Niemcy znów zaniepokojeni. Po Węgrzech i Polsce, teraz martwią się Słowacją

Aktualizacja: 2016-03-7 9:36 am

„Fiasko Fico, Słowacji i Europy” – pisze „Sueddeutsche Zeitung” o wyniku słowackich wyborów parlamentarnych. Komentator gazety pisze też o „zatrutej atmosferze” w tym kraju.

„Populista (Fico) grał ksenofobiczną kartą i wysyłał negatywne sygnały – przeciwko muzułmanom, przeciwko uchodźcom, przeciwko liberalnej UE. A teraz jest jako zwycięzca przegranym. Nie tylko stracił część swoich wyborców, lecz stoi przed nierozwiązywalnym problemem stworzenia rządu” – pisze komentator niemieckiego dziennika.

„Sueddeutsche Zeitung” reaguje głębokim rozczarowaniem na fakt, że do parlamentu Słowacji weszło dziewięć partii, w tym nacjonalistyczne i jedna skrajnie prawicowa. Fico „nie może pozbyć się upiorów, które sam wywołał” – czytamy w „SD”. „To pokazuje, jak zatruta jest atmosfera w kraju i jak za pomocą wywoływania paniki można zdestabilizować stabilną demokrację” – dodaje.

Zwróćmy uwagę, że Niemcy piszą o słowackich wyborach w podobnym tonie jak wtedy, gdy w Polsce zwyciężało PiS lub na Węgrzech po raz kolejny triumfował Fidesz. Piszą o „stabilnej demokracji” zawsze, gdy rządzące partie wyrażają się dobrze o decyzjach Brukseli i Berlina. Gdy jest inaczej, piszą o rozczarowaniu, złej atmosferze i „ksenofobii”.

„Frankfurter Allgemeine Zeitung” ubolewa na przykład na tym, że Słowacy zagłosowali „przeciwko proeuropejskim partiom, wzmocnili neoliberalnych krytyków UE i pomogli skrajnej prawicy dostać się do parlamentu”.

Sobotnie starcie wyborcze na Słowacji wygrała antyimigrancka lewicowa partia Roberta Fico SMER-SD – wynika z sondaży exit poll. Jeśli jednak sondaż ten się potwierdzi, to będzie oznaczało, że lewica straci większość w parlamencie i będzie zmuszona szukać koalicjanta.

Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez instytut Focus na zlecenie telewizji Markiza, SMER-SD otrzymała 27,3 proc. głosów i może liczyć na 45 miejsc w 150-osobowym parlamencie. Za partią premiera Fico uplasowali się liberałowie z partii Wolność i Solidarność, którzy uzyskali 22 mandaty (13,3 proc. głosów).

Uznawana za konserwatywną partia Zwykli Ludzie i Niezależne Jednostki z procentowym wynikiem 11,2 proc. może liczyć zaledwie na 18 miejsc w parlamencie.

W wyborach mandaty powinny też zdobyć partie antyestablishmentowe, kojarzone z prawicą, w tym uznawana nawet za „radykalnie prawicową” partia LS-Nase. Może to doprowadzić do zawiązania szerokiej, centroprawicowej koalicji, której celem będzie odsunięcie od władzy premiera Fico.

Źródło: interia.pl

kra

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=86325 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]