą do armii republikańskiej, zdołał w czerwcu 1937 zbiec do sił narodowych, a następnie zginął w bitwie pod Teruelem; natomiast jeden z jego braci (Juan) był republikaninem, działaczem Partii Radykalnej, a w 1938 przewodniczącym Rady Miejskiej w Walencji z ramienia Lewicy Republikańskiej.

75 lat temu, 9 grudnia 1941 roku, zmarł w Paryżu, w wieku 76 lat (ur. 14 VIII 1865), Dymitr Mereżkowski, Dmitrij Siergiejewicz Mierieżkowski [ros. Дмитрий Сергеевич Мережковский], poeta, dramaturg, powieściopisarz, krytyk literacki, myśliciel religijny i tłumacz; symbolista i jeden z najwybitniejszych reprezentantów Srebrnego Wieku w literaturze rosyjskiej; syn wysokiego urzędnika carskiego, brat biologa i botanika Konstantina Mierieżkowskiego, mąż poetki Zinaidy Gippius (1869-1945); ukończył wydział historyczno-filologiczny Uniwersytetu Petersburskiego; przedstawiciel rosyjskiego renesansu religijnego („nowej świadomości religijnej”), podkreślający konieczność hellenizacji chrześcijaństwa, tj. wzbogacenia go o zmysł estetyczny; w 1900 założył wraz z Wasilijem Rozanowem (1856-1919) Stowarzyszenie Religijno-Filozoficzne; zwolennik monarchii konstytucyjnej i członek liberalnej Partii Konstytucyjno-Demokratycznej („kadetów”); jako nieprzejednany wróg bolszewizmu – w którym widział „królestwo Antychrysta” – po rewolucji musiał (wraz z żoną) ratować się ucieczką, najpierw do Polski, gdzie działał w Rosyjskim Komitecie Narodowym (głosząc, iż „oswobodzić Rosję może tylko ona sama”, lecz „ze sztandarami polskimi powinien zjednoczyć się sztandar rosyjski, a wojsko rosyjskie – z polskim”), później zaś do Paryża, gdzie kontynuował działalność antybolszewicką.

100 lat temu, 11 grudnia 1916 roku, zmarł w Paço de Lanheses (Minho), w wieku 56 lat (ur. 27 VI 1860), Miguel Vaz de Almada, 16.º hr. (earl, conde) de Avranches (tytuł nadany w 1445 jego przodkowi Álvarowi Vaz de Almada w Westminsterze przez Henryka VI Angielskiego), miał także prawo do portugalskiego tytułu 4.º hr. de Almada, lecz nie chciał starać się o jego potwierdzenie przez „konstytucyjnych” uzurpatorów z Domu Braganza-Sachsen-Coburg-Gotha; syn 3.º hr. de Almada (Lourenço José Maria Boaventura de Almada Cyrne Peixoto, 1818-1874), który na czele stworzonego własnym sumptem oddziału Ochotników Królewskich kontynuował partyzancką walkę zbrojną z liberałami nawet po kapitulacji (1834) Michała I (Dom Miguel) w Évoramonte; ziemianin i działacz gospodarczy, polityk legitymistyczny (miguelista); wielki właściciel ziemski, założyciel (1908) Związku Winogrodników Portugalskich, kierownik Syndykatu Rolniczego w Viana de Castelo, propagator mutualizmu (pomocy i ubezpieczeń wzajemnych), konfrater kilku bractw religijnych, od 1901 wiceprzewodniczący Centrum Narodowego w Viana de Castelo, skupiającego nacjonalistów i katolików społecznych; jeden z przywódców Partii Legitymistycznej; w 1886 był jednym z fundatorów Pomnika Odnowicieli [Niepodległości] z 1640, lecz uchylił się od uczestnictwa w jego odsłonięciu, żeby nie występować obok »Ludwika I«; od 1899 był namiestnikiem (lugar-tenente) króla z prawa Michała II (Dom Miguel Januário, 1853-1927), lecz w 1912 sygnował w jego imieniu niefortunny dynastyczny Pakt z Dover pomiędzy Michałem II a (już pozbawionym tronu przez rewolucję październikową 1910 i wygnanym) »Emanuelem II« (Dom Manuel), który wprawdzie uznawał sukcesję syna Michała II – Dom Duarte Nuno (1907-1976) – ale jako „następcy” Dom Manuela, nie zaś sukcesora swojego ojca i dziadka.

175 lat temu, 12 grudnia 1841 roku, zmarł w Saint-Geniez-d’Olt (Aveyron, Okcytania), w wieku 76 lat (ur. 9 V 1765), bp Denis-Antoine-Luc hr. (comte) Frayssinous, duchowny katolicki, orator, pisarz i polityk; wyświęcony w 1789 roku, podczas Terroru sprawował posługę kapłańską w podziemiu; od 1800 roku nauczał teologii w paryskim seminarium św. Sulpicjusza, wygłaszając także cykl konferencji (zakazanych przez Napoleona po uwięzieniu przezeń papieża Piusa VII w 1809 i opublikowanych dopiero w 1825) na temat Obrony chrześcijaństwa; w listopadzie 1821 mianowany pierwszym kapelanem króla Ludwika XVIII, a w kwietniu 1822 – przez papieża Piusa VII – biskupem in partibus infidelium Hermopolis; w tym samym roku król mianował go szefem wychowania publicznego, z tytułem wielkiego mistrza Uniwersytetu, i parem Francji z tytułem hrabiego; również w 1822 roku został wybrany do Akademii Francuskiej (fotel 3); od 1824 do 1828 był ministrem ds. kościelnych i wychowania publicznego w ultrasowskim rządzie J. hr. de Villèle’a i przez następny rok w gabinecie J.-B. wicehr. de Martignaca; wierny legitymista, po obaleniu prawowitego króla Karola X udał się wraz z nim na wygnanie do Pragi i został wychowawcą diuka de Bordeaux (późniejszego Henryka V); w 1838 powrócił do Francji.

250 lat temu, 14 grudnia 1766 roku, urodził się w Fajão (Portugalia) José Acúrcio das Neves, historyk, eseista, ekonomista (promotor uprzemysłowienia Portugalii), wyższy urzędnik i polityk konserwatywny i monarchistyczny, obrońca legitymizmu (miguelismo); pochodził z zamożnej rodziny właścicieli ziemskich; w 1787 ukończył prawo na Uniwersytecie Koimbryjskim, po czym rozpoczął karierę urzędniczą; od 1795 do 1807 był sędzią trybunału przy kapitanii generalnej na Azorach; w 1807 powrócił do Lizbony, gdzie również został mianowany sędzią, lecz wkrótce, po najeździe napoleońskim, odrzucając z oburzeniem kolaborację, zrezygnował z urzędu i zorganizował ruch oporu przeciwko okupantowi – stworzył wówczas Juntę Tymczasową w Porto oraz napisał szereg patriotycznych broszur, przetłumaczonych także na kastylijski i kolportowanych w Hiszpanii; po odparciu pierwszej inwazji francuskiej w 1810 w uznaniu jego zasług został powołany do szeregu urzędów: sędziego apelacyjnego w Porto, sekretarza Królewskiej Izby Handlu, Rolnictwa, Produkcji i Nawigacji, zastępcy dyrektora Królewskiej Fabryki Jedwabiu i in.; brał także udział w opracowywaniu nowego Kodeksu Cywilnego; został ponadto wybrany do Królewskiej Akademii Nauk w Lizbonie oraz mianowany kawalerem Zakonu Chrystusa (Ordem de Cristo) i Zakonu Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej (Nossa Senhora da Conceição); po powtórnym wyzwoleniu kraju w 1814 poświęcił się intensywnej pracy naukowej jako historyk i ekonomista, nie zaniedbując jednak służby publicznej – z jego inicjatywy w 1818 została utworzona Izba Handlowa; wszystkich stanowisk został pozbawiony po zwycięstwie masońsko-liberalnej rewolucji w 1820, wszczętej przez tajny Sanhedryn (Sinédrio) cywilno-wojskowy w Porto; w 1822 został wprawdzie wybrany do Kortezów, ale po porażce (wskutek chwiejnej postawy króla Jana VI) powstania absolutystycznego przeciwko „nieznośnym pętom masońskim”, pod wodzą infanta Dom Miguela w kwietniu 1824 (Abrilada), został nawet aresztowany za współudział w nim; po śmierci Jana VI (1826) i objęciu regencji przez Dom Miguela został przywrócony na swoje stanowiska, a następnie odegrał kluczową rolę w proklamowaniu Dom Miguela królem Michałem I w 1828 roku: przed Kortezami, następnie przed zwołaną na zasadach tradycyjnych Radą Trzech Stanów (Junta dos Três Estados), wygłosił erudycyjną mowę, odwołującą się do praw fundamentalnych historycznych Kortezów z Lamego (1139-1142), stojących u początku niepodległości Portugalii, oraz uzasadniającą, że starszy brat Dom Miguela, Dom Pedro (Piotr IV), przyjmując cesarską koronę Brazylii i odrywając ją od Portugalii, utracił prawo do korony portugalskiej, toteż królem prawowitym jest Michał I, reprezentujący monarchię tradycyjną prawa boskiego oraz zgodną z wolą narodu, zgromadzonego w trzech stanach; jako czołowy zwolennik i współpracownik Michała I, po jego klęsce w wojnie domowej, w której siły liberalne były wspierane zbrojnie przez Wielką Brytanię, schronił się w Sarzedo, rodzinnych stronach swojej żony; wytropiony jednak przez żołnierzy armii liberałów, został 6 maja 1834 zabity w stodole, w której się ukrył; jako myśliciel konserwatywny zwalczał idee demokratyczne i liberalne, dowodząc, że wszystkie rządy demokratyczne mają skłonność do przekształcania się w oligarchiczne, a następnie w despotyzm, który prostytuuje wszystkich, którzy mu służą, żądając od nich jedynie pochlebstwa; jako myśliciel ekonomiczny recypował natomiast idee wolnorynkowe A. Smitha i J.-B. Saya, ale uważał za niezbędne pobudzanie przez państwa wolnej inicjatywy i tworzenie prawnych oraz kulturowych (np. przez zakładanie stowarzyszeń literackich i ekonomicznych oraz bibliotek publicznych) warunków do rozwoju przedsiębiorczości, a także umiarkowany protekcjonizm, zwłaszcza w sektorze rolnym.

125 lat temu, 19 grudnia 1891 roku, urodził się w Zakopanem Edward Bernard hr. Raczyński h. Nałęcz, doktor praw, dyplomata, polityk i pisarz; prawnuk fundatora Biblioteki Raczyńskich oraz Złotej Kaplicy w Katedrze Poznańskiej Edwarda hr. Raczyńskiego (1786-1845), młodszy brat działacza konserwatywnego, wojewody poznańskiego oraz ambasadora w Rumunii Rogera Adama hr. Raczyńskiego (1889-1945); ukończył prawo w Lipsku (doktoryzował się na Uniwersytecie Jagiellońskim) oraz nauki polityczne w Londynie; od 1919 w polskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych; w latach 1932-1934 stały delegat RP przy Lidze Narodów, od 1934 do cofnięcia uznania legalnemu rządowi polskiego (5 lipca 1945) ambasador RP w Londynie, jednocześnie (1941-1943) minister spraw zagranicznych, współzałożyciel (1949) i prezes Związku Federalistów Polskich, od 1954 do 1972 członek Rady Trzech, w okresie 1979-86 prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie; założyciel (1990) Fundacji im. Raczyńskich, zmarł w 1993, w wieku 101 lat; był ostatnim męskim przedstawicielem polskiej linii rodu Raczyńskich.

700 lat temu, 22 grudnia 1316 roku, zmarł w Awinionie, w wieku ok. 73 lat (ur. ok. 1243), abp Idzi (Egidiusz) Rzymianin OESA [wł. Egidio Romano, łac. Ægidius Romanus], zwany Doctor Fundatissimus, filozof i teolog; urodził się w Rzymie, gdzie też rozpoczął nauki; podana w XIV w. przez Jordana z Quedlinburga informacja o jego pochodzeniu z arystokratycznego rodu Colonnów nie znalazła dotąd innego potwierdzenia; już jako student Wydziału Sztuk Uniwersytetu Paryskiego wstąpił (1258) do zakonu augustianów (Ordo Eremitarum Sancti Augustini); magisterium uzyskał w 1266, a następnie (1269-1272) studiował teologię, słuchając wykładów św. Tomasza z Akwinu; w latach 1271-1273 wykładał Sentencje Piotra Lombarda; zobowiązany do pisemnej obrony swojej tezy o jedności formy substancjalnej w człowieku, nie uzyskał aprobaty przed komisją powołaną przez bpa Paryża Stefana Tempiera i musiał opuścić Sorbonę; udał się wówczas do Włoch, gdzie ok. 1280 napisał dla przyszłego króla Francji Filipa IV Pięknego podręcznik sztuki rządzenia (przełożony na język francuski); po przesłuchaniu przez komisję badającą jego prawowierność, odwołaniu niektórych tez oraz interwencji na jego korzyść ze strony papieża Honoriusza IV powrócił w 1285 na Sorbonę (jako pierwszy w historii profesor augustianin); w 1287 zebrana we Florencji kapituła augustiańska postanowiła, że jego nauki będą przedmiotem wykładów w szkołach tego zakonu; po wybraniu go w 1292 przeorem generalnym augustianów zrezygnował z katedry uniwersyteckiej; w 1295 przestał być z kolei przeorem z racji mianowania go przez papieża Bonifacego VIII abpem Bourges; odtąd przebywał przede wszystkim w Rzymie, stając się głównym teoretykiem teokracji papieskiej w sporze z Filipem Pięknym: jego traktat De ecclesiastica potestate dostarczył teoretycznych argumentów dla bulli Unam sanctam (1302); w 1297 dowodził też legalności złożenia z urzędu papieża Celestyna V; po śmierci Bonifacego VIII usunął się w cień i wystąpił ponownie dopiero podczas soboru w Vienne (1311-1312), jako jeden z oskarżycieli w procesie templariuszy, a zarazem obrońca zakonów mendykanckich (żebrzących) od władzy biskupiej, uznając ich podległość jedynie papieżowi; napisał też traktat potępiający nauki franciszkanina (zwolennika opcji skrajnie rygorystycznej w kwestii ubóstwa) Piotra Olivi; do jego uczniów (zw. szkołą egidiańską) należeli m.in. Jakub z Viterbo, Augustyn z Ankony, Tomasz ze Strasburga, Grzegorz z Rimini i Hugolin z Orvieto; Idzi jest autorem ok. 60 dzieł z zakresu teologii, egzegetyki Pisma, metafizyki, teorii poznania, logiki, retoryki, etyki oraz filozofii politycznej; oryginalne i odosobnione było jego rozumienie natury i celu teologii, którą uważał za naukę szczegółową, a nie ogólną: o szczegółowości nauki przesądza bowiem jej przedmiot, a przedmiotem teologii jest Bóg, który jest bytem jednostkowym, co wyklucza ogólność teologii; zastanawiając się nad tym, czy Bóg jest przedmiotem teologii jako taki, bez żadnych dodatkowych określeń (absolute), czy też jest w niej ujmowany pod jakimś szczegółowym pojęciem, opowiedział się za drugą możliwością, uznając, że teologia bada Boga jako tego, kto daje chwałę zbawienia (glorificator); rozważając problem dowodów na istnienie Boga, Idzi polemizował z Akwinatą, przeciwko któremu stwierdzał, że człowiek jeszcze podczas ziemskiego życia (in via) jest zdolny zrozumieć i uznać twierdzenie, że istnienie Boga jest samym Bogiem i że istnienie należy do Jego istoty, z tego zaś wynika, że nie można myśleć o Bogu, nie myśląc zarazem o Jego istnieniu; Idzi przyznawał wprawdzie, że człowiek nie jest zdolny zdefiniować Boga, ale uważał, że rozumie on znaczenie nazwy „Bóg” (np. formułę św. Anzelma, że Bóg jest tym, nad co nie można pomyśleć nic doskonalszego), w którym mieści się także istnienie jej desygnatu, zatem jest ono oczywiste dla człowieka, który pozna znaczenie nazwy „Bóg”; z kolei Tomaszowe pięć dróg nie dowodzą, wg Idziego, istnienia Boga, ponieważ wówczas byłyby obciążone błędem petitio principii, pełnią one jednak pozytywną funkcję w teologii, ponieważ ujawniają wszystkie treści, jakie ma nazwa „Bóg” (np. poszczególne atrybuty Boskie); oryginalna jest również egidiańska teoria łaski, pojmowanej jako konieczne uzupełnienie wolnej woli, która nie jest skutecznym i wystarczającym środkiem do osiągnięcia zbawienia; w przeciwieństwie do Tomasza Idzi uważa, że bez łaski człowiek nie jest zdolny oprzeć się pokusie, ponieważ po upadku ma skłonność do grzechu, tj. specyficzny nawyk (habitus), który ułatwia mu bezwiedne powtarzanie raz popełnionego złego czynu; za istotne działy filozofii Idzi uważał trzy nauki realne (czyli badające byty istniejące): metafizykę, matematykę i fizykę; pierwsza z nich, niezależna i nadrzędna wobec pozostałych, jest mądrością, a jej uprawianie daje najwyższe doczesne szczęście teoretyczne; metafizyka jest nauką, która za przedmiot ma byt jako byt, a samo pojęcie bytu orzeka się analogicznie, np. w stosunku do substancji i przypadłości; przedmiotem, który chce poznać metafizyka, jest Bóg, przy czym poznanie Boga nie jest bezpośrednie, lecz pośrednie – przez inne byty; najważniejszy wkład Idziego w metafizykę stanowią analizy zagadnień różnicy między istotą a istnieniem oraz jedności formy substancjalnej; we wszystkich bytach poza Bogiem istota i istnienie są od siebie różne; bytom stworzonym, mającym wcześniej tylko istnienie istoty, rzeczywistego istnienia udziela Bóg; jest On istnieniem prostym, które stwarza istnienia złożone, stanowiąc ich przyczynę zewnętrzną; twierdzenia te zakładają więc odrębność istoty i istnienia, jako części każdego bytu stworzonego, a wówczas istnienie jest pewnym odrębnym urzeczywistnieniem, które łączy się z istotą; jedność tedy, którą one tworzą, nie jest istotowa, ale przypadłościowa, z czego Idzi wyciąga wniosek o całkowicie przypadłościowym charakterze stworzenia; kwestią najbardziej dyskusyjną jest tu urzeczowienie (reifikacja) istoty i istnienia; w zgodzie z Tomaszem był natomiast Idzi co do twierdzenia o jedności formy substancjalnej we wszystkich bytach, łącznie z człowiekiem, wykazując, że zdanie przeciwne (o wielości form w człowieku) prowadzi do monopsychicznej jedności duszy intelektualnej wszystkich ludzi; w filozofii politycznej Idziego występuje pewne pęknięcie wynikające ze zmiany obozu politycznego, tj. przejścia z pozycji regalistycznych na papalistyczne, niezmienna jednak pozostawała inspiracja arystotelesowska, tj. przyjęcie założenia, że człowiek z natury swojej dąży do życia we wspólnocie oraz trójpodziału sfery praktycznej na etykę, ekonomikę i politykę, przy czym polityka jest nauką wyższą od dwóch pierwszych, bo w sposób bardziej skuteczny prowadzi do dobra; tak samo jak św. Tomasz z Akwinu, Idzi za najlepszy ustrój uważa monarchię, która lepiej niż inne formy rządu urzeczywistnia jedność i wynikający z niej pokój; w apoteozie silnej monarchii, będącej gwarancją ładu moralnego, gdyż skutecznie ścigającej niegodziwców i nagradzającej cnotę oraz sprawniej odpierającej ataki nieprzyjaciół, idzie nawet dalej niż Stagiryta i Akwinata, ponieważ jest zwolennikiem tezy, iż król stoi ponad prawem stanowionym, a ustrój, w którym władza monarchy jest przez to prawo ograniczona, nie zasługuje na miano monarchii; król podlega tylko prawu naturalnemu, będąc zarazem jakby pośrednikiem pomiędzy nim a prawem pozytywnym, stanowionym przez siebie, wskutek tego przesądza o zgodności prawa stanowionego z naturalnym i jest władny zawiesić jego obowiązywanie; król to „pierwsze niebo rządzące innymi”, w królu „cały świat ma jedno słońce-boga, które zarządza i porządkuje świat”, „władca jest jak pół-bóg i bardzo przypomina boga”, król jest „otwarty wobec Boga i wobec Kościoła”, ale przyjaźni się z Bogiem bezpośrednio, bez pośrednictwa Kościoła; w sposób zdecydowany Idzi opowiadał się także za dziedziczną sukcesją naturalną jako formą nabywania władzy monarszej; po przejściu do obozu papalistycznego Idzi tę samą koncepcję absolutnych prerogatyw jednostki panującej przeniósł na urząd papieski; wprowadzając rozróżnienie pomiędzy doskonałością osobistą (perfectio personalis) a doskonałością wynikającą ze sprawowania urzędu (perfectio status), uznał, że posiadanie obu rodzajów doskonałości przez papieża (albowiem urząd papieski albo należy się świętemu, albo czyni świętym) uprawnia go do stania ponad prawem i posiadania pełni władzy (plenitudo potestatis) nad wszystkimi ludźmi; człowiek podlega wprawdzie dwojakiej władzy: cielesnej (ograniczonej do sfery doczesnej, a więc nieobejmującej posłuszeństwa woli), sprawowanej przez władców świeckich, oraz duchowej (której podlega dusza człowieka, a więc również wola, najwyższą karą zaś jest tu ekskomunika, czyli śmierć duchowa), którą sprawuje Kościół na czele z papieżem, atoli ponieważ duch jest wyższy niż ciało, władza duchowa przewyższa cielesną oraz ma prawo korygować jej poczynania, a nawet ustanawiać ją i odwoływać; podległość ta wynika z hierarchicznego porządku wszechświata, w którym to, co niższe (władza cielesna), musi podlegać temu, co pośrednie (władza duchowa), aby móc dążyć do tego, co najwyższe, czyli do Boga; skoro to Kościół namaszcza władzę doczesną, to władza ta, jeśli niepotwierdzona przez Kościół, jest nieprawowita; mimo tej podległości władza królewska jest różna od kościelnej (więc obie nie powinny być w rękach jednej osoby) i posiada pewien zakres autonomii: król dzierży miecz władzy nad sferą cielesną rzeczywiście, by go używać (ad usum) w celu doskonalenia cnót poddanych, papież natomiast dzierży miecz władzy cielesnej tylko po to, by nim w razie konieczności kierować (ad nutum), a nie by go faktycznie używać; w szczególności władcy docześni mają poruczoną egzekucję kar, w tym kary śmierci, co wynika też z hierarchiczności systemu, gdyż wyższej władzy duchowej nie wypada zniżać się do zagadnień cielesnych; mimo to papież zachowuje symbolicznie obydwa miecze symbolizujące dwa rodzaje władzy; skoro papież jest jedynym źródłem i gwarantem prawowitości władzy oraz legalności praw, to żadne prawa (nawet prawo dziedziczenia) nie przysługują ludziom pozostającym poza Kościołem, aczkolwiek nie jest konieczne odwoływanie się w każdej sprawie z zakresu praw doczesnych do papieża, który, chociaż ma do tego prawo, nie wtrąca się do sprawowania władzy i sądów doczesnych i nie umniejsza ich zakresu, jeżeli są one wykonywane sprawiedliwie; papież ma jednak prawo nawet dyskrecjonalnego interweniowania w zagadnienia ze sfery doczesnej, kiedy władza królewska jest źle sprawowana, oraz we wszystkich kwestiach z zakresu stanowienia praw, sposobu ich przestrzegania i egzekwowania, a także w przypadku wątpliwości interpretacyjnych; jurysdykcja bezpośrednia przechodzi na papieża w następujących przypadkach: wakującego imperium; bezczynności władcy; odwołania się poddanych do papieża; na terytorium papieskim; w sprawach trudnych i dwuznacznych (casus difficiles, ambigui); gdy władza doczesna narusza uprawnienia i własność duchownych; gdy lokalne duchowieństwo narusza uprawnienia władców i poddanych (w obronie państwa); aby zapobiec wojnie.

125 lat temu, 23 grudnia 1891 roku, urodził się w Villedieu (Vaucluse, Prowansja) Xavier Joseph Vallat, prawnik, polityk i publicysta prawicowy; pochodził z wielodzietnej rodziny katolickiej (był dziesiątym z dwanaściorga dzieci); uzyskał licencjat z literatury w Kolegium Katolickim w Aix-en-Provence, a od 1911 zaczął w nim nauczać; już podczas studiów działał w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży Francuskiej (ACJF) oraz sympatyzował z „nacjonalizmem integralnym” Akcji Francuskiej; w czasie I wojny światowej służył w 114. Batalionie Strzelców Alpejskich; dwukrotnie był ranny, za drugim razem stracił nogę (utrata oka była natomiast skutkiem późniejszej choroby); w 1919 został wybrany po raz pierwszy do Zgromadzenia Narodowego (z Ardèche), z listy Bloku Narodowego; po utracie mandatu w wyborach z 1924 przystąpił do utworzonej jako odpowiedź na Kartel Lewicy przez gen. Édouarda de Castelnau (1851-1944) Krajowej Federacji Katolickiej (FNC), a w 1928 do kombatanckiej ligi Krzyż Ognisty (Croix-de-feu), którą jednak opuścił, gdy na jej czele stanął (1931) płk François de La Rocque (1885-1946); w 1928 został merem Pailharès (Ardèche) oraz powrócił do parlamentu; odnowił mandat w 1932 i 1936; w izbie był wiceprzewodniczącym grupy parlamentarnej Federacji Republikańskiej oraz kandydatem prawicy na przewodniczącego Zgromadzenia; występował w obronie szkolnictwa katolickiego i wnosił o zakazanie działalności obediencji masońskich (komunistyczny deputowany Ludovic-Oscar Frossard nazwał go „najgroźniejszym oratorem prawicy”); podczas inwestytury (6 czerwca 1936) rządu Frontu Ludowego pod prezesurą socjalisty i Żyda Leona Bluma (1872-1950) zaczął swoje przemówienie od złożenia podziękowań za mianowanie kobiet ministrami, co zinterpretował z zadowoleniem jako zapowiedź wniesienia projektu przyznającego kobietom prawa wyborcze, lecz natychmiast wyraził ubolewanie, że po raz pierwszy w historii stary kraj galo-rzymski będzie rządzony przez Żyda – „sprytnego talmudystę”, będącego „głosem Izraela”; po utworzeniu Państwa Francuskiego („Vichy”) został naprzód sekretarzem generalnym urzędu ds. kombatantów, a w marcu 1941 stanął na czele Generalnego Komisariatu Spraw Żydowskich (CGQJ) oraz utworzył – mający reprezentować wobec rządu interesy ludności żydowskiej – Związek Powszechny Izraelitów Francuskich (UGIF); z powodów społeczno-kulturalnych, a nie rasowych, opowiadał się za odseparowaniem Żydów od polityki państwowej (zgodnie z postanowieniami statutów żydowskich), ale jednocześnie za wolnością kultu i autonomią stowarzyszeń izraelickich, jak na przykład ruchu skautowskiego, oraz sprzeciwiał się wszelkim gwałtom w stosunku do Żydów i zlecał merom wystawianie im „aryjskich papierów”, gdy zaczęły grozić im wywózki do niemieckich obozów; z powodu tej postawy pod naciskiem Niemców został zdymisjonowany w maju 1942 i zastąpiony przez Louisa Darquiera de Pellepoix (1897-1980); mimo tego po wojnie został aresztowany i skazany w 1947 na 10 lat więzienia oraz na dożywotnią infamię narodową; w więzieniu w Clairvaux przebywał razem z Charlesem Maurrasem; w grudniu 1949 został zwolniony, a w 1954 amnestionowany; po uwolnieniu nawiązał współpracę publicystyczną z maurrasistowskim tygodnikiem „Aspects de la France”, a w 1962 został jego redaktorem naczelnym; z powodów zdrowotnych zrezygnował w 1966; napisał m.in. bardzo cenne „wspomnienia człowieka prawicy”: Nos Kleopatry (1957); zmarł w 1972 roku.

100 lat temu, 23 grudnia 1916 roku, urodził się w Brundall (Norfolk) Robert Norman William Blake, od 1971 lord Blake, historyk i teoretyk konserwatyzmu; studia historyczne ukończył w Magdalen College w Oxfordzie; podczas II wojny światowej służył w artylerii; wzięty do niewoli pod Tobrukiem, spędził 15 miesięcy w niewoli włoskiej, a po ucieczce podjął służbę w wywiadzie; profesurę w Oksfordzie (w Queen’s College) otrzymał w 1968; w 1971 otrzymał tytuł dożywotniego barona Blake of Braydeston; w 1980 objął redakcję Narodowego Słownika Biograficznego (Webster’s Dictionary of National Biography), a w 1988 otrzymał godność wielkiego bajlifa Opactwa Westminsterskiego i strażnika Sanktuarium; jest autorem „kanonicznych” biografii Disraeliego oraz innych czołowych torysów (lord Salisbury, Bonar Law, Churchill) oraz uważanej za wzorcową syntezy dziejów Partii Konserwatywnej, wielokrotnie uzupełnianej w kolejnych wydaniach (Od Peela do Churchilla, 1968; Od Peela do Thatcher, 1985; Od Peela do Majora, 1997); jako zwolennik thatcheryzmu przeciwstawiał się przerostom „państwa opiekuńczego” i poddawał krytyce egalitaryzm ekonomiczny, a propagował „kapitalizm ludowy”; występował przeciwko zniesieniu instytucji lordów dziedzicznych przez rząd labourzystowski; zmarł w 2003 roku.

80 lat temu, 27 grudnia 1936 roku, zginął śmiercią męczeńską w Santander (Kantabria), w wieku 22 lat (ur. 26 XII 1914), bł. Józef Maria (José María) Corbín Ferrer, karlista; pochodził z Walencji, gdzie uczył się w gimnazjum franciszkańskim, a maturę uzyskał w kolegium Braci Szkolnych Marystów; od najwcześniejszych lat był gorliwym czcicielem Dziewicy Maryi; należał do Kongregacji Mariańskiej, Młodzieży Katolickiej i Wspólnoty Tradycjonalistycznej (Comunión Tradicionalista); w 1931 został alumnem Kolegium Większego „San Juan de Ribera” w Burjasot; jednocześnie podjął i ukończył studia chemiczne na Uniwersytecie Walencjańskim, a w czerwcu 1936 zapisał się na Uniwersytet Międzynarodowy w Santander; aresztowany z oskarżenia o zbrodnię codziennego uczestniczenia w Mszy św., został osadzony na statku-więzieniu Alfonso Pérez; według wielu świadectw umacniał współwięźniów w cnotach chrześcijańskich, a jego ostatnimi słowami przed rozstrzelaniem były: ¡Por Dios y España! i ¡Viva Cristo Rey!; 11 marca 2001 został beatyfikowany wraz z 232 innymi męczennikami hiszpańskimi przez papieża Jana Pawła II.

80 lat temu, 29 grudnia 1936 roku, zmarł z wyczerpania w więzieniu w San Miguel de los Reyes k. Walencji, w wieku 75 lat (ur. 28 XI 1861), bł. Jan Chrzciciel (Juan Bautista) Ferreres Boluda SJ, prezbiter, teolog moralista i prawnik kanonista; do seminarium duchownego wstąpił w 1877, a święcenia kapłańskie uzyskał w 1888, w tym samym też roku wstąpił do Towarzystwa Jezusowego; po ukończeniu studiów filozoficznych wykładał (od 1899) teologię moralną i prawo kanoniczne w Tortosie i Barcelonie; od 1918 do 1924 pracował w Kurii Rzymskiej jako współpracownik kard. Pietra Gasparriego (1852-1934); po powrocie do Hiszpanii pracował w domach swego zgromadzenia aż do czasu (1932) likwidacji zakonu jezuitów przez reżim republikański; jako jeden z 660 braci, którzy po wybuchu wojny domowej pozostali w strefie republikańskiej (i 116 wkrótce zamordowanych), został aresztowany latem 1936 przez milicjantów frentepopulistas, osadzony w więzieniu i skazany na karę śmierci, którą próbowano wykonać 21 grudnia, lecz jego stan uniemożliwił wówczas transport na miejsce egzekucji; gdy osiem dni później oprawcy przybyli wraz z materacem, na którym miano go przetransportować na leżąco, skazaniec już nie żył; chociaż zatem nie został bezpośrednio zabity, lecz zmarł w wyniku brutalnego traktowania, to jednak uznano go za ofiarę nienawiści do wiary (odium fidei); został beatyfikowany 11 marca 2001 wraz z 232 innymi męczennikami hiszpańskimi przez papieża Jana Pawła II.

Za: Organizacja Monarchistów Polskich – Portal Legitymistyczny – legitymizm.org

Jacek Bartyzel

 


 

CZYTAJ:

Kalendarzyk reakcjonisty na rok 2015 – Jacek Bartyzel

 


 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=92570 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]