Solorz Zygmunt

Aktualizacja: 2016-01-14 11:31 am

Zgmunt Solorz, urodzony 4 sierpnia 1956 roku w Radomiu, jako Zygmunt Józef Krok, to właściciel wielu przedsiębiorstw działających na rynku mediów, telekomunikacji i finansów, założyciel Telewizji Polsat. W 1977 roku Zygmunt Krok, udał się z kolegą na urlop w Bułgarii, gdzie skradziono mu dowód osobisty z pieczątką uprawniającą do przekraczania granicy z tzw. krajami demokracji ludowej.

Najprawdopodobniej konsulat PRL w Bukareszcie wystawił mu paszport blankietowy, umożliwiający powrót do Polski. Zygmunt Krok razem z kolegą zdecydowali się jednak wrócić przez Wiedeń, gdzie chcieli zarobić trochę pieniędzy pracując na czarno. Tam, podejrzany o kradzież w jednym z domów towarowych został aresztowany i zwolniony po 3 miesiącach z powodu braku dowodów winy.

W tym czasie upłynął termin ważności paszportu blankietowego, udał się więc do obozu uchodźców w Traiskirchen koło Wiednia. Otrzymał tam dokument uprawniający do pozostania w Austrii i podjęcia pracy. Chcąc wyjechać do RFN, ale obawiając się, że oskarżenie o kradzież utrudni mu tam pobyt, udał się na posterunek policji w Salzburgu, gdzie podając się za Piotra Podgórskiego zgłosił, że skradziono mu dokumenty.

Z uzyskanym zaświadczeniem przekroczył nielegalnie granicę z RFN i udał się do Monachium. Po kilkunastu miesiącach pobytu w Niemczech, władze przyznały mu azyl i wydały na przybrane nazwisko pozwolenie na pracę. Po dwóch latach pracy w firmie transportowej, założył w 1981 roku, wspólnie z Tomaszem Kudlejem, firmę przewozową o nazwie Solmex, kooperującą z Polską Misją Katolicką w Monachium i wysyłającą m.in. dary do Polski.

Po roku spółkę rozwiązano i w jej miejsce została powołana firma Solorz Export-Import, założona na nazwisko Ilony Solorz, przyszłej żony Zygmunta Kroka. Ślub z Iwoną Solorz zawarł w Austrii, ponieważ tylko tam mógł zrobić to pod własnym nazwiskiem. Jako, że w biurze paszportowym w Radomiu nie figurował jako uciekinier, otrzymał więc dość szybko paszport konsularny i powrócił do Polski, gdzie zainteresowała się nim bezpieka.Zygmunt Solorz-Krok - Zobowiązanie do współpracy z SB

Jak podano w programie TVP „Misja specjalna”, w latach 1983-1985 był współpracownikiem służb specjalnych. Na zachowanych w IPN mikrofilmach zachowało się jego zobowiązanie do współpracy, podpisane 15 lipca 1983 roku. Przybrał pseudonim „Zegarek”, z czasem zmieniony na „Zeg”.

W październiku 1983 roku Solorz przeszedł wstępne przeszkolenie zorganizowane dla niego przez specsłużby. Dzięki tej współpracy miał też wsparcie ze strony służb w swojej działalności gospodarczej. W 1984 roku podpisał kontrakt na dostawy aut z państwową centralą handlu zagranicznego Polimar, w której kierownicze funkcje pełnili ludzie powiązani ze służbami specjalnymi PRL.

W zachowanych dokumentach IPN, znajduje się zobowiązanie ze strony wywiadu PRL do wypłacania ZygmuntowiSolorzowi wynagrodzenia: „Służba Wywiadu PRL w przekonaniu, że p. Z. Solorz będzie lojalnie i z zaangażowaniem realizował postawione przed nim zadania i zobowiązuje się do: szkolenia i instruowania w zakresie niezbędnym do realizacji zadań, refundowania kosztów finansowych poniesionych w związku z realizacją zadań oraz wynagradzania w formie premii, których wysokość uzależniona będzie od wartości przekazywanych informacji, zachowania ze swej strony pełnej konspiracji faktu współpracy.”

W programie „Misja specjalna” podano, że agent „Zeg” przekazał informację o paczce do jednego z opozycjonistów, w której miał być lakier, a w rzeczywistości była w niej farba drukarska. SB miała zrobić użytek z tej informacji, jednak w raporcie oceniającym działalność agenta „Zeg”, uznano, że informacje przez niego przekazywane są mało przydatne.

Po 1989 roku został współpracownikiem WSI, jego akta są przechowywane w zbiorze akt zastrzeżonych i mogą zostać odtajnione wyłącznie na podstawie decyzji ministra obrony narodowej. Dzięki tej współpracy w 1989 roku wziął pożyczkę z FOZZ w wysokości 100 mln złotych. Informacja ta pojawiła się podczas procesu w sprawie afery FOZZ. Zygmunt Solorz zeznawał w tej sprawie w maju 2004 roku. W zeznaniach zaprzeczył też przed sądem, że współpracował ze służbami specjalnymi.

5 grudnia 1992 roku zaczęła nadawać Telewizja Polsat, której właścicielem był Zygmunt Solorz. Nadawała z Holandii, ponieważ w Polsce nie było jeszcze prawa regulującego media elektroniczne. W 1994 roku Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji miała przyznać ogólnopolską koncesję. Polsat rywalizował o nią między innymi z piracką telewizją Polonia 1, której właścicielem był sympatyzujący z Lechem Wałęsą włoski przedsiębiorca Nicola Garuso. Ostatecznie koncesję otrzymał Polsat, z którym związanych było wielu ludzi z układów SB oraz WSI. Udziałowcem telewizji z 20% akcji był Universal, kierowany przez Dariusza Przywieczerskiego. Zawartość teczki Solorza nie została opisana w notatkach UOP do szefa KRRiT. Po tej decyzji Lech Wałęsa odwołał szefa KRRiT.

Źródło:http://www.bliskopolski.pl/ludzie/zygmunt-solorz/ .

Za: Polski Klub Online (14/01/2016)

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Za:
Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=85214 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]