Kard. Cordes broni czterech kardynałów: Amoris laetitia nie może zmienić nauczania

Aktualizacja: 2016-12-19 10:25 am

Przez tysiąclecia Kościół nie widział możliwości dopuszczenia rozwodników w nowych związkach do Komunii, a teraz nagle, przez jeden mały przypis w adhortacji, miałoby to się zmienić – dziwi się niemiecki kardynał Paul Josef Cordes.

Wieloletni przewodniczący Papieskiej Rady Cor Unum, niemiecki kardynał Paul Josef Cordes, udzielił wywiadu austriackiemu portalowi Kath.net. Purpurat wskazuje, że dzisiejsze spory w Kościele przypominają znane już z historii sytuacje, na przykład poważny kryzys ariański, pomieszanie XV i XVI stulecia czy niektóre emocjonalne dyskusje za pontyfikatu Jana Pawła II.

Tymczasem sprawa rozwodników w nowych związkach była już wielokrotnie podejmowana przez Kościół katolicki.

Od wczesnych czasów Kościoła teologia i duszpasterstwo próbują znaleźć drogę dostępu do sakramentów pojednania i ołtarza dla mężczyzn i kobiet w nieregularnych sytuacjach kanonicznych. Pan jednakowoż, jak uczy Ewangelia według św. Mateusza, wykluczył wszelkie ponowne małżeństwa – przypomina kardynał. Jak wskazuje, sprawą tą zajmowali się choćby Orygenes, Bazyli Wielki czy Sobór Trydencki; niedawno – synod z 1980 roku oraz Jan Paweł II. Nikt jednak nie znalazł możliwości dopuszczenia rozwodników w ponownych związkach do sakramentów.

A teraz nagle Urząd Nauczycielski miałby znaleźć rozwiązanie! Ustępstwo pojawia się w przypisie do posynodalnej adhortacji apostolskiej Amoris laetitiamówi kard. Cordes.

Jak wskazuje, sposób zaprezentowania tej zmiany jest jednak bardzo wątpliwy. – Argumentuje się, że w pewnych okolicznościach dostęp do sakramentów byłby pomocny względem wzrostu wiary i miłości takich chrześcijan. Teologiczne uzasadnienie tej zgody w żadnej mierze nie jest nieodparte. Jej formalna moc wiążąca z pewnością nie ma rangi dogmatu – mówi dosłownie.

Purpurat stwierdza następnie, że kardynałowie Burke, Brandmüller, Carraffa i Meisner prosząc o rzeczywiście potrzebne wyjaśnienia zostali w przedziwny sposób zaatakowani.

Czterech kardynałów w rzeczowym tonie poprosiło o oddalenie wątpliwości względem tekstu. Spotkało się to z nieproporcjonalną siłą protestu. Nie mogłem zrozumieć tego oburzenia; miałem też wątpliwości, czy motywacja oburzonych jest nakierowana na odkrywanie prawdy – wskazuje Cordes.

Jak kardynał dodaje, cały czas istnieje potrzeba wyjaśnienia tej sprawy. Jego zdaniem w każdym razie nie można powiedzieć nic lepszego niż to, co powiedział prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kard. Gehrard Müller: Amoris laetitia nie może być interpretowana tak, jakby wcześniejsze wypowiedzi Urzędu Nauczycielskiego i papieży były nieważne.

Pach

Źródło: Kath.net

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=92245 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]