Katolicki potomek Lutra i zadośćuczynienie za zło wyrządzone Kościołowi przez wiarołomnego przodka

Aktualizacja: 2016-11-16 10:49 am

Katolicki ksiądz, w prostej linii potomek Marcina Lutra, nad trumną swego ojca odmówił „modlitwy dla zadośćuczynienia za zło, które wyrządził Kościołowi wiarołomny przodek”. O sprawie doniosły „Lwowskie Wiadomości Parafialne” z 1930 roku.

„Potomek Lutra w prostej linji zakonnikiem katolickim” – poinformowały „Lwowskie Wiadomości Parafialne” nr 2 z 1930 roku (12 stycznia). Biuletyn opisał wydarzenia z Baltimore, gdzie zmarł katolicki potomek Lutra (w prostej linii), noszący jego nazwisko.

„Syn jego ksiądz katolicki, jest benedyktynem i przebywa w Balmoral. Zakonnik ten, celebrując w czasie pogrzebu ojca, odprawił żałobną Mszę św. i odmówił modlitwy dla zadośćuczynienia za zło, które wyrządził Kościołowi wiarołomny przodek zarówno zmarłego jak i celebransa” – informowały „Lwowskie Wiadomości Parafialne”.

Co ciekawe, biuletyn odnotował fakt zauważony wówczas przez „Przegląd Katolicki” w Baltimore, który stwierdzał, że „w Stanach Zjednoczonych żyje obecnie 20 rodzin, mających nazwisko Luter. Wszystkie one pochodzą od Lutra i wszystkie są katolickie”.

To nie jedyne wzmianki z tego okresu dokumentujące to jak potomkowie wrogów religii powracali na łono Kościoła. Pisał o nich „Rycerz Niepokalanej” z czerwca 1924 roku. Jednym z nich był Ernest Renan, który w 1844 roku wstąpił do seminarium św. Sulpicjusza w Paryżu, ale stracił wiarę i stał się nieprzyjacielem „wszelkiej religji, zwłaszcza katolickiej”.

„Napisał wiele dzieł, mających na celu obalenie wiary, między innymi bluźnierczą książkę, pod tytułem: Żywot Jezusa, Od tego czasu minęło lat 70, a co się stało? Oto wnuk Renana, Ernest Psichari, postanowił udać się do Rzymu, aby tam odbyć studja teologiczne, zostać kapłanem i pracować w cichem jakiem ustroniu, jako wiejski wikary lub proboszcz, aby tak Panu Bogu wynagrodzić krzywdy wyrządzone przez dziadka” – informował „RN”. Ernerst Psichari  nie zrealizował planu, bo wybuchła I wojna światowa, został wysłany na front i zginął.

Także pisarz angielski, Sir Walter Scott, był zajadłym przeciwnikiem wiary katolickiej. „A dziś co widzimy?” – pytał „RN”. „Oto jedyni potomkowie Scotta po mieczu wszyscy katolicy, a majętność Abbotsford, którą Scott za wielką sumę kupił i wiele na to wydał, by ją upiększyć, jest w ich katolickich rękach” – podkreślił „RN”.

Nienawiścią do Kościoła katolickiego pałał też Charles Kinhsley, pastor anglikańskiego kościoła. Jego córka, Lucas Malet przyjęła wiarę katolicką. Podobną drogę wybrali potomkowie Karola Dickensa, zawziętego wroga Katolicyzmu. „Jako redaktor gazety wzbraniał się drukować w swojem piśmie choćby jedno słówo na korzyść Kościoła katolickiego, choćby prawda była najbardziej uderzająca. Jednakże z biegiem czasu, jeden z jego synów został katolikiem, a córka drugiego syna, panna Maria-Aniela Dickens, przeszła też na łono Kościoła w 1907 r.” – podkreślono.

„Rycerz  Niepokalanej” przypomniał też postać Marcina Lutra, który „odstąpił od wiary świętej, wystąpił z Kościoła, porzucił stan kapłański i swoje śluby zakonne i pojął mniszkę za żonę”. Jak przypomniano, po ponad 400 latach od tych wydarzeń „w różnych częściach stanu Pensylwanji żyje wiele potomków Lutra i oni są katolikami”. „RN” przypomniał też przypadek jednego z potomków Lutra, o. Alojzego z zakonu OO. Bernardynów, który „został naznaczony na proboszcza parafji św. Jana Chrzciciela w Longmont, Colorado”.

Źródło: „Lwowskie Wiadomości Parafialne”, „Rycerz Niepokalanej”

MA

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=91386 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]