Ekspert: wysyłanie polskich F-16 do Syrii to deklaracja pochopna i ryzykowna

Aktualizacja: 2016-02-16 5:56 pm

Dr Wojciech Szewko z Narodowego Centrum Studiów Strategicznych uważa, że przystępując do wojny z ISIS powinniśmy mieć świadomość, że tym samym tzw. Państwo Islamskie przystępuje do wojny z nami.

Zdaniem Wojciecha Szewko, wysłanie polskich samolotów na Bliski Wschód nie jest realną pomocą w walce z ISIS, ale symboliczną. W kontekście planowanych misji rozpoznawczych zaznacza, że jest tam już bardzo dużo dronów, które wypełniają te zadania. Uważa, że jest to deklaracja ryzykowna i raczej pochopna, a jeżeli w ogóle stoją za nia jakiekolwiek racje, to chodzi o pokazanie, że Polska „jest rzeczywiście zaangażowanym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych”. Zaznacza, że NATO nie jest tam zaangażowane.

„Nie słyszeliśmy, że po polskich czterech F-16 nagle pojawiło się wielkie zaangażowanie Bułgarii, Rumunii, Litwy, Łotwy, Estonii, Słowacji i tak dalej. W związku z tym to nie jest powiedziane, że Polska musiała tam być” – powiedział dr Szewko w rozmowie z Tomaszem Skorym z RMF FM.

Ekspert tłumaczył również, na czym polega ryzykowność takiego postępowania:

„(…) ryzyko polega na tym, że jeżeli my idziemy na wojnę z Państwem Islamskim, to Państwo Islamskie idzie na wojnę z nami”.

Szewko przypomniał, że Polska pojawiła się na infografice w jednym z wewnętrznych kanałów informacyjnych tzw. Państwa Islamskiego, pokazującej kraje „idące” na wojnę z ISIS. Przyznaje też, że nie rozumie uzasadnienia dla wysyłania polskich samolotów na Bliski Wschód. „Ja nie potrafię wniknąć w umysły polskich planistów, którzy starają się uzasadnić obecność tych samolotów. (…) Zakładamy, że są to samoloty wojskowe, ale pełniące misję nie wojskową – może potraktujemy je jako samoloty rolnicze?” – pyta Szewko.

Przypomniał również, że Syria nie potraktuje takich samolotów jako zaproszonych. Jego zdaniem mogłyby one również być narażone na zestrzelenie. Niebezpieczeństwo miałoby im grozić ze strony maszyn rosyjskich, a także systemów przeciwlotniczych posiadanych zarówno przez dżihadystów, rebeliantów, jak i armię syryjską i oddziały rosyjskie.

Rmf24.pl / Kresy.pl

Za: Kresy.pl (16 lutego 2016)

 


 

MSZ przyznaje: nie pytaliśmy Syrii o zgodę ws. wysyłania F-16

Ministerstwo Spraw Zagranicznych odpowiedziało posłowi Winnickiemu na pytania zadane w interpelacji w sprawie udziału Polski w walce z tzw. Państwem Islamskim (PI). MSZ stwierdziło, że władze Syrii nie zwracały się do Polski z prośbą o wsparcie w walce z PI, a Polska nie zwróciła się do syryjskich władz o zgodę na możliwy pobyt Polskich Sił Zbrojnych w Syrii.

Poseł Robert Winnicki w interpelacji zadał dwa pytania. Pierwsze z nich brzmiało – “Czy zgodę na ewentualne przebywanie Polskich Sił Zbrojnych na swoim międzynarodowo uznawanym terytorium wyraziły legalne władze Syryjskiej Republiki Arabskiej oraz Republiki Iraku?”.

W odpowiedzi dowiadujemy się, że Polska nie wystosowała do syryjskich władz prośby o zgodę na stacjonowanie w Syrii Polskich Sił Zbrojnych – “Apel władz w Bagdadzie do członków Koalicji walczącej z tzw. państwem islamskim (PI) o wsparcie (także wojskowe) jest dowodem na to, że Irak jest gotowy do udzielenia zgody żołnierzom państw Koalicji (także polskim) na przebywanie na swoim terytorium. Żołnierze wielu państw europejskich już przebywają na terytorium Iraku. Polska nie zwracała się do władz Syrii z prośbą o zgodę na ewentualny pobyt Polskich Sił Zbrojnych w Syrii”.

Treść drugiego pytania brzmi – “Czy władze Iraku i Syrii zwracały się z prośbą do Polski o wsparcie w walce z PI?”.

Z odpowiedzi ministerstwa dowiadujemy się, że Syria nie zwracała się do Polski o pomoc w walce z tzw. Państwem Islamskim – “Irak, podobnie jak Polska, jest członkiem Koalicji walczącej z PI. Wraz z USA współprzewodniczy grupie roboczej Koalicji ds. wojskowych. Bagdad apeluje do wszystkich członków Koalicji o wsparcie w walce z PI: wojskowe, finansowe i humanitarne. Władze Syrii nie zwracały się do Polski z prośbą o wsparcie w walce z tzw. państwem islamskim (PI)”.

Odpowiedzi na pytania udzieli, z upoważnienia Ministra Spraw Zagranicznych, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Jan Dziedziczak.

sejm.gov.pl / kresy.pl

Za: Kresy.pl (12 marca 2016)

 


 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=85854 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]